Dodaj do ulubionych

Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l...

    • marian391 Trzeba myśleć o ludziach a nie tylko o władzy 03.07.07, 14:36
      Rząd pochłonięty jest opanowywaniem coraz to nowych instytucji władzy.
      Priorytetem jest szeroko rozumiany aparat ścigania i poprawianie historii.
      Lustracją, teczkami, CBA itp. nie zaspokoi się rosnących potrzeb społecznych. W
      ciągu minionych 2 lat nic nie zrobiono dla zmniejszania dysproporcji
      dochodowych. Wręcz zwiększono je. Obniżanie składki rentowej w aktualnej
      sytuacji jest dowodem braku przewidywania władz. Najwięcej zyskają na tym
      najlepiej zarabiający, oraz firmy molochy. Średnie i małe firmy nie odczują tego
      w sposób zauważalny. A spora liczba emerytów i rencistów została pominięta.
      Dopóki premier i PiS nie zmieni sposobu myślenia, dopóki nie przestanie
      poszukiwać wszędzie wrogów i nie przestanie obrażać inaczej myślących dopóty w
      Polsce nie będzie spokoju. Szatani są ale w obozie rządzącym
    • vomitorium1 Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l.. 03.07.07, 14:45
      panie dorn
      pisz pan bajki
      albo
      daj się pan
      dwa razy odlać w wosku
      w tym nowym muzeum
    • yppie80 Kaczory przed oblicze sádu!!!! ( i na taczki ) 03.07.07, 14:46
      Nie tyle za niedotrzymanie obietnic wyborczych, ale takze za ... lamanie praw
      obywatelskich,ograniczanie wolnosci slowa oraz wolnoisci
      osobistej,dyskryminacje ze wzgledu na orientacje seksualná, przekonania
      religijne oraz przekonania polityczne. Jesli wiec postawic kogos przed sádem to
      tylko Kaczorow,Lepperow oraz Giertychow!!!!
    • nonaktiv Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l.. 03.07.07, 14:48
      Wy kuta.y do stołków wygodnie przypięci, bredzące wargi słowami nie od wyobraźni
      i chęci weźcie się DO ROBOTY! Albo zamilczcie na wieki, bo kiłowatość wasze
      mózgi chyba pożarła...
    • yppie80 Czyzby, podobnie jak w PRL istnial nakaz pracy???? 03.07.07, 14:48
      Najpierw urawnilowka w szkole, teraz nakaz pracy dla lekarzy ( sterowanych
      politycznie). Nigdzie w Europie lekarze, za odpowiedzialnosc wiedze oraz to co
      wykonujá nie dostajá takich pieniedzy. Tak kasa jest PSU NA BUDÉ!!!!
    • yppie80 Doprowadzmy do dymisji tego rzádu!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.07, 14:50
      Obalmy go,tak samo jak rewolucja francuzka obalila Ludwika XVI!!!! Bagnet na
      bron!!!!
    • wolanski To raczej rządzącym grozi odpowiedzialność karna 03.07.07, 14:55
      Sposób podejścia do rozwiązania problemu, a raczej jego zamierzony brak może
      wskazywać na umyślne narażenie utraty życia lub zdrowia osób trzecich.
      Obowiązek ten leży po stronie rządu, a nie lekarzy!
    • isa.stern Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l.. 03.07.07, 14:56
      najbardziej bawi mnie fakt, że kiedy lekarze strajkowali, premier upomniał się o
      los pielęgniarek, które siedziały sobie cicho, jednak zachęcone gestami premiera
      okupują siedzibę rządu od kilkunastu dni i są b. zdeterminowane niż lekarze (bo
      wystarczyłoby, aby US wziął się za nich i byłoby po "krzyku")...;)
      :P
      • liekki Re: Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia 03.07.07, 14:58
        Jest takie mądre ludowe powiedzenie:
        "POKAŻ LEKARZU CO MASZ W GARAŻU"
        niech upublicznią swoją biedę i nędze...
    • jerzy30 Stan Wojenny nam wprowadzą sqwiele 03.07.07, 14:58
      tak sie skonczy IV RP
    • jerzy30 i IV RP zamieni sie w III rzesze Sowiecką 03.07.07, 14:59
      ak bedzie z tymi "Prawymi i Sprawiedliwymi"
    • mrlusiek alika tyłek wam pokazuje premier ? 03.07.07, 15:02
      lekarze idźcie czwórkami do więzienia, pacjentami niech się zajmą "doornowate"
      • red.ken Lekarzyny- pazerne egoistyczne zwierzęta, bo nie 03.07.07, 15:08
        ludzie.

        kulę w łeb huliganom i posypać solą.
        • red.ken Re: pazernym zwierzętom nie dać ani grosza! 03.07.07, 15:09

          • stawonog ken, pozyczyc Ci pistolet? 03.07.07, 16:24
            bedziesz w sam raz do tej wladzy:)
    • freddy82 Re: Ty chyba ostatecznie spadles na leb i bolesni 03.07.07, 15:04
      zostaw pana "lekarza" on ma 18 lat stazu pracuje prawie za darmo i jest
      najmadrzejszy z takimi prostakami jak my nie bedzie nawiazywal konstruktywnej
      polemiki. Nie mozna go krytykowac bo sie jeszcze obrazi. My ludzie którzy
      ukonczyli inne uczelnie niz medyczne jestesmy niczym. Tylko On "lekarz"
      (nadczlowiek) sie liczy. Boli go ze jest kiepski w tym co robi i nie moze
      zarobic wiecej.
    • ted-47 Apel do Ministra i NFZ 03.07.07, 15:17
      Proszę wydać zdecydowane oświadczenia w sprawie możliwości uzupełniania PESEL
      przez apteki, bo jest z tym problem. Może to dotknąć zwłaszcza ludzi starszych.
      • red.ken Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział inte 03.07.07, 15:28
        Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział intensywnej terapii
        asz, IAR2007-07-03, ostatnia aktualizacja 50 minut temu Jeden z głodujących w
        Łodzi lekarzy, nauczyciel akademicki z czterdziestoletnim stażem pracy trafił
        na oddział intensywnej terapii w szpitalu imienia Kopernika w Łodzi. Jego stan
        jest stabililny.
        Lekarz ma sześćdziesiąt pięć lat, głodował od kilku dni. Dziś jego stan nagle
        się pogorszył.



        • red.ken Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 15:29
          lekarze dotrzymajcie teraz słowa i odejdźcie od jego łóżka!!!!!!!!
          • alterpars gdybyscie siedzieli cicho i dali lekarzom zarabiac 03.07.07, 16:01
            pewnie nei byloby strajkow. A tak sie prawdopodobnie na tej minie wylozycie. Bo
            jak wezmiecie lekarzy w kamasze to was UE przypyli. Swoja droga przydaloby sie
            troszeczke solidarnosci lekarzy i prawnikow i inteligencji z walce z rzadami
            wybranymi przez plebs.
          • kitikitik Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:03
            Proszę zauważyć, że on już nie ma o co walczyć, bo ma 65 lat, czyli emeryturka
            w kieszeni. Zajmuje tylko miejsce młodym, zdolnym lekarzom.
            • red.ken Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:06

              myślał sobie nierób-pasibrzuch że jak nie zje śniadanka to mu z nieba spadnie
              7.5 tys, aby wnuczusiom kupić mesia i M5 he he.
              • alterpars Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:10
                nie mesia juz mam. Teraz chce miec drugiego zeby sasiada ktory nie chadzal do
                szkolek draznic. Motloch w Polsce zamiast zajac sie pozytecznymi pracami
                fizycznymi zaczelo nauczone komunizmem przemawiac.
            • alterpars Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:08
              ty tez oddychasz powietrzem zbednie. Tak bym zauwalzyl. Polske w mniejszosci
              zamieszkuje zbydlony typ czlowieka, sfrustrowany mizeria wlasnego zycia,
              teskniacy za socjalizmem wyborca pis. Nie wiem jakim cudem elitom udalo sie to
              bydlo dopuscic do glosu. PEwnie elity wyjechaly
              • red.ken Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:21

                alterpars to jest klasyczny przykład przygłupa który nie umie czytać ze
                zrozumieniem. nie pisałem do ciebiecw..u, tylko o tym pasibrzuchu.

                skoro już tak popierasz wolny rynek to powiedz, dlaczego lekarze wyciągają rękę
                do pieniędzy podatników. są przecierz prywatne kliniki i tamci jakoś nie płacą.
                faktem jest że miernoty zawsze będą siedział i płakały dlaczego oni mają tak
                mało.
                • jankowski1960 Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:28
                  na podwyzki 30-% dla policji politycznej, czyli IPN mieli piniazki.
                • stawonog kim jestes cw.u? )) 03.07.07, 16:30
                  red, chyba Cie pogielo i niespecjalnie sie roznie z alterparsem w ocenie.
                  Szkoda powietrza, szkoda
                • ralfzs Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 16:37
                  > skoro już tak popierasz wolny rynek to powiedz, dlaczego lekarze wyciągają rękę
                  >
                  > do pieniędzy podatników. są przecierz prywatne kliniki i tamci jakoś nie płacą.
                  >
                  > faktem jest że miernoty zawsze będą siedział i płakały dlaczego oni mają tak
                  > mało.

                  Ale kolega jest mądry - jak nasz były prezydent. Wiem co zjem. Jak będzie wolny
                  rynek to każdy weźmie swoje pieniążki i zaniesie do lekarza co jest dobry i mu
                  zapłaci za leczenie - ale masze wspaniałe Państwo komunistyczne - NIE CHCE DAĆ
                  każdemu jego pieniążków (które musi bulić co miesiąc od pensji) i DAĆ MU WOLNY
                  WYBÓR jak się ubezpieczyć i gdzie (oraz za ile) tylko KAŻE mu bulić na całą
                  grupę cwaniaków co NIC za leczenia nie płacą korzystając z tego, że głosowali na
                  wybrańców z RZĄDU. Ci WYBRAŃCY Z NASZEGO rządu teraz muszą się masie
                  robotniczo-chłopskiej odwdzięczyć i DAJĄ im byle jakie leczenie za .. pieniążki
                  innych obywateli. W tym kraju tylko dyktator taki jak Pinochet może zrobić
                  normalnie - wybije się kilku różowo-lewicujczch prawicowców i po krzyku.
                  I zaraz się pojawią u nas prywatne kliniki i inne fajne prywatne
                  przedsiębiorstwa ...

                • rumburak_999 Re: Jeden z głodujących lekarzy trafił na oddział 03.07.07, 19:28
                  Już Einstein powiedział, że są tylko dwie nieskończone rzeczy: wszechświat i
                  ludzka głupota.
                  Cokolwiek by się nie robiło to się nieskończonego nie zmniejszy, ale mimo
                  wszystko spróbuję:

                  red.ken napisała:
                  > skoro już tak popierasz wolny rynek to powiedz, dlaczego lekarze wyciągają
                  > rękę do pieniędzy podatników.
                  Ponieważ pracodawcą w państwowym systemie opieki zdrowotnej jest właśnie
                  Państwo. Do kogo lekarze mają wyciągać ręce jak nie do swego pracodawcy?
                  No dotąd wyciągali (część) bezpośrednio do pacjenta, który jako podatnik
                  (płacący) jest pracodawcą dla Państwa czyli władzy, co pośrednio oznacza, że
                  jest pracodawcą lekarza (sic!).
                  Ale władza, która lubi kontrolować wszystko uznała, ze ten bezpośredni przepływ
                  pieniądza od pacjenta do lekarza z pominięciem aparatu władzy, aparatu
                  fiskalnego i armii głodnych urzędników jest jej nie po myśli i postanowiła te
                  dodatkowe źródło finansowania wysuszyć.
                  Z sobie jedynie właściwą konsekwencją postanowiła również zapomnieć o wyrównaniu
                  tego co właśnie zabrała i teraz się dziwi, że niewdzięczni lekarze, których
                  właśnie naprostowano moralnie się skarżą. No przecież za naprawę moralną to
                  kaczuszki po kaczych łapkach powinni całować!

                  Wróćmy jednak do meritum. Skoro więc władza zabrała lekarzom jedno z możliwych
                  źródeł finansowania to lekarze mogliby przecież przejść do prywatnej służby zdrowia.
                  Problem w tym, że prywatne (w przeciwieństwie do państwowego) zatrudnia
                  dokładnie tyle ile jest konieczne. W tej chwili śmiało można powiedzieć, że ten
                  kogo stać na bezpośrednie finansowanie prywatnego lecznictwa już się leczy
                  prywatnie. Czyli sektor prywatny nie wchłonie już nowych lekarzy o ile nie
                  wzrośnie mu liczba klienteli. Nie jest tak, że za każdym lekarzem, który
                  odejdzie z państwowego do prywatnego przejdą odpowiednie pieniądze w postaci
                  osamotnionych pacjentów. Ludzi na to po prostu nie stać!

                  Pieniądze do sektora prywatnego można przenieść w dwojaki sposób: pozwalając
                  pacjentowi decydować gdzie należne mu pieniądze z ubezpieczenia pójdą (wtedy
                  albo leczy się "darmo" w państwowym, albo dopłaca różnicę w prywatnym), albo
                  wpuszczając na rynek prywatne firmy ubezpieczeniowe.

                  Należy również pamiętać, że w Polsce prywatne lecznictwo nie pokrywa wszystkich
                  rodzajów usług medycznych. Na część z nich stać by było ledwie kilka osób w
                  Polsce. Dlatego leczenie zawsze będzie polegać na solidarnym ubezpieczaniu się
                  od RYZYKA choroby, w szczególności od ciężkiej choroby. Można by się w tym
                  momencie zastanowić czy istnieje sens ubezpieczania się od kataru?

                  W Polsce nie ma kapitału (poza państwowym), który mógłby przygotować zaplecze do
                  prywatnego leczenia drogich schorzeń. Trzeba by na ten lukratywny (tak, dla
                  prywatnego to lukratywny, dla państwowego źródło wiecznych strat) wpuścić obcy
                  kapitał na co cała maść ideologów nie pozwoli. I cała masa, która ssie z
                  leczniczego rurociągu - bynajmniej nie lekarze, lecz właśnie urzędnicy
                  państwowi, którzy obsługują rurociąg. Bez niego wszyscy by trafili na bruk, a
                  tego ta władza nie chce.

                  Można by jeszcze zadać pytanie, czy prywatny na pewno jest lepszy? Nie wiem, ale
                  jest tańszy. Tańszy ponieważ pieniądze klienta trafiają bezpośrednio do
                  usługodawcy w przypadku lekkich schorzeń lub w przypadku ciężkich poprzez
                  prywatnego ubezpieczyciela. W państwowym ZAWSZE pieniądze klienta trafiają
                  poprzez machinę biurokratyczną Państwa. Przepływają przez armię urzędników
                  monitorujących składki, kontolerów kontrolerów, szefów i ich licznych zastępców.
                  Oni płacą "podatki" (sic!) z pensji wypłacanych z naszych podatków. Do tych
                  podatków konieczni są inni urzędnicy zajmujący się tylko podatkami z podatków.
                  Do nich dochodzą kontrolerzy urzędników od podatków z podatków. I wszyscy mają
                  "pracę" i odpowiednią dla urzędnika państwowego płacę.
                  Tylko już na lekarzy i pacjentów niewiele zostaje.
                  Więc pacjent dotąd płacił często następny podatek już bezpośrednio lekarzowi. Na
                  szczęście nad tym podatkiem już nikt nie czuwał. Do dzisiaj.

                  > faktem jest że miernoty zawsze będą siedział i płakały dlaczego oni mają tak
                  > mało.
                  Albo głośno klikały w klawiaturę bo to ich jedyna szansa żeby zaistnieć.
                • kita1979 dlatego się zwalniaja z pracy 03.07.07, 19:44
                  Jak sie wszyscy zwolnią, to rząd, by zapewnić Ci darmową "służbę zdrowia" będzie
                  musiał zawrzeć z nimi kontrakty.
                  Pozdrowionka i zdrowia (wiele)
    • gringo_w666 do pierdla z konowałami! 03.07.07, 17:03
      ......to konowały rozdają karty w tym, Państwie, łamią prawo, pysznią się, a tak
      naprawdę to oni pacjentów mają w du...ie, kochają tylko ich kasę (takie
      żydowskie podejście do sprawy)
      • babette666 Re:paszol won smieciu bolszewicki 03.07.07, 17:39
        gringo_w666 napisał:

        > ......to konowały rozdają karty w tym, Państwie, łamią prawo, pysznią się, a
        ta
        > k
        > naprawdę to oni pacjentów mają w du...ie, kochają tylko ich kasę (takie
        > żydowskie podejście do sprawy)
        --------------------------------------


        PiSdzielcu zza Buga, won do bunkra pod Moskwa, wpier.dalaj swoja kartoflanke,
        od naszych spraw wara
        PS
        wrociles do wlasnego nick'a,???? jaki postep!!!!juz nie
        jestes "ely666" "babetle666" "cycki krulowej" itp itddddddddd ????
        • gm114 Przyjacielu, ale On ma nieco racji!! 03.07.07, 19:59
          No bo, widzisz, Konstytucja gwarantuje Ci bezpłatne leczenie i naukę, a tu
          nagle jakieś skurczybyki, niesłusznie, bo wbrew stanowionemu prawu, wyciągają
          kasę za Twoje leczenie i Twoją naukę. I nie tylko Twoją, ale i pozostałych 38
          milionów Polaków.

          Twarde prawo, ale prawo. Skoro zapisane jest, że ma być bezpłatne, to mają
          pracować za darmo. Aż Sejm nie uchwali nowego prawa. Na razie nie przysługuje
          im nic, oprócz prawa i obowiązku do bezpłatnej pracy a nam wszystkim do
          bezpłatnego leczenia.

          Poznaj prawo, przyjacielu, POZNAJ PRAWO.

          JESTEŚMY PAŃSTWEM PRAWA.

          Wiem, że to prawo jest socjalistyczne. Wiem, że socjalizm generuje problemy
          nieznane w innych ustrojach, które bohatersko musimy pokonywać.
          Zgoda, że socjalizm, to ustrój wymyslony przez idiotów i gangsterów. Ale na
          razie obowiązuje. Na razie lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, itp., pracują w
          służbie bezpłatnej. Ustawowo bezpłatnej.

          Dlatego, niestety, p. "Gringo_w...", ma rację, że lekarze, pielęgniarki łamią
          prawo.

          Niestety państwo reką swoich władz również łamie prawo, przyznajac lekarzom,
          pielęgniarkom, nauczycielom, itd., jakiekolwiek zasiłki... Wszakże powinni
          pracować bezpłatnie - zatem bez jakiejkolwiek kasy. Takie jest prawo polskie,
          które to państwo jawnie łamie...
        • andykon andy 03.07.07, 21:12
          popieram wszystkie grupy zawodowe jak i lekarzy w dazeniu do wyzszych
          wynagrodzen,uwazam ze zarobki sa b. niskie ! stosowanie represji przypomina mi
          komunistyczne metody!badz poczatki dzikiego kapitalizmu lat 30
          stych.pozdrawiam.ps mowienie o braku pieniedzy uwazam za niestosowne,
          porownywalne do opowiastek o wyzszych cenach np. na produkty rolne bo brak
          urodzaju etc. skad tyle nienawisci i agresji !? nalezymy do tego samego gatunku
          !badzmy tolerancyjni i bardziej zyczliwi wzgledem siebie ,bez znaczenia jest
          przeciez wyznanie, kolor skory , orientacja seksualna zawod .etc jeszcze raz
          serdecznie pozdrawiam i tych ktorzy mysla inaczej
    • hogaforever Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l.. 03.07.07, 17:05
      ale czy ja się mogę dowiedzieć KONKRETNIE o jaką możliwość prawną chodzi?
    • kita1979 za bezpieczeństwo odpowiada rząd 03.07.07, 19:18
      więc mam nadzieję, że w razie zagrożenia wyciągnie wobec siebie konsekwencje
      • gm114 Re: za bezpieczeństwo odpowiada rząd 03.07.07, 20:41
        "w razie zagrożenia wyciągnie wobec siebie konsekwencje"

        Chce Pan powiedzieć, że "rząd wyciągnie spluwę, wyceluje sobie w łeb i naciśnie
        cyngiel" ??
      • gm114 Wobec siebie? 03.07.07, 20:42
        "w razie zagrożenia wyciągnie wobec siebie konsekwencje"

        Chce Pan powiedzieć, że "rząd wyciągnie spluwę, wyceluje sobie w łeb i naciśnie
        cyngiel" ??
        • stawonog Re: Wobec siebie? 04.07.07, 00:07
          popieram :) podam naboje dla premiera i obu wice :)
          • uriel.blog.pl Re: Wobec siebie? 04.07.07, 15:16
            Już raz dostał taki zestaw pocztą i się obraził.

            -----
            milion idiotów nie może się mylić
    • rumburak_999 Re: Pazernosc lekarzy nie zna granic. Nie dosc, z 03.07.07, 19:37
      joushua napisała:
      > Nie podoba sie budzetowka? To
      > idzcie pracowac do prywatnych klinik (Medicover, LUXMED, ENELMED i t.d.).
      > problem jednak w tym, ze wiekszosci z tych strajkujacych nikt w prywatnym
      > sektorze nie chce...
      A to dobre! Skąd wiesz?
      A może po prostu tego prywatnego sektora nie stać na zatrudnianie kolejnych
      lekarzy? Co to worek bez dna? Jak prywatny to ma kasy ile wlezie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65253819&a=65292903
    • gm114 A jaki on tam przygłupi? On wie na co idzie kasa.. 03.07.07, 20:38
      Ponad połowa kasy wydawana na "służbę zdrowia" w ogóle nie trafia ani do
      pacjenta, ani do lekarza, ani na koszty leków. Ponad połowa to tzw. koszty
      redystrybucji a w praktyce "koryto dla sfojaczków". Obojetne kto rzadzi, zawsze
      jest to "koryto dla sfojaczków", o to koryto walczą w kampaniach wyborczych.

      A Pan wymyślił sposób, aby co prawda lekarze i pielęgniarki lepiej zarabiali,
      lekarstwa byłu tańsze, leczenie też tańsze, no ale brak... koryta.

      A BEZ KORYTA, A JUŻCI, DROGI PANIE, BEZ KORYTA, TO PRZECHODZI LUDZKIE
      WYOBRAŻENIE.

      Czy widział Pan etatystyczny socjalizm bez koryta?

      Socjalizm to jest taki ustrój, w którym bohatersko zmagamy się z problemami
      nieznanymi w innych ustrojach...
    • boguschitz Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia l.. 03.07.07, 20:41
      Chyba nie będą nas rozstrzeliwać ?
      • andykon andy 03.07.07, 21:14
        popieram wszystkie grupy zawodowe jak i lekarzy w dazeniu do wyzszych
        wynagrodzen,uwazam ze zarobki sa b. niskie ! stosowanie represji przypomina mi
        komunistyczne metody!badz poczatki dzikiego kapitalizmu lat 30
        stych.pozdrawiam.ps mowienie o braku pieniedzy uwazam za niestosowne,
        porownywalne do opowiastek o wyzszych cenach np. na produkty rolne bo brak
        urodzaju etc. skad tyle nienawisci i agresji !? nalezymy do tego samego gatunku
        !badzmy tolerancyjni i bardziej zyczliwi wzgledem siebie ,bez znaczenia jest
        przeciez wyznanie, kolor skory , orientacja seksualna zawod .etc jeszcze raz
        serdecznie pozdrawiam i tych ktorzy mysla inaczej
      • andykon andy 03.07.07, 21:15
        popieram wszystkie grupy zawodowe jak i lekarzy w dazeniu do wyzszych
        wynagrodzen,uwazam ze zarobki sa b. niskie ! stosowanie represji przypomina mi
        komunistyczne metody!badz poczatki dzikiego kapitalizmu lat 30
        stych.pozdrawiam.ps mowienie o braku pieniedzy uwazam za niestosowne,
        porownywalne do opowiastek o wyzszych cenach np. na produkty rolne bo brak
        urodzaju etc. skad tyle nienawisci i agresji !? nalezymy do tego samego gatunku
        !badzmy tolerancyjni i bardziej zyczliwi wzgledem siebie ,bez znaczenia jest
        przeciez wyznanie, kolor skory , orientacja seksualna zawod .etc jeszcze raz
        serdecznie pozdrawiam i tych ktorzy mysla inaczej
      • andykon andy uuuu 03.07.07, 21:18
        popieram wszystkie grupy zawodowe jak i lekarzy w dazeniu do wyzszych
        wynagrodzen,uwazam ze zarobki sa b. niskie ! stosowanie represji przypomina mi
        komunistyczne metody!badz poczatki dzikiego kapitalizmu lat 30
        stych.pozdrawiam.ps mowienie o braku pieniedzy uwazam za niestosowne,
        porownywalne do opowiastek o wyzszych cenach np. na produkty rolne bo brak
        urodzaju etc. skad tyle nienawisci i agresji !? nalezymy do tego samego gatunku
        !badzmy tolerancyjni i bardziej zyczliwi wzgledem siebie ,bez znaczenia jest
        przeciez wyznanie, kolor skory , orientacja seksualna zawod .etc jeszcze raz
        serdecznie pozdrawiam i tych ktorzy mysla inaczej
    • kamilius10 Re: Kaczmarek: Istnieje możliwość prawna "wzięcia 03.07.07, 22:08
      d.u.p.a blada a nie kamasze. Każdy wolny czlowiek ma prawo zwolnić się z pracy
      lub zmienić zawód. Chyba że będzie stan wyjątkowy. bardzo proszę. Wszyscy będą
      dziękować za to kaczemu premierowi, który zasłynął z tego, że stwierdził że
      niezjedzenie kolacji to niegłodówka
      • atosatos1 Niech się posłowie zamienią płacami z lekarzami 03.07.07, 22:41
        Bo ta poselska i senatorska banda nierobów bierze wielkie pieniądze, a nie ma
        żadnej odpowiedzialności, poza tym są to często ludzie bez wykształcenia ,
        karani ( nawet w rządzie jest wicepremier bez matury z wyrokami sądowymi).

        Dopóki lekarze nie wyrwą kilku płyt z chodnika, nie spalą kilku opon w marszu
        na Sejm lub Belweder, to niewiele wskórają.
        • hwa_rang84 ...a ja jestem ZA lapowkami w sluzbie zdrowia. 04.07.07, 00:14
          Czemu?Otoz,czym sie rozni lapowka od oficjalnej /slowo legalnej tutaj nie
          pasuje,jako ze nie rozwazamy tymi kategoriami/ zaplaty za wykonana
          usluge?Otoz-oficjalna zaplata jest opodatkowana.NIE MA wiecej roznic.I nie ma to
          nic wspolnego z powolaniem/brakiem powolania,czy ogolnie pojeta
          moralnoscia.Zwlaszcza,jesli jest to PO leczeniu,czy zabiegu.
          • stawonog Re: ...a ja jestem ZA likwidacja sluzby zdrowia 04.07.07, 00:37
            po ch.j nam sluzba zdrowia? I tak te konowaly ;leczyc nie umieja..leczmy sie
            sami :) na poczatek - przeszczepy ( moze rozsadku??)a lekarzy zwolnijmy z
            obowaizku swiadczenioa pracy :)
            • hwa_rang84 Re: ...a ja jestem ZA likwidacja sluzby zdrowia 04.07.07, 01:27
              Heh,chyba nie ma szans na normalnosc w tym kraju,Tegoryjcu Ty moj Dwunastniczy...;)

              Swoja droga-moze cos w tym jest?Zwolnic wszystkich i zobaczyc,jak to "madre"
              spoleczenstwo bedzie sobie radzic bez nas?;)
              • uriel.blog.pl Re: ...a ja jestem ZA likwidacja sluzby zdrowia 04.07.07, 14:32
                Faktycznie, na wizytę - w razie absolutnej konieczności - u polskiego lekarza w
                Czechach czy Niemczech mnie na pewno byłoby stać, tak samo jak na ubezpieczenie
                pozwalające w razie czego być ratowanym przez normalne pogotowie.

                Z elektoratem mistrza Dorna i jemu podobnych może niestety w tym względzie być
                odrobinkę gorzej.

                A zatem - faktycznie, niech lekarze gremialnie wyjeżdżają z kraju, to bezmózgich
                solidarnych przetrzebi dobór naturalny.

                -----
                milion idiotów nie może się mylić
    • tomekkkk4 DORN TY DURNIU!!! 04.07.07, 02:16
      -"WSZYSTKICH POLAKOW URAZONYCH MAJA WYPOWIEDZIA MAM W D.
      • wet3 Nie popieram zadan lekarzy i pilegniarek!!! 04.07.07, 19:44
        Otrzymali najwyzsza podwyzke w historii. Uwazam, ze NIE POWINNI w tym roku
        otrzymac podwyzki! Jestem przekonany, ze stan zagrozenia zdrowia istnieje juz w
        calej pelni i czas najwyzszy aby podjac odpowiedznie kroki aby zapobiegac
        ewentualnym tragediom!
    • hwa_rang84 O rujnowaniu zycia sie nie mowi w panstwie PISu... 04.07.07, 19:48
      O tym sie nie mowi...jakis czas temu aresztowano ordynatora pewnego oddzialu z
      mojego miasta.CBA cos sie "wydawalo",ze tak sie wyraze-przetrzymali go
      miesiac,po czym puscili.Facet wykonywal w swoim gabinecie prywatne
      zabiegi.Dorwali jednego z jego pacjentow i maglowali,czy aby napewno zaplacil
      "tylko" kwote podana na rachunku,czy oprocz tego nie dal lapowki.Nic nie
      wyciagneli,wiec ordynatora wypuscili.Po miesiacu.Nie wiem,co z nim robili w
      areszcie,w kazdym razie,facet jest w stanie depresji,rece mu lataja,nie jest w
      stanie wykonywac swojego zawodu /sam go widzalem przypadkiem jakis czas
      temu,wiec relacja jest z 1szej reki/.Czy aby to sa metody stosowane w
      demokratycznym kraju,przez podobno prawa i sprawiedliwa wladze?Pewnie wiekszosc
      z was uwaza mnie za smiecia,zlodzieja,prawdopodobnego morderce,lewicowca
      sympatyzujacego z komunistami,ale moim skromnym zdaniem to juz nie jest PRL.Moim
      zdaniem to smierdzi na kilometr czasami stalinowskimi...
      • rumburak_999 Re: O rujnowaniu zycia sie nie mowi w panstwie PI 06.07.07, 10:52
        hwa_rang84 napisał:

        > CBA cos sie "wydawalo",ze tak sie wyraze-przetrzymali go
        > miesiac,po czym puscili
        Nic dodać nic ująć.

        To kiedy ruszasz i gdzie?

        PS. Zapewniam Cię, że nie jest to jeszcze PRL. W PRL białych miasteczek nie
        było. Przetrwałyby góra 5 minut. Władza się nie cackała.
        Nie zmienia to faktu, że kaczowładza ma wyraźne resentymenty do tamtego
        podejścia do przeciwników. Trudno powiedzieć co ich powstrzymuje, ale na pewno
        nie sumienie.
        I mam dziwne wrażenie, że obserwuję klasyczny Polski model profesora i jego
        katedry. Znaczy się folwarku: profesor mianowany dożywotni pół bogiem + świta
        lizusów przydupasów (mierni, bierni ale wierni) + wyrobnicy + czarne owce, które
        się gnoi. Owce w końcu wyjeżdżają i osiągają więcej.
        Aha i oczywiście są INNI dookoła, którym nie wiadomo jaki idiota dał tytuły
        naukowe, bo przecież każdy widzi, że to urodzone beztalencia.

        I teraz taki profesorek, kurdupel z gigantycznym ego i jeszcze większymi
        kompleksami dostał 30 milionową "katedrę" do zabawy.
        I też traktuje ją jako prywatny folwark :(
        • hwa_rang84 Re: O rujnowaniu zycia sie nie mowi w panstwie PI 07.07.07, 12:53
          Mysle,ze za jakies 2-3lata-mniej wiecej tyle potrzebuje na zamkniecie wszystkich
          waznych tematow tutaj...Kierunek?Wszystko jedno,szczerze mowiac.Przede wszystkim
          gdzies,gdzie jest normalnie...mysle,ze Eire brzmi najlepiej...przynajmniej,na
          razie:)

          Zapomniales o jednym-profesorem to on sie sam zrobil,jak juz dostal swoja
          katedre do zabawy:]Smutny jest ten kraj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka