Dodaj do ulubionych

Grunt to metropolie

05.02.08, 21:36
Zgadzam się całkowicie. Nareszcie ktoś powiedział coś rozsądnego.
Obserwuj wątek
    • ewa1-23 Grunt to metropolie 06.02.08, 08:54
      Rewelacyjna opinia!! Władza centralna jeszcze raz zadecyduje o losie wschodu, a plany mieszkańców nie liczą się!! Co za arogancja i powrót do centralnego sterowania!! Niech na wschodzie ludzie będą pozbawieni szans na rozwój - teren się wyludni, jeziora będą jeszcze bardziej zanieczyszczone, drogi są niepotrzebne - a "metropolia" w cudowny sposób wpłynie kiedyś na rozwój wschodu !!! Co zostanie ze wschodu za 20 lat? Skansen! W województwie warmińsko mazurskim mieszka 1.5 mln osób - mają się wyprowadzić, czy poumierać? Jaką konkurencję stanowią inwestycje innowacyjne w metropoliach (i co to za "metropolie") wobec niezbędnych dróg i powstrzymania degradacji środowiska na wschodzie? Zabrane pieniądze miały być przeznaczone na gospodarkę ściekową, co na wschodzie jest bardzo ważne, ponieważ tu dominują wody stojące,które same się nie oczyszczają. Drogi są ważne, bo jednak przyjeżdżają tu turyści- szczególnie z W-wy, więc dobrze by było, żeby przemieszczali się szybko i bezpiecznie. Droga ze wschodu na zachód jest niezbędna dla nas i naszych sąsiadów z krajów nadbałtyckich. A co do walorów turystycznych innych części Polski - to - wg mnie nie są one konkurencyjne. Zimne morze czy maleńkie góry z chytrymi góralami i jedną kolejką linową przegrywają z wycieczkami do innych krajów (za tę samą cenę). Warszawa urządzi nam życie wg swojego uznania - bo tu ani ludzi wykształconych nie ma, samorządy są głupie i nie potrafią same decydować, a UE przeznaczając środki na "ścianę wschodnią" też nie ma rozeznania! To jest skandal!
      • scorro Spokojnie 06.02.08, 10:39
        Pan prof. przecież wyraźnie mówi:
        >> Pierwszoplanowe jest połączenie najważniejszych polskich miasta szybką drogą
        i koleją, także komunikacją lotniczą. Chodzi o Warszawę, Kraków, Wrocław i
        Poznań, Trójmiasto, Łódź i Górny Śląsk, także Szczecin. Do listy tej należy
        dopisać najważniejsze miasta Polski Wschodniej.<< Czyli Białystok, Lublin,
        Rzeszów, a i Olsztyn też. Dalej jest mowa o dobrym skomunikowaniu tychże miast
        ze swoim terenem. Gdyby tylko to wypaliło byłoby ok.

        ***
        Białystok, ludzie, okolice - Twoje zdjęcia - pokaż je innym!
        • dr01 facet ma rację 07.02.08, 08:59
          "Brakuje nam przywódców, mamy tylko polityków, którzy oglądają słupki poparcia
          dla siebie, są uwikłani w awantury w sprawie płac, a nie potrafią zrobić
          porządku z podatkami. Nie ma ludzi, którzy dla dobra Polski byliby w stanie
          narazić się na niepopularność i ewentualną przegraną w następnych wyborach. I
          dlatego możemy przegrać wszyscy."

          I PRZEGRAMY - jestem tego pewien.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 09:53
              Największym skandalem jest to, że ten "specjalista" twierdzi, iż pieniądze z
              Unii są PRZEJADANE. Przecież to kompletna bzdura! Unia Europejska daje pieniądze
              na INWESTYCJE!!! Ubiegający się o pomoc unijną muszą mieć biznesplan i dużą
              część środków własnych! A potem efekty pomocy są sprawdzane przez UE, właśnie po
              to, żeby wykluczyć przejedzenie pieniędzy. Ten specjalista jest chyba idiotą
              powtarzającym bezmyślnie slogany pani minister.
              • mariuszdd Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 09:57
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > Największym skandalem jest to, że ten "specjalista" twierdzi, iż pieniądze z
                > Unii są PRZEJADANE. Przecież to kompletna bzdura! Unia Europejska daje pieniądz


                Tzn miał na myśli ,czytając między wierszami ,że są środki rozkradane
                  • mariuszdd Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 10:06
                    kmd_rohan napisał:

                    > Uwielbiam takich interpretatorów Słowa Słusznego Jedynie. A kto
                    > konkretnie rozkrada te pieniądze? Staszek z Przemyśla, czy Janek z
                    > Lubartowa?

                    Znajda się chętni ,na łatwą kasę .
                    Ja już mam pomysł !
                    Dotacje na badanie mleczności żubrów w puszczy Białowieskiej
                    • kmd_rohan Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 10:15
                      Czyli według Ciebie złodzieje mieszkają tylko na wschód od Warszawy?
                      Może pomyśl, zanim coś napiszesz. Przy okazji, gdybyś miał chwilkę
                      czasu, sprawdź sobie w rzeszowskim dodatku GW, jak Warsiawka, w
                      konkretnym przypadku PPL kolejny rok (który to już?) blokuje budowę
                      terminala pasażerskiego na lotnisku Jasionka. To tylko przykład, ale
                      bardzo symptomatyczny.
                        • shithead Re: dlaczego śląskie z 2 pkb w PL ma 10 miejsce? 07.02.08, 17:41
                          Oczywiscie, że to jest prawda. Tzw Ściana Wschodnia zawsze była 100
                          lat do tyłu i zawsze będzie. Nie na próżno wymyślono rymowankę, że
                          od Konina Azja się zaczyna. Nawet wczasach PRLu zawsze między
                          Wrocławiem a np. Lublinem była niesamowita różnica mimo,że komuchy
                          we Wrocławiu prawie nic nie robili (do tej pory na niektorych
                          budynkach są slady po ruskim oblężeniu Festung Breslau).
                            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Prof. Gorzelak sam sobie przeczy!!! 07.02.08, 21:29
                              Łatwo znaleźć w internecie ekspertyzę autorstwa prof. Gorzelaka:
                              remedia.edu.pl/2007/staszic2/gorzelak.pdf
                              "Strategiczne kierunki rozwoju Polski Wschodniej, ekspertyza dla potrzeb
                              opracowania Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego Polski Wschodniej do roku
                              2020."
                              Została ona sporządzona w roku 2006, a więc jeszcze za rządów PiS.

                              Ciekawostka: Niektóre twierdzenia prof. Grzelaka z wywiadu są ODWROTNE do tych,
                              które opublikował w swojej ekspertyzie!

                              Dziś:
                              "Kiedy zaczną znikać różnice między słabszymi i mocniejszymi regionami?
                              - W przewidywalnej przyszłości one nawet _będą_rosnąć_, tak jak rosły przez
                              ostatnich kilkadziesiąt lat, nawet za czasów PRL. Tak się dzieje w większości
                              krajów, bowiem metropolie "uciekają" pozostałym regionom. Trudno wyobrazić
                              sobie, by najbiedniejsze regiony Polski wschodniej nagle zaczęły rozwijać się
                              szybciej niż Warszawa, Poznań czy Wrocław."

                              W 2006:
                              "Szacunkowa ekstrapolacja dotychczasowych tendencji rozwoju poszczególnych
                              polskich województw wskazuje na trwałe _tracenie__dystansu_ regionów najsłabiej
                              rozwiniętych do obszarów metropolitalnych."

                              Dziś:
                              "Jak zatrzymać tych, którzy chcą opuścić wschód?
                              - A czy można to w ogóle zrobić? To naturalny proces na całym świecie.
                              Zastanówmy się: czy chodzi nam o dobro 40 hektarów ziemi, czy 400 ludzi, którzy
                              na nich żyją? Mnie się zdaje, że powinno nam chodzić o ludzi. Ludzie migrują, bo
                              wolą lepsze, wygodniejsze życie. Ono bardzo powoli przychodzi do nich na wieś.
                              Wschód się wyludni. Czy to nie będzie problem?
                              - A dlaczego cały kraj ma być równo rozwinięty i równie zagęszczony? Dlaczego
                              Polska wschodnia ma nie być bardziej pusta?"

                              W 2006:
                              "Przeciwdziałanie „ucieczce mózgów”, zarówno do innych regionów kraju, jak i za
                              granicę – przy jednoczesnym zachęcaniu specjalistów z innych krajów do
                              podejmowania pracy w regionie.
                              Należy w tym celu stosować wielorakie instrumenty w celu zatrzymania osób
                              najaktywniejszych i najwyżej wykształconych, co można osiągać fundując
                              stypendia, umożliwiając szybki awans w administracji publicznej, promując
                              kariery naukowe, pomagając w uzyskaniu mieszkania itp. Trzeba w tym celu
                              skoordynować działania sektora publicznego i biznesu, a także placówek
                              akademickich i naukowo-badawczych w regionie i poza nim."
                                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Natężenie ruchu na trasie Wrocław-Przemyśl - fakty 08.02.08, 10:29
                                    Jeszcze jedna ciekawostka. Oto prezentacja rządowej ekspertyzy na temat
                                    infrastruktury drogowej:
                                    www.mrr.gov.pl/NR/rdonlyres/4458E600-6BD9-481B-93C9-FD04E1D6C4B0/25850/11_Dostepnosc_terytorialna_PW_Friedberg.pdf
                                    1. Uprzejmie proszę odnaleźć na mapie trasę Wrocław-Przemyśl.

                                    2. Proszę porównać natężenia ruchu Wrocław-Kraków i Kraków-Przemyśl. Gdzie
                                    natężenie jest ZDECYDOWANIE większe?

                                    Odp. Zdecydowanie większe natężenie ruchu jest na trasie Kraków-Przemyśl.

                                    3. A teraz proszę sprawdzić, jaki rodzaj drogi mamy z Wrocławia do Krakowa?

                                    Odp. Na trasie Wrocław-Kraków mamy autostradę.

                                    4. A jaki rodzaj drogi mamy z Krakowa do Przemyśla?

                                    Odp. Na trasie Kraków-Przemyśl mamy zwykłą drogę krajową (nie ekspresową!),
                                    wąską i przechodzącą przez centra miasteczek!!! (Tu proszę kamera na tę dróżkę w
                                    centrum Ropczyc: www.ropczyce.info.pl/kamera/ )

                                    Jaki wniosek na temat polityki rządów wobec Polski Wschodniej można z tego
                                    wyciągnąć??????? Odpowiedzcie sobie sami.
                                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dziedzictwo zaborów - fakty 08.02.08, 10:43
                                    Śmiem twierdzić, że problemy rozwojowe Podkarpacia biorą się przede wszystkim ze
                                    złą infrastrukturą komunikacyjną.

                                    A problemy z infrastrukturą komunikacyjną datują się jeszcze z czasów zaborów.
                                    Dziwne, że przez prawie 100 lat nikt nic z tym nie zrobił.

                                    Wystarczy popatrzeć na mapę sieci kolejowej:
                                    www.paiz.gov.pl/_img/_pictures/4405.gif

                                    Wyraźnie widać:

                                    1. gęsty zabór pruski,

                                    2. scentralizowany zabór rosyjski (tak, to właśnie Rosja od 200 lat stawia na
                                    rozwój metropolii, warto porównać z mapami kolejowymi krajów posowieckich)

                                    3. zabór austriacki to 2 linie wzdłuż Karpat kiepsko połączone z dzisiejszą
                                    granicą (bo góry) i z północą kraju (bo kiedyś to była granica państwa).
                                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dziedzictwo zaborów - fakty 08.02.08, 10:52
                                      A teraz mapa drogowa Polski.
                                      przewodnik.onet.pl/_i/map/polska.gif
                                      Pomimo większych zmian niż w sieci kolejowej, wciąż dość silnie pokrywa się ona
                                      z mapą kolejową przedstawioną wyżej.

                                      Wyraźne są różne koncepcje sieci drogowej w każdym zaborze.

                                      1. Centralistyczna w zaborze rosyjskim (porównaj z mapami Rosji, Ukrainy i
                                      innych państw posowieckich)

                                      2. Równomierna w zaborze pruskim (porównaj z mapą drogową Niemiec)

                                      3. Dostosowana do ukształtowania terenu w zaborze austriackim: 2 drogi wzdłuż
                                      Karpat, słabo połączone w osi północ-południe. Prawdopodobnie w cesarstwie
                                      austro-węgierskim miała głównie znaczenie strategiczne: przemieszczanie wojsk
                                      wzdłuż granicy z Rosją i bezpieczna ich ewakuacja na południe za linię Karpat.
                          • sail_ho Re: dlaczego śląskie z 2 pkb w PL ma 10 miejsce? 07.02.08, 20:36
                            shithead napisał:

                            > Oczywiscie, że to jest prawda. Tzw Ściana Wschodnia zawsze była 100
                            > lat do tyłu i zawsze będzie. Nie na próżno wymyślono rymowankę, że
                            > od Konina Azja się zaczyna. Nawet wczasach PRLu zawsze między
                            > Wrocławiem a np. Lublinem była niesamowita różnica mimo,że komuchy
                            > we Wrocławiu prawie nic nie robili (do tej pory na niektorych
                            > budynkach są slady po ruskim oblężeniu Festung Breslau).

                            no cóż rzeczywiście masz w 'head' jakiś 'shit', "od generalizacji nie ma nic piękniejszego, jak ma się kompleksy z powodu mniejszego..." też lubie rymowanki...
                            • polska_baba Mieszkańcom zachodu chciwość rozum odbiera 07.02.08, 21:51
                              Naprawdę chcielibyście mieszkać w metropolii?
                              W takiej Warszawie tylko 10 razy gorszej?
                              Metropolia to:
                              tłok
                              korki
                              smród spalin samochodowych
                              drogie mieszkania
                              wyścig szczurów.
                              Chcecie tak żyć? Bez zieleni, bo na każdym skrawku trawnika samochód parkuje, w
                              ciasnym mieszkaniu, bo duże za drogie, tracić na dojazd do pracy i z pracy 2-3
                              godziny dziennie, jeździć do pracy autobusem w kosmicznym tłoku albo godzinami
                              szukać miejsca do parkowania (metro? ha ha ha, sądząc po W-wie chyba za 100
                              lat), czuć codziennie na swych plecach oddech tego kolejnego tysiąca ludzi,
                              którzy właśnie przyjechali z prowincji w poszukiwaniu pracy i są tak
                              zdesperowani, że zgodzą się na każde warunki, zarabiać stosunkowo dużo, ale
                              wydawać jeszcze więcej?
                              To jest życie, którego pragniecie?
                              Możecie odebrać wschodowi pieniądze, ale miejcie świadomość, że wschód po nie do
                              Was przyjdzie.
                              • juklak Re: Mieszkańcom zachodu chciwość rozum odbiera 07.02.08, 22:28

                                > Możecie odebrać wschodowi pieniądze, ale miejcie świadomość, że
                                wschód po nie d
                                > o
                                > Was przyjdzie.


                                Polska babo, własnie potwierdzasz to, co było napisane w artykule.
                                Wschód przyjdzie sam po pieniądze i na to się liczy. Liczy się na
                                rozwój metropolii. Jak? Między innymi poprzez ludność napływową z
                                biedniejszych regionów. Po co oskarżać PO, PiS czy inną partię.
                                żyjemy w czasach globalizacji. Wyścig szczurów to zjawisko
                                ogólnoświatowe, czy chcemy tego czy nie. Jeśli w porę nie rozwiniemy
                                zaawansowanyc technologii to będziemy skazani na biedę. Nie da się
                                tego ominąć. Jeśli tego nie chcemy musimy brać udział w tym wyścigu.
                                Biedne regiony bez infrastruktury nie mają szans.

                                Jeśli nic się na zmieni, a niestety na to sie nie zanosi, za kilka
                                lat koszty pracy w Polsce na tyle wzrosną, że wszyscy inwestorzy
                                wyniosą się gdzie indziej. Do Chin, Indii, Afryki, gdziekolwiek,
                                gdzie będzie tania siła robocza. Co nam zostanie? Chyba tylko
                                ziemniaki mleko i może trochę słomy wystającej z butów.
                              • katrina_bush Re: Dla nas z Zachodu Warszawa za daleko 08.02.08, 00:17
                                polska_baba napisała:

                                > Naprawdę chcielibyście mieszkać w metropolii?
                                > W takiej Warszawie tylko 10 razy gorszej?
                                > Metropolia to:
                                > tłok
                                > korki
                                > smród spalin samochodowych
                                > drogie mieszkania
                                > wyścig szczurów.

                                Dla nas z Zachodu Warszawa zdecydowanie za daleko !

                                Do Berlina nam bliżej...no i miasto wygląda tak bardzo swojsko,
                                dokładnie ta sama stara zabudowa...i dokładnie te same stare
                                chodniki z granitowych płyt. Jak się człowiek zapomni, to pomyśli,że
                                jest u siebie.
                                  • bar_annex Re: ...a grunt to Centra Akademickie 08.02.08, 05:51
                                    Nastepny folksdojcz-niemiecki patriota z bushu.

                                    Ze tez to sie w tym Centrum Akademickim czytac ze zrozumieniem nie nauczylo i
                                    nie zrozumialo, ze bylo
                                    o wschodzie Polski a nie o "u nas na zachodzie".

                                    I czemu to sie po amerykansku nazywa?
                                    Nawet nie umie byc wdzieczny Polsce, ze
                                    go z agrarno-chlopskiego regionu za Bugiem
                                    pod Berlin podwiozla.

                                    Nie moze sie to calkiem do tego Berlina wyniesc?
                                    Spokoj by byl i w zgodzie z teoria migracji agrarnego chlopstwa do metropoli.

                                    • katrina_bush Re: Nie pozwalasz sobie tu za dużo ?! 08.02.08, 14:01
                                      bar_annex napisał:

                                      > Nastepny folksdojcz-niemiecki patriota z bushu.
                                      >
                                      > Nie moze sie to calkiem do tego Berlina wyniesc?
                                      > Spokoj by byl i w zgodzie z teoria migracji agrarnego chlopstwa do
                                      metropoli.
                                      >

                                      Co to ma być ?! ?!

                                      Nie pozwalasz sobie tu za dużo ?!

                                      P. S.
                                      O co chodzi ?!
                                      We Wrocławiu i w Berlinie mamy tą samą architekturę.
                                      Wrocław i Berlin budowali dokładnie ci sami architekci.
                                      I tyle.
                                  • indiced.spaces.live.com LUBLIN Europejska Stolica Kultury 2016 Lublin 11.02.08, 18:36
                                    katrina_bush napisała:

                                    > ...a grunt to pulsujące pluralistyczne Centra Akademickie, bez tego
                                    > ani rusz !
                                    >
                                    > To przykra wiadomość dla chłopsko-agrarnych regionów.


                                    Dziecko!
                                    Ziemia Lubelska JEST chłopsko-agrarna, czy to ma być wstyd?!
                                    Mi nie wstyd. Nasz Uniwersytet Przyrodniczy osiąga na tym polu sukcesy. Dodam,
                                    że to Stolica Lubelszczyzny - Lublin jest MIASTEM WIEDZY, z NAJwiekszą liczbą
                                    Uniwersytetów Publicznych w Polsce. W Lublinie już jest UMCS i KUL, do nich
                                    dochodzi 2008, Uniwersytet Medyczny im. prof. F. Skubiszewskiego i Uniwersytet
                                    Przyrodniczy w Lublinie. Tak!!! 4 Uniwersytety Publiczne w jednym ośrodku
                                    miejskim. Żadne inne miasto w Polsce tyle nie ma, nawet Wawa czy Krak. Więc
                                    sobie pomyśl jakie tu w Lublinie jest Centrum Akademickie!!!, do tego powstaje
                                    Akademia Polsko-Ukraińska, uczelnia o międzynarodowym prestiżu. A Sam Lublin
                                    jest na drodze do tytułu "Lublin Europejska Stolica Kultury 2016".... nieźle jak
                                    na region chłopsko-agrarny, jestem dumny.

                                    A ten Profesor to jakiś kaprawy...przytoczona strategia została źle zrozumiana,
                                    chodzi o wspieranie Metropolii, nie chodzi o kierowanie pieniędzy na wschód czy
                                    zachód, chodzi o najsilniejsze ośrodki miejskie i to one mają ciągnąć region do
                                    przodu. Wy rozumiecie to w ten sposób że Zachód ma ciągnąć Wschód, a to nie o to
                                    chodzi, Zachód polski jest zbyt przereklamowany i za drogi aby w ogóle coś
                                    uciągnąć. Tu chodzi o mniejszą skalę, np. wspieranie Lublina tak aby inne miasta
                                    województwa lubelskiego mogły skorzystać z sukcesu Lublina.
                                    Tak samo Rzeszowa aby Przemyśl skorzystał. Tak jak Warszawa ciągnie do przodu
                                    Konstancin, Zielonkę czy Piaseczno...

                                    Zachód powoli się wypala i przestaje być atrakcyjny dla inwestorów, niedługo
                                    zwrócą się oni na wschód, jako na region tańszy i bardziej przyjazny.

                                    Vide przemysł Lotniczy w Rzeszowie, czy Fabryka ogniw fotowoltaicznych (baterii
                                    społecznych) w Lublinie...

                                    ---
                                    www.lublin2016.eu
                          • polska_baba Nie opowiadaj bajek 07.02.08, 20:39
                            Byłam we Wrocławiu na początku lat 70. Całe Stare Miasto było w remoncie z
                            ratuszem na czele, wszędzie były rusztowania, więc po co tak kłamać, że za PRL
                            nic nie robiono. Gdyby tak było, to do 1989 r. byście w ruinach żyli, przecież
                            Wrocław był bardzo zniszczony.
                      • mariuszdd Re: Mariuszdd to troll - Nie karmić! 07.02.08, 10:22
                        polska_baba napisała:

                        > Nie ma nic sensownego do powiedzenia, za to obrażając mieszkańców wschodniej
                        > Polski prowokuje do odpowiedzi i rozwala dyskusję.
                        > Nie odpowiadajcie mu - Nie karmcie trolla!

                        To jest zwykłe z twej strony przewrażliwienie.
                        • trurl100 Wg autora Unia powinna rozwijać tylko Niemcy 07.02.08, 10:32
                          Polska to Europa B i nie ma sensu w nią inwestować. Jak ktoś chce
                          pracować w metropolii , zawsze może przyjechać do Berlina. A Polskę
                          zalesić i zabronić budowania czegokolwiek, bo tylko tu przetrwały
                          ptaszki wytrute w Europie A. Autorzy takich artykułow muszą się
                          przecież gdzieś na weekend zrelaksować
                              • dziabdzik Re: Wg autora Unia powinna rozwijać tylko Niemcy 07.02.08, 13:18
                                A kto jak nie GW wrzeszczał najgłośniej przeciwko obwodnicy Augustowa, któredy przejeżdza cały ruch do krajów nadbałtyckich? Warszawka przeciez musi przyjechać sobie i obejrzeć błotnistą rzeczkę. A że zamiast tego i tak jeździ się w góry i nad morze to juz szczegół. Analogia do Polski i Niemiec. Wschód ma byc skansenem bo tylko tu zostały chronione żuczki.
                          • polska_baba Przykład: Jak W-wa hamuje rozwój Lublina 07.02.08, 14:26
                            Pociąg pospieszny z Lublina do Warszawy jedzie 2 i pół godziny, z czego trasę
                            Lublin - Pilawa (ok. 120 km) pokonuje w ciągu 1,5 godziny, a na trasę Pilawa -
                            W-wa (ok. 50 km) potrzebuje aż godziny!
                            Dlaczego tak się dzieje? Otóż ta część trakcji, która leży w woj. mazowieckim,
                            została zbudowana jeszcze za cara, czyli ma ok. 100 lat i nie jest
                            modernizowana, bo mazowiecka PKP nie widzi w tym żadnego swojego interesu!
                            Między Pilawą a Otwockiem jest tylko jeden tor i pociągi jeżdżą tam wahadłowo,
                            więc wystarczy jakieś zakłócenie w przejazdach i podróż się przedłuża o czas
                            spędzony na czekaniu, aż pociąg z naprzeciwka przejedzie.
                            Lubelska PKP jest bezradna, może sobie modernizować co chce, a pociąg z Lublina
                            do Warszawy po minięciu Dęblina i tak będzie się poruszał w żółwim tempie.
                            Oczywiście i centralne, i mazowieckie władze PKP znają ten problem, ale nie jest
                            on dla nich istotny. W rezultacie lublinianie zaczęli masowo jeździć do Warszawy
                            busami, bo szybciej i taniej, na co kolej zareagowała, likwidując część połączeń.
                            Przykład ten dedykuję Panu Profesorowi, żeby zobaczył, jak w praktyce
                            województwa z Polski A traktują Polskę B.
                              • khai Re: Przykład: Jak W-wa hamuje rozwój Lublina 07.02.08, 19:06
                                Których też nie remontuje ponieważ woli hamować rozwój całej polski, ach ta zła
                                warszawka...

                                Jeśli ktoś uważa, że jest tak różowo, to zapraszam do Warszawy ;) w każdym razie
                                w artykule jest jedna prawdziwa rzecz: nikt nam nie pomoże, jeśli nie będziemy
                                chcieli pomóc sobie sami, rzeczywiście, aby Polska mogła zachować
                                konkurencyjność to musimy się modernizować, ale łatwiej zacząć tam gdzie są
                                jakieś fundamenty, bo niestety za Wisłą to tylko łąki i pola i nawet rodowitym
                                mieszkańcom się nie chce, to czemu pani minister by się chciało. Oczywiście to
                                tylko uogólnienie, ale w dużej mierze prawdziwe, pokolenie PRL jest
                                przyzwyczajone do swojej roli czy raczej jej braku
                                • polska_baba Nigdy tu nie byłeś, bo bzdury piszesz 07.02.08, 19:24
                                  "Łąki i pola" takie wyobrażenie o wschodzie mają ludzie na zachodzie Polski.
                                  Jesteście tacy mądrzy jak Amerykanie, którzy wyobrażali sobie, że w Warszawie
                                  białe niedźwiedzie po ulicach chodzą.
                                  Szkoda tylko, że decydenci też mają taką wiedzę o wschodzie Polski.
                                  • khai Re: Nigdy tu nie byłeś, bo bzdury piszesz 07.02.08, 19:37
                                    polska_baba napisała:

                                    > "Łąki i pola" takie wyobrażenie o wschodzie mają ludzie na zachodzie Polski.
                                    > Jesteście tacy mądrzy jak Amerykanie, którzy wyobrażali sobie, że w Warszawie
                                    > białe niedźwiedzie po ulicach chodzą.
                                    > Szkoda tylko, że decydenci też mają taką wiedzę o wschodzie Polski.

                                    Może nie mieszkam, ale jeżdże po Polsce i widze i niestety to są łąki i pola.
                                    Ale możecie się cieszyć, jest lepiej niż na Litwie ;] jeszcze.

                                    Chociaż przyznam się szczerze, że strasznie mnie dziwi sposób w jaki wypowiadają
                                    się mieszkańcy wschodniej polski, wydajecie sie, panie i panowie,
                                    zakompleksieni, a nie rzeczywiście oburzeni z powodu nierównego traktowania.
                                        • polska_baba Ale tego, co ma 20 km do szkoły, można podwozić 08.02.08, 00:06
                                          A na brak talentu nawet szkoła za rogiem nie pomoże.
                                          Oczywiście można rozumować inaczej, nieważny talent, skoro jest ze wschodu.
                                          Ważniejsze, żeby jakaś miernota z zachodu do szkoły za rogiem dojeżdżała samochodem.
                                          Symptomatyczne w tej dyskusji jest to, że nikt nie zwraca uwagi na tę część
                                          wypowiedzi profesora, gdzie mówi on o większym dofinansowaniu szkół i
                                          przedszkoli wiejskich i Internecie w wiejskich świetlicach, a wszyscy z zachodu
                                          powtarzają jedynie jak mantrę: nie dawać wschodowi pieniędzy, bo nie warto.
                                          To nie jest wcale spór ekonomiczny, tylko ideologiczny. Nikt nie jest w stanie
                                          udowodnić, że wschód te pieniądze zmarnuje, a zachód dobrze je wykorzysta. Pewne
                                          jest tylko jedno, odebranie pieniędzy wschodowi to odebranie mu szansy na rozwój
                                          i pogłębienie dysproporcji.
                                          Wielkie aglomeracje, w których ludzie żyją stłoczeni jak szczury, i wegetująca w
                                          skrajnej nędzy prowincja to sposób na rozwój trzeciego świata. Takiej Polski
                                          chcecie?
                              • bar_annex Re: Przykład: Jak W-wa hamuje rozwój Lublina 08.02.08, 06:02
                                Strasznie wazne to mazowieckie PKP.
                                Najblizsze 100 lat ma zajete na pilne wyremontowanie
                                trasy do Lodzi i jak sie uda to drugi tor do Łomzy i Ostroleki. W miedzyczasie
                                musza polerowac szybka kolej
                                magnetyczna nad Morze Biale.

                                Ciezkie zadania, pochlaniaja cala ich energie tfurcza.
                  • chodowiec_kreveteck Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:06
                    A no na przyklad ci, ktorzy zatwierdzaja "inwestycje" sprzeczne z
                    celami programow, z ktorych biora na nie pieniadze.

                    Dla przykladu:
                    Cel: Ochrona przeciwpowodziowa
                    Inwestycje prowadzone w Polsce: Regulacja rzek
                    Skutek inwestycji: wieksze zagrozenie powodzia

                    A kontrola Unii nad CELOWOSCIA wydawania to mit. Oni sprawdza czy
                    rachunki sie zgadzaja. I tyle.
                      • robertw18 Kradli na "strefy", metro, stadiony - gardzą "słab 07.02.08, 12:40
                        mi".
                        Cała ta zbieranina pasożytów, która umie tylko zabierać innym i potem zachwalać się jako "zaradnych".
                        Taki Wrocław korzysta ze swojej bliskości do Niemiec i miłosnych uczuć niemieckich. I pięknie położony nad wodą, więc ludzie przyjadą zwiedzać. OK. Ale jak przyjdzie (z powodu położenia) powódź, to niech Polska płaci. Budują olbrzymi wieżowiec, marnują 20 mln na reklamę niedoszłego Expo. Ale jak szpitale zadłużone, to niech Polska płaci (np. Lublin, w którym nie było teraz oddłużania szpitali).
                        I chowają sobie takich "profesórków" do chrzanienia głupot.
                        Żeby tylko rozwalić Polskę. I rozwijać to, co najbliższe Niemcom oraz międzynarodowym finansistom.

                        Pozdr.
                        • pawel-wrocek23 Re: Kradli na "strefy", metro, stadiony - gardzą 07.02.08, 13:48
                          robertw18 napisał:

                          > mi".
                          > Cała ta zbieranina pasożytów, która umie tylko zabierać innym i
                          potem zachwalać
                          > się jako "zaradnych".
                          > Taki Wrocław korzysta ze swojej bliskości do Niemiec i miłosnych
                          uczuć niemieck
                          > ich. I pięknie położony nad wodą, więc ludzie przyjadą zwiedzać.
                          OK. Ale jak pr
                          > zyjdzie (z powodu położenia) powódź, to niech Polska płaci. Budują
                          olbrzymi wie
                          > żowiec, marnują 20 mln na reklamę niedoszłego Expo. Ale jak
                          szpitale zadłużone,
                          > to niech Polska płaci (np. Lublin, w którym nie było teraz
                          oddłużania szpitali
                          > ).
                          > I chowają sobie takich "profesórków" do chrzanienia głupot.
                          > Żeby tylko rozwalić Polskę. I rozwijać to, co najbliższe Niemcom
                          oraz międzynar
                          > odowym finansistom.
                          >
                          > Pozdr.
                          Kilka uwag z tego "strasznego" Wrocławia:
                          1) Wysokościowiec Sky Tower (bo chyba o niego Ci chodzi) nie jest
                          finansowany z budżetu miejskiego, lub centralnego, lecz w całości
                          przez LC Corp - firmę wrocławskiego biznesmana Leszka Czarneckiego.
                          2) Czy Wrocław (lub szerzej - wszystkie ziemie zachodnie) mają
                          przepraszać za swoje położenie przy granicy niemieckiej? Pięknie
                          położony nad wodą. A czy to grzech? - Bez komentarza. Przecież
                          Lublin może wykorzystać bliskość granicy z Ukrainą i Białorusią -
                          to wasza potencjalna szansa.
                          3)Żyję we Wrocławiu od urodzenia i jeszczenigdy nie spotkałem się z
                          czymś takim jak "miłosne uczucia niemieckie". Dla mnie większość
                          spotkanych i widzianych w życiu Niemców to po prostu zwyczajni
                          ludzie, i tyle.
                          4)Jeśli chodzi o powódż z 97'to radzę przypomninieć sobie jak
                          pogardliwie wypowiadał się o powodzianach ówczesny premier
                          Cimoszewicz.
                          5)Faktem jest,że EXPO nie dostaliśmy - to nasza porażka, ale moim
                          zdaniem pieniądze o których napisałeś nie poszły w błoto (starania o
                          EXPO to promocja całego kraju).
                          6)Na koniec apeluję o mniej agresji przecież wszyscy - i Wy na
                          wschodzie, i My na zachodzie jesteśmy takimi samymi LUDŻMI.
                  • sail_ho Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 20:22
                    kmd_rohan napisał:

                    > Uwielbiam takich interpretatorów Słowa Słusznego Jedynie. A kto
                    > konkretnie rozkrada te pieniądze? Staszek z Przemyśla, czy Janek z
                    > Lubartowa?

                    no cóż może p-sor mówi o innych ale siebie ma na myśli :)

                    naprawdę kocham tych naszych specjalistów od siedmiu boleści, jak nasz drogi naukowiec chce się dowiedzieć co staje się z regionem wyludnionym to niech sobie zajrzy do wschodnich landów, gdzie żyje bezrobotna młodzież i emeryci i po prostu NIC sie dobrego nie dzieje, bo nie ma komu czegoś pozytywnego robić, gdyż wszyscy, którzy chcieli coś osiągnąć wyjechali na zachód, taka sytuacja wspaniale wpływa oczywiście na rozwój partii neo-nazistowskich, ale chyba p-sor nie chciałby doświadczyć tego rodzaju rozwoju na sobie?

                    rozumiem, że zdaniem wybitnego specjalisty cały wschód powinien sie przenieść do Wawy? gratuluje pomysłu, moim zdaniem jeśli jest szansa stworzyć lepsze warunki na wschodzie warto to zrobić, poprzez tworzenie lepszej infrastruktury i wrunków życia, to nie jest marnowanie pieniędzy tylko inwestycja,

                    a pana profesora powinno się zdjąć z tej posady, jego wypowiedzi są po prostu szkodliwe!
                    • europejczyk.z.unii NRD - dobry przykład 07.02.08, 20:43
                      sail_ho napisał:

                      > jak nasz drogi na
                      > ukowiec chce się dowiedzieć co staje się z regionem wyludnionym to niech sobie
                      > zajrzy do wschodnich landów, gdzie żyje bezrobotna młodzież i emeryci i po pros
                      > tu NIC sie dobrego nie dzieje, bo nie ma komu czegoś pozytywnego robić, gdyż w
                      > szyscy, którzy chcieli coś osiągnąć wyjechali na zachód,


                      Bardzo dobry przykład. A zwróciłeś uwagę, że wschodnie landy mają już za sobą taki "huragan dotacji unijnych". Tylko nie tyle unijnych co zachodnioniemieckich. I co? Wydaję mi się, że masz słuszne spostrzeżenia. I nic.

                      Interesuje mnie Twoja pinia na ten argument. Szczerze...

                      Pzdr

                      ---------------------
                      Nie mam czasu na potyczki słowne. Wiec w sprzeczkach nie uczestniczę.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 10:18
                Fragmenty analizy przykładu Podkarpacia z
                jedyniesluszne.blox.pl/2008/01/Rozwoj-Polski-wedle-widzimisie-PO.html
                wykazujące idiotyzm pomysłów obecnego rządu (poprzednich rządów zresztą też):

                1. Na Podkarpaciu znajdują się dobrze prosperujące specjalne strefy ekonomiczne.
                Co ciekawe, pod te właśnie strefy podpinają się różne miejscowości z zachodu
                Polski: Strefa mielecka ma swoją podstrefę w Gorlicach (choć to już nie
                Podkarpacie). Strefa tarnobrzeska ma podstrefę w Wojniczu i Kobierzycach pod
                Wałbrzychem...

                2. Na Podkarpaciu wydobywa się 45% krajowego wydobycia gazu ziemnego.
                Wydobycie roczne wynosi na tych terenach 2 mld m3, a zużycie 1,7 mld m3 -
                czyli mieszkańcy Podkarpacia w zasadzie zużywają własny gaz i resztę
                odsprzedają. W zasadzie. Bo w rzeczywistości ten gaz jest centralnie mieszany z
                gazem kupionym z Rosji i centralnie rozdzielany do regionów Polski. W efekcie
                mieszkańcy Podkarpacia muszą płacić za gaz WIĘCEJ, niż mieszkańcy innych
                regionów!!!

                "Różnicę między kosztem wydobycia gazu na Podkarpaciu a ceną gazu z importu
                pokrywa mieszkaniec tych terenów. Dlaczego przypomina mi to politykę kolonialną?
                Dlaczego mieszkaniec Warszawy lub Krakowa zarabiający przeciętnie dwa razy
                więcej lub półtora niż mieszkaniec Rzeszowa, ma mieć ułatwienia co do ceny gazu?
                Przecież prawo rynku mówi, iż jeśli jakieś dobro trzeba transportować do miejsca
                sprzedaży, to cena tego dobra rośnie o koszty transportu i te koszty ponoszą
                konsumenci. A nie producenci lub mieszkańcy okolic miejsca wydobycia."

                Szef spółki gazowej tłumaczył pewnego razu, że "gaz w miejscu wydobycia jest
                droższy niż gdzie indziej, bo podrażają go koszty wydobycia"... 8-O

                3. Panują mity na temat słabego rozwoju Podkarpacia i silnego rozwoju zachodu
                Polski. Tymczasem warto "pojeździć po wsiach podkarpackich i dolnośląskich.
                Różnica wielka, na niekorzyść wsi z zachodniej Polski. Droga krajowa nr 3 od A4
                do Jeleniej Góry jest w gorszym stanie niż droga powiatowa do Lubaczowa!! A domy
                odnawiane i remontowane, to głównie ściana wschodnia. Ponadto wedle danych
                GUS-u, na jeden traktor przypada na Podkarpaciu mniej hektarów niż w reszcie
                kraju, w tym niby bogatszych rejonach. Mniej czyli ilość drogich traktorów jest
                większa niż średnia, co oznacza, iż wcale tak biednie tu nie jest. "

                "Gdzie w Polsce w jakim mieście i jakiej gminie można korzystać z
                [bezprzewodowego]internetu za darmo? Nie Warszawa, nie Kraków czy inne duże
                miasta. To wyśmiewany i niepozorny Rzeszów i gmina Czudec potrafiły zrobić takie
                ułatwienie dla swoich mieszkańców."

                Z kolei podrzeszowska gmina Tyczyn założyła własną niezależną od TPSA sieć
                telefoniczną, z darmowym lub prawie darmowym telefonowaniem na terenie gminy i
                internetem - a było to w głębokich latach 90., gdy reszcie Polski jeszcze się to
                w ogóle nie śniło.

                Podkarpacie przoduje w efektywnym wykorzystaniu środków unijnych.

                "Na przykładzie województwa podkarpackiego widać jak ważne jest odpowiednie
                inwestowanie. Nie jakieś wielkie zakłady ciężkiego przemysłu (utrudnia to
                największa ilość terenów chronionych w Polsce, wedle danych GUS-u Podkarpacie to
                najbadziej chronione i czyste województwo Polski), ale wybrana branża i
                nowoczesne technologie. Jeśli błędnym było stworzenie darmowych sieci (ewenement
                na skalę światową), to gratuluję poczucia rzeczywistości. Apeluję tylko o jedno:
                niech wreszcie zostanie zbudowana autostrada A4 do granicy z Ukrainą (pierwotne
                plany określały, że ma ona się kończyć koło Rzeszowa i miano ją zbudować koło
                2025 roku), S19 przez ścianę wschodnią i lepsze połączenia kolejowe z resztą
                Polski, w tym z Warszawą. O nic więcej się nie martwcie. My sami o siebie
                zadbamy. Już teraz budujemy Dolinę Lotniczą, gdzie rząd Polski nawet nie pomógł
                dobrowolnie, a wiele firm z zachodniej i centralnej części kraju chce się włączyć."

                Jeszcze kilka innych faktów obalających mity o biedzie Podkarpacia:
                jedyniesluszne.blox.pl/2007/10/PO-kopie-sobie-grob.html
                - Rzeszów jest piątym najbogatszym miastem wojewódzkim w Polsce.
                - W województwie podkarpackim liczba samochodów na mieszkańca należy do
                najwyższych w kraju.
                - Rzeszów ma Asseco - niedługo jednego z kilku najważniejszych gigantów
                softwarowych kontynentu.
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 10:44
                    Dodam jeszcze jedno: W ten sposób PO bardzo, oj bardzo naraża się wyborcom ze
                    wschodu Polski. W ten sposób wpycha ich w objęcia PiS i innych populistycznych
                    partyjek, które co prawda też guzik robią dla tych regionów, ale przynajmniej
                    głoszą slogany milsze uszom wyborców.
                    • zdzisiek66 Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:44
                      Mnie najbardziej podoba się w artykule stwierdzenie:

                      "A po co doskonała droga z Lublina do Białegostoku?"

                      To logiczne, jeśli ktoś wpadnie na dziwaczny pomysł podróży z
                      Lublina do Białegostoku, to może sobie pojechać przez Warszawę ;)
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:15
                        Proszę spojrzeć na to zestawienie: bi.gazeta.pl/im/1/3462/m3462621.jpg

                        Pod względem szybkości rozwoju mamy: 1. miejsce - woj. mazowieckie, 2. miejsce -
                        woj. podkarpackie.

                        Natomiast województwa znajdujące się wzdłuż granicy z Niemcami:
                        - zachodniopomorskie i dolnośląskie są bogate ale szybkość rozwoju to miejsce
                        13. i 16.
                        - opolskie i lubuskie są średnie pod względem zamożności, a ich szybkość
                        rozwoju to miejsce 14. i 15.

                        Ot i cały mit o rozwoju zachodu kraju.
                        • budrys77 Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:28
                          Anuszka - prezentujesz dane z 2004 roku - tym czasem mamy 2008!

                          Prosze bardzo:

                          Lubuskie wysoko w rankingu "Rzeczpospolitej"
                          bewa
                          2008-01-24, ostatnia aktualizacja 2008-01-24 13:27

                          W ciągu roku przeskoczyliśmy o 10 miejsc w krajowych rankingach. Jesteśmy rekordzistami - chwalił się na konferencji prasowej marszałek lubuski Krzysztof Szymański.
                          Podstawą optymizmu marszałka był opublikowany we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" ranking województw. Pod uwagę brano dziewięć kategorii. W większości uplasowaliśmy się w ścisłej czołówce. -Wynagrodzenie w gospodarce wzrosło o prawie 9 proc., wskaźnik zatrudnienia o 2,3 proc., ilość mieszkań oddanych do użytku w ub.r. była o 6,7 proc. większa niż w 2006 r. zamiast ub.r., produkcja przemysłowo-budowlana wzrosła o 105 proc., a sprzedaż detaliczna aż o 22,8 proc. -wymienia marszałek. Jego zdaniem, to już kolejny sukces województwa. Niedawno woj. lubuskie znalazło się na pierwszym miejscu w rankingu wykorzystania środków unijnych w latach 2004-2006.

                          A oto ranking atrakcyjności inwestycyjnej:

                          bi.gazeta.pl/im/7/3075/m3075337.jpg
                          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3075253.html
                          W Gorzowie kończy się właśnie realizacja największej Chińskiej inwestycji w Polsce A.D. 2007 - fabryka monitorów TPV. Z kooperantami da prawie 4000 miejsc pracy, przy bezrobociu w mieście na poziomie 3.300 osób (6%). No i ruszyła budowa S3 - Szczecin - Gorzów - Praga.

                          Gorzów to jeden wielki plac budowy

                          www.gorzowlkp.blogspot.com/
                          Nie widzę tego "marazmu", który pokazano na tabelce z danymi a.d 2004...

                          Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
                          • leszlong Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 16:51
                            @budrys: linkowany ranking jest z 2005, co wskazuje data utworzenia artykułu.
                            Więc też opóźniony. Wolę Dolinę Lotniczą (produkty bardziej zaawansowany
                            technologicznie) niż telewizory.
                      • microb66 Facet bredzi 07.02.08, 13:54
                        Jeżdżę tą drogą często. Finów na niej nie ma, ale Węgrów, Chorwatów,
                        generalnie państw po byłej Jugosławii, jest bardzo dużo. 19
                        zmodernizowano bardzo, ale jeszcze trochę pracy trzeba w nią włożyć.
                        Profesor to tylko teoretyk, technokrata.
                      • epitropos Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 22:35
                        Tak, mnie też się to spodobało. Pan profesor jest wszak z Warszawy, to po co mu
                        droga Rzeszów-Lublin-Białystok...

                        A mieszkańcy wschodniej Polski, opóźnieni wobec metropolii i skazani na
                        pogłębienie tego opóźnienia, mogą sobie przecież podróżować między swoimi
                        wschodnimi miastami powożąc furmanką zaprzężoną w woły po wertepach...
                • alatien Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:09
                  Zdajesz sobie sprawe z tego ze fragmenty i opinie ktore prezentujesz
                  ("Podkarpacie jest najlepsze, Hej!") to malo popularny punkt widzenia. Mniejsza
                  o to.

                  1. Kazdy rejon Polski ma specjalne strefy ekonomiczne, tak wiec Podkarpackie to
                  nic nowego.

                  2. Wydobycie gazu w Polsce jest drozsze niz wydobycie gazu w Rosji. Nawet po
                  kosztach transportu, Polski gaz nadal jest drozszy. Powodem sa wzglednie male
                  zasoby i trudnosci technologiczne.

                  3. Czy rozwiniecie regionu wiejskiego mozna liczyc w traktorach na hektar?
                  Przypomina mi to komunistyczne szacowanie rozwiniecia przemyslu poprzez liczenie
                  ton wyprodukowanych obrabiarek na rok. Zgodnie z ta statystyka bylismy 5ta
                  potega swiata...

                  4. Zgadzam sie z tym ze to indywidualne gminy maja najczescie bardzo dobre
                  pomysly i realizacje (jak wspomniany Czudec). Jest tak w calej Polsce, w kazym
                  razie na pewno w Wielkopolsce. I tak bedzie, bo o wiele latwiej jest wprowadzic
                  zmiany na mala skale (Czudec ma 3 tys. mieszkancow), niz na skale metropolii
                  (ponad 500 tys.).

                  5. Odnosnie doliny lotniczej, to pomysl fajny ale znowu, Podkarpacie ma z tym
                  niewiele do czynienia. Inwestorzy tacy jak EADS (Airbus, CASA i Eurocpoter) czy
                  Agusta-Westland, sami zaczeli ubiegac sie o Polski przemysl lotniczy, bo
                  potrzebowali wyszkolonej kadry (glownie produkcyjnej i kwalifikacyjnej). Zauwaz
                  ze z tej wspolpracy nie wyplynal zaden duzy wspolny projekt (noy
                  samolot/helikopter czy silnik). Dodatkowo to przemysl lotniczy ucieka z Europy,
                  wiec nie nastawialbym sie zbytnio na doline lotnicza.

                  Pozdrawiam
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:02
                      Ciekawy post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75328132&a=75395665

                      "mikael20 07.02.08, 12:35

                      Rzeszów - 180 tys. mieszkańców, 60 tys. studentów w tym prawie 2000
                      obcokrajowców. Siedziba Doliny Lotniczej - 20 000 miejsc pracy w
                      sektorze przemysłu lotniczego. Siedziba Asseco Poland - największego
                      przedsiębiorstwa informatycznego w PL, które niedawno wchłonęło
                      Softbank i Prokom, budowane od podstaw w Rzeszowie. Także inne
                      firmy - Valeant, Sanofi, Zelmer, Gerber. Port lotniczy - loty do
                      NYC, Dublina, Londynu, Birmingham, Bristolu, oraz Tunezja, Egipt.
                      Średnia pensja 3000 zł, bezrobocie 5%, odsetek mieszkańców z
                      wykształceniem wyższym - 21% - i tu uwaga panie gorzelak - 3 miejsce
                      w kraju po Warszawie (23%) i Lublinie (22%). Podkarpacki Park
                      Naukowo-Technologiczny - 8000 miejsc pracy do 2012 roku - MTU Aero
                      Engines (kilkaset miejsc pracy w ośrodku badawczym), BorgWarner,
                      Ultratech i wiele innych inwestorów. W budowie jedno z największych
                      w kraju centrów handlowo-rozrywkowych Millenium Hall. Nowoczesna
                      komunikacja miejska, darmowy internet dla 40% mieszkańców
                      www.resman.pl, świetne wykorzystanie środków z UE -
                      przebudowa dróg, budowa nowych obiektów uczelni, laboratorium
                      lotnicze PRz, jedno z najnowocześniejszych w UE. Można by długo
                      wymieniać. Ale według geniusza gorzelaka to miasto jest pod każdym
                      względem gorsze np. od pogrążonego w marazmie Wałbrzycha (25%
                      bezrobocia, nieczynne kopalnie, biedaszyby itd. do któych WSZYSCY
                      POLACY dopłacają od wielu lat - to są te "nowe technologie" w jego
                      rozumieniu). Po prostu dlatego że jest na wschodzie. GW tylko
                      kompromituje się lansowaniem tej głupiej teorii która już dawno
                      przestała być prawdziwa. A Rzeszów dopiero się rozkręci jak będzie
                      mieć A4, S19 i rozbudowany port lotniczy."
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:43
                    > 2. Wydobycie gazu w Polsce jest drozsze niz wydobycie gazu w Rosji. Nawet po
                    > kosztach transportu, Polski gaz nadal jest drozszy. Powodem sa wzglednie male
                    > zasoby i trudnosci technologiczne.

                    Niezależnie od kosztów wydobycia ważna jest cena, po której Rosja ten gaz sprzedaje!
                    Proszę bardzo, oto porównanie cen gazu krajowego i rosyjskiego:
                    www.ure.gov.pl/dokumenty/zalaczniki/1-1057_g.jpg
                    Gaz z Rosji jest DUŻO DROŻSZY od krajowego!!!!!!!!!!!!!!
                    Przy czym jeszcze ten z Podkarpacia jest wyższej jakości (wysokometanowy).

                    A zatem Podkarpacie płaci za socjalistyczne rozdzielanie każdemu po równo: Inne
                    części Polski nie produkują gazu i musiałyby kupować go od Rosji po TRZY RAZY
                    wyższej cenie. Dlatego Podkarpacie musi DOPŁACAĆ DO WŁASNEGO GAZU, po to aby
                    cała Polska płaciła po równo!!!

                    Dane pochodzą z Urzędu Regulacji Energetyki:
                    www.ure.gov.pl/wai/pl/319/2067/Czynniki_ksztaltujace_ceny_gazu_w_Polscesup1sup.html
                        • michalng Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 22:46
                          Nie mam pojęcia o czym piszesz. Gaz kosztuje mniej/więcej tyle samo na terenie
                          całego kraju. Drobne różnice wynikają z cenników lokalnych spółek
                          dystrybucyjnych. Jesli macie gaz droższy niż gdzie indziej to wasza spółka
                          gazownicza ponosi za to odpowiedzialność.
                          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 23:03
                            michalng napisał:

                            > Nie mam pojęcia o czym piszesz. Gaz kosztuje mniej/więcej tyle samo na terenie
                            > całego kraju. Drobne różnice wynikają z cenników lokalnych spółek
                            > dystrybucyjnych. Jesli macie gaz droższy niż gdzie indziej to wasza spółka
                            > gazownicza ponosi za to odpowiedzialność.

                            Skoro nie masz pojęcia o czym piszę, to przeczytaj to:
                            www.senat.gov.pl/K6/DOK/DIAR/35/3506b.htm
                            Znajdź mianowicie
                            "Oświadczenie senatora Władysława Ortyla, złożone na 21. posiedzeniu Senatu"
                            a potem pokrętną
                            "Odpowiedź ministra gospodarki"


                            Ortyl pisze między innymi:
                            "Niezbędne jest zatem stworzenie rozwiązań zapewniających koherentność pomiędzy
                            wysokością opłat za usługi przesyłowe a rzeczywistymi kosztami tych usług, tak
                            aby województwa południowo-wschodnie nie musiały tylko ponosić kosztów
                            związanych ze swoją regionalną specyfiką w ramach systemu dystrybucji gazu, nie
                            mając zarazem w obrębie systemu zakupu gazu przez spółki regionalne żadnych
                            korzyści wynikających ze swojego położenia w pobliżu kopalń wydobywających gaz
                            ziemny.
                            (...)
                            Za wadliwy należy uznać także system kalkulacji cen gazu przez regionalne spółki
                            gazownicze, określony w rozporządzeniu ministerialnym w sprawie szczegółowych
                            zasad kształtowania taryf oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi, zgodnie z
                            którym przedsiębiorstwa gazownicze muszą w procesie kształtowania cen
                            uwzględniać czynniki kosztowe, mając w tym zakresie swobodę przerzucania kosztów
                            na konsumentów. Brakuje tym samym jakichkolwiek mechanizmów stymulujących
                            obniżanie przez spółki gazownicze własnych kosztów. Taka metoda kalkulacji cen
                            wraz z monopolistyczną pozycją tych spółek w poszczególnych regionach sprawia,
                            że spółki gazownicze nie mają jakichkolwiek bodźców, które sprzyjałoby
                            racjonalizacji procesów zarządzania i dążeniu do redukcji kosztów."
                      • bar_annex Re: facet NIE ma racji 08.02.08, 06:18
                        Echa komuny gromko zabrzmialy.
                        Co wasze to wspolne a co nasze to nie ruszajcie.

                        A bliskosc do Berlina i unijne dotacje czyja
                        sa "wlasnocia"? "Zachodu" oczywiscie,
                        tak jak gaz?

                        Gdyby podatki byly zbierane lokalnie i zloza byly prywatne, tak jak na
                        prawdziwym Zachodzie a nie w polskiej komunie, to bys zobaczyl czyj jest
                        podkarpacki gaz.
                        • michalng Re: facet NIE ma racji 08.02.08, 06:55
                          Na całym świecie złoża nie są prywatne :) Właścicielem jest Państwo a tylko
                          sprzedaje prawa do wydobycia prywatnym firmom. Na wydobywanie czegokolwiek może
                          z wyjątkiem piasku trzeba uzyskać koncesje. Tak tez jest i u nas. Prawo do
                          wydobycia gazu ma w większości PGNiG. Pewnie jak by rynek uwolnić i inne firmy
                          tez mogły by ten gaz wydobywać to wcale nie były by to firmy z Podkarpacia, a
                          zapewne nawet nie z Polski.
                          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 08.02.08, 09:37
                            Jednego nie rozumiem: Skoro np. energia geotermalna może należeć do samorządów,
                            to dlaczego nie energia uzyskiwana z gazu ziemnego??? Jedno - złoże i drugie -
                            złoże. Albo energia wiatrowa, tutaj jest wręcz tak, że zakłady energetyczne mają
                            OBOWIĄZEK odkupywać ją od prywatnych producentów.

                            Gdyby geotermia i energetyka wiatrowa rządziły się takimi samymi prawami co
                            gazownictwo - to właściciel wiatraka lub instalacji geotermalnej musiałby za
                            darmo dzielić się energią z resztą kraju i przy złych układach nawet do niej
                            dopłacać.
                            • michalng Re: facet NIE ma racji 08.02.08, 17:25
                              Energia geotermalna czy wiatrowa i gaz to 2 rożne rzeczy. Korzystanie z energi
                              geotermalnej to nie jest wydobycie. Nie można porównywać źródeł energii
                              kopalnianych z odnawialnymi. To zupełnie inna para kaloszy.
              • p26 Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 10:21
                Kolejny pieprzony teoretyk, profesorek który naczytał się książek i
                analiz, w dodatku bzudrnych bo pewnie jedno, może dwuaspektowych. To
                trochę za mało żeby wysuwać tak daleko idące wnioski. Poza tym
                powiedzy szczerze: czy profesorek głosiłby takie tezy gdyby jego
                poglądy przenieść na poziom UE - po co dawać polsce pieniądze,
                lepiej dać Niemcom, one lepiej je wykorzystają a może i Polska też
                coś skorzysta.
              • babaqba Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:01
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > Największym skandalem jest to, że ten "specjalista" twierdzi, iż
                pieniądze z
                > Unii są PRZEJADANE. Przecież to kompletna bzdura! Unia Europejska
                daje pieniądz
                > e
                > na INWESTYCJE!!! Ubiegający się o pomoc unijną muszą mieć
                biznesplan i dużą
                > część środków własnych! A potem efekty pomocy są sprawdzane przez
                UE, właśnie p
                > o
                > to, żeby wykluczyć przejedzenie pieniędzy. Ten specjalista jest
                chyba idiotą
                > powtarzającym bezmyślnie slogany pani minister.


                Cóż za bezmyślny, za to bardzo chamski głos. Ale ad rem:
                "inwestycje" w oczyszczalnie ścieków, drogi itp. to są ulubione
                rodzaje wydatków na zacofanym wschodzie. I, mimo że potrzebne, nie
                przyniosą dochodu i rozwoju tym ziemiom. Podwyższą nieco poziom
                życia chłopstwa (cudzym kosztem) po to, by zostać za chwilę
                zapomniane. Nie tędy droga, ale żeby to zrozumiec trzeba nie być
                absolwentem KULu czy innej Uczelni Zabobonu ze wschodu. Należy
                inwestować w przedsiębiorstwa i to inne, niż surowcowo-buraczane!
                Tylko kto ma to zrobić? Komu starczy wyobraźni i odwagi?
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:09
                  Inwestycje w drogi nie przynoszą dochodów i rozwoju regionowi???
                  Uzasadnij, proszę.
                  Bo ja ci mogę uzasadnić, iż drogi są najważniejszą rzeczą konieczną do
                  ściągnięcia inwestycji. Gdy produkuje się cokolwiek, trzeba to potem
                  przetransportować, aby sprzedać gdzie indziej. Brak dobrej infrastruktury
                  drogowej najbardziej hamuje rozwój Podkarpacia. Chodzi tu głównie o autostrady i
                  drogi ekspresowe, bo z drogami lokalnymi jest już obecnie całkiem nieźle.
                  • michalng Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:21
                    Infrastruktura jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym do ściągnięcia
                    inwestycji. |W wielu miejscach inwestycji nie będzie choć by nie wiem ile
                    autostrad tam budować.
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 14:41
                      michalng napisał:

                      > W wielu miejscach inwestycji nie będzie choć by nie wiem ile
                      > autostrad tam budować.

                      Podkarpacie ze swoim położeniem geograficznym, na skrzyżowaniu tras Skandynawia
                      - Bałkany i Niemcy - Ukraina na pewno nie jest takim miejscem.
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 21:13
                          greg0.75 napisał:

                          > No, ja bym się tak geopolityczną rolę skrzyżowania tras Niemcy - Ukraina i (zwł
                          > aszcza) Skandynawia - Bałkany nie ekscytował...

                          Tą drugą rzeczywiście nie. W wyniku całej tej dyskusji znalazłam w sieci wykresy
                          natężenia ruchu drogowego w Polsce. Połączenie Skandynawia-Bałkany jest
                          rzeczywiście dość życzeniowe, w tej chwili na trasie wzdłuż wschodniej granicy
                          Polski (przyszła S19) nie ma dużo ruchu. Z wyjątkiem odcinka Rzeszów-Lublin.
                          Natomiast trasa wschód-zachód ma potężne obłożenie. Co ciekawe, odcinek
                          Kraków-Rzeszów, który nie jest żadną autostradą, lecz nędzniutką i wąską dróżką
                          - ma ruch znacząco większy niż autostrada Kraków-Wrocław. To, że dotąd nie
                          wybudowano na tym odcinku autostrady, woła o pomstę do nieba.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 11:17
                  > inwestować w przedsiębiorstwa i to inne, niż surowcowo-buraczane!

                  To może zajrzyj tutaj, jakiego rodzaju inwestycje JUŻ ROBI SIĘ na Podkarpaciu:
                  www.dolinalotnicza.pl/en/9/9/
                  Nie surowce, nie buraki, tylko samoloty. Nowe modele samolotów śmigłowych i
                  odrzutowych, helikopterów. Silniki, automatyka, optyka, elektronika, tworzywa
                  kompozytowe i ceramiczne, szkolenie pilotów i mechaników lotniczych, centra
                  projektowo-obliczeniowe.
                • dociek Re: facet NIE ma racji 08.02.08, 16:51
                  babaqba napisała:

                  > Cóż za bezmyślny, za to bardzo chamski głos. Ale ad rem:
                  > "inwestycje" w oczyszczalnie ścieków, drogi itp. to są ulubione
                  > rodzaje wydatków na zacofanym wschodzie. I, mimo że potrzebne, nie
                  > przyniosą dochodu i rozwoju tym ziemiom. Podwyższą nieco poziom
                  > życia chłopstwa (cudzym kosztem) po to, by zostać za chwilę
                  > zapomniane. Nie tędy droga, ale żeby to zrozumiec trzeba nie być
                  > absolwentem KULu czy innej Uczelni Zabobonu ze wschodu. Należy
                  > inwestować w przedsiębiorstwa i to inne, niż surowcowo-buraczane!
                  > Tylko kto ma to zrobić? Komu starczy wyobraźni i odwagi?



                  Jak dotychczas starczyło odwagi na prawie całkowite zlikwidowanie,
                  bądź demontaż i wykańczanie zakładów produkcyjnych i przemysłu w
                  samym Lublinie oraz w województwie (Ursus-Odlewnia, FSC-Daewoo,
                  Fabryka Maszyn Rolniczych, Fabryka Wag, PZL Świdnik, Montex,
                  Cukrownia Lublin, itd.). Jeżeli nie ma bezpośredniej produkcji
                  pozbawia się lokalny rynek istotnych bieżących dochodów, czyli
                  skazuje się go na wegetację i obumieranie. Największym pracodawcą,
                  zakładem pracy w Lublinie stał się raptem budżetowy Uniwersytet
                  UMCS, którego "produkcja" nie przynosi znaczących bezpośrednich
                  dochodów dla miasta i regionu. Takie "proekologiczne" działania
                  rozwojowe miasta spodowały, że w rzece będącej wcześniej ściekiem, a
                  biegnącej przez Lublin, pojawiły się bobry.

                  Panu profesorowi proponuję przenosiny do ziemianki w dzikim lesie na
                  ścianie wschodniej. Niech żyje ze zbieractwa jagód i grzybów.
              • djkrach Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 12:24
                Ten specjalista jest specjalista, a Ty zanim cos napiszesz
                przeczytaj cos dwa razy i przerzuc sie na ekonomiczny jezyk. Mowiac
                ze sa pieniadze przejadane mial na mysli to ze sa inwestowane w
                dobra konsumpcyjne lub do produkcji dobr konsupcyjnych, a nie na
                badania, innowacje czy uslugi.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 12:42
                  W produkcję jakich zatem dóbr konsumpcyjnych inwestuje się na Podkarpaciu?
                  I z kolei, jak wiele inwestycji w badania i innowacje prowadzi się w innych
                  częściach Polski?

                  Na Podkarpaciu inwestuje się głównie w infrastrukturę transportową i
                  telekomunikacyjną. Już napisałam po co: bez tego nie będzie innych inwestycji. I
                  owszem, również w oczyszczalnie, wodociągi i kanalizację - ale tego nie
                  nazwałabym inwestycją konsumpcyjną. Po pierwsze, jest to inwestycja w pewien
                  standard infrastruktury, bez którego inni inwestorzy nie pojawią się. Po drugie,
                  inwestycja w zdrowie obywateli, czyli odciążenie społeczeństwa od kosztów
                  leczenia ludzi zaniedbanych zdrowotnie.

                  Smiem twierdzić, że dotacje z Unii są potrzebne przede wszystkim do położenia
                  fundamentu (drogi, telekomunikacja) pod inne, bardziej zaawansowane inwestycje,
                  które pojawią się wówczas już bez pomocy Unii czy państwa. Vide Dolina Lotnicza,
                  której państwo właśnie nie chciało dotować.
              • awuuu Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 13:01
                jaaaaaaaasne

                bo wszytkie to pieniadze sa swietnie inwestowane w rozwoj
                np te 17 melonow dla Ojca Dyrektora...

                pieniadze wydane na remont szkoly ktora przydaloby sie zamknac
                albo na jakies bzdurki inne
                to jest przejadanie
                inwestowanie to by bylo gdyby powstaly nowe miejsc pracy i gdyby inwestycja sie przyczyniala do wytwarzania jakiejs wartosci dodanej

                faceta nalezy cenic za to
                ze wrszcie powiedzial prawde

                tak jak doinwestowywanie gornikow z pieniedzy calej reszty spoleczenstwa
                tak dopalanie regionow ktore w sumie potrzebuja mniej bo i tak nie maja szans byc konkurencyjne, a chodzi znow o socjal - czyli wyrownanie poziomu zycia - co jest uluda bo nie da sie do tego doprowadzic tylko infrastruktura
                trzeba zaczac INWESTOWAC a nie wyrownywac...
                poziom sie albo wyrowna sam, albo nie wyrowna nigdy...

                ale jak Pawlak po powodzi powiedzial ze bylo sie ubezpieczyc
                to musial odejsc z rzadu, i teraz nikt sie w okolicach nie ubezpiecza bo po co jak panstwo da kase za darmo, a na ubezpieczenie trzeba placic...

                tak samo nikt nie powie szczerze co ytrzeba zrobic
                bo sie boja
              • europejczyk.z.unii - 07.02.08, 20:02
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > Największym skandalem jest to, że ten "specjalista" twierdzi, iż pieniądze z
                > Unii są PRZEJADANE. Przecież to kompletna bzdura!

                Skandal, nie skandal, widocznie ma takie obserwacje. Co tu skandalicznego?


                > Unia Europejska daje pieniądz
                > e
                > na INWESTYCJE!!!

                Jeszcze na edukację (oczywiście edukację też można zaliczyć do inwestycji), kulturę (oczywiście kulturę też można zaliczyć do inwestycji) i kilka innych rzeczy.

                A poza tym raczej nie każde pieniądze wydane na INWESTYCJĘ przyczyniają się do wzrostu dobrobytu. Przyczyniają się wyłącznie pieniądze wydane na TRAFNE INWESTYCJE.


                > Ubiegający się o pomoc unijną muszą mieć biznesplan

                Oooo! Oczywiście, że muszą. Jak "pisze sie" te biznesplany i jak są one czytane to już inna historia. Długo by pisać. Praktycy wiedzą swoje;)

                > i dużą
                > część środków własnych!

                Nie taką dużą. W ZPORR-ze wystarczało kilkanaście procent.

                Zobaczymy co będzie w tym okresie jak trzeba będzie liczyć lukę w finansowaniu.


                > A potem efekty pomocy są sprawdzane przez UE, właśnie p
                > o
                > to, żeby wykluczyć przejedzenie pieniędzy.

                Tak rzeczywiście taka jest teoria. Zgadzam się. Ale.. Tak na prawdę większość inwestycji jest dopiero w realizacji lub na wstępnym etapie eksploatacji.

                "Sprawdzanie przez UE" na masową skalę jeszcze się nie zaczęło. Zobaczymy jak będzie ze zwracaniem wypłaconych pieniędzy (Tak! To jest możliwe).

                A poza tym jest jeszcze coś takiego jak tzw. "asymetria informacji". Po ludzku to oznacza, że pewnych rzeczy żaden kontroler UE nie sprawdzi.

                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: - 07.02.08, 21:23
                  Jest jeden błąd w twoim rozumowaniu, ale za to podstawowy. Dotacje z Unii
                  Europejskiej są to fundusze celowe. A więc to, że region korzysta z funduszu,
                  powiedzmy, na cele społeczne typu kursy dla bezrobotnych, albo z dopłat dla
                  rolników - nijak nie wpływa na możliwość korzystania z funduszy na inwestycje.

                  Ten profesor mówi tak, jakby wykorzystanie funduszy na cele np. społeczne
                  powodowało zmarnowanie możliwości wykorzystania ich na inwestycje. A to
                  nieprawda, bo to są dwa zupełnie oddzielne fundusze!

                  A jeśli chodzi o możliwość zrobienia nietrafionych inwestycji, względnie
                  przekrętów, to taka możliwość jest zarówno na wschodzie jak na zachodzie kraju.
                  • europejczyk.z.unii Re: - 07.02.08, 21:51
                    anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                    > Jest jeden błąd w twoim rozumowaniu, ale za to podstawowy. Dotacje z Unii
                    > Europejskiej są to fundusze celowe. A więc to, że region korzysta z funduszu,
                    > powiedzmy, na cele społeczne typu kursy dla bezrobotnych, albo z dopłat dla
                    > rolników - nijak nie wpływa na możliwość korzystania z funduszy na inwestycje.

                    W ogóle nie zrozumiałem akapitu. Może powiedz to innymi słowami.


                    > Ten profesor mówi tak, jakby wykorzystanie funduszy na cele np. społeczne
                    > powodowało zmarnowanie możliwości wykorzystania ich na inwestycje. A to
                    > nieprawda, bo to są dwa zupełnie oddzielne fundusze!

                    Ja tego tak nie zrozumiałem. Ale jak się wczytałem ponownie to rzeczywiście można to tak zrozumieć. Rzeczywiście pytanie w wywiadzie dotyczyło POLSKIEJ polityki regionalnej.


                    > A jeśli chodzi o możliwość zrobienia nietrafionych inwestycji, względnie
                    > przekrętów, to taka możliwość jest zarówno na wschodzie jak na zachodzie kraju.

                    Ależ to święta prawda. Zgadzam się.

                    Dodatkowo zachodzi tu tego rodzaju dylemat, że zabiera się „biedniejszym” po to żeby ci „bogatsi” (i efektywniejsi) mogli być jeszcze bogatsi. Tu wprawdzie ten efekt redystrybucyjny jest ograniczony bo to głównie pieniądze niemieckiego podatnika.
                    Ale nie zapominajmy o wkładzie krajowym. Przy takim podejściu jak prezentuje bohater artykułu faktycznie ci „biedniejsi” (poprzez wkład krajowy) finansują tych „bogatszych”.
              • olias Re: facet NIE ma racji 07.02.08, 23:06
                anuszka, nie nerwujsja. przecież ten ćwok nawet zabory pomylił.
                jeśli za przyczynę różnic w rozwoju uważa zabory, to jaki zabór
                miała warszawa a jaki Podkarpacie? zersztą ten orzeł intelektu
                zauważył DWA zabory. I konieczność budowy mostów na Wiśle.
                Ja myślę, że z litości dali mu zarobić wierszówkę. może to jakiś
                stary alshaimer?
        • olias Re: Spokojnie 07.02.08, 23:02
          a na ch... mi dobre połączenie z warszawą? żeby zobaczyć profesora
          grzelaka? dzięki.
          Oczywiście ten wyjątkowy profesor "nie wie" że S-18 to szlak
          komunikacyjny wzdłóż wschodniej granicy UE. Od Półwyspu
          Skandynawskiego do Turcji. "Nie wie" że Niemcy na swoim szlaku
          północ - południe" zarabiaja rocznie kilka mld EUR. Tyle że to
          dłuższa droga- statkiem ze wschodu do hannoweru, potem droga lądowa
          i z powrotem na wschód.
          Wg mnie idiotyczne wypowiedzi polityków PO wokół S-19 to zapowiedź
          opóźnień lub likwidacji naszego szlaku komunikacyjnego. W r. 2010 w
          uE mają być ustalane priorytety transportu w UE. PO będzie płaciło
          Niemcom właśnie zniszczeniem planów S-19. Za co? Za wsparcie Tuska w
          wyborach? za koperty?
      • simon_r Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 08:22
        Kobieto... co Ty bredzisz??... czy wogóle przeczytałaś artykuł i próbowałaś
        przez pięc mikrosekund się nad nim zastanowić???

        -------------------
        SuDoKu... wciąga :)
        Trochę myślenia
      • zuzur Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 08:49
        Nic nie zrozumiałaś. Facet wręcz pisze, żeby brać z Unii. Tylko na
        wschodzie nikt nie ma pomysłu (z małymi wyjątkami podkarpackiego).
        Najpierw trzeba mieć koncepcję, potem wolę wprowadzenia i
        wyrzeczenia. Czy takich ludzi nie ma na wszchodzie? Są, ale
        wyjeżdżają. Nie chcą chrzanić się z lokalną głupotą, biurokratyczną
        czapą województwa i centrali. Bo na 2 mieszkańców są 3 koncepcje
        (nie)rozwoju (przykład obwodnicy w Augustowie).
        • dziabdzik Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 14:02
          Koncepcji było kilka ale wybrano jedną i było dobrze. Zaprojektowano trasę, wykupiono grunty, zaczęto bydowę az przyjechał pan Wajrak z Waraszawy i narobił szumu bo 10 lat zieloni siedzieli cicho i czekali aż będą najwyższe straty i inwestor nie bedzie mógł się wycofać. Nie dostaliśmy zleceń na ekspertyzy? Pokazać, że z nami trzeba sie liczyć! To właśnie przykład uwalenia czegos co miało realną szansę powodzenia.
      • polska_baba Program rządu: Jesteście biedni, to zdychajcie! 07.02.08, 09:19
        Z paroma zdaniami z artykułu można by się zgodzić, gdyby nie to, że są oderwane od polskiej rzeczywistości. Np. zwiększenie nakładów na wiejskie przedszkola i szkoły. Tylko że szkoły są w gestii samorządów, których budżety zależą od lokalnych podatków, brak przedsiębiorstw, to brak podatków, więc brak środków na edukację.
        Pan profesor najwyraźniej nie rozumie, że wszystkie sfery życia to naczynia połączone. Jeżeli wschód nie będzie się rozwijał gospodarczo, to zacznie się cofać w innych dziedzinach: edukacja, opieka medyczna, kultura itp.
        Pan profesor proponuje po prostu eutanazję wschodu Polski!
        A co z mieszkającymi tu ludźmi? Podział kraju na Polskę A i B pociąga za sobą podział na obywateli I i II kategorii!
        Wiara, że bogaty zachód podzieli się wypracowanym przez siebie zyskiem, to utopia. Już widzę, jak posłowie ze Śląska, Poznania, Wrocławia tłumaczą swoim wyborcom, że nie dostaną np. wypasionych krytych pływalni, bo ich przedstawiciele głosowali za daniem tych pieniędzy na baseny w gminnych szkołach na Lubelszczyźnie. No cóż, profesorowie to często ludzie oderwani od życia, ale żeby aż tak?
        Być może pan profesor ma rację, co do drogi S19, że szkoda na nią pieniędzy w sytuacji, gdy są ważniejsze potrzeby. Na pewno priorytetem powinny być mosty na Wiśle i drogi wschód-zachód, ale tu widzę niespójność w poglądach profesora: po co mosty i drogi, skoro na wschodzie ma być pustka. Żeby wozić kartofle na zachód? Na to wystarczą 1-2 mosty kolejowe.
        A na koniec: wydaje mi się, że takie myślenie o wielkich aglomeracjach jest już anachroniczne. Przez ostatnie 20 lat nastąpił tak wielki rozwój technik łączności, przede wszystkim Internetu, że spokojnie można przenieść część gospodarki na wschód: np. wydawnictwa, centrale banków, centra obliczeniowe i telefonicznej obsługi klientów itp. Niestety obserwuję coś odwrotnego wynoszenie się za Wisłę. Dlaczego? Bo tu nie ma infrastruktury: dróg, szybkiej kolei, lotnisk, sieci łączności. I co gorsza władcy Polski oświadczają, że nie będzie!
        Kółeczko się zamyka: nie ma rozwoju, bo nie ma infrastruktury, a nie dostaniecie środków na infrastrukturę, bo jesteście nierozwojowi.
        Jest takie powiedzenie: czemuś głupi, boś biedny, czemuś biedny, boś głupi! Rząd najwyraźniej chce to zastosować do regionów wschodnich.
      • emelem1 Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 09:41
        ewa1-23 napisała: Niech na wschodzie ludzie będą pozbawieni szans na
        rozwój - teren się
        > wyludni, jeziora będą jeszcze bardziej zanieczyszczone,

        dziwne , mniej ludzi, a jeziora bardziej zanieczyszczone?teraz w
        ramach niedzielnych spacerów ludzie sprzątają jeziora?
        • 777newbetterfastersatan Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 09:44
          Normalne.

          Znaczna częśc funduszy jest tu przeznaczana na oczyszczanie ścieków.

          Te fundusze autor chciałby skierować do Warszawy i innych
          metropolii, zapominając, że wschód wykorzystuje fundusze sprawniej
          niż choćby Małopolska i Wielkopolska, a więc regiony wedle autora
          metropolitalne i predestynowane do przewodnictwa w kraju...
        • mariuszdd Re: Burak z niego! proszę spojrzeć na Czecho-Słow 07.02.08, 10:02
          szuwaer napisał:

          > jaki jest los uprzemysłowionego zachodu i niby zacofanej i rolniczej Słowacji,
          > wszystko to kwestia odpowiedniej polityki
          >
          > No ale ekspert powiedział, że się nie da, to tnijmy...
          > a to, że młodzi ludzie z Zamojszczyzny uciekną do Irlandii, Danii czy Anglii...
          > kogóż to interesuje?

          A niech uciekają ,
          • dyngos Org jest tak silny jak silna jest najsłabsza część 07.02.08, 10:29
            Poco Unia finansuje u nas co kolwiek? Czy nie lepiej wspomagać
            bogate ośrodki w bogatych Niemczech, żeby osiągneły szczyty szczytów
            wszechświata? Tak jest w Rosji, gdzie jest Moskwa i reszta.

            Rozumiem, że taki Wrocław, żeby mógł się bronić, konkurować z
            Niemcami nie może być hamowany wschodem. Ale Państwo to instytucja,
            której prawo obowiąząje wszędzie tak samo i choćby z powodu
            skuteczności i sensowności praw musi Państwo prezentować podobny
            poziom rozwoju ogólnie.

            Organizm jest tak silny jak silna jest jego najsłabsza część.

            To, że Wrocław jest bliżej Zachodu pomaga mu w rozwoju (bo przecież
            mieszkańcy to w większości potomkowie Wschodniaków, a więc nie o
            ludzi do końca chodzi). Jeśli okolice Wrocławia będą 4x bogatsze od
            okolic Rzeszowa, jeśli będą to dwa światy to szybko wyzwolą się
            zrozumiałe wrocławskie separatyzmy, a jeśli jeszcze Bogaty Wrocław
            będzie powszechnie zamieszkały przez obcokrajowców, to ta
            kosmopolityczna atmosfera osłabi emocjonalne zwiazki z Polską. Czyli
            powtórka sprzed 800 lat.

        • michalng Re: Burak z niego! proszę spojrzeć na Czecho-Słow 07.02.08, 13:13
          No właśnie o to chodzi ze rozwój Słowacji czy Czech to rozwój ich "metropolii".
          A młodzi ludzie i tak będą chcieli uciec z Zamojszczyzny, cześć za granice, a
          cześć do Warszawy. Nic sie na to nie poradzi. Ludzie woja mieszkać tam gdzie im
          lepiej. A w Irlandii, Anglii czy Warszawie jeszcze długo będzie lepiej ni na
          Zamojszczyźnie.
    • goplana0 Grunt to metropolie - co za bzdury! 06.02.08, 11:24
      A kto powiedzial, ze cala Polka musi byc nowoczesna? Dzieki nadal
      wciaz dziewiczym terenom w srodkowej i poludniowef Francji, do
      ktorych nie dociera ani kolej ani autostrady, turystyka moze sie
      rozwijac. Bo w coraz bardziej cywilizowanym srodowisku nie ma
      miejsca na odpoczynek, na oddychanie swiezym powietrzem.