Dodaj do ulubionych

Niszcząca moc słów Fotygi

17.08.07, 07:41
w polskim wydaniu a wyszla Marycha z Koziej Wolki....
Obserwuj wątek
    • 1zorro Fotyga to miala byc taka Margaret Thatcher ... 17.08.07, 07:42
      w polskim wydaniu. A wyszlo z tego taka Marycha z Koziej Wolki....
      • azx Fotyga jest kukłą Kartofla.Jaki pan, taki kram. 17.08.07, 10:38
        .
        • janek-007 Pawlicki to wyjatkowa kanalia. 17.08.07, 20:13
          • skubi6 Z pierwiastkiem też jakoś się nie całkiem udało 20.08.07, 01:27
            www.skubi.net/pierwiastek.html
        • mirmat1 Ta Pani nie potrafi rozmawiac na kleczkach 18.08.07, 23:23
          Wulgaryzmy POstKomunistow na tym Forum sa calkiem przewidywalne.
    • fotoamator13 nie ma to jak "drogi Bronisław" albo TW "Must" 17.08.07, 07:59
      ci wasi to byli dopiero "dyplomaci, i Rosja była z nich zadowolona, i Niemcy ich
      poważali, o, a jeszcze "profesor" Bartoszewski, tego to Niemcy poważali, aż go
      wsadzili do rady nadzorczej dużej firmy, handlującej nieruchomościami, tak
      cenili jego zasługi na rzecz "bezkosztowego pojednania"

      a teraz "salon" nie może zdzierżyć, że polskie MSZ dba o polskie interesy, a nie
      o niemieckie czy ruskie
      • prawieemeryt Re: nie ma to jak "drogi Bronisław" albo TW "Must 17.08.07, 08:02
        fotoamator13 napisał:

        > ci wasi to byli dopiero "dyplomaci, i Rosja była z nich
        zadowolona, i Niemcy ic
        > h
        > poważali, o, a jeszcze "profesor" Bartoszewski, tego to Niemcy
        poważali, aż go
        > wsadzili do rady nadzorczej dużej firmy, handlującej
        nieruchomościami, tak
        > cenili jego zasługi na rzecz "bezkosztowego pojednania"
        >
        > a teraz "salon" nie może zdzierżyć, że polskie MSZ dba o polskie
        interesy, a ni
        > e
        > o niemieckie czy ruskie
        Może niekoniecznie foto i to 3 ale z pewnością jesteś amator.
      • 1zorro Re: nie ma to jak "drogi Bronisław" albo TW "Must 17.08.07, 08:08
        polski "salon" MSZ?! Zartujesz chyba! Raczej polska obora MSZ...
      • maaac TW ftotoamator13 w obronie TW Fotygi. 17.08.07, 08:09
        Polski? Ciekawe czy "polskim" interesem jest doprowadzenie do
        izolacji i ośmieszenia naszego państwa co pracowicie realizuje
        Fotyga, oraz Premier i Prezydent?

        Może jednak bardziej leży to w interesie jednego z państw
        ościennych dla którego Polska z dobrymi stosunkami z UE i USA była
        poważnym problemem? Zwłaszcza jak się czynnie angażowała w sprawę
        zarówno Czeczenii jak i ostatnio Ukrainy? Co dziś może Polska której
        dyplomacja się tylko ośmiesza? Czy potrafiła by zmusić UE do zajęcia
        się losem któregoś z krajów postsowieckich?

        Czy jak się przyjrzy życiorysom i poglądom byłych i aktualnych
        członków rządu IVRP to ciche wspieranie naszego wielkiego sąsiada
        nie wydaje się oczywiste? Czy faktycznie "prowadzona" jest z
        nim "walka", która daje nam jakieś zyski? Czy nie jest ta "walka"
        właśnie tym czego cały czas oczekiwali po Polsce, a poprzednia
        wyważona polityka zadawała kłam ich twierdzeniom o nienawiści
        Polaków do nich?
        • fotoamator13 "poprzednia wyważona polityka" 17.08.07, 10:10
          Poprzednio tę politykę "wyważali" sowieccy agenci TW Kosk, TW Lewar, TW Must, a
          wspierał ich dziarski dziadzio, samozwańczy "profesor" i "historyk", niejaki
          Bartoszewski. Skutkiem tej "poprzedniej wyważonej polityki" są teraz wyroki
          sądowe, w których Niemcy "odzyskują" "swoją własność" m.in. na Mazurach.

          Trzeba być ciężkim idiotą, albo wiernym czytelnikiem tego lewackiego tabloidu,
          żeby myśleć, że dobra polityka zagraniczna jest wtedy, gdy przedstawiciele wrogo
          nastawionych do Polski krajów protekcjonalnie klepią po plecach towarzysza
          Lewartowskiego, a ten się głupkowato uśmiecha i z zadowoleniem skubie brodę,
          albo gdy w nagrodę za "zasługi" Niemcy obsadzają polskiego ministra spraw
          zagranicznych w radzie nadzorczej niemieckiej spółki.
          • maaac TW "fotoamator13" kontratakuje. 17.08.07, 10:18
            Oczywiście dowody na to że byli agentami masz?

            To że Niemcy odzyskują swoją własność to też kłamstwo. Bo nie Niemcy,
            a Mazurzy zniemczeni przez Polskich rusofilnych nacjonalistów. I to
            nie mienie porzucone czy stracone po wojnie, a normalnie w spadku po
            zmarłym w Polsce ojcu należne, który chciała ukraść PRL, a teraz IVRP
            chce bronić tej kradzieży.

            No i ci "agenci" znacznie więcej zyskali dla niezależności Polski i
            jej współpracy w strukturach UE i NATO, niż obecni "patrioci" stracili.

            W dodatku lewaccy to dziś są najbardziej "prawicowcy". GW przy nich
            to ostoja konserwatyzmu czy liberalizmu.

            Jednym słowem TW fotoamator13 - kłamiesz od początku do końca. Jestem
            tylko ciekaw z głupoty czy dla zysku?
            • fotoamator13 agorowa wersja świata 17.08.07, 10:50
              Zanegować wszystko, "a masz dowody, że to była moja ręka w twojej kieszeni?"
              Nie, nie mam dowodów, dowody tego rodzaju o które pytasz ma sąd, policja, IPN,
              historycy, ja ich nie mam w szufladzie, więc nie pal głupa większego niż jesteś.
              A masz dowody na prawdziwość tabliczki mnożenia? Relatywizm agorowy,
              przeznaczony dla maluczkich.

              Ale to się już skończyło, samo nazwanie czegoś przez funkcjonariusza
              michnikowszczyzny już nie sprawa, że ta rzecz nabiera cech, przypisanych jej
              słownie. Tak więc choćbyś 10 razy powtórzył, że TW Kosk, TW Must i TW Lewar
              "znacznie więcej zyskali dla Polski", to nie zmienia faktu, że oni bardzo
              zaszkodzili Polsce. Możesz w kółko pisać, że GW to "ostoja konserwatyzmu", a GW
              nadal jest niszowym lewackim biuletynem, spadkiem po KPP. Prawda, że świat
              stanął na głowie? Już nie wystarczy, że Michnik nazwie kogoś "profesorem", żeby
              ten ktoś był uważany za profesora.
              • ironlord Re: agorowa wersja świata 17.08.07, 12:42

                >Zanegować wszystko, "a masz dowody, że to była moja ręka w twojej >kieszeni?"
                >Nie, nie mam dowodów, dowody tego rodzaju o które pytasz ma sąd, >policja, IPN,
                >historycy, ja ich nie mam w szufladzie, więc nie pal głupa większego >niż jesteś.
                >A masz dowody na prawdziwość tabliczki mnożenia? Relatywizm agorowy,
                >przeznaczony dla maluczkich.

                Relatiwizm kaczy w pięknym wykonaniu? Jak się nie ma dowodów to się nie paple co
                ślina na język przyniesie, bo można potem żałowac. A co do tabliczki mnożenia to
                mogę Ci tu dowód na jej prawdziwośc przytoczyc ale nie chce mi się wklepywac
                całej "litanii".


                >Ale to się już skończyło, samo nazwanie czegoś przez funkcjonariusza
                >michnikowszczyzny już nie sprawa, że ta rzecz nabiera cech, >przypisanych jej
                >słownie. Tak więc choćbyś 10 razy powtórzył, że TW Kosk, TW Must i >TW Lewar
                >"znacznie więcej zyskali dla Polski", to nie zmienia faktu, że oni >bardzo
                >zaszkodzili Polsce. Możesz w kółko pisać, że GW to "ostoja >konserwatyzmu", a GW
                >nadal jest niszowym lewackim biuletynem, spadkiem po KPP. Prawda, że >świat
                >stanął na głowie? Już nie wystarczy, że Michnik nazwie kogoś >"profesorem", żeby
                >ten ktoś był uważany za profesora.

                To twoje rozumowianie do którego masz prawo, co nie znaczy że jest ono zgodne z
                prawdą. Podsumowując widzę w tobie fobie/manię prześladowaczą negowania świata,
                więc musi Ci byc naprawdę ciężko.
              • akkj Re: agorowa wersja świata 18.08.07, 23:39
                fotoamator13 napisał:

                (ekskrementy śmiecia)

                Jesteś wyjątkowa kanalia i szmata pisdacka.
            • aeromonas Re: TW "fotoamator13" kontratakuje. 17.08.07, 13:40
              "To że Niemcy odzyskują swoją własność to też kłamstwo. Bo nie
              Niemcy, a Mazurzy zniemczeni przez Polskich rusofilnych
              nacjonalistów. I to nie mienie porzucone czy stracone po wojnie, a
              normalnie w spadku po zmarłym w Polsce ojcu należne, który chciała
              ukraść PRL, a teraz IVRP chce bronić tej kradzieży."

              Brawo! Wreszcie ktoś sensownie zauważył! Bo wmawia się
              społeczeństwu, że "Niemcy" - chyba celowo, żeby ludzi zastraszyć.
              • maaac Re: TW "fotoamator13" kontratakuje. 17.08.07, 13:49
                > Brawo! Wreszcie ktoś sensownie zauważył! Bo wmawia się
                > społeczeństwu, że "Niemcy" - chyba celowo, żeby ludzi zastraszyć.

                Tylko po to. W dodatku chodzi o jeden odosobniony wypadek. Okradzenie
                pozostałych Polaków (ludzi którzy w 1945 uważali się za Polaków, albo
                za "tutejszych" ale w najmniejszym stopniu za Niemców)- Mazurów,
                Warmiaków, Ślązaków, mieszkańców Pomorza itd. z majątków
                po "łopatologicznym" wytłumaczeniu że nie są potrzebni PRLowi do tej
                pory nie zostało ujawnione i zrekompensowane. Ba! Polacy mieszkający w
                Polsce dalej ukradzionego majątku nie otrzymali - reprywatyzacja stoi
                w miejscu. Widać zbyt dużo "prawicy" i "patriotów" utuczyło się na
                cudzym nieszczęściu.
          • lesew Re: "poprzednia wyważona polityka" 17.08.07, 11:50
            fotoamator13 napisał: (...)
            > Trzeba być ciężkim idiotą, albo wiernym czytelnikiem...

            -To stanowczo za mało, aby zostać "fotoamatorem13" :-))))
          • ironlord Re: "poprzednia wyważona polityka" 17.08.07, 12:35
            nie zamierzam odnosic się do takiej wypowiedzi ad personam, bo każdy sobie to
            może ocenic. Jednakże trzeba byc ciężkim idiotą aby uważac obecną politykę
            zagraniczną za dobrą. Nikt polski nie lekceważy, bo sami robimy to skuteczniej i
            lepiej. Robimy sobie "wiochę" na całą Europę i szczerze powiedziawszy nie
            zdziwilbym sie gdyby nas kopneli w dupę i w końcu wypieprzyli z EU. Pieniactwo i
            zaściankowośc to taki polski standardzik i jak na razie nie widac poprawy.
            Szkoda tylko że ludzie z klasą ktorzy są autorytetami, moga byc opluwani przez
            zgraję ujadaczy nie mających nawet szans na zrozumienie dlaczego to robią.
        • henryad Czym jest prawdziwy interes państwa 17.08.07, 23:29
          ŻydoPejsata Europa albo ich wewnętrzna agentura jest
          tak Polsce nieprzyjazna, że Polska musi wybierać.
          Pawlicki ten żydoPejsaty agent presentuje podwójne
          kłamstwa. Jeśli idzie o prawdziwy interes państwa i
          narodu, po pierwsze nie można go zestawiać i bać się
          jakiegoś ośmieszenia, gdyż jest to stała metoda
          wrogów, kłamców i manipulatorów, a takimi od stuleci
          są dla Polaków Niemcy i Zydzi poza małymi wyjątkami.
          To są najbardziej pyszne nacje na świecie i
          najbardziej mordercze choć przez jakiś czas wzajemnie
          się mordujące a teraz ściśle współpracujące:
          pieniądze i władza po wszelkich trupach.
          Jak świat światem nigdy Niemiec i Zyd (cielesny,
          nieduchowy) nie będzie Polakowi bratem (poza małymi
          wypadkami)
          To są najbardziej podstępne bestie i o tym należy
          zawsze pamiętać, chyba, że obie te bestie nawrócą się
          rzeczywiście do Jezusa Chrystusa. Wszelkie proroctwa
          obu tym nacjom wieszczą tragiczny koniec.
          Proroctwo Zachariasza mówi r.13 że 2/3 narodu
          zydowskiego zginie przed przyjściem Jezusa Chrystusa.
          To jest 3 razy większy holocaust niż za Hitlera.
          Rodzime niemieckie proroctwo mówi że po III Wojnie
          Swiatowej zostanie tyle Niemców ile się zmieści pod
          jednym dębem.
          Poza tym ci żydoBolszewicy Kaczyńscy-Kalkstein wcale
          nie dbają o Polskę, oni tylko udają, ale i tak we
          wszystkim w końcu zgadzają się z żydoPesatą Europą
          powodując coraz większą dystrakcję dla Polski i
          narodu. Udają obrońców Polski do Polaków co powoduje
          Aj Waj dla mniej zorientowanych żydo-niemców, a
          zdezorientowani Polacy myślą, że oni bronią ich
          intersów. Idźcie na strony LPR zaplugawione przez
          naszych wrogów wewnętrznych i zewnętrzynch i wszelką
          żydoMafią gdzie w prosty sposób Wierzejski wymienia
          oszustwa Kaczyńskich wobec narodu poskiego.
          Oczywiście prasa ‘’polska’’
          która jest w rękach żydoPejsatychniemców tak miesza
          aby żaden Polak nie dowiedział się prawdy.
          Tu Pawlicki czepia się Fotygi przecież ona pracuje
          dla jego żydoPejsatoNiemieckiej Europy tuszując to,
          że Kaczyńscy nic nie zrobili dobrego Polski a jedynie
          pogłębiają służalczość tego żydoKaczego rządu.
          Polska musi mieć swoj rząd. Narazie tylko są dwie w
          miarę polskie partie LPR i Samoobrona reszta to
          produkty żydoUbeckiej kontynuacji rządów w Polsce jak
          PiS, PO, SLD i LiD. Na które Polacy pod żadnym
          pozorem nie powinni głosować. Te ostatnie partie
          powinny być zlikwidowane. Dlatego Polska powinna
          modlić się o ten cud. Zadnych kompromisów, bo
          innaczej Polska nigdy nie wyjdzie z tego ukrytego
          żydoUbeckiego niewolnictwa.
      • azx fotośmieciu13, Kartofla czeka prokurator. 17.08.07, 10:42
        oraz potężny kop w dupę i wylotka.
    • maureen2 Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 08:12
      pan Pawlicki pominął ciekawostki z początku artykułu, gdzie jest
      napisane "Fotyga says" o historycznych wrogach i o tym,że Polska
      musi walczyć o swój interes w EU i NATO.Każdy kraj to robi.
      • grisza14 Artykulik oparty na paru bonmotach 17.08.07, 08:45
        bez cienia tresci merytorycznej. Wpisuje sie w linie Gazety: rabac
        Kaczorow.Gazetowym publicystom wystaje z kieszeni mojka i kastet.
        • ironlord Re: Artykulik oparty na paru bonmotach 17.08.07, 12:45
          merytorycznie to trzeba byłoby napisac że pani Fotyga się do niczego nie nadaje,
          ale tego nikt prosto nie powie bo było by faux pas. Poza tym nie rozumiem gdzie
          w treści nie ma merytorycznych argumentów ? Gadanie głupot przez panią minister
          nie jest argumentem za tym że jest złym ministrem i działa na szkodę Polski ?
          • fotoamator13 Re: Artykulik oparty na paru bonmotach 17.08.07, 13:05
            Nie zrozumiesz o co chodzi, bo do tego jest wymagane spełnienie 3 następujących
            warunków:

            - bycie kimś więcej niż zsowietyzowanym jełopem
            - umiejętność czytania ze zrozumieniem
            - czytanie czegoś więcej poza nagłówkami szechterówki

            Tak więc jesteś skazany na porażkę, nie przeskoczysz swoich naturalnych ograniczeń.
          • jakw Re: Artykulik oparty na paru bonmotach 20.08.07, 23:41
            Merytorycznie to info o wywiadzie pani Fotygi podał wczoraj
            dziennik - łącznie z linkiem do stron HT. W GW to jest omówienie
            omówienia.
      • gabriel Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 09:07
        maureen2 napisała:

        > pan Pawlicki pominął ciekawostki z początku artykułu, gdzie jest
        > napisane "Fotyga says" o historycznych wrogach i o tym,że Polska
        > musi walczyć o swój interes w EU i NATO.Każdy kraj to robi.

        Pan redaktor Pawlicki nic nie pominął, na szczęście zdaje się sprawdził u
        źródła, że sformułowanie historyczni wrogowie wyszło spod pióra redaktorów z
        IHT, a nie wypowiedziała je minister Fotyga.
        • maureen2 Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 09:28
          nic nie sprawdził,zabełkotał cos ogólnie na temat pani Fotygi,a kon-
          krety pominął,artykuł jest nadal na stronie iht.com
    • hemogon Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 08:48
      Fotyga to skrót myślowy
    • berlinczyk5 Wiadomość z marsa: Niemcy wrogiem Polski 17.08.07, 08:58
      Fotyga oznajmiła, iż współczesne Niemcy są historycznym wrogiem Polski. Dla
      Polaków żyjących w Niemczech brzmi to zupełnie jak wiadomość w marsa. Czy nie
      można zaproponować tej kobiecie posady ministra tam właśnie?
      • remik.bz Kiedy i gdzie Pani Fotyga tak powiedziała ? 17.08.07, 09:11
        berlinczyk5 napisał:

        > Fotyga oznajmiła, iż współczesne Niemcy są historycznym wrogiem
        Polski. Dla
        > Polaków żyjących w Niemczech brzmi to zupełnie jak wiadomość w
        marsa. Czy nie
        > można zaproponować tej kobiecie posady ministra tam właśnie?

        A gdzie i kiedy tak oznajmiła?

        Na wszelki wypadek przypominam ,ze szefowa niemieckiej dyplomacji w
        Polsce Pani Jutta Frasch została "wezwana" przez polskie MSZ do
        odpowiedzi na pytanie; "dlaczego komentowała słowa , których Pani
        Fotyga nie wypowiedziała" ?
        Pani Frasch dowiedziała się o tym z "mediów" ( tak jak Ty)
        Gratuluje profesjonalizmu Pani Frasch.
        Ty mozesz wierzyć w głupoty medialne, dyplomata powinien miec
        pewność .
        • berlinczyk5 historic enemies, Moscow and Berlin, Fotyga says 17.08.07, 09:33
          International Herald Tribune, August 14, 2007:

          "With growing concern over Russia's use of its energy wealth as a political
          weapon, German restitution claims for property ceded to Poland after 1945 and
          close ties between its historic enemies, Moscow and Berlin, Fotyga says, Warsaw
          has to fight to defend its interests inside the EU and the Western military
          alliance."

          www.iht.com/articles/2007/08/14/news/poland.php
          • toporowa dlaczego Berlinczyku manipulujesz? 17.08.07, 09:46
            berlinczyk5 napisał:

            > International Herald Tribune, August 14, 2007:
            >
            Panie berlińczyku, przywołany przez pana cytat to slowa dziennikarza
            przeprowadzającego wywiad z pania Fotygą, a nie słowa pani Fotygi.
            W publikacji na jaka pan sie powoluje, slowa pani minister zaznaczone zostały
            cudzysłowami, tak jak to jest w zwyczaju gdy cytuje się czyjeś wypowiedzi.
            Dlaczego pan manipuluje faktami?
            Na czym panu zależy?
            > "With growing concern over Russia's use of its energy wealth as a political
            > weapon, German restitution claims for property ceded to Poland after 1945 and
            > close ties between its historic enemies, Moscow and Berlin, Fotyga says, Warsaw
            > has to fight to defend its interests inside the EU and the Western military
            > alliance."
            • berlinczyk5 Herald Tribune fałszuje wywiad z Fotyga? 17.08.07, 09:53
              Herald Tribune kłamie?
              • toporowa Re: Herald Tribune fałszuje wywiad z Fotyga? 17.08.07, 10:14
                berlinczyk5 napisał:

                > Herald Tribune kłamie?

                Nie, prosze pana, pan klamie.
                proszę zobaczyć gdzie w wywiadzie z pania minister sa zdania zaznaczone cudzysłowem.
                Te zdania zostaly prawdopodobnie wypowiedziane przez pania minister
                (prawdopodobnie, bo nie wiem czy są autoryzowane).
                Zdania bez cudzyslowu są autorstwa dziennikarza.
                Myslę, że pan po prostu udaje, ze taka powszechna zasada redakcyjna nie jest
                panu znana.
                Więc jeszcze raz pytam; dlaczego pan klamie?
                • onufry.zagloba Toporowa, a jesli dziennikarz ma Fotyge nagrana 17.08.07, 10:53
                  na CYFROWYM DYKTAFONIE? Przeciez na Zachoidzie, w mediach sie
                  inaczej dzis nie pracuje:)
                • dzikowy Re: Herald Tribune fałszuje wywiad z Fotyga? 17.08.07, 11:25
                  toporowa napisał:

                  > Te zdania zostaly prawdopodobnie wypowiedziane przez pania minister
                  > (prawdopodobnie, bo nie wiem czy są autoryzowane).

                  Już chyba tylko w Polsce wywiady, które nie były rejestrowane elektronicznie
                  muszą być "zatwierdzone" przed opublikowaniem. Jeżeli Fatyga palnęła jakąś
                  głupotę, to autoryzacja w IHT będzie polegała na tym, że będzie mogła porównać,
                  czy zapis cyfrowy jest identyczny z cytatami w druku.

                  Ostatnio moja kuzynka mieszkająca od lat w Niemczech spytała mnie, czemu Polacy
                  tak nienawidzą Niemców?? Pewnie też kłamała, bo Fatyga na każdym kroku robi
                  wszystko, żeby to wrażenie zmienić.
                  • dzikowy Re: Herald Tribune fałszuje wywiad z Fotyga? 17.08.07, 11:25
                    przepraszam, "były rejestrowane", nie odwrotnie:P
                  • remik.bz Twoja kuzynka nie zna historii ? 17.08.07, 12:20
                    dzikowy napisał:
                    Ostatnio moja kuzynka mieszkająca od lat w Niemczech spytała mnie,
                    czemu Polacy
                    > tak nienawidzą Niemców??

                    "Nienawidza" to zdecydowanie za mocne słowo.
                    Polacy po prostu nie ufaja Niemcom i pamietaja jak okrutna krzywdę
                    wyrządzili im Niemcy podczas II Wojny swiatowej.
                    Polacy Niemcom przebaczyli , a Niemcy w zamian za to wysuwaja
                    różnego rodzaju roszczenia.
                    Twoja kuzynka jest potwierdzeniem tezy ,ze ludzie w Niemczech nie
                    maja zielonego pojecia o II wojnie.
                    A gdy Twoja kuzynka jeszcze raz zada tego typu pytanie to zaprowadź
                    ja do Muzeum w Auschwitz.
                    • ironlord Re: Twoja kuzynka nie zna historii ? 17.08.07, 12:52
                      tylko że tego nie zrobili Niemcy jako całoś, tylko ludzie którzy byli Niemcami,
                      a to istotna różnica. Czemu nikt nie nienawidzi Szwedów, którzy najechali Polskę
                      setki lat temu ??? bo to przeszłośc, o której trzeba pamiętac, a nie
                      rozpamietywac i jatrzyc. Nalezy zrobic gruba kreske i jechac do przodu, a nie
                      jak Polska jechac w tyl i na co by sie tu jeszcze poskarzyc. Moze na to ze
                      pochodzimy od malpy, he?
                      • remik.bz Dokladnie to samo zawsze powtarzam 17.08.07, 13:15
                        ironlord napisał:

                        > tylko że tego nie zrobili Niemcy jako całoś, tylko ludzie którzy
                        byli Niemcami
                        > ,
                        > a to istotna różnica. Czemu nikt nie nienawidzi Szwedów, którzy
                        najechali Polsk
                        > ę
                        > setki lat temu ??? bo to przeszłośc, o której trzeba pamiętac, a
                        nie
                        > rozpamietywac i jatrzyc. Nalezy zrobic gruba kreske i jechac do
                        przodu, a nie
                        > jak Polska jechac w tyl i na co by sie tu jeszcze poskarzyc.

                        Oczywiście ,że opcja zerowa (gruba kreska) to jedyne i najlepsze
                        rozwiązanie.
                        Polska chce tej grubej kreski. Bardzo chce. Mówiły o tym wszystkie
                        Rzady , nie tylko Kaczory.
                        Ale "do tanga trzeba dwojga".
                        To Niemcy a nie Polacy wracają do przeszłości , wysuwają
                        roszczenia , straszą sądami , teraz znowu ta Berlinka.
                        No to my sie tylko bronimy.
                        Przypomne Ci tylko ,ze juz doszło do oficjalnego pojednania polsko -
                        niemnieckiego w Krzyzowej.
                        No i co z tego ? My wybaczyliśmy potworne zbrodnie w imie wspólnej
                        przyszłości a Niecy powiedzieli: cieszymy się ,że nam wybaczyliście
                        a teraz przedstawimy Wam nasze roszczenia.
                      • henryad Re: Twoja kuzynka nie zna historii ? 18.08.07, 01:46
                        Kraj i naród który zaciera swoje zbrodnie wobec
                        drugiego narodu i fałszuje historię, albo udaje
                        pojednanie a jednoczeście przez swoje działanie
                        prowadzi rewizjonistyczne akcje które to pojednanie
                        niszczy daje dowód, że dalej jest na swojej
                        przestępczej drodze. Takie są Niemcy. Ta sama
                        charakterystyka ciągnie się za Niemcami przez
                        stulecia. Jak ten naród udawał przyjaźn do narodu
                        polskiego przed II wojną Swiatową? I w tej miłości
                        produkował prowokację za prowokacją: gliwicka,
                        korytarz itd. I cały naród niemiecki dostawał spazmów
                        uniesienia dla swojego wodza Hitlera (dosłownie poza
                        nielicznymi wyjątkami)W pierwszym przemówieniu po
                        napadzie Hitlera na Polskę, Hitler powiedział, że
                        zrobił to w celu wyzwolenia Polaków, dla ich dobra.
                        Ogólnie wymordował około 12 milionów obywateli
                        polskich, zniszczył albo wywiózł 75% dorobku kultury
                        polskiej. Następny cel to była kompletna anihilacja
                        narodu polskiego. Ta sytuacja spowodowała, że Polska
                        w na konferencji w Teheranie została podarowana
                        wielkiemu początkowo przyjacielowi Hitlera
                        żydobolszewikowi J.Stalinowi. Stalin po wojnie
                        wprowadził żydoUbeckie rządy w Polsce które mordowały
                        setki tysiące Polaków i wywoziły ich na Syberię do
                        roku 1968. Oto przyjaźń Niemców i Zydókomuchów do
                        narodu polskiego. W tej chwili to forum odbywa się na
                        GW należącej do żydoUbeckiej agentury, która sieje
                        nieustannie wrogą Polsce propagandę, w ciągle w
                        zniewolonej Polsce.
                  • ironlord Re: Herald Tribune fałszuje wywiad z Fotyga? 17.08.07, 12:48
                    pani minister nic nie musi autoryzowac, z pewnoscią została na grana i nie ma co
                    sie teraz zaklinac.
    • remik.bz A co takiego "niszczą" słowa Pani Fotygi ? 17.08.07, 09:06
      Szanowny Pan redaktor napisał "coś tam" .
      Ba nawet napisał ,że Niemcy wykonały wiele przyjaznych gestów.
      To dobrze ,że wykonały gesty. Szkoda ,że przy okazji wykonały kilka
      nieprzyjaznych "czynów" (rura bałtycka , poparcie dla "wypedzonych")
      Odnoszę wrażenie ,że dzisiejsi Niemcy nie maja zielonego pojecia jak
      potwornre skrzywdzili Polaków podczas II wojny.
      I dziwią się naszej nieufności w stosunku do nich.
      Myslę ,ze dobrze ,ze Pani Fotyga (pośrednio) im o tym przypomina.
      Jesli słowa Pani Fotygi "niszczą" dobre samopoczucie Niemców w
      kontekście II wojny, to może dobrze ,ze niszczą.
    • ir9 Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 09:08
      mieszkam w niemczech. tego typu wypowiedzi durnej pani minister, ktora
      rzeczywiscie o dyplomacji chyba jeszcze nie slyszala, nie ulatwiaja tu
      zycia.nie ciekawe ze rzad kaczynskich potrzebuje ciaglego
      wyimaginowanego wroga zeby moc nakrecac spoleczenstwo na nienawisci i
      strach.bez sensu-ale koniec pani fotygi jest bliski wiec niech jeszcze
      sobie kobita zaistnieje na lamach prasy zagranicznej.
      • remik.bz Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 09:17
        ir9 napisała:
        -ale koniec pani fotygi jest bliski

        Na jakiej podstawie tak przypuszczasz ?
        Skąd wiesz ,że PiS przegra wybory?
        A tak nawiasem. Pani Fotyga nie wypowiedziała nawet polowy tych słów.
        To paskudna manipulacja medialna. Oczywiście wizerunek PiS-u i
        Fotygi za granica na tym cierpi.
        Ale to nie "zagranica" decyduje , tylko my , tu w Polsce kto ma u
        nas rzadzić.
        Gdy wczoraj okazało się ,że "sprawa Fotygi" to ordynarna manipulacja
        i pospolite kłamstwo , notwania PiS-u ( sprawdź na Onecie)
        gwałtownie wzrosły.
        I jakoś tak dziwnie za tym klamstwe w tle jawią sie "Niemcy".
        Pani Jutta Frasch nawet "spowiadała sie z tego" klamstwa w polskim
        MSZ.
        Jeszcze parę takich nieudolnych "akcji" i PiS wygra wybory.
        • ir9 Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 09:26
          juz Ci odpowiadam misiu. skad wiem ze pani fotyga wypowiada sie
          durnie - ze zrodla. patrz ponizej. polecam ten artykul-pani fotyga
          nie wypowiada sie wcale zbyt dyplomatycznie.szczegolnie pod koniec
          artykulu.

          www.iht.com/articles/2007/08/14/news/poland.php?
          skad wiem ze PIS przegra wybory. nie wiem. mam nadzieje. mam
          nadzieje, ze polakom znudzila sie juz ta atmosfera nagonki- jak za
          komunizmu swoja droga, ta aura,ktora otacza sie nasz wybitny PIS,
          ktora mozna by strescis w : "my jestesmy nieskazitelni a oni to
          przestepcy", mam rowniez nadzieje ze polska-polacy chca byc narodem
          madrym i idacym z duchem czasu a nie siedziacym w okopach w swoim
          malym zaslepionym zascianku-gdzie ciagle trzeba sie przed kims
          barykadowac, gdzie rzadzi jedyna sluszna mysl polityczna, nienawidzi
          sie kazdego kto jest inny a ksiadz to wszystko blogoslawi.



          page=1remik.bz napisał:

          > ir9 napisała:
          > -ale koniec pani fotygi jest bliski
          >
          > Na jakiej podstawie tak przypuszczasz ?
          > Skąd wiesz ,że PiS przegra wybory?
          > A tak nawiasem. Pani Fotyga nie wypowiedziała nawet polowy tych
          słów.
          > To paskudna manipulacja medialna. Oczywiście wizerunek PiS-u i
          > Fotygi za granica na tym cierpi.
          > Ale to nie "zagranica" decyduje , tylko my , tu w Polsce kto ma u
          > nas rzadzić.
          > Gdy wczoraj okazało się ,że "sprawa Fotygi" to ordynarna
          manipulacja
          > i pospolite kłamstwo , notwania PiS-u ( sprawdź na Onecie)
          > gwałtownie wzrosły.
          > I jakoś tak dziwnie za tym klamstwe w tle jawią sie "Niemcy".
          > Pani Jutta Frasch nawet "spowiadała sie z tego" klamstwa w
          polskim
          > MSZ.
          > Jeszcze parę takich nieudolnych "akcji" i PiS wygra wybory.
          • remik.bz Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 09:54
            ir9 napisała:

            > juz Ci odpowiadam misiu. skad wiem ze pani fotyga wypowiada sie
            > durnie - ze zrodla. patrz ponizej. polecam ten artykul-pani fotyga
            > nie wypowiada sie wcale zbyt dyplomatycznie.szczegolnie pod koniec
            > artykulu.
            >
            > www.iht.com/articles/2007/08/14/news/poland.php?

            A gdzie tu jest o Niemcach jako o "historycznym wrogu Polski" ?
            A taką wypowiedź przeciez media wtłoczyły w usta Pani Fotygi.
            Ale zgoda . Całość mi się też nie podoba. Tyle ,że to nie powód do
            histerycznej nagonki , a juz na pewno nie powód do kłamstw
            medialnych.

            > skad wiem ze PIS przegra wybory. nie wiem. mam nadzieje.

            No cóż , nadzieja -to przynajmniej jest zrozumiałe

            mam
            > nadzieje, ze polakom znudzila sie juz ta atmosfera nagonki

            Jakiej nagonki ? Na kogo? Na mafię weglową , skorumpowanych lekarzy,
            lokalne uklady i ukladzikiu , klany "prawnicze" ?
            Raczej znudziła się nagonka na Ziobre (ze strony elit) , który chce
            działać dla dobra szarych obywateli kosztem korporacji prawniczych.

            - jak za
            > komunizmu swoja droga,

            oj chyba niewiele wiesz o komuniźmie

            ta aura,ktora otacza sie nasz wybitny PIS,
            > ktora mozna by strescis w : "my jestesmy nieskazitelni a oni to
            > przestepcy",

            Ta "aura" to wynik pewnej propagandy. To ,że media w ten sposób
            pokazuja PiS wcale nie oznacza ,że Polak-szarak też tak PiS
            postrzega.

            mam rowniez nadzieje ze polska-polacy chca byc narodem
            > madrym i idacym z duchem czasu a nie siedziacym w okopach w swoim
            > malym zaslepionym zascianku-gdzie ciagle trzeba sie przed kims
            > barykadowac, gdzie rzadzi jedyna sluszna mysl polityczna,
            nienawidzi
            > sie kazdego kto jest inny a ksiadz to wszystko blogoslawi.

            No widzisz , jak bardzo uwierzyłaś propagandzie.
            Zdziwiła bys się przychodząc na lokalne zebranie PiS-u. Znajdziesz
            tam i drobnego przedsiębiorcę , który nie chce płacić łapowek
            wszystkim za wszystko (czy to zasciankowość? )i nauczyciela , który
            nie akceptuje zasady "róbta co chceta uczniowie" ( to juz predzej
            zaściankowość), i lekarza , który chce normalnie leczyć za godziwe
            pieniądze i nie działać w systemie łapówkarskim, i prawnika , który
            nie chce działać w lokalnych "ukladach" i ojca , który bronił
            rodziny i teraz ma "sprawę" za przekroczenie granic obrony
            koniecznej.
            Są oczywiście i "mohery" , ale to margines.
            Wbrew pozorom wyzej wymienieni nie tęsknia do czasów kiedy az 7
            instytucji państwowych wykończyło uczciwego przedsiębiorcę ( Pana
            Kluske) , bo nie chciał płacić haraczu oraz nie chcą , aby prawa
            przestępców były większe od praw ofiar.
            Nie wiem skąd piszesz , ale chyba nie znasz polskiego zycia "od
            podszewki".
            A to zycie to: korupcja , ukladziki , znajomosci, bezkarność
            bandytów i złodzieji na ulicach, bandytów chronionych przez ulomne
            prawo. I elity , ktore nie chcą tego prawa zmienić , aby nie
            być "zasciankowymi".
            A PiS to nie tylko Kaczory , jak sugerują przeciwnicy PiS-u.
            Kaczorów może nie być , ale będzie elektorat marzący o normalnym
            zyciu bez "ukladów". Marzacych o państwie sprawiedliwym i solidarnym.
            Jest w Polsce olbrzymi elektorast konsterwtywno- prawicowy ,
            prorodzinny i tradycyjny. Ci ludzie mają prawo do swoich pogladów.
            I zawsze ktoś ten elektorat "zagospodaruje".
            I nie mów ,że "uklady" to fikcja. Kazdy Polak-szarak codziennie się
            z nimi spotyka.
            >
            >
            >
            >
            • remik.bz Uzupełnienie 17.08.07, 10:03
              Nie wynika to jasno z mojego poprzedniego postu
              O historycznych wrogach Niemiec mówi dziennikarz , Pan Dempsay , a
              nie Pani Fotyga.
              Slowa Pani Fotygi są w nawiasach.
            • ir9 Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 10:10
              hmmmm.... swietnie to ja podobno ulegam propagandzie a jakos dziwnie
              Ty brzmisz jak piewca propagandy sukcesu i slusznosci postepowania
              PIS.

              oczywiscie PIS ma w kilku punktach racje ale chyba nie powiesz ze to
              co dzieje sie w polsce jest w tej chwili normalne??Sposob w jaki PIS
              realizuje swoje wielkie slowa nie podoba mi sie wcale.

              moze polski nie znam choc spedzilam tam ostatnie 30 lat z 32 lat
              zycia.wiec moze po prostu Ty znasz inna polske i o innej polsce
              marzysz niz ja. ja tez nie chce ukladow- ale chlopcze nie oszukuj
              samego siebie- nie ma krajow idealnych. wszedzie sa mniejsze czy
              wieksze uklady- to lezy jak sie zdaje w naturze ludzkiej i jest
              niezalezyne od jezyka czy kraju. wiec moze uklady da sie zmiejszyc
              ale sie od nich nie ucieknie.

              nie ma sensu sie klocic.kazdy chce czegos innego.ja chce zeby w
              polsce moi koledzy homeseksualisci nie czuli sie opluwani, moj maz
              niemiec nie mial przklejanej etykietki hitlerowca, moj ojcec,matka i
              brat lekarze nie musieli codziennie dowiadzywac sie ze juz z racji
              zawodu sa zlodziejami itd itd. jak to sie zmieni ( za sprawa PIS)to
              bede tylko gratulowac ale na chwile obecna kazdy z wymienionych
              powyzej przypadkow zmienil sie jedynie negatywnie a nie pozytywnie.



              remik.bz napisał:

              > ir9 napisała:
              >
              > > juz Ci odpowiadam misiu. skad wiem ze pani fotyga wypowiada sie
              > > durnie - ze zrodla. patrz ponizej. polecam ten artykul-pani
              fotyga
              > > nie wypowiada sie wcale zbyt dyplomatycznie.szczegolnie pod
              koniec
              > > artykulu.
              > >
              > > www.iht.com/articles/2007/08/14/news/poland.php?
              >
              > A gdzie tu jest o Niemcach jako o "historycznym wrogu Polski" ?
              > A taką wypowiedź przeciez media wtłoczyły w usta Pani Fotygi.
              > Ale zgoda . Całość mi się też nie podoba. Tyle ,że to nie powód do
              > histerycznej nagonki , a juz na pewno nie powód do kłamstw
              > medialnych.
              >
              > > skad wiem ze PIS przegra wybory. nie wiem. mam nadzieje.
              >
              > No cóż , nadzieja -to przynajmniej jest zrozumiałe
              >
              > mam
              > > nadzieje, ze polakom znudzila sie juz ta atmosfera nagonki
              >
              > Jakiej nagonki ? Na kogo? Na mafię weglową , skorumpowanych
              lekarzy,
              > lokalne uklady i ukladzikiu , klany "prawnicze" ?
              > Raczej znudziła się nagonka na Ziobre (ze strony elit) , który
              chce
              > działać dla dobra szarych obywateli kosztem korporacji
              prawniczych.
              >
              > - jak za
              > > komunizmu swoja droga,
              >
              > oj chyba niewiele wiesz o komuniźmie
              >
              > ta aura,ktora otacza sie nasz wybitny PIS,
              > > ktora mozna by strescis w : "my jestesmy nieskazitelni a oni to
              > > przestepcy",
              >
              > Ta "aura" to wynik pewnej propagandy. To ,że media w ten sposób
              > pokazuja PiS wcale nie oznacza ,że Polak-szarak też tak PiS
              > postrzega.
              >
              > mam rowniez nadzieje ze polska-polacy chca byc narodem
              > > madrym i idacym z duchem czasu a nie siedziacym w okopach w
              swoim
              > > malym zaslepionym zascianku-gdzie ciagle trzeba sie przed kims
              > > barykadowac, gdzie rzadzi jedyna sluszna mysl polityczna,
              > nienawidzi
              > > sie kazdego kto jest inny a ksiadz to wszystko blogoslawi.
              >
              > No widzisz , jak bardzo uwierzyłaś propagandzie.
              > Zdziwiła bys się przychodząc na lokalne zebranie PiS-u. Znajdziesz
              > tam i drobnego przedsiębiorcę , który nie chce płacić łapowek
              > wszystkim za wszystko (czy to zasciankowość? )i nauczyciela ,
              który
              > nie akceptuje zasady "róbta co chceta uczniowie" ( to juz predzej
              > zaściankowość), i lekarza , który chce normalnie leczyć za godziwe
              > pieniądze i nie działać w systemie łapówkarskim, i prawnika ,
              który
              > nie chce działać w lokalnych "ukladach" i ojca , który bronił
              > rodziny i teraz ma "sprawę" za przekroczenie granic obrony
              > koniecznej.
              > Są oczywiście i "mohery" , ale to margines.
              > Wbrew pozorom wyzej wymienieni nie tęsknia do czasów kiedy az 7
              > instytucji państwowych wykończyło uczciwego przedsiębiorcę ( Pana
              > Kluske) , bo nie chciał płacić haraczu oraz nie chcą , aby prawa
              > przestępców były większe od praw ofiar.
              > Nie wiem skąd piszesz , ale chyba nie znasz polskiego zycia "od
              > podszewki".
              > A to zycie to: korupcja , ukladziki , znajomosci, bezkarność
              > bandytów i złodzieji na ulicach, bandytów chronionych przez
              ulomne
              > prawo. I elity , ktore nie chcą tego prawa zmienić , aby nie
              > być "zasciankowymi".
              > A PiS to nie tylko Kaczory , jak sugerują przeciwnicy PiS-u.
              > Kaczorów może nie być , ale będzie elektorat marzący o normalnym
              > zyciu bez "ukladów". Marzacych o państwie sprawiedliwym i
              solidarnym.
              > Jest w Polsce olbrzymi elektorast konsterwtywno- prawicowy ,
              > prorodzinny i tradycyjny. Ci ludzie mają prawo do swoich pogladów.
              > I zawsze ktoś ten elektorat "zagospodaruje".
              > I nie mów ,że "uklady" to fikcja. Kazdy Polak-szarak codziennie
              się
              > z nimi spotyka.
              > >
              > >
              > >
              > >
              • e.gajowa Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 12:05
                Ir9 napisz za karę 100 razy Polsce, Polsce, Polsce, sam przecież mówisz że 30
                lat żarłeś JEJ chleb, choć go Polakom nie zbywało, to ją szanuj. Nie będę ci
                ubliżać choć na to zasłużyłeś i zapamiętaj: Polska, Polsce,Polak, polskie.
                • maureen2 Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 17.08.07, 12:13
                  zamiast przelewać z pustego w próżne należy podać do publicznej wia-
                  domości umowy międzynarodowe i inne akty prawne regulujące stosunki
                  po II WS,bo nie każdy ma ochotę na szukanie tego w archiwach.
            • henryad Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 18.08.07, 01:11
              To co piszesz to nowa roszada w starym stylu, który
              się niby odgrada od tego stylu. Kolejne aksamitne
              oszusttwo szermowanie moherami, nienawiścią i nade
              wszystko Polskł i jej narodem dla dobra żydoUbecji.
              ŻydoPejsata Europa albo ich wewnętrzna agentura jest
              tak Polsce nieprzyjazna, że Polska musi wybierać.
              Pawlicki ten żydoPejsaty agent presentuje podwójne
              kłamstwa. Jeśli idzie o prawdziwy interes państwa i
              narodu, po pierwsze nie można go zestawiać i bać się
              jakiegoś ośmieszenia, gdyż jest to stała metoda
              wrogów, kłamców i manipulatorów, a takimi od stuleci
              są dla Polaków Niemcy i Zydzi poza małymi wyjątkami.
              To są najbardziej pyszne nacje na świecie i
              najbardziej mordercze choć przez jakiś czas wzajemnie
              się mordujące a teraz ściśle współpracujące:
              pieniądze i władza po wszelkich trupach.
              Jak świat światem nigdy Niemiec i Zyd (cielesny,
              nieduchowy) nie będzie Polakowi bratem (poza małymi
              wypadkami)
              To są najbardziej podstępne bestie i o tym należy
              zawsze pamiętać, chyba, że obie te bestie nawrócą się
              rzeczywiście do Jezusa Chrystusa. Wszelkie proroctwa
              obu tym nacjom wieszczą tragiczny koniec.
              Proroctwo Zachariasza mówi r.13 że 2/3 narodu
              zydowskiego zginie przed przyjściem Jezusa Chrystusa.
              To jest 3 razy większy holocaust niż za Hitlera.
              Rodzime niemieckie proroctwo mówi że po III Wojnie
              Swiatowej zostanie tyle Niemców ile się zmieści pod
              jednym dębem.
              Poza tym ci żydoBolszewicy Kaczyńscy-Kalkstein wcale
              nie dbają o Polskę, oni tylko udają, ale i tak we
              wszystkim w końcu zgadzają się z żydoPesatą Europą
              powodując coraz większą dystrakcję dla Polski i
              narodu. Udają obrońców Polski do Polaków co powoduje
              Aj Waj dla mniej zorientowanych żydo-niemców, a
              zdezorientowani Polacy myślą, że oni bronią ich
              intersów. Idźcie na strony LPR zaplugawione przez
              naszych wrogów wewnętrznych i zewnętrzynch i wszelką
              żydoMafią gdzie w prosty sposób Wierzejski wymienia
              oszustwa Kaczyńskich wobec narodu poskiego.
              Oczywiście prasa ‘’polska’’
              która jest w rękach żydoPejsatychniemców tak miesza
              aby żaden Polak nie dowiedział się prawdy.
              Tu Pawlicki czepia się Fotygi przecież ona pracuje
              dla jego żydoPejsatoNiemieckiej Europy tuszując to,
              że Kaczyńscy nic nie zrobili dobrego Polski a jedynie
              pogłębiają służalczość tego żydoKaczego rządu.
              Polska musi mieć swoj rząd. Narazie tylko są dwie w
              miarę polskie partie LPR i Samoobrona reszta to
              produkty żydoUbeckiej kontynuacji rządów w Polsce jak
              PiS, PO, SLD i LiD. Na które Polacy pod żadnym
              pozorem nie powinni głosować. Te ostatnie partie
              powinny być zlikwidowane. Dlatego Polska powinna
              modlić się o ten cud. Zadnych kompromisów, bo
              innaczej Polska nigdy nie wyjdzie z tego ukrytego
              żydoUbeckiego niewolnictwa.
              • california07 Re: Skęd wiesz ,że PiS przegra wybory ? 18.08.07, 22:55
                Jesli jeszcze raz PiS by wygral wybory,po tych 2-letnich "numerach"co
                wykrecali-to zrzeklbym sie obywatelstwa polskiego i to nawet nie ze
                wzgl. na PiS,tylko ze wzgl.na ta czesc spolecz.(jesli mozna TO nazwac
                spoleczenstwem)co wybralo Kaczorow!!!Nie bede chcial nalezalec do
                narodu idiotow!!!
                • remik.bz Chyba nie znasz polskich realiów 20.08.07, 09:08
                  california07 napisał:

                  > Jesli jeszcze raz PiS by wygral wybory,po tych 2-
                  letnich "numerach"co
                  > wykrecali-to zrzeklbym sie obywatelstwa polskiego i to nawet nie
                  ze
                  > wzgl. na PiS,tylko ze wzgl.na ta czesc spolecz.(jesli mozna TO
                  nazwac
                  > spoleczenstwem)co wybralo

                  Odnosze wrażenie ,ze nie znasz polskich realiów , realiow kraju
                  postkomunistycznego.
                  Nie mozna tych realiów automatycznie przenosić na grunt starych
                  demokracji.
                  Był na ten temat niezły artykuł Pani Prof Staniszkis w Dzienniku (
                  niestety nie mam linka).
                  W wielu dziedzinach zycia społecznego , gospodarczego niestety
                  blizej nam do krajów III swiata niz do rozwinietych demokracji.
                  Problemem jest np cześć społeczeństwa wykluczona z godnego życia
                  przez 45 lat komuny. Tzw "mohery". Oni nie mogli "bogacić się" za
                  komuny , nie mogli założyć firmy , pracować w Londynie , a teraz są
                  po prostu za starzy.
                  Oni się boja ,że pod rządami liberałów zdechna z głodu.
                  Trzeba im pomóc a nie walczyć z nimi.
                  To nie jest tak jak na Zachodzie ,ze każdy mógł zadbać o swoją
                  starość.
                  Z drugiej strony mamy dużą grupę młodych , wykształconych z
                  ambicjami. To dobrze.
                  Problem w tym ,że oni postrzegaja "mohery" jako przeciwników i
                  hamulcowych. (najlepiej aby wymarły , chociaz dzięki dzisiejszym
                  moherom mielismy Solidarność i poten kapitalizm))Głosuja z reguły na
                  PO .
                  Drwią z moherów. Tak jakby nie obchodziło ich IV przykazanie. To
                  bardzo egoistyczne i niehumanitarne podejście.
                  Jeśli PO nie zaproponuje niczego tym "biednym nie z własnej winy" to
                  bedzie mieć problemy z wygraniem wyborów.
                  No i niestety jest jeszcze problem "postkomuchów".
                  To ludzie należący do elit władzy (również lokalnej), którzy
                  ustawili się finansowo ( z reguły po prostu kradnąc)
                  w "kapitaliźmie".
                  Tworzą różne układy i ukladziki.
                  Te układy zna kazdy Polak-szarak w swojej gminie.To nie wymysł
                  Kaczorów. Kazdy w gminie wie dlaczego ktoś tam dostał zamówienie
                  publiczne , komuś anulowano zaległości podatkowe.
                  Te układziki lokalne powtarzam, to nie wymysł Kaczorów , tylko
                  realia.
                  Do tego dochodzi wszechobecna korupcja , no i rózne "mafie
                  gospodarcze" (np weglowa, paliwowa) , brak zaufania do wymiaru
                  sprawiedliwości, słabośc policji,ułomne prawo.
                  No i zaszłości historyczne. Ludzie naprawdę nie rozumieja jak to się
                  stało ,że prze 16 lat poprzednich rządów nie udało się osądzić
                  morderców górników z Wujka np , dlaczego byli funkcjonariusze PZPR
                  zyją sobie świetnie a walczacy o wolność "Solidaruchy " mają głodowe
                  emerytury.
                  Ludzie na Zachodzie tego nie rozumieja i dziwią się ,że PiS ma aż
                  takie poparcie.
                  A PiS to nie Kaczory, to pewna idea solidarnrgo państwa.
                  I za tym ludzie głosuja.
                  A media Zachodnie po prostu robia swoja propagandę na gruncie
                  zachodnich realiów , bo nie znają naszych problemów ( tak to ujeła
                  Prof. Staniszkis)

                  PS a tak nawiasem jakie to straszliwe numery "wycięły " Kaczory ?
                  Może kradli albo wchodzili w układy z przestępcami? Może
                  biesiadowali z agentami obcych wywiadów ? A moze po pijaku
                  odwiedzali groby polskich zołnierzy?
                  Robili wiele błędów , wiele głupot , ale nie przypominam sobie , aby
                  robił coś podobnego do komuchów ( strzelały do przeciwników) czy np
                  propanowały "moherom " eutanazję dla dobra Polski (wzorem
                  nowoczesnych liberałów)
                  Nie wierz propagandzie , nie bój się PiS-u.
                  Moim zdaniem dla Polski konieczny jest POPiS. Z jednej strony (PO )
                  dbałość o rozwój gospodarczy , z drugiej ( PiS ) walka o
                  sprawiedliwość społeczną i historyczna.
                  To trudny kompromis , ale mozliwy. Bez tego kompromisu zawsze
                  bedziemy miec niepokoje społeczne , "zadymy" , problemy.
                  • remik.bz Drobny przykład nieznajomosci realiów 20.08.07, 09:23
                    Jeszcze tylko dam Ci drobny przyklad przenoszenia naszych realiów na
                    grunt "zachodni".
                    Dla społeczeństw Zachodu sprawa np stosunku do gejów jest
                    niesamowicie ważna. Dla Polaka -szaraka to zawracanie głowy
                    drobiazgami.
                    Dla Polaka -szaraka fakt ,że były SB-ek ma w majestacie prawa
                    emeryturę kilka razy większą od emerytowanego kolejarza-
                    Solidarucha , to sprawa wołająca o pomstę do nieba. Dla mediów
                    zachodnich to objaw "ciemnogrodzkiej mentalnosci" ( w końcu prawo
                    jest najwazniejsze).
                    I potem zdziwienie ,że Polak-szarak glosuje na kogoś , kto ignoruje
                    problem gejów ale zapowiada zmniejszenie emerytur SB-kom.
                    Po prostu takie mamy priorytety, takie sa polskie realia.
                    • california07 Re: Drobny przykład nieznajomosci realiów 20.08.07, 17:35
                      Widze,ze jestes jednym z nielicznych na tym forum,ktory w sposob
                      logiczny przedstawia swoje racje!!!Oby jak ty bylo wiecej na tym
                      forum!!!Zaczne od tytulu:nieznajomosci realiow!!Od 1990 roku do tego
                      roku bylem w Polsce 14 razy!!Minimalny pobyt:3 tygodnie, maksymalny
                      (ostatnie 4 wizyty)-6 tygodni!poczatkowo dostawalem gazety a od czasu
                      wejscia polskich gazet na Internet czytuje wszystkie dzienniki
                      polskie:od "Naszego Dziennika"po "Trybune"(plus kilka tygodnikow od
                      Naszej Polski po Polityke)w czasie pobytow w Polsce 90% czasu
                      spedzalem a "wedrowkach' po Polsce.Bralem udzial w "spedach
                      rodzinnych"w tzw.Polsce A(Wa-wa,Krakow,Poznan)i Polsce B
                      (Lublin,Rzeszow,i inna "polska prowincja")Przekroj spoleczny tez byl
                      rozny:od zawodowek,chlopow poprzez profesorow uniwersyteckich,wolne
                      zawody i ludzi bussines'u!po pierwsze przerazil mnie poziom
                      polityczny WSZYSTKICH grup spolecznych(brak rzeczowej argumentacji,
                      dyskusja zastepowana wyzwiskami i atakami osobistymi
                      oraz "spuszczaniem w dol" ludzi o innych pogladach polityczno-
                      religijnych.Do tego dodac jeszcze pijanstwo,brod,chamstwo i balagan!!
                      I nie zwalaj tego na 45 lat wladzy komunistycznej.Bylem tez
                      kilkakrotnie i w Czechach i na Wegrzech!!Tam tego nie spotkalem!!Nikt
                      w tych krajach nie traktowal mnie tak jak traktowali mni "rodacy"!!
                      Widzisz to ty tego nie widzisz ale jak ja zauwazylem spoleczenstwo
                      polskie (a szczegolnie "mohery")uwazaja,ze im cos sie specialnego
                      nalezy.A faktycznie nie nalezy im sie nic-bo chcieli demokracji i
                      kapitalizmu!!Jak im mozna podwyzszyc emerytury i renty?Tylko przez
                      podwyzszenie podatkow ludziom produkcyjnym i bizesowi!!a to moze
                      spowodowac "plajte" gospodarcza!!Nie rozumiem tylko tych zali
                      dot.milicyjno-esbeckich emerytur!!jesli sa takie wysokie to zrownac
                      je do obecnych i koniec!!!dodatkowym zrodlem dochodu moze byc w koncu
                      prywatyzacja szkolnictwa wyzszego i sluzby zdrowia(tut.system jest
                      zly a nie sa lapowki!!)Polski nie stac na takie luksusy jak darmowe
                      szkolnictwo wyzsze?Tut.w US najbiedniejsi ale NAJZDOLNIEJSI konacza
                      najlepsze i najdrozsze Uniwesytety dzieki 100% stypendiom i grantom!
                      Srednia klasa ma granty i student loans(niskooprocentowane pozyczki)
                      -tak skonczyla studia moja corka i obronila tez doktorat,najbogatsi-
                      placza(bo mowia,ze to jest niesprawiedliwe)i placa za studia swoich
                      dzieci.Tut.mlodzi lekarze moga konczyc i z $100-120tys.zadluzenia za
                      studia ale ich po stazu zarobki sa min.$4-$5 tys.po stazu na 1 etacie
                      A trzymaja czasem i 3!!!Ale tu.za wszystko placisz w postaci
                      ubezpieczenia (I to b.wysokiego.Np.ja place $860/mies.,moja zona
                      $640/mies.-sprzedalismy bussines i poszlismy na wczesniejsza
                      emerytureGdy osiagniemy wiek emerytalny-to nam sie to zmniejszy!!)
                      Ale biedni maja zapewniona opieke lekarska i leki za darmo!!
                      Najwiecej placi srednia klasa!!I nie mam litosci dla tych "moherow"-
                      pracowalem w PRL-u z zona po ukonczeniu studiow 9 lat do chwili
                      emigracji-pamietam jak zarabiali wtedy gornicy,hutnicy,"prywaciarze"
                      milicjanci,zawodowi zolnierze(bez wzgl.na stopien)-a mysmy z
                      dyplomami ledwo ciagnelismy od pierwszego do pierwszego!!Jak im sie
                      nie udalo to dlaczego z nich robic cala "klase polityczna"?Powinni
                      oni tanowic margines spoleczny a nie siedziec na scenie politycznej
                      i ciagle sie czegos domagac!!jak powiedzialem poprzednio-nie
                      zwalajcie wszystko tylko na komune- popatrzcie na siebie jak nizej
                      stoicie i pod wzgledem rozwoju cywilizacyjno-kulturalnego w stos.do
                      innych krajow cywilizacji zachodnoeuropejskiej!!!Przerabianie od nowa
                      swojej historii i ciagle modlitwy nie podwyzsza was w rankingu
                      europejskim!!a gdzie jest charytatywna dzialalnosc KK??Cos mi sie
                      wydaje,ze jest on tylko d brania od biednych i glupich i od budowy
                      nowych kosciolow i plebanii!!Pozdrawiam!!
                      • remik.bz Do California07 20.08.07, 21:22
                        Odpowiedź na Twój post jest trochę niżej.
                        Nie zwróciłem uwagi ,ze źle pisze . Sorry
    • toporowa niszczaca moc prowokacji GW 17.08.07, 10:09
      Wczoraj Gazeta Wyborcza dokonala manipulacji twierdząc jakoby z ust polskiej
      pani minister padly slowa okreslajace Niemców jako 'odwiecznych wrogów".
      Czytelnicy (ja także)dość szybko, bo jeszcze przed poludniem zwrocili GW uwagę,
      ze polska pani minister nic takiego nie powiedziala.
      A jednak, informacja z tym bulwersujacym tytułem pozostala nie zmieniona,
      swidcząc o tym, że Gazeta Wyborcza celowo postanowila wprowadzic swoich
      czytelników w błąd.
      Dziś ta prowokacja jest kontynuowana.
      Pan Pawlicki tytułuje swoje uwagi "Niszcząca moc słów Fotygi" sugerując
      nieszczęście dla Polski i swiata wynikające z jakoby nieodpowiedzialnych
      wypowiedzi polskiej pani minister.
      W rzeczywistości, to co powiedziala pani Fotyga jest stanowiskiem uprawnionym,
      dobrze wyrażającym polska rację stanu, twardo ale spokojnie, kulturalnie, bez
      przypisywanej agresji określajacym polski interes.
      Pan Pawlicki może mieć inne zdanie na ten temat, ale jeśli w zwiazku z tą sprawą
      odnajduję gdzieś agresywność i manipulowanie faktami, to raczej w postępowaniu
      zespolu redagujacego Cazete W#yborczą i w wielu wypowiedziach na forum jej
      czytelników
      • remik.bz Dzieki temu PiS zyskuje 17.08.07, 10:28
        Nie ma tego złego....
        Oczywiście w szerokim kontekście taka manipulacja jest działaniem na
        szkode Polski. Ale czegóż się nie robi aby dokopac Kaczorom?
        Na szczęscie kłamstwo ma krótkie nogi.
        Polak-szarak doskonale widzi te manipulacje i wyciąga wnioski.
        Jakoż dziwnym trafem ostatnie notowania PiS-u wzrosły ( patrz Onet)
        Jeszcze parę takich "akcji" i PiS wygra wybory.
    • fly8171 Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 10:13
      Skoro jej słowa są takie niszczące niech powie coś o Putinie i
      Talibach!!!
    • horni Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 10:24
      Nazwisko pani Fotygi zaskakująco oddaje to co ona robi.Szkoda fatygi!
      • toporowa Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 10:39
        horni napisał:

        > Nazwisko pani Fotygi zaskakująco oddaje to co ona robi.Szkoda fatygi!

        Blyskotliwie inteligentna i jakże dowcipna facecyja!!!
        • onufry.zagloba Czy toporowa to Fotyga incognito???? 17.08.07, 10:55
          Obrona tej idiotki stanowczo w wykonaniu Toporowej wykracza poza
          zwykla sympatie polityczna
    • rm429 Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 10:32
      Fotyga do garów. Tylko do tego się co najwyżej nadaje chyba, ze i
      tam coś zawali.
    • slavik222 Szkoda,że min. Fotyga nie powiedziała tego niemcom 17.08.07, 11:00
      Trzeba im to ciągle powtarzać.
      Agresja 1939r, zbrodnie na ludności cywilnej Zamojszczyzny,Warszawy,
      Bydgoszczy,itd.Nauczyć ich odróżniać Powstanie Warszawskie od
      Powstania w Gettcie.
      Liczby, fakty.
      Tak jak robią to Izraelici, kiedy niemcy czują się butni
    • carnivore69 Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 11:23
      Pomijajac kompenetcje Fotygi i rzadu jak takiego, ten fragment mozna uznac za
      interesujacy:

      "Fotyga, a soft-spoken minister in spite of her reputation in the Polish and
      German media as an aggressive, incompetent diplomat"

      Pzdr.
    • e.gajowa Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 11:52
      Mam p o m y s ł a Panie Pawlicki. Załóżcie w Agorze komitet naprawy
      stosunków z sąsiadami, w statucie umieśćcie punkty, jakie należy przygotować by
      te stosunki mało ocieplić - doprowadzić do wrzenia :1/ oddać całe ziemie
      zachodnie, które w/g Niemców są czasowo pod Polską administracją! 2/ zaprosić
      wszystkich malowanych niemieckich właścicieli z Pomorza, Mazur, Śląska i oddać
      im ich własność, dzisiejszych mieszkańców wyrzucając pod most! 3/przeprosić za
      wywołanie II wojny światowej całą Europę i USA! 4/ Przyznać się do polskich
      obozów zagłady i wypłacić odszkodowanie wszystkim poszkodowanym nie pomijając
      zw. Żydów z Ameryki! 5/Zrzec się oddania dóbr narodowych i nie tropić ich w
      Niemczech a już broń Boże nie mówić nic o zniszczeniach wojennych i reparacjach!
      6/ Poprosić Niemców o przejęcie ich dóbr kultury o który bój toczą, przecież
      mają rację! 7/Zobowiązać się że nasi robotnicy w czynie społecznym wybudują
      odcinek rur bałtyckich i światłowodów z tymi rurami, jak będą wątpliwości czy
      nie chlapną ozorem to pozwolić ich zlikwidować!
      Mogę tak wymieniać bez końca, bo jak Pan nie widzi to ja widzę dlaczego nie
      możemy być równym partnerem w Europie, sąsiedzi gdyby nie Polska /strefa
      buforowa/, mieliby tak świetlane stosunki jak przed II Wojną Światową i łatwiej
      byłoby o Pakt.
    • genyo Prawdziwa dyplomacja 17.08.07, 12:18
      Fotyga to nie jest zawodowy dyplomata. Podobnie jak i kaczynscy. To sa ludzie,
      ktorzy zyja w swiecie, ktory istnial 50 lat temu a oni wciaz kontynuuja go w
      swojej wyobrazni. Nasze polozenie geograficzne i historia powinno nauczyc nas
      bysmy probowali ulozyc nasze stosunki z sasiadami jak najlepiej. To tak jak
      mieszkanie na podworku z sasiadami. Mamy ich dwoch Rosjan i Niemcow i czy chcemy
      czy nie oni zawsze beda mieszkac na tym podworku. I nie raz Ci nasi sasiedzi w
      historii stluki nam buzie. Jesli wiec teraz razem znalezlismy sie UE i NATO to
      kazdy kto ma choc troche oleju w glowie powinien sobie uswiadomic, ze nie ma
      potrzeby psuc tych stosunkow. tak zlych stosunkow z Niemcami nigdy nie bylo.
      czesto mozna odniesc wrazenie, ze oni najchetniej wypowiedzieli by wojne Niemcom
      i dali im w kosc za Cedynie, rozbiory, Powstanie Warszawskie i w ogole.Kaczynscy
      i Fotyga postawili na jakis wimaginowany pakt z USA i wypieli sie na Niemcow a
      Rosjan jedynie draznia. Polska jest jednym z dalekich klijentow Stanow
      Zjednoczonych i znajduje sie daleko w tyle za takimi krajami jak Turcja czy
      Arabia Saudyjska.Nie stac ja na lobbing swoich interesow w USA wiec wybiega
      przed szereg wysylajac swoje slabo wyposazone wojsko do Iraku i Afganistanu -
      taki rodzaj miesa armatniego.Niestety to wlasnie od stosunkow z Niemcami i Rosja
      bedzie zalezala nasza przyszlosc i to powinno stac sie czolowym zagadnieniem
      naszej polityki zagranicznej.
      • 1zorro Byl kiedys taki-Wschodzacy Geniusz Karpat... 17.08.07, 13:11
        kiepsko skonczyl. Kaczynscy z Fotygo to takie Blyszczace Gwiazdy
        Tatr? Tez moga szybko zgasnac...
        • mreck Re: Byl kiedys taki-Wschodzacy Geniusz Karpat... 17.08.07, 13:44
          dziwne jest natomiast, ze nit nie zamiescił tłumaczenia wywiadu, dla
          prostaczków.
          dziwne.
          czyz nie? bo myslimy tak samo jak fotyga powiedziała. normalnie z
          kim nie pogadasz. rura bałtycka, berlinka, ustawianie do kąta przez
          jednego prezydenta francji, niechęć przed przyznaniem, ze jestesmy
          normalnym krajem (albo jakies ochy i achy, albo zaraz kartofle)

          zaś osobie która mówia, że kaczory zyją światem sprzed
          pięćdziesieciu lat powiem krótko: wszyscy liczacy sie politycy sa po
          pięćdziesiatce. mysla tak samo.
      • wet3 Re: genyo 20.08.07, 03:03
        Jestes bardzo naiwny! Z Niemcami NIE ma mowy o ulozeniu poprawnych
        stosunkow za pomoca grzecznej dyplomacji oraz ustepstw. Potrzeba do
        tego niezwykle zdecydowanej, bardzo silnej propolskiej dyplomacji,
        sranowczego domagania sie zwrotu skradzionych dobr kultury,
        rozliczenia za naszych obywateli zamordowanych przez Niemcow oraz
        nieustannego zwracania swiatu uwagi gdy Niemcy przeginaja pale, jak
        np. z falszowaniem historii. Inaczej niec nie wskoramy.
    • jarek.gurtowski Żaden Minister SZ z Pis nie byłby lepszy.... 17.08.07, 13:32
      Każdy byłby marionetką Kaczyńskich. I sprawa naszej polityki zagranicznej
      bynajmniej nie do obśmiania się kwalifikuje ale do postawienia odpowiedzialnych
      przed Trybunałem Stanu.
      Bo jak inaczej można potraktować całkowite lekceważenie polskiej racji stanu i
      poświęcenie jej celom wewnętrznej walki politycznej Pis-u z opozycją. Według
      braci K, ważniejszą kwestią polskiej racji stanu jest całkowita dominacja ich
      formacji politycznej (władza absolutna bliźniaków) niż służąca Krajowi polityka
      zagraniczna. Brak wciąż 22 ambasadorów to wynik całkowitego lekceważenia
      dyplomacji a awantury z Niemcami i Rosją to klasyczne poszukiwanie zewnętrznego
      wroga, odwracające uwagę od głupoty naszych władców.
      • california07 Re: Żaden Minister SZ z Pis nie byłby lepszy.... 17.08.07, 15:07
        Masz racje!!!Kazdy by reprezentowal paranoidalno-spiskowa teorie
        Kaczorow!!!Chorzy psychicznie szefowie (bo chyba juz nie ulega
        watpliwosci,ze Kaczory sa chore)nie moga miec normalnych podwladnych!
        (poza Fotyga:Ziobro,Gosiewski,etc.etc.).Na wyborach lepiej wyslijcie
        ich na leczenie!!
    • alina66 Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 13:33
      mieszkam po niemieckiej stronie, przy samej granicy.
      Niemcy chodzą na polską stronę na zakupy. Polacy przychodzą na
      niemiecką, też na zakupy, ale inne.
      Część Niemców, zapytana o panią Steinbach w ogóle nie wie o kogo
      chodzi. Ci, których rodzice uciekli po wojnie z Polski wspominają
      swój Heimat z sentymentem, ale wśród znanych mi Niemców nie ma ani
      jednego, który chciałby odzyskać swoją przedwojenną własność.
      Każda osoba, z którą rozmawialam na ten temat, mówiła, że granice są
      nienaruszalne, że to przeszłość.
      Młodzi Polacy studiują na Viadrinie we Frankfurcie- jest ich dużo,
      widać i słychać ich na ulicach...
      Słubice organizują wspólnie z Frankfurtem wiele imprez.
      Niestety coraz częściej słyszę i czytam, że Warszawa temu
      nieprzychylna.
      Po co taka polityka?
      Dlaczego muszę odpowiadać na pytania typu: Tu u nas na dole, to
      wszystko ok, współpracujemy, czemu ten wasz rząd chce to zepsuć?

      • remik.bz dlacego Niemcy nie zmienia prawa dot "wypędzonych 17.08.07, 13:40
        Wszystko co napisała to racja.
        Ale może przy okazji spytasz Swoich niemieckich przyjacół dlaczego
        Niemcy nie zmienia prawa w sprawie statusu "wypedzonych " ( tak
        naprwde przesiedlonych w zorganizowanej akcji na mocy decyzji
        aliantów)?
        Prawdopodobnie nie wiesz ,że status "wypedzonego" jest dzidziczony i
        może go juz mieć ok 16 mln Niemców.
        Pytam : po co , jesli nikt niczego nie chce zmieniac.
    • 36krzysiek Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 13:41
      Dopóki nie wymrą pokolenia wojenne, dopóty w tym kraju nie będzie
      normalnie. Wiecznie tylko machanie szabelką, wypominanie krzywd,
      martyrologia, mesjanizm . A gdzie konstruktywizm? Co mnie obchodzi,
      co było 60 czy 100 lat temu???? Historii się nie zmieni. Może by tak
      zamiast wyliczać do skończenia świata, ż Niemcy są be a Rosjanie fuj
      wziąć się za budowanie przyszłości? Jesteśmy opóźnieni 100 lat w
      rozwoju w stosunku do Europy, więc chyba jest co robić? Po to
      wstapiliśmy do UE? Żeby teraz bruździć i stawać okoniem? A czym
      jest, do cholery ciężkiej, Polska, że uzurpuje sobie super prawa do
      traktowania w Europie? Głupim państwem, które 1000 lat dostawało po
      mordzie, ale widać za mało, by wyciągnąć z tego wnioski.
      • mreck Re: Niszcząca moc słów Fotygi 17.08.07, 13:48
        oj krzysiu, chyba i twoje pokolenie musi dostac od historii po
        mordzie, zebys sobie uswiadomił, ze twoje państwo było traktowane
        jak szafa i przeuwane z kata w kąt.
        w jednym masz racje: jedyne wyjście to wziąc sie do roboty. silnego
        nikt nie lekceważy.
      • toporowa nonszalancja nieukow 17.08.07, 14:52
        36krzysiek napisał:

        > Dopóki nie wymrą pokolenia wojenne, dopóty w tym kraju nie będzie
        > normalnie. Wiecznie tylko machanie szabelką, wypominanie krzywd,
        > martyrologia, mesjanizm . A gdzie konstruktywizm? Co mnie obchodzi,
        > co było 60 czy 100 lat temu???? Historii się nie

        itp itd w tym duchu....

        Niestety, z tego co piszesz 36Krzysiu, wynika, ze jesteś (wybacz szczerość) mało
        rozgarnietym nieukiem.
        Pokolenia wojenne na ktorych rychłą śmierć czekasz z taka niecierpliwością - już
        prawie wymarły, więc się uspokój.
        Zaraz bedzie normalnie - wg twojej recepty.
        Chcialam ci tylko poradzic abyś poszedł od czasu do czasu na ten i ów niemiecki
        cmentarz w najmniejszej nawet niemieckiej lub austriackiej miejscowości.
        Zawsze znajdziesz tam to, czego nie znajdziesz na polskim cmentarzu: tablicę z
        nazwiskami mieszkańców tej miejscowości, ktorzy zginęli w czasie I iII Wojny
        Światowej.
        Z jakiegoś, zupełnie dla ciebie niepojętego powodu Niemcy otaczają skrupulatną
        pamiecią swoje ofiary.
        Na tym polega nieosiagalna dla ciebie mądrość Niemców stanowiąca dokladne
        przeciwienstwo głupkowatej nonszalancji twojej i tobie podobnych nieukow.
        • henryad beszczelność Niemieckich manipulatorów 18.08.07, 01:52
          Następna ''szlachetność'' niemieckich oprawców.
          Kraj i naród który zaciera swoje zbrodnie wobec
          drugiego narodu i fałszuje historię, albo udaje
          pojednanie a jednoczeście przez swoje działanie
          prowadzi rewizjonistyczne akcje które to pojednanie
          niszczy daje dowód, że dalej jest na swojej
          przestępczej drodze. Takie są Niemcy. Ta sama
          charakterystyka ciągnie się za Niemcami przez
          stulecia. Jak ten naród udawał przyjaźn do narodu
          polskiego przed II wojną Swiatową? I w tej miłości
          produkował prowokację za prowokacją: gliwicka,
          korytarz itd. I cały naród niemiecki dostawał spazmów
          uniesienia dla swojego wodza Hitlera (dosłownie poza
          nielicznymi wyjątkami)W pierwszym przemówieniu po
          napadzie Hitlera na Polskę, Hitler powiedział, że
          zrobił to w celu wyzwolenia Polaków, dla ich dobra.
          Ogólnie wymordował około 12 milionów obywateli
          polskich, zniszczył albo wywiózł 75% dorobku kultury
          polskiej. Następny cel to była kompletna anihilacja
          narodu polskiego. Ta sytuacja spowodowała, że Polska
          w na konferencji w Teheranie została podarowana
          wielkiemu początkowo przyjacielowi Hitlera
          żydobolszewikowi J.Stalinowi. Stalin po wojnie
          wprowadził żydoUbeckie rządy w Polsce które mordowały
          setki tysiące Polaków i wywoziły ich na Syberię do
          roku 1968. Oto przyjaźń Niemców i Zydókomuchów do
          narodu polskiego. W tej chwili to forum odbywa się na
          GW należącej do żydoUbeckiej agentury, która sieje
          nieustannie wrogą Polsce propagandę, w ciągle w
          zniewolonej Polsce.
          • onufry.zagloba Heniu, chodz na elektrowstrzasy, bo sie 18.08.07, 01:55
            wlasna zolcia zadusisz:)
    • mihurd @Jacek Pawlicki 17.08.07, 15:05
      Obawiam się, że jest dokładnie odwrotnie. Problemy z Niemcami wynikają z
      konieczności posprzątania po poprzednikach obecnej minister SZ. Czy Anna Fotyga
      nie popełnia błędów? Ależ skąd! Jak wiadomo, nieomylny były tylko prof.Bronisław
      Geremek.

      Jeśli chodzi o naszych zachodnich sąsiadów, ich kanclerz będzie musiała w paru
      sprawach podjąć męską decyzję. A ich tzw."wypędzeni" wykazać się większą
      wyobraźnią serca. Jako, że to w większości chrześcijanie, ufam, że podołają temu
      wyzwaniu.

      Postanowiłem im nawet w uruchomieniu wyobraźni pomóc:

      mementomori.salon24.pl/27962,index.html

      www.wiadomosci24.pl/artykul/poparcie_niemieckich_elit_dla_swieta_wypedzonych_38815.html
      Ukłony,

      MT
      • berlinczyk5 Fotyga: historyczni wrogowie Moskwa i Berlin 17.08.07, 20:54
        Radykalni wypedzeni sa zjawiskiem obrzydliwym, ale kompletnie marginalnym. Nie
        reprezentuja oni niemieckiego spoleczenstwa i rzadu. Przedstawiciele elit
        niemieckich regularnie przemawiajac na zjazdach wypedzonych zawsze ostro
        krytykujac postwe radykalow i nawoluja do pojednania. Przez jednych sa
        nagradzani brawami, przez innych wygwizdywani, a jeszcze inni opuszczaja na znak
        protestu sale. Prezydent Horst Köhler przemawiajac na ubieglorocznych Dniach
        Stron Ojczystych powiedzial, ze nigdy nie okreslal sie wypedzonym, poniewaz
        urodzil sie na okupowanej przez zbrodniczy rezim niemiecki Zamojszczyznie,
        szczegolnym miejscu niemieckiej hanby i polskiego meczennictwa.

        International Herald Tribune, August 14, 2007
        www.iht.com/articles/2007/08/14/news/poland.php

        „With growing concern over Russia's use of its energy wealth as a political
        weapon, German restitution claims for property ceded to Poland after 1945 and
        close ties between its historic enemies, Moscow and Berlin, Fotyga says, Warsaw
        has to fight to defend its interests inside the EU and the Western military
        alliance."
    • zabieganaa w EU jak rowny z rownym 18.08.07, 12:29
      aby w EU byc traktowanym jak rowny z rownym trzeba tez sie troche napracowac a
      nie nic nie robic i sie obrazac, ze jest sie traktowaym marginalnie. EU to nie
      bulka z maslem, niemcy, francja czy ine kraje maja m.in wysoka pozycje i wiele
      do powiedzenia w EU, bo od nich wychodzi wiele inicjatyw, pomyslow, dyskusji.
      Kiedy Polska forsowala jakis innowacyjny pomysl czy rowiazanie? Kiedy polska
      propozycja w jakiejs dziedzinie spotkala sie z duzym uznaniem ze strony innych
      czlonkow?
      Nie mozna siedziec z zalozonymi rekoma, narzekac jaka Unia jest niedobra i
      skarzyc sie ze nie jest sie traktowanym na rowni z innymi. Polska jako duzy kraj
      ma mozliwosc grania wiodacej roli w EU. Ale to tego trzeba dzialania,
      zaangazowania i dobrych rozwiazan. Samo nic nie przyjdzie.
      To jak Polska jest traktowana w EU jest tylko i wylacznie wynikiem polskiej
      polityki zagranicznej. Podziekujmy za to pani F. oraz jej przyjaciolom!
    • andrzej369 Niszcząca moc słów Fotygi 19.08.07, 00:55
      Nie sztuka jest prowokowac innych, ale wielka sztuka nie dac sie sprowokowac innym.

      Polacy to Narod, ktory
      potrafi tylko prowokowac.

    • remik.bz Jakos jednak swoje problemy rozwiązujemy 20.08.07, 21:18
      Ja cały czas odnosze wrażenie ,że medialny obraz Polski jest po prostu bardzo
      skrzywiony.
      Przecież własciwie nic strasznego sie nie dzieje. Idziemy do przodu. Jednak
      rozwój gospodarczy jest na przyzwoitym poziomie. A i prognozy sa bardzo dobre.
      Róznego rodzaju "kacze afery" wpływaja na wizerunek , tworza stereotyp
      (fałszywy) ale nie rozwalaja gospodarki nie zagrażają demokracji.
      Bezrobocie spada , w hipermarketach tłumy i kolejki jak za komuny.
      Widac ,że ludzie się bogaca.
      Ja naprawdę nie widze "tragedii narodowej" - wprost przeciwnie.

      Co do "moherów"
      Widzisz , ja nie jestem obiektywny , gdyż mam rodziców w wieku "moherowym".
      Ojciec uczciwie pracował jako unzynier za komuny, matka była nauczycielka . Nie
      kradli , nie byli w PZPR-e, nie wyjezdząli na saksy.
      Teraz mają głodowe emerytury.
      Gdyby nie fakt ,ze ja (prac jednostki nauk-badawczej i własna działalność gosp)
      i siostra prawnik-( własna kancelaria)po prostu finansowo pomagamy (kupilismy im
      mieszkanie np) to po prostu wegetowali by na granicy przeżycia.
      Piszesz o ubezpieczeniach w USA
      Więc odpowiedz mi: gdzie moi rodzice mieli sie ubezpieczyć za Gomułki czy Gierka?
      Jak mogli zadbac o swoja strość w tamtych czasach? Liczyli na emeryture i sie
      przeliczyli.
      A ile jest osób , którym dzieci nie mogą czy nie chca pomóc?
      Moim zdaniem obowiazek pomocy tym ludziom mamy my- czynni zawodowo i pracujacy.
      Bo nikt inny za nas tego nie zrobi.
      I wynika to z mojego katolickiego światopogladu również.
      Dlatego nie zgadzam się z twierdzeniem zwolenników PO,że to wydumany problem ,
      ciemnogród, hamulcowi.
      A jesli tak , to niech zwolennicy PO pokażą rozwiązanie tego problemu? Czy moj
      83 letni ojciec może powinien dziś załozyc własną firme budowlana? A może moja
      77 letnia matka powinna poszukac pracy w Londynie ?
      A moze powinni dostapić zaszczytu eutanazji ?
      łatwo jest pokrzykiwać , trudno rozwiązać problem.
      Mam pełna swiadomość ,ze rowój gospodarczy zalezy od ludzi mlodych ,
      energicznych. Ale nigdy nie zagłosuje na partie , ktora dla "starych" ma jedynie
      propozycje "eutanazji" . Juz wole na Kaczorów.
      I dlatego zawsze marzyłem o POPiSie. O takim kompromisie , gdzie jest i miejsce
      dla młodych , aktywnych ciągnących Polske do przodu i nie zapomina się o"starych
      i biednych".
      Taki złoty srodek.
      PS pisałes o kulturze prywatnej dyskusji politycznej.
      To rzeczywiście tragedia.
      Niedawno w gronie znajomych zostałem niemal chamsko zlinczowany jako jedyny
      zwolennik PiS-u.Obecny przy tym mój przyjaciel z Australii był przerażony i
      oburzony. Nie podziela moich pogladów , ale jak stwierdził w Australii byłoby to
      nie do pomyslenia. Tam każdy ma prawo do swoich pogladów i nikt nikogo za to nie
      ma zamiaru wieszac.
      • remik.bz To post do California07 20.08.07, 21:21
        Sorry ,źle go wpisałem. Dotyczy mojej dyskusji z California07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka