Dodaj do ulubionych

Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon...

12.09.07, 11:01
panowie redaktorzy - Rosjanie uzywali ladunkow paliwowo-tlenowych
jeszcze w latach 80-tych w Afganistanie, chociaz moze nie o tak
wielkiej sile razenia. Dlatego NIE jest to nowa technologia dla
naszych Braci Rosjan. Wystarczylo zajrzec piec minut na internet,
zeby sie o tym przekonac.
Obserwuj wątek
    • darthmaciek a tu, zeby nie bylo ze jestem goloslowny 12.09.07, 11:03
      wycinek z Wikipedii

      "The Soviet armed forces also developed FAE weapons, including
      thermobaric warheads for shoulder-launched RPGs (RPO-A Shmel
      Bumblebee /Russian: РПО-А "Шмель"/). Russian forces have a wide
      array of these weapons[1] and reportedly used them against Chinese
      forces in a 1969 border conflict, and certainly used them in
      Afghanistan and in Chechnya. Russian troops report that a single RPO-
      A round in an urban environment has an equivalent effect to a 152 mm
      artillery round. TOS-1 "Buratino" is another Russian Army FAE weapon
      system, composed of a multiple rocket launcher mounted on a T-72
      chassis. The TOS-1 was the main thermobaric delivery system that the
      Russians used against Grozny in the Second Chechen War."
      • grogreg Nie wymagasz za wiele? 12.09.07, 11:13
        To nie prasa fachowa, czy nawet hobbystyczna tylko dziennik. Notka pisana przez
        nieswiadomego rzeczy dla nieswiadomych rzeczy.
        • faiga_danielak jak będa zrzucać z Tupolewa to sie nie boję 12.09.07, 11:35
          bo ten samolot w warunkach bojowych nigdzie nie doleci. hehehe
          • kapitan.kirk Re: jak będa zrzucać z Tupolewa to sie nie boję 12.09.07, 11:39
            Ależ wręcz przeciwnie - jest to najcięższy, a zarazem najszybszy
            samolot w swojej klasie na obecnym świecie. Co prawda na razie w
            wersji do przenoszenia bomb konwencjonalnych istnieje tylko w jednej
            sztuce (za kilka lat ma ich być sześć).
            Pzdr
            • aplus taka bomba moze chyba wywolac huragan a kilkaset 12.09.07, 11:48
              bomb wypalic caly tlen w powietrzu ?
              • seroo1 Re: taka bomba moze chyba wywolac huragan a kilka 12.09.07, 11:50
                Nieee, no przecież napisali, że jest nieszkodliwa dla
                środowiska...:)) U Ruskich nawet pojęcie ekologii jest nieźle
                poprzestawiane...:))
                • zuzur Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować Rosjan 12.09.07, 11:54
                  Najważniejsze, żeby odpowiedznio potraktować Rosjan. Rosjanie
                  demonstrują swoją siłę poprzez pokazywanie takich prób, rakiet na
                  samochodach, etc. Liczą na uzyskanie efektu psychologicznego.
                  Podobnie, jak zrobili to Amerykanie w 1945 roku. Zrzucili po bombie
                  na Hiroszimę i Nagasaki i została im tylko ostatnia bomba. Ale o tym
                  nikt nie wiedział. Podobnie jest z Rosją. Ten ich rozlazły sprzęt w
                  dużej częsci nie istnieje, nie działa, a jak zadziała, to nie
                  wiadomo jak. Trzeba ich potraktować, jak zrobiliśmy to podczas wojny
                  bolszewickiej. Trzeba przypominać, że to tylko hołota, którą da się
                  przegnać za pomocą niewielkich środków. W 1920 roku wystarczyły kosy
                  i widły do gnoju w rękach polskich chłopów, żeby wycinać
                  uciekającą "armię" "wielkiej" Rosji. Teraz nie jest lepiej.
                  Wystarczy tylko się rozejrzeć. Garstka partyzantów w Czeczenii
                  ustawia do pionu regularną armię. O ile o tej hołocie w ogóle można
                  mówić, jak o regularnym wojsku. To, że po 1945 roku rozpanoszyli się
                  w Polsce to było tylko wynikiem efektu psychologicznego i zasługą
                  samych Polaków. Zamiast przegonić obdartusów, to ludzie się z nimi
                  układali. Fakt, były inne czasy. Było po wojnie i społeczeństwa nie
                  chciały więcej wojen. Historia uczy, że z tymi prymitywami się nie
                  dyskutuje, tylko pokazuje im pięść (np. wojna polsko-bolszewicka,
                  Fińsko-Sowiecka, czy w nowszej historii agresja Sowietów na
                  Afganistan, Grenadę, lub Rosji na Czeczenię). Każda z tych,
                  niewielkich w sumie konfrontacji, okazywały się wyczerpujące dla
                  barbarzyńców ze wschodu. Wystarczy tylko pamiętać, że to tylko
                  hołota i odpowiednio ją potraktować.


                  • seroo1 Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:02
                    Taak, tylko główni reżyserzy tego spektaklu i tak siedzą z dala od
                    wywoływanych przez siebie konfliktów i popijają kawior wódeczką w
                    cieniu swych ogromnych, generalskich czapek. A rzeczywiście,
                    porządnie gdzieś przegonieni szukają sobie "niszy ekologicznej"
                    gdzie indziej. Dopóki w Rosji nie znajdzie się silny i odważny
                    przywódca, który rozgoni te "psy wojny" na cztery wiatry, dopóty
                    nikt na świecie nie może być pewien gdzie "gienierały" znajdą sobie
                    kolejnego wroga tylko po to, żeby uzasadnić potrzebę swojego
                    istnienia. Skąd my to znamy ...??? :))
                    • fuutott Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:40
                      Trzeba zrobic zrzute narodowa i zakupic bombe atomowa.
                      • maciekamigo No to po Czeczeńcach :) 12.09.07, 13:24
                  • mikelondon Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:04
                    ot teoretyk wojskowosci.

                    >Wystarczy tylko się rozejrzeć. Garstka partyzantów w Czeczenii
                    > ustawia do pionu regularną armię. O ile o tej hołocie w ogóle
                    >można mówić, jak o regularnym wojsku.

                    Ciekawe - tak wiec garstka terrorystow ustawia do pionu
                    najskuteczniejsza maszynke do zabijania - czyli US Army. Widac nie
                    doczytales kilku opracowan na temat dzialan nieregularnych tudziez
                    na temat konfliktow asymetrycznych. Wiedz ze regularna armia ma
                    niewielkie szanse na pokonanie partyzantki jesli ta partyzantka
                    cieszy sie poparciem miejscowej ludnosci. To pisal juz niejaki tow.
                    Mao - wiedzial o tym z wlasnego doswiadczenia (patrz - Wielki Marsz).
                    Pamietaj tez o tym ze ta gromada obdartusow pogonila pod Kurskiem
                    Niemiaszkow co do zalet ktorych jako zolnierzy nie ma chyba
                    watpliwosci. Fakt - byli zagrzewani do boju przez dywizje zaporowe
                    NKWD ale im sie udalo.

                    Historia uczy, że z tymi prymitywami się nie
                    > dyskutuje, tylko pokazuje im pięść (np. wojna polsko-bolszewicka,
                    > Fińsko-Sowiecka, czy w nowszej historii agresja Sowietów na
                    > Afganistan, Grenadę, lub Rosji na Czeczenię). Każda z tych,
                    > niewielkich w sumie konfrontacji, okazywały się wyczerpujące dla
                    > barbarzyńców ze wschodu. Wystarczy tylko pamiętać, że to tylko
                    > hołota i odpowiednio ją potraktować.

                    hehehe - zobaczymy jak NATO da sobie rade w Afganistanie. Nie sadze
                    zeby wyszli na tym lepiej niz Rosjanie. Bedzie sporo workow z
                    cialami i zadnych zyskow.

                    I zeby bylo jasne - nawet ta sowiecka z natury armia moglaby jednym
                    piardem zniesc polska armie z poboru uzbrojona w podobny ale jakze
                    mniej liczny sprzet...
                    • zigzaur Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:10
                      Partyzantów można pokonać.

                      Dowodem są dwa polskie powstania z roku 1863 i z 1944.
                      • mikelondon Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:15
                        zigzaur napisał:

                        > Partyzantów można pokonać.
                        >
                        > Dowodem są dwa polskie powstania z roku 1863 i z 1944.

                        Dowodem na co? na to ze jesli powstancy usiluja prowadzic dzialania
                        tak jak regularna armia to dostana wpieprz? Owszem - prawda. Co do
                        1863 - trudno mowic w dodatku o poparciu miejscowej ludnosci.
                        Co do 44 - beznadziejnie uzbrojeni, otoczeni, siedzacy na wyraznie
                        okreslonym obszarze. Taki obszar mozna ostrzelac zbombardowac,
                        zaorac, posadzic bratki ku czci dzielnych powstancow... Widzisz
                        roznice? Czeczenia i Afganistan to gory, lasy i ogolnie upierdliwe
                        warunki terenowe. Warszawa 44 - walki pozycyjne, gdzie dosc latwo
                        bylo okreslic gdzie sa powstancze barykady... Pomysl zanim palniesz.
                      • ewswr Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:20
                        Wtedy nie było internetu i "opinii publicznej". Dzis nie sposób zastosowac wszystkich niezbednych do ich pokonania srodkow:(
                        • kijwoko Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 13:53
                          > Wtedy nie było internetu i "opinii publicznej". Dzis nie sposób zastosowac wszy
                          > stkich niezbednych do ich pokonania srodkow:(

                          Pacyfikacja Faludzy - swiat sie dowiedzial, nic nie powiedzial - Faludza padla:

                          www.rainews24.rai.it/ran24/inchiesta/default_02112005.asp
                          • zigzaur Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 14:38
                            Faludża padła bo paść musiała. Świat odetchnął z ulgą.
                            • mis22 Kolejne oświadczenia o wygranej wojnie w Iraku 12.09.07, 15:17
                              zigzaur napisał:
                              > Faludża padła bo paść musiała. Świat odetchnął z ulgą.

                              Świat nie odetchnął z ulgą, bo wojna w Iraku toczy się od czterech
                              lat bez szans na jej zakończenie do końca 2008 roku gdy Cheney i
                              Bush jr zakończą swoje rządy. Jedynie Bush jr i zigzaur donoszą o
                              kolejnych sukcesach.

                              Zarówno Powstanie Warszawskie w 1944 jak i powstańcy w Faludży nie
                              mieli szansy na zwycięstwo z posiadającym olbrzymią przewagę
                              okupantem. Ale imperia kolonialne rozpadły się w ubiegłym wieku i
                              Niemcy przegrały wojnę o kolonie na wschodzie Europy, a Stany
                              przegrały wojnę o skolonizowanie irackich pól naftowych. Rumsfeld,
                              który w 2003 roku powiedział, że koszty wojny i okupacji Iraku
                              pokryją zyski ze sprzedaży irackiej ropy stracił dawno pracę. A jak
                              zakończyć tę wojnę aby nie była ona zwycięstwem ekstremistów z Iranu
                              nikt nie wie.
                              • zigzaur Re: Kolejne oświadczenia o wygranej wojnie w Irak 12.09.07, 19:08
                                1. Nie porównuj polskich powstańców z terrorystami a właściwie pachołkami Iranu
                                czy Rosji.

                                2. Chyba lepiej, że leje się arabska krew w Faludży niż amerykańska w Ameryce
                                czy europejska w Europie, nieprawdaż?

                                3. A co? Może Saddam wygrał wojnę? Może Saddam wykopał G.W.Busha z jamy i
                                postawił przed sądem?

                                4. USA przegrały wojnę? Z kim? A kto wygrał?

                                5. To Irakijczycy powinni być zainteresowani, aby irackie pola naftowe pracowały
                                i przynosiły dochód. To Irakijczycy powinni ruszyć swe 4 litery i popędzić
                                irańskich pachołków.

                                6. Jak to nikt nie wie? Zbombardować Iran! To jest nieuniknione.
                                • kijwoko Re: Kolejne oświadczenia o wygranej wojnie w Irak 13.09.07, 08:57
                                  > 1. Nie porównuj polskich powstańców z terrorystami a właściwie pachołkami Iranu
                                  > czy Rosji.

                                  Mowimy o partyzantach irackich (ale zebys odroznial od szeroko lansowanej tzw.
                                  "al-kaidy"), kiedys byli polscy partyzanci, teraz iraccy. Przypominam, ze nasi
                                  (twoi tez) byli nazywani przez okupantow "polskimi bandytami", teraz nazywa sie
                                  partyzantow irackich "terrorystami".

                                  >
                                  > 2. Chyba lepiej, że leje się arabska krew w Faludży niż amerykańska w Ameryce
                                  > czy europejska w Europie, nieprawdaż?
                                  >

                                  Nie, zadna krew nie powinna sie lac. Piszac tak ujawniasz czystej wody rasizm -
                                  ze jakas krew jest lepsza, a inna gorsza. Mialem nadzieje, ze eugenika poszla do
                                  piachu dawno temu, a tu prosze, jaka niemila niespodzianka, jeszcze taki zigzaur
                                  ocalal...

                                  > 3. A co? Może Saddam wygrał wojnę? Może Saddam wykopał G.W.Busha z jamy i
                                  > postawił przed sądem?
                                  >

                                  saddam przegral, nikt go nie zaluje. bush tez przegral, tez nikt nie zaluje,
                                  jeszcze zeby tylko skonczyl jak saddam, czego mu ze szczerego serca zycze.

                                  > 4. USA przegrały wojnę? Z kim? A kto wygrał?
                                  >

                                  Jak rozumiesz te wojne? Jezeli byla z saddamem, to juz go nie ma wojska usa
                                  powinny od dawna siedziec w domu.
                                  Jezeli z tzw. "terroryzmem" to takiego nie bylo w Iraku przed ta wojna.

                                  > 5. To Irakijczycy powinni być zainteresowani, aby irackie pola naftowe pracował
                                  > y
                                  > i przynosiły dochód. To Irakijczycy powinni ruszyć swe 4 litery i popędzić
                                  > irańskich pachołków.
                                  >

                                  Irakijczycy chca zeby ich pola naftowe pracowaly. Ale nie na amerykanskich
                                  warunkach, nie dla usa kontrakty i nie za dolary sprzedaz. Przeciez ta wojna
                                  byla o to, ze saddam zaczal handlowac ropa za euro, pierwsze co zrobil bremer po
                                  objeciu funkcji namiestnika, to przywrocil dolara...

                                  > 6. Jak to nikt nie wie? Zbombardować Iran! To jest nieuniknione.

                                  A w tomu wszyscy zdrowi? Moze trzeba ich zbombardowac, ze taka latorosl jak ty
                                  splodzili?!?
                    • armagon Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 13:21
                      I dobrze, niech ludzie w koncu się zorientują, że zycie ludzkie (obojetnie czyje) jest wazniejsze niz zysk. Ze to sie nie moze w zaden sposob oplacac, nawet jak sięzarobi pieniądze, że na cudzej krzywdzie lepiej sie nie dorabiac.
                  • darkraj Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:12
                    zuzur napisal:
                    Wystarczy tylko pamiętać, że to tylko
                    > hołota i odpowiednio ją potraktować.
                    ======================================== Nie wiem, czy ta
                    niegrzeczna wypowiedz to dowod zwyklego chamstwa, czy tylko
                    pospolitego nieuctwa?
                    Przestan sluchac muchomorkowego radyjka, wez sie za ksiazki.
                    Tylko ostrzegam, ze poznanie faktow historycznych moze okazac sie
                    bardzo bolesnym ciosem, zwlaszcza dla oszolomow.

              • kxx1 Hahaha "nie jest szkodliwa dla srodowiska" 12.09.07, 11:53
                no po prostu czad! bomba która pali ziemie, zamienia w parę ludzi i
                zwierzęta ale jest nieszkodliwa dla środowiska.. w jakich chorych
                czasach my zyjemy..
                • zigzaur Re: Hahaha "nie jest szkodliwa dla srodowiska" 12.09.07, 12:12
                  To nie czasy są chore ale czyjeś myślenie.

                  Ale będę się śmiał, gdy lotnictwo, które opowie się po stronie np.
                  Chodorkowskiego czy Kasparowa, zrzuci taką bombkę na Kreml.

                  Przypomnę, że Dżochar Dudajew był generałem stacjonującego w NRD lotnictwa i coś
                  tam zadołował.
                • borrka1 Re: Hahaha "nie jest szkodliwa dla srodowiska" 12.09.07, 20:40
                  kxx1 napisał:

                  > no po prostu czad! bomba która pali ziemie, zamienia w parę ludzi
                  i
                  > zwierzęta ale jest nieszkodliwa dla środowiska.. w jakich chorych
                  > czasach my zyjemy..


                  tak,tak!ludzie wyparowali,spalilo sie wszystko co mogloby
                  zagrazac,wystarczy przyjc,zaorac ziemie posadzic drzewka,kwiatki itp
                  itd. i zycie toczy sie dalej.Po nuku masz kiladziesiat lat, co
                  najmniej,na to zanim tam wejdziesz i zaczniesz gryzc jabluszka lub
                  rzodkiewke z grzadki,czyli pustynia.
                  Ale jestes mlodym szczylem i skad masz to wiedziec?bo ci nie
                  powiedzieli,a sam jestes za tepy aby to wiedziec.Wlosy z przerazenia
                  staja na glowie ze takie cos to przyszlosc Polski,brrrr!
            • mekagojira Pytanko do kptana kirka 12.09.07, 11:48
              A to taki problem wsadzic bombe konwencjonalna w 'nuklearny' Tu160?
              Anyway, licze ze Gwiezdna Flota nas obroni;)

              kapitan.kirk napisał:

              > Ależ wręcz przeciwnie - jest to najcięższy, a zarazem najszybszy
              > samolot w swojej klasie na obecnym świecie. Co prawda na razie w
              > wersji do przenoszenia bomb konwencjonalnych istnieje tylko w jednej
              > sztuce (za kilka lat ma ich być sześć).
              > Pzdr
              >
              • kapitan.kirk Re: Pytanko do kptana kirka 12.09.07, 11:53
                Owszem problem, ponieważ zwykły Tu-160 w ogóle nie ma celowników ani
                mechanizmów naprowadzania do zwykłych bomb - uzbrojony jest
                wyłącznie w pociski manewrujące dalekiego zasięgu z jądrowymi (a od
                kilku lat także konwencjonalnymi) głowicami. Ponieważ w dzisiejszym
                świecie jest to specjalizacja zdecydowanie zbyt wąska, to Rosjanie
                wzorem USA opracowali modyfikację swoich bombowców tak, by mogły
                zrzucać także zwykłe, kierowane bomby konwencjonalne. Z tym, że na
                razie Tu-160M powstał tylko jeden (prawdopodobnie właśnie to on
                służył na pokazie).

                A o StarFleet bądź spokojny; nie straszni nam Klingoni, bolszewików
                też się pogoni ;-)

                Pzdr
                • mekagojira Re: Pytanko do kptana kirka 12.09.07, 12:06
                  Ok, panial, ale czy to jest kwestia zmiany wystroju wnetrza czy musi byc to od
                  podstaw zrobiony inny Trupolew (np. troche inny kadlub zeby sie wszystko
                  pomiescilo)? Jesli to pierwsze to ile trwa przezbrojenie
                  nuklearnego Tu na ekologiczny Tu?


                  > Owszem problem, ponieważ zwykły Tu-160 w ogóle nie ma celowników ani
                  mechanizmów naprowadzania do zwykłych bomb - uzbrojony jest
                  > wyłącznie w pociski manewrujące dalekiego zasięgu z jądrowymi (a od
                  > kilku lat także konwencjonalnymi) głowicami. Ponieważ w dzisiejszym
                  > świecie jest to specjalizacja zdecydowanie zbyt wąska, to Rosjanie
                  > wzorem USA opracowali modyfikację swoich bombowców tak, by mogły
                  > zrzucać także zwykłe, kierowane bomby konwencjonalne. Z tym, że na
                  > razie Tu-160M powstał tylko jeden (prawdopodobnie właśnie to on
                  > służył na pokazie).
                  >
                  > A o StarFleet bądź spokojny; nie straszni nam Klingoni, bolszewików
                  > też się pogoni ;-)
                  >
                  > Pzdr

                  No to kamien spadl mi z serca:D
                  • darthmaciek gwoli scislosci zaden Tu160 jeszcze sie nie rozbil 12.09.07, 12:12
                    w ogole rosyjskie bombowce spadaja dosc rzadko, w odroznieniu od
                    samolotow pasazerskich. Nasi wschodni sasiedzi maja smykalke do
                    budowania urzadzen, ktore sluza do zabijania (fakt, ze nie oni
                    jedni) - natomiast jakos zupelnie nie idzie im z przedmiotami
                    sluzacymi do zwyklego zycia (i w tym sa dosc wyjatkowi).....
                    • mekagojira Bo glownie stoja na ziemi:D 12.09.07, 12:17
                      Nieznana jest natomiast ilosc rozkradzionych na zlom - tajemnica panstwowa:)
                  • kapitan.kirk Re: Pytanko do kptana kirka 12.09.07, 12:20
                    O ile wiem, przynajmniej część Tu-160M ma powstać z przebudowanych
                    Tu-160, ale że ta przebudowa już ładnych kilka lat się ciągnie (od
                    2002 r. bodaj), to chyba nie jest taka łatwa jednak; a może po
                    prostu rzecz w finansach?. Przede wszystkim trzeba przebudować
                    komorę bombową (zwykłe Tu-160 nie mają w ogóle wyrzutników
                    bombowych) i zainstalować zupełnie nowy kompleks celowniczy oraz
                    zintegrować go z awioniką. Akurat własności pilotażowe Tu-160 przy
                    małych prędkościach są ponoć bardzo dobre, więc "priceł" i zrzut nie
                    powinny specjalnych kłopotów nastręczać. Gorzej niestety z walorami
                    eksploatacyjnymi (gigantyczne zużycie paliwa, wobec "uparcia się"
                    konstruktorów na prędkość powyżej 2Ma), ale w końcu nie jest tych
                    maszyn tak dużo, bo w ogóle wyprodukowano ok. 30, a w służbie jest
                    ok. 16.

                    Pzdr
            • koham.mihnika zupelnie jak Tupolew 144, tez byl jeden. 12.09.07, 12:28
              wyjatkowa atrakcja w Paryzu...
              • borrka1 Re: zupelnie jak Tupolew 144, tez byl jeden. 12.09.07, 20:47
                koham.mihnika napisał:

                > wyjatkowa atrakcja w Paryzu...


                wyjatkowa atrakcja,w jedynym egzemplarzu jestes ty na tym forum!
                Tu-144 wykonywalo regularne rejsy Alma-ata -Moskwa,a bylo ich kilka
                sztuk,do dzisiaj sa,tylko w jakim stanie...
                • meerkat1 Re: zupelnie jak Tupolew 144, tez byl jeden. 12.09.07, 21:20
                  Byl tez jeden Buran. Nawet polecial jeden raz. Bez zalogi.
                  W ubieglym roku ulegl wypadkowi lotniczemu: zawalil sie nan dach
                  muzeum kosmicznej arecheologii.

                  Byl tez jeden Proton, ktory pare dni skazil powaznie terytorium
                  Kazachstanu w rejonie Bajkonuru, wywolujac ostry protest
                  kazachskiego MSZ-etu.
                  [Eksplodowal tuz po starcie z japonskim satelita na pokladzie.
                  Starty Protonow wstrzymano]

                  Byl tez jeden "Kursk" - okret b. podwodny, nawet glebinowy.

                  Jeden batyskaf we Wladywostoku.

                  Jeden...

                  Ech, juz mi sie nie chce. Satystyki osiagniec wioduszczej ruskiej
                  tiochniki sa powszechnie dostepne.
                  ---------------------------------------------------------------------
                  "Jesli ktos stanie na Ksiezycu, to bedzie to czlowiek radziecki"
            • inczhon małę sporstowanie 12.09.07, 12:39
              Za www.globalsecurity.org/wmd/world/russia/tu-160.htm



              "After the loss of the aircraft (one strategic bomber crashed on 18
              September 2003 in Engels) , there are 14 strategic bombers of the Tu-
              160 type left in the Russian strategic aviation.
              It was deployed with the 121st regiment of the 22 heavy bombers
              division, based in Engels. "
              • grogreg Chodzi o Tu-170 nie Tu-160. 12.09.07, 13:11
                I ten jest jeden.
                W gruncie rzeczy to ten sam samolot, ale w przeciwienstwie to Tu-160 jest
                przystosowany do przenoszenia "konwencjonalnego uzbrojenia".

                Co mozna rozumiec przez to przystosowanie do konca nie wiadomo. Pewnie chodzi o
                zakreslenie odpowiedniej rubryki w formularzu :)
          • belizarius1 Re: jak będa zrzucać z Tupolewa to sie nie boję 12.09.07, 11:44
            Tu-160 to rewelacyjny i bardzo szybki bombowiec. Kilka takich i nasza armia jest wyeliminowana jako zdolna do poważniejszego oporu siła.

            www.airforce-technology.com/projects/tu160/images/tu160_12.jpg
            • kapitan.kirk Re: jak będa zrzucać z Tupolewa to sie nie boję 12.09.07, 11:47
              To niezupełnie tak, bo nie jest to samolot "na Polskę" ani nawet na
              Europę, ale do globalnych uderzeń strategicznych przy pomocy
              pocisków manewrujących. Akurat jakby Tu-160M chciał się pofatygować
              np. na Warszawę z bombą konwencjonalną, to zestrzelić go byłoby
              stosunkowo łatwo (tylko nie wiadomo po co by miał wlatywać...).
              Pzdr
              • belizarius1 Re: jak będa zrzucać z Tupolewa to sie nie boję 12.09.07, 12:12
                A czy ja pisałem, że musi lecieć nad Warszawę? Chciałem tylko gardzącemu Tupolewami osobnikowi obrazowo pokazać ich potencjał :D. Poza tym jakby już się fatygował nad Warszawę to na pewno w asyście rodzinki Su-27
        • seroo1 Mi się podoba, że jest nieszkodliwa dla środowiska 12.09.07, 11:38
          bajer, pełna ekologia...:)))
        • belizarius1 Re: Nie wymagasz za wiele? 12.09.07, 11:41
          Super, znaczy jak napiszą, że rzut karny wykonuje się z 15 metrów, a Sejm ma 560 posłów, to tez będzie OK? Wszak to takie fachowe informacje... Poza tym to depesza IAR wrzucona przez gazeta.pl - potrtal internetowy - a nie artykuł z Gazety Wyborczej.
          • grogreg Re: Nie wymagasz za wiele? 12.09.07, 13:12
            Co nie zmienia tego, ze i tak sie tym nikt nie przejmie.
            Przecietny czytelnik nie odruznia Pancyra od Pandura :)
            • belizarius1 Re: Nie wymagasz za wiele? 12.09.07, 13:58
              Byłoby super, jakby chociaż rozrożniali pistolet maszynowy od karabinu automatycznego i karabinu maszynowego, oraz transporter opancerzony od czołgu :D
        • snow21 Jak nie gaz toBOMBA-lubią straszyć lub szantażować 12.09.07, 11:51
          • seroo1 Re: Jak nie gaz toBOMBA-lubią straszyć lub szanta 12.09.07, 11:54
            trzeba to spokojnie przeczekać. Mają od cholery petrodolarów i
            zostawiony odłogiem przez lat kilkanaście przemysł zbojeniowy. Plus
            rozpasaną przez lata a zaniedbaną ostatnio armię. To się
            twardogłowstwo upomniało o działkę. A że to temat "widowiskowy" dla
            swoich, pamiętających jeszcze czasy "świetności" sojuza, to i Putin
            daje chętnie rubelki na fajerwerki...
        • zuzur Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować Rosjan 12.09.07, 11:52
          Najważniejsze, żeby odpowiedznio potraktować Rosjan. Rosjanie
          demonstrują swoją siłę poprzez pokazywanie takich prób, rakiet na
          samochodach, etc. Liczą na uzyskanie efektu psychologicznego.
          Podobnie, jak zrobili to Amerykanie w 1945 roku. Zrzucili po bombie
          na Hiroszimę i Nagasaki i została im tylko ostatnia bomba. Ale o tym
          nikt nie wiedział. Podobnie jest z Rosją. Ten ich rozlazły sprzęt w
          dużej częsci nie istnieje, nie działa, a jak zadziała, to nie
          wiadomo jak. Trzeba ich potraktować, jak zrobiliśmy to podczas wojny
          bolszewickiej. Trzeba przypominać, że to tylko hołota, którą da się
          przegnać za pomocą niewielkich środków. W 1920 roku wystarczyły kosy
          i widły do gnoju w rękach polskich chłopów, żeby wycinać
          uciekającą "armię" "wielkiej" Rosji. Teraz nie jest lepiej.
          Wystarczy tylko się rozejrzeć. Garstka partyzantów w Czeczenii
          ustawia do pionu regularną armię. O ile o tej hołocie w ogóle można
          mówić, jak o regularnym wojsku. To, że po 1945 roku rozpanoszyli się
          w Polsce to było tylko wynikiem efektu psychologicznego i zasługą
          samych Polaków. Zamiast przegonić obdartusów, to ludzie się z nimi
          układali. Fakt, były inne czasy. Było po wojnie i społeczeństwa nie
          chciały więcej wojen. Historia uczy, że z tymi prymitywami się nie
          dyskutuje, tylko pokazuje im pięść (np. wojna polsko-bolszewicka,
          Fińsko-Sowiecka, czy w nowszej historii agresja Sowietów na
          Afganistan, Grenadę, lub Rosji na Czeczenię). Każda z tych,
          niewielkich w sumie konfrontacji, okazywały się wyczerpujące dla
          barbarzyńców ze wschodu. Wystarczy tylko pamiętać, że to tylko
          hołota i odpowiednio ją potraktować.
          • r-iku2 Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:03
            a co z wojną w wietnamie? wydaje mi się ze amerykanie to nie taka chołota (może
            jestem w błędzie) a jednak przegrali
            • zigzaur Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:16
              Bo okazywali za wiele litości i nadmiernie oszczędzali amunicję.
              • astargoth Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 12:21
                Rosjanie są źli - nie szanują życia ludzkiego i zabijają ludność cywilną
                Amerykanie są źli - zabili zbyt mało ludzi w Wietnamie

                Mógłbyś się zdecydować?
                • zigzaur Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 14:40
                  A to takie proste:

                  Rosjanie walczą o zniewolenie, Amerykanie walczą o wolność. Niektóre ciemne ludy
                  nie chcą wolności. Ale same sobie winne.

                  Zresztą, jeśli chodzi o Wietnam, to Wietnamczycy przepędzili precz rosyjskie
                  bazy wojskowe oraz grzecznie układają swe relacje z USA.
                  • nikola_piterski2 Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 14:56
                    Autor: zigzaur

                    A to takie proste:
                    Amerykanie walczą o wolność. Niektóre ciemne ludy nie chcą wolności.
                    Ale same sobie winne.

                    Autor Busz:

                    "Iraq is an example of successful construction of democracy in the
                    Middle East and the rest of the world. There is no alternative to
                    democracy. Spreading democracy is an American mission."

                    "NO COMMENT" - jak mowia w takich wypadkach mniej proste,
                    niz "zigheil" z Buszem, ludzie...






                    • zigzaur Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 19:09
                      Nie umiesz pisać a bierzesz się za pisanie:

                      1. Nie pisze się "Busz" ale George Walker Bush.

                      2. Pisze się "Sieg Heil" ale to nie ma nic wspólnego z moim nickiem. Ten okrzyk
                      najczęściej zresztą jest wznoszony w twoim kraju. Po prostu, kochacie tych,
                      którzy was leją.
                      • nikola_piterski2 Re: Najważniejsze,żeby odpowiedznio potraktować R 12.09.07, 20:22
                        Nie umiesz pisać a bierzesz się za pisanie:

                        >Nie pisze się "Busz" ale George Walker Bush.

                        Troche moge. Nie chcialbym obrazac prezydenta USA slowem "bush"
                        = "krzak". I tak jest uszczerbkiem.

                        >Pisze się "Sieg Heil" ale to nie ma nic wspólnego z moim nickiem.

                        Jestes "ZigHeil" i nawet sam nie przedstawiasz ile masz obcego ze
                        swoim ulubionym besnowatym.

                        >Ten okrzyk najczęściej zresztą jest wznoszony w twoim kraju.

                        Wlasnie dzieki mojemu krajowi Polska dzis tylko czesciowo wznosi
                        twoj ulubiony okrzyk, patrzac w strone swojego wyzwoliciela.

                        >Po prostu, kochacie tych, którzy was leją.

                        Nie kochamy, lecz i na grobach podbitego wroga nie tanczymy. Plasy
                        na mogilach to los takich slabych jak wy.



    • radqq Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:17
      Szkoda, że nie przetestowali swojej nowej zabawki zrzucając ją na Kreml. Przynajmniej byłby jakiś pożytek dla ludzkości.
    • cat-a-stroffa "wszystko, co żywe, paruje" 12.09.07, 11:18
      ..miłe, nie?
      • snow21 dlatego według kacapów to bomba ekologiczną :):) 12.09.07, 12:11
      • wagadudu Re: "wszystko, co żywe, paruje" 12.09.07, 12:23
        Ja też paruję, chociaż nikt mnie bombę nie potraktował...
    • rahalo Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:19
      Podoba mi sie stwierdzenie - bomba przyjazna środowisko - ciekawe co na to
      stworzenia znajdujące sie w polu rażenia.
    • kapitan.kirk Tu też dyskusja 12.09.07, 11:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=68893149&v=2&s=0

      Akurat z tym używaniem "jedynie przez Amerykanów" to bzdura, bo to
      raczej właśnie Rosjanie bardziej sie z termobarycznymi kojarzą...
      Pzdr
    • bungo26 Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:23
      Nieświadomość jest typowym stanem dla dziennikarzy piszących o tematyce
      wojskowej, nawet w tak dużych tytułach jak GW albo Polityka, a to co potrafia
      napisać w Fakcie to już się włos na głowe jeży.

      cytat z nfow.pl:

      "Klasyczne ładunki paliwowo-powietrzne (FAE) działają na następującej zasadzie -
      częśc bojowa otwiera się w mniej lub bardziej wybuchowy sposób, rozpylając
      chmurę ciekłego/gazowego paliwa. Paliwo miesza się z powietrzem i po upływie
      określonego czasu (od ułamków sekundy do kilku sekund) jest detonowane,
      najczesciej przez takie "granaty" z opóżnionym zapłonem wystrzelone w czasie
      rozcalania głowicy. Detonacja takiej chmury w porownaniu z klasycznym materiałem
      wybuchowym dosyć słaba, biegnie powoli, przez co dlugo trwa. Nadcisnienie
      chociaz znacznie mniejsze, wstępuje znacznie dłuzej przez co efekt burzący jest
      w sumie silniejszy. Dłużej trwa tez oddzialywanie termiczne (chociaz temperatura
      jest dosyc niska) wiec nieco większa szansa, że coś się od tego zapali. Minusem
      calej tej historii jest bardzo skomplikowana konstrukcja ładunku i co za tym
      idzie jego duża zawodność. Zeby uzyskac prawidłową detonację trzeba wyprodukować
      chmurę mieszaniny paliwa i powietrza o odpowiednim składzie. Mimo uzywania paliw
      o duzym zakresie wybuchowosci (tlenek etylenu np. od kilku do 100%) i tak często
      to nie wychodzi, wszak broni używa sie w każdych warunkach atmosferycznych, w
      kazdej temperaturze, niezaleznie od tego czy jest wiatr i jaki silny, czy pada
      itp. A wszystko to wpływa mniej lub bardziej na zachowanie takiej chmury. Wiec
      względnie często spotyka się i niewypały kompletne i takie efekty ze chmura
      wypali sie bez detonacji co moze i wygląda groźnie, ale nie o to wszak chodzi.
      Dlatego wciąż nie jest to bron zbyt rozpowszechniona."
      • kapitan.kirk Re: Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencj 12.09.07, 11:32
        Minusem
        > calej tej historii jest bardzo skomplikowana konstrukcja ładunku i
        co za tym
        > idzie jego duża zawodność. Zeby uzyskac prawidłową detonację
        trzeba wyprodukowa
        > ć
        > chmurę mieszaniny paliwa i powietrza o odpowiednim składzie. Mimo
        uzywania pali
        > w
        > o duzym zakresie wybuchowosci (tlenek etylenu np. od kilku do
        100%) i tak częst
        > o
        > to nie wychodzi, wszak broni używa sie w każdych warunkach
        atmosferycznych, w
        > kazdej temperaturze, niezaleznie od tego czy jest wiatr i jaki
        silny, czy pada
        > itp. A wszystko to wpływa mniej lub bardziej na zachowanie takiej
        chmury.

        To byłby oczywiście stan idealny (dla wojskowych...), ale przecież
        to nie tak. Broń bardzo często zależna jest od pogody, np. wiele
        samolotów nie może działać w nocy lub przy złej pogodzie, w gęstym
        deszczu i we mgle szwankuje nierzadko laserowe naprowadzanie rakiet,
        deszcz obniża też skuteczność zwykłych bomb zapalających itp. Jak na
        razie głowice paliwowo-powietrzne używane były głównie w stabilnych
        warunkach klimatycznych (Wietnam, Afganistan, Irak, Czeczenia) i nie
        było z nimi większych kłopotów.
        Pzdr
    • zigzaur Idealne miejsce do użycia: Moskwa 12.09.07, 11:26
      Idealna okazja: wojna domowa.
      • rusek11 Re: Idealne miejsce do użycia: Tarcza 12.09.07, 11:31
        zigzaur napisał:

        > Idealna okazja: wojna domowa
        • gekon1979 Re: Idealne miejsce do użycia: Tarcza 12.09.07, 11:32
          co miales miec durniu w sygnaturce :]
          • rusek11 Re: Idealne miejsce do użycia: Tarcza 12.09.07, 11:43
            nie bede reklamowal twe mundrosci, zabawny duraku forumowo-blogowy


            he...he...
      • bo1ko Ot poziom prymitywa 12.09.07, 17:02
        Kompleksy prymitywa sprawiaja, ze walenie ludzi ciagle ma w glowie.
    • bobdywro Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:28
      > Podkreślają, że w przeciwieństwie do ładunków jądrowych, nie jest ona szkodliwa dla środowiska, ponieważ po jej wybuchu nie powstaje promieniowanie.<
      NIESZKODLIWA DLA ŚRODOWISKA - świetne .
      Lobby zielonych w rosyjskiej armii otrzymało nową technologie dla przywrócenia na ziemi jej naturalnego wyglądu z epoki neolitu .
    • gekon1979 i co?? czyz nie racje mielismy my "rusofobi"? 12.09.07, 11:31

      • kapitan.kirk Re: i co?? czyz nie racje mielismy my "rusofobi"? 12.09.07, 11:33
        Ale to naprawdę nie jest żadna specjalna nowość, bo głowice
        termobaryczne istnieją od dawna. Ot pokaz propagandowy i tyle.

        Pzdr
        • gekon1979 Re: i co?? czyz nie racje mielismy my "rusofobi"? 12.09.07, 11:36
          alez ja o tym wiem, tylko chodzi o cos innego
          kacapy piszcza, ze zachod sie zbroi, itd, a tymczasem sami buduja coraz to mocniejsze bomby, rakiety itd :)
          o to chodzi
          • wesoly_siewca_pesymizmu Re: i co?? czyz nie racje mielismy my "rusofobi"? 12.09.07, 11:42
            No a co mają zrobić? Nadstawić drugi policzek?
          • nikola_piterski2 Re: i co?? czyz nie racje mielismy my "rusofobi"? 12.09.07, 13:14
            > ...alez ja o tym wiem, tylko chodzi o cos innego
            kacapy piszcza, ze zachod sie zbroi, itd, a tymczasem sami buduja
            coraz to mocniejsze bomby, rakiety itd

            ------------------------
            Мы мирные люди, но наш бронепоезд
            Стоит на запасном пути....

            Temu, kto nie zna wielkiego i poteznego jezyka, tlumacze:

            (Jestesmy zgodnymi, lecz pociag pancerny
            Ma swoj zapasowy tor...)
            • syfopis [...] 12.09.07, 17:06
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • syfopis [...] 12.09.07, 17:18
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • ukos Rosyjski krasnoludek jest największy na świecie 12.09.07, 11:34
      A w każdym razie największy wśród krasnoludków był krasnoludek
      sowiecki.
      • snow21 Mamy 21 wiek i rządzenie strachem to już przeżytek 12.09.07, 12:00
        ale Władimir Ilicz nie zdaje sobie z tego sprawy. Mentalnie dalej tkwi w epoce
        Breżniewa, a na Ukrainie z tego powodu poniósł swoją największą klęskę.
        • kacap_z_moskwy Re: Mamy 21 wiek i rządzenie strachem to już prze 12.09.07, 15:55
          A co z te Ukraina? Gdzie porazka?
        • borrka1 Re: Mamy 21 wiek i rządzenie strachem to już prze 12.09.07, 21:10
          snow21 napisał:

          > ale Władimir Ilicz nie zdaje sobie z tego sprawy. Mentalnie dalej
          tkwi w epoce
          > Breżniewa, a na Ukrainie z tego powodu poniósł swoją największą
          klęskę.


          eee tam zaraz strachem!to tylko dla rozrywki,aby co niektorzy
          odwrocili wystraszone spojrzenie od broni XXI w.tj. broni
          energetycznej,gospodarczej,o ktorej tak wrzeszcza w Europie ze Rosja
          ja stosuje w zamian za pobrzekiwanie szabelka.Bo Rosja ma do wyboru
          wszystkie mozliwe srodki,hm nazwijmy je miekko,przymusu ,a by zyc
          spokojnie i w psychicznym oraz corz bardziej ekonomicznym
          komforcie.Swiat to widzi i boi sie!i slusznie czyni,bo to drugi,czy
          trzeci do pretendent do panowania nad swiatem,w kazdym badz razie
          premier-liga!
    • gregory701 Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:41
      jak widać podobnie jak tow.Stalin , Tow. Putin wciąż walczy o POKOJ
      ŚWIATOWY !!!
    • mekagojira Tej bomby Putin uzyje do odbijania zakladnikow 12.09.07, 11:42
      Po nowatorskim uzyciu gazow bojowych (Dubrowka) i miotaczy ognia (Biesłan)
      przyszla kolej na bomby paliwowe. Spodziewalem sie ze nastepnym krokiem bedzie
      uzycie bomb wodorowych, no ale troska o srodowisko naturalne wziela gore w
      golebim sercu czekisty-batiuszki.
      • bf109 Re: Tej bomby Putin uzyje do odbijania zakladniko 12.09.07, 11:52
        Zaraz pewnie się okaże że czeczeńscy terrorysci urzyją jej w zamachu
        na jakies ruskie miasto. Przecież to czysty przypadek że czeczency
        każda sztukę broni mają z ruskich magazynów a oczywiście FSB nic o
        tym nie wie. Amen
        • mekagojira Re: Tej bomby Putin uzyje do odbijania zakladniko 12.09.07, 11:57
          I nie zapominaj o udziale gruzinskiego wywiadu i estonskich ssmanow w
          antyrosyjskim spisku!

          bf109 napisał:

          > Zaraz pewnie się okaże że czeczeńscy terrorysci urzyją jej w zamachu
          > na jakies ruskie miasto. Przecież to czysty przypadek że czeczency
          > każda sztukę broni mają z ruskich magazynów a oczywiście FSB nic o
          > tym nie wie. Amen
    • misza36 Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:42
      brawo rosja tylko wy mozecie wyzwolic polske z wasalstwa do usa
      ratujcie bracia slowianie
      • zigzaur Re: Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencj 12.09.07, 12:13
        Bracia Słowianie to się między sobą rżną, patrz była Jugosławia. Że aż
        Amerykanie musieli ich godzić bombami.
    • crichton1 Rosyjska propaganda 12.09.07, 11:43
      Nie wiem, czemu publikujecie Rosyjską propagandę i do tego dość tandetną.
    • misza36 Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:43
      rosjanie prosze was zrzuccie ta bombe w pewien budynek na wiejskiej
      caly narod polski bedzie wdzieczny
    • abhaod miejmy nadzieję, że robią te 12.09.07, 11:44
      doświadczenia na Kremlu...
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencj 12.09.07, 11:45
      Bardzo podoba mi się określenie- ekologiczna. Może EU wymusi wkrótce na
      wszystkich krajach aby używały tylko ekologicznej broni?
      A jaki jest poziom emisji CO2 w porównaniu ze zwykłymi bombami? Jaki wpływ ma na
      efekt cieplarniany?
      Czy jest przyjazna dla delfinów i waleni? Czy nie jest testowana na zwierzętach?
      Tyleż pytań.
    • r306 Nieszkodliwa dla srodowiska - wszystko co zywe 12.09.07, 11:46
      paruje....

      Logika "radziecka".........
    • piotr88 WĄTPIĘ 12.09.07, 11:48
      że to prawda. Jedyne co ruskie potrafią to przechwalanie się. Wszystko co mają, od kultury po technologię, UKRADLI.
      • misza36 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 11:55
        a polaczki?
        • mertk Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 12:19
          A Polaczki się wstydzą, że nawet ukraść nie potrafili nic poza
          nożykami Gillette w brlińskim hipermarkecie ;-) i jak zwykle
          zazdroszczą tym ktorym się lepiej powiodło na przestrzeni dziejów.

          Poza tym choć ładunki tego typu są znane od dawna to jak się zdaje
          nowość opisywanej bomby polega na sposobie inicjowania i przebiegu
          detonacji, dzieki ktorym osiągnieto "rekordową wydajność" (stosunek
          skuteczności do masy). No ale forumowi medrcy i tak pewnie wiedzą
          swoje :-)
          • johnny-kalesony Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 13:44
            mertk napisał:

            > A Polaczki się wstydzą, że nawet ukraść nie potrafili nic poza
            > nożykami Gillette w brlińskim hipermarkecie ;-) i jak zwykle
            > zazdroszczą tym ktorym się lepiej powiodło na przestrzeni dziejów.

            Bo jak wiadomo, poziom szczęścia i dostatku społeczeństwa mierzy się ilością
            bomb zapalających i czołgów na jednego mieszkańca. Taka jest właśnie logika
            naszych tzw. "braci" (jak to niektórzy tutaj próbują dowodzić).


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • meerkat1 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 13:52
              mertk napisał:

              > A Polaczki się wstydzą, że nawet ukraść nie potrafili nic poza
              > nożykami Gillette w brlińskim hipermarkecie ;-) i jak zwykle
              > zazdroszczą tym ktorym się lepiej powiodło na przestrzeni dziejów.


              Istotnie: w odroznieniu od Rosjan. Im to sie dopiero poszczescilo!
              [zwlaszcza po 1917tym.] Zadna wadza nie miala takich osiagniec w
              likwidowaniu wlasnej "sily zywej".
              ---------------------------------------------------------------------
              "WKROTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE!"(N.Chruszczow-1961)
              • johnny-kalesony Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 14:10
                Otóż to ... Stąd właśnie wynika ta egzotyka Rosji, o której pisałem poniżej.
                Właściwie chyba żaden naród na świecie, żaden kraj w historii nie zgładził tak
                olbrzymiego odsetka swojej populacji.
                W tej propagandowej akcji z bombą znakomicie przegląda się rosyjska mentalność:
                Rosjanie prede wszystkim szanują tych, którzy mogą więcej zniszczyć, a nie tych,
                którzy potrafią więcej zbudować.

                Jednak - swoją drogą - być może tkwi tutaj pewna logika, logika strachu i
                odstraszania.
                Rosyjscy przywódcy w ciągu dziejów, uciskając i mordując swoich poddanych,
                wysyłają światu komunikat: "Nie podchodź do mnie. Zobacz, co robię ze swoimi
                ludźmi, więc pomyśl, co mogę zrobić z tobą".
                Jest to logika psychopaty, który się samookalecza. I rzeczywiście - kto
                podejdzie do psychopaty?


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • nikola_piterski2 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 14:37
                  >Właściwie chyba żaden naród na świecie, żaden kraj w historii nie
                  zgładził tak olbrzymiego odsetka swojej populacji.

                  Jak to zaden? Mamy duzo przykladow i w historii innych narodow.
                  Pamietamy, np., jak kilka "londynskich" debilow za kilka dni
                  stracila "olbrzymi odsetek" rodakow nie ma za co.
                  Ale to historia. Nie bedziemy "aroganckimi sedziami tychczasow", jak
                  powiedzial jeden facet.
                  Przeciez mamy i dzis sytuacje, gdy za barylke ropy dla jankiesow,
                  glupaki wbrew medzynarodowego prawa morduja i swoja i
                  obca "populacje" w Iraku i Afganistanie.

                  >W tej propagandowej akcji z bombą znakomicie przegląda się rosyjska
                  mentalność:Rosjanie prede wszystkim szanują tych, którzy mogą więcej
                  zniszczyć, a nie tych, którzy potrafią więcej zbudować.

                  Wiecej niz jankiesy (moze jeszcze brytole) nikt w swiecie nic nie
                  zniszczyl. Przeciez na Wisla sa one najwiecej uszanowane.
                  Myslie, ze tylko z powodu szacunku razem z tymi bandytami poszly do
                  Iraku, zeby tam cos "zbudowac"...

                  >Jest to logika psychopaty, który się samookalecza. I rzeczywiście -
                  kto podejdzie do psychopaty?


                  • johnny-kalesony Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 14:50
                    nikola_piterski2 napisał:

                    > >Właściwie chyba żaden naród na świecie, żaden kraj w historii nie
                    > zgładził tak olbrzymiego odsetka swojej populacji.
                    >
                    > Jak to zaden? Mamy duzo przykladow i w historii innych narodow.
                    > Pamietamy, np., jak kilka "londynskich" debilow za kilka dni
                    > stracila "olbrzymi odsetek" rodakow nie ma za co.

                    W Anglii? W czasach pokoju? A konkretnie kiedy? W latach 50', 60'?
                    Winston Churchill wydał rozkaz budowy obozów koncentracyjnych i skazania w nich
                    na zagładę kilku milionów Brytyjczyków?


                    > >W tej propagandowej akcji z bombą znakomicie przegląda się rosyjska
                    > mentalność:Rosjanie prede wszystkim szanują tych, którzy mogą więcej
                    > zniszczyć, a nie tych, którzy potrafią więcej zbudować.
                    >
                    > Wiecej niz jankiesy (moze jeszcze brytole) nikt w swiecie nic nie
                    > zniszczyl. Przeciez na Wisla sa one najwiecej uszanowane.
                    > Myslie, ze tylko z powodu szacunku razem z tymi bandytami poszly do
                    > Iraku, zeby tam cos "zbudowac"...

                    Dlatego was, Rosjan, do dzisiaj - sądząc z treści, wypisywanych na forach -
                    fascynuje Hitler ... Patrząc na jego portret macie nadzieje na jakiś - całkiem
                    zabawny zresztą - rzekomy "sojusz z Niemcami".
                    Ktoś nawet już podobno w Rosji sformułował teorię "bratniego narodu
                    niemieckiego" :D , który to zabieg znacznie poszerzył horyzonty absurdalnego
                    poczucia humoru.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • kapitan.kirk Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 14:57
                      > W Anglii? W czasach pokoju? A konkretnie kiedy? W latach 50', 60'?
                      > Winston Churchill wydał rozkaz budowy obozów koncentracyjnych i
                      skazania w nich
                      > na zagładę kilku milionów Brytyjczyków?

                      Mikołajowi Piotrowiczowi chodzi zapewne o Powstanie Warszawskie.
                      Pzdr
                      • nikola_piterski2 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 15:26
                        Mikołajowi Piotrowiczowi...

                        Niezle! Po spotkaniu w Pitrze masz ode mnie puszke "Niewskiego"...
                    • nikola_piterski2 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 14:59
                      > W Anglii? W czasach pokoju? A konkretnie kiedy? W latach 50', 60'?

                      ---------------------------

                      2 pazdziernika 1944 r.
                  • meerkat1 hehe! :-))) 12.09.07, 15:43
                    nikola_piterski2 [same as 1?] napisał:
                    Przeciez mamy i dzis sytuacje, gdy za barylke ropy dla jankiesow,
                    glupaki wbrew medzynarodowego prawa morduja i swoja i
                    obca "populacje" w Iraku i Afganistanie.

                    Tylko glupak moze nie wiedziec, ze:

                    1. Jankesom nie brakuje ropy (maja kupe wlasnej, w tym nowo odkrytej)

                    2. Jej najwiekszymi importerami do USA sa ich przyjazni sasiedzi:
                    Kanada i Meksyk, a nie kraje arabskie.

                    3. W Afganistanie nie ma zadnej ropy.

                    4. Nikt jeszcze nie potrafil udokumentowac kradziezy chocby jednej
                    barylki irackiej ropy (jesli pominac szmuglowanie jej przez al-Quds
                    do Iranu, ktorego rezym wprowadzil reglamentowanie wlasnej, bo
                    zamiast zbudowac rafinerie, przeznaczyl kase na kacapskie reaktory).
                    Przeciwnie: USA importuje do Iraku znaczne ilosci benzyny dla
                    potrzeb sil wlasnych i rzadu w Bagdadzie.

                    5. Co do zabijania "obcej populacji" Iraku, to nie wiedzialem, z
                    terrorysci z Algierii, Egiptu, Maroka, Arabii Saudyjskiej, Jemenu
                    oraz Gwardzisci Rewolucyjni Iranu, to obywatele iraccy.
                    Zas miejscowi - rzna sie sami, jak od wiekow, glownie na podlozu
                    religijnym i plemiennym.


                    Weic moze by tak na odmiane, tow. piterski, cos o mordowaniu
                    royjskich dziennikarzy, obroncow praw czlowieka i opozycjonistow
                    przez
                    swatly rezym waszego wlasnego kraju?
                    • kacap_z_moskwy Re: hehe! :-))) 12.09.07, 16:18
                      1. Ilez oni ropy maja?

                      2. Meksyk napewno przyjazny kraj??? Ostatnie wybuchy na ropoczagach
                      nie wspominam :) I czy kraje arabskie daja az tak mala czesc importu
                      do US?

                      3. W Afganistanie nie ma zadnej ropy. Oczywiscze. Dlatego mozno
                      zabijac nie w mysl o ropie, ale o szlaku do jej przesylu.

                      4. Jest Pan pewien ze nikt nie kradzie ropy w Iraku? Ja nie. A w
                      Iranu poprostu nie zdawali sobie sprawy ze budujac zaklady
                      samochodowy wywolaja potezna potrzebe w paliwach. A stacja nuklearna
                      jest potrzebna. Jak i bron. Zeby z jakies chorej wyobrazni nikt na
                      nich nie napadal.

                      5. Oczywiscze ze irakczykow nikt nie zabija. Jak ze mozno :) Nikt
                      nie umie czytac, slychac i wogule... :) Super :)

                      No i wkoncu o dzienikarzach, obroncach praw zachodnich pienedzy, i
                      opozycjonistach w Rosji :) Jak ze bez tego. No jak?
                      • meerkat1 Re: hehe! :-))) 12.09.07, 18:49
                        kacap_z_moskwy napisał:

                        > 1. Ilez oni ropy maja?
                        >
                        > 2. Meksyk napewno przyjazny kraj??? Ostatnie wybuchy na
                        ropoczagach
                        > nie wspominam :) I czy kraje arabskie daja az tak mala czesc
                        importu
                        > do US?
                        >
                        > 3. W Afganistanie nie ma zadnej ropy. Oczywiscze. Dlatego mozno
                        > zabijac nie w mysl o ropie, ale o szlaku do jej przesylu.
                        >
                        > 4. Jest Pan pewien ze nikt nie kradzie ropy w Iraku? Ja nie. A w
                        > Iranu poprostu nie zdawali sobie sprawy ze budujac zaklady
                        > samochodowy wywolaja potezna potrzebe w paliwach. A stacja
                        nuklearna
                        > jest potrzebna. Jak i bron. Zeby z jakies chorej wyobrazni nikt na
                        > nich nie napadal.
                        >
                        > 5. Oczywiscze ze irakczykow nikt nie zabija. Jak ze mozno :) Nikt
                        > nie umie czytac, slychac i wogule... :) Super :)
                        >
                        > No i wkoncu o dzienikarzach, obroncach praw zachodnich pienedzy, i
                        > opozycjonistach w Rosji :) Jak ze bez tego. No jak?



                        ad 1. Prosze sprawdzic w ogolnie dostepnych zrodlach. Najnowsze
                        odkrycia w rejonie Zatoki Meksykanskiej zwiekszaja w dodatku juz
                        znane zasoby o 20-25%

                        ad 2. Oczywiscie, ze Meksyk to przyjazny kraj. Zas Meksykanie palaja
                        do USA tak wielka sympatia, ze 12 milionow ich tu nielegalnie
                        siedzi, i za nic wracac nie chce, mimo ze ich gorliwie namawiamy.
                        Zas caly eksport ropy z Bliskiego Wschodu do USA wynosi 13%
                        (slownie: trzynascie procent) ogolu. Po drugim arabskim embargu z
                        konca lat 70tych, dokonano znacznej dywersyfikacji zrodel i rope
                        importuje sie praktycznie zewszad, z wyjatkiem...Rosji. [zeby tego
                        zasiarczonego cudenka bylo wiecej dla innych. :-)]

                        ad 3.Jakie to szlaki przesylu ropy/gazu przez Afganistan Pan zna?
                        I ktore z nich sa istotne dla USA?

                        ad 4. Jesli ktos sadzi, jak rezym ayatollahow, ze samochody mozna
                        napedzac wzbogaconym uranem, to istotnie, rafinerii nie buduje,
                        tylko reaktory u kacapow zamawia (bo najbezpieczniejsze). Nb.
                        bezrobocie tez szybko rosnie, bo ow rezym nie przewidzial, ze liczba
                        ludnosci moze sie zwiekszyc.

                        Zas co do broni jadrowej. Jest akurat, szanowy panie, odwrotnie:
                        poki Islamska Republika Uranu (nie, to nie literowka!)jej NIE ma -
                        jest bezpieczna. Natomiast w przededniu jej "weaponizacji"
                        bezpieczna byc przestanie i do jej likwidacji nie trzeba nawet
                        bedzie wzywac USAF.
                        Moge sie zalozyc, ze IAF zacznie pierwsza grzac silniki.


                        ad 5. Nie napisalem, ze Irakijczkow nikt nie zabija, tylko ze czynia
                        to w pierwszej kolejnosci oni sami (szyici sunnitow, sunnici szyitow,
                        szyici i sunnici allevitow, itd), tak jak od stuleci, w drugiej
                        kolejnosci "bohaterzy walki niepodleglosciowej" z al-Kaidy, ktorzy
                        sie zlecieli do Iraku jak muchy do swiecy miast dokonywac zamachow
                        na terytorium amerykanskim ( co nas oczywiscie niebywale smuci), a
                        dopiero w trzeciej kolejnosci Jankesi, do ktorych pala pan tak
                        nieukrywana sympatia.

                        ad 6. Istotnie "jakze bez tego"? Jak moglaby istniec putinowska
                        Rosja bez zabijania niezaleznych dziennikarzy, obroncow praw
                        czlowieka i opozycjonistow?

                        Z zyczeniami dalszych bombowych sukcesow i przekazania wreszcie
                        rzadowi prez. Litwinienki probek dioxyny, ktora go truto, a ktora w
                        inkryminowanej formie produkuja tylko 3 laboratoria na swiecie.
                        [2 pozostale probek juz dawno dostarczyly i zostaly z grona
                        podejrzanych wyeliminowane. Rzad panskiego prezydenta - milczy.]

                    • nikola_piterski2 Re: hehe! :-))) 12.09.07, 17:06
                      Tylko glupak moze nie wiedziec, ze:

                      1. Jankesom nie brakuje ropy (maja kupe wlasnej, w tym nowo odkrytej)
                      ....itd.

                      "meerkat", te ciemnote mozesz wciskac "zigcheilowi" i "gekonowi".
                      O tym, ze USA niosa w Irak demokracje powiedz w innych debatach

                      www.thedebate.org/thedebate/iraq.asp
                      Tylko nie mow, ze kiedys byles Polakiem. Dosyc juz dowcipow dzieki
                      podobnym cie emigrantom w tym kraju ...


          • borrka1 Re: WĄTPIĘ 12.09.07, 21:16
            mertk napisał:

            > A Polaczki się wstydzą, że nawet ukraść nie potrafili nic poza
            > nożykami Gillette w brlińskim hipermarkecie ;-) i jak zwykle
            > zazdroszczą tym ktorym się lepiej powiodło na przestrzeni dziejów.
            >
            > Poza tym choć ładunki tego typu są znane od dawna to jak się zdaje
            > nowość opisywanej bomby polega na sposobie inicjowania i przebiegu
            > detonacji, dzieki ktorym osiągnieto "rekordową wydajność"
            (stosunek
            > skuteczności do masy). No ale forumowi medrcy i tak pewnie wiedzą
            > swoje :-)



            tu raczej chodzi o zastosowanie bardziej "wydajnego"paliwa
            potrzebnego do stworzenia diabelskiej mieszanki!no i
            tzw,nanotechnologi.
    • guillermo Rosjanie testują najmocniejszą bombę konwencjon.. 12.09.07, 11:54
      "Pomimo wielkiej mocy bomby, Rosjanie chwalą jej zalety. Podkreślają, że w przeciwieństwie do ładunków jądrowych, nie jest ona szkodliwa dla środowiska, ponieważ po jej wybuchu nie powstaje promieniowanie."

      No wow, rewelacja. Zabije milion ludzi, ale jest to bomba ekologiczna, dlatego jelonki i sosenki mogą się czuć bezpiecznie. Proponuję przyznać nagrodę hipokryzji roku.
    • pentagon8 Proponuje test bojowy nad Kremlem! 12.09.07, 11:59
      Matuszka Rasija ma ''nowego ojca''. Mam nadzieje, ze ta rewolucja
      zje wszystkie swoje dzieci:):):)
      • misza36 Re: Proponuje test bojowy nad Kremlem! 12.09.07, 12:06
        wiekszosc polakow wolalaby nad sejmem
      • zigzaur Re: Proponuje test bojowy nad Kremlem! 12.09.07, 12:08
        Dobrze, niech ten "otiec" yebnie w matuszku RaSSiju!
    • panzet Polak moze ja kupic? 12.09.07, 12:06
      Ciekawe czy mozna bedzie ja kupic i za ile sztuka,
      za ile dla Polski, za ile dla terrorysty...
    • kaczylechu Dobra wiadomość dla Polski 12.09.07, 12:10
      Dobra wiadomość dla Polski.W razie konfliktu zbrojnego wywołanego przez USA w
      drodze nakręcania zbrojeń bezpośrednio albo za pomocą tarczy planowanej w Polsce
      i Tajlandii Polacy nie będą ginąć bezpośrednio od promieniowania i pyłu
      radioaktywnego.Nowy typ bomby pozwala zrobić to ekologicznie i tez skutecznie :)
      Ruscy nie czekają żeby nastawić drugi policzek i pozwalać się w imie kłamliwej
      amerykańskiej propagandy osaczać przez USA (amerykańskie bazy w Rumunii,Bułgarii
      i w byłych republikach radzieckich).
      Podobnie sprawa ma się z wieloma organizacjami pozarządowymi,które są
      siedliskiem różnej maści zachodnich a głównie amerykańskich agentów.
      Z tym też robią porządek.USA chciałoby zdestabilizować Rosje żeby nasadzić tam
      swoją marionetke jak kiedyś pijak Jelcyn i przejąc kontrole nad surowcami i ich
      dystrybucją a potem mając kontrole nad więkoszością zasobów naturalnych dyktować
      warunki światu.
      Ten scenariusz jednak nie spełni się.Prędzej ten amerykański bankrut z
      największym zadłużeniem na świecie padnie ale przed ostatecznym upadkiem w
      drodze determinacji może jeszcze wywołać kolejną wojne globalną licząc w swojej
      naiwności na wygraną.
      • gekon1979 to co?? moze sobie tez zrobimy taka bombe 12.09.07, 12:12
        skoro nie jest atomowa, i legalna wedlug prawa miedzynarodowego
        • speedy13 Re: to co?? moze sobie tez zrobimy taka bombe 12.09.07, 13:38
          Hej

          gekon1979 napisał:

          > skoro nie jest atomowa, i legalna wedlug prawa miedzynarodowego

          Już dawno jest zrobiona tylko oczywiście dużo mniejsza - 100 kg
          (LBPP-100 Tejsy) skonstruowana jakoś na początku lat 90-tych.
          • meerkat1 Rojsanie nie sa naszymi bracmi? 12.09.07, 13:42
            Przypomina sie dowcip z srodkowego PRL-u.

            Czy Zwiazek Radziecki to nasz brat czy przyjaciel?

            -Nie, brat. Bo przyjaciol czlowiek sobie sam wybiera.


      • kapitan.kirk I Murzynów biją 12.09.07, 12:12
        Znowu zapomniałeś o losie Murzynów w USA.
        Pzdr
      • snow21 Cywilizacja Turańska uwielbia wszystkich straszyć 12.09.07, 12:26
        Chan twierdził że imperium nikt nie musi szanować ale wszyscy muszą się go
        bać.kaczylechu jest żywym dowodem ze nie można ich wpuścić z powrotem do Polski
        bo będą się szarogęsić i wciskać swoją mentalność.
        Wystarczy że PRL to było 45 lat częściowej rusyfikacji i kacapskiej szkoły
        niewolnictwa i większość patologi przywędrował do Polski razem komuną : wódka z
        nadgniłych ziemniaków,fala zwana w Rosji diedovshiną,
        brukowy język ale przedewszystkim oddawanie się silniejszemu !!!
        • kaczylechu Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:07
          żyłem w PRL i pamiętam koniec lat 60tych i lata 70te.
          Wtedy Polska nie była tak zniewolona gospodarczo jak to ma miejsce dziś. Wielki
          kapitał zachodni i amerykański pozbawił Polske jej majątku narodowego a sami
          Polacy za łapówki albo obietnice władzy pomagali w tym złodziejstwie.Dziś Polska
          została sprowadzona do roli nowoczesnej kolonii taniej siły roboczej pracując w
          montowniach obcego właściciela za socjalne najniższe stawki co stało się powodem
          masowej emigracji.
          Obecna Polska bardziej przypomina kraj III świata. Jej ogromne zadłużenie rośnie
          powoli co roku zbliżając się do granicy konstytucyjnej a pieniądze są
          przejadane.Polską rządzi kapitał spekulacujny i wystarczy,że trochę go odpłynie
          i kryzys gotowy.
          W takiej gospodarce nie ma żadnego bezpieczeństwa socjalnego.Taki stan może
          trwać tak długo jak polski nowoczesny niewolnik będzie się opłacał w
          zatrudnieniu wielkiego kapitału.Z tego cieszy się też wielki kapitał bo ma
          mechanizm nacisku i szantażowania żeby jak najdłużej utrzymać ten korzystny dla
          siebnie stan.
          Polska została też sprowadzona do roli politycnej marionetki,która
          musi słuchać nowego swojego pana.Gdyby władza wypowiedziała posłuszeństwo
          swojemu nowemu panu to mogłaby szybko przestać być władzą i zostałaby zastąpiona
          innymi poddańcami gotowymi na każde skinienie pana.Z tego powodu udział
          polskiego mięsa armatniego w nielegalnej wojnie w Iraku czy Afganistanie czy
          udział polskich służb w różnych kolorowych awanturach.W pozostałych dziedzinach
          zycia politycznego i gospodarczego o mniejszym znaczeniu Pan pozostawił polskim
          marionetkom więcej swobody w działaniu.
          Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata.
          • kapitan.kirk Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:11
            kaczylechu napisał:

            > Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata.

            Czyli od 1989 awansowaliśmy o jakieś co najmniej dwa miejsca - nie
            jest zatem tak źle.
            Pzdr
            • kaczylechu Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:45
              może i był to awans tylko w tragicznym tego słowa znaczeniu.Polska w 1989 roku
              była wyniszczona i zgnojona przez Solidarność sterowaną przez CIA.To niszczenie
              zaczęłosię praktycznie od 1978.Generalne i masowe strajki Solidarności, przez to
              obniżanie i niszczenie produkcji doprowadziły do załamania się polskiej
              gosdpodarki co dziś kłamliwa propagamda tłumaczy winą komuny.Nie było wtedy
              tygodnia żeby Solidarność nie ogłaszała strajku generalnego w całej Polsce.Przez
              to padała produkcja i zaczęło brakować towarów.Żaden kraj i żadna gospodarka
              świata nie wytrzyma takiego niszczenia i dobijania jak to robiła Solidarność
              swoim zachowaniem.
              Wcześniej przed 25 laty według ocen ONZ Polska znajdowała się w pierwszej 20tce
              państw świata.Dziś jest prawdziwym skolonizowanym dziadem,który spadł do II ligi.
              • kapitan.kirk No i wszystko jasne 12.09.07, 13:57
                Ustrój i władze były w porządku, tylko społeczeństwo nie dorosło i
                strajkowało za podszeptem, zamiast tyrać. Jak to było? "Nieprawda,
                że pociągi się spóźniają; to tylko te łachy pasażery za wcześnie
                przychodzą..." Oczywiście ktoś naiwny mógłby spytać dlaczego bida z
                nędzą była w całym obozie, a nie tylko w strajkującej Polsce i
                dlaczego mimo wyniszczającej akcji CIA Polska dziś produkuje i
                sprzedaje znacznie więcej niż za czasów PRL, a średni poziom życia
                znacząco się podniósł - ale to na pewno wszystko fałszerstwa i
                wszechświatowy spisek :-D

                Pzdr
                • meerkat1 Re: No i wszystko jasne 12.09.07, 14:08
                  kapitan.kirk napisał: Ustrój i władze były w porządku, tylko
                  społeczeństwo nie dorosło i strajkowało za podszeptem, zamiast
                  tyrać.


                  Przypomina mi sie komentarz Bertolda Brechta po Powstaniu Berlinskim:

                  "Rzad [NRD] wyrazil rozczarowanie postawa narodu.
                  Rzad powinien sobie wybrac inny narod."
              • meerkat1 Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:59
                "Polska w 1989 roku
                była wyniszczona i zgnojona przez Solidarność sterowaną przez CIA."

                Drobna korekta: Sterowano (przy pomocy Wunderwaffe HARP) tylko tych
                dzialaczy Solidarnosci, ktorym agenci CIA zdolali wczesniej
                zainstalowac odpowiednie chipy w mozgach. Wie o tym kazdy, kto (przy
                pomocy implantowanych antenek) slyszy wlasciwe glosy w glowie.
                • kaczylechu Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 14:30
                  Zapomniałeś dopisać,że te chipy nazywają się dolary.




                  _________________________________________________
                  za dolary lud się modli ,za dolary lud się podli
          • johnny-kalesony Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:18
            A z jakiego świata Ty piszesz? Urojeń?


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • kaczylechu Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:53
              Tego realnego.Zacznij myśleć samodzielnie i obserwować zamiast poddawać się
              kłamliwej propagandzie sukcesu. Rozumiem,że jesteś za młody żeby mieć porównanie
              i znać czasy lat 60tych czy 70tych i szczególnie znać wydarzenia lat 80tych i je
              zrozumieć.Młodzi nie mają możliwości weryfikacji wydarzeń tamtych lat i opierają
              się na tym co poweszechnie się publikuje a to zwykłe naginanie historii do
              potrzeb polityki i propagandy.
              • johnny-kalesony Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 13:58
                Jeżeli byłeś oficerem UB to rzeczywiście możesz czuć nostalgię za tymi czasami,
                w których żyło Ci się lepiej.
                W tych czasach już nie płacą za bicie i mordowanie studentów, drukujących ulotki.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kaczylechu Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 14:55
                  Studiowałem pod koniec lat 70tych i nie należałem do żadnej organizacji. Nie
                  słyszałem też w środowisku studenckim żeby zabijano studentów.Żaden z moich
                  kolegów nie miał nigdy takich kłopotów.
                  Dopiero w stanie wojennym widziałem jak niewielkie grupy naiwniaków dały się
                  zwerbować przez Soldarność do produkcji ulotek i ich roznoszenia.
                  Robili to świadomie więdząc doskonale jakie mogą ponieść konsekwencje
                  prawne.Prawo stanu wojennego jednoznacznie określało
                  czynności karalne. Nic nie robiono na dziko i bez podstaw prawnych.
                  Każdy kto podejmował taką działalność wiedział,że robi to nielegalnie i może
                  poniesc konsekwencje.Jeżeli decydowali się na taką działalność to godzili się
                  jednosześnie na ryzyko złamania prawa.
                  Zwykłym ludziom,którzy nie łamali prawa i nie awanturowali się nic nie
                  groziło.Kara za złamanie prawa w takich okolicznościach wynosiła od kary
                  pienieżnej do odsiadki 3 do 4 miesiecy.
                  Jedynie wybitnych awanturników karano odsiadką więcej niż 3 miesiące.
                  Prawo stanu wojennego jest prawem obowiązującym w każdym kraju gdzie taki stan
                  się wprowadza.
                  W całym swoim życiu nie należałem do żadnej organizacji i nie dałem się nigdzie
                  zwerbować.Pomimo tego żyło mi się spokojnie i dość dobrze. Dziś też żyje mi się
                  dobrze ale tylko dlatego,że nie mieszkam w tym polskim bagnie i nie musze
                  oglądać na codzień tej bolszewii, zakłamania i chamstwa albo ludzi szukających
                  po śmietnikach.
                  Dziś na porządku dziennym są morderstwa, napady i rozboje.W tamtych czasach to
                  zjawisko nie było tak patologiczne jak dziś.
              • unhappy Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 14:08
                kaczylechu napisał:

                > Tego realnego.Zacznij myśleć samodzielnie i obserwować zamiast poddawać się
                > kłamliwej propagandzie sukcesu.

                Ale teraz piszesz o latach komuny.

                > Rozumiem,że jesteś za młody żeby mieć porównani
                > e
                > i znać czasy lat 60tych czy 70tych i szczególnie znać wydarzenia lat 80tych i j
                > e
                > zrozumieć.Młodzi nie mają możliwości weryfikacji wydarzeń tamtych lat i opieraj
                > ą
                > się na tym co poweszechnie się publikuje a to zwykłe naginanie historii do
                > potrzeb polityki i propagandy.

                A ty jest posiadaczem prawd objawionych i tajemnic, które żałosne czasy kiedy
                CCCP ruch*lo nas w d* 24h na dobe, 7 dni w tygodniu i 52 tygodnie w roku
                pozwalają ci klasyfikować jako nadające się do normalnego życia. Może lubisz
                kiedy za dowcip polityczny można trafić do pierdla, może byłeś w PZPR - nie wnikam.
                • kaczylechu Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 15:16
                  za żarty polityczne,szczególnie na kaczora to dziś aresztują w tej kaczej bolszewii.
                  Pamiętam dokładnie lata 70te i działalność nawet kabaretów politycznych
                  krytykujących tamtejszą władze.Nikt nigdy z tych ludzi nie siedział.
                  W środowisku ludzie często żartowali między sobą na tematy polityczne krytykując
                  władze i nie było żadnych aresztowań.
                  Jesteś typową ofiarą dzisiejszej zakłamanej propagandy,która chciałaby ukazywać
                  tamtą Polske jako kraj gdzie na każdym rogu stał milicjant i strzelał do każdego
                  kto był niepewny politycznie.
                  Przykro mi że jesteś tak naiwny i poddajesz sie temu naginaniu historii do
                  obecnych potrzeb politycznych.
                  Ja nie muszę być posiadaczem żadnych tajemnic.Ja poprostu w przeciwieństwie do
                  ciebie żyłem w tamtych czasach i wiem jak było.
                  • saturn5 Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 12.09.07, 22:26
                    > Ja nie muszę być posiadaczem żadnych tajemnic.Ja poprostu w przeciwieństwie do
                    > ciebie żyłem w tamtych czasach i wiem jak było.

                    Ja tez wtedy zylem, zylem tez w czasach stalinowskich (przed 1956) i wiem ze za
                    niektore dowcipy mozna bylo isc do pierdla. Wypisujesz gosc bdury, jak
                    porownujesz wogole dzisiejsza "propagande sukcesu" z propaganda sprzed 1989 to
                    masz dobrze w glowie porabane. Lecz sie bolszewicko swolocz ...
                    • unhappy Re: Dzisiejsza Polska to poprostu kraj III świata 13.09.07, 14:55
                      saturn5 napisał:

                      > Ja tez wtedy zylem, zylem tez w czasach stalinowskich (przed 1956) i wiem ze za
                      > niektore dowcipy mozna bylo isc do pierdla. Wypisujesz gosc bdury, jak
                      > porownujesz wogole dzisiejsza "propagande sukcesu" z propaganda sprzed 1989 to
                      > masz dobrze w glowie porabane. Lecz sie bolszewicko swolocz ...

                      Zauważ, że ten koleś po prostu wie lepiej. Faktycznie - jak każdy bolszewik :D

                      To nic, że co miesiąc dzieliliśmy cukier żeby pod koniec miesiąca było do
                      herbaty. To nic, że cieszyłem się jak dziecko kiedy dostałem z kościoła paczkę w
                      której znalazłem żółty (a właściwie lekko różowy ser). Jakim poj* genetycznym
                      trzeba być, żeby uważać czasy zniewolenia za dobre? Czasu w których Kwaśniewscy,
                      Millerzy i reszta tej parszywej hołoty decydowała o czym wolno myśleć i kogo lubić.

                      • meerkat1 Za dowcipy nie tylko do pierdla. 14.09.07, 14:23
                        Znalem panstwa, ktorych 17 letni syn napisal w 53 roku w ogolniaku
                        na tablicy (podczas przerwy) "Niech zyje przyjazn polsko-
                        zdradziecka!".

                        Do domu juz nigdy nie wrocil.
                        MO "nie zdolala" ustalic co sie z nim stalo.
                        ---------------------------------------------------------------------
                        SOCJALIZM TYLKO JEDNA RZECZ POTRAFI PRODUKOWAC W OBITOSCI: B I E D E!
    • mekagojira Putka na pasku rosyjskiej mafii paliwowej:D 12.09.07, 12:14
      Armia kupuje nadwyzki ropy i produktow petrochemicznych za pieniadze podatnikow
      do budowy swoich zabawek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka