Dodaj do ulubionych

Dziękujemy Ci, Leszku

23.10.07, 12:59
zyczeń filozofom sie nie składa
Profesor to jeden z "Greków" - moze ostatnich w tym znaczeniu ze potrafi
przekazywac istote filozofii jako umiłowania madrosci w sposób prosty,
zrozumiały co nie oznacza znizanie sie do powszechności i banału
Czapki z głow

Przyjaciel
Obserwuj wątek
    • sofanes Dziękujemy Ci, Leszku 23.10.07, 17:46
      Nie tylko czapka z głowy; ja jeszcze nisko się chylę.
      Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla Pana Leszka ("Pan" musi
      być w tym wypadku z dużej litery) za wszystko.



      • bronek_komorow_ciota Kołak__=__Lewacki__Mundrol__Piese k__Mihnika__o:((( 27.10.07, 11:40
        ...Naczalnyj "GWna" kłania się Kołakowi z okazji jego 80.
        urodzin ........
        .................................................

        Kołak to stara mundrolska, zydowska, lewacka pierdoła
        od setek lat robiąca mamonę w usa na dyrdymałach
        opluwających Boga i wierzących w niego
        przyzwoitych ludzi :(

        Całkowite odkrycie się Kołaka
        jako libero-postkomunisty
        nastąpiło w GWnie w 2003 roku

        w jego żarliwym , obrończym,
        samokompromitujacym artykule
        broniącym kłamstw Mihnika :((((

        kiedy to krytykujących Mihnika
        Forumowiczów Kołak nazwał
        -zawistnymi Zielonymi- !!!!
    • lemste Dziękujemy Ci, Panie Leszku 23.10.07, 21:12
      Dziekujemy Panie Leszku

      Zyczymy dlugich lat zycia i nastepnych 400 wydan albo i wiecej.

      Lemste
      • barbara444 spokojny Kolakowski to jedna sprawa 23.10.07, 21:40
        a takie paskudztwo jak Michnik to zupelnie inna.

        Niedlugo zalatwi oficerowi NKWD Brusowi i jego zonie polskie medale.

        Michnik to 100% spuscizna mentalnosci antypolskiej NKWD Tusk mu to niedawno
        przypomnial.

        Michik "dysydent" i "patriota" kon by sie usmial.
        • langston Tusk mu to przypomnial? gdzie? 23.10.07, 21:41
          .
          • barbara444 Re: Tusk mu to przypomnial? gdzie? 23.10.07, 21:52
            Jak mowil w TV do Kwacha
            • opencar Re: Tusk mu to przypomnial? gdzie? 23.10.07, 22:16
              Z uwagi na szacunek dla osoby, odnosnie ktorej tyczy sie debata na tym forum,
              przestancie prosze tych politycznych przepychanek.
              • opencar Re: Tusk mu to przypomnial? gdzie? 23.10.07, 22:17
                A Panu Panie Leszku wielkie dzieki i uklony do samej ziemi za wspaniala lekcje
                pokory, szacunku, refleksji i odrobine madrosci!
        • akkj Re: spokojny Kolakowski to jedna sprawa 27.10.07, 17:59
          barbara444 napisał:

          > a takie paskudztwo jak Michnik to zupelnie inna.
          >
          > Niedlugo zalatwi oficerowi NKWD Brusowi i jego zonie polskie
          medale.
          >
          > Michnik to 100% spuscizna mentalnosci antypolskiej NKWD Tusk mu to
          niedawno
          > przypomnial.
          >
          > Michik "dysydent" i "patriota" kon by sie usmial.

          To po co chamie bez godności, ambicji i honoru ciągle tu wchodzisz i
          opluwasz Michnika? Jak ci ta GW taka wstrętna?
          • swantevit Re: spokojny Kolakowski to jedna sprawa 27.10.07, 18:48
            akkj napisał:
            To po co chamie bez godności, ambicji i honoru ciągle tu wchodzisz i opluwasz
            Michnika? Jak ci ta GW taka wstrętna?
            ''''''''''''''''''''''''''
            Bo to szczyt inteligencji gnebic wroga za jego wlasne pieniadze..
    • bartlex Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:17
      Za komuny piewca komuny, po upadku komuny krytyk komuny. Ludzie, czapki na głowy!
      • opencar Re: Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:18
        Zapoznaj sie dokladniej z biografia Pana Kolakowskiego
        • bartlex Re: Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:23
          opencar napisał:

          > Zapoznaj sie dokladniej z biografia Pana Kolakowskiego
          Nie muszę. Wiem co piszą w biografiach, ja znam go osobiście.
          • strzelec51 ??? 23.10.07, 22:27
            Skromnosc i pokora jakos nie splynely z filozofa-kolegi potokiem na
            Waszeci.
            Panu profesorowi zas zwazy sie przyjzec wokolo coz to za przyjaciele
            co go od komuchow i kameleonow ogaduja.
            • bartlex Re: ??? 23.10.07, 22:56
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70942489&a=70973995
              • strzelec51 Re: ??? 23.10.07, 23:06
                Zmienil poglady bo stracil katedre czy tez stracil katedre bo
                zmienil poglady?
              • opencar Re: ??? 23.10.07, 23:22
                Chyba nie zalapales o co mi chodzilo.
          • opencar Re: Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:28
            W takim razie wiesz wiecej od nas tu na forum. Ja bazuje jedynie na tym co
            przeczytalem w jego ksiazkach i na jego wypowiedziach i wydaje mi sie ze jest
            calkiem konsekwentny w sposobie myslenia. Nie da sie niemniej ukryc ze kilka
            zalosnych bledow popelnil ale mozna chyba wybaczyc glupote dwudziestoparolatkowi
            ktory przezyl II wojne swiatowa.
            • swarozyc Re: Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:39
              Herling-Grudzinski nie zostawil na nim suchej nitki w
              swoim "dziennik pisany noca"..
              Jak wiekszosc Zydow w 56 rozpoczelo odwrot od stalinizmu, bo moda
              nan minela i zaczela sie bawic w "rewizjonizm" tak tez i Kolakowski.
              Slusznie sam pisal bezwiednie o sobie we wprowadzajacym cytacie do
              artykulu.
              To byla gnida intelektualna ktora musiala miec pana trzymajacego go
              krotko przy pysku.
              • opencar Re: Kołakowski to Kameleon 23.10.07, 22:43
                Bardzo ładnie nam wszystko wytłumaczyłeś.
              • viemsz Kołakowski nie jest żydem 24.10.07, 00:24
                głuptasku
              • ffamousffatman Re: Kołakowski to Kameleon 24.10.07, 01:55
                Ach, ci Patryoci (i znawcy) zawsze znajda jakis wyrywek z czerwonego Herlinga-Grudzinskiego na wykazanie jak obmierzlym czerwoncem jest/byl Kolakowski.
                Nie kazdy cytat z Herlinga czy Kisela swiadczy o ich wielkosci tak jak nie kazdy czyn Kolakowskiego o jego malosci.
                Wiele rzeczy przed wami do zrozumienia, o prawacy, a pierwsza to zrozumiec "kwestie smaku" u Herberta, ktora macie zwyczaj notoryczny cytowac niezrozumiawszy (a i nie wiem czy przeczytawszy).
      • strzelec51 To komuna upadla w 68? 23.10.07, 22:19
        Do tej pory zdawalo mi sie, ze w 89-tym.
    • bokassa Dziękujemy Ci, Leszku 23.10.07, 22:46
      Jak żyd Kołakowski stracił katedrę marksizmu- leninizmu na
      uniwersytecie warszawskim to od razu zmienił poglądy.
      Taki wybitny głowacz,ku.. intelktualna.
      Gdyby był konsekwentny.pozostałby marksistą,a tak jest filzostwiczą
      kurwą.
    • allmanbb Michnik... 23.10.07, 22:47
      Ty stary trockisto, jak ci sie ewangelia i chrzescijanstwo nie podoba to co
      jeszcze robisz w polsce? najlepiej dla swiata by bylo gdybys sie wreszcie
      spotkal ze swoim guru sartrem. jaki pan taki kram... jak przyjdzie co do czego
      to pewnie na marach ksiedza bedziesz wolal zaprzancu, jak tobie podobny
      "intelektualista" milosz...
      • opencar Re: Michnik... 23.10.07, 22:55
        Zabawne sa panstwa wypowiedzi
    • kelob3 autorytet niemoralny 23.10.07, 23:14
      cogito62.salon24.pl/42114,index.html
      • opencar Re: autorytet niemoralny 23.10.07, 23:26
        To wszystko prawda co mowisz. Przeczytaj najnowsza publikacje o Kolakowskim - z
        profesorem rozmawia Zbigniew Mentzel, ksiazka wydana w tym roku przez ZNAK -
        "Czas ciekawy, czas niespokojny.
        • opencar Re: autorytet niemoralny 23.10.07, 23:30
          Tfu nie to co Ty, tylko to co jest zawarte w cytatach zamieszczonych w
          artyykule, do ktorego wiedzie link. Problem w tym, ze tekst jest odrobinke
          stronniczy i zarzuca 80-latkowi wypowiedzi z czasow gdy mial 19 lat...
          • zdzichu_bhp Re: autorytet niemoralny 23.10.07, 23:34
            Zaraz ktos wyskoczy ze "mial dziadka w wermahcie".
            Oj jakie te nasze spoleczenstwo jest pogmatwane.
        • wet3 Re: autorytet niemoralny 23.10.07, 23:32
          Naczelny dziekuje pewnie Kolakowskimu za terroryzowanie profesorow
          Ajdukiewicza i Tatarkiewicza. O tym terroryzowaniu wyraznie
          wypowiedziala sie corka prof. Tatarkiewicza.
          • viemsz Re: autorytet niemoralny 24.10.07, 00:28
            Jakbyś tam był. Też znasz go osobiście?
            • wet3 Re: viemsz 24.10.07, 02:44
              viemsz napisał:

              > Jakbyś tam był. Też znasz go osobiście?

              Oskarz wiec corke prof. Tatarkiewicza. Ona to powiedziala
              publicznie. A ode mnie sie odczep!
              • viemsz Re: viemsz 24.10.07, 11:02
                Przepraszam jeśli źle oceniłem twoją wypowiedź. Zrozumiałem ją jako argument na
                organiczną podłość profesora Kołakowskiego. Zmyliło mnie słowo 'wyraźnie'.
    • servicio Dziękujemy Ci, Leszku 24.10.07, 01:34
      >Początkowo zwolennik marksizmu, potem jego radykalny krytyk.

      Gratulacje dla profesora Kołakowskiego, ale chciałem zaznaczyć, że
      mój wujek - prosty wiejski chłop i pszczelarz - był równie
      radykalnym krytykiem marksizmu, co Profesor, ale BEZ żadnego etapu
      bycia początkowo jego zwolennikiem.

      I w dodatku miód z jego uli był przepyszny!
      • ffamousffatman Malpy pisza! 24.10.07, 02:07
        byl w stanie wojennym taki dowcip: Wsiadaja do przedzialu babcia z wnuczkiem gdzie siedza murzyn z Urbanem. "Patrz babciu, malpa!" Na to Urban: "Drogi chlopcze, nie wolno wysmiewac sie z innego koloru skory drugiego czlowieka ..." "Babciu, ta malpa mowi!"
        Tytul jest puenta.
      • viemsz Re: Dziękujemy Ci, Leszku 24.10.07, 10:54
        jak równie?
    • jiddu Archaizm "zakładu Pascala" 24.10.07, 03:10
      Czy gdybyś był Bogiem (tak, Bogiem, wyobraź to sobie, wolno ci to uczynić), to
      czy chciałbyś, aby ludzie wierzyli w ciebie? Czy na tym miałoby polegać ich
      życie, na wierze w idealnego ciebie?

      Po pierwsze, nie pachnie to boskością, lecz bufonadą, po drugie - jeśli zależy
      ci, aby twoje własne dziecko wpadało w pułapki życia, naucz je wierzyć, ufać
      innym ludziom na słowo. To najprostszy i skuteczny sposób zdezorientowania
      człowieka - nawyk wiary, nawyk przyjmowania do wiadomości rzeczy na słowo.

      Nasz Bóg mało, że byłby bufonem, to jeszcze zależałoby mu na zdezorientowaniu
      nas w życiu.

      Zakład Pascala, to zakład z dzieciny teorii gier - co mi się bardziej opłaca? To
      także kolejny nawyk - zanim coś uczynię, myślę i myślę, czy mi się to opłaca,
      jeśli nie, odrzucam rzecz całą.

      Zastanówmy się jednak, czy można funkcjonować w inny sposób niż zysk - strata?
      Nie można? Owszem, można. Nazywać można to pasją, młody człowiek słucha muzyki,
      zakochuje się w niej, zaczyna się uczyć, działa nie ze skalkulowanego poziomu,
      lecz z zamiłowania, niektórzy by powiedzieli z miłości do czegoś. Większość z
      nas oczywiście nie ma pasji, a jeśli takową miała, to zgubiła ją w późniejszych
      kalkulacjach, co jednak nie znaczy, że człowiek może funkcjonować właśnie w ten
      sposób - kochając to, co robi. Może, może malować całe życie obrazy i umrzeć
      niezauważony, znamy przykład Van Gogha, znamy Gauguina, ale nie mamy pojęcia o
      tych wszystkich artystach, którzy żyli pasją całe życie i nikt nigdy o nich nie
      usłyszał. Są wśród nich także rzemieślnicy, ludzie budujący łodzie, mosty,
      piekarze, zakochani w tym, co robią, poszukujący cały czas nowych rozwiązań,
      twórczy.

      Dla nas to życie stało się strasznie obce, nie mamy pasji, pozbawia nas jej
      edukacja, która uczy kalkulować. Gdyby czarni ludzie zaczęli kalkulować, czy
      zarobią na muzyce, na bluesie, potem jazzie, nigdy byśmy nie mieli okazji
      usłyszeć tej muzyki.

      Zakład Pascala to świat maszyn, równie dobrze mógłbym ci codziennie podrzucać 5
      zł. W końcu dostrzegłbyś w tym pewną regularność, uczynił z tego źródło własnego
      utrzymania, a ja wtedy bym cię poprowadził, gdzie bym chciał.

      Powiem tak, dla tych co wierzą w Boga - nie tylko nie zależy mu na naszej
      wierze, wręcz błaga nas, byśmy zaczęli żyć tym, co mamy przed oczyma, błaga,
      byśmy w ogóle się nie zajmowali tego rodzaju abstrakcyjnymi tematami, abyśmy
      naszego życia nie sprowadzali do poziomu zwierząt, które idą zawsze tam, gdzie
      im wygodniej.

      Człowiek, to jedyna istota, która może się zakochać w życiu, a miłość nie jest
      chrześcijańska, muzułmańska czy komunistyczna, nie jest ideą, jest faktem,
      wyraża się w działaniu, w prawdziwym życiu, w tym, co człowiek czyni. Nie można
      regułą "kochaj bliźniego ..." sprawić, by człowiek, który nie ma w sobie miłości
      posiadł ją, przecież on kompletnie nie ma pojęcia o czym jest mowa, nigdy nie
      budził z pasją, by coś stworzyć, bo budził się, by powtórzyć przeszły dzień lub
      zrobić to, co kazali mu zrobić inni.

      Istnieje śmierć, a ta przeczy wszelkim korzyściom jakie moglibyśmy wynieść z
      życia. To jedynie intelekt, przywykły do ratowania nas przed tarapatami szuka
      bezradnie sposobu, aby poradzić sobie z czymś, co przeczy jego funkcji, co
      dobitnie daje do zrozumienia, że cała ta zapobiegliwość nie jest nic warta.
      Intelekt wymyślił sobie nieśmiertelność, tak się obronił przed śmiercią, i to
      nie tylko na sposób boski, naukowcy wierzą w rozwój cywilizacji, to ich sens,
      bóg, coś, co także ma się kiedyś spełnić - kiedyś, nie wiadomo kiedy, by
      bezpiecznie trzymać intelekt od śmierci.

      Ale fakty, a nie jakieś domysły, lecz prawda mówi nam pewne rzeczy bardzo
      czytelnie, nie mówi nic o bogu i życiu potem, natomiast mówi nam, że to wszystko
      dobiegnie kresu, i tyle, i aż tyle! Dopiero to może powstrzymać człowieka przed
      szaleństwem gromadzenia, wyzyskiwania, zdobywania, podbijania, wspinania się,
      ciągłej wojny ze wszystkim i o wszystko, bo po prostu nie będzie miało to już
      znaczenia kto ile ma i na co sobie zapracował. Wtedy będzie normalny, dobry
      świat, ze zrównoważonymi ludźmi, zdystansowanymi, wybaczającymi sobie nawzajem,
      niechętnymi do odwetu. I jeśli już, to tego chce bóg.
      • servicio Re: Archaizm "zakładu Pascala" 24.10.07, 04:11
        madrze rozsądny tekst

        > Dla nas to życie stało się strasznie obce, nie mamy pasji,
        pozbawia nas jej
        > edukacja, która uczy kalkulować.

        prawda. wiem to, bo (mimo edukacji) akurat mam pasję:)
        dlatego tym bardziej dostrzegam, że masz rację.
    • viemsz Dziękujemy Ci, Leszku 24.10.07, 11:11
      Nie wydaje wam się że im mniej uwag personalnych tym więcej merytorycznych?
      Teksty profesora Kołakowskiego na pewnym poziomie zrozumie każdy ale coś
      faktycznego powiedzieć o ich i jego samego wpływie na współczesność mogą tylko
      zawodowcy.
      Cieszmy się i nie cieszmy ale nie argumentujmy ostatecznie.
      Co wy na to?
      • wet3 Re: viemsz 24.10.07, 15:36
        viemsz napisał:

        > Nie wydaje wam się że im mniej uwag personalnych tym więcej
        merytorycznych?
        > Teksty profesora Kołakowskiego na pewnym poziomie zrozumie każdy
        ale coś
        > faktycznego powiedzieć o ich i jego samego wpływie na
        współczesność mogą tylko
        > zawodowcy.
        > Cieszmy się i nie cieszmy ale nie argumentujmy ostatecznie.
        > Co wy na to?

        Ciszyc sie nie ma z czego. Raczej sa powody do smutku. Kolakowski to
        typowa choragiewka ustawiajaca sie zawsze z wietrem. Moralne zero.
    • j666 Dziękujemy Ci, Stalinowcu 27.10.07, 09:28
      Klasyczny idol Koszernej: PZPR-owiec, stalinowiec, żyd, plujący na
      Polskę.
    • andrzej369 Dziękujemy Ci, Leszku 27.10.07, 15:20
      Ja nie dziekuje Leszkowi, bo niemam za co.
      Leszek Kolakowski jest bardzo ciekawa osobowoscia.
      Za duzo u Leszka jest hipokryzji.
      Mysle, ze On o tym bardzo dobrze wie.
      To czlowiek, ktory potrafi sie odnalezc w kazdej zastanej sytuacji.
      Jego filozofia wyplywa z bardzo plytkiej rzeki.
      Ale to jeszcze nie powod aby nie oddac mu szacunku.
      Moze chcial, ale nie wyszlo tak jak bysmy chcieli.

      Za duzo na tym forum jadu nienawisci !!!
      Ci co nienawidza innych, musza bardzo nienawidziec siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka