mt7 27.10.07, 12:00 Dot. tytułu na stronie gazeta.pl, dla ciekawych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patrisz Re: Rosyjscy eksperci weterynaryjni przygotowują 27.10.07, 12:18 taa ja też jestem ciekawa co będzie z tym "polskiego mięso" Odpowiedz Link Zgłoś
zbychowiec polska mieso bardzo bardzo dobra, polska dobra tez 27.10.07, 12:30 ja lubial polska mieso bardzo bardzo, ona moja dawala duzo duzo sila i dobre humora moja rodzina tez lubiala bardzo polska mieso, ja mial dwie syna i jedna corka co tez bardzo bardzo lubial jesc polska mieso my dziekujem polska za dobra mieso, co u nas malo Odpowiedz Link Zgłoś
mamusin_pyrcok Re: polska mieso bardzo bardzo dobra, polska dobr 27.10.07, 12:48 a najlepsza jest Polka na wszelki frasunek i smutek! Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk Wraca normalność do stosunków Polska-Rosja 27.10.07, 13:05 2 lat idiotyzmów wprowadzonych paranoicznymi rządami pisiorków... i wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Wraca normalność do stosunków Polska-Rosja 27.10.07, 16:21 Fotyga na coraz cięższych lekach widać że leci, i już kompletne bzdury gada. Kontrola ma być przecież po to, aby wznieść embargo na nasze mięso, choć wiadomo że było ono wprowadzone z innych powodów, Rosja z tej sytuacji musi wyjść z twarzą, albo utrzymać zakaz kupowania mięsa u nas. Istotnie takiego genialnego szefa MSZ od 1989 roku nie mieliśmy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek993 Re: Skontrolować polskiego mięso? Jakiego to jest 27.10.07, 12:27 Widocznie Michnik zatrudnił jakiegoś słabo kumatego język Polski KGB-owca.Ot parszywiec obrzezany. Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk leszek... daj zarobić psychiatrze 27.10.07, 13:06 Powinieneś się leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan do mt7 27.10.07, 13:39 mt7 napisała: "zmieniono tytuł mojego wpisu" Pierwszy wpis ZAWSZE ma tytuł artykułu wszystkim zmiena się nazwę pierwszego na liście wpisu Odpowiedz Link Zgłoś
iq_ok Za chwilę się zacznie patriotyczny festiwal... 27.10.07, 12:33 poparcia dla Fotygi. A może by tak spytać producentów czy godzą się na te kontrole. Może oni chcą sprzedawać to mięso i w d.pie mają chore poczucie honoru naszej ministerki. Po co wtrącać się w to. Jak nie umiała pomóc przez dwa lata to może niech na koniec nie przeszkadza producentom i swoim następcom. Podobna historia z PZU. Dwa lata nieudanych działań a na koniec decyzja na tydzień przed odejściem. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
hsts Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczywiście 27.10.07, 12:55 liczy się tylko kasa Żenada Typowy POlaczkoland no i oczywiście patriotyczny festiwal mierzi a ty za ile byś sprzedał swój honor pewnie niedrogo? Odpowiedz Link Zgłoś
iq_ok Re: Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczyw 27.10.07, 13:08 Nie jesteś mnie w stanie obrazić tymi bzdurnymi insynuacjami. Poczucie honoru prezentwane przez Fotygę jest dla mnie chore.Tak zresztą jak dla większości wyborców (jak sie okazało). A w sprawie mięsa Fotyga miała dwa lata by coś zdziałać. Zrobiła tyle ile umiała czyli praktycznie nic. Więc pora zamilknąć i nie wypowiadać się w sprawach, na które nie ma się już wpływu i nie będzie ponosiło się odpowiedzialności w przyszłości. Tego wymaga pragmatyka, szacunek dla wyniku wyborów o elegancji nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
zztop3 Re: Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczyw 27.10.07, 13:25 Fotydze udało się przenieść ten problem na poziom Unii Europejskiej, czyniąc tym samym stroną konfliktu Brukselę. Z tego powodu odbyły się wspólne kontrole inspektorów rosyjskich i unijnych. Niestety, nic z nich nie wynikło. Teraz Rosja ponownie stara się zepchnąć problem w stronę stosunków międzypaństwowych, tak jakby Polska nie była członkiem Unii. Zgoda Polski na takie traktowanie moze okazać się niebezpiecznym precedensem, chociażby w odniesieniu do problemów energetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
pikorab Re: Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczyw 27.10.07, 14:05 Moim skromnym zdaniem, opinia powyższa należy do nielicznych, które zasługują na przeczytanie ! Wielka to szkoda, przy okazji nadmieniam, że zamiast poważnych i/lub dowcipnych opinii internauci nadsyłają opluskwiające ludzi inwektywy ! pikorab Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczyw 27.10.07, 14:06 zztop3 napisał: > Fotydze udało się przenieść ten problem na poziom Unii Europejskiej, czyniąc ty > m samym stroną konfliktu Brukselę. Z tego powodu odbyły się wspólne kontrole in > spektorów rosyjskich i unijnych. Niestety, nic z nich nie wynikło. Teraz Rosja > ponownie stara się zepchnąć problem w stronę stosunków międzypaństwowych, tak j > akby Polska nie była członkiem Unii. Zgoda Polski na takie traktowanie moze oka > zać się niebezpiecznym precedensem, chociażby w odniesieniu do problemów energe > tycznych No to Rosja będzie miała argument - Chcieliśmy wysłać kontrolerów o Polska nie zgodziła się na to - Polsce nie zależy na eksporcie mięsa do Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
zztop3 Re: Dla POwców poczucie honoru jest 'chore' oczyw 27.10.07, 16:20 Rosja ciągle stara się stworzyć takie wrażenie. Kontroli w zakładach przeprowadzono już bardzo wiele, nawet z udziałem kontrolerów unijnych, ale nic z nich nie wynikło. Rosji, za pomocą takich właśnie pozorowanych działań, stara się w oczach świata przedstawić Polskę jako winną zaistniałej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
orvel Co nie zmienia faktu 27.10.07, 14:27 że kombinacje ze strony naszych eksporterów były.Mi jak ktoś sie raz narazi to więcej u niego nie kupię.A zdarzyło mi się już dwukrotnie kupić śmierdzące mięso w Polskim sklepie od Polskiego producenta i to nie w żadnym z marketów,choc według niektórych opisując ten stan rzeczy z pewnoscią okażę się antypatriotą bo powiniem milczeć i dla chwały Polski zeżreć śmierdzące mięcho udajac że nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
zztop3 Re: Co nie zmienia faktu 27.10.07, 16:29 Zepsute mięso, to przeważnie nie jest wina producenta. Najczęściej wynika z niewłaściwego (lub zbyt długiego) przechowywania towaru lub jego transportu. Producenci zbyt wiele ryzykują, aby narazić sie na utratę marki na rynku. Owszem, zdarzają się i takie przypadki tak, jak chociażby sławetna sprawa "odświeżania" wędlin. Przypomnij jednak sobie, jaki odzew medialny miałą ta sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
iq_ok Tak ale,bardzo duże ale. 27.10.07, 15:52 Oczywiście Fotyga podjęła takie próby. Tyle tylko,że: 1.Literalnie po dwóch latach nic z tego nie wynikło i należy postawić sobie pytanie czy mogło w sytuacji gdy - nie szły za tym żadne pozytywne sygnały i starania w ramach dwustronnych stosunków - czy Unia w której Polska stawiała się ciągle w pozycji krnąbrnego uczniaka z tysiacem pretensji o wszystko była zainteresowana przyjęciem tej roli. Niby musiała ale pewnie robiła to z umiarkowanym przekonaniem. 2.Czy w sytuacji gdy polityka polska była wg nas wreszcie niezależna i nie na kolanach a w opini powszechnej konfliktowa wobec unii, Rosji i większości najbliższych sąsiadów mogła być skuteczna. Czy nasze oczekiwania odnośnie unii nie były zbyt wygórowane. Wiem,że wśród wielu naszych rodaków panuje dziwne przekonanie , że psim obowiązkiem unii jest reprezentowanie naszych interesów i przyznawanie dotacji na wszystko (łącznie z wątpliwej konduity szkołą Ojca Dyrektora) jeśli już zdecydowliśmy się na członkostwo. Nam wystarczy trwać z naburmuszoną miną i czekać na profity. To nie jest tak. I jeśli mówimy o osiągnięciach Fotygi mówmy również o tej niespójności. 3. Polityk odchodzący za parę dni powinien powstrzymać sie od podejmowania decyzji i wygłaszania opinii (w roli ministra). Fotyga defacto jest byłym ministrem i zdaje się ,że o to, drodzy PISfani, mieliście pretensje do Geremka czy Bartoszewskiego, że wypowiadają się wbrew oficjalnemu stanowisku polskiego MSZ. Ja nie jestem tak rygorystyczny i nie odmawiam Fotydze prawa do wypowiedzi w przyszłości , ale w tak szczególnym momencie mogłaby po prostu nie wchodzić w nie swoje już na szczęście buty. Zwłaszcza ,że dla nikogo z graczy nie ma większego znaczenia co myśli Fotyga. Odpowiedz Link Zgłoś
zztop3 Re: Tak ale,bardzo duże ale. 27.10.07, 16:57 iq_ok napisał: > Oczywiście Fotyga podjęła takie próby. Tyle tylko,że: > 1.Literalnie po dwóch latach nic z tego nie wynikło i należy > postawić sobie pytanie czy mogło w sytuacji gdy > - nie szły za tym żadne pozytywne sygnały i starania w ramach > dwustronnych stosunków Aż się prosi, aby odpowiedzieć fraszką Boy'a: "I w tym właśnie jest ambaras, aby dwoje chciało naraz". Lecz tu nie o to chodzi. Rosja wyraznie w tym wypadku "gra" na rozbicie jedności Unii. Nie bardzo więc rozumiem jakie pozytywne sygnały ze strony Polski miałyby być w tym wypadku wykonane. Zgoda na niekończący się korowód rosyjskich kontrolerów? Przecież, jeżeli nasze mięso spełnia normy unijne, to jest sprawą Unii wyjaśnienie, dlaczego te normy nie odpowiadają rosjanom. > - czy Unia w której Polska stawiała się ciągle w pozycji krnąbrnego > uczniaka z tysiacem pretensji o wszystko była zainteresowana > przyjęciem tej roli. Niby musiała ale pewnie robiła to z > umiarkowanym przekonaniem. > Bez przesady. O ile pamiętam, to największe problemy stworzyło właśnie polskie veto spowodowane embargiem na eksport mięsa. I z tego właśnie powodu Komisji Europejskiej powinno zależeć na jak naszybszym załatwieniu tego problemu. Co do tysiąca problemów... Hmm... Naprawdę, nie wiem o czym piszesz. Jedynie co mi przychodzi na myśl, to negocjacje dotyczące traktatu europejskiego. Ale tam problemy były dwa. Oba zresztą załatwione na drodze negocjacji. Ale tysiące? > 2.Czy w sytuacji gdy polityka polska była wg nas wreszcie niezależna > i nie na kolanach a w opini powszechnej konfliktowa wobec unii, > Rosji i większości najbliższych sąsiadów mogła być skuteczna. Czy > nasze oczekiwania odnośnie unii nie były zbyt wygórowane. Wiem,że > wśród wielu naszych rodaków panuje dziwne przekonanie , że psim > obowiązkiem unii jest reprezentowanie naszych interesów i > przyznawanie dotacji na wszystko (łącznie z wątpliwej konduity > szkołą Ojca Dyrektora) jeśli już zdecydowliśmy się na członkostwo. > Nam wystarczy trwać z naburmuszoną miną i czekać na profity. To nie > jest tak. I jeśli mówimy o osiągnięciach Fotygi mówmy również o tej > niespójności. To, że jesteśmy w Unii wcale nie oznacza, że nie możemy tam zgłaszać własnych postulatów. Polska podpisała traktat akcesyjny, w którym nie było warunku, że ma siedzieć cicho i zgadzać się na wszystko. Wiem, wiem: "Jak panna niezbyt urodziwa i niezbyt posażna, to powinna być miła". > 3. Polityk odchodzący za parę dni powinien powstrzymać sie od > podejmowania decyzji i wygłaszania opinii (w roli ministra). Fotyga > defacto jest byłym ministrem i zdaje się ,że o to, drodzy PISfani, > mieliście pretensje do Geremka czy Bartoszewskiego, że wypowiadają > się wbrew oficjalnemu stanowisku polskiego MSZ. > Ja nie jestem tak rygorystyczny i nie odmawiam Fotydze prawa do > wypowiedzi w przyszłości , ale w tak szczególnym momencie mogłaby po > prostu nie wchodzić w nie swoje już na szczęście buty. Zwłaszcza ,że > dla nikogo z graczy nie ma większego znaczenia co myśli Fotyga. Pani Fotyga nie jest żadnym byłym ministrem. Nadal jest urzędującym nministrem spraw zagranicznych i w sprawach dotyczących żywotnych interesów Polski ma większe prawo do wypowiedzi niż przyszły minister (którego, zresztą, nawet jeszcze nie ma) czy też faktycznie byli ministrowie: Geremek i Bartoszewski. Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk A co się liczy pisiorkowy idioto jak kasy nie ma? 27.10.07, 13:08 A bez kasy to i o honor trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
hsts A co się liczy POwski pajacyku jak 27.10.07, 13:32 kasa jest a szacunku nie ma? Ale wy tego nie zroumiecie Typowe POlactwo Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk To ty pozostań z szacunkiem, a ja biorę kasę... 27.10.07, 13:41 Na swoim szacunku ugotuj sobie zupę. Odpowiedz Link Zgłoś
hsts Kto jest inteligentny i kogo szanują 27.10.07, 13:55 da sobie świetnie radę gorzej jak tobie kasa się skończy Odpowiedz Link Zgłoś
iq_ok Nie starczyło argumentów więc pstrzysz forum 27.10.07, 16:00 wątpliwej jakości aforyzmami. Pisałeś coś o honorze i PO.Odpowiedziałem Ci a ty już tu z tą samą typową głupawą gadką. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Służby Weterynaryjne przygotowujące się do 27.10.07, 12:45 inspekcji w Polsce zostały wstępnie podzielone na 1. Front Białoruski i 1. Front Ukraiński. Odpowiedz Link Zgłoś
estazolan Rosyjscy eksperci weterynaryjni przygotowują si.. 27.10.07, 13:33 Oni przyjezdzaja na przeszpiegi.Nie maja nic u nas do szukania. Odpowiedz Link Zgłoś
kap0 Rosyjscy eksperci weterynaryjni przygotowują si.. 27.10.07, 13:36 juz im min Fotyga odpowiedziala ze najpierw zniesienie embarga albo poczekac na rzad bialej flagi Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan ciekawe że zależnośc' militarna nie martwi 27.10.07, 13:59 Taka jest wasza "tradycja niepodległościowa. Od Niemców i Rosjan nie chcecie byc' zależni, bo wiadomo - historia-histeria a od woli Amerykanów można byc' zaleznym, bo oni "jeszcze was nie zdradzili" ! No to macie zyski z Iraku w postaci kulawych "jaszczembi" i fakoffset za 10 mld. dolców - i bez kagańca do USA nie wjeżdżac' Odpowiedz Link Zgłoś
zztop3 Re: ciekawe że zależnośc' militarna nie martwi 27.10.07, 17:04 Zapomniałeś napisać, że w Ameryce murzynów biją. Odpowiedz Link Zgłoś
mentorlevicy Ja ekspert od praw człowieka skontroluję Czeczenię 27.10.07, 14:12 pozwolicie mi towarzysze radzieckie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan Re: Ja ekspert od praw człowieka skontroluję Czec 27.10.07, 14:16 mentorlevicy napisał(a): > pozwolicie mi towarzysze radzieckie ? No idź idź kontroluj Ciekawe ile za ciebie czeczeni zażyczą okupu A może poza "zieloną strefą" w Bagdadzie wolisz pospacerowac' ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan polska przemycała zepsutą wątróbkę z USA 27.10.07, 14:35 polska przemycała zepsutą wątróbkę z USA ale dokumenty były "prawdziwe" i wystawione w polsce, bo Rosja nie zgodziła się na zakup takiego towaru wprost z USA. Przydupasy takie jak Litwa i polska bardzo chętnie w tym brali udzuał. A teraz rolnicy cierpią Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Polska rura z mięsem do Rosji 27.10.07, 15:07 Nia ma sensu po dnie Bałtyku Odpowiedz Link Zgłoś
simpson0107 Przyjada rosyjscy eksperci 27.10.07, 16:41 Polskie zaklady miesne bez problemow eksportuja na rynki Unii Europejskiej (a wiec Niemiec, Francji, Wloch i wielu innych wysoce cywilizowanych krajow swiata). A teraz przyjada rosyjscy eksperci, aby sprawdzic, czy owe zaklady spelniaja normy Federacji Rosyjskiej. A to dobre, cha cha cha :) Odpowiedz Link Zgłoś
takeyoshi Re: Przyjada rosyjscy eksperci 27.10.07, 23:34 Heh, ostatnio pokazali wzorcowy, rosyjski zakład mięsny. Szczególnie rzucał się w oczy wysoki poziom higieny i warunki sanitarne. ;) Przecież to oczywiste o co tak naprawdę chodzi w owym sporze, a zniesienie bądź utrzymanie embarga będzie zależało od tego czy nowy rząd będzie grał jak Putin zagra czy też nie. Nie wykluczam udziału rodaków w procederze, bo jest oczywiste, że ktoś chciał dorobić, ale nie uwierzę, że rosyjskie służby nie pomogły w podtrzymywaniu owej sytuacji, aby usprawiedliwiać marną grę polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś