Dodaj do ulubionych

Jak Ziobro promował Kryżego

20.07.07, 07:05
Poniżej link do życiorysu sędziego Kryże, który za komuny sądził
opozycjonistów i był sekretarzem PZPR w sądzie w Warszawie.
pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Kry%C5%BCe
Obserwuj wątek
    • taglinda Jak powiedział poeta: to kwestia smaku 20.07.07, 07:13
      więc nie spodziewajmy się zbyt wiele
      • olias Re: Jak powiedział poeta: to kwestia smaku 20.07.07, 07:54
        nie wiem czy wiesz, ale ten właśnie poeta w ostatnim okresie swojego życia nie
        odzywał się do nikogo, kto utożsamiałby elity polskie. Ten właśnie poeta
        uznał "nasze" elity za zdrajców ojczyzny, szubrawców, dla własnej korzyści
        niszczących państwo.
        To dlatego elity mszą się milczeniem. Za kilka lat nikt nie będzie pamiętał
        jakiegoś tak Zbigniewa Herberta.
        "potega smaku?" ... mój Boże, gdzie ty widzisz smak dzisiejszych elit. W
        skrzyżowaniu Leppera i Moniki Olejnik?
        • inzynier_skrzypek Nawrócił się na PiS a to zmazuje wszystkie grzechy 20.07.07, 08:40
          • kronopio77 Najgorsze komuchy to PiSuchy, jak się okazuje 20.07.07, 08:49
            nawet młody Ziobro jest przeżarty PRLem
            • poszczeklu To nie pierwszy koleś Ziobry wciśnięty na żądowe 20.07.07, 09:08
              stołki. I nie pierwszy komuch.
              • gdkj A mnie szkoda Ziobry 20.07.07, 09:17
                poszczeklu napisał:

                > stołki. I nie pierwszy komuch.
                Rząd rządzi a nie żądzi! Jeszce ktoś cię kolego posądzi o antysemityzm!
                Jak by nie było Ziobro korzystał z LEGALNEJ ścieżki postępowania a uznając
                opinie innych władnych do decyzji nie uzyskał tego co chciał.
                Zgadnijcie jak by to było w przypadku SLD czy SAMOOBRONY.Ma być i basta!
                Swoją drogą skoro Ziobro tak usilnie szuka miejsca dla swoich ludzi znaczy to
                WYBORY BLISKO.
                pozdrawiam.

                • kijwoko Re: A mnie szkoda Ziobry 20.07.07, 10:26
                  Uparli sie i tyle... sprobujemy znowu:

                  www.matka-kurka.net/najnowszy/
                  Podam fakty ukazujące komunistyczne PiS, a zwolennicy PiS nie podadzą nic !
                  Ma Andrzej Lepper rację, po co zbierać głos w sprawach, w których nie ma się
                  żadnego doświadczenia, w sprawach, których się nigdy nie dotknęło, no może jedna
                  ręką, jak już mama poszła spać. Podobnie jest z innymi sprawami. W ustach PiS
                  zarzuty postkomunistyczne brzmią tak, jakby recydywista zarzucał sąsiadowi
                  mandat za nieprawidłowe parkowanie Pamiętam siebie sprzed czterech lat. Cichy
                  spokojny nikomu nie wadzący człowiek, z dala od polityki jak bywało przez całe
                  dziesięciolecia życia, na które narzekać nie mogę. I wtedy zaczęła się jazda
                  Leszek Miller z kolesiami wpadli i to kto ich wsypał? Sam Adam redaktor, ponoć
                  przyjaciel. Wyszedł Rywin i nic nie powiedział. Nie żeby mnie to zaskoczyło, ale
                  gdy poznałem skale, tego co kolesie robili pod ladą, pomyślałem sobie, niech
                  wygra te następne wybory choćby kaczor, byleby ci ludzie zeszli mi z oczu. No i
                  wykrakałem, wtedy jeszcze nie wiedziałem co. Dziś mówię z przekąsem i ironią
                  Miller wróć, ratuj chłopie, bom jak Franek Dolas tę wojnę wywołał. Poza ironią i
                  przekąsem przeanalizowałem sobie rządy Millera i zestawiłem je z rządami
                  Kaczyńskich. Podzieliłem sobie te rządy na kilka najważniejszych dziedzin,
                  najważniejszych głównie dla Kaczyńskich. Już nigdy więcej nie powiem, że nie
                  może być gorzej, takie stwierdzenie po rządach Millera wydawało się być
                  aksjomatem, a okazało się chłopięca naiwnoscią. Zaczynamy.

                  1) Nocna zmiana. Rząd Olszewskiego został odwołany przez opozycję w normalnym
                  legalnym, głosowaniu. Wcześniej PC partia bliźniacza groziła opuszczeniem
                  koalicji po konflikcie głównie z ZCHN. Odwołanie Andrzeja Leppera odbyło się w
                  formule zamachu stanu, z udziałem służb specjalnych i policji partyjnej.
                  Pierwszy raz zdarzyło się tak, że zamachu stanu dokonał rząd na własnego
                  wicepremiera, nie opozycja. Wszelka argumentacja, że to dla oczyszczenia
                  szeregów jest komiczna, recydywista, który miał na głowie kolejne procesy został
                  zdymisjonowany z powodu przypuszczeń, do tej pory nie zmaterializowanych w
                  formie zarzutów prokuratora. To był ewidentny zamach stanu i próba przejęcia
                  kontroli w legalnie działającej partii. Prywatna kolekcja wycinków z gazet
                  towarzysza Lesiaka, przy prowokacji CBA działającej na zlecenie polityczne, to
                  żłobek. Z tym, że zamach na Leppera nazywa się oczyszczanie państwa, natomiast
                  legalne odwołanie rządu Olszewskiego, zamachem na Polskę.

                  2) Walka z aferami. Za rządów Millera, powołano trzy wielkie komisje śledcze,
                  Rywina, Orlenowska, PZU. Wszystkie działania zakończono po dwóch latach. Rywina
                  osadzono w więzieniu, raport z komisji orlenowskiej przyjął parlament, raport z
                  PZU jednogłośnie przyjęto w komisji. Za rządów bliźniaczych powołano komisję do
                  spraw banków wszelakich, TK podważył jej konstytucyjność. Odwołano komisję i
                  powołano nową, z jednym członkiem opozycji, do spraw Bóg wie jakich. Odwołano
                  przewodniczącego, ponieważ przestał być członkiem PiS i tym samym strącił
                  kompetencje. Nie wiem co się dzieje z komisją dziś, chociaż jej działalność
                  zbliża się do dwóch lat, nie ma niczego o czym można by wspomnieć. Dno totalne.

                  3) Rozlicznie złodziejów i czyszczenie własnych szeregów. Za rządów Millera
                  wsadzono do więzień kilkunastu członków SLD, miedzy innymi Pęczaka, Sobotkę, pół
                  Starachowic. Kilkunastu towarzyszom postawiono zarzuty, miedzy innymi
                  Jakubowskiej i połowie ratusza w Opolu. Za rządów Kaczyńskich nie wsadzono
                  NIKOGO, przez dwa lata postawiono zarzuty jednemu doradcy prezydenta dealerowi
                  prochów, jednemu koalicjantowi z SO gwałcącemu kobiety, jednemu doradcy Leppera
                  i jednemu pracownikowi ratusza w Warszawie, kiedy preziem był brat i dwóm
                  kolesiom ministra od sportu.

                  4) Lustracja. Za SLD postawiono zarzuty Jaskierni i Oleksemu, za PiS Oleksy
                  został uniewinniony, podobnie jak Jaskiernia, który jednak boryka się z jakąś
                  apelacją. Przez dwa lata rządów PiS zlustrowano kilkunastu biskupów, jednego
                  aktora i jednego reżysera, czterech do ośmiu dziennikarzy, no i najbardziej
                  spektakularna lustracja metropolity Wielgusa, bronionego przez rodzinę radiostacji.

                  5) Osiągnięcia w polityce zagranicznej. Miller wynegocjował z UE wejście Polski
                  do rodziny europejskiej. Gra była o najwyższą stawkę, Polska jako jedyna, do
                  ostatniej chwili walczyła o jak najlepsze warunki. To wtedy padały pierwsze
                  komentarze z UE, że Polska jest awanturnikiem, że nie wykorzystała szansy na
                  milczenie, że jest kolaborantem USA. Jednak wtedy murem za Millerem stanęła
                  większość, miał za sobą szerokie poparcie społeczne i polityczne. Miller ani
                  razu nie wspomniał o II Wojnie Światowej, 60 milionach Polaków jednak
                  otrzymaliśmy więcej niż mogliśmy się spodziewać. Ten spektakularny sukces
                  Millera (nie tylko jego, całej armii ludzi, różnych ludzi) nie został
                  przerobiony na propagandę sukcesu, mało tego nie uratował go przed degradacją
                  polityczną. Największym sukcesem PiS jest wywalczenie Joaniny, której sam PiS
                  nie jest w stanie zrozumieć, która nigdy w historii UE nie został użyta i której
                  czas obowiązywania ustalono `na gębę'. PiS ogłosił wielki sukces, ponieważ
                  podtrzymał to co wywalczył Miller. Kiedy Miller wywalczył to co wywalczył, 148
                  cm kompleksów krzyczało, że tanio sprzedano Polskę. W momencie, gdy cudem i w
                  stylu plebejskim PiS obronił dorobek Millera, cała Polska usłyszała, że mamy
                  nowa twardą politykę zagraniczną.

                  6) Gospodarka. Nie będę się wygłupiał ze szczegółowymi porównaniami, nie ma co
                  porównywać. PiS nie zrobił nic, dosłownie nic. SLD wprowadziło kilka
                  rewolucyjnych jak na tamte czasy zmian. Obniżka CIT, wprowadzenie 19% podatku
                  liniowego, Belka pozostawił po sobie nadwyżkę budżetową, Hauser posprzątał po
                  AWS i działo się to przy marnej koniunkturze i niesłychanej wręcz skali patologii.

                  7) Moralność, manipulacja, komuniści pitu pitu. SLD wprawdzie powołało Leppera
                  na marszałka, ale równie szybko odwołało. PiS z Leppera zrobiło Marszałka, potem
                  dwukrotnie wicepremiera i w końcu wykończyło go blamażem CBA. Ministrem
                  sprawiedliwości w SLD była pani żelazna dama, walcząca z przestępcami jak
                  lwica. Ministrem sprawiedliwości w PIS został sędzia Kryże, komuch z krwi i
                  kości. Ministrem skarbu w SLD był Boguś, który doniósł na Leszka, ministrem w
                  PiS towarzysz kolega 148 cm, szef płockiej WSW, młodszej siostry SB, który
                  donosił na wszystkich. Za czasów SLD szefem był umoczony w afery Kwiatoś, za PiS
                  nic się nie zmieniło, prezesem został ten, którego zdymisjonowano z kancelarii
                  prezia, po artykule o wspólnych przekrętach z baronem SLD Nawratem. Słynni
                  kolekcjonerzy zegarków od Dochnala, w czasach SLD byli na fali, ale i PiS nie
                  pozwolił im zejść pod wodę. Niejaki Glapiński, bliski kolega obu braci z partii
                  PC i rządu Olszewskiego, został szefem potężnej firmy telekomunikacyjnej, a to
                  jeden z najbliższych kumpli Marka. Na pytanie Romana Giertycha, członka komisji
                  orlenowskiej, czy Glapiński bywał u Dochnala, ten odpowiedział, że był
                  zaproszony na imieniny, na których bawiło się ledwie kilkanaście najbliższych
                  znajomych. Kameralna impreza.

                  PiS nie jest partia postkomunistyczna, to podróba komuny i to w dodatku
                  kilkakrotnie bardziej nieudolna od oryginału. Racjonalny wniosek jest jeden. W
                  żadnym razie SLD nie zasługuje na to, by wracać do władzy i to po dwóch latach,
                  ale jeszcze bardziej PiS nie załuguje na to by przy wąłdzy trwać. Nie ma innej
                  alternatywy jak szeroka kolaicja POLiDPSL, po prostu nie ma. Polska będzie
                  kruchtą, skansenem, dziwolągiem Europy i to zapewnia PiS, albo Polska wyrwie się
                  z obsesji spisku i rozliczania historii w czasie bieżącym i zajmie gospodarką,
                  przyszłością i tego wcale nie zapewni POLiDPSL, jednak daje cień szansy.

                  Aneks.
                  To jest dobry sposób na 148 cm kompleksów, pokazać dorobek i doświadczenie
                  starego kawalera, zanim ukaże się naszym
                  • raffi2 "Mocny kandydat"=synek pani prezes 20.07.07, 10:53
                    z 8,5 rocznym stażem orzekania!!!

                    Taki jest mocny kandydat wg pana Przewodniczącego....
                    • raffi2 Re: "Mocny kandydat"=synek pani prezes 20.07.07, 10:57
                      www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=3937
                      NIE JESTEM WIELBICIELEM TEGO PISMA, ALE POLECAM TYM RAZEM LEKTURĘ....
                  • kazik_b4 echa - nie bedzie?! 20.07.07, 11:05
                    Wiekszosc - podzielajaca twoja refleksje, widzi podobnie jak ty i co moze do
                    niej dopisac - ze sie zgadza a toba?
                    "Rozpalone glowy" z blednym wzrokiem ... "wyznawcow" Kaczynskich, moga co
                    najwyzej probowac doczytac do konca twoj post i nawet, jesli w tym dotrwaja, na
                    jaka refleksje wlasna moga sie zdobyc? ... Wzrusza ramionami i jak najszybciej
                    beda probowali znalezc post, podobnego im fanatyka Kaczynskich, by sie
                    utwierdzic ze "racje" sa "ich"!
                    "Dzialania" Kaczynskich nie pozwalaja na jakakolwiek dyskusje z "ich"
                    fanami ... i racjonalnosc nie ma z tym nic wspolnego! Nie dosc ze slepi, to w
                    dodatku glusi!
                  • szurum-burum1 Re: A mnie szkoda Ziobry 20.07.07, 11:17
                    > Pierwszy raz zdarzyło się tak, że zamachu stanu dokonał rząd na własnego
                    > wicepremiera, nie opozycja. Wszelka argumentacja, że to dla oczyszczenia

                    Nie pierwszy raz. Pamiętasz o przypadku premiera Oleksego? Do dziś nie jest
                    to wyjaśnione, paru uopków poszło w generały, Milczanowskiemu włos z łysej
                    czaszki nie spadł... Potem Józio zaczął pić i znowu było o nim głośno ;)
              • kaczynonsens Kryze - czlowiek kazdej wladzy :-/ Pare informacji 20.07.07, 09:21
                A tu cos o tym Kryze.... widac moralnosc ma taka jak wiatr powieje! Odnowa
                moralna k... ich mac!
                www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=816&Itemid=50&limit=1&limitstart=0
                • wrojoz Ziobro niszczy Polskę. 20.07.07, 10:21
                  Dlaczego na to pozwalamy.?
                  • osmieszyciel_lewicy_laickiej jasne, a mały krętacz ją "budoWAŁ" 20.07.07, 10:22
                    • zgryzliwyzenek Rozdzielnosc Wladzy to gowno dla was? 20.07.07, 10:30
                      To jest wlasnie szokujace. Urzedujacy wiceminister sedzia?
                      Wladza Ustawodawcza, Wykonawcza, Sad, i ... Media. To 4 filary demokracji.
                      Jezeli sa NIEZALEZNE.
                      Najmniejszy cross-over i demokracja jest zagrozona.

                      Kaczory juz znieczulily? Tym sie zajmuja: niszczeniem autorytetow, niszczeniem
                      standardow...

                      Buduja panstwo totalitarne i nikt tego nie widzi?
                      • osmieszyciel_lewicy_laickiej a TK jako V władza to OK? bożki POgańskie 20.07.07, 10:33
                        • ordynator_psychiatrii osobiście kupuię red.Siedleckiej 1kg ogórków-sezon 20.07.07, 10:42
                          w GW się rozpoczął
                        • kat_bolszewikow_z_pisu zaden sedzia TK nie byl komuszowym aparatczykiem 20.07.07, 10:44
                          zaden sedzia w Trybunale, ktorego tak nienawidzisz nie ma tak haniebnej
                          przeszlosci jak ten komuszowy aparatczyk Kryze

                          kiedy Kiszczaka albo Jaruzelskiego wezmiecie do rzadu ? oni maja jeszcze
                          wieksze osiagniecia w sciganiu przestepcow z Solidarnosci

                          juz Kaczorek zreszta to docenil - wszak to Lesio Kaczynski wreczyl mu medal
                          sybirakow - teraz proponuje wziac go do rzadu
                          • realista1000 ale komusze aparatczyki większość z nich rekomendo 20.07.07, 10:47
                            WAŁY!
                            • kat_bolszewikow_z_pisu tak?a ktory dzialacz SLD skazal dzialaczy Solidarn 20.07.07, 10:51
                              ci ? no ktory ?
                              najwieksza ich przewina byla przynaleznoswc do partii; a Kryze to komuszowy
                              aparatczyk, ktory skazywal dzialaczy Solidarnosci i wyrzucal z Sadu Okregowego
                              w Wareszawie sedziow wobec nich zbyt lagodnych

                              i Ty jeszcze bronisz tej komunistycznej mendy ?

                              poza tym co to za tlumaczenie ? jak w SLD sa byli czlonkowie PZPR to partii
                              oglaszajacej sie prawicowa i antykomustyczna takie komuszowe aparatczyki jak
                              Kryze i Wassermann nie maja prawa sie znalezc

                              ale PIS to partia o zacieciu bolszewickim; niedlugo przyjma do rzadu Jaruzela i
                              Kiszczaka - Ci jeszcze lepiej dzialali za PRLu niz Kryze
                              • realista1000 Listy(+foto) tych działaczy wiszą już w wielu mi 20.07.07, 10:54
                                astach.
                                • kat_bolszewikow_z_pisu podaj wiec nazwiska tych dzialaczy ! 20.07.07, 10:58
                                  co mnie obchodzi zreszta SLD

                                  ten komunistyczny sedzia o haniebnej przeszlosic nie ma prawa byc nie tylko
                                  ministrem, ale sedzia nawet w podrzednym sadzie rejonowym

                                  w sadzie to powinien sie stawic jako oskarzony za swoje wybitne osiagniecia z
                                  PRLu

                                  to skandal,ze antykomunistyczna podobno partia bierze takich ludzi do wladzy
                                  • realista1000 sam sobie kliknij enter- z tym też masz problemy? 20.07.07, 12:01
                                    • kat_bolszewikow_z_pisu kliknalem i nic nie ma - podaj mi wiec 1 nazwisko 20.07.07, 12:25
                                      dlaczego znowu milczysz o komuszowym sedzim Kryze ? nie masz nic do
                                      powiedzenia ? nie dziwie sie, ze sie wstydzisz fanie PISiorkow
                                    • logoin Co sie podniecasz czerwona sciero 20.07.07, 12:43
                                      byłeś bliskim przyjacielem tatusia Kryżego?
                                      • kerk5 Panowie - trochę klasy... 20.07.07, 13:32
                                        A Kryże i Ziobro to tak czy inaczej cienkie Bolki, które próbują za wszelką
                                        cenę wepchnąć się łokciami tam, gdzie nie udało się dostać za pomocą
                                        umiejtności i intelektu
                                        Pokory panowie!
                          • szurum-burum1 Re: zaden sedzia TK nie byl komuszowym aparatczyk 20.07.07, 11:29
                            > juz Kaczorek zreszta to docenil - wszak to Lesio Kaczynski wreczyl mu medal
                            > sybirakow - teraz proponuje wziac go do rzadu

                            Tak się składa, że akurat gen. Jaruzelski jest sybirakiem - żałosne i obrzydliwe
                            były zaś kręte tłumaczenia Kaczyńskiego, że medal dał przez pomyłkę.
            • malpa-z-paryza Re: Najgorsze komuchy to PiSuchy, jak się okazuje 20.07.07, 09:54
              kronopio77 napisał:

              > nawet młody Ziobro jest przeżarty PRLem

              ale to najwiekszy komuch, cale SLD wysiada przy nim.
            • wrojoz Re: Najgorsze komuchy to PiSuchy, jak się okazuje 20.07.07, 10:22
              kronopio77 napisał:

              > nawet młody Ziobro jest przeżarty PRLem
          • varvar wyroki Kryże chroniły 600.000 USD Kaczyńskich 20.07.07, 09:57
            przed prawdą o przekrętach finansowych. Jest bardzo dużo materiału dowodowego
            (Lawina, Kalemba, Gzymek, Iwanowski) i wielka korupcja na 600.000 USD. Jest
            także zasłużony dla Ziobro Kryże, który zrobił wszystko, ażeby za układ
            Kaczyńscy-Glapiński odpowiedział karnie tylko Maciej Zalewski. Mataczenia Kryże
            w sprawie FOZZ, Art-B, Spółki Telegraf, Modlin-Cargo, Fundacji Prasowej
            "Solidarność" pozwalały trwać temu układowi korumpcyjnemu.
            Dlaczego mimo tak dobrego materiału dowodowego w sprawie tego układu:
            prokuratura Ziobro, CBA Kamińskiego, SS Wassermanna, SS Macierewicza, Policja
            Kornatowskiego, MSWiA Kaczmarka pozostają złoczyńczo bezczynne? No, dlaczego?
            • trzy.14 Artykul o związkach Kryżego z Kaczyńskimi 20.07.07, 11:23
              > Jest
              > także zasłużony dla Ziobro Kryże, który zrobił wszystko, ażeby za układ
              > Kaczyńscy-Glapiński odpowiedział karnie tylko Maciej Zalewski.

              Tu jest ciekawy artykul na ten temat związków Kryżego z Kaczyńskimi:
              www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006121202
          • swoj1112 Re: Nawrócił się na PiS a to zmazuje wszystkie gr 21.07.07, 00:42
            Znam takiego ktory przez polowe zycia byl ORMOwcem.Na poczatku lat 90 widzialem
            jak rozwieszal ulotki PC.Nawrocil sie na praPIS.Mam w d..ie jego grzechy i jego
            nowych bozkow(mini)
        • dfgfdg Re: Jak powiedział poeta: to kwestia smaku 20.07.07, 09:08
          No i ten poeta niestety mial racje wiec przestan pluc.
      • iurisconsult członek układu od mataczenia ws kaczej kasy 20.07.07, 08:46
        !
        • konread Re: członek układu od mataczenia ws kaczej kasy 20.07.07, 09:31
          No ale teraz każdy będzie chciał być kumplem Ziobry, może w ten sposób mści się
          pan minister na rówieśnikach z podwórka którzy nie chcieli się z nim w piłkę
          bawić?;)
      • michalng Re: Jak powiedział poeta: to kwestia smaku 20.07.07, 08:46
        a mi sie kojazy z "Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Ch... precz"
        z tresci pewnego słynnego SMS-a
    • krzynia.c Solidarne państwo - dla kolesiów 20.07.07, 07:16
      A Kaczyński zarzuca lepperowym nepotyzm i kolesiostwo.Bracia zawsze mieli
      podwójną moralność.W niczym nie usępują PZPRowskiej klice,zresztą pan Kryże to
      bity komuch który dawno powinien być rozliczony ze swojwj przeszłości.
      • wiracha Sens gnębienia tajnych współpracowników gdy jawni 20.07.07, 12:21
        Czy ktoś może mi wyjaśnić, jaki jest sens lustracji i wyrzucania z pracy byłych
        tajnych współpracowników poprzedniego reżimu, skoro byli jawni współpracownicy
        poprzedniego reżimu - np. sędzia Kryże - są hołubieni, cieszą się stanowiskami
        państwowymi i ładną pensyjką, a sam minister osobiście stara się jeszcze o podwyżkę?

        Nie mam zbyt wysokiego mniemania o obecnej ekipie, ale to przekracza wszelkie
        granice absurdu.
    • trabancik Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 07:19
      układy układziki, rączka rączkę myje ....
      Ziobro pziobrał :)
    • dzialkowiec27 Re: Jak Ziobro promował ... 20.07.07, 07:21
      Żeby tylko Kryżego...
      Zastanawiam się, jakie kwalfikacje miał red. Witold Gadowski, żeby uzyskać
      stołek Dyrektora TVP Kraków, oraz czy fakt, że jest koleżką Zbysia to tylko
      przypadek?
      • 2lkad1 Kogo Ziobro promował ... 20.07.07, 07:52
        dzialkowiec27 napisał:

        > Żeby tylko Kryżego...
        > Zastanawiam się, jakie kwalfikacje miał red. Witold Gadowski, żeby uzyskać
        > stołek Dyrektora TVP Kraków, oraz czy fakt, że jest koleżką Zbysia to tylko
        > przypadek?

        Odpowiadam: Naturalnie, że przypadek. Tych dwoje nie znających się zupełnie
        ludzi założyło stowarzyszenie o wdzięcznej nazwie KATON, początkowo tylko po
        to, aby szukać haków na niedobrych wykładowców WPiA UJ oraz Policję.
        Potem zaczęli przyjmować zlecenia na szantażowanie urzędników samorządowych
        i innych - i z sukcesem załatwiali (frontmanem był pan Witek) zmiany decyzji
        urzędowych godzących w dobro krakowskiej mafii.
        Jako mieszaniec pitbulla dziennikarstwa "śledczego" nasz Witold pracował nawet
        w TVN (tak, tym niedobrym), ale jak koleżka, pardon - partner w walce o naszą
        sprawiedlwość doszedł do władzy - dziwnym trafem w TVP o/Kraków pojawił się
        vacat. W sam raz dla Witusia.
        Czysty zbieg okoliczności.
    • stasieczek5 Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 07:28
      Eee, niemożliwe...
      Czyżby ten DOBERMAN PRAWA ( ksywa Ziobry ) szedł na takie układy ?
      GW i inne, nieprzychylne PIS-owi ( PIS - PARANOJA I SCHIZOFRENIA )media, czyli
      tzw. UKŁAD, znów oczerniaja tą perłę demokracji, sprawiedliwości i prawa.
      Wstyd, Panowie !
      Naprawdę dośc tych potwarzy i oszczerstw. Dajmy spokojnie pracować i temu panu
      i temu rządowi a wyjdziemy na tym jak...Polska w sojuszu z ZSRR.
      • obserwator5001 Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 08:15
        nie obrażaj naszej dobermanki ,ona jest bardzo mądra obiektywna i kocha ludzi
        • ar.co Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 09:36
          Wszędzie kolesiostwo! A jak od dwóch lat obraża się bulteriery, porównując je z
          niejakim Kurskim, to nie protestowałeś!
      • kaczy.pisiorek Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 11:11
        Jaki tam "doberman" prawa. Toż to zwykły kundel. Swoją drogą - nic dziwnego, że
        zi0br0 ma durne pomysły, skoro doradzają mu tacy tytani intelektu jak np. Czabański.
    • zenek_aniela Straszliwa afera . . SLD czemu nas zostawilas!!! 20.07.07, 07:47
      ..
      • osmieszyciel_lewicy_laickiej tak nam było OK pod rządami"sitwy małego krętacza" 20.07.07, 10:16
        wszystko kwitło, a zwłaszcza ... złodziejstwo, korupcja, i inne stałe
        lewicowe ... "przymioty"
        • wrojoz Ziobro-spieprzaj dziadu.!!! 20.07.07, 10:20
          Razem z Kaczyńskimi.
          • ordynator_psychiatrii ale sie złodzieje pienią, no, no 20.07.07, 10:36
            • kralik111 Re: ale sie złodzieje pienią, no, no 20.07.07, 11:35
              Zldzieje czyli kto ? Giertych, wierzejski, lepper, czy kaczynski ???
              • ordynator_psychiatrii Re: ale sie złodzieje pienią, no, no 20.07.07, 11:54
                nie wiesz jacy złodzieje? Ci, z "czerwonej sitwy", którymi dowodził "mały
                krętacz" - nie słuchałes Oleksego?
                Lepper tez pójdzie siedzieć
    • olias Re: Jak Gazeta zionie nienawiścią 20.07.07, 07:49
      Gazeta wzywa do rozprawy z czerwonymi? będzie organizować noc długich noży czy
      atak na Pałac Zimowy?
      nuu, Gazeta w roli LPR-u, pyszne to.
      A oto tytuły artykułów na www dzisiejszej Gazety:
      Minister Ziobro próbował załatwić pracę koledze
      Sondaż: Kaczyński lepszy tylko od Oleksego i Millera
      Setki tysięcy wyroków mogą być unieważnione
      Rokita: Tylko wariat może wierzyć w koalicję PO-LiS
      Szef MSWiA przesłuchany w sprawie Leppera
      Przezwiska polityków: Krwawy Ludwik i Mała Kaczka
      Radna PiS zatankowała i nie zapłaciła za benzynę?
      ... to się chyba nazywa ZOOLOGICZNA NIENAWIŚĆ. czyżby efekt nowego szefa na
      miejscu Rapackiej?
      • wertercom Nepotyzm PiS w krakowskiej prokuraturze apelacyjn 20.07.07, 07:56
        Walkę o otwarcie korporacji i - w domyśle - oczyszczenia ich z nepotyzmu była
        jednym z głównych haseł PiS w ostatnich wyborach. Minister Ziobro, komentując
        wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie otwarcia korporacji, jako przykład
        patologii podawał sytuację, gdy "w wielu korporacjach dzieci bądź wnukowie
        adwokatów byli masowo przyjmowani w poczet członków palestry". - W niektórych
        przypadkach były to statystyki wręcz porażające, bo 90, a nieraz nawet 100
        procent osób przyjętych były to osoby rodzinnie powiązane z przedstawicielami
        palestry. Przecież nikt zdrowo myślący nie może przyjmować, że jedynymi
        zdolnymi ludźmi do zdania egzaminu korporacyjnego są członkowie rodzin korporacji.
        O 30 miejsc na aplikacji ubiegało się dwa razy tyle chętnych. Listę z
        wynikami wywieszono kilka dni temu. Na drugim miejscu znalazł się Mariusz
        Giemza - syn szefa Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Józefa Giemzy, a tuż za
        nim Wojciech Wassermann, syn obecnego koordynatora służb specjalnych Zbigniewa
        Wassermanna. Zanim zaczął on karierę rządową, pracował właśnie w krakowskiej
        apelacji. Wysoko na liście jest też córka szefowej szkolenia w tejże prokuraturze.
      • sceptyk40 Re: Jak Gazeta zionie nienawiścią 20.07.07, 07:58
        A kto Ci broni dostarczyć gazecie wiarygodnych faktów o drugiej stronie sceny
        politycznej? Z pewnością zostałyby wykorzystane, bo dla gazety liczy się przede
        wszystkim zaspokojenie czasem niezdrowej ciekawości niezbyt wymagających
        czytelników. Ty swoją twórczością antygazetową na forum nieźle się w to
        wpisujesz. Ale gdzie tu nienawiść ? chyba sądzisz po sobie.
      • maruda.r Re: Jak Gazeta zionie nienawiścią 20.07.07, 08:17
        olias napisał:

        > Gazeta wzywa do rozprawy z czerwonymi? będzie organizować noc długich noży czy
        > atak na Pałac Zimowy?

        ****************************************

        Raczej noc długich noży, bo PiS najbardziej przypomina NSDAP.

      • obserwator5001 Re: Jak Gazeta zionie nienawiścią 20.07.07, 08:21
        jeszcze raz ja nie porowwnuj ludzi do zwierząt /zoologiczna nienawiść/,bo
        jeżeli,oczywiscie w naszym "ludzkim mniemaniu"zwierzeta są złe to tylko "dzieki"
        ludziom
      • patthecat Witamy zaspane piSS Euro Dżihad :) 20.07.07, 08:21
        Do junkiery i inne grzejniki, ku cieple kupra wodza... :D
    • tenare IV Rzeczpospolita Kolesiów 20.07.07, 07:56
      To chyba nagroda dla K., że w sprawie FOZZ nie podjął wątku Spółki Telegraf i
      PC. BMW...
      • wrojoz Re: IV Rzeczpospolita Kolesiów 20.07.07, 10:22
        tenare napisał:

        > To chyba nagroda dla K., że w sprawie FOZZ nie podjął wątku Spółki Telegraf i
        > PC. BMW...
    • roedick1 Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 07:59
      To rekomdował czy próbował załatwić. Manipulacja sięgająca dna.
      • maruda.r Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 08:32
        roedick1 napisał:

        > To rekomdował czy próbował załatwić. Manipulacja sięgająca dna.

        *****************************************

        Próbował załatwić. Kryże nie spełniał warunków formalnych, a więc o rekomendacji
        mowy być nie mogło.


    • slwy Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 08:01
      obrazek leppera z glownej prowadzi do artykulu o kryze i ziobro
      • zula2006 Nie wiem jak Wam, 20.07.07, 09:20
        ale mnie rzygać się chce, na to co obecny rząd, koalicja, i PiS wyprawiają.
        Zwyczajnie plują nam w twarz i jeszcze z tego się śmieją. Za nasze pieniądze
        show is going, a my nie mamy na to żadnego wpływu, dopóki nie będzie wyborów.
        Zawłaszczyli Państwo, urzędy, a to co robią, trąca dyktaturą. Ale jak
        powiedział p. Jacek Kurski- czołowy bulterier PISu-głupi lud i tak to kupi.
        • pafcio01 Re: Nie wiem jak Wam, 20.07.07, 10:38
          typowy pusty bełkot czytelnika gazety
    • maruda.r Jak komunista promował komunistę 20.07.07, 08:14

      W środowisku sędziowskim panuje opinia, że przysłano go tam, żeby zrobić
      porządek z "solidarnościowo" nastawionymi sędziami.

      ********************************************

      Nic więc się nie zmieniło.

      • 333a3 W PiS - nepotyzm, kolesiostwo, rozdawanie stołków 20.07.07, 08:30
        Nepotyzm, kolesiostwo, rozdawanie stołków w kontrolowanych przez skarb państwa
        spółkach z politycznego klucza? Takie zarzuty im nie przeszkadzają. Gdyby to SLD
        ustawiał ludzi ze swojego układu, to strach pomyśleć, co by się działo... Że
        kandydaci ze służb, że niekompetentni... Tymczasem b. płk UOP Szwedowski bez
        problemu został wiceszefem Orlenu i ustawia w nim teraz klocki. Prawi i
        sprawiedliwi nie oburzają się też, że w paliwowych spółkach córkach swoich
        pociotków umieszczają ministrowie rządu Kaczyńskiego. W dziwny sposób w firmie
        ochraniającej ropociągi i bazy paliwowe fuchę znalazł astronom Piotr
        Woyciechowski, główny likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych i ekspert
        kontrwywiadowczy Macierewicza w orlenowskiej komisji śledczej, choć podczas
        egzaminu na członków rad nadzorczych państwowych spółek zdobył podobno całe 13
        na 100 punktów. Albo niejaki Tomasz Macierewicz – jak pisały media – bratanek
        ministra.
        • wrojoz Re: W PiS - nepotyzm, kolesiostwo, rozdawanie st 20.07.07, 10:21
    • velon11 Czy istnieje przestępstwo... 20.07.07, 08:36
      ...doskonałe w wykonaniu "ludzi prawa" (sędzia + adwokat)???
      Jeśli adwokat (w zmowie z sędzią) składa po terminie apelację przez co
      uprawomacnia się wyrok a
      adwokatowi nie można nic udowodnić, to co ja mam zrobić?
      • ar.co Re: Czy istnieje przestępstwo... 20.07.07, 09:39
        Mądrzej wybierać adwokata następnym razem.
        • velon11 Re: Czy istnieje przestępstwo... 20.07.07, 11:37
          Czyli mamy do czynienia z "przestępstwem doskonałym"
    • jkwt Roman Kryże (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa) 20.07.07, 08:41
      To dopiero był idealny dla Z. Ziobry sędzia.
      Niestety syn Andrzej jest tylko niewydarzonym uczniem, chociaż bardzo się w PRL
      starał. W IV RP też widzi szansę by dogonić ojca.
    • dzakarta Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 08:46
      Ziobro ujawnia swoje prawdziwe oblicze. Wczoraj Wassermann i synalek, dzisiaj
      Ziobro, jutro.... .
    • util Spoko, Ziobro przyzwyczajony do porażek. 20.07.07, 08:46
      Przegrywa wszystko jak leci, taki już jego kulejący los.
    • zak.jan BraVo 20.07.07, 08:57
      BraVo na stojąco dla sędziów. Nie przestraszyli się władzy. Trzeba mieć zasady
      i z podniesionym czołem umieć powiedzieć STOP.
    • kfadam Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 08:57
      Tak sędziowanie w sprawie FOZZ sprawiło cuda i komuch jest dziś vice w rządzie
      ponoć prawicowego PiS-u.
      Syncio sędziego wsławionego wyrokami smierci, sam skazywał opozycjonistów na
      kary więzienia dziś stanowi prawo w IV RP.
      Jeśli ktoś uważa że to jest OK to współczuje. Osobiście jedyną pracę jaką bym mu
      powierzył to rola klozetowego w sądzie. Gdzie ta lustracja?? kto zatrudnia tak
      ubabranego faceta w aparacie państwowym wolnej Polski??
      Qrka ale fałsz.
    • 1europejczyk Jak spacyfikowac polska bande prawnicza, ktora 20.07.07, 09:09
      nie waha sie uzywac wszystkich mozliwych sposobow i srodkow (z najwyzszymi
      organami sedziowskimi takimi jakim sa TK i SN wlacznie) jakie do tej pory
      zdobyla w panstwie by bronic wlasnych glownie zawodowo przestepczych interesow
      bez stworzenia odpowiednio silnej i rownie pozbawionej skrupulow kliki zdolnej
      do dlugotrwalej liczonej w dziesieciolecia konfrontacji z polska mafia "wymiaru
      sprwiedliwosci" skutecznie wspierana przez organizacji korporacyjne i zaplecze
      uniwersytecko "naukowe" ?
      Jesli ktos sadzi, ze mozna to zrobic w bialych rekawiczkach to albo nie wie czym
      jest obecna banda prawnikow w Polsce albo po prostu broni obecnej mafi w imie
      wlasnych partykularnych niekoniecznie politycznych interesow.
      Jak Ziobro promował Kryżego
      • remez2 Re: Jak spacyfikowac polska bande prawnicza, ktor 20.07.07, 09:17
        Czy mógłbyś przetłumaczyć swój tekst na język polski?
        • ar.co Re: Jak spacyfikowac polska bande prawnicza, ktor 20.07.07, 09:40
          Za dużo od niego żądasz. Może po prostu napisze o co mu właściwie chodzi?
          • remez2 Re: Jak spacyfikowac polska bande prawnicza, ktor 20.07.07, 09:44
            ar.co napisała:

            > Za dużo od niego żądasz.
            Fakt. Strasznie się rozbestwiłem w swoich oczekiwaniach.
            > Może po prostu napisze o co mu właściwie chodzi?
            Sądzisz, że wie?
            • prawizna Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na UJ 20.07.07, 10:10
              albo innej uczelni. Zadeklarujcie tylko jakim językiem się sprawnie posługujecie.
              W skrócie i zrozumiałym dla was językiem mówiąc: trzeba prawników wziąć za
              twarz. Głównie zlikwidować wszelkie uprawnienia korporacji prawniczych.
              Ten język chyba już mieści się w waszym zasobie słów.
              • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 10:22
                prawizna napisał:

                > albo innej uczelni. Zadeklarujcie tylko jakim językiem się sprawnie posługujecie.
                Językiem ludzi nie kierujących się nienawiścią.
                > W skrócie i zrozumiałym dla was językiem mówiąc: trzeba prawników wziąć za
                > twarz.
                W ramach tworzenia państwa policyjnego?
                > Głównie zlikwidować wszelkie uprawnienia korporacji prawniczych.
                Sprawa jest do dyskusji.
                > Ten język chyba już mieści się w waszym zasobie słów.
                Niezupełnie - vide pkt. 1. pozdro
                • prawizna Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 10:29
                  remez2 napisał:

                  > prawizna napisał:
                  >
                  > > albo innej uczelni. Zadeklarujcie tylko jakim językiem się sprawnie posłu
                  > gujecie.
                  > Językiem ludzi nie kierujących się nienawiścią.
                  > > W skrócie i zrozumiałym dla was językiem mówiąc: trzeba prawników wziąć z
                  > a
                  > > twarz.
                  > W ramach tworzenia państwa policyjnego?
                  > > Głównie zlikwidować wszelkie uprawnienia korporacji prawniczych.
                  > Sprawa jest do dyskusji.
                  > > Ten język chyba już mieści się w waszym zasobie słów.
                  > Niezupełnie - vide pkt. 1. pozdro

                  A jednak dotarło ('Sprawa jest do dyskusji')! Tak też myślałem.
                  Co do języka nienawiści, wolę mniej estetyczną formę dla akceptowalnej treści
                  niż odwrotnie.
                  wzajemnie
                  • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 10:51
                    prawizna napisał:
                    > A jednak dotarło ('Sprawa jest do dyskusji')! Tak też myślałem.
                    A jednak nie dotarło. Co z pkt 2? :-)
                    > Co do języka nienawiści, wolę mniej estetyczną formę dla akceptowalnej treści
                    > niż odwrotnie.
                    > wzajemnie
                    Synonimy i ich pochodne nie zastąpią meritum. Nienawiść i mniej estetyczna forma
                    to jednak różne światy.

                    • prawizna Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 11:19
                      Desperacja i nienawiść to nie synonimy. Komentowany tekst zaliczam do pierwszej
                      kategorii. Pacyfikację środowiska prawniczego będącego quasi mafią można nazywać
                      braniem za twarz albo deregulacją rynku usług prawniczych. Wszystko zależy od
                      poziomu emocji.
                      Pozostaję przy swoim jeśli chodzi o 'dotarło'. Wreszcie prawidłowo
                      wyłuskałeś(aś) sedno.
                      pozdrawiam
                      • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 12:04
                        prawizna napisał:

                        > Desperacja i nienawiść to nie synonimy. Komentowany tekst zaliczam do pierwszej
                        > kategorii. Pacyfikację środowiska prawniczego będącego quasi mafią można nazywać
                        > braniem za twarz albo deregulacją rynku usług prawniczych. Wszystko zależy od
                        > poziomu emocji.
                        Czy nie sądzisz, że emocje w trakcie dyskusji o prawie (jego stanowieniu i
                        stosowaniu) są złym doradcą?
                        > Pozostaję przy swoim jeśli chodzi o 'dotarło'.
                        Masz takie prawo. To (jeszcze) wolny kraj.
                        > Wreszcie prawidłowo wyłuskałeś(aś) sedno.
                        Nie odpowiedziałeś na pkt. 2, a jest on w tej sprawie kluczowy.
                        Dlaczego użyłeś słowa "wreszcie"? Chyba nie bardzo pasuje do naszej
                        dotychczasowej rozmowy.
                        > pozdrawiam
                        również
                        • prawizna Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 12:24
                          O ile mnie oczy nie mylą w punkcie 2 chodziło o państwo policyjne. Jeśli tak to
                          odpowiadam: nie dostrzegam w (trzymajmy się emocjonalnie neutralnej) deregulacji
                          usług prawniczych nawet cienia ww. Nie zmienia to faktu, że prawnicy tak to
                          określą i to też próbują wmawiać nam przy wszelkich krokach w tym kierunku.
                          Nagminny przy tym jest bełkot o obniżeniu poziomu usług itp. Tak jakby obecnie
                          usługi te osiągały szczyty profesjonalizmu (a nie dno) a ekonomia dotyczyła
                          wszelkich usług poza prawniczymi.
                          Jeśli chodzi o 'wreszcie' to słowo ma dwa znaczenia 1. nareszcie, 2. jednak.
                          Miałem nadzieję, że zabrzmi w drugim znaczeniu zakładając moją dobrą wolę
                          (dlaczego nie?).
                          • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 13:13
                            prawizna napisał:

                            > O ile mnie oczy nie mylą w punkcie 2 chodziło o państwo policyjne. Jeśli tak to
                            > odpowiadam: nie dostrzegam w (trzymajmy się emocjonalnie neutralnej)
                            deregulacji usług prawniczych nawet cienia ww.
                            Masz rację. Ale przypomnę, że chodzi o likwidację w s z y s t k i c h
                            przywilejów korporacyjnych a to stwarza absolutnie inną sytuację
                            > Nie zmienia to faktu, że prawnicy tak to
                            > określą i to też próbują wmawiać nam przy wszelkich krokach w tym kierunku.
                            Masz rację.
                            > Nagminny przy tym jest bełkot o obniżeniu poziomu usług itp. Tak jakby obecnie
                            > usługi te osiągały szczyty profesjonalizmu (a nie dno) a ekonomia dotyczyła
                            > wszelkich usług poza prawniczymi.
                            Też podzielam Twój pogląd.
                            > Jeśli chodzi o 'wreszcie' to słowo ma dwa znaczenia 1. nareszcie, 2. jednak.
                            > Miałem nadzieję, że zabrzmi w drugim znaczeniu zakładając moją dobrą wolę
                            > (dlaczego nie?).
                            I w jednym i w drugim znaczeniu użycie tego słowa sprowadza się do tego samego.
                            Zakładasz, że Twój rozmówca jest lekko nierozgarnięty i na zasadzie ślepej kury
                            zaczął coś kumać. Zastanawiam się, która część moich wypowiedzi upoważniła Cię
                            do wyprowadzenia takiego wniosku? :-)
                            • prawizna Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 14:32
                              > I w jednym i w drugim znaczeniu użycie tego słowa sprowadza się do tego samego.
                              > Zakładasz, że Twój rozmówca jest lekko nierozgarnięty i na zasadzie ślepej kury
                              > zaczął coś kumać. Zastanawiam się, która część moich wypowiedzi upoważniła Cię
                              > do wyprowadzenia takiego wniosku? :-)

                              Mam wyraźny kłopot z Twoją wrażliwością (bo jak mniemam na pewno nie logiką).
                              Podsumujmy naszą rozmowę:
                              europejczyk1 stwierdza fakt A. Ty piszesz, że nie rozumiesz komunikatu. Ja
                              formułuję myśl w sposób B (=A). Ty potwierdzasz, że się z tą myślą zgadzasz.
                              Ja zauważam, że jeśli dostrzegasz słuszność B formułując to w postaci C (=A=B)
                              to znaczy, że (wreszcie, jednak) przyznajesz mi rację (skoro odpowiadasz C).

                              Czy zadowoli Cię zmiana ostatnich dwóch zdań w moim wpisie z godziny 11:19 na:
                              „Pozostaję przy swoim jeśli chodzi o 'dotarło' SKORO prawidłowo
                              wyłuskałaś sedno.”?
                              Wyczuwam damskie pióro w Twoich wpisach. To ze względu na subtelne emocje od
                              których sie odżegnujesz. Stąd poprawka w ostatnim czasowniku.

                              pozdrawiam
                              • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 16:35
                                prawizna napisał:
                                >
                                > Mam wyraźny kłopot z Twoją wrażliwością (bo jak mniemam na pewno nie logiką).
                                > Podsumujmy naszą rozmowę:
                                > europejczyk1 stwierdza fakt A. Ty piszesz, że nie rozumiesz komunikatu. Ja
                                > formułuję myśl w sposób B (=A). Ty potwierdzasz, że się z tą myślą zgadzasz.
                                > Ja zauważam, że jeśli dostrzegasz słuszność B formułując to w postaci C (=A=B)
                                > to znaczy, że (wreszcie, jednak) przyznajesz mi rację (skoro odpowiadasz C).
                                Nigdzie nie nie napisałem, że się z tym (banda prawnicza) stanowiskiem zgadzam.
                                Napisałem, że do przedyskutowania jest sprawa przywilejów korporacyjnych. To
                                jest jednak maleńka różnica.
                                > Wyczuwam damskie pióro w Twoich wpisach. To ze względu na subtelne emocje od
                                > których sie odżegnujesz. Stąd poprawka w ostatnim czasowniku.
                                Gdybym był kobietą, powyższe zdanie pewnie by mnie rozczuliło. Nie odżegnuję się
                                od emocji jako takich, jedynie uważam, że w pewnych obszarach należy kierować
                                się zimną logiką. Jako "Wyczułkowski (to nie błąd)- Polska" nie zdobyłeś punktu.
                                > pozdrawiam
                                ja również
                                • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 16:39
                                  Wskaż te "przywileje korporacyjne", o których byłbyś gotów dyskutować.
                                  • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 16:56
                                    krwawy.zenek napisał:

                                    > Wskaż te "przywileje korporacyjne", o których byłbyś gotów dyskutować.
                                    Np. zakaz świadczenia pomocy prawnej osobom nie będącym członkami korporacji
                                    prawniczych a mającym tylko wyższe wykształcenie prawnicze.
                                    • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 17:03
                                      To akurat nie jest żaden przywilej, lecz prosta konsekwencja istnienia
                                      obligatoryjnego samorządu zawodowego (=korporacji).
                                      Nota bene mowienie o takim zakazie jest od kilku lat (orzeczenie TK) juz
                                      niekatualne, poniewaz pomoc prana moze byc generalnie swiadczona wlasnie przez
                                      kogokolwiek, kto ma wyksztalcenie prawnicze. Chodzi Ci chyba o zastepstwo
                                      procesowe przed sadem, a to przeciez tylko wycinek pomocy prawnej.

                                    • dean08 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 18:04
                                      Pytanie: czy jeżeli (przyjmijmy takie domniemanie) każdy kto ma ukonczone
                                      wyższe studia prawnicze może świadczyć pomoc prawną w pełnym i nieograniczonym
                                      zakresie to uznasz to za "korporacyjny" przywilej wobec tych z tytułem mgr lub
                                      licencjata innych kierunków albo tylko z maturą ?
                                      • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 18:06
                                        odpowiem w zastępstwie: Oczywiście tak! Dlaczego zresztą matura miałaby być
                                        warunkiem? A jeżeli ktoś ma podstawówkę, ale czuje się na siłach? Niech rynek
                                        zdecyduje!
                                        • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:41
                                          krwawy.zenek napisał:

                                          > odpowiem w zastępstwie: Oczywiście tak! Dlaczego zresztą matura miałaby być
                                          > warunkiem? A jeżeli ktoś ma podstawówkę, ale czuje się na siłach? Niech rynek
                                          > zdecyduje!
                                          Czy uzurpacja zastępstwa jest w dobrym tonie?
                                          • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:42
                                            Nie jest uzurpacja zastepstwa oczywisty zart, ktorego nikt nie mogl potraktowac
                                            jako rzeczywistego "zastepstwa".
                                            • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:50
                                              krwawy.zenek napisał:

                                              > Nie jest uzurpacja zastepstwa oczywisty zart, ktorego nikt nie mogl potraktowac
                                              > jako rzeczywistego "zastepstwa".
                                              Sorki ale czy żart nie powinien być śmieszny?
                                              • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:53
                                                Odnoszę wrażenie, że głupota niektorych "argumentów" zwolennikow likwidacji
                                                samorzadów zawodowych i jakichkolwiek barier w swiadczeniu pomocy prawnej jest
                                                wystarczajaco groteskowa.
                                                • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:04
                                                  krwawy.zenek napisał:

                                                  > Odnoszę wrażenie, że głupota niektorych "argumentów" zwolennikow likwidacji
                                                  > samorzadów zawodowych i jakichkolwiek barier w swiadczeniu pomocy prawnej jest
                                                  > wystarczajaco groteskowa.
                                                  Miłe, elganckie i od czapy. Kto mówi o "jakichkolwiek barierach", o likwidacji
                                                  samorządów? Bo z całą pewnością nie ja.
                                                  PS Podpowiem Ci bo jakoś omijasz meritum. Żart powinien być śmieszny nie o ś m
                                                  i e s z a j a c y rozmówcę.
                                                  • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:06
                                                    Skoro sie od tych idiotyzmow odzegnujesz, skad pomysl, ze ten niesmieszny zart
                                                    mialby akurat Ciebie osmieszac?
                                                  • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:12
                                                    Ponieważ stanowił odpowiedź na mój post. :-(
                                      • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:40
                                        dean08 napisał:

                                        > Pytanie: czy jeżeli (przyjmijmy takie domniemanie) każdy kto ma ukonczone
                                        > wyższe studia prawnicze może świadczyć pomoc prawną w pełnym i nieograniczonym
                                        > zakresie to uznasz to za "korporacyjny" przywilej wobec tych z tytułem mgr lub
                                        > licencjata innych kierunków albo tylko z maturą ?
                                        Nie.
                                        PS Wprowadzanie argumentów prowadzących ad absurdum, nie sprzyja wymianie poglądów.
                                        • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 19:44
                                          Dlaczego więc spelnienie warunkow polegajacych na specjalistycznym ksztalceniu
                                          nie mialoby byc decydujace a np. matura albo skonczenie studiow tak? W czym
                                          rzecz?
                                          • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:00
                                            krwawy.zenek napisał:

                                            > Dlaczego więc spelnienie warunkow polegajacych na specjalistycznym ksztalceniu
                                            > nie mialoby byc decydujace a np. matura albo skonczenie studiow tak? W czym
                                            > rzecz?
                                            Przecież ja nic takiego nie napisałem. Trudno od maturzysty oczekiwać znajomości
                                            prawa ale od absolwenta wydziału prawa? Pisałem również, że sprawa jest do
                                            dyskusji (czas, zakres, kwalifikacja prawna). Mówimy o pomyśle - co w tym złego?
                                            • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:07
                                              Nic w tym zlego. Natomiast nie wydaje sie dobre nazywania ograniczen w
                                              swidczeniu pomocy prawnej "przywilejami korporacyjnymi", bo to falszywie
                                              ustawia dyskusje.
                                              • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:11
                                                krwawy.zenek napisał:

                                                > Nic w tym zlego. Natomiast nie wydaje sie dobre nazywania ograniczen w
                                                > swidczeniu pomocy prawnej "przywilejami korporacyjnymi", bo to falszywie
                                                > ustawia dyskusje.
                                                Jak jest geneza powstania tych ograniczeń? Wymyślili je cukiernicy?
                                                • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:14
                                                  Geneza tych ograniczen jest taka sama, jak na calym swiecie - profesjonalizacja
                                                  pewnych zawodow (lekarz, adwokat, wiele innych) polegala miedzy innymi na tym,
                                                  ze stworzono kryteria dostepu do ich wykonywania, miedzy innymi odbycie
                                                  odpowiedniego szkolenia specjalistycznego. Nie mozna ich wiec wykonywac ot tak,
                                                  cocby zainteresowany byl nie wiadomo jak przekonany o swej genialnosci, ale
                                                  trzeba spelnic pewne warunki.
                                                  • remez2 Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 20.07.07, 20:33
                                                    I tu jest pole do dyskusji. Jakie to mają być warunki, przez kogo ustalane,
                                                    jakie szkolenie, przez kogo prowadzone. Jak do tej pory obserwuję absolutną
                                                    niechęć do rozmowy na te tematy - zgadnij u kogo?
                                                  • krwawy.zenek Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 23.07.07, 12:11
                                                    remez2 napisał:

                                                    > I tu jest pole do dyskusji. Jakie to mają być warunki, przez kogo ustalane,
                                                    > jakie szkolenie, przez kogo prowadzone. Jak do tej pory obserwuję absolutną
                                                    > niechęć do rozmowy na te tematy

                                                    Gdzie obserwujesz tę niechęć? Jest to przedmiotem ożywionej dyskusji od wielu
                                                    lat. Ukazuje sie wiele artykułów, od czysto publicystycznych po naukowe,
                                                    rozmawia się o tym w różnych gremiach. Na rozmowie się nie kończy - ostatnio
                                                    system został radykalnie zreformowany a to jeszcze nie koniec. Nie mogłeś tego
                                                    nie zauważyć.
                                • prawizna Re: Co do tłumaczenia, polecam wakacyjne kursy na 23.07.07, 12:57
                                  >Nigdzie nie nie napisałem, że się z tym (banda prawnicza) stanowiskiem zgadzam.
                                  >Napisałem, że do przedyskutowania jest sprawa przywilejów korporacyjnych. To
                                  >jest jednak maleńka różnica.
                                  Należysz chyba do tych którzy są za a nawet przeciw. Kunktatorstwo spotykane
                                  znacznie częściej u dam niż dżentelmenów to cecha zauważalna w Twojej
                                  odpowiedzi, która przywiodła mnie do, jak mówisz błędnego wniosku. Stawiasz się
                                  na (wygodnej) pozycji moderatora (pozornie) nieuwikłanego po żadnej stronie
                                  sporu. Nie masz odwagi na otwarte sformułowanie swojej opinii. Z tej pozycji
                                  zawsze możesz się wycofać a cięgi niech zbierają inni frajerzy. Bezpieczniej
                                  jest powiedzieć „być może”, „trzeba to przeanalizować”, „to skomplikowana
                                  sprawa”. Niewiele ma to wspólnego z biblijnym „tak, tak, nie, nie”. Intensywny
                                  dialog jaki poniżej przeprowadziłeś świadczy mimo wszystko o słuszności mojej
                                  tezy, że blisko Ci do 1europejczyka. Emocjonalne sformułowanie 1europejczyka
                                  może razić ale on wypowiada się z otwartą przyłbicą. Wobec trwającej
                                  dziesięciolecia i dłużej betonowej ściany prawniczego schronu przeciwatomowego
                                  koronkowe zabiegi o unormalnienie stosunków w tym środowisku nie będą skuteczne.
                                  O tym wie i mówi 1europejczyk i do emocji ma prawo.
                                  >Gdybym był kobietą, powyższe zdanie pewnie by mnie rozczuliło. Nie odżegnuję
                                  >się od emocji jako takich, jedynie uważam, że w pewnych obszarach należy
                                  >kierować się zimną logiką. Jako "Wyczułkowski (to nie błąd)- Polska" nie
                                  >zdobyłeś punktu.
                                  Zimna logika na którą się powołujesz to co najmniej dwustuletni dorobek
                                  nowoczesnej ekonomii, nie pozostawiający złudzeń co do skutków nadzwyczajnej
                                  ochrony usługodawców, w tym również prawników. Wiesz o tym ale czy stać Cię na
                                  otwarte postawienie sprawy?
                                  Nie liczyłem na punkty z psychologii amatorskiej ale na zrozumienie żartu i
                                  dostrzeżenie tego co widać w lustrze.
                                  pozdrawiam
      • pizza Re: Jak spacyfikowac polska bande prawnicza, ktor 20.07.07, 09:20
        1europejczyk napisał:

        > nie waha sie uzywac wszystkich mozliwych sposobow i srodkow (z najwyzszymi
        > organami sedziowskimi takimi jakim sa TK i SN wlacznie) jakie do tej pory
        > zdobyla w panstwie by bronic wlasnych glownie zawodowo przestepczych interesow
        > bez stworzenia odpowiednio silnej i rownie pozbawionej skrupulow kliki zdolnej
        > do dlugotrwalej liczonej w dziesieciolecia konfrontacji z polska
        mafia "wymiaru
        > sprwiedliwosci" skutecznie wspierana przez organizacji korporacyjne i zaplecze
        > uniwersytecko "naukowe" ?


        to jest jakieś obsesyjne myślenie - prawnicy, dziennikarze, reszta świata -
        wszyscy są w bandzie która napada na święty pis..
        • 1europejczyk W moim poscie nie bylo slowa o PiS . Bylo o 20.07.07, 11:18
          panstwie rzadzonym przez grupy zawodowe, ktore uzyskane przywileje i uprawnienia
          w czasie transformacji systemowej na skutek zrozumialej slabosci panstwa
          wykorzystuja obecnie we wlasnym interesie oslabiajac i szkodzac panstwu.
          To, ze konformistyczne i oportunistyczne poprzednie wladze nie robily nic by
          umocnic swoja prawowita wladze w obawie o "argumenty" jakimi z pewnoscia
          dysponowala w tym czasie wobec nich polska banda prawnicza wynikalo z prostego
          faktu niepisanej umowy:
          my robimy co chcemy i wy robicie co chcecie bylebysmy sobie wzajemnie nie
          "przeszkadzali".
          Stad nasze "honorowe" miejsce w rankingu korupcji i nasza "zaszczytna" pozycja w
          walce z przestepczoscia.
        • marekjurek_u_pinocheta To się nazywa paranoja i rządzą nami poranoicy 20.07.07, 12:37
          Polecam za Polityką książkę "PARANOJA POLITYCZNA. PSYCHOLOGIA NIENAWIŚCI"
          AUTORSTWA Robert S. Robins, Jerrold M. Całe szczęscie, że została napisana
          przez amerykańskich specjalistów.

          Paranoja: choroba psychiczna, dla której typowe są usystematyzowane urojenia
          oraz projekcja osobistych konfliktów, przypisywanych rzekomej wrogości
          otoczenia; chroniczna psychoza funkcjonalna, rozwijająca się w podstępny
          sposób. Charakteryzuje się uporczywymi, nie ulegającymi zmianom, spójnymi pod
          względem logicznym urojeniami, dotyczącymi przeważnie prześladowań albo
          związanymi z manią wielkości.

          Kaczyńscy razem z pisiorami powinni zostać pozamykani w Tworkach i tam poddani
          głębokiemu leczeniu razem z lobotomią. TAm może zaczęliby patrzeć na świat w
          normalny sposób.
          • 1europejczyk Prokurator przylanany na korupcji probujacy kilka 20.07.07, 13:24
            dni pozniej wreczyc lapowke swoim "kolegom" by nie pozbawiali go immunitetu byl
            urojeniem czy nie ?
            Fakt ze trzeba bylo przewozic niepotrzebnie tony archiwow do Bialegostoku by w
            Gdansku ukryc fakt sledztwa prowadzonego przeciwko gdanskim prawnikom byl
            urojeniem ?
            Fakt, ze teczki spraw, ktore "nie trafialy" do sadow "gubiac sie" za szafa w
            biurach prokuratorow tez byl urojeniem ?
            Srodki jakimi dysponuje polska banda prawnicza by ukrywac wlasne przestepstwa,
            (korporacje, immunitety, znajomosc prawa) nepotyzm swiadczacy o nieporownywalnej
            z innymi zawodami jakosci zycia prawnikow w Polsce (dzieci obecnie nie wybieraja
            zawodu rodzicow bez pewnosci, ze pozwoli im na dostatnie i wygodne zycie)
            dopelniaja tla w jakim funkcjonuje polska banda prawnicza.
            Niepotrzeba specjalnej wyobrazni by dospiewac sobie reszte wsluchujac sie w
            kroniki sadowe.
            • krwawy.zenek Re: Prokurator przylanany na korupcji probujacy k 20.07.07, 15:19
              I co. Naprawde ci sie wydaje, ze metoda "a u was bija murzynow" jest skuteczna
              metoda obrony Ziobry i jego lajdactw?
              • 1europejczyk Trafila "kosa na kamien". Skoro przez 18 lat nie 20.07.07, 20:09
                znalazl sie nikt inny, a cala palestra prawnicza skutecznie balamucila wladze i
                spoleczenstwo odwolujac sie do trojpodzialu wladzy i praworzadnosci by moc
                rozwijac swoja przetepcza dzialanosc to "lajdactwa" Ziobry sa mi zupelnie
                obojetne tak dlugo jak dlugo z dotychczasowa determinacja bedzie pacyfikowal
                polska bande prawnicza nawet kosztem zastapienia jej swoja.
    • kijwoko Re: Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 09:20
      He, he, dobre wiesci!
      Nastepnym razem... tez sie nie uda ;)
      ________________________

      Znalezione kiedys na forum:
      "Rząd chce dobrze, jak zwykle... Marzy mi się rząd, który chciałby źle i też by
      mu nie wyszło..."
    • grogreg No co? Dobry kolega. 20.07.07, 09:31
      Kazdy by takiego chcial.
    • ambl Jak Ziobro promował Kryżego 20.07.07, 09:34
      pO PRZECZYTANIU WCZEśNIEJ O "POPARCIU" DLA PREMIERA MYśLę żE TEN TEKST TO GO..O
      PRAWDA
      • docentverba kampania nienawisci nakreca sie 20.07.07, 09:46
        wczoraj artykul o Wassermanie,dzis o Ziobrze.Lektura obydwu tekstow wyraznie
        pokazuje,ze nie doszlo do zadnych naduzyc.Ale majace problem z ortografia,
        gramatyka i skladnia agorowe kundelki szaleja po forach.Hau hau!Artykulow i tak
        nie zrozumialy.Za trudne dla nich.
    • jaroslaw_nieomylny Karnista w apelacji cywilnej...to tak jakby wetery 20.07.07, 09:45
      narz zaczal przeprowadzac operacje serca u ludzi. Proponuje Ziobrze wizyte u
      lekarza, dobrego lekarza... od glowy
    • jaroslaw_nieomylny Czyzby Ziobro i Co. zaczeli ucieczke?Tylko gdzie 20.07.07, 09:46
      ich przyjma... Polskich Nagran juz nie ma
    • incipit Zwyczajny kaszyzm 20.07.07, 09:50
      po prostu.

      Oni tak mają. Tylko po znajomości wzmacnianej szantażem. Przy pełnej uległości
      dla kaczych fireruf
      • wrojoz Re: Zwyczajny kaszyzm 20.07.07, 10:23
        incipit napisał:

        > po prostu.
        >
        > Oni tak mają. Tylko po znajomości wzmacnianej szantażem. Przy pełnej uległości
        > dla kaczych fireruf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka