Dodaj do ulubionych

Współczuję Kaczyńskim

07.07.07, 20:56
"Gdyby przyjęto w latach 90. strategię, że np. co roku pielęgniarki dostają 5
proc. podwyżki, byłby spokój. Dziś mamy kumulację uprawianej latami
spychotechniki. Teraz duże grupy społeczne, zarabiające średnio po tysiąc
kilkaset złotych, żądają natychmiast 3 tys. Co rozsądnego można zrobić w
takiej sytuacji? Podnieść płace z dnia na dzień o 200-300 proc.? Nie jestem
zwolennikiem monetaryzmu, ale wiem, co może to oznaczać dla budżetu państwa.

Czy rząd straci na tym proteście? Wyborcom PiS spodoba się twarde stanowisko
rządu? A może nie, bo to elektorat socjalny?

- To zależy od sposobu uregulowania tego konfliktu, chociaż dziś trudno już
sobie wyobrazić naprawdę pozytywne jego rozwiązanie. Premier proponował
podnieść podatki dla najbogatszych. To chwyt populistyczny, ale z drugiej
strony - skąd można brać pieniądze, jeśli nie od bogatych? Owszem, bogaci
czasami inwestują w stanowiska pracy, ale głównie inwestują w siebie - w
swoje wielkie domy i samochody."

Socjalizm górą - może jeszcze podnieść podatki ? Te tłumy bogaczy w Polsce -
jak ma mieszkanie i samochód to prawdziwy krezus...
Obserwuj wątek
    • unique4 Współczuję Kaczyńskim 08.07.07, 20:43
      Niestety, wypowiedz pelna naiwnych sadow, szczegolnie tam, gdzie odnosi sie do
      spraw gospodarczych. Profesor socjologii powinien jednak rozumiec, ze poziom
      plac zalezy od wysokosci dochodu narodowego oraz od wysokosci podatkow. To nie
      jest zaden liberalizm ekonomiczny ani monetaryzm
      • neskim Re: Współczuję Kaczyńskim 08.07.07, 20:59
        Podaj unique4 nazwisko, jak taka z Ciebie mądrala. Może w rzeczywistości
        nazywasz się Witold Gadomski (nieudany redaktor Nowej Europy, który skończył
        jako prywatny rzecznik Balcerowicza na etacie w Gazecie Wyborczej)i należysz do
        czołówki tych wykształconych na zagranicznej prasie neoliberalnych oszołomów,
        ktorzy nadawali ton rozwojowi III RP w ostatnich latach. Balcerowicz z jego
        schładzaniem, taki model pn. Krzysztof Rybinski, co dopiero zamilkł, jak dostał
        posadę w RPP, europoseł wciąż nierozliczoy ze swego ministrowania Janusz
        Lewandowski, Bohdan Wyżnikiewicz, ten minister od siedmiu boleści Syryjczyk,
        którego pojmowanie ministrowania do dziś odbija się czkawką w przemyśle
        motoryzacyjnym, Steinhoff, który kilka lat zwlekał z reformą handlu
        zagranicznego tylko dlatego, że opracowano ją za rządow lewicy, samodzielnie
        zaś niemal zdołał doprowadzić do rozwalenia zbrojeniówki, jedynje juz sprawnej
        gałęzi przemysły należącego do państwa. No i aktualny bohater Balcerowicz -
        Wąsacz, przez ktorego numery prywatyzacyjne kontrolerzy NIK chorowali na
        wątrobę... Drogo nas te wasze eksp[erymenty kosztowały. Nie odwracajcie więc
        kota ogonem - lepiej udawajcie, że sie zapadliście w niepamięć (albo poszliście
        do szkoły). Chwała Gazecie, że przynajmniej robi takie jak ten wywiady, choć
        też nie jest bez winy...
        • ezomir oj współczuję 10.07.07, 02:11
          neskim napisał:

          wstep rodem z radia maryja pomijam :)

          > Balcerowicz z jego schładzaniem

          z jakim schladzaniem? i kiedy (dluzej) bylo co schladzac?

          > posadę w RPP, europoseł wciąż nierozliczoy ze swego ministrowania Janusz
          > Lewandowski, Bohdan Wyżnikiewicz, ten minister od siedmiu boleści Syryjczyk,
          > którego pojmowanie ministrowania do dziś odbija się czkawką w przemyśle
          > motoryzacyjnym,

          jakim przemysle motoryzacyjnym? :D chyba ze masz na mysli solarisa, czy leoparda
          a co do tych wyzej to konkretow oczywiscie brak :)

          Steinhoff, który kilka lat zwlekał z reformą handlu
          > zagranicznego tylko dlatego, że opracowano ją za rządow lewicy, samodzielnie
          > zaś niemal zdołał doprowadzić do rozwalenia zbrojeniówki, jedynje juz sprawnej
          > gałęzi przemysły należącego do państwa.

          niestety do panstwa-chyba zeby bylo sprawniej ;)
          a inna sprawa kto nie zwlekal z reformami?
          jak buzek cos pociagnal to mu sie dostalo - bo ludzie chca czarodziejskiej rozdzki
          jak bauc ujawnil jak to ladnie finanse wygladaja to tez oberwal

          No i aktualny bohater Balcerowicz -
          > Wąsacz, przez ktorego numery prywatyzacyjne kontrolerzy NIK chorowali na
          > wątrobę...

          no pewnie:) lepiej znacjonalizowac wszystko i kobiety na traktory :)

          Chwała Gazecie, że przynajmniej robi takie jak ten wywiady, choć
          > też nie jest bez winy...

          a kto jest bez winy?
          • mienszewik przestan belkotac 10.07.07, 18:40
            Buzkowi oberwalo sie nie za reformy,ale za to,ze byly one zupelnie nie
            przygotowane a jesli chodzi o Bauca to wybacz,ale czego oczekujesz,ze zostanie
            nagrodzony medalem.Przeciez ktos byl winien tej dziurze,czyz nie?

            Do reszty twojego belkotu nie bede sie odnosil,gdyz jestes pozbawionym
            refleksji matolem.
            • ezomir Re: przestan belkotac 11.07.07, 08:44
              Zgadzam sie ze Buzkowi oberwalo sie takze za to ze reformy byly dosc
              nieudolne... Ale prawda jest tez taka ze zmiany (przynajmniej jesli chodzi o
              emerytury i sluzbe zdrowia) byly w dobrym kierunku. A gdyby nie Buzek pewnie
              nikt by tego nie ruszyl...

              A co do Bauca...
              Widze ze jestes zwolennikiem karania poslanca zlych wiadomosci:) Ciekawe...

              A do reszty "mojego belkotu" sie nie odniosles bo nie wiesz nawet jak:) wspolczuje
          • babariba-babariba I-sze: 'schładzanie' oficjalnie było... 13.07.07, 14:32
            ...ogłoszone strategią jednego z rządów - przez balcerowicza; II-gie: Bauc
            ujawnił to, co i tak wylazło by na wierzch po wyborach; III-cie: Miller dostał w
            posagu 'dług Bauca', Belka zostawił pięknemu Kazimierzowi 5 mld zł
            niewykorzystanego, choć zaplanowanego w budżecie deficytu i Kazio mógł kasa
            sypać od początku swej kariery telewizyjnej.
      • corgan1 neoliberalne pleple 09.07.07, 00:17
        > poziom plac zalezy od wysokosci dochodu narodowego

        Ten stale rośnie, pensje rosły dużo mniej niż poziom PKB. Chyba tylko w 1997
        rosły szybciej niż PKB. Ponieważ neoliberalna tłuszcza nagle zaczęła się
        uskuteczniać populizm pt. "pensje rosną szybciej niż wydajność" odpowiem - tak,
        tak się dzieje w tym roku i działo bodajrze w 1998. I to wyjątek - od 1989
        przez cały czas wydajność rosła szybciej niż pensje.

        > oraz od wysokosci podatkow. To nie jest zaden liberalizm ekonomiczny ani
        > monetaryzm
        • ezomir ano pleple - to powyzej 10.07.07, 02:03
          corgan1 napisał:

          > > poziom plac zalezy od wysokosci dochodu narodowego
          >
          > Ten stale rośnie, pensje rosły dużo mniej niż poziom PKB. Chyba tylko w 1997
          > rosły szybciej niż PKB. Ponieważ neoliberalna tłuszcza nagle zaczęła się
          > uskuteczniać populizm pt. "pensje rosną szybciej niż wydajność" odpowiem - tak,
          >
          > tak się dzieje w tym roku i działo bodajrze w 1998. I to wyjątek - od 1989
          > przez cały czas wydajność rosła szybciej niż pensje.

          ale i wydajnosc i pensje rosly - trudno chyba zebys np. prowadzac firme wydawal
          na pensje wiecej niz to co zarobisz! zaleznosc wprost proporcjonalna nie oznacza
          ze skoro wydajnosc (w tym przypadku) rosnie to placa rosnie o tyle samo - tylko
          ze tez rosnie (proorcjonalnie do wydajnosci)


          > > oraz od wysokosci podatkow. To nie jest zaden liberalizm ekonomiczny ani
          > > monetaryzm
        • mcov kagan,gdzie Ty sie podziewasz komuszku? 12.07.07, 05:55

        • babariba-babariba Re: neoliberalne pleple 13.07.07, 14:40
          praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4304089.html
    • sam16 Re: Na przykład Lepper... 11.07.07, 05:25
      juz drugi raz zostal wyrzucony z rzadu i drugi raz do tego rzadu wroci.
      Po obejrzeniu wywiadu z premierem w tv w ktorym to premier kilka razy podkreslal
      jacy to oni sa konsekwentni bo nie wazne czy to swoj czy nie oni pisowcy
      domagaja sie sprawiedliwosci.To bylo bardzo wyraznie wyeksponowane i dlatego
      jestem przekonany ze to kolejny wyrezyserowany spektakl po kotrym sie okaze,ze
      Lepper rzeczywiscie nie jest winny i do rzadu powrocie tak jak Gilowska ale
      premier bedzie mogl sie pochwalic przed narodem jaki to on jest prawy i
      sprawiedliwy.
      Ciekawe czy ciemny narod znowu da sie nabrac na te stare numery.
    • mcov widac,ze profesorek wyklada na prywatnej 12.07.07, 05:57
      Zero wiedzy ekonomicznej. Na pilce noznej i ekonomii to kazdy w Polsce
      sie zna. Do ksiazek warto zajrzec.
    • sam_sob Współczuję Kaczyńskim 13.07.07, 15:12
      Gdy czytam słowa: "Nie jestem zwolennikiem Kaczyńskich, ale im współczuję", to
      zaraz przypominają mi się słowa: "Niech nikt nad grobem mi nie płacze, krom ....
      (...). Czy to normalna reakcja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka