wesoly_siewca_pesymizmu 10.12.07, 15:56 Czy to oznacza, że Rokita stał się przestępcą takim jak Lepper którym gardził? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk To się IPN zdziwi 10.12.07, 15:59 Przecież Instytut wszczął śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej: Odpowiedz Link Zgłoś
skubi6 Kocham Cię jak Kirgizję 10.12.07, 16:18 Może i Rokita ma rację... ale ratunek (polityczny) jest dla niego tylko w Kirgizji. Tam wybory za pięć dni, trzeba się śpieszyć: www.skubi.net/bakijew.html Odpowiedz Link Zgłoś
cyberdemokracja Zła passa Jasia trwa. Świat ujrzał Nelly, zostawił 10.12.07, 17:31 kolegów z PO, nie dostał stołka w rządzie PiS bo takowy nie powstał i idiotycznie wypadł u Szymona. Szkoda go. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Zła passa Jasia trwa. Świat ujrzał Nelly, zos 10.12.07, 17:40 Jak to jest, że korporacyjne sądy tak bronią komuchów z PIS?;) Odpowiedz Link Zgłoś
toyok buahahhaa.. 10.12.07, 17:42 ale temat zastepczy dla powaznego faktu o ktorym sie nie pisze jakos: www.pardon.pl/artykul/3317 Magdalenka II Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Co będzie jak Rokita nie przeprosi Kornatowskiego? 10.12.07, 16:00 pójdzie siedzieć, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
nogownik Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 16:01 No pewnie, uraził jego godność. Komunistyczni bandyci czują się urażeni! Nie mogę, to kpina ze społeczeństwa, które przeżyło kilkadziesiąt lat upodlenia. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 16:33 nogownik napisał: > No pewnie, uraził jego godność. Komunistyczni bandyci czują się urażeni! Nie mo > gę, to kpina ze społeczeństwa, które przeżyło kilkadziesiąt lat upodlenia. ..... To że jest tolerancja dla komunistycznych sługusów to podziekowac należy.... Mazowieckiemu, Michnikowi, Wałęsie za GRUBĄ KRESKĘ Odpowiedz Link Zgłoś
mayor.cut Znowu Jarosław Kaczyński był dobrze poinformowany 10.12.07, 16:39 serwisy.gazeta.pl/wideo/44,76004,4023587.html Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Znowu Jarosław Kaczyński był dobrze poinformo 10.12.07, 17:42 Ale z tego bełkotu wynika, że Jarek już dużo wiedział o Kornatowskim w latach 80-tych, czyżby SB wtedy mu udostępniła jego teczkę?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom bezkarn 10.12.07, 16:02 Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom miękkie lądowanie w III RP, czyli PRL-bis, komunistyczni mordercy zostali nazwani "ludzmi honoru", więc co tam, ludzi honoru trzeba przepraszać! Sądzę, że dziś J. Rokita wstydzi sie swojej UDeckiej przeszłości, która jest równie nobilitująca" jak legitymacja PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:19 junkier napisał: > Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom miękkie lądowanie w III > RP, czyli PRL-bis, komunistyczni mordercy zostali nazwani "ludzmi > honoru", więc co tam, ludzi honoru trzeba przepraszać! > > Sądzę, że dziś J. Rokita wstydzi sie swojej UDeckiej przeszłości, > która jest równie nobilitująca" jak legitymacja PZPR. > Twoje uproszczenie pojmowania ociera się o prostactwo. W/g mnie Rokita, Wielgus, Ziobro czy Hermaszewski, Kornatowski lub Kaczyński stoją w tym samym rzędzie. Nawet jeśli to szambo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:30 Witam. Odzwajemniam pozdrowienia niemniej zastanawiam sie czemu sluzy to zestawienie. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze Rokita jest szczerym i prawym antykomunista, niemniej zbladzenie do UD bylo jego wielkim bledem. Radze pamietac, ze dzis ta partia po ilus tam przepoczwarzeniach dogorywa jako kanapowa, nedzna przybudowka do postkomunistycznej SLD (w LiDzie). I to jest miara upadku. Zarowno politycznego ale przede wszystki moralnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lwowiak5 Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:54 junkier,kto spłodził Rokitę?opowiedz bo Polacy nie wiedzą.Czy to nie czasami komunista Iwrejski? Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:56 junkier napisał: > Witam. Odzwajemniam pozdrowienia niemniej zastanawiam sie czemu > sluzy to zestawienie. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze Rokita jest > szczerym i prawym antykomunista, niemniej zbladzenie do UD bylo jego > wielkim bledem. Radze pamietac, ze dzis ta partia po ilus tam > przepoczwarzeniach dogorywa jako kanapowa, nedzna przybudowka do > postkomunistycznej SLD (w LiDzie). > > I to jest miara upadku. Zarowno politycznego ale przede wszystki > moralnego. Ajajajajaj junkeir, przeciez jeszcze nie dawno dla ciebie nie ulegalo watpliwosci, ze Rokita to zdracja i komuch z PO, dlaczego znowu sie skrzywiles (czyt. skur...es) ? ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 22:29 kralik111 napisał: > junkier napisał: > Witam. Odzwajemniam pozdrowienia niemniej zastanawiam sie czemu > sluzy to zestawienie. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze Rokita > jest szczerym i prawym antykomunista, niemniej zbladzenie do UD bylo jego wielkim bledem. Radze pamietac, ze dzis ta partia po ilus tam przepoczwarzeniach dogorywa jako kanapowa, nedzna przybudowka do >postkomunistycznej SLD (w LiDzie). > I to jest miara upadku. Zarowno politycznego ale przede wszystki > moralnego. > > Ajajajajaj junkeir, przeciez jeszcze nie dawno dla ciebie nie > ulegalo watpliwosci, ze Rokita to zdracja i komuch z PO, dlaczego > znowu sie skrzywiles (czyt. skur...es) ? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Junkier się nie mógł skrzywić[sk..wić].Ten biedaczyna przepisuje tylko to co mu napiszą na kartce. Skrzywić nie mógł się z jednego powodu-=-należy do**homo erectus** tj.człowiek wyprostowany,natomiast niektórzy należą do **homo sapiens**-=-człowiek rozumny. Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 21:05 junkier napisał: > Witam. Odzwajemniam pozdrowienia niemniej zastanawiam sie czemu > sluzy to zestawienie. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze Rokita jest > szczerym i prawym antykomunista, niemniej zbladzenie do UD bylo jego > wielkim bledem. Radze pamietac, ze dzis ta partia po ilus tam > przepoczwarzeniach dogorywa jako kanapowa, nedzna przybudowka do > postkomunistycznej SLD (w LiDzie). > > I to jest miara upadku. Zarowno politycznego ale przede wszystki > moralnego. Nie nazywałbym ludzi podobnych Rokicie "szczerymi i prawymi". Dowodów mojego tego twierdzenia jest pod dostatkiem. Wszystko było cacy gdy opozycja była w podziemiu. Gdy tylko nastały nowe, wolne czasy wyszła z ludzi prawdziwa natura; zaczęli się zagryzać na potęgę. I jest to naprawdę obojętne czy Kaczyński zagryza Dorna czy Napieralski Olejniczaka. Myślą przewodnią jest władza i związane z nią przywileje. Rokita idee pozostawił samym sobie na początku lat '90-tych stając się rasowym politykiem czyli tworem, który ze szczerością i prawością ma niewiele wspólnego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:53 junkier napisał: > Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom miękkie lądowanie w III > RP, czyli PRL-bis, komunistyczni mordercy zostali nazwani "ludzmi > honoru", więc co tam, ludzi honoru trzeba przepraszać! > > Sądzę, że dziś J. Rokita wstydzi sie swojej UDeckiej przeszłości, > która jest równie nobilitująca" jak legitymacja PZPR. General jaruzelski zostal nawet odznaczony przez prezydenta kaczynskiego, a panowie kryze i wasserman dostali nawey posady rzadowe...;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lwowiak5 Re: Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom be 10.12.07, 16:58 kralik111 napisał: > junkier napisał: > > > Różowe szczury z UDecji zapewnili komuchom miękkie lądowanie w III > > RP, czyli PRL-bis, komunistyczni mordercy zostali nazwani "ludzmi > > honoru", więc co tam, ludzi honoru trzeba przepraszać! > > > > Sądzę, że dziś J. Rokita wstydzi sie swojej UDeckiej przeszłości, > > która jest równie nobilitująca" jak legitymacja PZPR. > > General jaruzelski zostal nawet odznaczony przez prezydenta > kaczynskiego, a panowie kryze i wasserman dostali nawey posady > rzadowe...;DDD Prezydent żadnej łaski nie zrobił,odznaczając Jaruzelskiego.Każdemu Sybirakowi ten krzyż się należy,jak psu buda. Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Prosze, junkers wreszcie pojal ze Jaroslaw K. 10.12.07, 18:04 >komunistyczni mordercy zostali nazwani "ludzmi >honoru", więc co tam, ludzi honoru trzeba przepraszać! zatrudnial na najwyzszych stanowiskach w panstwie (szef policji!), komunistycznych mordercow, to rzeczywiscie byl nagorszy i najbardziej zaklamany premier od '89. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Czerwone skunksy i rozowe szczury 10.12.07, 20:19 www.polskiejutro.com/art.php?p=3782 JAK POWINNA PRZEBIEGAĆ DEKOMUNIZACJA Władysław Gauza Poniżej zamieszczamy fragment historycznego już opracowania Władysława Gauzy, opublikowanego w Oslo w 1991 roku pod tytułem: "Czerwone Skunksy". Autor na przykładzie Norwegii, którą dobrze poznał, pokazał sposób wychodzenia z ustroju totalitarnego i powrotu do rządów prawa oraz konieczność oczyszczenia życia publicznego z totalitarnych naleciałości. W Norwegii była to denazyfikacja (którą autor nazywa zamiennie defaszyzacją, co jest niezbyt szczęśliwym zabiegiem). Miała ona przebieg całkowicie nieznany w Polsce a mogła być wzorem do naśladowania przy wychodzeniu z 45-letniej okupacji komunistycznej i powrocie do demokratycznej normalności. Fot. Internet W Norymberdze alianci osądzili czołowych zbrodniarzy nazistowskich, rozliczając w ten sposób zbrodniczy ustrój. Komunizm zaś czeka na Norymbergę II. Na zdjęciu: Proces Norymberski. W Polsce zamiast dekomunizacji mieliśmy po 1989 roku parodię "państwa prawa", które prawie w pełni zachowało komunistyczne instytucje, prawa i osoby na najważniejszych stanowiskach. W ten sposób oczyszczenie naszego życia stało się fikcją. Do dziś mamy zatem (post?)komunistycznego prezydenta, (post?)komunistyczny parlament, (post?)komunistyczną partię rządzącą i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za 45 lat zbrodni, cierpień, wyzysku i szykan. Tak być jednak nie musiało i być może warto jeszcze wziąć się za to, co możliwe - za dekomunizację państwa w takim zakresie, w jakim to się może udać. Dla naszego wspólnego dobra i dla przyszłych pokoleń, aby los, jaki im wyznaczamy, nie był dla nich przekleństwem. (Tytuł, śródtytuły i opracowanie - Redakcja "Polskiego Jutra") "CZERWONE SKUNKSY" Dobrze jest przy ustanawianiu kar i wydawaniu wyroków mieć na kogo wskazać, powołać się na jakiś przykład, aby moc z łatwością odeprzeć ewentualne cyniczne oburzenia w Polsce, a zwłaszcza na Zachodzie. Taki dobry przykład stanowi jeden z krajów zachodnich, Norwegia i sposób przeprowadzenia defaszyzacji w tym kraju. Powinny przy tym być zachowane proporcje. Zacznijmy od nich. Na 3 miliony 800 tysięcy ludności, po 1945 roku zapadło w Norwegii 29 wyroków śmierci (w tym 25 wykonanych), kilkadziesiąt wyroków wieloletniego wiezienia, kilkaset od paru miesięcy do 2 lat. [�] "To było konieczne" W ramach procesu defaszyzacji zamknięto wszystkie redakcje faszystowskich gazet i wydawnictw, które były na usługach systemu dyktatury i totalitaryzmu. Dziennikarzy, redaktorów i rozmaitych pismaków-moralistów faszystowskich, rozpędzono na cztery wiatry i zamknięto przed nimi wszystkie drzwi publiczne na zawsze. Redakcje i wydawnictwa oddano w ręce całkiem nowych ludzi i takich, którzy nie mieli z faszyzmem nic wspólnego, w sensie czynnego popierania tego systemu. Wszyscy ci, którzy współpracowali z reżimem faszystowskim, pozbawieni zostali na dziesiątki lat prawa zajmowania stanowisk i funkcji w życiu publicznym: gospodarczym, kulturalnym i politycznym. Do tego nie potrzeba było wyroku sądowego. Czyniła to świadomość społeczna i polityczna. Było to prawo niepisane, którego skrupulatnie przestrzegano i które było głęboko egzekwowane. Posunięto się tak daleko, że zamknięto drzwi do rozmaitych stanowisk i funkcji publicznych dzieciom z rodzin faszystowskich, a więc w sumie dziesiątkom tysięcy ludzi. Niedawno przypomniano sobie o nich, o czym wspomniałem na początku tej broszury. Chodzi o artykuł pt. "Den fortape generasjon" ("Przegrana generacja"). Gdy artykuł ten ukazał się (wiosna br. [1991 - przyp. PJ]), reakcja społeczeństwa norweskiego była natychmiastowa: tak musiało się stać. Publicznie zabrali głos różni publicyści i prawnicy. Profesorowie socjologii i historii na Uniwersytecie w Oslo, zabierając głos orzekli stanowczo, że było to konieczne. Te dzieci były wychowane w domu i środowisku faszystowskim. Ich duch był przesiąknięty i skażony faszyzmem. Tych ludzi nie można było dopuścić do życia politycznego, ekonomicznego, ani tym bardziej kulturalnego trucia i tworzenia w społeczeństwie bałaganu i chaosu myślowego. Było to konieczne, aby wytworzyć spokój społeczny na wiele lat, jako warunek odbudowy kraju ze zniszczeń i budowy ustroju demokratycznego. Ludzie mają różne słabości, a szczególnie ci, którzy byli wychowani w faszystowskiej szkole moralności. I danie pełnej swobody na tym odcinku dzieciom zdrajców ojczyzny, nie przyczyniłoby się do wytworzenia spokoju społecznego, bo dzieci te zajęłyby się szukaniem odwetu i zemsty za kary nałożone na ich rodziców, za dokonane przestępstwa przeciw narodowi i państwu. A ukarani musieli zostać, bo chodziło o wartości wyższego rzędu, jakimi jest moralność w skali społecznej i poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa, które są również decydującymi warunkami rozwoju. Gdyby mieli oni możliwości swobodnego działania, wywoływaliby kłótnie i konflikty między ludźmi i siali niepokój społeczny, utrudniając tym szybkie wyjście z katastrofy wojennej i systemu faszystowskiego. Przykład Knuta Hamsuna Dość głośny i znany jest przypadek z największym norweskim poetą Knutem Hamsunem, który odważył się powiedzieć kilka pozytywnych zdań o faszyzmie przed i w czasie niemieckiej okupacji. To wystarczyło, żeby został opluty i odsunięty od życia publicznego na zawsze. A był to literat, który uzyskał światową sławę. Nagonka na niego, za te przychylne faszyzmowi słowa, nie miała granic. Dla jego twórczości zostały zamknięte wszystkie wydawnictwa na zawsze. Umarł w izolacji i zapomnieniu. Przy porównaniu szkodliwości czynu Hamsuna z polskimi literatami na usługach czerwonej mafii, polscy literaci i moralizatorzy, wypadają gorzej niż świnie. Nazywanie tego typu literatów świniami, to za mało. Jeśli Norwedzy tak postąpili ze swoim największym poetą za podlizanie się faszyzmowi i władzy z obcego nadania, to można już wyobrazić sobie, jak postąpiono z innymi pomniejszymi literatami, dziennikarzami i publicystami, którzy słowem służyli władzy Quislinga i systemowi narzuconemu przez południowego sąsiada. Inny przykład, nie mniej drastyczny, stanowi historia jednego z właścicieli wydawnictw w Oslo. Quisling miał trudności z obsadzeniem stanowiska ministra kultury. Nie wiadomo, czy ktoś mu podsunął nazwisko wspomnianego wydawcy, czy tez Quisling go znał. W każdym razie ów wydawca został zaproszony na rozmowę w sprawie objęcia tego stanowiska. Na rozmowę poszedł. Grzecznie odmówił i zdawałoby się, że sprawa została zakończona. Niestety, fakt, że poszedł rozmawiać z Quislingiem wystarczył, iż po upadku rządów faszystowskich musiał opuścić Norwegię, bo nikt w tym kraju nie chciał z nim rozmawiać i wszędzie były przed nim drzwi zamknięte. Osiedlił się w południowej Szwecji. Po 40 latach, bo w 1986 roku, ktoś sobie go przypomniał i przeprowadził z nim wywiad, zamieszczając tę rozmowę w jednym z dzienników, wychodzących w Oslo. W wywiadzie żalił się, ze został niesprawiedliwie potraktowany. Odpowiedziano mu w szeregu innych czasopism, że ze zdrajcami nie należało rozmawiać, a tym bardziej nie należało się z nimi dobrowolnie spotykać. Inaczej zostałby potraktowany, gdyby do niego przyjechała faszystowska bezpieka i zmusiła go do rozmowy z Quislingiem. Te przykłady chyba wystarczą, aby wyrobić sobie obraz, jak rozprawiono się ze zdrajcami i terrorystami norweskimi, którzy sięgnęli po władzę w tym kraju z woli obcego państwa i za terror wobec własnej ludności. A przecież komuniści w Polsce pełnili dokładnie taką samą rolę z woli Stalina, jak faszyści norwescy z woli Hitlera w Norwegii. Komuniści są zawsze zagrożeniem dla demokracji Czołowy kolaborant norweski Vidkun Quisling został po zakończeniu działań wojennych osądzony i stracony. Norwegia szybko uporała się z problemem kolaboracji i do dziś nikt w Norwegii nie ma wątpliwości, że postąpiono słusznie. Na zdjęciu Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Czerwone skunksy i rozowe szczury 10.12.07, 20:22 Cd z mojego poprzedniego wpisu (Anna Kozlowska = rakunica): www.polskiejutro.com/art.php?p=3782 Komuniści są zawsze zagrożeniem dla demokracji Czołowy kolaborant norweski Vidkun Quisling został po zakończeniu działań wojennych osądzony i stracony. Norwegia szybko uporała się z problemem kolaboracji i do dziś nikt w Norwegii nie ma wątpliwości, że postąpiono słusznie. Na zdjęciu: przywódca norweskich nazistów Vidkun Quisling. W Polsce roznoszony jest głupawy pogląd, stworzony zresztą przez komunistów (bo najbardziej eksponowany w propagandzie czerwonej i różowej), że bez "lewicy", to znaczy bez poprzebieranych w nowe stroje ochronne komunistów, a zwłaszcza bez "PZPR", która zmieniła nazwę na SdRP, demokracja będzie niepełna, albo że jej w ogóle w Polsce nie będzie. Czy ktoś słyszał coś bardziej bałamutnego: że demokracja nie może egzystować bez totalitarystów i wcześniejszych dyktatorów? W Norwegii i we Włoszech mogła demokracja istnieć bez totalitarystów i zdrajców. W wielu innych krajach też, np. we Francji. Tylko w Polsce nie. Czy Polska nie leży w Europie? Szkodliwe jest to, że głupstwo to powielał publicznie również Lech Wałęsa. Możliwe, że w wyniku kontraktu z komunistami przy tzw. "okrągłym stole" i w Magdalence. W Polsce jest tyle miejsca dla rozmaitych partii i tyle różnych już stronnictw i partii, że wyprzątnięcie czerwonych z areny politycznej, gospodarczej i kulturalnej przyniesie ulgę narodowi. Zresztą liczba ludności (38 milionów) i różnorodność interesów grupowych jest tak duża, że daje to wystarczającą gwarancję, iż żadna partia czy stronnictwo nie urośnie do takiej potęgi, aby było zdolne wprowadzić rządy dyktatorskie. Jedynie komuniści, występujący dziś okazyjnie w nowych strojach ochronnych, stanowią nadal realne zagrożenie dla demokracji. Oni są przecież znani jako "specjaliści" od zaprowadzania dyktatorskich rządów pod hasłami demokracji i wolności, czego przykładem są lata 1945-1948. Norwegia zrobiła krótki proces: czołowych faszystów (Quisling i jego "komitet centralny" i "biuro polityczne") postawiono pod ścianę. Niższy szczebel poszedł do więzienia. Resztę rozpędzono na cztery wiatry, łącznie z dziennikarzami i rozmaitymi literatami-moralistami, specjalistami od pouczania społeczeństwa, jak ma ono postępować i jaką przyjmować postawę w okresie rządów faszystowskich. Środki masowego przekazu i wszystkie wydawnictwa zostały im odebrane. Sprawę załatwiono w przeciągu roku. Tak skończył się faszyzm. Podobnie rozprawiono się we Włoszech z Mussolinim i jego zwolennikami. Nikt nie może powiedzieć, że w Norwegii czy we Włoszech z tego powodu demokracja nie istnieje, albo iż jest niepełna. W Szwajcarii było i jest do dzisiaj prawnie zabronione istnienie partii komunistycznych na równi z faszystowskimi i nikt z tego powodu nie twierdzi, że w tym kraju nie ma demokracji. W Norwegii i we Włoszech właśnie dlatego system demokratyczny szybko się ukształtował, ponieważ szybko i bezwzględnie rozprawiono się z twórcami dyktatury i systemu totalitarnego. Polacy, cackając się z czerwonymi zdrajcami, terrorystami i złodziejami, tracą tylko czas, który można byłoby wyzyskać na odbudowę gospodarczą i polityczną kraju. Zamiast szybko stworzyć warunki dla rozwoju państwa, zużywają czas na babranie się w komunistycznym bagnie, dając czas komunistom na ukrycie się i skonsolidowanie sił, aby w odpowiednim momencie mogli uderzyć znowu. Rola Lecha Wałęsy i jego "dworu" Tak postępując z komunistami, działają na szkodę własną (zostaną odsunięci od władzy, obrzuceni błotem i opluci) i na szkodę państwa i narodu polskiego. Mowa jest tutaj o Wałęsie i jego współpracownikach-doradcach politycznych. Przy tym problemie muszę się na chwilę zatrzymać. Do przyjęcia funkcji prezydenta państwa Wałęsa nie był przygotowany politycznie. Nie był do tego politycznie dojrzały. To widać doskonale po jego postępowaniu. Ale to nie musiało decydować, że tej funkcji nie powinien przyjąć. Tragedią jest natomiast to, że ma głupich politycznie doradców i że ich słucha. Funkcja prezydenta w Polsce dała Wałęsie szerokie uprawnienia i tym samym szerokie możliwości działania politycznego. Gdyby był politykiem mądrym, przebiegłym i odpowiedzialnym, to po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta, rozwiązałby istniejący sejm kontraktowy, jako niereprezentatywny dla narodu, bo ustanowiony drogą zakulisowych i tajemniczych machlojek i kontraktów z komunistami. Sejm ten nie pochodzi z wyborów, lecz z nominacji. Tym samym tego rodzaju parlament nie ma mocy prawnej, nie ma uprawnień ustawodawczych ani też prawodawczych. Prawa, które ustanawia, nie mają mocy prawnej i do niczego nie zobowiązują. Można sobie krzyczeć, że tych praw trzeba przestrzegać, ale co z tego, jak nikt do tego nie jest moralnie i prawnie zobowiązany. To jedna sprawa. Druga, to swym kunktatorskim postępowaniem politycznym i babraniem się w bagnie komunistycznym, Wałęsa nie przyczynił się do wytworzenia granicy, gdzie skończył się PRL i system komunistyczny, a gdzie zaczął się system demokratyczny i rządy prawa. Zmiana nazw niczego jeszcze nie dowodzi. Liczą się tylko fakty. A te są takie, że władza czerwonych w Polsce nie upadla. I żadne gadanie, żaden wrzask tego faktu nie ukryje. System, poza drobnymi usprawnieniami i ulgami, istnieje nadal dla przytłaczającej większości narodu, o czym wyraźnie Polacy zasygnalizowali to w jednych i drugich wyborach, a szczególnie w tzw. prezydenckich. A więc - gdzie jest granica, że skończyła się władza komunistów i ich system okradania narodu, a gdzie zaczęła się demokracja? Co tę granicę symbolizuje? Wałęsa mający - jako prezydent - dość szerokie uprawnienia polityczne, jak dotąd ich nie wykorzystał. A przecież normalna kolej rzeczy powinna być następująca: po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta i objęciu tego stanowiska, pierwszą czynnością powinno być rozwiązanie istniejącego parlamentu (sejmu), jako niereprezentatywnago i rozpisanie wyborów do sejmu konstytucyjnego (do zgromadzenia konstytucyjnego), który po wyłonieniu w wolnych wyborach, uchwala nową konstytucję, tj. legalną ustawę zasadniczą i na jej podstawie nową ordynację wyborczą. Po ukończeniu tej pracy, ogłoszone powinny być wybory do obu izb ustawodawczych na pełny okres, ustanowiony pod rządami nowej i legalnej już konstytucji. Tak wyłoniony sejm przystępuje do wyłonienia rządu, tj. władzy wykonawczej i sądowniczej oraz do pracy nad rozwiązaniem problemów życia narodowego i państwowego. Dotychczasowe postępowanie Wałęsy na urzędzie prezydenta, a także jego doradców wskazuje, że na zewnątrz, w miejscach publicznych, stosuje tanią propagandę, pokrzykując na czerwonych i odgrażając się im, a po cichu nadal z nimi współpracuje, trzymając się zawartych z nimi potajemnie przed narodem kontraktów i umów w Magdalence. A przecież jako polityk powinien wiedzieć, że kontrakty i umowy zawarte z oszustami, zdrajcami, terrorystami i złodziejami, nie zobowiązują do niczego. Stanowią co najwyżej bezwartościowy papier. [...] ** ** ** W krajach, gdzie przeprowadzano defaszyzację czy denazyfikację, co oznacza koniec systemu totalitarnego i dyktatorskiego, nikt nie zabawiał się w poprawianie praw i konstytucji faszystowskich czy nazistowskich. Prawa te były normalną koleją rzeczy unieważniane, jako nielegalne, bo ustanowione przez władze przestępcze, albo jako pochodzące z obcego nadania, co na jedno wychodzi. Tam, gdzie powrót do poprzednich praw był z różnych względów utrudniony, ogłaszano wybory do zgromadzenia konstytucyjnego i ono ustanawiało nową konstytucję i nowe prawa, które nabierały mocy legalności, jako pochodzące z woli narodu. To, co dzieje się dzisiaj w Polsce, jest trudne do pojęcia. Nową konstytucję i nową ordynację wyborczą ustanawiają zdrajcy i kolaboranci, uczestnicy mafii komunistycznej, bo przecież mają 65 procent swych ludzi, czyli decydują Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Czerwone skunksy i rozowe szczury 10.12.07, 20:27 dokonczenie poprzedniego: ** ** ** W krajach, gdzie przeprowadzano defaszyzację czy denazyfikację, co oznacza koniec systemu totalitarnego i dyktatorskiego, nikt nie zabawiał się w poprawianie praw i konstytucji faszystowskich czy nazistowskich. Prawa te były normalną koleją rzeczy unieważniane, jako nielegalne, bo ustanowione przez władze przestępcze, albo jako pochodzące z obcego nadania, co na jedno wychodzi. Tam, gdzie powrót do poprzednich praw był z różnych względów utrudniony, ogłaszano wybory do zgromadzenia konstytucyjnego i ono ustanawiało nową konstytucję i nowe prawa, które nabierały mocy legalności, jako pochodzące z woli narodu. To, co dzieje się dzisiaj w Polsce, jest trudne do pojęcia. Nową konstytucję i nową ordynację wyborczą ustanawiają zdrajcy i kolaboranci, uczestnicy mafii komunistycznej, bo przecież mają 65 procent swych ludzi, czyli decydującą większość w obecnym tzw. sejmie polskim. [...] ---------------- Pisane wiele lat temu - aktualne do dzis. Rokicie sad nakazuje przepraszanie. A co ze zbrodniarzami i inspirujacymi zbrodnie zbrodniarzami naczelnymi? Dalej chodza po wolnosci a ich rodziny z podniesionymi glowami. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Re: Czerwone skunksy i rozowe szczury 10.12.07, 21:18 Przykład Knuta Hamsuna Dość głośny i znany jest przypadek z największym norweskim poetą Knutem Hamsunem, który odważył się powiedzieć kilka pozytywnych zdań o faszyzmie przed i w czasie niemieckiej okupacji. To wystarczyło, żeby został opluty i odsunięty od życia publicznego na zawsze. A był to literat, który uzyskał światową sławę. Nagonka na niego, za te przychylne faszyzmowi słowa, nie miała granic. Dla jego twórczości zostały zamknięte wszystkie wydawnictwa na zawsze. Umarł w izolacji i zapomnieniu. A teraz napisz coś o papieżu jak wysyłał swoich hitlerowskich kumpli do Ameryki Południowej z watykańskimi paszportami w kieszeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 16:06 Stał się człowiekiem-kłapiącym ozorem,bez znajomości faktów.Kolejnym bedzie Ziobro!Wiedział Jas juz o tym wcześniej,dlatego wycofał się z kandydowania na posła.Szkoda,że prawda musiała wyjśc dopiero teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jan3211 Mógłby przeprosić wyborców za Nelly ? 10.12.07, 16:16 Jako "premier z Krakowa" mógłby przeprosić za Nelly , która położyła PiS w wyborach. A może to jest Wallenrod w spódnicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
yachoo17 Prezydent nie przeprasza, to taki Rokita 10.12.07, 16:16 ma przepraszać? W życiu nie przeprosi! jemu i jemu podobnym wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk to zamsta PO nad Jankiem Rokitą ! 10.12.07, 16:29 Tak oto wygląda sprawiedliwość pod rzadami PO i nijakiego Ćwiąkalskiego . Dziękujemy wam POszuści ! Odpowiedz Link Zgłoś
mayor.cut Re: to zamsta PO nad Jankiem Rokitą ! 10.12.07, 16:41 Właśnie - niech rząd odpowiada za wyroki sądu. To się nazywa prawdziwy trójpodział władzy, a nie jakieś wymysły zza oceanu. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Jak się Jasiowi nie chciało udowodnić 10.12.07, 16:35 Kornatowskiemu przestępstwa to niech przeprasza. Czasy, kiedy Rokita był wyrocznią od morale dawno minęły. Niech najpierw uporządkuje morale swojej Nelly. To dosyć międzynarodowa panienka dowolnej paplaniny jest. Tuska od wściekłych psów nawyzywała i nikt jej nie każe tego dowodzić. Ot, głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Nelly_____ przynosi pecha Jasiowi......... 10.12.07, 16:37 Musi "znosić" żenujące występy Nelly Śpiewa jak na chórze kościelnym..... Sąd go "przyskrzynił"......... No i Jan Maria Władysław nie zostanie Napoleonem XXI w. .......... Marzenia z dzieciństwa aby nim zostać legły w gruzach i pozostaną jedynie iluzją z czasów, kiedy Pan Jaś toczył boje ołowianymi żołnierzykami wcielając sie w postać światowego przywódcy. Jak na razie marzenia pozostają dziecinnymi mrzonkami ,Pozostaje przywódzctwo nad robotnikami w remontowanym mieszkaniu....... Słowa Napoleona.............. "...Na tym świecie istnieje tylko jedna alternatywa: rozkazywać albo słuchać..." tak chętnie cytowane przez Rokitę stały się dla niego spełnioną wyrocznią..... Rozkazywać nikt mu nie pozwoli a słuchać nie potrafi....... Odpowiedz Link Zgłoś
bombay_saphire komu zalezy na przeprosinach Rokity ?? 10.12.07, 16:58 czy to w ogole istotne co jakis tam kabotyn sobie o kims gada ? przeciez on fafluni bez sensu przxez wiekszosc zycia.. troche dziwie sie Kornatowskiemu, po co ten proces ? Odpowiedz Link Zgłoś
1obserwator3 Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 17:00 Szanowny Pan JM Rokita to największy nieudacznik wśród polityków. Czego się nie chwycił to zbabrał. Na tyle inteligenty, że zrozumiał i przestał kandydować do parlamentu. Postawił na żonę, a nuż się może Jej uda. To typ podobny do P. Ziobro, nagadać nagadać nic nie udowodnić - to teraz trzeba odszczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
chiton Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 17:12 Najlepsze co Rokita mógłby zrobić dla Polski i Polakow to po prostu zniknąć,wyjechać do dalekich krajów /koniecznie ze swoją małżonką papugą/.Już się ludziom niedobrze robi na sam dzwięk tego nazwiska,nawet nie oglądając fizjonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...Ale Kondratowski........... 10.12.07, 17:24 dzisiaj jest pupilkiem Cwiakalskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...Ale Kondratowski........... 10.12.07, 17:26 Rokita nie wiedzial ilu w PO to byli Esbecy.A w PO posrod parlamentarzystow to wlasnie wiekszosc.Partia agentow.Dodajmy.Proniemiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...Ale Kondratowski........... 10.12.07, 18:00 Mowia ze w klubie PO jest ze setka osob powiazana jak nie z esbecja to z WSI Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: ...Ale Kondratowski........... 10.12.07, 19:06 Mówią że rozmowa z samym sobą,jest oznaką choroby psychicznej,a Ty mówisz i mówisz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cozano Zanik pamieci? 10.12.07, 18:14 Tak tylo gwoli scislosci - to jaka ekipa zrobila Kornatowskiego szefem policji, inaczej mowiac kto go obdarzyl takim duzym zaufaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Zanik pamieci? 10.12.07, 18:17 Nie zanik.Pozbyto sie go gdy okazal sie niekompetentny.To bylo za rzadow PiS;PRZEDSTAWIONO MU ZARZUTY;Nie bylo taryfy ulgowej Odpowiedz Link Zgłoś
cozano Re: Zanik pamieci? 10.12.07, 18:22 Inaczej mowiac przeszlosc Kornatowskiego ekipie PiS-u nijak nie przeszkadzala, a to akurat jest meritum tej dyskusji i Twoich zarzutow w strone PO. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Zanik pamieci? 10.12.07, 18:29 Ci ludzie skrywali swoja przeszlosc.WIEDZIELI o tej przeszlosci wiecej czlonkowie platformy z wybrzeza Odpowiedz Link Zgłoś
cozano Re: Zanik pamieci? 10.12.07, 18:47 Przyznam, ze argumentacja coraz bardziej zalosna. Majac w rekach IPN, prokurature, CBA, CBS i tudziez pare innych instytucji, nic nie wiedziec o przeszlosci powolywanych ludzi? Bedac zlosliwym, moglbym zadac pytanie, czy aby wiekszosc czlonkow PiS-u nie skrywa swojej przeszlosci, skoro przeszlosc szefa policji moze stanowic tabula rasa. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_lewak Re: Zanik pamieci? 11.12.07, 02:20 Łżesz jak zwykle czerwona gnido. Kiedy pis powoływał tę czerwoną gnidę Kornatowskiego, Rokita z PO był pierwszym który zaprotestował. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_lewak Re: Zanik pamieci? 11.12.07, 02:31 anty_lewak napisał: > Łżesz jak zwykle czerwona gnido. > > Kiedy pis powoływał tę czerwoną gnidę Kornatowskiego, Rokita z PO był pierwszym > który zaprotestował. Rokita od razu przedstawił dowody na to, że Kornatowski do PRLowski zbrodniarz, ale czerwoni mocodawcy zbrodniarza z pisu w ogóle się tym nie interesowali, bo Kornatowski to przecież "fachowiec" i "człowiek honoru". Przestał się podobać dopiero kiedy zwrócił się przeciwko swoim czerwonym panom. A teraz znikaj w podskokach, synu ubola i tkaczki, który uciekł do Francji po przewrocie w 89 r. Odpowiedz Link Zgłoś
pistolet13 junkier.. 10.12.07, 17:32 ....JUNKIER ZAWARCZAŁ CWAJ MAL. NA SWĄ STARĄ NUTKĘ. A POTEM PAS. TAKA SZTAMPA! TE, junkier KIEDYŚ BYŁEŚ LEPSZY.... ---------------------------------------------------------------- A ROKITOM RADZĘ ZAŁAPAĆ SIĘ DO RZĄDU NA UCHODŹCTWIE, W KANCELARII PREZYDENATA....BO TAM JEST STOSOWNE MIEJSCE DLA TAKICH ŻAŁOSNYCH MIERNOT, JAKIMI JESTEŚCIE.... A PONTON PiSDZIELCÓW UTONĄŁ W SOBOTĘ.... AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Jasi nie wie jakie ma imiona i pieprzy glupio i 10.12.07, 17:57 dobrze ze dostal po lapach. A wlasciwie jakie sa wyniki jego komisji do badan zbrodni komunistycznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 18:04 Wspolczuje Ci Jasiu Marysiu Wladziu.Zagalopowales sie troche. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 18:13 Lech Kaczyński podkreślał podczas uroczystości, że "ordery i krzyże powinny wisieć na piersiach tych, którzy walczyli o wolną Polskę". Jak zaznaczył, w latach 90. i w pierwszych latach obecnego stulecia, wielokrotnie "wisiały na piersiach tych, którzy z tą Polską walczyli". Prezydent odznaczył 57 osób. Wśród nich są m.in. aktorzy Anna Nehrebecka, Ewa Dałkowska, Katrzyna Łaniewska-Błaszczak, Krzysztof Kolberger, Jacek Fedorowicz i Emilian Kamiński oraz dziennikarze i ludzie związani z "Radiem Solidarność" i Polskim Radiem, m.in. Ksawery Jasieński. Uhonorowani zostali także członkowie ruchu "Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej", m.in. Piotr Janas. Według prezydenta przez kilkanaście lat III RP, najnowsza historia Polski była częściowo zapomniana - "wręcz fragmentami zakazana". "Od dwóch lat staramy się zmienić ten stan rzeczy" - oświadczył Lech Kaczyński. Dodał, że wiedza o tym co działo się w Polsce, "najwyżej pokolenie temu", jest niepełna. Podkreślał także rolę, którą odegrał ruch "Solidarności Polsko- Czesko-Słowackiej" w walce z komunizmem. "Wyniki tej współpracy były bardzo pozytywne. Nie tylko w sensie wymiany doświadczeń, informacji (...), ale także w nawiązaniu licznych więzi międzyludzkich. Jeżeli ja dzisiaj mogę powiedzieć, że Polska ma wyjątkowo dobre stosunki z Czechami (...), to w istotnym stopniu jest to zasługa tamtych lat, kiedy nawiązało się bardzo dużo kontaktów" - powiedział. Lech Kaczyński przypomniał, że w okresie stanu wojennego istniał "potężny ruch podziemnego radia", który przyczynił się do kształtowania opinii publicznej. Prezydent nawiązał także do Polskiego Radia, w którego siedzibie w Warszawie odbywała się uroczystość. "Media publiczne powinny wypełniać swoją rolę. W Polsce jest zjawisko nierównowagi w mediach i to bardzo głębokiej nierównowagi, ale to nie działalność mediów publicznych generuje to zjawisko. Wręcz odwrotnie, ona być może zmniejsza tę nierównowagę" - zaznaczył. 13 grudnia, w czwartek, przypada 26. rocznica wprowadzenia stanu wojennego, który spowodował co najmniej 91 ofiar śmiertelnych. Na ulicach miast pojawiły się patrole milicji i wojska, czołgi, transportery opancerzone i wozy bojowe. Wprowadzono oficjalną cenzurę korespondencji i łączności telefonicznej. Władze PRL utworzyły łącznie 52 ośrodki internowania i wydały decyzje o internowaniu 9736 osób. "Solidarność Polsko-Czesko-Słowacka" działała od października 1981 r. Celem ruchu była wymiana informacji o inicjatywach demokratycznych w Polsce i Czechosłowacji, represjach stosowanych przez komunistów wobec działaczy tych inicjatyw. Wprowadzenie stanu wojennego przerwało jej pracę do marca 1982 r. Odpowiedz Link Zgłoś
pistolet13 Re: do prostata-tejszon.. 10.12.07, 18:32 TE, ŁADNY KLECHA-ORATOR JESTEŚ! ORACJA PRZYGOTOWANA WCZORAJSZEGO DNIA...ŚMIECHU WARTE! W CZASIE ZJAZDU POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNICZEJ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI NIE POWIELAŁEŚ SIĘ. ( !!!!! ) RÓWNIEŻ PODCZAS SABATU ŚW.GRZYBA NIE BYŁO CIĘ NA FIRMAMENCIE.... INSTRUKCJA PONAD WSZYSTKO, INSTRUKCJA...JAK TAM W TORUNIOWIE? OJ NIE ŁADNIE!!!!! A TERAZ MASZ WOLNE...I ROBISZ ZA RIKOHA............... 90 gr ZA WPIS DLA PiS! ......................ŻENADA!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj A czego tu się spodziewać. 10.12.07, 18:19 "Jedyne zło, które wynikało z moich rozmów zaprezentowanych w czasie konferencji prasowej, to są brzydkie słowa, których użyłem i za to chciałem serdecznie przeprosić wszystkie osoby, które słyszały te wypowiedzi - komentował Kornatowski." no nie tylko. ja też słyszałem te wypowiedzi i tam się jednak kogoś do czegoś brzydkiego namawiało. i to nawet nachalnie ,pomimo prób wykrętu nagabywanego. nie mniej Ćwiąkalskiego interesuje tylko czy : "Minister sprawiedliwości Zbigniew Cwiąkalski pytany dwa tygodnie temu o szanse na powrót Kornatowskiego do prokuratury, odparł jednak, że w pierwszej kolejności musi się rozstrzygnąć kwestia jego odpowiedzialności karnej w sprawie akcji CBA w resorcie rolnictwa." to ,że używa knajackiego języka w mowie potocznej wogóle nie przeszkadza. wszak to język wykształciuchów :))) Ziobrze i spółce też to nie przeszkadzało. Co na to wygibasy PO ? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 18:20 ja tam się w politykę nie bawię ale była taka piosenka: „trzeba łysych pokryć papą“ (kapeluszem ?) Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj moja przepona ! rany boskie - przestań !!! ;)))) 10.12.07, 18:23 vomitorium1 napisał: > ja tam się w politykę nie bawię > ale była taka piosenka: > „trzeba łysych pokryć papą“ > (kapeluszem ?) Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: moja przepona ! rany boskie - przestań !!! ;) 10.12.07, 18:31 miło Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster Sąd: Rokita musi przeprosić Kornatowskiego 10.12.07, 18:28 z tym przepraszaniem to tak jak z oddawaniem moczu - czasami trzeba iść do wychodka Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Na tym forum spotkało się stałe grono... 10.12.07, 18:43 80 % to idiotyczne komentarze,resztę dopiszcie sobie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster Re: Na tym forum spotkało się stałe grono... 10.12.07, 18:45 marsz do wychodka - nie womitować mi tu publicznie Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Na tym forum spotkało się stałe grono... 10.12.07, 18:56 pos3gacz napisał: > 80 % to idiotyczne komentarze,resztę dopiszcie sobie sami. W której części umieściłbyś swoje posty? Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Na tym forum spotkało się stałe grono... 10.12.07, 22:13 remez2 napisał: > pos3gacz napisał: > > > 80 % to idiotyczne komentarze,resztę dopiszcie sobie sami. > W której części umieściłbyś swoje posty? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Jak widzę to i czytać też co niektórzy nie potrafią!?! -=-to był pierwszy od 17 dni-=- Odpowiedz Link Zgłoś