rydzyk_fizyk 23.08.07, 11:53 Tak przy okazji - czy w Polsce istnieje odpowiednik pana Eitela? Czy istnieje stanowisko odpowiedzialne za zwrot polskich dóbr kultury? Może należy wziąć przykład z Niemców? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tees1 ''Die Tageszeitung'' - Dobry Policjant 23.08.07, 11:53 Eitel - Zly Policjant. Metoda stara, sprawdzona. A nuz zadziala i ofiara skruszeje? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Wystawmy rachunek Niemcom 23.08.07, 13:49 To ich nauczy myslec. Bez tego wciaz beda powtarzac, ze sa skrzywdzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
crame Re: Wystawmy rachunek Niemcom 23.08.07, 16:31 No to wystawcie rachunek, poszeklu, zrobcie poszeklu liste strat, poszeklu. Zrobcie swoj osobisty rachunek, liste wlasnych strat. I nie wypowiadajcie sie za innych-poszeklu. Odpowiedz Link Zgłoś
igapaw Re: Wystawmy rachunek Niemcom 23.08.07, 18:21 Nie wiem jak poszeklu ceni swoje straty ale ja - proszę bardzo, wg dzisiejszych cen (tylko za sam majątek, bez odszkodowań za śmierć bliskich): Zniszczone mieszkanie babci z majątkiem ruchomym przy placu Uni Lubelskiej w W-wie - dzisiaj za samo takie mieszkanie to ze 500-700 tysięcy, do tego meble, obrazy, wyposażenie itd... - też ze 100 tys PLN... To tak pobieżnie - a ile rodaków może wystawić podobne rachunki? Odpowiedz Link Zgłoś
brainbox Re: Wystawmy rachunek Niemcom 23.08.07, 20:05 igapaw napisał: > Nie wiem jak poszeklu ceni swoje straty ale ja - proszę bardzo, wg > dzisiejszych cen (tylko za sam majątek, bez odszkodowań za śmierć > bliskich): Zniszczone mieszkanie babci z majątkiem ruchomym przy > placu Uni Lubelskiej w W-wie - dzisiaj za samo takie mieszkanie to > ze 500-700 tysięcy, do tego meble, obrazy, wyposażenie itd... - też Hmmm...to są straty babci, nie Twoje......:)) b. Odpowiedz Link Zgłoś
cieknaca_podpaska Re: Wystawmy rachunek Niemcom 23.08.07, 22:44 Ale babcia była jego, co babcia straciła to on odziedziczył. Czyli przez niemiaszków jest w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero ciekawa argumentacja 24.08.07, 08:43 cieknaca_podpaska napisał: > Ale babcia była jego, co babcia straciła to on odziedziczył. > Czyli przez niemiaszków jest w plecy. Ladny nick. Estetyczny. A co do tematu: uwazasz ze straty sa dziedziczne? Tylko polskie czy rowniez innych narodow? I przez ile pokolen? I co zrobisz gdy Ukraincy wystawia Ci rachunek za spalenie Kijowa przez Boleslawa Chrobrego? Bo kierujac sie Twoim tokiem myslenia to na dzisiejsze pieniadze ogromne wielomiliardowe poniesli straty a przez "Polaczkow" sa w plecy. Nie rob drugiemu co Tobie niemile. Wynika z pisma sw. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Tagesezeitung jest JEDYNą 23.08.07, 23:18 niezależną gazetą w Niemczech nie masz racji tees1 Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Jesli rekompensta to tylko pieniezna. 24.08.07, 10:40 Zadoscuczynienie za doznane szkody przez Polske w wyniku dzialan wojennych jest zupelnie odrebna sprawa i i ma niewiele wspolnego ze zwrotem niemieckich dobr kultury , ktore w Polsce nie maja wiekszego znaczenia jako wytworzone przez obcy Narod. Odpowiedz Link Zgłoś
insajdzik Tragedia 23.08.07, 11:54 Moznaby troche rozwinac ten news, bo obecnie to katastrofa. Po co w ogole te pare zdan dawac na glowna strone? Przeciez tutaj nie ma zadnych szczegolow, krew mnie zalewa jak patrze na jakosc materialow na tej stronie. Polowa z bledami albo literowkami, a druga polowa napisania chyba przez 15latkow... Odpowiedz Link Zgłoś
cop_ernic Re: Tragedia 23.08.07, 12:45 Jeśli artykuły są dla Ciebie za krótkie, to kup sobie wydanie papierowe - płatne. A jeśli i to Ci nie odpowiada, to przenieś sie najlepiej na onet.pl dyskutować sobie z dziećmi Neostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
insajdzik Re: Tragedia 23.08.07, 13:22 Mój drogi, krytykowac moge bez zadnego przenoszenia sie bo to normalna rzecz - doktryna pisowcow jest takie reagowanie na krytyke. Zycie to nie tylko pochwaly i bonusy. Zas co do dlugosci tekstu OCZYWISCIE mialem racje bo w tym momencie zostalo juz calkiem sporo dopisane, ciekawe tylko ze moderatorzy wczesniej pozwolili pokazac sie na glownej stronie samemu wstepowi... Chaos widze. A krytykowac dalej bede i tu a nie na Onecie. Zas dyskutowac nie zamierzam bo tu jest tak samo Onetowo w komentarzach jak wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
k0curek Czy Die Tageszeitung, to ta gazeta 23.08.07, 11:56 od kartofli? Jeśli tak, to chyba nie ma co się przejmować jej kłamliwymi artykułami. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk07 Re: Czy Die Tageszeitung, to ta gazeta 23.08.07, 16:24 Tak, to ta gazeta! Co pokazuje, że w Niemczech nie ma fobii przeciw Polskę. A pokazuje, że Niemcy są w stanie odróżnić w sposobu racjonalnym, gdzie jest ich wine za wojne a co dzisejsze politycy z tego robią. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj Miło jest u nas pokazac jak u Niemców się różnią 23.08.07, 11:57 U nas już człowiek byłby ścięty z tej czy tamtej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
andre_kuba Re: Miło jest u nas pokazac jak u Niemców się róż 23.08.07, 12:10 Die Lust an der Provokation Tono Eitel, ehemaliger Diplomat und heute Unterhändler in Sachen Kulturgüter, fordert die Rückgabe angeblicher "Beutekunst" von Polen - das nie Kriegsbeute in Deutschland gemacht hat. VON GABRIELE LESSER andre berlin Odpowiedz Link Zgłoś
andre_kuba caly artykul 23.08.07, 12:12 Die Lust an der Provokation Tono Eitel, ehemaliger Diplomat und heute Unterhändler in Sachen Kulturgüter, fordert die Rückgabe angeblicher "Beutekunst" von Polen - das nie Kriegsbeute in Deutschland gemacht hat. VON GABRIELE LESSER Ex-Diplomat Tono Eitel beweist wenig Fingerspitzengefühl Foto: dpa In der Krakauer Jagiellonen-Bibliothek liegen Briefe von Goethe, Schiller und Luther, Notenblätter von Mozart, Bach und Beethoven, seltene Landkarten und illustrierte Handschriften aus dem Mittelalter. Auch die deutsche Nationalhymne von Hoffmann von Fallersleben liegt in Polen. Die Bibliothekare der Preußischen Staatsbibliothek in Berlin hatten die wertvollen Bestände aus Angst vor Luftangriffen der Alliierten nach Niederschlesien gebracht. Nicht vorausahnen konnten sie allerdings, dass die Grenzen Polens auf der Potsdamer Konferenz 1945 nach Westen verschoben würden. Die wertvollen Kisten der Preußischen Staatsbibliothek befanden sich somit 1945 auf polnischem Boden. Im allgemeinen Nachkriegschaos - Deutsche flüchteten und wurden vertrieben, KZ-Überlebende und Zwangsarbeiter kehrten zurück, polnische Vertriebene aus Ostpolen kamen an - gelang es polnischen Bibliothekaren, den kostbaren Schatz aus Berlin vor Plünderungen und der Deportation in die Sowjetunion zu retten und sicher nach Krakau zu bringen. Von "Beutekunst" in Polen war bislang nie die Rede. Nun aber wirft Tono Eitel, ehemaliger deutscher UN-Botschafter in New York und seit fünf Jahren mit den Kulturgüter-Verhandlungen betraut, den Polen vor, den Deutschen etwas gestohlen zu haben. In einem Sammelband namens "Kulturgüter im Zweiten Weltkrieg: Verlagerung - Auffindung - Rückführung" schreibt der 75-Jährige: "Grundsätzliche Beutekunstprobleme haben wir nur mit zwei ehemaligen Kriegsgegnern: Russland und Polen. Alle übrigen Staaten, auch von der Wehrmacht schrecklich verheerte wie die Ukraine, haben sich für eine Politik der Restitution entschieden." Anzeige Das Problem aber ist: Russland und die Ukraine geben tatsächlich Beutekunst zurück, die von der Roten Armee im besetzten Deutschland 1945 beschlagnahmt worden ist. Polen aber hat niemals Kriegsbeute in Deutschland gemacht. Es gibt also auch keine "Beutekunst" in Polen - und das weiß auch der ausgebildete Jurist Eitel. Dass er nun dennoch diesen schweren Vorwurf erhebt, hat wohl mit der niederschmetternden Bilanz der bisherigen Verhandlungen zu tun: In fünfzehn Jahren hat Deutschland absolut nichts erreicht. Dabei ist die Interessenlage klar: Die Deutschen möchten die wertvolle Sammlung gerne wieder in Berlin sehen, während die Polen eine Kompensation für die enormen Kulturverluste anstreben, die sie durch die Nazis im Zweiten Weltkrieg erleiden mussten. Von Warschaus Forderung nach Wiedergutmachung der polnischen Kulturverluste aber will Eitel nun gar nichts wissen. Zwar seien der Kunstraub und die massenhafte Zerstörung polnischer Kulturgüter durch die Nazis völkerrechtswidrig gewesen, so Eitel, aber die Reparationsfrage sei bereits geregelt. Polen stehe keine weitere Wiedergutmachung für die Nazi-Verbrechen zu. In Polen sieht man das anders. Auch wenn die "Berlinka", wie die Sammlungen der Preußischen Staatsbibliothek in Polen genannt werden, nur ausgelagert wurde, um sie in Sicherheit zu bringen, so befand sie sich doch 1945 auf polnischem Boden und wurde somit zu polnischem Eigentum. Einen rechtmäßigen Anspruch auf die Berlinka haben die Deutschen aus polnischer Sicht nicht. Dennoch sind Verhandlungen über eine Rückkehr möglich. Solange aber die Deutschen nicht wahrhaben wollten, dass sie im Zweiten Weltkrieg das polnische Kulturerbe systematisch vernichtet hätten, werde es keinerlei Bewegung im Kulturgüterstreit geben. Ohne eine großzügige Geste der Deutschen, ohne irgendeine Form der Wiedergutmachung werde die Berlinka niemals nach Deutschland zurückkehren. Die Glasurne mit den Ascheresten eines verkohlten Buchs kennt auch Eitel. Von der einst berühmten Krasinski-Bibliothek in Warschau ist nur dieses Aschehäuflein übrig geblieben. Die Urne gilt als Symbol der deutschen Kulturverachtung gegenüber Polen. Nach dem Warschauer Aufstand 1944 zerstörten die Nazis drei Monate lang Polens Hauptstadt, fackelten die Nationalbibliothek Polens ab, hunderte anderer Bibliotheken sowie Archive mit wertvollen mittelalterlichen und neuzeitlichen Handschriften. Von Polens Kulturerbe blieb nur ein riesiger Trümmerhaufen übrig. Zuvor hatte bereits die "Haupttreuhandstelle Ost" im Auftrag von Reichsmarschall Göring Museen und Schlösser, Gutshäuser und Stadtpalais in Polen ausgeraubt. Ziel der Nazis war es, die Juden physisch und die Polen kulturell zu vernichten. Experten schätzen allein die materiellen Kulturverluste Polens im Zweiten Weltkrieg auf einen Wert von heute rund 20 Milliarden Dollar. Dass die Deutschen plötzlich von "Beutekunst" in Polen sprechen und der Pflicht des ehemaligen Kriegsgegners, diese zurückzugeben, sei so, als würde "ein Einbrecher unser Haus ausrauben, es dann in Brand setzen, bei der Flucht seinen Mantel verlieren - und ihn heute als sein rechtmäßiges Eigentum zurückfordern", schreibt der bekannte Kunsthistoriker Wlodzimierz Kalicki in der Tageszeitung Gazeta Wyborcza. "Zurückgeben will uns der Einbrecher nur das, was er heute noch in seiner Wohnung findet, aber auch nur unter der Bedingung, dass wir ihm zuerst seinen Mantel aushändigen. Über unser verbranntes Eigentum will er erst gar nicht reden, da es sich ja ohnehin in Rauch aufgelöst hat." Niemals werde sich Polen auf eine Rückgabe der Berlinka ohne Wiedergutmachung der eigenen Kulturverluste einlassen. Schon vor Jahren hatte Kalicki in seinem Buch "Der letzte Kriegsgefangene des großen Krieges" eine politische statt einer juristischen Lösung des Konflikts vorgeschlagen: Deutschland könne beispielsweise eine Stiftung mit einem großzügigen Stammkapital ausstatten, von dessen Zinsen Polen dann weltweit Kunstwerke ankaufen könne, wie sie einst von den Nazis zerstört wurden. Tono Eitel aber beharrt darauf, dass Polen die Haager Landkriegsordnung von 1907 verletzt und nach 1945 völkerrechtswidrig deutsches Kulturgut gestohlen hätte. Vor zwei Jahren brachen Polens Diplomaten entnervt die Verhandlungen ab. Für sie verkörpert Eitel den Typ des arroganten Deutschen, der die angeblich minderwertige Kultur der einstigen "slawischen Untermenschen" bis heute verachtet. Als die FAZ vor ein paar Tagen über die gescheiterten Verhandlungen berichtete und den Polen dafür die Schuld in die Schuhe schob, brach an der Weichsel ein Sturm der Entrüstung los. Es handle sich um eine gezielte Provokation der Deutschen. Schon der Titel "Rückgabe von Beutekunst. Die letzten deutschen Kriegsgefangenen" zeige dies. Die polnische Armee habe niemals Beute in Deutschland gemacht. Zudem sei die Berlinka jedem Forscher, der nach Krakau komme, jederzeit zugänglich. Außenministerin Anna Fotyga gab sogar eine offizielle Erklärung ab: Die Deutschen versuchten einmal mehr, "die Unterschiede zwischen Tätern und Opfern zu verwischen". Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk A tu polskie streszczenie 23.08.07, 12:15 www.wiadomosci24.pl/artykul/niemiecki_dziennik_broni_polski_w_sporze_o_berlinke_39696.html Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zyks No proszę. To ta ohydna "kartoflana" gazeta... Tak 23.08.07, 12:25 iej bezstronności trudno sie spodziewać po rządowej "Rzepie" lub Fotydze i jej dwóch pryncypałach... Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: No proszę. To ta ohydna "kartoflana" gazeta.. 23.08.07, 16:19 czyli Twoim zdaniem "bezstronnosc Fotygi i Rzepy" powinna polegac na tym ze zaprzeczyliby temu co pisze ta niemiecka gazeta?:))) czlowieku zastanow sie na logiga zanim nienawic do kaczorow do konca zaleje ci mozg. Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Re: ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporz 23.08.07, 12:31 Spodziewasz się konstruktywnych dzialań po kaczych popaprańcach lub ich Fotydze? Przecież to im na rękę, że sprawa niezałatwiona - mogą judzić i straszyć durniów Niemcami ... Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Czy oni są po..| ? 23.08.07, 12:32 Cytat: "Zdaniem gazety, Polska blokuje od dwóch lat te negocjacje. Domagając się zwrotu m.in. zbiorów Pruskiej Biblioteki Państwowej strona niemiecka powołuje na IV Konwencję Haską, która zakazuje rabunku dzieł sztuki w czasie wojny." Przepraszam, kto wywołał tę wojnę i kto podczas niej rabował? Polacy?!! Argumentacja tutaj prowadzona jest idiotyczna albo grubiańska na całej linii. To niemcy sami sobie zawinili wożąc np. dzieła sztuki po nowej III Rzeszy a wszelkich reparacji niech się domagają od spadkobiercy ZSRR czyli Rosji. Polacy NIC, dosłownie NIC nie mieli do gadania. Ale cwane niemaszki (przeciwko nim praktycznie nic nie mam, ale takie idiotyczne sytuacje doprowadzają mnie do białej gorączki, tak samo jak idiotka Steinbach która urodziła się na terenie okupowanym a ona uważa to za jej ojczyznę i okupacja była w porządku) nie zwrócą się do Rosji by nie drażnić Putina i jego złóż gazowych. Hipokryzja maksymalna. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 13:42 Twoje wywody nie zmieniaja sytuacji prawnej. Niemcy rabowali i musieli za to zaplacic. Polacy posiadaja dziela sztuki, ktore im nie naleza i nie maja zamiaru tego zwrocic. To sie nazywa kradziez. Z Rosja sa caly czas prowadzone negocjacje. Czesc dorobku niemieckiego zostalo juz zwrocona. Zastanow sie nad tym... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 15:36 Dawne państwo pruskie powstało i rozwijało się z rabunku ziem polskich. Gdy to bandyckie państwo zostało ostatecznie zlikwidowane - a nikt za nim łezki nie uronił - cały "posiadany" przezeń "majątek" powrócił do prawowitych właścicieli - Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 16:34 Jakich "prawowitych wlascicieli? Wymien ziemie polskie na ktorych sie Prusy rozwijaly, oprocz Wielkopolski i Prus Krolewskich? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 17:21 Prusy się nie rozwijały, Prusy były krajem destrukcyjnym. Prusy niszczyły wszystko a wszelkie środki przeznaczały na budowę armii i zbrojenia, zresztą większość wojen sromotnie PRZEGRAŁY. Również we wczesnym średniowieczu niemiecka kolonizacja stanowiła cywilizacyjny krok wstecz w porównaniu ze Słowianami. Zapomniałeś o Śląsku, które Prusy zbrojnie zrabowały w XVIII wieku. Zapomniałeś o Prusach Książęcych, lennie Rzeczypospolitej. Zapomniałeś o zachodnim Pomorzu. To wszystko są ziemie geopolitycznie, etnicznie i kulturowo polskie. A i Brandenburgia i Mecklemburgia to dawne ziemie słowiańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 18:39 "Dawne państwo pruskie powstało i rozwijało się z rabunku ziem polskich." "> Prusy się nie rozwijały, Prusy były krajem destrukcyjnym" No to jak to bylo? Rozwijaly sie, czy sie nie rozwijaly? > Również we wczesnym średniowieczu niemiecka kolonizacja stanowiła cywilizacyjny > krok wstecz w porównaniu ze Słowianami. Hahahaha!!! :))) "Zapomniałeś o Śląsku, które Prusy zbrojnie zrabowały w XVIII wieku." Komu go "zrabowaly"? "Zapomniałeś > o Prusach Książęcych" Fantazje to Ty masz! :DD " Zapomniałeś o zachodnim Pomorzu." Co ono ma do Polski? ;) > To wszystko są ziemie geopolitycznie, etnicznie i kulturowo polskie Duzo sladow polskosci na tych ziemiach nie znajdziesz. Slask byl zamieszkany przez mieszanke z Polakow, Czechow, Niemcow i Wegrow. Ziemie polnocno-zachodnie zamieszkiwali Normanii. > A i Brandenburgia i Mecklemburgia to dawne ziemie słowiańskie. Tak samo jak ujscie Vistuli bylo krajem Gotow, tereny miedzy Odra i Wisla Burgundow, a poludniowo zachodnia czesc dzisiejszej Polski obszarem Celtow i German. Wiec dzisiejsza Polska sklada sie " geopolitycznie, etnicznie i kulturowo" z ziem Wlochow, Francuzow, Irlandczykow i Niemcow. ;)) - Glück auf! Odpowiedz Link Zgłoś
cieknaca_podpaska Re: Czy oni są po..| ? 23.08.07, 23:11 A mamuty na to: wara z od mojej kupy! Nie wiem gdzie i jak uczyłeś sie historii, ale luki to masz mocno poważne (nie wspomnę o geografii). Pruskie władze doprowadziły do straszliwego zubożenia Dolnego Śląska, nieomal rozłożyły i mocno uwsteczniły Wielkopolskę, Pomorze stało sie biedą i syfem. Państwo Pruskie było scentralizowanym, bezwładnym molochem. Np. prowadzili ciężkie wojny o Dolny Śląsk, a później zgnietli jego gospodarkę podatkami i kretyńskim prawem. > Tak samo jak ujscie Vistuli bylo krajem Gotow, tereny miedzy Odra i > Wisla Burgundow, a poludniowo zachodnia czesc dzisiejszej Polski > obszarem Celtow i German. Wiec dzisiejsza Polska sklada sie " > geopolitycznie, etnicznie i kulturowo" z ziem Wlochow, Francuzow, > Irlandczykow i Niemcow. Czy ty przeczytałeś co napisałeś? Czyli kim są Włosi? Niemcy? Jak się jeszcze trochę cofniemy to sie okaże, że wszystkiemu winny jest ucisk lodowca.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Czy oni są po..| ? 24.08.07, 00:28 > Nie wiem gdzie i jak uczyłeś sie historii, ale luki to masz mocno poważne (nie > wspomnę o geografii). Znow sie cos nowego o sobie dowiedzialem. :) Pruskie władze doprowadziły do straszliwego zubożenia Dolnego Śląska, nieomal > rozłożyły i mocno uwsteczniły Wielkopolskę, Pomorze stało sie biedą i syfem. To jest bardzo ciekawe. Ja wiem, ze zreorganizowaly panstwo, wprowadzily jako pierwsze na swiecie powszechny obowiazek uczeszczania do szkoly, dawali azyl innowierzacym i przesladowanym. Pozniej wprowadzily pierwsze na swiecie powstechne ubezpieczenia spoleczne. Ponad 6 dekad pozniej nawet podobny system w Polsce nie funckjonowal. Prusy zjednoczyla Niemcy i wypchnaly je na jedno z pierwszych pozycji w Europie. Zapomnialem jeszcze o Armii Slaskiej, ktora sprawila manto Napoleonowi pod Lipskiem i Waterloo, oraz dwa razy paryz zdobyla. Jeszcze cos? Acha, egzamin maturalny wprowadzili oni tez jako pierwsi, itd. Co chcesz jeszcze wiedziec? "Czy ty przeczytałeś co napisałeś?" A czy Ty zrozumiales co przeczytales? Czyli kim są Włosi? Niemcy? Jak się jeszcze trochę cofniemy to sie okaże, że > wszystkiemu winny jest ucisk lodowca.... Tez by bylo ciekawe! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zojek2 Re: Czy oni są po..| ? 24.08.07, 11:02 Zapomniałeś o Śląsku, które Prusy zbrojnie zrabowały w XVIII wieku. Jesli rabowali, to w kazdym przypadku nie od Polski, lecz od Austrii. A co do Twego stwierdzenia, ze Prusy nic konstruktywnego nie stworzyly, to prosze przy okazji nastepnej jazdy pociagiem patrzec na mape sieciowa w wagonie. Zobaczysz, gdzie infrastruktura np. kolejowa najbardziej rozwinieta: na terenach nalezacych do Prus do 1918 r. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok powiem tak, ponieważ artykuł jest interesujący 23.08.07, 16:32 zamiast mówić o "Berlince", powiedzmy o polskich regaliach. Po rozbiorach prusy kazały je przetopic, aby sie złoto nie marnowało. Nie ukradli ich. W swietle prawa międzynarodowego stali sie ich właścicielami. A teraz "Berlinka". Po tym, co zrobili Prusacy z naszymi regaliami, należałoby papier z "Berlinki" wykorzystać na produkcję zeszytów dla dzieci w powojennej Polsce. Jednak takiej decyzji nie podjęto i zbiorami zajęła sie Jagiellonka. A właścicielami "Berlinki" staliśmy się jak najbardziej w sposób prawny, ponieważ takie prawo ustanowili konferencje w Teheranie-Jałcie i w Poczdamie. O zwrocie kradzionego więc nie może być mowy, ponieważ zostało znalezione na przyznanych nam obszarach na Dolnym Sląsku. Jakie są rozwiązania - 1. "Berlinka" zostanie w Krakowie 2. "Berlinka" przewieziona zostanie do Wrocka i tam wystawiona zostanie w "Centrum Przeciw Kradzieży i Zniszczeniu Dóbr Kultury" (taka odpowiedź na Steinbach) 3. "Berlinka" przewieziona zostanie do Warszawy i stanie się zaczątkiem zbiorów "Fundacji im. Spalonych Zbiorów Pałacu Krasinskich" 4. Część "Berlinki" zostanie oddana Niemcom w ramach gestu dobrej woli. Na resztę będą musieli zapracować, kupując np. po świecie wszelkie polonica. Oto sposób rozwiązania problemu. A propos naszych Regaliów-Prusaków i Berlinki-Polaków. To porównanie pokazuje, że kulturowo Prusakom daleko do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: powiem tak, ponieważ artykuł jest interesując 23.08.07, 16:37 A właścicielami "Berlinki" staliśmy > się jak najbardziej w sposób prawny, ponieważ takie prawo ustanowili > konferencje w Teheranie-Jałcie i w Poczdamie. Ktory to artykul? O zwrocie kradzionego > więc nie może być mowy, ponieważ zostało znalezione na przyznanych > nam obszarach na Dolnym Sląsku. Przyznanych pod administracje. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok artykuł, który? 23.08.07, 18:32 poczytaj sobie, to ten sam według którego Rosja posiadła część Prus Wschodnich. W postanowieniach jest dokładnie rozróżniane pomiędzy strefami okupacyjnymi, a terenami przyznanymi Polsce. Zawsze jak ktos przegrywa, to mu sie cos zabiera. Np. Turcja na po wojnach bałkanskich, Wegry i Niemcy po I WS. Tak to jest. Gdyby wygrał pan z wąsikiem, to granica Niemiecka na wschodzie, przebiegałaby niedaleko Chin, mój mały.......... Przyznanych, czy nie przyznanych, ale to nie my powiedzielismy: "Seit 4,45 wird zurueckgeschossen". Trzeba było nie zaczynać, co? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: artykuł, który? 23.08.07, 18:45 Czytalem dokumenty z Poczdamu i wiele spraw powszechnie uwazanych za "swieta" prawde w Polsce tam nie pisze. Szczegolnie dotyczy to "przekazania" ziem wschodnich Niemiec Polsce oraz nakazu wypedzen. "Seit 4,45 wird zurueckgeschossen". Trzeba było nie zaczynać, co? To by predzej, czy pozniej wszyscy gawarili pa ruski - ciekawa perspektywa, "moj maly"? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf To oszczedz sobie swoje komentarze nie 23.08.07, 19:50 dotyczace tematu Odpowiedz Link Zgłoś
cieknaca_podpaska Re: To oszczedz sobie swoje komentarze nie 23.08.07, 23:17 Zwłaszcza te typu "Glück auf!" Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: To oszczedz sobie swoje komentarze nie 24.08.07, 00:29 Jest to stare gornoslaskie pozdrowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: artykuł, który? 23.08.07, 19:12 VI. Stadt Königsberg und das anliegende Gebiet Die Konferenz prüfte einen Vorschlag der Sowjetregierung, daß vorbehaltlich der endgültigen Bestimmung der territorialen Fragen bei der Friedensregelung derjenige Abschnitt der Westgrenze der Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken, der an die Ostsee grenzt, von einem Punkt an der östlichen Küste der Danziger Bucht in östlicher Richtung nördlich von Braunsberg-Goldap und von da zu dem Schnittpunkt der Grenzen Litauens, der Polnischen Republik und Ostpreußens verlaufen soll. Die Konferenz hat grundsätzlich dem Vorschlag der Sowjetregierung hinsichtlich der endgültigen Übergabe der Stadt Königsberg und des anliegenden Gebietes an die Sowjetunion gemäß der obigen Beschreibung zugestimmt, wobei der genaue Grenzverlauf einer sachverständigen Prüfung vorbehalten bleibt. Der Präsident der USA und der britische Premierminister haben erklärt, daß sie den Vorschlag der Konferenz bei der bevorstehenden Friedensregelung unterstützen werden. VII. Kriegsverbrecher Die drei Regierungen haben von dem Meinungsaustausch Kenntnis genommen, der in den letzten Wochen in London zwischen britischen, USA-, sowjetischen und französischen Vertretern mit dem Ziele stattgefunden hat, eine Vereinbarung über die Methoden des Verfahrens gegen alle Hauptkriegsverbrecher zu erzielen, deren Verbrechen nach der Moskauer-Erklärung vom Oktober 1943 räumlich nicht besonders begrenzt sind. Die drei Regierungen bekräftigen ihre Absicht, diese Verbrecher einer schnellen und sicheren Gerichtsbarkeit zuzuführen. Sie hoffen, daß die Verhandlungen in London zu einer schnellen Vereinbarung führen, die diesem Zwecke dient, und sie betrachten es als eine Angelegenheit von größter Wichtigkeit, daß der Prozeß gegen diese Hauptverbrecher zum frühestmöglichen Zeitpunkt beginnt. Die erste Liste der Angeklagten wird vor dem 1. September dieses Jahres veröffentlicht werden. VIII. Österreich Die Konferenz hat einen Vorschlag der Sowjetregierung über die Ausdehnung der Autorität der österreichischen provisorischen Regierung auf ganz Österreich geprüft. Die drei Regierungen stimmten darin überein, daß sie bereit seien, diese Frage nach dem Einzug der britischen und amerikanischen Streitkräfte in die Stadt Wien zu prüfen. IX. Polen Die Konferenz hat die Fragen, die sich auf die Polnische Provisorische Regierung der Nationalen Einheit und auf die Westgrenze Polens beziehen, der Betrachtung unterzogen. Hinsichtlich der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit definierten sie ihre Haltung in der folgenden Feststellung: a) Wir haben mit Genugtuung von dem Abkommen Kenntnis genommen, das die polnischen Vertreter aus Polen selbst und diejenigen aus dem Auslande erzielt haben, durch das die in Übereinstimmung mit den Beschlüssen der Krim-Konferenz erfolgte Bildung einer Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit möglich geworden ist, die von den drei Mächten anerkannt worden ist. Die Herstellung diplomatischer Beziehungen mit der Polnischen Provisorischen Regierung durch die britische Regierung und die Regierung der Vereinigten Staaten hatte die Zurückziehung ihrer Anerkennung der früheren polnischen Regierung in London zur Folge, die nicht mehr besteht. Die Regierungen der Vereinigten Staaten und Großbritanniens haben Maßnahmen zum Schutze der Interessen der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit als der anerkannten Regierung des polnischen Staates hinsichtlich des Eigentums getroffen, das dem polnischen Staate gehört, in ihren Gebieten liegt und unter ihrer Kontrolle steht, unabhängig davon, welcher Art dieses Eigentum auch sein mag. Sie haben weiterhin Maßnahmen zur Verhinderung einer Übereignung derartigen Eigentums an Dritte getroffen. Der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit werden alle Möglichkeiten zur Anwendung der üblichen gesetzlichen Maßnahmen geboten werden zur Wiederherstellung eines beliebigen Eigentumsrechtes des Polnischen Staates, das ihm ungesetzlich entzogen worden sein sollte. Die drei Mächte sind darum besorgt, der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit bei der Angelegenheit der Erleichterung der möglichst baldigen Rückkehr aller Polen im Ausland nach Polen behilflich zu sein, und zwar für alle Polen im Ausland, die nach Polen zurückzukehren wünschen, einschließlich der Mitglieder der polnischen bewaffneten Streitkräfte und der polnischen Handelsmarine. Sie erwarten, daß den in die Heimat zurückkehrenden Polen die gleichen persönlichen und eigentumsmäßigen Rechte zugebilligt werden wie allen übrigen polnischen Bürgern. Die drei Mächte nehmen zur Kenntnis, daß die Polnische Provisorische Regierung der Nationalen Einheit in Übereinstimmung mit den Beschlüssen der Krim-Konferenz der Abhaltung freier und ungehinderter Wahlen, die so bald wie möglich auf der Grundlage des allgemeinen Wahlrechts und der geheimen Abstimmung durchgeführt werden sollen, zugestimmt hat, wobei alle demokratischen und antinazistischen Parteien das Recht zur Teilnahme und zur Aufstellung von Kandidaten haben und die Vertreter der alliierten Presse volle Freiheit genießen sollen, der Welt über die Entwicklung der Ereignisse in Polen vor und während der Wahlen zu berichten. b) Bezüglich der Westgrenze Polens wurde folgendes Abkommen erzielt: In Übereinstimmung mit dem bei der Krim-Konferenz erzielten Abkommen haben die Häupter der drei Regierungen die Meinung der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit hinsichtlich des Territoriums im Norden und Westen geprüft, das Polen erhalten soll. Der Präsident des Nationalrates Polens und die Mitglieder der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit sind auf der Konferenz empfangen worden und haben ihre Auffassungen in vollem Umfange dargelegt. Die Häupter der drei Regierungen bekräftigen ihre Auffassung, daß die endgültige Festlegung der Westgrenze Polens bis zu der Friedenskonferenz zurückgestellt werden soll. Die Häupter der drei Regierungen stimmen darin überein, daß bis zur endgültigen Festlegung der Westgrenze Polens, die früher deutschen Gebiete östlich der Linie, die von der Ostsee unmittelbar westlich von Swinemünde und von dort die Oder entlang bis zur Einmündung der westlichen Neiße und die westliche Neiße entlang bis zur tschechoslowakischen Grenze verläuft, einschließlich des Teiles Ostpreußens, der nicht unter die Verwaltung der Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken in Übereinstimmung mit den auf dieser Konferenz erzielten Vereinbarungen gestellt wird und einschließlich des Gebietes der früheren Freien Stadt Danzig, unter die Verwaltung des polnischen Staates kommen und in dieser Hinsicht nicht als Teil der sowjetischen Besatzungszone in Deutschland betrachtet werden sollen. Z powyższego tekstu wynika moj mały, że: a. Prusy wschodnie w części rosyjskiej zostały przyznane rosjanom bez konferencji pokojowej. b. z tego wynika, że rozrożnia sie pomiedzy SBZ (przyszłe DDR), a "wczesniejszymi terenami niemieckimi" przyznanymi Polsce, przy czym usankcjonowane zostanie to traktatem pokojowym. Którego nadal nie ma....... c. jest różnic pomiędzy: "Besatzungszone der Sowjetunion", a "die frueheren deutschen Gebiete". a co powiesz o tekstach Goebbelsa? Wiem nie pasują ci. "To nie Rzesza Wielkoniemiecka winna jest wojny, ale byłe panstwa Czechosłowacja oraz Polską, które w swojej bezczelności nie chciały skorzystać z pokojowych ofert oddania pewnych terytoriów wodza rzeszy wielkoniemieckiej adolfa hitlera do nich skierowanych" (mowa w Reichstagu z 1940 roku) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: artykuł, który? 23.08.07, 21:44 Die Konferenz prüfte einen Vorschlag der Sowjetregierung, daß > vorbehaltlich der endgültigen Bestimmung der territorialen Fragen > bei der Friedensregelung derjenige Abschnitt der Westgrenze der "> Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken, der an die Ostsee > grenzt, von einem Punkt an der östlichen Küste der Danziger Bucht in > östlicher Richtung nördlich von Braunsberg-Goldap und von da zu dem > Schnittpunkt der Grenzen Litauens, der Polnischen Republik und > Ostpreußens verlaufen soll." Ostateczna delimitacja miala miec miejsce po Konferencji Pokojowej. I ten tekst to potwierdza. ") Wir haben mit Genugtuung von dem Abkommen Kenntnis genommen, das > die polnischen Vertreter aus Polen selbst und diejenigen aus dem > Auslande erzielt haben, durch das die in Übereinstimmung mit den > Beschlüssen der Krim-Konferenz erfolgte Bildung einer Polnischen > Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit möglich geworden > ist, die von den drei Mächten anerkannt worden ist." Caly czas ludziom w Polsce lupie sie do glowy, ze "nie mielismy nic do gadania", a tu cos takiego! Czy wszyscy nauczyciele historii w Polsce wiedza o tym? "...Die Herstellung > diplomatischer Beziehungen mit der Polnischen Provisorischen > Regierung durch die britische Regierung und die Regierung der > Vereinigten Staaten hatte die Zurückziehung ihrer Anerkennung der > früheren polnischen Regierung in London zur Folge, die nicht mehr > besteht." Tak USA i Wielka Brytania wykonczyly Polske. Dlaczego oni ten kraj tak nienawidzili??? "Die Regierungen der Vereinigten Staaten und Großbritanniens haben > Maßnahmen zum Schutze der Interessen der Polnischen Provisorischen > Regierung der Nationalen Einheit als der anerkannten Regierung des > polnischen Staates hinsichtlich des Eigentums getroffen, das dem > polnischen Staate gehört, in ihren Gebieten liegt und unter ihrer > Kontrolle steht, unabhängig davon, welcher Art dieses Eigentum auch sein mag." "Rzady Stanow Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii podjely kroki majace na celu ochrone interesow polskiego Tymczasowego Rzadu Jednosci Narodowej jako uznanego rzadu Panstwa Polskiego w kwestiach wlasnosci, nalezacych do Panstwa Polskiego, lezacych na jego terenie i podlegajacych jego kontroli, niezaleznie jakiego rodzaju ta wlasnosc jest." Acha, wiec tu chodzi o majatek dawnej II RP na zachod od Buga. Tu nie ma mowy o majatkach wschodnich i polnocno-wschodnich Niemiec. Dalej czytamy: > Der Polnischen Provisorischen Regierung der Nationalen Einheit > werden alle Möglichkeiten zur Anwendung der üblichen gesetzlichen > Maßnahmen geboten werden zur Wiederherstellung eines beliebigen > Eigentumsrechtes des Polnischen Staates, das ihm ungesetzlich > entzogen worden sein sollte. " Polskiemu Tymczasowemu Rzadowi Jednosci Narodowej daje sie wszystkie mozliwosci zastosowania wszelkich ogolnie przyjetych aktow prawnych do przywrocenia dowolnego prawodawstwa Panstwa Polskiego, ktore mu zostalo bezprawnie odebrane." Znow to samo. Nic na temat ziem przyznanych Polsce pod administracje. "Po II WS Polacy uzyskali to, czego juz od XIX w. od Niemiec rzadali: Slask, Pomorze i (tylko) poludniowe Prusy Wschodnie. „Dziwnym„ zbiegiem okolicznosci nastapilo tez wypedzenie ludnosci niemieckiej mieszkajacej na wschod od lini Szczecin-Triest, zgodnie z postulatami panslawistow z roku 1848! Bledne przekonanie wielu, ze ziemie tzw. „odzyskane„ zostaly „dane„ nowemu panstwu Polskiemu przez wielkie mocarstwa w Poczdamie nalezy odlozyc spokojnie do krainy bajek i legend. Konferencja w Poczdamie odbywala sie od 17 VII- 2 VIII 1945 r. Brali w niej udzial: prezydent USA, H. Truman, premier ZSRR, J. Stalin i premierzy Wielkiej Brytanii W. Churchill (do 25 VII) oraz C. Attlee (od 28 VII). Towarzyszyli im ministrowie spraw zagranicznych J. F. Byrnes, W. Molotow i A. Eden, potem E. Bewin. Od 24 VII w Poczdamie przebywala delegacja polska Tymczasowego Rzadu Jednosci Narodowej z miedzy innymi B. Bierutem, E. Osobka-Morawskim, S. Mikolajczykiem zaproszona w celu k o n s u l t a c j i (!!!). P O konsultacjach, na mocy decyzji mocarstw przekazano pod a d m i n i s t r a c j e polska 103 tys. Km² ziem niemieckich. Definitywna delimitacje ODLOZONO DO PRZYSZLEJ KONFERENCJI POKOJOWEJ (rozdz. VIII, pkt. B protokolu, i rozdz. IX, pkt. B komunikatu), ktora sie nigdy nie odbyla. Jesli zapatrywania polskich komunistow i przedstawicieli Polskiego Rzadu na Emigracji dotyczace przyszlego ustroju w wyzwolonym kraju byly kompletnie rozbiezne, postulaty polskiej prawicy i powojennej lewicy, dotyczace Ziem Zachodnich i polnocnych oraz ludnosci niemieckiej byly takie same. „Winston Churchill 16. Sierpnia 1945 do brytyjskiego parlamentu: „...przed wojna mieszkalo 8-9 milionow osob na terenie przejetych przez Polske„. Z polskich terenow, ktore zostaly przejete (anektowane, przyp. autora) przez ZSRR 950 tys osiedlilo sie na ziemiach zachodnich.„(28) Czesto przytaczany argument jakoby „nalezalo zrobic miejsce dla repatriantow„ i dla tego „humanitarnie wysiedlano„ jest kpina. Zwalanie winy za te wydarzenia na Sowjetow, nie odzwierciedla faktow. Polska chciala czystek etnicznych i je przeprowdzala. Wypowiedz szefa PKWN, Edwarda Osobki-Morawskiego z 30 VIII 1944 (!). „Nie chcemy miec zadnej mniejszosci narodowej w momencie gdy bedziemy przejmowac Prusy Wschodnie„. 29 I 1945 pelnomocnik rzadu na wojewodztwo slasko-dabrowskie, gen. Aleksander Zawadzki zarzadzil „ likwidacje wszelkich sladow okupacji niemieckiej i dla zamanifestowania polskosci Slaska:„ Dal tym wladzom administracyjnym wolna reke do wypedzenia ludnosci, ktora nie raz od setek lat mieszkala na Slasku . W maju 1945 jeden z juz wymienionych komunistycznych pryncypalow, czlonek PKWN zadal wypedzenia wszystki Niemcow. Wojewoda slaski, gen. Aleksander Zawadzki w zarzadzeniu 88 z 18 VI 1945 napisal by „bezwarunkowo usuwac Niemcow z gospodarstw rolnych i odsylac za Odre i Nyse...„ Niejaki towarzysz Modzelewski 28 kwietnia 1946 r. podczas narady Krajowej Rady Narodowej powiedzial: „... ziemie zachodnie oddane nam w administracje, pozostana integralna czescia terytorium Rzeczpospolitej na zawsze.„ Premier Mikolajczyk twierdzil :„Trzy wielkie mocarstwa zgodzily sie Polsce oddac te ziemie w administracje, a wnaszym rozumowaniu na zawsze„. Jedrzej Giertych przyznal po wojnie, ze „przesuniecie granic Polski na Odre i Nyse bylo deklarowanym celem polskiej narodowej demokracji.„ Dopiero na podstawie traktatow polsko-niemieckich z lat 1990-1991o dobrym sasiedztwie tereny bylych Niemiec Wschodnich staly sie prawnie obszarem Polski. " Ze "Slask, a sprawa polska"; tego samego autora. Jeszcze jakies pytanko? Odpowiedz Link Zgłoś
cieknaca_podpaska Re: artykuł, który? 23.08.07, 23:23 Tak, co znaczy słowo administracja? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok dobry jestes, w kłamstwach, 26.08.07, 15:34 jak józek kulawy prawdziwy aryjczyk i byk rozpłodowy różróżniach pomiędzy tekstem a interpretacją? nie! Jeszcze jakies pytanko? Niemcy zostali wypedzenie, ponieważ zachowywali sie niegrzecznie. Poniatna??? Ponieważ zachwywali sie w latach 1941-1944 na terenach ZSRR bardzo niegrzecznie, to na przykładzie pierwszej zajetej wioski w Prusach wschodnich pokazano im dokładnie odpowiedz rosjan na tego typu ekscesy. Wezmy na ten przykład atak luftwaffe na konwój ewakuacyjny dzieci lenigradzkich na jeziorze Ładoga. Statki wiozące dzieci, które oznaczono znakiem czerwonego krzyża zostały zbombardowane, a mali rozbitkowie wystrzelani z broni pokładowej. Takich przypadków było dużo. Czy ma ci cytowac rozkazy Goeringa, Hitlera, Raedera czy Doenitza odnośnie postepowania z rozbitkami lub też ludnością cywilną? Czego sie spodziewałes. A ponadto, od czasu spotkania dwa plus cztery na konferencji przed zjednoczeniem Niemiec jest bezprzedmiotowa i służy jedynie nawijaniu makaronu na uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok ten sam artykuł, wedle którego Rosja posiada Kró 23.08.07, 18:38 lewiec A przyznane, czy nie przyznane. to nie my mówiliśmy "seit 4,45 wird zurueckgeschossen". Gdyby pan z wósikiem wygrał, to granica wschodnia rzeszy wielkoniemieckiej biegłaby blisko Chin. A tak................. Granicy wschodnia Polski biegnie blisko Berlina. Ktos coś traci, kiedy przegrywa: 1. Turcja po wojnach bałkanskich 2. Wegry po I WS 3. Austria po I WS 4. Niemcy po I oraz po II WS Takie życie mister twister........ Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: ten sam artykuł, wedle którego Rosja posiada 23.08.07, 21:47 Gdyby nie to, cala Europa mowila by po rusku... Odpowiedz Link Zgłoś
mocz-nick chrisraf... 08.09.07, 20:01 Raczysz żartować. komu zapłacili? Polsce coś zapłacili kiedykolwiek? Jakieś realne kontrybucje? Kiedy? Ile? Obejrzyj sobie zdjęcia Warszawy czy Poznania po wojnie. Zobacz co z nich zostało po wizycie rasy panów. Czy te straty zostały w jakikolwiek sposób naprawione. I nie wciskaj mi tu bajeczek o zrzeczeniu się kontrybucji, bo nie mieliśmy nic do gadania. Niemcy grabili polskie pałace, dwory i kościoły na potęgę. Po wojnie nie wrócił do nas nawet procent tego co skradziono. Rozumiem, że tym spasionym esesmanom się "należy" to co zrabowali, już choćby z tego powodu, że nie da się tego odnaleźć. Co do twoich bredni o rozmowach z Rosją: nawet sam Eitel przyznaje, że nie posunęły się od lat ani o milimetr i dam głowę, że biały niedźwiedź g... Niemcom "odda". W Rosji przekonanie, że im się należy za straty wojenne jest aksjomatem i nie podlega dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Chodzi o FAZ a nie o Tageszeitung 23.08.07, 18:47 pisz dokładnie, bo siejesz zamęt. TZ krytykuje FAZ. Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Fakt że Niemcy których ojcowie... 23.08.07, 12:35 wykazali się wyjątkowym barbarzyństwem wobec Polski, formułują jakiekolwiek roszczenia finansowe pod naszym adresem jest tego barbarzyństwa potęgowaniem. Zamiast myśleć o jakimś uczciwym zrekompensowaniu doznanych przez Polaków gigantycznych krzywd — żądania, sprawy w sądach i groźby. Źle to wróży na przyszłość. Jakoś nie słychać też specjalnie naszego adwokata w Niemczech Bartoszewskiego. Czyżby go zamurowało i głos mu ta niesłychana bezczelność niemiecka odebrała, czy też inne powody nakazują mu cicho siedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Lubie Cie, niezmiernie rzadko mozna podziwiac 23.08.07, 14:06 taki egzemplasz na forach. Zapewne pracujesz jako w jakims znanym panoptikum. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67903041&a=67908952 To dla edukacji. Mysle, ze nie jest zbyt skomplikawene? Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Lubie Cie, niezmiernie rzadko mozna podziwiac 23.08.07, 14:31 a to dla twojej edukacji pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_%281939-1945%29 Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Lubie Cie, niezmiernie rzadko mozna podziwiac 23.08.07, 16:43 Znam je. Jest to odrebny bardzo smutny temat. Czy znasz marsze smierci, Bydgosz i roztrzelania ludnosci niemieckiej we wrzesniu 1939 r.? Znasz polskie obozy koncentracyjne? Znasz nazwiska Morel, Szypula, Geborski? Nazwny Potulice, Lambinowice, Zgoda mowia Ci cos? Jak nie, mozesz w necie znalezc na ich temat dosc duzo. To dla Twojej edukacji. :( Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Gdyby twoich rodaków alianci potraktowali 23.08.07, 18:54 w 45 jak Niemcy traktowali Zydów i Słowian, to nie miałby cię kto spłodzić. I nie pisz po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Gdyby twoich rodaków alianci potraktowali 23.08.07, 19:07 Nie jestes na koncercie zyczen. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: Gdyby twoich rodaków alianci potraktowali 23.08.07, 21:23 chrisraf napisał: > Nie jestes na koncercie zyczen. ;) Nie masz już nic do powiedzenia. Wracaj do swoje Rzeszy Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Trudno sie 23.08.07, 21:48 z ludzmi bez argumentow prowadzic dysput... Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Bardzo mi sie podoba, 23.08.07, 23:21 jak historię narodowego socjalizmu zaczyna się opowiadać od końca, począwszy od przegrania wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: Polska otrzymala wystarczajaco 23.08.07, 14:17 Nikt nie zapłacił moje babci za stratę matki w obozie Gross-Rossen. Nie zadośćuczyniono mojej rodzinie za grabież majatku, zajęcia pól uprawnych. Wyrzucenie z własnej kamienicy, wpedzęnie w stan nędzy i głódu. Nikt nie przeprosił za całe zło wyrządzone mojej rodznie. Więc proszę cie nie mów mi, że Polska otrzymała wystarczająco, żadne pieniądze nie zastąpią matki, bezstialsko zamordowej w obozie zagłady. A propo dzieł sztuki Niemcy w czsie okupacji mojego Miasta (Gniezna) urządzilie sobie z naszej Katedry restauracje i sale taneczną. Bawili sie na grobach polskich Biskupów i Prymasów, obok grobu św Wojciecha. BEZ KOMENATARZA Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Polska otrzymala wystarczajaco 23.08.07, 16:48 Nikt nie zapłacił moje babci za stratę matki w obozie Gross-Rossen. Nie zadośćuczyniono mojej rodzinie za grabież majatku, zajęcia pól uprawnych. Wyrzucenie z własnej kamienicy, wpedzęnie w stan nędzy i głódu. Nikt nie przeprosił za całe zło wyrządzone mojej rodznie. Więc proszę cie nie mów mi, że Polska otrzymała wystarczająco, żadne pieniądze nie zastąpią matki, bezstialsko zamordowej w obozie zagłady. Bardzo mi przykro. Po jednej i drugiej stronie gineli niewinni. Nie zmienia to jednak kwestii, o ktora toczy sie dysput. A propo dzieł sztuki Niemcy w czsie okupacji mojego Miasta (Gniezna) urządzil > ie sobie z naszej Katedry restauracje i sale taneczną. Bawili sie na grobach po > lskich Biskupów i Prymasów, obok grobu św Wojciecha. BEZ KOMENATARZA Cos takiego mialo miejsce u nas na Slasku kilka lat pozniej. Do lat 70-tych uzywano nagrobkow naszych przodkow pod budowe drog. Na naszych cmentarzach wybudowano boiska. Na jednej ze zbiorowych mogil wybudowano amfiteatr.. Odpowiedz Link Zgłoś
clint_eastwood Re: Polska otrzymala wystarczajaco 23.08.07, 19:13 Jaka szkoda, że nie zrealizowano jednak po 1945 r. planu Morgenthaua. To był bardzo mądry Żyd, który wiedział, co należy zrobić z Niemcami... Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Polska otrzymala wystarczajaco 23.08.07, 21:51 To by wielu Polakow nie podziwialo niemieckich samochodow, nie pracowalo na czarno za Odra, by moc utrzymac swoje rodziny...i Polska nie byla by w Unii i klepala biede... Fajne perspektywy? Odpowiedz Link Zgłoś
cieknaca_podpaska Re: Polska otrzymala wystarczajaco 23.08.07, 23:30 Przypomnij sobie lepiej kto tę wojnę wygrał. Aktem łaski zwycięzców Niemcy jeszcze istnieją. Zwycięzcy stanowią prawo, nie zwyciężeni. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Polska otrzymala wystarczajaco 24.08.07, 00:35 > Przypomnij sobie lepiej kto tę wojnę wygrał. Przypominam sobie. Bylo to jedne jedyne panstwo, reszta przegrala. Aktem łaski zwycięzców Niemcy > jeszcze istnieją. A ilu zwaciezcow to znomu bylo? Zwycięzcy stanowią prawo, nie zwyciężeni. Tak myslano w Wersallu i dlatego doszlo do tej hekatomby 1939-1945. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Zaatakowalem Cie osobiscie? Probowalem Cie 23.08.07, 19:06 obrazac? Smutny koles jestes... Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Re: Zaatakowalem Cie osobiscie? 23.08.07, 19:16 Wystarczy sposób, w jaki się wypowiadasz. "seit 4.45 wird zurückgeschossen - trzeba było nie zaczynać." Powtarzanie nazistowskiej propagandy jest karane. A teraz napisz coś mądrego po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Zaatakowalem Cie osobiscie? 23.08.07, 21:54 "Powtarzanie nazistowskiej propagandy jest karane" Wskaz gdzie cos takiego zrobilem. Albo to zrobisz, prosze o cytat, albo jestes naprawde smutny koles. Chyba, ze sie zdystansujesz od tego zarzutu. Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Voila 23.08.07, 22:58 "Jednak nie bylo by tego Austryjaka z wasikiem, Stalin podbil by cala Europe" Wehrmacht i Waffen-SS w Rosji tez to słyszały. Nie wiesz, jak by było. Jeśli tyle wiesz, napisz książkę. Zresztą nie będziesz oryginalny, nowego Historikerstreit nie wywołasz. A mi już głowy nie zawracaj. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Jest to teza, z ktora mozna sie wsrod 24.08.07, 00:57 rosyjskich historykow czesto spotkac. Wiec nic z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Niemieckie media opiniotwórcze są mało wiarygodne 23.08.07, 12:42 Niemieckie media opiniotwórcze są mało wiarygodne bo są pod silnym naciskiem a praktycznie pod kontrolą amerykańską a wszystko legalnie w majestacie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Niemieckie media opiniotwórcze są mało wiaryg 23.08.07, 15:46 I znowu nie masz racji. Lewicowe niemieckie media są zafascynowane Rosją do tego stopnia, że nie zauważają, że stały się narzędziem Kremla dążącego do skłócania państw Cywilizacji Zachodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Przykre jest to, ze..... 23.08.07, 12:53 sluszne uwagi i celne riposty - merytoryczne i zwiazane bezposrednio z tematem - glosi korespondent niemieckiej gazety, a nie umie takiego stanowiska sformuowac pani minister Fotyga... I to w tej sprawie boli mnie najbardziej jako Polaka... Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Przykre jest to, ze niektórzy zamiast 23.08.07, 12:55 przeczytać co Fotyga powiedziała w tej sprawie, na samo hasło "Fotyga", dostają białej gorączki. Przeczytaj najpierw wypowiedzi Fotygi w tej sprawie, a potem krytykuj. Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Przykre jest to, ze niektórzy zamiast 23.08.07, 13:12 O ile wiem, pani Fotyga nie odbyła ANI JEDNEJ rozmowy z partnerami niemieckimi na temat ewentualnej wymiany dzieł sztuki. Co powiedziała na użytek elektoratu PiSu, to naprawdę mnie nie interesuje. Nie broń więc niekompetentnej urzędniczki, która na szczęście już niedługo opuści to stanowisko, raczej zastanów się, jak użyć przyjaciół niemieckich, jak Pani Lesser (autorka świetnej książki o podziemnym Uniwersytecie Jagiellońskim "Leben als ob"). Bo dla nas Berlinka w archiwach BJ to naprawdę niewielki cymes, a ile możnaby za nią wytargować przy dobrych negocjatorach? Odpowiedz Link Zgłoś
lortea.europa.swiat Pani Fotyga nie jest od tej sprawy, są pełnomocnic 23.08.07, 13:17 po obu stronach, a zajmuje się tym raczej resort kultury, aniżeli SZ. Poza tym, nie do Polski należy inicjatywa w tej sprawie, w tym momencie. W pierwszej połowie lat 90-tych, przekazano Niemcom listę 114 zrabowanych w Polsce obiektów, co do których istnieje pewność, że znajdują się w niemieckich muzeach. Wrócił z tej listy tylko jeden przedmiot, resztę Nimecy przetrzymują u siebie. W tej sytuacji co ma niby zaproponować Fotyga? Odpowiedz Link Zgłoś
r306 I znow nie masz racji... 23.08.07, 13:25 Polska nie ma pelnomocnika wlasnie w tej sprawie - jest tylko kolegialny twor zlozony z ludzi z MSZ i MK. MK opracowuje na poczet tej sprawy listy dziel sztuki zrabowanych lub zagubionych w czasie IIWS, nie ma jednak narzedzi do wystapien poza granicami kraju. Nie wiem czy wiesz, ale po reformie MSZ pod rzadami PiS, wszystkie delegatury w placowkach dyplomatycznych podlegaja teraz centralnie pod MSZ. Dawni attache kulturalni czy gospodarczy - zostali w zasadzie zlikwidowani, a pozostalosci podlegaja juz pod MSZ a nie pod MG i MK..... Co ma zaproponowac Fotyga - rzeczowosc i merytoryke. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Przeczytaj sobie tytuł tego pana baranie. 23.08.07, 13:27 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4398269.html Odpowiedz Link Zgłoś
r306 O fakt - ten pan nosi taki tytul :) 23.08.07, 13:42 A ja polecam ten link :) msz.gov.pl/Rewindykacja,dobr,kultury,1775.html Zycze milej lektury o strukturze. Owieczko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
r306 :) bzdurzysz..... 23.08.07, 13:21 Pani fotyga w swoim wywiadzie niestety nie odniosla sie merytorycznie do zagadnienia. Byla w stanie tylko i wylacznie mowic o winie i cierpieniach. A tu nie o to chodzi. I czy moglabys/moglbys mi z gory nie zarzucac pewnych rzeczy? ;) Merytoryczne stanowisko zajal dopiero jeden z sekretarzy z MSZ dwa dni pozniej po wywiadzie... Niestety... Niestety nazwiaks nie pomne... Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Pani Fotyga takie riposty zapewne umie sformulowac 23.08.07, 13:45 Dla kazdego, zajmujacego sie tymi zagadnieniami, autorka jedynie kompromituje sie brakiem znajomoscia tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 13:25 Rzeczywiście interesujący tekst. Ciekawi mnie jak to teraz będzie potraktowana w opinii Polaków ta gazeta. Po "kartoflanej aferze" wszyscy polscy, pożal się boże, publicyści określali ją pieszczotliwie brukowiec lub szmatławiec. Głupio teraz będzie powoływać się na szmatławca. "Korespondentka "Tageszeitung" przypomina, że Polacy, w odróżnieniu od Rosjan czy Ukraińców, nie rabowali dzieł sztuki w Niemczech." Tylko Rosjanie i Ukraińcy rabowali? A tacy Czeczeńcy czy Kalmuki to już nie? No i jeszcze jeden zdobywca, który tonami wywoził dzieła sztuki, czy wyroby ze złota za ocean. No ale oni brali tylko wcześniej zrabowane przez Niemców. Wyrównywali krzywdy na własną korzyść. Ze 2 - 3lata temu jakaś grupa Żydów amerykańskich odzyskała w sumie kilkaset kg wyrobów ze złota, które "wyzwolili" Amis. Polskich dzieł sztuki też tam dużo się znalazło. Ale kto się o nie upomni. USA to nie Niemcy czy Rosja. Tam trzeba na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Do lubata 23.08.07, 14:04 Nic dodać nic ująć. Ale uważaj bo Ci się mogą zacząć z niewiadomych powodów trudności z posyłaniem postów. Miałam b. niedawno takie problemy przez ładnych kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Do lubata 23.08.07, 14:54 Zauważyłem - zaczęłaś się jakiś czas temu jąkać, tzn. niektóre posty pojawiały się kilkakrotnie. Nawet gdyby mi się coś takiego przytrafiło, nie przeżywał bym tego tak bardzo. Za jakie 50 najpóźniej za 100 lat nie będę już tu pisać, i nikt tego nawet nie zauważy. Ty po prostu jesteś groźnym przeciwnikiem, ja o tyle mniej, że mało się udzielam, a nawet jeśli to robię, nie wchodzę w ostre spory. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Do lubata 23.08.07, 15:52 lubat napisał: > nawet jeśli to robię, nie wchodzę w ostre spory. I masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporz 23.08.07, 15:49 Rabunek dóbr kultury jest odwieczną cechą wszystkich wojen. Akurat jedynym spadkobiercą prawnym Sojuza jest Rosja. Zwłaszcza sowieckiego zła. Kraje, które się od Sojuza odłączyły i ogłosiły niepodległość, uważają się za ofiary rosyjskiej okupacji. Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 13:29 Nareszcie Niemcy (niestety niektórzy) uznali oczywistość za oczywistość.Ale pomimo to, nasz wielki pan prezydent wam pokaże! A jak pani Fotyga pokaże, to nie jednemu się odechce! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Bezmyslny komentarz 23.08.07, 13:37 "Jej zdaniem, świadczy o tym używanie przez Eitela w stosunku do niemieckich dóbr kultury, które po Drugiej Wojnie Światowej znalazły się na terytorium Polski, określeń "sztuka zdobyczna" czy "ostatni niemieccy jeńcy wojenni". " Czy Polska wygrala je w Totka? Moze kupila? Moze te dziela stanowia jej dorobek kulturowy odwiecznych slowianskich ziem? Co za idiotyzm! Jakos nikomu nie wpada, ze ziemie zachodnie i polnocno-wschodnie dzisiejszej Polski zostaly jej dane jedynie w administracje. Wystarczy zajrzec do dokumentow poczdamskich lub, co latwiejszym cwiczeniem jest, do Wielkiej Encyklopedii PWN. Chyba osoba niepismienna moze tak dennie komentowac... "Z tego też powodu, jak pisze Lesser, Polska ma prawo do zadośćuczynienia ze strony Niemiec za straty wojenne." Pani Lasser po raz kolejny kompromituje sie brakiem podstawowych znajomosci tematu. 1. Polska,jak wiele innych panstw dazyla do tego konfliktu 2. Polska zrzekla sie z rozczen do Niemiec w latach 50-tych 3. Polska eksploatowala byla infrastrukture niemiecka i surowce terenow bedacych pod jej administracja. Przywlaszczala sobie tez majatek ruchomy i nie ruchomy. 4. Niemcy udzielily i umozyly znaczna czesc kredytow Polsce 5. Dzieki wsparciu Niemiec Polska stala sie czlonkiem UE 6. Najwieksza czesc funduszy plynacych z Brukseli do Polski pochodzi z Niemiec. Jeszcze malo? Polska oczekuje na gest ze strony Niemiec, ale Tono Eitel stara się tego nie dostrzegać, powtarzając, że kwestia reparacji została załatwiona - czytamy w komentarzu. Zarzuty negocjatora wobec Polski wynikają zaś, zdaniem autorki, z mizernego bilansu jego pracy. "Od 15 laty Niemcy nie uzyskały absolutnie nic" - pisze Gabriele Lesser w artykule, który jako pierwszy w Niemczech przyznaje Polsce rację w sporze o dobra kultury "Polska oczekuje na gest???" Po tym jak wielokrotnie Polska potraktowala Niemcow ...golym tylkiem. Ten komentarz jest kopletna obluda, ale chyba Polska potrzebuje takich komentarzy, aby wzmocnic swoje chore ego. Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Ales sie popisal :) hehehehehe 23.08.07, 14:03 > Czy Polska wygrala je w Totka? Moze kupila? Nie, jedynie zastala na ziemiach zachodnich. Mowi Ci cos termin "mienie porzucone"? ;) > Moze te dziela stanowia > jej dorobek kulturowy odwiecznych slowianskich ziem? Berlin lezy na takich praslowianskich ziemiach... Jakies problemy antropologiczne? > Wystarczy zajrzec do dokumentow poczdamskich Tak jakby po Poczdamie czas sie zatrzymal i nie bylo zadnych innych aktow miedzynarodowych :) > "Z tego też powodu, jak pisze Lesser, Polska ma prawo do > zadośćuczynienia ze strony Niemiec za straty wojenne." Mowimy o dzielach sztuki, a nie o zadoscuczynieniu za calosc strat wojennych. > 1. Polska,jak wiele innych panstw dazyla do tego konfliktu Tak, w koncowce lat 20stych za Pilsudskeigo hehehehehehe A moze brak korytarza do Gdanska to tez polska prowokacja? ;) > 2. Polska zrzekla sie z rozczen do Niemiec w latach 50-tych No, tylko zapomniales dodac: Nie zrobila tego do konca suwerennie, jakby nie bylo. Podpisano jednoczesnie traktakt o nienaruszalnosci zachodnich granic na Nysie i Odrze. Nawiasem mowiac - ani Niemcy ani Polacy nie zrzekli sie nigdy pozwow indywidualnych.... > 3. Polska eksploatowala byla infrastrukture niemiecka i surowce > terenow bedacych pod jej administracja. :) Najbrardziej ubwawila mnie ta infrastrukura :) Czego nie zdazyli zabrac Niemcy ze Slaska, zabrali Rosjanie. No chyba ze mowisz o drogach i mostach - faktycznie - nie wywiezli :) I skoncz z tym administrowaniem ;) Jakie byly wiec uprawnienia i odplatnosc za administrowanie? ;)))) > 4. Niemcy udzielily i umozyly znaczna czesc kredytow Polsce Klub Paryski dokladniej mowiac. I to tez zupelnie inna bajka - nazywa sie ekonomia. > 5. Dzieki wsparciu Niemiec Polska stala sie czlonkiem UE Niemcy w tym zakresie nie dzialay bezinteresownie :) I co to ma tez spolnego z omawianym tematem? > 6. Najwieksza czesc funduszy plynacych z Brukseli do Polski > pochodzi z Niemiec. Oooo - to niemieckie euro sa jakos znakowane, ze sledzisz ich przeplyw? ;) Niemcy to najwiekszy platnik netto do WSPOLNEJ kasy UE. Polacy, wychodza na plus, ale nie tylko oni i nie tylko Niemcy sa platnikami netto do kasy UE.... Byli nimi rowniez na dlugo przed wstapieniem Polski do UE. > Jeszcze malo? Mowimy o restytucji dobr kultury.... Ale widze, ze cos padlo na oczeta. > Dobranoc... Milych snow, dobry sen Ci sie na pewno przyda :) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Halo Madralo! 23.08.07, 15:58 Mowi Ci cos termin "mienie porzucone"? ;) Jesli Ty cos znajdziesz i zglasza sie wlasciciel dalej twierdzisz, ze to mienie porzucone? W swietle dawnych wydarzen terminologia ta graniczy z absurdem. > > Moze te dziela stanowia > > jej dorobek kulturowy odwiecznych slowianskich ziem? > Berlin lezy na takich praslowianskich ziemiach... Jakies problemy > antropologiczne? A zdecydowana czesc ziem Polski byla zamieszkiwana przez plemiona nie slowanskie. Zanim osiedlili sie tutaj Slowianie mieszkali tu Goci, Celtowie, Wikigowie, Burgudowie, oraz rozne plemiona germanskie... Jakies problemy antropologiczne? ;)) > Tak jakby po Poczdamie czas sie zatrzymal i nie bylo zadnych innych aktow miedzynarodowych :) Prosze, wymien je. ;) > Mowimy o dzielach sztuki, a nie o zadoscuczynieniu za calosc strat > wojennych.- Tutaj jest mowa o calosci. > Tak, w koncowce lat 20stych za Pilsudskeigo hehehehehehe Ty nie znasz wlasnej historii. W 1933 dzieki zdecydowanej postawie WB i odmowie francji Polska musiala wycowafac swoje sily z granicy do Prus Wschodnich i Wolnego Miasta Gdansk. > A moze brak korytarza do Gdanska to tez polska prowokacja? ;) Nie, bezdenna glupota. > Nie zrobila tego do konca suwerennie, jakby nie bylo. To wszystkie umowy jakie to panstwo do 1989 podpisalo nie sa do "konca" wazne. Wszystkie dokumenty - swiadectwa, dyplomy, akty notarialne, itd. - mozna spalic w kominie? Zastanow sie... "Podpisano jednoczesnie traktakt o nienaruszalnosci zachodnich granic > na Nysie i Odrze." No to chyba "nie konca" wazny? ;) Pomijajac ten bajer, chetnie powtarzany przez jedna i druga strone, dokumentem wyjsciowym byl i jest Poczdam, poczytaj. ;) " Nawiasem mowiac - ani Niemcy ani Polacy nie zrzekli sie nigdy pozwow indywidualnych...." Eureka!!! Jak na TO wpadles??? ;))) :) Najbrardziej ubwawila mnie ta infrastrukura :) To porownaj mape gospodarcza Polski po 1945 z mapa Europy srodkowo- wschodniej, uwzgledniajaca Niemcy wschodnie. Ciekawe co zauwazysz? ;) > Czego nie zdazyli zabrac Niemcy ze Slaska, zabrali Rosjanie. Wiele pozostalo, bo Ruscy nie mogle tego wywiezc. Przyklad huty i kopalnie. > I skoncz z tym administrowaniem ;) "Konferencja w Poczdamie odbywala sie od 17 VII- 2 VIII 1945 r. Brali w niej udzial: prezydent USA, H. Truman, premier ZSRR, J. Stalin i premierzy Wielkiej Brytanii W. Churchill (do 25 VII) oraz C. Attlee (od 28 VII). Towarzyszyli im ministrowie spraw zagranicznych J. F. Byrnes, W. Molotow i A. Eden, potem E. Bewin. Od 24 VII w Poczdamie przebywala delegacja polska Tymczasowego Rzadu Jednosci Narodowej z miedzy innymi B. Bierutem, E. Osobka-Morawskim, S. Mikolajczykiem zaproszona w celu k o n s u l t a c j i (!!!). P O konsultacjach, na mocy decyzji mocarstw przekazano pod a d m i n i s t r a c j e polska 103 tys. Km² ziem niemieckich. Definitywna delimitacje ODLOZONO DO PRZYSZLEJ KONFERENCJI POKOJOWEJ (rozdz. VIII, pkt. B protokolu, i rozdz. IX, pkt. B komunikatu), ktora sie nigdy nie odbyla." Comprente, si? > Jakie byly wiec uprawnienia i odplatnosc za administrowanie? ;)))) Zapoznaj sie z definicja prawna tych pojec. > > 4. Niemcy udzielily i umozyly znaczna czesc kredytow Polsce > Klub Paryski dokladniej mowiac. I to tez zupelnie inna bajka - > nazywa sie ekonomia. Wiec sie to nie liczy? Po za tym Niemcy udzielily Polsce kredytow bez udzialu KP. > > 5. Dzieki wsparciu Niemiec Polska stala sie czlonkiem UE > Niemcy w tym zakresie nie dzialay bezinteresownie :) I co to ma tez spolnego z omawianym tematem? Jesli jest mowa o zadosc uczynieniach ze strony Niemiec, takze ten aspekt nie wolno pomijac. > > 6. Najwieksza czesc funduszy plynacych z Brukseli do Polski > > pochodzi z Niemiec. > Oooo - to niemieckie euro sa jakos znakowane, ze sledzisz ich > przeplyw? ;) > Niemcy to najwiekszy platnik netto do WSPOLNEJ kasy UE. > Polacy, wychodza na plus, ale nie tylko oni i nie tylko Niemcy sa > platnikami netto do kasy UE.... > Byli nimi rowniez na dlugo przed wstapieniem Polski do UE. Tylko z nikim nie bylo takich "jaj" jak Polska. > Mowimy o restytucji dobr kultury.... Ale widze, ze cos padlo na > oczeta. Czytalem uwaznie tekst. Na poczatku tez myslalem, ze chodzi o dziela sztuki. Jedank potem musialem to zrewidowac... Dlatego tez "Bezmyslny komentarz". > Milych snow, dobry sen Ci sie na pewno przyda :) A Ty sie obudz! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
r306 halo - tu biuro rzeczy znalezionych 23.08.07, 16:20 > Jesli Ty cos znajdziesz i zglasza sie wlasciciel dalej twierdzisz, > ze to mienie porzucone? Zapoznales sie z terminem? Wiesz czym sie rozni porzucenie od zgubienia? Rozrozniasz? ;) Znajdz ustawe odszkodowawcza Bundestagu w tej kwestii :) > A zdecydowana czesc ziem Polski byla zamieszkiwana przez plemiona > nie slowanskie. No i nie zrozumial dowcipu... "Moze te dziela stanowia jej dorobek kulturowy odwiecznych slowianskich ziem?" Baranku - glupio wyskoczyles z odwiecznymi slowianskimi ziemiami, to zakpilem z argumentacji. Jak widac - kpiny nie pojales.... > Prosze, wymien je. ;) Bonn - rok 70, Berlin 1990. Swierdza sie tam nienaruszalnosc granicy Polski i Niemiec na Odrze i Nysie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: halo - tu biuro rzeczy znalezionych 23.08.07, 16:32 Zapoznales sie z terminem? Wiesz czym sie rozni porzucenie od > zgubienia? Rozrozniasz? ;) > Znajdz ustawe odszkodowawcza Bundestagu w tej kwestii :) Konwensja Haska dotyczy wszystkich. > No i nie zrozumial dowcipu... "Moze te dziela stanowia > jej dorobek kulturowy odwiecznych slowianskich ziem?" > Baranku - glupio wyskoczyles z odwiecznymi slowianskimi ziemiami, to > zakpilem z argumentacji. Jak widac - kpiny nie pojales.... Ale ja tez kpilem, Cielatko. ;) Bonn - rok 70, Berlin 1990. Bonn 1970 nie jest wart papieru, na ktorym byl podpisane. Proste mydlenie oczu. Najwazniejszy jest traktat z 1990 r. Po pertraktacjach 2+4, zastepujeacych koncowy taktat pokojowy (wymaganie Poczdamu) podpisano umowe miedzy Polska i Niemcami na mocy, ktorej ziemie bedace do tej pory pod administracja staly sie integralna czescia Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Hallo - ciag dalszy.... 23.08.07, 16:43 > > Mowimy o dzielach sztuki, a nie o zadoscuczynieniu za calosc strat > > wojennych.- > > Tutaj jest mowa o calosci. Ja tak nie odbieram tego artykulu. Byc moze autorka popelnila pewien "skrot" myslowy i dlatego wydaje sie, ze rozszerza zagadnienie na calosc zagadnienei restytucji i odszkodowan - ja tak jedak tego nie interpretuje. > Ty nie znasz wlasnej historii. W 1933 dzieki zdecydowanej postawie > WB i odmowie francji Polska musiala wycowafac swoje sily z granicy > do Prus Wschodnich i Wolnego Miasta Gdansk. No przeciez o tym pisalem - to wlasnie byly plany Piluskiego uderzenia prewencyjnego, gdy okazalo sie jasne, ze Niemcy wypieli sie juz ostatecznie na traktat Wersalski.... Dobrze - napisalem koncowka lat 20 - zapomnialem o poczatku 30stych - mea qulpa. Byla to jednak wciaz ta sama taktyka Pilsudkiego. Najsmieszniejsze, ze jego plan wojny prewencyjnej wowczas, nie dosc ze byl uzasadniony, to jeszcze by nam zaosczedzil strasznych strat - zarowno po stronie Polski jak i Niemiec..... > > A moze brak korytarza do Gdanska to tez polska prowokacja? ;) > > Nie, bezdenna glupota. Masz blade pojecie czym jest suwerennosc i polityka suwerennosci, iz dbalosc o integralnosc terytorium nazywasz glupota.... > > Nie zrobila tego do konca suwerennie, jakby nie bylo. > > To wszystkie umowy jakie to panstwo do 1989 podpisalo nie sa > do "konca" wazne. Wszystkie dokumenty - swiadectwa, dyplomy, akty > notarialne, itd. - mozna spalic w kominie? Zastanow sie... Alez ja sie to napisalem calkowicie z rozmyslem :) Jak widac - znow dales sie zlapac :) Dekrety Bieruta i Benesha sa wiec git :) Panstwo Polskie uwlaszczylo sie na tych ziemiach zachodnik - koniec i kropka :) Teraz Ty sie zacznij zastanawiac :) > No to chyba "nie konca" wazny? ;) Pomijajac ten bajer, chetnie > powtarzany przez jedna i druga strone, dokumentem wyjsciowym byl i > jest Poczdam, poczytaj. ;) Tak - jesli chodzi o przebieg tej granicy ;) Ale juz nie o kwestii administracji :) Niemcy zaaprobowaly, iz jest to integralene terytorium Polski. Co do bajeru - Mazowiecki na wszelki wypadek wlasnie - zaklepal to ponownie w Berlinie w 1990 :) Bajerku :) > Eureka!!! Jak na TO wpadles??? ;))) Gdybys odrobine wiecej czytal, wiedzialbys ze nigdy nie twierdzilem nic innego. > To porownaj mape gospodarcza Polski po 1945 z mapa Europy srodkowo- > wschodniej, uwzgledniajaca Niemcy wschodnie. Ciekawe co > zauwazysz? ;) Ze RFN mialo nadal swoje Zaglebie Ruhry? Gorny Slask byl juz w duzej czesci "polski" w latach 20stych. Tak sie sklada, ze mieszkam obecnie w Tychach i jako gorol jestem dosc intensywnie 'szkolony' w temacie "slaskosc".... BTW - wielki szacunek dla Slazakow. > Wiele pozostalo, bo Ruscy nie mogle tego wywiezc. Przyklad huty i > kopalnie. Masz na mysli budynki, czyli cegly? I pewna czesc niezalanych szybow? ;) Rozjanie nawet rury kanalizacyjne ze Slaska wywozili... Mylisz zwyczajnie potencjal geologiczny z faktyczna infrastruktura. > Comprente, si? Zieeeeeew. Cos co mialo byc zalatwione pozniej, bo chyba nie spodziewasz sie, ze Stalin by cos oddal (widzac Polske jako kolejna republike ZSRR), nie zostalo dokonane przez wybuch zimnej wojny i Polska zadbala o to sama w ukladach dwustronnych z Niemcami - nie dotarlo jeszcze? ;) > Zapoznaj sie z definicja prawna tych pojec. Administratorowi sie placi - nie wiedziales? ;) > Wiec sie to nie liczy? Po za tym Niemcy udzielily Polsce kredytow > bez udzialu KP. Jezusie - nie doczytales? Ekonomia!!! Czasem warto zredukowac dlug lub zminic sposob splaty. Bo to sie OPLACA!!! > Jesli jest mowa o zadosc uczynieniach ze strony Niemiec, takze ten > aspekt nie wolno pomijac. Hmm - to moze wrocmy do Lenna Pruskiego i zaleglosci platniczych??? Nie wolno, to przede wszystkim mylic pojec! > Tylko z nikim nie bylo takich "jaj" jak Polska. No mamy sobie jajcarski rzad obecnie - ale co to zmienia? > A Ty sie obudz! ;)) Raczej musze isc spac - zarwalem noc siedzac nad projektem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Hallo - ciag dalszy.... 23.08.07, 17:12 "...zapomnialem o poczatku 30stych - > mea qulpa. Byla to jednak wciaz ta sama taktyka Pilsudkiego." OK! Wiem o co Ci chodzi. Z tym "wypeciem" masz duzo racji. Nie czesto to czytam w wypracowaniach w Polsce. > Najsmieszniejsze, ze jego plan wojny prewencyjnej wowczas, nie dosc > ze byl uzasadniony, to jeszcze by nam zaosczedzil strasznych strat - > zarowno po stronie Polski jak i Niemiec..... Vansittart szacowal straty tej wojny na ok. 30.000 po stronie aliantow. W tym okresie istnial plan opuszczenia...Slaska przez oddzialy niemieckie. Tylko z tym "uzasadnieniem" mam problem. Zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa Europy rzadala renegocjacji zachodniej granicy Polski i statutu Wolnego Miasta Gdanska. > Masz blade pojecie czym jest suwerennosc i polityka suwerennosci, iz dbalosc o integralnosc terytorium nazywasz glupota.... Nie, jestem pragmatykiem. W moich oczach, tak samo jak brak wol renegocjacji bezmyslnie pociagnietej granicy z Niemcami, sa bezdenna glupota. Dosc ciekawie na ten temat wyrazal sie Winston Churchil. "...> Dekrety Bieruta i Benesha sa wiec git :) Panstwo Polskie uwlaszczylo > sie na tych ziemiach zachodnik - koniec i kropka :) > Teraz Ty sie zacznij zastanawiac :)" Ja to nazywam wywlaszczeniem i przywlaszczeniem. W takim wapadku sprawa dobr niemieckich na terenach Polski powinna byc jasna. Chyba, ze znow nikt nie wie co to jest Konwencja Haska? To wszystko mi przypomina "Samych swoich": "Saaad saaadem, a sprawiedliiiwosc muuusi byc po naaaszej strooonje!" ;) > Gdybys odrobine wiecej czytal, wiedzialbys ze nigdy nie twierdzilem > nic innego. Gdyby tak bylo, nie przytaczal bys roku 1970... ;) "Gorny Slask byl juz w duzej czesci "polski" w latach 20stych. > Tak sie sklada, ze mieszkam obecnie w Tychach i jako gorol jestem > dosc intensywnie 'szkolony' w temacie "slaskosc".... > BTW - wielki szacunek dla Slazakow." Czy ja pisalem gdzies o wschodnim GS? "Gdybys odrobine wiecej czytal, wiedzialbys ze nigdy nie twierdzilem" cos takiego. ;) Tak na marginesie, takze on byl jednym z powodow tej calej hekatomby. Administratorowi sie placi - nie wiedziales? ;) Wiedzialem !!!! Tak wiedzialem, hurrra!!! Ale czy wiesz, ze administrator nie ma prawa ingerencji n.p. w akt wlasnosciowy- wiedziales? ;) Jezusie - nie doczytales? Ekonomia!!! Czasem warto zredukowac dlug > lub zminic sposob splaty. Bo to sie OPLACA!!! Ekonomia jedna sprawa, god will inna. > > Tylko z nikim nie bylo takich "jaj" jak Polska. > No mamy sobie jajcarski rzad obecnie - ale co to zmienia? Czas by byl cos zmienic, nie sadzisz? > Raczej musze isc spac - zarwalem noc siedzac nad projektem Rzycze powodzenia z tym projektem i dobrych snow! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Po co karmic trolla? 23.08.07, 16:25 Chrisraf trolluje watki dotyczace relacji polsko-niemieckich wykazujac zero obiektywizmu i zawsze piszac w nich dobrze o Niemcach i zle o Polakach. Jak dla mnie jest to klasyczny przyklad zakompleksionego "polaczka" ktory wyjechal z kraju i nie potrafi zaadoptowac sie w nowych warunkach. Dyskusja z nim mija sie z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Re: Po co karmic trolla? 23.08.07, 18:58 xs550 napisał: > Chrisraf trolluje watki dotyczace relacji polsko-niemieckich wykazujac zero obi > ektywizmu i zawsze piszac w nich dobrze o Niemcach i zle o Polakach. Jak dla m > nie jest to klasyczny przyklad zakompleksionego "polaczka" ktory wyjechal z kra > ju i nie potrafi zaadoptowac sie w nowych warunkach. Dyskusja z nim mija sie z > celem. Własnie. I to wszystko co nalezy powiedzieć na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Po co karmic trolla? 23.08.07, 19:47 "Chrisraf trolluje watki dotyczace relacji polsko-niemieckich wykazujac zero obiektywizmu i zawsze piszac w nich dobrze o Niemcach i zle o Polakach." Od kilku lat stosunki polsko-niemieckie ulegaja stalemu pogorszeniu. W obecnej sytuacji jest bardzo trudno znalezc cos pozytywnego. Czesto spotykam sie w Polsce z tym dziwnym podejsciem do dyskusji, jesli sie nie podziela powszechnie przyjetego przekonania, jest sie nie objektywnym. Jesli argumentuje sie wytykajac niedociagniecia i niezgodnosci otrzymuje sie pieczazke "naziol". Coz za nonsens! Jesli pisze o Polsce, definiuje konkretnie o kogo mi chodzi. Twoje "zle o Polakach" jest czesto spotykanym uogolnianiem krytycznych wypowiedzi dotyczacych spornych kwestii na zachod od Buga i na wschod od Odry. "Jak dla mnie jest to klasyczny przyklad zakompleksionego "polaczka" ktory wyjechal z kraju i nie potrafi zaadoptowac sie w nowych warunkach." No tak, faktycznie jest to jedyna mozliwosc... Ale jesli Twoja hipoteza sie nie zgadza? "Dyskusja z nim mija sie z celem." Jaki cel ma miec dyskuja? Czy to nie jest wymiana argumentow? Czy do dyskusji naleza obrazanie i oczernianie, osobiste ataki? Pomysl nad tym. :) Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 23.08.07, 20:26 "seit 4.45 wird zurückgeschossen - trzeba było nie zaczynać." Dlatego. O pewnych faktach sie nie dyskutuje. Bo już nie trzeba. Wiadomo jakie były. A ty udajesz małego jasia, który myśli, że II WŚ rozpoczął Franek Dolas. I że o tym, jak i o wszystkim innym, można dyskutować. Nie potrzeba. Rozpoczynanie dyskusji znaczy, ze partnerzy uważają, ze jest o czym dyskutować. A nie ma. Żyj sobie z tym co myślisz, nie mów tego za głośno, bo cię zamkną. A z prowokatorów wole czułego wojtka albo lexusa Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 23.08.07, 22:03 > "seit 4.45 wird zurückgeschossen - trzeba było nie zaczynać." Strzaly te poprzedzal ogien baterii przeciwlotniczych na Helu. Bylo to ostatnich dniach sierpnie 1939. Nie milo to i nie chce sie o tym mowic. A ty udajesz > małego jasia, który myśli, że II WŚ rozpoczął Franek Dolas. Zajmuje sie ta tematyka od wielu lat. Zaczalem sie tym tematem zajmowac bedac chronikarzem wojskowym. Znam wiele prac na ten temat. Na polskim rynku tez sie cos na ten temat pojawilo. Najwiekszym powodzeniem ciesza sie ksiazki Vladimira Resuna, zbieglego oficera sowjeckiego wywiadu. " I że o tym, jak i o > wszystkim innym, można dyskutować. Nie potrzeba." Mysle, ze potrzeba. Jest wiele niezgodnosci w tzw. oficjalnej historii tego konfliktu. "Żyj sobie z tym co > myślisz, nie mów tego za głośno, bo cię zamkną." Dziekuje za troske, ale za co maj mnie zamknac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
spin68 Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 23.08.07, 23:06 > > Zajmuje sie ta tematyka od wielu lat. Zaczalem sie tym tematem > zajmowac bedac chronikarzem wojskowym. Dobrze znasz polski, to fakt. Było parę potyczek przed oficjalnym początkiem wojny, gdzie Niemcy sprawdzali szczelność polskich granic. I gdzie nawet dostali baty. Z kilku znam relacje uczestników. I co z tego? Macie dosyć słuchania o nazizmie i wydaje wam się że przegrany musi automatycznie też być ofiarą. Nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 24.08.07, 00:54 > Dobrze znasz polski, to fakt. Dziekuje " Było parę potyczek przed oficjalnym początkiem wojny, gdzie Niemcy sprawdzali szczelność polskich granic." Nie tylko. I co z tego? Macie dosyć słuchania o nazizmie i wydaje wam się że > przegrany musi automatycznie też być ofiarą. Nie musi. Analiza konfliktu polega tez na dokladnym zbadaniu przyczyn. Jest to potrzebne, by nie popelniac tych samych bledow. Oszczedza to istnienia ludzkie i rozpacz wielu. Zmarly Jan Jozef Lipski napisal niegdys ksiazke pod tytulem "Powiedziec sobie wszystko". Powinna ona byc lektura szkolna w Polsce i Niemczech, ale sa to tylko moje zyczenia. Niemcy ze swojej roli zbrodniarza zostaly rozliczone. Inne panstwa nie dopuszczaja do siebie, ze ich rola w tej tragedii wcale nie jest tak chlubna, jaka by chcieli. W Polsce sa to miedzy innymi fakty, ze liczba pomordowanych na przelomie sierpnia i wrzesnia 1939 osob narodowosci niemieckiej przewyzszala straty regolarnych oddzialow niemieckich (liczba 10.000 zostala dopiero zrewidowana w latach 1943/1944). Brytyjczycy nie chca sie przyznac do negocjacji prowadzonych z rzadem Rzeszy na temat powrotu do standartow zabezpieczenia waluty w zlocie. Dopiero po negatywnej odpowiedzi Hitlera, wypowiedzieli Niemcom wojne. To samo dotyczy smierci gen. Sikorskiego, sprzedania Polski Sowjetom i wydania spiskowcow niemieckich (Staufenberg & Co) Gestapo. Amerykanie chcieli nowe rynki zbytu i patenty niemieckie (np. rakiety V1/V2, odzutowce, telewizja Telefunke), a Sowjeci rewolucje swiatowa i panowanie nad globem. Jest o czym mowic i powinno sie to robic! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Ale to jeszcze nie powód 24.08.07, 11:15 Zachodnia granica zostala zdelimitowana w roku 1990. Od tego czasu byle ziemie Niemiec, bedace pod administracja Polska staly sie jej integralna czescia. Kto ten pozadek podwaza i piep...cos o renegocjacji dawnych ustalen jest dla mnie czlowiekiem niepoczytalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 24.08.07, 15:24 chrisraf napisał: nie dopuszczaja do siebie, ze ich rola w tej tragedii wcale nie jest tak chlubna, jaka by chcieli. W Polsce sa to miedzy innymi fakty, ze liczba pomordowanych na przelomie sierpnia i wrzesnia 1939 osob narodowosci niemieckiej przewyzszala straty regolarnych oddzialow niemieckich (liczba 10.000 zostala dopiero zrewidowana w latach 1943/1944). Brytyjczycy nie chca sie przyznac do negocjacji prowadzonych z rzadem Rzeszy na temat powrotu do standartow zabezpieczenia waluty w zlocie. Dopiero po negatywnej odpowiedzi Hitlera, wypowiedzieli Niemcom wojne. To samo dotyczy smierci gen. Sikorskiego, sprzedania Polski Sowjetom i wydania spiskowcow niemieckich (Staufenberg & Co) Gestapo. Amerykanie chcieli nowe rynki zbytu i patenty niemieckie (np. rakiety V1/V2, odzutowce, telewizja Telefunke), a Sowjeci rewolucje swiatowa i panowanie nad globem.'' Proszę nia narażaj się na śmieszność i nie powtarzaj wymusłów propagandy Gebellsa nt. pogromów Niemców przed wrzaśniem 1939r. Jak byś nie wiedzaiał gen. Sikorski nie zginął w zamachu, przyczyną ktastrofy był wypadek, a dokładnie wybuch bomby która woził Pilot (bomba miała być użyta w celu zniszczenia samolotu jeśli ten uległby awarii i lądował na terach okupowanych przez Nazistów) Nie jestem stanie przypomnieć sobie w jakiej to było książce. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 24.08.07, 16:30 > Proszę nia narażaj się na śmieszność i nie powtarzaj wymusłów propagandy Gebell > sa nt. pogromów Niemców przed wrzaśniem 1939r. Nigdy nie poslugiwalem sie danymi tej kreatury. O Bydgoszczy dal rozpowszechniac, ze zginelo tam 54.000 ludzi. Komisja miedzynarodowa stwierdzila smierc 5.400 osob. Jedno zero za duzo... Prof. Marek Zybura ocenia te liczbe na ok. 750 zamordowanych. Nie uwzglednieni sa tutaj pochowani (900 osob) na "Neuer evangelischer Friedhof" w Bydgoszczy, na miejscu ktorego stoi dzisiaj duze osiedle. Ten sam pan profesor podaje liczbe ofiar marszow smierci na 5.800. Przytoczylem tu tylko DWA wydarzenia, w ktorych zginelo razem min. 6550 ludzi. Marsze te zaczely sie pod koniec sierpnia 1939 r. Jak byś nie wiedzaiał gen. Sikorski nie zginął w zamachu, przyczyną ktastrofy b > ył wypadek, a dokładnie wybuch bomby która woził Pilot (bomba miała być użyta w > celu zniszczenia samolotu jeśli ten uległby awarii i lądował na terach okupowa > nych przez Nazistów) Nie jestem stanie przypomnieć sobie w jakiej to było książce. Jest to jedynie jedna wersja tego zajscia. Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: napisze ci dlaczego sie z tobą nie dyskutuje: 26.08.07, 14:41 Mój drogi w Bydoszczy Wojsko Polskie walczyło z dewersją niemiecką -bojówki faszystowskie wspiera przez wywiad wermachtu i SS nie byli to nie winni cywile. W porównaniu z ludności cywilnną mordowaną w czasie działań wojennych i w czasie okupacji. Jak można wytłumaczyć fakt zabójstwa posłów, senatarów RP i innych przedstawicieli władz w lesie pod Warszawą. Odpowiedz Link Zgłoś
mienszewik prawica... 23.08.07, 15:50 widze,ze niemiecka prawica dalej swoje... Eh smieszne sa te pojedynki na forum pomiedzy polskimi prawiczkami a jednym niemieckim prawiczkiem.Wy sie niczym nie roznicie.Na szczescie w Niemczech jest jescze SPD i Zieloni na ktorych madre i wywazone sady mozemy nadal w Polsce liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: prawica... 23.08.07, 16:03 Paparlapap! Madre sady Zielony...zaprzeczenie same w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mienszewik trafiony zatopiony :) 23.08.07, 16:08 chrisraf napisał: > Paparlapap! Madre sady Zielony...zaprzeczenie same w sobie. no coz...prawica jest wszedzie taka sama swoja droga powinienes sie zaczac martwic coraz wieksza popularnoscia nazizmu wsrod mlodych Niemcow,a nie marnowac czas na dyskusje na forum gazeta.pl www.spiegel.de/international/spiegel/0,1518,357628,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: prawica... 23.08.07, 16:07 Nie wierzę niemieckim socjalistom. Ani narodowym ani demokratycznym. Przykład Schrödera jest wystarczająco wymowny. Odpowiedz Link Zgłoś
mienszewik Re: prawica... 23.08.07, 16:14 zigzaur napisał: > Nie wierzę niemieckim socjalistom. > > Ani narodowym ani demokratycznym. > > Przykład Schrödera jest wystarczająco wymowny. Narodowy socjalizm ma tyle wspolnego z socjalizmem co krzeslo z krzeslem elektrycznym.Nazizm jest skrajna prawica. Z kolei SChroder byl bardzo przyjaznie nastawionym politykiem wobec Polski.To on wspieral nas w naszych negocjacjach z UE.To jemu zawdzieczamy sukces w Kopenhadze.A to,ze pozniej idioci Miller i Kwasniewski go zdradzili i poszli z Jankiesami do Iraku spowodowalo,ze sie na nas pozniej wypial.Nie mam zalu... A jesli chodzi o SPD to przypominam jeszcze W Brandta.Poczytaj jak reagowala owczesna prawica na jego slynny gest w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: prawica... 23.08.07, 16:24 Nie masz racji w ocenie hitleryzmu czyli niemieckiego narodowego socjalizmu. Hitleryzm to pełny wpływ państwa na gospodarkę, niewymienialność waluty, pochody pierwszomajowe (tak tak! wrzuć do wyszukiwarki "Reichsarbeitstag"), reglamentacja, kolejki, kierownicza rola jednej partii, czyny społeczne (wrzuć do wyszukiwarki "Reichsarbeitsdienst"), wszechobecne czerwone szmaty. Akurat hitleryzm i skutki hitleryzmu obnażyły wyraźnie socjalizm. Dlatego socjaliści tak się wypierają hitleryzmu. Do kogo Schröder był najbardziej przyjaźnie nastawiony, chyba widać. Do Iraku nie poszli "Miller i Kwaśniewski" ale prawie CAŁA Europa. Podobnie, prawie CAŁA Europa ma wojska w Afganistanie. Jutro, być może w Czeczenii i Abchazji. Gest Willy Brandta (właściwie agenta kominternowskiego o prawdziwym nazwisku Karl Herbert Framm) był skierowany nie do Polaków lecz do Żydów (ukląkł przed pomnikiem Powstania w Getcie). Rządy SPD w latach siedemdziesiątych (niesławnej pamięci "polityka odprężenia" czyli biernego wspierania sowieckich awantur) popierały komunizm oraz komunistyczne reżimy w Europie Środkowej. Przypomnij reakcję wierchuszki SPD na strajki w Polsce w 1980-81. Odpowiedz Link Zgłoś
mienszewik Re: prawica... 23.08.07, 16:44 zigzaur napisał: > Nie masz racji w ocenie hitleryzmu czyli niemieckiego narodowego socjalizmu. > Hitleryzm to pełny wpływ państwa na gospodarkę, niewymienialność waluty, pochod > y > pierwszomajowe (tak tak! wrzuć do wyszukiwarki "Reichsarbeitstag"), > reglamentacja, kolejki, kierownicza rola jednej partii, czyny społeczne (wrzuć > do wyszukiwarki "Reichsarbeitsdienst"), wszechobecne czerwone szmaty. Bzdura.Nazisci nie prowadzili lewicowej polityki.niczego nie znacjonalizowali nie przeprowadzili reformy rolnej oraz nie zanegowali kapitalizmu,jedynie cale zlo zalamania gospodarki zrzucili na Zydow>Fajnie pamietac,ze zasilki nie wymyslila lewica tylko prawica a dokladnie konserwatysta Bismarck.Podobnie interwencjonizm byl wtedy akceptowany rowniez przez prawice(jeszcze w latach 70 Nixon twierdzil,ze wszyscy jestesmy Keynesenistami). Do tego nalezy dodac,ze podatki nazisci ustalali zawsze bardzo niskie o czym wspominal nawet sam Korwin-Mikke hehehe Pamietaj tez,ze Hitler nie rzadzil samodzielnie,ale tylko dzieki prawicy o czym Polscy prawicowcy nie chca pamietac.Otorz w 1933 roku Nazisci weszli w koalicje z prawicowymi konserwatystami,z kolei w Austrii partii nazistowskiej w ogole nie bylo,a jej miejsce zajela partia konserwatywna wspierana przez niemieckich nazistow.W obu krajach zakazane byly partie socjaldemokratyczne oraz komunisci. Fajnie pamietac,ze nazisci starali sie odbierac wyborcow socjalistom wiec organizowali pochody 1 majowe. > > Akurat hitleryzm i skutki hitleryzmu obnażyły wyraźnie socjalizm. Dlatego > socjaliści tak się wypierają hitleryzmu. Dam ci prosta rade.Pojedz sobie do saksoni,spotkaj jakiego naziola i nazwij go lewicowcem,a nastepnie czekaj na jego reakcje hehehe > > Do kogo Schröder był najbardziej przyjaźnie nastawiony, chyba widać. > > Do Iraku nie poszli "Miller i Kwaśniewski" ale prawie CAŁA Europa. Podobnie, > prawie CAŁA Europa ma wojska w Afganistanie. Jutro, być może w Czeczenii i Abch > azji. hehehehe prawie robi roznice hehehe > > Gest Willy Brandta (właściwie agenta kominternowskiego o prawdziwym nazwisku > Karl Herbert Framm) był skierowany nie do Polaków lecz do Żydów (ukląkł przed > pomnikiem Powstania w Getcie). Rządy SPD w latach siedemdziesiątych (niesławnej > pamięci "polityka odprężenia" czyli biernego wspierania sowieckich awantur) > popierały komunizm oraz komunistyczne reżimy w Europie Środkowej. Przypomnij > reakcję wierchuszki SPD na strajki w Polsce w 1980-81. Brandt nie byl niczyim agentem,masz paranoje chlopie. Gest byl pieknym gestem,ale to nie wszystko.Rowniez dal do zrozumienia,ze akceptuje granice na odrze. Z kolei niemiecka SPD miala racje na poczatku lat 80 tych,ze te strajki niczego dobrego nie przyniosa :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: prawica... 23.08.07, 17:38 Nie spełniłeś mojej prośby i nie wpisałeś do wyszukiwarki słów: Reichsarbeitstag Reichsarbeitsdienst. Wpisz także: Winterhilfe. Kolejne dowody na lewicowość hitleryzmu: - ministerstwo propagandy - obozy koncentracyjne (na wzór sowieckich łagrów) Co to jest ta "reforma rolna"? Zwykła grabież. Stalinowcy grabili bogatych wszystkich, hitlerowcy grabili bogatych Żydów. Co to za różnica być ograbionym i zamordowanym z pobudek "klasowych" czy też "rasowych"? Hitlerowcy nie negowali kapitalizmu???? Nie czytałeś przemówień Hitlera i Goebbelsa, widocznie. Hitlerowcy nie byli w sojuszu z prawicą. Zaciekle zwalczali chadecką partię "Centrum" i kościoły. W koalicji byli ze związkiem kombatantów "Stahlhelm" (coś podobnego do faszystów Mussoliniego) oraz partią DNVP Hugenberga, nacjonalistyczną ale nie konserwatywną. To prawda, że po zdobyciu władzy hitlerowcy uderzyli w KPD i SPD. Czerwoni zawsze najbardziej żarli się między sobą. Stalin również krwawo zwalczał mienszewików (innych socjalistów), trockistów, bucharinowców, zwolenników Kamieniewa i Zinowiewa, różne "nurty rewizjonistyczne" i podobne frakcje w kompartii. To prawda, że Korwin-Mikke powiedział, że za Adolfa podatki były niższe niż obecnie. Ale to nie znaczy, że Adolf podatki obniżył. Po prostu, podatki są STALE podnoszone. Napisałeś: "organizowali pochody pierwszomajowe, aby odebrać wyborców socjalistom". To nieprawda. Już po objęciu władzy, pod pretekstem pożaru Reichstagu, zlikwidowali demokrację parlamentarną i wybory. Pochody pierwszomajowe były, gdy przywódcy socjalistów już dawno byli w łagrach (sorry, kacetach) albo na emigracji. W Saksonii bywam, z naziolami nie gadam. Ich miejsce jest pod gąsienicami. Napisałeś: "Brandt nie był niczyim agentem" Hahahaha! A pamiętasz, jak stracił stołek (w 1974)? Naiwni wierzyli, że sekretarz szpiegował dla STASI a Brandt nic nie wiedział o swoim sekretarzu. Ale niewielu było tych naiwnych. Brandtowska deklaracja o "akceptowaniu granic na Odrze" miała na celu przypodobanie się Moskwie i próbę wejścia do moskiewskiej strefy wpływów, co Moskwa mogła nagrodzić zjednoczeniem z NRD. Ale nie warto było na to liczyć. SPD uważało, jakoby polskie strajki w 1980 nic dobrego nie przyniosły? SPD myliła się, nie po raz pierwszy. Te strajki rozpoczęły upadek sowieckiej komuny. Dzięki tym strajkom masz komputer, internet, dobrą (mam nadzieję) pracę, samochód, telefon, pełne sklepy, konto w banku. Za Gierka te rzeczy były nie do pomyślenia. Do Iraku poszły wojska CAŁEJ Europy oprócz dwóch państw rządzonych przez dwóch gnojków, Chiraka i Schrödera. Obu gnojków zmietli wyborcy. Czy warto ich wspominać? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bezmyslny komentarz 23.08.07, 16:00 To prawda, że Adolf H. nie był jedynym czynnikiem sprawczym II wojny światowej. Ale był na tyle głupi (podobnie jak jego wyborcy), że jest powszechnie akceptowanym kozłem ofiarnym. Gdyby np. Niemcy hitlerowskie zostały zaatakowane np. w roku 1934 przez koalicję Polski, Francji i paru innych państw, to i tak byłoby to tytułem do chwały dla zwycięzców. Tereny, będące dziś częścią Polski a niegdyś (daawno i coraz dawniej) częścią Niemiec, Polska po prostu zbrojnie i dyplomatycznie zdobyła, podobnie jak kiedyś zdobyły je zbrojnie Niemcy. Po co dalsze dyskusje? Co ważniejsze, przynależność Śląska, Pomorza itd. do Polski akceptuje cały świat. Nikt nie stanąłby po stronie Niemiec, gdyby Niemcy podniosły jakieś roszczenia terytorialne. Nie sądzę, aby niemieccy politycy byli na tyle głupi, by się na to ważyć. Gdzie znajdą sojusznika? Znowu będą szukali we Włoszech? Do trzech razy sztuka? Polska nie zrzekła się roszczeń odszkodowawczych wobec Niemiec. W latach pięćdziesiątych Polska nie była krajem suwerennym. Odszkodowania od Niemiec są pobierane w eleganckiej formie "funduszy pomocowych UE" i będą pobierane do czasu prześcignięcia Niemiec przez Polskę w dziedzinie średniej stopy życiowej. Ta sytuacja odpowiada Niemcom. Dzięki płaceniu nie są już polem bitwy ani celem bombardowań. Rozsądni politycy niemieccy nie krytykują wspierania Polski. W roku 1945 żadnej "niemieckiej infrastruktury" nie było. Została zniszczona przez wycofujący się Wehrmacht (zgodnie z rozkazem o spalonej ziemi), resztki zostały splądrowane przez Rosję, sojusznika Niemiec z 1939. Wszystko, co jest na polskich ziemiach zachodnich, zostało od podstawy wybudowane przez Polaków. To dobrze, że Niemcy wspierały (rzecz jasna, na polecenie z Waszyngtonu) przystąpienie Polski do NATO i UE. W zamian za to mają przyjazne i sojusznicze państwo na wschodzie. Chyba po raz pierwszy w dziejach. Za to warto jest płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Bezmyslny komentarz 23.08.07, 16:21 Polska nie zrzekła się roszczeń odszkodowawczych wobec Niemiec. W latach > pięćdziesiątych Polska nie była krajem suwerennym. A kto zaakceptowal zrzeczenie sie, Swiety Mikolaj? Jesli Polska nie byla panstwem suwerennym, wszystkie przez nia podpisane umowy sa nie wazne. To samo dotyczy swiadectw, wyrokow, dyplomow, rent itd., rozumiesz? Odszkodowania od Niemiec są > pobierane w eleganckiej formie "funduszy pomocowych UE" i będą pobierane do > czasu prześcignięcia Niemiec przez Polskę w dziedzinie średniej stopy życiowej. Bzdura, takim funduszem posluguje sie po dzien dzisiejszy n.p. Irlandia. Dzięki płaceniu nie są już polem bitwy ani celem > bombardowań. Rozsądni politycy niemieccy nie krytykują wspierania Polski. Wez sobie cos na uspokojenie ;) > W roku 1945 żadnej "niemieckiej infrastruktury" nie było. Została zniszczona > przez wycofujący się Wehrmacht (zgodnie z rozkazem o spalonej ziemi), resztki > zostały splądrowane przez Rosję, sojusznika Niemiec z 1939. Wszystko, co jest n > a > polskich ziemiach zachodnich, zostało od podstawy wybudowane przez Polaków. Palnales jak lysy grzywa o parapet. Spora czesc tej infrastruktury nie zostala zniszczona. Przykladem sa huty i kopalnie, drogi i...jedyna autostrada PRL-u. Twoje ostatnie zdanie jest niczym innym jak dwcipem. :))) > To dobrze, że Niemcy wspierały (rzecz jasna, na polecenie z Waszyngtonu) > przystąpienie Polski do NATO i UE. Wierzysz tez UFO i Trojkat Bermudzki? ;) W zamian za to mają przyjazne i sojusznicze > państwo na wschodzie hahahahahah :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bezmyslny komentarz 23.08.07, 16:27 Niestety, musisz oswoić się z niemiłymi dla ciebie faktami. Przedstawiłem je w sposób dość łagodny. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Dobry jestes, jak józek wzór aryjskości, 23.08.07, 18:54 znany adolfinski byk rozpłodowy, który niestety podążył wraz z żonką i dziateczkami w kwietniu 1945 za swoim wodzem. Uważaj! 1. Polska dążyła do konliktu - to bezczelność tak twierdzic. Jako zrodło podaję moją ulubioną książkę: Joseph Goebbels, Die Tagebuecher 1939-1943. Tam jest jasno powiedziane, kto do czego dążył. 2. Znowu kłamstwo. Polska, a dokładnie Bierut zrezygnował z roszczeń wobec polskich obszarów roszczeniowych. Ciekawe, ale nie były to ziemie zachodnie, a jedynie część NRD. Stało sie to na "prośbę" władz radzieckich. Czy NRD nadal istnieje? 3. Ziemie te zostały Polsce, podobnie jak ZSRR, przyznane, a ich ostateczny status miał rozstrzygnąc traktat pokojowy. W tym wypadku traktat nie mowi o zworocie, a jedynie o usankcjonowaniu zaistniałego faktu. Poczytaj sobie dokładnie. 4. umorzenie nie ma tu nic do rzezcy, poniewał nikt nie wiązał tej kwestii z wojną. 5. to prawda, ale to nie wnika w sprawę. Chyba, że dysponujesz jakimis dokumentami. 6. to też prawda, ale sumy tu płyną również z innych krajów. RFN zdawała sobie sprawę od samego początku z tego faktu, że będzie płatnikiem netto do EWWiS dalej EWG i dalej EU. Nikt tego w Niemczech nie ukrywał. Mówiono jednak, że im Endeffekt jest to dla gospodarki niemieckiej na plus. Co zresztą jest prawdą. W pewnej części masz rację. Ale jedynie w takiej, że aktualnie Polską rządzą ludzie przewrazliwieni na punkcie stosunków z Niemcami. Cóż, w Polsce istnieją takie partie, które w Niemczech istniały 40 lat temu. Jestesmy troche zapoznieni, ale bylismy 50 lat w pierdlu. A kto nam to zabezpieczył? Pan z wąsikiem. Masz problem - szukaj rodzin Schicklergruber lub Hytler (potomkowie nadal istnieją). Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Dobry jestes, jak józek wzór aryjskości, 23.08.07, 22:28 1. Polska dążyła do konliktu - to bezczelność tak twierdzic Podaje Ci moja ulubiona ksiazke pewnego Szwajcara prof. dra Carla Burckhardta, "Meine Danziger Mission 1937-1939". 2. Nie klamstwo, fakt. RFN przejal wszystkie zobowiazania NRD. Czy nie bylo w tych czasach tak, ze NRD reprezentowalo cale Niemcy, a ten burzuazyjno-nazistowski twor RFN nie byl uznawany? ;) 3. Czytam dokladnie. Delimitacja miala miec miejsce po Konferencji Pokojowej. Do tej pory ziemie te byly jedynie pod administracja polska, lub sowjecka. Administrator nie ma prawa ingerencji w akty wlasnosci. Na ten temat wrzucil jeden z forumowiczow streszczenie postanowien poczdamskich. Te najciekawsze wypowiedzi przetlumaczylem na tym forum. 4. Jestem odmiennego zdania 5. Wszystko jest wolno dostepne, nic tajnego. Przykladem moga sluzyc pamietniki Schrödera. 6. Przynajmniej jeden punkt, w ktorym sie zgadzamy. :) > W pewnej części masz rację. Ale jedynie w takiej, że aktualnie > Polską rządzą ludzie przewrazliwieni na punkcie stosunków z > Niemcami. Cóż, w Polsce istnieją takie partie, które w Niemczech > istniały 40 lat temu. Jestesmy troche zapoznieni, ale bylismy 50 lat w pierdlu. A kto nam to zabezpieczył. Zgadzam sie z Toba. Jednak nie bylo by tego Austryjaka z wasikiem, Stalin podbil by cala Europe. Nie jestem jego fanem. Nienawidze go za to co zrobil. Europa miala do wyboru Belzebuba albo Lucyfera. Jeden i drugi wymordowal dziesiatki milionow istnien. Czesto sie jednak zapomina, ze ten drugi byl takim samym oprawca jak ten pierwszy. Mescy potomkowie Schickelgrubera postanowili nie miec dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Bezmyslny komentarz 24.08.07, 15:30 chrisraf napisał: > > 1. Polska,jak wiele innych panstw dazyla do tego konfliktu > 2. Polska zrzekla sie z rozczen do Niemiec w latach 50-tych > 3. Polska eksploatowala byla infrastrukture niemiecka i surowce > terenow bedacych pod jej administracja. Przywlaszczala sobie tez > majatek ruchomy i nie ruchomy. > 4. Niemcy udzielily i umozyly znaczna czesc kredytow Polsce > 5. Dzieki wsparciu Niemiec Polska stala sie czlonkiem UE > 6. Najwieksza czesc funduszy plynacych z Brukseli do Polski pochodzi > z Niemiec. > Niemcy odnosza najwieksze korzysci z uczestnictwa Polski w UE. > Jeszcze malo? > Wlanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gulaga7 Nie istnieje zaden problem zwrotu niemieckich dobh 23.08.07, 13:41 Wyrazam zdanie nie tylko moje ,lecz milionow zwyklych Polakow.Rekopisy Beethovena czy Goethego powinny byc zwrocone Niemcom,nikt przy zdrowych zmyslach nie twierdzi,ze ich miejsce jest w Polsce.To jedna sprawa.Natomiast w naszej swiadomosci istnieje tez sprawa druga,o wiele wzniejsza-kwestia reparacji wojennych,ktore Niemcy winni Polsce juz od kilkudziesieciu lat zaplacic.Tymczasem slyszymy zza Odry zwalajace z nog swa bezczelnoscia oswiadczenia jakoby np. Polska zrzekla sie reparacji w latach 50- tych,potwierdzila to w 70-tych itd.Szkoda w ogole polemizowac z tymi oszukanczymi tezami.Trzeba otwarcie i stanowczo,na forum miedzynarodowym ponawiac polskie ZADANIE odszkodowan za straty wojenne.Dodajmy-straty straszliwe,ktore zacofaly Polske na dziesieciolecia,zdegradowaly nasz kraj do gospodarczego i kulkturowego zascianka.Niemcy nie moga sobie stroic zartow,twierdzac np. ze odszkodowania za masowe morderstwa od lat placa,ale...Izraelowi.Nie bylo takiego panstwa w czasie wojny.Niemcy mordowali obywateli polskich,rabowali polskie majatki,wysiedlali polskie rodziny,zniszczyli polskie miasta (w tym stolice doszczetnie).Wpedzili nasz kraj w polwiecze niewoli komunistycznej-i szczegolnie cynicznie brzmia ich zapewnienia ,ze Polska cos "podpisala" w latach 50-tych.Trzeba nie miec sumienia,zeby takie rzeczy twierdzic i to na poziomie dyplomatycznym.Niemieckie dziela nie powinny stac sie zakladnikami w tych sprawach-a my nie jestesmy terrorystami.Niech wracaja tam,gdzie ich miejsce.Mozecie wy Niemcy budowac muzea wypedzonych kiedy i gdzie chcecie.Mozecie pisac w swych "Zeitungach",ze wlasciwie to Polacy wszystkiemu wojennemu zlu winni-my nie boimy sie prawdy.Chocby ta prawda 1000 razy po goebbelsowsku zostala potraktowana-wasza wina pozostanie niezmyta plama,bo z krwi naszej.To wszystko wam wolno.Jednak niech Niemcy po wsze czasy pamietaja-polska racja stanu jest uzyskanie satysfakcjonujacych odszkodowan wojennych! Zadna jalmuzna, czy tez poklepanie po plecach Kwasniewskiego lub Geremka nas nie interesuja.Nigdy z tego nie zrezygnujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: Nie istnieje zaden problem zwrotu niemieckich 23.08.07, 14:04 kolego,polski sejm uchwalił ustawe w której potwierdza,że nie chce odszkodowań wojennych.Zrobił tak bo tego wymagała poprawność polityczna ze względu na istniejące NRD.Przecież mogli żądać odszkodowań od NRD.To też Niemcy. Pomimo tego Niemcy Zachodni przekazali dwa razy wielomilionowe sumy do Polski.O tym dziś polska władza nie chce głosno mówić. Gdyby dokładnie rozliczyć wszystko to mogłoby się okazać,że Polska musi jeszcze zapłacić Niemcom.Dzisiejszy teren Polski to około 1/3 ziemie niemieckie,które Polska dostała po wojnie ze wszystkim co na nich było a więc z domami, drogami, lasami i całym dobytkiem rodzin niemieckich, które przymusowo wysiedlono. Niemcy mieliby wtedy pełne prawo upomnieć się o swoje.Do tego dochodzą duże pieniądze z wartości surowców w tych ziemiach jak węgiel czy miedz,które Polska eksploatowała przez 60 lat. Wartość tych dóbr mocno przekracza wszelkie ewentualne polskie roszczenia i Polska w razie podjęcia tych roszczeń mogłaby ogłosić swój upadek. Jeżeli polskie cwaniaki i żebraki chcą kasy to niech zwrócą się do Białorusi,Litwy i Ukrainy ze swoimi roszczeniami.Obawiam się wtedy Polska dostałaby solidnego kopa i musiała się wkońcu zamknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gulaga7 Re: Nie istnieje zaden problem zwrotu niemieckich 23.08.07, 19:39 Wybacz ale kazde twoje zdanie to bzdura do kwadratu.Az sie nie chce odpisywac.Gdzies ty sie histotii najnowszej uczyl.Poprawnosc polityczna w Ukladzie Warszawskim??? Wielomilionowe sumy? Tu chodzi o miliardy synku i i reparacje a nie zapomogi."Polski sejm"?? W PRL??? Nie mozna mowic o reprezentowaniu narodu w podleglym ,zniewolonym panstwie.Tak jak w prawie nie obowiazuje zadna umowa spisana pod przymusem-to sa podstawy podstaw.Polska w kwestii anektowanych ziem ma czyste konto-to wielkie mocarstwa zadecydowaly bez nas o zmianie granic-sa na to dokumenty i spisane traktaty i nie ma o czym dyskutowac.Cos sie nie podoba Niemcy? Adresy znaci:Kreml,Bialy Dom,Downing street 10-tam mozecie szukac zadoscuczynienia.O "wartosci" polskich ziem wschodnich czy zachodnich tez nie ma co dyskutowac-dla Lwowiaka to utracony najcenniejszy skarb,tak samo jak dla Breslauera-to sa wartosci nieprzeliczalne.Nastepna sprawa-nawet pokjecia nie masz jakie ochlapy uzyskala Polska na tych "Ziemiach Odzyskaniu" po wielkim rabunku jaki przeprowadzila Armia Czerwona.Np. kombinat w Policach grabili przez 4 lata-jak odeszli,okazalo sie ze czego nie mogli zabrac to zniszczyli.Tak bylo w tysiacach miejsc-nawet tory kolejowe demontowali.Rosjanie,mozna powiedziec,o swoje reparacje zadbali -i to z nawiazka.Polacy zostali ze zrujnowanym i zniewolonym przez Sowietow krajem,dodatkowo niszczonym latami przez absurdalny gospodarczo,spolecznie i zbrodniczy system.A wszystko za sprawa niemieckiej checi osiagniecia Lebensraumu na wschodzie.To nie moze byc tak pozostawione!Tak na prawde wolny kraj mamy dopiero dwa lata-i wreszcie nastal czas aby sie domagac tego co sie nam nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Nie istnieje zaden problem zwrotu niemieckich 08.09.07, 14:32 gulaga7 napisał: > Wyrazam zdanie nie tylko moje ,lecz milionow zwyklych > Polakow. Tych milionow zwyklych, szarych Kalich, o ktorych pisal juz Sienkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
fotoamator13 a Lesław Maleszka śpi? 23.08.07, 13:52 Gdzie jest TW "Ketman"? Kto puścił ten artykuł? Polska ma rację? Jaka Polska, co to jest Polska? Tow. Gieremek ze wstydu się spali za tę antyniemiecką prowokację (na samo hasło "Polska" robi się ciemnopurpurowy, bo czerwony to jest naturalnie od urodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie- 23.08.07, 13:53 mieski dorobek! Nie wiem czy tej pani Lasser odbilo, czy sie czegos najadla. Kilka przykladow: 1. Marmur z palacu w Kamieniu Zabkowickim zostal wziety do budowy (u) daru Kraju Rad w Wawie. 2. "Slaski Lew" skradziony tuz po wojnie dalej stoi w stolicy i odpowiedzialni nie chca go oddac 3. Palac Slaskiego Kopciuszka w Kopicach zostal przez ludnosc naplywowa rozkradziony i spalony. 4. "Maly Wersal" w Swierklancu zostal rozkradziony i wysadzony w powietrze 5. Siedziba rodowa von Tiele-Winckler w Miechowicach zostala rozkradziona i wysadzona w powietrze itd. moge przytoczyc dziesiatki przykladow Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie 23.08.07, 14:19 to ja ci pacanie dam tylko jeden przykład .. WARSZAWA. Wytłumacz mi prosze stosunek kultury niemieckiej do warszawy w okresie II W.Ś. a jak nie to spływaj do niemiec tam głosić swoje rewelacje Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Sluchaj Misiu! 23.08.07, 16:01 W artykule jest mowa, ze Polacy nie dopuscili sie zadnych nikczemnych czynow w stosunku do niemieckich dziel sztuku i ich dorobku kulturowego. Gdzie napisalem, ze Niemcy nie niszczyli i kradli??? Poniau Ty, Misiu? Jak nie to splywaj tam gdzie rozum rozdaja Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Polska to zwykła obłuda i cwaniactwo 23.08.07, 14:24 Polska to zwykła obłuda,złodziejstwo i cwaniactwo połączone ze zdrajcami,których w Polsce zawsze było dużo jak przkładowa Targowica.Ten kraj zawsze taki był i dlatego spotykały go wiecznie tragedie narodowe.Dzisiejsze wydarzenia pokazują,że nic się nie zmieniło.W tym świetle nie dziwią rozbiory Polsi. Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: Polska to zwykła obłuda i cwaniactwo 23.08.07, 14:42 kaczylechu napisał: > Polska to zwykła obłuda,złodziejstwo i cwaniactwo połączone ze zdrajcami Tak a inne nacje są wspamiałe. Twoje najlepsza, najświetsza, najuczciwsza, najdzielniejsza- poprostu aryjska Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polska to zwykła obłuda i cwaniactwo 23.08.07, 16:13 Być może tego nie wiesz, ale dyskutujesz z rosyjskim prowokatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: Polska to zwykła obłuda i cwaniactwo 23.08.07, 17:40 odezwał się polski przygłup Odpowiedz Link Zgłoś
adammajorkc Re: Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie 23.08.07, 14:33 Mogę ci podać tysiące przygładów świadomego i planowanego niszczenie kultury polskiej. Więć proszę skończmy dziecinną wyliczankę. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie 24.08.07, 16:36 To samo moge zrobic. Niemcy niszczyli i kradli polski dorobek kultury. Jest to fakt. Jednak pisac, ze Polska nie dopuscila sie takich czynow jest obluda, tak samo jak twierdzenie, ze alianci w tej kwestii byli swieci. Do dzisiaj USA nie zwrocilo zbiorow i zlota Zydow weigierskich zagrabionych przez nazistow i "skonfiskowanych" przez armie USA. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzmatazz2000 Re: Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie 23.08.07, 15:36 Osmieszasz sie gloszac takie poglady! Niemcy rozpetali wojne, wygrali pierwszy jej etap i przez pare lat systematycznie niszczyli nasz dorobek kulturalny. Moja rodzina od pokolen mieszka w Warszawie, nigdy nie zapomnimy hitlerowcom jej zniszczenia! A ze potem Niemcy dostali w dupe i musieli uciekac, zostawiajac dobra, ktore ulegly zniszczeniu i rozgrabieniu... coz...trzeba bylo nie zaczynac tej wojny i nie miec teraz pretensji do swiata!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Polska rabowala dziela sztuki i niszczyla nie 24.08.07, 16:39 > Osmieszasz sie gloszac takie poglady! Niemcy rozpetali wojne, > wygrali pierwszy jej etap i przez pare lat systematycznie niszczyli > nasz dorobek kulturalny. Jakie poglady? To sa stwierdzenia. Pojedz i sprawdz! Nikt nie przeczy zbrodniom dokonanych na narodzie polskim. Jednak mowienie, ze Polacy nie dopuscili sie dewastacji niemieckich dobr kultury jest obluda. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok To straszne i masz racje, 23.08.07, 19:17 widzisz do czego prowadzi nienawiść do tych, którzy przez 6 niszczyli Polskę? Trzeba było tego nie robic. A wiesz, co robili rosjanie w okręgu Kalinigradzkim? Cały Królewiec wycięli w Pien. Zostawili jedynie grób Kanta....... Takie życie. Ale i tak waszych wojsk w tym względzie nikt nie doścignie. Deutsche Gruendlichkeit. PS. Pochodzę z Wrocławia. Przybywający Niemcy są zachwyceni, że po wojhnie odbudowano niemieckie zabytki. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: To straszne i masz racje, 24.08.07, 16:47 > widzisz do czego prowadzi nienawiść do tych, którzy przez 6 > niszczyli Polskę? Trzeba było tego nie robic. A wiesz, co robili > rosjanie w okręgu Kalinigradzkim? Cały Królewiec wycięli w Pien. > Zostawili jedynie grób Kanta....... > Takie życie. > Ale i tak waszych wojsk w tym względzie nikt nie doścignie. Deutsche > Gruendlichkeit. Nalezy o wszystkim otwarcie mowic i nie owijac w bawelne. Jedynie w ten sposob mozna wyciagnac wlasciwe wnioski, aby przyszle pokolenia nigdy nie musialy doznac takiej tragedii. Pochodzę z Wrocławia. Przybywający Niemcy są zachwyceni, że po > wojhnie odbudowano niemieckie zabytki. Respekt przed mieszkancami Wroclawia. Doprawdy mozecie byc dumni z siebie. Bylem tam kilka razy. Wroclaw jest piekny. Nie dawno wrocil znajomy biznesman z Polski. Odwiedzil Krakow i Wroclaw. Krakow mu sie podobal, Wroclawiem byl zafascynowany. Macie wspaniala atmosfere w Waszym miescie i jestescie najlepszym przykladem jak mozna pielegnowac dawna kulture nie pozbywajac sie wlasnych korzeni. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Apel do dyskutantów 24.08.07, 19:48 Czy moglibyście (chrisraf i pozostali) podać źródła swoich tez? Tylko bardzo proszę o niecytowanie publikacji w stylu Völkischer Beobachter, Der Stürmer i Trybuna Ludu. Natomiast bezspornym faktem jest to, że wojnę rozpętali Niemcy i proszę mi tu nie pleść, że zrobili to Polacy (czy nawet Zydzi, jak twierdzą obłąkani neonaziści i naofaszyści różnych barw narodowych, w tym polscy). Faktem jest również i to, że RFN walnie przyczyniła się do wejścia Polski do UE, a przedtem była gorącym orędownikiem obecności Polski w NATO.Mniejsza o to, czy RFN iNATO miały ku temu niecne pobudki militarne, czy nie (przesunięcie pola potencjalnego konfliktu konwencjonalnego na teren Polski z terenu byłej NRD), był to krok do politycznej reintegracji Polski z Zachodem. Poza tym ja mniej się martwię o swój kraj pod parasolem NATO niż - w przeciwieństwie do starych Giertychów - pod parasolem Układu Warszawskiego i Związku Sowieckiego.Nie próbuję też winić powojennych pokoleń Niemców o II Wojnę Swiastową, ale państwo niemieckie jest kontynuacją tego, w którym rządził zbrodniczy reżim Hitlera i nie może uciec od odpowiedzialności za swoje haniebne uczynki z historii. Czy Sląsk, Prusy i Gdańsk są dostateczną rekompensatą? . Tylko przy uznaniu niemieckich roszczeń do tych terenów, a na to jako Polak się nie zgadzam. Jedno jest pewne - demagogia tego pana odzyskiwacza niemieckiego mienia służy sprawie tak samo dobrze, jak demagogia kartofli nt. Niemiec, a porównywanie przez kogoś liczby ofiar antyniemieckich "pogromów" - nawet gdyby była prawdziwa - do strat hitlerowskich wojsk w obliczu zamordowania przez Niemców sześciu milionów Polaków, w tym trzech milionów Zydów, jest po prostu haniebne, tak samo jak użycie w tym kontekście słowa "pogrom" i autor tych słów z pewnością zdawał sobie z tego sprawę serwując tu tę prowokację. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Apel do dyskutantów 25.08.07, 00:46 > Czy moglibyście (chrisraf i pozostali) podać źródła swoich tez? Bardzo cheznie to zrobie. Prosze, podaj o ktore wypowiedzi Ci konkretnie chodzi. Natomiast bezspornym faktem jest to, że wojnę rozpętali Niemcy i > proszę mi tu nie pleść, że zrobili to Polacy (czy nawet Zydzi, jak twierdzą obłąkani neonaziści i naofaszyści różnych barw narodowych, w tym polscy) Niestety tak nie jest. Bledem jest obwiniac wylacznie Niemcow lub Polakow za ten konflikt. Wielu czarnoksieznikow wazylo te bryje. Czy > Sląsk, Prusy i Gdańsk są dostateczną rekompensatą? One nie moga byc rekompensata. "...a porównywanie przez kogoś liczby ofiar antyniemieckich "pogromów" - nawet gdyby była prawdziwa - do strat hitlerowskich wojsk w obliczu zamordowania przez Niemców sześciu milionów Polaków, w tym trzech milionów Zydów, jest po prostu haniebne, tak samo jak użycie w tym kontekście słowa "pogrom" i autor tych słów z pewnością zdawał sobie z tego sprawę serwując tu tę prowokację." Nie uzylem slowa "pogrom", aczkolwiek to ja porownalem liczbe zamordowanych osob narodowosci niemieckiej ze stratami wojsk niemieckich podczas Kampanii Wrzesniowej. Liczbe 10.000 zabitych OHL zrewidowalo w latach 1943/1944, gdy okazalo sie, ze Niemcy poniesli wieksze straty niz do tej pory zakladano. Ogrom strat wsrod ludnosci cywilnej bardzo prawdopodobnie wplynal na decyzje Hitlera w sprawie dalszej polityki prowadzonej w stosunku do Polakow. Czesc ludzi widzi wszedzie i zawsze prowokacje. Wystarczy powiedziec cos, co nie zgadza sie z powszechnie przyjetymi standartami, aby byc wyzywanym od jakichs tam... Jesli chodzi o 6 milionow zamordowanych Polakow, zgodze sie jedynie do liczby wymordowanych wyznawcow Mojzesza. Nie istnieja po dzien dzisiejszy dokumenty pozwalajace zweryfikowac te liczbe. W przeciagu ponad 50-ciu lat PRL i RP nie zrobily prawie nic, by stworzyc archiwum ofiar IIWS. Jesli chodzi o liczbe zamordowynych Zydow, moze sie ona powiekszyc po otworzeniu archiwow w Bad Arolsen. W tedy wyjdzie najaw, ze wielu ocalalych z Holokaustu Zydow nie przezylo roku 1945... Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx Czytalem ten artykul w originale... 23.08.07, 13:56 ...oraz komentarze niestety p. Lesser jest bardzo osamotniona w swoich tezach. Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian69 Re: Czytalem ten artykul w originale... 23.08.07, 14:07 widac, ze i u niemcow sezon ogorkowy. zajmuja sie sprawami, ktorych i tak nie zmienia. W dniu w ktorykolwiek z rzadow polski oddal by jakies '' zrabowane'' dzielo sztuki niemcom bylby pewnie jego ostatnim dniem. na szczescie w polsce takie stawianie sprawy jak to robia niemcy po prostu nie miesci sie w glowie Odpowiedz Link Zgłoś
firmland Re: ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporz 23.08.07, 14:14 to chyba pierwszy raz nas poparli w czyms Odpowiedz Link Zgłoś
krakus24a Szwaby niech siedza cicho, bo jak nie 23.08.07, 14:16 to uruchomimy ich własne niemieckie obozy w Oświęcimiu. Ciekawe jak wtedy będą gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 O wypelz jakis zwierz ze smoczej jamy 23.08.07, 14:21 i zionie ogniem :) Zion dalej - ale w celu poniesienia ekomomiki i dobrobytu Polski - podepnij sie pod jakas siec cieplownicza - przynajmniej do czegos sie przydasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Czy tak naprawdę trudno zi pojąć, że czasem 23.08.07, 14:22 z kaczystami bardziej ci po drodze niż szwabami? Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Mnie jest po drodze z Polska..... 23.08.07, 14:35 A to diametralnie rozne niz nacjonalizm.... Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Przypominanie ewidentnych prawd: kto 23.08.07, 14:38 wywołał wojnę, kto w niej mordował, a kto był mordowanym, nie jest żadnym nacjonalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Ale co to ma wspolnego z restutycja dziel sztuki?? 23.08.07, 14:48 W sensie technicznego zalatwienia wymiany dziel dziedzictwa narodu niemieckiego i polskiego, tak aby znalazlo sie ono 'po wlasciwej stronie'????? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a A ta restytucja to dlaczego się odbywa? Ano 23.08.07, 14:59 dlatego że ktoś na kogoś napadła i rozpocxzął systematyczny rabunek i niszczenia, i byli to Niemcy, a krajem poszkodowanym była Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Jezusie.... 23.08.07, 15:25 Taka argumentacja i proba stopniowania w przypadku uzgadniania kwestii DZIEDZICTWA NARODOWEGO, doprowadza nas pod sciane - sciane gigantycznych strat po stronie niemieckiej!!! I ni cholery nie da sie zwalic wszystkiego na: 'bo oni zaczeli'. Jakos nie mozesz tego ogarnac? Tu chodzi o to, aby oddac wzajemnie to co od zawsze bylo polskie/niemieckie i przez Polakow/Niemcow stworzone - dorobek kulturowy narodu!! Nie chodzi o kamienice itp dobra materialne!!! W tym ostatnim przypadku stoje na stanowisku, ze kazdy ma prawo upominac sie o swoje IDNYWIDUALNIE. I gdy czesc Niemcow przynajmniej jest na tyle poukladana, ze potrafi wystapic o zwrot swoich majatkow - my TYLKO WRZESZCZYMY. Nawet pod oszkodowania za prace przymusowa - podpielismy sie tylko pod wniosek i procesy Zydow. A jeszcze narobilismy smrodu w radzie nadzworczej.... Grozimy ciagle te szabelka - a wynika to glownie z besilnosci. Tak dlugo wpajano nam pokrzywdzenie, ze stalismy sie pokrzywdzonymi - nawet mentalnie i organizacyjnie - kompletny NIEDOWLAD!!! Tylko kwilenie, wpomnienia i biadolenie. Jesli chcemy byc silni - to badzmy silni! Ale nie ogladajac sie na innych! Sila moralna narodu nie wynika z przypominania innym narodom krzywd minionych. Pamiec historyczna jest bardzo istotna. Jej pielegnowanie jest dla nas orezem - ale w ksztaltowaniu NAS SAMYCH i naszych POSTAW, a nie ciaglym upominaniu innych! Mamy prawo do mowienia NIE! Ale niech to bedzie nasze prawo, wynikajace z nas jak i naszej historii, a nie z skamlacego odwolywania sie ciagle do tych samych argumentow rodem z piaskownicy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Maryjo... 23.08.07, 15:30 r306 napisał: > Taka argumentacja i proba stopniowania w przypadku uzgadniania > kwestii DZIEDZICTWA NARODOWEGO, doprowadza nas pod sciane - sciane > gigantycznych strat po stronie niemieckiej!!! Ciekawa teza. Ale nie do udowodnienia, jeżeli pamiętamy to, o czym tak gorliwie przypominam, kto, kiedy i dlaczego. > I ni cholery nie da sie zwalic wszystkiego na: 'bo oni zaczeli'. > Jakos nie mozesz tego ogarnac? Ale to oni zaczęli i oni ponoszą odpowiedzialność. > > Tu chodzi o to, aby oddac wzajemnie to co od zawsze bylo > polskie/niemieckie i przez Polakow/Niemcow stworzone - dorobek > kulturowy narodu!! To niech oddają, i niech zrekompensują, ale oni tylko od nas żądają. Nie chodzi o kamienice itp dobra materialne!!! > W tym ostatnim przypadku stoje na stanowisku, ze kazdy ma prawo > upominac sie o swoje IDNYWIDUALNIE. I gdy czesc Niemcow przynajmniej > jest na tyle poukladana, ze potrafi wystapic o zwrot swoich > majatkow - my TYLKO WRZESZCZYMY. Nawet pod oszkodowania za prace > przymusowa - podpielismy sie tylko pod wniosek i procesy Zydow. A > jeszcze narobilismy smrodu w radzie nadzworczej.... Krzyczysz że Polacy to nacjonaliści, ale włąśnie my mamy na tyle rozsądku by prezentować stanowisko, by z pretensji materialnych zrezygnować. Niemcom tego rozsądku brakuje i nadal rozdrapują te rany. > Reszta jest bełkotem bez skłądu i sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Hieh 23.08.07, 16:01 > Ciekawa teza. Ale nie do udowodnienia, jeżeli pamiętamy to, o czym > tak gorliwie przypominam, kto, kiedy i dlaczego. Nie teza ale FAKTY HISTORYCZNE. Gigantyczne straty w ludnosci cywilnej, potworne naloty majace, tak jak w przypadku Warszawy - zlamac ducha ludnosci, potworne wrecz zniszczenia materialne Niemiec... To sa fakty. Poza ocena strategiczna - celowosci takich dzialan wojennych przeciwko III Rzeszy - pozostaje tez ocena MORALNA. Fakt, ze nie potrafisz przerwac ciagu myslowego: 'bo oni zaczeli' i tylko tym tlumaczysz wszystkie dzialania, swiadczy raczej o malej dojrzalosci emocjonalne. Nie chcialbym Cie w swoim zespole projektowym - nie ukonczylbym zadnego projektu, bo klotnia z klientem bylaby nieunikniona, a zespol sklocilabys mi w ciagu pieciu minut. > Ale to oni zaczęli i oni ponoszą odpowiedzialność. Wyrosnij z piaskownicy - swiat jest znacznie szerszy niz ten kwadrat 2x2m.... > To niech oddają, i niech zrekompensują, ale oni tylko od nas > żądają. Ciebie boli najbardziej to, ze podskornie wiesz, ze maja do tego prawo - dlatego tak glosno krzyczysz..... > Krzyczysz że Polacy to nacjonaliści, Nigdy nie krzyczalem w tej sposob. Wiec, mowiac eufemistycznie: mijasz sie z prawda. Sam jestem Polakiem i to dumnym Polakiem - ale nie jestem nacjonalista. W mojej wypowiedzi, w ktorej uzylem sformuowania o nacjonalizmie, nie ma mowy o jego narodowosci..... > ale włąśnie my mamy na tyle > rozsądku by prezentować stanowisko, by z pretensji materialnych > zrezygnować. Niemcom tego rozsądku brakuje i nadal rozdrapują te > rany. Bzdura na resorach - zrzeklismy sie prawa do kontybucji w ramach "sojuszu panst socjalistycznych" - ze wzgledu na NRD i interes ZSRR. Z indywidualnymi pozwami nie startujemy, bo nawet nie wiemy jak!!! I bynajmniej nie wynika to z rozsadku, wybaczenia itd. Nam jest zwyczajnie wygodniej odgrywac skrzywdzonego - nic nie musimy robic, wystarczy zakwilic, powolac sie na historyczne krzywdy, a cala reszte maja zalatwic za nas inni. Tylko swiat powoli zaczyna patrzec juz na nas jak na wariatow. I nie chodzi tu bynajmniej o kwestie zaklamywania historii przez ten 'swiat' - z historia nie ma to juz nic wspolnego..... > Niemcom tego rozsądku brakuje i nadal rozdrapują te > rany. Kompletnie nie znasz Niemcow, ich historii, tego jak dziela swoje ojczyzny i z czego to wynika. Nie masz pojecia czym jest dla Niemca Vaterland a czym Heimat, nie masz pojecia w jakis posob kultywowane sa tam tzw "male ojczyzny".... Czy w Polsce zakazujesz dzialania zwiazkow kresowych? A to jest TO SAMO co ziomkostwa niemieckie! To jest niezalezne od wielkich wojen - swoja "mala ojczyzne' ma sie jedna - niezaleznie od tego, po ktorej ona stronie granicy sie znajdzie.... > Reszta jest bełkotem bez skłądu i sensu. Jak mawial nauczyciel fizyki w moim licelum lata swietlne temu: rozumiecie? nie? nic nie szkodzi - zrozumienie przyjdzie z czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Re: Hieh 23.08.07, 16:32 r306 napisał: > Fakt, ze nie potrafisz przerwac ciagu myslowego: 'bo oni zaczeli' i > tylko tym tlumaczysz wszystkie dzialania, swiadczy raczej o malej > dojrzalosci emocjonalne. Przypominanie bez końca tego faktu, jest podstawą. Wycieczek osobistych nie będę komentował. > Ciebie boli najbardziej to, ze podskornie wiesz, ze maja do tego > prawo - dlatego tak glosno krzyczysz..... Widzisz, odpychasz od siebie prawdy podstawowe, i już ci wychodzi w twych rachubach, idiotyczna teza, że Polska jest coś winna Niemcom. > > Bzdura na resorach - zrzeklismy sie prawa do kontybucji w > ramach "sojuszu panst socjalistycznych" - ze wzgledu na NRD i > interes ZSRR. > Z indywidualnymi pozwami nie startujemy, bo nawet nie wiemy jak!!! > I bynajmniej nie wynika to z rozsadku, wybaczenia itd. Nie mówię o latach 50-tych, lecz 90-tych. Wtedy nastałą powszechna zgoda w Polsce, że kończymy z tym tematem. > > Czy w Polsce zakazujesz dzialania zwiazkow kresowych? > A to jest TO SAMO co ziomkostwa niemieckie! Polskie organizacje kresowe zajmują się zbieraniem zdjęć, pamiątek, relacji świadków, organizowaniem wystaw, wydawaniem pamiątkowych albumów, działalnością charytatywną na rzecz Polaków na wschodzie. Niczego nie żądają od Ukrainym Białorusi i Litwy, nie ciągają po sądach tych państw, nie organizują spaktakli nienawiści przeciw tym krajom. Odpowiedz Link Zgłoś
staryhanys1 Re: Hieh 24.08.07, 07:58 Hallo r306 Ty to chyba jestes z innej POLSKI - przecierz tyle rozsadku nie ma 10% polakow i przypuszczam ze nie masz tez za duzo przyjaciol co tak myslom a wg. mnie co moj dziadek SLAZAK (zginol na Syberie) ale potem zostol zrechabilitowany za ukrywanie powstanca w czasie tej "scheiss" wojny - ale nie lepiej czas juz zaczac myslec jak bedom zyly nasze DZIECI i WNUKI czy jeszcze nastepne 60 lat bedziemy dreptac w miejscu i straszyc sie nawzajem. Moze przyjdzie i nos zawieje i zaleje i to dopiero bedzie spokuj - TAKI MALY POTOP moze by lopamietol i tych z PL i tych z D pyrsk WASZ staryhanys Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian69 Re: Jezusie.... 23.08.07, 18:43 powiedz to tez szwedom co juz prawie 400 lat trzymaja w swoich muzeach zrabowane w polsce podczas potopu i wojny polnocnej przedmioty. Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 14:22 To jest niewątpliwa racja: Niemcy rabowali w Polsce, Rosji i i. krajach, Sowieci w Niemczech i gdzie się dało, także w Polsce (z Katowic wywozili m.i. rury wodociągowe). Sprawa tzw. Berlinki jest oczywiście złożona, ale idąc tokiem rozumowania niektórych Niemców, to Polska winna im oddać np. wyposażenie z kościołów na dawnych niemieckich terenach. Pan dr Niewodniczański zastrzegł sobie przekazanie Polsce jego zbiorów po uregulowaniu sprawy Berlinki. Też ma swoją rację. Obrzucanie się inwektywami w stylu p. Eitela jest tu moim zdaniem ewidentnym i prostackim brakiem rozsądku i nie przybliża żadnego porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
pauulek Re: ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporz 23.08.07, 16:02 "i gdzie się dało, także w Polsce (z > Katowic wywozili m.i. rury wodociągowe)." No niestety historii Katowic nie znasz www.us.edu.pl/katowice/informator/tekst/poliso/dm11.shtml tyle do polskosci Katowic Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 14:29 Ten, czy parę następnych artykułów w niskonakładowej prasie niemieckiej niczego nie zmienia. Dla nas istotne są dwa elementy: 1) Niemiecka "dokładność" i systematyczność sprawiają, że dysponują uporządkowaną, prowadzoną przez stulecia dokumentacją ich stanu posiadania, a my nawet nie wiemy co i gdzie nam zagrabiono. 2) Ta sama systematyczność sprawia, że przez stulecia eksponują fakty dla siebie wygodne, abstrachując od ich przyczyn. W ten sposób piszą "selektywną" historię. Odpowiedz Link Zgłoś
brytnej die tageszeitung, a nie "Die Tageszeitung" 23.08.07, 14:31 Tytul tej gazety piszemy mala litera. Taka pisownia widnieje nie tylko na jej winiecie, ale wszedzie w taz. Ma to spory Zwiazek z Walka z Konserwatyzmem, Wielkopanstwem, Bezmozgowiem oraz Pisownia wielka Litera, ktora ten Dziennik od Lat prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Polska ma racje w sporze o dobra kultury 23.08.07, 15:35 Nareszcie jakis tam, niestety odosobnionmy, glos rozsadku ze strony niemieckiej. Eitel wyraznie prowokuje. Poza tym stosunki polsko - niemieckie NIGDY nie beda normalne dopoki sprawa odszkodowan swojennych nie bedzie rozwiazana. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polska ma racje w sporze o dobra kultury 23.08.07, 16:11 Z biegiem czasu, gdy Polska nadrobi wywołane socjalizmem zapóźnienie cywilizacyjne, stanie się dla Niemców krajem budzącym respekt, porównywalnym z Hiszpanią, Francją czy Włochami. Bojowe ciągotki pogrobowców Prus umrą wtedy śmiercią naturalną. Już teraz wielu Niemców uważa, że Polska jest krajem drogim, nie na kieszeń niemieckiego robotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
niutt Re: die tageszeitung, a nie "Die Tageszeitung" 23.08.07, 15:53 brytnej napisał: > Tytul tej gazety piszemy mala litera. Taka pisownia widnieje nie > tylko na jej winiecie, ale wszedzie w taz. Ma to spory Zwiazek z > Walka z Konserwatyzmem, Wielkopanstwem, Bezmozgowiem oraz Pisownia > wielka Litera, ktora ten Dziennik od Lat prowadzi. W Polsce obowiązują odpowiednie normy językowe - i tego się trzymajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
niutt ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 15:50 rydzyk_fizyk napisał: > Tak przy okazji - czy w Polsce istnieje odpowiednik pana Eitela? > > Czy istnieje stanowisko odpowiedzialne za zwrot polskich dóbr > kultury? Może należy wziąć przykład z Niemców? Bardzo dobre pytanie. Jednak gdyby okazało się, że nie ma takiej osoby i - nie daj Boże - Kaczyńscy chcieli takowe stanowisko stworzyć, to dopiero podniósłby się jazgot o podsycanie antyniemieckich nastrojów w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon ''Die Tageszeitung'': Polska ma rację w sporze .. 23.08.07, 22:02 tak zgadzam sie polska powinna otrzymac swoja wlasnosc .pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś