Dodaj do ulubionych

Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E...

23.12.07, 12:39
Niesiolowski walczy z Walesa o I miejsce... w szczycie glupoty :)
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Kempa wyjaśniła już sprawę swojego wykształcenia? 23.12.07, 12:43
      Bo nie skończyła prawa a podawała się w obwieszczeniu wyborczym za prawnika.
      • adela_30 Poziom Niesiołowskiego = chamstwo i prostactwo :( 23.12.07, 18:36
        Jeśli poziom Kampy jest poniżej standardów sejmu to poziom Niesiołowskiego jest
        znacznie poniżej standardu spod budki z piwem.
        Tak chamskich i prostackich komentarzy, jakich można usłyszeć z ust tego pana z
        PO, nie usłyszymy od największych pijusów pod budkami z piwem. Pijusy przy
        Niesiołowskim to jak ludzie wykształceni przy wykształciuchach.
        • helmut_fon_fikmajster Niesioł_Osioł_Znów_Się_Sfajdał_Pu blicznie_:(((( 23.12.07, 20:06
          Niesioł-Osioł-Paszkwilant
          kompromituje się nieustannie i programowo
          swoim rynsztokowymi knajackimi
          wypowiedziami, których nie warto przytaczać

          i zasmradza każde medium
          w którym się produkuje ten

          niepoczytalny pornograficzny,
          esbecki palant-nieudacznik :)
        • oktawianc Re: Poziom Niesiołowskiego = chamstwo i prostactw 23.12.07, 23:14
          Od razu widać, że w życie nie widziałaś nawet budki z piwem nie wspominając o
          przebywaniu w towarzystwie jej użytkowników.
      • douglasmclloyd Re: Kempa wyjaśniła już sprawę swojego wykształce 23.12.07, 21:09
        rydzyk_fizyk napisał:

        > Bo nie skończyła prawa a podawała się w obwieszczeniu wyborczym za prawnika.

        Bo ona jest prawnikiem Bezprawia i Niesprawiedliwości.
    • maruda.r Raczej Wanda Wasilewska 23.12.07, 12:43

      Jeżeli to ma być wasza Emilia Plater, to gratuluję. Każdy ma taką Emilię
      Plater, na jaką zasługuje - ironizował poseł.

      *********************************

      Posłanka Kempa bardziej kojarzy się z Wandą Wasilewską, niż Emilią Plater. W
      końcu wiernie trwała u boku nowego wcielenia Feliksa Edmundowicza - Ziobry.

    • obraza.uczuc.religijnych Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:47
      Odezwał się człowiek będący nieprostacki.
      • man_sapiens Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:54
        > Odezwał się człowiek będący nieprostacki.

        Niesiołowski bywa złośliwy. Pomiędzy złośliwością a prostactwem jest wielka
        różnica, złośliwość wymaga wrodzonej inteligencji, prostactwo wymaga wrodzonego
        chamstwa.
        • maruda.r Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:59
          man_sapiens napisał:

          > > Odezwał się człowiek będący nieprostacki.
          >
          > Niesiołowski bywa złośliwy. Pomiędzy złośliwością a prostactwem jest wielka
          > różnica, złośliwość wymaga wrodzonej inteligencji, prostactwo wymaga wrodzonego
          > chamstwa.

          ******************************

          Ponadto Niesiołowski dokładnie wie, kiedy pewne granice przekracza i potrafi się
          do swoich złośliwości odnieść z dystansem. Nijak nie da się tego powiedzieć o
          Kempie.

          • gaelic04 Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 15:03
            W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja narzeczoną.Potem ogłosił się
            herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie.
            • pe1 Re: Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 16:05
              wy pisiory jesteście żałosne i przewidywalne

              nie potraficie się zdobyć na żadną rzeczową argumentację a w obliczu oczywistej
              klęski wymyślacie kolejne wierutne kłamstwa. myślisz, że ktokolwiek się da
              nabrać na te wyssane z palca u nogi bzdury?

            • pantanal TW Jerzy Robert Nowak twoim źródłem? Gratuluję! 23.12.07, 18:00
              gaelic04 napisał:

              > W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja narzeczoną.Potem ogłosił się
              > herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie.
              • gaelic04 żródło IPN..... 23.12.07, 20:17
                • starod Re: żródło IPN..... 23.12.07, 20:39
                  Przecież w tej chwili IPN pracuje tylko i wyłącznie na potrzeby
                  pisuaru (np sprawa sędziów TK)
            • starod Re: Niesiołowski bez granic-zakapował wszystkich 23.12.07, 20:37
              gaelic04 napisał:

              > W śledztwie zakapował wszystkich .łącznie ze swoja
              narzeczoną.Potem ogłosił się
              > herosem mimo iz sypał równo od pierwszych przesłuchań w śledztwie.
              I mimo tego siedział internowany??? Pomyśl w związku z tym co musiał
              zrobić na SB jarkacz, skoro go nawet nie zatrzymano. Dla
              przypomnienia ponadto, ten wątek jest na temat ętelegęcji posłanki K
              (l)empy.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 13:17
          Dla mnie zetchaenowiec to zetchaenowiec, czyli dno.
        • gaelic04 jak <dowcipny>Niesiołowski narzeczoną kapował 23.12.07, 15:01

          cyt. za tekstem z <www.salon24.pl>
          Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media
          generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60
          tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy
          się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby
          powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż
          jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w
          czasie przesłuchań dwuznacznie.

          Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu
          polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy
          "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i
          żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa.
          Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce.

          1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20
          czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje
          się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że
          nie było przywódców".
          2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą
          21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące:
          "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam,
          co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata
          S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
          3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go
          oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila"
          (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie
          Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu",
          zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego
          "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z
          5 grudnia 2006 r.).
          4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w
          czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura
          Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s.
          11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca
          1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności
          w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój
          udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...".
          5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt.
          mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę
          Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej
          - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w
          akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S.
          Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną
          1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę
          Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem,
          kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem
          Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji
          podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie".
          6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski
          wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo
          aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)".
          7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany
          pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz
          sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie
          poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia
          Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić
          niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje
          niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych
          sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...".

          słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana
          Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią
          przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji
          moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet
          na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku
          znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością
          senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania
          się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła
          Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora
          tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski
          robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w
          śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...).
          Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy
          PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu
          miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji -
          Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę
          pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi
          liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga
          - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach
          i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś
          najemnika, nigdy już się nie spotkają".
          Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych
          plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych
          dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących
          koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej
          szansy dowartościowania!
          Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego
          herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas,
          swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją
          narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy
          członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o
          Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji,
          (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania
          30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego
          przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...)
          (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)-->
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt

          Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i
          dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość
          która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma
          pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana
          Niesiołowskiego
          • pantanal Re: jak <dowcipny>Niesiołowski narzeczoną 23.12.07, 18:03
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73632482&a=73638369
    • yanuss Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 12:54
      Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol sa dla PiS-u najwiekszymi sprzymierzencami.
      Doszli a wlasciwie zeszli na taki poziom "debaty", na ktorym zupelnie nie jest
      istotne co mowia. Sa po prostu traktowani jak bezrozumni krzykacze, bluzgajacy
      nieskrywana nienawiscia. Nie sa juz traktowani jako przeciwnicy polityczni bo
      jak mozna dyskutowac z kims kto cie jedynie potrafi opluc. Smutne jedynie, ze
      tacy sa przedstawiciele PO nawet we wladzach Sejmu. Niesiol nie dostrzegl, ze na
      takim miejscu te chamskie dzialania sa odbierane bardzo zle i zwyczajnie szkodza
      PO.
      • man_sapiens Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 12:55
        > Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol

        Mają wg. ciebie brać wzór z Kurskiego?

      • pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 13:02
        bzdury pleciesz. niesioł jest uwielbiany właśnie za umiejętność trafnego
        przywalenia kretynom z pisssu i doskonale przyczynia się do wzrostu popularności po
        • yanuss Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:49
          Jesli PO zalezy na popularnosci wsrod glupcow to niech slucha tej kreatury.
          Niestety, w demokracji glosy glupcow sa rowne glosom ludzi myslacych.
          • pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 15:50
            PO zależy na popularności wśród wszystkich. Dowcip Niesioła jest dowcipem
            inteligentnym i równo punktuje kretynizm Klempy.

            Głupkiem jest ten, kto się dalej daje nabrać na kłamstwa, krętactwa i podłość
            kaczyńskiego i jego przybocznej hołoty
        • gaelic04 a jak trafnie<przywalał> w śledztwie! 23.12.07, 15:05
          nawet swojej narzeczonej nie odpuścił-sypał równo.Kapuś!
          • pe1 Re: a jak trafnie<przywalał> w śledztwie! 23.12.07, 15:48
            bredzisz, młotku

            same pomówienia, zero dowodów
      • akkj Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:56
        yanuss napisał:

        > Tacy PO-wcy jak Kutz czy Niesiol sa dla PiS-u najwiekszymi
        sprzymierzencami.
        > Doszli a wlasciwie zeszli na taki poziom "debaty", na ktorym
        zupelnie nie jest
        > istotne co mowia. Sa po prostu traktowani jak bezrozumni
        krzykacze, bluzgajacy
        > nieskrywana nienawiscia. Nie sa juz traktowani jako przeciwnicy
        polityczni bo
        > jak mozna dyskutowac z kims kto cie jedynie potrafi opluc. Smutne
        jedynie, ze
        > tacy sa przedstawiciele PO nawet we wladzach Sejmu. Niesiol nie
        dostrzegl, ze n
        > a
        > takim miejscu te chamskie dzialania sa odbierane bardzo zle i
        zwyczajnie szkodz
        > a
        > PO.

        Posłuchaj kiblomyjco z Jackowa. Odpowiedz mi, co by było, gdyby ktoś
        z PO powiedział, ze na PiS głosowali ci, co stoja w jednym szeregu z
        mordercą ksiedza Popiełuszki, tak jak pluł sie ten śmieć, nikczemny
        drań i łotr Kaczyński. Jak byś wtedy szczekał? Powiedz cos na temat
        jego wypowiedzi. Nawet pisbolszewicka TV sie zawstydziła za tę mendę
        i wycieli ten kawałek z jego plucia. A słyszałeś, jak ten
        bolszewicki łachmyta, który podpisał lojalkę w stanie wojennym
        wymyślał Polakom, ze stoją tam, gdzie ZOMO?

        No słucham, odpowiedz.
        • agaj.agaj Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 19:24
          Wyluzuj kolego, to tylko dwie (PO i PiS) partie, ktore tak naprawde
          sa siebie warte. W jednej i drugiej sa fatalni poslowie.
          Niesiolowiski to oczywiscie dno, tyle, ze inteligentne dno. Jak
          ktos lubi takie kreatury to ma swojego idola. Jezeli bym mial
          szukac uczciwych politykow, to bym raczej szukal ich w PiS niz w
          PO. Z drugiej strony - jak robic interesy to tylko z PO lub LiD.
          Nie przypadkiem PO swoj najwiekszy sukces wyborczy odniosl w
          wiezieniach. Tam tez PiS z trudem osiagnal 3% poparcia.
    • giuseppe53 niech ten sk.rw.el powie jak kolegów zdradzał, 23.12.07, 13:00
      jak d-pe chronił i nawet na swoją dziewczynę komunistycznym zbirom
      nadawał, ścierwo jedno!
      Dokumenty z lat 70-tych dzięki Bogu się zachowaly, ten facet powinie stanąć
      przed sądem a potem 5 lat kamieniołomów.

      • lepszejutro Re: niech ten sk.rw.el powie jak kolegów zdradzał 23.12.07, 13:06
        Dowody na forum pisiacka mendo, a jak nie , to spie..j gnoju z tego forum. To wy chamy pisowskie jesteście śmieciami jak niejaki donosiciel na kolegów Ziobro, jak Kryże, Kaczyńscy i inne męty.
      • gaelic04 cześć tych dokumentów poniżej 23.12.07, 15:07

        cyt. za tekstem z <www.salon24.pl>
        Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media
        generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60
        tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy
        się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby
        powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż
        jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w
        czasie przesłuchań dwuznacznie.

        Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu
        polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy
        "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i
        żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa.
        Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce.

        1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20
        czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje
        się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że
        nie było przywódców".
        2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą
        21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące:
        "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam,
        co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata
        S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
        3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go
        oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila"
        (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie
        Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu",
        zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego
        "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z
        5 grudnia 2006 r.).
        4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w
        czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura
        Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s.
        11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca
        1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności
        w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój
        udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...".
        5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt.
        mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę
        Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej
        - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w
        akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S.
        Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną
        1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę
        Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem,
        kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem
        Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji
        podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie".
        6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski
        wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo
        aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)".
        7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany
        pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz
        sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie
        poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia
        Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić
        niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje
        niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych
        sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...".

        słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana
        Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią
        przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji
        moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet
        na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku
        znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością
        senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania
        się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła
        Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora
        tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski
        robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w
        śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...).
        Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy
        PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu
        miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji -
        Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę
        pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi
        liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga
        - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach
        i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś
        najemnika, nigdy już się nie spotkają".
        Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych
        plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych
        dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących
        koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej
        szansy dowartościowania!
        Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego
        herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas,
        swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją
        narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy
        członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o
        Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji,
        (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania
        30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego
        przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...)
        (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)-->
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt

        Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i
        dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość
        która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma
        pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana
        Niesiołowskiego
        • 12x1 Re: cześć tych dokumentów poniżej 23.12.07, 15:24
          masz kompleks gealic04 Niesolowskiego hm a twoich co stale obrazaja to nie i
          teraz po przegranej robia cyrk w sejmie chociaz raz uwaznie posluchaj ,sama
          kempa przyznala o nagonce ...no odwola czy potem powie ze byla zdenerwowana
          dlatego ,ze tak pisowcy dzialali to odpadli w wyborach ,jezeli nadal sie
          bedziecie tak zachowywac i stale wracac co bylo a nie jest.... to sami sie pogubicie
    • zioolek1 brawo Niesioł :) 23.12.07, 13:09
      Jak zwykle trafna uwaga :) a kempe proponuję najpierw wyslać na
      przyspieszony kurs podstaw prawa (choć wątpię by to nie przekroczyło
      jej granic percepcji) a dopiero później dać jej prawo się
      wypowiadać. Ta baba jest tak tępa i niedouczona jak jej
      dotychczasowy przełożony - min. zero. To jest esencja rządów
      pisiorów:
      minister sprawiedliwości - tuman, który nie przepracował jednego
      dnia w prokuraturze,
      wiceminister sprawiedliwości - baba o mentalności i wyglądzie
      wiejskiej przekupy, ktora nawet nie otarła się o jakąkolwiek
      aplikację...POGRATULOWAĆ KOMPTENCJI PISUAROWSKIM MIERNOTOM...
      • lwowiak5 Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 15:27
        zioolek1 napisał:

        > Jak zwykle trafna uwaga :) a kempe proponuję najpierw wyslać na
        > przyspieszony kurs podstaw prawa (choć wątpię by to nie
        przekroczyło
        > jej granic percepcji) a dopiero później dać jej prawo się
        > wypowiadać. Ta baba jest tak tępa i niedouczona jak jej
        > dotychczasowy przełożony - min. zero. To jest esencja rządów
        > pisiorów:
        > minister sprawiedliwości - tuman, który nie przepracował jednego
        > dnia w prokuraturze,
        > wiceminister sprawiedliwości - baba o mentalności i wyglądzie
        > wiejskiej przekupy, ktora nawet nie otarła się o jakąkolwiek
        > aplikację...POGRATULOWAĆ KOMPTENCJI PISUAROWSKIM MIERNOTOM...W
        Pisie,są same miernoty,Kaczynski nazbierał tą zgraję podobną do
        siebie.Ta ciemna masa przebiła pluskwy stalinowskie o 100%.
      • krwawy.zenek Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 19:10
        Jakim cudem miała się "otrzeć o aplikację" skoro nie skończyła
        prawa?
      • agaj.agaj Re: brawo Niesioł :) 23.12.07, 19:31
        Ziobro jest oczywsice psychiczny, podobnie jak ekipa ktora zebral.
        Nie zmienia to faktu, ze lepiej nie pisac, ze jego wice- to "baba o
        mentalności i wyglądzie wiejskiej przekupy". Jakby nie bylo to
        gwiazda PO jest niejaka Bufetowa, a ostatnio koledzy z PO skladali
        sie na szampon by kolezanka minister mogla wreszcie umyc wlosy.
    • milo_1 Olejmy_____ PiSuar ciepłą uryną........... 23.12.07, 13:12
      bi.gazeta.pl/im/3/3695/z3695383X.jpg
      jak przystało na "naczynia" do zlewania wydalin.......

      Jarosław KACZYSTA obrał taktykę,która doprowadziła PiS na skraj szamba w który sami po kolei wpadają....

      Mieliśmy PiSuarowych "bulterierów".........Kurskiego,Dorna,Bielana,Kamińskiego,Kuchcińskiego Girzyńskiego...itp...itd....szczekali i gryźli wszystich i wszystko na około .......teraz wystąpiła w tej roli KEMPA....ale to jest raczej KLEMPA nie "bulterier"......
      To jest..... zła droga Jarosławie ....
      21 X 2007 Naród powiedział stanowcze NIE.....takiemu sposobowi "prowadzenia" państwa i publicznej,politycznej debaty....
      Nie tędy droga.........
      Jak widzisz nie ma już "ciemnego ludu"....
      Dobrze,że nie miałeś konta w banku i nie wiedziałeś co to jest INTERNET....a teraz jest już ZA PÓŹNO.....obudziłes sie ale z ręka w nocniku albo w wypełnionym szczynami PiSuarze.....
      ___________________

      PiSuary..."trzepcie " tak dalej.....jak najwięcej ....jak najczęściej..... dwa
      lata wystarczyły abyśmy odsunęli was od władzy a za następne cztery..zostaniecie
      wykopani poza burtę wyborczą.....

      A za 4 lata...PO-52%,PSL-28%,LiD-20%.... .....

      No i oczywiście już będzie rok po zmianie prezydenta.......uffffff...


      Z PREZIEM prezesa wytrzymamy___to już niecałe 3 lata a jak tak dalej pójdzie to Lechu długo nie wytrzyma takiego "ciśnienia" Jarka.......

      podpisali:

      LUMPENINTELIGENT,
      "CIEMNY LUD",
      WYKSZTAŁCIUCH,
      BURA SUKA,
      KAMASZ,
      ŁŻE ELITA,
      DZIAD,który SPIEPRZA
      MAŁPA W CZERWONYM,
      "ZOMOWIEC" z SOLIDARNOŚCI.....
      INTER-LIBERAŁOWIE
      ( tego określenia PiSuarowe BYDŁO nie znało bo nie wiedzieli ,że istnieje coś takiego jak INTERNET......")
    • tadjan Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 13:17
      Panie Niesiołowski, proszę nie zwracać na nich uwagi, oni się sami
      wykończą. To kolejny cel życiowy wielkiego Jarosława, niszczyć,
      niszczyć......
    • pistolet13 Niesiołowski.. 23.12.07, 13:27
      Niesiołowski: JAK COŚ WALNIESZ, TO ZAWSZE JEST STRZAŁEM W DZIESIĄTKĘ...
      UŚMIAŁEM SIĘ JAK NORKA....
    • remez2 Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 13:31
      Z kolei PiS zwraca uwagę, że Kalisz był szefem MSWiA w czasach, gdy aresztowano
      Barbarę Kmiecik, która "obciążyła zeznaniami Barbarę Blidę".
      • trzymilionowy.post Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 14:02
        I robią tym samym z Kalisza walczącego z tzw. "mafią węglową".:)))
        Czyli cuś im się już odwracanie pusia ogonem całkiem pomerdało:)))
        • agaj.agaj Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 19:35
          A przeciez Kalisz jest taki fajny facet; przystojny, postawny i
          wysportowany. Jak to mowia Niemcy - sportlich. O miano pierwszego
          sprawiedliwego moze jedynie konkurowac z Jaskiernia, kiedys
          ministerem sprawiedliwosci.
          • trzymilionowy.post Re: Klasyczny przykład pissowskiej logiki. 23.12.07, 23:19
            Kampania Kaczyńskiego

            Pod koniec 2000 r. Lech Kaczyński, minister sprawiedliwości był
            najbardziej lubianym politykiem rządu Jerzego Buzka (54 proc.
            zaufania), zajmując wyższe miejsce w rankingu nawet od premiera.
            Polacy pokochali ministra, bo w czasach kiedy ciągle osłabia się
            poczucie bezpieczeństwa obywateli, Kaczyński mówił to, co oni
            chcieli usłyszeć - że miejsce przestępcy jest w więzieniu, że należy
            zaostrzyć kodeks karny i że... jest zwolennikiem wprowadzenia kary
            śmierci. Stanowczość ministra została jednak wystawiona na próbę,
            gdy okazało się, że najpierw szumnie zapowiedział ujawnienie
            powiązań polityków ze światem przestępczym, a następnie ze
            wszystkiego się wycofał. Tłumaczył to nieporozumieniem medialnym.
            www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead30&news_cat_id=1315&news_id=13477&layout=16&forum_id=127&fp
            age=Threads&page=text#kaczynski
            To niby ten oszust jest według ciebie tym "pierwszym sprawiedliwym"?
    • roosevelt5 Kempa potwierdza o naciskach wobec Blidy? 23.12.07, 13:40
      Jak to było w sejmie.
      Posłanka Kempa:
      Na moją osobę obserwuję naciski i nagonke, tak jak wobec B. Blidy, a
      może i większe...
      Rozumiem, że Kempa wygadała się i potrwierdza, że były naciski i
      nagonga na B. Blide.
      Gratuluje Posłance Kema.
      To tak jak przyznanie się do winy.
      • marcin1122331 Moze Kepa ma naciski nocne na mysli? 23.12.07, 14:14

        • marcin1122331 Radze Kepie zeby raz podachowala. 23.12.07, 14:15

          >
    • leszek993 Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 13:46
      Niesiołowski pobił wszystkich idiotów w Polsce,nawet w swoim debiliżmie pokonał
      Wałęsę tw Bolek.Czekam kiedy na przejściu dla pieszych zawiodą komuś hamulce.
      • remez2 Do admina 23.12.07, 13:59
        Wypowiedzi forumowicza <leszek993> podpadają pod kodeks karny.
        • marcin1122331 A bedzie ekshumacia doczesnych szczatkow B.B. 23.12.07, 14:02
        • marcin1122331 Re: Do admina 23.12.07, 14:04
          remez2 napisał:

          > Wypowiedzi forumowicza <leszek993> podpadają pod kodeks karny.
          Remez twoje uposledzenie nie zna granic, wybaczam ci.
      • pe1 Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:00
        Niesiołowski idealnie trafnie punktuje wszystkie debilizmy pisiorów i ich
        głupkowatych popleczników. Nic dziwnego, że niektórym kretynkom puszczają nerwy
        i wyzywają od idiotów kogoś, kto obnażył ich własny debilizm :-P
    • p.o.magistra nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowskiego 23.12.07, 14:02
      tylko same epitety pod adresem różnych ludzi..
      co to za życie pitolić takie farmazony non-stop..
      nie lepiej o królikach i szczurach doświadczalnych konstruktywnie i
      z sensem ?
      • pe1 Re: nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowsk 23.12.07, 14:22
        p.o.magistra napisał:

        > tylko same epitety pod adresem różnych ludzi..

        i bardzo dobrze! - takie kreatury jak klempa i zresztą cała pisssowska hołota
        nie zasługuje na nic innego niż epitety
      • agaj.agaj Re: nie słyszałem nic budującego od p.Niesiołowsk 23.12.07, 19:39
        Pseudonaukowa kariera posla Niesiolowskiego jest jak zepsuta zupa -
        nawet po odgrzaniu mozna ja tylko wylac. To typowy pseudonaukowiec
        z PRL. Znam wielu takich. Niektorzy sie podciagneli, ale reszta
        nadaje sie tylko na emeryture. Niestety, czesc z nich ciagle uzywa
        tytulow naukowych.
    • brynk Niesiołowski -znów nabełkotał ! Prostactwo "owada" 23.12.07, 14:03
      ...znów dało znać o swobie. Niesiołowski spadaj , bo wonisz przykrym zapachem......
    • j.an Re: Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza 23.12.07, 14:08
      Staraj się o drugie bo Cię ktoś ubiegnie.
    • brynk Niesiołowski -naczelny -cham w Sejmie ! 23.12.07, 14:10
      Taki człowiek -prostak absolutnie nie zasługuje na zajmowanie stasnowiska wice
      marszałka. On kompromituje sejm jaki i PO. Zawiodłem się na PO . Platforma
      staje sie coraz bardziej zapełniana obornikiem coraz bardziej smierdzącym
      • pe1 Re: Niesiołowski -naczelny -cham w Sejmie ! 23.12.07, 14:21
        lepszy cham niesiołowski niż kanalia kłamczyński, kłamca kurski i morderca kryże
        • gasior1st zawiodles sie na plaformie, pissowcu ? 23.12.07, 14:27
          ach jak mi przykro, mam nadzieje , ze zawiedziesz sie jeszcze
          bardziej
          • pe1 Re: zawiodles sie na plaformie, pissowcu ? 23.12.07, 14:32
            pudło - ani nie jestem pissowcem, ani nie "zawiodłem się" na platformie - wręcz
            przeciwnie, bezideowy obszczymurku
            • gasior1st daj na luz, odnosilo sie do wybitnego przedmowcy 23.12.07, 14:35
        • bydlo_prof_wb A Niesiołowski donosiciel na narzeczoną? 23.12.07, 15:22
          bohatersko i z odwagą pękający na pierwszym przesłuchaniu i sypiący swych
          towarzyszy z żałosnej zresztą "opozycji"?
          __________

          Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
          bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
      • a.k.traper a pamiętasz jak był w ZChN i atakował UW i KLD? 23.12.07, 15:36
        Wtedy grał w drużynie razem z PC i AWS, nie przeszkadzało ci to? bo
        ja do tej pory sie zastanawiam jaka on musiał metamorfoze przejść? A
        był z takimi "gwiazdami" jak Macierewicz, Goryszewski, Łopuszański i
        jeszcze kilku innych, to była dopiero ekipa w wygadywaniu
        idiotyzmów. Co do min. Kempy, to chyba sama powinna zrezygnować jako
        mająca sporo wspólnego ze sprawą, rozumiem strach, ale jak sie mówi
        A, to czasem trzeba "beknąć"
    • kbamm Niesiołowski, czyli każdy Sejm ma swojego błazna 23.12.07, 14:24
      Wypisz, wymaluj, idealnie wypełnił lukę po Andrzeju Lepperze.
      • gasior1st ty wypelniasz luke po australopiteku 23.12.07, 14:29
    • bydlo_prof_wb Standardy wyznacza Niesiołowski i Palikot 23.12.07, 14:33

      __________

      Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
      bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
    • markusk Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 14:46
      Niesiołowski już jakiś czas temu przekroczył granicę między barwnością i
      oryginalnością a chamstwem i prostactwem. Czego zresztą żałuję bo lubiłem i
      ceniłem gościa. Ale tak to już jest, kiedy trzeba wypowiadać jedynie słuszne dla
      swojej opcji partyjnej poglądy. Pamiętam zresztą jak niedawno temu, jako członek
      ZChN i uczestnik świętej trójcy (Jurek, Niesiołowski, Łopuszański) - propagował
      w sejmie zupełnie odmienną ideologię.
      • gasior1st tak? a jakie poglady zmienil ? 23.12.07, 14:49
        • silesius.monachjiski001 Do niedawna myslał ze Kurski to ssak a nie gad. 23.12.07, 16:18
          • silesius.monachijski011 Prosze o blokade kona Admi, gdzie jestes? 23.12.07, 16:25
            silesius.monachjiski001 napisał:

            >
    • gaelic04 <heros>Niesiołowski narzeczoną wśledztwie kapował 23.12.07, 14:57
      robaki plujki i ich znawca Stefan Niesiołowski:
      cyt. za tekstem z <www.salon24.pl>
      Właściwie już przestałem się dziwić. Jak to jest, że przez tyle lat media
      generalnie milczą o skandalicznym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego z lat 60
      tych, kiedy w hańbiący sposób obciążył swoich przyjaciół z opozycji. Nigdy
      się to tego nie przyznał ,ani również nie miał minimum przyzwoitości, aby
      powiedzieć przepraszam. Mało tego był na tyle arogancki ,że sugerował , iż
      jego była narzeczona , która była ofiarą jego donosów, sama zachowywała się w
      czasie przesłuchań dwuznacznie.

      Dla tych, którzy cenią sobie prawdę bardziej od politycznej poprawności salonu
      polecam, aby zapoznali się z poniższymi fragmentami. A dziennikarzy
      "Dziennika" oraz Rzepy proszę, aby tą sprawę nagłośnili w swoich mediach i
      żeby całe społeczeństwo miało okazje wiedzieć. Co z tym zrobi to ich sprawa.
      Obowiązkiem mediów jest informacja. Szkoda, że nie w Polsce.

      1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20
      czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje
      się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że
      nie było przywódców".
      2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą
      21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące:
      "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam,
      co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata
      S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
      3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go
      oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila"
      (Emila Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie
      Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu",
      zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego
      "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z
      5 grudnia 2006 r.).
      4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w
      czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura
      Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s.
      11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca
      1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności
      w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój
      udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...".
      5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt.
      mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę
      Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej
      - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w
      akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S.
      Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną
      1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę
      Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem,
      kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem
      Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji
      podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie".
      6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski
      wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo
      aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)".
      7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany
      pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz
      sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie
      poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia
      Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić
      niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje
      niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych
      sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...".

      słowa napisane przez p. Elżbietę w liście do marszałka Senatu RP Bogdana
      Borusewicza z 4 grudnia 2006 r. w związku z kolejnymi, godzącymi w nią
      przekłamaniami S. Niesiołowskiego: "Wnioskując także rewizję kwalifikacji
      moralnych Stefana Niesiołowskiego jako senatora, który zbudował swój autorytet
      na kłamstwie - jestem przekonana, że gdyby jego wyborcy oraz media w 1989 roku
      znali jego tchórzliwą przeszłość, nigdy nie zostałby posłem, ani z pewnością
      senatorem". Jakże wymowny komentarz do całej sprawy niechlubnego zachowania
      się rzekomego herosa S. Niesiołowskiego w śledztwie nt. "Ruchu" zamieściła
      Elżbieta Nagrodzka w końcowej części swego listu do naczelnego redaktora
      tygodnika "Ozon" Grzegorza Górnego, pisząc m.in.: "W międzyczasie Niesiołowski
      robił karierę polityka i kreował swój wizerunek herosa, który nie ugiął się w
      śledztwie. Jego przyjaciele nie oponowali, mieszkałam już za granicą (...).
      Wiem tylko, że przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, kiedy
      PiS reprezentujący drogie mu niby wartości narodowo-chrześcijańskie odmówił mu
      miejsca na swojej liście wyborczej, zameldował się do jego konkurencji -
      Platformy Obywatelskiej! I następnie, wypłacając się PO, zaakceptował rolę
      pierwszego pałkarza Platformy, w jednym szeregu z 'Gazetą Wyborczą' i innymi
      liberalnymi mediami, TVN, Polsatem, Tok FM czy Radiem Zet. Zaiste, długa droga
      - od najemnika do wojownika! (...) Mam nadzieję, że po kolejnych przeprosinach
      i opłaceniu kolejnej nawiązki, drogi moje i tego byłego wojownika, a dziś
      najemnika, nigdy już się nie spotkają".
      Niesiołowski zrobił ogromnie wiele dla zatajenia opisanych powyżej ciemnych
      plam ze swojego życiorysu. Przypuszczalnie jednak pamięć o tamtych ponurych
      dniach załamania i strachu powraca do niego wciąż w postaci męczących
      koszmarów sennych i budzi w nim potrzebę bezustannej agresji jako jedynej
      szansy dowartościowania!
      Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego
      herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas,
      swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie, swoją
      narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy
      członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że 'nic nie wiem o
      Ruchu' (...) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji,
      (...) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania
      30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego
      przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (...)
      (poniższe fragmenty pochodzą z artykułu J.R Nowaka z "Naszego Dziennika".)-->
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071220&id=my11.txt

      Rozumiem dlaczego Stefan Niesiołowski taką niechęcią darzy PiS oraz IPN i
      dlaczego nagle stał się takim wielkim pupilkiem gazety wyborczej. Przeszłość
      która jest teraźniejszością . Bardzo aktualną. Szkoda, że 99% ludzi nie ma
      pojęcia o tym jak "wielkimi opozycjonistami" byli ludzie pokroju Stefana
      Niesiołowskiego
    • da.wi581 Niesiołowski o Kempie: Jeżeli to ma być wasza E.. 23.12.07, 15:11
      jak to możliwe ze taka szuja i menda jest marszałkiem sejmu, jego
      miejsce razem z bolkiem-wałesą jest na śmietniku historii albo w
      rynsztoku przecież to facet z jedniobiawową fobią na tle opozycji,
      LEKARZA dla marszałka!!! i to już
    • gaelic04 kapowali obaj,tyle że Bolkowe papiery zaginęły 23.12.07, 15:12
      A Niesiołowskiego można przejrzeć-zamieszczam niektóre niżej
      • pe1 Re: kapowali obaj,tyle że Bolkowe papiery zaginęł 23.12.07, 16:06
        kłamstwa wyssane z palca u nogi gosiewskiego
    • kudla-ty77 Stefek ksywka "chorągiewka" 23.12.07, 15:21
      Pan Stefan Niesiołowski jest przykładem tyPOwego farbowanego lisa w
      naszym parlamencie.Jego "piką" jest napastliwy ,chamski i
      nieobiektywny sPOsób polemiki/przepraszam, raczej monologu
      nieuznającego sprzeciwu/ ,platforma doszła do wniosku że lepiej mieć
      takie indywiduum PO swojej stronie i Stefana kupiła przywilejami i
      mamoną , Stefan przystał na ten układ i teraz "puszcza bąki" w drugą
      stronę ku uciesze zacnych platwormersów.Przyznaję że był to celny
      manewr taktyczny , lecz ten Pan zwiedził już wiele partii w polskim
      parlamencie i zawita za srebrniki jeszcze w następnych tłumacząc ten
      krok dynamicznym rozwojem swojej nietuzinkowej osobowości.Jego słowa
      nie są nic warte , POdobnie jak stałość tego Pana POglądów.
      • kartoflisko Swego czasu miał Stefek ksywkę... 23.12.07, 15:32
        ..."puchar przechodni".
        Kiedyś posadzili go z grypsującymi. Stefek pękł prawie natychmiast.
        • marcin1121331 kartoflisko... 23.12.07, 16:32
          pamietam ciebie..robiłes za szczotkę klozetowa !...cw.liku
    • altspringe Nic temu prostakowi Niesiolowskiemu nie pomoże 23.12.07, 15:27
      Przejdzie do historii jako tchórz, takim jest i takim pozostanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka