sejmajnejm 24.09.07, 12:56 PiSowcy chwile przed decyzja zdjeli kontusz i wygonili z izby kury do obejscia. Co za ciasne glowy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
billbordowy Gorzej niż Łukaszenka 24.09.07, 13:23 Przypominam, że OBWE nie tylko sprawdza liczenie głosów, ale też monitoruje, jak kampanię relacjonują media - zwłaszcza publiczne. Tego na pewno nam trzeba. Poza tym powinniśmy pamiętać, że PiS, który dziś macha szabelką suwerenności, w 2004 r. sam wysłał grubo ponad 1000 obserwatorów na Ukrainę (niezależnie od 600 obserwatorów OBWE z 30 państw). Innym pakują się z butami w sprawy wewnętrzne, a sami nie chcą się zgodzić na misję organizacji, której jesteśmy członkiem. Do tego sprawa wręcz groteskowa - biuro ODIHR-u, a więc agendy OBWE zajmującej się obserwacją wyborów, mieści się w... Warszawie. Daleko nie mają - i bez specjalnego zaproszenia, sami wszystko na włąsne oczy zobaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!!!!!!! 24.09.07, 14:13 OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!!!!!!! Wolimy do Polski, tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. Towarzysze z OBWE nie spiesza sie do Czeczenii. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Dlaczego wypisujesz takie bzdury?! 24.09.07, 14:24 poszeklu napisał: Re: OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!! > OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!!!!!!! > Wolimy do Polski, tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. > > Towarzysze z OBWE nie spiesza sie do Czeczenii. Brzmisz kolego jakbyś miał sieczkę w puszce mózgowej! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Dlaczego wypisujesz takie bzdury?! 24.09.07, 14:46 > poszeklu napisał: > te same bzdur co zawsze Skoro nie pozwalamy obserwatorom obserować, to jest coś na rzeczy - tak to widać z zewnątrz. I ja to widzę podobnie. Ciekawym, jak brzmiałyby komentarze poszekla, Kłamczyńskiego, Szczypińskiej i reszty tej bajkowej hałastry, gdyby A. Merkel na miesiąc przed wyborami do Bundestagu również odmówiłaby wstępu obserwatorom. Odpowiedz Link Zgłoś
cat_1 Kłamczyński pakuj walizki ! 24.09.07, 14:56 i wyjazd z Polski! razeeem z bratem ! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu OBWE musi prosic i poczekac na zaproszenie 24.09.07, 15:25 Tym co sie pchaja do naszego domu bez zaproszenia i jeszcze krzycza na nas, dajemy kopniaka i w dol po schodach!!!!!!! OBWE: Nie chce zaproszenia do Czeczenii,wolim do Polski, tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. A diety takie same!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tukot poszczeklu, nadużywasz wykrzykników... 24.09.07, 15:38 ... myślisz, młotku wyszczerbiony, że nadadzą one jakąkolwiek ważność lub wartość twoim wybroczynom aintelektualnym? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze polska 24.09.07, 17:34 ordynacja wyborcza nie przewiduje liczenia glosow przez OBWE. Nota bene ordynacja napisana przez komuchow !! Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: coz za upierdliwy babsztyl... 24.09.07, 17:50 Masz na myśli Fotygę? Strzeliła sobie i Kaczkom kolejnego samobója! Odpowiedz Link Zgłoś
wujekmik Re: coz za upierdliwy babsztyl... 24.09.07, 18:12 SKANDAL kaczyńscy chcą zmanipulować wyborami Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: coz za upierdliwy babsztyl... 24.09.07, 18:30 komuchow zmanipulowac ? Nie bardzo rozumiem jak mozna komuchow zmanipulowac Odpowiedz Link Zgłoś
troll7777 chca kontrolowac naszych ajatollachow? a fe! 24.09.07, 21:04 wszyscy tym zacnym i prostolinijnym, niewrednym i niezlosliwym ludziom wierza! w kraju i za granica! hahahahahahahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Kaczynski jak Lukaszenka.... 24.09.07, 21:37 A jeszcze pare miesiecy temu wydawaloby sie to niemozliwe w Polsce.... Za pol roku znajda sie tacy co by bronili wprowadzenie stanu wojennego przez Kaczynskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 18:24 aplus napisał: > ordynacja wyborcza nie przewiduje liczenia glosow przez OBWE. > Nota bene ordynacja napisana przez komuchow !! O ile dobrze zrozumiałem jesteśmy zobowiązani ich zaprosić, podpisaliśmy układ. Czy się mylę? A jeśli nie to czemu nawołujesz do łamania prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 18:28 przeciez juz sa w Polsce, maja biuro jakbys nie wiedzial. Jak mozna nie wpuszczac do Polski kogos juz tu jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 18:58 Rozmawiamy o tym samym?? Mówiłem o uczestnictwie obserwatorów w wyborach. Chyba jesteśmy zobowiązani im na to pozwolić, jeśli wierzyć artykułowi. A jeśli się mylę to pokaż dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 20:15 m_16 napisał: > Rozmawiamy o tym samym?? > Mówiłem o uczestnictwie obserwatorów w wyborach. > Chyba jesteśmy zobowiązani im na to pozwolić, jeśli wierzyć > artykułowi. A jeśli się mylę to pokaż dlaczego. wlasnie o to chodzi ze nie jestesmy bo ordynacja wyborcza napisana zreszta przez komuchow czego takiego nie przewiduje. Skubi ? bodajze juz to wyjasnil kilka tygodni temu po wypowiedzi Havla. Na pewno jest gdzies na forum. To jest zreszta podwojny skandal bo komuchy same nie pozwolily OBWE liczyc glosow a teraz dra jape. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 21:14 Ale podpisaliśmy jako kraj dokument, który nas do czegoś takiegozobowiązuje. O ile dokument ma status wiążącej umowy, to nasza ordynacja nie ma tu raczej nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 21:24 nie ma prawa ani rozporzadzenia ktore zagwarantuje wykonalnosc tego dokumentu !!!!! Bo komuchy znowu zaniedbaly !!!!! Specjalnie !! Np. jak maja wpuszczac obserwatorow ? Bo ktos przyjdzie i powie ze jest obserwartor ?!! Tak samo jakby jakis kraj podpisal umowe rozbrojeniowa a parlament nie ratyfikowal. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: coz za upierdliwy babsztyl, nie rozumie ze po 24.09.07, 21:36 No cóż o tym nic nie wiem więc się nie wypowiem (nt. rozporządzenia). Ale nie wiem, czy Fotyga może na tej podstawie zakazywać im wstępu. Bo to jest wtedy nasz problem nie OBWE. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: OBWE musi prosic i poczekac na zaproszenie 24.09.07, 16:49 Poszeklu właśnie napisałeś co rozumiesz pod pojęciem demokracji, zwijaj się więc na wschód do swoich towarzyszy, bo ci się najwyraźniej kraje pomyliły!!! Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: OBWE musi prosic i poczekac na zaproszenie 24.09.07, 17:21 poszeklu napisał: > Tym co sie pchaja do naszego domu bez zaproszenia > i jeszcze krzycza na nas, dajemy kopniaka i w dol > po schodach!!!!!!! > OBWE: Nie chce zaproszenia do Czeczenii,wolim do Polski, > tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. > A diety takie same!!!! rozumiem, ze masz jakis dowod na ich lewe zarobki?? Bo jezeli nie, to jestes zwyklym, KLAMLIWYM OSZCZERCA, nielepszym od komunistow - bolszewikow, maoistow i stalinistow. Ciekawe, jak ty bys zareagowal, gdyby ciebie ktos nieslusznie posadzil np. o pedofilie? Gdyby ktos powiedzial, ze siedzisz w Polsce, bo tu latwiej Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Nie OBWE ma, tylko to Polska ma obowiązek 24.09.07, 17:29 zaproszenie wysłać. A że nie chce - to OBWE się burzy. Odpowiedz Link Zgłoś
archiwumhumoru Re: OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!! 24.09.07, 14:35 Typowa nieudolna manipulacja PiSoidioty. Zenujace. -- hahahihi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!! 24.09.07, 14:37 poszeklu napisał: > OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!!!!!!! > Wolimy do Polski, tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. > > Towarzysze z OBWE nie spiesza sie do Czeczenii. Czeczenia, w przeciwieństwie do Polski nie należy do OBWE. A my przystępując do tej organizacji wzięliśmy na siebie zarówno prawa jak i obowiązki. A jednym z nich jest zapraszanie obserwatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Gorzej: to KACZKI daly szanse Putinowi 24.09.07, 19:10 odmowienia - wzorem Polski - monitoringu grudniowych wyborow. Albo - wrecz przeciwnie - pokazania sie w Europie, ze Rosja jest BARDZIEJ DEMOKRATYCZNA od awanturniczej i faszystowskiej Polski, a wiec OBWE serdeczne do Rosji zaproszenie. Nb. Nie masz racji, ze Czeczenia nie jest czlonkiem OBWE - jest nim jako czesc FEDERACJI ROSYJSKIEJ (bo przeciez nikt nie uznal Iczkerii za osobne panstwo), a wiec wybory w niej moga byc przez OBWE monitorowane. Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!! 24.09.07, 18:57 poszeklu napisał: > OBWE: Nie chcemy zaproszenia do Czeczenii!!!!!!!!! > Wolimy do Polski, tu nie strzelaja i mozna na lewo zarobic. > > Towarzysze z OBWE nie spiesza sie do Czeczenii. Najgorsze jest, że tacy jak ty, chodzący po śmietnikach na Jackowie i sprzątający murzyńskie kible mają u nas prawo głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Poszeklu, ty IDIOTO! To Kaczynski dal Putinowi 24.09.07, 19:03 pretekst nie wpuszczenia jakichkolwiek obserwatorow na jakiekolwiek wybory w Rosji, w tym i do Iczkerii (bo poki co tzw. Czeczenia jest czescia Federacji Rosyjskiej). Inna sprawa, ze Putin - bo od PiSdziakow o wiele madrzejszy - zapewne OBWE na wybory wpusci i wykorzysta to PRZECIWKO Polsce: "Patrz, Europo, na tych faszystow- Polakow, co dobre stosunki pomiedzy Rosja i Zachodem chca popsuc!" Klne sie na Boga, ze ZADEN agent sowiecki nie bylby w stanie tak Putinowi pomoc, jak polscy, Kaczo-mozgowi, lowcy tych agentow:))) Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Mają poczucie misji... 24.09.07, 17:27 nie tylko w Polsce ale i w Europie. Jak Mojżesz niosący prawa nowe. Jak reflektor rozświetlający mrok. Jak woda niosąca życie w największą suszę. Jak sól nadająca smak. Tak bracia Kaczyńscy niosą demokrację państwom trzeciego świata - najwyraźniej zaliczając do nich Ukrainę, co brzmi dość zabawnie w kontekście lobbingu na rzecz akcesji tejże do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
archiwumhumoru Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 13:26 Ja bym za bardzo na tych rzadzacych patafianow nie liczyl... Niestety. -- hahahihi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 14:16 Nie wyobrażam sobie abyśmy tego zaproszenia do OBWE i do krajów członkowskich nie wysłali. Taka opcja nie mieści mi się w głowie - byłby to dowód że PiS dla zwycięstwa w wyborach jest gotów olać polski interes za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 14:29 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Nie wyobrażam sobie abyśmy tego zaproszenia do OBWE i do krajów > członkowskich nie wysłali. Taka opcja nie mieści mi się w głowie - > byłby to dowód że PiS dla zwycięstwa w wyborach jest gotów olać > polski interes za granicą. Tia, jakby ktoś jeszcze tego dodatkowego dowodu potrzebował... Odpowiedz Link Zgłoś
util Przecież już Polska zaprosiła obserwatorów! 24.09.07, 17:05 W pkt.8 stoi wyraźnie: osce.org/documents/odihr/1990/06/1902_en.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 17:53 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Nie wyobrażam sobie abyśmy tego zaproszenia do OBWE i do krajów członkowskich > nie wysłali. Taka opcja nie mieści mi się w głowie - byłby to dowód że PiS dla > zwycięstwa w wyborach jest gotów olać polski interes za granicą. PiS jest w stanie olać znacznie więcej niż polski interes za granicą! PiS jest w stanie olać nas wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
polsz czego się boją?? 24.09.07, 14:21 OBWE było na wyborach w USA, Francji, Grecji, Belgii. Będzie w Szwajcarii. Jedynie Białoruś nie wyraziła zgody. Czy nasza "utrwalona demokracja" jest już bardziej demokratyczna niż ta belgijska czy amerykańska? Czy aby twierdząc, że OBWE to jest od kontrolowania krajów III świata nie obrażmy np Szwajcarów lub Francuzów? A może uparcie odmawiając stawiamy się wjednym rzędzie z Białorusią? A może jednak są powody do obaw, może jednak coś trzeba ukryć? Dlaczego PiS zgodził się tak nagle na przedterminowe wybory gdy dostał alternatywę wybory albo komisja w sprawie afery grumtowej. Czy aby napewno będą to wybory demokratyczne skoro startuje w nich prokurator generalny i szef kontrwywiadu? Czy nie wciągną podległych sobie instytucji w grę wyborczą? Przecież jeden z nich już obiecał haki na polityków innych ugrupowań. Czy media będą bezstronne skoro szefowa KRRiTV startuje w tyc wyborach z list partii rządzącej? Znalazłoby się wiele innych wątpliwości. A teraz jeszcze utwierdzamy w tym całą Eropę. I niezależnie czy będą to wybory uczciwe niesmak pozostanie. I każdy rozsądny Europejczy będzie sobie zadawał pytanie: SKORO BYłO TAK UCZCIWIE TO CO CHCIELI UKRYć?? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba CZEGO? Tego na co Lepper ma zamiar sie poskarzyc: 24.09.07, 19:13 pro-rzadowego przebiegu kampanii wyborczej, z zawlaszczeniem przez PiS mediow i uzyciem sluzb specjalnych. Afera Waterate chocby przy przesluchaniach mlodych z PO, to w opinii miedzynarodowej szczeniak - dzialalnosc Kaczek tylko do Hitlera da sie porownac:) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba PS: OBWE bylo na Bialorusi minimum 2 RAZY:) 24.09.07, 19:18 www.osce.org/odihr-elections/eom.html A to raport OBWE z ostatnich wyborow prezydenckich w 2006: www.osce.org/odihr-elections/eom.html Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba PS: Poprawiam link do raportu OBWE o Lukaszce 24.09.07, 19:22 www.osce.org/documents/html/pdftohtml/18437_en.pdf.html Odpowiedz Link Zgłoś
kraq kaczorki mają małe móżdzki, za to wielkie kompleks 24.09.07, 14:22 i mamy tego kolejny efekt Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spadac. 24.09.07, 14:39 Mnie przedstawiciele OBWE nie przeszkadzaja, ale bunczuczne wypowiedzi, ze panstwa czlonkowskie "maja obowiazek zaprosic" zrazily mnie do tych lewicowych ultrasow na dobre. Niech spadaja do Rosji, ktora jest pelnoprawnym czlonkiem OBWE, i jakos OBWE ni wyraza obaw co do losow dekoracji w tym kraju. Spadajcie lewaki. Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 14:44 pies_na_lewizne napisał: > zrazily mnie do tych lewicowych ultrasow na dobre. > Spadajcie lewaki. lepiej spojrz co wyprawiaja ci lewaccy ultrasi z pisu Odpowiedz Link Zgłoś
bah Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 14:49 Lewaki jak ich nie proszą, to sie wpraszają. Po wypowiedzi b.prezydenta Czech zgoda na takie wproszenie się była by niezrozumiała. Jeśli mają obowiązek, to po co wystepują o zgodę? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 15:05 bah napisał: > Jeśli mają obowiązek, to po co wystepują o zgodę? Bo grzeczność tego wymaga. Ale chamidła z PiS tego nie rozumieją... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 15:38 taziuta napisał: > bah napisał: > > > Jeśli mają obowiązek, to po co wystepują o zgodę? > > Bo grzeczność tego wymaga. Ale chamidła z PiS tego nie rozumieją... A gdzie jest powiedziane, ze "panstwa czlonkowsie musza zaprosic"... zacytuj artykul jakiesj umowy podpisanej przez Polske. A moze tylko bezmyslnie powtarzasz jak papuga to co komus sie zdawalo? Odpowiedz Link Zgłoś
util Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 17:03 pies_na_lewizne napisał: > A gdzie jest powiedziane, ze "panstwa czlonkowsie musza > zaprosic"... zacytuj artykul jakiesj umowy podpisanej przez Polske. Ech, jaki tępy upór prezentujesz. W początkach IIIRP, w czerwcu 1990 roku, spotkali się w Kopenhadze ministrowie spraw zagranicznych państw KBWE na konferencji dotyczącej "wymiaru ludzkiego" KBWE i tam już pewne decyzje zapadły - łącznie z wystosowaniem zaproszenia do monitorowania wyborów skierowanym do wszystkich chętnych. Czytaj poniżej, możesz podrzucić też Fotydze, bo kobiecina w sprawach międzynarodowych zagubiona jak mało kto. Pkt. 8 Dokumentu Końcowego: The participating States consider that the presence of observers both foreign and domestic, can enhance the electoral process for States in which elections are taking place. They therefore invite observers from any other CSCE participating States and any appropriate private institutions and organizations who may wish to do so to observe the course of their national election proceedings, to the extend permitted by law. They will also endeavour to facilitate similar access for election proceedings held below the national level. Such observers will undertake not to interfere in the electoral proceedings. Jest to polityczna deklaracja, zobowiązanie podjęte przez Polskę, którego nie chce zrealizować Jareczek. Bo się zwyczajnie boi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 18:22 util napisał: > pies_na_lewizne napisał: > > > A gdzie jest powiedziane, ze "panstwa czlonkowsie musza > > zaprosic"... zacytuj artykul jakiesj umowy podpisanej przez > > Polske. > > Ech, jaki tępy upór prezentujesz. W początkach IIIRP, w czerwcu > 1990 roku, spotkali się w Kopenhadze ministrowie spraw > zagranicznych państw KBWE na konferencj i dotyczącej "wymiaru > ludzkiego" KBWE i tam już pewne decyzje zapadły - łącznie > z wystosowaniem zaproszenia do monitorowania wyborów skierowanym > do wszystkich chętnych. > Czytaj poniżej, możesz podrzucić też Fotydze, bo kobiecina w > sprawach międzynarodowych zagubiona jak mało kto. > > Pkt. 8 Dokumentu Końcowego: > > The participating States consider that the presence of observers > both foreign and domestic, can enhance the electoral process for > States in which elections are taking place. They therefore invite > observers from any other CSCE participating States and any > appropriate private institutions and organizations who may wish to > do so to observe the course of their national election > proceedings, to the extend permitted by law. They will also > endeavour to facilitate similar access for election proceedings > held below the national level. Such observers will undertake not > to interfere in the electoral proceedings. > > Jest to polityczna deklaracja, zobowiązanie podjęte przez Polskę, > którego nie chce zrealizować Jareczek. Bo się zwyczajnie boi. > Ten Punkt 8. niekoniecznie oznacza to co myslisz, ze oznacza. Tam wcale nie jest powiedziane, ze kraje czlonkowskie "musza zapraszac" albo ze "zobowiazuja sie zapraszac". Tam jest tylko powiedziane, ze - parafrazujac - uwazaja, ze obecnosc obserwatorow to dobry pomysl i "zapraszaja".... bla bla bla.... W znaczeniu, ze zwyczajowo zapraszaja bo maja taka ochote bo wierza ze to jest dobry pomysl. Natomiast nigdzie nie jest powiedziane ze "musza", ze sie "zobowiazuja za kazdym razem zapraszac". Nam akurat do glowy nie przyszlo, zeby kogokolwiek zapraszac, wiec nie zaprosilismy. Rzeczniczka OSCE zaczela sie wymadrzac, wiec dostala opie.dol i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
util Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 18:41 pies_na_lewizne napisał: > Ten Punkt 8. niekoniecznie oznacza to co myslisz, ze oznacza. > Tam wcale nie jest powiedziane, ze kraje czlonkowskie "musza > zapraszac" albo ze "zobowiazuja sie zapraszac". Nie, tam jest po prostu napisane że "zapraszają". To dokument w formie deklaracji, strony deklarują pewne zachowania, praktyki i działania. I wypada przestrzegać podpisanych zobowiązań - cywilizowane rządy maja taki zwyczaj. > Natomiast nigdzie nie jest powiedziane ze "musza", ze > sie "zobowiazuja za kazdym razem zapraszac". Nikt nic nie musi, NATO ci do drzwi nie zapuka. Europa swego czasu naiwnie uwierzyła, że raz podpisana deklaracja polityczna wystarczy. > Nam akurat do glowy nie przyszlo, zeby kogokolwiek zapraszac, wiec > nie zaprosilismy. Owszem, zaprosiliśmy właśnie tą polityczną deklaracją, wyrazilismy taką gotowość. I za każdym razem, gdy OBWE zaechce się przyjrzeć jakims wyborom, nawet w Szwajcarii - daje sygnał władzom krajowym, a te na zasadzie ZWYCZAJU i KURTUAZJI wysyłają oficjalne zaproszenie i przygotowują wizytę obserwatorów. Ale ZWYCZAJ i KURTUAZJA to słowa nie występujące w słowniku PiSowców. > Rzeczniczka OSCE zaczela sie wymadrzac, wiec > dostala opie.dol i tyle. Tak, kolejny sukces. Jeszcze napluj jej do zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 18:52 Bo je się żałosny idioto, że nie znasz języka dokumentów międzynarodowych. Tekst dokumentu nie musi zawierać wyrażeń typu "muszą zrobić to a to" albo "strony zobowiązane są zrobić to a to." by wyrażać zobowiązanie. Chcesz dowodu? Mam przed sobą treść Traktatu założycielskiego NATO. Artykuł I rzeczonego traktatu zawiera wprawdzie stwierdzenie "zobowiązują", ale artykuł II mówi już tego słowa nie zawiera, użyte tam wyrażenie brzmi, że strony będą się "przyczyniały do tego a tego" Czy z tego wynika że artykuł 1 zawiera zobowiąznie a drugi to tylko dyplomatyczne pierdu pierdu? Ale jeśli i to cię nie przekonuje to zobaczmy sławny art V? Nikt nie kwestionuje że zawiera on zobowiązanie do wzajemnej pomocy (inaczej jaki sens miałoby NATO)> Czy mowa tam o zobowiązaniu lub "zmuszaniu"?? Nie. Pisze tam, tylko że strony "zgadzają" bronić się wzajemnie, zupełnie tak jak w cytowanym dokumencie (ta sama forma gramatyczna) gdzie pisze, że państwa "uważają to a to" i w związku z tym "zapraszają obserwatorów". Tak więc tu i tu występują analogiczne formy gramatyczne, skoro w jednym dokumencie mają one moc zobowiązania, zapewne mają ją i w drugim. Więc twój zarzut pada, chyba że wykażesz, że dokument OBWE miał z uwagi na jakieś inne okoliczności mniejszą moc wiążącą. W innym wypadku nie pieprz bez sensu, i nie wysilaj swojego ograniczonego pisowskiego rozumku - te sprawy przekraczają raczej twoje IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 19:48 m_16 napisał: > Bo je się żałosny idioto, że nie znasz języka dokumentów > międzynarodowych. jak chcesz rzeczowej dyskusji to nie uzywaj obelg. Obelgi nie robia na mnie najmniejszego wrazenia, ale skoro od razu sprowadzasz dyskusje do tego poziomu, wydajesz tylko sobie swidectwo o swojej kulturze. > Tekst dokumentu nie musi zawierać wyrażeń typu "muszą zrobić to a > to" albo "strony zobowiązane są zrobić to a to." by wyrażać > zobowiązanie. Chcesz dowodu? Chce. > Mam przed sobą treść Traktatu założycielskiego NATO. Artykuł I > rzeczonego traktatu zawiera wprawdzie stwierdzenie "zobowiązują", > ale artykuł II mówi już tego słowa nie zawiera, użyte tam > wyrażenie brzmi, że strony będą się "przyczyniały do tego a tego" > Czy z tego wynika że artykuł 1 zawiera zobowiąznie a drugi to > tylko dyplomatyczne pierdu pierdu? Ale jeśli i to cię nie > przekonuje to Sfoormulowanie "beda sie przyczynialy do tego a tego" to jest takie ogolnikowe stwierdzenie (jak zdefiniowac w jakim stopniu maja sie przyczyniac, zeby bylo zadawalajace?) ze nie mialoby sensu stwierdzenie "zobowiazuja sie"... To jest stwierdzenie typu pierdu pierdu, ogolnikowe i nieokreslone, i kazdy z czlonkow bedzie sobie je interpretowal jak uwaza za slusznie... Napisano tak albo ze wzgledu na skomplikowanie zagadnienia, albo czlonkowie zalozyciele nie chcieli sie w tej sprawie zbyt daleko angazowac, bla bla bla... > zobaczmy sławny art V? Nikt nie kwestionuje że zawiera on > zobowiązanie do wzajemnej pomocy (inaczej jaki sens miałoby NATO)> > Czy mowa tam o zobowiązaniu lub "zmuszaniu"?? Nie. Pisze tam, > tylko że strony "zgadzają" bronić się wzajemnie, zupełnie tak jak > w cytowanym dokumencie (ta sama forma gramatyczna) gdzie pisze, że > państwa "uważają to a to" i w związku z tym "zapraszają > obserwatorów". ie patrzacx na sprawe jest zblizona do formy c "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" to nie to samo co "bronia sie wzajemnie", dlatego uzyto formy "Zgadzaja sie bronic wzajemnie". "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" (Undertake to defend each other against...?) oznacza, ze podpisujacy zgadza sie bronic innych. "Bronia sie wzajemnie" oznaczaloby jedynie, ze "z zasady panstwa bronia sie wzajemnie".... chyba, ze akurat maja cos wazniejszego do roboty.... Tak samo jest z "Zapraszaja"... zapraszaja jak jest w zwyczaju, ale jak nie zaprosza to tez nie problem... > Tak więc tu i tu występują analogiczne formy > gramatyczne, skoro w jednym dokumencie mają one moc zobowiązania, > zapewne mają ją i w drugim. Więc twój zarzut pada, chyba że > wykażesz, że dokument OBWE miał z uwagi na jakieś inne > okoliczności mniejszą moc wiążącą. jak wykazalem powyzej, nie masz racji. > W innym wypadku nie pieprz bez sensu, i nie wysilaj swojego > ograniczonego pisowskiego rozumku - te sprawy przekraczają raczej > twoje IQ. Szkoda ze poziomowi twoich argumentow jest jeszcze tak daleko do poziomu twojego wyobrazenia o wlasnej inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 21:12 > "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" to nie to samo co "bronia sie > wzajemnie", dlatego uzyto formy "Zgadzaja sie bronic wzajemnie". > > "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" (Undertake to defend each other > against...?) oznacza, ze podpisujacy zgadza sie bronic innych. > > "Bronia sie wzajemnie" oznaczaloby jedynie, ze "z zasady panstwa > bronia sie wzajemnie".... chyba, ze akurat maja cos wazniejszego do > roboty.... > > Tak samo jest z "Zapraszaja"... zapraszaja jak jest w zwyczaju, ale > jak nie zaprosza to tez nie problem... Nie no to co piszesz to jakieś kuriozum, to z tego wynikałoby że traktat NATO nie jest w ogóle żadnym zobowiązaniem dla jego uczestników. Ty sądzisz bowiem "zgadzać się bronić" albo nawet "bronić się wzajemnie" (tak jak "zapraszać obserwatoróW") to nie znaczy tyle co zobowiązywać bronić się wzajemnie. Ale z tego wynikałoby że traktat NATO który takie sformułowania zawiera nie zobowiązuje czł,onków do niczego. Co jest absurdem, bo zobowiązuje. Więc takie sfrmułowania jak "zgadzają bronić się wzajemnie" to pełnoprawne zobowiązanie do wzajemnej pomocy. I per analogiam, stwierdzenie "zapraszają obserwatorów" też jest takim zobowiązaniem. Nic nie wykazałeś, powtórzyłeś jedynie swe idiotyczne argumenty, które ja sprowadziłem do absurdu. Jak rzekłem, gdyby to była prawda, połowa traktatów nie miałaby żadnej mocy. A co do obelg zasługujesz na nie jako kolejny pajac zwisający z kaczej dupy, nawołujący do łamania prawa w imię kaczego widzimisię- pajacowaty prowokator. Na mnie twoje insynuacje i intelektualne nierzetelności nie robią wrażenia również mości kaczy wypierdku. A co do mojego IQ, to raczej nie będzie go oceniał ktoś , kto nie rozumie argumentu nie wprost ani modus tollendo tollens. Ja raczej rozumiem i nawet jeśli się gdzieś rąbnąłem (czego nie wykazałeś) to i tak nie muszę wstydzić się swojej głowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 24.09.07, 21:54 PS A jeśli chodzi ci o to, że stwierdzenie "bronią się" jest słabsze niż "zgadzają się bronić" to jest to również co najmniej zabawne. Bo jeśli tak ("bronią" jest dowolnym zobowiązaniem ni to równie dobrze określenie "zgadzają się" też ma relatywny charakter (zgadzają się jak mają ochotę, o tyle o ile im odpowiada) itp. Właśnie "zgadzać" jest określeniem słabszym, bo nie mówi się bezpośrednio o czynności ale tylko o zgodzie na nią (zgadzam się bronić mogłoby oznaczać że się zgodziłem ale nie będę bronił). Ale rzecz w tym właśnie że zobowiązaniami są zarówno "bronić" jak i "zgadzać się bronić". A jeśli ci mało to proszę Art 9 ("strony ustanawiają Radę") i XIV ("oba teksty posiadają jednakową moc"). TE swtwierdzenia z całąpewnością mają moc normatywną. A wyrażenia te wykorzystują również pojedynczy czasownik tak jak "strony bronią" czy "państwo zaprasza obserwatorów". Ergo nawet takie sformułowania są zobowiązaniami zobowiązaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 25.09.07, 05:55 m_16 napisał: > PS A jeśli chodzi ci o to, że stwierdzenie "bronią się" jest > słabsze niż "zgadzają się bronić" to jest to również co najmniej > zabawne. Bo jeśli tak ("bronią" jest dowolnym zobowiązaniem ni to > równie dobrze określenie "zgadzają się" też ma relatywny > charakter (zgadzają się jak mają ochotę, o tyle o ile im > odpowiada) itp. Właśnie "zgadzać" jest określeniem słabszym, bo > nie mówi się bezpośrednio o czynności ale tylko o zgodzie na nią > (zgadzam się bronić mogłoby oznaczać że > się zgodziłem ale nie będę bronił). Ale rzecz w tym właśnie że > zobowiązaniami są zarówno "bronić" jak i "zgadzać się bronić". w angielskim na pewno uzyto czasownika "undertake" czyli "podejmuja sie" i to tlumaczenie jest stosowniejszym. wtedy tez jasniej widac roznice: "bronia sie wzajemnie"/"defend each other" - obswerwacja ze tak sie dzieje, ale nie m konkretnego zobowiazani "podejmuja sie bronic sie wzajemnie"/"undertake to defend each other" - prawne zobowiazanie. > A jeśli ci mało to proszę Art 9 ("strony ustanawiają Radę") ustanawiaja bo Rada powstawala z momentem podpisywania tego dokumentu, to nie bylo zobowiazanie na przyszlosc ze ja ustanowia. > i XIV ("oba teksty posiadają jednakową moc"). te teksty sa juz napisane, zamkniete, wiec wystarczy stwierdzic ze "posiadaja" jednakowa moc i tyle, nie potrzebne sa jakies zobowiazania. > TE swtwierdzenia z całąpewnością mają moc normatywną. > A wyrażenia te wykorzystują również pojedynczy czasownik tak > jak "strony bronią" czy "państwo zaprasza obserwatorów". Ergo > nawet takie sformułowania są zobowiązaniami zobowiązaniami. pierdu pierdu. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 25.09.07, 07:05 Argument zrozumiałem szkoda że jest kretyński. Art. XIV nie jest stw faktu ale przypisaniem dokumentom normatywnej mocy, tego że one obowiązują. A twoja idea że to jest tylko opis sytuacji, który może być potaktowany arbitralnie jest bezsensowna. Inny przykład, nasza konstytucja- również będąca analogonem umowy. Pisze w niej "Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.". Czy to jest tylko opis działania instytucji? Nie to jest coś co ma moc normatywną, jest podstawą dla prawa?? I mozna podać inne przykłady. Nadto przkręciłeś tekst traktatu Natowskiego- było "zgadzało się" a ty dałeś "podejmują się bronić". NADTO SPRAWDZIŁĘM ORyGINALNY TEKST I TAM JEST PO PROSTU "AGREE" - NAJPROSTSZA możliwość. Nie spekuluj tyle i nie zakłamuj. Dodam, że art VII, znów zawiera stw, które według ciebie winny być opisem, a są ewidentnymi zobowiązaniami: "This Treaty does not affect, and shall not be interpreted as affecting in any way the rights and obligations under the Charter of the Parties which are members of the United Nations, or the primary responsibility of the Security Council for the maintenance of international peace and security." Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 25.09.07, 05:42 m_16 napisał: > > "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" to nie to samo co "bronia sie > > wzajemnie", dlatego uzyto formy "Zgadzaja sie bronic wzajemnie". > > > > "Zgadzaja sie bronic wzajemnie" (Undertake to defend each other > > against...?) oznacza, ze podpisujacy zgadza sie bronic innych. > > > > "Bronia sie wzajemnie" oznaczaloby jedynie, ze "z zasady panstwa > > bronia sie wzajemnie".... chyba, ze akurat maja cos wazniejszego > > do roboty.... > > > > Tak samo jest z "Zapraszaja"... zapraszaja jak jest w zwyczaju, > > ale jak nie zaprosza to tez nie problem... > > > Nie no to co piszesz to jakieś kuriozum, to z tego wynikałoby że > traktat NATO nie jest w ogóle żadnym zobowiązaniem dla jego > uczestników. Ty sądzisz bowiem "zgadzać się bronić" albo > nawet "bronić się wzajemnie" (tak jak "zapraszać obserwatoróW") to > nie znaczy tyle co zobowiązywać bronić się wzajemnie. Ale z tego > wynikałoby że traktat NATO który takie sformułowania zawiera nie > zobowiązuje czł,onków do niczego. Co jest absurdem, bo > zobowiązuje. > Więc takie sfrmułowania jak "zgadzają bronić się wzajemnie" to > pełnoprawne zobowiązanie do wzajemnej pomocy. I per analogiam, > stwierdzenie "zapraszają obserwatorów" też jest takim > zobowiązaniem. > Nic nie wykazałeś, powtórzyłeś jedynie swe idiotyczne argumenty, > które ja sprowadziłem do absurdu. Jak rzekłem, gdyby to była > prawda, połowa traktatów nie miałaby żadnej mocy. Nie zrozumiales mojego argumentu, wiec powtarzam. Formula "zobowiazuja sie do wzajemnej obrony" to jest konkretne ZOBOWIAZANIE.. Gdyby to byla formula "wzajemnie sie bronia" to nie byloby to zadne zobowiazanie tylko zwykla OBSERWACJA ze takie zjawisko zachodzi. > bla bla bla spadaj ciolku. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Zaproszenie Polska wystosowała już w 1990 r. 25.09.07, 07:08 Ale właśnie w tekście Nato i innych umowach nie padają słowa w rodzaju "zobowiązywać" a jedynie proste wyrażenia z jednym czasownikiem, takie które ty uznajesz za czysto opisowe. Tymczasem artykuły gdzie tak się dzieje ewidentnie mają moc normatywną. I to było treścią mojego pierwotnego argumentu, którego to ty nie zrozumiałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 14:50 pies_na_lewizne napisał: > Mnie przedstawiciele OBWE nie przeszkadzaja, ale bunczuczne > wypowiedzi, ze panstwa czlonkowskie "maja obowiazek zaprosic" > zrazily mnie do tych lewicowych ultrasow na dobre. Niech spadaja do > Rosji, ktora jest pelnoprawnym czlonkiem OBWE, i jakos OBWE ni > wyraza obaw co do losow dekoracji w tym kraju. > > Spadajcie lewaki. Ano mają obowiązek. Wszyscy członkowie. I to nie są buńczuczne wypowiedzi a zwykła prawda. Takie traktat podpisała Polska więc niech go teraz przestrzega Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 15:41 polsz napisał: >> Ano mają obowiązek. Wszyscy członkowie. I to nie są buńczuczne > wypowiedzi a zwykła prawda. Takie traktat podpisała Polska więc > niech go teraz przestrzega Taaaak? Polska podpisala taki traktat? A mozesz mi powiedziec ktory to traktat i ktory konkretnie paragraf w tym traktacie mowi o tym "obowiazku zapraszania"? Odpowiedz Link Zgłoś
rihi Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 14:55 jezeli ktos zobowiazal sie w imieniu Polski, to do czegos to zobowiazuje. Jezeli, to idiote i pajaca niech robi tylko z siebie a nie z calego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 16:01 rihi napisał: > jezeli ktos zobowiazal sie w imieniu Polski, to do czegos to > zobowiazuje. Jezeli, to idiote i pajaca niech robi tylko z siebie > a nie z calego kraju Problem w tym, ze nikt do czegos takiego Polski wcale nie zobowiazal. Rzeczniczka biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) Urdur Gunnarsdottir zachowala sie po chamsku kiedy na odmowe MSZ-u kilka dni temu publicznie stwierdzila ze "panstwa czlonkowskie maja obowiazek ich zapraszac". Zostala za to opieprzona przez nasze MSZ i juz troche zmiekla. Mowi juz tylko, ze "dalej ma nadzieje ze zostana zaproszeni". Przypomina tez, ze juz "raz byli zapraszani", i ze to sa "normalne procedury". To, ze raz byli zapraszani, nie musi wcale oznaczac, ze beda zapraszani za kazdym razem, czy chocby po raz drugi. Jesli ja zapraszam kogos do mojego domu na moje urodziny to ta osoba nie powinna zakladac ze "mam obowiazek ja zapraszac" na nastepne moje urodziny. Moge miec inne plany. A co do "normalnych procedur" to... nie ma "normalnych procedur".... Procedury sie roznia za kazdym razem, i sa ciagle wypracowywane. Ostatnie procedury na ktore panstwa czlonkowskie sie zgodzily i je podpisaly to Deklaracja Kopenhaska 1990. Nie ma tam nic o "obowiazku zapraszania" inspektorow ODIHR (z OBWE) przez panstwa czlonkowskie. Pani Gunnarsdottir albo nie zna tresci tej deklaracji, albo lze jak pies. Trzeba zachecic ja by zapoznala sie z obowiazujacymi konwencjami zanim nastepnym razem publicznie zabierze glos. W przeciwnym razie tylko bedziemy ja zachecac do szarogesienia sie i popelniania kolejnych gaf dyplomatycznych. A to mogloby tylko zaszkodzic OBWE na dluzsza mete... Nikt komu los tej organizacji lezy na sercu nie chcialby aby tak sie stalo, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
azosiolek To Ty się zapoznaj 24.09.07, 17:15 Mam nadzieję, że obce języki znasz. Zwróć uwagę na pkt. 8 tego dokumentu: www.osce.org/documents/odihr/1990/06/13992_en.pdf I nie chrzań, proszę, że zobowiązania podjęte w czasach III RP się nie liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To Ty się zapoznaj 24.09.07, 18:25 azosiolek napisała: > Mam nadzieję, że obce języki znasz. Zwróć uwagę na pkt. 8 tego > dokumentu: > www.osce.org/documents/odihr/1990/06/13992_en.pdf > I nie chrzań, proszę, że zobowiązania podjęte w czasach III RP się > nie liczą. przeczytaj moja odpowiedz util'owi powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: To Ty się zapoznaj 24.09.07, 19:04 Util i ja już ci odpowiedzieliśmy mądralo -gdybyś miał rację to np. NAto nie byłoby Sojuszem. I nie obowiązywałaby przynajmniej połowa traktatów zawartych w przeszłości i obowiązujących obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: To Ty się zapoznaj 24.09.07, 19:50 m_16 napisał: > Util i ja już ci odpowiedzieliśmy mądralo -gdybyś miał rację to > np. NAto nie byłoby Sojuszem. I nie obowiązywałaby przynajmniej > połowa traktatów zawartych w przeszłości i obowiązujących obecnie. Juz ci odpowiedzialem powyzej wiec nie bede strzepil jezyka po proznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 16:40 Francja, Niemcy, Szwajcaria... Rzeczywiście, same lewaki! Chyba powinieneś zmienić lekarza, bo pomylenie "demokracji" z "dekoracją" zdradza, co naprawdę myślisz> Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 16:58 chris30 napisał: > Francja, Niemcy, Szwajcaria... Rzeczywiście, same lewaki! Chyba > powinieneś zmienić lekarza, bo pomylenie "demokracji" > z "dekoracją" zdradza, co naprawdę myślisz> Mnie tylko chodzi o to ze tak ich rzeczniczka zachowala sie bezczelnie, jakby byla jakas namiestniczka OBWE w podleglej Polsce. Nie byla, nie jest i nie bedzie. Niech nauczy sie manier albo niech wypie.dala stad. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 17:28 to raczej TY i inne FORUMOWE PRAWAKI powinny sie nauczyc manier albo wyp... stad - chocby na Syberie!! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 17:31 Nie "buńczuczne wypowiedzi" tylko zobowiązania wynikające z podpisanych i ratyfikowanych umów. Gdy przestajesz płacić kredyt mimo że się do tego zobowiązałeś, a bank zaczyna grozić komornikiem, to też "buńczuczne wypowiedzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: OBWE - jak na razie to sie "wpraszacie". Spad 24.09.07, 18:28 adas313 napisał: > Nie "buńczuczne wypowiedzi" tylko zobowiązania wynikające z > podpisanych i ratyfikowanych umów. > > Gdy przestajesz płacić kredyt mimo że się do tego zobowiązałeś, a > bank zaczyna grozić komornikiem, to też "buńczuczne wypowiedzi"? chodzi o to ze sie "nie zobowiazalismy do placenia takiego kredytu" jaki sobie wyobrazala to pani. Konkretnie, przeczytaj moja odpowiedz util'owi powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba pies_na_lewizne = KUNDEL Lukaszenki:) 24.09.07, 19:24 Bo tak samo jak jego bialoruski pan na OBWE SZCZEKA:) Oto na co Polsce przyszlo; W MORDE TEGO SOWIECKIEGO AGENTA! Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne onuce.zagloby znowu waniaja pod moim postem. okna! 24.09.07, 19:52 Odpowiedz Link Zgłoś
serrnik OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 14:44 Glupole, pis sam sie naraza na ataki po wyborach. Jezeli wygra - opozycja zarzuci matactwa wyborcze i pis dlugo bedzie musial sie tlumaczyc ze wszystko bylo OK. Skoro sa pewni swojej wygranej, powinni sie zgodzic - OBWE tylko przyklepaloby sluszny wynik. Co innego gdyby Pis przegral - obecnosc obserwatorow utrudnilaby walke sadowa o zmiane wyniku wyborow. Skoro mozna wg premiera lamac prawo w walce z korupcja, to zapewne mozna lamapc prawo w walce z opozycja wg premiera przezarta korupcja. Pis tak naprawde boi sie ze przegra, szykuje sie do przekretow sadowo-wyborczych po wyborach i potwierdzenie uczciwosci wyborow przez obserwatorow z zewnatrz moze im nie pasowac. Odpowiedz Link Zgłoś
olias OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 14:57 dobra, przyznajemy się. jesteśmy państwem totalitarnym. u nas to się pali czarownice na stosie. ale tylko z wieczora i tak żeby żaden pismak nie widział. wybory to są oczywiscie fałszowane. zresztą to już wiecie. dzięki uczynnym donosom Geremka, prasie Michnika i szczekaniu Komorowskiego. Co z nami zrobić? to już powiedział Kwaśniewski. Przycisnąć, jak będzie trzeba - wysłać kilka dywizji. Koniecznie o tym musicie porozmawiać z waszymi przyjaciółmi z Rosji. tam to dopiero demokracja. To jak demokraty ze wschodu i z zachodu najadą z błogosławieństwem durnego Hawla to dopiero może przyjechać ta wasza OBWE. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 17:23 Kiedy bylo referendum do przystapienia do Unii Europejskiej i gwalcono cisze wyborcza oraz przedluzono glosowanie w referendum do dwoch dni co bylo jawnym naruszeniem zasad wyborczych to wtedy to lewckie OBWE siedzialo cicho i nie protestowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
pw2221 może Kwachu was zaprosi ....ale na kielicha !? 24.09.07, 14:59 ... na Kaczyńskich nie licznie to abstynenci ! Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 15:04 Pomoże nam tylko bunt i liberum veto i być może czasami przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 15:06 Zakladam, ze PiS nie zamierza falszowac wynikow wyborow. Zarazem, PiS ma szanse na wyborcze zwyciestwo. W swietle powyzszego decyzja o odmowie przyjecia obserwatorow OBWE jest, mowiac wprost - GLUPIA! Niczego merytorycznie nie zmienia natomiast w przypadku zwyciestwa PiS pozbawia ich WIARYGODNOSCI. O nieprzestrzeganiu miedzynarodowych porozumien Polski wspominac juz tu nie bedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Zapraszajacy zwyczajowo placi za hotele ...... 24.09.07, 15:07 Moze by tak powiedziec wprost - chcecie przyjechac, to prosze bardzo, ale za hotele sami placicie. Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 15:08 Kaczora czeka to samo co spotkało przywódcę iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 15:09 A z klechami później się policzymy. Odpowiedz Link Zgłoś
vincent02 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 15:10 I maja racje,jesli 100% spoleczenstwa ma byc z PARTIA1 to poco nam obserwatorzy? Pamietam te czasy ,ze Narod byl z nami!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 15:16 Lewactwo nie moze sie doczekac aby namieszac i dolozyc faszystowskim PiSiorom! Nigdzie nie jest powiedziane, ze czlonkowie OBWE MUSZA zapraszac. Wiec w czym problem??? Ano problem w tym, ze nasze lewactwo robi z tego cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 "Lewactwo, lewactwo" 24.09.07, 15:44 wet3 nalezy do tych co uwielbiaja plesc frazesy o jakims lewactwie. Cokolwiek im nie w mysl juz okrzykuja "lewactwem". A teraz merytorycznie - jaki masz problem z obecnoscia obserwatorow OBWE na wyborach? Zakladam, ze PiS nie zamierza oszukiwac. Wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
azosiolek Nie, nie pisze, że MUSZĄ zapraszać 24.09.07, 17:17 pisze po prostu, że zapraszają - i to jest już deklaracja z ich strony. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 15:31 Skandal, bolszewia z PIS nie ma prawa łamać umów międzynarodowych jesteśmy gorsi od Białorusi :( Odpowiedz Link Zgłoś
platfusy_romek Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 15:58 niewpuszczenie obserwatorow OBWE to duzy bląd, nie potrafie zrozumiec jak mozna popelnic tak oczywisty bląd i nie probowac go naprawic... Odpowiedz Link Zgłoś
emillo2 Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 16:15 platfusy_romek napisał: > niewpuszczenie obserwatorow OBWE to duzy bląd, nie potrafie zrozumiec jak mozna > popelnic tak oczywisty bląd i nie probowac go naprawic... jest to bląd i postawa ktorej nie da sie w zaden sposob obronic Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 kaczory zbyt cwani są aby zaprosić kogoś aby 24.09.07, 15:50 patrzał im na ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Ja Was zapraszam 24.09.07, 15:57 Władze wiedzę że broją i się boją. Napiszcie mail jak chcecie zaproszenie na piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
antoni61 OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 16:30 a dlaczego boimy sie obserwatorów, jesli jestesmy czyści to zaprośmy ich do Polski. Sam jestem ciekaw czy te same osoby zasiadające w składzie Komisji Wyborczych to są ludzie znający przepisy i prawo związane z wyborami ? Czy wszystko jest robione prawidłowo, szczególnie już po wyborach po ich rozliczeniu ! Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszenie .. 24.09.07, 17:11 * Przypomniała, że zgodnie z postanowieniami art. 8 Dokumentu * Kopenhaskiego z 1990 roku, państwa członkowskie OBWE "zapraszają * obserwatorów z innych państw członkowskich OBWE i stosownych * instytucji prywatnych i organizacji, które mogą sobie tego życzyć". Czy ten artykuł oznacza, że państwa członkowskie OBWE muszą "zaprosić"? A jak nie zaproszą to co? Wybory nieważne? Ogłasza się, że w danym pństwie nie ma demokracji? Odpowiedz Link Zgłoś
freemarsjanin To czekajcie. Faszystowski rezim PiS (NSDAP) was 24.09.07, 17:13 nie wpusci.... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: To czekajcie. Faszystowski rezim PiS (NSDAP) 24.09.07, 17:15 Ten "Faszystowski rezim PiS (NSDAP)" to taki skróty myślowy? Odpowiedz Link Zgłoś
markus54 Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 17:14 Czego obawiaja sie politycy ze strony obserwatorow? Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi i nie ma niczego do ukrycia. Czy to jest prawo i sprawiedliwosc, czy obluda? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 17:25 niestety, do PiS-owcow bardziej pasowaloby powiedzenie "prawdziwy krytyk cnoty sie nie boi" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 17:50 Podejrzewam, że Kaczyński po prostu podbija stawkę. Gdyby MSZ powiedziało "przosze bardzo, niech przyjeżdżają", to minęłoby to bez echa. Odmowa sprawiła, że sprawa zaistniała w kampanii wyborczej. Opozycja podniosła krzyk, nieświadoma, że w istocie gra kartą, którą włożył im do ręki PiS. Szczególnie pelikan Olejniczak, który rzuca insynuacje na Kaczyńsakich, że zamierzają sfałszować wybory. Może sie jednak zdarzyć, że MSZ zmieni zdanie. Już widzę to oświadczenie J. Kaczyńskiego: "My uważamy, że w Polsce jest ugruntowana demokracja, więc obserwatorzy są zbędni, ale skoro opozycja się tego domaga - to proszę bardzo". Za jednym zamachem zyska zaufanie wyborców, ośmieszy opozycję i wytrąci jej wszytkie atuty z ręki. Opozycja straci punkty wyborcze, a do tego będzie miała zamknięte usta i nie będzie już mogła oskarżyć PiS o "kombinacje" wynikami wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 24.09.07, 20:28 Za jednym zamachem > zyska zaufanie wyborców, ośmieszy opozycję i wytrąci jej wszytkie > atuty z ręki. Opozycja straci punkty wyborcze, a do tego będzie > miała zamknięte usta i nie będzie już mogła oskarżyć PiS > o "kombinacje" wynikami wyborów. no nie wiem... Takie gierki tez nie budza zaufania, bo oznaczaja naruszenie zasad fair play, gdzie po kostkach kopac NIE WOLNO. Jesli nawet polskim wyborcom to nie przeszkadza, to bedzie przeszkadzalo UE i OBWE... W zwiazku z tym doplaty unijne i inne rodzaje pomocy dla Polski moga sie zmniejszac, zmniejszac, zmniejszac i zmniejszac... I kto za to odpowie?? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 25.09.07, 20:07 O jakim fair play mowa od kiedy PO powiesiła bilboardy w formie klepsydr? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: OBWE: Ciągle liczymy, że otrzymamy zaproszeni 25.09.07, 23:49 critto napisał: > Jesli nawet polskim wyborcom to nie przeszkadza, to bedzie > przeszkadzalo UE i OBWE... W zwiazku z tym doplaty unijne i inne > rodzaje pomocy dla Polski moga sie zmniejszac, zmniejszac, > zmniejszac i zmniejszac... I kto za to odpowie?? O ile pamiętam, to artykuł o obserwatorach mówi "zaprasza", a nie "ma obowiązek zaprosić". Czy ta umowa przewiduje sankcje za niezaproszenie? Mnie się też wydawało, że kwoty tzw dotacji unijnych są zatwierdzone do końca 2013r. Potem zmienia nam się status członkowski i "dotacje" sie kończą. Jak sie mylę to mnie popraw. Poza tym to byłby szantaż ze strony UE. Mamy być grzeczni bo nie dadzą nam cukierka? Takie "uczestnictwo" gdzie dopłaty zależą od widzimisie urzędasów z Brukseli, a nie od jasno okreslonych zasad, to niewola, więc mogą je sobie wsadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Aksamitna wojna się zaczeła. Czytaj jak przegramy: 24.09.07, 17:17 Wystarczy odrobinę zdolności łączenia przyczyn ze skutkami logicznymi aby domyśleć się, że celem agentów OBWE działających z inspiracji rodzimych i obcych libero-lewaków jest fałszywe wykazanie, że demokracja w Polsce naszej jest zagrożona. Uporczywe dopominanie się przez OBWE obecności w niepodległym kraju to wyraźny sygnał, że ci agenci mają niecny szachrajski plan do realizacji. Docelowo chcą łgarsko ogłosić, że dojdzie do stanu wojennego (już PO- wcy o tym skrzeczą) i żeby temu zapobiec trzeba będzie wprowadzić w Polsce rząd komisaryczny. Będą go tworzyły na pewno agenci obcych służb, lewacy i liberałowie, którzy akceptują eutanazję i seks przedmałżeński. W ten sposób stracimy suwerenność narodową i staniemy się terenem rozpasania niepohamowanych chuci i innych zwierzęcych instynktów w tym lesbowania i pederastowania. Brońmy się przed napaścią zboczonych agentów OBWE myślących cały czas tylko o jednym - wiadomo czym. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Aksamitna wojna się zaczeła. Czytaj jak przeg 24.09.07, 17:23 jak to latwo rzucac oszczerstwa, co?? Ciekawe co by bylo, gdyby ktos tu na tym forum powiedzial: wytlumacz sie teraz ze SWOICH OSOBISTYCH szachrajstw, przekretow i kradziezy... Ze zdradzania malzonki, znecania sie nad dziecmi, okradania swojej firmy i molestowania psow i kotow!! Nie chcesz? Znaczy ze jestes winny. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Placebo99 = ciezki KRETYN:) 24.09.07, 19:37 Chcecie dowodow? Ano mnie samemu bliski: obserwatorzy OBWE prawie nie wyjezdzaja z Wlk. Brytanii: w 2005 roku monitorowali tu wybory powszechne: www.osce.org/odihr-elections/15922.html A w biezacym roku siedza na okraglo, bo i wybory gminne w calym niemal kraju, oraz - nawet wazniejsze - wybory do parlamentow Szkocji, Walii i Irlandii Polnocnej: www.osce.org/odihr-elections/22548.html I - jak to prognozuje bezmozgie placebo - kazdy moze na wlasne oczy, za pare groszy na bilet tanich linii lotniczych, zobaczyc, jak to z winy "agentow OBWE" doszlo w UK "do stanu wojennego/.../ i wprowadzenia w UK "rzadow komisarycznych," A tworza ow rzad - co wyraznie widac - "agenci obcych służb, lewacy i liberałowie, którzy akceptują eutanazję i seks przedmałżeński". W ten sposób Wlk.Brytania utracila "suwerenność narodową i stala się terenem rozpasania niepohamowanych chuci i innych zwierzęcych instynktów w tym lesbowania i pederastowania". Tylko DLACZEGO ta podbita Wlk.Brytania jawi sie Polakom z Kaczego Raju jakas Ziemia Obiecana? CZEMU to Blair z Ahernem (bo o sasiedniej Irlandii nie nalezy zapominac, bo tam tez agenci rzadza od monitorowanych przez OBWE wyborow w br. roku) - nie rzad PiSu - stworzyl 3/4 miliona miejsc pracy dla Polakow? Najwyrazniej pod tymi agentami ludziom nie jest tak zle:))) I co, placebo, NADAL bedziesz z siebie zenujacego glupca robil? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde critto i onufry - ale z was młotki 26.09.07, 03:40 Słyszeliście o takich pojęciach jak ironia i sarkazm? Nie? To przeczytajcie jeszcze raz wypowiedź placebo99, którą tak obszczekujecie - może zajarzycie. Odpowiedz Link Zgłoś