podkurek
23.09.07, 01:15
"Gazeta" już na pierwszej stronie głosi nieprawdę. Dzwoniłem do MSZ
i dowiedziałem się, że oczywiście wpuszczą tych obserwatorów z
ramienia (notabene: jak się "nie wpuszcza"?)- jeśli zechcą oni
przyjechać i obserwować za własne pieniądze.
Nie wpuścić, a nie zaprosć, to jest różnica, panie redaktorze!