janek-007
21.08.07, 05:44
Zakowski pisze:
"Stojąc w obliczu wyborów, upadające czy odchodzące rządy nabierały zwykle
politycznego umiaru i przesuwały się w stronę centrum. Zwykle rozdawały zbyt
wiele, a jeszcze więcej obiecywały, ale przynajmniej starały się udawać powagę
i rzeczowość osób odpowiedzialnych za państwo. Rząd Jarosława Kaczyńskiego
zdążył nas przekonać, że i pod tym względem będzie wyjątkowy"
Wlasnie, właśnie. Zakowski tak się zagalopował w swojej nienawiści do
wszystkiego co nie jego ze nawet nie zauważył kiedy przekroczył granice
absurdu. To ze w obliczu wyborów nie rozdają i nie wycofują się na 'z góry
upatrzone pozycje' dowodzi tylko jednegoa mianowicie tego; ze są poważni,
odpowiedzialni, zdeterminowani i wierzą w to co robią i swoje motto 'Prawo i
Sprawiedliwość'. Taka postawa to jednak zbyt dużo dla Zakowskich i innych
zapiewajłów III RP i skorumpowanego układu. Niech sobie Zakowscy dadzą spokój
bo taka postawa to nie na wasz kręgosłup moralny. Wy nigdy takie postawy nie
będziecie w stanie przyjąć nawet gdybyście chcieli bo stając w pozycji
wyprostowanej popękałyby wam wszystkie kości i puściły wszystkie ścięgna i
stalibyście się tylko kupa odpadów która i tak już jesteście.