Dodaj do ulubionych

Piękno kapitalizmu

15.11.07, 19:38
Jasne, sprywatyzujmy wszystko, sprzedajmy Wawel i Łazienki, ochroniarze
wreszcie wytępią gołębie, będzie pięknie, czysto i oczywisto. Artykuł, na
który autor się powołuje mówi o czymś zupełnie innym, o atomizacji
społeczeństwa, wspomina o dziecięcej prostytucji, o nowym pokoleniu
wyhodowanym na konsumentów. Co z tego, że osiedla zamknięte są czystsze. Może
autor zada sobie pytanie czemu ich nie ma w Szwecji albo w Niemczech? W
Europie ścigamy się z Rosją, a na świecie z Brazylią. W jakiej Polsce chcemy
żyć? W takiej gdzie ludzie od siebie uciekają, chowają za płotem ze strachu?
Gdzie jest państwo, od czego są jego instytucje, już nie potrafimy ze sobą
razem żyć? Tekst pana Majcherka jest obłudny, od kilkunastu lat polskie miasta
są w każdym możliwym kawałku prywatyzowane, dlaczego pan nie wspomni o braku
planów zagospodarowania przestrzennego, o korupcji w urzędach, o braku
polityki państwa i miast wobec dziedzictwa i krajobrazu kulturowego. Po co
wypisuje Pan dyrdymały o kapitalizmie. Przestrzeń publiczna to nie jest bank
inwestycyjny, nie służy jedynie do zarabiania pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • shadrach_woods Tuturutu majtki z drutu 15.11.07, 19:47
      Jasne, sprywatyzujmy wszystko, sprzedajmy Wawel i Łazienki, ochroniarze
      wreszcie wytępią gołębie, będzie pięknie, czysto i oczywisto. Artykuł, na
      temat badan w Galerii Krakowskiej, na który autor się powołuje mówi o czymś
      zupełnie innym, o atomizacji społeczeństwa, wspomina o dziecięcej prostytucji,
      o nowym pokoleniu wyhodowanym na konsumentów. Co z tego, ze tam jest czyściej,
      albo że osiedla zamknięte są czystsze. Może autor zada sobie pytanie czemu ich
      nie ma w Szwecji albo w Niemczech? W Europie ścigamy się z Rosją, a na świecie
      z Brazylią. W jakiej Polsce chcemy żyć? W takiej gdzie ludzie od siebie
      uciekają, chowają za płotem ze strachu? Gdzie jest państwo, od czego są jego
      instytucje, już nie potrafimy ze sobą razem żyć? Tekst pana Majcherka jest
      obłudny, od kilkunastu lat polskie miasta są w każdym możliwym kawałku
      prywatyzowane, dlaczego pan nie wspomni o braku planów zagospodarowania
      przestrzennego, o korupcji w urzędach, o braku polityki państwa i miast wobec
      dziedzictwa i krajobrazu kulturowego. Po co wypisuje Pan dyrdymały o
      kapitalizmie, który niewidzialna ręka zmieni w Londyn Ostrołękę. Przestrzeń
      publiczna to nie jest bank inwestycyjny, nie służy jedynie do zarabiania
      pieniędzy! Architektura mówi wiele o tym jakim jesteśmy społeczeństwem.
      Kierunek postępowania z przestrzenią proponowany przez pana redaktora to droga
      do nikąd, droga którą niestety już od dawna podążają polskie miasta.
      • ggigus szkoda ze pan Majcherek uczy innych ludzi 15.11.07, 22:06
        on tylko szkodzi swoja obluda, jak slusznie pisze ktos powyzej
    • romualdodedini Piękno kapitalizmu 16.11.07, 03:07
      Pecunia non olet - jak brzmi zdaje się - łacińskie przysłowie.
      Mądrość zawarta w tym powiedzeniu, niestety wymaga niejakiej
      korekty. Niska motywacja jaką jest poszukiwanie zawsze i wszędzie
      materialnego zysku, była już właściwie oceniona przez Arystotelesa.
      Za komuny mieliśmy przydługie transmisje w państwowej tv, z procesów
      produkcyjnych w fabrykach, np. z huty. Obecnie za glob turbo
      kapitalizmu mamy inne nudziarstwo: wydestylowane do nieprzyzwoitości
      gmachy instytucji finansowych i maklerów, którzy nie wiedzą nic o
      wytwarzaniu tego, co się sprzedaje. Kapitalizm bywa różny, także i
      ohydny, zbrodniczy, tępy i brzydki. Brzydki szczególnie, gdy brakuje
      podporządkowania wartościom wyższym, nieinstrumentalnym. Kapitalizm?
      To niewiarygodnie wywindowana pospolitość.
    • stefan_waldek Piękno kapitalizmu 16.11.07, 11:11
      cóż, majcherek jak zwykle, choc "filozof", na wszelkie niuanse i
      złożonośc świata jest raczej mało wyczulony.

      slumsy, bazary i zasyfione podwórka to też znak rozpoznawczy
      kapitalizmu, na równi ze świątyniami konsumpcji i luksusowymi
      apartamentowcami.

      bo kapitalizm to nie jest "piękno", tylko właśnie piękno obok syfu i
      brzydoty, nie same złote tarasy, tylko właśnie smród centralnego
      obok blichtru tarasów, slumsy obok "gated communities". ze złotymi
      tarasami równie dobrze można zestawić budy i blaszaki na placu
      defilad, jak najbardziej prywatne i kapitalistyczne. nie mówiąc
      o "jarmarku europa". zresztą jeśli spojrzeć na wiele
      ogólnodostepnych osiedli (spółdzielczych, czyli prywatnych),
      to "zdewastowane, zniszczone, zadeptane" stały się już za
      kapitalizmu. pomysł, że wystarczy "więcej kapitalizmu", a cały świat
      przekształci się "czyste, zadbane, pachnące", jedne wielkie złote
      tarasy - to dopiero naiwna utopia. by sie o tym przekonać, wystaczy
      krótki wypad do ojczyzny kapitalizmu.

      istotą kapitalizmu jest kontrast, polaryzacja i sprzeczność, .
      z czego nie wynika, że socjalizm jest lepszy.

      sa zresztą kraje kapitalistyczne, które dbają lepiej o przestrzen
      publiczną niz bolanda, nie zawsze jest to kwestia kasy, ale pomysłu
      i chęci.

      zgadzam się natomiast z tym, że jeśli spojrzeć na faktyczne funkcje
      centrów handlowych, to odkładając na bok estetyzm i "antykomercyjną"
      moralistykę, są często pozytywne z punktu widzenia więzi
      społecznej.
    • goodmood Skąd ten mcherek? 16.11.07, 11:16
      ...w ogóle szkoda słów. Głupi ten Majcherek, jak but z lewej nogi.
      Jedyne, co w tym interesujące, to dlaczego "GW" go drukuje z uporem
      godnym lepszej sprawie, choć już nie raz ja kompromitował swoimi
      poglądami - np. tezą, że już nie ma biedy w Polsce (chyba ze ją
      zerżnął z innej wybitnej publicystki "GW" - pani Boguckiej). Nie
      zdziwiłbym sie, gdyby zerżnął, bo rozpisuje się tyle, że trudno
      pojąć, jak ma na to czas, jeśli jeszcze gdzieś pracuje... I zna się
      na wszelkich tematacj, jak to filozof, na tetrze, na stosunkach
      społecznych, na ekonomii. Dokładnie, jak Wildstein - ten sam
      formacik. Gdyby zamiast niego "GW" drukowała Wildsteina -
      potrafiłbym zrozumieć. Ale po co jej ten kompromitujący macherek?
      Coś się za tym kryje... Jeśli ktoś wie, niech tu zdradzi!
    • puuchatek Piękno kapitalizmu 16.11.07, 11:32
      Jasne, teraz wszyscy huzia na Majcherka. A to wredny piewca kapitalizmu!

      A może rozejrzyjcie się wokół siebie? NIe miałbym nic przeciwko temu, żeby "przestrzeń publiczna" była czysta, pachnąca i przyjazna. I bezpieczna, rzecz prosta.

      Ale w 9 przypadkach na 10 TAK NIE JEST. W realiach Warszawy (bądź co bądź - stolicy) "przestrzeń publiczna" oznacza zwykle brud, smród, syf i psie kupy. Mając do wyboru Dworzec Centralny i Złote Tarasy każdy normalny człowiek wybierze te drugie.

      Tak, właśnie NALEŻY skomercjalizować jak największe części miasta. Przykłądy, które przytacza Majcherek (czy Wy w ogóle przeczytaliście dokłądnie ten tekst?) dowodzą, że "skomercjalizowane" wcale nie oznacza "niedostępne" czy "tylko dla bogatych".

      O dziecięcej pristytucji ktroś tu wspomniał... Ciekaw jestem, gdzie łatwiej uprawiać takową (czy w nią "wpaść") - w przestrzeni ZŁotych Tarasów albo Galerii Krakowskiej, czy raczej na Centralnym w Warszawie albo Głównym w Krakowie?

      Są w Warszawie miejsca, gdazie "przestrzeń publiczna" funkcjonuje lepiej: parki, starówka... Super. Choć ostatnio właśnie Gazeta pisała o jakichś kanaliach krojących młodych ludzi w Łazienkach.

      Drażni mnie natomiast zaprzeczanie - w imię ideologii! - oczywistym faktom. A jeśłi ktoś naprawdę woli - proszę bardzo, niech spędza wolny czas na Centralnym. Tylko niech potem dobrze wypierze ubranie...
      • shadrach_woods Re: Piękno kapitalizmu 16.11.07, 12:26
        Szanowny przedmówco,
        Redaktor Majcherek raczył przywołać artykuł z krakowskiego wydania Gazety
        Wyborczej. Ubolewam, że nie przywołał innego tekstu również z krakowskiej
        Wyborczej, w którym opisano badania socjologiczne na temat prostytucji w
        Krakowie. Z artykułu wynika, że Galeria Krakowska to jeden z głównych punktów
        prostytucji dziecięcej w Krakowie. Redaktor nie dodał także, że Galeria
        niezwykle utrudnia komunikację na dworzec, stoi w sprzeczności z ruchem tysięcy
        ludzi,którzy przetaczają się każdego dnia w tym miejscu.
        Warto też zwrócić uwagę na Warszawę. Drogi Puchatku, czy wiesz że spośród dużych
        miast Europejskich Warszawa posiada najgorszy współczynnik terenów zielonych! To
        też jest efekt prywatyzacji. W imię turbo kapitalizmu sprzedano w stolicy, min.
        błonia w Wilanowie gdzie dziś się pręży Miasteczko Wilanów. Może Szanowny
        Puchatku nie zauważyłeś ale jest to obecnie teren zamknięty, odgrodzony i
        postronnym niedostępny. Wyborcza nie tak dawno publikowała artykuł o tym, że
        Warszawa bije Europę na głowę pod względem ilości "gated communities", nawet
        budowane przed wojną jako osiedla społeczne bloki WSM na Żoliborzu zostały w
        ostatnich latach odgrodzone płotem. To jest polska choroba, w Sztokholmie,
        Moinachium lub Amsterdamie takich miejsc nie ma! Osiedla zamknięte to
        specjalność trzeciego świata, min. Brazylii i Wenezueli. Europa propaguje
        równość obywateli, polecam wycieczkę do Holandii albo Skandynawii, tam również
        panuje kapitalizm, ale nikt się nie grodzi.
        Miasto nie służy jedynie pomnożeniu majątku. Miasto to także nośnik wartości
        niematerialnych, symbolicznych, estetycznych, które niekoniecznie nadają się do
        wymieniania na pieniądze. Przestrzeń Warszawy lub Krakowa jest od kilkunastu lat
        rozmieniana na drobne, a jeżeli pan Majcherek tego nie widzi to warto mu to
        uświadomić.
        • corgan1 miejscem prostytucji nastolatów w Wawie są galerie 18.11.07, 10:46
          jak choćby Galeria Mokotów albo Arkadia. Teraz pewnie Złote Tarasy
          bo to w centrum jest ładnie i można gdzies posiedzieć.

          Ksywa "galerianki" (od Galerii Mokotów) nie wzięła sie z niczego. ;)
      • rewior Re: Piękno kapitalizmu 16.11.07, 12:51
        Do oczywistych faktów należy to, że Ameryka Łacińska,duża część Azji czy Afryki
        zawsze była kapitalistyczna, a koń jaki jest każdy widzi.W kapitalistycznej
        Portugalii czy Hiszpanii wystarczy udać sie w głąb kraju, by stwierdzić to
        samo.Jeżeli zatem drażni Ciebie zaprzeczanie - w imię ideologii - oczywistym
        faktom, to może zacznij troche używać włsnego, z lekka wypranego ideologicznie
        rozumu.To naprawdę nie boli!
    • andrzej369 Re: Piękno kapitalizmu 16.11.07, 12:21
      Filozof ktory jest tylko intelektualista, to marny uczony.
      W Starozytnosci każdy filozof był matematykiem, astronomem, przyrodnikiem itp.., itd....
      Zniszczono ta filozofie, zastepujac tylko humanistyka. Jest to tylko teoria, ktora nie ma nic wspolnego z nasza rzeczywistoscia.
      Takim marnym filozofem jest wlasnie Autor tego artykulu.

      Z artykulu pani Kingi Dunin wyplywa tresc zupelnie inna.
      Autorce chodzilo o rozdzial Panstwa od Kosciola.
      To, ze jest tam mowa o liberalizmie, nie oznacza jeszcze to o czym pisze Majcherek.


      Radzilbym Autorowi, zanim cos napisze, dobrze zastanowil sie co chce pisac, a nie mieszal w glowach.

      Problemy wynikajace z Galerii Handlowych, to tez wazny temat, tak jak rozdzial Panstwa od Kosciola.
      Są to tematy rozne, nie majace zwiazku ze soba.


    • jamci44 Piękno kapitalizmu 16.11.07, 12:37
      Ze dwa miesiące temu ukazał się w GW wywiad z panią Graaf z wielkiej
      formacji generalnie przeciwników kapitalizmu, a już na pewno
      liberalizmu. Refleksje, które mi się wtedy w związku z tamtym
      wywiadem nasunęły, mają pewien związek z tą dyskusją autora, p.
      Majcherka. z p. Dunin. Po stronie p. Graaf też pobrzmiewała ta nuta
      w duchu 19-wiecznego rosyjskiego "pójścia w lud", ogłaszanie
      jakiejś "winy elit" wobec tych "wykluczonych", odpowiedzialności
      tych elit za zostawienie tych "wykluczonych samym sobie". Pomijając
      fakt, że ci "wykluczeni" to są bardzo różne kategorie, warstwy i
      klasy, nawet z wzajemnie sprzecznymi interesami (więc nie wiadomo,
      jak można ich hurtem wszystkich usatysfakcjonować), to jest
      bezsporne, że jednak aby w ogóle móc działać, priorytetem była i
      jest przebudowa gospodarki. Chciałbym usłyszeć, jak Pani Graaf (i
      jej podobne i podobni) wyobrażałaby sobie ten proces, poza rzewnymi
      deklaracjami z pobrzękami socjalistycznymi w duchu paradoksalnie
      szczególnie elitarnym - że mianowicie te jakieś wyobrażone "elity"
      powinny się z troską pochylić nad losem "ludu". Jakoś to dziwnie
      pachnie "solidarnym państwem" Kaczorów, które poza tym, że jest w
      ich ustach hasłem cwanym propagandowym głównie, to jednak od razu
      pokazuje, w jaką stronę takie państwo zaczyna od razu zmierzać i z
      czym się kłóci. A zmierza mianowicie w stronę państwa partyjnych
      biurokratów-dystrybutorów "solidarności", kosztownego i
      arbitralnego, a kłóci się z REALIAMI gospodarki (tym bardziej że
      jest ona w dużej mierze ciągle postsocjalistyczna, niewydajna i
      uboga).
      Doszło niemal do tego, że w "dyskursie" "solidarnego państwa"
      pisowskiego oraz, o dziwo, w ustach formacji p. Graaf, "Krytyki
      politycznej" itp. już dawno miejsce Żydów zajęli LIBERAŁOWIE i
      NEOLIBERAŁOWIE. Ta "obelga" łączy te wszystkie osobliwe formacje ją
      rzucające, z tym, że jedni używają jej z polityczną premedytacją, a
      inni są dostatecznie durni, żeby samobójczo się tymi dyfamacjami
      ideologicznie rozkoszować.
      Np. czytam i czytam "cudowne dziecko" (z naciskiem
      na "dziecko") "Krytyki politycznej" S. Sierakowskiego, wczytuję się
      w wywiad z p. Graaf, itp., i zupełnie nie wiem, jak ich zdaniem
      powinna wyglądać gospodarka (poza tym że "podatek liniowy" to
      liberalne świństwo i że jest "rozwarstwienie"). Dużo słów świętego
      oburzenia i nic: pudel strzyżony i strzyżony, a tu pod spodem nie ma
      psa. W związku z tym, nie wiadomo też, kim naprawdę w ustach tego
      całego "postsocjalistycznego" (prawicowego i lewicowego) towarzystwa
      jest ów liberał. Tylko się sugeruje, że to jest
      ten "spekulant", "sklepikarz", co wyzyskuje biedny naród (lud).
      Ja już nie oczekuję porządnego zdania sprawy z "warstwy
      intelektualnej" liberalizmu, nawet z genezy tego słowa, ja chciałbym
      tylko usłyszeć spójny projekt gospodarczy krytyków liberalizmu czy
      raczej paszkwilantów albo zgoła prześladujących go pałkarzy. Jeśli
      mi ten nowy projekt przypadnie do gustu, jako uzasadniony możliwie
      wszechstronnie i logicznie i bez krokodylich łez, to zaraz się
      przyłączę do przeciwników liberalizmu.
      Na razie myślę tak: chyba socjalizmu jako ponownej "trzeciej drogi"
      (bez tego ohydztwa wolnego rynku) nie odważą się zaproponować, w
      takim razie ciekaw jestem tego nowego niezwykłego modelu.
      A mówiąc nawiasem, to gdzie p. Graaf i jej podobni żyją? Bieda na
      pewno jest, "wykluczenie" ciągle jest, ale żeby miało aż tak być,
      że "lud" smutasów siedzi żując swoje krzywdy i czekając aż się nad
      nim jacyś nowi "narodnicy" pochylą z troską (albo i o. Rydzyk), to
      tak źle nie jest. Ludziska uwijają się jak diabli, coś tam się
      dzięki temu zmienia, co widać gołym okiem, nawet następują diabelne
      ruchy stratyfikacyjne. Ale może to akurat źle, bo wygląda to na
      robotę liberałów. Z drugiej strony przecież chyba nie jest tylko
      tak, że "liberałowie" robią wyłącznie samo złe, a to, co dobre, to
      już jacyś inni, jacyś ogólnie nie-liberałowie (barwna masa rydzyko-
      kaczyńsko-krytykopolityczno-leperowa itd.).
      • andrzej369 Re: Piękno kapitalizmu 16.11.07, 13:13
        Tyle slow, a tresci nie ma.

        To takie proste:
        Zasady zycia powinien ustalac czlowiek, a nie "kasa".
        Pieniadze dla czlowieka, a nie czlowiek dla pieniedzy.
        Itp.., itd........

        Czy to w Polsce jest ?
        NIE, dokladnie odwrotnie !
        Budujemy kapitalizm, rodem wziety zrepublik bananowych.
        Bogaci sie odgradzaja od pozostalych.
        Zupelny brak dobrowolnego solidaryzmu ludzkiego.

        Polska to dziwny i smieszny kraj.
        Jeden drugiego jak by mogl, to w lyzetce wody by utopil.
        Trzeba dociekac skad u nas w Narodzie taka zawisc, nienawisc itp.., itd....

        Szukajmy przyczyn, a nie skutkow.
        Rozpoznamy przyczyny, to wtedy skutek możemy zmienic.
        Skutek jest zwiazkiem przyczynowo-skutkowym.
    • andrzej369 Piękno kapitalizmu 16.11.07, 13:24
      Galerie Handlowe - to "kosci rzucone dla plebsu".
      Mlodziez korzystajaca z tych owych galerii ma "wstawiany w psychike implant pieniedzy".

      Czy ktos sie w tym kraju zastanawia dokad zmierzamy?!

      Gdzie sie ukryli Ci wspaniali MEDRCY ?

      Czlowiek zasady powinien okreslac, a nie "kasa".
      Pieniadze dla czlowieka, a nie czlowiek dla pieniedzy.

      Gdzie jest dobrowolna solidarnosc miedzyludzka ?
      Czyzby ja "kasa" zniszczyla ?!
    • blust Kapitalizm w najczystszej postaci jest w USA 16.11.07, 17:34
      Polecam panu filozofowi z Krakowa przejechac sie po Ohio, odwiedzic
      poludniowe Chicago, zobaczy jaki kapitalizm jest 'piekny'.

      Kapitalizm tez w sposob naturalny prowadzi do koncentracji bogactwa
      i produkuje ludzi ktorzy sa w stanie kontrolowac duze polacie
      planety - naturalna konsekwencja sa rzezie takie jak I wojna
      swiatowa, Wietnam i teraz Irak.

      Tak, kapitalizm jest piekny. Piekne sa spryskane agentem Orange lasy
      Wietnamu, pozbawione lisci, piekne sa zaslane rozpylonem zubozonym
      uranem z pociskow pustynie Iraku.

      Chcemy wiecej kapitalizmu!
      • andrzej369 Re: Kapitalizm w najczystszej postaci jest w USA 16.11.07, 18:21
        To można okreslic jednym zdaniem.

        "Hitler" wciaz zyje.

        Ciesze sie bardzo, ze są ludzie, którzy to widza.

        Pan Majcherek to slepiec!
        On widzi tylko co inni Mu widziec "nakazuja" !
      • kylax A jakie piekne sa chinskie lub rosyjskie obozy??? 16.11.07, 22:53
        Piekne sa zaminowane pola i drogi Afganistanu by Armia Radziecka.
    • andrzej369 Do pana Majcherka ! 16.11.07, 18:48
      Jeżeli Pan odwrotna teze przyjmuje, to trzeba to dla "plebsu" zrozumiale napisac.

      Niech wiecej Pan tego nie robi , bo tylko szkodzi !

      Marnym jest Pan filozofem, a podobno filozofia to madrosc.

      Filozofia była madroscia, ale w czasach starozytnych.
    • krzysztof_nawratek glupota czy propaganda? 16.11.07, 22:09
      czy Pan Majcherek nie widzi ze pisze bzdury?
      takich pogladow, to oprocz "korwinistow" nikt w Polsce nie glosi...
      • andrzej369 Re: glupota czy propaganda? 16.11.07, 22:31
        Ani glupota, ani propaganda.

        Majcherek ma w psychice implant "Boga" i "Kasy".
        Tacy tylko pisza i nie rozumieja co pisza.

        Najbardziej mi szkoda Jego uczniow (studentow).
        • krzysztof_nawratek Planeta Slamsów 17.11.07, 08:40
          p. Majcherkowi już chyba nic nie pomoże, ale reszcie polecam lekturę książki
          Mike'a Davisa "Planet of Slums" (krótka recenzja u mnie na blogu).
        • wet3 Re: glupota czy propaganda? 18.11.07, 01:08
          A ja uwazam, ze artykul Majcherka to propaganda w mozliwie
          najglupszej formie!
      • pj44.2 Re: glupota czy propaganda? 18.11.07, 00:58
        Właśnie się zastanawiałem, co Pan Krzysztof na to powie? Ja sam -
        najpierw śmiałem się do rozpuku; potem nie wierzyłem, że to na
        poważnie - wietrzyłem prowokację; na końcu pomyślałem, że trzeba
        rzecz potraktować serio... i się zasmucić.

        Pozdrawiam

        Paweł, Londyn
        • topolowka Re: glupota czy propaganda? 18.11.07, 08:29
          No niestety chyba glupota. Pierwszy idiotyczny tekst Majcherka,
          ktory w zyciu przeczytalam.

          "To nie znaczy, że ogólnodostępne miejsca publiczne (place, parki,
          skwery) mają zniknąć. Podobnie jak cała domena publiczna w warunkach
          liberalnego, wolnorynkowego, kapitalistycznego państwa, powinny one
          jednak zostać ilościowo zredukowane do takiego minimum, jakie jest
          niezbędne, a możliwe do utrzymania i zarządzania przez służby
          publiczne."

          Oprocz placow, parkow i skwerow, ktore Majcherek radzi "ilosciowo
          zredukowac" - pomijam ciekawy watek, w jaki sposob - jest jeszcze
          pare innych rzeczy co do ktorych mozna dyskutowac, czy je
          prywatyzowac, czy nie: koleje, transport publiczny, sluzba
          zdrowia,szkoly, instytucje kulturalne, muzea, urzadzenia sportowe,
          przedszkola, zlobki, etc.
          W dojrzalych spoleczenstwach demokratycznych toczy sie nieustanna
          dyskusja, co utrzymac jako publiczne, a co sprywatyzowac, w jakim
          zakresie, czego nie prywatyzowac za nic na swiecie - bo to wszystko
          laczy sie nierozdzielnie z tym, jak ma byc urzadzone spoleczenstwo.

          A Janusz Majcherek ma na to wszystko prosta recepte: zredukowac
          publiczne do minimum. Ulice tez, panie profesorze, zredukowac?

          Nie dziwic sie, ze po takich wystepach wyborcy dali sobie wmowic
          przez Kaczorow, ze liberalizm i prywatyzacja to dwa brzydkie slowa.

          Nie wystarczy byc filozofem, chocby i dobrym - niezle byloby znac
          sie troche na polityce spolecznej, zanim sie napisze cos na temat
          zakresu przestrzeni publicznej. A pan Majcherek wyraznie sie na tym
          nie zna.

          • mariuszdd to ignoranci 18.11.07, 11:23
            topolowka napisała:

            > No niestety chyba glupota. Pierwszy idiotyczny tekst Majcherka,
            > ktory w zyciu przeczytalam.
            >
            > "To nie znaczy, że ogólnodostępne miejsca publiczne (place, parki,
            > skwery) mają zniknąć. Podobnie jak cała domena publiczna w warunkach
            > liberalnego, wolnorynkowego, kapitalistycznego państwa, powinny one
            > jednak zostać ilościowo zredukowane do takiego minimum, jakie jest
            > niezbędne, a możliwe do utrzymania i zarządzania przez służby
            > publiczne."
            >
            > Oprocz placow, parkow i skwerow, ktore Majcherek radzi "ilosciowo
            > zredukowac" - pomijam ciekawy watek, w jaki sposob - jest jeszcze
            > pare innych rzeczy co do ktorych mozna dyskutowac, czy je
            > prywatyzowac, czy nie: koleje, transport publiczny, sluzba
            > zdrowia,szkoly, instytucje kulturalne, muzea, urzadzenia sportowe,
            > przedszkola, zlobki, etc.
            > W dojrzalych spoleczenstwach demokratycznych

            Myślę powód jest jeden i ważny .
            Sporo ludzi(większość ?) ,którzy mają możliwość propagowania swoich teorii w
            mediach ,urodziło się w komunizmie ,kształciło w socjalizmie ,karierę rozpoczęło
            za hunty wojskowej Jaruzelskiego a obecnie ...pracuje na ciepłych państwowych
            posadkach.
            I dlatego są kompletnie zieloni ,to tacy ekonomiczni ,społeczni teoretycy.
    • atorma "Piękno kapitalizmu" polega na tym 18.11.07, 11:00
      ze mozna bezkarnie innych okradac i zabijac w majestacie
      kapitalistycznego prawa. Co wiecej, kapitalizm na zlodziejstwie
      wlasnie sie opiera. :(
      • andrzej369 Re: "Piękno kapitalizmu" polega na tym 18.11.07, 20:03
        Kapitalizm nie opiera sie na zlodziejstwie.
        Kto tak mysli jest slepcem.
        Kapitalizm wyrosl na ludzkiej ciemnocie (lenistwie).

        Czlowiek to bardzo leniwa istota. Chce zrozumiec innych, a nie rozumie sam siebie.
    • enso Piękno kapitalizmu 18.11.07, 19:06
      Bardzo podoba mi sie wiekszosc argumentow przeciwnikow artykulu Majcherka.
      Proponuje slowa przekuc w czyny. Np. na Centralnym w Wa-wie nalezy zamontowac
      tablicki z napisaem: "Nie podoba Ci sie smrod i syf? Pomysl o poludniowym
      Chicago, albo o pociskach z zubozonym uranem."

      Czy to nie fantastyczne rozwiazanie? W Krakowie na Glownym mozna nad glowami
      spiacych pijaczkow umiescic napis: "Kapializm wywolal wojne w Wietnamie". Przy
      okazji mozna tez od dac wielki transparent z haslem "Partia to narod. Lenin,
      Marks, Engels".

      Przez wiele lat te egzorcyzmy wyganialy przykre zapachy, upiekszaly ulice i
      powodowaly, ze wszyscy bylismy szczesliwi. Dlaczego to sie zmienilo?

      A, i jeszcze jedno. Nikt nie zaprzeczy, ze bywaja wlasciciele posesji ktorzy nie
      zamiataja podworek. To oczywiscie wina kapitalizmu, bo kapitalizm to prywatna
      wlasnosc, a prywatna wlasnosc to "wolnosc Tomku w swoim domku". Dlatego tkanke
      miekszaniowa nalezy upanstwowic i nakazac sprztanie pod kara obozu reedukacyjnego.

      A jak ktos sie nie zgadza, to proponuje zamknac oczy i przyppomniec sobie jak
      Truman bombrardowal biedne sieroty w Korei.

      I wszystko jasne. Howgh.
    • amanasunta Ale debil z tego ,,profesora''mgr :) 18.11.07, 20:13
      Galeria Krakowska pasuje do okolicznej zabudowy na Basztowej,Lubicz albo Dworca
      z czasów CK Galicji jak ...piesc do oka! Zlote Tarasy w Warszawie to taki sam
      syf jak Dw.Centralny.Akwarium na Pl.Pilsudzkiego w Warszawie to dopiero ,,
      arcydzielo kapitalzmu''.
      A psychole Majcherki legitymizuja dzialania ,,bufetowych '' i
      ,,majcher-owskich'' co to upiekszaja ,,kapitalizmem''ROFL.
    • andrzej369 Piękno kapitalizmu 18.11.07, 20:19
      Bardzo chetnie bym napisal Majcherkowi, czym jest owy "Piekny kapitalizm" i do czego prowadzi.
      Może będzie w stanie zrozumiec w jakim jest bledzie i w blad wprowadza swoich studentow.

      • astygmatyk Panstwo i publiczna przestrzen... 20.11.07, 10:42
        Niektorzy forumowicze zauwazyli, ze w Sztokholmie, Monachium etc.
        etc. jest inaczej... ze przestrzen publiczna jest duza, czysta,
        uporzadkowana. Inni forumowicze mowia, ze wszystkiego nie mozna
        odebrac panstwu... A sam Majcherek chce publicznej przestrzeni ale w
        minimalnym zakresie... Uporzadkujmy pojecia... Przestrzen publiczna
        to nie anonimowe panstwo... Przynajmniej nie w Niemczech lub
        Szwecji..Tam przestrzenia publiczna zarzadza gmina (w Szwecji nomen
        omen zwana komuna, czyli lokalna administracja do zarzadzania
        wspolnymi publicznymi dobrami i sluzbami) a nie panstow. Powiecie,
        ze w Polsce jest tak samo? Roznica jest ZASADNICZA. Lokalna
        administracja w Niemczech/Szwecji etc. pobiera wlasne podatki od
        dochodow osob fizycznych i prawnych. I to nie male ale wieksze od
        podatkow pobieranych przez panstwo. W Szwecji ten lokalny podatek
        przeznaczany na lokalne wydatki, wynosi ok. 30%. Policzcie sobie, ze
        np. krakowiacy, warszawiacy, radomianie etc. przeznaczyliby 30%
        swoich dochodow na utrzymanie przestrzeni publicznej... Bylaby to
        kasa z ktora zadne Zlote czy Rozowe Tarasy nie moglyby rywalizowac.
        Ja tez jestem zwolennikiem sprywatyzowania walacych sie polskich
        dworcow kolejowych dzis dofinansowywanych z panstwowego budzetu...
        tak jak to jest obecnie na calym swiecie.. Ale prywatyzacja
        najrozmaitszych instytucji nie powinna oznaczac kurczenia sie
        przestrzeni publicznej.. Poza tym nie mozna uciec od pytania o prawo
        dostepu i form korzystania ze "sprywatyzowanej" przestrzeni
        publicznej. Czy wlasciciele maja prawo narzucenia odwiedzajacym
        kazda forme regul? Czy moga kazdego wykluczyc wedlug swojego
        widzimisie? Jak sie maja prawa obywatelskie na terenie takiej
        przestrzeni? Prywatyzacja sama w sobie nie jest zla, ale
        spoleczenstwo nie moze ani uciec od kwestii finansowania przestrzeni
        publicznej (w Polsce podatki sa od zawsze oblozone anatema) ani od
        pytan o relacje miedzy wlasnoscia i prawami obywatelskimi..
    • mrzorba Re: Piękno kapitalizmu 20.11.07, 10:45
      Nic dodac nic ujac...
      shadrach_woods napisał:

      > Jasne, sprywatyzujmy wszystko, sprzedajmy Wawel i Łazienki,
      ochroniarze
      > wreszcie wytępią gołębie, będzie pięknie, czysto i oczywisto.
      Artykuł, na
      > który autor się powołuje mówi o czymś zupełnie innym, o atomizacji
      > społeczeństwa, wspomina o dziecięcej prostytucji, o nowym pokoleniu
      > wyhodowanym na konsumentów. Co z tego, że osiedla zamknięte są
      czystsze. Może
      > autor zada sobie pytanie czemu ich nie ma w Szwecji albo w
      Niemczech? W
      > Europie ścigamy się z Rosją, a na świecie z Brazylią. W jakiej
      Polsce chcemy
      > żyć? W takiej gdzie ludzie od siebie uciekają, chowają za płotem
      ze strachu?
      > Gdzie jest państwo, od czego są jego instytucje, już nie potrafimy
      ze sobą
      > razem żyć? Tekst pana Majcherka jest obłudny, od kilkunastu lat
      polskie miasta
      > są w każdym możliwym kawałku prywatyzowane, dlaczego pan nie
      wspomni o braku
      > planów zagospodarowania przestrzennego, o korupcji w urzędach, o
      braku
      > polityki państwa i miast wobec dziedzictwa i krajobrazu
      kulturowego. Po co
      > wypisuje Pan dyrdymały o kapitalizmie. Przestrzeń publiczna to nie
      jest bank
      > inwestycyjny, nie służy jedynie do zarabiania pieniędzy.
    • kaczylechu kapitalizm to najwieksze bagno 20.11.07, 11:09
      kapitalizm to najwieksze bagno jakie wymyslil czlowiek.Ten system nieodlacznie
      wywoluje wojny o rynki zbytu albo o surowce.Wojny sa w kapitalizmie wentylem
      bezpieczenstwa i likwidowaniem regularnych kryzysow a zycie ludzi nie ma
      wiekszego znaczenia.
      Kapitalizm to degradacja srodowiska naturalnego w imie pazernosci elity
      kapitalistycznej.Kapitalizm to niesprawiedliwosc spoleczna w ktorej mala grupa
      kapitalistyczna dazy do podzialu spoleczenstwa na biedakow,ktorzy maja pracowac
      na elite kapitalistyczna a dostep do nauki musi byc utrudniony bo spoleczenstwo
      ma byc ciemne i sluzyc tylko do brudnej pracy.Pracownik ma byc tania sila
      robocza pracujaca za minimum socjalne a systemy socjalne jak sluzba zdrowia,
      fundusz emerytalny czy zapomoga dla najbiedniejszych ograniczone.
      Ostatnim przebojem kapitalizmu sa ograniczenia w leczeniu starszych
      ludzi,ktorych odcina sie od lepszych lekow i metod leczenia spisujac na straty
      czyli rodzaj eutanazji.Leczyc sie moze tylko bogaty.
      W kapitalizmie kwitnie korupcja i afery.Kapitalizm dzis powszechnie tlumaczy
      swoje kryminalne zachowanie pustym slowem demokracja.
      Karmi ciemny lud propaganda o tej demokracji,ktora zniszczyl i
      wypatrzyl.Prawdziwej demokracji nie ma a sa tylko jej pozory i obluda.Kapitalizm
      to tez naginanie historii do potrzeb politycznych i stosowanie powszechnie
      socjotechniki do manipulacji opinii spolecznej dla swoich kapitalistycznych
      potrzeb obrony swojej pozycji i korzysci tej elity.
      To sie kiedys zawali i mysle,ze nowa fala przemian zmiecie ten syf.
    • sy.hippocampus Piękno kapitalizmu 25.11.07, 15:39
      Czesc,

      Jak na filozofa, to Pan Profesor ma bardzo mierny sposob
      analizowania tekstu. Prosze sobie przeczytac jeszcze raz i
      zastanowic sie nad kontekstem wypowiedzi w artykule Dunin. Bo z
      cytatow z Biblii to pewnie daloby sie nawet Koran poskladac.

      Widac, ze nie tylko za Giertycha mature zdawaly osoby bez
      podstawowych zdolnosci analizy tekstu; no chyba, ze tekst ten mowi
      o czyms wprost, bez aluzji. Na przyklad ksaizka telefoniczna.

      Ale od profesora filozofii moznaby wymagac wiecej.

      mikolaj
    • sy.hippocampus Piękno kapitalizmu 25.11.07, 17:38
      " ... noclegownia dla pijanej żulii (sic?!)..." ..." brud, smród i
      dziadostwo (sic !!!)"...

      nooooo, jakby byl taki kapitalizm jak sie Panu widzi, to moze bylby
      Pan na miejscu tych ludzi, o ktorych tak pieknie sie Pan wyrazil,

      proponuje wiec Panu emigracje do kraju o mocnym i osadzonym
      kapitalizmie - np. USA, i tam zobaczymy, czy bedzie Pan pisal
      bezsensowne artykuly i bral za nie pieniadze (pewnie niezle), czy
      moze raczej .... spal na dworcu!

      mysle nawet, ze wsrod osob wpisnych w komentarzach udaloby sie
      zebrac grupe chetnych do kupienia Panu biletu do Londynu, pod
      warunkiem, ze bedzie to bilet w jedna strone,

      do widzenia
      mikolaj 2


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka