Dodaj do ulubionych

Szwedzi piją zdrowie monopolu

07.09.07, 08:07

Nawet zwolennicy wolnego rynku i liberalnej gospodarki uznają go za mniejsze
zło. - Dzięki monopolowi prawdopodobieństwo, że dostanę w głowę kamieniem od
pijanego młodzieńca, jest mniejsze.

**************************************

Jest jeszcze jeden problem. System nie działa poza granicami Szwecji, a
Szwedzi na występach gościnnych jacy są, każdy widzi.

Obserwuj wątek
    • princealbert kochani Szwedzi, przestancie byc dziecmi! 07.09.07, 09:05
      Zamiast obwiniac UE, po prostu zmiencie swoje nawyki i pijcie mniej.
      Oczekiwanie, ze panstwo zajmie sie wszystkim jest zenujace.

    • ksmx I nikt nie widział pijanego Szweda 07.09.07, 18:05
      Bo piją samotnie. Piwka nie, wódki nie. Mam tutaj abstynencję bo do bolagetu
      muszę śmigać autem 10 km.
      • eexmd2 Re: I nikt nie widział pijanego Szweda 07.09.07, 18:18
        ciekawe ze ponoc nawet piwo tylko w tych specjalnych sklepach mozna
        kupic, a ja osobiscie zamowilem sobie w restauracji w sztokholmie
        normalne, 5% piwo do obiadu
        a ludzie wokol pili wino
        • ksmx Tak jest 07.09.07, 21:22
          Poza restauracjami czy pub'ami piwo powyżej 3.5% można kupić tylko w sieci
          sklepów, nazywających się systembolaget. W marketach są sikacze 2.5-3.5%, wina
          nie widziałem.
          Jest naprawdę taka prohibicja, że statystycznemu Polakowi się to w pale nie
          mieści. Jutro jadę na stację benzynową szukać polskich tirów. Wożą piwko po 10
          koron za puszkę (4.1 PLN).
          • jorn Re: Tak jest 07.09.07, 22:40
            Taaak, Szwedzi są jak dzieci - gdyby ich rząd nie pilnował, zapiliby się na
            śmierć. Nie przeszkadza to jednak wielu z nich patrzeć na wszystkich pozostałych
            z góry i pouczać, jak mają żyć...
    • bezportek Schizofrenia dialektyczna 07.09.07, 22:52
      Wiekszosc fanatycznych wielbicieli szwedzkiej tolerancji, wzorowego
      panstwa opiekunczego i opodatkowania wszystkiego co sie rusza,
      gotowa jest jednoczesnie pluc jadem i rzucac miesem na faszystowskie
      obyczaje Ameryki, gdzie zabrania sie ludowi palic maryche i walic w
      zyle, a w przeszlosci, o zgrozo, wprowadzono nawet prohibicje.
      To samo, co w ukochanym szwedzkim raju budzi skowyt zachwytu, jest
      oczywistym powodem do szczekania na wstretnych jankesow. W tym
      szalenstwie nie ma metody, jest tylko lewactwo.
      • andykon Re: Schizofrenia dialektyczna 07.09.07, 23:05
        co to jest to "lewactwo"?, tak nazywano w latach 30 -stych przeciwnikow dzikiego
        kapitalizmu na drugiej polkuli ,ten termin pochodzi pewnie z armi gdzie robi
        sie pranie mozgow , komunisci tez okreslali swoich przeciwnikow ; chyba" burzuj"
        czy cos w tym rodzaju, skad tyle nienawisci? tak sie dac zmanipulawac! hmm.!
        pozdrawiam,
    • systembolagetab Jacek Pawlicki 08.09.07, 17:26
      Szanowny Panie Redaktorze!

      Pański interesujący artykuł wzmocnił moje przekonanie
      o szkowliwości picia alkoholu w czasie pracy.

      Z poważaniem
      systembolagetab

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka