poszeklu Przywróćmy Polsce jej miejsce w Unii na kolanach 26.10.07, 15:43 Znow Polska bedzie na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 "Polska" brzydka i nieposazna bedzie sie wdzieczyc 27.10.07, 00:07 ...do Komisarow poszeklu napisał: > Znow Polska bedzie na kolanach. M; To nie "Polska" ale UBekistan Bartoszewskiego. Dla mnie Polska NIGDY nie byla "brzydka i nieposazna". Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: toja3003 26.10.07, 18:38 toja 3003 napisal: trzeba nam szybko do euro. Nie spiesz sie tak, bo jeszcze dostaniesz ochwatu. Po piersze jestesmy za biedni bo euro oznaczalo bedzie wielka podwyzke cen - na co naszego spoleczenstwa jeszcze nie stac. Po drugie zachowanie wlasnej waluty pozwala nam na utrzymanie jako takiej niezaleznosci finansowej. Ale czy ty jestes w stanie to zrozumiec???! Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Co do „wielkiej podwyżki cen” to po wprowadzneniu 29.10.07, 11:32 Co do „wielkiej podwyżki cen” to po wprowadzeniu euro inflacja zmalała czyli ceny relatywnie spadły. Jest to o tyle zrozumiałe, że euro narzuca twardsze kryteria inflacyjne krajom tej strefy. Zatem również w Polsce wprowadznei euro będzie korzystniejsze dla nas cenowo niż obecnie złotówka. Co do podwyżek, które wystąpiły po wprowadzeniu euro trzeba odróżnić twarde fakty statystyczne (inflacja) od lokalnych w czasie i przestrzeni prób nabijania klientów w butle (to działa tylko na krótką metę). Euro nie miało wpływu na wzrost inflacji w eurostrefie, reszta to indywidualne odczucia z reguły nie poparte wiarygodnymi porównaniami a jedynie subiektywnymi wrażeniami. Większość cen i kosztów musiała zostać z definicji przeliczona wedle określonego współczynnika. Tu nie było możliwości żeby po 1-szym stycznia 2002 dać podwyżkę, bo kalkulator każdy ma a w gospodarce wolnorynkowej to my, klienci, współdecydujemy o cenach kupując jakiś towar badź go nie kupując. Dodam, że ci którzy krzyczą o utracie suwerenności powinni odróżnić suwerenność pozorną od faktycznej. Które państwo jest faktycznie bardziej suwerenne - czy to, które samotnie próbuje stać z boku czy też to, które potrafi współpracowac z grupą innych państw? Twierdzę, że to drugie. Prosty przykład ze strefy euro. Symboliczna suwerenność Danii. Kiedy istniała marka niemiecka, duńska suwerenność walutowa trwała 15 minut. Tyle czasu mieli Duńczycy aby dopasować swoje stopy procentowe do niemieckich, po decyzji Bundesbanku. Dziś jest euro, które jest jeszcze poteżniejszą walutą i ta duńska, pozorna suwerenność trwa tylko 5 minut po decyzjach Eurobanku. Tylko tyle mają "radości" Duńczycy z symbolicznego faktu posiadania własnej waluty. W zamian za to ich gospodarka ponosi potężne koszty z tym związane. O tym, że za granicą muszą stać w kolejkach do kantorów na urlopie nie ma co mówić, bo to drobiazg. A przecież nikt im nie broniłby mieć na duńskich euromonetach swojej królowej czy innych narodowych symboli. Podobnie w Polsce. Wejście do euro to także możliwość reklamy dla naszych narodowych bohaterów, którzy nie wszędzie są znani, jako związani z Polską. Tak jest z Kopernikiem, Chopenem czy Skłodowską-Curie. Umieszczenie ich na polskich monetach euro wraz ze stosownym napisem zmusiłoby do traktowania ich z szacunkiem przez Francuza, Niemca czy Włocha, bo niczego nie traktuje się z takim szacunkiem jak pieniądza prawda? A wady braku euro? No cóż, wyobraźmy sobie, że w Warszawie mamy mazowieckiego dukata, w Krakowie małopolskiego talara a w Gdańsku pomorskiego guldena itp. Powiedzmy kilkanaście walut w Polsce. Głupio co? A kiedyś tak bylo. Dziś jest dla nas jasne, że mamy jedną złotowkę. W przyszłości będzie też jasne, że w Europie jest jedna waluta i będziemy sie śmiali, że wcześniej było inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
katczerwonychszmat Przywróćmy UBekistanowi miejsce w Kibucu 26.10.07, 18:30 ...ZE STALINOWSKIM RODOWODEM..... : Ajouté le 26/7/2007 ŕ 06:45 AM Co jakis czas rzuca nas na kolana, autorytet III RP, Bronislaw Geremek.Niestety ale III RP wykreowala wlasnie takie autorytety.Gdyby zyciorys Pana Geremka nie mial nalecialosci stalinizmu kazdy moglby wtedy rzeczywiscie ocenic czy byl to tylko autorytet lub az autorytet.Zyciorys Geremka nie jest pelny zwazywszy na fakty zwiazane z innym autorytetem czyli P.Adamem Michnikiem.Rok 1989.Pan Adam wkracza do akt bezpieki kreujac tzw. Komisje Michnika.Siedzi w aktach bezpieki przez wiele miesiecy.Jest niemal pewne ze nastepuje ocztyszczanie akt nowych autorytetow.Swego czasy przeprowadzilem sondaz z pytaniem czy A. Michnik powinien publicznie wyspowiadac sie z faktu penetracji akt bezpieki.Prawie 80 procent bioracych w tym udzial bylo za takim rozwiazaniem.10 lat pozniej Tygodnik Wprost przyznaje Geremkowi tytul Czlowieka Roku.Jak na ironie tytul ten przyznal nie kto inny ale Marek Krol- TW -o pseudonimie Rycerz.Bronislaw Geremek urodzil sie w 1932 roku.Jego rodzina zostala ciezko doswiadczona przez wojne.Swoja przygode z PZPR rozpoczyna w 1950 roku a wiec w okresie najgorszego stalinizmu.--Wstąpiłem, bo uważałem, że istnieje zespól fundamentalnych wartości, które mnie z tą partią wiążą (...). Sądziłem wtedy, ze komunizm jest młodością świata ----.Az 18 lat trwa mlodosc do komunizmu,18 lat ktore pozostaja w zyciorysie towarzysza Geremka.Juz sam ten fakt pozbawia Pana Geremka mozliwosci bycia autorytetem narodu ktory przeszedl w tamtych latach gehenne.Rozwija ożywioną działalność w PZPR. Zostaje sekretarzem organizacji partyjnej w Instytucie Historii PAN i członkiem Komisji Rewizyjnej Komitetu Uczelnianego.Co sadzil wiec ten autorytet o 1956 roku(polski czerwiec i Budapeszt)?--To nie był dla mnie aż taki wstrząs (...). I poznański Czerwiec, i Budapeszt oglądałem w Paryżu, a tam wydawało się to bardzo odlegle--Pozostaje w PZPR - nawet w pierwszych miesiącach moczarowskiej kampanii pomarcowej 1968 roku i próżno szukać nazwiska Geremka na kartach 477-stronicowej książki Jerzego Eislera o wydarzeniach marcowych 1968.W 1968 roku Geremek wystąpił z partii , jak twierdzi na znak protestu przeciw inwazji na Czechosłowację , uzasadniał to po latach pisząc że agresja wojsk układu warszawskiego.Z tego powodu nie poniósł żadnych konsekwencji , nie był prześladowany, nie utracił pracy .Francja,Paryz , czlowiek niezwykle swiatowy podczas gdy wiekszosc za swiatowosc wspolpracowala.Co sie stalo z aktami Geremka?-pytam znowu Adama Michnika.Bardzo głośny byl publikowany w lutym 1988 r. przez Geremka wywiad w "Konfrontacjach", w którym wystąpił z idea paktu antykryzysowego. Miał on ustanowić nowe stosunki miedzy władzą a społeczeństwem, doprowadzić do pluralizmu związkowego i odstąpienia od tego, co stanowiło wyjątkowość wprowadzona 13 grudnia. W zamian za to, jednoznacznie zaproponował przyjęcie za punkt wyjścia istniejącego porządku prawnego i uznanie kierowniczej roli partii komunistycznej oraz zaakceptowanie pewnego zakresu monopolu władzy PZPR. Wyjaśniając - w odpowiedzi na pytanie publicysty "Konfrontacji", co przyznaje jako "niezbędny monopol władzy" - prof. B. Geremek odpowiedział: ...Polityka zagraniczna i obronna, sprawy bezpieczeństwa kraju oraz w pewnym zakresie system przedstawicielski.Mozna znalesc jeszcze inne rodzynki z zyciorysu Geremka.I beda tacy co je znajda i przetworza dla spoleczenstwa.Pozostaje jednak zasadnicze pytanie-Czy taki czlowiek moze uchodzic za autorytet moralny naszego panstwa?.Pozostawiam to ocenie czytajacych. ť Catégorie spoleczno-polityczny Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: oszolom.pl 26.10.07, 18:42 oszolom.pl napisał: > Przywrocmy Polsce jej miejsce w Unii > Oby tak się stało. Piszesz jak prawdziwy oszolom, nie martw sie, nie martw! Tusk zrobi wszystko co w jego mocy, aby Polska znow kleczala. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Polityka zaiste nie na kolanach 26.10.07, 19:30 Perrorujacym tu o padaniu na kolana najwyrazniej wydaje sie, ze miara pozycji miedzynarodowej jest natezenie dasow, obraz i potupywania nogami. Kaczynscy potupywali (mniejsza, ze im podeszwa sie zawijala), a i owszem, tak mniej wiecej jak warczy przestraszona psina w nadziei, ze kogos tym warczeniem przestraszy. Kiedy jednak przyszlo do konkretow - jeden to nabawil sie sraczki, to grypy a kiedy nalezalo forsowac pierwiastek - nie zdobyli poparcia jednego chociaz kraju. Kaczynscy nie uprawiali polityki zagranicznej na kolanach - oni nie uprawiali zadnej polityki zagranicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Wiecznie jeczacy w lewackiej zachodniej prasie 26.10.07, 20:03 Geremek ma znowu jakies zjawy i luki w pamieci.Szkoda, ze dostrzegl po niemieckiej stronie tylko problem Zwiazku Wypedzonych.A co z roszczeniami Preussische Treuhand??Co z gazociagiem??Co z zadaniami restytucji dobr kultury??Co ze skandalem z Jugendamtami?? Nie wiesz przedstawicielu "ynteligencyjy", ze te problemy pochodzace z Berlina sa nadal aktualne czy tylko udajesz, ze nie wiesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Zaslepienie czy glupota.... 01.11.07, 13:09 Wystarczy sprawdzic na internecie sprawe miast blizniaczych. Strona internetowa polskiego miasta wystawia "blizniacze" niemieckie miasto na czele a na niemieckiej stronie szweinehund _blizniaczego miasta trudno dokopac sie do polskiego miasta. Czyzby naprawde PO normalnych stosunkach polsko-niemieckich nastapilo calkowite zaslepienie. Najlepiej to mocno wierzyc w dobre intencje niemieckie a na pewno szweinehund sie zmieni hrr..hrr, nieprawdaz panie Tuschek! Zycze szczescia w oblaskawianiu szweinehund_ludzi. Drogo bedzie to was kosztowac. Heilliluja! Odpowiedz Link Zgłoś