Dodaj do ulubionych

Karski na pomoc Fotydze

07.09.07, 07:34
"Karierę publiczną zaczynał w 1988 r., gdy jako 22-letni student prawa i działacz ZSP dostał się do rady narodowej dzielnicy Żoliborz. Liście patronował komunistyczny PRON. - Nigdy nie byłem w tej organizacji - zastrzega."

Nie dziwię się, że torturowany przez SB Mężydło nie wytrzymał w PiSie.
Obserwuj wątek
    • realista100 Karski.. nastepny idiota ! 07.09.07, 09:14
    • wuk4 artykuł jest źle napisany 07.09.07, 10:16
      Zupełnie niezgodny z tytułem. Zaczyna się słowami:

      "Jednocześnie na wiceministra wraca do MSZ Andrzej Sadoś, b.
      rzecznik tego resortu, uhonorowany przez miesięcznik "Press"
      tytułem "Antyrzecznika roku".

      Jednocześnie z czym? Z tym że Karski na pomoc Fotydze co? Posłał
      jej na pomoc pułk kawalerii? Skoczył do rzeki i uratował ją tonącą z
      odmętu? Dziennikarze, proszę żeby artykuły będące mętlikiem
      językowym nie ukazywały się w GW. Zwłaszcza jeśli są zbudowane jak
      kiepskie wypracowanie gimnazjalisty.

      Jeśli mamy pisać mądrze, musimy pisać przejrzyście. Przykładem
      doskonałego artykułu jest w dzisiejszej Wyborczej artykuł Jarosława
      Kurskiego "Co dało nam państwo PiS".

      www.gazetawyborcza.pl/1,75968,4467110.html
      Natomiast art. "Karski na pomoc Fotydze" jest przykładem
      nieudolności. W pierwszym akapicie nie ma nic, ani o Karskim, ani o
      Fotydze, tylko o Sadosiu, później jest o tym co Iwiński mówi na
      temat karskiego, trochę biografii, trochę ploteczek, trochę faktów
      stąd i zowąd - informacyjna sieczka. Radzę poćwiczyć umiejętności
      dziennikarskie, panie Pawlicki.
    • niewir Kompromitacja Polski 07.09.07, 12:12
      Ludzie PiS i (nie)rząd bliźniaków Kaczyńskich z Rydzykiem, Dornem i Ziobrem są
      kompromitacją Polski na arenie międzynarodowej.
      Czy w najbliższych wyborach parlamentarnych ponownie wybierzemy oszołomów?
    • ona2311 Karski na pomoc Fotydze 07.09.07, 12:47
      Nie rozumiem, dlaczego życiorys Pana Karskiego jest pozbawiony
      istotnej częsci jego działalności (może nie takiej chwalebnej).
      Powinno być "W latach 1994 -1998 działał w warszawskim samorządzie.
      Zasiadał w Radzie Gminy Warszawa-Centrum oraz Dzielnicy Żoliborz.
      Jednocześnie był zastępcą dyrektora Dzielnicy Żoliborz. W latach
      1994-1998 był wiceprzewodniczącym Sejmiku Samorządowego Województwa
      Warszawskiego."
      Sprawy odwołania z funkcji dyrektora i kandydowania
      do Sejmu (na południu Polski) w 1997 roku wskazują na wielki
      prawniczy spryt Pana Karola Karskiego. Ciekawe dlaczego dziennikarze
      nie interesują się tymi sprawami, choć łatwo dotrzeć do prawdy. Są
      dokumenty na Żoliborzu (historia zatrudnienia i meldunków w
      posiadanym wówczas mieszkaniu), a także w stenogramach posiedzeń
      Rady Gminy Centrum. Może nie było w tym postępowaniu niezgodności z
      prawem, ale z moralnej strony......... Proszę sprawdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka