b.6.1966 Synek kocha swoje dzielo! 11.11.07, 23:26 Chwala mu, i tyle! Chce byc poslem? NALEZY WYBRAC! ZLE BRZMI------jestem dyrektorem i poslem. KIM JESTEM????? DEBILEM??? NIE, chce byc DYREKTOREM, bo kocham to! CHCE byc poslem, bo WYBRALI mnie! SYNTEZA????????????????????? Jestem p.........ony?? NIE, tylko wciaz strzepie morde! Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Re: Synek kocha swoje dzielo! 11.11.07, 23:30 Jeśli złe prawo trzeba interpretować to należy to robić zgodnie ze zdrowym rozsądkiem,a ten nie przewiduje chyba możliwości by poseł był zły tylko dlatego,że jest dyrektorem muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś
tersup PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 11.11.07, 23:38 Oldakowski jest super gosc,bylem,widzialem.Powinien byc dyrektorem,nie sluchac opluwajacego Bartoszewskiego,ktory teraz chce byc jedynym,ktory ma we wszystkim racje,a tak nie jest.Ilosc glosow w urnie nie zastapi sumienia,np.zlym POmatolkom Odpowiedz Link Zgłoś
cadyk_z_sedesu 44 przypaki Tuska 12.11.07, 01:57 44. Marszałek Sejmu zwany już Kompromitowski pozbawia nielegalnie mandatów niektórych posłów. Nie rozróżnia istoty podziału władz i myli organy samorządu z samorządem jako miejscem pracy. Piszę o tym osobno rozszerzając punkt 33, gdyż jest to trwające kilka dni szaleństwo drugiej osoby w państwie. Wspiera go w tym dyplomatołek Bartoszewski nie wiedzieć czemu pytany o tę sprawę. Tymczasem prof. Stępień, autor ustawy samorządowej mówi że Komorowski nie ma racji. Poprzednie upadki: 1. Skompromitowany tuszowaniem finansowych przekrętów kandydat na min. sportu Drzewiecki nie będzie już sam odpowiedzialny za Euro 2012, ale powstanie cały duży zespół, właściwie nowe ministerstwo; tymczasem mamy już chyba skuteczne storpedowanie przez HGW stadionu narodowego; Internauta (~sympatyk PO): `Jezeli ten alkoholik, który sika na zapleczu marhaby w Łodzi do zlewu przy kelnerkach jest ministrem a cham od robaczków jest marszałkiem sejmu to cała ta zgraja naprawde przywróci normalność'. 2. niepotrzebny warszawce Zdrojewski, szef Klubu PO nie ma zaufania Tuska, tak jak stracił zaufanie do Rokity, Śpiewaka i kogo tam jeszcze, natomiast zyskał zaufanie niezłomne do Boniego 3. Komorowski z wsi za uszami, nie reaguje na zaproszenia telefoniczne 4. Sam Gowin już wykluczył wejście do rządu Tuska, ministrem edukacji ma być jakaś genialna gdańszczanako-tuszczanka, która z mediów dowiedziała się o swoim szczęściu i w radiu mówiła: najpierw zapoznam się z programem PO. 5. frontmenka od służby zdrowia pewnie konsultuje się z macherem nr 1, żeby ustalić ilu macherów weszło do Sejmu, bo `szkoda byłoby to stracić, wyrobiłam sobie tyle układów' (Sawicka) 6. minister finansów klonem Balcerowicza (żąda eksterytorialności ministerstwa finansów które powinno prowadzić politykę "niezależnie od rządu")...; 7. Wielki spec od makroekonomii Pawlak dostaje gospodarkę (wychodzi przed gumno i całą gospodarkę widzi jak na dłoni, makroekonomista znaczy) 8. LID już jest w cichej koalicji, szykuje czystki w MSZ pod dyktando Geremka, członka LID, bo trzeba zrobić miejsce dla starej masońskiej ekipy. Dla Prof. Śpiewaka, twórcy idei IV RP nie było miejsca w nowej ekipie. 9. Prokuratorzy nagle sobie przypomnieli że byli strasznie gnębieni. Facet który nadzorował śledztwo w sprawie Lipca rzuca bezpodstawnie oskarżenia na swoją szefową, która nie podejmowała w tej sprawie żadnych decyzji. Chorągiewki na wietrze furkoczą. 10. Pierwsze spotkania jakie odbył Pawlak w roli nominata na wicepremiera to Czempiński i R. Kwiatkowski stary politruk tvp, która wspólnie z GWnem osłaniała Kwaśniewskiego i cały system III RP 11. Sąd poczuł wiatr w żaglach i szybko załatwia sprawę niezależnych dziennikarzy, którzy narazili się potężnym mediom wskazując na ich postubecki charakter: mendia wygrały dla PO wybory i teraz się mszczą na przeciwnikach wykorzystując sąd. Tusk nie rozumie czym jest wolność prasy i kiedy Premier broni dziennikarzy oskarżonych za swoją działalność publicystyczną, Tusk nie staje po ich stronie, tylko atakuje Premiera. 12. Tusk swoimi impertynenckimi `przeprosinami' potwierdza, że jego rząd będzie w stanie wojny z Prezydentem. Upiera się przy nominacji Sikorskiego na szefa MSZ, mimo że Prezydent już raz go zdymisjonował (z funkcji ministra Obrony, tam też był specjalistą). Na co ci faceci liczą, że w ten sposób będą prowadzić skuteczną politykę zagraniczną? 13. Schetyna (a za nim w tle Baranina), do niego jako pierwszego zadzwoniła Sawicka po zatrzymaniu (nie do męża). Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w rządzie PO-PSL. >>Zeznanie b. prokuratora Andrzeja Czyżewskiego w sprawie afery paliwowej:"Jak zeznał przebywający w Niemczech były prokurator, Schetyna należał do bywalców wrocławskiej willi Jeremiasza Barańskiego, ps. Baranina. - Grupa wrocławska spotykała się w willi Barańskiego od 1996 r. Bywali tam ludzie związani wcześniej z delegaturą STASI, przede wszystkim z Cottbus i wydziału IX w Berlinie - mówi Czyżewski. Według Czyżewskiego, obok gangsterów i ludzi służb w willi pojawiali się politycy.Czyżewski zeznał, że byli wśród nich m.in. minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński, szef UW Władysław Frasyniuk oraz posłowie PO Grzegorz Schetyna i Aleksander Grad. - W willi bywał też mający duński paszport Sven Hansen, który wcześniej nazywał się Przybylski i był związany z gangiem Oczki. Ma duński paszport. Zna się ze Schetyną, chyba są nawet na ty - mówi Czyżewski." (~CHWILA PRAWDY)<< 14. Boni: kiedy znalazł się na liście Macierewicza 1992 to była to ubecka nieprawda, dziś jest bohaterem, kłamca lustracyjny. Siedział cicho, kiedy obowiązywała lustracja. Trzykrotna zmiana tytułu wiadomości o jego współpracy każe się domyślać nacisków politycznych na media, aby sprawę zakamuflować jako banalne `podpisanie lojalki'. W piątek rano sytuacja się klaruje, Prof. Dakowski, bohaterski odkrywca sprawy FOZZu, za co był ze Staniszkisową przez Przywieczerskiego ciągany po sądach, potwierdza że Boni zdradzał drukarzy (ona zresztą też jest oburzona postawą Boniego). Zdaje się że jednak Boni będzie utrącony bo za dużo smrodu wychodzi na jaw, już tylkoCw..iński: `wierzę w Boniego' (jak w Boga); Tusk nie jest suwerenny i musi akceptować podsuwane kandydatury agentów. A więc jest marionetką. 15. Fachowcy: `w rządzie będzie 4 fachowców a reszta polityków' (słowa Schetyny); pewien analityk twierdzi że rządy Tuska będą obliczone na to by nie przeprowadzać radykalnych reform, gdyż to zaszkodziłoby ambicjom prezydenckim Tuska. Jak wiadomo to jest jego obsesja i cała Polska będzie teraz tak zarządzana, żeby doprowadzić Tuska do prezydentury, nic innego się nie liczy. 16. Mnożą się wątpliwości co do Sikorskiego. Czyżby minęła nagroda dla tego karierowicza, który nie zrezygnował z mandatu piastowanego z puli PIS, ale przeszedł do innej partii i zaczął ubliżać dawnym kolegom (`wyrżnąć watahy'). Kiedy był w rządzie PIS to był w opinii PO najbardziej nieudolnym ministrem obrony w historii Polski jak cały rząd; kiedy z rządu go PIS wywalił, to stał się wybitnym mężem stanu i tak ma do dziś, po prostu niezastąpiony jak Boni co najmniej. Platfusy nie mają wstydu. 17. Olechowski na prezesa Orlenu, czy to wymaga komentarza? 18. Kandydat PSL na ministra środowiska: `Jedyna droga przez Rospudę'. 19. Rewolucja PO w tajnych służbach. Dotąd szefowie ABW i KW informowali premiera o tym, czego się dowiedzieli i to dawało im straszną władzę, a premier jako ich przełożony nimi `nie kierował' (tak mówi PO), a po rewolucji już nie będą premierowi nic mówić, a kierować nimi będą dwaj różni ministrowie, a premier będzie koordynatorem ich decyzji. Niezwykle przejrzysta struktura zarządzania wzbogacona o jeden stopień. 20. Minister Spraw Zagranicznych który jest szefem tajnych służb wojskowych - to z pewnością wzbudzi zaufanie do polskiej dyplomacji. To musiał wymyślić dyplomatołek Bartoszewski, albo emerytowany mediewista dla swoich tajnych służb masońskich. Rewolucja goni rewolucję. 21. CBA podporządkowane Sejmowi. Czyli wszyscy w Polsce będą wiedzieć jakie śledztwa się toczą i przeciw komu, bez zaskakiwania o 6 rano, i bez poniżania dyrektorów wyprowadzanych z ministerstw w marynarkach na głowie, i bez łapania posłanek z torbami pieniędzy (`może błąd kobiety' wg Bartoszewskiego). 22. Pitera będzie sama jedna zwalczała korupcję w rządzie. RZĄD SAM SIĘ SKONTROLUJE. Żeby zapewnić przejrzystość, rząd będzie chodził w foliowych ubrankach żeby wszystko było transparentne. Internauta: JAK TO! Jeszcze nie stworzyli rządu a już wiedzą, że będą kradli!(~mam-mamija). Przypominam szczerą wypowiedź koleżanki p. Kopacz: `bo u nas w PO każdy ma jakiś biznes', a `kampania wyborcza nie kosztuje przepisowe 35 tys., tylko 150-350 tysięcy'. 23. Sprawa gazoportu w Świnoujściu - zapowiedzieli że go nie będzie. Będzie za to może druga nitka z Rosji. Ot taka "dywersyfikacja" według PO. Zamiast dwóch dostawców jeden ale za to z dwoma nitkami. (~Alicja); ta druga ni Odpowiedz Link Zgłoś
cadyk_z_sedesu 44_część 2 12.11.07, 02:00 23. Sprawa gazoportu w Świnoujściu - zapowiedzieli że go nie będzie. Będzie za to może druga nitka z Rosji. Ot taka "dywersyfikacja" według PO. Zamiast dwóch dostawców jeden ale za to z dwoma nitkami. (~Alicja); ta druga nitka to pod warunkiem chyba, że Putinowi zostaną złożone odpowiednie hołdy, dary, a Fotyga zostanie wydana ambasadzie Rosji. 24. Składka rentowa nie będzie obniżona. Przecież nie od wszystkich dochodów płaci się tę składkę. 25. Przeciąganie posłów PIS do PO - Tusk o niczym nie wie jak zwykle, i może to tylko Kazio wzmacnia swoją pozycję, żeby go Tusk z Londynu nie wywalił. 26. Zemsta za przegrane wybory na "ścianie wschodniej" - PO ogłosiła Narodowy Plan Budowy Dróg. Plan zakłada przesunięcie środków np na budowę "19" (Białystok - Lublin - Rzeszów) na 2020 (~prowincjusz). 27. Kłamstwo na początek: `Rząd skompletowany', ale ministra pracy nie ma: >>PSL chce, aby prof. Lena Kolarska-Bobińska została ministrem pracy - informuje "Rzeczpospolita". - Słyszałam, że moja kandydatura jest brana pod uwagę - mówi zainteresowana<<. Czyli kolejny `minister' dowiaduje się z mediów o swoim szczęściu. Tak będzie wyglądał skompletowany garnitur Tuska - bez spodni. Mimo że ustalono termin dymisji starego rządu i desygnowania nowego premiera, to Tusk pogania wszystkich mimo że nie ma pełnego rządu. 28. Umowa koalicyjna z PSL jest tylko listem intencyjnym bez żadnych szczegółów, "żeby potem nie było jątrzenia i sporów tak jak w poprzedniej koalicji". W ogóle jest tajna, tak jak skład rządu, który jest gotowy, ale nie jest gotowy, bo jeszcze łapią kandydatów zawiadamiając ich przez radio że są ministrami. 29. W Internecie już się zaczyna Kult Tuska, twardogłowe POmacherstwo (wtc) namawia do wielbienia urody Tuska i każe go traktować jak święty obrazek, istna sacra conversazione, święty Kaczor Donald w otoczeniu świętych Platfusów. Jednocześnie trwa `obrzydanie cynaderków' - czy pokazujączy nie pokazują Kaczyńskich platfusy syczą: ach jakie to brzydkie, jakie wstrętne, fuj. 30. Pawlak 5.XI. studzi zapał Tuska: odwołał planowane spotkanie koalicyjne. Nie ma zgody co do podziału tek, zaplanowane na dziś spotkanie odwołał do czasu, aż Tusk dostanie nominację. Czy pani Kolarska już oświadczyła że wejdzie do rządu, bo dowiedziała się o tym wczoraj z mediów i miała się przez noc zastanowić. W sumie okazało się, że Tusk skłamał dwa razy ogłaszając w Anglii w niedzielę 4.XI , że ma skompletowany rząd - nie miał przynajmniej dwóch potwierdzeń od pań: Hall (przyszło po rewelacjach Tuska) i Kolarskiej (nie wiem czy jest), a tak naprawdę to niewiele wiemy. 31. Program PO: Całkowita zmiana ustawy o VAT. Po co ? Żeby przez następne 4 lata uczyć się VAT na nowo. Przy okazji stworzy się przypadkowo kilka luk prawnych, które zanim ktoś załata spowodują odpływ paru miliardów zł z budżetu. (thx: ~Złośliwa Papuga) - ale ile firm doradczych się obłowi! Ilu dyrektorów w ministerstwie finansów będzie mogło wydawać korzystne interpretacje (łowić w tej mętnej wodzie), a teraz już ich CBA nie wyprowadzi w marynarkach na głowie! 32. Przepychanki w Senacie: PO nie chce Romaszewskiego. Tusk jest wściekły, gdyż sprawa Boniego obnażyła jego zerowe kompetencje jako polityka: ten cudotwórca nie potrafi rozpoznawać i diagnozować problemów politycznych, gdyż ma w głowie zupkę detali, którą mu wpompowują płatni spece. A jest figurantem, któremu co chwilę podtykają do rządu jakiegoś machera, agenta albo aparatczyka. To w ich interesie Romaszewskiego trzeba skreślić. Krętacz Borsukiewcz nie życzy sobie na wicemarszałka Romaszewskiego, bo ten `jest nieprzewidywalny'. Mówi to polityk, trzecia osoba w państwie, który na miesiąc przed wyborami zmienia front i zaczyna opluwać swoją poprzednią partię. 33. Nowa PO-wska kancelaria Sejmu zakazała 2 posłankom PIS (Rokita i Cichocka) niebezpiecznej współpracy z kancelarią Prezydenta, każde takie spotkanie będzie uważane za odpłatną usługę. To samo dotyczy Dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego, bo zdaniem jakiegoś eksperta dyrektor muzeum jest pracownikiem samorządowym. W takim samym stopniu pracownikami samorządu są wszycy dyrektorzy szkół i nauczyciele, gdyż szkoły finansowane są przez samorządy. Wraca normalność. 34. Klich - kandydatem na Ministra Obrony. Pytam się obrony czego? Kolejny aparatczyk z kalendarzyka Tuska, którego jedyną kwalifikacją jest to, że jako spec PO od spraw zagranicznych pochwalał ślepo proniemiecką politykę: on się sprzeciwiał długo z Tuskiem, aby walczyć o komisję spraw zagranicznych PE dla Polaka - przeciwni byli kandydaturze swojego posła Saryusza Wolskiego, tylko dlatego że miał poparcie PIS. Uważali, że ta komisja jest nieważna, a ileż energii stracili żeby zdobywać funkcje sztucznie stworzone - szóstych i siódmych wiceprzewodniczących od parady, po to aby zaspokoić małe ambicyjki facetów o silnych łokciach jak Klich czy inne wielkości, które "służą" polskiej racji stanu łapiąc za kierownicę; "dyplomaci" którzy nie widzieli niczego niestosownego w dezawuowaniu polskiego rządu gdzie tylko można. Saryusz Wolski był od początku popierany przez PiS i cała 10-dniowa afera Merkel-Tusk wokół tego się kręciła. A dziś okazuje się że "spec od spraw zagranicznych" jest specem od Obrony. Obrony czego? No to on nas obroni. 35. To w końcu Zdrojewski ma być ministrem Kultury? A miała być kobieta, ponoć Tusk obiecywał w Londynie (mówiąc zresztą fałszywie że ma skompletowany rząd) . A może Zdrojewski jest kobietą? 36. Biedny Czarek Grabarczyk, miał zostać ministerem infrastruktury a tymczasem trzeba będzie złożyć z niego ofiarę złotemu cielcowi (koalicja macherów z PSL), żeby uratować waaadzę PO w terenie. 37. Nic już nie wiadomo: inny ma być minister pracy, inny minister środowiska, inny rozwoju regionalnego, o dwóch ma ktoś z kimś rozmawiać w tajemnicy. 38. Z ostatniej chwili: Jakiś Ćwokalski ma być ministrem sprawiedliwości, dorabiał jako adwokat różnych oligarchów i kto wie jakie go z nimi łączą umowy o współpracy. Jeśli nawet nie ma tu aktualnego konfliktu interesów, choć nikt nie zna tamtych umów i nie sposób powiedzieć na co opiewają i jakie mają tajne klauzule, to ten człowiek zawsze będzie podejrzany o jakieś konszachty zagrażające jego bezstronności. Relacja adwokat-klient jest bradzo intymna , obejmuje ją tajemnica podobna do tajemnicy spowiedzi lub lekarskiej, co czyni jej uczestników mniej niezależnymi (w pewnych sprawach nie mogą zachować bezstronności lub są objęci ochroną i nie muszą niczego mówić). Niezależnie od tego czy to ma być minister, uważam że żaden profesor prawa nie powinien wynajmować się za duże pieniądze oligarchom, to po prostu niesmaczne i podobnie rzuca cień na ich moralność. Rozumiałbym: jakaś wdowa bez pieniędzy, ale nie miliarder, drodzy panowie. 39. Graś będzie doradzał Kaczorowi Donaldowi w sprawach bezpieczeństwa. Graś na kilka tygodni zamienił Sejm na statek głupców bujający na falach konfabulacji Kaczmarka. Tusk powtarzał wszystkie tezy Kaczmarka - od żadnej się nie zdystansował, a Platfusy w Sejmie nosiły Kaczmarka na rękach, spijały każde jego słowo rozpowszechniając jego pomówienia. Dla Tuska nieważne było, że Kaczmarek popełnił przestępstwo fałszywych zeznań, ważne że atakował Kaczyńskich, to Kaczmarek pierwszy powiedział że Układ jest w głowie Kaczyńskiego, a Tusk nic innego nie potrafi wymyślić. Nastąpił wtedy wulgarny konflikt interesów, gdyż szef speckomisji Graś promował frustrata Kaczmarka na premiera, bo był z nim powiązany wspólnymi interesami. A teraz nagroda. A jakoś cicho o ich powiązaniach. A gdyby nie akcja CBA dziś premierem byłby Kaczmarek. 40. Władca Much Niesiołowski wicemarszałkiem Sejmu. Pogłoski jakoby uczestniczył w Nocnej Zmianie obalającej rząd Olszewskiego zostały zdemenotwane przez Burczymuchę. On wtedy tylko gonił po korytarzach za Anastazją P. i przypadkiem natknął się na naradę "Nocnej Zmiany", no i go sfotografowano z gangsterami - `jak można za coś takiego uważać mnie za gangstera'. Ry Odpowiedz Link Zgłoś
cadyk_z_sedesu 44_część 3 12.11.07, 02:03 40. Władca Much Niesiołowski wicemarszałkiem Sejmu. Pogłoski jakoby uczestniczył w Nocnej Zmianie obalającej rząd Olszewskiego zostały zdemenotwane przez Burczymuchę. On wtedy tylko gonił po korytarzach za Anastazją P. i przypadkiem natknął się na naradę "Nocnej Zmiany", no i go sfotografowano z gangsterami - `jak można za coś takiego uważać mnie za gangstera'. Rynsztokowe słownictwo Burczymuchy nie jest dla elit żadnym problemem. A platfusowe ściemniactwo już wymyśla, jak wybrnąć z tej kompromitacji: okazuje się że chamskie obelgi to po prostu "soczysty język". Tak samo jak obecnie przyzwoitością godną jedynie słusznej partii wg Bartoszewskiego jest ubliżanie innym od zboczeńców psychicznych, zaplutych karłów, dewiantów, bydła i ćwoków. Ucz się młodzieży, tak was naucza największy Autorytet Tuskolandu! 41. Pierwszy cud dyplomatyczny Tuska: winnymi kryzysu w stosunkach Rosji z Polską na tle embarga jest zarówno Rosja jak Polska. Dodam dla wyjaśnienia, że embargo mięsne to ruska mistyfikacja, nikt nie pamięta oświadczenia Putina na konferencji w Helsinkach rok temu, przy setkach kamer: `Rosja nigdy nie miała zastrzeżeń do jakości polskiego mięsa, które jest bardzo dobre'. Od lipca 2006 było wiadomo że sprawa jest rosyjską mistyfikacją nie dotyczącą polskiego mięsa, ale tego co przez Polskę w tranzycie napływa do Rosji przez Białoruś i Ukrainę. Rosja zachowuje się tak jakby nie miała własnych służb celnych i żąda żeby Polska załatwiała jej sprawy w ramach własnej kontroli granicznej. 42. Z serii: dranie łapią wiatr w żagle i przystępują do zemsty. >>Dwudziestu pięciu członkom 58-osobowej kapituły Nagrody Kisiela nie podoba się działalność patrona medialnego wyróżnienia <<. No bo teraz już trzeba przestać dzielić, tylko trzeba zacząć łączyć. Jak zwykle wśród obrońców prawdziwej, nie wypaczonej demokracji krzykliwa mniejszość niszczy wspólną instytucję żeby się zemścić na ludziach mających inne poglądy. 43. Komisje - mało brakowało a komisje śledcze powstałyby zamiast wcześniejszych wyborów, gdyby `premier Kaczmarek' nie został skompromitowany dzięki śledztwu CBA. Lech Kaczyński zdołał Tuska przekonać że lepiej pójść do wcześniejszych wyborów. PIS ostrzegał PO żeby nie liczyła na ocalenie dziewictwa w komisjach. No i teraz prawda zajrzała w oczy: >>Platforma Obywatelska będzie szukała sposobów, by nie powstały komisje śledcze ds. działań CBA, a w najgorszym przypadku, by było ich jak najmniej - dowiedział się "Wprost". << Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne "Prof." Bartoszewski powinien wziąć glęboki oddech 12.11.07, 03:57 Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne "Prof." Bartoszewski winien napisac prace magister 12.11.07, 04:02 "Prof." Bartoszewski winien napisac chocby jakas prace magisterska, nie wspominajac juz o zrobieniu habilitacji. Jak na razie jest tylko grzecznosciowym "profesorem", ktory na stare lata zachowuje sie coraz bardziej niegrzecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzekson22 Re: "Prof." Bartoszewski winien napisac prace mag 12.11.07, 04:29 bartoszewski czas dać sobie spokój z polityką i wymądrzaniem się bo sam jesteś gó.. wart a krytykujesz wszystkich może ciebie jeszcze do żłoba powinni dopuścić na gwożdzie do trumny sobie odkładajs13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376 Odpowiedz Link Zgłoś
bah Re: "Prof." Bartoszewski winien napisac prace mag 12.11.07, 05:54 pies_na_lewizne napisał: > "Prof." Bartoszewski winien napisac chocby jakas prace magisterska, > nie wspominajac juz o zrobieniu habilitacji. > > Jak na razie jest tylko grzecznosciowym "profesorem", ktory na stare > lata zachowuje sie coraz bardziej niegrzecznie. To, że ktoś zachowuje sie niegodziwie na stare lata, to nie powód by wypominać mu braku mgr. To jest niegodziwe. Napisał pracę i ją złożył. To komuniści sprawili, że rektor skreślił go z listy studentów. Wiele razy "wylatywał" ze studiów. Po latach: Od 26 stycznia do 29 czerwca 2006 był przewodniczącym rady nadzorczej PLL LOT Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne A ja chce by "prof." Bartoszewski zazyl tabletki 12.11.07, 05:41 GazWyb podaje: > - Protestujemy przeciwko takiemu załatwianiu sprawy. Chciałbym > zaapelować za państwa pośrednictwem do pana prof. Władysława > Bartoszewskiego o zajęcie stanowiska w tej sprawie - powiedział na > sobotniej konferencji prasowej w Warszawie szef Kancelarii > Premiera Mariusz Błaszczak. > Według Błaszczaka, działanie Komorowskiego w tej sprawie jest > nieodpowiedzialne. - Sądzimy, że ma ono podłoże polityczne - > stwierdził polityk PiS. Jak dodał, zwraca się do Bartoszewskiego, > bo jest on osobą, która uczestniczyła w przygotowaniach do > otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego i co za tym idzie zna jego > twórców, czyli m.in. Ołdakowskiego. Błaszczak zaznaczył, że > Bartoszewski jest "osobą bardzo wpływową w środowisku PO". - > Przynajmniej takie głosy do nas dochodzą - dodał. - A więc panie > profesorze, zwracam się do pana, aby pan zajął stanowisko w tej > sprawie - apelował. Sszef Kancelarii Premiera Mariusz Błaszczak wysylajac do "prof." Bartoszewskiego taki apel wykazal sie wprost dziecinna naiwnoscia. Przeciez "profesor" pokazal juz w czasie kampanii wyborczej ile w nim na stare lata zlosliwosci, frustracji, nienawisci i zlej woli, wiec po kiego licha robic go arbitrem w tej sprawie? Do "profesora" mozna najwyzej zaapelowac aby sobie zwiekszyl dawke Melissy, no i wreszcie napisal jakas prace magisterska bo ten grzecznosciowy tyltul "profesora" jednak troche smieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok jedyne, co śmieszy, to twoje posty, 12.11.07, 13:22 farbowany lisku. Czy PIS to magnes przyciągający byłych ubeków i komuchów? Chyba jednak tak. Mam znajome maążenstwo. Za czasów komuny, zawsze w pierwszym szeregu walko o pokój oraz szczęście ludzi. Partia ich kochała i dawała co łaska. A to mieszkanko, a to przydzialik na samochód, a to wczasunie w Bułgarii, a to jakies dobro, szerszemu ogółowi nie znane. Komuna sie skonczyła, a oni co? A oni dalej w pierwszym szeregu walki o pokój i szczęście ludzi, tym razem jednak w wydaniu radiomaryjnym. Mój stosunek do nich nigdy sie nie zmienił. Byli komunistycznymi szujami, a teraz stali sie radiomaryjnymi szujami. Takie to jest proste mój panie, aby zawsze być "właściwym patriotą", co? Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Gazeto nie badź taka tendencyjna ! 12.11.07, 05:56 Z tego co ja słyszałam w mediach profesor Bartoszewski radził by pan Ołdakowski wziął pół roku urlopu bezpłatnego, na czas kiedy Trybunał Konstytucyjny lub inne organa wydadzą w tym sporze opinię. Całkiem dobra rada i całkiem nietendencyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Gazeto nie badź taka tendencyjna ! 12.11.07, 15:19 boykotka napisała: > Z tego co ja słyszałam w mediach profesor Bartoszewski radził by > pan Ołdakowski wziął pół roku urlopu bezpłatnego, na czas kiedy > Trybunał Konstytucyjny lub inne organa wydadzą w tym sporze > opinię. > Całkiem dobra rada i całkiem nietendencyjna. Rada jest zla i tendencyjna, jak i wiele innych wypowiedzi naszego dyplo-amatora. Skoro przepisy nie zabraniaja laczenia mandatu posla z fukcjami w administracji samorzadowej nie ma potrzeby aby posel bral urlop. W przeciwnym razie moznaby pod byle pretekkstem powodowac aby ktos musial brac urlop "do czasu wyjasnienia sprawy". Np. kiedy "prof." Bartoszewski byl ministrem spraw zagranicznych, jesli ktos publicznie bylby zazadal`od niego aby zlozyl mandat min. spraw zgranicznych bo "ktos kto uzywa tytulu profesora nie majac nawet tytulu magistra nie moze pelnic funkcji ministra", czy uwazasz ze pan "prof." dobrowolnie bylby sie urlopowal? Zapewne nie. Zapewne powiedzialby, i slusznie zreszta, ze nie ma nigdzie w przepisach powiedziane ze cos takiego jest zabronione. I prawdopodobnie dobry "profesor" poradzilby malkontentowi aby on ew. odwolal sie do Trybunalu Konstytucyjnego a pan "profesor" dostosuje sie do orzeczenia rzeczonego Trybunalu. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek993 PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 12.11.07, 06:15 A ty żydowski tetryku ,niech cie szlag trafi szmaciarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
olias PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 12.11.07, 06:59 no cóż panie Bartoszewski. Z szacunkiem, ale ... od autorytetu oczekiwałbym prostej odpowiedzi. A pam kluczysz jak lisek. Odpowiedz Link Zgłoś
elizak7 PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 12.11.07, 08:21 wypowiedż Komorowskiego o Ołdakowskim " święta krowa " świadczy tylko i wyłącznie o nienawiści jaką darzy wszystkich z PiS, jak Walzowa spóżniła sie z oświadczeniem majątkowym to wtedy "wszyscy prawi z po " mówili że prawo jest elastyczne, że należy je zmienić i nie można karać pani prezydent Walz, a dziś ci sami "wszyscy prawi z po " mówią prawo jest prawo .... Odpowiedz Link Zgłoś
boguschitz PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 12.11.07, 11:31 A może powinien się chorobować ? Odpowiedz Link Zgłoś
pataszonski Bartoszewski jako a-mor 12.11.07, 15:00 W. Bartoszewski już wyrasta na taki autorytet moralny w każdej kwestii, że niebawem będą do niego dzwonić zamiast do zegarynki albo informacji kolejowej. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Panie Bartoszewski moze troche dystansu 12.11.07, 16:50 Nie musi pan koniecznie wtykac nosa we wszyskie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
daszek.fistaszek PiS chce, by w sprawę Ołdakowskiego włączył się.. 12.11.07, 18:16 Ja uważam, że powinien na czas posłowania wsiąść bezpłatny urlop. Albo zrezygnować z posłowania i zająć się dyrektorowaniem. Z drugiej strony rozumiem p. Ołdakowskiego: co dwa żłoby to nie jeden - 12000 za wycieczkę na sale raz w tygodniu i pewnie z 6000 za 5 dni dyrektorowania to zawsze lepiej niż jedna pensja. Odpowiedz Link Zgłoś