trasat
18.08.07, 14:16
Premier nie miał prawa uczestniczyć w takim spotkaniu. Komisja
sejmowa ćwiczyła Millera zarzucając mu, że jaki premier wiedział o
zatzrymaniu Modrzejewskiego. A tutaj premer Kaczyński uczestniczy w
odprawach przed akcjami służ specjalnych i nikt się nie dziwi. To
zupełnie nowe standardy.