Dodaj do ulubionych

Emerytalna walka płci

    • wva1 Emerytalna walka płci 23.11.07, 09:07
      Dziwne dlaczego moja żona chętnie poszła na pomostówkę, a kiedy
      mogła ja zawiesić i iśc do pracy to wolała zostać emerytką. Ja
      pracuję i nie widzę w pracy dyskryminacji płacowej. Są Panie które
      zajmuja kierownicze stanowiska i chociaz ich praca jest mniej
      stresująca zarabiaja niewiele więcej, ale jak przyjdzie rozwiazać
      jakiś problem to wtedy twierdzą, że one sa tylko kobietami. Mniej
      zarabiaja przysłowiowe blondynki, w ich przekonaniu są geniuszami.
      Ta cała dyskusja jest chora, juz dawno nie ma dyskryminacji kobiet,
      zaczyna się raczej dyskryminacja mężczyzn i to w wielu dziedzinach.
      Kobiety generalnie sa sprytniejsze, bardziej odporne psychicznie i
      fizycznie, co sie potwierdza w przysłowiu:"gdzie diabeł nie może,
      tam babę pośle". Sztucznie wywołany temat, aby zrealizować
      rzeczywista poltyke PO. Przecież oni już rządzili parę lat temu.
      Przyjrzyjcie się zapleczu PO.
      • aleksy1978 'umiesz liczyc?licz na siebie'-RN ZUS Gwiazdowski 23.11.07, 09:15
        "Żeby mieć spokojną starość trzeba się postarać o dzieci i je dobrze
        wychować. Po drugie trzeba się prywatnie ubezpieczyć - w myśl zasady
        umiesz liczyć, licz na siebie" - powiedział szef RN ZUS
        (Gwiazdowski).
      • mojboze Re: Emerytalna walka płci 23.11.07, 15:31
        To oznacza tylko, że masz leniwą żonę, albo twoja żona była traktowana przez
        kolegów tak, jak ty traktujesz swoje koleżanki. Dal twojej wiadomości, kobiety
        są lepiej wykształcone, a badania socjologiczne wykazują, ze nie ma różnic
        jakościowych w zarządzaniu męskim czy żeńskim. Może u ciebie w pracy zatrudnia
        się idiotki, żeby czasem nie zagroziły swoimi kompetencjami szefom?
        To, że nie widzisz dyskryminacji płacowej, nie znaczy, że jej nie ma, tylko, że
        masz ograniczoną widoczność :)
    • koneser10 Złodzieje z PO! 23.11.07, 09:14
      zamiast wyrownac wiek emerytalny - tak by kobiety pracowaly rownie
      dlugo jak mezczyzni - ZLODZIEJE z PO KRADNA pieniadze mezczyzn by
      zasponsorowac wyzsze emerytury kobietom.
      DEBIL rzekomy prof. Gora - zamiast pieprzyc o karaniu kogos za bycie
      kobieta - wskazalby oczywiste zrodlo nizszych emerytur dla kobiet -
      a mianowicie wiek emerytalny.
      TA sprawa to calkowita KOMPROMITACJA rzekomych LIBERALOW z PO -
      wyszlo szydlo z worka - gromada zlodzieji i oportunistow.
    • ironia76 Emerytalna walka płci 23.11.07, 09:58
      trochę dziwi ta zajadłość meżczyzn, biorąc pod uwagę fakt ,że na
      emerytury w dużej częsci pracują następne pokolenia. a to między
      innymi dzięki tym wstrętnym urlopom macierzyńskim i wychowawczym, na
      których te wszystkie leniwe baby "zbijają bąki"! Statystyczny
      mężczyzna ma jednak dużo mniejszy wkład w wychowanie dzieci,
      prowadzenie domu itp.i najlepiej jak już dzieci są dorosłe, baba
      stara, brzydka i zniszczona pracą i życiem po prostu się z nią
      rozwieźć i pozostawić z głodową emeryturką.mam wrażenie, że wszyscy
      mężczyźni wypowiadający się na tyn forum nie mają pojecia co to
      rodzina, chyba że w swoim domu rozliczją się z żoną proporcjonalnie
      do zarobków, np.składaja na chleb i takie tam.
      • rikol Re: Emerytalna walka płci 23.11.07, 11:05
        Oczywiscie, w polskich warunkach ta propozycja jest logiczna. Kobiety rodza
        mezczyznom dzieci i sie nimi opiekuja, rezygnujac z wlasnej pracy, kariery,
        niezaleznosci, pracuja bezplatnie w domu (na SGGW wyliczono, ze przecietna
        kobieta wypracowuje ZA DARMO W DOMU srednia krajowa pensje dodatkowo - oprocz
        tego moze miec prace platna, oczywiscie), wiec chyba moga liczyc na jakas
        rekompensate? Za uslugi sie placi, prawda? Wyliczmy: rezygnacja z pracy, kariery
        itp. (da sie wyliczyc, jakie to straty przynosi kobiecie), pranie, sprzatanie,
        zmywanie naczyn, odkurzanie, gotowanie, prasowanie, zapewnianie dzieciom
        rozrywek, pomaganie dzieciom w lekcjach, urlopy macierzynskie, wychowawcze lub z
        powodu choroby dziecka. To jest naprawde drugi etat - tyle ze bezplatny i
        nieszanowany ('w domu siedzi, co ona ma do roboty'). Niestety, ta podwyzka
        emerytur jest za mala, zeby zrekompensowac cale zycie w garach.
        Lepszy bylby pomysl zrownania pensji na tych samych stanowiskach i zaprzestanie
        blokowania awansu kobietom, jak rowniez tanie lub darmowe zlobki i przedszkola,
        zeby kobiety nie musialy przerywac pracy na lata.
    • claratrueba Emerytalna walka płci 23.11.07, 09:59
      Oczywiście zrównać wiek emerytalny. Nie ma żadnych dowodów, że kobiety wcześniej
      przestają nadawać się do pracy. Natomiast nierówny wiek powoduje, że albo
      pracodawca wcześniej się ich pozbywa, albo same zamieniają się w darmowe niańki
      i służące. Propozycja cięcia emerytur mężczyznom to jakiś absurd. Wysokość
      emerytury uzależniona jest od płaconych składek (przynajmniej teoretycznie) więc
      jak można zabierać komuś to, co sam sobie uskładał? Jestem kobietą, ale nie
      uważam tego za sprawiedliwe. Tak samo jak nie podobałoby mi się gdyby obcinano
      moje świadczenia na rzecz np. pań, które mają więcej dzieci niż ja.
      • software_hell Re: Emerytalna walka płci 23.11.07, 16:26
        claratrueba napisała:

        > Oczywiście zrównać wiek emerytalny. Nie ma żadnych dowodów, że kobiety wcześnie
        > j
        > przestają nadawać się do pracy. Natomiast nierówny wiek powoduje, że albo
        > pracodawca wcześniej się ich pozbywa, albo same zamieniają się w darmowe niańki
        > i służące. Propozycja cięcia emerytur mężczyznom to jakiś absurd. Wysokość
        > emerytury uzależniona jest od płaconych składek (przynajmniej teoretycznie) wię
        > c
        > jak można zabierać komuś to, co sam sobie uskładał? Jestem kobietą, ale nie
        > uważam tego za sprawiedliwe. Tak samo jak nie podobałoby mi się gdyby obcinano
        > moje świadczenia na rzecz np. pań, które mają więcej dzieci niż ja.

        Dziekuje Ci za ten post bo juz tracilem nadzieje.
    • mike70 Bardzo dobry pomysł 23.11.07, 11:46
      Bardzo dobry pomysł. Bałem sie że zaczna jakieś wzory i
      współczynniki wprowadzać. A tu proszę proste i sprawiedliwe
      rozwiązanie.
    • lukask73 Pełna Wolność powinna być 23.11.07, 12:36
      Należy określić zasady, według których można wyliczyć wysokość
      emerytury w każdym momencie. Dzięki temu będzie można przejść na
      emeryturę w dowolnym momencie, otrzymując świadczenie takie, jakie
      wynika z wpłaconych do tego momentu składek.

      To tak, jak z oszczędzaniem w banku: można sobie założyć, że będzie
      się oszczędzać do sześćdziesiątki, a na drugi dzień zrezygnować z
      tego planu i odebrać tylko pierwszą wpłatę plus parę groszy odsetek.
    • pjpb Emerytalna walka płci 23.11.07, 12:59
      mamy swietnego kandydata do nagrody zlamanego grosza... pis obiecujacy odnowe
      moralna wspolrzadzil z lepperem, a obiecujaca wyzwolenie gospodarnosci polakow
      jako jedno z pierwszych posuniec chce zlikwidowac indywidualne konta emerytalne
      [bo w praktyce do tego sie sprowadza - dodatkowy podatek na solidarnoc
      spoleczna].dlaczego niby kobiety maja krocej pracowac, dluzej zyc - i jeszcze
      pobierac emeryture dluzej niz dluzej odkladajacy a krocej wykorzystujacy
      uskladanepieniadze mezczyzni? rozumiem taka propozycje w ustach leppera -
      moznaby sie posmiac. powazna taka propozycja prezentowana ustami po to juz
      raczej ponury zart...
    • bart-47 Emerytalna walka płci 23.11.07, 13:10
      Przeczytałem wcześniej cały artykuł z Gazety i jest tam jedo zdanie
      które mnie się bardzo podoba.Wypowiada je z Adam Sadowski Sztywne
      narzucanie Polakom jle mają pracować na swoją emeryturę jest
      błędem.Radzi ,aby zmienić system, tak by kobiety same
      decydowały ,kiedy chcą przejść na emeryturę i ile jej dostaną.Jestem
      zdania żeby to dotyczyło mężczyzn i kobiet.Dokładnie jle wpłaciłem
      to tyle mogę otrzymać.Bez żadnych przywilejów .
    • r0b0l protestuję , my faceci żyjemy krócej!!!! 23.11.07, 13:25
      zgoda, kobiety rodza dzieci
      Ale to MY je robimy !!!!!!

      ;)))))
      • mojboze Re: protestuję , my faceci żyjemy krócej!!!! 23.11.07, 15:36
        No proszę, a ja myślałam, że do robienia dzieci potrzebni są oboje, i kobieta i
        mężczyzna...
    • belfer61 Gosiewski miał rację mówiąc o stracie dla ... 23.11.07, 14:04
      ...kobiet w przypadku JEŚLI MĄŻ WCZEŚNIEJ NIŻ ŻONA SIĘ
      EWAKUUJE W ZAŚWIATY a żona zdecyduje sie PO NIM wziąć
      wyższą (dotąd) emeryturę...
      Tak, czy siak - FACECI STRACĄ!!!
      A rząd zaoszczędzi - SPRYTNE.

      .
      [...W poprzednim rządzie odpowiedzialny za reformę
      emerytalną wicepremier Przemysław Gosiewski na
      rozwiązanie, które dziś proponuje PO, się nie zgadzał.
      Tłumaczył, że kobiety na tym niewiele by zyskały, a
      mężczyźni zbyt dużo stracili...]
    • mara571 Emerytalna walka płci 23.11.07, 14:07
      krotka informacja dla wszystkich dyskutantow.
      Wiosna wprowadzono w Niemczech stopniowe podwyzszanie wieku emerytalnego do 67
      lat dla wszystkich : kobiet i mezszczyzn.
      Wczoraj rozpoczela sie nowa dyskusja: emerytura po osiagnieciu 70 lat.
      Naturalnie dla obu plci.
    • takiejedenlos Robienie w jajo - czyli troche matematyki 23.11.07, 14:13
      Ale sie usmialem. Niby wszystkio zgodnei z zasadami sprawiedliwosci spolecznej -
      tu zabierzemy 15%, a tam te same 15% dodamy. Tyle, ze jak sobie policzymy sume
      kasy wyplaconej kobiecie i mezczyznie przed reforma(600+1500=2100) i po reformie
      (700+1275=1975) to sie okaze, ze panstwo podpieprzy 125 PLN na kazdy miesiac!
      Ktos powie, ze niby kobiecie bedzie emeryture wyplacalo dluzej. Ale prognozowane
      zycie mezczyzny to 78 lat a kobiety to 81 lat, czyli tylko o 3 lata dluzej.
      Zatem podsumujmy:

      Przed reforma facet : (78-65)*12*1500=234000
      Przed reforma kobieta:(81-60)*12*600=151200
      Po reformie facet: (78-65)*12*1275=198900
      Po reformei kobieta: (81-60)*12*700=176400
      234000+151200-198900-176400=9900
      Czyli panstwo okradnie kazde malzenstwo w sumie na 9900 PLN. Ot i cala reforma.
    • olias Emerytalna walka płci 23.11.07, 14:32
      zważywszy że mężczyźni mają zasuwać do 65 roku życia sprawa rozwiaze
      się sama. Niewielu dotrwa do emerytury, ci co dotrwają będą w stanie
      końcowym (+/- 1 rok), więc zostanie kasa i dla kobiet i dla
      polityków. na razie podziwiajmy zatroskanie Tuska że kobiety żyją ZA
      DŁUGO.
    • kukuryku20 gdzie jest 125 zł?! 23.11.07, 14:41
      Na podanym przykładzie mężczyzna dostanie emeryturę mniejszą o 225 zł, a kobieta
      dostanie więcej o 100 zł. Gdyby byli małżeństwem, to zostaliby orżnięci na 125
      zł miesięcznie. Dziękuję za taki biznes.
    • mppmpp Obiąć: górnikom, rolnikom, mundurowym, 23.11.07, 14:54
      nauczycielom, pkp i innym, którzy wyciągają pieniądze ze wspólnej kasy, nie
      wiele do niej wkładając! Koniec przywilejów.
      • diablomonia Faceci na macierzynski 23.11.07, 14:58
        skoro uwazaja ze bycie i opieka nad dzieckiem 24 na dobe to
        urlop....Szowinisci
        • wykidajlo2 Re: Faceci na macierzynski 24.11.07, 21:50
          Tak, oczywiście, a w tym czasie małżonki utrzymają męża, dziecko i
          siebie ze swoich zarobków (na ogół ok. 1000zł)
          • ewelina_1 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 01:02
            i znowu mylisz macierzyński z wychowawczym
            • wykidajlo2 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 17:30
              Ponieważ aż do znudzenia zarzucasz mi to samo, poniżej kopiuję
              wypowiedź nr1, od której dyskusja się zaczęła. Pozdrawiam.

              Autor: jorge.martinez 23.11.07, 07:06Dodaj do ulubionych Skasujcie
              Odpowiedz cytując Odpowiedz

              Czym ślepy, bo nie przeczytałem nic o zrównaniu wieku emerytalnego
              kobiet i mężczyzn. To chyba z tego powodu kobiety są pokrzywdzone...
              A na urlopy wychowawcze mogą także chodzić mężczyźni. Dlaczego i
              tego nie zracjonalizować.

              Czyżby PO porzuciła swe ponoć liberalne poglądy i programy?
              • ewelina_1 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 18:11
                wykidajlo2 napisał:

                > Ponieważ aż do ....
                wybacz że dalej nie cytuję.
                Ale przeciez ja nie odpisywałam na wypowiedź nr 1 tylko na Twój
                komentarz na temat "Faceci na macierzyński", więc po co bez sensu
                cytowałeś?
                • wykidajlo2 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 18:49
                  Wbrew pozorom to miało sens - spójrz na nagłówki moich wypowiedzi, z
                  którymi oględnie mówiąc, nie zgadzasz się (szukaj w 1-100) Pisało
                  tam Re: do Jorge.martinez, czyli było kierowane do poglądów
                  inspirowanych przez autora skopiowanej przeze mnie wypowiedzi.
                  • ewelina_1 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 20:37
                    ale co mają wpisy 1-100 do tego wpisu, który jest >100?
                    przecież Ty komentowałeś wpis diablomonia o nagłówku "Faceci na
                    macierzyński" (jeszcze raz: macierzyński a nie wychowawczy!!!) a
                    przynajmniej tak wynikało z drzewka! Mam skopiować ten fragment
                    drzewka? To czy Twoje zdanie na temat wychowawczego ma sens czy nie,
                    jest bez znaczenia bo tematem tego konkretnego wpisu był
                    macierzyński!!!!!
                    Twój cytat więc był bez sensu!!!!!!!!!
                    • wykidajlo2 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 21:03
                      W sytuacji, gdy nie da się przekonać drugiej strony (w końcu nawet
                      nie o to chodzi) wychodzi na to, że każda z nich pozostanie przy
                      swoich poglądach. I tak Ty możesz mnie uważać za zdemenciałego
                      starca (co mnie nawet nie obraża) ja zaś będę uznawał wszelkie
                      poglądy wzywające do obligatoryjnego wypędzenia mężczyzn na urlopy
                      czy to macierzyńskie czy wychowawcze za idiotyzm. Mam jedynie
                      nadzieję i życzę Ci, byś u schyłku swego życia biologicznego i
                      zawodowego mogła tak jak ja uznać, że nie masz sobie zbyt wiele do
                      zarzucenia, że wychowałaś dzieci na porządnych ludzi o dość wysokim
                      statusie społecznym i że nie odbyło się to za cenę krzywdy Twego
                      współmałżonka. Dobrej nocy!
                      • ewelina_1 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 21:18
                        wykidajlo2 napisał:

                        ja zaś będę uznawał wszelkie
                        > poglądy wzywające do obligatoryjnego wypędzenia mężczyzn na urlopy
                        > czy to macierzyńskie czy wychowawcze za idiotyzm.
                        ....
                        i że nie odbyło się to za cenę krzywdy Twego
                        > współmałżonka

                        i te fragmenty to chyba sedno sprawy. Zwłaszcza ten ostatni o
                        krzywdzie męża (a gdzie żona???). Tym bardziej jestem za
                        wprowadzeniem obowiązkowych urlopów macierzyńskich dla ojców. Oni
                        też powinni się poświęcić dla własnych dzieci. Nie tylko matka.
                        • wykidajlo2 Re: Faceci na macierzynski 26.11.07, 22:08
                          Właściwie nie powinienem odpowiadać (mimo że staram się szanować
                          poglądy wszystkich polemistów). Nie wiem, czy masz męża i dzieci i
                          nic mi do tego. Zapamiętaj sobie jednak, że w małżeństwie są zawsze
                          dwie równoprawne strony a skrzywdzić można zarówno żonę jak i męża.
                          Jeśli gdzieś jest tak, że mężczyzna interesuje się tylko
                          przyjemnością 9 miesięcy przed urodzeniem dziecka to jest to
                          sytuacja patologiczna. Ja wychowywałem się w rodzinie NORMALNEJ i
                          taką też stworzyłem wraz z żoną swoim dorosłym już od dawna
                          dzieciom. W czasach gdy moje dzieci były małe takie podejście (że na
                          obojgu rodzicach ciąży równa SUMA obowiązków) było normą a patologia
                          obejmowała mało znaczący odsetek społeczeństwa. Czyżby obecnie
                          społeczeństwo zupełnie się zmeneliło? Ja osobiście jestem optymistą
                          i sądzę, że przez 40 ostatnich lat niewiele się w mentalności
                          NORMALNYCH ludzi zmieniło. A co do innych - nikt nie każe szalonym
                          feministkom wychodzić za mąż i mieć dzieci (moja siostra ma taką
                          dobiegającą czterdziestki córeczkę, skądinąd dość inteligentną
                          osóbkę). Nikt nie zabrania tym paniom samorealizować się jeszcze na
                          łożu śmierci, osiągać najwyższe stanowiska itd. I tak samo nikt nie
                          zmusza nieodpowiedzialnych mężczyzn do żeniaczki, mogą być świetnymi
                          fachowcami zarabiającymi kupę pieniędzy, mogą budzić podziw wśród
                          podobnych sobie pań. Tak jednym jak drugim nikt
                          zdrowy na umyśle nie powie złego słowa. Nieszczęściem jest, gdy tacy
                          panowie i takie panie zakładają rodziny (bo tak wypada), takie
                          małżeństwa, stworzone przez egoistycznych, zapatrzonych w samych
                          siebie narcyzów stają się wylęgarnią patologii (gdy mają dzieci).
                          Wtedy pojawia się pojęcie "walki płci" i inne podobne dyrdymały. Nie
                          jestem misjonarzem, nie mam zamiaru zbawiać świata a pisząc o tym,
                          opisuję jedynie rzeczywistość.
    • letacla statystyki.. 23.11.07, 15:09
      A gdyby zmienic wyliczania dlugosci zycia, w zaleznosci od koloru
      wlosow i wyszloby ze blondyni i blondynki zyja statystycznie o 5 lat
      dluzej niz brunetki i bruneci to co?
    • jowita81 Emerytalna walka płci 23.11.07, 15:59
      Jestem emerytką od blisko 4 lat.Gdy szłam na emeryturę miałam 56 lat i 36 lat
      pracy.I uważam ,ze przymus będący prawem ,wymuszony na mnie przez pracodawcę,
      wpłynął na wysokość mojej emerytury.Szczerze mówiąc wybór miałam dosyć
      ograniczony ,albo wypowiedzenie albo wcześniejsza emerytura.
    • klip-klap zlodziejstwo w wykonaniu PO 23.11.07, 16:33

      System emerytalny to zlodziejstwo i skur..ntwo, ktorego PO nie zamierza
      likwidowac. Zamiast tego bedzie dzialanie prawa wstecz i komunistyczne rownanie.

      pl.youtube.com/watch?v=N4r2ba83MfE
      • z17 Re: zlodziejstwo w wykonaniu PO 23.11.07, 17:29
        ZUS już teraz rozsyła informację o emeryturach z I filaru, z których
        wynika, że średni czas życia dla obu płci wynosi... 83 lata! I
        zamierza wypłacać 60-letniemu emerytowi 0,4% zgromadzonego kapitału
        miesięcznie, czyli NĘDZNE GROSZE!. Skoro I filar jest jawnym
        złodziejstwem, myślałem, że przynajmniej emerytura z OFE będzie jako-
        tako uczciwa. Ale jak widać, wszystko czego dotknie się państwo,
        musi być skażone oszustwem (Korwin miałeś rację!). System emerytalny
        miał być KAPITAŁOWY do jasnej cholery! Ile wpłacisz, tyle
        dostaniesz. A teraz politycy "liberalni" rozważają jakieś
        szalbiercze transfery społeczne w imię (pseudo)dobra kobiet.

        Jedyna rada - powtarzam to jak mantrę- oszukiwać na podatkach,
        pracować ile się da na czarno, nie płacić składek ZUS i składać
        samemu w dowolnym III filarze. Nawet Amplico Life nie wyroluje was
        tak pięknie moi mili rodacy jak nasze kochane państwo polskie...
    • spoko-spoko Wyglada mi to na przekret 23.11.07, 18:01
      Przed reforma Pani Janina ma 600 a brat 1500 co razem daje 2100. Po
      proponowanej reformie Pani Janina dostanie 700 a brat 1275 razem 1975
      Pnstwo capnie dla siebie 125zl. Jesli na nieszczescie Pani Janina i jej brat
      mieszkaja razem i prowadza wspolne gospodarstwo to te 125 zl im ubedzie. To
      samo bedzie dotyczylo wszystkich malzenstw, wspolna kasa bedzie mniejsza.
      Typowe przelewanie z jednego naczynie do drugiego aby cos sie rozchlapalo i
      przelewajacy mogl to zebrac.
      Wydaje mi sie ze wynika to wszystko z ponizszego cytatu:

      "Pani Janina, 30-letnia nauczycielka w przedszkolu, zarabia dziś 1600 zł brutto.
      Kiedy skończy 60 lat, dostanie ok. 600 zł emerytury. Jej brat bliźniak pan
      Jacek, który zarabia dokładnie tyle samo, dostanie na emeryturze 1,5 tys. zł.
      Jeśli pomysł PO wejdzie w życie, pan Jacek dostanie 1275 zł - 15 proc. mniej - a
      pani Janina ok. 700 zł - 15 proc. więcej".
    • canadol W Kanadzie rownosc plci: 65 lat! 23.11.07, 18:28
      I kazdy moze przejsc na emeryture juz od 60 lat zycia, ale wtedy
      bedzie dostawal proporcjonalnie mniej, kilka procent za kazdy rok za
      wczenie.........
      • paszczakowna1 Re: W Kanadzie rownosc plci: 65 lat! 23.11.07, 20:35
        canadol napisał:

        > I kazdy moze przejsc na emeryture juz od 60 lat zycia, ale wtedy
        > bedzie dostawal proporcjonalnie mniej, kilka procent za kazdy rok za
        > wczenie.........

        I to jest rozwiązanie sprawiedliwe i rozsądne. Ja tam osobiście czuję się
        obniżonym wiekiem emerytalnym dla kobiet dyskryminowana, jako że specyfikę
        zawodu mam taką, że, zakładając dobre zdrowie, mogłabym go (i chciała) spokojnie
        nawet do 70-tki wykonywać, a emerytura, wszystko na to wskazuje, poziom życia mi
        drastycznie obniży.
    • co.ty.powiesz POwrót komuny 23.11.07, 23:50
      No i komuna wraca w pięknym stylu! Znów słyszymy o równych żołądkach
      i że nie ważne, czy się stoi, czy się, 2000 się należy.
      Mimo, że jestem kobietą, uważam, że Tuskowa reforma emerytury jest
      powrotem do "starych dobrych" czasów, które - wydawałoby się -
      przeszły już do lamusa.
      Nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto krótko pracował, czy też obijał się
      w pracy, ma mieć emeryturę kosztem kogoś, kto ciężko i długo
      pracował. To fakt, że kobiety wcześniej przechodzą na emeryturę, ale
      same przecież tego chcą! Co stoi na przeszkodzie, żeby zrównać wiek
      emerytalny, zwłaszcza że my żyjemy dłużej od mężczyzn! Wtedy staż
      pracy będzie równy lub prawie równy. Co też stoi na przeszkodzie,
      żeby kobiety zarabiały więcej od mężczyzn? Wystarczy chcieć i ciężko
      pracować, a nie popijać kawkę czy herbatkę przez cały dzień. Ja nie
      skarżę się na dyskryminację, bo CHCIAŁO mi się pracować, dzięki
      czemu to ja zarabiałam więcej od kolegów. Bo chcieć, to móc. Ale po
      co chcieć, skoro można wybrać sobie kolejnego komucha, który komuś
      zabierze, żeby nam dać. Ale sobie, to ani grosza nie odejmie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka