Dodaj do ulubionych

Głos samozwańczej Kasandry

23.01.08, 10:34
Tak to prawda...wszystko wskazuje na nadciagająca recesję, a może
nawet jej najgorszą odmianę stagflację - ale nie tylko o to chodzi.
Stwierdzanie, że rośnie "nieuzasadniona" presja płacowa jest
pozbawione podstaw, ponieważ ludzie chcą godnie żyć,a przy pensji
np. 900,-zł netto (ok. 250 euro) to nie płaca tylko "śmiech na
sali". Chcielismy do UE to jesteśmy, ze wszystkimi plisami i
minusami. Przedsiębiorcom wydaje się, że mogą np. eksportować do UE
i otrzymywać ceny unijne a w POlsce nadal bedzie "trzeci świat"
płacowy. Na szcęście ekonomia jest nieubłagana i ludzie widząć
tutejszy poziom zarobków emigrują w UE do innych "stanów", gdzie
lepiej płacą, a więć brakuje specjalistów, rąk do pracy itp. co z
kolei wymusza szukanie nowych za wyższe pieniądze. A żeby było
śmieszniej wyższe pensje nakręcają wyższe koszty towarów i usług, co
powoduje dalszy wzrost cen i kolejne presje płacowe. I bardzo
dobrze, że w POsce kończy się płacowy hi-life dla pracodawców , co
dają po 600-700,zł netto, rynek wymusza wyższe płace i nie ma
zmiłuj - chcesz pracownika - płać porządnie! Mam wrażenie, że
niektórzy przedsiebiorcy chcielibby być w UE jako partnerzy
goispodarczy w "republice bananowej" w relacjach z pracownikami. Na
szczęście JEST TO NIEMOZLIWE. Moim marzeniem jest, aby rzeczywista
(rynkowa) płaca ustabilizowała się na minimalnym poziomie ok. 1000,
euro i jestem pewien, że ekonomia UE to wymusi, myslę, że nawet
prędzej niż później - wtedy naprawdę będziemy w UE.
Obserwuj wątek
    • kzboinski Głos samozwańczej Kasandry 26.01.08, 13:13
      A ile Pan zarabiasz Panie samozwańcza kasandro???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka