joetf
10.12.07, 22:30
Az ciezko uwierzyc ze w naszym kraju jeszcze tacy sa.
Plan calkiem fajny - dresikom niezle mina zrzednie, gdy zaraz po przybyciu do
'ziemii obiecanej' okaze sie ze lokalny Scotland Yard ma juz fotki, pelna
kartoteke i caly spis ich 'dokonan' w Polsce.
Tym bardziej, ze jezeli policjanci z obu krajow beda znali sie osobiscie, to
istnieje wieksza szansa ze informacje o przestepcach beda traktowane o tak jak
lokalny wywiad, a nie jak "jakies tam papiery co przyszly hen z dzikiego wschodu".
Zeby tylko znalazly sie pieniadze na kursy angielskiego i bilety lotnicze dla
naszych.