prof.gamon0 23.12.07, 12:39 Niesiolowski walczy z Walesa o I miejsce... w szczycie glupoty :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk Kempa wyjaśniła już sprawę swojego wykształcenia? 23.12.07, 12:43 Bo nie skończyła prawa a podawała się w obwieszczeniu wyborczym za prawnika. Odpowiedz Link Zgłoś
adela_30 Poziom Niesiołowskiego = chamstwo i prostactwo :( 23.12.07, 18:36 Jeśli poziom Kampy jest poniżej standardów sejmu to poziom Niesiołowskiego jest znacznie poniżej standardu spod budki z piwem. Tak chamskich i prostackich komentarzy, jakich można usłyszeć z ust tego pana z PO, nie usłyszymy od największych pijusów pod budkami z piwem. Pijusy przy Niesiołowskim to jak ludzie wykształceni przy wykształciuchach. Odpowiedz Link Zgłoś
helmut_fon_fikmajster Niesioł_Osioł_Znów_Się_Sfajdał_Pu blicznie_:(((( 23.12.07, 20:06 Niesioł-Osioł-Paszkwilant kompromituje się nieustannie i programowo swoim rynsztokowymi knajackimi wypowiedziami, których nie warto przytaczać i zasmradza każde medium w którym się produkuje ten niepoczytalny pornograficzny, esbecki palant-nieudacznik :) Odpowiedz Link Zgłoś
oktawianc Re: Poziom Niesiołowskiego = chamstwo i prostactw 23.12.07, 23:14 Od razu widać, że w życie nie widziałaś nawet budki z piwem nie wspominając o przebywaniu w towarzystwie jej użytkowników. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Kempa wyjaśniła już sprawę swojego wykształce 23.12.07, 21:09 rydzyk_fizyk napisał: > Bo nie skończyła prawa a podawała się w obwieszczeniu wyborczym za prawnika. Bo ona jest prawnikiem Bezprawia i Niesprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Raczej Wanda Wasilewska 23.12.07, 12:43 Jeżeli to ma być wasza Emilia Plater, to gratuluję. Każdy ma taką Emilię Plater, na jaką zasługuje - ironizował poseł. ********************************* Posłanka Kempa bardziej kojarzy się z Wandą Wasilewską, niż Emilią Plater. W końcu wiernie trwała u boku nowego wcielenia Feliksa Edmundowicza - Ziobry. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:47 Odezwał się człowiek będący nieprostacki. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:54 > Odezwał się człowiek będący nieprostacki. Niesiołowski bywa złośliwy. Pomiędzy złośliwością a prostactwem jest wielka różnica, złośliwość wymaga wrodzonej inteligencji, prostactwo wymaga wrodzonego chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:59 man_sapiens napisał: > > Odezwał się człowiek będący nieprostacki. > > Niesiołowski bywa złośliwy. Pomiędzy złośliwością a prostactwem jest wielka > różnica, złośliwość wymaga wrodzonej inteligencji, prostactwo wymaga wrodzonego > chamstwa. ****************************** Ponadto Niesiołowski dokładnie wie, kiedy pewne granice przekracza i potrafi się do swoich złośliwości odnieść z dystansem. Nijak nie da się tego powiedzieć o Kempie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 15:03 W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja narzeczoną.Potem ogłosił się herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 16:05 wy pisiory jesteście żałosne i przewidywalne nie potraficie się zdobyć na żadną rzeczową argumentację a w obliczu oczywistej klęski wymyślacie kolejne wierutne kłamstwa. myślisz, że ktokolwiek się da nabrać na te wyssane z palca u nogi bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal TW Jerzy Robert Nowak twoim źródłem? Gratuluję! 23.12.07, 18:00 gaelic04 napisał: > W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja narzeczoną.Potem ogłosił się > herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
starod Re: żródło IPN..... 23.12.07, 20:39 Przecież w tej chwili IPN pracuje tylko i wyłącznie na potrzeby pisuaru (np sprawa sędziów TK) Odpowiedz Link Zgłoś
starod Re: Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 20:37 gaelic04 napisał: > W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja narzeczoną.Potem ogłosił się > herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie. I mimo tego siedział internowany??? Pomyśl w związku z tym co musiał zrobić na SB jarkacz, skoro go nawet nie zatrzymano. Dla przypomnienia ponadto, ten wątek jest na temat ętelegęcji posłanki K (l)empy. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 13:17 Dla mnie zetchaenowiec to zetchaenowiec, czyli dno. Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 jak <dowcipny>Niesiołowski narzeczoną kapował 23.12.07, 15:01 cyt. za tekstem z <www.salon24.pl> Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60 tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w czasie przesłuchań dwuznacznie. Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa. Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce. 1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20 czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że nie było przywódców". 2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą 21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące: "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam, co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego. 3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila" (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu", zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.). 4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s. 11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca 1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...". 5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt. mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S. Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną 1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem, kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie". 6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)". 7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...". słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...). Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji - Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś najemnika, nigdy już się nie spotkają". Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej szansy dowartościowania! Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas, swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji, (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania 30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...) (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)--> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana Niesiołowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: jak <dowcipny>Niesiołowski narzeczoną 23.12.07, 18:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73632482&a=73638369 Odpowiedz Link Zgłoś
yanuss Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 12:54 Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol sa dla PiS-u najwiekszymi sprzymierzencami. Doszli a wlasciwie zeszli na taki poziom "debaty", na ktorym zupelnie nie jest istotne co mowia. Sa po prostu traktowani jak bezrozumni krzykacze, bluzgajacy nieskrywana nienawiscia. Nie sa juz traktowani jako przeciwnicy polityczni bo jak mozna dyskutowac z kims kto cie jedynie potrafi opluc. Smutne jedynie, ze tacy sa przedstawiciele PO nawet we wladzach Sejmu. Niesiol nie dostrzegl, ze na takim miejscu te chamskie dzialania sa odbierane bardzo zle i zwyczajnie szkodza PO. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:55 > Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol Mają wg. ciebie brać wzór z Kurskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 13:02 bzdury pleciesz. niesioł jest uwielbiany właśnie za umiejętność trafnego przywalenia kretynom z pisssu i doskonale przyczynia się do wzrostu popularności po Odpowiedz Link Zgłoś
yanuss Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:49 Jesli PO zalezy na popularnosci wsrod glupcow to niech slucha tej kreatury. Niestety, w demokracji glosy glupcow sa rowne glosom ludzi myslacych. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 15:50 PO zależy na popularności wśród wszystkich. Dowcip Niesioła jest dowcipem inteligentnym i równo punktuje kretynizm Klempy. Głupkiem jest ten, kto się dalej daje nabrać na kłamstwa, krętactwa i podłość kaczyńskiego i jego przybocznej hołoty Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 a jak trafnie<przywalał> w śledztwie! 23.12.07, 15:05 nawet swojej narzeczonej nie odpuścił-sypał równo.Kapuś! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: a jak trafnie<przywalał> w śledztwie! 23.12.07, 15:48 bredzisz, młotku same pomówienia, zero dowodów Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:56 yanuss napisał: > Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol sa dla PiS-u najwiekszymi sprzymierzencami. > Doszli a wlasciwie zeszli na taki poziom "debaty", na ktorym zupelnie nie jest > istotne co mowia. Sa po prostu traktowani jak bezrozumni krzykacze, bluzgajacy > nieskrywana nienawiscia. Nie sa juz traktowani jako przeciwnicy polityczni bo > jak mozna dyskutowac z kims kto cie jedynie potrafi opluc. Smutne jedynie, ze > tacy sa przedstawiciele PO nawet we wladzach Sejmu. Niesiol nie dostrzegl, ze n > a > takim miejscu te chamskie dzialania sa odbierane bardzo zle i zwyczajnie szkodz > a > PO. Posłuchaj kiblomyjco z Jackowa. Odpowiedz mi, co by było, gdyby ktoś z PO powiedział, ze na PiS głosowali ci, co stoja w jednym szeregu z mordercą ksiedza Popiełuszki, tak jak pluł sie ten śmieć, nikczemny drań i łotr Kaczyński. Jak byś wtedy szczekał? Powiedz cos na temat jego wypowiedzi. Nawet pisbolszewicka TV sie zawstydziła za tę mendę i wycieli ten kawałek z jego plucia. A słyszałeś, jak ten bolszewicki łachmyta, który podpisał lojalkę w stanie wojennym wymyślał Polakom, ze stoją tam, gdzie ZOMO? No słucham, odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
agaj.agaj Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 19:24 Wyluzuj kolego, to tylko dwie (PO i PiS) partie, ktore tak naprawde sa siebie warte. W jednej i drugiej sa fatalni poslowie. Niesiolowiski to oczywiscie dno, tyle, ze inteligentne dno. Jak ktos lubi takie kreatury to ma swojego idola. Jezeli bym mial szukac uczciwych politykow, to bym raczej szukal ich w PiS niz w PO. Z drugiej strony - jak robic interesy to tylko z PO lub LiD. Nie przypadkiem PO swoj najwiekszy sukces wyborczy odniosl w wiezieniach. Tam tez PiS z trudem osiagnal 3% poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 niech ten sk.rw.el powie jak kolegów zdradzał, 23.12.07, 13:00 jak d-pe chronił i nawet na swoją dziewczynę komunistycznym zbirom nadawał, ścierwo jedno! Dokumenty z lat 70-tych dzięki Bogu się zachowaly, ten facet powinie stanąć przed sądem a potem 5 lat kamieniołomów. Odpowiedz Link Zgłoś
lepszejutro Re: niech ten sk.rw.el powie jak kolegów zdradzał 23.12.07, 13:06 Dowody na forum pisiacka mendo, a jak nie , to spie..j gnoju z tego forum. To wy chamy pisowskie jesteście śmieciami jak niejaki donosiciel na kolegów Ziobro, jak Kryże, Kaczyńscy i inne męty. Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 cześć tych dokumentów poniżej 23.12.07, 15:07 cyt. za tekstem z <www.salon24.pl> Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60 tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w czasie przesłuchań dwuznacznie. Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa. Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce. 1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20 czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że nie było przywódców". 2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą 21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące: "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam, co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego. 3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila" (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu", zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.). 4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s. 11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca 1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...". 5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt. mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S. Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną 1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem, kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie". 6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)". 7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...". słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...). Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji - Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś najemnika, nigdy już się nie spotkają". Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej szansy dowartościowania! Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas, swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji, (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania 30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...) (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)--> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana Niesiołowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
12x1 Re: cześć tych dokumentów poniżej 23.12.07, 15:24 masz kompleks gealic04 Niesolowskiego hm a twoich co stale obrazaja to nie i teraz po przegranej robia cyrk w sejmie chociaz raz uwaznie posluchaj ,sama kempa przyznala o nagonce ...no odwola czy potem powie ze byla zdenerwowana dlatego ,ze tak pisowcy dzialali to odpadli w wyborach ,jezeli nadal sie bedziecie tak zachowywac i stale wracac co bylo a nie jest.... to sami sie pogubicie Odpowiedz Link Zgłoś
zioolek1 brawo Niesioł :) 23.12.07, 13:09 Jak zwykle trafna uwaga :) a kempe proponuję najpierw wyslać na przyspieszony kurs podstaw prawa (choć wątpię by to nie przekroczyło jej granic percepcji) a dopiero później dać jej prawo się wypowiadać. Ta baba jest tak tępa i niedouczona jak jej dotychczasowy przełożony - min. zero. To jest esencja rządów pisiorów: minister sprawiedliwości - tuman, który nie przepracował jednego dnia w prokuraturze, wiceminister sprawiedliwości - baba o mentalności i wyglądzie wiejskiej przekupy, ktora nawet nie otarła się o jakąkolwiek aplikację...POGRATULOWAĆ KOMPTENCJI PISUAROWSKIM MIERNOTOM... Odpowiedz Link Zgłoś
lwowiak5 Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 15:27 zioolek1 napisał: > Jak zwykle trafna uwaga :) a kempe proponuję najpierw wyslać na > przyspieszony kurs podstaw prawa (choć wątpię by to nie przekroczyło > jej granic percepcji) a dopiero później dać jej prawo się > wypowiadać. Ta baba jest tak tępa i niedouczona jak jej > dotychczasowy przełożony - min. zero. To jest esencja rządów > pisiorów: > minister sprawiedliwości - tuman, który nie przepracował jednego > dnia w prokuraturze, > wiceminister sprawiedliwości - baba o mentalności i wyglądzie > wiejskiej przekupy, ktora nawet nie otarła się o jakąkolwiek > aplikację...POGRATULOWAĆ KOMPTENCJI PISUAROWSKIM MIERNOTOM...W Pisie,są same miernoty,Kaczynski nazbierał tą zgraję podobną do siebie.Ta ciemna masa przebiła pluskwy stalinowskie o 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 19:10 Jakim cudem miała się "otrzeć o aplikację" skoro nie skończyła prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
agaj.agaj Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 19:31 Ziobro jest oczywsice psychiczny, podobnie jak ekipa ktora zebral. Nie zmienia to faktu, ze lepiej nie pisac, ze jego wice- to "baba o mentalności i wyglądzie wiejskiej przekupy". Jakby nie bylo to gwiazda PO jest niejaka Bufetowa, a ostatnio koledzy z PO skladali sie na szampon by kolezanka minister mogla wreszcie umyc wlosy. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Olejmy_____ PiSuar ciepłą uryną........... 23.12.07, 13:12 bi.gazeta.pl/im/3/3695/z3695383X.jpg jak przystało na "naczynia" do zlewania wydalin....... Jarosław KACZYSTA obrał taktykę,która doprowadziła PiS na skraj szamba w który sami po kolei wpadają.... Mieliśmy PiSuarowych "bulterierów".........Kurskiego,Dorna,Bielana,Kamińskiego,Kuchcińskiego Girzyńskiego...itp...itd....szczekali i gryźli wszystich i wszystko na około .......teraz wystąpiła w tej roli KEMPA....ale to jest raczej KLEMPA nie "bulterier"...... To jest..... zła droga Jarosławie .... 21 X 2007 Naród powiedział stanowcze NIE.....takiemu sposobowi "prowadzenia" państwa i publicznej,politycznej debaty.... Nie tędy droga......... Jak widzisz nie ma już "ciemnego ludu".... Dobrze,że nie miałeś konta w banku i nie wiedziałeś co to jest INTERNET....a teraz jest już ZA PÓŹNO.....obudziłes sie ale z ręka w nocniku albo w wypełnionym szczynami PiSuarze..... ___________________ PiSuary..."trzepcie " tak dalej.....jak najwięcej ....jak najczęściej..... dwa lata wystarczyły abyśmy odsunęli was od władzy a za następne cztery..zostaniecie wykopani poza burtę wyborczą..... A za 4 lata...PO-52%,PSL-28%,LiD-20%.... ..... No i oczywiście już będzie rok po zmianie prezydenta.......uffffff... Z PREZIEM prezesa wytrzymamy___to już niecałe 3 lata a jak tak dalej pójdzie to Lechu długo nie wytrzyma takiego "ciśnienia" Jarka....... podpisali: LUMPENINTELIGENT, "CIEMNY LUD", WYKSZTAŁCIUCH, BURA SUKA, KAMASZ, ŁŻE ELITA, DZIAD,który SPIEPRZA MAŁPA W CZERWONYM, "ZOMOWIEC" z SOLIDARNOŚCI..... INTER-LIBERAŁOWIE ( tego określenia PiSuarowe BYDŁO nie znało bo nie wiedzieli ,że istnieje coś takiego jak INTERNET......") Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 13:17 Panie Niesiołowski, proszę nie zwracać na nich uwagi, oni się sami wykończą. To kolejny cel życiowy wielkiego Jarosława, niszczyć, niszczyć...... Odpowiedz Link Zgłoś
pistolet13 Niesiołowski.. 23.12.07, 13:27 Niesiołowski: JAK COŚ WALNIESZ, TO ZAWSZE JEST STRZAŁEM W DZIESIĄTKĘ... UŚMIAŁEM SIĘ JAK NORKA.... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 13:31 Z kolei PiS zwraca uwagę, że Kalisz był szefem MSWiA w czasach, gdy aresztowano Barbarę Kmiecik, która "obciążyła zeznaniami Barbarę Blidę". Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 14:02 I robią tym samym z Kalisza walczącego z tzw. "mafią węglową".:))) Czyli cuś im się już odwracanie pusia ogonem całkiem pomerdało:))) Odpowiedz Link Zgłoś
agaj.agaj Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 19:35 A przeciez Kalisz jest taki fajny facet; przystojny, postawny i wysportowany. Jak to mowia Niemcy - sportlich. O miano pierwszego sprawiedliwego moze jedynie konkurowac z Jaskiernia, kiedys ministerem sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 23:19 Kampania Kaczyńskiego Pod koniec 2000 r. Lech Kaczyński, minister sprawiedliwości był najbardziej lubianym politykiem rządu Jerzego Buzka (54 proc. zaufania), zajmując wyższe miejsce w rankingu nawet od premiera. Polacy pokochali ministra, bo w czasach kiedy ciągle osłabia się poczucie bezpieczeństwa obywateli, Kaczyński mówił to, co oni chcieli usłyszeć - że miejsce przestępcy jest w więzieniu, że należy zaostrzyć kodeks karny i że... jest zwolennikiem wprowadzenia kary śmierci. Stanowczość ministra została jednak wystawiona na próbę, gdy okazało się, że najpierw szumnie zapowiedział ujawnienie powiązań polityków ze światem przestępczym, a następnie ze wszystkiego się wycofał. Tłumaczył to nieporozumieniem medialnym. www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead30&news_cat_id=1315&news_id=13477&layout=16&forum_id=127&fp age=Threads&page=text#kaczynski To niby ten oszust jest według ciebie tym "pierwszym sprawiedliwym"? Odpowiedz Link Zgłoś
roosevelt5 Kempa potwierdza o naciskach wobec Blidy? 23.12.07, 13:40 Jak to było w sejmie. Posłanka Kempa: Na moją osobę obserwuję naciski i nagonke, tak jak wobec B. Blidy, a może i większe... Rozumiem, że Kempa wygadała się i potrwierdza, że były naciski i nagonga na B. Blide. Gratuluje Posłance Kema. To tak jak przyznanie się do winy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek993 Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 13:46 Niesiołowski pobił wszystkich idiotów w Polsce,nawet w swoim debiliżmie pokonał Wałęsę tw Bolek.Czekam kiedy na przejściu dla pieszych zawiodą komuś hamulce. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Do admina 23.12.07, 13:59 Wypowiedzi forumowicza <leszek993> podpadają pod kodeks karny. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin1122331 Re: Do admina 23.12.07, 14:04 remez2 napisał: > Wypowiedzi forumowicza <leszek993> podpadają pod kodeks karny. Remez twoje uposledzenie nie zna granic, wybaczam ci. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:00 Niesiołowski idealnie trafnie punktuje wszystkie debilizmy pisiorów i ich głupkowatych popleczników. Nic dziwnego, że niektórym kretynkom puszczają nerwy i wyzywają od idiotów kogoś, kto obnażył ich własny debilizm :-P Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.magistra nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowskiego 23.12.07, 14:02 tylko same epitety pod adresem różnych ludzi.. co to za życie pitolić takie farmazony non-stop.. nie lepiej o królikach i szczurach doświadczalnych konstruktywnie i z sensem ? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowsk 23.12.07, 14:22 p.o.magistra napisał: > tylko same epitety pod adresem różnych ludzi.. i bardzo dobrze! - takie kreatury jak klempa i zresztą cała pisssowska hołota nie zasługuje na nic innego niż epitety Odpowiedz Link Zgłoś
agaj.agaj Re: nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowsk 23.12.07, 19:39 Pseudonaukowa kariera posla Niesiolowskiego jest jak zepsuta zupa - nawet po odgrzaniu mozna ja tylko wylac. To typowy pseudonaukowiec z PRL. Znam wielu takich. Niektorzy sie podciagneli, ale reszta nadaje sie tylko na emeryture. Niestety, czesc z nich ciagle uzywa tytulow naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Niesiołowski -znów nabełkotał ! Prostactwo "owada" 23.12.07, 14:03 ...znów dało znać o swobie. Niesiołowski spadaj , bo wonisz przykrym zapachem...... Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:08 Staraj się o drugie bo Cię ktoś ubiegnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Niesiołowski -naczelny -cham w Sejmie ! 23.12.07, 14:10 Taki człowiek -prostak absolutnie nie zasługuje na zajmowanie stasnowiska wice marszałka. On kompromituje sejm jaki i PO. Zawiodłem się na PO . Platforma staje sie coraz bardziej zapełniana obornikiem coraz bardziej smierdzącym Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niesiołowski -naczelny -cham w Sejmie ! 23.12.07, 14:21 lepszy cham niesiołowski niż kanalia kłamczyński, kłamca kurski i morderca kryże Odpowiedz Link Zgłoś
gasior1st zawiodles sie na plaformie, pissowcu ? 23.12.07, 14:27 ach jak mi przykro, mam nadzieje , ze zawiedziesz sie jeszcze bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: zawiodles sie na plaformie, pissowcu ? 23.12.07, 14:32 pudło - ani nie jestem pissowcem, ani nie "zawiodłem się" na platformie - wręcz przeciwnie, bezideowy obszczymurku Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb A Niesiołowski donosiciel na narzeczoną? 23.12.07, 15:22 bohatersko i z odwagą pękający na pierwszym przesłuchaniu i sypiący swych towarzyszy z żałosnej zresztą "opozycji"? __________ Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam bezkarnie? (F.W. Nietzsche) Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper a pamiętasz jak był w ZChN i atakował UW i KLD? 23.12.07, 15:36 Wtedy grał w drużynie razem z PC i AWS, nie przeszkadzało ci to? bo ja do tej pory sie zastanawiam jaka on musiał metamorfoze przejść? A był z takimi "gwiazdami" jak Macierewicz, Goryszewski, Łopuszański i jeszcze kilku innych, to była dopiero ekipa w wygadywaniu idiotyzmów. Co do min. Kempy, to chyba sama powinna zrezygnować jako mająca sporo wspólnego ze sprawą, rozumiem strach, ale jak sie mówi A, to czasem trzeba "beknąć" Odpowiedz Link Zgłoś
kbamm Niesiołowski, czyli każdy Sejm ma swojego błazna 23.12.07, 14:24 Wypisz, wymaluj, idealnie wypełnił lukę po Andrzeju Lepperze. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Standardy wyznacza Niesiołowski i Palikot 23.12.07, 14:33 __________ Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam bezkarnie? (F.W. Nietzsche) Odpowiedz Link Zgłoś
markusk Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 14:46 Niesiołowski już jakiś czas temu przekroczył granicę między barwnością i oryginalnością a chamstwem i prostactwem. Czego zresztą żałuję bo lubiłem i ceniłem gościa. Ale tak to już jest, kiedy trzeba wypowiadać jedynie słuszne dla swojej opcji partyjnej poglądy. Pamiętam zresztą jak niedawno temu, jako członek ZChN i uczestnik świętej trójcy (Jurek, Niesiołowski, Łopuszański) - propagował w sejmie zupełnie odmienną ideologię. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachjiski001 Do niedawna myslał ze Kurski to ssak a nie gad. 23.12.07, 16:18 Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski011 Prosze o blokade kona Admi, gdzie jestes? 23.12.07, 16:25 silesius.monachjiski001 napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 <heros>Niesiołowski narzeczoną wśledztwie kapował 23.12.07, 14:57 robaki plujki i ich znawca Stefan Niesiołowski: cyt. za tekstem z <www.salon24.pl> Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60 tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w czasie przesłuchań dwuznacznie. Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa. Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce. 1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20 czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że nie było przywódców". 2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą 21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące: "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam, co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego. 3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila" (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu", zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.). 4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s. 11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca 1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...". 5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt. mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S. Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną 1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem, kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie". 6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)". 7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...". słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...). Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji - Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś najemnika, nigdy już się nie spotkają". Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej szansy dowartościowania! Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas, swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji, (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania 30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...) (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)--> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana Niesiołowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
da.wi581 Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 15:11 jak to możliwe ze taka szuja i menda jest marszałkiem sejmu, jego miejsce razem z bolkiem-wałesą jest na śmietniku historii albo w rynsztoku przecież to facet z jedniobiawową fobią na tle opozycji, LEKARZA dla marszałka!!! i to już Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 kapowali obaj,tyle że Bolkowe papiery zaginęły 23.12.07, 15:12 A Niesiołowskiego można przejrzeć-zamieszczam niektóre niżej Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: kapowali obaj,tyle że Bolkowe papiery zaginęł 23.12.07, 16:06 kłamstwa wyssane z palca u nogi gosiewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
kudla-ty77 Stefek ksywka "chorągiewka" 23.12.07, 15:21 Pan Stefan Niesiołowski jest przykładem tyPOwego farbowanego lisa w naszym parlamencie.Jego "piką" jest napastliwy ,chamski i nieobiektywny sPOsób polemiki/przepraszam, raczej monologu nieuznającego sprzeciwu/ ,platforma doszła do wniosku że lepiej mieć takie indywiduum PO swojej stronie i Stefana kupiła przywilejami i mamoną , Stefan przystał na ten układ i teraz "puszcza bąki" w drugą stronę ku uciesze zacnych platwormersów.Przyznaję że był to celny manewr taktyczny , lecz ten Pan zwiedził już wiele partii w polskim parlamencie i zawita za srebrniki jeszcze w następnych tłumacząc ten krok dynamicznym rozwojem swojej nietuzinkowej osobowości.Jego słowa nie są nic warte , POdobnie jak stałość tego Pana POglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflisko Swego czasu miał Stefek ksywkę... 23.12.07, 15:32 ..."puchar przechodni". Kiedyś posadzili go z grypsującymi. Stefek pękł prawie natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin1121331 kartoflisko... 23.12.07, 16:32 pamietam ciebie..robiłes za szczotkę klozetowa !...cw.liku Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Nic temu prostakowi Niesiolowskiemu nie pomoże 23.12.07, 15:27 Przejdzie do historii jako tchórz, takim jest i takim pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś