jul1942
05.07.07, 07:51
Chyba bez sensu jest pytanie, czy profesura Zybertowicza jest "belwederska",
bo nawet jeśli nie - szybko taką się stanie. Bardziej ciekawi mnie, czy
doradca "na pół etatu" (wynagradzany ekwiwalentem dwóch etatów lekarskich)
wyleczy premiera z fobii przed wielokątnym meblem UKŁADU.