Dodaj do ulubionych

Czerwony Mińsk

03.11.07, 10:35
przesyłam wam najserdeczniejsze życzenia od tej mądrej części Narodu
Polskiego-tacy w Polsce też są.
Obserwuj wątek
    • czesiekzdun Czerwony Mińsk 03.11.07, 13:17
      "Z okazji 90. rocznicy rewolucji październikowej dziś w stolicy
      Białorusi rozpoczyna się wczoraj zjazd przedstawicieli
      międzynarodowego ruchu komunistycznego."
      ...że co?... trochę to zawikłane jak dla mnie.
    • tormann Czerwony Mińsk 03.11.07, 16:44
      Michnika tam nie będzie? Jako zasłużony działacz anty-antykomunizmu
      zasłużył w tej stolicy co najmniej na rezydencję.
    • imagistyk Czerwony Mińsk 03.11.07, 20:33
      A kto reprezentował PiS ?
    • polld74 Czerwony Mińsk 04.11.07, 11:59
      Doradzam polskim fanatykom kapitalizmu, aby wybrali się na Białoruś
      i na własne oczy zobaczyli jak wygląda rzekomy "skansen kumunizmu".
      Mogą się bardzo zdziwić, warto się zastanowić dlaczego mimo
      otwartego częściowo rynku pracy nie zalała Polski fala wynędzniałych
      Białorusinów, nawet budowlańców mało przyjeżdża a np. lekarzy zero.

      Propaganda bredzi o niewydolnym i przestarzałym przemyśle
      białoruskim, a jak się okazuje cały problem polega na tym, że jest
      państwowy przemysł, ale nowoczesny, objęty normami ISO i jest to
      nierzadko produkcja zaawansowana technologicznie. Eksport z
      Białorusi trafia do UE, do Rosji, na Ukrainę ale także na rynki,
      które Polska dobrowolnie utraciła po przegranej zimnej wojnie, jak
      Indie, Chiny, kraje arabskie.

      Poziom życia jest na Białorusi wciąż niższy niż w Polsce, ale średni
      dochód jest wartością względną. Choć polski GUS określa średnią
      płacę na ponad 3000 zł (bo z tego naliczają ZUS dla
      przedsiębiorców), to Urzędy Skarbowe wg PIT za 2006 rok podały
      średnią płacę na poziomie niewiele ponad 1700 brutto, co oznacza, że
      albo GUS podaje zmanipulowane dane, albo zarobki kilku tysięcznej
      grupy managerów i prezesów (nie mówię tu o osobach które są
      właścicielami swoich firm) nabijają średnią do abstrakcyjnej kwoty.
      Wracając do Białorusi nie sposób brać średniej płacy w odniesieniu
      do skali rozwarstwienia, w Polsce mimo wysokiej płacy średniej 50%
      obywateli żyje poniżej minimum socjalnego, a 300 tys. klientów
      pomocy społecznej to osoby pracujące. GUS nie dolicza do tej
      średniej bezrobotnych, którzy wbrew bajkom opowiadanym przez
      neoliberałów stanowią wciąż 2.5 milionową armię ludzi z których
      większość pozbawiona jest prawa do zasiłku. Na Białorusi bezrobocie
      wynosi 3%, o wiele tańsze jest życie, poczynając od benzyny, na
      czynszach, opłatach, komunikacji zbiorowej. Zarabiając na rękę 1100
      zł miesięcznie utrzymanie domu w Mińsku pochłonie maksymalnie 400-
      500 zł. W Warszawie za 1100 zł można sobie pokój wynająć.
      Przez co liczba Białorusinów żyjących poniżej minimum socjalnego
      jest niższa niż w zamożniejszej Polsce, Rosji, nie mówiąc już o
      Ukrainie.

      Warto na własne oczy zobaczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka