Dodaj do ulubionych

Spowiedź Boniego

02.11.07, 07:07
az dziwne, ze minister Zero i super-opozycjonisci - kczory - jeszcze
nic na ten temat nie pyszcza....
Obserwuj wątek
    • 1sz-truten A ja mam gleboko w dupie..... 02.11.07, 07:31
      kto kiedy kogo itd.....
      stan wojenny pamietam jak za mgla a co maja powiedziec mlodzi
      ktorzy wygrali te wybory ?
      o komunie to wlasciwie wiekszosc nie pamieta
      jestesmy w Europie
      nie po to by rozpamietywac ale by lepiej zyc
      polowa spoleczenstwa nie ma ochoty nawet czytac takich wiesci
      i co teraz?
    • mario884 nie wierzę w szczerość spowiedzi! 02.11.07, 08:30
      Trochę niepokoję się tym, że powstrzymał się przed odrzuceniem
      analogicznej propozycji (ew. skruchy wówczas...) przy swoim
      pierwszym ministrowaniu jako minister pracy i polityki socjalnej w
      rządzie J. K. Bieleckiego. A dzisiaj rozdrapuje szaty jako „biedny
      szantażowany...”
      NIE WIERZĘ W SZCZEROŚĆ SKRUCHY!!!m_
    • lazy_sod Bolalo? 02.11.07, 08:37
      Moim zdaniem tak powinna wygladac "lustracja" to MY wszyscy i kazdy z osobna
      powinnismy sie rozliczyc a nie jakies spec komisje paru popaprancow. Powinnismy
      sie tak zeby lepiej zrozumiec czym byl socjalizm dlaczego robilismy to co
      robilismy, wyciagnac z tego wnioski na pszyszlosc i raz na zawsze zamknac ten okres.
      Obecnie sytuacja przypomina troche hitlerowskie niemcy po zakonczeniu wojny -
      ustroj utrzymywala armia czerwona, wszyscy byli w opozycji a na pewno przeciw a
      wogole to byl fajny ustroj od ktorego wiele mozna by sie nauczyc.
      p
    • tomekr3 Spowiedź Boniego 02.11.07, 08:55
      -po pierwsze jakie znaczenie mają akta produkowane przez sb -
      dlaczego traktowane są jak wyrocznia-do tych służb trafiali ludzie o
      najgorszych możliwych charakterach, a sprawa p.Sawickiej pokazuje że
      można zmanipulować każdego(kto normalny brałby łapówkę przy
      Kaczorach-a ona wzieła);jak służbom bedzie zależeć to wkręcą każdego
      (no prawie-ale z drugiego szeregu zawsze kogoś wybiorą)
      -wszystkie akta ipn na stół i będzie tylko pusty śmiech
      -dla p.Boni szacunek że się zdecydował(że trochę późno to fakt)
    • gajane4 Spowiedź Boniego 02.11.07, 09:17
      1) To, że w okreslonych warunkach w 1985 roku Pan Boni dał się
      zaszantażować nie dziwi i za to nie można Go linczować. Ale
      ważniejsze jest to, że przez 3 lata - do 1988 roku - nie uregulował
      swoich spraw rodzinnych i tym samym nie wytrącił SB-kom podstawy do
      szantażu. 2) Pan Boni swoją słabość może przecież "odpracować", ale
      już nie na stanowisku ministerialnym. Nie jest znowu aż tak
      genialny żeby ryzykować, że przed kolejnym szantażem znowu ustąpi,
      tym razem szkodząc nie tylko poszczególnym ludziom lecz całemu
      państwu.
    • neptus Spowiedź Boniego 02.11.07, 09:47
      Panie Boni, gratuluję. Młodzi nie zrozumieją, starsi rozumni
      wybaczą, bo wiedzą, jak wtedy było. Nie jakiś głupi podpis jest
      ważny ale to, co się robiło faktycznie. Nikt nie został przez Pana
      skrzywdzony, a dziecko zyskało. Tak postapiłby wtedy każdy normalny
      człowiek. Gorzej z tymi gnidami, co nigdy nic pozytecznego nie
      zrobili ani dla wolności, ani dla ludzi, podpisywali z własnej woli,
      a teraz twierdzą, ze ich lojalki to jedyne fałszywe lojalki w ipn.
      • kemer2 Re: Spowiedź Boniego 02.11.07, 12:04
        "Człowieku! Sprawdź, czy nie wysrałeś diamentu". Jak napisał jeden
        towarzysz poeta, później skrzywdzony przez partię opzycjonista.
        Szambo wydało z siebie bąbel i śmierdzi.
    • szakal51 To już któryś przypadek z rzędu że ktoś podpisał 02.11.07, 12:14
      papiery i współpracę najzwyczajniej olał. I o czym tu dyskutować??
      Spalić wszystkie te teczki i tyle.
    • amanasunta Lech Wałęsa: - Kto nie ma grzechu, niech pierwszy 02.11.07, 12:17
      rzuci kamieniem.Bolek,,nie chciał ale musiał'' ? R.O.F.L.
    • remik.bz A co z szantazystami z SB ? 02.11.07, 12:29
      Nie potepiam Pana Boniego.
      Potepiam tych , którzy go szantażowali .
      Znając zycie to pewnie do dzisiaj nie poniesli kary za to
      przestepstwo.
      I to jest porażające.
      Jakos nie ma w artykule ani słowa o losie szantazystów - przestepców
      z SB.
      I jeszcze jedno. Trochę późno Pan Boni to wyznał. Jakoś mam takie
      wrażenie ,ze zrobił to z wyrachowaniem ,"profilaktycznie" przed
      nominacja na ministra , aby cała "burza" była teraz, a nie po
      nominacji.
      Ale może sie myle , może Tusk zaproponuje Boniemu stanowisko , a Pan
      Boni odmówi ?
      • amanasunta Re: A co z szantazystami z SB ? 02.11.07, 12:35
        remik.bz napisał:

        > Ale może sie myle , może Tusk zaproponuje Boniemu stanowisko , a Pan
        > Boni odmówi ?
        Nie mylisz się! Boni woli jakąś synekurkę w radzie nadzorczej np.ORLEN niż
        resort na który ruszą,niebawem:piguły,górnicy,hutnicy,rybacy...z okrzykiem
        ,,dawaj kasę BONI, Donek obiecał'' ROFL
        Co do ,,szantażystów z SB'' odsyłam do ,,grubej kreski'' byłego szefa
        ,,Donka'',Michała Boniego i wielu PO-wiec,premiera nr.1 III RP Tadeusza
        Mazowieckiego
    • berlin121 Spowiedź Boniego 02.11.07, 13:43
      to troche zabawne. ostatnie dwa dni na Interii byla niemal wojna
      miedzy zwolennikami ( mniejszosc!!!) i przeciwnikami Boniego ( 4
      fora, ponad 2000 postow) a tu ...tylko 12 postow i wszyscy chwala
      biednego Boniego za odwage. Czy nie zauwazacie, ze problemem jest
      nie to ze podpisal pod naciskiem, ale to ze przez lata sie nie
      przyznal i zrobil to dopiero przycisniety do muru? Gdyby nie to
      pewnie powtorzylaby sie sytuacja sprzed lat, gdzie Boni byl juz
      ministrem ( w ocenie wielu miernym). Czy nie widzicie ze tu chodzi
      tylko o utrzymanie sie za wszelka cene przy korycie?
      I to jest chore. Nie chcialbym miec kogos takiego wsrod moich
      przyjaciol, a tym bardziej nie chciylbym aby ktos taki robil dlalej
      kariere, zajmujac stanowisko w rzadzie (lub obok) i decydujac o moim
      zyciu. Dziwne, ze w GW sa tylko gloryfikujace Boniego posty, dziwne
      • paczula8 masz rację 03.11.07, 21:05
        Czy nie zauwazacie, ze problemem jest
        > nie to ze podpisal pod naciskiem, ale to ze przez lata sie nie
        > przyznal i zrobil to dopiero przycisniety do muru? Gdyby nie to
        > pewnie powtorzylaby sie sytuacja sprzed lat, gdzie Boni byl juz
        > ministrem ( w ocenie wielu miernym). Czy nie widzicie ze tu chodzi
        > tylko o utrzymanie sie za wszelka cene przy korycie?
        > I to jest chore.

        Boni jest nie tylko byłym konfidentem, ale równiez kłamcą ... przez
        17 lat zaprzeczał prawdzie oskarżajac o kłamstwo tych, którzy
        głosili prawde ... ich tez powinien przeprosić.
    • grzegorzlowicki Dla mnie obłudnik 02.11.07, 14:16
      potrzebował 22 lat by się ujawnić, więc dla mnie jest tak samo
      nieszczery jak Sawicka rycząca jak to ujawniono to, że kradła
    • pogardzamwyksztalciuchami z UBeckiego KPP te fiuty to Kiszczakowe pucyuty 02.11.07, 18:04
      Mihnik: Odzyskać Polskę
      ...........................

      45+16 lat zniewolenia Polski
      to im za mało ?

      Szwaby chcą odzyskać Polskę !
      Kacapy chcą odzyskać Polskę !
      Zydzi chcą odzyskać Polskę !

      Szwaby roszczą nieoficjalne pretensje do
      odszkodowań i 1/3 terytorium Polski ....

      Kacapy nie uznają ani suwerenności Polski
      ani członkostwa w UE .....

      Żydzi nie uznają suwerenności
      narodowościowej, duchowej i politycznej Polaków,
      chcąc ich wpakować w kosmopolityzm, poddaństwo -
      zniewolić duchowo i ekonomicznie

      tak aby się rozpuścili w europejskim otoczeniu
      jak cukier w wodzie ...

      Remuszko:
      "Przed rozpoczeciem pracy w Gazecie Wyborczej wrecz oburzalem sie,
      gdy ktos w mojej przytomnosci wyrazil sie krytycznie o Zydach.
      Jeden rok spedzony w tej redakcji byl lekcja co sie zowie, swiety
      moglby utracic wiare".
    • po_kolenie_mp3 kapusiom rozgrzeszenia nie dajemy !!! 02.11.07, 18:41
      Polacy.
    • gaelic04 porazajace 2 2 letnie milczenie Boni-to cuchnie! 02.11.07, 21:59
      nawet szeregowy dzialacz solidarnosci znal reguly<malego
      konspiratora>; o kazdym wezwaniu na milicje, sb, prokuratury, ba
      nawet do dyrektora zakladu o ile dotyczylo podziemnej dzialalnosci
      mowilo sie kolegom , nadawalo sie rozglos a szczegolnie o takim
      gdzie w gre wchodzila propozycja wspolpracy. To byla elementarna
      regula bezpieczenstwa w tych ciezkich czasach.Boni ja zlamal
      narazajac w ten sposob swoich kolegow! Ilu narazil??To wie tylko on
      ale takze jego koledzy z lat okresu podziemia<S>.Boni obraza moja
      inteligencje opowiadajac takie idiotyzmy, ze przez kil;ka lat
      spotykajac sie z esbekami niczego zlego nie robil.to poco sie
      spotykal, dlaczego tego nie ujawnial. po 22 latach nagle sobie
      postanowil publicznie sie przyznac.Panie Boni rozumiem ze mogl p.
      obawiac sie w 1985 ,ze zabiora p. dziecko do sieroconca, ale kilka
      lat pozniej juz takich obaw nie bylo.!!cala sprawa CUCHNIE ZDRADA
      WSPOLPRACA ...a fe!porazajaca jest tez wyrozumialosc otoczenia gw!
      Coz za wspaniali ludzie. Maleszka , Boni! Kto jeszcze nas zaskoczy?
      mnie juz srodowisko gw niczym nie zaskoczy...
    • nick.crestone Boni nie ma kręgosłupa i nie może pełnić funkcji. 02.11.07, 22:53
      Boni nie ma kręgosłupa i nie może pełnić funkcji publicznych, bo to
      zagraża bezpieczeństwu państwa. Facet, który dał się zaszantażować
      bezpiece groźbą ujawnienia żonie romansu z kochanką nie ma ani
      charakteru, ani zasad moralnych, ani kręgosłupa do pełnienia
      jakiejkolwiek funkcji publicznej. To był w końcu przewodniczący
      Regionu Solidarności, a okazał się być pętakiem. Do tego zgodę na
      współpracę z SB podpisał w dniu rozpoczecia obrad Okrągłego Stołu,
      gdzie oczywiście reprezentował "opozycję". I potem milczał o tym
      przez 18 lat.

      Jak taki minister czy "polityk" zachowa się w razie kryzysu
      politycznego - znowu sie wystraszy? Jak zachowa sie w razie groźby
      agresji na Polskę - ucieknie gdzie pieprz rośnie? Komu i co jeszce
      podpisał i kto nim nadal dzisiaj nadal steruje?

      Niech zajmie sie rodziną i pracą, i nigdy w życiu nie szuka
      stanowisk wymagających społecznego zaufania.

      Poza tym Boni nie podpisał "lojalki". Lojalka to było oświadczenie,
      że nie będzie sie prowadziło działalności wrogiej Polsce Ludowej i
      socjalizmowi. Wiele osób podpisywało, bo nie chciały stracić pracy,
      albo chciały robić karierę, albo chciały wyjść z aresztu.

      Boni podpisał co innego - podpisał zgodę na współpracę z SB. To nie
      lojalka. To zdrada. Gazeta Wyborcza od kilku tygodnio świadomie
      manipuluje tymi terminami w celu przepisania historii PRL na nowo.
      Prawdopodobnie wiedzą, że wkrótce ujawnione zostana nazwiska innych
      prominentnych "opozycjonistów" z "lewicy laickiej", i trzeba
      przygotować teren do kolejnych wyznań i łez przed kamerami.
    • gaelic04 czy Tusk przygarnie placzacych lajdakow? 03.11.07, 15:49
      Ostatnie czasy pokazuja inna twarz Tusk,czlowieka zatroskanego lzami
      wylewanymi przed kamerami tv. To wraz;liwy czlowiek;Sawicka
      wzruszyla go do bolu.Boni, co zdradzil kolegow i cale lata ukrywal
      ze wspolpracuje z esbekami.Nasuwa sie prosty wniosek ze wy byli
      esbecy ruszajcie przed kamery moze uda wam sie wycisnac kilka lez i
      macie z glowy swoja lajdacka pzreszlosc w przroznych departamentach
      niszczacych latami polska opozycje.to nic ze brali lapowki,
      zdradzali kolegow z podziemnej <S> lajdaczac sie z esbekami. TUSK
      WAM WYBACZA.czyzby kolej na mordercow Grzesia Przemyka i Piotra
      Bartoszcze?czy i im wybaczy Donald Tusk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka