Dodaj do ulubionych

Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uczniów

08.01.08, 07:06
PO-ministrowie! Przestancie być naiwni i wierzyć, że apetyt Kościoła
da się zaspokoić. Zawsze będziecie mieli łatkę "wierzących" inaczej,
więc odpuśćcie sobie wazeliniarstwo wobec kleru.
Obserwuj wątek
    • a.k.traper Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uczniów 08.01.08, 07:07
      Powinno być religioznawstwo a nie tylko obrzedy i modlitwy
      katolickie, tego winno się nauczac w parafii, z moich doświadczeń
      wiem że to bardziej mobilizowało niż jeszcze jeden przedmiot
      przeważnie nie lubiany przez uczniów i źródło negacji obrzędów
      kościoła katolickiego. W wiekszości chodzi bardziej o etat niż
      jakikolwiek pożytek z tego przedmiotu.
      • dyngos Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 07:27
        No właśnie. Religia = Katolicyzm?
        • kola Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 07:34
          właśnie zacząłem żałować, że w ostatnich wyborach oddałem swój głos na PO -
          Donaldu Tusku, zaprawdę powiadam ci, że następnym razem oddamy z całą moją
          rodziną swój głos na posłankę Senyszyn! ta przynajmniej ma jaja i nie boi się
          bronić swoich poglądów, czego o wykastrowanych przez biskupów politykach PO
          powiedzieć już niestety nie można.. wstyd!
          • taziuta Senyszyn to nasz przysżły wybór! :-) 08.01.08, 07:42
            kola napisał:

            ...
            > Donaldu Tusku, zaprawdę powiadam ci, że następnym razem oddamy z
            > całą moją rodziną swój głos na posłankę Senyszyn! ta przynajmniej
            > ma jaja i nie boi się bronić swoich poglądów, czego o
            > wykastrowanych przez biskupów politykach PO powiedzieć już
            > niestety nie można.. wstyd!

            I to będzie słuszny wybór! :-)
            • sumienie.lk A jaką ocenę otrzyma ten abiturient, który... 08.01.08, 07:49
              ...przeprowadzi na egzaminie maturalnym dowód na nieistnienie Boga?
              Czy któryś z polityków zastanowił się nad konsekwencjami takiej
              możliwości? Czy żaden z nich, nawet ponoć trzeźwo myślący Tusk, nie
              zastanowił się, że to, co opiera się na wierze, nie może podlegać
              ocenie? Rzeczpospolita to biedny kraj, kraj biednych ludzi
              rządzonych przez zdominowanych przez kler ogłupiałych polityków...
              • rydzyk_fizyk Re: A jaką ocenę otrzyma ten abiturient, który... 08.01.08, 08:07
                Raczej bogaty kraj.

                Skoro płaci Kościołowi za to co ten i tak musiałby prowadzić - czyli za nauczanie religii.
                • warturek Dlaczego zgadzamy się na pedofilstwo którego 08.01.08, 08:37
                  kościół jest uosobieniem z powodu nie abstynencji seksualnej a zakazu
                  związków małżeńskich.
                  Kościół musi mieć konflikty a jak nie ma to wymyśli nowe. To jest istota ich
                  funkcjonowania od wieków.
                  Episkopat nie umie poradzić sobie z radyjem, wyraźnie dążącym do schizmy, czy z
                  pedofilią a terroryzuje spoleczeństwo ingerując w szkolnictwo w tak skrajnym
                  zakresie. Choć lewicy osobiście bałbym się oddać dziś władzę to ich głos
                  rozsądku ustami skrzeczącej Senyszyn brzmi wyjątkowo refleksyjnie i prawdziwie.
                  Jednak co kościelni wiedzą o wychowaniu oprócz głaskania po głowie? Zakazałbym
                  im tego gestu sądownie.
                  • norman_bates 50% Polaków nie potrafi czytać 08.01.08, 11:26
                    warturek napisał:

                    > kościół jest uosobieniem z powodu nie abstynencji seksualnej a zakazu
                    > związków małżeńskich.
                    > Kościół musi mieć konflikty a jak nie ma to wymyśli nowe. To jest istota ich
                    > funkcjonowania od wieków.
                    > Episkopat nie umie poradzić sobie z radyjem, wyraźnie dążącym do schizmy, czy z
                    > pedofilią

                    No i nie zapomnij, że kościół odpowiedzialny jest też za wszystkie morderstwa,
                    wysokie ceny ropy, dużą inflację i rozboje na terenie kraju ;)



                    Ludzie nauczcie się czytać to co jest napisane drobnym druczkiem ! Przecież
                    Platforma Ogłupiałych to chadecy, więc nie dziwota że nie chcą wojować z
                    Episkopatem, z resztą Hanka Grunkiewicz-Walz twierdzi nawet, że to partia
                    konserwatywna ! Oddając głos za motłochem, nie wiecie na kogo głosowaliście ciołki.

                    A Seneszyn? Ja pamiętam, że za rządów SLD, było znacznie większe przymierze
                    między państwem, a kościołem niż teraz, więc nie gadajcie tu bzdur, że za LiD
                    nagle się z tym skończy - po prostu próbują sobie nabić popularność (są w końcu
                    prawie pod kreską) waszym kosztem
                    • warturek KK będzie niezadowolony 08.01.08, 12:12
                      nawet jak wszyscy zapiszemy się do tej sekty.
                      Jeśli chodzi o ciebie to powinieneś bić się w piersi pamiętając jak giertychza
                      akceptacją kartofli, we wlasnym interesie wchodził czarnym bez mydła.To miał być
                      jego sposób na reelekcję.
                      Senyszyn mówi bolesną prawdę dla nas wszystkich.
                      Jak pisalem wcześniej, Pruszków pozazdrościł grupom wyznaniowym( rozumieć KK)
                      geszeftu na ogromnych upustach podatku i mianowali się biskupami nowego
                      kościoła. Jednak prokuratura się nimi zainteresowała, o prawdziwych wymiataczach
                      z koryta RP jednak nie słychać bo jest to niby zgodne z interesem społecznym. Po
                      co im rozboje jeśli można mieć wielokrotnie więcej?
                      Czy ty rozumiesz skalę tego bandyckiego, mowiąc prawdę procederu?
                      • norman_bates Re: KK będzie niezadowolony 08.01.08, 12:44
                        Czytam sobie tak twoje wypowiedzi i jedyne co widzę to chaos - tu coś trochę o
                        Giertychu, tam coś o sekcie z Torunia, no i wypadkowa oczywiście z tego ma być
                        taka, że kościół jest "be".

                        > Jeśli chodzi o ciebie to powinieneś bić się w piersi pamiętając jak giertychza
                        > akceptacją kartofli, we wlasnym interesie wchodził czarnym bez mydła.To miał by
                        > ć

                        No cóż prosty umysł zawsze idzie na skróty, w tym wypadku "nie krzyczysz z nami=
                        popierasz LPR lub PiS".
                        Nie należę i nie popieram (ani nie popierałem) LPR, więc nie widzę powodu żeby
                        bić się w pierś.


                        > Senyszyn mówi bolesną prawdę dla nas wszystkich.

                        Nie chodzi o to czy mówi prawdę czy nie ! Chodzi o to CZEMU ją mówi akurat
                        teraz. Jak SLD było przy korycie to przez 3 lata (bo później próbowali sobie
                        nabić poparcie pustą debatą o aborcji z której nic nie wynikło) siedzieli
                        cichutko, w sprawie religii w szkołach oraz zapłodnienia in vitro i kościół im
                        specjalnie nie przeszkadzał. Pamiętasz czy nie ? A może wtedy jeszcze w
                        pieluchach latałeś, co?
                    • andrzej369 Re: a tylko 2 proc. potrafi przeczytac! 08.01.08, 15:36
                      norman_bates napisał:
                      > Ludzie nauczcie się czytać to co jest napisane drobnym druczkiem ! Przecież
                      > Platforma Ogłupiałych to chadecy, więc nie dziwota że nie chcą wojować z
                      > Episkopatem, z resztą Hanka Grunkiewicz-Walz twierdzi nawet, że to partia
                      > konserwatywna ! Oddając głos za motłochem, nie wiecie na kogo głosowaliście cio
                      > łki.
                      >
                      > A Seneszyn? Ja pamiętam, że za rządów SLD, było znacznie większe przymierze
                      > między państwem, a kościołem niż teraz, więc nie gadajcie tu bzdur, że za LiD
                      > nagle się z tym skończy - po prostu próbują sobie nabić popularność (są w końcu
                      > prawie pod kreską) waszym kosztem

                      Prawdaz?
              • a.k.traper Nie ma dowodów ani na istnienie ani na nieistnieni 08.01.08, 08:16
                To kwestia osobistego podejścia, wiara nie wymaga dowodów tylko
                przekonania, dlatego nie powinna być przedmiotem "państwowym" i
                żaden biskup mnie do tego nie przekona mimo że jestem człowiekiem
                wierzącym. Instytucja Kościoła jest zakłamana i ukierunkowana
                materialnie, tak było od setek lat, XXI w. to dob ry czas by zrobić
                rachunek sumienia i gruntowna reformę, w co wątpię.
                • prawieemeryt Re: Nie ma dowodów ani na istnienie ani na nieist 08.01.08, 08:34
                  Dodałbym jednoznacznie: czas by zrobić wreszcie z tym porządek. I
                  wreszcie móc sobie wierzyć tak jak mi sumienie podpowiada a nie
                  narzuca kler.
                • maruda.r Re: Nie ma dowodów ani na istnienie ani na nieist 08.01.08, 10:40
                  a.k.traper napisał:

                  > To kwestia osobistego podejścia, wiara nie wymaga dowodów tylko
                  > przekonania,

                  *******************************

                  Masz rację, jednak historycznie rzecz biorąc, nie po to kościół przez 10 wieków
                  ćwiczył ilość diabłów na końcu szpilki, by teraz z tych osiągnięć zrezygnować.

            • a.k.traper Każdy wybierze kogo zechce 08.01.08, 07:50
              Nie wydaje mi sie bym chciał oddać głos na formację która nie ma nic
              do zaproponowania oprócz walki z kosciołem
              • sumienie.lk Re: Każdy wybierze kogo zechce 08.01.08, 07:54
                A co dobrego robi Kościół oprócz tworzenia kasty wygodnie żyjących
                czarnosukienkowych darmozjadów? I nie opowiadaj tu o opiece nad
                biednymi, bo nie robi tego za swoje pieniądze.
                • noducks religia w szkole 08.01.08, 08:01
                  religia w szkole = katolicka indoktrynacja za pieniadze swieckiego
                  ponoc panstwa
                  • chavez6 Re: religia w szkole 08.01.08, 08:14
                    we wrześniu "wylogowałem" się z religii, nie podobało mi się, że Giertych miał
                    zamiar wprowadzić ocenę z religii na maturze, ponieważ religia nie jest w planie
                    pierwsza lub ostatnia, mam "kratkę"...
                    ... podczas gdy 2/3 klasy siedzi na katechezie i jak owieczki słucha swojego
                    pasterza, "my" mamy czas by skoczyć do domu, odświeżyć się, coś zjeść i wrócić...

                    ... mnie pomysł PO się podoba... chcą zdawać, niech zdają (ale z teologii, a nie
                    katechezy)... ale z oceną na świadectwie precz
                  • bambetel Re: religia w szkole 08.01.08, 08:27
                    kościół nośnikiem zacofania i aktywatorem konfliktów społecznych - niestety!!! A powinno być chyba odwrotnie!!! ja też rozważam z tego powodu głosowanie na lewicę tylko musi najpierw powstać i nie mieć twarzy towarzyszy z dawnych lat!!!Religia precz ze szkół!!!!!
                    Dlaczego wszyscy obywatele (niewierzący również)ponoszą koszty nauki religii (lekcje dwa razy w tygodniu - a np. fizyka raz sic!)
                    • a.k.traper Nowa lewica nie ma żadnej twarzy 08.01.08, 08:35
                      Długo bedziesz szukał na kogo oddać głos
                      • oktawianc Re: Nowa lewica nie ma żadnej twarzy 08.01.08, 09:13
                        Nie każdy oddaje głos na twarz, niektórzy na pewne idee.
                        • a.k.traper idea to też twarz, danej opcji 08.01.08, 09:30
                          Jakies rozsądne idee, to maja ludzie wywodzacy się z PZPR którzy
                          przeszli ewolucję, sami twierdzą że trzeba byc społecznie wrazliwym,
                          ale pomóc może jedynie bogate państwo, a bogate jest wtedy gdy
                          obuwatele sa majętni i prawo własności jest przestrzegane, nie
                          tęsknią za społeczna dystrybucja dóbr, podnieśli głos w obronie praw
                          obywatela zawłaszczanych przez hierarchie koscielną. Natomiast
                          twarze nowej lewicy sa bez wyrazu, Olejniczak jest
                          protegowanym "gawędziarza" Kwaśniewskiego, a Napieralski ewoluuje w
                          kierunki współpracy z PiS.
                • a.k.traper Mogę tylko mówić o Kościele jako wspólnocie 08.01.08, 08:07
                  sama instytucja jest wynaturzona i nie mnie ja uzdrawiać, bo mam
                  podobne zdanie.
                  • gundyslaw że wam takie gó..na przechodzą przez ryje a wszys 08.01.08, 08:13
                    cy chrzczeni bierzmowani itd. zgorzknienie i zawiść w was siedzi
                    wsiądzcie w swoje bryki 150 i w drzewo, wtedy spotkacie Boga i
                    będzie Wam łyso.
                    • a.k.traper Gdybyś był świadomym katolikiem, umiałbyś 08.01.08, 08:21
                      rozmawiac z bliźnim nawet niewierzącym. Dbałość o kondycję
                      psychiczną i życie w prawdzie to nie zgorzknienie, tylko zdrowy
                      organizm co Jezus nauczał także. Wiara w Boga jest prywatnym
                      odczuciem kazdego człowieka podobnie z jego wyobrażeniem, ja uwazam
                      że juz dawno Go spotkałem, jest we mnie a nie na plebanii czy
                      biskupstwie a tym bardziej na lekcji. Wiesz jaka jest róznica miedzy
                      Stwórca i tobą? Bóg jest niograniczenie miłosierny a ty mimo
                      deklaracji jego wyznawcy niemiłosiernie ograniczony.
                      • zkris11 Mylisz się! Jezus nigdy nie popierał anarchistów 08.01.08, 08:36
                        Co to znaczy że wiara jest prywatnym odczuciem? Ty masz prywatnego Boga?:) Pismo
                        sw. jest księga wspólnoty i wyraża wiare wspólnoty a nie jakieś prywatne
                        przeczucia! Każda wiara wyraża się przez jakąś wspólnotę w tym przypadku przez
                        wspólnotę kościoła katolickiego. Zresztą jesteśmy jesteśmy jedynymi wyznawcami
                        na świecie którzy kpia sobie z własnej wiary, ośmieszają ją!!!
                        • chirlider który Jezus? było ich tysiące :D:D 08.01.08, 08:42
                          zkris11 napisał:
                          > Co to znaczy że wiara jest prywatnym odczuciem? Ty masz prywatnego
                          Boga?:)


                          oczywiście, dzieciaku.
                          boga po prostu nie ma i to co nazywasz "wiarą" jest prywatnym
                          odczuciem każdego człowieka.
                        • a.k.traper Uważasz że wierzyć trzeba tak jak ktoś nakaże? 08.01.08, 08:50
                          Moja wiara to moje odczucie, każdy moze mieć inne wyobrażenie i
                          odczucie w danym momencie. Wspólnota jest własnie po to byśmy mogli
                          wspólnie wyrażać swoje odczucia i nie jest to kpina ani ośmieszanie,
                          Jezus tłumaczył uczniom zasady wiary, natomiast różnie to później
                          bywało.Mam przyjąć za słuszne naukę jednej religii w szkole mimo że
                          widze jakie szkody wyrządza w młodych umysłach i brnąć dalej bo tak
                          było przed wojną? Świadoma wiara polega na widzeniu zagrożeń i ich
                          eliminację, jezeli instytucja Kościoła uzna mnie za element
                          szkodliwy to trudno, nie czuję się poszkodowany, a wiara i tak
                          zostanie we mnie.
                      • shithead Re: Gdybyś był świadomym katolikiem, umiałbyś 08.01.08, 08:41
                        Ja mysle. ze bredzisz. Jesli czujesz jakies dobro w sobie to jest to
                        twoje dobro a nie boskie. Boga nigdy nie bylo i taka jest prawda a
                        nie inna. A Jezusy czy inne Mahomety pojawiaja sie w kazdym
                        pokoleniu tyle, ze nie sa w stanie juz na nowo tak zindokrynowac
                        publike bo ta zrobila sie duzo madrzejsza (wyjatkim chyba tylko
                        narod polski) od czasu gdy oni zyli.
                        • a.k.traper A ja nie mówię że bredzisz, to twoja sprawa 08.01.08, 08:43
                          W żaden sposób nie próbuje nikomu niczego narzucać
                          • norman_bates taka jest tolerancja ateistów 08.01.08, 12:54
                            Kolejny chałupniczy ateista.

                            Ciekawe, że póki co nie widziałem żadnych wypowiedzi żadnego katolika w stylu
                            "Bóg istnieje i już!". To kto w końcu jest bardziej tolerancyjny chrześcijanie,
                            czy plujący jadem pseudo-ateiści.

                            Jak ktoś na podstawie tego, że powiedzmy 1% afroamerykanów to dilerzy narkotyków
                            powie, że wszyscy czarni to bandziory to się go nazywa rasistą.
                            Jak ktoś na podstawie tego że kilka procent wyznawców KK krzywo odbiera przekaz,
                            wnioskuje że wszyscy katolicy to ślepi wyznawcy Kościoła to jest światły i
                            nowoczesny.

                            Ja tam nie należę do KK i jakoś niespecjalnie przeszkadzają mi katolicy.
                    • pos3gacz Re: że wam takie gó..na przechodzą przez ryje a 08.01.08, 10:44
                      gundyslaw napisał:

                      > cy chrzczeni bierzmowani itd. zgorzknienie i zawiść w was siedzi
                      > wsiądzcie w swoje bryki 150 i w drzewo, wtedy spotkacie Boga i
                      > będzie Wam łyso.
                      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                      Po czm poznajemy katolika polskiego.???
                      Po tym, że z braku jakichkolwiek argumentów merytorycznych zaczyna
                      używać inwektyw w stosunku do osób mających inne zdanie, niż on sam.
                      Jak mniemam wyniesione to zostało z domu rodzinnego i po części
                      z lekcji religii. Wynika to również z tego, że większość wyznająca
                      ową wiarę posiada niskie, lub wręcz bardzo niskie wykształcenie,
                      a o kulturze jako takiej to nawet nie warto wspominać. Własnie owa
                      "kultura" przebija się jak z wypowiedzi -=- gundyslawa -=-
                    • andrzej369 Re: że wam takie gó..na przechodzą przez ryje a 08.01.08, 14:11
                      gundyslaw napisał:

                      > cy chrzczeni bierzmowani itd. zgorzknienie i zawiść w was siedzi
                      > wsiądzcie w swoje bryki 150 i w drzewo, wtedy spotkacie Boga i
                      > będzie Wam łyso.

                      Widze, ze Ty już nadajesz z "NIEBIOS".

                      Polska, to wspanialy KABARET!
              • taziuta To nie jest walka z kościołem! 08.01.08, 08:42
                a.k.traper napisał:

                > Nie wydaje mi sie bym chciał oddać głos na formację która nie ma
                > nic do zaproponowania oprócz walki z kosciołem

                Cóż, zauważasz tylko to co Ci podsuwają media uprzedzone do lewicy?
                Te same mendia, które z lubością nagłaśniały prowokację Jaruckiej,
                by udupić kandydaturę Cimoszewicza...

                LiD jest jedyną obecnie partią/ugrupowaniem, które walczy o
                liberalizm światopoglądowy. Zaś PO to tylko liberalizm w sferze
                gospodarki, ale kołtuny lub skrajni oportuniści światopoglądowi.
                • a.k.traper Nie bazuje na informacjach z mediów, 08.01.08, 09:40
                  Znam wielu ludzi z LiD-u, z niektórymi z PD znam sie osobiście, mam
                  pewne uprzedzenia do b. PZPR-owców ale musze przyznać że ewoluowali
                  poprzez swoje przeżycia. Są pewne frakcje które w ramach troski o
                  swobody demokratyczne walcza z kosciołem, osobiście uwazam ze
                  kosciół wziął wiecej niz potrafił przełknac i mu to szkodzi,
                  natomiast nie uwazam by wszyscy ludzie z LiD-u poparli bezpośrednią
                  konfrontację, napewno młodsi z SLD będa ostrozni, to nie hepening
                  tylko powazna sprawa. Osobiście uwazam że PO może się z demokratami
                  uzupełniać natomiast nie podciągałbym całego LiD-u do tej walki. Ja
                  osobiście uważam że hierarchia kościelna i fundamentalni działacze
                  katoliccy wyrządzaja dużo zła młodemu pokoleniu a także wspólnocie
                  katolickiej. Los klechów w stylu Glemp, Głodzia czy Rydzyka jest mi
                  obojętny.
            • swan_ganz taa.. Senyszyn. I jeszcze niejaka oświecona Środa 08.01.08, 09:45
              i jeszcze niezwykle tolerancyjny Biedroń i jeszcze całkiem spory
              tłum innych polipoprawnych idiotów....

              Wiesz co? To ja już wolę Rydzyka i jego sektę bo oni tak naprawdę
              nie stawnowią żadnego zagrożenia dla mojego stylu życia..
              Jeśli więc komuś ta religia na maturze jest do szczęścia potrzebna,
              jeśli ktokolwiek uważa, że dzięki ocenie maturalnej z religii będzie
              mu łatwiej dostać się na prawo czy medycynę to dlaczego miałoby mi
              to przeszkadzać?
              • yola13 oj ty biedny i głupi człowieczku sekty Derektora 08.01.08, 11:02
                a religia na maturze to ewentualnie na teologię do KUL- u a nie na
                prawo czy medycynę, a w ogóle o czym my tu dyskutujemy, przeciez to
                i tak pomysł nawiedzonego Giertycha który chciał dupę wylizac
                klerowi i jest w 100% niezgodny z konstytucją bo dyskryminuje inne
                religie
                • wikal Re: oj ty biedny i głupi człowieczku sekty Derekt 08.01.08, 18:58
                  Polska konstytucja obowiązuje wszystkich z wyjątkiem polskiego
                  kleru. On stoi podan prawem i nawet tego nie ukrywa.
              • wikal Re: taa.. Senyszyn. I jeszcze niejaka oświecona Ś 08.01.08, 18:56
                Za to ty i inne rydzyki stanowicie zagrożenie dla stylu życia wielu
                zwykłych normalnych ludzi. O Biedroniu sie nie wypowiadam, bo po
                paru zasłyszanych wypowiedziach, trudno mieć zdanie o rozumie
                człowieka. Za to panie Senyszyn i Środa są naprawdę oświeceone - i
                tu kościeluszków boli, bo dla kleru najbardziej pożądane są tumany
                rzucające bez namysłu na tacę swoje opodatkowane pieniądze, które
                dla kościoła są nieopodatkowane, bo podatków nie płaci. Polski kler
                jest obłudny, chciwy, kłamliwy i żądny władzy. Nie tylko Rydzyk.
                Polscy biskupi tak naprawdę go podziwiaja, bo prawie każdy z nich
                chciałby być na jego miejscu. A panie Senyszyn i Środa maja wadę
                niewybaczalną w tym "tolerancyjnym" i "świeckim" kraju - są
                ateistkami. A to juz wystarczy, by być uznanym za głupich i złych.
                Polska TO JEST klechistan - już obecnie, a będzie jeszcze gorzej.
                Żałuję, że zagłosowałam na tchórzliwą PO - więcej tego błędu nie
                popełnię. Myślę, że wielu wyborców PO (takich "na siłę" jak ja),
                myśli podobnie.
                • swan_ganz jesteś niemal tak samo głupi jak Twoja 08.01.08, 21:24
                  przedmówczyni, która ma wyraźny problem ze zrozumieniem słowa
                  pisanego...

                  Sądząc po Twojej opinii wyrażonej w tym poscie to jest
                  prawdopodobnym, że światopogląd religijny mamy zbliżony; ja na
                  przykłąd nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem w kościele...
                  Ale to już wszystko co mamy wspólnego bo całą resztą wyraźnie się
                  różnimy...

                  Pomyśl chwilkę; czy ktokolwiek zmusza Ciebie lub Twoje dziecko do
                  korzystania z tych szkolnych lekcji religi? Czy ktokolwiek mwi, że
                  na maturze ma to być obowiżakowy przdmiot? Nie - to jest kwestia
                  dobrowolności... Czyli tej tolerancji właśnie której tacy jak Ty
                  głośno się domagają sami zaś próbują sekować każdego kto ma poglądy
                  inne niż wy - "oświeceni i pożyteczni idioci"..

                  Nie wolałbyś zamiast regulacji prawnych sam zdecydować co zrobić z
                  tą religią? Uważasz, że ktoś kto poważnie myśli o swojej przyszłości
                  zdecyduje się zastąpić religią na przykład egzamin z języka obcego?
                  Przecież taka osoba, która jednak tą religię wybierze na maturze
                  będzie pozbawiona większych szans na dostanie się do poważnej
                  uczelni wyższej... Pozostanie jej tylko zdawać seminarium...

                  Ci co mądrzejsi to wiedzą a ci nieco głupsi wolą sobie
                  poprotestować.. Tylko w imię czego protestujesz? Bo w imię rozumu na
                  pewno tego nie...

                  p.s. jeśli te wyżej wspomniane kretynki są dla ciebie "oświecone"
                  to ja nie mam nic przeciwko temu by tacy jak ty nazywali
                  mnie "ciemniakiem"... :-)
          • sumienie.lk Donaldu Tusku! Czy Ci szajba odbiła??? 08.01.08, 07:51
            Wszak rządzenie Rzeczpospolitą nie może opierać się na głupocie!
            • shithead Re: Donaldu Tusku! Czy Ci szajba odbiła??? 08.01.08, 08:47
              Niestety chyba znowu one-way ticket. Jednak trzeba bylo olac te
              POLSKE.
          • leonc Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 08:00
            Dlaczego w 97% prywatnych szkołach jest Religia? To proste bo rodzice chcą żeby
            ich pociechy się jej uczyły. Odłóżmy na razie na bok, to że prywatnie za to
            płacą. Każdy z nas płaci, bo płaci podatki, trafia to potem do wspólnego wora
            zwanego budżetem i i jest dzielone. Nie podoba się nikomu: ci chcieliby na
            religię inni na WF a inni na tańce. Liberalizm, drodzy czytelnicy liberalnej i
            postępowej gazety polega na tym, że każdy ma wolny wybór za co płaci. Może by
            tak wprowadzić szkolnictwo kuponowe. Każdy rodzic płacący podatki, dostawałby
            kupony szedłby z nimi do wybranej przez siebie szkoły, wybierałby jakich
            przedmiotów ma się uczyć jego dziecko i kto ma go tego uczyć. Skończyłoby się
            gadanie że ktoś jest dyskryminowany: płacę - wymagam. Wracając do tezy
            postawionej na początku, założę się że 97% szkół kuponowych, miałoby religię.
            Co na to liberalni i postępowi czytelnicy?
            • sumienie.lk Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 08:12
              Zacznijmy od tego, że religia w szkole nie jest dlatego, że rodzice
              chcą, aby ich dzieci jej się uczyły. Powodem jest to, że rodzice
              muszą chcieć, aby ich dzieci jej się uczyły. Reszta wywodu jest
              konsekwencją powyższego...
              • leonc Dlaczego muszą? 08.01.08, 09:07
                Kto ich zmusza? Czemu nie są pryncypialni? Dlaczego nie powiedzą nie?
                Może rozwiniesz wątek?
                • oktawianc Re: Dlaczego muszą? 08.01.08, 09:23
                  Choćby presja otoczenia. Większość deklaruje wiarę, choć to zazwyczaj tylko
                  deklaracje. Reszta ma problem zastanawiając się co zrobić ze swoimi dziećmi,
                  które nie chcą czuć się "gorsze" w grupie rówieśników. A dzieci potrafią być
                  bardzo podłe dla innych w jakikolwiek sposób. Zresztą kupony, kuponami a
                  konstytucja gwarantuje nam świeckość państwa. Religia, a tak naprawdę katecheza
                  w szkole, chyba narusza tą świeckość.
                  • leonc Presja otoczenia? 08.01.08, 11:10
                    Kto wywiera tą presję? Kto to jest to otoczenie? Dlaczego nie bronicie swych
                    poglądów? Zarzucacie politykom że nie maja jaj? (cytat z postów) A Wy je macie?
                    Dlaczego wypominacie, że politycy są ulegli? A WY?
                • pos3gacz Re: Dlaczego muszą? 08.01.08, 11:17
                  leonc napisał:

                  > Kto ich zmusza? Czemu nie są pryncypialni? Dlaczego nie powiedzą
                  nie?
                  > Może rozwiniesz wątek?
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  A chociażby dlatego -=- co ludzie powiedzą??-=-.
                  Pełny wywód przeczytaj w odpowiedzi na komentarz -=-leonca-=-
                  ""dlaczego jestem za religią w szkole""
                  I zacznij samodzielnie myslec to nie boli i czasami przynosi korzyści
                  • leonc Re: Dlaczego muszą? 08.01.08, 14:49
                    Dlaczego nie bronicie swych poglądów? Zarzucacie politykom że nie maja jaj?
                    (cytat z postów) A Wy je macie? Dlaczego wypominacie, że politycy są ulegli? A WY?

                    Właśnie myślę samodzielnie - nie beczę jednym chórem jak stado baranów, za kimś
                    kto marnym artykułem podpuszcza pospólstwo do jednoznacznych wypowiedzi na
                    forum. Zawsze zadaję sobie przewrotne pytania i stąd moje posty.
              • titta Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 16:46
                Bzdury piszesz czlowieku. W PRL-u gdzie religie nie tyle byla nie
                obowiazkowa co nawet nie mile widziana, tylko naprawde pojedyncze
                dzieci na nia nie uczeszczaly. Podobnie we wspomnianych prywatnych
                szkolach, szcegolnie tam, gdzie mlodziez ma sama moze dokonac
                wyboru, a szkola ma wybor rozsadnego ksiedza.
                I to jest najlepsze rozwiazanie - chcesz chodzisz, nie chcesz - nie
                chodzisz. A jak chcesz to zdajesz, chodzby i na maturze. Ale twoj
                zaslepiony nienawiscia rozumek zdaje sie nie pojmowac idei wolnego
                wyboru.
            • maura4 Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 08:17
              A dlaczego ograniczasz liberalizm do oświaty ? A podatek koscielny
              to pies ? Tu nie mamy wyboru ?
            • takiebuty Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 08:28
              Nie zgodzę się z tobą. Myslę że gdyby rodzice mogli wybierać na co
              pójdą ich pieniądze: czy na pasienie brzuchów księży czy na coś
              pożytecznego, co zapewni dzieciom przyszłość, to wybraliby to
              drugie. Jeśli ktoś nie protestuje przeciwko religii w szkole to
              często ze strachu przed tym co powiedzą inni, i tak każdy się czai i
              nie mówi nic. Gdyby przepisy głosiły prostą formułę wyboru to byłbyś
              zaskoczony tym, że religią nr 1 jest konsumpcja a święta religijne
              to okazja do zakupów i rozrywki. Religii obecnie daleko do przeżycia
              duchowego. Gdyby KOściół był uczciwy to wybrałby garstkę szczerze
              wierzących i nie chciał przymusu w głoszeniu wiary, ale sam jest
              nastawiony na konsumpcję więc nie zrezygnuje z pasienia brzuchów.
              • leonc Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 09:11
                "Jeśli ktoś nie protestuje przeciwko religii w szkole to
                często ze strachu przed tym co powiedzą inni, i tak każdy się czai i
                nie mówi nic."
                A dlaczego się boją? Ktoś ich skarci? Bądźcie odważni i pryncypialni, a nie
                tylko na forum pytlujecie.
                Mam nadzieję że Ty jesteś odważna i nie posyłasz dziecka na religię!
                Trzeba żyć w zgodzie z samym sobą i swoimi poglądami - świat będzie prostszy.
                • takiebuty Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 09:22
                  Dokładnie tak: nie posyłam dziecka na religię chociaż sama jestem
                  wierzaca, bo brzyci mnie obłuda kościoła katolickiego. Zostałam
                  ostatnio upokorzona bo dyrektor szkoły do której chodzi moja córka
                  łaskawie ZWOLNIŁA ją z religii, która nie jest obowiązkowa
                  przecież. Nie protestuję, bo się boję że ortodoksyjni acz
                  powierzchowni katolicy zrobią jej krzywdę, musi w tej szkole
                  wytrwac. Myślę że więcej nas przymyka na wiele spraw oko, bo nie ma
                  siły się szarpać. Ale liczę na to ze Państwo ureguluje tę sprawę.
            • gulcia77 Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 08:28
              Nawet jeżeli w 97% szkół miałaby być religia, to mimo wszystko państwo świeckie powinno niewierzącym bądź innowiercom zapewnić możliwość nauczania w szkołach całkowicie świeckich. ewentualnie faktycznie wprowadzić lekcje etyki (kulturoznawstwa, religioznawstwa) w taki sposób, żeby dyskryminacja nie istniała. Wiesz co mi kiedyś powiedziała pewna katechetka? Że dlatego są naciski, żeby religia odbywała się w środku zajęć głównie dlatego, zeby uczniowie na nią chodzili. Ciekawe, nieprawdaż?
              • leonc Państwo nic nikomu nie powinno zapewniać 08.01.08, 09:15
                Każdy powinien sobie zapewniać sam - to jest właśnie liberalne podejście.
                Dziwię się Wam dlaczego jesteście tak zakłamani? Skrzeczycie na KK, klechów,
                "czarną mafię" i co tam jeszcze, a sami posyłacie dzieci na religię, chrzcicie
                je, bierzecie śluby kościelne! O co chodzi?
                Dlaczego nie żyjecie w zgodzie z własnymi poglądami? Dlaczego jesteście tacy
                OBŁUDNI!
                • takiebuty Re: Państwo nic nikomu nie powinno zapewniać 08.01.08, 09:40
                  Właśnie takich katolików się boję i od takich stronię - którzy
                  polemizując zaczynają krzyczeć i obrażać. A gdyby to było w realu to
                  pewnie chwyciliby za maczety.
                  • leonc Nie krzyczę - podkreślam 08.01.08, 11:05
                    Duże litery nie są w moim przypadkiem krzykiem, tylko podkreśleniem słowa, które
                    najbardziej pasuje do sytuacji: OBŁUDA.
                    Moja polemika jest jak najbardziej logiczna i prosta, w żadnym wypadku nie
                    poparta maczetą. Skąd to przypuszczenie. Zresztą poczytaj same posty na forum:
                    kto tu kogo obraża? "Czarna mafia", klechy..., chciałbym zobaczyć co by się
                    działo gdyby ktoś w ten sposób pisał o innej grupie wyznaniowej, czy też
                    narodowości albo rasie? A we wszystkich tych sprawach nasza laicka Konstytucja
                    gwarantuje poszanowanie!
                    Wstydzić powinniście się Wy mieniący się obrońcami wolności, poszanowania i
                    tolerancji, którzy wypuszczacie spod swoich palców takie posty. I jeszcze raz:
                    powinniście się wstydzić swej obłudy posyłając dzieci na religię i oczekując od
                    "usług" od Kościoła - jak od jakiejś firmy.
            • pos3gacz Re: Dlaczego jestem za Religią w szkole 08.01.08, 11:09
              leonc napisał:

              > Dlaczego w 97% prywatnych szkołach jest Religia? To proste bo
              rodzice chcą żeby
              > ich pociechy się jej uczyły. Odłóżmy na razie na bok, to że
              prywatnie za to
              > płacą. Każdy z nas płaci, bo płaci podatki, trafia to potem do
              wspólnego wora
              > zwanego budżetem i i jest dzielone. Nie podoba się nikomu: ci
              chcieliby na
              > religię inni na WF a inni na tańce. Liberalizm, drodzy czytelnicy
              liberalnej i
              > postępowej gazety polega na tym, że każdy ma wolny wybór za co
              płaci. Może by
              > tak wprowadzić szkolnictwo kuponowe. Każdy rodzic płacący podatki,
              dostawałby
              > kupony szedłby z nimi do wybranej przez siebie szkoły, wybierałby
              jakich
              > przedmiotów ma się uczyć jego dziecko i kto ma go tego uczyć.
              Skończyłoby się
              > gadanie że ktoś jest dyskryminowany: płacę - wymagam. Wracając do
              tezy
              > postawionej na początku, założę się że 97% szkół kuponowych,
              miałoby religię.
              > Co na to liberalni i postępowi czytelnicy?
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Ty tak samo podchodzisz do tego, jak Ford. Zapytany w jakim kolorze
              mają być produkowane przez jego fabrykę samochody [ford T]
              odpowiedział -=- we wszystkich, byleby to były czarne kolory.
              Tak samo i Ty twierdzisz, że masz wybór, chociaż to faktycznie nie
              masz zadnego. Została religia narzucona szkole, bez żadnej innej
              alternatywy.
              Niektóre dzieci chodzą na lekcję religii, tylko dlatego, że ich
              rodzice wychodzą z tego założenia -=- a co ludzie powiedzą-=-.
              A czy religia w szkole to był wybór rodziców owych uczni, czy czasem
              nie została wciśnięta na siłę przez Stelmachowskiego i do tego
              tylnym wejściem, bez pytania się o to społeczeństwa.
              Wszystko to co czyni KK w Polsce jest narzucane, nawet nie pytając
              się, czy ktoś sobie tego życzy lub nie.
              Dlaczego kler KK tak bardzo opiera się, aby Państwo wprowadziło
              tzw.podatek kościelny.??? Tylko dlatego, aby nie dowiedzieć się
              ilu faktycznie skłonnych byłoby do płacenia owego haraczu. I ilu
              wyznawców można przypisać do ich wiary. Jak mniemam, to z owych
              90-95 % wyznawców [dane z sufitu], może zostałoby ze 20-25 %.
              Nie chcą, aby kłamstwo szyte grubymi nicmi ujrzało światło dzienne.
              • leonc Czytaj ze zrozumieniem 08.01.08, 11:16
                1. Nie wciskam nikomu religii - napisałem wyraźnie - każdy powinien mieć wybór
                gdzie i czego powinno uczyć się jego dziecko - pogląd oparty na czystej wolności
                i liberaliźmie.
                2. Powinien mieć wybór dowolnego przedmiotu szkoły i nauczyciela - jeżeli tylko
                płaci podatki. W szczególnym przypadku religii.
                3. Jestem za opodatkowaniem każdej formy działalności przynoszącej profity. W
                szczególnym przypadku Kościołów.

                Odróżnij lewackość od liberalizmu.
          • makabi Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 12:01
            towarzyszka Senyszyn czuje się tak bardzo ateistką, ze w swoich wypowiedziach
            odwołuje sie do Biblii i nauczania KOścioła, które to dla niej są takimi
            publikacjami jak dla katolika manifest komunistyczny i przemówienia sekretarzy
            PZPR. Tobie to pasuje, bo chetnie poszedłbys jako komrnik zajć pensje jakiemuś
            katechecie i dać sobie, albo sprzedać działę, na której stoi kośćiół żebys mo gł
            ja odsprzedać deweloperowi.

            NIe chcesz głósować tnie głosuj, Ale szanuj. Kośćiół tez, b o jeszce nie tak
            dawno ty, albo tobie podobni uciekali do kościoła, zeby ich obroniono przed
            atakiem ZOMO. Wtedy kościól był dobry. A teraz ci nie po drodze, bo na falio
            jest krytykowć? A co ty wiesz o kościele i nauczaniu kośćola? ale z nie łam
            tygodnika Fakty i Mity ale podręćznika historii KOćiołą albo Ktechizmu religii
            katolickiej.
        • arius5 Myslalem, ze mlodzi chlopcy zadowalaja kosciol 08.01.08, 07:58
          widac chlopcy to za malo, musza byc jeszcze uswiadomieni po katolicku
        • lol76 Jak juz to teologia. 08.01.08, 11:54
          A nie religia katolicka... Glupi rzad!!!
      • dybko2 Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 08:03
        Nic dodać nic ująć .Zgadzam się w stu procentach
        • dybko2 Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 08:05
          dybko2 napisał:

          > Nic dodać nic ująć .Zgadzam się w stu procentach
          Dotyczy wypowiedzi trapera
      • pyzz Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 15:37
        Kościół życzy sobie religii w szkołach? dostał. Pojawił się problem: dzieci
        chodzące na religię zaczęły narzekać, że te, które nie chodzą mogą iść do domu
        godzinę wcześniej. No to wprowadzono Etykę - zapchajdziurę, która ma ZMUSIĆ
        niekatolików, aby było "sprawiedliwie", aby ci co nie chodzą na religię MUSIELI
        odsiedzieć te godziny (za karę?). Teraz kościół wślizgnął się na maturę z
        religią, więc ludzie proponują, aby zamienić ją na "religioznawstwo". NIE! Precz
        z religioznawstwem i etyką! Czy się to komuś podoba, czy nie, dziecko (i
        młodzież również) NIE JEST w stanie UCZYĆ się więcej, niż ileś godzin dziennie.
        Program szkolny już zanim zaczęto wprowadzać przedmioty stricte ideologiczne był
        przeładowany PRAWDZIWĄ wiedzą. I czy się komu to podoba czy nie, to wprowadzenie
        nowych przedmiotów skończyć się może TYLKO tym, że ludzie się będą uczyć
        religii, etyki, wychowania patriotycznego i innych ŚMIECI ZAMIAST matematyki,
        historii, fizyki, chemii, czy polskiego (tu też dosyć skandaliczne jest, że
        przerabia się patriotyczny bełkot Mickiewicza DWA razy, za to w liceum już nie
        ma WCALE gramatyki, ale to już inny temat). ZAMIAST a nie oprócz.
        A ja jednak ŻĄDAM, aby szkoła uczyła rzeczywistej wiedzy.
        Dlatego PRECZ z religią ze szkół, PRECZ z etyką, PRECZ z wychowaniem
        patriotycznym, przygotowaniem do życia w rodzinie (choć wychowanie seksualne
        może być), przygotowaniem do przedsiębiorczości itp.
        Jeżeli Polska będzie od młodych Polaków wymagała tego bełkotu, to zadbam, aby
        moje dziecko NIE BYŁO polakiem.
      • pyzz Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 17:38
        Kościół życzy sobie religii w szkołach? dostał. Pojawił się problem: dzieci
        chodzące na religię zaczęły narzekać, że te, które nie chodzą mogą iść do domu
        godzinę wcześniej. No to wprowadzono Etykę - zapchajdziurę, która ma ZMUSIĆ
        niekatolików, aby było "sprawiedliwie", aby ci co nie chodzą na religię MUSIELI
        odsiedzieć te godziny (za karę?). Teraz kościół wślizgnął się na maturę z
        religią, więc ludzie proponują, aby zamienić ją na "religioznawstwo". NIE! Precz
        z religioznawstwem i etyką! Czy się to komuś podoba, czy nie, dziecko (i
        młodzież również) NIE JEST w stanie UCZYĆ się więcej, niż ileś godzin dziennie.
        Program szkolny już zanim zaczęto wprowadzać przedmioty stricte ideologiczne był
        przeładowany PRAWDZIWĄ wiedzą. I czy się komu to podoba czy nie, to wprowadzenie
        nowych przedmiotów skończyć się może TYLKO tym, że ludzie się będą uczyć
        religii, etyki, wychowania patriotycznego i innych ŚMIECI ZAMIAST matematyki,
        historii, fizyki, chemii, czy polskiego (tu też dosyć skandaliczne jest, że
        przerabia się patriotyczny bełkot Mickiewicza DWA razy, za to w liceum już nie
        ma WCALE gramatyki, ale to już inny temat). ZAMIAST a nie oprócz.
        A ja jednak ŻĄDAM, aby szkoła uczyła rzeczywistej wiedzy.
        Dlatego PRECZ z religią ze szkół, PRECZ z etyką, PRECZ z wychowaniem
        patriotycznym, przygotowaniem do życia w rodzinie (choć wychowanie seksualne
        może być), przygotowaniem do przedsiębiorczości itp.
        Jeżeli Polska będzie od młodych Polaków wymagała tego bełkotu, to zadbam, aby
        moje dziecko NIE BYŁO polakiem.
    • zacisze16 Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uczniów 08.01.08, 07:07
      to może jeszcze info od proboszcza ile razy u spowiedzi, ile razy w
      kościele,ile razy na tacę, ile razy ...... a miało byc tak
      normalnie...
    • gogel Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uczniów 08.01.08, 07:08
      a moze wreszcie katecheza wyjdzie ze szkól? a premierek tusek tylko
      traci w oczach spoleczenstwa, taki drugi kaczorek, tylko ma zone i
      jest wyzszy....
      • apolc1 Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 07:14
        Pństwo wedle konstytucji jest świeckie! A polskie rządy zdają się
        być bardziej watykańskie...
    • hans564 Donald czy ja liberał, który na Ciebie głosował... 08.01.08, 07:17
      ... zasługuję na takie traktowanie ??? A wyborcy lewicy, których prosiłeś o głosy ? Czy sądzisz, że za trzy lata na PO głosować będą fani Rydzyka & episkopat ? Odpowiedzcie sobie szybko na te pytania !!!
      • ksks3 Re: Donald czy ja liberał, który na Ciebie głosow 08.01.08, 07:32
        hans564 napisała:

        > ... zasługuję na takie traktowanie ??? A wyborcy lewicy, których
        prosiłeś o gło
        > sy ? Czy sądzisz, że za trzy lata na PO głosować będą fani
        Rydzyka & episkopat
        > ? Odpowiedzcie sobie szybko na te pytania !!!

        Na trzy lata do przodu to myśli mąż stanu a nie polski polityk !!!
        Tusk wygrał wybory i to dla niego jest najważniejsze. I bez
        znaczenia jest to, że z liberalnych haseł nic nie zostało. W
        dodatku PO uważa , że liberalizm dotyczy tylko ekonomii -
        ciemniactwo. Za to wyłazi z nich zwyczajna dulszczyzna,
        zaszczepiona jeszcze przez Rokitę i pielęgnowana przez Gowina i
        Komorowskiego. PO to taki PIS w bardziej nowoczesnym opakowaniu.
      • buhaj_z_rogiem PO to liberałowie? Od kiedy? 08.01.08, 07:45
        W każdym cywilizowanym kraju ta banda uznawana byłaby za konserwatystów.
    • hapita Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 07:18
      Biskupów nie da się zadowolić.Ich zadawala tylko jeden sposób... ...
      hm,hm,hm....
    • olias Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 07:19
      premier sondaży. jedyną działalnościa Tuska będzie sprawdzanie
      słupków i reagowanie na wyniki sondaży.
    • ksks3 Zadowolić biskupów - zasadniczy cel rzadu Tuska 08.01.08, 07:19
      Wazeliniarze bez jaj. Liberałowie od siedmiu boleści.
      Najpierw jest lizodupstwo w wykonaniu rzadzących a potem
      zdziwienie,że wykreował się Rydzyk. I tak jest od upadku komunizmu!
      Władza w Polsce zawsze musi mieć jakąś dupę do lizania ?
    • a.k.traper Radziłbym PO-litykom rozpoznac temat gruntowniej 08.01.08, 07:19
      Młodzi ludzie w wiekszości oddali głosy na PO, są tez krytycznie
      nastawieni na sytuację w Polskim Kościele, część starszych też
      denerwuje ta obłudna sytuacja. Wyborcy nie chcą budować świątyń i
      finansować "rydzykownych" inwestycji, chcą budowac zamożną Polskę,
      gdzie będa wykorzystywane świątynie zbudowane do konkretnych celów
      np. nauczanie religii katolickiej, chca miec normalnych księży-
      gospodarzy a nie cynicznych materialistów, niby w imię Boże. My
      sobie poradzimy bez nakazów i straszenia, bo od straszenia to my
      jesteśmy.
    • login-ka A może matura z religii jako sakrament? 08.01.08, 07:22
      Pomysł z opcjonalną religią, bez ocen w trakcie edukacji, słuszny w tym wypadku. Nie oszukujmy sie jednak, że byłaby to matura z teologii. Kogo katecheta lub ksiądz uczyli w szkole teologii? Nie ma "kadry", która mogłaby jej uczyć!
      Zatem stworzy się kolejną fikcję tak, jak to jest w tej chwili tzn. etyka zamiast religii dla niechodzących na religię.
      Kościół czuje się pewnie, jak nigdy dotąd, bo wie, że rząd mu nie podskoczy, gdyż boi się stracić na poparciu "Polaków-katolików", którmi podobno wszyscy jesteśmy.
    • jorge.martinez Moja faworytna Pani Reformatorka 08.01.08, 07:26
      "Irena Dzierzgowska, wiceminister edukacji w rządzie AWS-UW: - Wliczanie oceny z
      religii do średniej może dyskryminować niektórych uczniów. Natomiast potrafię
      sobie wyobrazić maturę z religii jako egzamin z wiedzy, nie z wiary. Zwłaszcza
      jako przedmiot do wyboru. Ostrzegam tylko - jej przygotowanie dużo kosztuje."

      Dobrze gada. I co z tego że dużo kosztuje. Zapłacę, pod warunkiem że ani grosza
      z tej kasy nie dostaną księże i biskupie profesory.

      Kieckowi boją się egzaminu z wiedzy o katolicyzmie i o innych religiach. Bo:

      1. Okazałoby się że ich nauczenie jest gó.. warte, a polscy uczniowie to w 90%
      heratycy.

      2. Okazałoby się, że... istnieją inne religie, które odpowiadają na te same
      pytania od wieków... I że monopolu na te odpowiedzi nie ma tylko czarna mafia.
    • xs550 Niech kosciol odwali sie wreszcie od mlodych 08.01.08, 07:26
      W szkolach w ogole nie ma miejsca dla religii. Matura z religii to tez bzdura. Niech wprowadza przedmiot dodatkowy "religioznawstwo" i z niego robia mature ale nie mozna ograniczac przedmiotu do jednej sekty bo wtedy zaczyna to pachniec panstwem religijnym a la Iran. Kosciol katolicki robi sie coraz bardziej bezczelny. Rzad nie jest mu nic winien.
    • haen1950 Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 07:35
      Co to znaczy - dużo kosztuje?

      Jeżeli już petent chce taki przedmiot zdawać, to niech staje przed
      komisją poza strukturami szkoły, w kościele, z kościelnych zlożoną.

      Jedyny ich przywilej to pozwolenie na wpis i przyłożenie pieczątki
      na świadectwie. I do tego rola państwa powinna się ograniczyć.
      • kola Re: Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować uc 08.01.08, 07:42
        to niech w ogóle idzie do koscielnej szkoły i na kościelny uniwersytet po tym,
        bo na normalnej uczelni takich maturzystów z maturą z bajania nam nie potrzeba..
    • rmaciejx Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 07:40
      Nie wiem, dlaczego trzeba ich zadawalać. Jeżeli Pan Tusk nie będzie
      stanowczo przeciwstawiał się ich wszystkim żądaniom, to będzie tak
      jak za PiSu, że chciał Krajem rządzić pan Kobylański poprzez pana
      Rydzyka,uzależniając od siebie braci K.i resztę. MR
    • mrlusiek dlaczego klechy nas odpychaja od kościoła ? 08.01.08, 07:44
      obecne działanie jest najbardziej szkodliwe dla nich samych, ludzie choć
      wierzący nie zaakceptują takiej narzucającej się ich postawy !
      mdli mnie jak biskupi nauczają o dogmatach wiary w politycznym programie w
      niekatolickiej stacji tv czy radiu !
    • rojberek A jak wyznaję szatana, to mogę mieć maturę z mojej 08.01.08, 07:46
      ... religii?
    • radek_sim Nie macie się czym innym zajmować tylko pierdami.. 08.01.08, 07:47
      Nie macie się czym innym zajmować jak tylko pierdami.
      Religia winna być w salkach przykościelnych tak jak było dawniej a
      nie w szkole świeckiej.
      Znowu tematy zastępcze państwa religijnego i partyjniaków chcących
      przypodobać się kościołowi Rzymsko-Katolickjiemu.
      Chcecie czynić dobro to zajmijcie się sprawami przyziemnymi, a
      resztę zostawcie sumieniu społeczeństwa i Bogu.
      Matura z religii to najwieksza bzdura w Polsce jaką wymyślono w
      ostatnich 20-tu latach.
      Do czego to komu potrzebne? Jak ktoś nie chce zostać kapłanem to po
      diabła mu religia.
      Tym się w życiu nie naje. Wystarczy, że zna ją w tej ilości jaka mu
      wpoili rodzice i kapłani gdy był dzieckiem. Wiary na się nie wpaja,
      bo wychodzi to wręcz odwrotnie. Widać jakie mamy wykształcone
      naczalstwo. Maiłem przykład z życia, kiedy to człowiek po teologii
      (ale tzw. mgr) o mało nie doprowadził firmy do plajty.
    • westunia Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 07:48
      Całkowicie zgadzam się z Panem Jarosławem Gowinem.
      Myślę też, że lekcje religii winny odbywać się poza szkołą, w przykościelnych
      salkach katechetycznych. Sam na takie uczęszczałem i nie wyrósł ze mnie gorszy
      od innych chrześcijanin. Bardzo mile te lekcje wspominam, podobnie jak bardzo
      sympatycznych księży, którzy uczyli mnie tam religii.
      Tyle mówimy o ekumeniżmie, a jak traktujemy wyznawców innych religii?
      Dlaczego młodzież nie lubi lekcji religii?
      Jaski to w przyszłości będzie miało wpływ na ilość praktykujących?
      Przydałoby się nieco więcej empatii.
      Wczujmy się bardziej w to co myślą uczniowie i w to jak się czują i co myślą
      wyznawcy innych wyznań?
      Przecież już od wieków przechwalamy się, że jesteśmy nad wyraz religijnie
      tolerancyjnym narodem. Czy aby na pewno?
    • el_bigos a jak jestem wyznawcą islamu to będę mógł pisać na 08.01.08, 07:52
      temat swojej religii??
      • kola Re: a jak jestem wyznawcą islamu to będę mógł pis 08.01.08, 07:59
        a zoroastrysci? a satanisci? a latajacy potwor spaghetti wreszcie???
        • buhaj_z_rogiem Re: a jak jestem wyznawcą islamu to będę mógł pis 08.01.08, 08:07
          ola napisał:

          > a zoroastrysci? a satanisci? a latajacy potwor spaghetti wreszcie???

          ...a Niewidzialna Różowa Jednorożec?
          www.invisiblepinkunicorn.com
          • kola Re: a jak jestem wyznawcą islamu to będę mógł pis 08.01.08, 09:08
            super, wchodze! :)))
    • ryyys Religia w szkole publicznej, to 08.01.08, 07:52
      nieporozumienie (jeśli żyjemy w kraju neutralnym światopoglądowo).
      • buhaj_z_rogiem Re: Religia w szkole publicznej, to 08.01.08, 07:54
        ryyys napisał:

        > nieporozumienie (jeśli żyjemy w kraju neutralnym światopoglądowo).

        Oj naiwny, naiwny, naiwny...
        Kiejby rękawicka....
    • vytrisalov Biskupow nie da sie zadowolic !! 08.01.08, 07:56
      Glupia i naiwna jest wiara, ze purpuratow sie da zadowolic. Onie beda zadowoleni
      w chwili, kiedy beda mieli calkowity wplyw na polityke Najjasniejszej. Kto tego
      jeszcze nie pojal-ten kiep.
      Obowiazkiem rzadu jest przestrzeganie zasady rozdzialu Kosciola i panstwa, a
      zamiast tego jest dziwny "uklad" w stylu iranskim. Czas z tym skonczyc i
      wprowadzic podatek koscielny, tak jak m.in. w Niemczech. Kazdy katolik pownien
      placic miesiecznie na Kosciol,pytanie czy liczba wyznawcow Kosciola byla by w
      Polsce nadal tak wysoka.
      • ksks3 Re: Biskupow nie da sie zadowolic !! 08.01.08, 08:16
        Da się ich zadowolić !!!
        Tylko trzeba im dać wszystkie prerogatywy jakie miała PZPR oraz
        dziesiecinę od każdej duszy niezależnie od wyznania. No i jeszcze
        dożywotni imminitet obejmujący zabójstwa na drodze i pedofilię
    • nalesniki_ze_szpinakiem Czarni wciąż nienasyceni.. 08.01.08, 08:00
      Tusk dałeś d..... Następnym razem głos dam na Senyszyn !!!
      • ode6 Re: Czarni wciąż nienasyceni.. 08.01.08, 08:47
        Popieram - nic dodać nic ująć . Niestety żle głosowałem i Tusk chce
        być prezydentem ?? jest to żałosne
    • samlandano Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 08:02
      Żeby był spokój w kraju, trzeba coś zrobić, żeby wilk
      był syty i owca cała. Nie dziwię się, że PO kombinuje
      jak i co zrobić, żeby tak było. Nie wolno zadzierać z
      Kościołem, bo bedzie wojna, a pomoże w tym Radio Maryja
      bardzo chętnie. W takich sprawach oni mają wprawę, bo
      już teraz wciąż atakują nowy rząd, Tuska i innych. A
      jeśli jeśli Kościół byłby przeciw rządowi, to wspólne
      siły nie pozwoliłyby na rządzenie krajem. A gdzie dwóch
      się bije, tam trzeci korzysta. I tym razem juz nie PiS, ale
      lewica dorwałaby sie do wladzy. Dlatego już teraz pomagaja
      w nagonce na obecny rząd Radiu Maryja i PiS=owi.
    • plus_minus_zero no to mnie zaskoczyli... 08.01.08, 08:03
      wierzyc sie nie chce ze to tez kato_wlazidupy !
    • jpy1 Jak zadowolić biskupów i nie dyskryminować ucznió 08.01.08, 08:14
      No cóż. Mojego głosu w takim razie już nie macie. Jesteści tacy sami
      jak ci z pisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka