Dodaj do ulubionych

Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia

19.09.07, 15:27
Z takim hasłem Partia Kobiet startuje nago w wyborach do Sejmu.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4500927.html?i=1

Jestem cysta jak lilija, ale zawse mnie po tym głowa boli.
Obserwuj wątek
    • hsawicka Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 15:29
      Czy Gretkowska to ta starsza siwa pani z prawej strony?
    • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 16:06
      A czy głowa nie boli zwykle przed tym, a nie po tym?
      Chyba że, "to" oznacza libację.
      • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:22
        moon5 napisała:

        > A czy głowa nie boli zwykle przed tym, a nie po tym?
        > Chyba że, "to" oznacza libację.

        Nie oznaczało "to" libacji. I co do głowy, oczywiście, że masz
        rację.

        Przypomniała mi się ta kwestia, chyba z jakiegoś kabaretu, nie
        pamiętam jakiego.
    • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 16:08
      Napisały, że "nic do ukrycia", a właściwie wszystko zakryły. Gretkowska ma słabe
      pomysły.
      • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:25
        Może ktoś potrafiłby rozszyfrować personalia pozostałych aktywistek
        quasiekshibicjonistek?

        • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:31
          Nie potrafię rozszyfrować. Nie interesuje mnie ta partia. W jakiej one są
          grupie? W LID-zie? Samodzielnie startują?
          Gretkowska to dziwna kobieta. Robiła różne kontrowersyjne rzeczy.
          • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:35
            www.polskajestkobieta.org/wp-content/uploads/2007/09/lista-podpisow-na-wybory-21-10-2007.pdf
            Wyglada na to że same.
        • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:33
          Może tam cos będzie:
          www.polskajestkobieta.org/
          • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 17:58
            Pan jest złośliwy?
            Nie interesuje mnie to, co te baby zakryły? Nie ta orientacja.
            • gentile1 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 18:36
              Gretkowska swoją mieliznę intelektualną, podszytą kompleksami wobec
              facetów usiłuje kompensować pseudokontrowersyjnymi konceptami
              marketingowymi. Chcąc zwalczać urojony sexizm i wydumane
              uprzedmiotowienie wpadła w kanał który usiłowała zaatakować. W
              efekcie ośmieszyła całą tą operetkową inicjatywe o nazwie "Partia
              kobiet" która od samego początku zalatywała tandetą.
              Ciekawe co by było gdyby jakiś popaprany facet opętany ideą równosci
              wystąpił z inicjatywą wprowadzenia parytetów w takich zawodach jak
              pielęgniarki, sprzątaczki, pomoce domowe itp. W tych profesjach
              występuja przecież skrajne dysproporcje w rozkłądzie płci które
              śmiało można uznać za dyskryminacje mężczyzn! :)
              • wet3 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 18:47
                Tak, tak. To sa pewnie czyste "lelije" z dawnej Ligi Kobiet lub PZPR.
              • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 19:05
                Ktoś z wielkich literatów, może Miłosz?, stwierdził, że Gretkowska jest naprawdę
                wybitna. Czytałam jakiś fragment jej powieści i nie podobało mi się. Jej
                dzienniki były lepsze niż beletrystyka. Organizowała też różne skandale. Po co?
                Za chwilę coś powie w TVN.
                • gentile1 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 19:15
                  Miłosz jest niezłym, powiedzmy dobrym poetą ale już słabiutkim
                  prozaikiem i wprost fatalnym publicystą. To zresztą nie ma tu
                  specjalnego znaczenia, wybitnosć lub jej brak w materii literackiej
                  nie jest żadnym kryterium w kwestiach politycznych. A ta cała partia
                  kobiet to żałosna farsa sfrustrowanych, pustych bab które chciałyby
                  chyba zeby ich "równosć" wyrażała sie w prawie do posiadania zarostu
                  na twarzy i **** miedzy nogami.
                  Nigdy równe nie będą tak jak wysoki nie będzie równy niskiemu, głupi
                  mądremu, łysy owłosionemu, profesor śmieciarzowi czy artysta
                  kafelkarzowi. Cały świat jest ukonstytuowany jest na nierównosci i
                  tylko dlatego jest ciekawy.
                  • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 19.09.07, 19:43
                    Racja. Polityczna poprawność kieruje się chyba jakimś innym rodzajem logiki, bo
                    tego nie uwzględnia.
                    Nie rozumiem, dążenia do równości kobiet i mężczyzn. Tu najprawdopodobniej
                    chodzi o prawa lesbijek do wykonywania męskich zawodów. To u feministek. Panie
                    ze zdjęcia na lesbijki jednak nie wyglądają.
                    • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 11:50
                      "Obiekt seksualny to wymalowana kobieta, z rozchylonymi ustami i
                      wygięta w seksownej pozie. A nasz plakat nie przedstawia nic
                      szokującego." - Tak tłumaczy Gretkowska.

                      Sądzę, że nie jestem odosobniony uważając, że niezależnie od tego
                      jak by się pani Gretkowska wymalowała, wyginała czy rozchylała,
                      specjalnego zainteresowania, o którym pisze nie wzbudzi.

                      A żeby wzbudzić męskie pożądanie, nie trzeba wcale tych sztucznych
                      zabiegów. Czasem wystarczy jedno spojrzenie...

                      No chyba, że pani Gretkowska mówiła o skutecznym sposobie
                      oddziaływania na kobiety, ale na tym się nie znam.
                      • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 17:56
                        > Sądzę, że nie jestem odosobniony uważając, że niezależnie od tego
                        > jak by się pani Gretkowska wymalowała, wyginała czy rozchylała,
                        > specjalnego zainteresowania, o którym pisze nie wzbudzi.

                        Oj, złośliwy jesteś w stosunku do kobiet :)

                        Gretkowska według mnie jest zbyt przemądrzała. To chyba odstrasza zwykłych
                        mężczyzn.
                        Jej mężczyzna z długimi włosami, niekonwencjonalny trochę.
                        • michnischerbeobachter Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 17:59
                          Jest to po prostu pretensjonalny babsztyl usiłujący desperacko
                          zwrócić na siebie uwagę. Inicjatywa o nazwie "Partia kobiet " równie
                          idiotyczna co np "Partia blondynów" lub "Partia łysych"
                          • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:07
                            :) "Parta łysych" akurat była. Miała nawet "zakole młodych".
            • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 13:20
              moon5 napisała:

              > Pan jest złośliwy?
              > Nie interesuje mnie to, co te baby zakryły? Nie ta orientacja.

              Pytanie:
              Autor: elan13 19.09.07, 17:25
              Może ktoś potrafiłby rozszyfrować personalia pozostałych aktywistek
              quasiekshibicjonistek

              Odpowiedź:
              Autor: maaac☺ 19.09.07, 17:33
              Może tam cos będzie:
              www.polskajestkobieta.org/

              Proszę zwrócić uwagę na "drzewko", komu odpowiadałem i na jakie
              pytanie. Gdzie w tym dopatrzyła sie Pani złośliwości i sugestii, że
              interesuje Panią co te kobiety zakryły naprawdę nie wiem?
              • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 13:59
                Drzewko jest nieprzejrzyste. Źle się dopatrzyłam.
                • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 14:22
                  Mam to traktować jako przeprosiny? Czy mam to rozumieć jako celową
                  złośliwość GW względem Pani?
                  Nawet pomijając fakt do kogo odpowiadałem - gdzie sie Pani tam
                  dopatrzyła tego co Pani sugerowała to naprawde nie wiem. Rozumiałbym
                  gdyby był to link do "nagiej" wersji ich plakatu reklamowego - to
                  był jednak TYLKO link do ich oficjalnej strony.
                  • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 14:51
                    Jest Pan już na tyle dorosły, że przeprosiny z mojej strony nie są chyba Panu
                    potrzebne. Złośliwość mogła być w samym poście, bez treści linku. Ale jej, jak
                    teraz widać, nie było.
                    • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 15:04
                      > Jest Pan już na tyle dorosły, że przeprosiny z mojej strony nie
                      > są chyba Panu potrzebne.

                      Rozumiem, że uważa Pani że dorosłych może Pani bezkarnie obrażać?

                      > Złośliwość mogła być w samym poście, bez treści linku. Ale jej, jak
                      > teraz widać, nie było.
                      To znaczy była czy nie było? To znaczy była by jakbym to do Pani
                      skierował? Czy tkwiła w stwierdzeniu "Może tam coś będzie:"?
                      • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 15:18
                        Znowu mnie Pan strofuje.
                        Przecież tylko zapytałam: "Czy jest Pan złośliwy?".
                        Gdybym Pana naprawdę obraziła, wtedy bym przeprosiła.
                        • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 15:21
                          Tak. Złośliwość mogłaby tkwić w stwierdzeniu: "Może tam coś będzie?".
                          • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 16:54
                            Trafny komentarz Nelly Rokity:

                            "- Partia kobiet to trochę poroniony pomysł -"

                            Ja bym powiedział, że nie tylko trochę.
                            • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 17:21
                              Wyrzucone pieniądze. Raczej nie wejdą do sejmu. Mogły przeznaczyć je na akcję
                              pomocy głodnym dzieciom.
                              • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:03
                                moon5 napisała:

                                > Wyrzucone pieniądze. Raczej nie wejdą do sejmu. Mogły przeznaczyć
                                > je na akcję pomocy głodnym dzieciom.
                                A PiS to napewno wygra wybory więc cała ich akcja wyborcza to też
                                wyrzucone pieniądze. Wydadzą je na pewno znacznie, znacznie więcej
                                niż Partia Kobiet - to dopiero by była ilość obiadów dla głodnych
                                dzieci.
                            • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:01
                              > Trafny komentarz Nelly Rokity:
                              > "- Partia kobiet to trochę poroniony pomysł -"
                              > Ja bym powiedział, że nie tylko trochę.

                              Jeśli chodzi o idee takiej partii to też uważam, że jest to chore.
                              Niedługo pewnie partia rudych, partia nie wysokich, partia ...
                              Partie powinny gromadzić się wokół programów/ideii budowy/rządzenia
                              państwem, a nie cech osobniczych jej członków.
                              • michnischerbeobachter Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:07
                                > Jeśli chodzi o idee takiej partii to też uważam, że jest to chore.
                                > Niedługo pewnie partia rudych, partia nie wysokich, partia ...
                                > Partie powinny gromadzić się wokół programów/ideii
                                budowy/rządzenia
                                > państwem, a nie cech osobniczych jej członków.

                                Czuję sie z lekka nieswojo bo po raz pierwszy od niepamiętnych
                                czasów zgadzam sie z osobnikiem o ksywce maaac. Ale bywają widac
                                tematy neutralne politycznie które wyzwalają w nim ukryte głęboko
                                pokłady logiki.
                                • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:15
                                  <maaac> po prostu obawia się, że idol jego i jego nadredaktora,
                                  Prawdomówny Olo może stracić trochę głosów. Normalnie pewna część
                                  idiotek zagłosowałaby na ekipę Rolexandra, a teraz pojawiła się
                                  obawa, że głosy te zostaną zmarnowane, bo pójdą na Gretkowską.

                                  No bo trudno byłoby sobie wyobrazić, że Partia Kobiet odbierze
                                  głosy PiSowi. Nie ten segment elektoratu.
                                  • michnischerbeobachter Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:04
                                    > <maaac> po prostu obawia się, że idol jego i jego nadredaktora,
                                    > Prawdomówny Olo może stracić trochę głosów. Normalnie pewna część
                                    > idiotek zagłosowałaby na ekipę Rolexandra, a teraz pojawiła się
                                    > obawa, że głosy te zostaną zmarnowane, bo pójdą na Gretkowską.
                                    >
                                    > No bo trudno byłoby sobie wyobrazić, że Partia Kobiet odbierze
                                    > głosy PiSowi. Nie ten segment elektoratu.

                                    I to być może. W takim razie nasz czcigodny adwersarz trzyma sztywno
                                    ideologiczny kregosłup a czujną rekę na pulsie wydarzeń. Godna
                                    uznania pryncypialność. Rzeczywiście zwolenniczek tego
                                    kuriozum "Partia kobiet" mozna szukać wśród snobistycznego
                                    elektoratu deklarujacego sympatie do LiD lub PO a wiec głównych sił
                                    mających zbawić zagrożoną ojczyznę przed komiksowym zagrożeniem w
                                    postaci PIS. Łapią sie na podobnie tandetną frazeologię
                                    propagandową. W tej sytuacji rozdrobnienie głosów na kanapowo-
                                    łóżkowo-operetkowe partie byłoby ze strategicznego punktu widzenia
                                    wielce niepożadane.
                                    • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:55
                                      Nie drodzy adwersarze. Nie popieram ani PO(cieniarze) ani LiD(SLD
                                      nie zerwało z komunistczną przeszłością) więc komu z nich Partia
                                      Kobiet odbierze głosy mi wisi. Mam jednak nadzieję że jakoś
                                      uszczknie głosów i PiSowi - bo tych realnych komuchów mocno nie
                                      lubię.
                                      A z logiką to powiem że mogę pierwszy raz u was zauważyć ją
                                      ponieważ w tym względzie się z Wami zgadzam.
                                • isabell.111 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 23:30
                                  michnischerbeobachter napisał:

                                  > > Jeśli chodzi o idee takiej partii to też uważam, że jest to
                                  chore.
                                  > > Niedługo pewnie partia rudych, partia nie wysokich, partia ...
                                  > > Partie powinny gromadzić się wokół programów/ideii
                                  > budowy/rządzenia
                                  > > państwem, a nie cech osobniczych jej członków.
                                  >
                                  > Czuję sie z lekka nieswojo bo po raz pierwszy od niepamiętnych
                                  > czasów zgadzam sie z osobnikiem o ksywce maaac. Ale bywają widac
                                  > tematy neutralne politycznie które wyzwalają w nim ukryte głęboko
                                  > pokłady logiki.

                                  ale wy bzdury piszecie- 53% to jest wg was mala grupa spoleczna???
                                  a wg prawa wszystkie kobiety sa rowne- pomyslcie najpierw,zamiast
                                  bzdury klepac jak nakrecone
                        • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 17:58
                          Wie Pani co? Jest taka reguła. Jak kobieta chce by ją traktować jak
                          damę powinna zachowywać się jak dama. Jak się nie potrafi zachować
                          jak dama niech się nie dziwi, że jej ktoś w ten sposób nie traktuje.

                          Jeśli nie ma Pani zamiaru mnie szanować niech się Pani nie dziwi,
                          że trudno mi będzie zdobywać się na szacunek wobec Pani do czego
                          sobie Pani rości pretensję.

                          Tak to już wolę Pani "kolegów". Oni mnie obrzucą wyzwiskami od
                          SBeków, polonofobów, itd. itp. Ja się im odwdzięcze
                          kryptokomunistami i antysemitami, i jest ok. Wiem na jakim poziomie
                          prowadzić "dialog".
                          • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:44
                            Zadałam pytanie "Czy Pan jest złośliwy?", bo nie byłam pewan czy to było do mnie
                            czy do innej wypowiedzi. Gdy kiedyś niechcący Pana uraziłam, przeprosiłam
                            przecież...
                            Może nadal mam szanse być dla Pana damą?
                            • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:49
                              moon5 napisała:

                              > Zadałam pytanie "Czy Pan jest złośliwy?", bo nie byłam pewan czy
                              to było do mnie
                              > czy do innej wypowiedzi. Gdy kiedyś niechcący Pana uraziłam,
                              przeprosiłam
                              > przecież...
                              > Może nadal mam szanse być dla Pana damą?

                              Dla rozładowania atmosfery i absolutnie abstrahując od powyższej
                              polemiki stawiam pytanie:

                              Czy kobieta zawsze i wszędzie powinna być damą?
                              • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 18:55
                                Jak sprząta łazienkę, to nie może być damą, wygląda wtedy nieciekawie. Poza tym
                                powinna starać się być najpierw sobą, potem dopiero damą.
                                • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:00
                                  moon5 napisała:

                                  > Jak sprząta łazienkę, to nie może być damą, wygląda wtedy
                                  nieciekawie. Poza tym
                                  > powinna starać się być najpierw sobą, potem dopiero damą.

                                  Przypomniał mi się pewien dialog, nie wiem, czy z jakiegoś filmu,
                                  czy skąd:

                                  Ona: Powiedz mi jaki jest twój ideał kobiety?

                                  On: Idealna kobieta powinna być qrwą w łóżku, kucharką w kuchni i
                                  damą w salonie.

                                  Ona: A ja???

                                  On: A ty to jesteś damą w kuchni, qrwą w salonie, a w łóżku, a w
                                  łózku to ty jesteś kucharką!
                                  • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:02
                                    Zabawne dialog, ale w łóżku musiałby jej płacić.
                                    • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:22
                                      moon5 napisała:

                                      > Zabawne dialog, ale w łóżku musiałby jej płacić.

                                      Masz rację. W tym momencie zadumałem się nad tym jak wiele znaczeń
                                      w polskiej mowie ma słowo celowo napisane przeze mnie przez "q".

                                      www.cda.pl/gry-online/3/ku...php
                                      • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:28
                                        Widzę, że automat zniekształcił link. W takim razie w
                                        zniekształconym linku należy po literach ku, dopisać: rwa.php
                                        • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 19:49
                                          Nie umiem porozumiewać się najlepiej z ludźmi używającymi tak często tego
                                          słowa-wytrychu. Bardzo ubogi język zmusza do używania takiego słówka do
                                          wyrażania swoich uczuć. W USA używają innego brzydkiego wyrazu. Nie wiem, skąd
                                          to się wzięło. Prawdopodobnie z kultury masowej.
                                          • elan13 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 20:37
                                            Zgadzam się. Częste używanie tego słowa jest cechą
                                            charakterystyczną pewnych grup społecznych, wyróżnikiem pewnych
                                            zawodów czy nawet nurtów filozoficznych.

                                            Najczęściej jest to przerywnik, szczególnie popularny wśród
                                            wykonawców wolnych zawodów artystycznych, takich jak: robotnik
                                            budowlany, konserwator powierzchni płaskich czy inkasent
                                            powierzchni parkingowych. Używany w sytuacjach szczególnego
                                            zagrożenia lub w celu przyspieszenia pewnych czynności, np.
                                            łączenia rur czy spawania.

                                            Określenie używane często przez nurt filozoficzny stoików
                                            podsklepowych.

                                            "Nie no k.u.r.w.a znowu nie pasuje! Zenek, k.u.r.w.a, gdzie ten
                                            śrubokręt."

                                            "Ja Ci mówię, że k.u.r.w.a, sensem tego j.e.b.a.n.e.g.o k.u.r.w.a
                                            życia, jest wino."

                                            Słowo obecne też w twórczości literackiej współczesnych nam
                                            wybitnych:

                                            „Paw”

                                            Proszę pana - u u mnie pracował
                                            taki dziennikarz od spraw śledczych.
                                            Taki krzyż pański.
                                            Teraz on pracuje w „Newsweeku”.
                                            Wczoraj go widziałem w telewizji,
                                            jak komentował tą sprawę Gilowskiej.
                                            No, k.u.r.w.a, myślałem, że pawia puszczę, no.
                                            No, że pawia puszczę, po prostu, no.
                                            To tak koszmarne było, no.
                                            Wie pan, tylko że...
                                            no nic nie ma...


                                            „Już nie wiem teraz”

                                            Proszę pana
                                            a tak jak panu powiem tak,
                                            jeżeliby pan mi
                                            pół roku temu powiedział,
                                            że ksiądz Michał Czajkowski był agentem,
                                            to bym panu dał po twarzy.
                                            Rozumie pan.
                                            No już – k.u.r.w.a - nie wiem teraz!
                                            No rzeczywiście po pogłupiałem.
                                            Ja już nie wiem teraz!


                                            • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 20:52
                                              Jak widać, same autorytety tak mówią. Podsklepowe i agorowe.
                              • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 20:00
                                > Dla rozładowania atmosfery i absolutnie abstrahując od powyższej
                                > polemiki stawiam pytanie:
                                >
                                > Czy kobieta zawsze i wszędzie powinna być damą?

                                Są takie kobiety, które to potrafią. Nawet sprzątając łazienkę czy
                                piorąc brudne majtki męża. Do tego trzeba dojść przez wychowanie w
                                domu i pilną samodyscyplinę.
                                • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 20.09.07, 20:05
                                  Gratuluję żony damy!
                                  Ja nie prałabym ubrań męża, pewnie dlatego go nie mam.
                                  • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 21.09.07, 16:49
                                    moon5 napisała:

                                    > Gratuluję żony damy!
                                    > Ja nie prałabym ubrań męża, pewnie dlatego go nie mam.
                                    >
                                    Hmmmmmm. No jak dla mnie to wiele wyjaśnia...
                                    • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 21.09.07, 17:20
                                      Co to Panu wyjaśnia?
                                      • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 06:56
                                        moon5 napisała:

                                        > Co to Panu wyjaśnia?

                                        Pani podejście do niektórych spraw.
                                        • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 14:08
                                          Mnie to jednak nic nie wyjaśnia...
                                          A swoją drogą kobieta nie jest po to, aby zgrywać damę przy praniu łachów męża :)
                                          • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 15:20
                                            > Mnie to jednak nic nie wyjaśnia...
                                            :)

                                            > A swoją drogą kobieta nie jest po to, aby zgrywać damę przy praniu
                                            > łachów męża :)

                                            Ja bym powiedział, że nie tylko kobieta ale każdy człowiek "nie
                                            jest aby *****" <- i tu wpisać cokolwiek. Człowiek po prostu jest.

                                            A co do damy - zgrywać damę, a być damą to dwie różne sprawy.
                                            Myślę, że Powinna być Pani tego świadoma.
                                            • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 15:36
                                              Jako "nieszlachcianka" (ochrzcił mnie tak Onufry), jestem świadoma, że damą
                                              nigdy nie będę. Co więcej, nawet nie pretenduję... Nie żyjemy w XIX wieku.
                                              Poza tym, rzadko kiedy próbuję być kimś innym niż tylko sobą samą.
                                              • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 15:55
                                                :) jestem tego świadom.
                                                Traktuje tą wypowiedź jako oświadczenie pozwalające od dziś do NIE
                                                traktować Pani jako Damy. W tym między innymi już nigdy nie będe
                                                oczekiwał jakichkolwiek przeprosin.
                                                • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 16:07
                                                  Mówi to, jak mniemam, prawdziwy gentleman...
                                                  • maaac Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 16:18
                                                    :) staram się. Zwykle mi to nie wychodzi ale się staram (a to tez
                                                    zupełnie co innego niż planowe bywanie gentlemanem).
                                                  • moon5 Re: Jesteśmy czyste, nie mamy nic do ukrycia 22.09.07, 16:33
                                                    W przypadku mojej osoby nigdy się nie stałeś. Taranowałeś mnie od początku,
                                                    programowo, jak i wszystkie "pisiary"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka