Dodaj do ulubionych

Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu

13.07.07, 09:37
Kiedy bezdomny z Dworca Centralnego w desperacji zwymyślał prezydenta RP,
zaangażowano różne służby, w tym media, aby pokazać, że na takie akty w IV RP
nie ma miejsca.

Kiedy ogólnopolska radiostacja szerzy nienawiść względem innych narodów oraz
inaczej myślących niż ideologia radiostacji, kiedy ich demonizuje, kiedy
obraża prezydenta RP oraz jego małżonkę, zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości
jak i Episkpopat nie podejmują żadnych działań, tylko dlatego, że jest to
radio katolickie.

A radio to można krótko nazwać Katolickim Głosem Nienawiści w polskim domu.
Obserwuj wątek
    • te_rence Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 13.07.07, 10:26
      Nie mówiąc że szaman Rydzyk ma gdzieś wyrok sądu nakazujący przeproszenie Jurka
      Owsiaka...
      Rydzyk nie przeprasza...
      niech będzie pochylony...
      • husyta Re: Katolicki Głos Nienawiści nie przeprasza 13.07.07, 10:49
        Bo i za co? Rydzykowcy uważają się za głos Boży, zatem grzechu nie popełniają;
        Jeśli ktoś czuje się obrażony ich retoryką, to jest to jego problem
        niewłaściwego (czytaj: szatańskiego) rozumienia nauk Radyja.
        • mirmat1 Czy tez masz na mysli"katolika"Niesiolowskiego ??? 29.07.07, 03:10
          husyta napisał:
          > Bo i za co? Rydzykowcy uważają się za głos Boży, zatem grzechu nie
          popełniają; Jeśli ktoś czuje się obrażony ich retoryką, to jest to jego
          problem niewłaściwego (czytaj: szatańskiego) rozumienia nauk Radyja.
          M: Wulgaryzmy Niesiolowskiego na antenie TVN-WSI przekraczaja wszystko co w
          prywatnej konwersacji powiedzial O.Rydzyk. Jestem zwolennikiem Kaczynskich ale
          sabat pro-aborcjonistek u prezydentowej zaslugiwal na krytyke. Ot co !
          • nicram112 smutek....zero odzewu na twoje prowokacje 31.07.07, 23:27
            i co biedaku, znow sie nie udalo pociagnac za soba tlumow?
            • mirmat1 Za to w Szkle Kontaktowym czekaja na chamow 01.08.07, 04:21
              nicram112 napisał:
              > i co biedaku, znow sie nie udalo pociagnac za soba tlumow?
              M: widac napisalem OCZYWISTA prawde o najgorszym chamie poslugujacym sie
              Polskim jezykiem.
              A chamow w Polsce widac nie jest za duzo o czym swiadcza wyniki wyborcze z 2005
              czy ostatnie na Podlasiu. Dzis w Szkle Kontaktowym (ogladam regularnie by sie
              utwierdzic co do imbecylizmu POstKomunistow) wpuscili na antene plujke, ktora z
              duma wyznala, ze dodzwonila sie juz 9-ty raz !!! A moze to TVN-WSI do niej
              zadzwonila by sobie poplula w telewizji ?
            • husyta szeroka jest brama i przestronna droga, 01.08.07, 12:25
              nicram112 napisał:

              > i co biedaku, znow sie nie udalo pociagnac za soba tlumow?

              Tłumy wybierają szerokie bramy i przestronne drogi, które buduje im miedzy
              innymi Radio Maryja w ramach KK.

              Mat 7,13 Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i
              przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy
              przez nią wchodzą.
              7,14 A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu
              jest tych, którzy ją znajdują.
            • akkj Re: smutek....zero odzewu na twoje prowokacje 13.08.07, 10:59
              nicram112 napisał:

              > i co biedaku, znow sie nie udalo pociagnac za soba tlumow?

              Daj spokój temu biednemu niedorozwojowi z Jackowa. Mirmat, gdzie
              mieszkasz i ile lat temu wyjechałeś z Polski, zdrajco? Za ile
              dolarków jesteś pachołkiem obcych i sie szmacisz?
              • mirmat1 Ach jak ja lubie czytac zaslinionych bolszewikow 15.08.07, 06:54
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67368699&a=67381053
    • ratm1978 Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 13.07.07, 11:45

      uzywając rozumu możesz słuchac RM a odfiltrowywać demagogię i bzdury
      wierz mi znam parę osób których moherem na pewno bys nie nazwał i nie
      uwierzyłbys że słuchaja RM:))
      pozdr.
      == medium is the message ==
      • prawieemeryt Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 13.07.07, 11:54
        Te parę osób tymi moherami zostanie jeżeli trochę dłużej tego radyja posłucha.
        To tylko kwestia czasu i zasady działania sekt.
      • husyta Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 14.07.07, 01:10
        Bóg dał mi rozum nie po to, abym słuchał ogłupiającej propagandy Radyja.

        W 1994 roku w Rwandzie, katolickie radio plemienia Hutu, najpierw doprowadziło
        do antagonizmów pomiędzy Hutu i Tutsi, potem zdemonizowało Tutsi, a potem
        wezwało do ich eliminacji ze społaczeństwa - skończyło się na eksterminacji
        prawie miliona ludzi.

        Czy tego chcemy w Polsce?
        Rydzyk i Kaczyński są już na etapie demonizowania tych, co nie z nimi.
        • marysia57 Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 19.07.07, 07:25
          Chyba oszales, mowiac ze katolickie radio doprowadzilo do antagonizmow w
          Rwandzie.Katolicy, siosrty zakonne i dzieci ze szkol przykoscielnych byly w
          Rwandzie ofiarami.Liczysz na to ze nikt cie nie sprawdzi i propagande
          antykatolicka siac mozesz bezkarnie? Rydzyk nikogo nie demonizuje tylko stara
          sie walczyc przeciwko tym co POLSKE DEMONIZOWALI przez lata na arenie swiatowej
          a teraz z 68 miliardow wyludzic chca.Przemowienia Rydzyka to nie demonizacja
          tylko walka o sprawiedliwosc i o przyszlosc narodu Polskiego, ktory bez 68
          miliardow bankrutem zostanie.Zydzi ktorzy przezyli dostali dawno odszkodowania,
          teraz 68 milionow chca org. Zydowskie aby ich przywodcy mogli sobie fundowac
          pol milionowe pensje, i dalej demonizowac Polske.
          • husyta Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 19.07.07, 09:49
            Droga Marysiu,
            Sprawdź te informacje, które podałem. Fakty są bolesne. Katolickie Radio
            Tysiąca Wzgórz odegrało wiodącą rolę w przygotowaniu eksterminacji Tutsich w
            Rwandzie w 1994 roku, a Rydzyk i Radio Maryja, stosują podobne metody w
            antagonizacji społeczeństwa w Polsce.

            To prawda, że "Katolicy, siosrty zakonne i dzieci ze szkol przykoscielnych były
            w Rwandzie ofiarami."
            Tak, byli ofiarami, jeśli nie popierali antagonizacji i ekterminacji Tutsich.

            Ale rozjaśnij ten obraz.
            Katoliccy Hutu dokonali masakry na Tutsich i mordowali wszystkich, włącznie z
            tymi, którzy szukali schronienia w kościołach. Ci spośród Hutu, którzy chcieli
            chronic bądź bronić Tutsich, zginęli wraz z nimi.

            (Niemcy, którzy nie popierali Hitlera, ginęli w obozach koncentracyjnych).

            A poza tym, odwracasz kota ogonem. Nadal chcesz popierać Rydzyka w
            demonizowaniu Żydów i tych, którzy go nie popierają. Tę samą retorykę zaczął
            stosować premier wobec swoich przeciwników politycznych, nawet wobec
            pielęgniarek.

            Gdyby Rydzyk i jego zwolennicy byli chrześcijanami, to powinni zastosować naukę
            Apostoła Piotra, według katolików pierwszego papieża, kiedy opisuje postawę
            Jezusa:

            1 Piotr 2,22 On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego;
            2,23 On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie
            groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi;

            i jeszcze te werstety:
            3,9 nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie,
            błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli
            błogosławieństwo.
            3,10 Bo kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre, ten niech
            powstrzyma język swój od złego, a wargi swoje od mowy zdradliwej.
            3,11 Niech się odwróci od złego, a czyni dobre, niech szuka pokoju i dąży do
            niego.
            3,12 Albowiem oczy Pana zwrócone są na sprawiedliwych, a uszy jego ku prośbie
            ich, lecz oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy czynią zło.

            Postawa Rydzyka i premiera jest nie tylko łamaniem Słowa Bożego, ale również
            artykułów 32 i 53 Konstytucji RP.
            W przypadku Rydzyka, powinien się tym zająć z urzędu Ziobro, w przypadku
            premiera, Trybunał Stanu.
            • marysia57 Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 20.07.07, 07:35
              Nie bede glebiej wchodzila z toba w dyskusje na temat udzialu Kosciola
              Katolickiego w zbrodnich w Rwandzie,poniewaz obwinianie KK za zbrodnie innych
              jest rzecza niezwykle popularna w tych czasach i kazda dyskusja z toba nie ma
              sensu tak samo jak nie ma sensu odpowiadac na ataki co niektorych Zydow
              obwiniajace Watykan czy Polske za zbrodnie Hitlera.Zbrodnie w Rwandzie byly
              efektem dlugotrwalej propagandy Niemcow i Belgow, Kosciol katolicki zrobil co
              mogl w tych horrorystycznych okolicznosciach, zdarzaly sie przypadki ze katolcy
              zawinili tak jak samo jak przedstawiciele innych religii. W haosie terrorze nie
              kazdy jest zdolny podjac wlasciwa decyzje. Twoje porownywanie O. Rydzyka czy
              Radia Maryja do mordercow w Rwandzie lub Hitlera jest karygodne. Obraza
              wszystkie ofiary rezimow; hitlerowskiego , stalinowskiego w Rwandzie i na calym
              swiecie. Nie odwracam "kota ogonem" bo Rydzyk nie demonizuje Zydow, ma odwage
              powiedziec to co jest i bylo prawda w obronie Polski i Polakow.Nie namawia do
              morderstw czy nienawisci.Ludzie twojego pokroju to robia.
              • husyta Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 20.07.07, 10:13
                Jeśli idzie o udział KK w zbrodniach w Rwandzie, to ja nie oskarżam, lecz
                podaję fakty, a te sa takie, że katolicy z Hutu wymordowali Tutsich, a znaczącą
                rolę w przygotowaniu tej zbrodni odegrało katolickie radio Tysiąca Wzgórz.

                Pokazałem, że Radio Maryja posługuje się podobnymi metodami co Radio Tysiąca
                Wzgórz, kiedy antagonizuje i demonizuje tych co nie z nimi, kiedy u swoich
                słuchaczy tworzy mentalność oblężonej twierdzy i konieczność obrony przed
                wrogami;
                Hutu dokonali eksterminacji Tutsich; Radio i KK dąże do wyeliminowania z
                oddziaływania na społeczeństwo tych, co nie akceptują ich działań.

                I pokazałem, że Radio zaczęło od antagonizacji, przeszło na etap demonizacji,
                co staje się już bardzo groźne dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

                I spuś z tonu z tym poczuciem obrazy. Jak cos nie po myśli Rydzyka, od razu
                jego apologeci komunikują, że zostali obrażeni. Tacy obrażalscy. Obrażają
                wszystkich naokoło, tylko im tego nie powiedz, bo się obrażą.
              • ewa12321 Spojrzyj na KK z dystansu. 23.07.07, 12:28
                > poniewaz obwinianie KK za zbrodnie innych
                > jest rzecza niezwykle popularna w tych czasach

                Marysiu, zanim zaczniesz negowac negatywna role KK w historii, zobacz, ile
                cierpienia, zacofania i morderstw zawdzieczamy wlasnie tej organizacji.

                Organizacji, ktora powstala na wymyslonych przeslankach, juz od dawna
                sprowadzonych do miana mitow i poboznych checi. Ale ciagle na tyle silnych w
                pewnych glowych, ze moze dyktowac losy swiata.

                Niestety wlasnie takie zrzeszenia ludzi chcacych utrzymac sie u wladzy sa
                powodem katastrof o skali swiatowej. Religie ksiazkowe sa przyczyna niesnasek
                i tutaj Radio Maryja jest tego godnym przedstawicielem.
                • marysia57 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. 25.07.07, 07:46
                  Kiedy polozysz na wage zlo i dobro ktore wyszly i wychodza z Kosciola K, DOBRO
                  bedzie o wiele wieksze niz zlo.
                  Piszac ze:

                  "Organizacji, ktora powstala na wymyslonych przeslankach, juz od dawna
                  sprowadzonych do miana mitow i poboznych
                  checi".
                  OBRAZASZ UCZUCIA BILIONA Katolikow na swiecie, jak rowniez uczucia
                  wszystkich chrzescian: Protestantow , Metodystow, Luteranow itd, ktorzy wierza
                  w Jezusa. To jakos nie ladnie i wydaje mi sie ze Ojciec Rydzyk nigdy czegos
                  takiego w podobnym stylu nie zrobil. Zastanow sie wiec nad swoja postawa zanim
                  zaczniesz krytykowac Ojca Rydzyka.Czy mozesz mi wytlumaczyc co masz na mysli
                  piszac "RELIGIE KSIAZKOWE"?
                  • ewa12321 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. 26.07.07, 22:41
                    > OBRAZASZ UCZUCIA BILIONA Katolikow na swiecie

                    Marysiu, nie ma jeszcze biliona ludzi na swiecie, wiec nie moze byc tylu
                    katolikow.

                    > Czy mozesz mi wytlumaczyc co masz na mysli
                    > piszac "RELIGIE KSIAZKOWE"?

                    Naprawde nie wiesz, co to jest? Nie wiesz, jakie religie opieraja sie na
                    ksiegach? Biblii, Talmudzie i Koranie?

                    Czy kiedykolwiek zajelas sie na powaznie historia KK? Tak od strony
                    metodycznej, a nie z punktu widzenia lekcji religii? Czy zdajesz sobie sprawe,
                    ze gdyby wylaczyc druga wojne swiatowa, to jednak najwiecej ofiar stanowily te
                    z KK? Czy zdajesz sobie sprawe, jak sie KK zmienia w zaleznosci od aktualnej
                    sytuacji? Jak dopasowywuje sobie tezy do potrzeb?

                    Czy wiesz, jak KK walczyl z postepem w imie utrzymania wladzy? Jak mordowano,
                    palono ludzi? Jak w imie Chrystusa organizowano napady pod nazwa wyprawy
                    krzyzowe? Troche krytycznych informacji mozesz po polsku znalezc w
                    www.racjonalista.pl, a juz szczegolnie polecam Ci jako Polce strone 325, bo o
                    tym mowi sie wszedzie, tylko nie w Polsce. Po prostu pewne sprawy sa traktowane
                    w Polsce jako swietokradztwo (sakrileg) i kazdy, kto ma inne przekonanie jest
                    krytykowany przez ludzi, ktorym brak krzty krytycyzmu. Kazda rzeczowa dyskusja
                    jest ucinana.

                    Ojciec Rydzyk juz sie przejadl rowniez w Watykanie i tam od dluzszego czasu
                    debatuja, co z nim zrobic. Jestem ciekawa, jak postapi OR, jak sie KK jego
                    wyrzeknie, a do tego chyba sie wszystko sprowadzi. Zalozy wlasny kosciol
                    (sekte?).

                    Jezeli ja postepuje wedlug pewnego kodeksu moralnego, to nie dlatego, ze
                    grozi mi jakas kara boska.


                    • marysia57 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. 27.07.07, 06:13
                      ewa12321 napisała:


                      > Marysiu, nie ma jeszcze biliona ludzi na swiecie, wiec nie moze byc tylu
                      > katolikow.--------------------------------------------------------------------
                      --------Droga Ewuniu, twoje stwierdzenie ze na swiecie nie ma jeszcze biliona
                      ludzi jest tak samo bezsensowne jak oskarzanie KK o "dokonanie" najwiecej
                      zbrodni przeciwko ludzkosci. Kochana, aby egzystowac w tym swiecie nalezy
                      starac sie miec odrobine wiadomosci na inne tematy niz "zbrodnie" Koscola
                      Katolickiego. W chwili obecnej na swiecie jest przeszlo 6,6 BILIONA LUDZI z
                      tego przeszlo bilion katolikow.Moze zamiast RACIONALISTY poczytalabys sobie
                      troche historii, geografii,demografii, zagladnela na akcje humanitarne KK.
                      Wiek XX jest zwany WIEKIEM SMIERCI, zginelo przeszlo 80 milionow ludzi i w
                      zadnym wypadku KK nie przyczynil sie do tego. Pomijajac II WS,tylko na
                      Ukrainie w XX wieku zaglodzono 7 milionow ludzi w tym wielu Polakow,
                      Ukraincow -katolikow, prawoslawnych.W Rosji podejrzewa sie ze Stalin i jego
                      sluzalcy zamordowali okolo 20 milionow. To nie kosciol mordowal tylko komunisci
                      co Boga i Jezusa wydrzec chcieli z serc ludzkich. Krzyzacy mordowali w swoim
                      zaborchym imieniu.Chrystus nigdy do mordowan nie nawolywal lecz milosc do
                      blizniego glosil. Nie obwiniaj wiec Chrystusa, KK i O. Rydzyka za winy
                      zboczencow ktorych w kazdej instytucji lub spoleczenstwie jest wielu.
                      • husyta Re: Spojrzyj na KK z dystansu. 27.07.07, 09:04
                        Marysiu,
                        Chyba uległas takiej amerykanizacji, że angielskie billion tłumaczyn na polski
                        jako bilion. Po polsku billion oznacza miliard;
                        Na świecie obecnie jest ok. 6.8 miliarda ludzi, mówiących 6912 jezykami, z
                        których około 2400 ma dostęp choćbny do fragmentów Słowa Bożego.

                        Co do liczby ludności popełniłaś błąd rzędu 1000-krotnego, a jednak upierasz
                        się przy swoim i próbujesz delikatnie drwić z kogoś, kto ci chciał uświadomić,
                        że jest inaczej.

                        Co do innych rzeczy, które piszesz, czy jesteś ich tak samo pewna?
                        • marysia57 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. 28.07.07, 06:17
                          husyta napisał:

                          > Marysiu,
                          > Chyba uległas takiej amerykanizacji, że angielskie billion tłumaczyn na
                          polski
                          > jako bilion. Po polsku billion oznacza miliard;-------------------------------
                          --------------------------------------------
                      • ewa12321 Spojrzyj na KK z dystansu. Od Ewuni 27.07.07, 20:04
                        > stwierdzenie ze na swiecie nie ma jeszcze biliona
                        > ludzi jest tak samo bezsensowne

                        Najwyrazniej zafascynowana USA nie rozrozniasz miliarda od biliona. bilion, to
                        Poniewaz jednak piszesz po polsku, to stosuj i w tym przypadku polskie
                        nazewnictwo. Liczbe ludnosci mierzy sie jeszcze w Polsce w miliardach, nie
                        bilionach. Ale sprawdz ta wiadomosc:
                        www.indexmundi.com/world/population.html
                        Ta liczba to miliardy, nie biliony.


                        Staram sie egzystowac w tym swiecie i miec wiadomosci na bardzo wiele roznych
                        tematow. Rowniez na temat religii. KK ma na sumieniu wielowiekowe zbrodnie.
                        Specjalnie podalam wiadomosc, ze ofiary ostatniej wojny sa z takich obliczen
                        wylaczone. Dla mnie tez czas komunistow jest efektem drugiej wojny swiatowej.
                        A jezeli juz mowic o tych czasach, to nigdy komunizmu nie bylo (to nie ta
                        ideologia), najwyzej socrealizm.

                        Zgadzam sie z teza, ze w czasach dzisiejszych, kiedy jego rola KK zmalala i
                        ludzie przestali sie bac, pokazuje, ze wrocil do swoich zasadniczych tez i
                        stara sie pokazac od strony humanitarnej. Ale innej roli juz KK nie jest w
                        stanie odgrywac. Gorszy jest fakt, ze ta sama droga idzie teraz islam,
                        poslugujac sie podobnymi frazesami, ktore swego czasu stosowal nasz kosciol.
                        Zly jest fakt, ze sa ciagle ludzie, dla ktorych tezy religijne sa powodem do
                        morderstw, nawet jezeli to nie KK.

                        Kazde pranie mozgow uwazam za zle, kazdy fanatyzm za godny potepienia. Coz z
                        tego, ze Chrystus do zbrodni nie nawolywal, robili to za to jego pozniejsi
                        wyznawcy. Tak szanowany tu o. Rydzyk tez jest wiekszym demagogiem, niz
                        katolikiem. Jego poczynania nie pasuja do zalozen bractwa zakonnego. Pod
                        pozorem katolicyzmu jest prowadzona konkretna polityka i dlatego jest to godne
                        potepienia.
                        • marysia57 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. Od Ewuni 28.07.07, 06:59
                          Moja odpowiedz na temat miliard- bilion jest zawarta w odpowiedzi do
                          husyta.Mysle ze ci to wystarczy. 80 milionow ofiar w 20 wieku to nie tylko
                          ofiary II WS, wiec prosze nie zaznaczaj ze wylaczasz czasy II WS. Komunizm
                          byl,istnial i zabijal, w rownej mierze jak faszyzm. Poczytaj historie
                          komunizmu,ta po rewolucji pazdziernikowej.KK oprocz akcji humanitarnych JEST W
                          STANIE I OODGRYWA BARDZO wazna role w zyciu tego swiata.Role przywodcy
                          duchowego, i wskaznika etyki zyciowej. Odgrywa bardzo wazna role w utrzymaniu
                          rodziny jako podstawowej komorki spolecznej. Walki dobra ze zlem. Islam jako
                          religia nie posluguje sie frazesami, frazesami posluguja sie ekstrymisci
                          arabscy tak samo jak ekstrymisci zydowscy czy chrzescianscy. Rada dla CIEBIE ---
                          --
                          • ewa12321 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. Od Ewuni 28.07.07, 22:19
                            Wracam do tematu miliard: najwyrazuniej nieco rozumiem angielski, skoro
                            zorientowalam sie, ze cyfry nie podajesz po polsku, nie uwazasz? Powolywanie
                            sie na przyklady w innych jezykach przez kogos, kto pisze po polsku jest
                            niecelowe.

                            O ofiarach kosciola pisalam w tym kontekscie, ze wylaczajac czasy od drugiej
                            wojny (gdyz praktycznie od tego czasu mozna mowic o mordowaniu masowym), we
                            wczesniejszych czasach najwiecej ofiar ma na swoim koncie wlasnie kosciol
                            katolicki. To, ze dzisiaj kojarzy sie on glownie z roznymi pozytywnie
                            odbieranymi akcjami nie zmienia tego faktu. Wczesniej KK rowniez powinien
                            stosowac sie do dziesieciu przykazan, a tam jest wyraznie napisane: nie zabijaj.
                            To jednak KK nigdy nie hamowalo w mordowaniu. Spoleczenstwo byloby dzis tez
                            dalej rozwniete, gdyby nie bylo czasow zacofania wywolanego przez KK. Ludzie
                            zaczeli sie rozwijac (nie zawsze pozytywnie), jak KK zaczal tracic znaczenie.

                            Przy czym nalezy rozrozniac sprawy wiary i kosciola katolickiego.Te dwie nie
                            zawsze szly ze soba w parze.

                            Poniewaz religie z zasady wytwarzaja odlam ekstremalny, a przynajmniej dla
                            ekstremistow jest wygodne poslugiwanie sie religia, dlatego patrze sie na
                            religie z duza nieufnoscia. To co KK ma (miejmy nadzieje) raz na zawsze za
                            soba, przerabia wlasnie islam (i nie tylko).

                            Nikt nikomu nie zabrania zachowywania sie w zyciu zgodnie z obowiazujacymi
                            zasadami etyki. To powinno byc jednak zasada wrodzona, a nie wymuszona przez
                            religie. Biblijne podwaliny wiary sa z biegiem czasu coraz bardziej obalane.
                            Stary Testament zostal obecnie krok po kroku przebadany i wiekszosc przekazan
                            wlozona miedzy mity, stwierdzono tez, ze duza jego czesc jest "zapozyczona" z
                            innych przeslan. Wiec jezeli za jakis czas Bibila przestanie byc slowem bozym,
                            to podwaliny calej wiary padna w gruzach. Byc moze dozyjemy sami tych czasow.

                            A wtedy co? Etyczne zachowanie przestanie obowiazywac? Jak nie bedzie sily
                            wyzszej, ktora nas moze ukarac, to zacznniemy mordowac?

                            Co to ma wspolnego z uszanowaniem uczuc i tolerancji. Mam woklo siebie ludzi
                            gleboko wierzacych i niewierzacych. Szanuje tych, ktorzy sie etycznie zachowuja
                            i to niezaleznie od wyznania. Znam sporo ateistow o szerokich, swiatlych
                            pogladach, ludzi, ktorym bez wahania mozna podac reke. Ale znam tez sporo
                            katolikow, ktorzy nie zasluguja na poszanowanie. Religia nie jest dla mnie
                            wykladnikiem akceptacji. Nie moze byc ryczaltowego wybielania katolikow. Bardzo
                            duzo z nich jest w porzadku, ale jestem przekonana, ze rowniez bez wiary
                            zachowywaliby sie oni tak samo. Jest jedank pewna czesc, ktora jest nie w
                            porzadku i prawo do krytyki powinno byc stosowane do nich rowniez. O. Rydzyk
                            nie jest dla mnie katolikiem w pozytywnym znaczeniu tego slowa. Nie bardzo
                            dostrzegam w nim milosc do blizniego, malo tego, wiele wypowiedzi nawoluje do
                            nienawisci.

                            Prawdziwy myslacy katolik nie obrazi sie, jezeli przeczyta, ze KK ma swoje
                            ciemne strony. Obraza sie tylko maluczcy. Wlasnie ludzie bez tolerancji, bez
                            szerokich horyzontow, bez filozoficznego podejscia do zycia, a przede wszystkim
                            bez znajomosci faktow.
                            • husyta Biblia nigdy nie straci na aktualności 28.07.07, 22:45
                              Wybaczcie drogie panie, że skomentuję fragment wypowiedzi Ewuni, która napisała:
                              "Biblijne podwaliny wiary sa z biegiem czasu coraz bardziej obalane.
                              Stary Testament zostal obecnie krok po kroku przebadany i wiekszosc przekazan
                              wlozona miedzy mity, stwierdzono tez, ze duza jego czesc jest "zapozyczona" z
                              innych przeslan. Wiec jezeli za jakis czas Bibila przestanie byc slowem bozym,
                              to podwaliny calej wiary padna w gruzach. Byc moze dozyjemy sami tych czasow."

                              Jeszcze żadna biblijna prawda nie została obalona. Tak się niektórym wydaje,
                              który bazują na naciaganym materiale dowodowym, negując wszystko, co temu by
                              przeczyło.
                              Mitologizacja Biblii to dzieło teologów, którzy nie wierzyli w cuda biblijne.

                              Biblia nigdy nie przestanie być Słowem Bożym. Ona jest Słowem Bożym, a Pan
                              Jezus powiedział:
                              Łukasz 21,33 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.

                              Więcej, Pan Jezus zapowiedział, że Ewangelia będzie głoszona wszystkim narodom:
                              Mateusz 24,14 I będzie głoszona ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na
                              świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec.

                              Na dzień dzisiejszy ponad 2400 języków ma dostęp choćby do fragmentów Biblii.
                              Zobacz: www.bsm.org.pl/index.php?D=22

                              Tak więc droga Ewuniu, twoje życzenie, że Biblia pójdzie w zapomnienie, się nie
                              spełni.

                              Z drugiej strony, masz sporo racji co do eksterminacji ludności przez KK.
                              Przez wieki KK prześladował tych, którzy czytali, praktykowali i tłumaczyli
                              Pismo Święte.

                              Najwieksze przesladowania Biblii i biblijnie wierzących chrześcijan spotkały z
                              inicjatywy KK. Waldensi, Wyklifici, Husyci, Hugenoci, Bracia Morawscy ... to
                              tylko kilka przykładów grup ludzkich straszliwie przesladowanych przez KK tylko
                              dlatego, że stawiali autorytet Słowa Bożego ponad autorytet papieża.
                            • marysia57 Re: Spojrzyj na KK z dystansu. Od Ewuni 29.07.07, 06:06
                              Re: Spojrzyj na KK z dystansu. Od Ewuni
                              ewa12321 28.07.07, 22:19

                              Prawdziwy myslacy katolik nie obrazi sie, jezeli przeczyta, ze KK ma swoje
                              ciemne strony. Obraza sie tylko maluczcy. Wlasnie ludzie bez tolerancji, bez
                              szerokich horyzontow, bez filozoficznego podejscia do zycia, a przede wszystkim
                              bez znajomosci faktow.----------------------------------------------------------
                              --------Oj , jak ty duzo wymagasz od katolikow. Zwroc uwage Ewuniu ze cala ta
                              dyskusja zaczela sie na temat "siana nienawisci" przez RM i Rydzyka. Twoje
                              slowa sa bardzo madre, tyle ze ja mam mala poprawke. Sprobujmy
                              zamiast "katolikow" uzyc slowa "Zydzi" Bedzie to wygladalo w ten
                              sposob "Prawdziwy myslacy Zyd nie obrazi sie, jezeli przeczyta, ze Zydzi maja
                              swoje ciemne strony. Obraza sie tylko maluczcy. Wlasnie ludzie bez tolerancji,
                              bez szerokich horyzontow, bez filozoficznego podejscia do zycia, a przede
                              wszystkim bez znajomoscifaktow." ---------------------------------------
                              • ewa12321 Do Marysi i Husyty 29.07.07, 20:11
                                Zdaje sobie sprawe, ze jest jeszcze duza grupa ludzi, ktorzy slowa biblijne
                                traktuja za slowa boskie. Poki sa one traktowane jako dobra podstawa etyki
                                zyciowej, nie mozna temu nic zarzucic.

                                Nie nawiazywalam w wypowiedziach do Noewgo Testamentu, tylko do Starego. O tym
                                wyraznie pisalam. Wlasnie na ten temat prowadzone sa od lat badania i wiekszosc
                                informacji zostala w nich obalona. Zydzi nie mieli az takiego poteznego
                                panstwa, nie mieli az tylu wznioslych momentow, ot, po przepedzeniu zaczeli
                                sobie mitologizowac swoja wlasna przeszlosc i na niej budowac swoja
                                nadprzecietnosc. Mimo diaspory udalo im sie wyjatkowo w skali swiatowej
                                utrzymac w innych panstwach jako do dzis calkowicie odrebna grupa. Cokolwiek
                                by o nich mowic (a przyznam, ze nie darze ich sympatia zwlaszcza za dzisiejsza
                                polityke), jest to jednak godne respektu. Nie takie narody zniknely
                                bezpowrotnie z powierzchni ziemi. Nie takie wtopily sie w inne grupy.

                                Nowy Testament, a przynajmniej te ewangelie z wielu innych, ktore sobie KK
                                wybral jako slowo Boze, jest kontynuacja informacji Starego Testamentu. Wiec
                                jezeli ST jest zbiorem mitow (czy raczej poboznych checi) to i na NT trzeba sie
                                podobnie patrzec.

                                Nie zapominajmy jeszcze jednej rzeczy: Chrystus byl Zydem i jego slowa byly na
                                poczatku kierowane do Zydow. To im chcial Jezus wpoic swoje slowa. Ale Zydzi
                                odrzucili jego nauke. W tamtych czasach obyczaje spoleczne byly tez nieco inne.
                                Gdyby Jozef nie zgodzil sie "uwierzyc" w boskosc poczecia Maryi, to ta okolo
                                13 letnia dzewczyna zostalaby ukamieniowana. Bo tak wtedy postepowano. Jezus
                                jako dziecko nieslubne, nie mial tez zadnych praw w spoleczenstwie zydowskim.
                                np nie mogl sie zenic. Zyl wiec poza nawiasem spoeleczenstwa na ktorym mu
                                bardzo zalezalo, ale nie zostal przez nie przyjety. Na kaznodziejczy tryb zycia
                                byl wiec niejako z gory skazany. Nie zapominajmy, ze takich jak on bylo wtedy
                                bardzo wielu. Nie chce takze negowac, ze wypowiadane przez niego tezy byly
                                zle. Prawil o sprawiedliwosci, bo sam takowej nie zaznal. Nie wiem, jaki by
                                byl, gdyby byl pelnoprawnym czlonkiem spoleczenstwa zydowskiego. Jak to sie
                                mowi, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

                                Z braku poparcia spoleczenstwa, na ktorym mu zalezalo, zwrocil sie do ludzi,
                                ktorymi z poczatku sam raczej pogardzal: tez tych poza nawiasem. Trudno sie
                                wiec dziwic, ze jego slowa tak sie rozprzestrzenialy. Ale ze z tych nauk
                                powstala w koncu szerko obowiazujaca religia, to juz przypadek, bez Teodozjusza
                                moze nie slyszelibysmy o Jezusie. Moze mielibysmy innego "zbawce"?

                                Zydzi w historii swiata odrywali zawsze duzo wieksza role, niz by im sie to z
                                racji ich wielkosci nalezalo. Taki fakt zawsze boli. Nie byli lubiani przez
                                nikogo, za ta swoja innosc, odrebnosc, niesamowita rodowa solidarnosc i
                                wzajemne popieranie, kupiecki spryt. A kupiecki spryt wymogli w nich inni,
                                ktorzy zabronili Zydom podejmowac sie bardzo wielu zawodow. Malo np. znany
                                jest fakt, ze chyba sam Goebbels proponowal Anglikom w czasie wojny przejecie
                                10 000 Zydow za 10 000 ciezarowek (czyli po samochodzie za osobe) i Anglicy
                                tez sie nie zgodzili. Niechec wobec Zydow jest bardzo powszechna, to nie wymysl
                                polski. Tak jak wlasnie ta grupa nie polaryzuje nikt inny w swiecie.

                                Ojciec Rydzyk nie tylko wystepuje przeciwko Zydom. Mnie nie podoba sie jego
                                zycie w luksusach, proponowanie eutanazji zonie polityka, wytwarzanie swoja
                                demagogia nastroju generalnej psychozy wsrod ludzi, ktorzy sami sobie wlasnego
                                zdania wyrobic nie potrafia. W swiatlym spoleczenstwie ta postac bylaby
                                traktowana jako swego rodzaju lokalny folkloryt, w Polsce droga do ogolnej
                                nienawisci jest jednak bardzo krotka. Niedelikatnie mowiac, krwawe rewolucje
                                wywoluje zawsze motloch, ludzie o szerokich pogladach sa zazwyczaj bardzo
                                umiarkowani w swoich poczynaniach. Obawiam sie, ze wystapienia OR spowoduja
                                wlasnie taka "krwawa" reakcje pewnej grupy polskiego spoleczenstwa i dlatego z
                                duzym niepokojem patrze sie na rozwoj wypadkow.
                                • husyta Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym jak Now 30.07.07, 15:25
                                  Co do obaw o reakcje społeczne na propagandę Radia Maryja, to je podzielam, o
                                  czym pisałem w innych miejscach.
                                  Uważam, że służy ona antagonizacji róznych grup społecznych, co jest łamaniem
                                  Konstytucji RP.
                                  Moim zdaniem, nauczanie Radia Maryja, podobnie jak oficjalne nauczanie KK, jest
                                  sprzeczne z nauczaniem Biblii, choć jest podawane, jako jedyna prawdziwa nauka.

                                  Co do twego spojrzenia na Stary i Nowy Testament, to myślę, że nałykałaś sie
                                  trochę propagandy antybiblijnej.

                                  Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym jak Nowy.
                                  Stary Testament zawiera ok. 100 proroctw odnośnie pierwszego przyjścia
                                  Zbawiciela, które wypełniły się w osobie Jezusa.

                                  A prawdziwość osoby Jezusa i jego nauczania jest między innymi potwierdzona w
                                  proroctwach o jego śmierci i zmartwychwstaniu.
                                  Inni tzw. prorocy, którzy ustanowili jakieś religie, do dzisiaj leżą w swoich
                                  grobach.
                                  • ewa12321 Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 30.07.07, 21:06
                                    > Co do twego spojrzenia na Stary i Nowy Testament, to myślę, że nałykałaś sie
                                    > trochę propagandy antybiblijnej.


                                    Husyto, dlaczego uwazasz, ze to ja sie nalykalam propagandy antybiblijnej?
                                    Sprawy religii interesuja mnie jak wiele innych ciekawych tematow w swiecie i w
                                    sytuacji kiedy na wiekszosc moich pytan jest dzisiaj w stanie odpowiedzec
                                    rzeczowa nauka, to koniecznosc powolywania sie na wiare dla pewnych spraw
                                    trudnych do zrozumienia, nie jest juz dzisiaj konieczne.

                                    Nie chce przez to powiedziec, ze Jezusa nie bylo. Jednakze nie nadawajmy mu
                                    wymiaru boskosci. Nasza religia zrobila z niego boga, dla innych religii on nim
                                    nie jest. Zydzi nie uznaja go jako takiego, dla islamu Jezus jest wyslannikiem
                                    boskim, ale nie bogiem. Inni prorocy nigdy sie tez za bogow nie uznawali.
                                    Tlumaczenie, ze prawdziwosc Jezusa jest potwierdzona w proroctwach o jego
                                    zmartwychwstaniu, nie jest wystarczajace. Oprocz przekazan o zmartwychwstaniu
                                    nie ma na to dowodow. Nie zapominaj, ze ewangelie pisane sa ze sluchu, a nie z
                                    naocznych wydarzen. To my bardzo w to zmartwychwstanie chcemy wierzyc, bo
                                    przynosi nam to ukojenie w strachu przed czyms ostatecznym. To, czego nie
                                    potrafimy wytlumaczyc, pokonujemy wiara. Jest to bardzo wygodne, i kto chce,
                                    moze sobie w ten sposob pewne rzeczy tlumaczyc. Czy przez to mozna
                                    powiedziec, ze tylko nasza religia jest jedynie prawdziwa? Ze tylko KK ma prawo
                                    nazywac sie kosciolem, jak to ostatnio oznajmil nowy papiez? To jak, moj maz,
                                    ewangelik jest nagle sekciarzem?

                                    Religie maja czlowiekowi pomoc znalezc ukojenie i jako takie sa wartosciowe.
                                    Kazda medytacja powoduje, ze czlowiek nabiera pewnego dystansu do spraw, ktore
                                    mu sie dotychczas wydawaly wazne. Niedobrze sie jednak dzieje, jak w czasie
                                    medytacji dochodzi do zachowan ekstremalych, grozacych innym. Religie wojujace
                                    (jak wczesniej KK) sa zagrozeniem i dlatego -w imie spokoju- moze jednak warto
                                    podejsc do spraw religii z bardziej racjonalnego punktu widzenia. Nie wiem,
                                    jaka moze byc najlepsza recepta na spokoj w swiecie.

                                    Proroctwa, na ktore powolujesz sie w poscie znajduja sie nie tylko w Nowym i
                                    Starym Testamencie. Te ksiegi zawieraja jednak tez sporo sprzecznosci, sa
                                    niespojne, pisane w roznych latach przez roznych ludzi, a i z tego KK wybral
                                    sobie to, co mu pasuje.
                                    Jest tez duzo innych ksiag z podobnymi przekazami. Nostradamus, Fatima i inni
                                    sa Ci pewnie znani, czy przez to byli bogami?
                                    Czy naprawde osoba, ktora podchodzi do wszystkiego z dystansem, szuka innych
                                    odpowiedzi, niz te, ktore glosi KK ulega jakiejkolwiek propagandzie? Nie mamy
                                    miec prawa do wolnego rozumu? Mamy zawsze sie podporzadkowywac KK, ktory
                                    powoli sam zmienia swoje wczesniejsze zapatrywania?

                                    A nota bene: jak ja, jako kobieta mam podchodzic do organizacji, dla ktorej
                                    nie stanowie pelnoprawnego podmiotu? Jestem niegodna pewnych stanowisk,
                                    traktowana nie na rowni z mezczyznami. To jest w porzadku?
                                    • husyta Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 30.07.07, 22:19
                                      Droga Ewo,

                                      Tak, według oświadczenia papieża B16, który odmówił protestantom prawa do
                                      nazywania się kosciołem, twój mąż ewangelik jest sekciarzem. Ja też.

                                      Według KK, tam gdzie nie ma kapłana, którego morale nie ma znaczenia,
                                      dokonującego przeistoczenia hostii w (rzekome) ciało Pana Jezusa, tam jest
                                      sekta. I ta nauka pozwala trzymać w poddaństwie ludzi, których się naucza, że w
                                      drodze do pana Boga potrzebny jest katolicki ksiądz i hostia.

                                      Jeśli idzie o powstanie Nowego Testamentu, to Jan i Mateusz pisali jako naoczni
                                      świadkowie; Łukasz, jako ktoś kto przebadał świadectwa / opowieści / zeznania
                                      wielu naocznych swiadków.
                                      Marek pisał na podstawie opowiadań Piotra, naocznego swiadka zmartwychwstałego
                                      Jezusa, choc część rzeczy zapewne opisał na podstawie własnych obserwacji.

                                      Łukasz zapisał słowa Piotra o tym, że prawdziwi prorocy zapowiadali, że
                                      przebaczenie grzechów jest w Jezusie Chrystusie:
                                      Dzieje 10,43 O nim to świadczą wszyscy prorocy, iż każdy, kto w niego wierzy,
                                      dostąpi odpuszczenia grzechów przez imię jego.

                                      W tym kontekście Mahomet nie był prawdziwym prorokiem bo nie glosił
                                      przebaczenia grzechów w Jezusie. Podobnie z innymi prorokami, ktorzy nie
                                      glosili przebaczenia grzechów w Jezusie Chrystusie (który umarł i
                                      zmartwychwstał).


                                      Nie wszystkie religie prowadzą do nieba. Do nieba prowadzi tylko Jezus
                                      Chrystus!
                                      Jezus powiedział, że tylko przez niego mozna przyjść do ojca w niebie (Jan
                                      14:7). Piotr głosił, że nie ma w nikim innym zbawienia:

                                      Dzieje 4,12 I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego
                                      imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

                                      Gdyby zbawienie byłom osiągalne na inne sposoby, Jezus nie musiałby cierpiec na
                                      krzyżu.

                                      Jesli idzie o naukę i archeologię, to jesli nie są przyprawione ideologią, to
                                      nie przeczą prawdom Biblii.

                                      Obecnie na internecie jest mnóstwo materiału na ten temat.
                                      Przykładowo: wpisałem w googlu hasło 'truth of the Bible' i wyleciało mi
                                      mnóstwo stron, np ta:
                                      www.allabouttruth.org/bible-truth.htm

                                      Zgadzam sie z tobą, że religie wojujące są zagrożeniem;
                                      katolicyzm wojujący ogniem i mieczem nie może być uważany za chrześcijanstwo;
                                      z jego reki zginęło mnóstwo ludzi na całym świecie;






                                      • ewa12321 Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 31.07.07, 12:36
                                        Musze krotko, bo z pracy. Przeczytaj ta wypowiedz:

                                        psr.racjonalista.pl/kk.php/t,4937
                                        Ja w pelni popieram twierdzenia na koncu tego tekstu, wydrukowane grubsza
                                        trzcionka.
                                        • husyta Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 31.07.07, 22:19

                                          Też zgadzam się ze stwierdzeniem z końca tekstu, z tym jednak, że geniusz
                                          zostawiłbym Bogu, który natchnął ok. 40 autorów na przestrzeni 2000 lat, aby
                                          stworzyć tak spójne dzieło.

                                          Szkoda, że nasz naród nie praktykuje regularnej lektury całej Biblii, a na
                                          przestrzeni wieków kler katolicki mu tego zabraniał.
                                          Dzisiaj, jak ktoś powoła się na Biblię, to na ogół zostanie przypisany do
                                          jakiejś sekty.
                                          Katolicy z poznawania Biblii robią sekciarstwo, a z niewiedzy biblijnej cnotę.
                                          Zgadzam się z tezą, że poznanie Biblii w naszym narodzie jest minimalne. Ludzie
                                          częściej sięgają po ksiązki o Biblii, niż po samą Biblię.
                                          • ewa12321 Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 01.08.07, 10:17

                                            W porzadku, zalozmy, ze Bog stworzyl Biblie. Poniewaz jednak jest on tak
                                            milosierny, nauki jezusowe tak przynajmniej nas ucza, to jak to jest mozliwe,
                                            ze na swiecie jest tyle zla? I ze tyle zla mozna przypisac wczesniej tym,
                                            ktorzy bezkarnbie wedlug tych nauk jakoby postepowali? Bibila uczy: oko za oko.

                                            Nie odpowiadaj, prosze, ze czlowiek sam sobie gotuje taki los. Bo jak wtedy
                                            wytlumaczyc katastrofy naturalne?
                                            • husyta Re: Stary Testament jest tak samo Słowem Bozym ja 01.08.07, 13:10
                                              Biblia uczy (tylko) oko za oko i (tylko) ząb za ząb.
                                              Skrzywdzony człowiek ma skłonność do tego, aby sam wymierzać sprawiedliwośc z
                                              nawiązką, czego przykładem jest starotestamentowy Lamech, który był gotowy
                                              zabić za sińca. Pan Bóg ograniczył te zapędy, dając przykazania ograniczające
                                              karę do wyrządzonej krzywdy.

                                              A problem cierpienia jest o wiele bardziej skomplikowany niż nam sie wydaje i
                                              ma związek z wolnością, którą dał nam Bóg.
                                              Dając nam wolność wyboru ponosił ryzyko, że odwrócimy sie od niego.
                                              Odwracając sie od Boga, który jest dobrocią i miłością, kierujemy się ku temu,
                                              co złe.
                                              Jeśli Pan Bóg karałby nas od razu za wybieranie zła, nikt z nas nie miałby
                                              szans na przetrwanie.

                                              A z katastrofami to jeszcze trudniejsza sprawa. Pokazują nam one, że nie mamy
                                              władzy nad przyrodą; że nie znamy dnia ani godziny, kiedy przyjdzie nam odejsć
                                              z tego swiata; że musimy byc gotowi na spotkanie z Bogiem juz teraz.
                                              • ewa12321 To trudna dyskusja. 03.08.07, 09:18
                                                Jest bardzo trudno dyskutowac z kims, kto na wszelkie pytania odpowiada
                                                przykladami z Biblii.
                                                Nie tak bardzo odpowiada prawdzie "tylko oko za oko". W ST jest opisana
                                                historia, jak to po zgwalceniu dziewczyny zydowskiej, gwalciciel byl gotowy
                                                poniesc wszelkie konsekwencje, zadoscuczynic wyrzadzone zlo, ozenic sie z nia,
                                                przyjyc cala jej rodzine do grona wlasnego rodu itd. Malo tego, aby "dopasowac
                                                sie" do jej rodziny, wszyscy mescy czlonkowie jego rodziny poddali sie (w
                                                doroslym wieku) obrzadkowi obrzezania po czym oczywiscie zachorowali. W tym
                                                momencie bracia zhanbionej dziweczyny powybijali ich.

                                                Bibila nie jest ksiaga dobroci. Tam sie roi od morderstw, zemst, z Jahwe bez
                                                przerwy sie handluje. To sa powody, dla ktorych zwlaszcza buddysci uwazaja, ze
                                                nasza religia nie jest godna podziwu.

                                                Jezeli Bog nie karze nas za zle uczynki, to dlaczego karze male dzieci, nie
                                                broniac ich przed ciezkimi chorobami. jaki Bog dopuszcza cierpienia niewinnych?

                                                Dobrze, ze sa ludzie, ktorzy losow swiata nie skladaja w rece Boga (skoro to on
                                                decyduje i tak o naszych losach), tylko badaja, ucza sie, rozwijaja technike.
                                                Inaczej bylibysmy dzis ciagle w epoce kamienia lupanego.
                                                Podobnie mysla tez muzulmanie (nie ma tego, o czym ich Mahomed nie mowil) i
                                                dlatego sa dzis tam, gdzie sa.
                                                • husyta Re: To trudna dyskusja. 03.08.07, 10:41
                                                  Podałaś bardoz dobry przykład na to, jak ludzie odmierzają sprawiedliwośc,
                                                  kiedy poczują się skrzywdzeni.

                                                  Masz rację, że Biblia jest pełna morderstw - bo opisuje stan człowieka jakim
                                                  jest. Człowiek upadły w grzech kieruje się własną korzyścią - ujarzmiając bądź
                                                  niszcząc inne człowieka. Biblie pisze o tym bez ogródek, bez idealizowania
                                                  człowieka. Zbrodnie znajdziesz w każdym narodzie - jednak ludzie chcieliby się
                                                  z nich wybielać - że to pro publico bono, albo że zostali do nich sprowokowani,
                                                  itd. Przed Bogiem nic nie ukryjemy.


                                                  Jeśli idzie o postęp naukowo techniczny to jest rezultatem wprowadzania w życie
                                                  przykazania - czyńcie sobie ziemię poddaną.
                                                  Skoro słońce świeci na sprawiedliwych i niesprawiedliwych, deszcz pada na
                                                  sprweidlwiych i niesprawiedliwych, tak i postęp techniczny, do którego Pan Bóg
                                                  uzdolnił ludzkość, służy całej ludzkości, pod warunkiem, że służy dobrym celom.
                                                  Niestety, wiele z tego postępu obraca się przeciwko człowiekowi.
                  • marysmojamarys Spojrzyj na Marysia57 z dystansu. 02.08.07, 12:25
                    marysia57 napisała:
                    > OBRAZASZ UCZUCIA BILIONA Katolikow na swiecie, jak rowniez uczucia
                    > wszystkich chrzescian: Protestantow , Metodystow, Luteranow itd, ktorzy wierza
                    > w Jezusa.

                    Marysia57! Twoje twierdzenie o obrazie uczuc " wszystkich chrzescian:
                    Protestantow , Metodystow, Luteranow itd, ktorzy wierza w Jezusa" jest
                    klamstwem. Kto ci dal prawo wypowiadania sie w moim imieniu?
                    • marysia57 Re: Spojrzyj na Marysia57 z dystansu. 03.08.07, 07:03
                      Jezeli uwazasz wiare w Jezusa Chrystusa za "mity" nie moge mowic w twoim
                      imieniu.
                      • marysmojamarys Re: Spojrzyj na Marysia57 z dystansu. 03.08.07, 12:33
                        marysia57 napisała:
                        > Jezeli uwazasz wiare w Jezusa Chrystusa za "mity" nie moge mowic w twoim
                        > imieniu.

                        A jezeli nie uwazam, to tez nie masz tego prawa.
                        • marysia57 Re: Spojrzyj na Marysia57 z dystansu. 05.08.07, 04:02
                          To prawda,nie mam takiego prawa. Uwazam jednak, ze kazdy chrzescianin
                          prawdziwie wierzacy w Jezusa Chrystusa bedzie urazony gdy ktos mu powie ze jego
                          religia oparta jest na "mitach".
                          • husyta wiara katolików w dogmaty maryjne bazuje na mitach 08.08.07, 12:16
                            marysia57 napisała:

                            > To prawda,nie mam takiego prawa. Uwazam jednak, ze kazdy
                            chrzescianin
                            > prawdziwie wierzacy w Jezusa Chrystusa bedzie urazony gdy ktos mu
                            powie ze jego religia oparta jest na "mitach".


                            Wiara prawdziwie wierzacych w Jezusa Chrystusa jest oparta na Pismie
                            Świetym.

                            Ale, ... wiara katolików w dogmaty maryjne bazuje na mitach
                            wymyślonych przez mnichów i kler na przestrzeni wieków.
                            Problem polega na tym, że ludzie utożsamiają katolicyzm z
                            chrzescijaństwem i w swojej niewiedzy myślą, ze mity maryjne są
                            zawarte w Pismie Świętym.

                            Przykro mi Marysiu, poczujesz sie urażona, ale wiara chrześcijan a
                            wiara katolików, to dwa różne światy.
                            • marysia57 Re: Husyta zglupial pisze ze katolicy to nie ... 09.08.07, 06:54
                              chrzescianie.
                              husyta napisał:


                              > Wiara prawdziwie wierzacych w Jezusa Chrystusa jest oparta na
                              Pismie
                              > Swietym
                              > Problem polega na tym, że ludzie utożsamiają katolicyzm z
                              > chrzescijaństwem i w swojej niewiedzy myślą, ze mity maryjne są
                              > zawarte w Pismie Świętym.
                              >
                              > Przykro mi Marysiu, poczujesz sie urażona, ale wiara chrześcijan a
                              > wiara katolików, to dwa różne światy.------------------------------
                              -----Zaczne od tego ze odpowiadalam Ewie i Marysmojamarys na temat
                              jak to Ewunia napisala "wiary opartej na mitach" Ty zaczynasz nowa
                              prowokacje piszac o " mitach Maryjnych"
                              Wyglada na to ze zaslepiony nienawiscia i pogarda do katolikow, w
                              zlowrogich snach " zdecydowales" ze "Katolicyzm i Chrzescjanstwo to
                              dwa rozne swiaty" Przechodzi to wszelkie oczekiwania, nawet
                              najtwardszym ,swiatowej slawy krytykom Kosciola Katolickiego do
                              glowy by to nie przyszlo. Ale o to mamy bohatera WIELKIEGO HUSYTE
                              ktory twierdzi ze KATOLICY TO NIE CHRZESCIANIE.Radze ci najpierw do
                              psychiatry, a potem na lekcje religii, moze tam zrozumiesz ze Pismo
                              Swiete jest FUNDAMENTEM KOSCIOLA KATOLICKIEGO, ze Maryja w Pismie
                              Swietym jest nazwana MATKA JEZUSA.Potem poczytaj o Chrzescianstwie.
                              Dowiesz sie, ze wszystkie inne wiary jak protestanci, metodysci i
                              luteranie to zreformowane wersje ( wedlug potrzeb ludzkich)
                              KATOLICYZMU. Nienawisc odbiera zmysly, lecz sie kolego.
                              • marysia57 Re: Husyta zglupial pisze ze katolicy to nie ... 09.08.07, 07:12
                                .............CHRZESCIANIE
                                -----Zaczne od tego ze odpowiadalam Ewie i
                                Marysmojamarys na temat
                                jak to Ewunia napisala "wiary opartej na mitach" Ty zaczynasz nowa
                                prowokacje piszac o " mitach Maryjnych"
                                Wyglada na to ze zaslepiony nienawiscia i pogarda do katolikow, w
                                zlowrogich snach " zdecydowales" ze "Katolicyzm i Chrzescjanstwo to
                                dwa rozne swiaty" Przechodzi to wszelkie oczekiwania, nawet
                                najtwardszym ,swiatowej slawy krytykom Kosciola Katolickiego do
                                glowy by to nie przyszlo. Ale o to mamy bohatera WIELKIEGO HUSYTE
                                ktory twierdzi ze KATOLICY TO NIE CHRZESCIANIE.Radze ci najpierw do
                                psychiatry, a potem na lekcje religii, moze tam zrozumiesz ze Pismo
                                Swiete jest FUNDAMENTEM KOSCIOLA KATOLICKIEGO, ze Maryja w Pismie
                                Swietym jest nazwana MATKA JEZUSA.Potem poczytaj o Chrzescianstwie.
                                Dowiesz sie, ze wszystkie inne wiary jak protestanci, metodysci i
                                luteranie to zreformowane wersje ( wedlug potrzeb ludzkich)
                                KATOLICYZMU. Nienawisc odbiera zmysly, lecz sie kolego.
                                • husyta Dogmaty Maryjne nie mają uzasadnienia w Biblii 09.08.07, 08:40
                                  Witaj Maryś,
                                  Aleś się wyładowała werbalnie i emocjonalnie w prawdziwie
                                  radiomaryjnym duchu. Ala zamiast tworzyć kolejne kalumnie, czy
                                  możesz podać biblijne uzasadnienia dla dogmatów maryjnych:

                                  a. O jej nieustannym dziewictwie.
                                  b. O jej bezgrzeszności i niepokalanym poczęciu,
                                  c. O jej wniebowzięciu,
                                  d. Że jest ‘Matką kościoła’ i Pośredniczką do Pośrednika”.

                                  Ja napiszę tylko to, co pisałem przy innej okazji:

                                  Ostatni dogmat, o pośrednictwie do Pośrednika, w świetle słów Jezusa
                                  nie ma racji bytu:
                                  Mat 11,28 Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i
                                  obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.
                                  Jezus wzywa do siebie. Wałkowaliśmy już wiele innych tekstów o
                                  Jezusie, jako jedynym pośredniku, które nie zakładały ‘pośredników’
                                  do niego.

                                  Dogmaty Maryjne mają uzasadnić hyperdulię, choć wątpię, czy wyznawcy
                                  katolicyzmu, którzy wypowiadają się na Forum, potrafią rozróżnić
                                  pomiędzy latrią, dulią i hyperdulią.

                                  Jeśli Maria miałaby dzieci ze związku ze swoim mężem Józefem, to nie
                                  mogłaby być ‘zawsze dziewicą,’ dlatego katolicyzm broni tego dogmatu
                                  o dziewictwie.

                                  Katolicyzm traktuje bezżeństwo jako wyższy stopień duchowości. Maria
                                  ma być przykładem dla zakonnic i księży, którzy służąc Bogu
                                  pozostają w stanie bezżennym.

                                  Dogmat z 1854 roku, ogłoszony przez Piusa IX mówi o ‘niepokalanym
                                  poczęciu Marii’, że Maria nigdy nie była poddana grzechowi i tym
                                  samym była jedynym wyjątkiem wśród ludzi.

                                  W roku 1950 papież Pius XII (który miał dobre relacje z Hitlerem i
                                  jakoś nie wpadł na pomysł, aby potępić zbrodnie hitlerowskie na
                                  Żydach i Polakach ), ogłosił dogmat o wniebowstąpieniu Marii.

                                  Według Tradycji katolickiej, Maria zmarła, a następnie została
                                  zabrana do nieba. Tradycja katolicka tak to opisuje:
                                  „Trzeciego dnia po śmierci Marii, kiedy apostołowie zgromadzili się
                                  przy jej grobie, odkryli, że jest pusty. Święte ciało zostało
                                  przeniesione do niebiańskiego raju. Pan Jezus osobiście przyszedł,
                                  aby ja tam wprowadzić. Wszystkie zastępy niebios przyszły, aby
                                  przywitać pieśniami triumfu Matkę boskiego Pana. Cóż to był za chór
                                  radości. Posłuchajcie, jak wołają: ”
                                  Podnieście, bramy, o książęta, o podnieście się, bramy prastare, Aby
                                  weszła Królowa chwały!”

                                  (Tutaj mamy trawestację Psalmu 24,7 „Podnieście, bramy, wierzchy
                                  wasze, I podnieście się, bramy prastare, Aby wszedł Król chwały!” –
                                  przy czym tekst ten dotyczył Jezusa Chrystusa.)

                                  Jeśli Maria była bezgrzeszna, to nie podlegała wyrokowi:
                                  „Zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzym 6:23). Zatem, nie powinna była
                                  umrzeć.
                                  Skoro jednak zmarła, to znaczy, że była grzeszna. Zgadzałoby się to
                                  z jej wyznaniem o Bogu, jako jej Zbawicielu:
                                  Łukasz
                                  1,46 I rzekła Maria: Wielbi dusza moja Pana,
                                  1,47 i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim,

                                  Zbawiciela potrzebuje grzesznik. Maria wyznała tutaj, że Bóg jest
                                  jej Zbawicielem, zatem przyznała się, że jest osobą grzeszną. Jeśli
                                  do tego momentu byłaby bezgrzeszną, to w tym momencie skłamałaby,
                                  czyli zgrzeszyłaby.

                                  Tak więc dogmat o jej bezgrzeszności, nie ma podstaw biblijnych a
                                  ponadto, zbudowany jest na błędach logicznych. Kiedy ten dogmat
                                  upada, upadają i pozostałe dogmaty.
                                  A mimo to KK dodaje, że jeśli ktoś wątpi bądź odrzuca te doktryny,
                                  ten całkowicie odpadł od wiary katolickiej. Wykazałem, że dogmaty te
                                  nie maja uzasadnienia biblijnego i logicznego.

                                  Skoro tak się rzeczy mają, to można o dogmatach maryjnych zapomnieć
                                  i skupić się na Jezusie Chrystusie.
                                  • marysia57 Husyta zglupial......................... .......... 10.08.07, 05:05
                                    Wyglada na to ze zaslepiony nienawiscia i pogarda do katolikow, w
                                    zlowrogich snach " zdecydowales" ze "Katolicyzm i Chrzescjanstwo to
                                    dwa rozne swiaty" Przechodzi to wszelkie oczekiwania, nawet
                                    najtwardszym ,swiatowej slawy krytykom Kosciola Katolickiego do
                                    glowy by to nie przyszlo. Ale o to mamy bohatera WIELKIEGO HUSYTE
                                    ktory twierdzi ze KATOLICY TO NIE CHRZESCIANIE.Radze ci najpierw do
                                    psychiatry, a potem na lekcje religii, moze tam zrozumiesz ze Pismo
                                    Swiete jest FUNDAMENTEM KOSCIOLA KATOLICKIEGO, ze Maryja w Pismie
                                    Swietym jest nazwana MATKA JEZUSA.Potem poczytaj o Chrzescianstwie.
                                    Dowiesz sie, ze wszystkie inne wiary jak protestanci, metodysci i
                                    luteranie to zreformowane wersje ( wedlug potrzeb ludzkich)
                                    KATOLICYZMU. Nienawisc odbiera zmysly, lecz sie kolego.
                                    • husyta A możesz podać biblijne uzasadnienie choć jednego 10.08.07, 11:10
                                      Zamiast pisać o przymiotach mego umysłu, czy możesz podać biblijne
                                      uzasadnienie choćby jednego dogmatu maryjnego?
                                  • marysia57 Re: Dogmaty Maryjne nie mają uzasadnienia w Bibli 10.08.07, 06:58
                                    Nie jestem teologiem , wiec doktrynami nie mam podstaw sie
                                    zajmowac.Podejrzewam ze ty tez nim nie jestes. Jestem szczesliwa z
                                    tym co Kosciol Katolicki glosi , postac Maryji w mojej wierze
                                    przyniosla wiele nadzieji i radosci ludziom.Jednym zdaniem
                                    przyniosla wiele DOBRA.Po coz mi wiec kwestionawac dobro,
                                    tysiackrotnie przez tysiace udowodnine? Kiedy ty szukajac haczykow
                                    na doktryny KK zmysly gubisz ja pomodle sie za ciebie do Maryji aby
                                    wstawila sie za ciebie do Jezusa Chrystusa aby napelnil dusze twoja
                                    tolerancja i miloscia do innych. Ze swieckiego punktu widzenia
                                    psychiatre w dalszym ciagu ci zalecam.
                                    • husyta Re: Dogmaty Maryjne nie mają uzasadnienia w Biblii 11.08.07, 05:22

                                      Nie jesteś teologiem? Kiedy wypowiadasz swoje zdanie o Bogu, o
                                      relacji człowieka z Bogiem, stajesz się teologiem, choć bardzo
                                      naiwnym, bo przyjmujesz ślepą wiarą, to, co naucza kościoł
                                      katolicki.

                                      Gdybyś chciała sprawdzić, co uczy Biblia na temat modlitwy, to byś
                                      odkryła, że jedynym imieniem, które możemy wzywać w modlitwie, jest
                                      imię Jezusa.

                                      Jan 14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię,
                                      aby Ojciec był uwielbiony w Synu.
                                      14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
                                      14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.

                                      Gdyby katolicy milowali Jezusa, to by szanowali jego naukę, że można
                                      prosić tylko w imieniu Jezusa!

                                      Wzywanie innych imion, w tym Marii, jest nieposłuszeństwem wobec
                                      tego, co ustanowił Pan Bóg.
                                      A ci, którzy wzywają zmarłych czy duchy, są obrzydliwością dla Boga.

                                      Kiedy wzywasz imienia zmarłej Marii, kiedy wzywasz jej ducha,
                                      łamiesz przykazanie z księgi Powtórzonego Prawa:

                                      18,9 Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie
                                      naucz się czynić obrzydliwości tych ludów;
                                      18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego
                                      syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz,
                                      ani guślarz, ani czarodziej,
                                      18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani
                                      wzywający zmarłych;
                                      18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z
                                      powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
                                      18,13 Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim,


                                      Sprawdź to w Biblii! Od tej pory nie będziesz mogła powiedzieć, że
                                      nie wiedziałaś!

                                      Maria nauczała uczniów Jezusa, że maja czynic to, co im powie.
                                      A co Jezus powiedział?

                                      Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot,
                                      nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

                                      Kiedy wzywasz ducha zmarłej Marii, albo duchy tzw. świętych, jesteś
                                      nie posłuszna Słowu Bożemu.

                                      A zanim zaczniesz mi albo komukolwiek polecać psychiatrę, z tego
                                      względu, że wzywa cię do posłuszeństwa wobec Słowa Bożego, zastanów
                                      się, czy nie podlegasz pod słowa Jezusa z Mateusza:

                                      5,22 A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego,
                                      pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed
                                      Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny.
                                      • marysia57 Re: Dogmaty Maryjne nie mają uzasadnienia w Bibli 12.08.07, 06:48
                                        Nie jestem teologiem. Moja wiare z tysiacletnia tradycja przyjmuje
                                        taka jaka jest , i jestem w pelni szczesliwa.Moja wiara uczy
                                        milosci do bliznich jak rowniez przez obecnosc Maryji matki Jezusa
                                        uczy szacunku do rodziny i matki. Nie wymuszam na tobie abys
                                        mial to samo zdanie na temat wiary jak rowniez nie wymagam od
                                        Hindusa zeby przestal wierzyc w krowe. Polecenie psychiatry jest
                                        tylko kolezenska uwaga, poniewaz przejawiasz za duzo obsesji i
                                        paranoii na temat katolikow. Nie wypada mi wiec stac i patrzec z
                                        boku jak cie to zabija.Ludzki chrzescianski odruch, chory bardzo
                                        czesto nie zdaje sobie sprawy ze swego stanu.Jako terapie, zamiast
                                        oblednego udowadniania katolikom ze sa prymitywami, pomysl co zrobic
                                        aby dzieci na calym swiecie a zwlaszcza w Iraku,
                                        Palestynie,Afganistanie , Afryce nie musialy umierac z glodu, braku
                                        wody czy lekarstw.
                                        • husyta Re: Dogmaty Maryjne nie mają uzasadnienia w Bibli 12.08.07, 11:35
                                          marysia57 napisała:

                                          > Nie jestem teologiem. Moja wiare z tysiacletnia tradycja przyjmuje
                                          > taka jaka jest , i jestem w pelni szczesliwa.

                                          Pokazałaś Marysiu, że dla ciebie TRADYCJA jest ważniejsza od Biblii.
                                          Czy nie obawiasz się jednak, że w świetle Biblii ta Tradycja może
                                          być fałszywa? Kłamstwa wielokrotnie powtarzane rzekomo stają sie
                                          prawdą, a skoro są już powtarzane przez tysiąc lat, to muszą być
                                          prawdą.

                                          M: "Moja wiara uczy
                                          > milosci do bliznich jak rowniez przez obecnosc Maryji matki Jezusa
                                          > uczy szacunku do rodziny i matki.

                                          H: O jakiej obecności Maryji mówisz? Obrazkowej? Duchowej? Czy Maria
                                          jest wszechobecna?
                                          Od Marii matki Jezusa możesz się uczyć posłuszeństwa wobec Słowa
                                          Bożego, ale Pan Bóg nie dał jej tej roli, jaką przypisuje jej kler
                                          katolicki. A twoje szczęście ma charakter mistyczny i iluzyjny;

                                          M: Nie wymuszam na tobie abys
                                          > mial to samo zdanie na temat wiary jak rowniez nie wymagam od
                                          > Hindusa zeby przestal wierzyc w krowe. Polecenie psychiatry jest
                                          > tylko kolezenska uwaga, poniewaz przejawiasz za duzo obsesji i
                                          > paranoii na temat katolikow.

                                          H: Kiedy ktos regularnie konfrontuje katolików z Biblią, zarzuca mu
                                          się 'obsesję i paranoję.' Paranoiczne jest uciekanie od weryfikacji
                                          wiary w Tradycję kościoła w świetle Biblii.

                                          M: Nie wypada mi wiec stac i patrzec z
                                          > boku jak cie to zabija. Ludzki chrzescianski odruch, chory bardzo
                                          > czesto nie zdaje sobie sprawy ze swego stanu.

                                          H: Oj dzięki, dzieki za twój katolicki odruch.
                                          Ja z kolei mógłbym powiedzieć, że jesteś tak chorobliwie pewna
                                          swoich poglądów, że nie dopuszczasz mysli, że rzeczywistość duchowa
                                          moze wyglądać inaczej. Każdego, kto burzy twój świat, atakujesz
                                          werbalnie i emocjonalnie. Agresja ta jest typowem odruchem obronnym
                                          ludzi zagrożonych.

                                          M: Jako terapie, zamiast
                                          > oblednego udowadniania katolikom ze sa prymitywami, pomysl co
                                          zrobic aby dzieci na calym swiecie a zwlaszcza w Iraku,
                                          > Palestynie,Afganistanie , Afryce nie musialy umierac z glodu,
                                          braku wody czy lekarstw.

                                          H: Dzięki za tę radę. Nie uważam katolików za prymitywnych. Uważam
                                          ich za ludzi oszukanych przez kler.
                                          Możesz mi podać w jaki sposób realizujesz to, co mi radzisz jeśli
                                          idzie o pomoc dla dzieci zagrożonych głodem, brakiem wody czy
                                          lekarstw? Prze jakie organizacje działasz?
                                • husyta Różnica pomiędzy chrześcijaństwem a katolicyzmem 09.08.07, 08:43
                                  Zobacz do moje odpowiedzi dla Tychika, który już nie podjął tematu:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65837261&a=66876310
              • akkj Re: Bóg dał ci rozum i kilka talentów jako bonus 13.08.07, 11:01
                marysia57 napisała:

                > Nie bede glebiej wchodzila z toba w dyskusje na temat udzialu
                Kosciola
                > Katolickiego w zbrodnich w Rwandzie,poniewaz obwinianie KK za
                zbrodnie innych
                > jest rzecza niezwykle popularna w tych czasach i kazda dyskusja z
                toba nie ma
                > sensu tak samo jak nie ma sensu odpowiadac na ataki co niektorych
                Zydow
                > obwiniajace Watykan czy Polske za zbrodnie Hitlera.Zbrodnie w
                Rwandzie byly
                > efektem dlugotrwalej propagandy Niemcow i Belgow, Kosciol
                katolicki zrobil co
                > mogl w tych horrorystycznych okolicznosciach, zdarzaly sie
                przypadki ze katolcy
                >
                > zawinili tak jak samo jak przedstawiciele innych religii. W haosie
                terrorze nie
                >
                > kazdy jest zdolny podjac wlasciwa decyzje. Twoje porownywanie O.
                Rydzyka czy
                > Radia Maryja do mordercow w Rwandzie lub Hitlera jest karygodne.
                Obraza
                > wszystkie ofiary rezimow; hitlerowskiego , stalinowskiego w
                Rwandzie i na calym
                >
                > swiecie. Nie odwracam "kota ogonem" bo Rydzyk nie demonizuje
                Zydow, ma odwage
                > powiedziec to co jest i bylo prawda w obronie Polski i Polakow.Nie
                namawia do
                > morderstw czy nienawisci.Ludzie twojego pokroju to robia.

                Łżesz w każdym wyrazie.
    • husyta Katolickie radio Hutu a holokaust Tutsi w Rwandzie 13.07.07, 12:43
      Polecam artykuł
      www.africamedia.co.uk/history/2006/10/18/20th-century-rwanda.html
      roli radia w przygotowaniu holokaustu Tutsi.

      Najpierw była antagonizacja, potem demonizacja, a potem ... masakra

      Na jakim etapie 'służby' jest dzisiaj Radio Maryja? - Osiągnęło poziom
      demonizacji tych, co nie z nimi.

      A pan minister sprawiedliwości nie widzi, jak katolickie media antagonizują
      różne grupy społeczne w Polsce. Więcej, zagrożenie dla porządku publicznego
      widzi w tych, co wzywają do położenia kresu siania nienawiści przez to
      katolickie medium.
      • husyta antagozinacja, demonizacja, eliminacja 13.07.07, 13:24
        Radio Hutu wobec Tutsi: antagozinacja, demonizacja, eliminacja ...

        Interesujacy opis działań radia w antagoziwaniu społeczeństwa w Rwandzie i
        demonizacji ludzi z plemienia Tutsi i tych, co nie akceptowali ideologii
        gloszonej przez Radio Tysiąca Wzgórz, znajdziemy w artykule:
        www.psz.pl/content/view/1479/2/
        Fragment:

        Najgłośniejszą rolę w tej operacji odegrało formalnie prywatne, lecz w
        rzeczywistości ściśle powiązane z reżimem „Radio Television Libre des Mille
        Collins” (RTLM) - „Radio tysiąca wzgórz”. Radio to rozpoczęło nadawanie w lipcu
        1993 r. i rychło zdobyło sobie ogromną popularność. Wynikało to przede
        wszystkim z faktu, iż było ono prawdziwym novum w świecie rwandyjskich
        mediów. „Radio tysiąca wzgórz” było bowiem pierwszym rwandyjskim medium, które
        przyjęło zachodni styl prowadzenia audycji. Radio miało charakter interaktywny -
        słuchacze mogli się na żywo wypowiedzieć na antenie. Styl podawania informacji
        i prowadzenia programów był bardzo swobodny, a do słuchaczy starano się zwracać
        prostym i zrozumiałym językiem. Dużą część ramówki wypełniała muzyka – zarówno
        najnowsze zachodnie hity jak i przeboje lokalnych wykonawców. Radio jako swoją
        docelową grupę słuchaczy traktowało przede wszystkim młodych mężczyzn, którzy
        stali się później trzonem komand egzekucyjnych Hutu.

        Wszystko to było jedynie środkiem do osiągnięcia podstawowego celu –
        zindoktrynowania słuchaczy w duchu nieubłaganej nienawiści do wszystkich
        Tutsich. „Radio tysiąca wzgórz” posługiwało się tu dwiema podstawowymi
        metodami:

        Wzbudzaniem w słuchaczach „syndromu oblężonej twierdzy”. Radio cały czas
        podgrzewało ono napięcie polityczne przekonując słuchaczy, że wszyscy Hutu w
        Rwandzie są w stanie permanentnego zagrożenia. Przesadnie akcentowano i
        demonizowano rebeliancki ruch RPF, z którym mieli jakoby współpracować wszyscy
        Tutsi w Rwandzie. Inwazję sił RPF określano jako nieuchronną, a ustalenie
        jakiegokolwiek modus vivendi z plemieniem Tutsi za niemożliwe. Straszono przy
        tym, że w razie zwycięstwa Tutsi będą chcieli pomścić wszystkie krzywdy
        poniesione w poprzednich latach i w najlepszym wypadku obrócą ogół Hutu w
        niewolników. Dlatego wbijano nieustannie do głowy słuchaczom, że wszyscy Hutu
        jeśli chcą przetrwać muszą się zjednoczyć wokół rządu i być gotowymi
        na „uderzenie prewencyjne” przeciw Tutsim.

        Demonizowaniem i dehumanizowaniem Tutsich w umysłach słuchaczy. W radiowej
        propagandzie członkowie tego plemienia byli przedstawiani jako istoty pobawione
        jakichkolwiek ludzkich cech, podstępne, złe i niebezpieczne. Na antenie „Radia
        tysiąca wzgórz” mówiąc o Tutsich używano niemal zawsze określenia „inyenzi”
        czyli „karaluchy”. Nasuwa to od razu skojarzenia z antyżydowską propagandą
        stosowaną przez nazistów. Cel był tu i tam ten sam – przedstawić ofiary jako
        istoty niższego rzędu – niebezpieczne, a zarazem żałosne, których zabijanie
        jest czymś nie tylko usprawiedliwionym ale i moralnie uzasadnionym."


        Radio Hutu wobec Tutsi: antagozinacja, demonizacja, eliminacja ...

        te same działania podejmuje Radio Maryja:
        antagonizuje środowiska w Polsce;
        demonizuje swoich przeciwników;
        dąży do wyelimonowania z oddziaływania na społeczeństwo tyc, co nie z klerem.
        • maaac Nie generalizuj Husyto. 13.07.07, 13:47
          > te same działania podejmuje Radio Maryja:
          > antagonizuje środowiska w Polsce;
          > demonizuje swoich przeciwników;
          > dąży do wyelimonowania z oddziaływania na społeczeństwo tyc, co nie z klerem.
          RM faktycznie robi złą robotę w Polsce i mozna mieć pewne podejżenia, że stoja
          za nim różne siły. Jednak nie koniecznie należy utożsamiać interes RM z
          interesem wszystkich przedstawicieli kleru (piszę już prawie jak Pinokio ze
          Shreka ;). Członkowie kleru mają różne interesy i rózne podejście do wiary i
          do "polityki". Ilu z nich jest emocjonalnie związanych z RM i RM realizuje ich
          wizję świata trudno mi powiedzieć. Jednak generalizacja obraża wszystkich
          uczciwych kapłanów, którzy niewiele chcą mieć wspólnego z tym "radiem".
          • husyta niech ci 'uczciwi' kapłani wypowiedzą się 13.07.07, 14:06
            Niepotrzebnie czynisz mi zarzut generalizacji.

            To niech ci 'uczciwi' kapłani wypowiedzą się w sprawie Radia, a wtedy
            przekonasz mnie, że tacy istnieją.
            • maaac Re: niech ci 'uczciwi' kapłani wypowiedzą się 13.07.07, 14:46
              Nie generalizujesz? Tzn. twoja wypowiedź nie miała generalizującego charakteru
              tylko ja ją opacznie zrozumiałem?

              Czy jednak generalizujesz i taka była Twoja intencja ponieważ uważasz że CAŁY
              kler popiera Radio Maryja?

              Widziałem/słyszałem takie wystąpienia - oczekujesz o de mnie bym Ci je
              podał "na talerzu"? Po za tym nie wszyscy kapłani "udzielają się medialnie" i
              wypowiedzi tych z ambony trudno "odnależć" w massmediach a o Internecie już nie
              ma co mówić.
              • husyta Re: niech ci 'uczciwi' kapłani wypowiedzą się 13.07.07, 21:05
                W czasach Jezusa pewna grupa członków Rady sercem stał po stronie Jezusa,
                jednak ze strachu przed faryzeuszami, nie wypowiadali się publicznie.

                Pisał o tym Jan
                12,42 Niemniej jednak i spośród przywódców wielu w Niego uwierzyło, ale z
                obawy przed faryzeuszami nie przyznawali się, aby ich nie wyłączono z synagogi.
                12,43 Bardziej bowiem umiłowali chwałę ludzką aniżeli chwałę Bożą.


                Dla nich ważniejsze było poczucie znaczenia zbudowane w relacjach z
                zdegenerowanym duchowieństwem, niż w relacji z Bogiem.

                Jakoś nie słyszałem o księdzu, któryby miał odwagę sprzeciwić się temu, co
                wyczynia Radio Maryja.
    • husyta Obrońcy Katolickiego Głosu Nienawiści 16.07.07, 12:01
      Obrońcy Katolickiego Głos Nienawiści w liście otwartym twierdzą:

      "Wierzymy, że wszystkie siły prawdziwie chrześcijańsko-patriotyczne zgodnie
      skupią się w obronie Radia Maryja, jego Dyrektora Ojca Tadeusza Rydzyka i tak
      mocno dziś zagrożonej wolności słowa w Polsce. [...]

      Obrońcy Radia i Rydzyka tworzą kuriozalną definicję "sił prawdziwie
      chrześcijańsko-patriotycznych".
      Według nich, prawdziwy Polak - chrześcijanin - patriota musi stanąć w obronie
      Rydzyka i radia Maryja.

      A kto tego nie zrobi, ten niePolak, niechrześcijanin i niepatriota?

      mamy tutaj do czynienia z niebezpiecznym zawłaszczaniem w/w terminów, co służy
      antagonizacji społeczeństwa na my (obrońcy Radia) i oni - ci, co go nie bronią.

      List ten utrwala u słuchaczy Radia mentalność oblężonej twierdzy.

      Zachęcam da zapoznania się z taktyką antagonizowania Hutu przeciw Tutsi w w
      Rwandzie zanim doszło do eksterminacji Tutsich.

      Radio Maryja postępuje dokładnie według tego samego schematu: antagonizacja,
      demonizacja a nastepnym krokiem może być eliminacja (eksterminacja) tych, co
      nie z radiem i Rydzykiem.

      Przerażające jest to, że jacyś profesorowie a nawet sam premier RP przykładają
      swoje ręce do tej nagonki na tych, co nie Radiem Maryja.
    • gringo_w66 co wolno wojewodzie to nie każdemu we wsi 16.07.07, 12:06
      ...to są sprawy między obrażonym i obrażanym, inaczej będziesz reagować, jeżeli
      obrazi cię np córka, syn, czy ktoś z bliskiej rodziny, a inaczej jeżeli zwykły
      przechodzień.
      • albacor Re: co wolno wojewodzie to nie każdemu we wsi 19.07.07, 07:36
        Nie trzeba mienić się husytą, żeby obrzydzić sobie katolicyzm przez tego
        chama-redemptorystę
      • gringo_w66 najważniejsze, że judejczykowie boją się RM 01.08.07, 09:39
        ...i o. Rydzyka
        • husyta radiomaryjny katolicyzm jest negacją chrześcijańst 01.08.07, 10:07
          gringo_w66 napisał:

          > ...i o. Rydzyka

          Chcesz zatem powiedzieć, że misja Radia Maryja polega na wywoływaniu poczucia
          zagrożenia w Żydach, których pejoratywnie nazywasz 'judejczykami'?

          Przyznajesz zatem, że Radio Maryja nie głosi ewangelii, ale pogardę do Żydów, w
          celu wywołania w nich strachu?

          I to ma być chrześcijaństwo? To jest radiomaryjny katolicyzm, który jest
          zaprzeczeniem chrześcijaństwa.
          • marysia57 Re: radiomaryjny katolicyzm jest negacją chrześci 05.08.07, 10:10
            Wydaje mi sie ze nazywanie zygow -judejczykami nie jest wyrazem pogardy dla
            nich. Pochodzi bowiem od slowa JUDEA, ktora byla czescia historycznego LAND of
            Izrael.Powtarzam ci jeszcze raz RM nie glosi pogardy, nienawisci do zydow.
            Jezeli zabiera glos na temat zydow to po to aby przypomniec im 10 przykazan,
            aby blizniego swego milowali jak siebie samego, aby nie kradli czy probowali to
            robic.Falszu nie mowili, nie klamali przeciwko Polsce nazywajac ja kolaborantka
            hitlera i ze polacy przyczynili sie do holocaustu, ze niemieckie obozy smierci
            to byly POLSKIE obozy.Zeby przyznali ze polacy to tez tragiczne ofiary
            holocaustu II WS ktorzy nie tylko stracili 3 miliony chrzescian ale rowniez
            dobra materialne, miasta i wsie drogi poniszczone lub calkowicie
            spalone.Dziela sztuki i nauki. Gdyby zydzi zastosowali etyczne postepowanie w
            stosunku do polakow zapewniam cie ze RM nawet by o nich nie wspominala.Tylko
            dlatego ze jestesmy katolikami nie mozna od nas wymagac ze w imie wiary
            katolickiej przyjasc musimy kazda obelge,probe okradzania nas i
            wykorzystywania.Jesuz przyjal wszystko, bo takie bylo jego poslanie.My nie
            mozemy bo nie jestesmy synem Boga, musimy wykarmic nasze dzieci, zagwarantowac
            im przyszlosc i wychowac na ludzi z uczuciem wartosci. Jako katolicy umiemy
            wybaczac, zapominac krzywdy, czasem nawet ich nie komentujac bo w mentalnosci
            mamy ze Bog ich sadzil bedzie, ale kiedy jest dosyc to dosyc, ktos musi zabrac
            glos aby bronic interesu narodowego. Gdybys ty ze swoim sposobem intrpretacji
            wydarzen miedzy zydami i polakami i tobie podobni mieszkal w Izraelu i
            krytykowal Zydowskiego rabina i jego radio, wielu zydow okrzyczaloby by cie
            jako "sam siebie nienawidzacy zyd".Obrona prawdy i sprawiedliwosci, stawanie po
            stronie pokrzywdzonych jest bylo i bedzie wartoscia chrzescjanska.Wypadek
            roszczen przez ORGANIZACJE ZYDOWSKIE jest jawna proba obrabowania Polski, nie
            mozesz krytyki tego rabunku nazywac radiomaryjnym katolicyzmem, krytyka ta jest
            obowiazkiem kazdego obywatela polski.
    • tychik1 Re:Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych 19.07.07, 07:53
      ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa,
      rozpadnie się,
      a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się
      czasem okazać, że walczycie z Bogiem».
      Usłuchali go.

      Jeszcze raz ten fragment:
      Biblia Tysiaclecia, Dzieje Apostolskie, Wystąpienie Gamaliela ,5:33

      5: 33) Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić.
      34) Lecz pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel*, uczony w Prawie i poważany przez
      cały lud, kazał na chwilę usunąć Apostołów i zabrał głos w Radzie:
      35) «Mężowie izraelscy - przemówił do nich - zastanówcie się dobrze, co macie
      uczynić z tymi ludźmi.
      36) Bo niedawno temu wystąpił Teodas, podając się za kogoś niezwykłego*.
      Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy
      jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął.
      37) Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk* i pociągnął lud
      za sobą. Zginął sam i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni.

      38 )Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli
      bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się,
      39) a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może
      się czasem okazać, że walczycie z Bogiem». Usłuchali go.

      40) A przywoławszy Apostołów kazali ich ubiczować* i zabronili im przemawiać w
      imię Jezusa, a potem zwolnili.
      41) A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni
      cierpieć dla imienia [Jezusa].
      42) Nie przestawali też co dzień nauczać w świątyni i po domach i głosić Dobrą
      Nowinę o Jezusie Chrystusie.
      • husyta Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze .. 19.07.07, 09:21
        Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze wpadły w gniew na Radio i
        chciałyby zabić jej pracowników, a następnie zastosowały to, co zrobił Sanhedryn

        40) A przywoławszy Apostołów kazali ich ubiczować* i zabronili im przemawiać w
        imię Jezusa, a potem zwolnili.

        Apostołowie nie wzywali do nienawiści wobec innych narodów, jak czyni to
        Rydzyk, który szerzy nienawiść do Żydów i tych, co nie z Radiem;

        Po trzecie, apostołowie głosili Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Rydzyk
        głosi swojego Jezusa ukrytego w hostii, a którym dysponuje katolicki ksiądz;

        Po czwarte, apostołowie nie głosili kultu Marii czy świętych, co czyni Rydzyk;

        Nasz rząd, nie tylko nie występuje przeciwko Radiu Maryja, ale wręcz popiera
        Rydzyka i jego zwolenników w antagonizowaniu i dyskryminacji reszty
        społeczeństwa, łamiąc tym samym artykuły 32 i 53 Konstytucji.

        Natomioast ci, którzy wystepują przeciwko Radiu Maryja i jego nauce,
        przeciwdziają szerzeniu nienawiści, herezji i anarchii, pod warunkiem, że
        czynią to zgodnie z prawem.

        -
        • tychik1 Re: Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze 20.07.07, 00:20
          husyta napisał:

          > Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze wpadły w gniew na Radio i
          > chciałyby zabić jej pracowników, a następnie zastosowały to, co zrobił
          Sanhedryn
          > 40) A przywoławszy Apostołów kazali ich ubiczować* i zabronili im przemawiać
          >w imię Jezusa, a potem zwolnili.
          Tychik:Mnie tutaj chodzi o zasade postepowania i mysl nadrzedna ,
          a dopasowanie drugorzednych faktow w 100%, z innej epoki jest to juz
          praktycznie niemozliwe.Przykladowo nie da sie nawet porownac Synhedrynu
          do naszych wladz, to bylo zgromadzenie religijne ze swoimi uprawnieniami,a
          realna wladze panstwowa mial wtedy Rzym jak wiadomo.
          Druga sprawa ludzie sie nie zminiaja tylko ich metody.
          Kiedys byla to kara cielesna ,teraz przykladowo medialny atak ktory ma na celu
          nekanie i zalamanie psychiczne rodziny RM.Nie chce juz wchodzic w to co jest
          gorsze,ale zobacz nawet przyczepili sie do jakis wierszy.
          No i co to wladza ?,media tez sa wladza,ludzie wplywowi tez sa wladza,a
          Faryzeusze oficjalnie nie byli wladza ale jednak robili co do wladzy nalezalo.
          Od tamtych czasow czlowiek zmienil tylk opakowanie ale duchowo wcale nie
          odbiega co jestprzykre
          > Apostołowie nie wzywali do nienawiści wobec innych narodów, jak czyni to
          > Rydzyk, który szerzy nienawiść do Żydów i tych, co nie z Radiem;
          Tychik:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=66139258&a=66193845
          > Po trzecie, apostołowie głosili Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Rydzyk
          > głosi swojego Jezusa ukrytego w hostii, a którym dysponuje katolicki ksiądz;
          > Po czwarte, apostołowie nie głosili kultu Marii czy świętych, co czyni
          Rydzyk;
          Tychik:To sa zagadnienia wiary, wiem ze jestes protestantem i masz inne
          podejscie do przykladowo Komuni Sw.
          Ojciec Rydzyk zadnym Jezusem nie dysponuje to raczej na odwrot,i tez glosi ze
          Jezus Zmartwychstal a zwlaszcza na swieta : )
          No i to co tu piszesz( tzw kult) to odnosi sie do calego KK a nie tylko
          Ojca Dyrektora i RM ktore tu bronimy czy atakujemy.
          > Nasz rząd, nie tylko nie występuje przeciwko Radiu Maryja, ale wręcz popiera
          > Rydzyka i jego zwolenników w antagonizowaniu i dyskryminacji reszty
          > społeczeństwa, łamiąc tym samym artykuły 32 i 53 Konstytucji.
          T:To jest tylko Twoje zdanie ze my cos lamiemy .
          > Natomioast ci, którzy wystepują przeciwko Radiu Maryja i jego nauce,
          > przeciwdziają szerzeniu nienawiści, herezji i anarchii, pod warunkiem, że
          > czynią to zgodnie z prawem.
          T:Raz ze RM nie ma" swojej nauki " tylko boza,a dwa jak by to bylo niezgodne
          z prawem(anarchia : ) to by juz dawno za poprzednich rzadow nie istnialo.
          T:Jestem tylko sluchaczem i zwolennikiem,a pisze we wlasnm imieniu.
          > -
          • marysia57 Re: Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze 20.07.07, 06:53
            Bardzo dobra odpowiedz.
          • husyta Re: Analogia byłaby właściwa, gdyby nasze władze 20.07.07, 10:00
            Niektóre twoje obserwacje są warte uwypuklenia:

            Piszesz:
            Przykladowo nie da sie nawet porownac Synhedrynu
            > do naszych wladz, to bylo zgromadzenie religijne ze swoimi uprawnieniami,a
            > realna wladze panstwowa mial wtedy Rzym jak wiadomo.

            Oj, da się, da się, u nas też rządzi Rzym, a Sejm dopasowuje naszą polityke i
            prawo do potrzeb rzymskiego kleru; różnica polega na tym, że Sejm nie jest
            zgromadzeniem religijnym :-)

            Druga twoja myśl:
            Kiedys byla to kara cielesna ,teraz przykladowo medialny atak ktory ma na celu
            > nekanie i zalamanie psychiczne rodziny RM.Nie chce juz wchodzic w to co jest
            > gorsze,ale zobacz nawet przyczepili sie do jakis wierszy.

            O jakie nękanie psychiczne ci chodzi? Czy pokazywanie, że Radio szerzy
            nienawiść do Żydów i tych, co nie z radiem, jest nękaniem psychicznym? Czy
            protestowanie przeciwko demonizacji tych, co nie radiem, jest nękaniem?
            Bagatelizujesz temat, kiedy mowisz o czepianiu się 'jakichś wierszy.'

            Odnosnie Eucharystii, Radio Maryja głosi to samo, co KK, co do tego nie ma
            wątpliwości. Chodzi o to, że katolickie zrozumienie i praktykowanie Eucharystii
            zaprzecza doskonalości i skuteczności ofiary Jezusa, złozónej raz na zawsze.
            Dlatego Radio i KK głoszą innego Jezusa, ukrytego w hostii, a katolik ma
            wierzyć, że takiego Jezusa mogą przyjąć tylko z ręki katolickiego księdza,
            którego morale nie ma znaczenia; może być pedofilem, konkubentem, esbekiem, ...
            I ta nauka nie jest Boża, ale uzależnia katolika od pośrednictwa katolickiego
            księdza.

            A jesli idzie o łamanie art. 32 i 53 Konstytucji, to antagonizacja, demonizacja
            prowadzi do dyskryminacji jednych przeciw drugim i to własnie czyni Radio
            Maryja przy poparciu polskich władz i biernej akceptacji Episkopatu.
    • husyta Hydra sam nie ucina własnych głów 23.07.07, 11:30
      A jesli ktoś by taką chciał obciąć, na jej miejsce wyrastają inne.

      Tak mozna skomentować postawę hierarchów a Episkopatu, a teraz niejakiego
      prowincjonała Kafki wobec Radia Maryja.

      Jego tekst to wyższa szkoła jezuickiej sofizmatyki w wydaniu
      redemtportystyucznym.
    • trad4ever Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 23.07.07, 11:46
      Husyta, czy masz jakąś antykatolicką obsesję? Nie potrafisz o niczym innym
      myśleć? Czy to jakaś odszczepieńczo-heretycka mania prześladowcza? Nie jestem
      fanem RM, ale przynajmniej jestem w stanie mysleć o czym innym, a nie mam
      obsesji na jego punkcie.
      Poza tym przypominam, choć "Pismo nie jest do PRYWATNEGO wyjaśniania" 2P1,19,
      ale z każdego obrzydliwego pomówienia przyjdzie odpowiedzieć... Czyżby nie było
      znane? "A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą
      ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu." Św.Mateusz 12,36.
      • husyta Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 23.07.07, 12:14
        Oj trad4ever, doceniam twoje intencje, ale chyba się zagalopowałeś w swojej
        ocenie moich tekstów.

        Podejmij polemikę na argumenty, bo popełniasz to, co robią zwolennicy Radyja -
        zarzucanie adwersarzom defektów intelektualno psychicznych - ty projektujesz na
        mnie odszczepieńczo-heretycka manię prześladowczą.
        Myślisz, że jak sobie tak pejoratywnie popsychologizujesz, to obaliłeś
        argumenty?

        Powiedz mi, czy KK może naginać Pismo Święte do swoich prywatnych klerykalnych
        celów?
        A czy obrzydliwe teksty Radia Maryja pod adresem Żydów i tych, co nie z Radiem,
        też podlegaja wersetowi, który przytoczyłeś:
        Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień
        sądu." Św.Mateusz 12,36.
        • trad4ever Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 23.07.07, 12:22
          Każdy będzie sądzony za własne słowa, ks. Rydzyk również. Nie zamierzam go
          sądzić, osądzi go sprawiedliwie Najwyższy Sędzia.

          Czy to jest "antysemickie"?
          "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku
          był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi
          kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa."- J8,44
          • husyta Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 23.07.07, 12:48
            To można użyć w sposób atysemicki, jeśli wypowiedź Jezusa zgeneralizujesz i
            wyrwiesz z kontekstu.

            A kontekst był taki, że Jezus wypowiedział te słowa do gorliwych religijnie
            faryzeuszy, którzy wykorzystywali religię do swoich celów - władzy nad ludźmi,
            a którzy nie chcieli uwierzyć w prawdę, głoszoną przez Jezusa.

            Im nie zależało na zbawieniu ludzi, ale na monopolistycznym posługiwaniu się
            nauką o zbawieniu, w celu posiadania władzy nad ludźmi.
    • gringo_w666 oto głos miłości Żydów 23.07.07, 11:46
      trzeba więc oczyścić Polskę ze szpiegów, denuncjatorów, komunistycznych
      bandziorów, masonów i wszelkiego rodzaju POLONOFOBÓW.
      Zacytuję tu fragment z wykładów Mędrca Syjonu, może to da wam do myślenia jaką
      ideologią jestescie naszpikowani:

      § 10. Jak owładnąć opinią społeczną?

      Aby owładnąć opinią społeczną, należy ją doprowadzić do dezorientacji, głosząc z
      różnych stron tyle poglądów społecznych i tak długo, dopóki goje nie zbłądzą w
      tym labiryncie i nie zrozumieją, że najlepiej jest nie mieć żadnych przekonań co
      do spraw politycznych, których społeczeństwo nie może być świadome, bowiem
      świadomy jest ich tylko ten, kto kieruje społeczeństwem. Oto tajemnica pierwsza.

      Druga tajemnica, której posiadanie jest konieczne dla sprawowania z powodzeniem
      rządów, polega na tym, by o tyle rozplenić wady narodowe, przyzwyczajenia,
      namiętności, warunki współżycia, aby nikt nie mógł zrozumieć tego chaosu, oraz
      aby ludzie przestali pojmować się wzajemnie. Środek ten posuży jeszcze do
      zasiania waśni wśródd wszystkich partii, do rozczłonkowania sił zbiorowych,
      które nie chcą jeszcze ukorzyć sić przed nami, do wyzucia z odwagi wszelkiej
      inicjatywy osobistej, zdolnej choć trochę szkodzić sprawie naszej.


      Cytat jednego z forumowiczów (pewnie mi wybaczy)
      Byłbym niezmiernie mojej ulubionej gazecie zobowiązany, gdyby jednak dziś,
      gdy emocje i podniecający zapach juchy zwierzyny tropionej przez kauzperdów w
      stylu Rokity już wygasły, Gazeta Wyborcza wyjaśniła uczciwie ludziom - nie
      potrafiącym się rozeznać w tych prawniczych wywijasach, dobrych dla np.
      nadwornych krętaczy prezydentow ale nie dla czytleników - co następuje;
      1. Czy to dobrze, że Jakubowska - czego nigdy zresztą nie kryła i za co ją
      wówczas podziwialem - wprowadziła zmiany mające uniemożliwić prywatyzację
      naszej telewizji regionalnej - czy to było niedobre dla Polski i Polaków?
      (nawet jeśli "GW" bardzo chciała je kupić - jak np. kupiła Radio Clasic i
      przerobiła na jakieś g... )
      Czy dobrze, że telewizja regionalna jest jeszcze telewizją publiczną - czy
      lepiej żeby już należała do Murdocha czy jakiegoś innego Augsteina?
      2. O to samo chodziło - czego tak arcyprofesjonalni żurnaliści nam nie
      wyjaśniają - przy skreśleniu słów "i czasposima". Trzeba więc znów spytać: Czy
      to dobrze, że jeszcze niecałe media (choć prawie całe) należą np. do Niemców -
      czy niedobrze?
      Ja wprawdzie na to swój pogląd mam, ale wypadałoby to wyjaśnić
      Czytelnikom "GW", skoro i w niej samej zmienił sie już pogląd na inwestycje
      kapitału zagranicznego w media polskie, czego świadectwem choćby wojennka z
      beobachter nazywanym przez "GW" "Der Dziennik"... Słuszna zresztą...
      Chyba, że uważacie w gruncie rzeczy tak, jak brat Waszego zastępcy
      naczelnego - Jacek Kurski: że ludziom można wcisnąć każdą ciemnotę...
      Może nawet,co byłoby logiczne,uważacie, że skoro już wyprzedano cały polski
      przemysł, o którym, by obniżyć jego cenę, mawiano się, że to skansen i pozbyto
      się już całej energetyki, to nie powinno być również mediów o polskich
      korzeniach, żeby nie mogły o tym pisać, jeno media polsko-języczne?
      Trzeba się w podobnych sprawach jasno wypowiadać, jeśli jesteście uczciwi,
      żeby nie oddawać pola w dyskusji na te tematy np. red.Michalkiewiczowi czy
      innym, których tak za to wciąż krytykujecie.
      Było wiele dobrego w latach, które teraz wspominacie, ale rozbój jaki przy
      podniesionej kurtynie bez żadnych(procz NIK) protestów odbył się na polskiej
      gospodarce, to była zwyczajna granda.
      • husyta Kurski: że ludziom można wcisnąć każdą ciemnotę 23.07.07, 12:21

        Jacek Kurski: że ludziom można wcisnąć każdą ciemnotę...

        A u kogo ten Kurski pobierał lekcje, że takie mądrości wygłasza?
        I kogo on uważa za ciemnotę? Chyba tych, co jego poglądy kupują, czyli w
        głównej mierze zwolennicy PiSuitów, czyli słuchacze Radia Maryja.
    • husyta Redemptoryści mają władzę na Panem Bogiem 25.07.07, 12:49
      Założycielem redemptorystów był Alfonso Liguori,
      pl.wikipedia.org/wiki/Alfons_Liguori

      który napisał podręczniki dla duchownych odnosnie sprawowania mszy i władzy
      katolickich księży nad osobą Jezusa. Zobacz artykuł pt. "OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ",
      gdzie przedstawiono nauki Liguoriego.

      Fragment:
      Kardynał Alphonsus Liguori napisał w podręczniku dla duchownych katolickich:

      "Dostojeństwo kapłana bierze się także stąd, że posiada on moc nad prawdziwym i
      mistycznym ciałem Jezusa Chrystusa. W sprawie mocy, jaką kapłani sprawują nad
      prawdziwym ciałem Jezusa Chrystusa, naucza się, że gdy wygłoszą słowa
      konsekracji, Wcielone Słowo jest zobowiązane posłusznie przyjść do ich rąk w
      postaci sakramentu...
      Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom - HOC EST CORPUS MEUM
      ("To jest ciało moje") - zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają,
      ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi.
      Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca
      na miejsce, jak im się podoba, mogą też, jeśli sobie życzą, zamknąć Go w
      tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też,
      jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm...
      W ten sposób kapłan może być nazwany stworzycielem swego Stwórcy, gdyż
      wypowiadając słowa konsekracji, stwarza on jakby Jezusa w sakramencie, dając Mu
      w nim życie, a także oferuje Go jako ofiarę wiecznemu Ojcu... wystarczy, że
      kapłan powie: 'Hoc est corpus meum' i oto chleb przestaje być chlebem, ale
      staje się ciałem Jezusa Chrystusa. Dlatego św. Bernard ze Sienny mówi: 'Moc
      kapłana jest mocą boskiej osoby, gdyż transsubstancjacja chleba wymaga tyle
      samo mocy, ile stworzenie świata'".(7)

      cały artykuł:
      slowoizycie.pl/02-1/ofiara.htm
      • husyta bez względu na moralność kapłana 25.07.07, 12:51
        Kler katolicki naucza, że tylko jemu została dana moc do sprowadzania Pana
        Jezusa z nieba, aby ukryć go w opłatku, schowac w tabernakulum, dac do
        zjedzenia wiernym. I ten rzekomy Pan Jezus ukryty w opłatku jest najwiekszą
        świetością katolickiego kultu. A ponieważ tylko kler katolicki może z opłatka
        zrobić Pana Jezusa, dlatego tenże kler jest niezbędny w drodze do Pana Boga.
        Kler zabezpieczył się dodatkowo roszczeniami, że sakrament jest ważny bez
        wzgledu na morale kapłana, co też widać u cytowanego poprzednio Liguoriego,
        załozyciela redemptorystów:
        > Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom - HOC EST CORPUS MEUM
        > ("To jest ciało moje") - zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają,
        > ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego
        nieprzyjaciółmi.

        Tak więc roszczeniem, że niezależnie od swojej świętości, mają władzę na Panem
        Bogiem, roszczą sobie tym bardziej prawo do sprawowania władzy nad sumieniami
        ludzi.

        Katechizm Katolicki mówi wyraźnie, że sakramenty sa ważne bez wzgledu na
        osobistość swietość szafarza.
        KKK 1128 Taki jest sens stwierdzenia Kościoła (Por. Sobór Trydencki: DS 1608).
        że sakramenty działają ex opere operato (dosłownie: "przez sam fakt spełnienia
        czynności"), czyli mocą zbawczego dzieła Chrystusa, dokonanego raz na zawsze.
        Wynika stąd, że "sakrament urzeczywistnia się nie przez sprawiedliwość
        człowieka, który go udziela lub przyjmuje, lecz przez moc Bożą" (Św. Tomasz z
        Akwinu, Summa theologiae, III, 68, 8). W chwili, gdy sakrament jest celebrowany
        zgodnie z intencją Kościoła, moc Chrystusa i Jego Ducha działa w nim i przez
        niego, niezależnie od osobistej świętości szafarza. Skutki sakramentów zależą
        jednak także od dyspozycji tego, kto je przyjmuje.

        Tak więc ksiądz może być pedofilem, esbekiem, ubekiem, homoseksualistą,
        konkubentem, defraudantem, itp., a jednak ludzi przyjdą do niego, aby otrzymac
        rzekome łaski od Pana Boga.

        Tych, którzy nie podzielają tych roszczeń, określa się sekciarzami, odstępcami,
        dla których przeznaczone jest piekło.
        • gentile1 Re: bez względu na moralność kapłana 28.07.07, 19:55
          Nie jestem wierzący, mam gdzieś kler, Rydzyka uważam za przynudzającego
          półgłowka. Ale swego czasu postanowiłem skonfrontowac powszechną, obiegową
          opinie o rzekomwym zoologoicznym antysemityzmie szalejacym jakoby w stopniu
          straszliwym na antenie RM. W tym celu regularnie i metodycznie odsłuchiwałem
          cykliczne aydycje z głownym "prelegentem" od owej tematyki prof. J.R.Nowakiem.
          słuchałem, słuchałem, przecierałem uszęta do krwi a antysemityzmu ani na jote
          nie odnotowałem, mimo ze wyżymałem każde zdanie jak sprane skarpety. Wkurzyłem
          sie nie na żarty, to ja tu poświęcam swój cenny czas, wsłuchuje sie niczym
          nietoperz, tropie czujnie jak spieniony ogar i cały mój znój na marne. Co
          więcej, zuchwalstwo Nowaka posuneło się tak daleko że ...o zgrozo!!! moderował
          głosy słuchaczy którzy wykazywali lekkie tendencje do żydożerstwa. Piętnował te
          głosy i odcinał od nich wyraźnie a prowadzacy wywalał niesfornych słychaczy z
          anteny. Konia z rządem temu kto poda jakiś wiarygodny cytat z którego da sie
          wywieść konkluzję o "antysemityzmie" obecnym na falach RM. Chyba ze za
          antysemityzm uznamy zwykłe referowanie faktów, a to głownie robi J.R. Nowak.
          Wiekszosc ludzi którzy kultywują dogmat o antysemickości tej skądinąd
          nudziarskiej stacji nigdy jej nie słuchala i jedyne co robią to powielanie
          wszechobecnych przymiotników zwieńczonych rytualnym słowem kluczem-"nienawiść"
          • marysia57 Re: bez względu na moralność kapłana 28.07.07, 21:03
            gentile1 28.07.07, 19:55 + odpowiedz
            Chyba ze za antysemityzm uznamy zwykłe referowanie faktów, a to głownie robi
            J.R. Nowak.--------------------------------

            Wlasnie o to chodzi, rzeczowe, oparte na faktach informacje podawane przez
            Profesora J. R. Nowaka skazana sa zanim jeszcze zostana wypowiedziane jako akty
            antysemityzmu.Dlaczego? Poniewaz jest to inna prawda niz Org. zydowskie probuja
            wkuwac do mozgu swiatu na temat polakow, ktorzy stanowia po zydach najwieksza
            liczbe ofiar Holocaustu, jak rowniez pamietaja zachowanie sie i akty
            komunistow zydowskich w stosunku do polakow. itd.Tysiace "dziel" na temat
            Holocaustu i II WS nie wspomina o Polakach jako ofiarach a przedstawia jako
            oprawcow zydow i kolaborantow hitlera. Klamstwa tego typu sa uwlaczajace nie
            tylko polakom ale rowniez wszystkim ofiarom Holocaustu i komunizmu.Prace
            profesora Nowaka sa bardzo cenne ze wzgledu na autentycznosich , prawdziwosc
            faktow przez niego udokumentowanych i spisanych. Stanowia czesc historii
            Polskiej pisanej O NAS Z NAMI. Wypowiedzi O. Rydzyka sa niczym innym tylko
            mowienem prawdy. Czlowiek ten przestrzega przed konsekfencjami absurdalnych
            zydowskich rozczen, ktorych realizacja doprowadzi do upadku gospodarczego
            Polski na kilka wiekow. Ostatnio Rydzyk na Simon Wiesenthal Center webside
            zostal nazwany "Goebelsem". Zastanawiam sie jak organizacja tego typu,doskonale
            znajaca przestepstwa Geobelsa moze sobie pozwolic na takie porownania. Bedac na
            miejscu Rydzyka pozwalabym ich do sadu za to. Wiadomo ze nie wygra ale
            przynajmniej niektorzy zastanawiac sie zaczna nad wiarygodnoscia tych
            organizacji. Porownywanie ksiedza sprzeciwjajacego sie obrabowania Polski nikt
            uczciwy nie moze nazwac Goebelsem czy antysemita.A robienie tego jest typowym
            przykladem propagandy Geobelowskiej.
            • gentile1 Re: bez względu na moralność kapłana 28.07.07, 21:19
              Ja osobiście reaguje na Rydzyka alergicznie, wcina się bezceremonialnie w
              audycje i tokuje do znudznia na okrągło powodujac ziewanie. Natomiast rytualne
              przypisywanie RM antysemityzmu jest nudne i głupawe jak sam Rydzyk. A co do
              metodologii goebbelsowskiej to obawiam sie że w znacznym stopniu stosuja ją ci
              przylepiajacy antysemickie etykietki zgodnie z zasadą : kłamstwo powtórzone po
              wielokroć zamienia sie w dogmat i nie wymaga udowadniania bo
              przecież "powszechnie wiadomo". Ta bzdura jest już tak ugruntowana jak teoria o
              kulistości ziemi z tą różnicą ze fałszywa.
              Niestety Rydzyk jest w tym radiu postacią o tyle szkodliwą ze bardzo łatwą do
              atakowania, mało rozgarniety, z trudem formułujacy zdania w języku ojczystym.
              Nawet jak zdarzy mu sie powiedzieć cos sensownego to już sam fakt z e
              powiedział to on dystkredytuje treść. Dosżło do tego ze nawet jeśli Rydzyk
              stwierdzi ze po wtorku następuje środa a słonce wschodzi na wschodzie zostanie
              to zakwestionowane tylko dlatego ze wyszło to z jego ust.
    • husyta odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy 26.07.07, 11:12
      Rydzyk, w swoim niby przepraszeniu prezydenckiej pary, odwołuje się do słów
      Jezusa z Modlitwy Pańskiej.

      Jeśli Rydzyk i Radio Maryja rzeczywiście chcą żyć według słów z Modlitwy
      Pańskiej "i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom," to
      powinni również przebaczyć tym, których nazywają "komuchami i lewakami",
      powinni zaprzestać posługiwania się językiem pejoratywnym o pogardliwym wobec
      wszystkich, których uważają za winowajców.

      Do słuchaczy i zwolenników Radia Maryja:

      Dopóki bedziecie posługiwali sie językiem pogardy wobec tych, co nie z wami,
      tak długo będzie komunikowali, że nie przebaczyliście swoim winowajcom, czy to
      prawdziwym, czy urojonym.
    • tychik1 Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 28.07.07, 18:13
      Mialem odpowiedziec ale nie bylo czasu i jakos zapomialem o tym watku

      Druga twoja myśl:
      Kiedys byla to kara cielesna ,teraz przykladowo medialny atak ktory ma na celu
      > nekanie i zalamanie psychiczne rodziny RM.Nie chce juz wchodzic w to co jest
      > gorsze,ale zobacz nawet przyczepili sie do jakis wierszy.
      Husyta:
      O jakie nękanie psychiczne ci chodzi? Czy pokazywanie, że Radio szerzy
      nienawiść do Żydów i tych, co nie z radiem, jest nękaniem psychicznym? Czy
      protestowanie przeciwko demonizacji tych, co nie radiem, jest nękaniem?
      Bagatelizujesz temat, kiedy mowisz o czepianiu się 'jakichś wierszy.'
      Tychik:
      Przypisywanie Ojcu Rydzykowi jakis wierszy (nawet sam nie wiem jakich)
      ,publikowanie tego i deklamowanie w mediach ,to juz jest normalne czepianie
      sie i publiczne naigrywanie.Ma to znamiona nekania czlowieka,zreszta jak
      i wiele podobnych atakow na Niego i RM.
      Ma tez taka uwage i prosbe:
      Ja staram sie codziennie zagladac do Mediow RM, i wydaje mnie sie
      ze na tmat Zydow ostatnio sie wiele nie mowi, no moze cos przeoczylem bo nie
      sledze 24 na dobe.Dawniej to sobie przypominam Michalkiewicza ,a uwaga:
      BYL NAWET CYKL ART.O RATOWANIU ZYDOW zreszta bardzo pro zydowski.
      {Nie umiem teraz tego podac bo ND ma slabe archiwum,ale na mur bylo cos
      takiego.}
      Na forum GW tez RM atakuje sie ogolnie ale przykladow jak na lekarstwo jesli
      wcale.
      Prosil bym wiec zeby za kazdym razem podawac jednak jakies konkretne przyklady!
      Podobnie kiedy atkujemy ,czy demonizujemy(jak pisze Husyta) tez wszystkich
      innnych (nie Zydow) ktorzy sie nie zgadzaja z mediami Ojca Rydzyka.
      {pisze "my"ale tylko dlatego ze na forum wziolem ich strone, sam jestem
      sluchaczem ,zwolennikiem i nie odpowiadam tu za nich czy w imieniu RM}

      Natomiast co do zamykania w oplatku i rzekomej wladzy ksiedza nad Jezusem
      w czsie Mszy Sw.
      Troche to mnie smieszy co piszesz(mysle ze sie nie pogniewasz),ale nie wiem
      dlaczego przypomina mnie sie ta scena przed Pilatem Ew.Sw. Jana 19-10:
      10) Rzekł więc Piłat do Niego: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że mam
      władzę uwolnić Ciebie i mam władzą Ciebie ukrzyżować?»
      11) Jezus odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie
      dano z góry.

      T:Co do odpowedzialnosci czy morale ksiezy ,to nie jest to odpowiedzialnosc
      wierzacego tylko kosciola,a kosciol powinien na to stosownie reagowac i
      robi to zwlaszcza po tym wszystkim ,a byl to napewno jakis blad.
      Podobnie i tu nie rozumiem dlaczego u Ciebie takie uzasadnienie i wnioski ,ze
      kosciol moralnie dopuszcza czy akceptuje takie negatywne postawy?
      Zreszta jestes prtestantem a Wasz kosciol tez od dawna ma problemy z tym
      pastorem homo,co jest oczywiscie wyraznie niezgodne z Pismem.
      Nie wypominam ,ani nie usprawiedliwiam,ale grzech jak widac tez nie zna
      jakiegokolwiek podzialu.
      No i mysle Husyto ,ze nie tyle walczysz z Radiem Maryja,ktore jest dla ciebie
      tylko po drodze ,ile szerzej powiedzmy z kosciolem katolickim.
      Pozdrawiam.




      • husyta Czy katolicy uwierzą w doskonałość ofiary Jezusa 29.07.07, 00:23
        Widzę, że bardzo zdecydowanie tsajesz w obronie mszy, z katolickim kapłanem w
        roli głównej. Piszesz:

        Natomiast co do zamykania w oplatku i rzekomej wladzy ksiedza nad Jezusem
        > w czsie Mszy Sw.
        > Troche to mnie smieszy co piszesz(mysle ze sie nie pogniewasz),ale nie wiem
        > dlaczego przypomina mnie sie ta scena przed Pilatem Ew.Sw. Jana 19-10:
        > 10) Rzekł więc Piłat do Niego: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że
        mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzą Ciebie ukrzyżować?»
        > 11) Jezus odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej
        > nie dano z góry.

        Dlaczego cię to śmieszy?
        Czy chcesz powiedzieć, że tekst, który zacytowałeś, potwierdza roszczenia
        katolickiego kleru, że Pan Bóg daje im władzę nad ciałem Jezusa?
        Czy chcesz z tego tekstu wyprowadzić jakieś analogie pomiędzy Piłatem a
        katolickimmi kapłanami, Jezusem a opłatkiem?

        Czy chcesz z sytuacji szczególnej, kiedy Pan Jezus był na ziemi i stanął przed
        Piłatem, który otrzymał z góry od Boga władzę, aby zwolnić bądź skazać Jezusa
        na śmierć, uczynić sytuację ogólną, że podobnie teraz katoliccy księża (tylko
        oni), mają władzę otrzymaną z góry od Boga, aby Pana Jezusa sprowadzać z nieba
        na ziemię, kiedy przeistaczają opłatek w rzekome ciało Pana Jezusa (a to ciało
        jest żywe, czy martwe?), aby złożyć go Panu Bogu w ofierze a następnie dać do
        zjedzenia wiernym bądź zamknąć w tabernakulum.

        Analogii tutaj nie wyprowadzisz, chyba że postawisz katolickich kapłanów w roli
        Piłata, wydających niewinnego Jezusa na śmierć. I w pewnym stopniu ma to sens,
        bo ofiara mszalna zabija znaczenie doskonałej ofiary Jezusa.

        Ofiara Jezusa na krzyżu była doskonała, złożona raz na zawsze.
        Katolicka ofiara mszalna zaprzecza doskonałości ofiary Jezusa, bo jest składana
        nieustannie, stale na nowo, każdego dnia w tysiącach miejsc.

        Czy i kiedy katolicy uwierzą, że ofiara Jezusa była doskonała?!
        • tychik1 Re: Czy katolicy uwierzą w doskonałość ofiary Jez 29.07.07, 03:42
          Chce ci powiedziec ze nad Jezusem czyli nad Bogiem,nie mozna miec zadnej
          wladzy,zreszta tak jak i Pilat nie mial,a tylko mu sie wydawalo ze ma.
          Ciagle nie rozumiem dlaczego u ceibie takie przekonanie ze ksieza maja jakas
          wladze nad Jezusem czyli Bogiem(a najlepsze juz jest to przesuwanie : )?,oni
          tam przeciez tylko posluguja do mszy.
          To natomiast co sie stalo wtedy i najprawdopodobniej to co sie dzieje dzisiaj ,
          bylo i jest wynikiem zamierzonych planow Bozych,natomiast Pilat byl tu juz
          tylko narzedziem.
          Husyta :
          Ofiara Jezusa na krzyżu była doskonała, złożona raz na zawsze.
          T:Wiemy ,jak i to ze to co sie dzieje pdczas podniesienia jest odbiciem tego co
          czytamy w Biblii.
          Widzisz ty tu atakujesz Kosciol Katolicki,a ja nie mam autoryzacji
          zeby na tak delikatne sprawy odpowiadac w imieniu KK ,zreszta maja
          od tego lepsze glowy .
          {bronie na forum Ojca Rydzyka i RM ,chociaz i to na wlasna reke}
          Jest to spor pomiedzy naszymi kosciolami i tu wolalbym zeby pozostawic to
          teologom,albo stronom w rozmowach pomiedzy naszymi wyznaniami.
          Jak wiadomo takie sie odbywaja i to nawet nad mozliwosca ponownego zjednoczenia,
          przynajmniej czesci kosciolow protestanckich z naszym KK.
          Nalezy to uszanowac ,a tu to sie moge wysilic tylko na jakies luzne refleksje
          i to w forme zapytan ale nic wiecej.
          • husyta Re: Czy katolicy uwierzą w doskonałość ofiary Jez 29.07.07, 20:05
            Drgogi Tychiku,
            Piszesz:
            "Chce ci powiedziec ze nad Jezusem czyli nad Bogiem,nie mozna miec zadnej
            wladzy,zreszta tak jak i Pilat nie mial,a tylko mu sie wydawalo ze ma.
            Ciagle nie rozumiem dlaczego u ceibie takie przekonanie ze ksieza maja jakas
            wladze nad Jezusem czyli Bogiem(a najlepsze juz jest to przesuwanie : )?,oni
            tam przeciez tylko posluguja do mszy."

            Pisząc to negujesz nauki Alfonso Liguori, założyciela Redemptorystów, który w
            podręczniku do kapłanów katolickich pisał o ich władzy na Jezusem.
            Gdyby jego nauczanie było sekciarskie w zrozumieniu KK, to nie byłoby dla niego
            miejsca w KK.
            I ta władza kapłana nad Jezusem opłatkowym daje mu władzę nad ludźmi, którzy w
            nauczaniu KK potrzebują Jezusa eucharustycznego, a którego mogą przyjąć tylko z
            ręki katolickiego księdza, bez względu na jego morale.

            Zobacz:
            slowoizycie.pl/02-1/ofiara.htm
            • tychik1 Re: Czy katolicy uwierzą w doskonałość ofiary Jez 02.08.07, 08:48
              Naczytalem sie na ten temat ostatnio duzo wlasnie dzieki tj rozmowie.
              Dalej jednak uwazam,ze chodze do ksciola taki jaki jest i staram sie
              tam trafic przedewszystkim do Boga .Natomiast te wszelkie dogmaty jak i rozmowe
              na te tematy pozostawiam ze tak powiem naszym zwierzchnikom koscielnym i to w
              ich gronie.
              Temat zbyt delikatny zebysmy my wierni bez nalezytego przygotowania rzucali
              na publiczne desputy.
              Natomiast wracajac do naszego Ojca Rydzyka to staram sie byc bezstronny.
              Moge mu tylko wypomiec to ze powinien jednak Kaczynska przeprosic za to szambo,
              natomiast NIC WIECEJ ! nie mam mu juz do zarzucenia.To wcale nie oznacza ze ja
              sie zgadzam z Prezydentowa bo Ona nie ma racji,ale Rydzyk wcale tez nie musial
              az tak ostro na to reagowac.
              Jesli chodzi o wybory i poparcie dla PiS ,to sam zawsze glosowalem na LPR.
              Obecnie jednak nie wiem co robic?, ale chyba zaglosuje za skuteczniejszym czyli
              za PiSem.Natomiast to co mnie by odpowiadalo to jakies polaczenie sie tych
              trzech (PiS,SO,LPR), gdzie kazda z nich tworzyla by jednak samodzielna frakcje
              w takiej zjednoczonej juz partii .
              {kurcze blade zeby tylko pzpr z tego mnie i im nie wyszedl-zart : )
              Jakkolwiek we wszystkich pozostalych sprawach zgadzam sie tu z Marysienka i
              Gobi,a wszystkich pozdrawiam.
              • husyta Sedno wiary chrześcijan a katolików 02.08.07, 11:17
                Widzę drogi Tychiku, że zaczynasz dostrzegać sedno wiary chrześcijanskiej,
                jednak emocje trzymają cię przy Tradycji KK.

                Sednem wiary chrzescijan jest skuteczność doskonałej ofiary za grzech człowieka
                złożonej na krzyżu raz na zawsze przez bezgrzesznego Jezusa, który umarł i
                zmartwychwstał, i przez którego mamy dostęp do Ojca w niebie.

                Sednem wiary katolików jest konieczność nieustannego powtarzania, a zatem
                niedoskonałej, ofiary mszalnej składanej stale na nowo przez katolickich
                kapłanów, których morale nie ma znaczenia.

                Te dwie ofiary - Jezusa i mszalna - wykluczaję sie nawzajem. Prawo tożsamości
                nie pozwala na ich utożsamienie.

                Uczestniczenie w ofierze mszalnej oznacza negację ofiary Jezusa.
                Katolik potrzebuje zatem w drodze do nieba ofiary mszalnej, którą może złożyć
                tylko katolicki kapłan; tym samym katolik potrzebuje kapłana, bez którego nie
                może otrzymać łaski od Pana Boga.

                Takie nauczanie daje kapłanom władzę nad sumieniami ludzi.
                Kapłani zabezpieczyli sie na wiele sposobów, aby im tych roszczeń nie odebrać.
                Jedno z zabezpieczeń jest takie, że ich morale nie ma znaczenia dla ważności
                usług sakramentalnych. Drugie roszczenie i zabezpieczenie jest takie, że tylko
                im wolno te usługi wykonywać.
                Trzecie zabezpieczenie - anatemizacja wszystkich, którzy kwestionują ich
                roszczenia.

                Katolicy boją się zatem samodzielnie mysleć w sprawach wiary, aby nie podpaść
                pod anatemę koscioła, przypisując tym samym hierarchom praktycznie boski
                atrybut nieomylności w sprawach wiary.
                Zakwestionowanie tego atrybutu jest zarozumialstwem, arogancją, brakiem pokory
                i herezją.
    • gobi03 Re: Katolicki Głos 29.07.07, 07:41
      > Kiedy ogólnopolska radiostacja szerzy nienawiść względem innych narodów oraz

      Nie narodów, tylko Przedsiębiorstwa Holocaust
      i nie szerzy nienawiść tylko informuje o działaniach
      i motywach

      > inaczej myślących niż ideologia radiostacji, kiedy ich demonizuje, kiedy

      nawet jeśli w RM nie chwalą "inaczej myślących", to jeszcze
      nie jest nienawiść, natomiast jak się mówi o antypolskich
      działaniach i o walce o władzę i pieniądze, to na pewno
      nie jest nienawiść

      > obraża prezydenta RP oraz jego małżonkę, zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości

      o ile wiem, to w RM nie obrażano prezydenta i jego małżonki,
      afera dotyczyła wypowiedzi na uczelni, i powiedzmy sobie
      wprost, że chodziło tam znów o polskie pieniądze - WIELKIE!

      > jak i Episkpopat nie podejmują żadnych działań, tylko dlatego, że jest to

      Pewne działania są podejmowane, ale domyślam się, że ciebie
      one nie satysfakcjonują.

      > radio katolickie.

      To prawda - RM jest radiem katolickim i właśnie dlatego
      jest tak znienawidzone przez "pewne siły", a im mocniejsza
      nagonka przeciw Rydzykowi i RM, tym bardziej jest ono
      popierane. Twój głos przysłużył się wzmocnieniu zwolenników
      Radia Maryja.

      > A radio to można krótko nazwać Katolickim Głosem Nienawiści w polskim domu.

      Radio to można nazwać Wreszcie Prawdziwym Głosem Rozsądku
      w Katolickich Domach. Działalność RM przeczy żądaniu byśmy
      pozostawili politykę niekatolikom, byśmy żyli tak, jak oni
      nam każą.
      Dzięki Radiu Maryja wiemy jak wielu nas jest - świadomych
      i aktywnych, którym nieobojętne jest kto w Polsce rządzi.
      • husyta Re: Katolicki Głos odwracania kota ogonem 30.07.07, 15:35
        Jestem pełen podziwu dla twojego spokojnego sposobu rozcieńczania i
        bagatelizowania postaw i zachowań Rydzyka.

        I okazuje się, że Radio Maryja jest znowu ofiarą ataków nienawiści ...
        Fajna ta retoryka. Zarzuca ona nienawiść miedzy innymi grupie polskich
        intelektualistów, którzy nie godzili się na antysemicką retorykę Radia.
        Ta antysemicka retoryka w mniemaniu zwolenników Radia jest tylko mówieniem o
        antypolskich działaniach.

        Powiem ci, Gobi, że do mistrzostwa opanowałeś sztukę odwracania kota ogonem.

        Podobnie działają Świadkowie Jehowy, którym też sie wydaje, że głoszą prawdę, a
        jeśli ktoś okazuje dezaprobatę dla ich postaw i nauczania, odchodzą strzącając
        kurz z butów w poczuciu bycia prześladowanymi za przekonania i wiarę.

        Radio Maryja kształtuje te same postawy w swoich słuchaczach.
        • gobi03 Re: Katolicki Głos odwracania kota ogonem 31.07.07, 04:45
          > bagatelizowania postaw i zachowań Rydzyka.
          Porównałem kiedyś Rydzyka do Kazika - obaj mają kontrowersyjne
          wypowiedzi. Żaden z nich nie jest politykiem. Jakoś nikt
          nie nawołuje do uciszenia Kazika - dlaczego?
          Bo Kazik mówi o polskich uczuciach, a Rydzyk o polskich racjach,
          polskim interesie. Kazik pomaga skanalizować emocje,
          żeby wszystko pozostało bez zmian. Rydzyk nawołuje do aktywności.

          Radio Maryja kształtuje postawy patriotyczne w swoich słuchaczach,
          a słuchają go ci, którzy tego pragną. My po prostu chcemy żyć
          odpowiedzialnie. Chcemy korzystać z naszych praw dla naszego dobra.
          • husyta Wsparcie Radia Maryja dla PiS jest tymczasowe 31.07.07, 10:40
            Nie wiedziałem o jakiego Kazika ci chodzi, więc pogrzebałem na wyszukiwarce i
            znalazłem tę wypowiedz, do której się odwołałeś. Bardzo ciekawa.

            Doceniam twoją szczerość jako zwolennika Radia Maryja, że
            wasze wsparcie dla PiS-u jest tymczasowe.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65866634&a=65869639
            Co do tego nie miałem wątpliwości.
            Rozumiem zatem, że wasz wsparcie dla PiS służy temu, aby ich rękoma zyskać
            trochę więcej władzy i przywilejów, a potem ... potraktowac ich według
            radiomaryjnej racji stanu - kiedy przestaną byc użyteczni, to staną się dal was
            zdrajcami narodu, zdrajcami polskiej racji stanu, bo dla radiomaryjnych
            katolików, interesy Radia Maryja to interes polskiej racji stanu.

            A gdzie w tym wszystkim miejsce dla chrzescijaństwa? Bo realizacja
            radiomaryjnej racji stanu ma się tak do chrzescijaństwa, jak Sobór w Konstancji
            do Husa.
            • gobi03 Re: Wsparcie Radia Maryja dla PiS jest tymczasowe 31.07.07, 12:03
              > Rozumiem zatem, że wasz wsparcie dla PiS służy temu, aby ich rękoma zyskać
              > trochę więcej władzy i przywilejów,

              Tak - chodzi o to, żeby każdy Mocher dostał talon na Fiata 126p
              i miejsce w radzie nadzorczej jakiegoś banku.

              > kiedy przestaną byc użyteczni, to staną się dal was
              > zdrajcami narodu, zdrajcami polskiej racji stanu,

              Nie - wtedy staną się partią której nie będziemy popierać,
              to chyba wystarczy. Dlaczego aż zdrajcami?

              > bo dla radiomaryjnych
              > katolików, interesy Radia Maryja to interes polskiej racji stanu.

              Oczywiście chodzi nam o to, by Radio rosło w siłę a Mochery
              żyły dostatniej. To się nazywa walka klas. My jesteśmy klasą
              wiejskich emerytów - katolików i zdobędziemy władzę nad Polską
              i nad światem!
              .
              ..
              ...
              ....
              .....
              Wybacz nie mogłem się powstrzymać. Skoro zadałeś sobie trud
              przeglądania mojej pisaniny, to zapewne wiesz również co sądzę
              o osobie Ojca Dyrektora.
              Jakie przywileje może mieć na myśli gromada dwustu tysięcy emerytek?

              Są ludzie którzy autentycznie nienawidzą Rydzyka, Radia Maryja
              i Rodziny Radia Maryja, mimo że są w stanie zaakceptować każdą
              partię, każdą osobę w parlamencie, każdego urzędnika państwowego -
              pod warunkiem, że nie ma nic wspólnego z Radiem Maryja.
              Ja chętnie dam i tysiąc złotych na rozgłośnię podającą opinie,
              które nie miały szansy przebić się przez lewacki filtr
              w pozostałych rozgłośniach. To właśnie w RM słyszymy:
              "nie wszyscy politycy są jednakowi (zdemoralizowani),
              warto głosować, trzeba wiedzieć kto jest kim".
              Moje poglądy polityczne były ukształtowane jeszcze przed Solidarnością,
              ale bez dobrej informacji byłem zdezorientowany przy wyborach.
              Śmieci na wejściu - śmieci na wyjściu. Dzięki Radiu Maryja zmierzamy
              szybko w kierunku społeczeństwa obywatelskiego.

              A że mówią źle o pomyśle dofinansowania PH na kwotę 65 mld$, to chyba
              nie dziwne? Każdego Polaka powinny oburzać takie żądania. Polska
              przegrała wojnę z Niemcami i Rosją w 1939 roku i odzyskała niepodległość
              dopiero niedawno. Dlaczego mielibyśmy odpowiadać za wyczyny Niemców?
              Dlaczego mielibyśmy dawać pieniądze za mienie pozostawione?
              I kto jest w stanie zagwarantować, że po fali roszczeń nie nadejdzie
              kolejna fala i jeszcze jedna... Czy uważasz, że mamy prawo domagać się
              odszkodowań za Polaków zesłanych na Syberię? Za straty spowodowane
              rosyjskim atakiem w 1939? Za niekorzystny kurs rubla transferowego?
              A może coś wydostaniemy od Żydów dla Palestyńczyków przy okazji??

              Warto emocjonować się kiedy chodzi o takie kwoty. Trzeba się oburzać
              na taka bezczelność. Trzeba nadawać takim problemom rozgłos, zanim
              któryś yntelektualista nas sprzeda nie informując nas nawet o tym.
              • husyta A co z fortuną zebraną na ratowanie stoczni? 31.07.07, 22:31
                Aleś natworzył tego mishmashu.
                Powiedz mi jednak, czy nie byłoby lepiej, zanim Rydzyk zacznie wybierać drzazgi
                z oczu jakichs tam wyimaginowanych wrogów, gdyby wyjasnił sprawę fortuny (ponad
                200 mln zł), które zebrał na ratowanie stoczni.

                Oszukał i okradł setki tysięcy Polaków, bo kłamstwem wyłudził od nich pieniądze
                na coś, czego się nie podjął.
                • gobi03 Tą fortunę władował w Radyjo 01.08.07, 02:13
                  Nie było mnie przy tym, ale tak Rydzyk wyjaśniał
                  w Radiu Maryja.
                  I moi Rodzice uważają, że skoro tak chciał, to oni
                  zgodzili się na zmianę celu dla ich podarowanych
                  pieniędzy. I jestem przekonany, że wielu wiernych
                  słuchaczy jest tego samego zdania. My wiemy, że nie
                  wydał tego na wakacje na Karaibach ani na swoich
                  krewnych.
                  I bardzo dobrze, bo to Państwo ma dbać o przemysł,
                  rynek akcji, zabytki itp. Nie da się utrzymać Polski
                  ze składek emerytów.

                  Bardzo bym chciał, żeby wreszcie ci wyimaginowani wrogowie
                  przestali być naszymi wrogami a stali się partnerami
                  i przyznali nam prawo do naszych poglądów,
                  zamiast rzucać głupie insynuacje że ucisk beretu powoduje
                  niedokrwienie mózgu. Tak to jest w demokracji, że przeciwnika
                  politycznego się również szanuje.
            • gringo_w66 Re: Wsparcie Radia Maryja dla PiS jest tymczasowe 03.08.07, 09:43
              husyta napisał:

              > Nie wiedziałem o jakiego Kazika ci chodzi, więc pogrzebałem na wyszukiwarce i
              > znalazłem tę wypowiedz, do której się odwołałeś. Bardzo ciekawa.
              >
              > Doceniam twoją szczerość jako zwolennika Radia Maryja, że
              > wasze wsparcie dla PiS-u jest tymczasowe.
              ###
              ..ale za to dla LiD i PO jest (to wsparcie RM) dozgonne
              • husyta RM i PiSuici próbują ożenić PO z postkomunistami 03.08.07, 11:10
                Pracujesz za swata w Radiu Maryja?
                Widzę, że RM i PiSuici próbują już od ponad roku ożenić PO z postkomunistami i
                powtarzają swoje insynuacje stale na nowo, tak że większość radiomaryjców już
                wierzy w ten związek, z tobą włącznie.
    • husyta Dwie zasady jezuickie, którymi kieruje sie Rydzyk 31.07.07, 22:36
      Podobnie jak u Kaczyńskiego, widać w jego postawie silne wpływy nauczania
      jezuickiego;
      zacytuję tutał słowa jezuity Escobara:
      Nie mamy obowiązku dotrzymywać przyrzeczeń, jeśli nie mieliśmy takiej
      intencji od samego początku", o. Escobar

      Przykładem może być zgarnięcie fortuny na rzekome ratowanie stoczni.


      Inne ciekawa porada Jezuitów praktykowane przez PiSuitów i Radiomaryjców:

      · Możesz fałszywie oskarżać innego o przestępstwo, żeby bronić swego honoru


      Przykładem mogą być notoryczne oskarżenia wobec Żydów.
      • gobi03 myślę, że mają więcej zasad 01.08.07, 02:31
        Przekazanie tych pieniędzy stoczni niewiele by zmieniło.
        Szkoda że tak późno zdał sobie z tego sprawę.

        Jakie "fałszywie"? Oni chcą naszych pieniędzy za mienie
        pozostawione pół wieku temu. Nie wiem, czy takie żądania
        mogą być traktowane jako przestępstwo - prawdopodobnie nie,
        ale wiem że to jest draństwo. I powiem jeszcze, że jak
        ta zgraja chciwców dostanie pieniądze nawet za wszystko
        włącznie z nocnikami, to za kilka miesięcy znajdzie sobie
        inny pretekst do żądań. To taki biznes jest.
      • marysia57 Re: Dwie zasady jezuickie, którymi kieruje sie Ry 01.08.07, 03:43
        husyta napisal: 31.07.07, 22:36


        "Możesz fałszywie oskarżać innego o przestępstwo, żeby bronić swego honoru


        Przykładem mogą być notoryczne oskarżenia wobec Żydów."-------------------------
        ---------------------------------------------------------------------
        Z drugiej strony mozna powiedziec:

        Mozesz falszywie oskarzac innego w celu osiagniecia korzysci naturalnych.

        Przykładem mogą byc
        notoryczne oskarzenia Zydow wobec Polski i Polakow.I TO wlasnie mowi Rydzyk,
        za co jest nazwany najwiekszym ANTYSEMITA od 68 roku.
        • husyta zasady jezuickie i figury retoryczne 01.08.07, 09:02
          A jakiego honoru bronił Rydzyk, kiedy w zamkniętym gronie, poza plecami
          prezydenta i jego małżonki, nazwał prezydentową czarownicą, która powinna
          poddac się eustanazji, a prezydenta, oszustem, ulegającym żydowskiemu lobby?

          Wiem, radiomaryjcy maja na to swoje wyjasnienie, że to były 'niefortunne figury
          retoryczne.'

          Tak więc Rydzyk uczy społeczeństwo łamać przykazanie - nie mów fałszywego
          świadectwa o bliźnim swoim - bo kiedy zostanie to ujawnione, mozna
          zbagatelizowac temat i stwierdzić, że to były 'niefortunne figury retoryczne.'
          O tych figurach, zobacz wywiad, którego udzielił Stanisław Michalkiewicz w
          Rzeczpospolitej:
          www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=12555
          A zawsze mnie uczono, że mówienie podle o kimś poza jego plecami, to
          superpodłość. Kiedy chodzi o katolika Rydzyka, katolicy uważają, że nic nie
          było. Pozwalają obrażać swojego katolickiego prezydenta i jego żonę.

          Ponadto, Rydzyk imputuje Żydom, co to rzekomo oni nie zrobią, przez co indukuje
          w słuchaczach poczucie zagrożenia, że ktoś przyjdzie i coś im weźmie.

          To nie jest głoszenie ewangelii o Jezusie Chrystusie. To jest nastawianie
          jednego narodu przeciwko drugiemu; to jest preludium do tego, co zapowiedział
          Pan Jezus - powstanie naród przeciwko narodowi.
          • marysia57 Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 03.08.07, 06:41
            Wyglada wiec na to ze Rydzyk popelnil fatalny blad, skrytykowal Prezydenta i
            jego malzonke mieszajac w to zydowskie lobby. I w tym caly problem.
            Nie probuj kolego wmawiac ludziom ze jestes wstrzasniety obrazaniem naszego
            prezydenta. Szanse na wstrzasniecia i obuzenia miales tysiace razy kiedy
            naszego prezydenta prasa krajowa, zagraniczna ,politycy wszelkiej masci i
            narodowosci mieszali z blotem. Czy kiedykolwiek zabolalo cie to? Nie mysle,
            teraz cie boli bo Rydzyk wraz z krytyka pary prezydenckiej dotknal "lobby" i
            drazliwego tematu roszczen organizacji zydowskich. Tacy jak ty za wszelka cena
            za to zniszyc go chca i zdyskredytowac w oczach publicznych w obawie aby
            czasem narod nie uzmyslowil sobie o konsekfencjach realizacji zadan
            organizacji zydowskich.Doskonale sobie zdajesz sprawe ze Rydzyk NIE "indukuje
            w słuchaczach poczucie zagrożenia, że ktoś przyjdzie i coś im weźmie" On nie
            musi "indukowac" po prostu mowi to co jest faktem, zagrozenie jest bardzo
            realne i przychodzi od strony jednych z najbardziej zorganizowanych, wplywowych
            i aroganckich instytucji na swiecie,ktore nie majac prawa zadaja 68 miliardow $
            od Polski.Jest to jawny akt nastawiania wrogo jednego narodu do drugiego.
            Dzieki za link z wywiadem. Mam nadzieje ze slowa Michalkiewicza rozjasnja twoj
            umysl. Nie martw tez swojej pracowitej glowki ze "preludium do tego, co
            zapowiedział
            > Pan Jezus - powstanie naród przeciwko narodowi" - wyjdzie z Polski od
            Rydzyka. Bliski wschod jest o wiele bardziej "atrakcyjnym" miejscem do
            tego. Chyba przeceniasz mozliwosci Rydzyka, i "indukujesz" w uczestnikach tego
            forum poczucie zagrozenia.
            • husyta Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 03.08.07, 11:14
              Czy to nie ty Marysiu pouczałas mnie, że kłamstwa wielokrotnie powtarzane
              zostają przyjmowane za prawdy?
              RM stale na nowo powtarza kłamstwa i oszczerstwa pod adresem różnych srodowisk,
              kreując wobec nich uprzedzenia i antagonizmy, a ty, albo jesteś ofiarą tej
              propagandy, albo animatorką. Osobiście myślę, że to drugie.
              • marysia57 Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 05.08.07, 04:37
                Odpowiadasz na :
                husyta napisał:

                > Czy to nie ty Marysiu pouczałas mnie, że kłamstwa wielokrotnie powtarzane
                > zostają przyjmowane za prawdy?
                > RM stale na nowo powtarza kłamstwa i oszczerstwa pod adresem różnych
                srodowisk,
                >
                > kreując wobec nich uprzedzenia i antagonizmy, a ty, albo jesteś ofiarą tej
                > propagandy, albo animatorką. Osobiście myślę, że to drugie.-------------------
                ------------------------------------------------------------
                • husyta antysemicka propaganda"Radia Maryja 07.08.07, 09:25
                  Jestes tak dumna z tego, że jesteś Polką, że zostawiłaś swoją
                  katolicką ojczyznę i wyjechałaś do Ameryki.

                  Piszesz:
                  "To co dla ciebie jest "propaganda" Radia Maryja (na temty Roszczen
                  zydowskich organizacji) dla mnie jest mowieniem o realnym
                  zagrozeniem dla Polski i Polakow."

                  Moje, i przypuszczam że nie tylko moje, zdanie na ten temat jest
                  takie:
                  To co dla ciebie jest "mowieniem o realnym zagrozeniu dla Polski i
                  Polakow"(na temty Roszczen zydowskich organizacji), dla mnie jest
                  antysemicką propagandą Radia Maryja.
                  • marysia57 Re: antysemicka propaganda"Radia Maryja 08.08.07, 06:21
                    A coz moj drogi zmiana zmiejsca zamieszkania ma od rzeczy z duma
                    narodowa? Czyzby to bylo polakom katolikom rowniez zabronione?-------
                    --------------------------------------------------------------

                    > To co dla ciebie jest "mowieniem o realnym zagrozeniu dla
                    Polski i
                    > Polakow"(na temty Roszczen zydowskich organizacji), dla mnie jest
                    > antysemicką propagandą Radia Maryja. ------------------------------
                    ---Uwazasz wiec ze KLAMSTWEM jest to ze ORGANIZACJE ZYDOWSKIE zadaja
                    od Polski 68 MILIARDOW DOLAROW?????????????????????????????? JEZELI
                    ROSZCZENIA ORGANIZACJI ZYDOWSKICH NIE ISTNIEJA JESTEM GOTOWA UZNAC
                    ze RM ROZSIEWA ANTYSEMITYCKA PROPAGADE.Tylko i wylacznie jezeli
                    roszczenia sa klamstwem zmyslonym przez RM, w przeciwnym razie
                    podtrzymuje ze RM mowi o realnym zagrozeniu dla Polski i Polakow.

                    • husyta Re: antysemicka propaganda"Radia Maryja 13.08.07, 11:53
                      Marysiu, po co tyle wrzeszczysz dużymi literami?
                      Żądania organizacji żydowskich to jedna rzecz, a sposób
                      komunikowania o nich przez Radio Maryja to druga.
                      Nie widzisz, że Radio szuka tematów, aby kreować i podsycać
                      antysemityzm w Polakach?
                • wdakra Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 07.08.07, 10:12
                  marysia57 napisała:

                  > To co dla ciebie jest "propaganda" Radia
                  > Maryja (na temty Roszczen zydowskich organizacji) dla mnie jest mowieniem o
                  > realnym zagrozeniem dla Polski i Polakow.

                  Mogłabym się z Tobą zgodzić, gdyby RM sprzeciwiało się uznawaniu przez Polskę
                  wszystkich nieuzasadnionych roszczeń i mówiło o nieuzasadnonych roszczeniach
                  konkretnych organizacji żydowkich nie uogólniając tego na wszystkich żydów. Ale
                  to nierealne, bo najbardziej doi nasz kraj KK, co RM jak najbardziej popiera.
                  Jest więc oczywiste, że nie chodzi o dobro Polski, tylko o znalezienie kozła
                  ofiarnego i skierowanie na niego negatywnych emocji słuchaczy związanych z
                  niedostatniem, w którego wygenerowaniu KK ma duży udział.
                  • marysia57 Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 08.08.07, 06:32
                    RM krytykuje i przeciwstawia sie roszczeniom ORGANIZACJI
                    ZYDOWSKICH.Roszczenia tego typu sa nieuzasadnione w kazdym aspekcie.
                    Czy moglbys wyjasnic w jaki sposob Kosciol Katolicki "doi nasz
                    kraj"? Zainteresowana jestem tylko konkretnymi przykladami,
                    skladkami na tace sie nie interesuje bo to indywidualna sprawa
                    kazdego czy chce zlozyc na tace czy przegrac w kasynie czy przepic w
                    barze.
                    • wdakra Re: zasady jezuickie i figury retoryczne 09.08.07, 09:04
                      marysia57 napisała:

                      Mylisz się. Tak się składa, że wygórowanym roszczeniom organizacji żydowskich
                      jest przeciwnych wiele osób, również niezwiązanych z RM i sednem wypowiedzi
                      Rydzyka nie jest sprzeciwianie się ich zaspokojeniu tylko wzbudzanie nienawiści
                      do żydów i ludzi o innym niż rydzykokatolicki światopogląd.

                      > Czy moglbys wyjasnic w jaki sposob Kosciol Katolicki "doi nasz
                      > kraj"?

                      Mogłabyś. :)))
                      Finansowanie przez państwo nauczania religii, dotacje budżetowe do budowy
                      świątyń katolickich, przejmowanie przez KRK od państwa nieruchomości
                      nieodpłatnie lub za psi grosz, mimo zwrotu (z nawiązką) majątku kościelnego
                      utrzymanie funduszu kościelnego, który miał rekompensować utracone wskutek
                      nacjonalizacji tego majatku dochody, zwolnienia podatkowe. Mało?
                      • husyta Marysia siedzi w Stanach więc tego nie widzi 09.08.07, 09:24
                        Nie bierze też pod uwagę kontekstu roszczeń żydowskich.
                        Od wojny minęło wprawdzie wiele lat, ale fakty pozostają faktami:
                        Niemcy wymordowali Żydów na ziemiach polskich, a wielu Polaków
                        przejęło majątek pożydowski.
                        Jeżeli teraz krzyczą o zagrożeniu, że ktoś chce im go odebrać, to
                        znaczy, że nie ma w nich żadnej skruchy z powodu tego, co się stało;
                        więcej, nadal chcą czerpać korzyści z holocaustu.

                        Ta sprawa jest trudna, ale jako naród będziemy musieli się z nią
                        skonfrontować.
                        • marysia57 Husyta siedzi w biurze organizacji zydowskich 10.08.07, 06:19
                          roszczen i zapomina ze Polacy i Polska to tez ofiary Holocaustu (6
                          milionow ofiar, 3 miliony POLSKICH CHRZESCIAN i 3 MILIONY POLSKICH
                          ZYDOW) Straty polskie z okresu wojny sa nie do opisania, 400 wsi
                          doszczetnie spalone, Warszawa zburzona,mosty ,drogi, fabryki
                          zniszczone,dziela sztuki skradzione lub spalone,miliony zabitych,
                          kalek, sierot.
                          Nie pytaj ty POLAKOW o SKRUCHE i KORZYSCI z Holocaustu . Bo my sami
                          najbardziej poszkodowanymi ofiarami bedac
                          skruchy niczyjej nigdy nie odczulismy.Doskonale sobie zdajesz sprawe
                          ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za wlasnosc
                          III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego mienia
                          dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie ktorymi pogardzili
                          niemcy polak mogl zabrac.Rowniez dobrze wiesz ze kazdy Zyd ktory
                          wniosl pozew o odzyskanie swojego domu czy posiadlosci,
                          udokumentowal ze bylo jego, dostal odszkodowania.Natomiast
                          Organizacje Zydowskie nie maja zadnego prawa zadac niczego od
                          Polski.Kazdy uczciwy Zyd przyzna to za racje, zwlaszcza ci co
                          naprawde cierpieli i stracili wszystko a w imieniu ktorych
                          ORGANIZACJE ZYDOWSKIE pobraly miliardowe odszkodowania i do tej
                          pory nie pozwracali poszkodowanym Zydom, prawdziwym ofiarom.Polska
                          to nie Niemcy czy Szwajcaria. Polska to ofiara Holocaustu, ktora
                          nigdy nie byla zrekompesowana za swoje straty. Zadania ORG.
                          ZYDOWSKICH sa sprawa wrecz niegodziwa, zagrozeniem wysokiego
                          szczebla.Zadasz "skruchy"? ZADAJ jej do agresorow a nie do narodu
                          ktory przez wojne do tej pory stanac na nogi nie moze.Jako narod
                          jedyne co musimy skonfrontowac to oddalic zadania ORGANIZACJI
                          ZYDOWSKICH a zyjacym Zydom, jako osobom indywidualnym,ktorzy do tej
                          pory nie otrzymali odszkodowan wplacic 10-15 %. NIC INNEGO.
                          • husyta Ja stwierdzam fakty, ty insynuujesz 10.08.07, 10:44
                            Kiedy piszę, że siedzisz w Ameryce, stwierdzam fakt. Kiedy piszesz,
                            że siedzę w biurze organizacji żydowskich, prymitywnie insynuujesz i
                            odwołujes się do skojarzeń, które w umysłach Polaków są pogardliwe.

                            To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe.

                            "Doskonale sobie zdajesz sprawe
                            > ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za wlasnosc
                            > III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego mienia
                            > dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie ktorymi pogardzili
                            > niemcy polak mogl zabrac. [..]"

                            Znaczy to, że Polacy nie rabowali Żydów tylko dlatego, że bali się
                            kuli w łeb od Niemców, ale jak Niemcy sobie poszli, to rzucali się
                            na stare pierzyny i gacie.
                            Malujesz Polaków przy Niemcach jako hieny przy lwach.





                            • marysia57 Re: Ja stwierdzam fakty, ty insynuujesz 12.08.07, 05:57
                              "Faktem" to jest to, ze ty tylko domyslasz sie gdzie ja
                              teraz "siedze". Temat "kto gdzie siedzi" ty zaczales prubujac w
                              prymitywny sposb odebrac mi racje bycia DUMNA JAKO POLKA.Ja nic nie
                              insynuuje, twoje wypowiedzi mowia same za siebie.
                              Sprawe "OBRZYDLIWOSCI" tez radze ci przedyskutowac z psychiatra.
                              Tylko PARANOIK lub wyszkolony PROWOKATOR moze dopatrzec sie lub
                              insynuowac ze moja wypowiedz "MALUJE POLAKOW PRZY NIEMCACH JAKO
                              HIENY PRZY LWACH.Kazdy umyslowo zdrowy , prawy czlowiek czytajac
                              nasze wypowiedzi zrozumie ze dalam ci przyklad "korzystania Polakow
                              z Holocaustu" o ktore ty Polakow oskarzasz.Nasza "korzyc" z
                              Holocaustu odliczywszy nasze straty to NIC INNEGO TYKLO STARA
                              PIERZYNA LUB OSR..E GACIE. Nie wspominajac upodlen ,pomowien,ponizan
                              na arenie swiatowej ,jako narodu (ktory wedlug co
                              niektorych "Histerykow"piszacych nowa historie II WS) "JEST
                              WSPOLODPOWIEDZIALNY za Holocaust.Jakby nie bylo dosyc tego ze o
                              wlasnym HOLOCAUSCIE zapomnieniec nam kaza. Nienawisc zmysly
                              odbiera , lecz sie kolego,i pamietaj ze jak wspominasz Holocaust nie
                              zapominaj o POLSKICH CHRZESCIANSKICH OFIARACH HOLOCAUSTU, BYLO ICH
                              3 MILIONY.
                              • husyta Re: Ja stwierdzam fakty, ty insynuujesz 12.08.07, 11:02
                                Oj Maryś, Maryś, znowu wypuściłas na spacer swoje zdolności do
                                przeinaczania i insynuacji.

                                Pokaż mi, w którym miejscu oskarżam Polaków o Holocaust!

                                Jeszcze raz stwierdzam, że to, co napisałaś o Polakach, jest
                                obrzydliwe. Opisałaś ich jak hieny rzucające się na te resztki
                                pożydowskiego mienia, które zostawili Niemcy.

                                "Doskonale sobie zdajesz sprawe
                                > ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za wlasnosc
                                > III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego mienia
                                > dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie ktorymi pogardzili
                                > niemcy polak mogl zabrac. [..]"

                                Znaczy to, że Polacy nie rabowali Żydów tylko dlatego, że bali się
                                kuli w łeb od Niemców, ale jak Niemcy sobie poszli, to rzucali się
                                na stare pierzyny i gacie.
                                Malujesz Polaków przy Niemcach jako hieny przy lwach.
                                • marysia57 Re: Ja stwierdzam fakty, ty insynuujesz 13.08.07, 07:38
                                  husyta
                                  napisał: To,
                                  co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe.

                                  "Doskonale sobie zdajesz sprawe
                                  > ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za wlasnosc
                                  > III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego mienia
                                  > dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie ktorymi pogardzili
                                  > niemcy polak mogl zabrac. [..]"

                                  Znaczy to, że Polacy nie rabowali Żydów tylko dlatego, że bali się
                                  kuli w łeb od Niemców, ale jak Niemcy sobie poszli, to rzucali się
                                  na stare pierzyny i gacie.
                                  Malujesz Polaków przy Niemcach jako hieny przy lwach.----------------
                                  ---------------TO CO JA NAPISALAM znaczy ze Niemcy zabierali po
                                  Zydach wszystko co mialo wartosc i co moglo miec uzytek, to co
                                  pozostawili ani dla Niemcow, Zydow , Polakow lub kogokolwiek innego
                                  nie mialo wartosci. Okreslenie "stara pierzyna czy osr..ne gacie"sa
                                  w naszym jezyku znane jako rzecz bezwartosciowa, smieci. Dalej
                                  napisalam "Jezeli Polak ODWAZYLBY sie wziasc mienie pozydowskie
                                  dostalby kule w leb" Nie stwierdzilam ze Polacy "rabowali Zydow"
                                  tylko "jezeli by sie odwazyl"
                                  TWOJA ZLOSLIWA, PROWOKACYJNA INTERPRETACJA SZKOLONEGO
                                  PROPAGANDZISTY zmienia sens mojej wypowiedzi i chcesz mi wmowic ze
                                  mialam na mysli "że Polacy nie rabowali Żydów tylko dlatego, że bali
                                  się
                                  > kuli w łeb od Niemców, ale jak Niemcy sobie poszli, to rzucali się
                                  > na stare pierzyny i gacie."
                                  To jest TWOJA CHORA interpretacja.Typowa dla PRACZY MOZGOW.

                                  • husyta To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 13.08.07, 09:19
                                    Jak zwykle piszesz Marysiu w katolickim duchu 'miłości bliźniego', i
                                    nie byłabys Marysią, gdybyś nie poinsynuowała sobie trochę. Nie
                                    jestem szkolonym propagandzistą; jestem obserwatorem życia. Twoja
                                    próba zrobienia ze mnie prożydowskiego propagandzisty odzwierciedla
                                    twoje antysemickie podejście do świata. Jeśli ktoś nie akceptuje
                                    twojej proradiomaryjnej propagandy, tzreba z niego zrobić
                                    propagandzistę żydowskiego. W ten sposób chcesz też ustawić
                                    odbiorców; kryje sie za tym założenie, że radiomaryjni katolicy nie
                                    będą przyjmowac czegoś, co pochodzi od prożydowskiego
                                    propagandzisty.
                                    Innymi słowy, apelujesz pośrednio do antysemityzmu w mentalności
                                    Polaków. Ten sposób pisania jest dowodem na to, że jesteś
                                    antysemitką i że Polacy są antysemitami.

                                    Inna sprawa. W zdaniu:
                                    "Okreslenie "stara pierzyna czy osr..ne gacie" sa w naszym jezyku
                                    znane jako rzecz bezwartosciowa, smieci."

                                    używasz ciekawego zwrotu: "w naszym języku."
                                    O jaki język ci chodzi? Język wyznawców Rydzyka i Radia Maryja, czy
                                    masz na myśli coś innego?

                                    Wrócę jednak do tego, co napisałaś o stosunku Niemców i Polaków do
                                    mienia pozydowskiego:
                                    > "Doskonale sobie zdajesz sprawe
                                    > > ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za
                                    wlasnosc III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego
                                    mienia dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie którymi
                                    pogardzili niemcy polak mogl zabrac. [..]"

                                    Powiedz mi droga Maryś, czy to co napisałaś, jest cytatem z jakiegoś
                                    kodeksu prawnego, czy po prostu obserwacją tego, co się działo
                                    podczas II wojny, czyli że, jak Polak zabrał pożydowskie
                                    kosztowności i został na tym złapanay przez Niemców, do dostawał
                                    kulę w łeb, ale kiedy Niemcy sobie już poszli, to pozwalali Polakom
                                    zabierać stare pierzyny lub gacie, które już nie miały żadnej
                                    wartości. Mimo to Polacy zabierali te rzeczy już bez obawy, że
                                    dostaną kulę w łeb. Gardzili Żydami, ale nie brzydzili się ich
                                    pierzynami czy gaciami.
                                    • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 14.08.07, 07:59
                                      Oskarzanie Polakow o antysemityzm jest rzecza politycznie poprawna
                                      i szafuje sie tymi oskarzeniami na prawo i lewo.Przyszla wiec twoja
                                      kolej jako wyszkolonego propagandzisty ANTYKATOLICKIEGO i
                                      ROSZCZENIOWEGO aby mnie posadzac o antysemitym.Znaczenie tego slowa,
                                      ktore jest tak bardzo potrzebne w wypadkach niesprawiedliwych
                                      nagonek na narod Zydowski, tacy jak ty powoduja ze zatraca sens i
                                      sile dzialania. Poprzez uwage na bardzo bolesne rezultaty
                                      prawdziwego antysemityzmu, radze ci zarezerwowac to okreslenie w
                                      przypadkach powaznych, a nie jako atutu na zdtskredytowanie osoby
                                      majace inne niz twoje zdanie na temat katolicyzmu czy roszczen
                                      Organizacji Zydowskich, ktore w zadnym wypadku nie reprezentuja i
                                      nie maja prawa reprezentowac wszystkich
                                      Zydow.
                                      2) Na mysli mam znaczenie w Jezyku Polskim.
                                      3)Twierdzac ze Polacy "gardzili Zydami" jest obrazliwe zarowno dla
                                      Polakow jak i Zydow. Znowu w tym wypadku musze ci polecic
                                      psychiatre. Caly czas kolego zapominasz o jednym ze wojna dla
                                      Polakow nie byla POLOWANIEM na pozydowskie pierzyny i gacie tylko
                                      znaczyla utrate swojego panstwa ,niepodleglosci, glod, biede, terror
                                      i smierc. Zeslania na roboty , obozy koncentracyjne. Okupacja
                                      niemiecka znaczyla dla Polakow powolna eksterminacje jako
                                      spoleczenstwa. Zabranie nikomu nie potrzebnej pierzyny czasem
                                      pomoglo przezyc innemu,tak jak pomoglo oddanie ukrywajacemu sie
                                      Zydowi czesci swoich skromnych porcji zywnosci, czy starego palta.Na
                                      zakonczenie tej dyskusji z toba chce podkreslic ze ZE NIE POTRZEBA
                                      byc sluchaczem RM czy " ANTYSEMITA" aby zrozumiec ze roszczenia
                                      Organizacji Zydowskich sa dla Polski katastrofa.
                                      • husyta Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 14.08.07, 09:02
                                        Droga Maryś,
                                        Nie oskarżam Polaków o antysemityzm. To byłaby generalizacja, ale
                                        nie zaprzeczysz, że wśród Polaków byli i są antysemici.

                                        Napisałem, że twój sposób pisania dowodzi, że jesteś antysemitką i
                                        masz nadzieję, że robiąc ze mnie prożydowskiego propagandzistę,
                                        zdyskredytujesz mnie w oczach czytelników, bo masz ukrytą nadzieję,
                                        że Polacy kupią tę twoją propagandę, a to dowodzi, że też są
                                        antysemitami.

                                        Podobnym chwytem posłużył się kiedyś Wałęsa wobec Mazowieckiego.
                                        Skojarzenie Mazowieckiego z Żydami wystarczyło, aby go spalić jako
                                        polityka ubiegającego się o prezydenturę. To też jest dowód na
                                        antysemityzm wśród Polaków.

                                        A propos traktowania języka polskiego jako 'waszego jezyka' to nie
                                        wiedziałem, że Radio Maryja zawłaszczyło sobie nawet język polski.

                                        No i Maryś, w ogóle nie podjęłaś tematu, który przypomnę jeszcze
                                        raz:

                                        Wrócę jednak do tego, co napisałaś o stosunku Niemców i Polaków do
                                        mienia pozydowskiego:
                                        > "Doskonale sobie zdajesz sprawe
                                        > > ze hitlerowcy wszystkie kosztownosci po Zydach uwazali za
                                        wlasnosc III Rzeszy i Polak zlapany na kradziezy pozydowskiego
                                        mienia dostalby kule w leb. Stara pierzyne czy gacie którymi
                                        pogardzili niemcy polak mogl zabrac. [..]"

                                        Powiedz mi droga Maryś, czy to co napisałaś, jest cytatem z jakiegoś
                                        kodeksu prawnego, czy po prostu obserwacją tego, co się działo
                                        podczas II wojny, czyli że, jak Polak zabrał pożydowskie
                                        kosztowności i został na tym złapanay przez Niemców, do dostawał
                                        kulę w łeb, ale kiedy Niemcy sobie już poszli, to pozwalali Polakom
                                        zabierać stare pierzyny lub gacie, które już nie miały żadnej
                                        wartości. Mimo to Polacy zabierali te rzeczy już bez obawy, że
                                        dostaną kulę w łeb. Gardzili Żydami, ale nie brzydzili się ich
                                        pierzynami czy gaciami.
                                        • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 15.08.07, 06:37
                                          napisał:

                                          > Droga Maryś,
                                          > Nie oskarżam Polaków o antysemityzm. To byłaby generalizacja, ale
                                          > nie zaprzeczysz, że wśród Polaków byli i są antysemici.------------
                                          --------------
                                          • wdakra Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 15.08.07, 11:11
                                            Niestety, antysemityzm w Polsce istniał i istnieje. I nie jest antykatolicką
                                            propagandą, że w jego krzewieniu ma wielkie zasługi Kościół Rzymskokatolicki.
                                            Kościół przez całe wieki obciążał wszystkich Żydów odpowiedzialnośią za
                                            ukrzyżowanie Jezusa i szczuł przeciwko nim swoich wyznawców. Jak dobrze
                                            poszukasz, to znajdziesz jeszcze w katolickich świątyniach obrazy
                                            przedstawiające robienie przez Żydów macy z krwi chrześcijańskich dzieci.
                                            Dopiero za mojej pamięci ( a daleko mi do 100 lat) KK oficjalnie przyznał, że
                                            te oskarżenia nie były oparte na faktach.

                                            > Jezeli w
                                            > Polsce spotyka czy spotykalo sie niechec, krytyke co do
                                            > postepowania niektorych Zydow to sa one owocem szeroko zakrojonego
                                            > i przez lata propagowanego antypolonizmu przez liczne Org.
                                            > Zydowskie.

                                            Możesz podać jakieś przykłady propagowania antypolonizmu przez organizacje
                                            żydowskie kilka wieków temu?



                                          • husyta Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 15.08.07, 19:54
                                            No cóż, Maryś, widzę, że nie odpowiesz na moje pytanie, czepiając
                                            się jedynie słów "gardzili Żydami."

                                            Chcesz zaprzeczać antysemityzmowi w Polsce.
                                            Nie wszyscy Polacy są antysemitami, ale niestety wielką rolę w
                                            szerzeniu antysemityzmu odegrał Kościół Katolicki.

                                            Mieslismy wspaniałego króla - Kazimierza Wielkiego, który w okresie,
                                            gdy na Zachodzie Europy przesladowano Żydów, nadał im przywileje
                                            osadnicze w Polsce.

                                            No ale w XVI wieku przybyli do Polski Jezuici i odegrali straszną
                                            rolę w formowaniu antysemityzmu w umysłach Polaków. Skutki ich
                                            działań są obecne jeszcze dzisiaj.

                                            Czy wiesz, że w Sandomierzu w jednym z kosciołów nadal jest obraz
                                            przedstawiający mord rytualny rzekomo popełniany prez Żydów na
                                            polskim dziecku, aby otrzymać krew na mace?

                                            W latach 1698 i 1710 ksiądz Stefan Żuchowski (1666-1716) oskarżył
                                            Żydów o morderstwa dzieci "na macę". Torturom poddano ok. 10 osób,
                                            które potem stracono. W katedrze znajduje się obraz ufundowany przez
                                            księdza, oglądany przez żydowskie wycieczki jako klasyka
                                            antysemityzmu.
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Sandomierz

                                            Poczytaj też sobie artykuł
                                            Tumulty przeciw Żydom
                                            Autor tekstu: Joanna Żak-Bucholc
                                            www.racjonalista.pl/kk.php/t,85
                                            Nie zgadzam się z traktowaniem przez autorkę katolicyzmu jako
                                            chrześcijaństwa, ale materiał historyczny przedstawiła solidnie.




                                            Istnieje pewne zło, które widziałem pod słońcem, a jest nim pewien
                                            rodzaj pomyłki, która wychodzi od zwierzchności,
                                            Że głupców stawia się na wysokich stanowiskach, a zasobni w mądrość
                                            siedzą nisko. (Kaznodziei Salomona 10:5,6)
                                            • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 16.08.07, 07:29
                                              Odpowiedzialam ci na wszystkie pytania i na kazdy aspekt twoich
                                              wypowiedzi. Na pytania bez sensu, lapiace za slowka komentowac nie
                                              bede.Do zadawania i komentowania ich sa propagandzisci.Stosunki
                                              Polsko - Zydowskie sa bardzo skomplikowane,ze wzgledow
                                              religijnych ,tradycji itd. Krytykowac Polakow nikt nie ma racji,
                                              poniewaz kazde zlo ze
                                              strony Polskiej w stosunku do Zydow wyszlo na skutek zla ze strony
                                              Zydowskiej w stosunku do Polakow. Nic z niczego nie przychodzi.Byli
                                              dobrzy Zydzi i zli Zydzi tak samo jak zli Polacy i dobrzy Polacy.
                                              Jako Polacy musimy sie bronic przed niesprawiedliwym obrazowaniem
                                              nas przez niektorych Zydow jako gnebicieli Zydow, kolaborantow
                                              Hitlera, polglupkow ktorych "najwazniejszym celem
                                              jest "ANTYSEMITYZM".Musimy bronic sie przed roszczeniami Organizacji
                                              Zydowskich,a zadoscuczynic jak nakazuje prawo zyjacym wlascicielom
                                              lub ich bliskim krewnym.Poza tymi Licytowac sie z toba na temat kto
                                              komu wiecej zawinil nie
                                              bede poniewaz OFIARA NIE POWINNA ATAKOWAC OFIARY.Jezeli bym to
                                              zaczela robic nigdy bysmy nie skonczyli bo winy sa po obu stronach.
                                              Podanie przez ciebie przykladu obrazu z Sandomierza powinno mnie
                                              sprowokowac do podania przykladu na temat antychrzescjanskich akcji
                                              Zydowskich. Czy ma to sens? Nie dla
                                              mnie.Podawanie takich przykladow jak obraz w Sandomierzu jest
                                              zacieraniem rak inspiratorow i insynuatorow "polskiego
                                              antysemityzmu" Zapewne bez tego wiszacego obrazu, wycieczki
                                              Izraelitow do Sandomierza bylyby o wiele mniej atrakcyjne, nie bylo
                                              by plewow do zasiewania w umyslach mlodych Zydow ktore zakwitna
                                              jako nienawisc do Polakow za "Polski antysemityzm" Pokazany,
                                              wiszacy, prosto przed oczami wycieczkowiczow jako "DOWOD" jako
                                              "SWIADECTWO".Do tego kilka odpowiednich komentarzy i
                                              inicjatorzy "polskiego antysemityzmu" zatrzaskujac drzwi autokaru
                                              moga
                                              sobie pogratulowac ze mlodziez Zydowska wyjezdza z Polski z jeszcze
                                              silniejsza antypatia niz przyjechala.Biedne dzieci ,szkoda ze nigdy
                                              sie nie dowiedza jaka naprawde role miala Polska w ich istnieniu, i
                                              jaka tragedia narodowa byla II WS dla Polakow.Ze Holocaust Zydowski
                                              to tylko czesc, najbardziej tragiczna i bolesna ale tylko czesc
                                              historii cierpien ludzkich w Polsce. W
                                              dalszym ciagu polecam ci terapie.husyta napisal:" Nie zgadzam się z
                                              traktowaniem przez autorkę katolicyzmu jako
                                              > chrześcijaństwa, ale materiał historyczny przedstawiła solidnie."
                                              >
                                              NAPEWNO SOLIDNIE w 100% z punktu ANTYKATOLICKIEGO.
                                              • husyta Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 16.08.07, 18:47
                                                Marysiu,
                                                Miotasz się w swoich odpowiedziach, ale na zadane pytanie nie
                                                odpowiedziałaś. Chyba że mam twoją odpowiedź odebrać jako opis
                                                wydarzeń: że kiedy Niemcy złapali Polaka okradającego Żyda, dostawał
                                                kulę w łeb, gdyż sami rościli sobie prawo pierwszseństwa do
                                                ograbiania Żydów.
                                                Kiedy Niemcy odeszli a Żydzi zostali wypędzeni ze swoich domów,
                                                wtedy Polakom wolno było wkraczać do akcji i zabierać to, co
                                                pozostało, włącznie z pierzynami i starymi gaciami. W taki obrazie
                                                Polacy są pzredstawieni jak hieny.
                                                Marysiu, to ty ten obraz namalowałaś!

                                                Jeśli idzie o obraz w sandomierskiej katedrze. Nie sądzisz, że kler
                                                powinien był go już dawno zdjąć, a na to miejsce powiesić
                                                informację: "Przepraszamy, że obraz, który tu wisiał, spowodował
                                                wiele cierpień wśród Żydów i ukształtował antysemickie postawy u
                                                wielu katolików."

                                                Podam ci pewien przykład:
                                                Kilkanaście lat temu byłem w Niemczech w siedzibie pewnej
                                                organizacji, gdzie na ścianie wisiała dziwna mapa Europy: polskie
                                                ziemie zachodnie były zaznaczone jako 'pod tymczasowym zarządem
                                                polskim.'

                                                Powiedziałem szefowi tej organizacji, że ta mapa obraża Polaków.
                                                Kiedy byłem tam następnym razem, na ścianie wisiała już inna mapa.
                                                Czy tak trudno usunąć obraz, który bazuje na kłamstwie i uczy
                                                nienawiści do Żydów?

                                                Na koniec dajesz popis swojej wybiórczej epistemologii: teksty,
                                                które ujawniają katolicki antysemityzm, traktujesz jako
                                                antykatolickie.
                                                • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 17.08.07, 04:30
                                                  Husyta napisal: Chyba że mam twoją odpowiedź odebrać jako opis
                                                  > wydarzeń: że kiedy Niemcy złapali Polaka okradającego Żyda,
                                                  dostawał
                                                  > kulę w łeb, gdyż sami rościli sobie prawo pierwszseństwa do
                                                  > ograbiania Żydów.
                                                  > Kiedy Niemcy odeszli a Żydzi zostali wypędzeni ze swoich domów,
                                                  > wtedy Polakom wolno było wkraczać do akcji i zabierać to, co
                                                  > pozostało, włącznie z pierzynami i starymi gaciami. W taki obrazie
                                                  > Polacy są pzredstawieni jak hieny." -------------------------------
                                                  ---------------------------------------------------------------------
                                                  ---
                                                  • husyta Czy KK zachowuje sobie prawo do głoszenia kłamstw? 18.08.07, 08:48
                                                    Droga Maryś,
                                                    Obrazek o Polakach zabierających pożydowskie pierzyny i gacie po raz
                                                    pierwszy pojawił się w twoim poście:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65837261&a=67268434
                                                    a na pytania, czy to przytoczenie jakiegoś kodeksu prawnego, czy
                                                    opis ówczesnej rzeczywistości, nie odpowiedziałaś.

                                                    Uważasz, że oczekianie, aby z katedry sandomierskiej zniknął obraz z
                                                    XVII wieku szkalujący Żydów jako morderców polskich dzieci, jest
                                                    zbyt wielkim żądaniem?
                                                    Chcesz, aby kościół zachował sobie prawo do głoszenia kłamstwa? Taki
                                                    kościół ma niewiele wspólnego z chrześcijańtwem!

                                                    Do tych, co promowali kłamstwa, Pan Jezus tak powiedział:

                                                    Jan 8,44 Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według
                                                    pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie
                                                    nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od
                                                    siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
                                                  • marysia57 Re: Czy KK zachowuje sobie prawo do głoszenia kła 20.08.07, 07:55
                                                    Jedyny "obrazek" jaki ja namalowalam to "obrazek "
                                                    przedstawiajacy "Polskie korzystanie z Holocaustu" o ktore ty Polske
                                                    oskarzasz . Na pytanie "czy to przytoczenie jakiegoś kodeksu
                                                    prawnego, czy
                                                    > opis ówczesnej rzeczywistości,"Odpowiem ci krotko. "kodeks prawny"
                                                    na temat Polakow Chrzescian w czasie II WS zostal
                                                    bardzo "Skrupulatnie" opracowany i propagowny przy pomocy wielu
                                                    Zydowskich "Historykow" producentow filmowych itd. na
                                                    swicie.Ten "kodeks prawny" to Polak -oprawca , Zyd -ofiara.
                                                    Owczesna rzeczywistosc: byli dobrzy i zli Polacy , tak samo jak
                                                    dobrzy i zli Zydzi. Wszyscy Polacy , Zydowskiego wyznania i
                                                    Chrzescianskiego to OFIARY wojny a ofiara nie powinna atakowac
                                                    ofiary . WEZ wiec zimny prysznic i popracuj nad swoja
                                                    chora wyobraznia (wyszkolonego propagandzisty ktorego celem jest
                                                    wmowienie Polakom winy i potrzeby zadoscuczynienia). Pozwol aby
                                                    twoj umysl zaatakowany amnezja na temat tragedii Polakow Chrzescian
                                                    w czasie wojny) przeanalizowal tragedie Polakow w czasie II WS i
                                                    mogl wydawac bardziej obiektywne opinie.Na temat obrazu w
                                                    Sandomierzu odpowiem ci to co przedtem.Jakby Zydzi chcieli obraz ten
                                                    by zniknal ze scian,tak jak zginely krzyze w Oswiecimu ,miejscu
                                                    kazni Chrzescian i Zydow. Widocznie obraz jest jest komus potrzebny
                                                    skoro tam wisi.Jestes koles przewrazliwiony na temat "promowania
                                                    klamstw przez KK". Mnie osobiscie "robienie macy"i jej skladniki
                                                    nigdy nie interesowaly, ale kilka miesiecy temu w Harretz ukazal sie
                                                    artykul Zydowskiego naukowca zajmujacego sie tym tematem. Otoz pan
                                                    ten ku wielkiemu oburzeniu w Izraelu stwierdzil ze ma
                                                    dowody ......... Nie bede dalej nic pisac dopuki nie uda mi sie
                                                    odnalesc tego artykulu, bo nie chce nic przekrecic aby nie byc
                                                    posadzona o antysemityzm.Zycze powodzenia w terapii.
                                                  • marysia57 Komu wierzyc? 20.08.07, 08:49
                                                    Podaje ci obiecany artykul, mam nadzieje ze znasz angielski.Jak
                                                    wczesniej napisalam
                                                    "robienie macy i jej skladniki " nie jest moim zainteresowaniem i
                                                    nigdy nie byly. Poruszyles temat klamstw KK na ten temat. Podaje ci
                                                    wiec jako ciekawostke na ktora sie natknelam kilka miesiecy temu w
                                                    Harretz. Dzisjaj znalazlam na ten temat w American thinker.Zwroc
                                                    uwage kto jest autorem tej ksiazki.
                                                    www.americanthinker.com/2007/02/the_blood_libel_returns.html
                                                  • husyta Zeznania wymuszone torturami 27.08.07, 15:04
                                                    Droga Marysiu,
                                                    Czy ty przeczytałaś cały ten artykuł? Czy rozumiesz angielski na
                                                    tyle, aby zrozumiec jego treść i sens?

                                                    Artykuł podaje, że rewelacje Toaffa, jakoby Żydzi używali krwi
                                                    chrześcijan do produkcji mac, bazują na zeznaniach wymuszonych
                                                    torturami.

                                                    To substantiate the charges of ritual murder against the Jews, Toaff
                                                    relies not on any new evidence, but on the original confessions
                                                    extracted through torture from the accused Jews in Trent and
                                                    elsewhere.
                                                    ...
                                                    Is the reiteration of an ancient malicious fantasy, solely on the
                                                    basis of alleged confessions extracted by torture, really "research"
                                                    or a "finding?" ...

                                                    And the city of Trent erected a memorial plaque commemorating the
                                                    Jewish victims, expressing remorse for the terrible injustice that
                                                    was done to them and hopes for Christian-Jewish reconciliation in
                                                    the future.

                                                    Widzę Marysiu, że trzeźwe myślenie jest ci obce i chwyciśz sie
                                                    każdej bzdury, aby nadać formę prawdopodobieństwa katolickim mitom
                                                    promowanym przez wieki.
                                                  • marysia57 Re: Zeznania wymuszone torturami 30.08.07, 06:12
                                                    Zareczam ze artylul przeczytalam caly , znajomosc jezyka ang.
                                                    pozwala mi na zrozumienie sensu i tresci. Mam nadzieje ze potafisz
                                                    trzezwo ocenic sytuacje ze tym razem to nie zadne
                                                    promowanie "katolockich mitow' przeze mnie lub KK tylko promowanie
                                                    mitow przez Zyda z krwi i kosci.Artykul podalam ci jako przyklad ze
                                                    skoro slynny historyk, syn wielkiej osobistosci wydal ta ksiazke to
                                                    znaczy ze ma watpliwosci na temat 'mitycznosci" tych wydarzen. Skoro
                                                    taka osobistosc wierzy w przypadki uzywania krwi to coz sie dziwic
                                                    polskiemu klerowi 5 wiekow temu? Tak na marginesie, wychowalam sie w
                                                    katolickiej rodzinie, przez przeszlo dekade uczeszczalam na lekcje
                                                    religii i wiesz co? NIGDY ALE TO NIGDY zaden ksiadz, siostra
                                                    zakonna , rodzice , sasiedzi nigdy nie mowili na ten temat czy
                                                    promotowali. Nikt sie tym nie zajmowal.Jezeli ten temat istnieje to
                                                    tylko "dzieki" propagandzistom twojego rodzaju , ktorzy za wszelka
                                                    cene chca utrzymywac te mity przy zyciu i obwiniac bez konca KK i
                                                    Polakow.Dla ktorych wiszacy obraz w Sandomierzu jest potrzebny jako
                                                    DOWOD obwiniajcy Polakow.Tym razem koles pretensje kieruj do autora
                                                    ksiazki Zydza z krwi i kosci.
                                                  • husyta Re: Zeznania wymuszone torturami 30.08.07, 09:06
                                                    Mój ojciec wychował się na Śląsku i tam każde dziecko wiedziało, że
                                                    Żydzi wabią dzieci, aby przerobić je na macę.

                                                    Maryś, ty podobno jesteś historykiem, czy cos w tym rodzaju, tak
                                                    więc powinnaś wiedzieć, jaką wartość mają zeznania wymuszone
                                                    torturami. Dla Kościoła Katolickiego miały one na ogół wagę wiążącą,
                                                    bo na ich podstawie wysłano na stos tysiące ludzi.

                                                    A jeśli się znajdzie jakiś 'historyk', który stwierdzi, że w mitach
                                                    o macach prawdopodobnie jest jakaś prawda, dla takich 'historyków'
                                                    jak ty, to prawdopodobieństwo staje się pewnikiem.

                                                    Twoje katolickie preferencje i uprzedzenia pozbawiają cię zdolności
                                                    trzeźwego myślenia.
                                                  • marysia57 Re: Zeznania wymuszone torturami 31.08.07, 07:44
                                                    Coz za zbieg okolicznosci ,ja tez przez 30 lat mieszkalam na Slazku
                                                    ale w przeciwienstwie do twojego ojca nigdy nic o macy nie
                                                    slyszalam. Widocznie ojciec twoj obracal sie w jakims ksenofobicznym
                                                    srodowisku, nic wiec dziwnego ze ty tez przesiakles ksenofobia tyle
                                                    ze w stosunku do katolikow.Moje katolickie wychowanie dalo mi to o
                                                    czym ty marzyc nigdy nawet nie mozesz, miedzy innymi trzezwe
                                                    myslenie, nazywanie rzeczy po imieniu,bez obwijania w bawelne,bez
                                                    idealizowania, klamstwa i obludy. Moje katolickie wychowanie pomaga
                                                    mi rozumiec ze ludzie to tylko ludzie ,dobrzy i zli, popelniajacy
                                                    bledy, przestepstwa, jak rowniez niosacy pomoc i ukojenie, i ze
                                                    kazdy z nas odpowie za swoje postepowanie na sadzie ostatecznym.
                                                    Moje katolickie wychowanie kaze mi zapomniec o krzywdach
                                                    popelnionych przeciwko mnie i moim bliznim, jak rowniez miec litosc
                                                    i zrozumienie w stosunku do mecicieli takich jak ty, ktorzy
                                                    wszystkie te "katolickie" aspekty wychowania wykorzystuja dla swoich
                                                    celow.W moim katolickim wychowaniu nie ma "OKO ZA OKO" Juz ci dawno
                                                    napisalam ze robienie macy nie jest moim zaintreesowaniem, nie bylo
                                                    i nie bedzie. Jak rowniez zadne "prawdopodobienstwo" nie jest dla
                                                    mnie "pewnikiem" Jedynym "pewnikiem"w zyciu dla mnie sa nauki
                                                    Chrystusa.Artylul podalam ci tylko dlatego abys przestal obwiniac
                                                    polski KK za "mity" sprzed 600 lat, poniewaz obecnie Zydowski
                                                    historyk we wlasnej osobie daje do zrozumienia ze jego badania
                                                    pozwalaja mu wierzyc ze przypadki tego typu mialy miejsce.Jakie sa
                                                    jego intencje?Po co to robi? Ktoz go wie.Maciciele rozne drogi
                                                    obieraja aby podtrzymywac stare mity i uprzedzenia a potem obwiniac
                                                    Bogu ducha winnych.Zwykle dolewanie oliwy do ognia aby ogien
                                                    nienawisci mogl sie palic i niszczyc.Ponadto, nawet jezeli by prawda
                                                    byly jego tezy coz to kogo obchodzi w tych czasach, kiedy ludzie
                                                    maja na karku III WS , Aids i inne nieszczescia? Z pretensjami do
                                                    autora ksiazki prosze sie zwracac.
                                                  • husyta Re: Zeznania wymuszone torturami 31.08.07, 10:00
                                                    marysia57 napisała:

                                                    > Coz za zbieg okolicznosci ,ja tez przez 30 lat mieszkalam na
                                                    Slazku

                                                    Mój ojciec mieszkał na Śląsku, ty na jakimś Slazku :-) Rozumiem, że
                                                    przez lata pobytu w USA zapomniałaś, jak się niektóre rzeczy pisze
                                                    po Polsku.

                                                    > ale w przeciwienstwie do twojego ojca nigdy nic o macy nie
                                                    > slyszalam. Widocznie ojciec twoj obracal sie w jakims
                                                    ksenofobicznym srodowisku, nic wiec dziwnego ze ty tez przesiakles
                                                    ksenofobia tyle ze w stosunku do katolikow.

                                                    Tak, to ksenofobiczne środowisko było ukształtowane przez katolicki
                                                    kler. Ksenofobia dotyczyła nie tylko Żydów, którzy według
                                                    katolickiego kleru mieli wytaczać krew polskich dzieci na mace, ale
                                                    również protestantów, którzy mieli mieć pod progami zakopane obrazy
                                                    Maryji. Tak kreowana ksenofobia trzymała katolików z dala od Żydów i
                                                    od protestantów; i nadal jest skuteczna, przynajmniej w stosunku do
                                                    protestantów, bo Żydów już w Polsce prawie nie ma.

                                                    Moje katolickie wychowanie dalo mi to o
                                                    > czym ty marzyc nigdy nawet nie mozesz, miedzy innymi trzezwe
                                                    > myslenie, nazywanie rzeczy po imieniu,bez obwijania w bawelne,bez
                                                    > idealizowania, klamstwa i obludy. Moje katolickie wychowanie
                                                    pomaga mi rozumiec ze ludzie to tylko ludzie ,dobrzy i zli,
                                                    popelniajacy bledy, przestepstwa, jak rowniez niosacy pomoc i
                                                    ukojenie, i ze kazdy z nas odpowie za swoje postepowanie na sadzie
                                                    ostatecznym.

                                                    Skoro wiesz, o sądzie ostatecznym, to radzę się upamiętać i odwócić
                                                    od kultu papieża, Marii, kleru czy świętych, i nawrócić do Jezusa
                                                    jedynego pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi!

                                                    > Moje katolickie wychowanie kaze mi zapomniec o krzywdach
                                                    > popelnionych przeciwko mnie i moim bliznim, jak rowniez miec
                                                    litosc i zrozumienie w stosunku do mecicieli takich jak ty, ktorzy
                                                    > wszystkie te "katolickie" aspekty wychowania wykorzystuja dla
                                                    swoich celow.

                                                    Twoje katolickie wychowanie ukształtowało w tobie wielkie poczucie
                                                    pychy i wyższości, a jednocześnie pogardy dla innych, o czym
                                                    świadczy twój sposób pisania do i o innych, którym radzisz
                                                    psychiatryk tylko dlatego, że mają zdanie odmienne od twojego.

                                                    > W moim katolickim wychowaniu nie ma "OKO ZA OKO"

                                                    Twoje najazdy na Żydów pokazują, że żyjesz według zasady Lamecha -
                                                    oddam siedemkroć. Lepiej gdybyś wróciła do zasady 'TYLKO oko za
                                                    oko';

                                                    >Juz ci dawno napisalam ze robienie macy nie jest moim
                                                    zaintreesowaniem, nie bylo i nie bedzie. Jak rowniez
                                                    zadne "prawdopodobienstwo" nie jest dla mnie "pewnikiem"

                                                    A na jakiej podstawie został namalowany obraz z sandomierskiej
                                                    katedry, w oparciu o pewniki, czy mity i przypuszczenia?
                                                    I dlaczego nadal tam wisi? Twierdziłaś, że to jest w interesie
                                                    Żydów, którzy wykorzytują ten obraz do kształtowania antypolonizmu.
                                                    Czyżby Żydzi byli aż tak wpływowi, że decydują o tym, jakie obrazy
                                                    wiszą w katolickich kościołach?


                                                    > Jedynym "pewnikiem"w zyciu dla mnie sa nauki Chrystusa.

                                                    Jeśli traktujesz nauki Jezusa jako "pewnik", to powinnaś wiedzieć,
                                                    że modlitwy do Marii i świętych są sprzeczne z nauczaniem Jezusa,
                                                    który uczył, że nikt nie przyjdzie do Ojca inaczej, jak tylko przez
                                                    Niego. (Jan 14:6)

                                                    > Artylul podalam ci tylko dlatego abys przestal obwiniac
                                                    > polski KK za "mity" sprzed 600 lat, poniewaz obecnie Zydowski
                                                    > historyk we wlasnej osobie daje do zrozumienia ze jego badania
                                                    > pozwalaja mu wierzyc ze przypadki tego typu mialy miejsce.Jakie sa
                                                    > jego intencje? Po co to robi? Ktoz go wie.

                                                    Dla ciebie jego wątpliwości i przypuszczenia są podstawą do
                                                    założenia, że tak musiało być. I tak się rodzxi twój "pewnik". Dla
                                                    mnie są oznaką starczej demencji tego 'historyka'. I jego rewelacje
                                                    są wodą na młyn twojej katolickiej miłości do bliźnich, a
                                                    wszczególności Żydów.
                                                  • marysia57 Re: Zeznania wymuszone torturami 01.09.07, 08:00
                                                    Nie czepiaj sie pomylek w pisownictwie, kazdy je robi. Ja nie pytam
                                                    cie skad ty piszesz i czym przesiakles. Ty tez napisales zamiast
                                                    Rodzi, RODZXI.MOJE KATOLICKIE WYCHOWANIE kaze mi zrozumiec ze jestes
                                                    tylko czlowiekim i mozesz zrobic pomylke. Ty tego w swej nienawisci
                                                    i zawisci nie rozumiesz, i czepiasz sie wszystkiego aby tylko
                                                    zdemonizowac przeciwnika. Wszystko co wypisujesz jest niczym innym
                                                    tylko aroganckim wpieraniem mi antysemityzmu i bezczeszczeniem
                                                    mojej religii. Czlowiek trzezwo myslacy, milujacy innch nigdy nie
                                                    powinien wysmiewac sie z religii innych.Zarzucasz mi i Polakom
                                                    ksenofobie,mimo ze nigdy nic obrzaliwego nie napisalam o innych
                                                    religiach czy narodowosciach. Ty natomiast robisz to w kazdym swoim
                                                    poscie przeciw katolikom czy Polakom.Klamstwa ludziom wmawiasz
                                                    piszac ze Zydow nie ma w Polsce . Zydzi byli ,sa i beda w Polsce,I
                                                    dobrze wiesz ze jest ich duzo, bardzo duzo. W latach
                                                    siedemdziesiatych w moim pokoju w pracy na Slasku na 10 urzednikow
                                                    3 bylo Zydow.Nigdy nie ukrywali tego i nikt ich nie przesladowal.
                                                    Zylismy i pracowalismy jako KOLEDZY i Wspolpracownicy. W
                                                    Ameryce "dowiedziam" sie z publikacji Org. Zydowskich o"
                                                    przesladowanach" Zydow w Polsce , "polskim antysemityzmie"
                                                    i "udziale polakow w Holocauscie Zydow".MITY, MITY, MITY tworzone ,
                                                    powtarzane do znudzenia, nie przez zwyklych obywateli zydowskich,
                                                    ktorzy z reguly zyja w przyjazni z Polakami Chrzescianami, tylko
                                                    przez Organizacje ktore od lat przygotowywuja sobie scenario do
                                                    roszczen.Wysylanie cie do psychiatry nie ma nic wspolnego z tym ze
                                                    masz inne zdanie niz ja. Polecam ci psychiatre poniewaz przejawiasz
                                                    objawy szalonej nienawisci przeciw katolikom, czlowiek 21 wieku,
                                                    mieszkajacy w zjednoczonej Europie gdzie zamieszkuja ludzie roznych
                                                    orientacji religijnych powinien byc wolny od takich uczuc. WOLNOSC
                                                    WYZNANIA. Masz bardzo prymitywny sposob wmawiania ludziom co jest
                                                    dla nich "pewnikiem" Z bezgranicznym uporem probujesz wmawiac mi co
                                                    ja mysle.Zakoduj sobie w pamieci raz na zawsze ze Rewelacje
                                                    historyka zydowskiego na temat uzywania krwi sa dla mnie niczym
                                                    innym jak proba podtrzymywania mitow i propagowania niezgodnosci
                                                    miedzy wierzacymi, i nie wysilaj swojej wyobrazni sfizofremika na
                                                    inne interpretowanie moich wypowiedzi.
                                                  • husyta Re: Zeznania wymuszone torturami 01.09.07, 20:57
                                                    Droga Maryś,
                                                    Nie zauważyłaś, że trochę sobie pożartowałem z tą pisownią Slazka.
                                                    Nie zwracam uwagi na literówki, choć przy odrobinie dobrych chęci z
                                                    Twojej strony, mogłabyś pisać używając polskich znaków.

                                                    Ja cię nie demonizuję. To Radio Maryja i premier Kaczyński
                                                    demonizują inaczej myślących.
                                                    Za ich przykładem przypisujesz nienawiść tym, którzy są odmiennego
                                                    zdania. To stary katolicki chwyt, podobnie jak posługiwanie się
                                                    oszczerstwami i kłamstwami.

                                                    Posługujesz się kłamstwem, kiedy piszesz, że rzekomo twierdzę, że
                                                    Żydów w Polsce nie ma. Podaj, gdzie tak napisałem. Są. Ale jest ich
                                                    niewielu, kilka tysięcy. Ale tacy antysemici jak ty, widzą złego
                                                    Żyda w każdym, kto nie chwali Rydzyka i katolickiego kleru.

                                                    A jeśli idzie o 'pewniki', to sama pisałaś, że 'pewnikiem' dla
                                                    ciebie jest nauka Jezusa, ale jeśli nie pamiętasz, to kładę to na
                                                    karb twojej demencji.
                                                  • marysia57 Re: Zeznania wymuszone torturami 03.09.07, 07:38
                                                    Napisales" przynajmniej w stosunku do
                                                    protestantów, bo Żydów już w Polsce prawie nie ma.
                                                    Stwierdzenie "Nie ma" lub "prawie nie ma" duzo sie od siebie nie
                                                    rozni." Cos ci powiem w latach 90-tych Org, zydowskie twierdzily ze
                                                    w Polsce po wszystkich "pogromach i przesladowaniach" mieszka tylko
                                                    okolo 2 tysiecy Zydow.Bylo to szalenie dziwne dla Polakow poniewaz
                                                    kazdy z nas w swoim zyciu znal przynajmniej 20 Zydow.Potem mowiono o
                                                    2 - 5 tysiecy, teraz oficjalnie mowi sie o okolo 50 tys. i ciagle
                                                    sie slyszy o Polakach odkrywajacych swoje zydowskie pochodzenie, i
                                                    ciagle sie bedzie slyszalo,bo Zydow w Polsce jest bardzo duzo. Nie
                                                    wszyscy praktykuja judaizm , jest duzo ateistow, przechrzczonych na
                                                    chrzescian itd, ale jest ich bardzo duzo. Coz sie dziwic,nie byli
                                                    jakims narodem ktory przypadkowo przewinal sie przez nasza ziemie,
                                                    przez przeszlo 800 lat zamieszkiwali i zakorzeniali sie w Polsce,i
                                                    przez wieki w Polsce bylo im bardzo dobrze.W zasadzie nigdy
                                                    osobiscie nie spotkalam Zyda z Polski ktory by Polske opluwal.A
                                                    spotykam ich bardzo wielu.Zanizanie liczby Zydow mieszkajacych w
                                                    Polsce jest jedna z form oskarzania Polski przez org. zydowskie o
                                                    antysemityzm. Przeciez jakby napisali ile Zydow naprawde mieszka
                                                    daloby to do myslenia co niektorym ze musi w tej Polsce nie byc tak
                                                    strasznie zle skoro tak wielu Zydow tam pozostalo. Najwygodniej wiec
                                                    pisac o 2 tysiacach i "polskim antysemityzmie". Jeszcze raz
                                                    ostrzegam cie przed pochopnym uzywaniem okreslenia "
                                                    antysemity" Nauki Jesusa sa dla mnie jedynym "pewnikem" w zyciu. RM
                                                    i Kaczynski nie demonizuja nikogo.Maja odwage odpierac ataki tych co
                                                    Polske i katolikow bezpodstawnie demonizujana arenie swiatowej.


                                                  • husyta Re: Zeznania wymuszone torturami 04.09.07, 23:24
                                                    marysia57 napisała:

                                                    > Napisales" przynajmniej w stosunku do
                                                    > protestantów, bo Żydów już w Polsce prawie nie ma.
                                                    > Stwierdzenie "Nie ma" lub "prawie nie ma" duzo sie od siebie nie
                                                    > rozni."

                                                    H: A jednak się różni. Kasując tylko dwa słówka 'prawie że' tworzysz
                                                    kłamstwo. Ale przekręcanie czyichś wypowiedzi to katolicka
                                                    specjalność.

                                                    M: Cos ci powiem w latach 90-tych Org, zydowskie twierdzily ze
                                                    > w Polsce po wszystkich "pogromach i przesladowaniach" mieszka
                                                    tylko okolo 2 tysiecy Zydow. Bylo to szalenie dziwne dla Polakow
                                                    poniewaz kazdy z nas w swoim zyciu znal przynajmniej 20 Zydow.

                                                    H: Maryś, pleciesz bzdury. Skąd masz takie wyniki? Kto robił takie
                                                    badania? A może w Polsce pogromów i prześladowań Żydów nie było?

                                                    H: Potem mowiono o 2 - 5 tysiecy, teraz oficjalnie mowi sie o
                                                    okolo 50 tys. i ciagle sie slyszy o Polakach odkrywajacych swoje
                                                    zydowskie pochodzenie, i ciagle sie bedzie slyszalo, bo Zydow w
                                                    Polsce jest bardzo duzo.

                                                    H: Nawet te 50 tys. które wymieniłaś, jeśli ta liczba jest
                                                    prawdziwa, to tylko 0,0125 % społeczeństwa, co znaczy, że w Polsce
                                                    mamy jednego Żyda na około 800 Polaków. To rzeczywiście bardzo dużo.

                                                    M: Nie wszyscy praktykuja judaizm , jest duzo ateistow,

                                                    H: a ateiści, to komuniści i tak tworzona jest pogardliwa
                                                    zbitka 'Żydokomuna', która świadczy o pogardzie a nie o miłości
                                                    katolików do innych;

                                                    M: przechrzczonych na chrzescian itd, ale jest ich bardzo duzo. Coz
                                                    sie dziwic,nie byli jakims narodem ktory przypadkowo przewinal sie
                                                    przez nasza ziemie, przez przeszlo 800 lat zamieszkiwali i
                                                    zakorzeniali sie w Polsce,i przez wieki w Polsce bylo im bardzo
                                                    dobrze.

                                                    H: Było im w Polsce bardzio dobrze do czasu, kiedy do Polski
                                                    przybyli Jezuici, którzy ukształtowali w umysłach Polaków
                                                    antysemityzm jak również antyukrainizm, czy antyprotestantyzm.

                                                    [...]
                                                    M: Nauki Jesusa sa dla mnie jedynym "pewnikem" w zyciu.

                                                    H: A jak rozumiesz taki pewnik z nauki Jezusa:
                                                    Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
                                                    Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

                                                    Jesli to jest pewnik, to modlitwy do Marii i świętych nie powinny
                                                    mieć w katolicyzmie miejsca.

                                                    M: RM i Kaczynski nie demonizuja nikogo.

                                                    H: kilka tygodni temu Kaczyńzski widział szatanów w pielęgniarkach,
                                                    a wkrótce potem razem z Rydzykiem widzieli demony w opozycji
                                                    politycznej. Siedzisz w USA, to nie widzisz, co uczniowie tej samej
                                                    szkoły co ty, wyprawiają w Polsce.
                                                  • marysia57 Re: Zeznania wymuszone torturami 05.09.07, 07:36
                                                    Husytku drogi mam dla ciebie tyklo jedna porade. Jako wytrenowany
                                                    Propagandzista, Antypolak i Antykatolik sprubuj chociaz raz
                                                    zastanowic sie nad sensem twego "MOTTA" "Istnieje pewne zło, które
                                                    widziałem pod słońcem, a jest nim pewien
                                                    rodzaj pomyłki, która wychodzi od zwierzchności:
                                                    Że głupców stawia się na wysokich stanowiskach, a zasobni w mądrość
                                                    siedzą nisko. (Kaznodziei Salomona 10:5,6)"
                                                    Odpowiadac za duzo ci nie bede poniewaz ty wierzysz lub raczej
                                                    prubujesz zmusic innych do wierzenia w to czym cie zaprogramowano.I
                                                    zadna dyskusja z toba nie ma sensu.Nienawisc odbiera ci zmysly i
                                                    wszedzie widzisz wrogow w katolikach. Liczby ktore podalam
                                                    znajdziesz w dziesiatkach artykulow na temat Zydow w Polsce.Nie
                                                    zapomnij tez jednego ze ja tutaj codziennie ogladam PROTESTANTA
                                                    co "DIABLOW"widzi w Iraku,IRANIE,Koreii a miliony INNYCH
                                                    protestantow MU PRZYKLASKUJE........................... widzenie
                                                    Szatanow czy Diablow nie jest wiec
                                                    wylacznie "specjalnoscia"Katolikow.Chyba ze uwazasz ze co
                                                    wolno "widziec" Protestantowi jest absolutnie niedopuszczalne do
                                                    widzenia katolikowi.
                                                  • marysia57 Re: Prawdziwe HIENY mienia pozydowskiego 21.08.07, 03:23
                                                    Singer sued by Bronfman and WJC
                                                    E-mail News Brief
                                                    Tell the Editors

                                                    Published: 08/20/2007


                                                    The World Jewish Congress and its former president, Edgar Bronfman,
                                                    each have filed a lawsuit against the organization's former top
                                                    professional, Rabbi Israel Singer, according to multiple sources.

                                                    The sources said that the separate suits were filed in recent days
                                                    in the Supreme Court of New York County, but county officials could
                                                    not be reached for confirmation.

                                                    One, filed by Bronfman, alleges that Singer did not pay back more
                                                    than $500,000 in personal loans stemming from a 2004 investigation
                                                    by the New York State Attorney General into the WJC's finances.

                                                    As a result of that investigation, which found that Singer and
                                                    others acted improperly, but not illegaly, with WJC funds, Singer
                                                    was required to pay back more than $300,000 to the organization. He
                                                    remained employed by the WJC until earlier this year, when he was
                                                    abruptly fired by Bronfman over alleged financial improprities.

                                                    Singer could not be reached for comment. He has steadfastly denied
                                                    all the allegations.

                                                    According to sources, Bronfman loaned money to Singer to pay back
                                                    the WJC and to pay for legal expenses relating to the attorney
                                                    general's investigation. The suit, sources said, claims that Singer
                                                    never paid back Bronfman. The WJC filed a separate, smaller suit
                                                    against Singer involving expenses, according to sources close to
                                                    Bronfman and the WJC.------------------------------------------------
                                                    -----O to masz prosty przyklad "Hien pozerajacych mienie
                                                    pozydowskie". Niezle, jedna tylko "hiena" zagarneka pol miliona
                                                    dolarow.( tyle jej udowodnion, a ile ukradl to nikt sie nie dowie)
                                                    Kasa ktora powinna byc oddana prawdziwym poszkodowanym Zydom.
                                                    Niestety takich "Hien" w Organizacjach Zydowskich jest bardzo duzo,
                                                    nie mowiac juz o pensjach jakie sobie funduja. A wszystko to z
                                                    pieniedzy ludzi naprawde poszkodowanych w ktorych "imieniu"Org.
                                                    Zydowskie zagarnely odszkodowania i nigdy nie wyplacily
                                                    poszkodowanym. Dla ciekawostki, w artykule jest mowa o tym
                                                    samym "Szanownym Panu Singer , ktory w 1996 roku wrzeszczal, ze
                                                    Organizacje Zydowskie beda kompromitowaly Polske na arenie Swiatowej
                                                    dopuki Polska nie zwroci im miena pozydowskiego. Wyglada na to
                                                    ze "Kompromitowanie" stalo sie dla niego chlebem tak powszechnym ze
                                                    sam siebie skompromitowal.A moze mu sie wydawalo ze jest
                                                    ponadludzkim,ponadprawem ze wszystko mu wolno?



                                                  • husyta A co z fortuną zebraną na ratowanie stoczni? 27.08.07, 15:12
                                                    Maryś,
                                                    Zamiast grzebać w problemach WJC, może powiesz, co się stało z
                                                    majątkiem, który Rydzyk zebrał na ratowanie stoczni?

                                                    To takie wyjmowanie ździebełka z własnego oczka ...

                                                    I nie rozumiem twojej nienawiści do Żydów. Epatujesz się wszystkim,
                                                    co nie odpowiada TWOIM standardom moralności i sprawiedliwości.
                                                  • marysia57 Re: A co z fortuną zebraną na ratowanie stoczni? 30.08.07, 06:25
                                                    "Zdziebelko" nie boli i wyjmowac go nie trzeba bo Rydzyk nie
                                                    kosztuje Polske $68 miliardow.Sprawa stoczni i Rydzyka mnie nie
                                                    interesuje. Jest to prywatna sprawa jego i udzialowcow. Natomiast
                                                    WJC to belka z sekami w oku Polski, ktora robi wszystko aby
                                                    wykrwawic to polskie oko na $68 miliardow.Jest to sprawa zagrozenia
                                                    egzystencji panstwa polskiego.Znowu dostajesz ataku paniki i
                                                    posadzasz mnie o nienawisc do Zydow,czas na twoja terapie.
                                                  • husyta Twoja żydofobia wymaga leczenia. 30.08.07, 08:57
                                                    Siedzisz w Stanach i trzęsiesz spódnicą przed jakimś zagrożeniem ze
                                                    strony Żydów.
                                                    W Polsce nikt, oprócz słuchaczy Rydzyka tej fobii nie podziela.

                                                    Twoja żydofobia wymaga leczenia.
                                                  • marysia57 Re: Twoja żydofobia wymaga leczenia. 31.08.07, 07:57
                                                    Jako paranoikowi, ktoremu zalecam leczenie sie od przeszlo miesiaca
                                                    wybaczam ci oskarzanie mnie o zydofobie.Nie zapominaj jednak ze
                                                    uzywajac tego okreslenia w stosunku do mnie "UBLIZASZ" prawdziwym
                                                    Zydofobom, i okreslenie to traci swoje znaczenie.Uwazam ze zydofobia
                                                    jest zjawiskiem bardzo powaznym i czesto przynosila katastrofalne
                                                    skutki, wez naprzyklad zydofobie niemiecka z czasow II WS. Prosze
                                                    wiec zastanowic sie nad uzywaniem takich epitetow w
                                                    przyszlosci.Krytykowanie roszczen organizacji zydowskich nie mozna w
                                                    zadntm przypadku nazwac zydofobia.
                                                  • husyta Re: Twoja żydofobia wymaga leczenia. 31.08.07, 10:07
                                                    Ja też uważam, droga Maryś, że Żydofobia jest poważnym zjawiskiem;
                                                    Dlatego należy dołożyć wszelkich starań, aby odsunąć od
                                                    oddziaływania na społeczeństwo takiego antysemitę i żydofoba, jakim
                                                    jest Rydzyk i jego Radyjo.
                                                    Krytykuj sobie, doga Maryś, roszczenia żydowskie, masz do tego
                                                    prawo, ale rób to z szacunkiem wobec Żydów; niestety twoje pisanie
                                                    też odzwierciedla Żydofobię, a jeśli tego nie dostrzegasz, to
                                                    znaczy, że masz objawy postępującej demencji.
                                                  • marysia57 Re: Twoja żydofobia wymaga leczenia. 01.09.07, 08:03
                                                    Pomoz mi wiec husytku w mojej "postepujacej demencji" i ukaz mi
                                                    przyklady mojej Zydofobii.Wdzieczna ci bede za to.
                                                • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 24.08.07, 04:37
                                                  Twoja kilkudniowa "nieobecnosc" pozwala mi miec nadzieje ze
                                                  korztstasz z mojej rady i poddales sie terapii.
                                                  • husyta Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 27.08.07, 15:17
                                                    Witaj Maryś,
                                                    Widzę, że stęstkniłaś się za mną.
                                                    Jestem przekonany, że jak przystało na katolicką radiomaryjną
                                                    apologetkę, twój repertuar deprecjacji i kalumni jest daleki od
                                                    wyczerpania.
                                                  • marysia57 Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 30.08.07, 06:52
                                                    Mialam nadzieje ze poddales sie terapi psychologicznej i wyzbyles
                                                    sie paranoii i nienawisci do polakow i katolikow. Niestety wyglada
                                                    na to ze w dalszym ciagu cierpisz. A szkoda.
                                                  • husyta Re: To, co napisałaś o Polakach, jest obrzydliwe. 30.08.07, 08:52
                                                    Droga Maryś,
                                                    Widzę, że jesteś typową apologetka katolicką, która osobom
                                                    kwestionującym dogmaty i praktykę Koscioła Katolickiego zarzuca
                                                    nienawiść i paranoję.

                                                    No cóż, kiedy brakuje racjonalnych argumentów w dyskusji, pozostają
                                                    inwektywy, deprecjacje, agresja werbalna i emocjonalna.
                              • wdakra Re: Ja stwierdzam fakty, ty insynuujesz 12.08.07, 11:20
                                Wystarczyło mieć wśród rodziców lub dziadków jakiegoś Żyda żeby być przez
                                nazistów uznanym za Żyda i skierowanym do eksterminacji choć dzięki dobrym
                                stosunkom Hitlera z Watykanem wyznawanie religii katolickiej ułatwiało
                                przeżycie. Wśród 3 mln nieżydowkich ofiar - polskich obywateli byli oprócz
                                katolików przedstawiciele innych niż katolickie wyznań chrześcijańskich,
                                muzułmanie i ateiści.
                        • wdakra Re: Marysia siedzi w Stanach więc tego nie widzi 10.08.07, 10:22
                          Kiedy ktoś umiera bezpotomnie (niezależnie od okoliczności) nie sporządziwszy
                          testamentu, to jego majątek przechodzi na własność państwa, a nie związku
                          wyznaniowego, do którego należał. Nie widzę powodów, dla których w przypadku
                          żydów miałoby być inaczej. Pisząc o zajmowaniu przez Polaków mienia
                          pożydowskiego nie można pomijać faktu, że kiedy to miało miejsce owo mienie było
                          własnością państwa polskiego. Na ogół zarówno mienie pożydowskie, jak i
                          poniemieckie trafiało do ludzi, którzy swoje mienie utracili w wyniku wojny
                          rozpętanej przez Niemców. Jeśli więc ktoś chce wysuwać roszczenia, to do
                          Niemców, a nie Polski. A już szczytem bezczelności są roszczenia Niemców
                          wysiedlonych z terenu obecnej Polski zgodnie z traktatem pokojowym. Ciekawe, że
                          na nich RM jakoś nie pomstuje.
                          • marysia57 Re: Marysia siedzi w Stanach więc tego nie widzi 12.08.07, 06:21
                            Jak na razie oficjalne stanowisko rzadu niemieckiego jest
                            przeciwne wszelkim roszczeniom wysiedlencow .W wypadku zmiany
                            stanowiska miejmy nadzieje ze nie tylko RM zacznie "pomstowac" ale
                            wszyscy Polacy dolacza sie do tego.Dlatego czy to o roszczeniach
                            Org. Zydowskich czy wysiedlencow Niemieckich nalezy glosno mowic.
                            Spoleczenstwu, zwlaszcza mlodemu ,ktore nie zawsze zdaje sobie z
                            sprawe z tragedicznych skutkow wojny dla Polski, latwo wmowic
                            uczucie winy , rzucic cien watpliwosci "a moze tak
                            nalezy?".Specjalistow od tego sie mnozy. Jako chrzescianie mamy
                            rowniez to w naturze ze ustepujemy. W tych wypadkach ustapic nie
                            mozna, bo jest to bezprawiem i niesprawiedliwoscia co do narodu
                            Polskiego.Efekty ustepstw beda mialy katastrofalne skutki
                            ekonomiczne dla kilku nastepnych pokolen Polakow."POMSTOWAC"
                            powinnismy wszyscy i to bardzo glosno.
                            • wdakra Re: Marysia siedzi w Stanach więc tego nie widzi 12.08.07, 11:22
                              Z tego, co słyszałam Niemcy już występują z pozwami i, co gorsza, sądy przyznają
                              im zwrot nieruchomości.
    • gringo_w66 radio nienawiści do Polaków to rynszTok fm 01.08.07, 10:12
    • hyba_79 Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 03.08.07, 12:47
      Niestety ograniczeni czytelnicy gw nie zauważają że gdy Wałęsa zwyzywał Prez.
      Kaczyńskiego od durni i skur... to postępowania nie było... i nikt nie wnosił
      zawiadomienia do prokuratury...

      Podobnie PO krytykowało policję że wszczęła postępowanie w sprawie Huberta, a
      sama za chwilę poleciała na skargę na Rydzyka... Każdy wykorzystuje prawo jak
      mu wygodnie... dobrze jest być tego świadomym...

      Dodam na koniec że nie jestem zwolennikiem Pisu... bo zaraz mnie tu zwyzywaja
      od moherów pisuarów i tak dalej... Jestem zwolennikiem logiki i rzetelności w
      dziennikarstwie.

      PS. "W desperacji zwymyślał?" - ja myślałem, że był pijany... swoją drogą
      ciekawe kto go do tej desperacji doprowadził... dwumiesięczne rządy
      kaczyńskiech czy może socjal-liberałowie z sld i uw... ?
    • husyta Papież B16 pobłogosławił dzieło nienawiści RM 07.08.07, 09:15
      "Według "Naszego Dziennika" była to audiencja, na której Benedykt
      XVI przyjął także przełożonego polskich redemptorystów o. Zdzisława
      Klafkę oraz o. Adama Owczarskiego z kurii generalnej zgromadzenia w
      Rzymie. "Poproszony o to Benedykt XVI udzielił swojego
      błogosławieństwa Radiu Maryja i wszystkim dziełom, które przy nim
      powstały" - napisała gazeta.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4370522.html
      Czy nieomylny papież B16 wiedział co błogosławi? Czy pobłogosławił
      antysemityzm RM świadomie czy nieświadomie?
      • husyta Kto kłamie, Watykan czy Nasz Dziennik 09.08.07, 23:18
        Według czwartkowego komunikatu [Watykanu], spotkanie między
        dyrektorem Radia Maryja a Benedyktem XVI było ograniczone jedynie
        do "ucałowania ręki" papieża.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4377874.html

        Kto kłamie: Czy Watykan próbuje pomniejszyć rangę spotkania z B16 z
        Rydzykiem, kiedy zorientowano się, że to nie służy dialogowi
        katolicko żydowskiemu, czy Nasz Dziennik powiększył rangę spotkania,
        aby przypisać Rydzykowi papieskie błogosławieństwo w tym co robi?

        Tak czy owak, widać że hierarchowie KK lubują się w niejasnych
        oświadczeniach i kłamstwach.
    • darl miłośc bliźniego jest w GW dla o. Rydzyka 13.08.07, 10:42
      miłośc bliźniego jest w GW dla o. Rydzyka , zę najlepiej go
      zlikwidować
      • husyta Likwidacja antysemickiej działalności Rydzyka 13.08.07, 11:47
        Chyba ci się coś pokićkało.
        Likwidacja antysemickiej działalności Rydzyka to nie to samo, co
        likwidacja Rydzyka.
    • husyta Dwie trzecie Polaków za odwołaniem o. Rydzyka 27.08.07, 15:25
      Dwie trzecie Polaków za odwołaniem o. Rydzyka
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4436038.html

      To znaczy, że
      Dwie trzecie Polaków podziela zdanie sekciarza husyty :-)
      że Radio Maryja pod przywództwem Rydzyka służy szerzeniu nienawiści,
      a nie ewangelii.
    • punkoirarerecirding Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 01.09.07, 23:50
      www.youtube.com/watch?v=eKGCTafc7uM
      • husyta Ta pieśń to ilustracja katolickiej nienawiści 04.09.07, 23:27
        Najpierw byłem zbulwersowany tekstem tej pieśni, ale potem
        stwierdziłem, że jest ona doskonałą ilustracją katolickiej
        nienawiści do niekatolików,

        Tak, ta pieśń, to katolicki głos nienawiści.
    • husyta RM kontynuuje proces segregacji i antagonizacji 09.10.07, 17:48
      Sobecka z PiSu twierdzi, że obecność Tuska w RM byłaby obrazą dla
      radyjosłuchaczy.

      Mamy zatem w Polsce PiSuicką elitę, która jest godna by wejść na
      salony Radyja i przemawiać do radyjosłuchaczy (oj posłuchałem kilka
      dni temu tego co PiSuita Gosiewski nadawał przez RM), oraz drugą
      grupę, skażoną ideologicznie i pewnie rasowo, której obecnośc w
      Radyju tychże radyjosłuchaczy obraża.

      Innymi slowy, Radyjo nadal antagonizuje społeczeństwo na dobrych i
      parszywych.

      Podział jest prosty: kto za PiS, ten dobry i godzien Radyja;
      kto nie z PiS, ten parszywiec
    • kazik.k Re: Katolicki Głos Nienawiści w polskim domu 12.10.07, 17:56
      nie slucham tego gowna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka