nataljena
24.07.07, 20:14
Tak mnie denerwują te ciągłe gdybania. Miał 22 lata, nie ukrywał tego. Prawo
jazdy dostał,było tam napisane kiedy. Chłopak się na pewno cieszył, że dostał
pracę. To nie on podjął decyzję, że zostanie wysłany w taką a nie inną trasę.
Jeśli już to należy winić tych, którzy o tym zdecydowali. Na pewno nie chciał
żeby stało się coś złego, starał się jak mógł.