maruda.r 17.01.08, 10:04 Skąd alkohol na stacji? ********************************** Sposób zawsze się znajdzie. A nic tak mocno nie pobudza pragnienia, jak zakaz picia właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sven_b Re: Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 10:17 > Skąd alkohol na stacji? Z przemytu:) Odpowiedz Link Zgłoś
ws60 myślałem że to o kaczyńskim będzie :( 17.01.08, 22:25 a tu takie rozczarowanie no, ale w końcu to dział nauka, więc zo by tu kaczyński robił ? Odpowiedz Link Zgłoś
cztan kosmonauta ...a nie astronauta 17.01.08, 10:21 info dla malo rozgarnietego dziennikarzyny : usa: astronauta rosja: kosmonauta chiny: taikonauta panie piotrusiu - wydrukuj sobie pan te sciagawke - to nie jest takie trudne, mozna sie nauczyc.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: kosmonauta ...a nie astronauta 17.01.08, 10:39 > info dla malo rozgarnietego dziennikarzyny : Pan cztan nie umie czytać? Malenczenko jest w moim tekście kosmonautą. > usa: astronauta > rosja: kosmonauta > chiny: taikonauta Poza tym - to tylko rodzaj konwencji, jaką się stosuje. Niektórzy np. uważają, że nie liczy się narodowość, tylko rodzaj statku kosmicznego. W ten sposób Malenczenko, który leci promem - byłby astronautą, a w Sojuzie - będzie kosmosnautą :))) pioc PS. Trzeba po prostu więcej czytać, żeby wiedziec takie rzeczy. To nie boli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cztan Re: kosmonauta ...a nie astronauta 17.01.08, 10:47 > Poza tym - to tylko rodzaj konwencji, jaką się stosuje. Niektórzy > np. uważają, że nie liczy się narodowość, tylko rodzaj statku > kosmicznego. W ten sposób Malenczenko, który leci promem - byłby > astronautą, a w Sojuzie - będzie kosmosnautą :))) > > pioc zgadzam sie w 100%, tyle ze wczesniej w tytule art. bylo "astronauta" teraz jest ok, jezeli wyrazilem sie "malogrzecznie" to przepraszam i zwracam honor Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: kosmonauta ...a nie astronauta 17.01.08, 11:01 cztan napisała: > zgadzam sie w 100%, tyle ze wczesniej w tytule art. > bylo "astronauta" teraz jest ok, jezeli wyrazilem > sie "malogrzecznie" to przepraszam i zwracam honor Nic o tym nie wiem. Już jakoś automatycznie wstawiam Rosjanin- kosmonauta, Amerykanin-astronauta, choć w sumie, jakie to ma znaczenie? Ja też jestem często małogrzeczny, taki juz jest ten cholerny internet :( pioc Odpowiedz Link Zgłoś
szukacz_waw A o której pił? Przed, czy po 13-ej? 17.01.08, 13:37 Jeśli po, to nie ma sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: A o której pił? Przed, czy po 13-ej? 17.01.08, 13:47 > Jeśli po, to nie ma sprawy... na Ziemi było z samego ranka, ale tam w kosmosie to już mogło Słońce zachodzić... pioc Odpowiedz Link Zgłoś
km1957 Re: kosmonauta ...a nie astronauta 18.01.08, 11:54 > Niektórzy > np. uważają, że nie liczy się narodowość, tylko rodzaj statku > kosmicznego. W ten sposób Malenczenko, który leci promem - byłby > astronautą, a nie prominentem? Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Co my tu mamy? 17.01.08, 10:26 1. Prowadzenie statku kosmicznego pod wpływem alkoholu. 2. Ucieczka z miejsca wykroczenia. 3. Brak reakcji na próby zatrzymania. 4. Brak kierunkowskazów. 5. Jazda na łysych panelach. Mandat za 200zł jak nic. Odpowiedz Link Zgłoś
plus_minus_zero i tak juz byl w stanie nieważkości wiec po co 17.01.08, 10:37 ten caly rajwach... i co za roznica ? Odpowiedz Link Zgłoś
lexgm Czyli krótko mówiąc, 17.01.08, 10:53 prowadził pojazd mechaniczny po spożyciu alkoholu. Jak będzie leciał nad Polską, drogówka go dopadnie. Ma jak w banku, zioberny 24-godzinny sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game Re: Czyli krótko mówiąc, 17.01.08, 11:11 nie musiał prowadzić, bo jest ich tam trzech :) Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 10:54 "Amerykanie z NASA nie dopuszczają do nawet najmniejszych kompromisów w sprawie alkoholu." Za to pewnie można mieć ze sobą do dwóch rewolwerów i jeden rkm (NRA ponoć ostro protestuje przeciw temu ograniczeniu swobód obywatelskich). ;) Poważniej to nie wiem o co to oburzenie, przecież gość nie był napruty i nie jechał stacją zygzakiem potrącając satelity. A taki toast powoduje że kosmos wydaje się bardziej ludzki i dostępny, bo można tam robić to co się normalnie robi czyli i popracować, i pierdnąć i gorzałki się napić. W końcu kiedyś, być może, będziemy spędzać dziesiątki lat w takich kapsułach lecąć ku odległym planetom i gwiazdom. Inaczej niż normalnie żyjąc nie da się tego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 11:03 > Poważniej to nie wiem o co to oburzenie, przecież gość nie był > napruty (...) jak tak oglądałem i słuchałem Malenczenkę na youtube, to wydawało mi się, że on juz wcześniej przed tym toastem trochę sobie golnął ;) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Re: Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 12:33 pioc2 napisał: > jak tak oglądałem i słuchałem Malenczenkę na youtube, to wydawało mi > się, że on juz wcześniej przed tym toastem trochę sobie golnął ;) Z pewnoscia cwiczyl wytrzasanie plynu z butelki, ten ruch na filmie wydaje sie byc perfekcyjnie dopracowany. Ciekawe, ile zuzyl, zanim sie nauczyl :o) Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game Re: Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 11:12 > > Poważniej to nie wiem o co to oburzenie, przecież gość nie był > napruty i nie jechał stacją zygzakiem potrącając satelity. Piękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Iście rosyjska mołojecka fantazja! 17.01.08, 11:08 Sczastliwoj żizni Juruj! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jak donosi niejaki Poliszynel z Pałacu 17.01.08, 12:04 Prezydenckiego, to problem z alkoholem ma Lech II Mniejszy Naburmuszony. Ponoć pozazdrościł sławy poprzednikowi i zaczyna go naśladować tam gdzie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Jak donosi niejaki Poliszynel z Pałacu 17.01.08, 12:14 guru133 napisał: > Prezydenckiego, to problem z alkoholem ma Lech II Mniejszy Naburmuszony. Ponoć > pozazdrościł sławy poprzednikowi i zaczyna go naśladować tam gdzie potrafi. Super tekst. Położyło mnie to "tam gdzie potrafi". ;)))) Choć w jego przypadku też moze być problem bo jak mawiali w pewnym filmie "bo pić to trza umić" P.S. Tytulatura kartoflaska też pierwsza klasa. Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 11:25 Wiadomo jak to jest z tymi naszymi słowiańskimi braćmi: Biez poł- litra nie razbieriosz! Odpowiedz Link Zgłoś
exxon Poszedl w slady Amerykanow 17.01.08, 12:57 W koncu oni od 30 lat lataja tylko po wypiciu dla kurazu... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Gazeta Wyborcza znowu kłamie? 17.01.08, 13:02 "Wyjął butelkę, odkorkował i wstrząsnął nią z wprawą. Z lejka wydobyła się kropla gorącego płynu" Gdzie tam jest lejek? ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
depegie Re: Gazeta Wyborcza znowu kłamie? 17.01.08, 13:10 I dlaczego goracego ? o_O Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Gazeta Wyborcza znowu kłamie? 17.01.08, 13:45 > I dlaczego goracego ? o_O ...bo ognistego ;) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Sugerujesz, że redaktor nie zna języka polskiego? 17.01.08, 14:59 Nie mogą zatrudnić Polaka? Choćby do korekty? Czy gazeta musi być koszer? Nie może być dobra? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
kpsting Re: Gazeta Wyborcza znowu kłamie? 18.01.08, 19:03 kazde dziecko powinno znac pierwsza zasade kosmonautyki: zeby polecial trzeba najpierw zatankowac. ad astra per aspera Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Re: Gazeta Wyborcza znowu kłamie? 27.01.08, 16:12 Dostałem kiedyś w prezencie butelkę ukraińskiej wódki- pieprzówki. Czortica się nazywała. I faktycznie, jak się pokręciło zakrętką - wysuwał się z niej taki mały lejek. Odpowiedz Link Zgłoś
kubaewa Picie na orbicie, nawet się rymuje 17.01.08, 13:07 Co to za problem w obliczu nowego wyścigu zbojeń. Traktat jaki chcą zdrajcy podpisać z USA zostanie osądzony przez historię. To jest największe zagrożenie XXI wieku i możliwe że gwóźdź do grobu naszej cywilizacji a oni tam opijają traktat z małpą. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 13:21 Też mi coś ... Pokazaliby mu wiadro spirytusu, to i bez rakiety na orbitę by poleciał ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
ashruc ruskie testuja zachowanie organizmu w stanie...... 17.01.08, 13:38 upojenia alkoholowego w warunkach niewazkosci.......... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Rekord świata 17.01.08, 13:41 jeżeli chodzi o ilość posiadanych w żywym organiźmie promili należy do Polaka. Zresztą wśród kobiet też. Odpowiedz Link Zgłoś
yigor Setka???? 17.01.08, 14:34 " Z lejka wydobyła się kropla gorącego płynu (na oko rozmiaru "setki")," Nie wiem dla kogo to "setka", ale dla normalnego człowieka to nie wiecej niż "czterdziestka"... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Ruscy to alkoholicy, tacy gorsi słowianie 17.01.08, 19:14 krakus24a napisał: > niż my. *********************************** Malenczenko to Ukrainiec. A Polacy dzierżą kilka promilowych rekordów, również w jeździe na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
mentos88 Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 15:06 oj tam, nie wiem czego się tu czepiać..amerykanie to banda idiotów, którzy nie czepiają się swoich pilotow, ze jedzą sobie śniadanie podczas lotu w kokpicie mysliwca, do abramsów sadzają debili, a m-16 dają kompletnym "niedorajdom"...poza tym 420 dzien w kosmosie napewno juz odcisnął na pułkowniku swoje pietno, nie ma się co dziwić ze jest troche dziwny...a ten łyk wódy potraktowal bym jako toast i łyk na rozluźnienie,,,wiadomo jesteśmy przecież Slowianiami:D Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_d Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 17.01.08, 15:41 I co to za wielkie przestępstwo? Też mi afera. Odpowiedz Link Zgłoś
oronar Picie na orbicie, czyli stan nieważkości 31.10.08, 20:49 no ładnie. wódka w stanie nieważkości :) następnego dnia oczywiście nieważki kac, a wcześniej rozmowy do wyjścia słońca zza księżyca, jak na filmie: pl.youtube.com/watch?v=o0REzCcgizg Odpowiedz Link Zgłoś