forumowiczka9 06.12.07, 17:28 Mikołajek wymiata! Jest najlepszy :):):) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysio_misio Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 17:30 stara baba jestem a jak tylko czytam o tym to usmiech z twarzy nie schodzi i znow sie chce to przeczytac;] tak samo jak ciagle moge ogladac "Byl sobie czlowiek" i "Bylo sobie zycie"...i co raz odkrywac glebie i dojrzalosc tych seriali;] Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Opus Dei na tropie Mikołajka... 06.12.07, 17:31 Wiecie, że w Opus Dei rodzice mają obowiazek pilnować dzieci, by nie czytały Mikołajka?:) (i nie oglądały "Pippi Langstrumpf") (Oni po prostu nadal praktykują indeks książek (filmów i przedstawień) zakazanych.) To nie żadna "sensacyja". To raczej powinno dawać do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kadeem genialne 06.12.07, 17:41 Uśmiech nie schodzi z twarzy od pierwszej do ostatniej strony. Szkoda, że w Polsce tak mało dorosłych sięga po te książki. Album Sempego też rewelacyjny, jeśli ktoś lubi rysunki Anrzeja Mleczko, Jujki, itp. będzie zachwycony, poczucie humoru pierwsza klasa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kadeem Rosół 06.12.07, 17:44 A mój ulubiony bohater to Rosół - "spójżcie mi wszyscy w oczy" - mistrzostwo Odpowiedz Link Zgłoś
ni-ki-ta Re: Rosół 06.12.07, 17:50 Kiedyś nie wiedziałem dlaczego Rosół to Rosół ale starsze chłopaki mi wytłumaczyły... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Rosół 06.12.07, 18:25 Przez swoją pisaninę tutaj możecie trafić do więzienia, czym sprawicie przykrość swoim ciężko pracującym i wypruwającym żyły mamusiom i tatusiom! Odpowiedz Link Zgłoś
freeme Re: genialne 07.12.07, 15:23 widziałam wczoraj w księgarni ten album Sempego - jest rewelacyjny! czy można sobie samej prezenty na gwiazdkę robić? heeh Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Juz mam :) 06.12.07, 18:46 A ja dostalam od meza na Mikolajki najnowszego "Mikolajka" :) Od dziecinstwa sie zaczytywalam i nadal sie zaczytuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zoska11 Przygody Mikołajka 06.12.07, 19:12 A moja ośmioletnia córka dzięki książkom Astrid Lindgren zaczęła samodzielnie czytać. Po przygodach Pippi i "Dzieciach z Bullerbyn" teraz pochłania grube tomisko o Mikołajku. Sama twierdzi, że po prostu: "jest ciekawy", ja myślę, że dostrzega analogie pomiędzy przygodami głównego bohatera a wydarzeniami w swoim życiu. No i my w domu też czasami "mówimy Mikoajkiem", np: "muszę sie odżywiać" Jako matka i żona też uwielbiam tę książkę, czytając teraz z innej perspektywy:) Odpowiedz Link Zgłoś
tallinn Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 20:26 Cóż za zbieg okoliczności - przed chwilą na dobranoc przeczytałem właśnie "Leżakowanie" :). Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 20:34 Od lat czytam Mikołajki i po prostu duszę się ze śmiechu. Ale w tych opowiadaniach jest też dużo treści dużo bardziej poważnych, krytycznych. Tu nie ma postaci naprawdę dobrych, wszyscy mają swoje wady (co oczywiście jest bardzo ludzkie). Dorośli reprezentują potwornie szkodliwy, represyjny model wychowania, za byle co padają tyrady w rodzaju "Skończysz w więzieniu, i co wtedy zrobi twój biedny ojciec?". Nie zaskakuje mnie, że Opus Dei traktuje tę książkę jako zakazaną, skoro to ludzie, którzy chcą wyręczać bliźnich w myśleniu, a Boga w potępianiu, skoro On chyba jednak do tego nieskory - ta książka jest autentycznie krytyczna, taki model wychowania dzieci zostaje doszczętnie ośmieszony. Pamiętam z którejś części Mikołajka rozdział, w którym nauczycielka jest chora, przychodzi zastępstwo i najsłabszy w klasie Kleofas widzi w tym swoją szansę. Kuje, odpowiada bardzo dobrze i wcześniej najsłabszy uczeń nagle zostaje pupilkiem. Tu nie ma ideałów, skoro niby "surowa, ale sprawiedliwa" nauczycielka okazuje się jak najbardziej skłonna do znajdowania sobie sympatii i antypatii. Nauczyciele nie znają innych metod wychowania niż straszenie, ale uczniowie też nie są biednymi uciemiężonymi dziećmi, tylko potrafią manipulować dorosłymi. Najlepsze książki dla dzieci zazwyczaj mają drugie dno, które dla małych dzieci jest zupełnie niezrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
gromanika Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 20:42 ja zobaczyłam przypadkiem wertując empik.com jakiś czas temu że jest przedsprzedaż mikołajka - natychmiast zamówiłam, bo jakżeby inaczej ;) a potem już tylko zaśmiewałam się jeżdżąc metrem (bo tam to tomisko czytałam) i patrzyłam jak mi ludzie czytają przez ramię i też się śmieją :) rewelacyjna już od pierwszej historyjki o liście do św.mikołaja, aż do samego końca;) Odpowiedz Link Zgłoś
mapi7 Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 22:00 Uwielbiam wszystkie książki o Mikołajku! Zaczęłam je czytać dopiero jako zupełnie dorosła osoba! Uwielbiam opowiadanie "Wizytacja" z tomu pt. " Mikołajek". Czytałam je chyba milion razy, a i tak za każdym razem ryczę ze śmiechu! Może dlatego, że jestem nauczycielem. Odpowiedz Link Zgłoś
lenusia-1 Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 22:12 A ja się śmieję aż do płaczu! Kiedy mi mama czyta, czuję się bombowo! To są super opowiadania!Ja najbardziej lubie kilka osób=) Alcesta,Ananiasza i Mikołajka =)I lubię bardzo opowiadanie ,,Nocna zabawa''Chciałabym chodzić z Mikołajkiem do szkoły i jeździć z nim na wakacje=)! Pozdrawiam wszystkich mikołajkowców! Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Dwa chłopaki od Mikołajka 06.12.07, 23:19 To JOACHIM miał kłopoty i chciał wystąpić w Tour de France - ktoś, kto napisał ten tekst tak się zna na Mikołajku, jak ja na balecie! Odpowiedz Link Zgłoś
ignacy.j.dziamdziak Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 01:05 Nie da się ukryć, jest! Ale, czy ktoś z Was pamięta jak rewelacyjnie brzmiał Mikołajek czytany przez Panią Irenę Kwiatkowską w Polskim Radio 1? To było latem 1970 lub 1971; ciekawe, czy PR ma w archiwum te taśmy? Odpowiedz Link Zgłoś
arderikka Do Ignacego 07.12.07, 07:11 A ja pamiętam z płyt (Muza) z lat siedemndziesiatych "Anię z Zielonego Wzgórza" czytaną - oczywiście rewelacyjnie - przez panią Kwiatkowską właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iova Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 06:33 polskie wersje są super, dzięki super tłumaczce - Basi Grzegorzewskiej Odpowiedz Link Zgłoś
joannasamulnik Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 08:22 Mikołajka czytalam w dziecinstwie, potem wracalam do niego jeszcze kilkakrotnie. Tym bardziej sie ciesze ze dostepne sa nowe przygody Mikolajka... znow bedzie co poczytac i na czym usmiec sie serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczydonpedro Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 09:28 "Co decyduje o wspaniałości książek o Mikołajku?" Talent, zmysł obserwacji, poczucie humoru i umiejętność Autora wczucia się w mentalność dziecka oraz w uwarunkowania świata, w którym dziecko żyje. Poza tym wartka akcja, świetne rysunki i wspaniałe, profesjonalne tłumaczenie, którego dziś nie potrafią zapewnić zatrudniani na umowy o dzieło studenci... Odpowiedz Link Zgłoś
2lila Uwielbiam :)))) 07.12.07, 11:34 Czytałam będąc dzieckiem, nastolatkiem będąc też czytała. Teraz od prawie trzech lat czytam na dobranoc swojemu synowi, który nie chce niczego innego słuchać. Bardzo się cieszę na nowy tom, ale czeka jako prezent gwiazdkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
hardcoree Re: Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 11:44 ja poznałem Mikołajka będąc w szpitalu jakieś 15 lat temu, przez 3 miesiące leżenia tam prawie nauczyłem się jego przygód na pamięć, do dzisiaj mam wszystkie tomu, a wczoraj dostałem najnowszego :) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jacek2503 A gdzie Maksens(c)jusz-co biega najszybciej????:)) 07.12.07, 13:08 Chyba jakoś tak. Dawno nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.f Dwa chłopaki od Mikołajka 07.12.07, 14:45 Od samego rana mam dobry humor bo dostałam wczoraj nowego Mikołajka:))))) zaraz wracam do domu i kończę czytać... szkoda:( Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly książki mojego dzieciństwa. rewelacja. 07.12.07, 16:46 czytam je do dzisiaj i do dziś zaśmiewam się do łez. polecam wszystkim, wiek nie gra tu roli:) zwłaszcza dla dziecka jest to wspaniały prezent, zwłaszcza, że kiedyś, kiedy będzie starsze na pewno do nich wróci i odkryje nowe rzeczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
cynek2003 Który tekst wydaje się Wam najlepszy? 07.12.07, 17:09 Mój faworyt to: "... nudziło mi się, więc postanowiłem, że chce mi się pić..." podczas podróży pociągiem na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś