mpgry Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 13:41 "Jestem prezydentem wszystkich Polaków" - w domyśle - O ILE NALEŻĄ DO PiS. Przecież tak stronniczego prezydenta jeszcze nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
michust spieprzaj dziadu 13.10.07, 13:42 panie kartofelku nie jest nie byl i nie bedzie pan moim prezydentem walesa byl jaki byl kwasniewski calkiem fajny ale pan jest po prostu zakompleksionym kartoflem za ktorego jest mnie wstyd i wypraszam sobie tkie slowa jest co najwyzej prezydentem wszyskich karofli a jesienna pora czas na wykopki i kartofle ida gnic do piwniczki Odpowiedz Link Zgłoś
an1005 wymiana zdjecia 13.10.07, 13:47 Ooooo, czyzby maluszek zaprotestowal ze zle wypada na zdjeciu samotnie???. Ze jak przystalo na ulubienca ludu musi miec tlo. No bo na pierwszym zdjeciu zamieszczonym z notatka byl tylko jego portrecik Ten koszyczek jest rozczulajacy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lulubi Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 13:48 Panie Kłamczyński - Pan moim prezydentem nie jest i nigdy nie będzie! Pana jawne zaangażowanie się w kampanie wyborczą jest bardziej niż żałosne, typowe dla ludzi bez resztki honoru i odrobiny przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw.rokicki ____~~~__ JESTEM dumny z Prezydenta!!! ____~~ 13.10.07, 13:52 Tylko tak Inteligentny i Szlachetny Premier jak brat Prezydenta ... Jarosław KAczyński jest w stanie ukryc przez okres 2 lat przed opinią publiczną podsłuchiwanie przez służby co najmniej 115 Posłów Wolnej Rzeczypospolitej www.zbigniewziobro.org/content/view/32/42/ (lista jest na dole) Jestem Dumny z tAkiego PREMIERA Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 Wszystkich?Nawet wykształciuchów i komuchów?No nie 13.10.07, 13:55 Pan tak naprawdę to jest prezydentem PiSu ale już nie swojego brata. To on jest pańskim przezesem. Sam mu to pan publicznie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
wicary Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 13:56 Pan wybaczy p Kaczyński NIE MOIM nie głosowałem na pana NIE ZNOSZĘ KURDUPLI I WYKSZTAŁCIÓLI Odpowiedz Link Zgłoś
przegrzmot - czyli - 13.10.07, 13:56 ...tuberculosis... dla solanum tuberosum,gatunku... I daj im Boze stonke i pol kilo frasunku. I daj tym obrzydlym kaczkom,bardzo skurczone fraczki, aby tak mniej wiecej,pasowalo do kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio5 Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:05 Panie "Spieprzaj Dziadu". Udowodnił Pan wielokrotnie przez ostatnie 2 lata, że jest Pan prezydentem partii PiS. Niecałe 1/3 Polaków. Prezydentam wzystkich Polaków Pan nie jest i NIE BĘDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
nadrat1 2-uch Kaczorów, podwójna kampania PiS-u!!! 13.10.07, 14:09 Ja ich nie rozróżniam, obydwóch beznadziejni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wwlkb Re: Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:13 Jestem prezydentem wszystkich Polaków - kłamstwo. Moim nie. Odpowiedz Link Zgłoś
przegrzmot ...i nigdy sie wiecej falszywcu... 13.10.07, 14:17 ...za mnie nie wypowiadaj... Odpowiedz Link Zgłoś
buj_w_chutach Re: Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:17 prezydentem to ty możesz być co najwyżej podlasia, podkarpacia lub moherów, prezydentem Polaków nie będziesz nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
sonokot moim prezydentem on NIE JEST 13.10.07, 14:22 j.w. ja na niego nie glosowalem! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksko Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:30 Jestem Polakiem, lecz pan nie jest moim prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Moim prezydentem ten pan nie jest 13.10.07, 14:39 Jest ewidentnie prezydentem wyłącznie pisiaków. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_wos Prezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:42 Mógłby tak mówic gdyby wygrał wybory prezydenckie w 85% a nie 22% i przy frekwencji około 20 %.Jakie to żałosne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
poszczeklu Czytać to nie umie poparanieć aplus. 13.10.07, 14:44 Pokaż mi gdzie Tusk wzywał do wojny z USA. To tylko w twojej skołatanej głowie rodzą się takie bzdety. Ale to daje się leczyć. Zaufaj psychiatrom. Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger 7 cudów Jarosława Kczyńskiego 13.10.07, 17:59 "7 CUDÓW JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR. 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV. 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany. 5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989. 6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy. 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym? Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególną troską? Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS, tak po starej partyjnej znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza? Źródło: post Matki_Kurki z jej boga (zdjętego niedawno)" Odpowiedz Link Zgłoś
rezydent.klamczynski P.rezydent L. Kaczyński objeżdża Podlasie 13.10.07, 14:45 Kaczyński to partyjny rezydent, niegodny miana Prezydenta. - Odpowiedz Link Zgłoś
terazpolka Prezydent klepie komunały! 13.10.07, 14:45 A te komunały zostały w spadku po Kwaśniewskim. Może tak jakieś własne słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod prezio odwiedza kolegów 13.10.07, 14:45 Kiedy mówi się o przekrętach partii PC, natychmiast pada komunikat o starych kotletach, potem dodają członkowie sekty PiS, opisowe "dowody niewinności", mniej więcej w takim stylu. Gdyby coś było, to rządy SLD i wściekłe ataki inwigilacyjne (mity z Lesiakiem itd), zniszczyłyby braci Kaczyńskich. W związku z takim postawieniem sprawy, pytam naiwnie. Czy partii SLD, wściekłe rządy PiS, udowodniły cokolwiek?? Gdzie są afery postkomunistów, które miały lawiną się sypać? Z tego co wiem, wszystkie afery SLD, zostały wykryte i w skromnej części rozliczone za SLD. Mam taki oto pomysł. Opiszę suche fakty, czytelnicy wyciągną wnioski, jakie to są kotlety. Nie chciałbym niczego sugerować, jednak interesuje mnie, jak uważacie, co Kaczyńscy zrobiliby z takim materiałem, jaki za chwilę przedstawię, gdyby materiał dotyczył LiD lub PO. Naczelną tezą Kaczyńskich jest to, że Polska została okradziona, przez układ powiązań: biznes, media, polityka. Spróbuję się przyjrzeć, jak to wyglądało w przypadku braci Kaczyńskich, którzy idealnie pasują do postawionej przez siebie diagnozy. Najpierw powstała partia PC, narodziła się dzień przed słynną wojną na górze i miała stanowić zaplecze polityczne dla Lecha Wałęsy, którego Kaczyńscy wraz z ich kolegą, Mieczysławem Wachowskim wspierali jak mogli, żeby Polska miała prezydenta jak się patrzy. Sygnatariuszem partii PC, była partia liberałów - KLD, którą dziś Kaczyński nazywa partia lumpenliberałów. Kaczyński wręcz błagał Tuska i Bieleckiego, żeby dołączyli do PC. KLD jednak wycofała się w ostatniej chwili. Od tego momentu zaczyna się seria dziwnych interesów braci Kaczyńskich. I - Spółka "Telegraf" W 1990 roku, parę miesięcy po tym jak powstała PC, powstaje spółka Telegraf. W radzie nadzorczej tej spółki zasiadają Jarosław i Lech Kaczyńscy, Maciej Zalewski, Andrzej Urbański, Krzysztof Czabański. W ciągu dziesięciu miesięcy działalności "Telegrafu", kapitał założycielski wzrósł 150 razy i zatrzymał się na poziomie 2 milionów dolarów. Spółka miała ambitne cele: lotniska, telewizje, stacje benzynowe, wydawnictwa. Kasę "Telegrafu", zasilało wiele podmiotów, głównie państwowych: Państwowy Bank Przemysłowo-Handlowy ofiarował 11 miliardów starych złotych, państwowy Budimex wykupił udziały za 9 miliardów złotych. 15 miliardów kredytu wziął "Telegraf" z państwowego Kredyt Banku , z Banku Rozwoju Energetyki 18 miliardów złotych. Baksik i Gąsiorowski twierdzą, że Art-B, przekazała spółce 57 miliardów złotych (starych). Spółkę Telegraf podejrzewano o udział w aferze FOZZ, jakieś niejasne kontakty z dziwnym biznesmenem Pineiro i parę innych dziwnych kontaktów. Co się stało ze spółką "Telegraf"? Spółka padła w niejasnych okolicznościach. Co jest najbardziej ciekawe w całej sprawie? Najbardziej ciekawe są losy założycieli i powiązanych z "Telegrafem": 1) Maciej Zalewski, zostaje w 2002 roku, skazany za wymuszanie łapówki od prezesów ART.B. ART.B miała wyłożyć największą kasę na Telegraf 2) Adam Glapiński, działacz PC, powiązany z "Telegrafem", bliski znajomy Dochnala, dziś szef Polkomtela, miał co najmniej dziwny stosunek do głównego bohatera afery FOZZ, skazanego już Żemka. W czasie gdy Glapiński był ministrem w rządzie Olszewskiego, Żemek był przez niego wysuwany jako kandydat na wiceszefa NBP! 3) Niezwykle dziwne jest to, że aferę FOZZ zamknęli, po wielu latach dwaj ludzie. Był to sędzia Kryże, który wręcz brawurowo prowadził sprawę i prokurator, UWAGA, Kaczmarek. Obaj panowie mimo beznadziejnej, PZPR-owskiej przeszłości, zwłaszcza Kryże, dostają od Jarosława Kaczyńskiego ministerialne stołki. 4) Andrzej Urbański, członek KLD Donalda Tuska, wylatuje z kancelarii prezydenta, po artykule ukazującym jego powiązania z baronem SLD Nawratem. Wraca po cichu do kancelarii Jarosława Kaczyńskiego, a potem zostaje prezesem TVP i członkiem kolegium IPN. 5) Czabański, jak wszyscy wiemy członek PZPR, zostaje prezesem Polskiego Radia. Z wyjątkiem skompromitowanego Zalewskiego, który siedział, wszyscy ludzie z Telegrafu, są dziś tuzami w biznesie i mediach. II - Fundacja prasowa Solidarność. Założona przez Kaczyńskich, uwłaszczona na majątku RSW Prasa Książka Ruch, przejęła, 13 maja 1991 praktycznie bez przetargu "Express Wieczorny". Parę lat później "Express wieczorny" sprzedała, za 26 miliardów złotych, plus 9,1 miliarda, co stanowiło zwrot pożyczki zaciągniętej przez Jarosława Kaczyńskiego w 1991 roku, na potrzeby kampanii wyborczej PC, partii Kaczyńskiego. Fundacja Kaczyńskiego, kupiła następną gazetę i dwie drukarnie, ponieważ, podobnie jak w przypadku Telegrafu, dostała od Banku Przemysłowo-Handlowego 1,2 miliarda złotych (starych). Z tym bankiem Fundację łączą osobliwe kontakty, w budynkach, które fundacja otrzymała od skarbu państwa na wieczyste użytkowanie, swoją siedzibę miał właśnie Bank BPH, który za dzierżawę zapłacił 39,4 miliarda. Patronat BPH, nie był bezinteresowny. Nie kto inny, jak minister Siwek, członek PC, w kancelarii Wałęsy, za czasów gdy Kaczyńscy byli tam szefami, naciskał na ówczesnego prezesa NBP Wójtowicza, aby BPH został sprywatyzowany w pierwszej kolejności. Fundacja Prasowa Solidarność spłodziła wiele dziwnych spółek, znaną spółkę "Srebrna, ale też mniej znane, chociaż bardzo osobliwe przedsięwzięcie. III - Towarzystwo Cargo Modlin. Ten twór z Warszawską Fundacją Rozwoju Regionalnego, Fundacją Kultury w Wojsku Art-Woj oraz Fundacją Pilotów i Spadochroniarzy Gloria Victis Aeronautis, miał zbudować port lotniczy, na przejętym bezpłatnie od wojska terenie lotniska. Kaczyńskiemu i tym razem biznes się posypał, pokłócił się z Wałęsą i stracił wpływy, wypadł z gry. IV Spółka Srebrna" To coś działa do dziś i zawiadują tym ludzie PiS, którzy wynajmują budynki partii PiS, te same, które zostały przekazane Fundacji Prasowej Solidarność i te same, które Fundacja wynajmowała BPH. W spółce zasiadali działacze PiS, tacy jak towarzysz, członek PZPR Jasiński i pan Lipiński jako prezes, ten od taśm Renaty Beger. Ciekawostką towarzyską jest fakt, że w radzie nadzorczej była też posłanka Szczypińska. Srebrna wygenerowała kolejne szemrane podmioty jednym z nich jest założona przez Kaczyńskiego i Dorna Fundacja Nowe Państwo, to coś z kolei wygenerowało "Srebrną media". Tak sobie chłopaki z PC żyły, uwłaszczały, kombinowały, część z nich siedziała, a co robią dziś? 1) Maciej Zalewski - członek PC, pracownik kancelarii Lecha Wałęsy, skazany na 3 lata, za wymuszanie łapówek i szantażowanie prezesów Art. B, 2 lata odsiedział. 2) Adam Glapiński, członek PC, minister w rządzie Krzysztofa Bieleckiego, minister w rządzie Olszewskiego, bliski znajomy Marka Dochnala, zasłynął na początku lat 90 kilkoma patologicznymi decyzjami: a) wprowadzenie koncesji na import paliw, które zapoczątkowały serie afer paliwowych i wyrwały z budżetu państwa wiele miliardów złotych. b) tak zwane "ustawy Glapińskiego", pozwoliły oddać za bezcen spółkom developerskim działki budowlane co w ułamku sekundy doprowadziło do powstania kolejnych lewych fortun. Dziś pan Glapiński, z nadania patrii Jarosława Kaczyńskiego, jest szefem Polkomtela, jednej z największych spółek telekomunikacyjnych. 3) Andrzej Urbański, członek PC i były członek partii liberałów (KLD), były szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego, z której wylatuje po artykule ujawniającym jego wspólne interesy z baronem SLD Nawratem. Spółka panów: Nawrata i Urbańskiego jest na tapecie prokuratury. Po kilku tygodniach Urbański po cichu zostaje zatrudniony w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, a następnie, już w świetle kamer, zostaje szefem TVP i członkiem kolegium IPN. Sprawa wspólnych interesów z Nawratem do dziś nie została wyjaśniona. 4)Jan Parys - członek rządu Olszewskiego, startował z list PC w wyborach 1993 roku, minister w rządzie Olszewskiego, obecnie Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: prezio odwiedza kolegów 13.10.07, 14:49 4)Jan Parys - członek rządu Olszewskiego, startował z list PC w wyborach 1993 roku, minister w rządzie Olszewskiego, obecnie oskarżony o defraudacje pieniędzy z fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie. 5) Andrzej Kern - członek PC, marszałek Sejmu, zasłynął jako ojciec Moniki, panny, której młodzieńcza miłość stała się pierwszym w Polsce politycznym love story. Kernowi zarzucano nadużywanie władzy, której używał do wychowywania i poszukiwania córki. Zasłynął również jako główny bohater książki Anastazji P, która zarzucała mu gwałt. Kern po serii skandali wycofał się z polityki na stałe. 6) Adam Lipiński - członek PC, to ten pan, który spędzał wieczory w pokoju posłanki Beger i wspólnie z posłanką ustał warunki umieszczenia Beger w strukturach władzy, umorzenia toczących się procesów posłanki Renaty i miejsca na listach PiS dla szwagra. Jarosław Kaczyński wytłumaczył te procedury korupcji politycznej jako normalne w PiS negocjacje polityczne. Co ciekawe, poseł Lipiński był szefem komisji etyki poselskiej, która ukarała posłankę Beger i uniewinniła posła Lipińskiego. 7) Krzysztof Putra - członek PC, jeden z najbardziej zatwardziałych "ścigaczy" układu, podejrzewany o poświadczenie nieprawdy, w głośnej sprawie oczyszczalni ścieków, sprawa do dziś wisi w powietrzu. 8) Leszek Piotrowski - członek PC, zasłynął jako obrońca gangstera, który był podejrzewany o zabójstwo Pershinga. Obecnie adwokat męża Barbary Blidy. 9) Krzysztof Tchórzewski - członek PC, zawód dyrektor i państwowy urzędnik, nieprzerwanie od początku lat 90-ych utrzymywany przez podatnika. Wojewoda Siedlecki, członek zarządu PKP, prezes państwowej spółki Inter-Poligrafia, dyrektor spółki "Srebrna", tej samej co finansowała PC. Sekretarz w kancelarii Buzka. 10) Czesław Sobierajski - członek i poseł PC, forsujący ustawę w sprawie górniczych odpraw w kwocie 39 tys. To pan poseł został beneficjentem tej ustawy, mimo że od 9 lat przebywał na bezpłatnym urlopie. Komisja etyki poselskiej ukarała pana posła za ten wyczyn, wówczas pan poseł rzucił parę srebrników dla Kosowa. 11) Sławomir Siwek - członek PC, kolejny sekretarz stanu w kancelarii Wałęsy, szef łże mediów "Expressu Wieczornego", obecnie, z nadania Jarosława Kaczyńskiego, członek zarządu TVP. 12) Teresa Liszcz, jedna z tych szczęśliwców z PC, którzy dostali posadkę u Wałęsy, była w kancelarii Lecha sekretarzem stanu, potem Lech Kaczyński wciągnął ją do NIK, w AWS miała posadkę kolejnego doradcy, w końcu PiS wybrał ją jako bezpartyjnego członka Trybunału Stanu. 13) Marek Dziubek - członek PC, niegdysiejszy przewodniczący klubu PC, dziś dyrektor ARiMR, który zastąpił człowieka Leppera. 14) Czabański, członek PZPR, dziś prezes Polskiego Radia. Z grubsza byłoby na tyle, może warto tylko na koniec podsumować jednym zdaniem. W partii Jarosława Kaczyńskiego, powołanej w ramach planu politycznego Lecha Wałęsy, znajdziemy: skazanych prawomocnymi wyrokami, ministrów podejrzewanych o defraudacje publicznych i społecznych pieniędzy, adwokatów gangsterów, posłów korumpujących innych posłów, dawnych liberałów, znajomych Dochnala i podejrzanych o lewe interesy z baronem SLD Nawratem. Większość z tych ludzi pełni w tej chwili najbardziej eksponowane i prominentne stanowiska w IVRP, z nadania Jarosława, bądź Lecha Kaczyńskiego Ktoś powie i co z tego, że Jarosław Kaczyński nigdy nie był herosem, nigdy nie był gotów na ofiary i podjęcie otwartej walki z komunizmem? Nic z tego! Nie było takiego obowiązku? Problem polega na tym, że Jarosław Kaczyński obraża miliony Polaków ustawiając ich po stronie ZOMO, podczas, gdy sam nawet nie stał, a leżał pod pierzyną, gdy ZOMO pałowało opozycjonistów. Tylko o to mam żal do Jarosława. Pora na ukazanie wszystkich błędów politycznych Jarosława Kaczyńskiego, a trzeba wam wiedzieć kochani Rodacy, że Jarosław Kaczyński popełniał same błędy, co ciekawe takie błędy, które wytyka swoim przeciwnikom politycznym. Błędy polityczne Jarosława Kaczyńskiego, które Jarosław zarzuca swoim przeciwnikom: 1) Jarosław Kaczyński zaczyna jako pomocnik, coś w rodzaju posłańca, pozostającego do dyspozycji działaczy KOR. Wykonuje polecenia i realizuje prośby liderów KOR, Kuronia, Michnika, Geremka. Nosi Jarosław jakieś ulotki, przenosi pisma z biurka do biurka i jako czeladnik podgląda swoich pierwszych politycznych majstrów: Kuronia, Michnika, Geremka, Mazowieckiego. Dziś wszystkich swoich mistrzów uważa za wrogów polskości, zatem współpraca z Geremkiem i Michnikiem, była jego pierwszą pomyłką polityczną. 2) Dostaje się Jarosław, jakimś cudem, do najbliższego kręgu doradców Wałęsy, w tym kręgu poznaje wielu ludzi Wałęsy, miedzy innymi Mieczysława Wachowskiego. W latach 80 Wałęsa nie był jednoznaczną postacią, wszystkie historyczne źródła podają, że Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda oraz jeszcze kilku działaczy Solidarności, zarzucali mu współpracę z SB, która miała miejsce na początku lat 70, słynna sprawa Bolka. Wówczas Solidarność się podzieliła, na obóz Gwiazdy i Walentynowicz, oraz obóz Wałęsy, były jeszcze inne obozy, ale te dwa, to obozy główne. Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński razem z Mieczysławem Wachowskim, stanęli murem po stronie Wałęsy i to oni doprowadzili, między innymi, do odsunięcia Walentynowicz i Gwiazdy, oraz do wyboru Lecha Wałęsy na przewodniczącego NSZZ Solidarność. Dekadę później Lecha Wałęsę, przy pomocy partii Jarosława Kaczyńskiego, Polacy wybrali prezydentem, do kancelarii prezydenta trafili obaj bracia i ich wieloletni kolega Mieczysław Wachowski. Dziś Jarosław Kaczyński nazywa Wachowskiego agentem, kieruje pod adresem Wałęsy najcięższe oskarżenia. Nie ma wątpliwości, że współpraca Jarosława Kaczyńskiego z Wałęsą i Wachowskim, to jego wielka polityczna porażka. 3) Okrągły stół, milowy krok w stronę demokracji, narodowy przełom, zmiana warty i kursu politycznego. Przy tym stole siedzą obaj bracia Kaczyńscy, ze swoimi dawnymi mistrzami, Geremkiem, Michnikiem, Kuroniem, Mazowieckim. Oczywiście, z Wałęsą na czele. Bracia Kaczyńscy cieszą się razem ze swoimi mistrzami, generałem Kiszczakiem i towarzyszem Cioskiem, że udało się ustalić, jak będzie przebiegał bezbolesny podział władzy między komuną i Solidarnością. Kwestie sporne dopracowano w trakcie tajnych narad w Magdalence, w których brali udział mistrzowie polityczni Jarosław i jego brat Lech Kaczyński. Dziś Jarosław Kaczyński uważa, że kompromis okrągłego stołu jest odpowiedzialny za 17 lat uwłaszczania nomenklatury PZPR, a w Magdalence dokonano zdrady narodowej. Nie można na to patrzeć inaczej, jak na wielką polityczną i historyczną porażkę Jarosława Kaczyńskiego. 4) Po okrągłym stole nastąpiła seria spektakularnych pomyłek politycznych Jarosława Kaczyńskiego. Zaczęło się od negocjacji Jarosława Kaczyńskiego z komunistami z ZSL i SD, zakończonych powołaniem rządu Mazowieckiego. Kaczyński z Wałęsą, Wachowskim i swoim bratem szybko uznali to za porażkę polityczną i odsunęli Mazowieckiego od władzy, wykańczając go w wyborach prezydenckich. Gdy Wałęsa został prezydentem, Jarosław Kaczyński pokłócił się z Mieczysławem Wachowskim i został wyrzucony z kancelarii Wałęsy, który kazał mu zabrać ze sobą brata. Gigantyczna polityczna pomyłka Jarosława Kaczyńskiego. 5) Powstaje rząd Jana Olszewskiego, pod auspicjami partii PC, partii Jarosława Kaczyńskiego. Ten rząd w krótkim czasie ogłasza, że Wałęsa, Wachowski i większość liderów partii opozycyjnych i koalicyjnych, to agenci SB. Wówczas Lech Wałęsa skrzyknął partie opozycyjne i postanowił rząd Olszewskiego odwołać, w ramach normalnych procedur demokratycznych, jakim jest głosowanie wotum nieufności. Nie wiem skąd się wzięła cała mitologia zdrady narodowej, Nocne Zmiany itd., jako usprawiedliwienie nieudolności? Może stąd, że to była najboleśniejsza por Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: prezio odwiedza kolegów 13.10.07, 14:51 5) Powstaje rząd Jana Olszewskiego, pod auspicjami partii PC, partii Jarosława Kaczyńskiego. Ten rząd w krótkim czasie ogłasza, że Wałęsa, Wachowski i większość liderów partii opozycyjnych i koalicyjnych, to agenci SB. Wówczas Lech Wałęsa skrzyknął partie opozycyjne i postanowił rząd Olszewskiego odwołać, w ramach normalnych procedur demokratycznych, jakim jest głosowanie wotum nieufności. Nie wiem skąd się wzięła cała mitologia zdrady narodowej, Nocne Zmiany itd., jako usprawiedliwienie nieudolności? Może stąd, że to była najboleśniejsza porażka polityczna Kaczyńskiego. Pawlak, Tusk, Wałęsa i Niesiołowski odsunęli od władzy Jarosława Kaczyńskiego na długie 13 lat. W tym czasie Jarosław był liderem kanapowej partyjki PC, która ledwie wczołgiwała się do Sejmu. 6) Nastały rządy AWS i w tym momencie Jarosław Kaczyński był najbliższy podjęcia właściwej politycznej decyzji. Pokłócił się ze swoją partią PC i wystartował z list ROP, gdy jego koledzy tacy jak: Dorn, obaj Kamińscy, Ziobro, Ujazdowski, Putra, Cymański, wspierali rząd Buzka. Niestety nie wytrzymał Jarosław i posłał brata do rządu Buzka, kiedy jego dawni polityczni mistrzowie, Geremek i Mazowiecki powiedzieli nieudolnemu rządowi AWS dość. Lech Kaczyński wyleciał z rządów po dwóch miesiącach. Kolejna porażka Jarosława. 7) W końcu Jarosław dochrapał się władzy i dopiero wtedy zaliczył serie bolesnych porażek, z których wymieniam najważniejsze. Koalicja z Lepperem i Giertychem razy dwa. Powołanie: Kaczmarka, Netzla, Kornatowskiego. Doprowadzenie do upadku Sejmu i rządu, afery CBA, seria nieudolnych nagonek na opozycję. W konsekwencji: dymisja własnego rządu i natychmiastowa reanimacja. Kompletna polityczna kompromitacja na polskiej scenie politycznej i międzynarodowej. Nie wiem jak inni Polacy, ale ja po prostu nie mogę zagłosować na człowieka, który za komuny żył jak pączek w maśle, a w czasie demokracji próbuje przywrócić komunę. Ktoś powie i co z tego, że Jarosław Kaczyński nigdy nie był herosem, nigdy nie był gotów na ofiary i podjęcie otwartej walki z komunizmem? Nic z tego! Nie było takiego obowiązku? Problem polega na tym, że Jarosław Kaczyński obraża miliony Polaków ustawiając ich po stronie ZOMO, podczas, gdy sam nawet nie stał, a leżał pod pierzyną, gdy ZOMO pałowało opozycjonistów. Tylko o to mam żal do Jarosława. Pora na ukazanie wszystkich błędów politycznych Jarosława Kaczyńskiego, a trzeba wam wiedzieć kochani Rodacy, że Jarosław Kaczyński popełniał same błędy, co ciekawe takie błędy, które wytyka swoim przeciwnikom politycznym. Fragmenty z Internetu Odpowiedz Link Zgłoś
mesje1 moim nie 13.10.07, 14:47 wypraszam sobie, mozesz byc co najwyzej prezeydentem elektoratu Pis, marny propagandzisto Odpowiedz Link Zgłoś
terazpolka Re: PISprancy znowu pokazuja ze nie czytają! 13.10.07, 14:50 A czytałeś najnowsze doniesienia o Afganistanie i to ,że USA wpływa na Nato, żeby tam dosłać jescze 10 tysięcy naszych żołnierzy? Ale co tam dla popleczników PiS, tylko własne życie jest coś warte.A żołnieże niech giną w imię amerykańskich interesów. Zamiast klepać brednie poczytaj trochę o Iraku i Afganistanie, skoro jesteś taki po polsku wyuczony! Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Desperacja po klęsce Kaczki w "debacie" ? 13.10.07, 14:52 Trzeba przyznać, że Donek się wczoraj postarał - szkoda, że to tylko pokazówa dla tłumu, za która kryje się gwarancja utrzymania Kaczynskich przy władzy. Odpowiedz Link Zgłoś