Dodaj do ulubionych

L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i s...

05.11.07, 23:22
Jak zawsze-=-bez sensu.
Obserwuj wątek
    • zaskoczony360 L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 05.11.07, 23:23
      Skoro nie jest dobrze by MSZ bylo skonfliktowane z palacem
      prezydenta ktos musi ustapic. Moze prezydent zrezygnuje skoro
      minister Sikorski ma wieksze poparcie spoleczne (przeciwko PIS
      kaczyńskich glosowała wiekszość polaków).

      Co o tym sadzicie?
      • rccc Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 05.11.07, 23:32
        zaskoczony360 napisał:
        > przeciwko PIS
        > kaczyńskich glosowała wiekszość polaków).
        >
        > Co o tym sadzicie?

        Przeciw PIS glosowalo 36.58% uprawnionych do glosowania - sadze, ze
        to nie jest wiekszosc Polakow.
        • katecheta Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak mawia 05.11.07, 23:46
          sam Kaczyński he hehe hehehe
          • kontestujacy Czy prezydent mógłby wreszcie wyjśc z piaskownicy? 05.11.07, 23:56
            Zachowuje sie pan panie prezydencie jak rozwydrzony 2 letni gó..arz, któremu
            ktoś nie chce w piaskownicy dać swoich zabawek.
            Może pora wydorośleć? Może z żoną pan porozmawia bo konwersacje z kotem swego
            brata nie są tu widzę konstruktywne.
            A nie sądzę żeby ktokolwiek inny panu doradzał, bo to co pan robi kupy się nie
            trzyma! To dziecinada! Od prezydenta oczekuję, że będzie Mężem Stanu! A nie
            członkiem jakiejkolwiek partii.
            • lmblmb Do niego nie dotrzesz, bo... 06.11.07, 00:37
              kontestujacy napisał:

              > Zachowuje sie pan panie prezydencie jak rozwydrzony 2 letni gó..arz,

              Dokładnie. Dlatego nie dotrzesz do Lecha, bo się uparł jak osioł, alno jak
              piszesz "jak dwulatek".


              > A nie sądzę żeby ktokolwiek inny panu doradzał,

              Gość wygląda na takiego, który i tak nikogo nie słucha. On i klon wiedzą
              najlepiej. Stąd chyba taki rozmiar porażki w oczach Lecha.

              > To dziecinada!

              Ja go nie wybrałem.
              • raf.99 Re: Do niego nie dotrzesz, bo... 06.11.07, 01:15
                A moim zdaniem nie jest dobrze gdy prezydent jest skonfliktowany z
                wiekszoscia wyborcow. Przede wszystkim dla prezydenta nie jest
                dobrze.

                Kaczynski Lech trwoni wlasnie ostatnie szanse swoje jak i partii
                ktorej jest prezydentem. Im bardziej sie zaperza, tym bardziej sie
                kompromituje.
            • marl57 jest ochota mały szantażyk 06.11.07, 01:06
              "Jeżeli jakiś ambasador będzie miał moją 100-procentową akceptację, to oczywiście zostanie wysłany" - mówił L. Kaczyński.

              -gorzej, jeśli nie będzie pasowało by tę akceptację akurat miał.
              A powodów znaleźć się może wiele, och ! - wiele.
              Np że ktoś jest niegrzeczny i nalezy go przykładnie ustawić gdzie jego miejsce jest, -pole do popisu dość szerokie.
              • mkot2005 Kto wie, ile trzeba głosów 06.11.07, 08:16
                by doprowadzić do usunięcia prezydenta z jego urzędu?
              • palcopstryk To jawny szantaż 06.11.07, 09:37
                marl57 napisał:
                > "Jeżeli jakiś ambasador będzie miał moją 100-procentową akceptację,
                > to oczywiście zostanie wysłany" - mówił L. Kaczyński.
                > -gorzej, jeśli nie będzie pasowało by tę akceptację akurat miał.
                > A powodów znaleźć się może wiele, och ! - wiele.

                Dla mnie esencja stanowiska prezydenckiego zjawiska biologicznego zawiera się w
                zdaniu "żaden ambasador nie będzie ani powołany, ani odwołany bez prezydenta." I
                koniec - mówi (on MÓWI!) wprost, będę wam utrudniał życie przy każdej
                sposobności. I to jest najbardziej rozbrajające - przecież na tym stanowisku
                miałby możliwość do makiawelicznego podkopywania swoich oponentów. Wystarczyłoby
                z uśmiechem przywitać nowy rząd, nie stroić fochów, pogratulować, mieć nadzieję,
                liczyć na, oczekiwać, życzyć, poklepać, pogłaskać. Wystarczyłoby pokazać klasę,
                bezpartyjność, dążenie do porozumienia, profesjonalizm. Wystarczyłoby nie
                zwracać uwagi na różnicę zdań, rozbieżność poglądów, sprzeczne interesy, inne
                barwy polityczne. Wystarczyłoby propagować ideę dialogu dla dobra Ojczyzny i
                Narodu, proponować alternatywne scenariusze, rzeczowo krytykować, konkretnymi
                argumentami podtrzymywać zdanie opozycji. Wystarczyłoby odgrywać rolę męża
                stanu, apolitycznego autorytetu odcinającego się od związków z jakąkolwiek
                partią, wybitnego znawcy polityki wewnętrznej i profesjonalnego reprezentanta
                państwa za granicą. Mówiąc wprost - wystarczyłoby na każdy temat mieć do
                powiedzenia kilka okrągłych zdań o niczym, nie zajmować skrajnych stanowisk i
                trzymać się z daleka od sporów personalnych. A potem wystarczyłoby psuć. Robić
                po cichu swoją krecią robotę, knuć razem z bratem misterny plan osłabiania
                wroga, wykorzystywać stanowisko do blokowania ustaw, tworzyć niezdrowy ferment
                podsycając antagonizmy pomiędzy poszczególnymi członkami rządu. Tylko po co być
                jednocześnie lisem i lwem, skoro można być nadąsanym, smutnym misiem
                rozbijającym szeregi swoich przeciwników z gracją słonia w składzie porcelany...
                Po co sam Il Principe ma tracić czas na Makiawela, skoro od lat ma własną,
                uniwersalną i dobrze sprawdzoną doktrynę prowadzenia walki politycznej -
                podstawić nogę, wywrócić stolik i obić wszystkich łopatką po głowie.
            • stara_twojej_starej Re: Czy prezydent mógłby wreszcie wyjśc z piaskow 06.11.07, 01:18
              kontestujacy napisał:

              > Zachowuje sie pan panie prezydencie jak rozwydrzony 2 letni gó..arz, któremu
              > ktoś nie chce w piaskownicy dać swoich zabawek.
              > Może pora wydorośleć? Może z żoną pan porozmawia bo konwersacje z kotem swego
              > brata nie są tu widzę konstruktywne.
              > A nie sądzę żeby ktokolwiek inny panu doradzał, bo to co pan robi kupy się nie
              > trzyma! To dziecinada! Od prezydenta oczekuję, że będzie Mężem Stanu! A nie
              > członkiem jakiejkolwiek partii.

              od kaczyńskiego oczekiwać, że będzie mężem stanu...? Proszę cię... to tak jakby od martwego oczekiwać, że zaśpiewa i zatańczy.
              kaczyńscy to zakompleksione tępaki, które z piaskownicy nigdy nie wyszły. jedynym wyjściem byłoby usunięcie tego nieudacznika kaczyńskiego z funckji prezydenta i powołanie na jego miejsce kogoś kompetentnego.
              ale... jeśli kompetencja kojarzy się pissowi z kompotem, to czego my możemy się spodziewać...?
              trzeba będzie przeżyć te kilka lat i dokonać skutecznej dekaczyzacji kraju. kaczyński były premier już znajduje się na śmietniku historii. czas na jego brata.

              ---
              www.nieglosujenapis.pl/
          • rccc Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 00:05
            Tak to mozesz mowic swojemu ojcowi - kulture masz po nim :)
            • kraxxus Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 00:45
              Ojcu nie ojcowi
              Chociaz moze to odruch po "Donaldu Tusku"
              • marl57 Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 00:55
                abu innemu nellu rokitu :-))
              • rccc Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 15:13
                kraxxus napisał:

                > Ojcu nie ojcowi


                Obie formy sa poprawne.
            • jb777 Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 01:15
              On tylko cytował naszą najwiekszą przenikliwość i ubóstwianą
              wyjątkowość
              • rccc Re: Cóś nie pasi? No to "spieprzaj dziadu" jak ma 06.11.07, 15:14
                jb777 napisał:

                > On tylko cytował naszą najwiekszą przenikliwość i ubóstwianą
                > wyjątkowość

                To ja tez moge zacytowac? :)
        • mocny_full Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 05.11.07, 23:53
          a dwa lata temu za PIS-em głosowało mniej niż 10% Polaków. Wniosek? PIS nie
          powinien rządzić przez ostatnie 2 lata
          • rccc Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 06.11.07, 00:08
            Czy widzisz roznice miedzy wiekszoscia glosujacych a wiekszoscia
            Polakow?Jesli tak to przeczytaj jescze raz
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71570815&a=71570833
        • swireck83 Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 06.11.07, 11:09
          > rccc napisał:
          > Przeciw PIS glosowalo 36.58% uprawnionych do glosowania - sadze,
          ze
          > to nie jest wiekszosc Polakow.

          Oj Pan... Za PiS głosowało ok 30% głosujących a przeciw cała
          reszta :p wiec wychodzi ze przeciw PiS głosowało ok 70% głosujących -
          a Ci, którzy na głosowanie nie poszli nie mają znaczenia poddali
          się woli głosujących, ich strata - więc skoro WIĘKSZOŚĆ była przeciw
          PiS to niech sie prezydeńckik z PiSu nie sadzi... ;) hehehe
          • rccc Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 06.11.07, 15:23
            swireck83 napisał:

            > Ci, którzy na głosowanie nie poszli nie mają znaczenia poddali
            > się woli głosujących, ich strata - więc skoro WIĘKSZOŚĆ była
            przeciw
            > PiS to niech sie prezydeńckik z PiSu nie sadzi... ;) hehehe

            I tu sie grubo mylisz.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=69472500&a=69472500
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=69472500&a=69476240
            Frekwencja wbrew mitom mediow byla niska - prawie polowa
            uprawnionych do glosowania nie wierzy obecnym politykom.
            Juz wkrotce pokaza swoje niezadowolenie.
            Przy okazji - Prezydent w drugiej turze wyborow wygral jednak z
            tajemniczym Don Pedro.
      • arius5 A ktorzy polscy politycy nie sa skonfliktowani ? 05.11.07, 23:36
      • guru133 Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 06.11.07, 01:07
        zaskoczony360 napisał:

        > Skoro nie jest dobrze by MSZ bylo skonfliktowane z palacem
        > prezydenta ktos musi ustapic. Moze prezydent zrezygnuje skoro
        > minister Sikorski ma wieksze poparcie spoleczne (przeciwko PIS
        > kaczyńskich glosowała wiekszość polaków).
        >
        > Co o tym sadzicie?
        Nie zrezygnuje! Bo kto będzie utrzymywał kota i braciszka? Przecież braciszek
        nie ma ani grosza na koncie!
      • drbob20 Re: L.Kaczyński zrezygnuje z prezydentury? 06.11.07, 05:43
        sadze ze kaczej kupie nalezy powiedziec: Won Dziadu!!!
    • c.rayback L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i s... 05.11.07, 23:23
      Boszzzzz.Chory czlowiek...
    • pakulec kogo to obchodzi co ten facecik opowiada 05.11.07, 23:24
      co to za menel na fotce ?
      • stara_twojej_starej Re: kogo to obchodzi co ten facecik opowiada 06.11.07, 01:23
        pakulec napisał:

        > co to za menel na fotce ?

        niestety, ten śmieć bez honoru piastuje urząd prezydenta... musi nas obchodzić co ten idiota mówi.
        ale rozliczymy ciumkacza-mlaskacza... dostanie baty większe niż jego brat. podejrzewam, że w następnym wyborach poparcie dla mlaskającej kaczki wyniesie jakieś 10-15%.
    • douglasmclloyd Re: L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i 05.11.07, 23:26
      Zawsze może ustąpić, prawda?
    • ingela Wielkie tajemnice 05.11.07, 23:26
      szumne zapowiedzi...
      • adas313 "Powiem w tajemnicy, że... 06.11.07, 00:05
        Żwirek kręci z Muchomorkiem".
        • c.rayback Re: "Powiem w tajemnicy, że... 06.11.07, 00:34
          Z Muchomorkiem??????????????
          • edek47 Czy 'muchomorek' to nie czasami rydzyk zatruty? 06.11.07, 02:43
            Na to by wychodzilo,jego grzybnia siega daleko,OD ANDOW PO URALSKIE
            BIERIOZY.
    • mateusztt = Przeproś i Spieprzaj pokraczny kartoflu ! 05.11.07, 23:27
      i bedzie po konflikcie
    • pies_na_prawizne jakis ty prezydent??samozwaniec !!! 05.11.07, 23:27
      kupiles prezydenture za kilka moherow w Toruniu, a do prawdziwego
      prezydenta to ci daleko smieciu, nie tylko ze wzgledu na wzrost, z
      czym do ludzi, ale to i dobrze Kaczory, ze tak sie kompromitujecie,
      w nastepnych wyborach wygra znow PO ale nie 42% tylko 70%
      • pies_na_prawizne a kto to jest Lech Kaczynski?????????? 05.11.07, 23:29
        nie znam
        • solveik Re: a kto to jest Lech Kaczynski?????????? 06.11.07, 00:08
          to taki człowieczek cierpiący na manię prześladowczą i pragnący władzy absolutnej...
        • stara_twojej_starej Re: a kto to jest Lech Kaczynski?????????? 06.11.07, 01:31
          pies_na_prawizne napisał:

          > nie znam

          to ten idiota z chroniczną sraczką...

          ---
          www.nieglosujenapis.pl/
          • pies_na_prawizne Re: a kto to jest Lech Kaczynski?????????? 06.11.07, 01:37
            stara_twojej_starej napisał:

            > pies_na_prawizne napisał:
            >
            > > nie znam
            >
            > to ten idiota z chroniczną sraczką...
            >---------------------------

            to bylo do smiechu, tak à la Szczyglo
    • bogdan331 czarni powinni sie modlić aby wypie..c tego dup 05.11.07, 23:30
      ka kaczora , bo to debil nieobliczalny i tym czarnym może zrobić koló dupy amen
      • cadyk_z_sedesu Znowu antysemitnik 06.11.07, 09:29
        bogdan331 napisał:

        > ka kaczora , bo to debil nieobliczalny i tym czarnym może zrobić koló dupy amen
        Nu, co ty chcesz od rabinów w czarnych chałatach kopulujących powietrze pod różnymi murkami? Nic nie zapamiętałeś z poleceń parchedrynu
    • way270 moje blizniaki w wieku 11 lat potrafia sie lepiej 05.11.07, 23:33
      • way270 Re: moje blizniaki w wieku 11 lat potrafia sie le 05.11.07, 23:35
        lepiej wypowiedziec, nie mowiac juz o zachowaniu. Kaczor - twoja partia i ty
        przegraliscie wybory w RP. Co to znaczy, to znaczy, ze ludzie chca zmian
        !!!!!!!!! Jak tak bardzo dbasz o ten kraj, co podkreslasz na kazdym kroku, to
        nie utrudniaj nowej ekipie wprowadzenia zmian. Odnosnie Sikorskiego, to wy razem
        mu do piet nie dorastacie.
    • naill List do L.Kaczyńskiego 05.11.07, 23:34
      Szanowny Panie Prezydencie,
      To bedzie bardzo krotki list.
      Chcialbym Panu napisac ze na wszystkich zdjeciach prezydenckich
      wyglada Pan jak cien czlowieka. Czy Pan bierze jakies lekarstwa? Czy
      Pan nie dosypia? A moze to emocje albo stressss, ze wyglada Pan jak
      widmo gorszego brata. Jak upior z palacu.
      Niech Pan sobie teraz wyobrazi ze podobnie widza Pana miliony
      obywateli. Nastepne miliony widza Pana jako ... kogos z czyjego
      zachowania i postepowania nie zdaje sobie Pan nawet sprawy. A my
      zuki wstydzimy sie za Pana. UFFFF WLADZA!
      Mam do Pana w zwiazku z powyzsza refleksja jedno pytanie..
      Kto tu ma paranoje?

      JA CZY PAN

      • mkmail gdzie jest moja kokaina? 05.11.07, 23:42
        prezydent po aresztowaniu kokainowego dealera w palacu miewa delirki:)
    • vaterunser Jak sie pozbyc L. Kaczynskiego? 05.11.07, 23:35
      Ale teraz na powaznie: Jaka jest rada, zeby L. Kaczynski nie szantazowal? Co mozna wlasciwie uczynic?

      Przeciez te jego pogrozki zapowiadaja nieciekawe rzadzenie PO. Czy mozna jakos prezydenta RP usunac?
      • imie_jaszczomp Re: Jak sie pozbyc L. Kaczynskiego? 05.11.07, 23:38
        Za szkodnictwo mozna go postawic przed Trybunalem Stanu, ale wniosek
        musi poprzec 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Niewykonalne, bo nie-PiS
        ma chyba o kilkanascie glosow za malo.
      • naill Sposoby na pozbycie sie Prezydenta L.Kaczynskiego 05.11.07, 23:47
        Sa 2 sposoby na pozbycie sie Prezydenta L Kaczynskiego :)

        1. Pierwszy to taki ze trzeba go ignorowac i zasypac jego poczte
        spamem.
        2. Drugi to taki ze trzeba wprowadzic ustawe zeby przez internet
        zebrac odpowiednia liczbe glosow (np 1.000.000 albo 5 :) zeby sam
        sie odsunal!
        3. W centrach najwiekszych miast odstraszajaca kampania z jego (ich)?
        podobizna na bilbordach

        4 .............? :)
        • pies_na_prawizne Re: Sposoby na pozbycie sie Prezydenta L.Kaczynsk 05.11.07, 23:50
          kupic Kalasznikowa i nie zezowac
          • haansa Zal by mi bylo Ciebie 06.11.07, 00:11
            > kupic Kalasznikowa i nie zezowac

            .. za brak zeza moglbys dostac jakis wyrok
            a w tym wypadku nawet miesiac pierdla to za duzo.

            Moze lepiej po Polsce rozwieszac jego karykatury ( czyt.orginaly )
            moze zdechnie z obrazy i ze zlosci na sraczke ?



            • stara_twojej_starej Re: Zal by mi bylo Ciebie 06.11.07, 01:28
              haansa napisała:

              > Moze lepiej po Polsce rozwieszac jego karykatury ( czyt.orginaly )
              > moze zdechnie z obrazy i ze zlosci na sraczke ?

              hehe, dostanie chronicznego rżnięcia i będzie w ceracie na tyłku popylał.
              ja myślę, że ten palant cały czas ma sraczkę - wystarczy na jego twarz spojrzeć...

              ---
              www.nieglosujenapis.pl/
            • edek47 Kaczke wystarczy przepraszac az do skutku!!! 06.11.07, 03:00
              PRZEPRASZANA KACZKA Z NADZIENIEM NA STOLE RYDZYKA !!!!
      • kraxxus Re: Jak sie pozbyc L. Kaczynskiego? 06.11.07, 00:50
        Jak nam wskazal Bona... sorka, Jarko, mozna powolywac p.o. ministrow i charge
        d'affaires na ambasadorow. Proponuje spamowac kancelarie prezydencka ustawami,
        nominacjami do podpisu, zeby widac bylo, ze nie daje rady z praca na tym
        stanowisku i wszystko opoznia.
        Np. niewygodne nominacje ambasadorskie i generalskie. I oczywisice przykrecic
        finanse i korowodzic z zatrudnianiem w kancelarii -
      • guru133 Re: Jak sie pozbyc L. Kaczynskiego? 06.11.07, 01:12
        Zwyczajnie.Wywieźć na taczkach z Pałacu Prezydenckiego.
    • maruda.r To się odkonfliktuj, kartoflu 05.11.07, 23:36

      "Bo tutaj chciałbym znać jasną opinię pana premiera, chodzi o sprawy
      najważniejsze dla naszego kraju" - podkreślił L.Kaczyński.

      ***********************************

      Od kiedy to Lech Kaczyński wie, jakie sprawy są najważniejsze dla kraju?
      Dotychczas sprawiał wrażenie, że interesuje go głównie pozycja brata i dacza na
      Helu.

      • imie_jaszczomp Re: To się odkonfliktuj, kartoflu 05.11.07, 23:40
        Chyba Pan Prezydent za bardzo uwierzyl w to, ze jest mężem stanu. A
        jest tylko mężem p. Marii.
    • bikeman Panie Prezydencie, ogarnij się Pan! 05.11.07, 23:37
      Przecież tych bredni nie można słuchać (czytać)! Niby mieliśmy 2 lata co by się
      przyzwyczaić ale jakoś tak ciągle trudno...
      • haansa Jak mozna ... ? 06.11.07, 00:28
        Nie rozumie jak mozna do tego intelektualnego KURDUPLA ,
        DURNIA i DZIADA zwracac sie per. Panie Prezydencie ?

        To ublizajace dla wszystkich bylych i
        przyszlych Panow Prezydentow RP
    • mkmail prezentera radia maryja na stolek msz! 05.11.07, 23:37
      wstyd mi za kaczoryzm, wstyd..
      jakby to wygladalo, ze szef msz tu jest inteligentniejszy i przerasta tego
      kurdupla wzrostem. fotyga byla i glupsza i z ciemnogrodu ja wyciagnal, wiec mu
      nie podskakiwala.
      kurcze - przeciez to jest jawny szantarz. w imie jakiejs malosci i kompleksow
      tak komplikowac zycie.
      - jesli mnie nie posluchacie to ja nie powolam zadnego ambasadora - juz lapie
      sie kurdupel ostatniej deski ratunku. na nic sie zdalo opluwanie sikorskiego, na
      nic teczki, na nic zawisc, na nic zolc - teraz jawny szantaz!!
      najlepiej wziac szefa msz z radia maryja - on przeciez zaakceptowal by go w
      mgnieniu oka.
      prezentera radia maryja na stolek msz!!!!
      hhehehhe
      kurdupel maly, rydzykowski zakurdupel
      zaorac mu tego rydzyka!!!!
      czy mozna skrocic temu kurduplowi kadencje???
      az mnie trzesie takie zarydzykowskie kurduplostwo
      • vaterunser Re: prezentera radia maryja na stolek msz! 05.11.07, 23:49
        mkmail napisał:

        > az mnie trzesie takie zarydzykowskie kurduplostwo

        Wiesz, zawsze mi sie wydawalo, ze podchodze do problemow racjonalnie, ale jak przeczytalam teraz wieczorem ten artykul, to mna naprawde zatrzeslo. Jestem tak wsciekla, ze wlasnorecznie bym go z tego jego palacu przepedzila.

        A swiat (czyli Europa zachodnia glownie) uwaznie patrzy. Widza wszyscy, ze L. Kaczynski chce podkladac swinie. Czy to podwojne pojecie biologiczne tego nie postrzega, ze sa przedmiotem drwin nie tylko wlasnych obywateli ale wszystkich na swiecie, ktorzy maja z nimi do czynienia?
        • mkmail zobaczycie ze kiedys jakis psychol 06.11.07, 00:09
          go zastrzeli. tworzyc takie emocje, taka fale nienawisci, tak konfliktowac, tak
          obrazac, zeszmacac, terroryzowac...
          i to kogo?
          ludzi ktorzy w demokratycznych wyborach odsuneli ich od wladzy,
          totalna wiocha i zakurduplostwo nie putinowskie tylko rydzykowskie!
          eh
          czuje sie sterroryzowany tym kurduplem.
          i mam jasne, choc oczywiscie tajne przeslanie dla tuska - ignorowac!!!!
          prezydenta i caly pis!
          nie odpowiadac, nie dyskutowac z lizodupami wodza jarka
          wogole nic
    • yeyq A ja proszę ... 05.11.07, 23:39
      A ja proszę żeby nie pokazywać takich traumatycznych fotek , proszę o fotki
      chociażby jakiegoś krajobrazu jak lecą żurawie ... lub coś koło tego.
      • bikeman o nic nie proś tylko przeproś ;) 05.11.07, 23:41
        jw. :)
        • yeyq Re: o nic nie proś tylko przeproś ;) 05.11.07, 23:52
          bikeman napisał:

          > jw. :)

          Przepraszamy Cie, Panie Prezydencie,
          za dziada, ktory nie chcial spieprzac,
          za dziadka z Wehrmachtu,
          za szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i mordercow ksiedza
          Popieluszki, poprzez TVN, az do pana Tuska,
          za lze-elity i wykszlalciuchy,
          za lekarzy w kamaszach,
          za inteligencje, ktora zawiodla w dniu wyborow,
          za wielkie miasta, ktore nas zabily, i
          za wysoka frekwencje, ktora nas dobila,
          za opozycje, ktora chce sie dorwac do koryta i do rabunku,
          za Donalda Tuska, ktory szerzy kult Huberta H.,
          za chlopca na posylki kanclerz Merkel,
          za tych, co mowia "bracia" i "blizniacy" zamiast "Pan Premier" i "Pan
          Prezydent",
          za tego, ktory ostrzegal, ze narod nie zniesie dwoch braci na
          najwyzszych stanowiskach,
          za ZOMO, ktore stoi tam, gdzie nasi przeciwnicy,
          za Guntera Grassa, ktory podbijal blaszany bebenek Waffen SS,
          za sfalszowane sondaze,
          za oligarchow i krwiopijcow,
          za bylego znajomego, niejakiego Bartoszewskiego,
          za oszalalego Kutza,
          za Tuska, ktory porownal premiera do Urbana,
          za ciemny lud,
          za telewizje komercyjne z najgorszych resztek PRL,
          za poslow Platformy, ktorym mozna bylo cofnac immunitety, ale nie
          zrobilismy tego z litosci,
          za pomysl Muzeum Katynskiego naprzeciwko ambasady Rosji,
          za profesorow, ktorzy zlorzecza czekajac na nominacje belwederskie,
          za sedziow, ktorzy nie wiedza, czy beda sedziami,
          za biale miasteczko czerwonych siostr,
          za Tomasza Lisa, ktory odszedl z Polsatu bez powodu i wlazl do naszego
          kurnika,
          za kamere i mikrofon Zbigniewa Ziobro,
          za pielegniarki, ktore nie zjadly kolacji, a mowily, ze gloduja,
          za prezesa Netzla, ktorego przecenilismy, i
          za Janusza Kaczmarka, ktorego nie docenilismy,
          za ministra Lipca, ktory wszedl do rzadu na dopingu,
          za Radoslawa Sikorskiego, ktory odszedl za piec dwunasta, z powodow
          tak bardzo scisle tajnych, ze nie mozemy powiedziec,
          za histerie mediow i furiackie ataki,
          za tych, ktorzy przescigali nas w knajactwie, agresji i chamstwie,
          za potezne lobby, ktore atakuje z furia, gdy usilujemy bronic naszych
          narodowych interesow,
          za polskojezycznych bylych ministrow spraw zagranicznych bedacych
          sowieckimi agentami,
          za Andrzeja Leppera, w ktorym dobro zwyciezylo, ale tylko na chwile,
          za pogromce Darwina - Romana Giertycha,
          za eurodeputowanego od malp - Macieja Giertycha,
          za ojca dyrektora, ktory obrazil Prezydenta i Pierwsza Dame, ale nie
          musi przepraszac,
          za Donaldu Tusku, ktory musi przeprosic,
          za wilki przebrane w togi Trybunalu Konstytucyjnego,
          za "bajki o podejrzliwosci braci Kaczynskich",
          za losia, ktorego wyciagamy z bagna,
          za naszych przeciwnikow, ktorzy sa "strasznie mali i marni",
          za ich niedoczekanie, ze dojda do wladzy,
          za polskie panstwo, ktore "do tej pory bylo gigantycznym skandalem",
          za oligarchow, ktorzy "skoro maja pieniadze, to skads je maja",
          za niewychowanych dziennikarzy, ktorzy zadaja pytania siedzac,
          za publicystow, ktorzy pisza pod pseudonimem, jezeli chca napisac to
          co naprawde mysla,
          za Michnika i Geremka, ktorzy szkodza Polsce,
          za prof. Zolla, ktory ma kompleks antypanstwowy,
          za falszerzy sondazy, i za inne szatany, przepraszamy Cie Panie
          Prezydencie i odpusc nam nasze winy tak, jak odpuszczasz Panu
          Premierowi.
          • nessie-jp Re: o nic nie proś tylko przeproś ;) 06.11.07, 02:22
            Dobrze powiedziane :)
    • anna_diva Re: L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i 05.11.07, 23:43
      Tak sobie myślę, że ogólnie nie jest dobrze jeżeli Prezydent staje "okoniem" do
      nowego rządu....

      Dyskusja na poziomie
    • politykier5 Czy Prezydent złamie prawo? 05.11.07, 23:45
      Czy poinformowanie przez L. Kaczynskiego i przekazanie niejawnych informacji o
      kimkolwiek posłowi Donaldowi Tuskowi jest złamaniem prawa?
      Czy może prezydent ujawniać tajemnicę każdemu posłowi.
      • naill Re: Czy Prezydent złamie prawo? 06.11.07, 00:05
        Swietnie!
        Teraz Prezydent moze wywinie sie?
        Mamy na forum konfidentow :)
      • kraxxus Re: Czy Prezydent złamie prawo? 06.11.07, 00:55
        Jesli to takie super tajne, to czemu o samym fakcie ooglasza publicznie ?
        Chyba o tejnych rzeczach nie mowi sie w zadnym kontekscie.
        Albo Sikorski przestepca i czemu jeszcze nie aresztowany, albo niewinny i
        glupie gadanie tego nie zmieni. A od kiedy wiadomo, ze taki on straszny ? Od
        momentu dymisji za Macierewicza ?
    • saniba Ależ Wy jesteście... 05.11.07, 23:45
      Prezydent rewelacyjnie się dogada z Ministrem SZ pod warunkiem, iż będzie to
      pani Fotyga ;-), brrrrrrr, kurcze horroru mi się zachciało na dobranoc...
    • jorge.martinez Właśnie dlatego prezydent musi odejść! n/t 05.11.07, 23:46

    • stasi1 kaczor tak dba o naszego ministra spraw zagraniczn 05.11.07, 23:46
      ych a szkoda że nie dba o swój urząd. Podejrzewam że Sikorski
      lepszym będzie ministrem spraw zagranicznych niż kaczor prezydentem
    • placebo99 I tak oto można poznać prawdziwego męża stanu 05.11.07, 23:48
      Elokwencja i mądrość ponad podziałami. Z takich ludzi należy brać
      przykład. Siła argumentu i spokoju zamiast inwektyw i arogancji
      zawszawiałych ścierwoliberałów co z małpią złośliwością rozjuszonego
      kraba chcą zburzyć filary demokracji.
      • pies_na_prawizne wez VIAGRE, idz do burdelu bo masz zaburzenia 05.11.07, 23:53
        placebo99 napisał:

        > Elokwencja i mądrość ponad podziałami. Z takich ludzi należy brać
        > przykład. Siła argumentu i spokoju zamiast inwektyw i arogancji
        > zawszawiałych ścierwoliberałów co z małpią złośliwością
        rozjuszonego
        > kraba chcą zburzyć filary demokracji.
        >
      • imie_jaszczomp Re: I tak oto można poznać prawdziwego męża stanu 05.11.07, 23:57
        >zawszawiałych ścierwoliberałów co z małpią złośliwością rozjuszonego
        kraba chcą zburzyć filary demokracji.<
        No wiesz, placebo, czesto sie smiejemy z Twoich postow, ale dzis
        przeszedles sam siebie.Coz za piekny belkot!Ile to sie trzeba
        naćpać, zeby cos takiego wymyslec!
      • e-maxim Jak nie masz baby, to sobie chociaż zwal gruchę... 05.11.07, 23:58
        ... bo rzuca ci się na mózg.
    • mamgotamgo L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i s.. 05.11.07, 23:49
      Chłoptasiu prezydencie. Dzieciaku z piaskownicy o mózgu dopiero co poczętego
      kaczątka. W sprawie Sikorskiego wiesz ale nie powiesz. I to ma być polska racja
      stanu. Toż kacyki z Afryki są inteligentniejsi. Jak wiesz to powiedz. Niech
      naród się dowie. Możesz rozpocząć od rozporka a skończyć na odbyci twojej
      kadencji. Nic więcej cię nie czeka. Polityka to zimna wojna a nie siusiu do piasku.
    • m.e.n W ogóle nie jest dobrze 05.11.07, 23:51
      Dobrze i prawidłowo - a przede wszystkim zrozumiale - byłoby, gdyby
      prezydent Kaczyński zaraz po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów
      zaprosił Donalda Tuska do siebie i przekazał te "rewelacje" zamiast
      bawić się w kotka i myszkę.
      Dziwne bardzo, że te "niejawne informacje" nie przeszkadzały w
      obsadzeniu Radka Sikorskiego na stanowisku Ministra Obrony. Czyżby
      nastąpiły jakieś nowe okoliczności?

      Dlaczego prezydent zachowuje się w tak śmieszny sposób?
      • pies_na_prawizne Re: W ogóle nie jest dobrze 05.11.07, 23:56
        m.e.n napisał:

        > Dobrze i prawidłowo - a przede wszystkim zrozumiale - byłoby,
        gdyby
        > prezydent Kaczyński zaraz po ogłoszeniu oficjalnych wyników
        wyborów
        > zaprosił Donalda Tuska do siebie i przekazał te "rewelacje"
        zamiast
        > bawić się w kotka i myszkę.
        > Dziwne bardzo, że te "niejawne informacje" nie przeszkadzały w
        > obsadzeniu Radka Sikorskiego na stanowisku Ministra Obrony. Czyżby
        > nastąpiły jakieś nowe okoliczności?
        >
        > Dlaczego prezydent zachowuje się w tak śmieszny sposób?
        ----------------------------

        no ty jestes tez smieszny!!!a jak sie moze zachowywac ktos kto jest
        poprostu poje..bany????
      • vaterunser Re: W ogóle nie jest dobrze 05.11.07, 23:58

        > Dlaczego prezydent zachowuje się w tak śmieszny sposób?

        Ale niestety to nie jest wcale smieszne. Wlasciwie sie pocieszam tylko tym, ze jak sie juz ten koszmar skonczy, bedzie to podwojne pojecie biologiczne przedmiotem doskonalych kabaretowych dowcipow.
        • m.e.n Re: W ogóle nie jest dobrze 06.11.07, 00:05
          > Ale niestety to nie jest wcale smieszne.
          Masz rację, że śmieszne zachowanie prezydenta nie jest zjawiskiem
          śmiesznym. Jest to wręcz tragiczne. To przynosi nam tylko wsytd w
          całym świecie. Czyżby prezydent wyznawał zasadę "im gorzej - tym
          lepiej"? Inaczej tego raczej nie da się wytłumaczyć.
      • garnek11 Łoj nie jest, nie jest dobrze. Apolitycznie. 06.11.07, 00:39
        Tak zupelnie apolitycznie... Choc w zasadzie zaczne moj post od hasla w stylu:
        "Ten pie..iety jednojajowy znowu cos wy.. bezsensownie w kosmos", zeby
        doszusowac do krzepiacej umysl (walka na argumenty zdecydowanej wiekszosci
        obecnych tu forumowiczow) normalnosci i poziomu estetyki (wyszukane i erudyczne
        zwroty) w tym watku, jak i rowniez watkow dotyczacych wyzej wspomnianych. Ot
        zeby poczuc sie czastka ciekawej, interesujacej, swiatlej i - jak widac -
        zupelnie znosnie wyksztalconej czesci spoleczenstwa.

        No skoro juz spelnilem swoj obowiazek, przejde do meritum (choc wiem tez, ze
        ludzie swiatli charakteryzuja sie bezgraniczna wiedza i takich faktow nie trzeba
        im przypominac, a moje zwyczajne przypomnienie pewnych logicznych faktow, z
        logika nic wspolnego nie bedzie mialo... no co najwyzej z logika "pisowska", za
        co nalezaloby chyba wsadzac do wiezien - tak wnioskuje.
        W kazdym razie:

        > Dobrze i prawidłowo - a przede wszystkim zrozumiale - byłoby, gdyby
        > prezydent Kaczyński zaraz po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów
        > zaprosił Donalda Tuska do siebie i przekazał te "rewelacje" zamiast
        > bawić się w kotka i myszkę.

        No coz, tak sie zdazylo, ze nasz prezydent z epitetem z gory mogl nie wiedziec,
        co siedzi w glowie D. Tuska, a tym bardziej kto mialby zostac Ministrem Obrony.
        Ale rozumiem, ze jest to postulat w stosunku do prezydenta, by po prostu
        nastepnym razem wyprzedzal, badz przynajmniej czytal pararelnie, mysli Pana
        Tuska, jak rowniez innych politykow, z ktorymi nie ma zwiazku (jeszcze)
        telepatycznego.

        > Dziwne bardzo, że te "niejawne informacje" nie przeszkadzały w
        > obsadzeniu Radka Sikorskiego na stanowisku Ministra Obrony. Czyżby
        > nastąpiły jakieś nowe okoliczności?
        >
        > Dlaczego prezydent zachowuje się w tak śmieszny sposób?

        Mnie dziwi jeden mianowicie (ale to moze byc na pisowska logike) fakt: jak
        prezydent (z epitetem z gory) moglby miec dostep do niejawnych informacji przy
        powolywaniu Ministra Obrony, skoro wybory parlamentarne i prezydenckie odbyly
        sie praktycznie w tym samym czasie a tych "niejawnych informacji" w stosunku do
        Sikorskiego zwyczajnie nie bylo? Bo informacji dotyczacych rzekomej
        agenturalnosci (wywiad brytyjski) UOP nie potwierdzil i wiedzieli o tym wszyscy.

        Mysle, te "niejawne informacje" jak sugeruja nam ci obrzydliwi i (cytat z gory)
        jednojajowi, dotycza sposobu negocjacji z USA i ewentualnie (ale to juz moje
        poronione wymysly) sposobu rozwiazania sprawy zabezpieczenia wywiadowczego
        ekspedycji kolonialnej do Afganistanu (co w prasie zostalo dosc jasno opisane:
        "Radzio" o tym zapomnial, a potem zrzucil wine na Frau Fotyge, skadinad ktorej
        powinno sie chyba dodac przydomek Bacznosc).

        To tyle.
        • kraxxus Re: Łoj nie jest, nie jest dobrze. Apolitycznie. 06.11.07, 01:05
          garnku, dzieki, ze piszesz merytorycznie.
          Jednak oba te argumenty przeciw Sikorskiemu (negocjacje i Afganistan) nie sa
          super tajne, zeby je przekazywac bez swiadkow poslowi Tuskowi.
          To jest opinia (moze sluszna) polityka L.K., z ktora przyszly premier moze, ale
          nie musi sie zgodzic. NB Sikorski nie polecial z rzadu PiS za to, ale za
          Macierewicza jak sie zdaje. Wiec moze te super tajne haki to o Macierewiczu
          raczej a nie o samym Sikorskim.
          Osobiscie za Sikorskim nie przepadam i nie wydaje mi sie, ze jest dobrym
          kandydatem osoba zwiazana tak silnie z zagranica. Konsultant prosze bardzo. Z
          drugiej strony jak popatrzec na krajowy wybor....
          Ale (tak trzymaj Donek) nikt nie bedzie premierowi dobieral ministrow.
          • garnek11 Re: Łoj nie jest, nie jest dobrze. Apolitycznie. 06.11.07, 01:27
            Hmm. Twierdzisz, ze wszystko w sprawie Afganistanu oraz negocjacji z USA
            przedostalo sie do prasy? Jesli tak, to chyba zaczne zastanawiac sie nad zmiana
            obywatelstwa, bo to by tylko potwierdzalo teze/przyslowie, ze "Polska nierzadem
            stoi". A tak serio: raczej nie sadze - nawet w Polsce sa rzeczy scisle tajne.
            Tak scisle, ze wiedza o tym tylko Rosjanie, Amerykanie no i ewentualnie Niemcy;)

            Do Sikorskiego sam mam mieszany stosunek. Jednak nie trafiaja do mnie argumenty
            blizniakow, z ktorych robia na niego kij, ze z Amerykanami nie mozna rozmawiac o
            pieniadzach. Jesli juz rozmawiac z Amerykanami, to wlasnie o pieniadzach i
            wladzy (dla nich). Zreszta podobnie jak z Rosja, tyle tylko ze o niej w Polsce -
            delikatnie mowiac - dziwnie ostatnio (tj. od jakiejs poltorej dekady) sie mysli...

            A co do tezy, to mysle ze prezio chce mu przekazac swoja opinie, polewajac ja
            sosem z wyzej wspomnianych spraw. A te moga byc objete tajemnica i wcale
            Sikorski nie musial sie przy nich wykazac.
            • m.e.n Re: Łoj nie jest, nie jest dobrze. Apolitycznie. 06.11.07, 01:40
              Ostatnio z ciekawości poszperałem trochę w sieci nt Sikorskiego.
              Dotarem do publikacji, które Sikorski popełnił będąc na American
              Enterprise Institute (AEI) i - jak na moją znajomość angielskiego -
              pisał dość sensownie np o warunkach polskiego udziału w NATO. Może
              tego etapu kariery Kaczyńscy nie chcą mu darować? Choć z drugiej
              strony, są to rzeczy jawne i dostępne.
              [ www.aei.org/scholars/scholarID.64/scholar.asp ]
              I nawet nie chodziło mi o to, że są jakieś sprawy tajne, o których
              powinien wiedzieć D. Tusk, ale o to, że sposób "grania" nimi jest co
              najmniej wątpliwej jakości.
      • porannakawa20 Re: W ogóle nie jest dobrze 06.11.07, 00:42
        m.e.n napisał:
        Czyżby> nastąpiły jakieś nowe okoliczności?

        Nastąpiły!
        PiS jest w opozycji i Sikorski już się nie nadaje bo on nie jest w opozycji.
        Porażające i straszne.
        Dla Kaczyńskich!
    • matka_metresa L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i s.. 05.11.07, 23:59
      Pan prezydent zle zameldowal sie panu prezesowi w powyborczy
      poniedzialek. W dodatku pan premier mial tego dnia PMS... Czyz wiec
      mogl pozwolic bratu przemawiac w Sejmie? Ze wszech miar NIE!
      Zrujnowaloby to jego (pana premiera) poczucie, ze do niego nalezy
      ONE MAN SHOW. Najwazniejszy show w jego zasraniutkim zyciu - bo
      ostatni!
      • pies_na_prawizne Re: L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i 06.11.07, 00:01
        matka_metresa napisał:

        > Pan prezydent zle zameldowal sie panu prezesowi w powyborczy
        > poniedzialek. W dodatku pan premier mial tego dnia PMS... Czyz
        wiec
        > mogl pozwolic bratu przemawiac w Sejmie? Ze wszech miar NIE!
        > Zrujnowaloby to jego (pana premiera) poczucie, ze do niego nalezy
        > ONE MAN SHOW. Najwazniejszy show w jego zasraniutkim zyciu - bo
        > ostatni!
        ------------------------------

        takie ostatnie tango w Warszawie, ciekawe z kim zatanczy, z kotem
        czy zadzwoni do Wierzejskiego??
      • mamgotamgo Re: L.Kaczyński: Nie jest dobrze, gdy prezydent i 06.11.07, 00:20
        Ale co to jest PMS? Poligamic Multiplex Sex? Ale żeby to było u Kaczyńskich? No
        nie... To już za wiele. Ja się poddaję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka