olias
15.11.07, 07:18
dzięki, Pani Minister. Bo ci ... w gronostajach podnieśli mi znowu
ciśnienie. Mieszkam w małym miasteczku. Dwóch synów na studiach.
dziennych bezpłatnych, bo tylko takie są możliwe. Wiedzieli ze mają
się uczyć, zdać dobrze maturę. Ja biorę resztę na siebie. Czyli
kasę. Studiują, my z żoną pracujemy i jakoś się przędzie. Zadnego
luksusu. Luksus to np. wczasy. Czy wypad do kawiarni.
A ci ... w gronostajach chcieli wyp... moje dzieci ze studiów.
W cywilizowanych krajach uczelnie zajmują się studentami. Prace
badawcze prowadzą instytuty. Nasi ... w gronostajach udają że robia
i jedno i drugie. Z miernym skutkiem. Postepu żadnego, wzrasta
przepaść technologiczna między przemysłem polskim i resztą świata,
zaś mgr inż. zna co prawda wszystkie orbitale i kwarki ale gdy
przyjdzie do firmy na staż to płakać się chce. Są chętni, naprawdę
się staraja, ale ich poziom wiedzy przydatnej to umiejętnosć
czytania i pisania. ci w gronostajach nie mają nawet wiedzy kogo
dziś potrzebuje gospodarka.
za uspokojenie moich, czyli podatnika nerwów - jeszcze raz dzięki.