Dodaj do ulubionych

Po co nam Patrioty 3?

04.02.08, 07:23
No i wreszcie agencja PR-owa lockheed.pl ma co robic
Obserwuj wątek
    • moodynight Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 07:40
      Cała Polska, dobrze że siano dla konia, chleb i gorzała są w sklepach.
      • pan-samochodzik Nam potrzeba minimum 50 baterii Patriot 3, 04.02.08, 18:40
        plus system THAAD.

        Dobrze że Sikorski przynajmniej o coś walczy, ale jego rządania są
        zbyt małe. 8 baterii - trochę się załamałem jak to przeczytałem.
        Ameryka za tarczę która ją będzie bronić odda wszystko... no prawie
        wszystko. Dlatego Polska powinna być zdeterminowana zerwać rozmowy,
        jeśli nie zostanie jej obrona przeciwlotnicza odpowiednio
        zabezpieczona. Jeśli będziemy tylko "grać" by ugrać ile się da,
        Amerykanie przejrzą nas na wylot i zbędą marchewką.

        2 mld dolarów na obronę to dla USA nawet nie są pieniądze. To jest
        kompletne nic. Zapłacą 10 mld jeśli potrzebują tarczy. Jeśli zaś
        jej nie potrzebują, to nasze błaganie nawet na kolanach nie zmusi
        ich do jej budowy.
        Wiem co mówię bo piszę ze Stanów.
        • sliwaszef Re: Nam potrzeba minimum 50 baterii Patriot 3, 03.04.08, 19:19
          Jedna bateria kosztuje ok. 340 mln USD, a składa się z 8 wyrzutni uzbrojonych w
          100 pocisków PAC-3 i środków do zakłócania oraz aktywnego zwalczania pocisków
          przeciwradarowych. Radar systemu może jednocześnie śledzić 10 celów i
          naprowadzać 8 rakiet. Jeden pocisk rakietowy Patriot PAC-3 kosztuje 3,5 miliona
          dolarów USA. Łączny koszt jednej brygady bez zapasowych rakiet wynosi ok. 1,2
          miliarda USD.

          USA w połowie 2007 były w posiadaniu 546 pocisków, a docelowo ma ich być ok
          2200. Patriot to system ochrony punktowo-strefowej, nie strategicznej, i osiem
          baterii to nie mało, ale bardzo dużo naj na możliwości kraju wielkości Polski. A
          2 baterie thaad mogłyby objąć obroną antybalistyczną niemal całą powierzchnie
          Polski. Taki układ zapewniłby nam obronę przeciwlotniczą na długie lata.
          Oczywiści, fajnie byłoby wyciągnąć od Amerykanów jeszcze coś;)
    • kapitan.kirk Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 08:59
      Chodzi nawet nie tyle o zastapienie rakiet systemu Krug (27
      wyrzutni), co o uzpułenienie, a następnie zastapienie rakiet systemu
      Wega, które i tak trzeba będzie wycofać najpóźniej do końca
      przyszłej dekady. Obecnie mamy tylko 12 wyrzutni przeciwrakiet, i to
      w dodatku (w zasadzie) stacjonarnych, co pozwala objąć ich zasięgiem
      zaledwie ok. 1/4 terytorium kraju. Dzięki mobilnym Patriotom możliwe
      będzie natomiast zapewnienie obrony przeciw pociskom balistycznym
      bliskiego (a po części i średniego) zasięgu całej praktycznie Polsce.

      > Plany rakiet trafiły do Wojskowej Akademii Technicznej, ale
      > uznano, ze jest to technologia tak wysublimowana, że nasi naukowcy
      > nie są w stanie jej wykorzystać. Zdobycz Zacharskiego została
      > przekazana do ZSRR. W oparciu o te plany powstał system
      > antyrakietowy S-300, który ma wiele rozwiązań podobnych do Patriot
      2.

      Pierwsze zdanie jest niewątpliwie prawdziwe, ale drugie to już lekka
      przesada. Rakiety pierwszych serii S-300P weszły na uzbrojenie juz w
      1978, a więc grubo przezd Zacharskim. O wykorzystywaniu "zdobycznej"
      technologii można mówić dopiero w przypadku rakiet serii S-300PMU (w
      produkcji od 1992), których m.in. radar naprowadzania pod względem
      charakterystyk istotnie niemal bliźniaczo przypomina amerykański
      wykorzystywany w PAC-2; znacznych podobieństw można też dopatrywać
      się w systemie dowodzenia i kierowania ogniem baterii.

      Pzdr
    • toja3003 Typowe traktowanie 04.02.08, 09:03
      Typowe traktowanie Polski przez Amerykę: sprzedali nas w Jałcie
      Rosjanom i „załatwili nam” komunizm na pół wieku a teraz też śmieją
      się z naszej naiwności opowiadając „polskie dowcipy” i dogadując się
      z Rosją nad naszymi głowami.

      Oczywiście, że dadzą nam dostęp do nowych technologii, pod warunkiem
      że sami sobie pojedziemy do USA żeby je wziąść, a do tego trzeba
      mieć wizę, a wizy nam nie dadzą i kółko się zamyka.

      W międzyczasie „obdarowali” nas swoimi zezłomowanymi statkami,
      których utrzymanie pochłania większość budżetu naszej marynarki, nie
      mającej nowoczesnych okrętów!

      Jak zwykle (patrz Jałta) Amerykanie dogadają się z Rosjanami nad
      naszymi głowami i jak się postaramy, to może nawet pozwolą nam w
      Polsce czyścić i c h instalacje antyrakietowe, broniące tylko i c
      h terytorium. A nawet więcej, Rosja zauważy, że instalacje w Polsce
      mogą się przydać do obrony rosyjskiego terytorium, bo to Amerykanie
      będą decydować jakie rakiety będą przechwytywane i w interesie
      rosyjskim mogą dodagać się z Amerykanami w tej sprawie. Tylko co my
      w Polsce z tego będziemy mieć? Więcej terorystów, którzy walną w nas
      jako amerykańskiego konia czy osła trojańskiego.

      W zamian oferujemy wam w Polsce pozycję konia (osła?) trojańskiego w
      UE, kupujemy wasze samoloty bez offsetu (w praktyce) i wyślemy
      wojsko na każdą awanturę, gotowi umierać za Bagdad czy gdzie indziej
      za waszą ropę, samemu nie mając własnej, bo olewamy sąsiadów...
      • herr7 Polska nie jest krajem suwerennym.. 04.02.08, 09:17
        O tym czy tarcza powstanie, czy tez nie od poczatku zalezalo jedynie
        od Ameryki, a nie od Warszawy. Polscy politycy jedynie udaja ze o
        czym decyduja, na cos sie zgadzaja. W sumie i tak wiadomo, ze to
        jeden wielki pic! Czy taki Radek Sikorski przyzna kiedykolwiek ze
        jest bardziej zalezny od swoich mocodawcow w Waszyngtonie niz np.
        Gomulka od Kremla? On w poziomie swojej "suwerennosci" moze sie co
        najwyzej rownac z Bierutem. Gomulka w porownaniu do obecnych
        postsolidarnosciowych elit to byl prawdziwy maz stanu. Obecne elity
        to przewaznie "ludzie do wynajecia". Sikorskiego wynajal i
        przeszkolil American Enterprise Institute. Trudno wiec od Radoslawa
        oczekiwac czegos innego jak dzialan na rzecz swojego amerykanskiego
        mocodawcy.
        • kapitan.kirk Re: Polska nie jest krajem suwerennym.. 04.02.08, 09:41
          Różnica między Gomułką a Sikorskim polega na tym, że ten
          pierwszy "gościł" na terytorium Polski ponadstutysięczny kontygent
          radziecki wyposazony m.in. w broń atomową, nie mając nic do gadania
          ani w sprawie jego obecności, ani liczebności, ani uzbrojenia, ani
          ewentualnych planów wojennych, ani w ogóle w żadnej innej sprawie.
          Sikorski natomiast sw sprawie budowy jednej jedynej obcej bazy stroi
          fochy jakie chce, bo USA nie są dzisiaj w stanie nic nam narzucić,
          nie mają bowiem w zanadrzu żadnych praktycznie specjalnych środków
          nacisku ani politycznego, ani tym bardziej militarnego na Polskę.
          Takie porównania są zatem śmiesznie nieadekwatne i świadczą -
          wybacz - o ignorancji lub skłonności do retorycznego bajdurstwa.

          Pzdr
          • herr7 no wlasnie... 04.02.08, 09:57
            Rosjanie goscili w Polsce jako jedna z konsekwencji drugiej wojny
            swiatowej, na co Gomulka nie mial zadnego wplywu. Sikorski z kolei
            zmierza do tego zeby obce wojska znowu weszly na nasze ziemie. To
            jest bardzo istotna roznica miedzy Sikorskim a Gomulka.

            Co do "fochow" Sikorskiego - to glupi ten kto w nie wierzy. Poczytaj
            sobie lepiej co Twoj Sikorski opowiadal w American Enterprise
            Institute. Gadanie ze Ameryka nie jest nam w stanie niczego narzucic
            jest oczywista brednia - dlaczego nasi politycy godza sie na tarcze
            wiedzac ze 2/3 spoleczenstwa sobie jej nie zyczy? Czyzby byl to
            przejaw niezaleznosci wzgledem Ameryki, czy raczej "niezaleznosci" w
            stosunku do wlsnego spoleczenstwa?
            • kapitan.kirk Re: no wlasnie... 04.02.08, 10:27
              herr7 napisał:

              > Rosjanie goscili w Polsce jako jedna z konsekwencji drugiej wojny
              > swiatowej, na co Gomulka nie mial zadnego wplywu.

              Jeśli nie ma się na coś wpływu, to nie znaczy jeszcze, że trzeba to
              legitymizować i jeszcze głośno chwalić, jakie to miłe ze strony
              obcych wojsk, że stacjonują u nas i nie chcą wyjść; oczywiście za
              pomocą cenzury i policji nie dopusczając do głosu przeciwników tego
              stanu rzeczy.

              > Sikorski z kolei
              > zmierza do tego zeby obce wojska znowu weszly na nasze ziemie. To
              > jest bardzo istotna roznica miedzy Sikorskim a Gomulka.

              Istnieje dosć znaczna różnica między wojskami, które samemu się
              zaprasza na własnych warunkach i - jak pokazują przykłady z wielu
              krajów świata - w razie czego można je skutecznie wyprosić, a
              wojskami które włażą same nie proszone i robią co chcą, a wszelka
              próba ich wyproszenia zagrożona jest - jak pokazują przykłady z
              wielu krajów świata - krwawą pacyfikacją.

              > Gadanie ze Ameryka nie jest nam w stanie niczego narzucic
              > jest oczywista brednia - dlaczego nasi politycy godza sie na
              tarcze
              > wiedzac ze 2/3 spoleczenstwa sobie jej nie zyczy? Czyzby byl to
              > przejaw niezaleznosci wzgledem Ameryki, czy raczej "niezaleznosci"
              w
              > stosunku do wlsnego spoleczenstwa?

              Mniej więcej z tych samych przyczyn, dla których - wbrew woli
              wiekszości społeczeństwa - obowiązuje zakaz kary śmierci, czy
              zwolnienia podatkowe dla rolników. Żyjemy bowiem w warunkach
              demokracji przedstawicielskiej, a nie w starożytnych Atenach.

              Pzdr
              • pan-samochodzik Zgłupiałem... 04.02.08, 19:20
                Krytykują Sikorskiego że chce coś przy okazji dla Polski ugrać
                (ponieważ gość doskonale wie że może), okrywając milczeniem że
                Kaczyński na kolanach o tarczę błagał, praktycznie gotów wpuścić ją
                za darmo.

                Czy Polacy nigdy nie potrafią powiedzieć kilka miłych słów? A
                czasami pochwalić tam gdzie pochwała należna?

                Toja 3003 bajdurzy o sprzedaniu Polski przez Amerykę podczas II
                wojny. Czy Toja jest tak kompletnie naiwny że wierzy w jakiekolwiek
                sentymenty w polityce? Ameryka dostała od Stalina to co Ameryce
                było potrzebne: silny front wschodni który ocalił miliony
                amerykańskich żołnierzy. Czy Toja wyobraża sobie co by się stało z
                frontem zachodnim gdyby 80% wojsk niemieckich nie było związanych
                na froncie wschodnim?
                Ameryka dostała też od Stalina wypowiedzenie wojny Japoni, i
                związanie przez Rosję armii japońskiej w Mandżurii i na reszcie
                kontynentu.
                Dla ameryki oznaczało to ocalenie dosłownie niliona lub więcej
                swoich żołnierzy w wojnie z Japonią. Podczas podpisywania traktatów
                jałtańskich nie mogli jeszcze liczyć na bombę atomową.

                Więc kto przy zdrowych zmysłach będzie fochy stroił i udawał że nie
                rozumie dlaczego Ameryka przystała na warunki sowieckie?

                Jeśli nie zrozumiecie że w polityca nie było, nie ma, i nie będzie
                snetymentów, to tak jakbyście po raz kolejny oddali niepodległość
                Polski. Jest to jedynie kwestia czasu.
                To samo jeśli uwierzycie w dobre intencje sąsiadów.
                Teraz jest czas by zapewnić sobie bezpieczeństwo na następne 50
                lat. Ameryka jest gotowa dać naprawdę wile by chronić WŁASNE
                bezpieczeństwo. Ale do tego potrzeba RPAWDZIWYCH polityków. Trzeba
                rozunmieć i właściwie "wycenić" prawdziwe potrzeby drugiej strony.
                Trzeba być gotowym odejść od stołu rozmów.
                Jeszcze nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji, gdzie rezygnacja z
                projektu zupełnie nie obniży naszej zdolności obronnej. Trzeba
                umieć to wykorzystać. 8 baterii Patriot jest dla mnie śmiesznie
                niską ceną. Mam nadzieję że prawda jest inna, i że nasze warunki są
                znacznie bliższe temu co USA jest w stanie nam zapewnić. Niestety
                trzeba umieć "się sprzedać". Kto przy zdrowych zmysłach mówi: "chcę
                miliardy, ale za darmo też oddam", a potem pretencje że posżło...
                za darmo?

                I na koniec - nie miejmy pretensji do nikogo o to co dostajemy. To
                jest NASZ zafajdany obowiązek dbać o NASZE interesy. Nikt,
                absolutnie NIKT nie będzie z dobrej i nieprzymuszonej woli dawał
                nam rzeczy które mają dla niego wartość. No chyba że robi to we
                własnym interesie, jak podczas drugiej wojny, gdy wyposażano armię
                czerwoną w zachodni sprzęt i jeszcze dziękowano że chcą go brać i
                bić nim Niemców.
                Dlatego przestańcie być śmieszni co poniektórzy i zacznijcie sami
                dbać o swoje interesy zamiast wiecznie mieć pretensje do całego
                świata.

                PS. Może jestem przewrażliwiony, ale wydaje mi się również, że w
                ciągu 25 lat przekonamy się dlaczego Niemcy tak ochoczo
                sponsorowali rozszerzenie UE na wschód. Włączenie tych państw pod
                nadrzędne unijne prawo. Wystarczy spojrzeć jak wyglądały granice 60
                lat temu.
                Nie wierzę w altruizm między państwami. Wierzę natomiast w mądrą i
                dalekosiężną politykę niektórych państw. Politykę siegającą
                znacznie dalej niż rządy jednej koalicji. USA, Francja, Niemcy,
                Anglia. To są przykłady.
                Jedynym powodem że Anglia jest w UE, to konieczność posiadania
                głosu w tym tworze francusko-niemieckim, który mógłby być w
                przyszłości śmiertelnym zagrożeniem dla Anglii. Tak naprawdę w
                interesie Anglii jest rozpad UE. Ale to już temat na inny wątek.
              • mokradlo5 Re: no wlasnie... 04.04.08, 02:38
                Amerykanie do dzisiaj nie opuscili, prawie zadnego z krajow
                ktore "wyzwolili" po ostatniej wojnie swiatowej, zostawiajac tam
                militarne bazy, dodatkowo budujac nowe w innych krajach, w tym na
                terenie dawnego ZSRR. Wyobrazmy sobie sowiecka baze militarna w
                Meksyku itd? Agresywna polityka USA jest zrodlem wielu konfliktow i
                przyczynila sie bezposrednio do smierci milionow ludzi/Korea,
                Wietnam, Laos, Kambodza, Irak, Afganistan itd/ Nie potrzebujemy
                zadnej tarczy, bo nie bedzie pod nasza kontrola.
      • kapitan.kirk Re: Typowe traktowanie 04.02.08, 09:24
        toja3003 napisał:

        > W międzyczasie „obdarowali” nas swoimi zezłomowanymi statkami,
        > których utrzymanie pochłania większość budżetu naszej marynarki,
        nie
        > mającej nowoczesnych okrętów!

        Wrrr :-< OKRĘTY, to nie "statki"!!! ;-P
        Btw. dlaczego właściwie uznajesz fregaty typu OHP za nienowoczesne?
        Jakoś sami Amerykanie tak nie uważają, gdyż nadal ich używają, a
        nawet planują modernizację po 2012. Używają ich także Australia,
        Hiszpania, Tajwan, Turcja, Egipt... Czemu niby ich zadowalają, a jak
        dla nas są już "nienowoczesne"??

        > jak się postaramy, to może nawet pozwolą nam w
        > Polsce czyścić i c h instalacje antyrakietowe, broniące tylko i c
        > h terytorium.

        Akurat "tarczowe" przeciwrakiety mogą oczywiście bronić terytorium
        na którym są zainstalowane i okolic (w przypadku wyrzutni w Polsce
        będzie to terytorium ok. 1/4 Europy, w tym m.in. cała Polska).

        > A nawet więcej, Rosja zauważy, że instalacje w Polsce
        > mogą się przydać do obrony rosyjskiego terytorium, bo to
        Amerykanie
        > będą decydować jakie rakiety będą przechwytywane i w interesie
        > rosyjskim mogą dodagać się z Amerykanami w tej sprawie.

        Wyrzutnie w Polsce powstaną zbyt daleko od terytorium Rosji, by móc
        je chronić (z wyjątkiem Obwodu Kaliningradzkiego). Poza tym Rosjanie
        mają przecież od dawna własną tarczę systemu A-35/135, która broni
        centralnego rejonu kraju już od lat 70., a w latach 90. przeszła
        gruntowną modernizację (obecnie 80-90 wyrzutni, z tego co najmniej
        16 dla przeciwrakiet dalekiego zasięgu z głowicami nuklarnymi).

        > kupujemy wasze samoloty bez offsetu (w praktyce)

        W praktyce offset oczywiście jest - sugeruję poszerzyć krąg lektur
        poza artykuły interwencyjne w NIE ;-)

        Pozdrawiam
      • sokrates22 Re: Typowe traktowanie 04.02.08, 11:53
        Offset w tym roku ma sprawdzić NIK,więc będzie obiektywnie.
        Pamiętam propozycję amerykańskiego "wkładu" np:technologia tuczu świń.
        Ale nie zwróciłem na ten temat zbytniej uwagi .:)))
        Potem o ile pamiętam Polska "brała" wszystko co dawali.

        A miało być tak pięknie....:)))
      • no-way Re: Typowe traktowanie 04.02.08, 12:04
        Toja3003 - ma niezrozumiałą fobię antyamerykańską. Nigdy - powtarzać
        to słowo trzeba wszystkim - nigdy - Polska nie straciła i nie straci
        na przyjaźni z USA. Trzeba by przypomnieć sobie powstanie pierwszej
        Konstytucji na świecie (czyli w USA) i w Europie (czyli w Polsce), a
        także po II wojnie światowej np. paczki UNRRA; nastepnie Regana - to
        przecież on a nie Wałęsa dokonał przełomu w Polsce; i tak dalej -
        szkoda czasu. Takich obywateli jak Toja3003 - jest niestety dużo.
        Częśc z nich jest nieświadoma swoich antagonistycznych zachowań.
        Pozostańmy przy dobrym porzekadle: "Takie są Rzeczpospolite jak
        młodzieży chowanie."
        • kauzyperda Re: Typowe traktowanie 04.02.08, 14:53
          to słowo trzeba wszystkim - nigdy - Polska nie straciła i nie
          straci
          > na przyjaźni z USA. Trzeba by przypomnieć sobie powstanie
          pierwszej
          > Konstytucji na świecie (czyli w USA) i w Europie (czyli w Polsce),
          a
          > także po II wojnie światowej np. paczki UNRRA;

          Jesteś tak glupi czy udajesz? Polskie wojsko wlaczyło jako sojusznik
          USA a następnie USA sprzedało nas Stalinowi. Na pocieszenie
          przysłali nam stare gacie z UNRY. Jeśli piszesz to poważnie to mi
          jest poważnie ciebie żal. Jak można czuć wdzięczność do kogoś kto
          cię zdradził i sprzedał?

          Co do konstytucji to już nawet nie chce mi się komentować. Co ma
          wspólnego demokratyczna i liberalna konstytucja USA (od której nb
          ostatnimi czasy Stany mocno odeszły) do ustawy regulującej porządek
          władz w monarchii w której 90% obywateli miało status niewolników
          (dopiero zaborcy uwolnili chłopów). To nie przypadek że poza Polską
          nikt "konstytucji" 3 maja za pomnik demokracji nie uważa - podobne
          statuty regulujące relacje króla i możnowładców istniały od wieków.
        • toja3003 masz rację no-way, USA są jedynym państwem, 05.02.08, 09:36
          USA są jedynym państwem, które zawsze i bezinteresownie udzielało
          nam pomocy. No jakto kiedy? Przecież już w 200 lat temu pozwolili
          bezinteresownie naszemu Kościuszce i Puławskiemu walczyć na
          amerykańskiej ziemi za amerykańską wolność.

          W czasie I-szej wojny światowej nie przeszkadzali amerykańskim
          Polakom sformować Błękitnej Armii a ich prezydent zachwycał się grą
          na fortepianie Paderewskiego.

          W czasie II-giej wojny j u ż 5 lat po jej rozpoczęciu pośpieszyli
          z pomocą Polakom, którzy schronili się w Anglii i otworzyli drugi
          front a jednocześnie wspierali jak mogli Stalina żeby ten pomógł
          Polsce z drugiej strony. I pomógł.

          Później Kenedy pojechał do Berlina i chciał stamtąd nam pomagać
          mówiąc „ich bin ein Berliner” a potem Regan płakał jak oglądał film
          o Solidarności.

          I wreszcie teraz, od lat i całkiem bezinteresownie Amerykanie
          chronią nam przed wizytami w USA nie udzielając nam wiz. Dzięki wam,
          nasi prawdziwi przyjaciele – zawsze możemy na was liczyć.
        • www.nasznocnik.pl Zaślepienie pro- i anty-amerykańskie... 22.02.08, 20:09
          ...to przejawy podobnego debilizmu.


          Poczytajcie sobie, chłopcy, posty kpt.kirka i pana samaochodzika -
          może coś dotrze do Waszych łepetynek :->
    • sokrates22 Kupmy dziś Patrioty 3!!!!. 04.02.08, 09:14
      Taaa kupmy Patrioty a napewno będą działać częściowo wirtualnie.
      Tak jak F-16.:))
      Tak jak systemy obronne ,monitoring,agencje rządowe,itd..
      Tak jak wszystko w tym kraju.
      Prawdopodobnie od 8-16.

      Polska nie może posiadać broni atomowej,
      bo mogła by jej użyć,przez przypadek.:))))
      • andrzej369 Re: Kupmy dziś Patrioty 3!!!!. 04.02.08, 11:15
        Gdyby Polska posiadala bron masowej zaglady, to III WS mamy jak w banku.

        Polska jeszcze nie nabrala madrosci. Od samego poczatku prowadzi polityke konfrontacji w stosunku do Rosji.

        Tak sie zastanawiam, kiedy Polska zniknie z mapy Swiata? Nasi przywodcy do tego zmierzaja duzymi krokami.
        • kapitan.kirk Re: Kupmy dziś Patrioty 3!!!!. 04.02.08, 11:23
          A od kiedyż to PAC-3 - rakieta plot i prak, bez głowicy nuklearnej -
          jest "bronią masowej zagłady" ??? :-D No chyba, że ktoś ją zobaczy i
          umrze ze strachu ;-)

          Pzdr
          • andrzej369 Re: Kupmy dziś Patrioty 3!!!!. 04.02.08, 11:41
            kapitan.kirk napisał:

            > A od kiedyż to PAC-3 - rakieta plot i prak, bez głowicy nuklearnej -
            > jest "bronią masowej zagłady" ??? :-D No chyba, że ktoś ją zobaczy i
            > umrze ze strachu ;-)
            >
            > Pzdr

            A od kiedy laik, wypowiadajacy sie na tym forum, wie czy "cos" będzie posiadalo glowice masowej zaglady, lub nie.
            • kapitan.kirk Re: Kupmy dziś Patrioty 3!!!!. 04.02.08, 11:58
              Od wtedy, od kiedy rakiet plot i przeciwrakiet nie wyposaża się w
              ogóle w głowice nuklearne, bo nie ma to najmniejszego sensu - tj.
              mniej więcej od wczesnych lat 60. (z wyjatkiem ZSRR/Rosji, gdzie
              jednen z typów przeciwrakiet systemu A-135 nadal głowice nuklearne
              wykorzystuje, z powodu niskiej celności). Skoro zresztą Patriotów
              używa kilkanaście państw na całym świecie - w tym wiekszość
              europejskich państw NATO, z Niemcami na czele - a nasi sąsiedzi pt.
              m.in. Słowacja, Białoruś, Rosja i Ukraina posiadają adekwatne wersje
              S-300 - to nie bardzo rozumiem, czemu akurat nabycie Patriotów przez
              Polskę miałoby skutkować powszechnym Armageddonem??

              Pzdr
              • bo1ko Kupmy wszelki zlom 04.02.08, 14:18
                kapitan.kirk napisał:

                > Skoro zresztą Patriotów
                > używa kilkanaście państw na całym świecie - w tym wiekszość
                > europejskich państw NATO, z Niemcami na czele


                Akurat Niemcy sa bardzo niezadowoleni z systemu Patriot, gdyz jest on
                nieprecyzyjny i nie mozna na nim polegac - a Niemcy znaja sie na technicznej
                precyzji.

                Awans technologii jest coraz szybszy i tanszy - cale systemy typu Patriot nigdy
                nie dorownaja do tempa rozwoju nowych pociskow.

                Sprzet elektroniczny szybko sie starzeje - kto umyslowo normalny dalby pokoj
                swojego mieszkania do wynajecia, w zamian za drogi telewizor kineskopowy, tylko
                dlatego, ze ma jakas zalete jak np. duzy ekran?

                • kapitan.kirk Re: Kupmy wszelki zlom 04.02.08, 14:54
                  bo1ko napisał:

                  > Akurat Niemcy sa bardzo niezadowoleni z systemu Patriot, gdyz jest
                  on
                  > nieprecyzyjny i nie mozna na nim polegac - a Niemcy znaja sie na
                  technicznej
                  > precyzji.

                  Nic nie słyszałem o jakichś zastrzeżenich ze strony Luftwaffe (może
                  wiesz coś bliżej źródłowego?). Gdyby zresztą nawet takowe były, to
                  chyba nieprzesadne, skoro przy okazji budowy kooperacyjnego systemu
                  przeciwrakietowego MEADS zamierzają się obecnie "przesiąść" z PAC-2+
                  właśnie na PAC-3, takie o jakie i my się ubiegamy (z tej okazji
                  oferowano nam już m.in. możliwość odsprzedaży starszych rakiet, no
                  co jednak się nie zgodzilim).

                  > Awans technologii jest coraz szybszy i tanszy - cale systemy typu
                  Patriot nigdy
                  > nie dorownaja do tempa rozwoju nowych pociskow.

                  ?? - niby czemu? A balistyczne to kto projektuje, jacyś Marsjanie,
                  czy też raczej tacy sami naukowcy technicy co i przeciwlotnicze?

                  > Sprzet elektroniczny szybko sie starzeje - kto umyslowo normalny
                  dalby pokoj
                  > swojego mieszkania do wynajecia, w zamian za drogi telewizor
                  kineskopowy, tylko
                  > dlatego, ze ma jakas zalete jak np. duzy ekran?

                  Jak na razie nie ma lepszej rakiety w swojej klasie niż PAC-3
                  (oficjalne dane rosyjskiej S-300PMU-3/S-400 są lepsze, ale sam
                  system nadal nieoperacyjny nawet w Rosji, a już na sprzedaż to nawet
                  nie wiadomo czy w ogóle będzie).

                  Pzdr
                  • bo1ko Re: Kupmy wszelki zlom 04.02.08, 17:26
                    kapitan.kirk napisał:

                    > Nic nie słyszałem o jakichś zastrzeżenich ze strony Luftwaffe (może
                    > wiesz coś bliżej źródłowego?).


                    Na chybcika w sieci niczego ze strony Luftwaffe nie znalazlem, ale chodzi chyba
                    o to, ze ten system polega na algorytmach matematycznych, a na matematyke nie
                    mozna liczyc w przypadku dokladnej intercepcji pociskow krotkiego zasiegu.


                    > > Awans technologii jest coraz szybszy i tanszy - cale systemy typu
                    > Patriot nigdy nie dorownaja do tempa rozwoju nowych pociskow.

                    > ?? - niby czemu? A balistyczne to kto projektuje, jacyś Marsjanie,
                    > czy też raczej tacy sami naukowcy technicy co i przeciwlotnicze?


                    Opracowanie, zmodyfikowanoie i wdrozenie calego systemu przeciwrakietowego, jest
                    drozsze a zatem i nie takie szybkie jak opracowanie, zmodyfikowanie i wdrozenie
                    innowacji wokol pocisku - zauwaz, jak wiele czasu i modyfikacji wymagal system
                    patriot, zanim mogl sobie poradzic ze zwyklymi katjuszami.
                    • kapitan.kirk Re: Kupmy wszelki zlom 05.02.08, 10:00
                      > kapitan.kirk napisał:

                      > Na chybcika w sieci niczego ze strony Luftwaffe nie znalazlem, ale
                      chodzi chyba
                      > o to, ze ten system polega na algorytmach matematycznych, a na
                      matematyke nie
                      > mozna liczyc w przypadku dokladnej intercepcji pociskow krotkiego
                      zasiegu.

                      Hmm, no nie wiem - a co niby proponujesz w zamian, naprowadzanie
                      analogowe? To dopiero łatwo byłoby oszukać... Zresztą skuteczność
                      bojowa Patriotów została przetestowana już podczas Pustynnej Burzy w
                      1991 i okazało się, że starsze zestawy PAC i PAC-2 likwidują
                      70% "całych" pocisków i 40% szczątków po ich wcześniejszej
                      defragmentacji. Ponieważ parametry balistyczne głowic rakiet
                      bliskiego zasięgu niewiele (a praktycznie wcale) się od tamtej pory
                      zmieniły, więc w przypadku PAC-3 można chyba liczyć na jeszcze
                      lepszą celność?

                      > Opracowanie, zmodyfikowanoie i wdrozenie calego systemu
                      przeciwrakietowego, jes
                      > t
                      > drozsze a zatem i nie takie szybkie jak opracowanie,
                      zmodyfikowanie i wdrozenie
                      > innowacji wokol pocisku

                      Kiedy właściwie w przypadku rakiet bliskiego zasięgu nie bardzo jest
                      miejsce na jakieś innowacje... Tor balistyczny i prędkość głowicy
                      zawsze będą mniej więcej podobne, bo to wynika po prostu z praw
                      fizyki; można co najwyżej przyspieszyć samo spadanie, ale też do
                      pewnych nieprzekraczalnych granic wynikających z wytrzymałości
                      głowicy na opory atmosferyczne. Wszelkie ewentualne manewry obronne
                      tez muszą sie skończyć co najwyżej na wysokości kilkunastu
                      kilometrów - a więc akurat podczas wchodzenia w "zakres
                      zainteresowania" przeciwrakiet - bo inaczej po prostu głowica nie
                      trafiłaby w cel...

                      > zauwaz, jak wiele czasu i modyfikacji wymagal system
                      > patriot, zanim mogl sobie poradzic ze zwyklymi katjuszami.

                      No, akurat ze "zwykłymi katiuszami" to nie tak łatwo byłoby mu sobie
                      poradzić nawet teraz, bo też i zupełnie nie do tego służy ;-)

                      Pzdr
                      • bo1ko Miniaturyzacja technologii 09.02.08, 15:13
                        kapitan.kirk napisał:

                        > Kiedy właściwie w przypadku rakiet bliskiego zasięgu nie bardzo jest miejsce
                        na jakieś innowacje...


                        Innowacje jakie sa mozliwe przy zastosowaniu w rakietach dalekiego zasiegu,
                        powinny byc rowniez mozliwe dla pociskow zasiegu krotkiego.

                        Nie widze powodu, dla ktorego takze rakiety krotkiego zasiegu nie mogly miec np.
                        mozliwosci manewrowych - zgodnych z prawami fizyki -, podobnych do Topol-M.

                        - Powinna byc tez mozliwa technologia, ktora by mogla za pomoca "random
                        generator" manipulowac trajektorie podczas lotu, tak aby wszelkie algorytmy
                        matematyczne, nie mogly sobie poradzic z pociskiem owego zasiegu. - Mniej wazna
                        jest chyba faktyczna dlugosc toru balistycznego, bo najwazniejsze jest, ze
                        trafia do celu, albo myle sie?

                        • kapitan.kirk Re: Miniaturyzacja technologii 09.02.08, 16:35
                          bo1ko napisał:

                          > Nie widze powodu, dla ktorego takze rakiety krotkiego zasiegu nie
                          mogly miec np
                          > mozliwosci manewrowych - zgodnych z prawami fizyki -, podobnych do
                          Topol-M.

                          Jasne, że mogą (już nawet śp. Pershingi II w ograniczonym zakresie
                          mogły :-), ale tylko do pewnego momentu - w zasadzie od wysokości
                          kilkunastu kilometrów nad ziemią w dół nie ma już miejsca na żadne
                          manewrowanie głowicą, gdyż ta mogłaby po prostu nie trafić w cel. A
                          przechwytywanie rakiet taktycznych i taktyczno-operacyjnych odbywa
                          się właśnie na pułapie kilkunastu kilometrów (np. nasze Wegi poniżej
                          20 km), albo i mniejszym...

                          > - Powinna byc tez mozliwa technologia, ktora by mogla za
                          pomoca "random
                          > generator" manipulowac trajektorie podczas lotu, tak aby wszelkie
                          algorytmy
                          > matematyczne, nie mogly sobie poradzic z pociskiem owego zasiegu.

                          Problemem przy strzelaniu przeciwrakietowym nie są (w zasadzie :-)
                          algorytmy matematyczne, bo dzisiejsza technika obliczeniowa jest (w
                          zasadzie :-) wystarczająco zaawansowana. Problem tkwi nie tyle w
                          tym, żeby wiedzieć w którym dokładnie miejscu znajdzie się za chwilę
                          sie obca głowica (bo to na ogół wiadomo), ile w tym, że bardzo
                          trudno zrobić takie mechanizmy sterowania przeciwrakietą, by
                          zapewnić jej dostateczną manewrowość - zwłaszcza na ostatnim
                          odcinku. Składowa prędkość jest bowiem naprawdę ogromna - rzędu
                          kilometrów na sekundę - i w tym momencie każde nawet minimalne
                          odchylenie z dala od celu zwieksza ryzyko chybienia, bo po prostu
                          nie ma czasu ani możliwości dokonania dokładnej korekty trajektorii.
                          Jest to raczej kwestia mechaniki rakiety niż elektroniki
                          obliczeniowej (choć, rzecz jasna, nie wyłącznie...)

                          > Mniej wazna
                          > jest chyba faktyczna dlugosc toru balistycznego, bo najwazniejsze
                          jest, ze
                          > trafia do celu, albo myle sie?

                          Obserwując początkowy etap "kreślenia" krzywej balistycznej przez
                          rakietę, na ogół dość dokładnie można przewidzieć gdzie ona trafi
                          - oczywiście nie z dokładnością do metrów, ale np. do
                          kilkudziesięciu kilometrów (co zasadniczo wystarcza, nawet przy
                          założeniu, że głowica będzie manewrować przy wchodzeniu w
                          atmosferę). I to właśnie z praw fizyki wynika,
                          a "przeciwrakietowcom" życie ułatwia :-)

                          Pzdr
                  • topol-m Re: Kupmy wszelki zlom 09.02.08, 17:08
                    Masz przestarzałe informacje:

                    "On 6th August 2007, the first regiment equipped with S-400 entered
                    active service in Moscow Oblast' near town of Elektrostal, according
                    to Channel One Russia. Russian sources report the regiment based at
                    Elektrostal is the 606th Guards 'Zenith' Rocket Regiment, 9th PVO
                    Division, 1st PVO Corps, of the Special Purpose Command, the air
                    defence command responsible for Moscow and the central industrial
                    region"

                    Cytat pochodzi z angielskojęzycznej wikipedii, pod koniec roku 2007
                    całkiem spory artykuł o S-400 opublikowano w Nowej Technice
                    Wojskowej, wspominając o przyjęciu na uzbrojenie. Okres
                    przezbrojenia na nowy zestaw zaplanowano do roku 2015.

                    Co do danych technicznych, to już wczesne wersje S-300 miały lepsze
                    parametry od Pariot'ów.


                    kapitan.kirk napisał:

                    >
                    > Jak na razie nie ma lepszej rakiety w swojej klasie niż PAC-3
                    > (oficjalne dane rosyjskiej S-300PMU-3/S-400 są lepsze, ale sam
                    > system nadal nieoperacyjny nawet w Rosji, a już na sprzedaż to
                    nawet
                    > nie wiadomo czy w ogóle będzie).
                    >
                    • kapitan.kirk Re: Kupmy wszelki zlom 09.02.08, 18:41
                      S-400 Triumf został istotnie oficjalnie przyjęty do uzbrojenia
                      (najprawdopodobnie ze względów politycznych, o których tu właśnie
                      dyskutujemy :-), po ostrym strzelaniu przez 606. pułk odbytym 12-13
                      lipca 2007. Sek w tym, że jest to system nazwany S-400 mocno na
                      wyrost - jak na razie wykorzystuje rakiety 48N6-2 i 48N6-3
                      adaptowane ze starszego systemu S-300PMU-2 (docelowe pociski 9M96 i
                      40N6 nadal przechodzą próby fabryczne), zaś główny radiolokator 96L6
                      również został "tymczasowo" adaptowany z S-300PM (docelowy
                      przechodzi próby fabryczne...). Powstaje zatem trudne pytanie
                      dlaczego właściwie nowy system nazwano już teraz S-400, skoro
                      jedynymi jak na razie nowymi elementami są ciągniki, pomocnicze
                      radiolokatory i część modułu dowodzenia :-D Sam producent podał
                      zresztą podczas MAKS-2007, że "na razie" system ma zasięg 240 km i
                      może przechwytywać 6 celów jednoczesnie, tj. "na razie" po prostu w
                      ogóle nie różni się od zwykłych S-300 nowszych wersji (od roku
                      bębniono, że będzie to 400 km i 12 celów)...

                      A bez ironii, to jak S-400 powstanie w finalnej postaci, z pewnością
                      będzie bardzo dobrym systemem - ale wydaje się, że jeszcze nie jutro
                      to nastąpi; choć są już pierwsi chętni z zagranicy (Białoruś, ZEA i
                      Turcja).

                      Pzdr
    • 123i321 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 09:16
      jak to po co? zeby nieustannie placic za zlom.
    • misza36 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:11
      odpowiedz po g.... taktyczny atak z obwodu kaliningradzkiego rakiet
      iskander w ciagu kilku minut robi z tych patriotow kupe zlomu,
      rakiety te leca za nisko zeby patrioty moglyby im cokolwiek zrobuic
      • kapitan.kirk Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:21
        misza36 napisał:

        > odpowiedz po g.... taktyczny atak z obwodu kaliningradzkiego
        rakiet
        > iskander w ciagu kilku minut robi z tych patriotow kupe zlomu,
        > rakiety te leca za nisko zeby patrioty moglyby im cokolwiek zrobuic

        Alez skąd ten pomysł? PAC-3 jest przecież właśnie optymalizowany do
        zwalczania takich rakiet jak systemu Iskander. Lecą one wszak po
        normalnej krzywej balistycznej - no chyba, że "stromo" atakują z
        wysokiego apogeum, ale to też niewiele zmienia przy apogeum rzędu
        120 km (bo na pewno nie więcej przy takim zasięgu). No i żeby
        zniszczyć wyrzutnie plot wypadałoby najpierw wiedziec, gdzie są ;-P

        Pozdrawiam
        • misza36 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:24
          no wyrzutnie patriot 3 skladajaca sie z kilkunastu pojazdow i kilku
          radarow bedzie bardzo trudno zlokalizowac bueheheheh a ulepszone
          rakiety iskander m w ktory wlasnie wu\yposazono pulk w
          kaliningradzie maja wlasnie zmienna trajektorie lotu o ktorej
          slusznie napsales
          • borrka Tak czytam twoje wywody, Miszenka ... 04.02.08, 11:40
            I mysle, ze to moze dobrze, ze macie przrost naturalny minus
            800 000 rocznie.
            Kategorie, w ktorych rozumujesz, to kryminalista zadowolony, ze ma nowy noz sprezynowy.
          • kapitan.kirk Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:47
            Skoro tak dobrze znasz się na rakietach, to wiesz zapewne również,
            że przechwycenie rakiet taktyczno-operacyjnych przez takie systemy
            jak PAC odbywa się z reguły na pułapie kilkunastu kilometrów, a więc
            tam gdzie żadna "zmienna trajektoria lotu" występować juz oczywiście
            nie może :-) Co nie znaczy oczywiście, że pociski nie mogą sie
            przedrzeć przez obronę; no ale jakby tej obrony nie było, to chyba
            tym bardziej przecież by się przedarły, nie? ;-)

            Btw., rozwinięta do strzelania bateria Iskander bynajmniej nie jest
            mniej "obszerna" od PAC-3, więc to, kto by tu kogo pierwszy zobaczył
            i zniszczył pozostaje jak dla mnie kwestią otwartą - zwłaszcza wobec
            ogromnej obecnie dysproporcji pomiędzy możliwościami rozpoznania
            NATO i Rosji.

            Pzdr
          • matrek Re: Po co nam Patrioty 3? 10.02.08, 03:34
            misza36 napisał:

            > no wyrzutnie patriot 3 skladajaca sie z kilkunastu pojazdow i kilku
            > radarow bedzie bardzo trudno zlokalizowac bueheheheh a ulepszone
            > rakiety iskander m w ktory wlasnie wu\yposazono pulk w
            > kaliningradzie maja wlasnie zmienna trajektorie lotu o ktorej
            > slusznie napsales


            PAC-3 posiada radar ze skanowaniem faZowym, wiec sila rzeczy nie sa mu potrzebne
            zadne dodatkowe radary poza jednym. Po drugie, PAC-3 atakuja zawsze z dory badz
            z boku - nigdy z dolu, wiec iskander moze sobie manewrowac....
      • dr_schab Re: taktyczny atak z obwodu kaliningradzkiego 04.02.08, 11:46

        No nie wierzę - czyżbyś sugerował, że sąsiednie, od zawsze miłujące
        pokój mocarstwo chciałoby kiedykolwiek (nawet hipotetycznie) zrobić
        nam jakąś krzywdę ?... :->
      • matrek Znasz sie miszka na tym bardzo dobrze - widac. 10.02.08, 03:30
        misza36 napisał:

        > odpowiedz po g.... taktyczny atak z obwodu kaliningradzkiego rakiet
        > iskander w ciagu kilku minut robi z tych patriotow kupe zlomu,
        > rakiety te leca za nisko zeby patrioty moglyby im cokolwiek zrobic


        Bo tak powiedzieli w rosyjskiej telewizji...
    • maureen2 Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:24
      po to,żeby sobie postrzelać
      • andrzej369 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:33
        maureen2 napisała:

        > po to,żeby sobie postrzelać

        I jeszcze wiecej namieszac na Swiecie !!!

        Polacy to Narod, ktory może sie przyczynic do PIEKLA na ziemi!
        • kapitan.kirk Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:36
          Czy można wiedzieć, w jaki też sposób rakiety przeciwlotnicze miałby
          posłużyć stworzeniu "piekła na ziemi"?? Przecież Patrioty posiada
          kilkanaście krajów, a drugie kilkanaście posiada podobne do nich S-
          300; czemu akurat w Polsce miałyby stworzyć piekło??

          Pzdr
          • dr_schab Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych... 04.02.08, 11:42
            ...debili - ale chyba przesadzasz ;)
            • kapitan.kirk Re: Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych. 04.02.08, 12:02
              Nie wyzbyłem się wciąż jeszcze pozytywistycznej nadziei na to, że
              ludzie mający możność zapoznania się z faktami zaczną dyskutować na
              ich temat, a nie bezmyślnie powtarzać podrzucane im slogany. W ogóle
              jakiś naiwny jestem ;-P

              Pozdrawiam
              • andrzej369 Re: Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych. 04.02.08, 12:25
                kapitan.kirk napisał:

                > Nie wyzbyłem się wciąż jeszcze pozytywistycznej nadziei na to, że
                > ludzie mający możność zapoznania się z faktami zaczną dyskutować na
                > ich temat, a nie bezmyślnie powtarzać podrzucane im slogany. W ogóle
                > jakiś naiwny jestem ;-P
                >
                > Pozdrawiam

                A z czy tu dyskutowac ?
                Z klamstwem Busha i Pentagonu.
                Zapomnieliscie, ze wedlug Pentagonu, Tarcza to obrona USA przed Iranem.
                W Pentagonie, klamstwo przegania klamstwo, wszystko w interesie lobby, mafijnych koncernow USA.
                • kapitan.kirk Re: Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych. 04.02.08, 12:36
                  A mimo to nadal mam tę samą nadzieję ;-)
                  Pzdr
                  • andrzej369 Re: Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych. 04.02.08, 12:51
                    kapitan.kirk napisał:

                    > A mimo to nadal mam tę samą nadzieję ;-)
                    > Pzdr

                    Nadzieja to matka g... .
                    • kapitan.kirk Re: Podziwiam Twoją cierpliwość wobec forumowych. 04.02.08, 13:30
                      Niestety coraz częściej zaczynam podejrzewać, że możesz mieć rację...
                      Pzdr
              • matrek kapitan.kirk, jak mozesz 04.02.08, 22:14
                kapitan.kirk napisał:

                > Nie wyzbyłem się wciąż jeszcze pozytywistycznej nadziei na to, że
                > ludzie mający możność zapoznania się z faktami zaczną dyskutować na
                > ich temat, a nie bezmyślnie powtarzać podrzucane im slogany. W ogóle
                > jakiś naiwny jestem ;-P
                >

                Jak mozesz zywic taka nadzieje, gdy spoleczenstwo informowane jest artykulami
                zawierajacymi tyle bzdur co artykul jakiegos tam pana Wronskiego.

                Eh, to przeciez kompromitacja. Nie ma czegos takiego jak Patrioty 1, Patriot 2 i
                Patriot 3. Nie ma i nigdy nie bylo. W pierwszej wojnie irackiej, w ktorej
                patrioty poniosly kleske, uczestniczyly jedynie PAC-2, a nie wczesniejsze
                wersje, jak pisze Pan ekspert Wybiorczej od spraw
                historyczno-militarnych,Wyrzutnia PAC-2 miescila 4 pociski, a PAC-3 miesci ich
                16, a nie jak pisze Pan ekspert - 8.

                Dalej nie chce mi sie pisac.
                > Pozdrawiam
                >
          • andrzej369 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 11:57
            kapitan.kirk napisał:

            > Czy można wiedzieć, w jaki też sposób rakiety przeciwlotnicze miałby
            > posłużyć stworzeniu "piekła na ziemi"?? Przecież Patrioty posiada
            > kilkanaście krajów, a drugie kilkanaście posiada podobne do nich S-
            > 300; czemu akurat w Polsce miałyby stworzyć piekło??
            >
            > Pzdr

            Polska to kraj Idiotow, a Idioci są nieprzewidywalni !

            Wystarczy popatrzec na naszych politykow i już wszystko wiadomo o Narodzie polskim.
            Jakie spoleczenstwo, taka wladza.
      • matrek Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 22:10
        maureen2 napisała:

        > po to,żeby sobie postrzelać

        Po to aby nic nie spadlo na glowe Tobie, Twojemu dziecku i Twojej babci.
    • olsza7 Dlaczego nie mozemy sie sprzeciwic 04.02.08, 11:42
      Czy wszyscy w tym kraju spia do cholery? Dlaczego nie mozemy powiedziec "Nie"
      dla tarczy? Przeciez jest wielu Polakow, ktorzy sie z oczywistych powodow
      sprzeciwiaja tarczy - nie mozemy sie jakos zorganizowac i zaprotestowac
      przeciwko tej targowicy?
      Trzeba zrobic referendum w sprawie tarczy i dac sie ludziom wypowiedziec. To
      zbyt powazna sprawa, zeby decyzje podejmowalo kilku ludzi.
      Szukam w internecie czy jest juz jakas komorka oporu ale nic nie znajduje - czy
      ktos z Was cos podobnego widzial?
      • maureen2 Re: Dlaczego nie mozemy sie sprzeciwic 04.02.08, 11:53
        chodzi o to,że "oczywistych powodów" nie ma i nie było,jest tak
        jakoś ogólnie pacyfistycznie do absurdu,ale mądry Polak po szkodzie
      • andrzej369 Re: Dlaczego nie mozemy sie sprzeciwic 04.02.08, 12:06
        olsza7 napisał:

        > Czy wszyscy w tym kraju spia do cholery? Dlaczego nie mozemy powiedziec "Nie"
        > dla tarczy? Przeciez jest wielu Polakow, ktorzy sie z oczywistych powodow
        > sprzeciwiaja tarczy - nie mozemy sie jakos zorganizowac i zaprotestowac
        > przeciwko tej targowicy?
        > Trzeba zrobic referendum w sprawie tarczy i dac sie ludziom wypowiedziec. To
        > zbyt powazna sprawa, zeby decyzje podejmowalo kilku ludzi.
        > Szukam w internecie czy jest juz jakas komorka oporu ale nic nie znajduje - czy
        > ktos z Was cos podobnego widzial?

        Najpierw trzeba pomyslec, a pozniej mowic !
        Oddaliscie glos na partie, ktore chca TARCZY.
        Wladza, Narod ma gleboko w d.... !


        NIE dla TARCZY !!!
      • darthmaciek alez mozesz - glosuj na LPR i Samoobrone..))) 04.02.08, 17:17
        jedyne partie, ktore sprzeciwiaja sie tarczy....
      • wielo-kropek Re: Dlaczego nie mozemy sie sprzeciwic 05.02.08, 00:44
        olsza7 napisał:

        > Czy wszyscy w tym kraju spia do cholery? Dlaczego nie mozemy
        powiedziec "Nie"
        > dla tarczy? Przeciez jest wielu Polakow, ktorzy sie z oczywistych
        powodow
        > sprzeciwiaja tarczy - nie mozemy sie jakos zorganizowac i
        zaprotestowac
        > przeciwko tej targowicy?
        > Trzeba zrobic referendum w sprawie tarczy i dac sie ludziom
        wypowiedziec. To
        > zbyt powazna sprawa, zeby decyzje podejmowalo kilku ludzi.
        > Szukam w internecie czy jest juz jakas komorka oporu ale nic nie
        znajduje - czy
        > ktos z Was cos podobnego widzial?
        A kto cie bedzie sluchal. Polscy politycy sa pacholkami USA, a
        zwykly narod wcale sie nie liczy.Liczy sie tylko czlowiek z kasa.
        Biedny spi na ulicy. W USA tez takich jest duzo, ale na rakiety i
        wojny pieniadze maja.
    • sokrates22 A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:02
      Przyjdą amerykanie zrobią dziury,będzie wojsko...
      A nasze dziewczyn sobie dorobią w $$$$:)))
      ,jestem za a nawet przeciw,-jak powiedział nasz laureat Nobla.

      Mamy jeszcze trochę pustostanu po garnizonach radzieckich,
      trzeba wykorzystać nasze możliwości.:))
      • maureen2 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:05
        otóż to,jest wyrzutnie,baza z zapleczem,nowi ludzie,interesy
        • andrzej369 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:14
          maureen2 napisała:

          > otóż to,jest wyrzutnie,baza z zapleczem,nowi ludzie,interesy

          Czlowiek za wlasne interesy, zawsze jest w stanie przehandlowac ZYCIE czlowieka !

          Tak było, jest i będzie !
          Swiadczy to tylko o wielkiej marnosci CZLOWIEKA !
        • sokrates22 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:15
          maureen2 napisała:

          > otóż to,jest wyrzutnie,baza z zapleczem,nowi ludzie,interesy

          Cieszy mnie że podzielasz moją opinie.
          Przewiduję duży wzrost agencji towarzyskich w okolicach baz.:)))
          A także spożycia prochów....:)))
          A także rozwój stosunków amerykańsko-polskich.:)))

          Wiadomo Polska potrafi.:)))
          • andrzej369 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:35
            sokrates22 napisał:

            > maureen2 napisała:
            >
            > > otóż to,jest wyrzutnie,baza z zapleczem,nowi ludzie,interesy
            >
            > Cieszy mnie że podzielasz moją opinie.
            > Przewiduję duży wzrost agencji towarzyskich w okolicach baz.:)))
            > A także spożycia prochów....:)))
            > A także rozwój stosunków amerykańsko-polskich.:)))
            >
            > Wiadomo Polska potrafi.:)))

            Polska potrafii mieszac, oj potrafii BARDZO !
            Nie bez powodu, zniknela na kilka wiekow z map Europy !
            • andrzej369 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:48
              Wedlug mojej obserwacji:
              Polak przed szkoda GLUPI, a po szkodzie jeszcze GLUPSZY !
              • sokrates22 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 13:03
                andrzej369 napisał:
                > Polska potrafii mieszac, oj potrafii BARDZO !
                > Nie bez powodu, zniknela na kilka wiekow z map Europy !

                Mentalność Polaka taka właśnie jest zrobić "interesik"
                za 30 srebników i się z tego cieszyć.
                Dochnal też lobbował na rzecz polskiego PKB i w związku z tym
                powinien dostać medal.
                Polski rząd natomiast nie umie nawet wcisnąć ukraińcom polskiej kolebki
                wolności,co za brak kompetencji.:)))
                Każdy wie że interes robi się albo na kapitale albo na prowizji.:))

                Innej możliwości nie ma,a historia to dla głupich.
                Albo nieprzystosowanych genetycznie.:)))
            • kapitan.kirk Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 12:57
              andrzej369 napisał:

              > Polska potrafii mieszac, oj potrafii BARDZO !
              > Nie bez powodu, zniknela na kilka wiekow z map Europy !

              To je fakt - powodem był najazd i aneksja ze strony trzech sąsiadów
              (choć z tymi kilkoma wiekami, to cos Ci sie pomyliło jednak).

              Pzdr
              • andrzej369 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 13:22
                kapitan.kirk napisał:

                > andrzej369 napisał:
                >
                > > Polska potrafii mieszac, oj potrafii BARDZO !
                > > Nie bez powodu, zniknela na kilka wiekow z map Europy !
                >
                > To je fakt - powodem był najazd i aneksja ze strony trzech sąsiadów
                > (choć z tymi kilkoma wiekami, to cos Ci sie pomyliło jednak).
                >
                > Pzdr

                Celowo napisalem kilka WIEKOW, ile dokladnie, znam.
                Ty znasz tylko skutek Rozbiorow Polski.
                Ja szukalem przyczyny tych Rozbiorow.

                Roznimy sie tym, ze ja szukam przyczyn, a Ty patrzysz tylko na skutki.
                • kapitan.kirk Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 13:29
                  andrzej369 napisał:

                  > Celowo napisalem kilka WIEKOW, ile dokladnie, znam.

                  Na język polski słowo "znam" tłumaczy się jako "wiem" ;-D

                  > Ty znasz tylko skutek Rozbiorow Polski.
                  > Ja szukalem przyczyny tych Rozbiorow.

                  Przyczyną najazdu na Polskę i aneksji jej terytoriów było to, że
                  władcy sąsiednich krajów postanowili dokonać owego najazdu i
                  aneksji. Jeżeli znasz jakieś inne, nieznane dotychczasowym
                  historykom przyczyny, to podziel się tym przynajmniej ze mną - a
                  Noblem jakoś już się tam podzielimy ;-)

                  Pzdr
                  • andrzej369 Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 13:48
                    kapitan.kirk napisał:

                    > andrzej369 napisał:
                    >
                    > > Celowo napisalem kilka WIEKOW, ile dokladnie, znam.
                    >
                    > Na język polski słowo "znam" tłumaczy się jako "wiem" ;-D
                    >
                    > > Ty znasz tylko skutek Rozbiorow Polski.
                    > > Ja szukalem przyczyny tych Rozbiorow.
                    >
                    > Przyczyną najazdu na Polskę i aneksji jej terytoriów było to, że
                    > władcy sąsiednich krajów postanowili dokonać owego najazdu i
                    > aneksji. Jeżeli znasz jakieś inne, nieznane dotychczasowym
                    > historykom przyczyny, to podziel się tym przynajmniej ze mną - a
                    > Noblem jakoś już się tam podzielimy ;-)
                    >
                    > Pzdr

                    Czlowiek nie potrafiacy odniesc sie merytorycznie do tresci, to najczesciej czepia sie formy, dlatego, bo tylko na tym sie zna.
                    • kapitan.kirk Re: A ja tam chcę.. 04.02.08, 13:56
                      Stwierdzenie, że przyczyną najazdu na Polskę w XVIII i aneksji jej
                      terytoriów była chęć władców państw ościennych do dokonania najazdu
                      i aneksji spełnia, jak sądzę, kryteria merytoryczności. Skoro już
                      sam zdecydowałeś się na poruszenie tego tematu, to bądź mężczyzną i
                      wytrwaj do końca polemiki ;-)

                      Pzdr
          • eva15 Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 12:55
            Ach ta wasza niezachwiana wiara w hamerykańskie cuda jest
            przezabawna.
            200 -250 hamerykańskich żołnierzy zakkniętych w bazie z tarczą
            rozhuśta całą polską gospodarkę, no a przynajmniej cały region.
            Fajne, pewnie o tym cudzie mówił Tusk.
            • eva15 Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 12:56
              korekta:

              200 -250 hamerykańskich żołnierzy zamkniętych w bazie z tarczą
              rozhuśta całą polską gospodarkę, no a przynajmniej cały region.
              Fajne, pewnie o tym cudzie mówił Tusk.

              • andrzej369 Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 13:09
                eva15 napisała:

                > korekta:
                >
                > 200 -250 hamerykańskich żołnierzy zamkniętych w bazie z tarczą
                > rozhuśta całą polską gospodarkę, no a przynajmniej cały region.
                > Fajne, pewnie o tym cudzie mówił Tusk.

                Tarcza rozhusta interes Koncernow zbrojeniowych USA. Tarcza jest prowokacja przeciwko Rosji, do nowego wyscigu zbrojen, a może i do stworzenia konfliktu w Europie. Ten nowy konflikt w Europie jest bardzo korzystny dla oszolomow z Waszyngtonu.
              • sokrates22 Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 13:20
                eva15 napisała:

                > korekta:
                >
                > 200 -250 hamerykańskich żołnierzy zamkniętych w bazie z tarczą
                > rozhuśta całą polską gospodarkę, no a przynajmniej cały region.
                > Fajne, pewnie o tym cudzie mówił Tusk

                Jeżeli chodzi o mnie to nie mam złudzeń.
                Przedmiot wymyślony przez człowieka jest tylko rzeczą.
                A im bardziej technologicznie przedmiot skomplikowany tym prawdopodobieństwo iż
                zawiedzie jest większe.
                Co do techniki amerykańskiej to tylko technika i tyle.
                W USA w swoim czasie po licznych próbach wystrzelenia satelity
                na orbitę amerykanie zaczęli nazywać swojego sputnika kaputnik.:))
                Z tego co pamiętam ważył bodaj 1,5 kg , natomiast rosjan sputnik ponad pół tony
                i krążył wokół ziemi.:)))
                Odnośnie rozbujania regionu to w bajki nie ma co wierzyć.:)))
                Większość amerykanie przywiozą w kontenerach,od nas to może kupią
                piach ,żwir i cement .
                Z tym że co do tego ostatniego nie byłbym pewien.:)))

                Niech żyje przyjażń amerykańsko-polska.
                • andrzej369 Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 13:42
                  sokrates22 napisał:

                  > Niech żyje przyjażń amerykańsko-polska.

                  Niech zyje przyjazn miedzy narodami, zwlaszcza miedzy sasiadami !!!
                • lungompa Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 14:05
                  My tez nie mamy zludzen jesli chodzi o Ciebie i eve15.
                  To nieuleczalne :)
                  Twoje podejscie do techniki "im bardziej technologicznie przedmiot
                  skomplikowany tym prawdopodobieństwo iż zawiedzie jest większe"
                  sugeruje, ze nadal jezdzisz furmanka i piszesz gesim piorem. A
                  zimowe wieczory spedzasz przy swiecach na darciu pierza.
                  Jakie "liczne proby" ? - czlowieku to bylo prawie 50 lat temu !
                  Porownujesz tamta technike z dzisiejsza ? A pamietasz kto wyladowla
                  na Ksiezycu ? Ruscy no nie ?
                  Nawet ten mikroprocesor w twoim kompie (masz kompa i nie boisz sie
                  ze sie zepsuje o: ? - eee pewnie nie masz :) tez jest technologia
                  Made in USA - i Internet i monitor i system operacyjny - i nawet ta
                  glupia mysza wymyslili Amerykanie...
                  Ja mysle ze Polska powinna postawic na ten system:
                  www.boeing.com/defense-space/military/abl/index.html
                  Niszczy rakiety W PIERWSZEJ fazie lotu - nic fajniejszego niz taka
                  wystrzelona rakieta spadajaca temu co ja wystrzelil na glowe -
                  zwlaszcza jesli ma glowice nuklearna...


                  • sokrates22 Re: Niezachwiana polska wiara w US-cuda na kiju 04.02.08, 14:47
                    lungompa napisała:

                    > My tez nie mamy zludzen jesli chodzi o Ciebie i eve15.
                    > To nieuleczalne :)
                    > Twoje podejscie do techniki "im bardziej technologicznie przedmiot
                    > skomplikowany tym prawdopodobieństwo iż zawiedzie jest większe"
                    > sugeruje, ze nadal jezdzisz furmanka i piszesz gesim piorem. A
                    > zimowe wieczory spedzasz przy swiecach na darciu pierza.
                    > Jakie "liczne proby" ? - czlowieku to bylo prawie 50 lat temu !
                    > Porownujesz tamta technike z dzisiejsza ? A pamietasz kto wyladowla
                    > na Ksiezycu ? Ruscy no nie ?
                    > Nawet ten mikroprocesor w twoim kompie (masz kompa i nie boisz sie
                    > ze sie zepsuje o: ? - eee pewnie nie masz :) tez jest technologia
                    > Made in USA - i Internet i monitor i system operacyjny - i nawet ta
                    > glupia mysza wymyslili Amerykanie...
                    > Ja mysle ze Polska powinna postawic na ten system:
                    > www.boeing.com/defense-space/military/abl/index.html
                    > Niszczy rakiety W PIERWSZEJ fazie lotu - nic fajniejszego niz taka
                    > wystrzelona rakieta spadajaca temu co ja wystrzelil na glowe -
                    > zwlaszcza jesli ma glowice nuklearna...

                    Nic nie wkurza bardziej jak na autostradzie braknie benzyny,
                    a czujnik pokazuje zapas.

                    Niszczy rakiety W PIERWSZEJ fazie lotu - nic fajniejszego niz taka
                    > wystrzelona rakieta spadajaca temu co ja wystrzelil na glowe -
                    > zwlaszcza jesli ma glowice nuklearna...

                    Ja tam jestem człowiek pokojowy,nie lubię i nie życzę nikomu
                    takiej "fajnej" imprezy.
                    I moim zdaniem nie ma powodu do entuzjazmu.
                    Bo Rosja ma więcej broni rakietowej z głowicami atomowymi niż jak
                    sądzę my będziemy mieć pocisków do Patyiot3.
                    A ponadto pamiętam jeszcze Czarnobyl.

                  • andrzej369 Re: Do Lungompa i podobnym ! 04.02.08, 15:38
                    Czlowieku Ty PUCHU MARNY, rob to co dla Ciebie jest mile, a będzie dla innych MILE.
                    Szukasz GUZA, to uwazaj i nie zdziw sie jak znajdziesz.
                    • lungompa Re: Do Lungompa i podobnym ! 04.02.08, 16:44
                      Bardzo glebokie to co napisales i w dodatku na temat LOL :)
        • sokrates22 patyrioty3 a offset?... 04.02.08, 17:21
          Moim zdaniem stanowisko amerykańskich władz czy polskich rządów jest
          nie miarodajne w sprawie offsetu za F-16 .
          Kto chce może sobie przeczytać raporcik w internecie bardziej
          realny.

          STANOWISKO -Polskiego Lobby Przemysłowego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego i
          Sekcji Techniki Uzbrojenia Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników
          Polskich w sprawie realizacji umów offsetowych związanych z dostawami
          uzbrojenia dla Sił Zbrojnych RP.

          Ciekaw jestem ile Polska straci na offsecie za Patryjoty 3.
          • matrek Re: patyrioty3 a offset?... 09.02.08, 16:09
            sokrates22 napisał:

            > Moim zdaniem stanowisko amerykańskich władz czy polskich rządów jest
            > nie miarodajne w sprawie offsetu za F-16 .
            > Kto chce może sobie przeczytać raporcik w internecie bardziej
            > realny.
            >
            > STANOWISKO -Polskiego Lobby Przemysłowego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego i
            > Sekcji Techniki Uzbrojenia Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników
            > Polskich w sprawie realizacji umów offsetowych związanych z dostawami
            > uzbrojenia dla Sił Zbrojnych RP.
            >
            > Ciekaw jestem ile Polska straci na offsecie za Patryjoty 3.



            Zacznijmy od tego, ze nikt nie da Polsce zadnego offsetu za PAC-3.
            Zeby w ogole chcieli Polsc3 sprzedac ten system.
    • sokrates22 Polska już miała patrioty? 04.02.08, 13:43
      Polska już miała patrioty

      Polska już miała plany rakiet Patriot 1 i najprawdopodobniej koncepcje Patriot
      2. Wykradł je ze Stanów Zjednoczonych na początku lat 80. polski superszpieg
      Marian Zacharski.

      Plany rakiet trafiły do Wojskowej Akademii Technicznej, ale uznano, ze jest to
      technologia tak wysublimowana, że nasi naukowcy nie są w stanie jej wykorzystać.
      Zdobycz Zacharskiego została przekazana do ZSRR. W oparciu o te plany powstał
      system antyrakietowy S-300, który ma wiele rozwiązań podobnych do Patriot 2.
      ZSRR plany Zacharskiego najprawdopodobniej sprzedał Chinom. Jest i inny polski
      wątek związany z patriotami - głowice bojowe pierwszych modeli skonstruował
      polski inżynier Julian Starostecki. pw-cyt.GW.

      Takie bzdury to chyba z rozpędu?.
      Polska podobno wzięła za przysługę od ruskich 1mln $.
      Ile wzięli ruskie od chinców? ,napewno nie banieczkę.:)))
      GW twierdzi że mamy naukowców do bani i pewnie jak zawsze się myli.
      Bo nasi potrafią ,dziwne że nie w Polsce?.
      he,he,he,he,he

      Ciekawe dlaczego?,Bo zostają tylko nieudacznicy?,Czy idioci?.
      A może dlatego że u nas normalnie to się nie da?.:)))
      • andrzej369 Re: Polska już miała patrioty? 04.02.08, 13:59
        sokrates22 napisał:

        > Polska już miała patrioty
        >
        > Polska już miała plany rakiet Patriot 1 i najprawdopodobniej koncepcje Patriot
        > 2. Wykradł je ze Stanów Zjednoczonych na początku lat 80. polski superszpieg
        > Marian Zacharski.
        >
        > Plany rakiet trafiły do Wojskowej Akademii Technicznej, ale uznano, ze jest to
        > technologia tak wysublimowana, że nasi naukowcy nie są w stanie jej wykorzystać
        > .
        > Zdobycz Zacharskiego została przekazana do ZSRR. W oparciu o te plany powstał
        > system antyrakietowy S-300, który ma wiele rozwiązań podobnych do Patriot 2.
        > ZSRR plany Zacharskiego najprawdopodobniej sprzedał Chinom. Jest i inny polski
        > wątek związany z patriotami - głowice bojowe pierwszych modeli skonstruował
        > polski inżynier Julian Starostecki. pw-cyt.GW.
        >
        > Takie bzdury to chyba z rozpędu?.
        > Polska podobno wzięła za przysługę od ruskich 1mln $.
        > Ile wzięli ruskie od chinców? ,napewno nie banieczkę.:)))
        > GW twierdzi że mamy naukowców do bani i pewnie jak zawsze się myli.
        > Bo nasi potrafią ,dziwne że nie w Polsce?.
        > he,he,he,he,he
        >
        > Ciekawe dlaczego?,Bo zostają tylko nieudacznicy?,Czy idioci?.
        > A może dlatego że u nas normalnie to się nie da?.:)))

        Czyli potwierdzasz moja teze, ze w Polsce są IDIOCI !
        Tylko tymi IDIOTAMI, trzeba jeszcze STEROWAC.
        Sterem dla IDIOTOW, jest również GW, ktora prowadzi bardzo dobry INTERES !

        Polak jest glupi przed szkoda, a jeszcze glupszy po szkodzie !!!
        • sokrates22 Re: Polska już miała patrioty? 04.02.08, 14:26
          andrzej369 napisał:
          > Czyli potwierdzasz moja teze, ze w Polsce są IDIOCI !
          > Tylko tymi IDIOTAMI, trzeba jeszcze STEROWAC.
          > Sterem dla IDIOTOW, jest również GW, ktora prowadzi bardzo dobry INTERES !
          >
          > Polak jest glupi przed szkoda, a jeszcze glupszy po szkodzie !!!
          >

          Coś w tym jest,począwszy od czasów okrągłego stołu Polscy Patrioci
          z AWS,PIS,PO,itd a nawet ci z lewicy SLD
          dostali silnego parcia na USA.
          I każdy o tym samym o wizach aż mi wstyd.
          Teraz też chyba marzą o wizach a mówią o tarczy.:))
          W tym kontekście to co piszesz o idiotach ma jakiś sens.:))
          A także że Polak niczego się nie uczy..:))
          Moim zdaniem idiotą nie można sterować z uwagi na to że cierpi
          na pomroczność jasną ,ma ograniczone pole widzenia,nie rozumie
          świata a ponadto ma wizje co wyklucza wpływ racjonalnych argumentów.

          Zbudujemy 2-ą Japonię,czarne jest białe itd,itp...
    • sokrates22 Patrioty ? 04.02.08, 13:53
      Polacy nawet zarobić nie potrafią mając taki "towar" powinni go
      sprzedać nawet Mongolii.:))
      Nie wiem ile obecnie jest państw ale licząc tak na oko 150 - 1
      (USA) po bańce to 149 mln.$.
      Czyli Polska nie zarobiła 148 mln.$:)))
      Nieładnie.

      Nic co ludzkie nie jest nam obce.Fuj.
      • kapitan.kirk Re: Patrioty ? 04.02.08, 14:07
        Tak jak pisałem, stwierdzenie że Rosjanie opracowali S-300 na
        podstawie planów zdobytych przez Zacharskiego to gruba przesada.
        Owszem, w późniejszych wersjach S-300 z lat 90. można dopatrzyć się
        wpływu rozwiązań zaczerpnietych z PAC-2 (głównie w zakresie
        elektroniki), ale wiekszość konstrukcji to dzieło samych Rosjan. Już
        bardziej "dziełem" Zacharskiego jest z pewnością pocisk powietrze-
        powietrze R-33/37 (AA-9) stosowany na MiGach-31, a będący
        najprawdopodobniej niewiele zmienioną kopią maerykańskiego AIM-
        54 "Phoenix", którego plany również ongiś nasz peerelowski Bond
        pozyskał :-D

        Btw. tak całkiem za darmo, to niczego ZSRR nie "przekazywano", bo za
        takie informacje wywiadowcze płacili oni PRL w różny sposób,
        najczęściej ropą lub innymi surowcami (swoją drogę ciekawe tylko wg
        jakiego przelicznika :-D

        Pzdr
    • sokrates22 Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 15:24
      Wg najwyższych dowódców NATO, prewencyjny atak nuklearny jest opcją kluczową
      dla tej organizacji. "Zachód musi być gotowy na wykorzystanie tej strategii by
      zapobiec "nieuchronnemu" rozprzestrzenianiu się broni jądrowej i innych typów
      broni masowego rażenia" - głosi radykalny manifest dla nowego NATO ogłoszony
      przez 5 najwyższych rangą strategów i dowódców Paktu.
      Byli szefowie armii USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii wezwali
      również do gruntownej reformy NATO i zawiązania nowego paktu, angażującego USA,
      NATO i UE w nową strategię, mającą pozwolić na sprostanie wyzwaniom coraz
      bardziej brutalnego świata, podkreślając, że jądrowa taktyka "pierwszego
      uderzenia" pozostaje "koniecznym instrumentem" tej strategii, jako że
      perspektywa świata wolnego od broni nuklearnej jest po prostu "nierealistyczna"


      Manifest emerytowanych wojaków został sporządzony po serii dyskusji z pełniącymi
      obecnie funkcje głównodowodzących armii wojskowymi i politykami, z których wielu
      nie chce publicznie ujawniać swoich poglądów w tej kwestii. W ciągu ostatnich 10
      dni został on przedstawiony w Pentagonie i trafił do rąk obecnego sekretarza
      generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera. Zawarte w nim propozycje mają być
      dyskutowane w kwietniu w czasie szczytu NATO w Bukareszcie.

      Autorzy manifestu postulują również m.in. zmianę metod podejmowania decyzji,
      mającą zagwarantować szybsze reagowanie w sytuacjach kryzysowych, w tym. m.in.
      rezygnację z konsensualnego podejmowania decyzji w organach NATO na rzecz
      głosowania większościowego i odebranie poszczególnym krajom prawa veta, oraz
      możliwość użycia wojska bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdy natychmiastowe
      działania są konieczne "by ochronić życie dużej liczby ludzi".
      -wg"Guardian"

      NATO-wska strategia obrony?.
      • kapitan.kirk Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 15:33
        sokrates22 napisał:

        > NATO-wska strategia obrony?.

        W sumie nic specjalnie nowego (no chyba, ze to głosowanie
        większościowe, ale też trzeba by najpierw się na nie zgodzić
        jednomyślnie :-D)

        Pzdr
      • karbat Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 15:39
        wszyscy wyzej piszacy o przyjazni polsko-amerykanskiej sa
        WYMOZDZENI .
        • sokrates22 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 15:43
          karbat napisał:

          > wszyscy wyzej piszacy o przyjazni polsko-amerykanskiej sa
          > WYMOZDZENI .

          Sorry,ale ja kocham USA ,Polska 54 stanem USA!.:)))
          • lungompa Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 16:49
            Piekne :) A kto jest 51,52 i 53 stanem ?

            W POLITYCE NIE MA PRZYJAZNI _ SA TYLKO TYMCZASOWE SOJUSZE - wiecie
            kto to powiedzial ? No wlasnie...
            • sokrates22 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 17:44
              lungompa napisała:

              > Piekne :) A kto jest 51,52 i 53 stanem ?
              >
              > W POLITYCE NIE MA PRZYJAZNI _ SA TYLKO TYMCZASOWE SOJUSZE - wiecie
              > kto to powiedzial ? No wlasnie...

              50 stanów i 1 okręg (Okręg stołeczny - dystrykt Kolumbii)
              51-Wietnam,
              52-Panama,
              53-Irak.
              I gwóżdż sezonu Polska na etapie próbnym.

              W polityce głupota nie stanowi przeszkody. Napoleon Bonaparte
      • andrzej369 Re: Po co nam Patrioty 3? 04.02.08, 16:28
        sokrates22 napisał:

        > Wg najwyższych dowódców NATO, prewencyjny atak nuklearny jest opcją kluczową
        > dla tej organizacji. "Zachód musi być gotowy na wykorzystanie tej strategii by
        > zapobiec "nieuchronnemu" rozprzestrzenianiu się broni jądrowej i innych typów
        > broni masowego rażenia" - głosi radykalny manifest dla nowego NATO ogłoszony
        > przez 5 najwyższych rangą strategów i dowódców Paktu.
        > Byli szefowie armii USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii wezwali
        > również do gruntownej reformy NATO i zawiązania nowego paktu, angażującego USA,
        > NATO i UE w nową strategię, mającą pozwolić na sprostanie wyzwaniom coraz
        > bardziej brutalnego świata, podkreślając, że jądrowa taktyka "pierwszego
        > uderzenia" pozostaje "koniecznym instrumentem" tej strategii, jako że
        > perspektywa świata wolnego od broni nuklearnej jest po prostu "nierealistyczna"
        >
        >
        > Manifest emerytowanych wojaków został sporządzony po serii dyskusji z pełniącym
        > i
        > obecnie funkcje głównodowodzących armii wojskowymi i politykami, z których wiel
        > u
        > nie chce publicznie ujawniać swoich poglądów w tej kwestii. W ciągu ostatnich 1
        > 0
        > dni został on przedstawiony w Pentagonie i trafił do rąk obecnego sekretarza
        > generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera. Zawarte w nim propozycje mają być
        > dyskutowane w kwietniu w czasie szczytu NATO w Bukareszcie.
        >
        > Autorzy manifestu postulują również m.in. zmianę metod podejmowania decyzji,
        > mającą zagwarantować szybsze reagowanie w sytuacjach kryzysowych, w tym. m.in.
        > rezygnację z konsensualnego podejmowania decyzji w organach NATO na rzecz
        > głosowania większościowego i odebranie poszczególnym krajom prawa veta, oraz
        > możliwość użycia wojska bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdy natychmiastowe
        > działania są konieczne "by ochronić życie dużej liczby ludzi".
        > -wg"Guardian"
        >
        > NATO-wska strategia obrony?.

        NIE, to jest NATO-wska strategia WOJNY GLOBALNEJ!!!
        To mnie najbardziej PRZERAZA !

        Jak widac, GLUPCOW mamy nie tylko w POLSCE !

        A może by tak ulozyc STRATEGIE dla POKOJU ?

        Wiekszosc to chrzescijanie, którzy miluja LUDZI do BOLU?
    • matrek 16 pociskow, 16 w wyrzutni, a nie 8 04.02.08, 21:29
      Wyborcza...
      • wielo-kropek Re: 16 pociskow, 16 w wyrzutni, a nie 8 05.02.08, 00:26
        Trzeba byc zupelnym idiota by wierzyc w te amerykanskie
        klamstwa obronne. To nie jest sprawa obrony USA czy Polski.
        Amerykanie pokazuja jawnie swoje plany agresji w przyszlosci,
        wykorzystujac teren Polski. Dlaczego np nie instaluja tych rakiet
        w Szwajcarii? Tam banki musza przetrwac i chronic kase, stad tez
        nie jest w interesie imperialistow by narazac go na jakikolwiek
        atak z jakiejkolwiek przyczyny czy strony. A Polska? Komu tak
        naprawde na niej zalezy? Pewnie Amerykanie o nia sie strasznie
        martwia i troszcza. To dopiero przyjaciele prawdziwi. O Irak tez
        zadbali, Afganistan i wiele innych miejsc nie wspominajac. A ja
        myslalem ze to Bin Laden jest do pokonania i to on jest ich
        wrogiem numer 1. Mylilem sie. Dzisiaj rakiet wcale nie trzeba
        zestrzeliwac. Wystarczy Osamie dostarczyc odpowiednie bomby a
        USA przejdzie do historii. Jego chlopcy odpala je wlasnorecznie.
        • wielo-kropek Re: 16 pociskow, 16 w wyrzutni, a nie 8 05.02.08, 00:53
          Jacy dobrzy co Amerykanie sie zrobili. Nawet Polakow chca bronic.
          Czy nie lepiej byloby zamiast wydawac pieniadze na rakiery i wojny,
          dac swoim ludziom mozliwosc dostepu do opieki medycznej. W USA
          okolo 50 milionow ich obywateli nie jest stac by zaplacic i miec
          mozliwosc leczenia sie. Chory jest ten kraj. Jednych nadmiar kasy
          niszczy, drugich bieda. To problem obecny w swiecie. Polakom tez guz
          sie dostanie. Oby tylko guz.
          • matrek Przyglup 09.02.08, 16:04
            wielo-kropek napisał:

            > Jacy dobrzy co Amerykanie sie zrobili. Nawet Polakow chca bronic.
            > Czy nie lepiej byloby zamiast wydawac pieniadze na rakiery i wojny,
            > dac swoim ludziom mozliwosc dostepu do opieki medycznej. W USA
            > okolo 50 milionow ich obywateli nie jest stac by zaplacic i miec
            > mozliwosc leczenia sie.


            Cos co sie zdrowo porabalo.

            Nie 50 mln nie stac na opieke medyczna, lecz 50 mln nie ma ubezpieczenia
            medycznego, to dwie rozne rzeczy - nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz, a
            chcesz zabierac glos na powazne tematy.

            50 mln nie ma ubezpieczenia, bo czesc nie chce go miec, twierdzac ze nie bedzie
            go opalcac jesli nie korzysta ze swiadczen medycznych, czesc nie ma
            ubezpieczenia bo ich na nie nie stac, a czesc nie ma ubezpieczenia bo sa w USA
            nielegalnie i w zwiazku z tym nie maja prawa do tego.

            Ale wg analfabetow wtornych, to wszystko oznacza, ze "nie stac by zaplacic i
            miec mozliwosc leczenia sie".
        • kapitan.kirk Re: 16 pociskow, 16 w wyrzutni, a nie 8 05.02.08, 10:05
          wielo-kropek napisał:

          > Amerykanie pokazuja jawnie swoje plany agresji w przyszlosci,
          > wykorzystujac teren Polski. Dlaczego np nie instaluja tych rakiet
          > w Szwajcarii? Tam banki musza przetrwac i chronic kase, stad tez
          > nie jest w interesie imperialistow by narazac go na jakikolwiek
          > atak z jakiejkolwiek przyczyny czy strony.

          M.in. dlatego, że Szwajcaria nie należy do NATO i nie jest w związku
          z tym sojusznikiem USA.

          Pzdr
    • pissonu Po co nam Patrioty 3? 05.02.08, 18:04
      Ciekawe czy ktoś wreszczie sie odważy aby odpalic Patriotow w Kreml!

      • kapitan.kirk Re: Po co nam Patrioty 3? 05.02.08, 18:14
        Na Kremlu jest już pod dostatkiem patriotów.
        Pzdr
    • koham.mihnika.copyright Re: Po co nam Patrioty 3? 10.02.08, 06:27
      zeby zastapic 2 patriotow z Zoliborza.
    • naturat Re: Po co nam Patrioty 3? 17.02.08, 23:48
      .
    • szuszwol Kto patriotą? Kukliński czy Zacharski? 22.02.08, 10:09
      Co Polsce przyniosła szpiegostwo Kuklińskiego na rzecz NATO i USA?
      Czy nie mam prawa nazywać bohaterem esbeka Zacharskiego, który
      wykradł dla mojego kraju i moich współobywateli plany broni
      defensywnej? Nastąpiło chore pisowskie przewartościowanie historii i
      prawdy. Gdybym żył w latach 70-80 mógłbym nienawidzieć rządu, ale
      nie kraju. Polska, nieważne czy ludowa, sanacyjna, reakcyjna czy
      demokratyczna była Polską. Z wrogim rządem walczy się u siebie, a
      nie przy pomocy obcych mocarstw. Radziejowski walcząc z Janem
      Kazimierzem przy pomocy Szwedów był zdrajcą, Ledóchowski przy pomocy
      Rosji z Augustem II także. Kukliński przy pomocy USA to także
      zdrajca. KONIEC I KROPKA.
      • butcher.vita Re: Kto patriotą? Kukliński czy Zacharski? 22.02.08, 15:34
        To w końcu jak wpadł Zacharski?

        Wiadomo, że wpadł przez kapitana Jerzego Korycińskiego

        Jednak w "Opowieści o szpiegu przy którym Klos zdejmuje czapkę"

        www.woloszanski.org/artykuly.ida_38

        ...do końca nie są podane jasno szczegóły tej nieprawdopodobnej
        historii?
    • sliwaszef Re: Po co nam Patrioty 3? 03.04.08, 19:19
      Jedna bateria kosztuje ok. 340 mln USD, a składa się z 8 wyrzutni uzbrojonych w
      100 pocisków PAC-3 i środków do zakłócania oraz aktywnego zwalczania pocisków
      przeciwradarowych. Radar systemu może jednocześnie śledzić 10 celów i
      naprowadzać 8 rakiet. Jeden pocisk rakietowy Patriot PAC-3 kosztuje 3,5 miliona
      dolarów USA. Łączny koszt jednej brygady bez zapasowych rakiet wynosi ok. 1,2
      miliarda USD.

      USA w połowie 2007 były w posiadaniu 546 pocisków, a docelowo ma ich być ok
      2200. Patriot to system ochrony punktowo-strefowej, nie strategicznej, i osiem
      baterii to nie mało, ale bardzo dużo naj na możliwości kraju wielkości Polski. A
      2 baterie thaad mogłyby objąć obroną antybalistyczną niemal całą powierzchnie
      Polski. Taki układ zapewniłby nam obronę przeciwlotniczą na długie lata.
      Oczywiści, fajnie byłoby wyciągnąć od Amerykanów jeszcze coś;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka