Dodaj do ulubionych

Kosowo podzielone strachem

27.06.07, 11:40
Zbrodnia na Serbach. Problemem Serbów było to że zaufali pijakowi Jelcynowi
wielkiemu przyjacielowi Wuja Sama, który nie tylko Rosję ochoczo rozdawał ale
i jej sojuszników. Za brak zmysły politycznego Milosevica zapłaciło śmiercią
tysiące Serbów wymordowanych przez Albańczyków i setki tysięcy wypędzonych.
Oczywiście w Polsce nikt o nich nie wie, bo pokazywało się u nas za CNN tylko
albańska babunię na wózeczku, a o setkach tysięcy wypędzanych Serbach sza. Ws
umie taka jest kolej rzeczy że słabszych (tu Serbów), którzy chcą zachować
godność a źle wybierają sojuszników się depcze. Szkoda tylko że brała w tym
udział Polska, która sama ze swojej gorzkiej historii pamięta, co to znaczy
zostać osamotnionym, najechanym i rozdartym przez obce mocarstwa.
Obserwuj wątek
    • mason10 Kosowo podzielone strachem 27.06.07, 12:22
      wiekszosc normalnych polakow jest ze slowianskimi bracmi serbami , reszta to
      slugusy cia w rzadzie i reszta bandytow. wstyd mi ze nasz rzad popiera ideae
      oderwania kosowa. Caly problem kosowa stowrzyli agenci cia z bandytami zuck ,
      jedni ich szkolili i dawali kase na bron , a ze w w uck tak jak i w calej
      albanii wiekszosc to mafiozi zajmujacy sie handlem narkotykami i handlem zywym
      towarem, albani to kraj upadly tak jak ikosowo oczywiscie cia pomagalo palic
      takze mahmuckim albancom serbskie koscioly, dla serbii kosowo to jest kolebka
      ich pasntwa dopiero w 17 wieku turcy masowo ich stamtad wysiedlali silowo
      zasiedlajac poslusznych sobie muzulmankich albancow.Armia serbska miala pelene
      prawo wkroczyc do kosowoa kiedy ich obywatele byli mordowani przez albanocow w
      koncu to ich kraj wiec dlaczego armia serbska nie mogla interweniowa. I
      dlaczego sily nato bandycko bombardowaly mosty szkoly serbskie nie zwiazane z
      wojskiem, to wszystko popierala polska najwiekszy dupowlaz usa na swiecie,
      przepraszam was serbowie , to nie moj rzad on reprezentuje agenture cia ,
      kosowo bedzie zawsze serbskie
      • malakawa4 Ignorancja 27.06.07, 13:46
        Zawsze się dziwię jak osoby które nie mają ŻADNEJ wiedzy o temacie wypowiadają
        się z taką pewnością i z taką zaciekłością. Przecież take rzeczy może pisać
        tylko ignorant.
        Radzę się doszkolić i mieć poważne argumenty. I od czasu do czasu czytć poważne
        książki historyczne.
        • lubat Re: Ignorancja 27.06.07, 15:54
          Zamiast pouczać innych tonem mentora, błyśnij swoją wiedzą. Może być nawet z
          zaciekłością.

          Rzeczywistość w Kosowie jest jeszcze gorsza, niż to przedstawiono w artykule.
          Cała Europa się podnieca, że gdzieś w Afganistanie talibowie zburzyli 2 pomniki
          Buddy. Nikogo natomiast nie ekscytuje, że w Kosowie pod okiem sił ONZ
          Albańczycy zburzyli już ok 150 cerkwi prawosławnych, które były zabytkami klasy
          zero, a niektóre pamiętały jeszcze czasy bizantyjskie. Takiej zbrodni przeciw
          kulturze materialnej nie było od II WŚ.
          • janosik6 mason jak sie nazywal ten z wielkim nosem 27.06.07, 16:13
            co jankesom tylek podcieral ? czy nie mazowiecki czasem ?
            • tetlian Re: mason jak sie nazywal ten z wielkim nosem 27.06.07, 19:33
              Amerykańska misja jednak nic nie pomogła.
        • pendrek_wyrzutek Re: Ignorancja a autorytety moralne. 27.06.07, 16:22
          malakawa4 napisała:

          > Zawsze się dziwię jak osoby które nie mają ŻADNEJ wiedzy
          > o temacie wypowiadają się z taką pewnością i z taką zaciekłością.
          > Przecież take rzeczy może pisać tylko ignorant.
          > Radzę się doszkolić i mieć poważne argumenty.
          > I od czasu do czasu czytć poważne
          >
          > książki historyczne.
          >

          "Powazne" ksiazki czy zrodla to sa te wyprodukowane
          przez autorytety moralne jak pan Mazowiecki na przyklad.

          Spedzil on pare dni w hotelu w Bosni i stal sie od tego
          wiodacym ekspertem serbozercem.
        • lord_sarney Re: Ignorancja 27.06.07, 18:57
          jakie?
          Kosowo to historyczna część Serbii, Albańczycy są tam przybyszami, zaczęli
          napływać na te tereny własnie około 200 lat temu, zwłaszcza po powstaniach
          Słowian bałkańskich, kiedy to wraz z Turkami masowo mordowali Serbów, Bułgarów
          i Macedończyków. Także proropnuję się nie puszyć tylko samemu sięgnąc do
          literatury histrorycznej. Zresztą podobna sytuacja ma miejsce w Macedonii i tam
          też to właśnie muzułmańscy Albańczycy są poważnym problemem.
        • cajmero Re: Ignorancja 27.06.07, 21:41
          Byłem jako żołnierz w Jugosławi i to co napisali Ci wcześniej, mają racje. Znowu
          mówi "historia",a nie pragmatyzm-czego Polakom też brakuje.
          • pendrek_wyrzutek "pragmatyzm" cajmero 28.06.07, 16:03
            cajmero napisał:

            > Byłem jako żołnierz w Jugosławi i to co napisali Ci wcześniej,
            > mają racje. Znowu mówi "historia",a nie pragmatyzm-czego
            > Polakom też brakuje

            Pogromy Serbow i burzenie kosciolow to nie odlegla przeszlosc
            tylko terazniejszosc. Z takim "pragmatyzmem" to wszystko wolno.
            • skork Re: "pragmatyzm" cajmero 28.06.07, 17:36
              Popieram, chodzi właśnie o to, że wbrew temu co wielu sądzi, w Kosowie, co
              wynika z artykułu, mało się zmieniło. Tylko, że kiedyś wojska KFOR wyjadą i co
              wtedy? Patrząc na sąsienią Macedonię, gdzie są wielkie problemy z Albańczykami,
              nie sądzę, że będzie spokój. Skoro nawet teraz serbskich wsi pilnują posterunki
              wojskowe... Kosowo to teraz najpoważniejszy problem w Europie. Szkoda, że my
              jestesmy bardziej zainteresowani Irakiem, czy
              Afganistanem i szkoda, że UE, NATO i USA nie mają żadnego pomysłu co zrobić z
              tą bombą z opóźnionym zapłonem...
      • betagarri1 Re: Kosowo podzielone strachem 28.06.07, 07:54
        w pełni popieram. serbów niszczy się w polskich mediach. kompletnie nic się nie
        mówi o KRAIJNIE, o tym że 200 tys serbów zostało wypędzonych przez chorwatów
        (czytaj niemców i austriaków). i komu zależy najbardziej na przyjęciu chorwacji
        do UE mimo iż państwo to jest quasi autorytarne. gdy tacy inteligenci mkną koło
        zadaru autostradą wybudowaną przez niemców za niemieckie pieniądze do
        dubrovnika nikt nawet nie zauważa, że to tereny serbskie. to samo zrobią w
        kosowie. za pomocą usa, niemców i takich podobnych sługusów jak polskie "elyty"
        usuną serbów z ich ziemi.
        sam tytuł tego "artykułu" wiele wyjaśnia - "kosowo podzielone strachem". a co
        można tam dzielić!?!??! co "ałtor" miał na myśli? przecież sam stwierdził, iż
        serbów już prawie nie ma w kosowie. to jakim cudem jest "podzielone"?!?! a czy
        szanowny "ałtor" i redakcja tego waszego wiernopoddańczego usa pisemka może
        kiedyś napiszą - "usa podzielone strachem". przecież proporcje z rdzenną
        ludnością w usa i kosowie są podobne. tam i tu albo się tę ludność wymordowało
        albo wypędziło.
        albania to problem europejski. to nie jest państwo na miarę europy. to państwo
        wyrwane żywcem z XV wieku. sam "ałtor" stwierdził iż 5 dzieci w rodzinie to
        nic. i co "gazeta wyborcza" promuje taki model rodziny???
        no coż - serbia jest zła i tyle - wiadomo. ale to serbia przepędziła faszystów
        a nie albańczycy z kosowa i chorwaccy faszyści.
        chwała bracia serbowie.
    • cyniol Re: Kosowo podzielone strachem 27.06.07, 17:03
      USA i UE zdradzili Serbow broniac muzulmanskich kryminalistow. W Kosowie jest
      drugi najwiekszy na swiecie handel i przerzut narkotykow. Rosja jednak upomina
      sie o swich "slowianskich braci w wierze". Putin nie zgadza sie z oderwaniem
      Kosowa od Serbii. Powinni przesiedlic kosowskich muzulmanow do Albanii. Tak jak
      Niemcow w czasie IIWS.
    • surykatka333 USA niepotrzebnie bawią sie w Boga 27.06.07, 17:51
      Przeciez Biblia którą czci każdy prezydent USA przy zaprzysiężeniu mówi
      "Nie sądź bo bedziesz sądzony"
      Ja sceptycznie odnosze się do oderwania Kosowa od Serbii bo serbia obrazi się
      i nie wejdzie do UE stanie się ruską enklawą, Kosowo ma już autonomie i niech tak zostanie.
      Ja bym do Albanii nie pojechała bała bym się a do Serbii tak. Albanczycy to hoksztaplerzy nawet bushowi podwędzili zegarek nie mogli się oprzeć swoim nawykom nawet wobec swojego największego przyjaciela.
      • baranek_badylek albania, albanczycy 27.06.07, 18:14
        surykatko, a ja bylem i w Albanii i w Serbii. I wiesz co? I tam i tam spotkalem
        ludzi zacnych i ludzi zlych. Proponuje jednak pojechac i wyrobic sobie zdanie
        nie na podstawie uprzedzen wyniesionych z rozmow z (kolega serbem ze studiow?
        chlopakiem z serbii?) tylko na podstawie rzeczywistosci. A co do samego
        konfliktu - niestety to nie Albanczycy jako pierwsi odebrali Serbom autonomie,
        tylko na odwrot. I teraz niestety Serbowie beda musieli poniesc konsekwencje
        swoich czynow,
        zgodnie z zasada "kto mieczem wojuje ten od miecza ginie". A dyskusja na temat
        tego czyje to sa ziemie "z dziada pradziada" nie ma sensu, podobnie jak dyskusja
        o slowianskosci terenow na ktorych obecnie lezy Berlin, albo o prawach Chorwatow
        do Sudetow (z ktorych niegdys wywedrowali). Tak sie bowiem sklada, ze w
        terazniejszosci decyduje wiekszosc, a ta jest po stronie Albanczykow, oraz
        rozwiazanie bedace nie dobrem idealnym, a mniejszym zlem - i takim wlasnie
        bedzie niepodleglosc Kosowa.
        • bf109 Nędzne psy okupantów. 27.06.07, 18:23
          Nie twierdzę że Serbowie sa święci ale odbieranie im Kosowa to jak odbieranie
          Polsce Małopolski. Albańczycy to kryminaliści, zbrodniaże i kolaboranci.
          Najpierw włazili w dupę Turkom potem Hitlerowi - mięli nawet własną dywizję SS.
          Dokonywali zbrodni nie gorszych niż UPA na Wołyniu. Dzisiaj jedyne co potrafią
          to żebrać o litośc i handlowac narkotykami. W nagrodę dostaną niepodległość. Amen
          • surykatka333 Re: Nędzne psy okupantów. 27.06.07, 19:55
            Albańczycy jeżdżą do Włoch i jest eskalacja prostytucji z z tym związane jest zarażaniem hiv i hcv.
            8-siem tysięcy osób umiera na ziemi od hiv każdego dnia co w ponad trzy miesiące daje 100 tysięcy ofiar w jeden rok tego typu mentalność i sposób na życie którą propagują albańczycy pozbawia więcej istnien niż cała wojna w Jugosławi.

            • baranek_badylek choroba nienawisci 27.06.07, 20:34
              wiec to co piszesz traktuje jako objawy a nie jako wypowiedzi. inaczej po
              lekturze forum musialbym zwatpic w ludzi ;)

              z objawami sie nie polemizuje, wiec nie bede. skieruje swoja wypowiedz do innych
              czytelnikow - jesli macie mozliwosc, wyrobcie sobie wlasne zdanie na temat
              albanii (i serbii) - jadac tam. oba kraje sa piekne, ludzie, choc wiele
              wycierpieli i to odcisnelo na nich niejedno pietno - na ogol bardzo goscinni i
              ciekawi gosci z innych krajow, kultur, religii niz ich wlasne. i oczywiscie oba
              narody ciezko pracuja, z mozolem starajac sie wydzwignac z nienajlepszego
              polozenia cywilizacyjnego, w ktrym tkwia. oby im sie udalo, poki co -
              oddzielnie, a kiedys, gdy opadnie nienawisc, moze znow beda mogli byc po prostu
              sasiadami.
              • kauzyperda Re: choroba nienawisci 28.06.07, 08:22
                Ja akurat znam i Albanię i Serbię, i podpisuję się pod tym co pisze Surykatka.
                Pewnie, po Albanii można pojeździć na zasadzie "przygody" i potem poopowiadać w
                knajpie, że całkiem fajni ludzie, nie zabili mnie ani nie okradli. Myśl taka w
                ogóle nie przychodzi do głowy gdy jedziesz do Serbii, to normalny kraj, po
                którym się normalnie poruszasz, Belgrad to piękne europejskie miasto i do głowy
                Ci nie przychodzi że ktoś by Cię tam miał ukatrupić na zasadzie "przyjechał
                obcy - niewierny".

                Inna sprawa to Kosowo, bo kosowskich Albańczyków, niecierpią i boją się sami
                Albańczycy z Albanii. Chyba nie powiesz, że w Prisztinie czujesz się równie
                bezpiecznie i spokojnie jak np. w Belgradzie. Nawet jak założysz sobie koszukle
                z napisem "I Love NATO kill the Serbs" i tak ci albańscy przyjaciele mogą
                ożenić kosę i zabrać portfel.

                Odnośnie genzey konfliktu, to generalnie przez lata autonomii w Kosowie
                Albańczycy byli panami i straszliwie poniewierali Serbów. Ograniczenie
                autonomii było dość normalnym ruchem, w sytuacji, gdy Serbowie byli w Kosowie
                mordowani a autonomiczne władze nic z tym nie robiły.
              • yacek1 Re: choroba nienawisci 04.07.07, 06:50
                Bardzo ladnie piszesz o przyszlosci Serbii i oderwanego od niej sila Kosowa:
                "[...]oby im sie udalo, poki co - oddzielnie, a kiedys, gdy opadnie nienawisc,
                > moze znow beda mogli byc po prostu sasiadami."

                W pewnym stopniu podzielam twoje zdanie bo nie dziele ludzi na Polakow, Szwabow,
                Ruskow, Zydkow, Jugoli czy Szyptarow. Staram sie oceniac ich w kategoriach ludzi
                dobrych i zlych, madrych i glupich itp. Wiec napewno aby rozwiazac problemy
                etniczne trzeba powiedziec NIE nienawisci. Ale nie podzielam twojej zgody na
                oderwanie Kosowa od Serbii bo bylo by to przestepstwem.

                Nie bylem nigdy w Albanii ale dosc dlugo przebywalem w bylej Jugoslawii i miedzy
                innymi na praktyce studenckiej w elektrowni wodnej Mavrovo w owczesnej republice
                Macedonii. Mieszkalem w miejscowosci Gostivar, ktora obecnie jest centrum
                etnicznych Albanczykow. Bylem rowniez w Kosowie.

                Spotkalem wielu Albanczykow biednych i jednoczesnie goscinnych na slowianski
                sposob. I nie oszukujmy sie, bylo im lepiej niz za miedza w komunistycznej
                Albanii rzadzonej przez stalinowskiego pupila, Envera Hoxha.

                Jednak wsrod tych biednych, dobrych Albanczykow, ktorzy w pogoni za lepszym
                zyciem osiedlali sie w serbskim Kosowie znalezli sie ZLI Albanczycy. Ci ZLI
                Albanczycy powiazani z albanska mafia i majacy powiazania ze specjalnymi
                sluzbami niemieckimi, brytyjskimi i amerykanskimi postanowili rozbic Jugoslawie.

                Powstala terrorystyczna organizacja KLA (Kosovo Liberation Army), ktora
                atakowala i prowokowala do odwetu policje serbska a wreszcie i armie. Do 1998
                roku KLA znajdowalo sie na liscie organizacji terrorystycznych Departamentu
                Stanu USA (patrz na stronie internetowej Federacji Amerykanskich Naukowcow
                www.fas.org)

                Kosowo bylo potrzebne Zachodowi (czytaj Niemcom i korporacjom
                anglo-amerykanskim). Nie ustaje "Drank nach Osten" i tak jak celem Hitlera bylo
                dorwanie sie do zaglebia naftowego Baku, tak nadal celm zachodu jest dorwanie
                sie do zrodel energii w Azji srodkowej. Kosowo jest idealnym punktem ekspansyjnym.

                USA/NATO nie dlatego uderzylo nielegalnie na suwerenne panstwo Jugoslawii aby
                bronic rzekomo przesladowanych albanskich muzulmanow ale dlatego, ze rzad
                Milosevicza nie godzil sie na amerykanskie bazy wojskowe i faktyczna okupacje
                kraju.( patrz Anex B do Ukladu z RAMBOUILLET)

                Przyznanie Kosowu niepodleglosci jest zlamaniem przepisow ONZ-tu gwarantujacych
                panstwom czlonkowskim nienaruszalnosc ich granic. Rozwiazaniem problemu powinno
                byc nie nadanie "nadzorowanej niepodleglosci" ( co to za niepodleglosc w ktorej
                cywilny zarzadca UE moze wetowac prawa i usuwac politycznych przywodcow) a
                proponowane przez Serbie nadanie "nadzorowanej miedzynarodowo" autonomii.

                Wilk bylby syty i owca cala, ale USA musialo by placic Serbii za najwieksza od
                czasow Wietnamu zagraniczna baze wojskowa, Camp Bondsteel.

                Oderwanie Kosowa od Serbii bylo by pierwszym silowym naruszeniem granic od czasu
                Drugiej Wojny Swiatowej i stanowilo by paralele do Hitlerowskiego zajecia
                czeskich Sudetow, ktore bylo rowniez uznane przez owczesne mocarstwa.

                Wstydliwe, ze i wtedy mielismy w tym nasz udzial.

                Kosowo powinno pozostac czescia Serbii i wszystkie panstwa slowianskie powinny
                te opcje bezwarunkowo poprzec. Wzywam wszystkich Polakow do udzielenia poparcia
                Serbii. Jezeli tego nie zrobimy to czeka nas podobny los. Wystarczy, ze w
                ktoryms rejonie tzw. Ziem Odzyskanych (Opole, Wroclaw, Szczecin) mniejszosc
                niemiecka stanie sie wiekszoscia i juz powstanie niepodlegle panstwo Opolskie
                czy inne.

                Wystarczy popatrzec na scene swiatowa. W szesdziesiat kilka lat po klesce Niemcy
                wkroczyly na swiatowa scene jako potega gospodarczo-militarna. Rada
                Bezpieczenstwa ONZ to juz nie piatka ale 5+1, czyli pieciu stalych czlonkow plus
                Niemcy.

                Watch out!!!!!!!
              • yacek1 Re: choroba nienawisci 04.07.07, 07:00
                Dodatek do poprzedniego mojego wpisu

                emperors-clothes.com/docs/appendixb.htm
                www.fas.org/irp/world/para/docs/fr033199.htm
        • wolf34 Jeśli Kosowo będzie niepodległe to Osetia też 28.06.07, 10:15
          Ciekawe jak zachód wytłumaczy różnicę bo chyba nie tym że Gruzja do której
          Południowa Osetia formalnie należy jest proamerykańska...
          "Niestety to nie osetyńcy odebrali Gruzinom autonomię tylko na odwrót.I teraz
          niestety Gruzini bedą musieli ponieść konsekwencjeswoich czynów..."
          Prawda?
          Jeżeli Kosowo jednostronnie bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ ogłosi
          niepodległość a USA ją uzna tworząc tym samym precedens pierwszej po 1945r
          jednostronnej zmiany granic w Europie to Rosja uzna niepodległość Południowej
          Osetii-w końcu USA nie mają monopolu na jednostronne zmiany granic państwowych.
          • jentyk12 Re: Jeśli Kosowo będzie niepodległe to Osetia też 28.06.07, 10:51
            Najczystsza, niezbyt zręczna demagogia.

            Przede wszystkim, nie ma żadnego porównania między dziejami Kosowa w łonie
            Jugosławii czy Serbii a Południowej Osetii w łonie ZSRR i Gruzji.

            W przeciwieństwie do Południowej Osetii, Kosowo nie jest i nigdy nie było (poza
            urojeniami wyznawców "teorii spiskowych") narzędziem w rękach obcego mocarstwa,
            wyspecjalizowanego w podsycaniu separatyzmów w celu osłabienia wyzwolonych
            wasali. To właśnie zrobiła Rosja w roku 1989, podobnie jak w Abchazji.

            Jedyny, na szczęście krótki, okres prześladowania Osetyńców przez władze
            gruzińskie przypada na niespełna dwuletnie rządy Gamsachurdii, co nastąpiło PO
            manipulowanych z Moskwy rozruchach w Południowej Osetii.

            Zdanie zaczynające się od "Jeżeli Kosowo" jest najczystszą manipulacją. Kosowo
            niczego nie ogłosiło. Przeciwnie, od ośmiu lat czeka cierpliwie na decyzję Rady
            Bezpieczeństwa, która opowiada się dzisiaj ZA jego niepodległością - wbrew
            groźbie rosyjskiego weta. Nie może zatem być mowy o "jednostronnej zmianie
            granic": po jednej stronie (Kosowo), cała Rada Bezpieczeństwa bez Rosji. Po
            drugiej (Południowa Osetia), sama Rosja wobec małego, byłego wasala.

            Czyli Wolf34 kpiny sobie robi i będzie musiał wymyślić coś chytrzejszego.
            • wolf34 Re: Jeśli Kosowo będzie niepodległe to Osetia też 28.06.07, 11:51
              jentyk12 napisał:

              Najczystsza, niezbyt zręczna demagogia

              > Przede wszystkim, nie ma żadnego porównania między dziejami Kosowa w łonie
              > Jugosławii czy Serbii a Południowej Osetii w łonie ZSRR i Gruzji.
              >
              > W przeciwieństwie do Południowej Osetii, Kosowo nie jest i nigdy nie było
              (poza
              > urojeniami wyznawców "teorii spiskowych") narzędziem w rękach obcego
              mocarstwa,
              > wyspecjalizowanego w podsycaniu separatyzmów w celu osłabienia wyzwolonych
              > wasali.

              Naprawdę nie jest? To USA i Chorwacja nie popierały Kosowarów żeby rozbić
              Jugosławię i Serbię?Nie było zagranicznego wsparcia dla UCK?

              > Jedyny, na szczęście krótki, okres prześladowania Osetyńców przez władze
              > gruzińskie przypada na niespełna dwuletnie rządy Gamsachurdii, co nastąpiło PO
              > manipulowanych z Moskwy rozruchach w Południowej Osetii.

              Czyli od poczatków istnienia niepodległej Gruzji.
              Okres zniesienia autonomii Kosowa nastąpił po rozruchach albańskich w Kosowie.
              >
              > Zdanie zaczynające się od "Jeżeli Kosowo" jest najczystszą manipulacją. Kosowo
              > niczego nie ogłosiło.
              JESZCZE niczego jednostronnie nie ogłosiło -na razie albańscy nacjonaliści
              czyszczą etnicznie terytorium Kosowa z wszelkich niealbańczyków-
              Serbów,Czarnogórców,Romów,Chorwatów z ogłoszeniem niepodległości czekając na
              sygnał USA.
              Przeciwnie, od ośmiu lat czeka cierpliwie na decyzję Rady
              > Bezpieczeństwa, która opowiada się dzisiaj ZA jego niepodległością - wbrew
              > groźbie rosyjskiego weta. Nie może zatem być mowy o "jednostronnej zmianie
              > granic": po jednej stronie (Kosowo), cała Rada Bezpieczeństwa bez Rosji.
              Cała Rada Bezpieczeństwa bez Rosji? Od kiedy to Chiny wspierają niepodległosć
              Kosowa? I od kiedy wspierają ją niestali członkowie Rady np RPA czy Hiszpania?
              Po
              > drugiej (Południowa Osetia), sama Rosja wobec małego, byłego wasala.

              Owszem jeżeli zostanie stworzony precedens pierwszej po 1945 roku
              jednostronnej zmiany granic w Europie bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ,władz
              Serbii której Kosowo jest częscią oraz niezgodnie z rezolucją nr 1244 Rady
              Bezpieczeństwa ONZ-pójdą za nim następne.W końcu USA z sojusznikami nie mają
              monopolu na jednostronne zmiany granic państw europejskich ...
              > Czyli przedmówca kpiny sobie robi i będzie musiał wymyślić coś
              chytrzejszego.
    • pitek36 Kosowo podzielone strachem 27.06.07, 21:33
      Miło poczytać, że nie wszyscy w tym kraju /Polska/ zidiocieli od poprawności politycznej, tak modnej w Europie. Ale do rzeczy. Znam Serbię i znam Albanię. Serbowie to dumny i honorowy naród. Lubię tam jeździć i szanuję ich charakter. Albańczycy? Osobiście nie znam bardziej fałszywej i obłudnej nacji. To kraj bandytów. Strach poruszać się tam w dzień. Nie mówiąc o nocy.Jest mi wstyd, że Polska brała udział w krucjacie przeciwko Serbii. Ktoś słusznie zauważył, że media w Europie i w Polsce są stronnicze w ukazywaniu tego co się dzieje w Kosowie. Myślę, że świat odbierze Serbii Kosowo i że kiedyś świat zachodni będzie bardzo żałował tego faktu. Tylko, że będzie za późno. Następna po Francji brama do Europy dla Muzułmanów się otwiera...
    • jentyk12 Kosowo podzielone strachem 27.06.07, 21:34
      Bracia Wszechsłowianie plotą histeryczne bzdury i dmą w serbską rurę propagandową.

      Wrzeszczeć o "zbrodni na Serbach", to tak jak dzieje wysiedlenia Niemców z Ziem
      Zachodnich zaczynać w roku 1945, zapominając co było przedtem. Serbowie
      rozpętali wojnę na Bałkanach, od siedemnastu lat ponoszą konsekwencje swojego
      szaleństwa i swoich zbrodni. Zaczęli tę wojnę właśnie od Kosowa, w roku 1989,
      kiedy Milosevic pozbawił prowincję autonomii i zaczął prześladowania
      Albańczyków. Nikt mu nie kazał - ani CIA z wariackich urojeń, ani nikt inny.
      Chyba, żeby wymyślić, że Milosevic też był agentem CIA, jak Saddam Husejn i Bin
      Laden. Pewnie, powiedzieć mozna wszystko.

      Albańczycy stanowią większość w Kosowie od pierwszej połowy XIX wieku. Zatem,
      żeby przywrócić na tej ziemi serbskie panowanie, trzeba by ich masowo wysiedlić.
      Milosevic spróbował, wiadomo jak, i oberwał za to.

      Bajeczki o "tysiącach Serbów wymordowanych i setkach tysięcy wypędzonych"
      serbofilscy propagandziści opowiadają na internecie od kilkunastu lat, bez
      żadnych poważnych źródeł, oczywiście, bo to taka sama fantasmagoria, jak to, że
      Żydzi przerabiają chrześcijańskie dzieci na macę.

      Ci, którym się zdaje, że wspierają Serbów powtarzając te brednie, są w istocie
      ich najgorszymi wrogami.
      • lepanto1571 Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 27.06.07, 22:09
        Nie porownywaj Serbow do Niemcow bo Serbowie walczyli przeciw Niemcom a
        albanczycy mieli swoja wlasna dywizje SS Skanderbeg i Serbow i Zydow w Kosowie
        mordowali. W czasie wojny Polacy i Serbowie mieli najwieksze ruchy oporu i
        jedyne ktore z Niemcami prowadzily otwarta wojne nawet w czasie okupacji.
        Jedyna roznica to ze Polacy przegrali powstanie warszawskie a Belgrad sami
        Serbowie wyzwolili.

        Nie bredz ze Serbowie zaczeli wojne pozbawiajac Kosowie autonomii. Komunista
        Tito dal Kosowie autonomie dopiero w 1974 roku zeby oslabic Serbie. To tak
        jakby w Polsce Stalin dal autonomie Niemcom na Opolszczyznie zeby oslabic
        Polske.

        I nie klam ze "tysiące Serbów wymordowanych i setkach tysięcy wypędzonych" to
        bajeczki. Nawet ONZ to przyznaje. W calej Europie albanska mafia kontorluje
        handel narkotykami i dziecieca prostytucja. Co twoj albanski handlarz
        narkotykow ci kaze pisac proalbanska propagande?
        • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 27.06.07, 22:29
          Z takim uporem i zapałem powtarza Pan stare brednie serbskiej propagandy,
          międlone na internecie od 17 lat, że aż żal ściska.

          Ja nie porownuję Serbów do Niemców, tylko sytuacje Serbów dzisiaj do sytuacji
          Niemców wtedy.

          To, że Serbowie mieli wielki ruch oporu w roku 1945 nie usprawiedliwia ich
          zbrodni i szaleństw w roku 1991. To, że Albańczycy mieli 60 lat temu dywizję
          Skanderbeg to nie ma żadnego związku z obecną sytuacją.

          Nie jest ważne, dlaczego Tito dał Albańczykom autonomię w roku 1974 (po
          dziesięcioleciach okrutnych, typowo komunistycznych prześladowań). Jak się po 15
          latach komuś taki przywilej odbiera (o późniejszych serbskich prześladowaniach
          Albańczyków nie mówiąc: to był czysty apartheid) to ten ktoś bardzo źle na to
          reaguje. W tym wypadku zareagowali akurat nie Albańczycy (bo byli od razu pod
          serbskim butem), ale wszyscy jugosłowiańscy nie-Serbowie, czując pismo nosem. I
          pokazali Serbom wała, demokratycznie, wynosząc się szybciutko z federacji.

          Serbowie rozpętali wojnę w roku 1991 napadając na dwa suwerenne państwa.
          Przedtem rozkręcili jeszcze na miejscu piątą kolumnę. Sami chcieli tego, co ich
          spotkało. Dzisiaj ponoszą za to odpowiedzialność i koszta polityczne. Wmawianie
          im, że są niewinnymi ofiarami międzynarodowego spisku to najgorsza z możliwych
          przysług.

          Bardzo proszę o ONZtowskie źródła w kwestii "tysięcy wymordowanych i setkach
          tysięcy wypędzonych". Tylko niech Pan bardzo dokładnie sprawdzi daty.

          Mafie są różne i są wszędzie. To, że albańska mafia robi to lub tamto nie ma w
          tej rozmowie żadnego znaczenia, poza tym, że to najwyraźniej robi Panu
          przyjemność. Suwerenności państwowej nie przyznaje się na podstawie świadectwa
          moralności, bo w takim wypadku nie powstałoby żadne suwerenne państwo na świecie.

          Jak Pan będzie miał jakieś fakty rzeczywiście związane z tematem, to chętnie
          poczytam.


          • lepanto1571 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 00:00
            news.bbc.co.uk/2/hi/europe/538899.stm
            Prosze artykul z 1999 roku z BBC (czyli z kraju ktory uczestniczyl w
            bombardowaniu Serbii pol roku po konflikcie). Wedlug tego artykulu 200.000
            uciekinierow, i niech pan pamieta ze to tylko Serbowie w 1999 roku. Oprocz tego
            tysiace Cyganow ucieklo, i od 1999 roku co rok byly albanskie czystkie Serbow i
            utworzenie apartheidowskich ghettow dla Serbow - skutek tysiace Serbow oposcilo
            Kosowo po 99 roku. Niech pan mi wytlumaczy dlaczego w Serbii tysiace
            Albanczykow bez jakiejkolwiek obrony NATO i ONZ moga zyc a w Kosowie Serbowie
            tylko moga zyc pod opieka wojska NATO??

            Pan widocznie wogole nie zna historii, Serbia nie napadla na zadne dwa panstwa
            w 1991 roku. Tak zwana "wojna" w Slowenii to byla wojna miedzy komunistycznym
            rzadem Jugoslawii a republika Slowenii, ostatnia proba komunistow zeby zachowac
            Jugoslawie. Po pierwszych porazkach jugoslawianskiego wojska, komunisci
            zaproponowali masowy atak na Slowenie w radzie federacyjnej Jugoslawii, ale
            serbia byla przeciw i wojna sie skonczyla. W Chorwacji to Serbowie w Krajinie
            (czyli mniejszosc serbska w Chorwacji) zaczeli powstanie bo sie bali mordow
            chorwackiej ustaszy, a nie Serbowie z Serbii. (O jasenowacie pan slyszal?)
            Wedlug pana to mniejszosc narodowa ktora byla mordowana setkimi tysiacami przez
            niemcow i chorwatow to piata kolumna? To pan jest czysty hitlerowiec!

            Widze ze pan niechetnie dyskutuje temat albanskiej mafii, to ze taki maly narod
            albanski w ten sposob jest w stanie kontrolowac handel narkotykami i
            prostytucja w calej Europie tlumaczy dlaczego doszlo do wojny w Kosowie.

            Fakty zwiazane z tematem sa po mojej stronie a nie pana. Pan po prostu powtarza
            proalbanska propagande, a bagatelizuje historyczna prawde.
            • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 00:54
              No i proszę, nawet Pan dobrych rad nie słucha: powiedziałem, żeby Pan sprawdził
              daty, a Pan swoje. Niech się Pan nie ośmiesza.

              Informacja BBC dotyczy Serbów uciekających z Kosowa PO wojnie, to znaczy po tym,
              jak Serbowie pędzili tysiącami Albańczyków z Kosowa za granicę, okłamując całą
              opinię światową, że oni uciekają przed bombami NATO.

              Albańczycy mogą żyć w Serbii, bo nie wypędzali Serbów ani ich nie prześladowali
              ani nie mordowali. Serbowie nie mogą żyć w Kosowie, bo robili to wszystko. Mnie
              się to też nie podoba, ale sami chcieli. Niech podziękują Miloseviciowi i takim
              jak Pan.

              Pańskie bajeczki o jakichś bliżej nieokreślonych "komunistach" i że "Serbowie
              byli przeciwko" (czyli kto? Milosević jako komunista-internacjonalista, za to
              wcale to a wcale nie Serb?) są po prostu żałosne. Znów się Pan ośmiesza.

              Armia jugosłowiańska pod serbskim dowództwem (przed konfliktem, 60% kadry to
              Serbowie, co Milosević szykował od paru lat; naczelny dowódca to wtedy Veljko
              Kadijević, od stycznia 92 Blagoje Adżić) przekroczyła granice dwóch suwerennych
              republik. Ze Słowenii się szybko wyniosła, przegrawszy, bo tam nie było
              serbskiej 5 kolumny. W Chorwacji oderwała co chciała i utrzymała, pod europejską
              protekcją, do roku 1995 i kontrofensywy.

              O obozie w Jasenowaczu słyszałem doskonale, szanowny Panie. To było w latach 40.
              Takich obozów, dla Serbów, Żydów, Cyganów, chorwackiej opozycji, było zresztą za
              Pavelicia z tuzin.

              Mam tylko nadzieję, że Pan słyszał o Vukovarze i że Pan nie próbuje
              usprawiedliwiać masakrowania chorych z tamtejszego szpitala w roku 1991 -
              zbrodniami ustaszów dokonanymi pół wieku wcześniej.

              Napadając na Chorwację od środka i z zewnątrz Serbowie pozbawili się wszelkich
              argumentów. Mogli wystąpić w roli ofiar - woleli być katami. Sami chcieli,
              przegrali, ponoszą tego konsekwencje.

              Wojna w Kosowie nie ma nic wspólnego z mafią albańską, to wygodny pretekst
              serbskiej propagandy. Oczywiście, informacja o tym, że to albańska mafia
              kontroluje handel narkotykami i prostytucję w całej Europie boleśnie obraża
              wszystkie inne mafie. Niech Pan uważa: ci ludzie nie żartują z Honorem.

              Nie wystarczy powiedzieć, że "fakty są po Pańskiej stronie", trzeba jeszcze je
              znać. Pan albo nie ma o nich pojęcia, albo przeciwnie: zna je Pan, i świadomie
              kłamie. Myślę, że raczej to pierwsze, bo za dużo w tym bałaganu, krzyków i obelg.
              • lepanto1571 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 02:33
                No i co pokazalem tobie fakty, a ty teraz udajesz ze o cos innego tobie
                chodzilo i o inne daty. Nie rob z siebie posmiewiska.

                Jestes natyle glupi ze przyznajesz ze "Informacja BBC dotyczy Serbów
                uciekających z Kosowa" a w nastepnym zdaniu piszesz ze "Albanczycy nie
                wypędzali Serbów ani ich nie prześladowali ani nie mordowali". To dlaczego
                Serbowie uciekali????

                I dlaczego w Hadze tocza sie sprawy przeciw albanczykow z UCK?? I wytlumacz mi
                dlaczego Cyganie tez uciekli z Kosowa kiedy albanczycy doszli do wladzy a jakos
                nie uciekali kiedy Serbowie mieli wladze? I dlaczego w Macedonii doszlo do
                wojny z albanczykami? I spytaj sie przy okazji Grekow co oni mysla o Serbach a
                co o albanczykach?

                O sytuacji w 1991 roku tez masz licha wiedze, wiec ci wytlumacze: Serbia to nie
                Jugoslawia, a Slowenia i Chorwacja nie byly suwerenne w 1991 roku. Serbscy
                nacjonalisci to nie jugoslawianscy komunisci, bo serbscy nacjonalisci sie nie
                zgadzali na autonomie Wojowodiny i Kosowa. (Dziwne ze na Wojwodinie byl spokoj
                przez cale lata 90, moze dlatego ze Wegrzy to cywilizowany narod europejski, z
                ktorymi sie mozna dogadac.)

                "Wojna" w Slowenii to nie byla "wojna" miedzy Serbia i Slowenia, bo serbskim
                nacjonalistom to na Slowenii nie zalezalo. Kiedy Kadijevic zaproponowal masowy
                atak na Slowenie 30.6.1991 w radzie Jugoslawii, reprezentant Serbii Borisav
                Jovic odmowil. W armii jugoslawianskiej w Slowenii tylko 15%-20% zolnierzy to
                byli Serbowie albo Czarnogorcy.

                To dobrze ze o Jasenowaczu slyszales, no i co z tego ze to bylo w latach 40,
                myslesz ze Polacy zapomneli o Oswiecimie czy Katyniu dlatego ze to bylo w
                latach 40. A teraz napisz ile ludzi zginelo w Jasenowaczu a ile w Vukovarze?

                Albanska mafia to nie serbska propaganda to fakt, spytaj sie policji
                jakiegokolwiek kraju Unii Europejskiej. I znowu osmieszasz sie bo ja pisze o
                faktach a ty bredzisz o propagandzie. Dlaczego na przyklad albanczycy wedlug
                wegierskiej policji kontroluja 80% handlu heroina na Wegrzech?
                • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 08:15
                  No i tak się właśnie od lat "dyskutuje" z serbofilami...

                  Pokazał mi Pan "fakty" (połowę faktów, szczerze mówiąc, bo jeszcze miało być o
                  tysiącach Serbów pomordowanych przez Albańczyków, ale mniejsza o to...), ale to
                  są KONSEKWENCJE prawie dwudziestu lat polityki serbskiej. I o to chodziło.

                  Pytał Pan, dlaczego Albańczycy mogą żyć w Serbii, a Serbowie w Kosowie nie. Na
                  to odpowiadałem. W SERBII Albańczycy Serbów nie wypędzali ani nie mordowali, tam
                  gdzie Serbowie są w większości. W Kosowie, gdzie Albańczycy są w większości,
                  Serbowie ich mordowali i wypędzali. Teraz Pan rozumie?

                  Na Hagę to bym się raczej na Pańskim miejscu nie powoływał...

                  Nie interesuje mnie, co kto o kim myśli. Powiedziałem, że suwerenności nie
                  przyznaje się na podstawie świadectwa moralności, zwłaszcza wystawianego przez
                  inne nacje.

                  Zresztą, jeżeli oni są tacy straszliwi, to może lepiej dać im państwo, obstawić
                  granicę i spokój? O co ten gwałt?

                  Panie kochany, co też Pan za brednie wygaduje... Słowenia i Chorwacja były
                  suwerenne, demokratycznie ją ogłosiły.

                  Jeżeli to nie była wojna, to skąd się tam wzięła "armia federalna"
                  przekraczająca granicę suwerennej Słowenii, walki - krótkie, ale zawsze - skąd
                  oblężone koszary i szybka ewakuacja? Mam zacząć wyliczać szczegóły?

                  Pańskie rozróżnianie serbskich nacjonalistów i tajemniczych "komunistów" bez
                  narodowości jest komiczne. Ale cały Pański opis tamtej sytuacji jest właśnie taki.

                  Armia "federalna" przekroczyła granicę suwerennej Słowenii w nocy z 26 na 27
                  czerwca. Czyli na trzy dni przed Pańską datą... Procent przez Pana podany
                  dokładnie potwierdza co powiedziałem... Sam Pan nie wie, co Pan mówi.

                  Wymachiwanie historycznymi nazwami, zwłaszcza w tym regionie, to broń obosieczna.

                  Co do albańskiej mafii dowiadujemy się teraz, że nie kontroluje ona "handlu
                  narkotykami i prostytucji w całej Europie", jak w Pańskim poprzednim liście,
                  tylko "80% handlu heroiną na Węgrzech"? Jeszcze jeden wysiłek...

                  No i tak się właśnie "dyskutuje" z serbofilami od piętnastu lat...
                  • kauzyperda Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 08:34
                    Przykro mi powtarza pan tylko propagandową sieczkę typu "Żli Serbowie muszą
                    zapłacić za swe zbrodnie" i potem dowodzi że za wypędzenie biednej albańskiej
                    babuni na wózeczku pokazywanej w CNN (przypadkiem wtedy gdy były naloty NATO na
                    jej wieś) można teraz w majestacie prawa wypędzać i mordować Serbów.

                    Dla pana informacji, pretekstem pod którym NATO napadło na Serbię nie była
                    krucjata mająca na celu wymordowanie i wypędzenie Serbów ale ponoć
                    zaprowadzenie bezpieczeństwa dla wszystkich. Jak widać zaprowadzono je tylko
                    dla Albańczyków, przy czym siły NATO pomagają aktywnie w czystkach etnicznych
                    na Serbach (co wynika i z art. GW i z przytoczonego art. z bbc po którym
                    dziwnie przestał pan domagać się źródeł na temat wypędzonych Serbów - parę
                    postów wyżej twierdził pan że wypędzenie to brednia i propaganda Serbska - i
                    zaczął wymyślać że się Serbom "należało" - cóż wg. takiej logiki to Polskim
                    oficerom w Katyniu "należała się" czapa za wyprawę na Kijów).

                    Nie wspomnia pan nic o zbrodniach na Serbach w okresie autonomii co było główną
                    przyczyną jej ograniczenia. TAK WIEĆ ALBAŃCZYCY MORDOWALI SERBÓW W SERBII.
                    Poprostu znaleźli sobie lepszych protektorów niż Serbowie, których, jak
                    napisałem, głównym błędem było postawienie na pijaka Jelcyna. Gdyby albańska
                    ruchawka w Kosowie miała miejsce w czasach Putina sprawa wyglądałaby pewnie
                    inaczej.

                    • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 09:09
                      Swietnie Pan sobie wybrał pseudonim.

                      Nikt nie mówi o "płaceniu za zbrodnie". Za zbrodnie płaci się przed sądem. Mówię
                      tylko o konsekwencjach szalonych politycznych decyzji i zbrodni.

                      Z Kosowa nie uciekała babunia na wózeczku, ale tysiące Albańczyków pędzonych
                      przez Serbów, co pokazywały telewizje całego świata. Przypuszczam, że byli to
                      statyści szkoleni przez CIA?

                      Nikt w majestacie prawa nie wypędza ani nie morduje Serbów. To czysta demagogia.

                      Siły NATO nie pomagają w czystkach etnicznych, Pan kłamie. Z artykułu BBC wynika
                      tylko, że po kilkunastu latach apartheidu i zbrodni, Serbowie są w Kosowie tak
                      znienawidzeni, że uciekają stamtąd tysiącami. Dlatego zażądałem od początku dat
                      przy tych faktach. Wbrew temu, co Pan sugeruje, mnie się to wcale nie podoba,
                      ale czyny mają konsekwencje.

                      Porównanie z Katyniem jest ohydne, powinien się Pan wstydzić. Ale wiem nie od
                      dzisiaj, że serbofile i im podobni rzadko się wstydzą czegokolwiek.

                      O rzekomych zbrodniach na Serbach w czasie autonomii serbofile opowiadają w
                      kółko od lat. Jak już napisałem w sąsiednim liście, na pytanie o fakty - nie są
                      w stanie przytoczyć niczego, co by wskazywało na jakieś zjawiska masowe i
                      znamienne.

                      Milosević zniósł autonomię, bo mu tak było wygodnie. Dzisiaj Serbowie ponoszą
                      tego konsekwencje.

                      Nie wątpię, że Putin wyrżnąłby wszystkich Albańczyków i byłby spokój. Rozumiem,
                      że takie rozwiązania cieszą się Pańskim poparciem. Dziękuję za bardzo jasne
                      wyłożenie Pańskiego stanowiska w tej kwestii.



                      • kauzyperda Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 10:24
                        Dla wyjaśnienia nie jestem "serbofilem" bo choć szanuję Serbów jako dzielny i
                        przyjazny naród, to uważam że płacą za swoją głupotę polityczną podobnie jak
                        nieraz płacili za nią Polacy.

                        Jednocześnie mierzi mnie ubieranie zbrodni dokonywanej na Serbach w szatki
                        moralności i rzekomej sprawiedliwości.

                        Serbowie nie uciekają z Kosowa bo "są znienawidzeni" - aż tak wrażliwymi
                        duszami nie są. Uciekają bo są mordowani, gwałceni, ich domy i cerkwie są
                        palone.

                        O uczestnictwie w czystkach sił NATO jest mowa w komentowanym artykule GW, gdy
                        oddziały NATO przymusowo wysiedliły Serbów zamiast ich bronić (albo umożliwić
                        obronę) pomagając w zniszczeniu ich wsi.

                        Odnośnie wypędzeń albańczyków odwołuje się pan do telewizji, czyli właśnie do
                        owej katowanej na wszystkich kanałach albańskiej babuleńki (autentycznej, która
                        całkiem rozsądnie spierniczała z domu na który mogły spaść bomby z NATOwskich
                        samolotów).

                        Pisze Pan że nikt w majestacie prawa nie morduje Serbów. Jak zatem nazwać
                        sytuację, gdy siły NATO pozwalają na mordowanie Serbów w Kosowie i
                        uniemożliwiają Serbii ochronę swoich mieszkańców. Ma pan rację, jest to czyste
                        bezprawie i sk....ństwo, i Polska niestety w nim uczestniczy.

                        Ja drogi panie nie widzałem tej wojny (i obecnego "pokoju") jedynie poprzez
                        telewizję, i znam relacje z pierwszej ręki. Paradoksalnie jest to relacja w
                        dużej mierze strony albańskiej, bo tak się relacje moich bliskich poukładały,
                        że relatywnie sporo czasu spędzili w tym kraju.

                        Nie rozumiem, czemu oburza pana porównanie do Katynia. Czy zamordowany Polak
                        jest lepszy i wart większego szacunku od zamordowanego Serba. Jak widze w pana
                        ocenie tak.

                        Nie sądzę żeby Putin wyrzynał Albańczyków. Myślę że postawiłby się NATO i
                        wysłał do Serbii kontyngent rozjemczy. Obecność wojsk Rosyjskich i paru
                        wyrzutni S-300 (których pijak Jelcyn nie chciał sprzedać Serbom)
                        ostudziłaby 'demokratyczne' zapędy USA.

                        Fakt że w jakimś kraju grupa domagających się niepodległóści partyzantów
                        dokonuje zamachów terrorystycznych nie jest powodem by bombardować kraj który z
                        tym walczy. Tak jak nikt nie bombarduje Hiszpanii walczącej z ETA albo nie
                        bombardował UK gdy lali się z IRA w Belfaście. Nie jest to bynajmniej powód, by
                        potem prześladować setki tysięcy ludzi tak jak to się dzieje z Serbami w
                        Kosowie.
                        • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 10:56
                          Proszę nam łaskawie wskazać gdzie i kiedy Albańczycy zgromadzili w Kosowie 30
                          tysięcy przedstawicieli serbskiej elity i zamordowali ich kulą w łeb.

                          Jeśli Pan wskaże takie miejsce i datę, możliwe będzie wznowienie tej wymiany.
                          • kauzyperda Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 11:48
                            Rozumiem, że gdybym porównał mordy na Serbach w Kosowie do np. mordów na
                            Polakach na Wołyniu popełnianych przez Ukraińców zażądałby pan podania długości
                            wideł i tryzubów stosowanych przez Albańczyków.

                            Przykład Katynia podałem by wykazać jak ohydnym jest usprawiedliwianie
                            dokonywanych dziś mordów polityczno/historycznymi zaszłościami (każdy kiedys
                            każdemu na odcisk nadepnął). Celowo podałem przykład z Polski, gdyż z lektury
                            wpisów widzę, że śmierć ludzi w kraju odległym o kilkaset kilowmetrów nie
                            wzrusza pana zbytnio.

                            Dalszą wymianą zdań nie jestem zaintereswoany, bo nie prezentuje pan nic poza
                            propagandową kalką typu "Bić złych Serbów" a jako argumenty przytacza pan
                            stwierdzenia typu "Całyświat widział w telewizji".

                  • lepanto1571 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 21:28
                    No i tak sie wlasnie dyskutuje z piata kolumna bin ladena - obroncami arabskich
                    i albanskich muzulmanskich terorystow. Twierdziles ze moje fakty to nie prawda,
                    ja ci udowodnilem, a teraz udajesz ze to nie fakty.

                    Nie klam ze Albanczycy nie mordowali Serbow w Serbii bo Kosowo to Serbia a juz
                    raz ci udowodnilem ze ponad 200.000 Serbow ucieklo z Kosowa.

                    Nie widzisz roznice miedzy komunistami a nacjonalistami? To co nie widzisz
                    roznice miedzy Pilsudskim a Jaruzelskim? Jak jestes na tyle glupi ze nie wiesz
                    kim byli tajemniczy komunisci w Jugoslawie, to dam ci jeden przyklad: Tito.
                    Gdybys sie go spytal jaka ma narodowosc i polityczna przynaleznosc: to by tobie
                    odpowiedzial ze jest jugoslawianskim komunista. I byli inni ludzi jak on dla
                    ktorych komunisrtyczna Jugoslawia byla wazniejsza niz narodowe interesy Serbii,
                    Chorwacji itd.

                    Procenty tez jestem wstanie udowodnic:

                    en.wikipedia.org/wiki/Ten-Day_War
                    sklad wojska jugoslawianskiego walczacego w Slowenii pokazuje ze to nie byla
                    armia Serbska, tylko armia Jugoslawianska. Ja wogole nie pisalem ze "wojna" w
                    Slowenii sie nie zaczela 26 czerwca, fakt jest ze armia Jugoslawianska byla na
                    tyle silna ze po pierwszych porazkach mogli rozbic Slowenie gdyby chcieli.
                    Kadijevic zaproponowal drugi atak 30 czerwca ale Serbowie odmowili.
                    I jeszcze raz udowodnilem ze jestes tak ciemny ze wogole nie wiesz co sie
                    dzialo.



                    • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 22:05
                      Będzie Pan łaskaw wskazać, w którym z moich licznych postów broniłem
                      jakichkolwiek terrorystów. Prosiłbym o dokładne, jednoznaczne cytaty.

                      Niczego Pan mi, biedactwo, nie udowodnił. Przede wszystkim nie udowodnił Pan
                      tego, że Albańczycy mordowali "Serbów w Serbii". Żeby to wykazać, musi Pan - jak
                      wszyscy oszołomieni serbofile - żonglować datami, to wczoraj, to w czasie II
                      wojny światowej, to UCK, to Skanderbeg, raz na lewo, raz na prawo...

                      Powołując się na serbskie źródła (mam podać szczegóły?) poinformowałem, że w
                      okresie od 1981 do 1989 roku, czyli przed obaleniem autonomii, które leży u
                      podstaw rozpadu Jugosławii, doszło do 4 morderstw Serbów przez Albańczyków oraz
                      3 prób morderstwa. Czyli mniej niż jedno rocznie.

                      Nikt nie przeczy, że tysiące Serbów uciekły z Kosowa. Nikt nie przeczy, że po
                      roku 1999 doszło do zabójstw Serbów w Kosowie. Bezskutecznie tylko próbuję Panu
                      przypomnieć, że to się nie stało ot tak, przypadkiem, nagle i z dnia na dzień,
                      ale jest skutkiem wieloletniej polityki, najpierw polityki komunistycznej, potem
                      nacjonal-komunistycznej polityki serbskiej.

                      Nacjonal-komuniści to nic szczególnego. Było ich pełno w Polsce. Wielu wciąż
                      jeszcze działa, tylko się przemalowali. Z nich właśnie wywodziło się serbskie
                      kierownictwo partyjne, które rozwaliło Jugosławię i popełniło dowiedzione
                      zbrodnie w Chorwacji, Bośni i Kosowie.

                      Pański artykuł z wikipedii oczywiście nie dowodzi niczego, czego by Pan chciał
                      dowieść: obaj generałowie byli Serbami, 60% kadry było serbskie. Skład armii to
                      zupełnie inna sprawa, ważne jest kto nią włada.

                      Na Słowenię Serbowie machnęli ręką, bo była doskonale przygotowana i ich nie
                      interesowała. Nie było tam serbskiej mniejszości, nie mieli piątej kolumny ani
                      powodu kontynuować tej agresji, w której dostali w tyłek. Potem zrzucali na
                      siebie nawzajem odpowiedzialność.

                      Przy okazji oczywiście pominął Pan rolę Unii Europejskiej, która natychmiast
                      wmieszała się w ten konflikt i już 28 czerwca uzyskała przedziwny "kompromis",
                      który nic nie załatwił globalnie, ale przynajmniej wstrzymał tę pierwszą wojnę.

                      Poza tym żongluje Pan żałośnie słówkami, żeby ściemnić. Bardzo śmieszne jest na
                      przykład zdanie o tym, że "Kadijevic zaproponowal drugi atak 30 czerwca ale
                      Serbowie odmowili". Po pierwsze, wedle artykułu z wikipedii (którego Pan nawet
                      porządnie nie przeczytał), nie "na 30 czerwca" bo wedle tego tekstu rozmowa była
                      1 lipca. Po drugie, obaj generałowie i Jović to Serbowie (błagam, niech Pan nie
                      próbuje dalej ściemniać, przypominając, że Kadijević miał matkę Chorwatkę, ok?),
                      Jovicia w ogóle nie powinno było już być na tym stanowisku, bo jego mandat
                      wygasł 15 maja, ale Serbowie odmówili opuszczenia prezydentury, gwałcąc
                      wszystkie umowy.

                      No i tak się właśnie dyskutuje z serbofilami...
                      • lepanto1571 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 28.06.07, 23:34
                        HA HA HA HA. Ale komik jestes, nawet angielskiego czytac nie umiesz. Jezeli "On
                        30 June" to znaczy 1. lipca po polsku to naprawde ci sie miesza w glowie.

                        Sklad armii to zupelnie inna sprawa?? Pierw twierdziles ze to nie prawda, teraz
                        tobie udowodnilem procenty to nagle inna sprawa. Myslisz ze inne narodowosci by
                        walczyly za wielka Serbie w Slowenii, jezeli by o to w Slowenii chodzilo??

                        Fakt jest ze Albanczycy mordowali Serbow i w czasie drugiej wojny, (SS
                        Skanderbeg) i przez ostatnie lata 15+ lat. Nie musze zonglowac datami i jedno i
                        drugie to swieta prawda. A gdzie ich mogli mordowac jak nie w Serbii, przeciez
                        w Albanii Serbow nie ma.

                        Jakos nie slysze nic dlaczego doszlo do wojny miedzy albanczykami a
                        macedonczykami w 2001 roku?

                        I tak sie dyskutuje z alkaido-filami.
                        • jentyk12 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 29.06.07, 00:09
                          To już proszę mieć pretensję do autora tego artykułu, który najpierw mówi "on 30
                          June", a potem umieszcza to jeszcze raz w chronologii pod datą 1 July.

                          Nigdy nic nie mówiłem o składzie armii, wyłącznie o kadrze: 60% Serbów, obaj
                          generałowie serbscy. Żołnierze idą tam, gdzie im kadra każe. Na oko, walczyli w
                          tej Słowenii niezbyt dzielnie...

                          Proszę o statystyki albańskich morderstw na Serbach w ciągu ostatnich 15+ lat.
                          Ja Panu podałem te statystyki (serbskie) za lata 1981-89.
                          • lepanto1571 Re: Jentyk12 agent albanskiej al Kaidy 01.07.07, 23:05
                            Jeszcze tutaj wypisujesz? Myslalem ze ci zwinneli po tym jak ataki twoich
                            kolasiow w Londynie i Glasgow sie nie udaly. Ty zadnych statystyk nie podales,
                            a statystyki atakow na Serbow znajdziesz sobue np. na stronie

                            www.serbianna.com
                            albo
                            www.savekosovo.org
                            • wet3 Re: lepanto1571 02.07.07, 00:03
                              lepanto1571 napisał: > Jentyk12 to agent al Kaidy

                              > Jeszcze tutaj wypisujesz? Myslalem ze ci zwinneli po tym jak ataki twoich
                              > kolasiow w Londynie i Glasgow sie nie udaly. Ty zadnych statystyk nie
                              podales,
                              > a statystyki atakow na Serbow znajdziesz sobue np. na stronie
                              >
                              > www.serbianna.com
                              > albo
                              > www.savekosovo.org

                              Nie jestem serbofilem. Historie Kosowa znam niezle. Mozesz przeczytac moje
                              wypowiedzi. Jednak to, co "jentyk" wypisuje to sa skonczone idiotyzmy! A moze
                              on rzeczywiscie jest agentem albanskim?
    • cajmero Re: Kosowo podzielone strachem 27.06.07, 21:39
      Prawda!!!! Serbowie to nasi bracia i ich powinniśmy popierać a nie.....
      • wet3 Re: cajmero 02.07.07, 00:06
        cajmero napisał:

        > Prawda!!!! Serbowie to nasi bracia i ich powinniśmy popierać a nie.....

        Popierac nalezy prawde! W przypadku Kosowa lezy ona po stronie Serbow. W
        przypadku Bosni, Chorwacji i Slowenii Serbowie maja wine.
    • mlody-inwestor Wybiorcza zapomina o ludobojstwie... 28.06.07, 01:00
      Jak zwykle zreszta lewacka wybiorcza nie raczy poinformowac iz glowna ofiara tego konfliktu byly tysiace albanskich muzulmanow (kobiety, dzieci i mezczyzni) ktorzy padli ofiara najwiekszego LUDOBOJSTWA(!) od czasow drugiej wojny swiatowej.

      No ale oczywiscie ygodniej jest pokazac zlych albanczykow ktorzy zapewne sami zabili swe zony, dzieci i mezow po czym zakopali ich w masowych grobach.
      • skork Re: Wybiorcza zapomina o ludobojstwie... 28.06.07, 01:09
        Chyba nie umiesz czytac, przeczytaj tekst jeszcze raz. Wszystko jest napisane i
        ile ofiar po ktorej stronie i kto kogo wypedzal, ale akurat tym razem tematem
        sa Serbowie. Mnie sie tekst podoba, jest wywazony, a pokazuje Kosowo takim, o
        jakim praktycznie sie nie pisze.
        • mlody-inwestor Re: Wybiorcza zapomina o ludobojstwie... 28.06.07, 01:16
          > ile ofiar po ktorej stronie i kto kogo wypedzal, ale akurat tym razem tematem
          > Mnie sie tekst podoba, jest wywazony, a pokazuje Kosowo takim, o
          > jakim praktycznie sie nie pisze.

          Sek w tym ze w 80% tekstow o Balkanach Wyborcza pokazuje jeden punk widzenia: ludobojstwo odstawia w cien, zas pokazuje biednych i nielubianych "slowian" ktorzy nie wiedziec czemu sa znienawidzeni przez albanczykow...

          ps. w tekscie ani razu nie pada slowo ludobojstwo. To tak jak by pisac o relacjach Zydow z Niemacami w kilka lat po wojnie nie wspominajac nawet o takim "szczegole" jak Holocaust... A ten "szczegol" ma znaczenie KLUCZOWE.
          Nikt nie kaze GW sympatyzowac z albanczykami ale obiektywizm to by sie chyba przydal.
          • skork Re: Wybiorcza zapomina o ludobojstwie... 28.06.07, 09:48
            Niezgadzam sie z Toba, ze GW jest proserbska! Zreszta w tym artykule sa
            informacje, ktore komus, kto nie zna realiow pozwalaja osadzic sytuacje. Ty
            pewnie nie widzisz tych informacji, bo nim przeczytales juz miales wyrobiony
            poglad, ze "GW jest proserbska". A co do ludobujstwa, to juz ktos Ci podal
            przyklady znacznie wiekszych zbrodni, choc akurat licytowanie sie liczba trupow
            nie ma sensu. Nawet gdy ginie 1 osoba, jest to ogromna tragedia. Dla mnie nie
            mniejsza niz jak ginie 10 000.
      • lepanto1571 ludobojstwo??? 28.06.07, 02:48
        Najwieksze ludobojstwo od czasow drugiej wojny??? Cos ci sie w glowie pomylilo
        albanczyku. Podaj liczbe zabitych w Kosowie i porownaj
        -do mordowania hindusow w Pakistanie
        -na Timorze przez Indonezje
        -w poludniowym Sudanie i darfurze przez arabow
        -w Biafrze przez Nigerie
        -asyryjczykow w Iraku

        Wszystko muzulmanskie ludobojstwa niewiernych


        mlody-inwestor napisał:

        > Jak zwykle zreszta lewacka wybiorcza nie raczy poinformowac iz glowna ofiara
        te
        > go konfliktu byly tysiace albanskich muzulmanow (kobiety, dzieci i mezczyzni)
        k
        > torzy padli ofiara najwiekszego LUDOBOJSTWA(!) od czasow drugiej wojny
        swiatowe
        > j.
        >
        > No ale oczywiscie ygodniej jest pokazac zlych albanczykow ktorzy zapewne sami
        z
        > abili swe zony, dzieci i mezow po czym zakopali ich w masowych grobach.
        >
        • wet3 Kosowo i Metohija 28.06.07, 04:13
          Najwieksza wine za obecna tragedie Kosowa i Metohiji ponosi Toto. Pozwolil
          bowiem Albanczykom uciekajacym przed rezimem Envera Hodxy osiedlac sie w
          Kosowie - co masowo czylili stajac sie w bardzo krotkim czasie, dzieki rowniez
          bardzo wysokiemu przyrostowi naturalnemu, przytlaczajaca wiekszoscia etniczna
          (80%). Przed wybuchem 2WS Serbowie byli w Kosowie wiekszoscia. Z drugiej strony
          Tito zabronil tam osiedlac sie Serbom. Po uzyskaniu wiekszosci etnicznej
          Albanczycy otwarcie praystapili do wypierania Serbow z Kosowa. Akcja
          Albanczykow zakonczyla sie calkowitym sukcesem. Po smierci Tity Jugoslawia
          zaczela sie rozpadac a Serbowie zamiast zajac sie swoim Kosowem wdali sie w
          niepotrzebne walki z Chorwatami oraz bosniackimi muzulmanami, co wykorzystali
          Albanczycy i zabrali sie za mordowanie kosowskich Serbow - na co Serbia
          odpowiedziala inwazja przerwana przez amerykanskie bombardowanie! W taki sposob
          doszlo do stanu obecnego, ktory grozi odpadnieciem od Serbii kolebki jej
          panstwowosci.
          • calama Re: Kosowo i Metohija 28.06.07, 08:41
            wet3 napisał:

            > a Serbowie zamiast zajac sie swoim Kosowem wdali sie w
            > niepotrzebne walki z Chorwatami oraz bosniackimi muzulmanami
            ale ktoś musiał im wyprac mózgi
            byłam w Bośni przed wojną. sąsiedzi Bośniacy, katolicy przychodzili do Serbów,
            muzułmanów z kwiatami, bo było jakies święto muzułmańskie.
            szanowali się i żyli w zgodzie.
            a potem ... mordowali się...
            dla mnie to niezrozumiałe
            • jentyk12 Re: Kosowo i Metohija 28.06.07, 08:55
              Odpowiedź: nie pamiętam dokładnej daty, ale na przełomie marca i kwietnia 1992,
              po referendum w którym Bośnia-Hercegowina akceptuje suwerenność, odbywa się w
              Sarajewie wielka manifestacja pokojowa z udziałem WSZYSTKICH narodowości.

              Zostaje ona ostrzelana z okien siedziby serbskich nacjonalistów, ludzi
              Karadzicia, którzy następnie wynoszą się w góry. Swietnie przygotowani przez
              Belgrad i Milosevicia, zaczynają bombardować Sarajewo.

              Zakład: teraz któryś z Serbofilów wrzaśnie o integrystycznej broszurze
              Izetbegovicia sprzed wielu lat i o tym, że muzułmanie bośniaccy sami się
              zbombardowali na rynku w Sarajewie.

              Tak jest zawsze... Uf.
            • wet3 Re: calama 28.06.07, 18:54
              Rzczywiscie zyli w zgodzie tak dlugo dopoki Jugoslawia nie zaczela sie rozpadac
              po smierci Tity a Serbowie chcieli nia dalej rzadzic. Serbowie wykazali mnostwo
              glupoty i zaczeli mordowanie zamiast zajac sie swoim Kosowem a nie starac sie
              rzadzic Jugoslawia. Trzeba bylo pozostawic Chrwatow, Slowencow i Bosniakow w
              spokoju - bo przciez maja prawo do decydowania o swoim losie.
              • frusto Re: calama 18.02.08, 13:10
                A dlaczego Chorwaci nie zostawili w spokoju Serbow w Krajinie chocby? Przeciez
                Serbowie byli wiekszoscia w bardzu wieluobszarach, az do czasu az Chorwaci w
                ramach "operacji sztorm" nie wypedzili ich wszystkich..
          • jentyk12 Re: Kosowo i Metohija 28.06.07, 08:49
            Czy serbofile nie mogliby po tylu latach wymyślić wreszcie jakichś nowych bzdur,
            zamiast w kółko powtarzać te same?

            Po pierwsze on się nazywał Tito, nie Toto - a reszta tej wypowiedzi jest na tym
            samym poziomie.

            Z Albanii Hodży się nie uciekało.

            Nawet gdyby się było uciekało, to co miał Tito zrobić? Odstawić ich Hodży z
            powrotem na rzeź? Na szczęście nie miał tego dylematu, bo z tamtego strzeżonego
            obozu komunistycznego się nie uciekało.

            Albańczycy są w większości w Kosowie od pierwszej połowy XIX wieku. Wedle źródeł
            serbskich (konsulat serbski w Prisztinie) w roku 1905 było ich 65%.

            Nie było żadnego mordowania Serbów przez Albańczyków w czasie "niepotrzebnych
            walk" (czyli wojny serbskiej przeciwko Słowenii, Chorwacji i Bośni). W tym
            okresie Kosowo było pod całkowitą serbską kontrolą, policyjną i wojskową.

            Bajeczki o tym "mordowaniu" serbofile rozpowszechniają na internecie od lat. Ale
            jak się naciśnie o fakty, to wychodzą rzadkie, pojedyńcze przypadki o procencie
            niższym niż procent zabójstw w normalnym społeczeństwie...

            Albańczycy wzięli za broń po dziesięciu latach serbskiego apartheidu.

            I tak właśnie serbofile piszą historię...
            • wolf34 Re: Kosowo i Metohija 28.06.07, 12:02
              jentyk12 napisał:


              >
              > Z Albanii Hodży się nie uciekało.
              Owszem uciekało się w-w latach 1945-1948 do Kosowa napłynęło do 100 tysiecy
              Albańzyków z Albanii.Dużo napłynęło też za włoskiej i niemieckiej okupacji gdy
              okupanci włączyli Kosowo do Wielkiej Albanii.
              >
              > Nawet gdyby się było uciekało, to co miał Tito zrobić? Odstawić ich Hodży z
              > powrotem na rzeź? Na szczęście nie miał tego dylematu, bo z tamtego
              strzeżonego
              > obozu komunistycznego się nie uciekało.
              Nic nie słyszałeś o falimigracji Albańczyków w czasie wojny i po 1945 roku?
              >
              > Albańczycy są w większości w Kosowie od pierwszej połowy XIX wieku. Wedle
              źróde
              > ł
              > serbskich (konsulat serbski w Prisztinie) w roku 1905 było ich 65%.
              >
              > Nie było żadnego mordowania Serbów przez Albańczyków w czasie "niepotrzebnych
              > walk" (czyli wojny serbskiej przeciwko Słowenii, Chorwacji i Bośni).
              Masowe mordowanie Serbów przez Albańczyków było wcześniej(za okupacji
              faszystowskiej w ramach tzw Wielkiej Albanii i dywizji SS Skanderbeg)a na
              mniejszą skalę prześladowania ,wypędzenia,zamachy terrorystyczne i mordy na
              Serbach były w dekadzie lat 80.Było to ważną przyczyną zniesienia autonomii
              Kosowa w 1989 roku.
              W tym
              > okresie Kosowo było pod całkowitą serbską kontrolą, policyjną i wojskową.
              >
              > Bajeczki o tym "mordowaniu" serbofile rozpowszechniają na internecie od lat.
              Al
              > e
              > jak się naciśnie o fakty, to wychodzą rzadkie, pojedyńcze przypadki o
              procencie
              > niższym niż procent zabójstw w normalnym społeczeństwie...
              UCK nasilała działalność terrorystyczną od 1997 a mordy były już wcześniej acz
              nie na taką skalę jaką wprowadziła UCK.
              >
              > Albańczycy wzięli za broń po dziesięciu latach serbskiego apartheidu.
              maksimum po ośmiu latach a wzięli ją dlatego bo anarchia i chaos w Albanii w
              1997 roku spowodowały rozgrabienie setek tysięcy sztuk broni-część przerzucono
              do Kosowa.
              • jentyk12 Re: Kosowo i Metohija 28.06.07, 12:39
                > Owszem uciekało się w-w latach 1945-1948 do Kosowa napłynęło do 100 tysiecy
                > Albańczyków z Albanii.Dużo napłynęło też za włoskiej i niemieckiej okupacji
                gdy okupanci włączyli Kosowo do Wielkiej Albanii.

                1905: 65% Albańczyków
                1948: 68% Albańczyków
                1971: 73% Albańczyków

                Niech Pan sobie żartów nie robi.

                > Masowe mordowanie Serbów przez Albańczyków było wcześniej(za okupacji
                faszystowskiej w ramach tzw Wielkiej Albanii i dywizji SS Skanderbeg)a na
                mniejszą skalę prześladowania ,wypędzenia,zamachy terrorystyczne i mordy na
                Serbach były w dekadzie lat 80.Było to ważną przyczyną zniesienia autonomii
                Kosowa w 1989 roku.

                4 morderstwa i 3 próby morderstw w latach 1981-89. Mniej niż jedno rocznie.
                Istotnie: "na mniejszą skalę"... Czyli znowu Pan sobie żarty stroi.

                UCK nasilała działalność terrorystyczną od 1997 a mordy były już wcześniej acz
                nie na taką skalę jaką wprowadziła UCK.

                4 morderstwa i 3 próby morderstw w latach 1981-89.

                Chyba, że Pana zdaniem Milosevic zniósł autonomię w roku 1989 w odpowiedzi na
                terror UCK w roku 1997...

                Nie takie cuda się słyszy w tym temacie.
                • wet3 Re: jentyk12 28.06.07, 15:56
                  nie jestem serbofilem. Ty jednak wypisujesz takie bzdury, ze az czlowiek
                  zaczyna myslec ze Amerykanie lub Albanczycy placa ci za to!
                  • jentyk12 Re: jentyk12 28.06.07, 20:49
                    Cóż, łatwiej wrzasnąć i plunąć niż odpowiedzieć z sensem, po tym jak ktoś
                    wykazał punkt po punkcie, że sam Pan nie wie o czym Pan mówi...

                    I tak się "dyskutuje" z serbofilami od (niedługo będzie) 20 lat...
                    • wet3 Re: jentyk12 28.06.07, 21:56
                      jentyk12 napisał:

                      > Cóż, łatwiej wrzasnąć i plunąć niż odpowiedzieć z sensem, po tym jak ktoś
                      > wykazał punkt po punkcie, że sam Pan nie wie o czym Pan mówi...
                      >
                      > I tak się "dyskutuje" z serbofilami od (niedługo będzie) 20 lat...

                      Przeczytaj moje wszystkie wypowiedzi zamim glupty napiszesz! Jestem wobec
                      Serbow bardzo krytycznie nastawiony, ale nie lubie jak ktos przegina pale za
                      daleko.
                      • jentyk12 Re: jentyk12 28.06.07, 22:07
                        Szanowny Panie,

                        odpowiadałem na Pański post, w którym naopowiadał Pan niestworzonych bredni na
                        temat demografii Kosowa i innych takich rzeczy.

                        Albo ma Pan w tej sprawie coś konkretnego do powiedzenia, albo ta rozmowa nie ma
                        sensu.
            • frusto Re: Kosowo i Metohija 18.02.08, 13:20
              Masz racje - w 1905 Albanczykow bylo ponoc kolo 2/3. Ale w 1899 na przyklad juz
              yblo ich 47%, a Serbow 43%. A jeszcze w 1871 Serbow bylo 64%. A potem byly
              czystki robione przez Turkow.

              Ale nie o to chodzi. Czy Opolscy Niemcy moga oglosic niepodleglosc w paru
              wioskach? A co z Baskami? Korsykanczykami? Slazakami? I wreszcie, czy Serbowie
              mordowani po 1998 przez Albanczykow sa slusznie mordowani, dlatego bo serbska
              armia i organizacje paramilitarne wczesniej mordowaly Albanczykow?
        • m1789 Re: ludobojstwo??? bzdura przy Nigerii i Sudanie 05.08.07, 13:37
          -w poludniowym Sudanie i darfurze przez arabow
          -w Biafrze przez Nigerie

          w Sudanie arabscy muzułmanie mordują Murzynów wyznających islam z Darfuru - tak
          więc to rasistowski konflikt kolory skóry a nie międzyreligijny, w Darfurze
          muzułmanie mordują muzułmanów

          w Biafrze konfilkt nie miał charakteru relijnego tylko etniczno-plemienny
          przy czym największe grupy etniczne pokrywają się zasadniczo ze zróznicowaniem
          religijnym gdyż większość Ibo to chrześcijanie, większość Joruba to animiści a
          większość Hausa to muzułmanie
          ci którzy dokonali secesji w Biafrze czyli politycy Ibo wcześniej współrządzili
          w Nigerii
          i to w 1966 po wojskowym zamachu stanu "chrześcijańscy" spiskowcy z grupy
          etnicznej Ibo wymordowali muzułmańskich polityków pochodzących z północy kraju
          (Hausa) jak choćby pierwszy premier niepodległej Nigerii Abubakar Tafawa Balewa
    • obserwatore77 Czy NATO zbombarduje Albańczyków- prześladują 28.06.07, 11:37
      mniejszości w Kosowie, już nawet z artykułu GW można dowiedzieć się na czym
      dokładnie polega walka o "większe prawa" dla albańskich muzułmanów - na tym by
      inni mieli "mniejsze prawa" by nie wolno im było opuścić swojej miejscowości by
      nie mogli swobodnie pójść do kościoła, by nie zostali przyjęci do lekarza- są
      pozbawieni podstawowych praw - i to wszystko pod okiem KFOR ciekawe jak
      Amerykanie wytłumaczyliby że teraz muszą zbombardować Albańczyków?
    • gupek222 A może sprowadzimy z tysiąc albańczyków do Polski 28.06.07, 20:53
      A może sprowadzimy z tysiąc albańczyków do Polski.
      Co?
      W Polsce brakuje rąk do pracy.
      • wet3 Re: gupek222 28.06.07, 21:52
        Widze, ze pragniesz miec w Polsce Kosowo nr dwa! Gratuluje glupoty!!!

        gupek222 napisala: > a moze sprowadzimy z tysiac Albanczykow do Polski. Co? W
        Polsce brakuje rak do pracy.
      • pendrek_wyrzutek Do Czestochowy 03.07.07, 18:32
        Najlepiej sprowadzic ich do Czestochowy.

        Oglosza niepodleglosc, klasztor zrownaja z ziemie
        a bombowce NATO zniszcza panstwowa telewizje.

        (Przy okazji wygonia Cyganow)
    • agnierzka Re: Kosowo podzielone strachem 03.07.07, 15:36
      Polska jest krajem, ktore moze poszczycic sie najbardziej rzetelnymi
      informacjami. Wojna serbsko-albanska odbywa sie przede wszystkim na drodze
      medialnej. W wielu krajach, to Serbowie wygrywali i zaczeli z siebie kreowac
      ofiary. Polacy byli dobrze poinformowani o brutalnosci Milosevica.

      Jezeli chodzi o albanczykow w Kosowie, to zykli oni tam od wiekow. Poczytajcie
      troche historii a zrozumiecie. Albanczycy byli najpierw katolikami. Wiekszosc
      zabytkowych klasztorow zbudowana byla jeszcze rekami albanczykow. I podkreslaja
      oni, ze zabytki sa wspolnym skarbem.
      Serbowie mieli jednak szczescie, poniewaz liturgia prawoslawna odbywala sie w
      ich jezyku. Albanczycy musieli sluchac laciny. Nie dziwi wiec fakt, ze
      odwrocili sie w strone muzulmanska, kiedy Turcy nauczali tej religii po
      albansku. Stad teraz mamy wiekszosc albanczykow muzulmanow (wiekszosc, bo
      zachowaly sie rodziny katolickie. A nawet w tych muzulmanskich praktykuje sie
      czasem tradycje katolickie).

      Nie zapominajmy o Skandenbergu (albanczyku), ktory to zwyciezyl w bitwie pod
      Kosowym Polem (ktora to bitwa uznawana jest za poczatek historii "serbskieso
      Kosowa").
      Serbowie zajeli sobie Kosowo tak samo jak Krzyzacy chcieli przejac tereny
      Polskie. Ile my mielismy problemow z "polityka zagraniczna" Krzyzakow... I
      tylko my wiemy jakich to oni podstepow uzywali aby opinia miedzynarodowa ich
      wysluchala.

      Serbowie maja takie same prawa do Kosowa, jak Niemcy do Mazurow... Skoro
      uznajemy prawa Serbii do Kosowa, to moze sami zaczniemy sie bic o Lwow i
      Wilno... Wszak byly to tereny polskie... I ile znakow historycznych
      swiadczacych o polskosci tych ziem.
      Badzmy cywilizowani.
      A poza tym w interesie Polaka lepiej jest miec za sojusznika Kosowo (ktore
      podziwia Polakow i Polske, jest wszak wiele intelektualistow polskiego
      pochodzenia ktorzy pomogli sprawie Kosowa) anizeli silna Serbie ktora jest
      bezwzgledna i ktora ma za sojusznika Rosje...
      Co to za pomysl, ze Slowianie maja trzymac sie razem... Nie zyjemy w
      sredniowieczu...
      • wet3 Re: agnierzka 03.07.07, 16:46
        Piszesz glupoty. Albanczysy przyjeli chrzescijanstwo z Konstantynopola - a wiec
        w obrzadku wschodnim. Troche katolikow (moze 10% populacji) to efekt panowania
        Wenecji na obrzezach polnocnej Albanii. Po podboju tureckim wiekszosc ludnosci,
        za wyjatkiem malej grupy katolkikow (5-10%) i prawoslawnych (od 10 do 15%
        glownie na wschodzie na terenach gorzystych) przeszla na islam - i tak jest do
        dzis. Z poparciem Turkow mahometanscy Albanczycy zaczeli naplywac na Kosowo.
        Jednak Serbowie pozostawali tam wiekszoscia do czasu wybuchu 2WS, kiedy to
        zaczeto stamtad wypierac antyniemieckich Serbow i osiedlac proniemieckich
        Albanczykow. Reszty zla dokonal Tito zakazujac Serbon osiedlania sie w Kosowie.
        Koncowy efekt jest dzis az nadto widoczny.
        PS - Dlaczego beznadziejne glupoty wypisujesz???! Bitwa na Kosowym Polu byla w
        1389 a Skanderbeg urodzil sie na poczatku XVw. przypuszczalnie okolo 1405r.!!!
      • rrush Re: Kosowo podzielone strachem 05.07.07, 20:01
        Super wypowiedz - agnierzka!
    • l.o.r.t.e.a Tak serbscy rzeźnicy! Była zbrodnia, będzie kara! 03.07.07, 16:56
      Pamiętam jak w 1992 roku Serbowie atakując Chorwację śmiali się że Chorwacji
      będzie tyle ile widać ze sczytu katedry w Zagrzebiu. Dziś słowo się odwraca i
      do czetnika powraca, to Serbii będzie tyle ile widać ze szczytu cerkwi w
      Belgradzie.
      • obserwatore77 karą są wypociny lortei na forum 03.07.07, 21:54
        takie oszołomy jak ty to kara dla użytkowników forum
      • yacek1 Re: Tak serbscy rzeźnicy! Była zbrodnia, będzie k 06.07.07, 06:27
        Nie chce mi sie tego tlumaczyc dla l.o.r.t.e.a. Jesli nie zrozumie to niech sie
        zapisze na angielski. Ponizszy wpis ukazal sie na forum B92 w Belgradzie i
        swietnie przedstawia Zachodnia propagande. Zycze milej lektury.

        Rten Kinsey, I don't know if you are a provocateur or ignorant. The propaganda
        machine is still working against Serb and against justice and common sense.

        You wrote:" I worked in Kosovo for 7 years, I know how they are, who they are,
        great people, I learned a lot about them and I’m glad I had a chance to be in a
        county like that."

        Would you tell me when did you arrive to Kosovo? What do you know about terror
        spread in Kosovo by Albanian extremists, what do you know about war propaganda
        of 1999?

        And same propaganda is still used in Western media. At the end of most of
        reports you can find the following:

        "Independent estimates put the civilian death toll at between 7,500 and 12,000,
        mostly Albanians. About a million was forced by Serb army to leave Kosovo."

        I would like to refresh your memory and recall for you world news from 1999.

        "A week before the bombings began, David Scheffer, U.S. State Department
        ambassador at large for war crime issues, announced that "we have upwards of
        about 100,000 [ethnic Albanian] men that we cannot account for" in Kosovo. A
        month later, the State Department claimed that up to 500,000 Kosovo Albanians
        were missing and feared dead."

        How do you like it?

        "Before the end of the air campaign, British Foreign Office Minister Geoff Hoon
        said that "in more than 100 massacres" some 10,000 ethnic Albanians had been
        killed (averaging 100 victims per massacre). Though substantially reduced from
        the 100,000 to 500,000 bandied about by U.S. officials, this was still a
        considerable number."

        Sounds better?

        "The FBI team returned home, oddly with not a word to say about their
        investigation. Months later, the London Financial Times reported that the FBI
        had found not thousands but 200 bodies at 30 sites."

        Perhaps the FBI experts were poorly trained!

        "As reported in the Times of London (October 31), one Spanish forensic expert,
        Emilio Perez Puhola, acknowledged that his team did not find even
        one mass grave. He dismissed the widely publicized references about mass graves
        as being part of the "machinery of war propaganda."

        Apparently a Serb agent !

        "As of November 1999, the total number of bodies that the Western grave diggers
        claimed to have discovered was 2,108, "and not all of them necessarily war
        crimes victims," according to a story in the Wall Street Journal (December 31)."

        And the worst kind of KLA propaganda amplified by western media, main Trepca.

        "As reported by U.S. and NATO officials, the Serbs threw 1,000 or more bodies
        down the shafts or disposed of them in the mine's vats of hydrochloric acid. In
        October 1999, the ICTY released the findings of Western forensic teams
        investigating Trepca. Not a single body was found in the mine shafts, nor was
        there any evidence that the vats had ever been used in an attempt to dissolve
        human remains."
      • frusto Re: Tak serbscy rzeźnicy! Była zbrodnia, będzie k 18.02.08, 13:13
        Czy Serbowie, ktorzy mieszkali w takiej Krajinie, zaatakowali Chorwacje? Bardzo
        mnie to ciekawi. Bo w takim razie Polacy zaatakowali Niemcy w 1919 (powstanie
        Wielkopolskie). Polacy tez zaatakowali Rosje, i to wiele razy (1830, 1863).

        Nie jestem serbofilem. Ale wkurza mnie, jak tutaj na forum ludzie pisza tylko
        jednej stronie medalu, zapominajac, za co Rugova pojechal do Hagi.
    • naturat Zachód jest winien ! ! ! tak samo jak Serbowie 06.07.07, 08:06
      Gdyby się trzymać chorej logiki jaką reprezentuje Bush i jego zasad to..przecież...
      Zachód jest winien ! ! ! tak samo jak Serbowie ponieważ się bezczynnie przyglądał. Zachód trzeba tak samo ukarać jak serbów w związku z tym.

      Konflikt na bałkanach trwał długo a zachód dopiero zainterweniował w ostatniej fazie konfliktu . Dlaczego?

      Jeżeli karą ma byc dla Serbii utworzenie na jej terytorium albanii to niech sobie Holendrzy oddadzą np Amsterdam, Albańczykom. Holendrzy są szczególnie odpowiedzialni za tchórzostwo w konflikcie na bałkanach.
      Brytyjczycy też stali obojętnie to niech dadzą wyspy Jersey może te przy bretanii.
      Polska jest nic niewinna bo nie miała środków aż takich rażenia jak kraje zachodu.
      Też Jeżeli chodzi o wolność to czemu Zachód nie walczy o wolny Kurdystan,Czeczenie czy Tybet czemu? jest tylko jedna odpowiedź że....
      Zachód to wielkie zakłamanie i obłuda oraz fałsz.
      • wet3 Re: naturat 06.07.07, 16:06
        naturat napisała: > Zachod jest winien!!! tak samo jak Serbowie

        > ... Zachód to wielkie zakłamanie i obłuda oraz fałsz.

        Oraz tchorzostwo! Potrafia tylko dyktowac slabszym i rzucac sie tylko na
        slabszych. Nigdy nie robia tego w stosunku do Rosji lub Chin oraz swego pupilka
        Izraela!!!
        PS - Serbowie sa po uszy winni w sprawie Chorwacji, Slowenii i Bosni. Nie sa
        jednak winni w sprawie Kosowa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka