Dodaj do ulubionych

Czego nie ma w traktacie UE

03.10.07, 07:21
no to faktycznie - same sukcesy ma PiS w polityce zagranicznej.
najbardziej bawi, ze ten rzad "Polski solidarnej" z powodu swych katolickich
fobii porzucil Karte Praw Podstawowych, ktora jest wlasnie takim
"Solidarnosciowym" fragmentem europejskiego myslenia.
PiS jest tak "Solidarny" jak PO czy LiD.
wiec ja spokojnie
Glosuje na Partie Kobiet
Obserwuj wątek
    • b.ojciec Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 07:30
      Żądam podpisania Karty Praw Podstawowych !!!
      Jak rząd w takiej sprawie może wypowiadać się bez pytania obywateli o zdanie? Żądam referendum w tej sprawie !!!
      • plorg Re: Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 09:04
        > Jak rząd w takiej sprawie może wypowiadać się bez pytania
        > obywateli o zdanie? Żądam referendum w tej sprawie !!!
        -----------------------------------
        Czy ty naprawde sie ludzisz, ze w tzw. "demokracji" decydujesz o
        czymkolwiek? Och... ludzka naiwnosci.
        • radek_sim Re: Rządzą Ci, co mają kasę i plecy............... 03.10.07, 09:51
          Demokracja, patriotyzm i inne brednie to utopia, dla zatkania pysku
          motłochowi. Rządzą Ci, co mają kasę i plecy. Wszystek inne to bydło,
          które trzeba doić dla własnych korzyści, od czasu do czasu dać kość
          nadziei, że niby jest odwrotnie i pogłaskać, aby nie kopało podczas
          dojenia.

          Car, komuch czy demokrata to tylko nazwy tych samych pijawek.
          Dlatego olewam picne wybory, jedno co wybiorę to markę piwa i zadbam
          o swój zadek i pomyślę, jak wyrolować ten durny system i mniej się
          dać wydoić.
          • katrina_bush A zasiłki, renty, dotacje, subwencje,ubezpieczenia 04.10.07, 15:24
            radek_sim napisał:

            > Demokracja, patriotyzm i inne brednie to utopia, dla zatkania
            pysku
            > motłochowi. Rządzą Ci, co mają kasę i plecy. Wszystek inne to
            bydło,
            > które trzeba doić dla własnych korzyści, od czasu do czasu dać
            kość
            > nadziei, że niby jest odwrotnie i pogłaskać, aby nie kopało
            podczas
            > dojenia.
            >
            > Car, komuch czy demokrata to tylko nazwy tych samych pijawek.
            > Dlatego olewam picne wybory, jedno co wybiorę to markę piwa i
            zadbam
            > o swój zadek i pomyślę, jak wyrolować ten durny system i mniej się
            > dać wydoić.

            "Rządzą Ci, co mają kasę i plecy."

            Takie jest prawdziwe oblicze kapitalizmu "bez ludzkiej twarzy".

            Taki jest właśnie cały III Świat.

            A zasiłki, renty, dotacje, subwencje, ubezpieczenia społeczne to
            kiełbasa ?

            W Europie mamy przynajmniej to !

            Przynajmniej to udało się nam wyrwać "tym co maja kasę i plecy" !





            • mirmat1 Eurostandart:Umarl Papiez JPII-szampan dla kazdego 05.10.07, 13:05
              Dzieki EUROKONSTYTUCJI nakazujacej "WALKE Z KSENOFOBIA'do tej walki
              przygotowuja sie zastepy Eurogestapowcow.Jesli chodzi
              o "Europejskie" standarty Hitlera, Stalina czy Robespierra to w
              stolicy Eurokolchozu pokazuje te standarty burmistrz tej stolicy -
              Brukseli, Freeddy Thielmans ktory na wiesc o
              smierci Papieza Jana Pawla II zamowil szampan dla kazdego w
              restauracji oznajmujac z radoscia smierc znienawidzonego przez
              Eurobolszewikow Papieza Jana Pawla II:
              Europe's jackboot progressives
              By Paul Belien
              August 29, 2007
              www.washingtontimes.com/article/20070829/EDITORIAL/108290004/1013

              Takie sa standarty "europejskie" wychwalane przez Tuska i
              Kwasniewskiego i Michnika. A JAK W STOLICY EUROKOLCHOZU ROZUMIE
              SIE WOLNOSC WYPOWIEDZI POKAZAL TEN SAM Freeddy Thielmans KIEDY
              BRUTALNIE ZLIKWIDOWAL DEMONSTRACJE PRZECIW ISLAMIZACJI EUROPY.
    • plorg Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 08:58
      "To dokument spisujący prawa obywateli Unii - od prawa do życia i
      wolności słowa, po zakaz klonowania reprodukcyjnego. Karty nie chce
      stosować u siebie Wielka Brytania, która obawia się, że rozszerzy
      ona prawo do strajku"
      ------------------------------------
      A poco motlochowi prawo do strajku lub wolnosc slowa? Motloch jest
      od roboty i nie musi miec prawa do zadawania zbednych pytan.

      > najbardziej bawi, ze ten rzad "Polski solidarnej" z powodu swych
      > katolickich fobii porzucil Karte Praw Podstawowych, ktora jest
      > wlasnie takim "Solidarnosciowym" fragmentem europejskiego myslenia.
      ------------------------------------
      A co z europejskim mysleniem Brytow?
      Czyzby tez byli zarazeni "katolickimi fobiami"? :-)
    • lubat Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 09:03
      "Co nie podoba się rządowi w Karcie? - Chodzi np. o to, żeby zapobiec
      jakimkolwiek interpretacjom prawa przez Europejski Trybunał Praw Człowieka,
      które doprowadziłyby do zmiany definicji rodziny i przymuszały państwo polskie
      do uznawania małżeństw homoseksualnych - tłumaczy Szaniawski."

      No i znalazły Kaczory sposób, by nie występując z Unii, a więc biorąc kasę
      unijną, wprowadzać w kraju prawodawstwo białoruskie. Bo tu nie chodzi tylko o
      homoseksualistów. Wtedy już żadna Alicja Tysiąc, żaden człowiek latami
      przetrzymywany w "areszcie wydobywczym" nie będzie mógł liczyć na pomoc sądów
      unijnych.
    • japas Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 09:12
      PiS Dziel i Rzadz!
    • siostra.sister Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 10:06
      Nowy rząd (a miejmy nadzieję, że nie będzie to Pis-bis) będzie musiał się sporo
      namęczyć żeby na arenie międzynarodowej posprzątać po dwuletnich rządach Pisu.
      Niestety zapis o wyłączeniu Polski z karty praw podstawowych pozostanie - tego
      naprawić sie już nie będzie dało. A przecież Kaczyński wyskoczył z tym pomysłem
      w Brukseli, bez żadnych uprzednich konsultacji, nie pisnęli słówka na ten temat
      w Polsce. Ponad naszymi głowami zadecydowali, co dla Polaka-katolika będzie
      najlepsze.
    • astygmatyk Jak sobie poscielicie tak sie wyspicie!! 03.10.07, 10:58
      Tu nie pomoze biadolenie w stylu "dlaczego ciemnego ludu nie
      zapytali o zdanie" w sprawie Karty, tylko wciagniecie calej sprawy
      do trwajacej juz kampanii wyborczej... Jak sobie poscielicie tak sie
      wyspicie!!
      • plorg Re: Jak sobie poscielicie tak sie wyspicie!! 03.10.07, 12:05
        > Tu nie pomoze biadolenie w stylu "dlaczego ciemnego ludu nie
        > zapytali o zdanie" w sprawie Karty, tylko wciagniecie calej sprawy
        > do trwajacej juz kampanii wyborczej... Jak sobie poscielicie tak
        > sie wyspicie!!
        -----------------------------------
        A na czym niby ma polegac to "wciagniecie do kampanii wyborczej"?
        Chyba tylko na tym, ze ktos zlozy obiecanki-cacanki, a glupiemu
        radosc, jak mowi madre porzekadlo ludowe.
        Niestety w zaden sposob nikomu to nie poprawi jakosci wyspania sie.
    • magosiaa Re: Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 12:19
      Niestety, obserwuję z żalem jak nasze społeczeństwo dalekie jest od
      demokracji, jak brak jest w nim wiary, że coś może zależeć od woli
      tu mieszkających, a nie od ludzi, którzy całkiem przypadkiem
      zarządzają naszym krajem. W innych państwach podobne zdarzenia
      wywołują ogromne reakcje włącznie z masowymi manifestacjami. U nas
      nagłaśniane są jakieś d.perelne problemy typu 100 zł pożyczone od
      Sikorskiego. Czasem zastanawiam się jak to się stało, że to właśnie
      u nas powstał tak masowy ruch jak Solidarność, ale "to se ne wrati"
      i obym się myliła.
      • plorg Re: Czego nie ma w traktacie UE 03.10.07, 13:23
        > W innych państwach podobne zdarzenia
        > wywołują ogromne reakcje włącznie z masowymi manifestacjami
        ----------------------------------
        A gdzie sa te masowe manifestacje? Bylo cos w W.Brytanii?
        • rasta.man fajnie Bracia Brothers robią nas w ... 03.10.07, 13:50
          Przy pomocy pedałów, aborcji i eutanazji zabierają wolność słowa i
          prawa obywatelskie. Podobnie jak z Tarczą, Bracia Brothers
          jednogłośnie robią nam Wielkiego Brata. Na legalu, ja pier.. to są
          kozaki. Poważnie. Jestem pełen podziwu i zgrozy.
          • rasta.man niech mi ktoś powie, że Kaczyńscy są nieudolni 03.10.07, 13:55
            Lenin byłby z was dumny
            • onufry.zagloba Co tam Lenin. Wystarczy, ze PUTIN __j_e_s_t__dumny 04.10.07, 14:53
              A Putin ma rope;)
    • fraps co z tego, ze bedzie jakies blokowanie 04.10.07, 07:33
      skoro Traktat Konstytucyjny i tak zaklada brak suwerennosci Polski - stworzenie federalnej Europy, a Kaczynscy nie sa temu przeciwni (WBREW TEMU CO MOWILI PRZY OSTATNICH WYBORACH).. a jedynie kloca sie o taki drobiazg..:/
      • wet3 Dziwna ta UE 04.10.07, 15:34
        Najpierw dali nam 29 glosow, abysmy weszli do tego kolchozu. Potem
        szwaby odwrocily kota ogonem i przy pomocy swoich przydupnikow
        odebrali nam co dostalismy, zebysmy przypadkiem nie mieli zbyt wiele
        do powiedzenia przciw hegemonii szwabskiej w tym kolchozie. Z czasem
        nasza libczba glosow zredukowana zostanie pewnie do zera - aby
        szwaby mogly rzdzic eurokolchozem jak starozytni satrapowie.
    • toja3003 niech no tylko prezydencja UE 04.10.07, 14:50
      niech no tylko prezydencja UE dostanie się w nasze polskie rączki to
      już tam komisarze Giertych z Lepperem i Braćmi rozp...żdżą to całą
      Unię w drobny mak razem z Rosją. Wtedy my zrobimy szczyt UE i
      wykluczymy z niego pozostałe 26 państw. Sami z sobą będziemy
      szczytować.

      Proponuję zrobić w III RP referendum czego chcemy zamiast się chować
      po sraczykach i potem powiedzieć wyraźnie Francuzom i Niemcom:
      wypchajcie się waszym trójkątem, za kiepskie to dla nas towarzystwo.
      Oczywiście finansowo na tym stracimy ale będziemy mieli Polskę
      biedną ale za to nacjonalistyczną jeśli z tym nam lepiej.

      Proponuję aby III RP wystąpiła z UE i zapisała się od razu do WPRP
      (Wspólnoty Podległych Rosji Państw). Olać Zachód. I zacznijmy już
      czyścić poradzieckie pomniki, które są jeszcze w Polsce.

      Myślę, że nikogo nie można zmuszać aby przyjął reguły, który mu nie
      odpowiadają. Dobrym wyjściem z sytuacji byłoby przyjęcie nowego
      traktatu przez 18 państw, które go już ratyfikowały i stworzenie w
      ten sposób szybszej UE a reszta, w tym Polska, byłyby w w drugiej
      grupie 9 krajów, które tego traktatu nie akceptują i mogłyby
      prowadzić negocjacje z 18-ką, tak jak przy wchodzeniu do UE.
      • onufry.zagloba SPOKO, nie tak szybko - szczesliwie 27 panstw 04.10.07, 14:52
        w kolecje. To 12-13 lat jak dobrze pojdzie - Kaczki maja szanse nie
        doczekac...
      • plazzek Re: niech no tylko prezydencja UE 04.10.07, 15:44
        Piszesz "szybsza Unia". Co to znaczy? Czy szybsza znaczy lepsza? I
        przede wszystkim, po co się śpieszyć?
        • toja3003 podam przykład szybszej Unii 04.10.07, 16:12
          dotyczący euro.
          Korzyści z wprowadzenia euro:
          - brak ryzyka kursowego dla importerów i eksporterów
          - redukcja kosztów transakcyjnych w handlu międzynarodowym
          - wzrost stabilności walutowej kraju tj. zwiększenie
          jego wiarygodności, redukcja napływu kapitału spekulacyjnego,
          niższe oczekiwania inflacyjne
          - również polskie firmy produkujace tylko
          na rynek krajowy miałyby lepszy dostęp do kredytów
          euro i całej puli oszczędnościowej eurostrefy
          i oczywiście niższe stopy oprocentowania
          - obniżka kosztów podróży turystycznych z uwagi
          na brak konieczności wymiany walut
          - większa przejrzystość cenowa dla klientów
          eurostrefy (korzyść dla Polski z uwagi na
          nasze niższe ceny)
          - kryteria euro gwarantują Polsce lepsze parametry gospodarcze
          (deficyt budżetowy)

          A wady braku euro? No cóż, wyobraźmy sobie, że w Warszawie
          mamy mazowieckiego dukata, w Krakowie małopolskiego talara
          a w Gdańsku pomorskiego guldena itp. Powiedzmy kilkanaście
          walut w Polsce. Głupio co? A kiedyś tak bylo. Dziś jest
          dla nas jasne, że mamy jedną złotowkę. W przyszłości
          będzie też jasne, że w Europie jest jedna waluta i
          będziemy sie śmiali, że wcześniej było inaczej.

          No więc pytam warto się spieszyć czy nie?

          Dodam, że ci którzy krzyczą o utracie suwerenności powinni odróżnić
          suwerenność pozorną od faktycznej.

          Które państwo jest faktycznie bardziej
          suwerenne - czy to, które samotnie
          próbuje stać z boku czy też to, które
          potrafi współpracowac z grupą innych
          państw? Twierdzę, że to drugie.

          Prosty przykład ze strefy euro. Symboliczna
          suwerenność Danii. Kiedy istniała
          marka niemiecka, duńska suwerenność walutowa
          trwała 15 minut. Tyle czasu mieli Duńczycy
          aby dopasować swoje stopy procentowe
          do niemieckich, po decyzji Bundesbanku.
          Dziś jest euro, które jest jeszcze
          poteżniejszą walutą i ta duńska, pozorna
          suwerenność trwa tylko 5 minut
          po decyzjach Eurobanku.

          Tylko tyle mają "radości" Duńczycy
          z symbolicznego faktu posiadania
          własnej waluty. W zamian za to
          ich gospodarka ponosi potężne
          koszty z tym związane. O tym, że
          za granicą muszą stać w kolejkach
          do kantorów na urlopie nie ma co
          mówić, bo to drobiazg. A przecież
          nikt im nie broniłby mieć na duńskich
          euromonetach swojej królowej
          czy innych narodowych symboli.

          Podobnie w Polsce. Wejście do euro to także możliwość
          reklamy dla naszych narodowych bohaterów, którzy
          nie wszędzie są znani, jako związani z Polską.
          Tak jest z Kopernikiem, Chopenem czy
          Skłodowską-Curie. Umieszczenie ich na
          polskich monetach euro wraz ze stosownym
          napisem zmusiłoby do traktowania ich
          z szacunkiem przez Francuza, Niemca czy Włocha,
          bo niczego nie traktuje się z takim szacunkiem
          jak pieniądza prawda?

          Warto się spieszyć czy nie?

          Jasne, lepiej dla Rosji i USA żeby Polska nie integrowała się z
          Unią, bo taka samodzielna Polska jest słaba i zawsze można nią
          manipulować. Tylko czy to jest w interesie Polski? Wątpię. Bo my my
          jesteśmy sami za mali dla wielkich tego świata i naszych interesów w
          Moskwie czy Pekinie lepiej by bronił szef unijnego MSZ-u niż
          polskiego. Tyle, że wtedy trzebaby nam zacząś się dogadywać z Unią a
          nie ją krytykować.

          A tam gdzie mieszkasz, w domku czy bloku, to z kim musisz mieć dobre
          relacje?
          Bo ja myślę, że najważniejsze żeby mieć je z sąsiadami z tej samej
          klatki schodowej czy za płotem a nie liczyć na dobrego wujka za
          oceanem, bo on palcem nie kiwnie.

          A my jak zwykle w historii sami. Rosjanie niedobrzy, Niemcy źli,
          Francuzi nas nie lubią a my nie lubimy Czechów czy Ukraińców, Litwa
          za mała, Słowacja za słaba, Białoruś odpada. I oczywiście zawsze ONI
          są winni. My tacy wspaniali. Tylko świat się na nas nie poznał.

          Ale nie uważam, że nie należy kogokolwiek zmuszać żeby popierał USE
          (United States of Europe) czyli Stany Zjednoczone Europy. Owszem,
          niech będą referenda i te kraje, które chcą integracji mogą iść w
          tym kierunku a reszta, jeśli chce zostać na boku, ich sprawa. Tak
          zrobiono ze wspólną walutą euro i tu też nie ma przymusu czy chce
          się mieć wspólną, najsilniejszą walutę świata czy też własną,
          lokalną, bez znaczenia międzynarodowego.

          Oczywiście możemy pozostać dalej podzieleni a Rosja, Chiny i
          teroryści się cieszą, bo mogą nas wykańczać po kawałku.

          Warto tu spojrzeć na historię. W Europie istnienie niezależnych
          państw wielokrotnie
          prowadziło do wojen, bo wojny toczą się głównie między państwami.

          Brak niezależnych (narodowych) państw to brak wojen. Co byłoby z USA
          gdyby
          powstało tam też pół setki niezależnych państw, zamiast federalnego
          państwa
          z 50-ma stanami? Zapewne wielokrotnie toczyłyby ze sobą krwawe wojny.

          W Europie właśnie dlatego mamy pokój, że się integrujemy. Im
          ściślejsza integracja tym gwarancja pokoju większa.

          Ale "po co się śpieszyć".

          Mamy w Europie najwyższe bezrobocie, jesteśmy na końcu UE w
          klasyfikacji Banku Światowego (na świecie mamy nr 74, źródło: „Doing
          Business 2007”), 61-te miejsce, za Namibią i na równi z Kubą w
          poziomie korupcji (źródło: Transparency International 2007), jestśmy
          na europejskim końcu statystyk cywilizacyjnych pokazujących dostęp
          do nowoczesnych technologii (łącznie z cenami internetu),
          katastrofalnie niskie współczynniki ilości autostrad (674 kilometry
          gdy np. Hiszpania ma ponad 12 tysięcy autostrad i ekspresówek a
          Niemcy już przed wojną(!) miały 4 tysiące), wysoką przestępczość,
          pijanych kierowców, kiboli (polskich!) niszczących nawet własną
          Stolicę, niewydolną służbę zdrowia, niedofinansowaną edukację i
          naukę, ociężały system prawny, całkowity brak (nawet w planach!)
          szybkich pociągów I kto to wszystko nam funduje 20 lat po
          socjaliźmie? Obcy? Może Bruksela zmusza nas do korupcji, Francuzi
          oszukują, Niemcy prowokują żeby kraść samochody a Rosjanie
          zabraniają budowy autostrad? Zresztą ledwie potrafimy wykorzystać
          50% z pieniędzy dawanych nam przez Unię. Nie, za ten bałagan
          odpowiada polski złodziej, polski kibol, polski skorumpowany
          urzędnik czy polski polityk wybrany głosami polskich wyborców, czyli
          my. Walnijmy się zatem w piersi i weźmy do roboty to może do czegoś
          dojdziemy.

          Apeluję zatem do NAS wszystkich, zaczynając ode mnie samego a czując
          się współodpowiedzialnym za nasz kraj, Polskę, nie mogę pozostawać
          bezkrytycznym gdzie nie dzieje się dobrze.

          I myślę, że trzeba się śpieszyć.


        • wet3 Re: plazzek 04.10.07, 19:33
          plazzek napisał:

          > Piszesz "szybsza Unia". Co to znaczy? Czy szybsza znaczy lepsza? I
          > przede wszystkim, po co się śpieszyć?

          Nie rozumiesz! Szybsza UE oznacza dla nas szbsze stanie szwabskim
          landem.
          • toja3003 Szwabia, wet3, czyli 05.10.07, 10:19
            część niemieckiego kraju federalnego Badenii-Wirtembergii, należy do
            najbardziej rozwiniętych rejonów Niemiec, myślę zatem, że dokonania
            Szwabów w RFN byłyby dla nas bardzo dobrym wzorem.

            Chcielibyśmy mieć w Polsce taki poziom gospodarki, techniki, nauki,
            opieki zdrowotnej czy sportu jak u nich ale wiemy, że to jeszcze
            przez wiele dziesięcioleci nie będzie możliwe, stąd frustracje. Ich
            problemy to nasze marzenia więc jeśli tak rozumieć stawanie
            się "szwabskim landem" to widzę w tym wiele plusów i warto iść w tym
            kierunku, zachowując naszą polską kulturę, suwerenność, tradycje czy
            język ale w tym nam akurat nikt nie przeszkadza, wręcz przeciwnie,
            Unia a zatem także nasi niemieccy partnerzy, wspiera takie procesy.
    • adalberto3 Tam nie ma wielu rzeczy, ktore nie odpowiadaja ... 04.10.07, 16:54
      .. urzedniczej oligarchii w Brukseli. Przecietny obywatel i tak nie
      wie o co chodzi, dociera do niego wylacznie propagandowa papka.
      Dopiero jak np. straci prace dotrze do niego to, ze to konsekwencja
      nowego unijnego przepisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka