alhanroel
23.07.07, 08:56
Cytat z artykulu, wypowiada sie starsza Pani z chóru parafialnego:
"- Sześcioro ich pojechało. Boże, taka tragedia! Tyle się tam wymodlili, już
wracali. I taka śmierć? Dlaczego? Wszystkich znałam od czterech lat.
"
Szukajac odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie umieraja, ludzie dobrzy
modlacy sie, a gina w tak tragiczny sposob, przypomnialo mi sie jedno z
opowiadan M.L. Kossakowskiej. Bog poprostu chce miec kolo siebie tak dobrych
ludzi, z tym ze dla nas sposob w jaki ich do siebie przywoluje jest zbyt
brutalny i trudny do zrozumienia.