Dodaj do ulubionych

Jak Bush i Merkel chcą powstrzymać Iran

12.11.07, 08:03
Bush, zwykle krytykowany za politykę zagraniczną, nie chce otwierać
kolejnego po Afganistanie i Iraku frontu. Ustępujący prezydent
usa2008.blox.pl ma świadomość tego, że zastosowanie
rozwiązania siłowego wobec Iranu mogłoby przynieść konsekwencje,
których nikt nie chce sobie wyobrażać.
Obserwuj wątek
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Jak Bush i Merkel chcą powstrzymać Iran 12.11.07, 08:19
      Przez tego Busha znowu mi podrożeją Irańskie daktyle...
    • zigzaur Srutututu! 12.11.07, 11:49
      A jaki jest sens trzymania wojsk USA i NATO w Iraku i Afganistanie,
      skoro nie miałoby dojść do interwencji w Iranie?
      Iran jest niebezpieczny, bo działa destabilizująco nie tylko na
      Irak, nie tylko na Afganistan ale także na Pakistan.

      Dyplomacja USA stara się wykonywać uspokajające gesty a tymczasem
      generałowie pracują.

      Niewyobrażalne konsekwencje? Był czas, kiedy USA prawie samotnie
      walczyły z Niemcami i Japonią. I konsekwencje tego były jak
      najlepsze.
      • pablo63 Re: Srutututu! 12.11.07, 12:58
        ...Był czas, kiedy USA prawie samotnie walczyły z Niemcami i Japonią...
        Zapomniałeś dodać z Marsjanami, obcymi itp itd... :)
        Człowieku USA się "wykrwawia" w Iraku i Afganistanie... na wojnę nie ma co
        liczyć ...

        PO - Polska Oligarchów

        Pzdr Pablo
        • zigzaur Re: Srutututu! 12.11.07, 14:20
          Trochę arytmetyki nie zawadzi.

          W czasie II wojny światowej liczące ok. 100 mln ludności USA
          walczyły z Japonią (ok. 70 mln) i Niemcami (ok 80 mln) plus ludność
          krajów okupowanych przez Japonię i Niemcy. Do tego produkowały broń
          i zaopatrzenie dla sojuszników (Wielkiej Brytanii i Rosji). Obaj
          wrogowie zostali pokonani względnie szybko i definitywnie. W dodatku
          zostali sojusznikami USA.

          A co to ten Irak? Co to Afganistan? Rządy tych państw noszą główny
          ciężar walki z islamskim terroryzmem, USA udzielają tylko pomocy.
          Być może dlatego wszystko się tak ślimaczy.

          Na wojnę, niestety, trzeba liczyć, bo szalony irański prezydent jej
          chce.

          Rozumiem twoją frustrację objęciem władzy przez PO oraz klęską
          Leppera. Postaraj się przywyknąć.
          • herr7 70% strat Niemcy ponieśli na 12.11.07, 19:24
            Froncie Wschodnim. ZSRR pokonał Wehrmacht, Anglia i Stany Luftwaffe i
            Kriegsmarine. Tak to mniej więcej wygląda. Nie opowiadaj więc bajek, gdyż gdyby
            w Normandii były cztery niemieckie armie pancerne i trzy tysiące samolotów to
            lądowanie nigdy by nie było możliwe. Nie mówiąc już o tym, że nie wygrano by
            Bitwy o Atlantyk gdyby Niemcy nie musieli angażować swoich zasobów w wojnie na
            wschodzie.
            • zigzaur Re: 70% strat Niemcy ponieśli na 12.11.07, 19:55
              W ludziach, owszem.

              Czym innym jest poniesienie kosztów wyposażenia pułku piechoty
              (kuchnie polowe, karabiny, menażki, podzelowane buciory i gwizdki
              dla podoficerów) a czym innym jest poniesienie kosztów budowy
              pancernika (załoga "Bismarcka" to liczebnie pół pułku piechoty).

              Małe obliczenie: "Bismarck" ważył 45 tysięcy ton. Czyli ważyłby
              tyle, co 1000 Panter. Ponieważ wiosną 1941 panter i tygrysów jeszcze
              nie było, trzeba przyjąć do obliczeń czołgi posiadane wtedy przez
              Niemcy. Średnia masa czołgu PzKpfw-III to około 10 ton. Czyli,
              wychodzi na to, że "Bismarck" ważył tyle, co 4500 takich czołgów. Z
              tą różnicą, że czołgi produkuje się seryjnie a pancerniki
              jednostkowo.
              A i tak flota nawodna nie była dla Kriegsmarine najważniejsza.
              Znacznie ważniejsze były U-Booty.

              Skoro mówisz o bitwie o Atlantyk, to stwierdzę, że gdyby Niemcy nie
              uderzyły na Sojuz w czerwcu 1944, to Sojuz zrobiłby Niemcom to samo,
              co w sierpniu 1945 zrobił Japończykom w Mandżurii.

              No i jeszcze co do strat na froncie wschodnim:
              Niemcy: 3 mln zabitych i ciężko rannych
              Sowiety: 30 mln
              Buahahahahaha!!!!!!!!
              No i kto kogo pokonał?
              pokonanie wroga = wybicie jego armii
          • uniaeuropejska1 Re: Srutututu! 13.11.07, 13:33
            Zdaje sie,że chce lecz nie chce tego robić bez broni
            atomowej."Chemiczne" doświadczenia z wojny z Irakiem powodują,że
            Irańczycy również doceniają posiadanie broni masowego rażenia.
      • eva15 Szaleńcy do tastatur! Piszczie na nowo historię! 12.11.07, 13:02
        zigzaur napisał:

        > Niewyobrażalne konsekwencje? Był czas, kiedy USA prawie samotnie
        > walczyły z Niemcami

        Ha, ha, ha, ha, ty potrafisz rozbawić. USA zaczęły walczyć, gdy
        wojna się praktycznie SKONCZYŁA, Rosjanie szli na Festung Breslau i
        dalej na Berlin a w Lublinie powstał PKWN.

        USA walczące z Niemcami, doooobre. Chciałeś chyba powiedzieć
        okradające Niemcy pokonane przez ZSRR z naukowców, techniki i
        technologii.

        Im dalej od wojny tym więcej prymitywnej US-mitologii dla różnych
        nieboraków pociesznych. Jeszcze trochę a się okaże, że Lublin
        wyzwolili Amis. Buha, ha. Na razie jednak jeszcze, biedaku,
        zawdzięczasz wyzwolenie Rosjanom. Zobaczymy, jak długo.
        • zigzaur Berecik jest w fazie koncepcji 12.11.07, 14:27
          1. PKWN powstał nie w Lublinie lecz w Moskwie zaś zainstalowany
          został w Chełmie.

          2. Rosjanie poszli na "Festung Breslau" w lutym 1945. W tym czasie
          Amerykanie byli już na wschodnim brzegu Renu a amerykańskie samoloty
          bez przeszkód latały nad Bałtyk i na Śląsk.

          3. Rosjanie szli na Berlin itd. Zostawiali całe hektary trupów.
          Głównie własnych, niemieckich znacznie mniej.

          4. Jeśli coś mam Rosjanom "zawdzięczać" to nie wyzwolenie ale coś
          wręcz przeciwnego.

          Evcia, poczytaj "Wspomnienia i refleksje" Żukowa. Tam jest napisane,
          że krasnaja armia miała karabiny na sznurkach, kadra dowódcza była
          niedoświadczona, czołgi były przestarzałe i łatwopalne a Stalin bał
          się Hitlera. Jak takie państwo mogło pokonać Niemcy???

          Co do berecika, zapomniałem obwodu. Podaj długość boku, pomnożę
          przez 4 i będę miał obwód evcinej "główki".
          • eva15 Amerykańskie sznurki przy ruskich kałachach 12.11.07, 14:57
            O PKWN to wiadomo, że powstał między 17-20.VIII. 1944 w Moskwie.
            Zupełnie nie w tym rzecz, lecz w tym, że USA włączyły się do
            przegranej już przez Niemcy wojny, gdy ostatecznie załamał się front
            (a raczej fronty, bo znów zaczniesz bić pianę o szczegóły)
            białoruski (fronty wsch.) i Armia Czerwona wkroczyła do Prus i do PL.
            Stało się to w okolicy stycznia/lutego 1944 i wtedy USA pojęły, że
            jak nie chcą "Ruskich" w całej Europie to muszą ruszyć wreszcie d...

            No i leniwie ruszyły w czerwcu, a w lipcu Polska miała już
            proradziecki rząd, który od sierpnia umiejscowiono w Lublinie stąd
            jego nazwa lubelski a nie żaden tam chełmski.
            Tymczasem A. Czerwona szła przez Polskę dalej na Festung Breslau i
            Berlin. I NIC jej nie powstrzymało. I w tym sęk, poczciwcze i o tym
            dyskutujemy.

            NIKT tej śmiesznej armii z karabinami ponoć na sznurku, jak ty
            twierdzisz, nie był w stanie powstrzymać. Buha, ha. Inni spece
            twierdzą, że A. Czerwonę świetnie, po zęby wyposażyły USA i nie
            dostały za to kasy. Ponoć Stalin ostro ustawił USA do pionu,
            tłumacząc, że skoro nie prowadziły wojny to ich psim obowiązkiem
            było pomóc przynajmiej uzbrojeniem.

            Zdecydujcie się spece, którą wersję wybrać: ruskie karabiny na
            sznurku, czy nowoczesna hamerykańska broń?

            A może przy ruskich karabinach były amerykańskie sznurki??


            PS. Już w to nie wierzę, że umiałbyś zrobić choćby tylko berecik.
            Sklerozą (znów zapomniałeś obwodu) i marnym dowcipem przysłaniasz
            własną niemoc i brak umiejętności.
            • zigzaur Cofasz się, evcia w rozwoju: 12.11.07, 19:46
              1. Tak zwane "kałachy" to sprawa powojenna. Karabinek AK-47
              Kałasznikowa został skonstruowany po wojnie, niektórzy twierdzą, że
              na podstawie niemieckiego Sturmgewehr42. W okresie wojny wojska
              rosyjskie używały pistoletów maszynowych Szpagina i (rzadziej)
              Sudajewa. Ten pierwszy był popularnie nazywany "pepeszą" od skrótu:
              Pistolet Pulemiot Szpagina.

              2. Proszę sobie przeczytać przemówienie Adolfa Alojzowicza Hitlera z
              11 grudnia 1941, kiedy to szczegółowo uzasadnia wypowiedzenie wojny
              USA. Adolf Alojzowicz przytacza przykłady zajmowania niemieckich
              statków przez US Navy już w 1940, udzielania pomocy Anglii,
              uczestnictwa amerykańskich okrętów w konwojach (także do Rosji)
              itede.

              3. Na przełomie stycznia i lutego 1944 wschodni front był jeszcze na
              Dnieprze. Wkroczenie Sowietów do byłych Prus Wschodnich to dopiero
              jesień 1944. Jeśli coś ci mówi nazwisko Claus von Stauffenberg, to
              przypominam, że decyzję o podłożeniu bomby (pomimo braku Himmlera i
              Göringa na naradzie) podjął na wieść o plotce na temat możliwości
              wysadzenia Wolfschanze w powietrze. A teraz mapa do ręki i zmierzyć
              mi odległość Kętrzyna od Dniepru. Uwaględnić inne rzeki (Niemen),
              lasy i jeziora.

              4. Wojska USA pojawiły się na Grenlandii w lutym 1941 a w Maroku w
              listopadzie 1942. Inwazja na Sycylię i kapitulacja Włoch to lato
              1943. Zdobyte przez USA Włochy (nawet tylko na południe od Rzymu)
              stały się lotniskiem dla USAF.

              5. Zainstalowany (czy jak wolisz: umiejscowiony) prosowiecki "rząd"
              został nawet przez sam siebie określony jako "rząd" dopiero w
              styczniu 1945. Wcześniej sam używał nazwy PKWN. Oczywiście, po raz
              pierwszy pojawił się w Chełmie. Patrz Wikipedia chociażby.

              6. Czy USA walczyły leniwie czy nie? Można dyskutować. Wyobraź sobie
              transport wyposażenia np. dla dywizji pancernej i floty powietrznej
              z okolic Chicago do np. Brukseli. To nie to, co transport z np.
              Magnitogorska pod Brześć czy Budapeszt: załadować na pociąg i jazda.
              Amerykanie musieli najpierw wyczyścić Atlantyk z U-Bootów (o ile coś
              ci ta nazwa mówi).

              7. Co do "Festung Breslau" to uporczywa i rozpaczliwa niemiecka
              obrona została zaimprowizowana. To coś w stylu uporczywych walk w
              mieście, jakie miały miejsce np. w Warszawie, Stalingradzie i
              Berlinie. Żadnych umocnień we Wrocławiu wcześniej Niemcy nie
              wybudowali.

              8. "Nic tej śmiesznej armii nie mogło powstrzymać" Ależ owszem.
              Niemiecka artyleria, Panzerfausty, miny itd. Rosjanie ciężko płacili
              za każdy kilometr. Do Berlina dotarli dosłownie ostatkiem ludzi.
              Tylko dlatego byli skłonni tworzyć posłuszne sobie oddziały Berlinga
              czy Świerczewskiego. Brakowało im po prostu krwi.

              9. O tym zacofaniu sowieckiej armii pisze się u Żukowa. Niemieckie
              źródła, zwłaszcza pamiętniki Haldera, von Mellenthina czy
              Blumentritta twierdzą, że sowiecka armia była od niemieckiej LEPIEJ
              wyposażona. Zgodzę się z evcinymi słowami, że dopłynęło do mnie dużo
              propagandy. Z tym, że najwięcej radzieckiej.

              10. Jakimi realnymi środkami "ustawiania USA do pionu" dysponował
              Stalin? Krzykiem tego nie mógł zrobić. Zachowane nagrania dowodzą,
              że mówił cicho, powoli i spokojnie.

              11. O sznurkach przy karabinach pisał Żukow, Woroszyłow i inne
              marszały. Pytaj ich duchów. Ocenia się, że dostawy brytyjskie
              stanowiły 10-20 % sprzętu użytego przez Sowiety (Rosjanie podają
              liczby bliższe 10 %, Zachód bliższe 20 %).

              12. Co do berecika, to musisz zrozumieć, że przez moją głowę
              przechodzi wiele liczb. Taka praca. A wymyślić dla ciebie dobry
              fason to niełatwa sprawa. Aha, nie poruszyłem tematu koloru...
        • darthmaciek O Piekna Nieznajoma, poczytaj cos o historii 12.11.07, 14:59
          i to moze cos innego niz "Komsomolska Prawde". USA przystapily do
          wojny w grudniu 1941 roku, gdy Niemcy byli o 40 kilometrow od
          Kremla!! USA istotnie nie byly przygotowane do wojny, wiec ich
          wojska nie starly sie z Niemcami przed grudniem 1942 roku (w
          Tunezji), ale nawet wtedy Niemcy jeszcze nie byly pokonane - w
          istocie wciaz trwala bitwa stalingradzka i Manstein wlasnie
          kontratakowal, aby wydostac z oblezenia VI armie Paulusa... Gdy US
          Army wyrzucala Niemcow z Tunezji wiosna 1943 roku, Manstein wlasnie
          pral d... Zukowowi w bitwie pod Charkowem.... gdy wazyly sie losy
          bitwy na luku kurskim, Hitlerowi zabraklo do zatkania dziury we
          froncie wlasnie tych kilku dywizji, ktore walczyly z Pattonem na
          Sycylii... a kiedy trwala operacja korsunko-czerkaska jesienia 1943
          roku, posilki ktore byly Niemcom niezbedne wlasnie przegrywaly bitwe
          pod Salerno z silami aliantow... przez ten caly czas krasnoarmiejcy
          zywili sie w duzej czesci amerykanskimi konserwami, amunicje
          dowozono im amerykanskimi ciezarowkami, w powietrzu oslanialy ich
          amerykanskie i brytyjskie mysliwce, zas nawet w bitwie na Luku
          Kurskim jedna osma radzieckich czolgow pochodzila z Lend and Lease i
          nosila tak swojsko rosyjskie nazwy jak M3General Lee lub M5 General
          Stuart (albo Mathilda i Churchill). Aby dostarczyc tej broni do ZSRR
          amerykanscy marynarze nadstawiali glowy (i czesto placili zyciem) w
          konwojach do Murmanska... i bez tej pomocy nie byloby ani zwyciestwa
          pod Stalingradem, ani pod Kurskiem. Jednoczesnie zas lotnicy z US
          Air Force gineli setkami niszczac niemieckie fabryki - tylko w
          rajdzie na Schleinfurt jesienia 1943 roku zginelo tysiac
          amerykanskich czlonkow zalog Latajacych Fortec. Wiec nie gadaj
          bzdur.
          • eva15 Pisz na temat, poczciwcze 12.11.07, 16:12
            Czy sugerujesz, że danie w tyłek tchórzliwym Francuzom od Vichy i
            tym samy wtrącenie się Niemców do tej alianckiej OPERACJI Torch
            równoznaczne jest z udziałem USA w wojnie w Europie? To orginalne.

            Co do uzbrojenia- ustal sobie z zigzaurem czy sznurki były ruskie
            czy hamerykańskie. On twierdzi, że wszystkie orginalnie ruskie.
            • darthmaciek do Europy Amerykanie najpierw musieli dotrzec 12.11.07, 16:51
              ladowanie pod Dieppe w 1942 roku udowodnilo, ze desant we Francji
              nie jest mozliwy przy owczesnym stosunku sil - USA weszly wiec do
              akcji najpierw w Afryce, aby miec odskocznie do ladowania w Europie
              poludniowej. Ladowanie w Normandii, najwieksza operacja desantowa w
              dziejach swiata, wymagalo przygotowan trwajacych wiele lat i przed
              1944 rokiem nie bylo mozliwe. Jednak, gdy juz nastapilo, przesadzilo
              o losach wojny.... zas tych dziewieciu hitlerowskich dywizji
              pancernych (i kilkadziesieciu dywizji piechoty), ktore walczylo w
              Normandii, zabraklo na froncie wschodnim w czasie operacji
              Bagration.
              • zigzaur Re: do Europy Amerykanie najpierw musieli dotrzec 12.11.07, 20:12
                Można przyjąć, że podział niemieckich wojsk pancernych między front
                wschodni a zachodni był jak 4 do 1. Ponieważ jednak długość frontu
                wschodniego była ponad 10 razy większa od zachodniego, nasycenie
                niemieckiego frontu zachodniego czołgami było znacznie silniejsze.
                A i najlepsi dowódcy byli kierowani do walki na front zachodni:
                Rommel, Hasso von Manteufel, von Thoma itd.

                W lotnictwie stosunek sił między zachodnim a wschodnim frontem był
                odwrotny. A właśnie w powietrzu Niemcy poniosły największą klęskę.
            • zigzaur Re: Pisz na temat, poczciwcze 12.11.07, 20:08
              Operacja TORCH, czyli lądowanie wojsk USA w Maroku, nie napotkała na
              dosłownie ŻADEN opór Francuzów. W odpowiedzi na to Adolf Alojzowicz
              nakazał okupację reszty Francji i Korsyki. Użyte do okupacji wojska
              bardzo przydałyby się pod Stalingradem.

              Co do sznurków, to należy zapytać duchów Żukowa i Woroszyłowa.
          • eva15 Jesteś tak porażająco naiwny, aż trudno uwierzyć. 12.11.07, 16:25
            darthmaciek napisał:

            >Aby dostarczyc tej broni do ZSRR amerykanscy marynarze nadstawiali
            >glowy (i czesto placili zyciem) w konwojach do Murmanska...

            Pecha mieli. To ich własna ojczyzna (USA) narażała ich na to, tylko
            po to by sobie nabić kabzę na tej wojnie a przy okazji wykrwawić i
            Niemcy i Rosję. Najpierw USA współfinansowanie drogą udziałów
            akcyjnych do ca. 1942 r.(!) zbrojenia niemieckie, bo zyski były
            ogromne, a zaraz później wzięły się za dozbrajanie ZSRR.
            Tyle, tym razem się Hameryka przeliczyła. Stalin pokazał cwaniakom
            palec środkowy. I słusznie.
            • darthmaciek Twoj post bije rekordy podlosci !! 12.11.07, 16:43
              dostawy broni dla Stalina byly za friko!! Nic nie musial za nie
              placic! I tylko dzieki nim ZSRR przetrwal w wojnie z III Rzesza. Ale
              ciesze sie, ze napisalas to co napisalas - Polka, ktora cieszy sie z
              sukcesu Stalina w jego stosunkach z USA w czasie II wojny??? Czyli
              radujesz sie z sukcesu despoty, ktory mordowal nas, Polakow,
              dziesiatkami tysiecy w jego stosunkach z zachodnimi aliantami,
              ktorzy byli nasza jedyna nadzieja na zachowanie niepodleglosci? Czy
              nie powinnas sie raczej, na wzor Wandy Wasilewskiej, okreslac
              jako "bywsza Polka"?
              • eva15 Aleś ty pocieszny poczcicwcze naiwny 13.11.07, 00:45
                USA żądały od Stalina zapłaty, bo po to dały mu broń, by na wojnie
                tym razem od strony rosyjskiej (podobnie jak wcześniej od
                niemieckiej) zarobić. Zarobić, bidulo, zarobić. A nie ciebie
                nieboraku pocieszny wyzwolić.
                Głupota i naiwność są największą podłością, bo najbardziej groźną.
                Ale jakim organem miałbyś to pojąć???
            • zigzaur I znowu evcia nie zna faktów! 12.11.07, 20:16
              Przemysł zbrojeniowy III Rzeszy był pod państwową kontrolą.
              Formalnie prywatne firmy były zarządzane przez partyjnych komisarzy.

              Do wiosny 1942 niemiecki przemysł zbrojeniowy pracował na pół
              gwizdka. Nawet urlopy wypoczynkowe były. Sytuacja zmieniła się po
              słynnym przemówieniu Goebbelsa o wojnie totalnej oraz objęciem
              nadzoru nad produkcją zbrojeniową przez Alberta Speera.
              • eva15 Evcia odróżnia na kilometr głupotę 13.11.07, 00:54
                Aleś ty biedny, poczciwcze. Nie odróżniasz między
                tzw. "Eigentumsrechte" a "Verfügungsrechte", które III. Rzesza od
                ca. 1933r odpowiednio pragmatycznie wykorzystała. Słowem - NIC nie
                wiesz o tzw. nazistowski kapitaliźmie wojennym (z A. Speerem na
                czele), a ten jest po dziś dzień osobną kategorą w zachodnich (a
                zapewne i wschodnich) naukach ekonomicznyych.
                Ale im mniej wiesz, tym donośniej perorujesz. Zamiast wreszcie pójść
                na kursy dziergania dla children left behind.
              • uniaeuropejska1 Re: I znowu evcia nie zna faktów! 13.11.07, 13:45
                Ale za to zna się na Józefie Stalinie,nawet wie którego palca i do
                czego używał.
              • uniaeuropejska1 Re: I znowu evcia nie zna faktów! 13.11.07, 13:45
                Ale za to zna się na Józefie Stalinie,nawet wie którego palca i do
                czego używał.
          • uniaeuropejska1 Re: O Piekna Nieznajoma, poczytaj cos o historii 13.11.07, 13:41
            A najbardziej zdaje się do zwycięstwa Armii Czerownej przyczynił się
            mróz.Niemcy i ich sojusznicy nie wytrzymywali po prostu temperatur -
            40 stopni,za to wytrzymywali żołnierze z syberyjskich dywizji.I do
            tego ciągły brak zaopatrzenia,bo prawie wszystko trzeba było
            przywieźć z spoza terenu Rosji.
      • snow21 Wejdzie na adres w internecie :<a href="http://chomikuj.pl/" targe 12.11.07, 13:48
        chomikuj.pl/Sarmatian/Skull+and+Bones
        to znajdziecie bardzo ciekawe informacje o naszym orle i sokole :)
        Georgu.
    • mertk Perspektywa wojny oddala się 12.11.07, 12:36
      Wnioskuję z niepodania kolejnej ostatecznej daty granicznej
      przekroczenie której spowoduje że "Iranu nic już nie powstrzyma
      przed wyprodukowaniem bomby atomowej i tym samym dokonania atomowego
      holocaustu"

      Teraz trzeba będzie jeszcze ludowi ciemnemu na Midweście i w
      Podlaskiem wytłumaczyć jak bardzo groźba wojny, twarde naciski i tak
      dalej pomogły przestraszyć reżim ajatollahów i skłonić go do
      pokojowego wykorzystania energii jądrowej ;-)
    • snow21 Biedny George W.Fiasco próbuje wojować z Iranem 12.11.07, 13:36
      nie rozumiejąc że Iran jest wspierany prze Kreml i Chiny.
      Typowa walka z wiatrakami syjonistycznego Don Kichota z Teksasu :)
      • zigzaur Re: Biedny George W.Fiasco próbuje wojować z Iran 12.11.07, 14:30
        Już widzę to "wsparcie".
      • zigzaur Wybitny chiński dowódca: Lał Kto Chciał 12.11.07, 14:33
        Wojskowa historia Chin to pasmo niesamowitego wręcz dupobicia.
        Chińczyków bili nawet Niemcy (powstanie "bokserów").
        • misza1000 Skonsultowales te opinie z MacArthurem? 12.11.07, 14:53
          Czy moze masz takie same recepty jak jemu podobni?

          Lepiej zamordowac miliony "brudnych, glupich i okrutnych" podludzi
          gdziestam daleko na "strasznym, niebezpiecznym i niezrozumialym
          swiecie, ktorym wy moi kochani obywatele nie musicie sobie glowek
          zaprzatac" anizeli aby jeden paznokiec z paluszka Nadczlowieka
          Amerykanskiego mial sie ukruszyc?

          Teorie domina, wojny prewencyjne na peryferiach "stref wplywow".
          Najlepiej na tych "drugich" brzegach otaczajacych USA oceanow.

          Mam nadzieje, ze te Trzecia wojne swiatowa Europa bedzie miala
          okazje przesiedziec na boczku i poczekac na wynik okladania sie
          piesciami przez USA i Chiny a potem, dokladnie tak jak USA w I
          wojnie swiatowej, zaczac sie wzmacniac.

          Kto wie, moze juz po Czwartej wojnie (a drugiej pomiedzy USA a
          Azja), Europa bedzie mogla powrocic na nalezna jej miejsce i zaczac
          budowac wysuniete bazy kolonizujac ponownie dalekie kontynenty, w
          tym Ameryke Polnocna?
          • zigzaur Re: Skonsultowales te opinie z MacArthurem? 12.11.07, 20:00
            Skoro mówimy o hipotetycznej trzeciej wojnie światowej, to
            prawdopodobnie ona:

            - jak dwie poprzednie, zacznie się wskutek rosyjskich intryg
            - jak dwie poprzednie, zakończy się masakrą Rosji
            - jak po dwóch poprzednich, Polska uzyska korzyści terytorialne na
            Niemcach

            Nie przewiduję konfliktu zbrojnego między USA a Chinami. Bez
            eksportu do USA Chińczycy wyzdychaliby z głodu i wcinanie szczurów
            nic by nie pomogło. Dlatego Chińczycy grzecznie płacą opłaty
            licencyjne i grzecznie dostarczają do USA różne lepsze czy gorsze
            wyroby na AMERYKAŃSKICH warunkach płatności. USA w każdej chwili
            mogą przenieść produkcję masówki np. do Brazylii, Tajlandii, Meksyku
            itd. Z pocałowaniem ręki te kraje przyjmą zamówienia.

            Europa została przywrócona do życia dwa razy w ciągu ostatnich 100
            lat. Przez USA, rzecz jasna. Już teraz USA interweniują w
            wewnątrzeuropejskich rozdźwiękach. I nie tylko byłą Jugosławię mam
            na myśli.
            A co do kolonizacji, to raczej Europa jest kolonizowana przez Arabów
            i Turków.
            • zigzaur I jeszcze do miszy: 12.11.07, 20:18
              Co ciebie, Rosjanina, obchodzi Europa?
              • misza1000 Co ciebie obchodzi Europa 12.11.07, 23:00
                Ano obchodzi, obchodzi. Z nas dwoch kto wie, ktory ma wiekszy tytul
                do nazywania Europy i Polski domem. Tak na poczatek, to czy w
                majatkach twojej rodziny rozgrywaly sie jakies uwiecznione w
                polskiej literaturze wydarzenia? Moze zacznijmy na poczatek od "Pana
                Tadeusza", serdenko..., o ile kiedykolwiek ten utwor obil ci sie o
                uszki
                • zigzaur Re: Co ciebie obchodzi Europa 13.11.07, 11:45
                  Ja jestem Polakiem i Europejczykiem z dziada-pradziada. Nie wiem,
                  jak ty.

                  Dlaczego nazwałeś się "misza"?
    • atorma Bush z niczego nie zdaje sobie sprawy 12.11.07, 19:19
      najwyzej ktos go kontroluje.
    • nessie-jp Jak Bush i Merkel chcą powstrzymać Iran 13.11.07, 01:32
      Ja jeszcze raz nieśmiało zapostuluję... panowie z NATO, żołnierze, generałowie:
      czasy wojny otwartej się skończyły! Zacznijcie szkolić bojówki do walki
      partyzanckiej (czyli pozytywnie rozumianej działalności terrorystycznej ;)
      Podkładajcie ładunki wybuchowe pod wirówki z uranem, okradajcie konta,
      podsycajcie niesnaski wewnątrz Iranu, sabotujcie, mieszajcie, knujcie. A czołgi
      i satelity tudzież inne zabawki zostawcie sobie do gier sztabowych.

      Terroryzm przyszłością świata, psia mać... :( Zarazę trzeba zwalczać zarazą.
      • uniaeuropejska1 Re: Jak Bush i Merkel chcą powstrzymać Iran 13.11.07, 13:52
        Wątpię by to było skuteczne.By podłożyć choćby bombę pod wirówkę
        trzeba najpierw dostać się do fabryki gdzie się znajduje.Irańczycy
        nie są aż tak głupi by się nie zabezpieczyć.
        • nessie-jp Re: Jak Bush i Merkel chcą powstrzymać Iran 13.11.07, 14:17
          A od czego jest 'najlepsza na świecie' agencja CIA? Infiltracja, sabotaż,
          podszywanie się pod sprzedawców broni i uranu, uderzanie nie tylko w wirówki,
          ale też w naukowców, którzy tam pracują... A wszystko nieoficjalnie, z wyrazami
          ubolewania dla rodzin ofiar.

          Takimi metodami posługują się terroryści i popierające ich rządy. I takimi
          metodami trzeba z nimi walczyć. Po co wywoływać III wojnę światową?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka