Dodaj do ulubionych

Spotkanie ziomkostw w sobotę

12.08.07, 19:10
Bardzo mnie interesuje czy na tegoroczne spotkanie ziomkostw "Dzień stron
ojczystych" dostał zaproszenie pan Bartoszewski, uhonorowany niegdyś medalem
Stresemanna, polakożercy idącego dalej w swoich żądaniach od późniejszych
żądań samego Hitlera. Być może mógłby tam wystąpić z odczytem w obronie
aktualnych mieszkańców byłych niemieckich nieruchomości, zagrożonych pozwami
sądowymi Powiernictwa Pruskiego, a nawet może z krytyką żądań zwrotu przez
Polskę dóbr kultury niemieckiej. Być może i tupnąć kilkakrotnie nogą niezbyt
energicznie by mu pozwolono jako zdeklarowanemu przyjacielowi, a i okazja do
poplucia na rząd Polski by była niemała...
Obserwuj wątek
    • onufry.zagloba A co, cwoku, sie wybierasz? 12.08.07, 19:30
      A o Bartoszewskiego, powtarzam, spytaj ducha sp.Kossak-Szczuckiej. I
      wiecej nie bluznij:)))
      • jama314 Spytałem... 12.08.07, 20:03
        Kiepskie ma zdanie o swoim byłym sekretarzu, szczególnie od czasu jak brakło mu
        odwagi i nie stanął w obronie jej dobrego imienia które niejaka dr A. Cała z ŻIH
        usiłowała nadwyrężyć, podobnie jak nie stanął w obronie poniewieranej godności
        Polaków podczas jego wizyty w Knessecie. Za to nie odmawia sobie i nie brak mu
        odwagi przy innych okazjach aby dołożyć rządowi Polski ile tylko wlezie. Widać
        tacy niebelwederscy "profesorowie" bez matury już tak mają. Dobry człowieku,
        spytam przy okazji, czy z braku rzeczowych argumentów bez inwektyw żyć już nie
        potrafisz i czy nie stać Cię na lepsze maniery niż te prostackie jakie tu
        prezentujesz?
        • onufry.zagloba Tak przez ciekawosc, a co Alina Cala narozrabiala? 12.08.07, 20:11
          Jesli to ta sama pani, ktora kiedys poznalem - lubie wspomnienia;)
          • jama314 Się nie przejmuj brakiem wiedzy... 12.08.07, 20:59
            To typowe dla zwolenników Twej opcji politycznej, podobnie jak brak
            samodzielnego myślenia.

            Ostatnim "odkryciem" naukowym dr A. Całej opublikowanym w książce wydanej przez
            MSZ (na użytek anglojęzycznego czytelnika!) jest stwierdzenie 100 "pogromów
            żydowskich" w latach 1935-1937. W "Midraszu" pisze o ponad 100 pogromach w
            latach 1936-1938. W swojej książce "Historia i kultura Żydów polskich" podaje że
            w latach 1935-1937 doszło do ponad 150 pogromów. 50 w lewo czy prawo to dla
            autorki opracowań naukowych bez znaczenia. Liczbę ofiar żydowskich tychże
            "pogromów" ustaliła na ponad 200 co byłoby liczbą wyższą od ofiar pogromów w
            Niemczech w podobnym okresie). Prof. J.R. Nowak opierając się na publikacji J.
            Żyndul "Zajścia antyżydowskie w Polsce w latach 1935-1937" (udokumentowanej
            należycie) ustalił liczbę ofiar tych zajść (nie pogromów) na 14 ofiar
            pochodzenia żydowskiego i 21 pochodzenia polskiego (pogratulować pani doktor
            umiejętności mnożenia podobnie jak u Grossa). Zajścia te wybuchały z różnych
            przyczyn, bardzo często ekonomicznych, inspirowane były zarówno z jednej jak i
            drugiej strony konfliktu. Np. rolnik Marcinkiewicz z woj. białostockiego,
            spędził batem uczepionych jego wozu chłopców żydowskich, co widząc wychodzący z
            bóżnicy Żydzi zlinczowali rolnika.
            Inny np. przypadek zajść miał początek w sytuacji gdy przyłapany na nielegalnym
            uboju bydła żydowski rzeźnik zabił polskiego wachmistrza. Częstokroć do
            sprowokowania zajść wystarczył zwykły zatarg na tle osobistym. Przemoc była w
            czasach II RP zjawiskiem dość powszechnym i w ocenie konfliktów
            polsko-żydowskich należy mieć to na uwadze. Liczba 14 żydowskich ofiar tych
            zajść i 21 polskich nie wydaje się być specjalnie wysoka i drastyczna. J.R.
            Nowak po kolei rozprawia się z wszystkimi fałszami serwowanymi nam przez dr A.
            Całą, którymi ta swojego czytelnika obdarowała niezwykle hojnie. Warto o tym
            pamiętać czytając ponawiane kłamstwa o rzekomych polskich pogromach lansowane
            przez opanowaną antypolską fobią A. Całą i podobnych do niej pseudobadaczy i
            publicystów. Zbyt rzadko niestety znajdują oni zdecydowany odpór ze strony
            znających prawdę i uczciwych badaczy.

            Polecam "Midrasz" ze stycznia 2007 w którym dr A. Cała pisze o Z.
            Kossak-Szczuckiej jako o rasistce. Pana Bartoszewskiego jej sekretarza nie było
            stać na to aby stanąć w obronie chlebodawczyni i twórczyni "Żegoty". Z.
            Kossak-Szczuckiej dziękował sam Jakub Berman (wielki "przyjaciel" Polaków),
            radząc jednocześnie autorce opuszczenie kraju. Historia nie odnotowała aby użył
            słów "dziękuję wam antysemitko i rasistko" i wątpię aby nawet jemu przyszła taka
            myśl do głowy, natomiast odnotowała takie: "[...] zawdzięczam Pani dług
            wdzięczności, który chcę spłacić, ocaliła pani dzieci mego brata z getta. Mogę
            zapewnić pani wyjazd z kraju, radzę żeby Pani wyjechała...". Podłość, to
            najdelikatniejsze słowo jakie przychodzi mi do głowy w tym momencie kiedy o tym
            myślę. Polecam przy okazji i artykuł w "Słowie Żydowskim" z września 2006 r.
            prof. M. Safjana. Takie to są właśnie te nasze "autorytety". Chwatit dobry
            człowieku?
            • mirmat1 Ziomkostwa szykuja sie na zwyciestwo Tuska 12.08.07, 22:50
              jama314 napisał:
              > To typowe dla zwolenników Twej opcji politycznej, podobnie jak brak
              > samodzielnego myślenia.
              M: przeceniasz tego polakozerce przezywajacego sie nazwiskien
              literackiej patriotycznej postaci. On nie ma wlasnej opcji
              politycznej ale wulgaryzmy pod adresem Polakow przychodza mu
              niezwykle latwo.
              Co do sprawy ziomkostw to zlapia one nowy wiatr jezeli zwycierzy
              druzyna Tuska. Jezeli...
              • jama314 Postaramy się o dziurę w tym żaglu... 12.08.07, 23:16
                no i w poszyciu kadłuba też byłoby dobrze aby statek z tą załogą popłynął do
                lądu najkrótszą drogą...
                • mirmat1 Polacy Ziomkom szukuja niepodzianke w wyborach 13.08.07, 17:01
                  jama314 napisał:
                  > no i w poszyciu kadłuba też byłoby dobrze aby statek z tą załogą
                  popłynął do lądu najkrótszą drogą...
                  M: TVN-WSI, PO-lsat, PO-lityka i G.W. juz w pewlnym ordynku bojowym
                  do wyborow. Ale jak wspomnial dzis aparatczyk Zakowski Polacy nie
                  chca ogladac TVN-WSI !!!! A zaufanie do Zbigniewa Ziobry (42%),
                  mimo klamliwych wysokosci slupkow bije na glowe oportuniste
                  Kaczmarka (12%)
            • onufry.zagloba Sorki,ale Zydem nie jestem i zydowskich wydawnictw 13.08.07, 00:23
              raczej nie czytam. Nawet tych brytyjskich:) Niemniej dzieki za
              informacje - ciekawe, choc Bartoszewskiego za nieznajomosc
              publikacji Midrasza bym nie winil, bo TEZ ZYDEM NIE JEST:)
              • onufry.zagloba PS: I jeszcze jedno, jama: a CZYM ci sie moi 13.08.07, 00:25
                TORYSI narazili, ze zdradzasz wyrazna niechec do mej orientacji
                politycznej? Jakies resentymenty wychowanego w komunie?
              • jama314 Nie oceniam ludzi według pochodzenia... 13.08.07, 09:27
                tylko po tym co robią i co zaniechują jak też i co gadają. Nie trzeba mi też
                przypominać o tym wersalikami. Co do Bartoszewskiego to jego święty obowiązek
                bronić honoru i prawdy o swej byłej szefowej Z. Kossak-Szczuckiej. Na
                działalności "Żegoty" którą założyła zrobił karierę i to go zobowiązuje do
                mówienia a nie do milczenia jak to często lubi w pewnych sytuacjach robić. Mam
                też nadzieję że torysi są dumni z Ciebie. Ja do nich nic nie mam, tylko trochę
                się zanadto rozpędziłem podobnie jak Ty.
        • fedorczyk4 Re: Spytałem... 12.08.07, 20:33
          Jama, nie jestem w stanie po raz setny z twoja dziura w mozgu
          dyskutowac. Argumenty merytoryczne wpadaja w nia jak w czarna
          dziure. Jestes chorym antysemickim, anty polskim wyzawca jedynie
          slusznej religii. Jedyne co bede robic jesli chodzi o Twoje posty to
          odbijac Ci Twoja Wlasna plwocine. Jak czytam te Twoje belkoty to
          mysle ze nauka pod strzechy poszla za daleko. Powinienes dalej
          uprawiac poletko na podtorunskiej glebie i zyc w blogiej
          nieswiadomosci istnienia swiata.
          • jama314 To słowo musiało paść oczywiście... 12.08.07, 21:08
            Zawsze pada gdy brak rzeczowych argumentów i wiedzy, szczególnie u tych
            otumanionych i zmanipulowanych jak Ty bezmyślnych ludzi. Zastanawia mnie tylko
            już jedno, czemu to "antysemicki" piszsz razem a "anty polski" osobno. Czy to
            jest tylko ignorancja i niewiedza czy też nie jest to aby jakaś forma
            nowoczesnego rasizmu i "tolerancji inaczej"?

            A o świecie to dobrze już wiemy że on istnieje tylko po to, aby nam Polakom
            uświadamiać naszą mikrość i nieudaczność. Pozdrawiam krynico wiedzy i mistrzu
            argumentacji.
            • fedorczyk4 Re: To słowo musiało paść oczywiście... 12.08.07, 21:14
              Jama nie czepiaj sie literowek, zastanow sie dlaczego slowo
              antysemityzm padlo. Nie oskarzaj ludzi ktorzy grzecznie probowali z
              Toba multum razy dyskutowac o brak wiedzy. W dyskusji z Toba nie ma
              sesu tracic czasu na argumenty. Ty bys naczelnemu rabinowi
              Jerozolimy udowodnil ze zydzi sa wrednym narodem (oczywiscie w Twoim
              przekonaniu). Nie w celu dyskusji sie pod Twoimi postami wpisuje, bo
              z toba dyskucji nie ma.
              • jama314 To dla mnie oczywiste... 12.08.07, 21:31
                Po pierwsze nic już to słowo nie znaczy z racji nieuprawnionego i w złej wierze
                nadużywania i wyświechtania totalnego. Z założenia ma być słowem - pałką
                zamykającą dyskusję w której filosemicie brak rzeczowych argumentów. Sama się
                "fedorczykowo" zastanów co tym antysemityzmem w krytyce postępowania niektórych
                starozakonnych i ich filosemickich zwolenników gojowskich jeszcze nie jest, bo
                mnie się widzi że nic. Można tylko pozytywnie pisać, podczas gdy krytykować jest
                naprawdę co. Za to Polaków nie tylko można, a nawet wręcz należy oblewać kubłami
                pomyj i pomówień najróżniejszych, za wszystko i skolko ugodno. Taka moda i taka
                definicja patriotyzmu obowiązuje. Pozdrawiam.
    • fedorczyk4 Re: Spotkanie ziomkostw w sobotę 12.08.07, 19:32
      Jama, zakop sie zadnie noga pod twierdza Torunska, a profesorem
      Bartoszewskim nie wycieraj sobie oblesnych warg. Nie jestes wart
      pacholku Rydzyka butow mu ogonem diabelskim omiatac.
      • jama314 Brak Ci dwóch przymiotów dobry człowieku... 12.08.07, 20:09
        Kultury wypowiedzi i argumentów rzeczowych. Specjalnie się tym jednak nie
        przejmuj, to już norma dla ludzi z opcji którą wyznajesz. Tak trzymaj i nie
        popuszczaj, będą Cię cenić przynajmniej za stałość poglądów, jeśli już nie za
        inteligencję i wiedzę. Pozdrawiam.
    • remik.bz Zaprośmy ich do Auschwitz 12.08.07, 19:54
      Aby jakoś poprawić nie najlepsze ostatnio stosunki polsko-niemieckie proponuję
      wyjść naprzeciw "wypędzonym".
      Zaprośmy ich , ugośćmy , zorganizujmy i sfinansujmy spotkanie . Zgadzam sie
      opodatkować na ten szczytny cel.
      Proponuję , aby spotkanie zorganizować gdzieś w pobliżu Auschwitz.
      Może wtedy łatwiej będzie naszym przyjaciołom Niemcom zrozumieć naszą
      argumentację , nasze obawy.
      Może zastanowią się nad podłością swoich żądań.
      • onufry.zagloba I do Muzeum Powstania, i do Majdanka. I do paru 12.08.07, 20:12
        innych miejsc - pomysl wydaje mi sie wrecz doskonaly.
      • jama314 Tych można jeszcze zrozumieć... 12.08.07, 20:17
        tak jak rozumie się działania zbójców. Zbój jest wszak od zbójowania i takie
        jego zbójeckie prawo. Kiedy jednak Polak usiłuje to zbójowanie usankcjonować a
        nawet gdy tylko milczy ten, co przysięgał nas przed zbójami bronić, no to gorszy
        jest niż zbój, bo zdrajca i jurgieltnik współczesny może nawet, zatem biada mu.
        Myślę że to dosyć oczywiste...
    • akkj Re: Spotkanie ziomkostw w sobotę 12.08.07, 20:19
      jama314 napisał:

      > Bardzo mnie interesuje czy na tegoroczne spotkanie
      ziomkostw "Dzień stron
      > ojczystych" dostał zaproszenie pan Bartoszewski, uhonorowany
      niegdyś medalem
      > Stresemanna, polakożercy idącego dalej w swoich żądaniach od
      późniejszych
      > żądań samego Hitlera. Być może mógłby tam wystąpić z odczytem w
      obronie
      > aktualnych mieszkańców byłych niemieckich nieruchomości,
      zagrożonych pozwami
      > sądowymi Powiernictwa Pruskiego, a nawet może z krytyką żądań
      zwrotu przez
      > Polskę dóbr kultury niemieckiej. Być może i tupnąć kilkakrotnie
      nogą niezbyt
      > energicznie by mu pozwolono jako zdeklarowanemu przyjacielowi, a i
      okazja do
      > poplucia na rząd Polski by była niemała...

      Czy już ktoś ci mowił, ze jesteś wyjątkowa swołocz, menda i pisdacka
      kanalia śmieciu? Tylko potrafisz pomawiac i obrzucać pomyjami.
      Schowaj się do jamy zgodnie ze swoim nickiem padlino pisdacka.
      Cała ta swołocz i hołota z pisu nie jest godna wyrzucać gnoju z
      obory p. Bartoszewskiego, gdyby taką posiadał. Wy pisdaki, zera i
      gnoje nie mozecie znieść ludzi, cieszących sie na świecie zasłużonym
      szacunkiem i poważaniem. Bo kartofle wystwiają Polske na
      pośmiewiskjo, dwa nędzne zera. I nie mogą znieść, żę Wałęsa jest
      sławny na całym świecie, a po was nawet smród nie zostanie.
      • jama314 To mi dopiero argumenty rzeczowe... 12.08.07, 20:29
        A jaka kultura wypowiedzi. Pewnieś zwolennik LiD-u nie obrażając oczywiście
        innych tu pominiętych możliwości. Za co tu się dostało PiS-owi do dalibóg nie
        wiem, pewnie tylko z tej racji że tego ugrupowania nie lubisz, bo ja go nie
        reprezentuję w żaden sposób. Dziękuję jeszcze raz za te "rzeczowe" argumenty.
        Obnażają dokładnie tak beznadziejną Twoją wiedzę, że tylko inwektywami jesteś w
        stanie przeciwstawić się niezaprzeczalnym faktom. To cieszy. Pozdrawiam i Ciebie
        geniuszu od siedmiu boleści...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka