Dodaj do ulubionych

Lis na przystawkę

25.09.07, 11:52
Panie Leopoldzie dziekuje za doskonaly felieton oddajacy tak realnie nasza
dzisiejsza rzeczywistosc. Chcialbym, aby ten felieton otworzyl oczy niejednemu
czytelnikowi zafascynowanemu polityka czystki obecnie rzadzacych
Obserwuj wątek
    • kirunia-lalunia Lis na przystawkę 25.09.07, 11:56
      Panie Leopoldzie dziekuje za doskonaly felieton tak trafnie obnazajacy
      dzisiejsza rzeczywistosc. Zyczylbym sobie, aby ten felieton otworzyl oczy
      niejednemu czytelnikowi zafascynowanemu polityka czystki, ktora prowadzi
      obecny rzad.
    • janek-007 Od kiedy to panie Unger zajmuje się plotkami... 26.09.07, 04:33
      Od kiedy to panie Unger zajmuje się pan plotkami. To ze jakiś dobry znajomy
      powiedział panu ze Lis został zwolniony z innego powodu aniżeli obniżki kosztów
      w Polsacie nic nie dowodzi i nie ma żadnej wartości merytorycznej. Jak do tej
      pory pan Solarz oficjalnie stwierdził, a Lis temu nie zaprzeczył, ze Lis stracił
      prace z powodów ekonomicznych, kropka. Czy uważa pan ze Solarz kłamał. Ja gdybym
      był na pana miejscu to poprosiłbym o wywiad Solarza i zadałbym mu pytanie.
      Dlaczego zwolnił pan p.Lisa. To rozwiązałoby problem raz na zawsze a tak pan
      pisze, inni coś ta mówią, Lis tez coś tam mówi ale nigdy definitywnie tylko tak
      żeby wszystko pozostawiać w sforze domysłu i plotek.

      Pisze pan dalej ze Lis głosił taki czy inne tezy wiec podaje panu definicje
      tezy, jak dla pana sa nie wystarczające to sam być może jest pan w stanie sobie
      znaleźć lepsze a jak nie to niech pan kogoś poprosi.

      1. «zalozenie, które ktos zamierza udowodnic»
      2. «w dialektyce Hegla: pierwszy etap trójfazowego rozwoju rzeczywistosci»
      3. «w utworze literackim: idea, przeslanie»
      4. log. «zalozenie, twierdzenie wymagajace dowodu»
      5. mat. «czesc twierdzenia, której przy danych zalozeniach nalezy dowiesc»

      Noun: thesis (theses)
      1. An unproved statement put forward as a premise in an argument
      2. A treatise advancing a new point of view resulting from research; usually a
      requirement for an advanced academic degree

      Lis w swoich publikacjach nie głosił żadnych tez, jak się to panu wydaje, może
      jakaś kabale sobie i swoim ulubieńcom stawiał. Lis głosił zwykle kłamstwa,
      plotki i insynuacje. Lis w swoich tekstach bazuje na najniższych uczuciach
      prymitywnego czytelnika który dla przypodobania się i dla bycia 'akceptowanym' w
      pewnych środowiskach opluje wszystkich włącznie ze swoja matka i siostra, jeżeli
      je ma. Jeżeli się stawia jakieś tezy to należy je udowodnic. Ja tez mógłbym
      postawić tezę ze np. pan Unger jest taki i taki, ale co z tego wynika, nic.
      Nawet jeżeli jakiś 'życzliwy' czy 'życzliwi' w rodzaju przyjaciół p.Ungera
      powiedzieliby mi ze to prawda bo powiedział im o tym ich szwagra wujka brata koń.

      Co do profesjonalizmu Lisa to mam trochę inne zdanie od pańskiego. Opinie ta
      wyrobiłem sobie po przeczytaniu artykułu Lisa w Washingtonpost jakiś czas temu.
      Dla mnie była to totalna kompromitacja Lisa. Takie teksty to może pisać
      przeciętny uczeń zaczynający szkole średnią ale jeżeli taki poziom to dla pana
      wybitność dziennikarska to pańska sprawa.
    • c.lina Wiek robi swoje... 26.09.07, 08:49
      Moi znajomi, niezależnie od poglądów, mówią że pan Unger ma pojęcie o polskich
      realiach jak świnia o pieprzu.
      Codziennie w Polsce wylatują z pracy setki ludzi. Zdaniem Ungiera to sprawka
      okrutnych Kaczyńskich.
      Cóż, jak pisał Boy: "Paraliż postępowy najświetniejsze trafia głowy".
    • berno Lis na przystawkę 26.09.07, 10:25
      A ja mam żal do p.Solorza,że z "powodów ekonomicznych" zwolnił
      akurat p.Lisa.Mógł oszczędzić na innym,cieszącym się mniejszą
      sympatią i szacunkiem widzów niż p.Lis.Co za sknerus!
    • oldbruno Lis na przystawkę 26.09.07, 12:11
      <Pamiętacie ostrzeżenie Niemöllera: Kiedy przyszli po komunistów, nie
      protestowałem Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem Kiedy
      przyszli po Żydów, nie protestowałem Kiedy przyszli po katolików, nie
      protestowałem Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już
      nie było.>
      Pastor Niemoeller nie znał się na sprawach polskich!
    • mysha_b Lis na przystawkę 26.09.07, 15:13
      "Wtedy, publicznie, panowała cisza. Ale wtedy każdy protest niósł
      ryzyko ostrych sankcji"

      Teraz tez to ryzyko istnieje. Nie wiadomo co sie wydarzy po 21.
      pazdziernika, lepiej sie nie wychylac, Kaczynscy z Ziobrem juz
      pokazali na co ich stac. Po wygranych wyborach (czego nie daj Bog,
      ale na co sie zanosi) wszelkie hamulce puszcza - hulaj dusza piekla
      nie ma!
    • california07 Lis na przystawkę 26.09.07, 16:54
      Jak zwykle doskonaly felieton!!Nigdy sie na panu nie zawiodlem choc
      czytam Pana felietony od 26 lat!!
      • janek-007 Dlatego tak ocipiałeś, 26 lat swoje robi. 26.09.07, 21:42
    • ernest29 No i gdzie wasze głosy, dziennikarze? 26.09.07, 17:19
      Gdzie dziennikarska solidarność z Lisem w obronie wolności słowa.
      Ciszaaaaaaaaaaaaaaaaaa......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka