arnianarn Premier Luxemburgu - bardzo powazany polityk 26.08.07, 16:18 ... ktoremu Kaczki nigdy nie dorasna formatem i madroscia. Kaczki uzywaja poliktyke zagraniczna do celow polityki krajowej. To przeciez wynalazek Hitlera ! Wstyd i hanba narodowi polskiemu ktory TAKA reprezentacje wybral. Zacofanie, sredniowiecze i inkwizycja charakteryzuje ten kraj w oczach calej Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Panie premierze Juncker. PiS to nie cała Polska. 26.08.07, 18:02 A to że PiS przypadkowo wygrał wybory nie oznacza że długo utrzyma sie przy władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
12345on Zróbmy składkę, kupmy PROZAC dla premiera Laxiburg 26.08.07, 18:09 Łyknie tabletkę, nie będzie się niepokoił urojonymi obawami. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Drang nach Westen 26.08.07, 18:35 "Wrogość jest uczuciem, którego nie wolno odczuwać w Europie. Historyczny odwet jest niebezpieczny". "Nie wolno uprawiać polityki europejskiej, patrząc w lusterko wsteczne" - dodał. Otoz to. Niedlugo beda wmawiac nam, ze chcemy odbic Ziemie Luzycka i wyruszyc na Kijow. A o Eryce S. tymczasem hymny niektorzy spiewaja - nie wylaczajac niektorych eurooslow. www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11946------------------- Obchody "Dnia Ojczyzny" w Berlinie Na zorganizowanej przez zrzeszenie niemieckich wypędzonych uroczystości „Dnia Ojczyzny” przewodnicząca Związku Wypędzonych Eryka Steinbach ponownie wysunęła żądanie stworzenia w Berlinie Centrum Przeciwko Wypędzeniom. Jak powiedziała: „Już dawno zadaniem Niemiec było stworzenie w Berlinie miejsca dokumentacji wypędzeń. Jeżeli udałoby się tego dokonać, wypędzeni nareszcie poczuliby się tu jak u siebie w domu.” Fundacja powołana przez Erykę Steinbach i Związek Wypędzonych od lat już starają się o stworzenie Centrum, które przypominałoby o losach milionów wypędzonych w Europie. Wypędzeni od roku 1950-tego obchodzą rokrocznie „Dzień Ojczyzny”. W tegorocznych uroczystościach biorą udział między innymi premier rządu Hesji, Roland Koch i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering. Krupińskizmy - wiersze i nie tylko 2007-08-20 (15:38) Wirtualna Polonia świetlana przyszłość ® © Mirosław Krupiński, 20 sierpien 2007 Dziś w niepewności Polska tonie, patrząc co będzie za zakrętem. Czy ją czerwoni wezmą w dłonie, czy znów rozwichrzy się zamętem? Czy ktoś wyciągnie chciwe szpony i kawał Polski nam zabierze a dochód będzie rozgrabiony, bo tak chcą starsi bracia w wierze? I śpią Polacy na swej słomie, której niedługo już nie starczy... Inni z obawą łamią dłonie – będziemy z tarczą czy na tarczy? Część z nich nad głową, na błękicie, szuka tajemnych nieba znaków: - w polskich szpitalach stracą życie? W Afganistanie? Czy w Iraku... Mnie się wydaje że tych śpiących ze zgniłej słomy budzić pora, by im wyjaśnił ktoś myślący - jak tu głosować w tych wyborach... No ale w Polsce, w śpiączki stanie, śpi snem kamiennym tylu ludzi że pewnie tak już pozostanie – bo już ich nie ma komu budzić. * * * I tylko mafia w czoła pocie, prawie nie jedząc, nie śpiąc wcale wciąż w swojej kreciej trwa robocie – aby sponsorów wydać szmale... Zakupi za nie białe togi, które przykryją stare zbrodnie, wyborców kupi, tych ubogich, śpiącym pozwoli spać wygodnie... I w dniu wyborów, w zwartym szyku, pójdzie fałszować w urnach głosy. A reszta? – z ręka znów w nocniku, będzie narzekać na swe losy. I tak pokoleń minie parę, zmienią się nazwy i ulice, granice pewnie znikną stare i obcy przejmą kamienice... Ci co wyjadą już nie wrócą, ci co zostaną zmienią mowę... I w dawnej Polsce (już Guberni) wnuki rozmnożą się Tuskowe. I wszystko będzie takie proste – od dawna przecież było w planie. Niemcy zakończą Drang nach Osten. A Polska Polską być przestanie. (skopiowala Anna Kozlowska) Odpowiedz Link Zgłoś
rock73 Premier Luksemburga "bardzo zaniepokojony" słow.. 27.08.07, 01:15 > Nawiązując do swego spotkania z Jarosławem Kaczyńskim, Juncker > powiedział, że premier RP był "trochę zdziwiony", że taki kraj > jak Luksemburg, który bardzo ucierpiał podczas nazistowskiej > okupacji, może tak pozytywnie mówić o Niemcach. Juncker powiedział, że premier RP był "trochę zdziwiony", że od zakończenia II wojny światowej minęło już 60 lat. "Patrz pan, jak ten czas leci!" - miał powiedzieć J. Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś