janek-007
04.09.07, 22:48
No właśnie, ale jak się sytuacja która pani opisuje ma do dnia dzisiejszego.
Dlaczego nie używa pani w swoim felietonie konkretnych dat. Ja nie pamiętam
kiedy pana M.Czekalskiego oskarżano ale czy to nie było czasem grubo przed
2005 rokiem i czy aby nie za pseudo liberalnego czyli neoliberalnego reżimu
pseudo lewicy. Czasami ważne są nie tylko fakty ale ważny jest także czas w
którym te fakty miały miejsce.
Przedstawiając problemy pana M.Czekalskiego, któremu szczerze współczuje za
niegodziwości systemu sprawiedliwości w tamtych czasach, w ten sposób z
przykrością muszę stwierdzić ze jest pani co najmniej nie rzetelna i
niechlujna. To co pani napisała to raczej hochsztaplerka medialna nic więcej.
Faktem natomiast jest to ze pana M.Czekalskiego uniewinniono w 2007 roku
podczas ministrowania nienawidzonego Z.Ziobry i 'faszystowskiego' reżimu PiSu
i Kaczyńskich a to jednak raczej dobrze świadczy o Ziobrze o PiSie no i o
Kaczyńskich oraz o reformie systemu sprawiedliwości wprowadzonej przez Ziobre
a która to reforma jest tak bezwzględnie krytykowana nie tylko przez GW ale i
przez środowiska prawnicze.
Wiem ze tematem pani felietonu jest jak media reagują na newsy ale musiałaby
pani postradać wszelkie zmysły i wszelkie ślady jakiegokolwiek rozumu jeżeli
za to także oskarża pani Ziobrę, PiS i Kaczyńskich. Gazeta Wyborcza codziennie
linczuje: Ziobrę, Fotygę, Dorna, Kaczyńskich, rożne instytucje rzadowe i PiS i
nawet najmniejszych sprostowań ani widu ani słychu. Jest pani w doborowym
towarzystwie, nie ma co. Podobno najbezpieczniej jest w paszczy medialnego
wilkołaka jakim jest Gazeta Wyborcza i to rzeczywiście sie sprawdza.