Dodaj do ulubionych

Niewinny Polak patrzy na pogrom

11.02.08, 07:18
Naród można ogłupi i zastraszyć tak,że on uwierzy we wszystko co mu
się będzie do głowy wciskać.Tak było w Polsce,gdy wysyłaliśmy
wojaków do Iraku,dzięki m,in,prasie prawie wszyscy widzieli w
tej"misji" same korzyści a nawet polskie pola naftowe.Dzisiaj
większość takiego stanowiska się wstydzi i twierdzi ,że byli
przeciwnikami wysyłania tam naszych żołdaków.Podobnie jest z
antysemityzmem.Przed wojną był bardzo silny a niemcy swą propagandą
go pogłębili.
Obserwuj wątek
    • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:23
      ..."przed wojna byl bardzo silny..." To prawda, a dzisiaj "kwitnie"
      dzieki "ogrodnikom" z Radyja Maryja i spolki....
      • pantera01 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:40
        Czy szanowny 1zorro to pisze tak dlatego ze obrzezany czy tez prowokator z Tel
        Awivu?
        • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:59
          i jedno i drugie....A na dodatek jestem terrorysta z Al Qaidy....
          • lmblmb Smiert ciklistom! 11.02.08, 08:11
            1zorro napisał:

            > i jedno i drugie....A na dodatek jestem terrorysta z Al Qaidy....

            Do tego racjonał i cyklista
            • 1zorro Re: Smiert ciklistom! 11.02.08, 08:11
              ....i mason!
              • nonieee Re: Smiert ciklistom! 11.02.08, 08:58
                A moze przede wszystkim kompleks bycia "Polaczkiem".
                • jaro_ss Oczywiście, że czuję się niewinny. 11.02.08, 09:28
                  i nie jest to problem poczucia winy. Nie wiem jakbym się zachował w
                  realiach okupacji, co by zwyciężyło, ale to nie Polacy wymyslili
                  prześladowanie Żydów jako element polityki II Rzeszy, tylko
                  reagowali w sytuacji niekomfortowej i przymusowej.

                  Podobnie pogromy i naciski organizowane przez Komunistów - część
                  dała się sprowokować, dla części było to dalej "coś obcego"...

                  Podobnie i dziś, narzucanie postaw antysemickich podobnie jak i
                  wmawianie antysemityzmu mnie, czy traktowanie to jako przywary
                  narodowej - jest dla mnie czymś obcym. To temat i problem jakiś
                  obcych ludzi. Dla mnie kultura żydowska jest ciekawa, historia
                  Izraela i to zarówmo ta oparta na arheo9logii i źródłach pisanych,
                  jak i ta współczesna. I dalej uważam, że problemu antysemityzmu w
                  Polsce nie ma. Są pewne historyczne zaszłości, pewne wydarzenia, ale
                  mnie one o tyle nie dotyczą, że nie identyfikuję sią z żadną z grup
                  medialnie i pozamedialnie w ten temat zaangażowaną. Odnoszę
                  wrażenie, że obydwie te kategorie polaków eksponuja własne kompeksy,
                  a nie reprezentują realne i reprezentatywne postawy.

                  Podobnie i z Grossem - przyjmuję to co jest faktografią, jego
                  postawa i zarzuty, spływają po mnie jak problemy marsjanina - nie
                  rozumiem ich i nie traktuje emocjonalnie.

                  Tylko wkurzam się, jak ktoś mi w jakiś pośredni sposób ten
                  antysemityzm zarzuca, albo wciska - nie mam nic do Żydów, są takimi
                  ludźmi jak i ja uwikłanymi w sytuację i sploty życia społecznego,
                  polityke i historię. Nie wszysko da się rozwikłać, ale tu właśnie
                  chodzi o identyfikację. W każsym razie bliższy mi jestt sam Żyd ze
                  swoją kulturą niż dyskutanci "problemu żydowskiego", zwłaszcza ci
                  szukający "winy" polaków i widzących w każdym Polaku potencjalnego,
                  lub rzeczywistego antysemię.

                  A co to ma do mnie? Nic...
                  • jas_wedrowniczek2 Fenomen 11.02.08, 10:29
                    Cywilizacja istnieje już wystarczająco długo aby mozna wywieść winy
                    większości nacji przeciwko innym. Nic do żydów nie mam, mają bardzo
                    starą i ciekawą religię i kulturę. Zauważyłem jednak, że jedno do
                    czego prowadzą dywagacje na temat antysemityzmu. Wprowadzają
                    polaryzację opinii. Hasło antysemityzm pojawia się statystycznie
                    dziesiątki razy częsciej niż jakikolwiek inny problem społeczny czy
                    historyczny.
                    Patrząc szerzej i śledząc "historię nienawiści" równie łatwo można
                    wywieść setki innych fobii i problemów. Niektóre z nich spralmione
                    są milionami ofiar. Tylko jeden jednak temat powtarza się nagminnie
                    i wydaje się największym problemem cywilizacji ludzkiej...
                    Jeśli już mamy uczyć się mądrze z historii, to błędy jakie
                    popełniono należy raczej omawiać w szerszym kontekście. Rzadko kiedy
                    bowiem nienawiść była bez przyczyny. Aby ją zrozumieć i jej
                    przeciwdziałać trzeba pokazywać kontekst ! zamiast głupio i
                    bezmyślnie prowokować !
                    • almagus Re:czyj bóg lepszy,czyje mnienie lepsze,a życie wi 11.02.08, 11:28
                      wieczne
                      Nie ma boga,
                      pełno bożych sług.
                      Nie służysz im,
                      jesteś ich wróg.

                      Bełkot od rana,
                      jesteś szatana.
                      Do ognia ciebie.
                      Zakopać w glebie.
                      • cesarz_lodow_smietankowych A za co mamy czuć się winni? 11.02.08, 12:21
                        Za rzeczy, które działy się tyle lat wcześniej? Ja nigdy nie zrobiłem żasdnej
                        krzywdy żadnemu żydowi, więc dlaczego mam się czuć winny? Podejrzewam, że
                        większość (nawet więcej niż te 80%) nigdy nic złego żadnemu żydowi nie zrobiła.
                        Jak ktoś ma powody - niech się czuje winny. Jak ktoś nie ma, ale i tak czuje się
                        winny - nie ma sprawy. Ale normalnych ludzi zostawcie w spokoju!
                        • faiga_danielak Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 13:42
                          • poszeklu Czy Polacy powinni zaplacic za getta, za Aushwitz 11.02.08, 13:48
                            No i ostateczne pytanie: Czy Polacy powinni zaplacic Zydom
                            odszkodowanie za holokaust, za obozy koncentracyjne, getta,
                            masowe egzekucje, komory gazowe, krematoria?
                            No jak to tam bylo z ta amunicja dla Niemcow, kto dawal im
                            benzyne do podpalania stodol takich jak w Jedwabnem, kto
                            wydawal im rozkazy i kazal siedziec na wiezyczkach strazniczych
                            w Aushwitz, Birkenau, Treblika, Dachau, Buchenwald, Gross-Rozen
                            i innych miejscach kazni, jak nie Polacy?!!!!!
                            Na wszystko to patrzyl zyd JT.Gross i to opisal. Tak wszedzie byl i
                            wszystko sam widzial.
                            POLACY, PRZYZNAJCIE
                            SIE I ZAPLACCIE OKUP ZA HOLOKAUST WSZYSTKICH ZYDOW NA SWIECIE
                            W CZASIE 2 WOJNY SWIATOWEJ!!!!!!!!!!!!!!

                            • tetlian Co za durnoty na wielką skalę 11.02.08, 17:38
                              Ja czuję się winny tylko za moje czyny. Gdyby nawet okazało się, że mój
                              prapradziadek był psychopatycznym mordercą, który zabił setki kobiet i zgwałcił
                              tysiące dzieci, to nie czułbym się winny. Bo ja przecież nie jestem swoim
                              prapradziadkiem. Podobnie nie mam pretensji do potomków hitlerowców. To nie oni
                              walczyli w tamtej wojnie, a jedynie ich przodkowie.

                              Dlatego wszelkie spory o odszkodowania między ludźmi, którzy w ogóle nie żyli w
                              czasach, których tyczą się te spory, uważam za bezsensowne i głupie.
                              • poszeklu Klamstwo ma cel, a cellem jest wielki zysk (1) 11.02.08, 20:49
                                STRACH sie bac!
                                Piszę te słowa na początku stycznia 2008 roku. Piszę jako Żyd i jako
                                Polak, bo wszyscy moi przodkowie byli polskimi Żydami, a w
                                powojennej Polsce przeżyłem kilkadziesiąt lat swojego życia.
                                Był to taki sam los, ani lepszy, ani gorszy, na jaki zmowa jałtańska
                                skazała Naród Polski, którego czuję się częścią. W rezultacie tej
                                Polska, bohatersko walcząca z niemieckim okupantem została przez
                                swoich sojuszników oddana w niewolę Sowietom na symboliczne,
                                mickiewiczowskie 44 lata. Dodajmy, że tym, który chętnie i jak to
                                się mówi za bezdurno sprzedał Polskę Stalinowi, był ówczesny
                                prezydent Stanów Zjednoczonych, Teodor Roosevelt.
                                Już wtedy my, polscy Żydzi, mogliśmy pomyśleć logicznie i z należytą
                                uwagą popatrzeć na drugi brzeg Atlantyku. Ale gdzie tam; naiwni jak
                                większość polskiego społeczeństwa liczyliśmy na cud, czekaliśmy na
                                trzecią wojnę, która miała nas wyzwolić od sowieckiej okupacji.
                                Upragnioną wolność miała nam zafundować Ameryka, w tym czasie jedyny
                                kraj na świecie dysponujący argumentem nie do odparcia – bronią
                                atomową.
                                Czas mijał na potajemnym słuchaniu radia z Londynu i coraz mniej
                                ludzi wierzyło w kolejną wojnę. A w Polsce wciąż trwała wojna, nie
                                ta wykombinowana w naszych głowach, ale prawdziwa. To była wojna
                                domowa, bezwzględna, okrutna i krwawa, w której po obu stronach
                                ginęli Polacy. Dziś oficjalnie już wiemy, że zbrodnie władz
                                komunistycznych na Polakach dokonywane na rozkaz i pod nadzorem
                                Sowietów były de facto kontynuacją zbrodni Trzeciej Rzeszy i miały
                                ten sam cel - unicestwienie polskich elit, tych, którzy jako jedyni
                                mieli moralne prawo zostać przywódcami państwa polskiego: żołnierzy
                                Armii Krajowej i resztek polskiej inteligencji.
                                I tylko na takim historycznym tle, przeszłości kraju ogarniętego
                                wojna domową, można przedstawić ten, lub inny epizod jaki miał
                                miejsce, pisać o STRACHU, od którego w czasie wojny domowej nikt nie
                                jest wolny. Podczas takiej wojny każdy kto zastuka do twoich drzwi
                                potencjalnie może cię zabić. Nie wiadomo, czy to przyjaciel czy
                                wróg, choć wygląda i mówi tak jak ty. Wszyscy się boją tak samo – i
                                wszystkich. Taka jest właśnie specyfika każdej domowej wojny i
                                Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem.
                                Ale co to obchodzi Pana Profesora Grossa, on tylko kasuje pieniądze
                                i śmieje się w kułak z naiwności ludzkiej. Też bym tak chciał, ale
                                jakoś nie potrafię. Jedno, co chodzi mi po głowie i plecach po
                                przeczytaniu tej, po coś w końcu napisanej książki Grossa to STRACH.
                                Ale nie taki, o którym napisał dobrze opłacany i pozbawiony
                                elementarnego poczucia obiektywizmu socjolog z dyplomem
                                amerykańskiej uczelni. Mój strach nie należy do przeszłości tak jak
                                ten z lat czterdziestych ubiegłego wieku opisany na łamach głośnej
                                dziś książki. Ja się boję TU i TERAZ, boję się o swoją przyszłość. I
                                przyszłość wszystkich Żydów mieszkających w Polsce.
                                Ja, Polski Żyd nie chcę wyjeżdżać z Polski. Chciałbym tylko
                                spokojnie umrzeć naturalną śmiercią i być pochowany na żydowskim
                                cmentarzu w Polsce. Nu, powiedzcie sami czy ja tak dużo wymagam od
                                losu? Czy ja chcę pieniędzy, orderów, zaszczytów, tytułów i
                                jubileuszy? Nie! Ja tylko pragnę mieć spokojną końcówkę życia i
                                lekką śmierć. A po śmierci być zakopany tam, gdzie moi przodkowie -
                                w polskiej ziemi, na żydowskim cmentarzu przy ulicy Okopowej, w
                                mieście Warszawa.
                                Ale niestety, coraz bardziej boję, że mój sen się nie spełni bo
                                jakaś niewidzialna ręka, a może Wielki Brat, co o wszystkim wie i
                                decyduje, przysyła z tej Ameryki, a może trafniej byłoby powiedzieć,
                                NASYŁA nam jakiegoś kolejnego dziwnego Żyda Made In USA.
                                Na początek był to rabbi Michael Schudrich, oryginalny w mowie i
                                zachowaniu, z Brooklynu czyli nowojorskich Bałut. (Kto nie wie, co
                                to są Bałuty, niech zadzwoni pod pierwszy lepszy telefon z Łodzi, o
                                przepraszam, z miasta Łodzi. Już mu tam wszystko wyjaśnią). Przez
                                wiele lat wszyscyśmy tego rebe kochali . No bo wesoły, sympatyczny.
                                Najwięcej kochały go młode polskie damy nie cierpiące na, jak to
                                określali Niemcy, Rassenschande, czyli uprzedzenia rasowe. Ja tego
                                rebe też lubiłem. Śpiewał modlitwy lekko, z uczuciem. Tylko słuchać
                                było ciężko. Szczególnie ciężko było gdy zdarzył się pogrzeb. Stoimy
                                nad otwartym grobem pełni smutku, a ten beczy jak koza - Boże pełen
                                miłosierdzia. Jak w takich warunkach zachować niezbędną powagę?
                                I żyliśmy sobie my, polscy Żydzi z importowanym rabinem wesoło i
                                szczęśliwie, aż do 1997 roku. Wtedy to Związek Gmin Żydowskich w
                                Polsce zaczął odzyskiwać od państwa polskiego majątki żydowskie,
                                zgodnie z ustawą restytucyjną z 20 lutego 1997 roku. Stare,
                                zniszczone synagogi, szpitale, mykwy, szkoły, natychmiast po
                                przejęciu zaczęto sprzedawać. Dla Żyda sprzedać synagogę to tak jak
                                dla Katolika sprzedać kościół, dlatego wolę nie zastanawiać się, co
                                myśleli o nas Żydach Polacy, gdy na patrzyli na ten proceder. I
                                dalej patrzą, bo trwa on dalej w najlepsze. No cóż, póki co Bóg
                                milczy, kolejne synagogi idą na zagładę, a rebe Made In USA opływa w
                                zaszczyty i dalej beczy na chwałę Panu.
                                Minęło kilka lat i na tak dobrze przygotowany grunt zaczęli
                                przyjeżdżać do Polski spece od dużych pieniędzy, czyli prominentni
                                działacze Światowego Kongresu Żydów. Zażądali od polskich władz
                                dużych odszkodowań za zabrane przez Trzecią Rzeszę, a potem przejęte
                                przez władze PRL prywatne nieruchomości - na tej zasadzie, na której
                                wcześniej udało im się (szantażem) otrzymać pieniądze z Niemiec i ze
                                Szwajcarii. Według prawa nieruchomości te należały przed wojną do
                                naszych przodków, polskich Żydów, a teraz powinny przypaść nam -
                                czyli naturalnym spadkobiercom tego majątku - jeżeli jacyś się
                                ostali przy życiu. Bo Niemcy wykańczali nas, Żydów, całymi
                                rodzinami, od starca do niemowlęcia.
                                • poszeklu Re: Klamstwo ma cel, a cellem jest wielki zysk (2) 11.02.08, 20:50
                                  Najwięcej byli napaleni na te odszkodowania inni american Jew:
                                  Bronfman i Singer oraz ich kumple z WJC/World Jewish Congress/.Ale
                                  Polacy już się zdążyli nauczyć podstaw Kodeksu Cywilnego i zaczęli
                                  Mister Bronfmana i Singera podpytywać, czy mają formalne
                                  pełnomocnictwa wystawione przez spadkobierców tych majątków czyli
                                  kilku tysięcy takich jak ja Żydów, których rodzice mieszkali przed
                                  wojną w Polsce i czegoś się tam dorobili przez wiele pokoleń.
                                  Szkoda, że te dolary nie spadają z Ameryki na polską ziemię tak jak
                                  kiedyś stonka ziemniaczana. O amerykańskiej stonce wszyscy
                                  zapomnieli, ale zrzuty Amerykanów nie ustają: jako czwartego
                                  zrzucili do Polski Grossa, pół – Żyda z matki Polki, zwanego
                                  Profesorem.
                                  Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że
                                  komunistyczna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by
                                  widzieć świat tak, jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że
                                  ziemia jest płaska. On też tak ją widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół
                                  żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemców ani Sowietów, są
                                  tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a lewicowa
                                  prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to
                                  streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy
                                  mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie
                                  wódki. Może to jest naukowe podejście, a może ja jestem chiński
                                  mandaryn... Ale już od dawna wiadomo, że w walce o rząd dusz
                                  wszystkie chwyty są dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy
                                  wmawiało Niemcom, że wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące
                                  tyfus. I dlatego muszą być wytępieni razem ze swoimi wszami.
                                  Propaganda komunistyczna walczyła z amerykańskim imperializmem
                                  argumentem, że w tej Ameryce Murzynów biją. A „naukowiec” Gross
                                  dyskredytuje całkiem spory kraj środka Europy, doganiający pozostałe
                                  kraje Unii, argumentem, że wszyscy Polacy to urodzeni antysemici.
                                  Ważną rolę pełni tu uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to
                                  wyznacza granicę między prawdą historyczną, a ordynarnym
                                  pomówieniem. O tym, że słowo jest kluczowe, przekonuje nas polski
                                  żart polityczny z lat pięćdziesiątych: Dziecko wpada do pokoju
                                  rodziców i od progu krzyczy: Tata, Ruskie polecieli w kosmos !
                                  Ojciec pyta przytomnie; Wszystkie ? No, nie tylko jeden, jakiś
                                  Gagarin – brzmi odpowiedź. To co mi gó..arzu d... zawracasz –
                                  złości się tata.
                                  A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich
                                  Żydów. Niektórzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my,
                                  europejscy Żydzi, gdy mieliśmy w czasie wojny kłopoty z Niemcami,
                                  nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokatów? Pytali też, za co
                                  byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten nasz
                                  konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No
                                  cóż, jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali,
                                  albo dobrze reklamowanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to
                                  się wie tyle, ile trzeba, by zadawać takie właśnie idiotyczne
                                  pytania.
                                  Chyba już pora kończyć i wyjaśnić mój STRACH, nazwać to, czego ja
                                  się boję tu i teraz: Nie jestem naukowcem ani historykiem, ale póki
                                  co zachowałem resztki rozsądku i zdarza mi się czasami logicznie
                                  pomyśleć. Nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Gross ma tylko jeden
                                  cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie;
                                  wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia
                                  pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej
                                  egzemplarzy paszkwilanckiej książki i zbić forsę. Ale jaki cel miało
                                  poważne polskie wydawnictwo- krakowski ZNAK by pakować do rąk
                                  Polaków książkę pomawiającą WSZYSTKICH Polaków, że są antysemitami i
                                  mordercami, książkę oczerniającą naród polski przed całym światem,
                                  książkę bez wartości jako esej historyczny, bo skrajnie
                                  nieobiektywną – nie wiem.
                                  Dla mnie jest oczywiste, że ta książka nie powinna nigdy być wydana
                                  drukiem i dopuszczona do rozpowszechniania w Polsce. Bo sieje
                                  nienawiść między Polakami i Żydami, cofa dialog między oboma
                                  narodami do punktu wyjścia. A do tego wszystkiego kłamie, stawia
                                  tezy, które może obalić każdy uczeń gimnazjum. Poziom publikacji
                                  profesora amerykańskiej renomowanej uczelni to nie zmartwienie
                                  Polaków, tylko Amerykanów. Ale wydanie tej publikacji w dużym
                                  nakładzie w Polsce to już problem polskiego państwa i prokurator
                                  powinien wyjaśnić kulisy tej afery, dodajmy afery, na której ktoś
                                  nieźle zarobił za cenę dobrego imienia Polaków, tych w kraju i tych
                                  na emigracji. Pokrzywdzonymi są też bez wątpienia mieszkający
                                  obecnie w Polsce Żydzi. Wielu z nich (w tym i ja) zawdzięcza polskim
                                  Sprawiedliwym ocalenie - jak teraz spojrzą tym ludziom w oczy?
                                  Dla Pana Grossa i tych co, w tak oryginalny sposób jak on, od lat
                                  interesują się Polską mam życzenia na Nowy Rok 2008:
                                  Żyjcie wy sobie dalej wesoło, bogato i szczęśliwie w wolnym,
                                  demokratycznym kraju zwanym USA i nie zabierajcie głosu w sprawach o
                                  których nic nie wiecie. To co było między nami: Polakami wyznania
                                  katolickiego i mojżeszowego, to nasza wewnętrzna sprawa, nasze
                                  smutki i nasze radości. A także nasza, polska, nie amerykańska ani
                                  żadna inna historia, ale także teraźniejszość i przyszłość. Nie
                                  wolno wam się w tym grzebać, nie macie do tego moralnego prawa. Bo
                                  to nie wy, amerykańscy Żydzi ratowaliście nas w tamte lata, lecz
                                  Polacy, ryzykując życiem własnym i całych swych rodzin. To wasz, a
                                  nie polski prezydent; Teodor Roosevelt odmawiał europejskim Żydom
                                  wiz, odesłał pełen żydowskich uciekinierów statek St.Louis do
                                  okupowanej Europy i pozostał obojętny na apel polskiego kuriera Jana
                                  Karskiego błagającego o pomoc dla nas, Żydów. A potem w Jałcie wydał
                                  połowę Europy w niewolę największemu zbrodniarzowi w dziejach
                                  ludzkości - Stalinowi. Spróbujcie żyć tak jak my w Polsce; najpierw
                                  sześć lat jako kraj podbity przez zbrodnicze państwo - Trzecią
                                  Rzeszę, a potem przez czterdzieści cztery jako sowiecka kolonia.
                                  Wtedy pogadamy! I przestańcie wreszcie nasyłać na Polskę podejrzane
                                  typy o semickim wyglądzie w rodzaju Grossa, tylko po to, by wywołać
                                  niechęć Polaków do Żydów i udowodnić całemu światu, że Polacy to
                                  antysemici.
                                  Mamy nadzieję, że tej wymarzonej forsy od Polski na zaspokojenie
                                  wygórowanych potrzeb kilku cwaniaków, jak kolejny „zrzucony” na
                                  Polskę Ronald Lauder - nie uda się wycyganić. Bolesław Szenicer
                                • drmw oj ty" myszygine"-pomieszało się w głowie 01.04.08, 15:46
                                  udaj się do prof.Nowaka.
                                  W/g standardow radiomaryjnych
                                  należysz do grupy t.zw.porządnych
                                  Zydow.On takich akceptuje.
                                  Jeszcze może Ciebie ochrzcić.
                                  i zrobi dobrego "mojsiekatolika".
                                  Zrobi tobie do reszty wodę z mozgu.
                            • feurig59 kto nosił bańki z benzyną? 11.02.08, 17:39
                              w przenośni-Koścół. Od 2000 lat.
                              • wet3 Re: feurig59 01.04.08, 15:04
                                feurig59 napisał: > kto nosil banki z benzyna?

                                > w przenośni-Koścół. Od 2000 lat.

                                W przenosni banki te nosza od 2000 lat Zydzi zapamietale zwalczajac
                                chrzescijanstwo. Zaczelo sie od wydania Chrystusa na smierc i trwa
                                nie0przerwanie do dzis. Eszelkiego rodzaju sekciarstwo i rozlam w KK
                                spowodowane byly przez Zydow. Podobniie z masoneria, ktora tez
                                zapczatkowali. A wszystkie glowne rewolucje???!!!
                            • rijselman12.0 Re: Czy Polacy powinni zaplacic za getta, za Aush 01.04.08, 14:41
                              Ty, chyba,jestes bardzo chory.Gdy ciebie czytam,mam ochote zanucic
                              el mole rachamim...Tobie male ,czerwone rybki za mocno uderzaja w
                              sufit...ty jestes nieudany szmendryk...
                          • 1zorro Re: Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 14:12
                            bos glupek wiejski....
                            • dyngos Re: Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 14:41
                              Żydów należy przeprosić za krzywdy im wyrządzone. Ale ja mam
                              wrażenie, że dla Żydów sprawy takie jak przeprosiny za "Jedwabne" to
                              karta w grze, a nie cel do osiągnięcia, że nie ma w tym woli
                              pojednania. Mam wrażenie, że Żydzi przez chwytanie paluszków próbują
                              wyciągnąć całą rękę. I na to sobie nie chcę pozwolić, nie chcę dać
                              im zaczepu do coraz szerszych roszczeń.
                            • nonieee Re: Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 14:50
                              Zmartwie Cie. Bez wzgledu na to, co bys nie zrobil, nigdy nie zistaniesz Zydem.
                              Oni nie nie przyjmuja nowych czlonkow. Zydem sie rodzisz albo nie.
                              Skoro urodziles sie Polaczkiem to musisz z tym zyc. Zaakceptuj to, bedzie Ci
                              latwiej.
                              Co najwyzej mozesz dostawac pensje od Zydow. I sypiac w strozowce.
                              • gosky Re: Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 15:11
                                w przeciwieństwie do was, Żydaczki-t(ci)ułaczki, urodziłem sie
                                POLAKIEM na POLSKIEJ ziemi, a wy przyszliście tu, bo was nigdzie nie
                                chciano i tylko dzięki łasce nas, Polaków tyle lat żyliście obok nas
                                bezpiecznie i w dobrobycie
                                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Czy Redakcja zna prawidłowe odpowiedzi?? 11.02.08, 16:17
                                  Kto mnie zna i czyta, co piszę w internecie, ten wie jak bardzo jestem przeciwko
                                  antysemityzmowi Polaków. Ale ten sondaż jest bez sensu. A przynajmniej jego
                                  interpretacja. Otóż zadano ludziom pytania o fakty historyczne. Ten sondaż
                                  testuje (w większości pytań) znajomość historii, a nie poczucie winy. Co jednak
                                  najgorsze, redakcja nie podaje, jakie są prawdziwe odpowiedzi na historyczne
                                  pytania. Czyżby ich nie znała?? Czyżby nie były takie proste??

                                  Poniżej podam, jak odpowiedziałabym na ten sondaż:

                                  1 RACHUNEK ZA II WOJNĘ ŚWIATOWĄ
                                  Czy pomoc niesiona Żydom przez Polaków w okupowanej przez Niemców Polsce była
                                  udzielana:
                                  Powszechnie - 15 proc.
                                  Często - 54 proc.
                                  Rzadko - 19 proc.
                                  W ogóle lub wcale - 1 proc.

                                  NIE WIEM!!! Nie udało mi się tego jednoznacznie dowiedzieć ani z lekcji
                                  historii, ani z gazet, ani z książek. Z cząstkowych informacji wnioskuję, że
                                  rzadko. Za pomoc Żydom groziła natychmiastowa śmierć wraz z całą rodziną.


                                  Z aprobatą do mordowania Żydów przez hitlerowców odnosili się:
                                  Wszyscy lub prawie wszyscy Polacy - 1 proc.
                                  Duża część Polaków - 6 proc.
                                  Niewielka część Polaków - 52 proc.
                                  Nikt albo prawie nikt z Polaków - 28 proc.

                                  NIE WIEM!!! Czy ktoś to naprawdę zbadał? Ile to jest duża część, a ile niewielka
                                  część? Przypuszczam, że sporo Polaków czuło pewną ulgę, czy też Schadenfreude,
                                  gdy rozpoczęła się dyskryminacja Żydów na początku wojny. Nie sądzę jednak, aby
                                  duża część była zadowolona z zabijania Żydów. Dyskryminacja to jednak nie to
                                  samo co mordowanie.


                                  W likwidacji Żydów (np. za pomocą donosów) pomagali hitlerowcom:
                                  Wszyscy lub prawie wszyscy Polacy - 1 proc.
                                  Duża część Polaków - 3 proc.
                                  Niewielka część Polaków - 60 proc.
                                  Nikt albo prawie nikt z Polaków - 25 proc.

                                  NIE WIEM!!! Czy ktoś to naprawdę zbadał?? Mogę przypuszczać, że bardzo niewielka
                                  część Polaków. Ale znów - co to znaczy niewielka? Co to znaczy: prawie nikt?
                                  Jaka jest różnica między niewielką częścią a prawie nikim? Dlaczego "prawie
                                  nikt" jest połączone z "nikt"? - przecież to tendencyjne. Chętnie
                                  odpowiedziałabym: prawie nikt, bo naprawdę uważam że szmalcowników było bardzo
                                  niewielu. Ale wtedy byłoby to równoznaczne z powiedzeniem: nikt.


                                  2 ZABÓJSTWA I POGROMY PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ
                                  Kto w pierwszych latach po II wojnie światowej wyrządził więcej krzywd: Polacy
                                  Żydom czy też Żydzi Polakom
                                  Polacy Żydom - 22 proc.
                                  Żydzi Polakom - 18 proc.
                                  Trudno powiedzieć - 60 proc.

                                  TRUDNO POWIEDZIEĆ!!! Nie wiem! A jak było naprawdę? Czy ktoś to zbadał? Dlaczego
                                  redakcja przyjmuje za jedynie słuszną odpowiedź, że Polacy Żydom?
                                  Jeśli patrzeć pod kątem przynależności etnicznej, to naprawdę trudno policzyć
                                  których "złych" było więcej. W organach komunistycznych było sporo Żydów z tego
                                  prostego powodu, że jeszcze przed wojną wielu Żydów uciekało w komunizm w
                                  reakcji na dyskryminację przez polskie społeczeństwo. Z drugiej znów strony nie
                                  wszyscy komuniści byli oprawcami, nawet w latach 40. i 50. Więc nie wszyscy
                                  Żydzi-komuniści byli oprawcami. Nie wiem, kogo było więcej - Polaków-oprawców,
                                  czy Żydów-komunistów-oprawców? I nikt tego prawdopodobnie nie jest w stanie
                                  policzyć.


                                  Czy w pierwszych latach po II wojnie światowej doszło w Polsce do wielu
                                  przypadków morderstw, a nawet pogromów Żydów
                                  Tak - 25 proc.
                                  Nie - 41 proc.

                                  Tak, o tych akurat faktach czytałam w publikacjach historycznych.

                                  Jeżeli w pierwszych latach po II wojnie światowej dochodziło do przemocy wobec
                                  Żydów, to dlaczego(pytanie postawiono wszystkim, można było wybrać jedno lub dwa
                                  wyjaśnienia):
                                  a) Polacy bali się, że będą musieli oddać majątki, które zabrali Żydom wysyłanym
                                  do obozów śmierci - 37 proc.
                                  b) To był wynik powojennego bandytyzmu, ludzie byli wtedy zdemoralizowani - 36 proc.
                                  c) Zachęcały do tego władze komunistyczne - 30 proc.
                                  d) Była to reakcja na to, że Żydzi popierali komunizm i wielu z nich było w
                                  aparacie bezpieczeństwa (UB) - 23 proc.
                                  e) Po prostu z powodu niechęci Polaków do Żydów, antysemityzmu - 21 proc.
                                  f) Przyczyniła się do tego postawa Kościoła katolickiego - 8 proc

                                  Każda odpowiedź w jakimś stopniu jest prawdziwa. Myślę, że najważniejszym
                                  powodem były względy majątkowe (a), a drugim najważniejszym - niecheć (e).
                                  Przy czym przypuszczam, że o ile Polacy masowo kradli mienie żydowskie, to biło
                                  i zabijało Żydów niewielu z owej masy.


                                  3 BILANS WIN i KRZYWD
                                  Czy dziś Polacy jako naród powinni czuć się winni...
                                  Za to, że nie udzielili Żydom dostatecznej pomocy w czasie II wojny światowej.
                                  Tak - 14 proc.
                                  Nie - 71 proc.

                                  To trudne pytanie. Ale jednak: Nie. Być może poszczególne osoby owszem, mogą
                                  czuć się winne, że podjęły złą decyzję. Ale nie jestem w stanie winić całego
                                  narodu za decyzje podjęte pod groźbą śmierci wraz z całą rodziną.

                                  Za morderstwa i pogromy Żydów w pierwszych latach po II wojnie światowej
                                  Tak - 19 proc.
                                  Nie - 62 proc.

                                  Tak. Tutaj decyzje były wolne, nie podejmowane pod groźbą śmierci.

                                  Za antysemityzm w Polsce
                                  Tak - 21 proc.
                                  Nie - 61 proc.

                                  Tak. Jak wyżej.

                                  Czy zgadzasz się, że Kościół katolicki ponosi część odpowiedzialności za
                                  antysemityzm w Polsce
                                  Tak - 29 proc.
                                  Nie - 33 proc.
                                  Uważam, że w Polsce nie ma antysemityzmu - 17

                                  Tak.

                                  4 LISTA LĘKÓW
                                  (lista obaw Polaków i Żydów, o których pisał Gross i na które wskazują jego
                                  polemiści; w kolejności od najczęściej wybieranych)

                                  Polacy, którzy ukrywali Żydów, bali się po wojnie o tym mówić.
                                  Tak - 65 proc.
                                  Nie - 17 proc.

                                  NIE WIEM!!! Czy jakiś historyk to zbadał i opisał????

                                  W pierwszych latach po wojnie Polacy bali się, że Żydzi, którzy przeżyli, wrócą
                                  do swoich mieszkań i wyrzucą ich.
                                  Tak - 50 proc.
                                  Nie - 27 proc.

                                  Tak. Co nie znaczy, że wszyscy byli gotowi z tego powodu mordować.

                                  W pierwszych latach po wojnie Polacy bali się Żydów, którzy znaleźli się we
                                  władzach komunistycznych i w aparacie przemocy (UB).
                                  Tak - 49 proc.
                                  Nie - 21 proc.

                                  Tak. W pierwszym rzędzie dlatego, że byli w aparacie przemocy, a nie dlatego, że
                                  byli Żydami.

                                  Polacy boją się dziś przyznać do swoich win wobec Żydów
                                  Tak - 48 proc.
                                  Nie - 32 proc.

                                  Tak. Co nie znaczy, że na pierwsze pytania w tym sondażu należy odpowiadać
                                  absolutnie twiedząco, jakoby "wszyscy Polacy" lub "większość" miała te winy na
                                  sumieniu.

                                  Żydzi boją się dziś przyznać do swoich win wobec Polaków.
                                  Tak - 46 proc.
                                  Nie - 28 proc.

                                  Tak. Czy to odpowiedź politycznie niepoprawna?

                                  W pierwszych latach po wojnie Polacy bali się, że wyjdzie na jaw ich udział w
                                  zbrodniach przeciw Żydom popełnionych podczas wojny.
                                  Tak - 41 proc.
                                  Nie - 33 proc.

                                  Nie. Nie przypuszczam. Po wojnie, w klimacie wrogości wobec Niemców - wszystko
                                  można było łatwo zwalić na nich.

                                  Żydzi bali się w trakcie wojny nie tylko hitlerowców, ale i Polaków
                                  Tak - 37 proc.
                                  Nie - 45 proc.

                                  Ależ tak. Nie wszystkich, ale niektórych na pewno. Ale pytanie jest tak
                                  postawione, że nie wiadomo, czy chodzi o wszystkich, czy o część. Przypuszczam,
                                  że Żydzi bali się wszystkich hitlerowców. Ale wszystkich Polaków - nie.

                                  W pierwszych latach po wojnie Żydzi bali się prześladowań ze strony Polaków
                                  Tak - 32 proc.
                                  Nie - 45 proc.

                                  Z pewnością, ale znów nie świadczy to o tym, że wszyscy czy większość Polaków
                                  prześladowała.

                                  Czy mieszkający w Polsce Żydzi odczuwali obawy przed Polakami...
                                  Przed II wojną światową:
                                  Tak - 17 proc.
                                  Nie - 65 proc.

                                  Należy sprecyzować - obawy przed czym. Jestem na 100% pewna, że Żydzi przed
                                  wojną gremialnie obawiali się dyskryminacji ze strony Polaków, bo była ona
                                  powszechna. Na ile można dyskryminację porównać z prześladowaniami (słowo użyte
                                  w poprzednim pytaniu)? Nie wiem. Te pytania są bardzo niejasne.

                                  W trakcie wojny:
                                  Tak - 35 proc.
                                  Nie - 46 proc.

                                  Obawy przed śmiercią, wydaniem hitlerowcom? Czy przed "zwykłą" dyskryminacją
                                  społeczną? Znów mówię - prawdopodobnie niewielu Polaków zabijało i donosiło. Na
                                  pewno wielu zwyczajnie nie lubiło Żydów.

                                  W pierwszych latach po wojnie:
                                  Tak - 30 proc.
                                  Nie - 47 proc.

                                  Patrz wyżej.
                                  Obecnie:
                                  Tak - 10 p
                                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy Redakcja zna prawidłowe odpowiedzi?? 11.02.08, 16:21
                                    Obecnie:
                                    Tak - 10 proc.
                                    Nie - 79 proc.

                                    Znów - w jakim sensie?
                                    Czasem polscy Żydzi boją się skinów.
                                    Czasem boją się głupich docinków. Opowiadania dowcipów "o Żydkach w Oświęcimiu".
                                    Itp.
                                    Ale żeby się tak w ogóle bali Polaków, to raczej nie sądzę.
                                    • blust Anuszka madrze prawi 11.02.08, 17:51
                                      to jest test z wiedzy historycznej, ktora dopiero dzis, m.in. dzieki
                                      Grossowi jest odkrywana/badana. Jesli wiec ktos odpowie blednie, czy
                                      znaczy to ze 'wypiera sie' prawdy?

                                      Ja nie widze zadnego usprawiedliwienia dla morderstw bogu ducha
                                      winnych ludzi, ale i tak na pewno na polowe pytan 'sondazu'
                                      odpowiedzialbym blednie. Co z tego wynika? Nic.

                                      Napierw ustalmy fakty a potem patrzmy czy ludzie przyjeli je do
                                      wiadomosci. Ten sondaz sprawdza wiedze ktora jeszcze nie istnieje.
                                      Wyglada ze Redakcja zna zawczasu wszystkie odpowiedzi. To po co
                                      fundowac w Polsce badania historyczne?
                                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Anuszka madrze prawi 11.02.08, 18:17
                                        Masz słuszność, blust.
                                        Gdyby jeszcze ten test zrobiono wyłącznie Polakom, którzy żyli w tamtych czasach
                                        i byli świadomi zdarzeń dookoła nich.

                                        Ale zadawanie takich pytań ludziom urodzonym 50 lat później, a z odpowiedzi
                                        wyciąganie wniosków o "wypieraniu z pamięci" - jest kompletnie bez sensu. Z
                                        jakiej pamięci?? Ja nic nie pamiętam, bo nie było mnie wtedy na świecie!
                                        • poszeklu G. Wyborowa robi historie prez glosowanie 11.02.08, 20:45
                                          W ten sam mniej wiecej sposob dobieral sobie fakty
                                          do rzeczywistosci psycholog J.T. Gross i udajac
                                          historyka sparafrazowal dzieje zydow w XX wieku.
                                • feurig59 Re: Hlokaust? A chooy mnie to obchodzi! 11.02.08, 17:44
                                  gosky napisał:

                                  > w przeciwieństwie do was, Żydaczki-t(ci)ułaczki, urodziłem sie
                                  > POLAKIEM na POLSKIEJ ziemi, a wy przyszliście tu, bo was nigdzie
                                  nie
                                  > chciano i tylko dzięki łasce nas, Polaków tyle lat żyliście obok
                                  nas
                                  > bezpiecznie i w dobrobycie

                                  ha, ha. Dobre. A Ty skąd się urwałeś? Myślisz, że Twoje babki i
                                  prababki nie wpuściły ani razu do wyrka żadnego woja? Niemca?
                                  Rosjanina? Francuza? Tatara? Twój pierwszy król był Niemcem, to
                                  dlaczego dziad nie mógły być Zydem?. To Europa. Jesteś typowym
                                  bękartem tak jak ja i cała reszta naszej bandy.
                              • yurek11111 no nieee zmartwiles mnie, tylko ucieszyles...:-))) 11.02.08, 15:42
                                <>Nie wiem co bym zrobil zeby nie byc zydem... :-)))
                                <>A zyd to u mnie jest na pensji i sypia w strozowce, notabene
                                bardzo porzadny czlowiek.Velkovitch.
                                *******************************************************************
                                Odpowiadasz na:
                                nonieee napisała:

                                > Zmartwie Cie. Bez wzgledu na to, co bys nie zrobil, nigdy nie
                                zistaniesz Zydem.
                                > Oni nie nie przyjmuja nowych czlonkow. Zydem sie rodzisz albo nie.
                                > Skoro urodziles sie Polaczkiem to musisz z tym zyc. Zaakceptuj to,
                                bedzie Ci
                                > latwiej.
                                > Co najwyzej mozesz dostawac pensje od Zydow. I sypiac w strozowce.


                                ---------------------------------------------------------------------
                                Niewolnicy XXI wieku:
                                <>Chodzi o to ,zeby kazdemu wszczepic aktywnego
                                chipsa,nieposlusznym ,dezaktywuje sie...
                        • poszeklu Czy Polacy powinni zaplacic za getta, za Aushwitz 11.02.08, 13:45
                          No i ostateczne pytanie: Czy Polacy powinni zaplacic Zydom
                          odszkodowanie za holokaust, za obozy koncentracyjne, getta,
                          masowe egzekucje, komory gazowe, krematoria?
                          No jak to tam bylo z ta amunicja dla Niemcow, kto dawal im
                          benzyne do podpalania stodol takich jak w Jedwabnem, kto
                          wydawal im rozkazy i kazal siedziec na wiezyczkach strazniczych
                          w Aushwitz, Birkenau, Treblika, Dachau, Buchenwald, Gross-Rozen
                          i innych miejscach kazni, jak nie Polacy?!!!!! POLACY, PRZYZNAJCIE
                          SIE I ZAPLACCIE OKUP ZA HOLOKAUST WSZYSTKICH ZYDOW NA SWIECIE
                          W CZASIE 2 WOJNY SWIATOWEJ!!!!!!!!!!!!!!

                  • halmis Re: Oczywiście, że czuję się niewinny. 11.02.08, 16:57
                    Piszesz:
                    "Tylko wkurzam się, jak ktoś mi w jakiś pośredni sposób ten
                    antysemityzm zarzuca..."
                    Ależ nikt Ci tego osobiście nie zarzuca. Chodzi tylko o to,
                    co Jan Nowak Jeziorański ujął chyba najtrafniej:
                    "Skoro dzielimy dumę narodową płynącą z naszych zwycięstw,
                    chwalebnych czynów (...), musimy także zdobyć się na poczucie
                    narodowego wstydu za czyny haniebne."
                    Wiem, że trudne, bardzo trudne.
                    Pozdrawiam
                • mhr-cs Re: Smiert ciklistom! 11.02.08, 10:10
                  nonieee napisała:

                  > A moze przede wszystkim kompleks bycia "Polaczkiem".
                  >
                  wiesz jezeli za granica jada zydzi
                  do szczecina i mowia zr chca to spowrotem
                  te kto lepszy zyd, niemiec a moze my
                  a teraz i tak sie sprzedajemy
                  jak polacy jada mieszkac do niemiec
                  a pracuja w szczecinie
                  to robia im problemy
                  ale jak niemiec przyjedzie
                  kolo poznania i robi plantacie pomidorow
                  to jest wszystko w porzadku
                  pomyslmy
          • arius5 Ale Polacy maka ogromny kompleks na punkcie Zydow 11.02.08, 10:09
            Wszystkie wlasne niepowodzenia i glupoty zrzucane sa na konto Zydow, moze to i
            dobre dla wlasnego EGO ale prowadzi do marazmu i samozadowolenia.
            Tak, "To wszystko przez Zudow" albo "Gdyny nie Zydzi, to bysmy zrobili".
            NA razie zrobilismy wielkie GOWNO, gdyby narod polski mial chociaz troche
            samozaparcia do ciezkiej pracy, jak to maja Zydzi, to bysmy zyli na poziomie
            Europy Zachodniej, ale my wolimy ponarzekac, napic sie i pokombinowac.
            • mhr-cs Re: Ale Polacy maka ogromny kompleks na punkcie Z 11.02.08, 10:17
              arius5 napisał:

              > Wszystkie wlasne niepowodzenia i glupoty zrzucane sa na konto
              Zydow, moze to i
              > dobre dla wlasnego EGO ale prowadzi do marazmu i samozadowolenia.
              > Tak, "To wszystko przez Zudow" albo "Gdyny nie Zydzi, to bysmy
              zrobili".
              > NA razie zrobilismy wielkie GOWNO, gdyby narod polski mial chociaz
              troche
              > samozaparcia do ciezkiej pracy, jak to maja Zydzi, to bysmy zyli
              na poziomie
              > Europy Zachodniej, ale my wolimy ponarzekac, napic sie i
              pokombinowac.

              z tym masz racje bo polak polaka
              sprzeda tego nie robi zyd i niemiec
              oni sa zawsze razem
              a wiec po co nam nasza historia
              jak i tk sie nikt niczego
              nie nauczyl
              tylko razem mozna cos zrobic
              a nam tego brakuje
              i nie wieze ze kiedys to zrozumiemy

      • szakal51 Piję wódkę u Żyda! 11.02.08, 10:47
        Znajomy jest Żydem, prowadzi pub, czasem u niego pije - ciekawe
        kiedy będę mieć powybijane szyby w samochodzie albo wydrapaną na
        karoserii swastykę...
    • krzysieknn Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:32
      Zydzi lubia przypominac wszystkim, jakie to byly z nich tragiczne
      ofiary. Tylko czy gdyby nie bylo holokaustu dostaliby kraj w
      prezencie. Czy USA dopuscilyby do powstania bomby atomowej w
      izraelu ? Czy dawalyby 3 miliardy rokrocznej pomocy izraelowi ?
      Oczywiscie nie. Zydzi to narod byznesmenow, zerujac na poczuciu winy
      wyciagaja kase albo extra rawa dla siebie. Polish jokes w USA, jak
      najbardziej , kpina z zyda - przegrany proces i publiczny lynch. Ale
      od wojny jest coradz dalej, wiec zydzi zaczynaja coraz bardziej
      rozpaczliwie probowac wzbudzac poczucie winy. Bo kolejne pokolenia
      coraz czesciej wkladaja holokaust w zakladke " historyczne dawne
      dzieje" i juz nie widza powodow by przed facetem z pejsami czuc sie
      zle. A to oznacza utrate uprzywilejowanej pozycji. Juz sie pojawiaja
      porownania okupacji i przesladowan palestynczykow na
      zasadzie "zapomnial wol jak cieleciem byl". Utrata przewagi moralnej
      na bliskim wschodzie to katastrofa zydowska, stad te szalencze
      wysilki, by naglosnic jakies historyczne swoje krzywdy. Urodzilem
      sie kilkadziesiat lat po tym calym jedwbnym i mowiac krotko mam to w
      nosie, Winny moge byc za to co sam robie.
      • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:37
        a Polacy nie przypominaja? Ostatnio nawt upomnieli sie u Szwedow o
        odszkodowania. Nie zapominaj, ze Zydzi stanowili przed wojna prawie
        10% obywateli polskich. Ilu zostalo, ilu przezylo?
        • krzysieknn Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:44
          > Nie zapominaj, ze Zydzi stanowili przed wojna prawie
          > 10% obywateli polskich. Ilu zostalo, ilu przezylo?
          To juz jest historia, wiele lat przed moim urodzeniem. Ilu zydow
          zginelo, ilu polakow, ilu niemcow, francuzow, finow itd. mozna by ta
          liste ciagnac. Tylko ze to przeszlosc nie majaca zwiazku ze mna. I
          bynajmniej facecikom z jarmulkach juz sie nie uda popasozytowac na
          poczuciu winy. Nie te czasy, nie te pokolenie. Kolesie obrzezani
          maja smykalke do interesow, ale ta zyla zlota juz sie wyczerpala. ja
          to ja a nie moj pradziadek. Co on robil , to jego rzecz i jego
          odpowiedzialnosc. Mnie sie obciazyc tym nie uda
          • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 10:14
            to samo moga powiedziec Niemcy...."To nie ja tylko moj dziadek wiec
            odczepcie sie od nas z jakimis pretensjami...."
            • krzysieknn Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 11:19
              A co wg. ciebie ma pasc na kolana i bicz czolem o ziemie " Winnym
              jest, wybaczcie mi!" ? Odpowiedzialnosc zbiorowo-pokoleniowa
              lansujesz? Prawda jest taka, ze dla zydow sa to ostatnie chwile , by
              pozaszczepiac poczucie winy u innych narodow i wywalczyc
              uprzywilejowane traktowanie. Jeszcze troche czasu, a bedzie to
              farsa: "Bo sto lat temu byliśmy skrzywdzni...." co oczywiscie wywola
              u sluchajacego usmiech politowania i popukanie sie w czolo. To juz
              dla nich ostatnia szansa, wiec duzo szumu wzniecaja. A noz sie uda.
              Ale sie nie uda. Wznieca reakcje odwrotna do zamierzonej. Ci ktorzy
              jeszcze patrzyli z przychylnoscia odroca sie z niesmakiem, neutralni
              sie zirytuja a wrodzy stana sie bardziej zawzieci.
              • 1zorro Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 12:06
                nikt ci nie kaze padac na kolana i blagac o przebaczenie. Ale jezeli
                ty jako Polak zadasz od Niemcow, Rosjan ( ba, niektorzy nawet od
                Szwedow!) zrozumienia krzywd i przyznania sie do ich popelnienia
                powinienes taki sam rachunek sumienia_ jako Polak - robic ze soba.
                Bo i Polacy w swojej historii mase niechlubnych kart maja....A do
                popelnionych przez przodkow bledow czasem jest sie dobrze przyznac.
                Dla uzdrowienia atmosfery dla przyszlych pokolen....
                • anybody_anyone Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 12:45
                  ...ale tutaj właśnie chodzi o padanie na kolana. Nie mam nic do Rosjan, Niemców
                  ani Marsjan bo nie klasyfikuję ludzi po narodowości a po cechach indywidualnych.
                  Narodowość/wiara jest dla mnie cechą drugorzędną. Za holokaust czuję się tak
                  samo odpowiedzialny jak za gradobicie czy ptasią grypę. Odpowiedzialni za
                  zbrodnie II wojny światowej w większości już nie żyją albo dogorywają, a próbę
                  wzbudzenia we mnie jakiegoś poczucia winy uważam za idiotyczną. Tak samo jak za
                  idiotyczne uważam obwinianie współczesnych Niemców/Austriaków i Rosjan za
                  zbrodnie ich przodków.
                  Dla mnie Gross jest takim samym oszołomem jak Rydzyk, bo obaj prawdopodobnie
                  widzą wszystko przez pryzmat swoich, zapewne traumatycznych przejść z fanatykami
                  z "konkurencyjnego obozu".
                  Smutne, że sami ukształtowali się na ich podobieństwo.
                  • poszeklu Strach sie bac (cz1) 11.02.08, 14:36
                    STRACH sie bac!
                    Piszę te słowa na początku stycznia 2008 roku. Piszę jako Żyd i jako
                    Polak, bo wszyscy moi przodkowie byli polskimi Żydami, a w
                    powojennej Polsce przeżyłem kilkadziesiąt lat swojego życia.
                    Był to taki sam los, ani lepszy, ani gorszy, na jaki zmowa jałtańska
                    skazała Naród Polski, którego czuję się częścią. W rezultacie tej
                    Polska, bohatersko walcząca z niemieckim okupantem została przez
                    swoich sojuszników oddana w niewolę Sowietom na symboliczne,
                    mickiewiczowskie 44 lata. Dodajmy, że tym, który chętnie i jak to
                    się mówi za bezdurno sprzedał Polskę Stalinowi, był ówczesny
                    prezydent Stanów Zjednoczonych, Teodor Roosevelt.
                    Już wtedy my, polscy Żydzi, mogliśmy pomyśleć logicznie i z należytą
                    uwagą popatrzeć na drugi brzeg Atlantyku. Ale gdzie tam; naiwni jak
                    większość polskiego społeczeństwa liczyliśmy na cud, czekaliśmy na
                    trzecią wojnę, która miała nas wyzwolić od sowieckiej okupacji.
                    Upragnioną wolność miała nam zafundować Ameryka, w tym czasie jedyny
                    kraj na świecie dysponujący argumentem nie do odparcia – bronią
                    atomową.
                    Czas mijał na potajemnym słuchaniu radia z Londynu i coraz mniej
                    ludzi wierzyło w kolejną wojnę. A w Polsce wciąż trwała wojna, nie
                    ta wykombinowana w naszych głowach, ale prawdziwa. To była wojna
                    domowa, bezwzględna, okrutna i krwawa, w której po obu stronach
                    ginęli Polacy. Dziś oficjalnie już wiemy, że zbrodnie władz
                    komunistycznych na Polakach dokonywane na rozkaz i pod nadzorem
                    Sowietów były de facto kontynuacją zbrodni Trzeciej Rzeszy i miały
                    ten sam cel - unicestwienie polskich elit, tych, którzy jako jedyni
                    mieli moralne prawo zostać przywódcami państwa polskiego: żołnierzy
                    Armii Krajowej i resztek polskiej inteligencji.
                    I tylko na takim historycznym tle, przeszłości kraju ogarniętego
                    wojna domową, można przedstawić ten, lub inny epizod jaki miał
                    miejsce, pisać o STRACHU, od którego w czasie wojny domowej nikt nie
                    jest wolny. Podczas takiej wojny każdy kto zastuka do twoich drzwi
                    potencjalnie może cię zabić. Nie wiadomo, czy to przyjaciel czy
                    wróg, choć wygląda i mówi tak jak ty. Wszyscy się boją tak samo – i
                    wszystkich. Taka jest właśnie specyfika każdej domowej wojny i
                    Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem.
                    Ale co to obchodzi Pana Profesora Grossa, on tylko kasuje pieniądze
                    i śmieje się w kułak z naiwności ludzkiej. Też bym tak chciał, ale
                    jakoś nie potrafię. Jedno, co chodzi mi po głowie i plecach po
                    przeczytaniu tej, po coś w końcu napisanej książki Grossa to STRACH.
                    Ale nie taki, o którym napisał dobrze opłacany i pozbawiony
                    elementarnego poczucia obiektywizmu socjolog z dyplomem
                    amerykańskiej uczelni. Mój strach nie należy do przeszłości tak jak
                    ten z lat czterdziestych ubiegłego wieku opisany na łamach głośnej
                    dziś książki. Ja się boję TU i TERAZ, boję się o swoją przyszłość. I
                    przyszłość wszystkich Żydów mieszkających w Polsce.
                    Ja, Polski Żyd nie chcę wyjeżdżać z Polski. Chciałbym tylko
                    spokojnie umrzeć naturalną śmiercią i być pochowany na żydowskim
                    cmentarzu w Polsce. Nu, powiedzcie sami czy ja tak dużo wymagam od
                    losu? Czy ja chcę pieniędzy, orderów, zaszczytów, tytułów i
                    jubileuszy? Nie! Ja tylko pragnę mieć spokojną końcówkę życia i
                    lekką śmierć. A po śmierci być zakopany tam, gdzie moi przodkowie -
                    w polskiej ziemi, na żydowskim cmentarzu przy ulicy Okopowej, w
                    mieście Warszawa.
                    Ale niestety, coraz bardziej boję, że mój sen się nie spełni bo
                    jakaś niewidzialna ręka, a może Wielki Brat, co o wszystkim wie i
                    decyduje, przysyła z tej Ameryki, a może trafniej byłoby powiedzieć,
                    NASYŁA nam jakiegoś kolejnego dziwnego Żyda Made In USA.
                    Na początek był to rabbi Michael Schudrich, oryginalny w mowie i
                    zachowaniu, z Brooklynu czyli nowojorskich Bałut. (Kto nie wie, co
                    to są Bałuty, niech zadzwoni pod pierwszy lepszy telefon z Łodzi, o
                    przepraszam, z miasta Łodzi. Już mu tam wszystko wyjaśnią). Przez
                    wiele lat wszyscyśmy tego rebe kochali . No bo wesoły, sympatyczny.
                    Najwięcej kochały go młode polskie damy nie cierpiące na, jak to
                    określali Niemcy, Rassenschande, czyli uprzedzenia rasowe. Ja tego
                    rebe też lubiłem. Śpiewał modlitwy lekko, z uczuciem. Tylko słuchać
                    było ciężko. Szczególnie ciężko było gdy zdarzył się pogrzeb. Stoimy
                    nad otwartym grobem pełni smutku, a ten beczy jak koza - Boże pełen
                    miłosierdzia. Jak w takich warunkach zachować niezbędną powagę?
                    I żyliśmy sobie my, polscy Żydzi z importowanym rabinem wesoło i
                    szczęśliwie, aż do 1997 roku. Wtedy to Związek Gmin Żydowskich w
                    Polsce zaczął odzyskiwać od państwa polskiego majątki żydowskie,
                    zgodnie z ustawą restytucyjną z 20 lutego 1997 roku. Stare,
                    zniszczone synagogi, szpitale, mykwy, szkoły, natychmiast po
                    przejęciu zaczęto sprzedawać. Dla Żyda sprzedać synagogę to tak jak
                    dla Katolika sprzedać kościół, dlatego wolę nie zastanawiać się, co
                    myśleli o nas Żydach Polacy, gdy na patrzyli na ten proceder. I
                    dalej patrzą, bo trwa on dalej w najlepsze. No cóż, póki co Bóg
                    milczy, kolejne synagogi idą na zagładę, a rebe Made In USA opływa w
                    zaszczyty i dalej beczy na chwałę Panu.
                    Minęło kilka lat i na tak dobrze przygotowany grunt zaczęli
                    przyjeżdżać do Polski spece od dużych pieniędzy, czyli prominentni
                    działacze Światowego Kongresu Żydów. Zażądali od polskich władz
                    dużych odszkodowań za zabrane przez Trzecią Rzeszę, a potem przejęte
                    przez władze PRL prywatne nieruchomości - na tej zasadzie, na której
                    wcześniej udało im się (szantażem) otrzymać pieniądze z Niemiec i ze
                    Szwajcarii. Według prawa nieruchomości te należały przed wojną do
                    naszych przodków, polskich Żydów, a teraz powinny przypaść nam -
                    czyli naturalnym spadkobiercom tego majątku - jeżeli jacyś się
                    ostali przy życiu. Bo Niemcy wykańczali nas, Żydów, całymi
                    rodzinami, od starca do niemowlęcia.


                    anybody_anyone napisał:

                    > ...ale tutaj właśnie chodzi o padanie na kolana. Nie mam nic do
                    Rosjan, Niemców
                    > ani Marsjan bo nie klasyfikuję ludzi po narodowości a po cechach
                    indywidualnych
                    > .
                    > Narodowość/wiara jest dla mnie cechą drugorzędną. Za holokaust
                    czuję się tak
                    > samo odpowiedzialny jak za gradobicie czy ptasią grypę.
                    • poszeklu Re: Strach sie bac (cz2) 11.02.08, 14:37
                      Najwięcej byli napaleni na te odszkodowania inni american Jew:
                      Bronfman i Singer oraz ich kumple z WJC/World Jewish Congress/.Ale
                      Polacy już się zdążyli nauczyć podstaw Kodeksu Cywilnego i zaczęli
                      Mister Bronfmana i Singera podpytywać, czy mają formalne
                      pełnomocnictwa wystawione przez spadkobierców tych majątków czyli
                      kilku tysięcy takich jak ja Żydów, których rodzice mieszkali przed
                      wojną w Polsce i czegoś się tam dorobili przez wiele pokoleń.
                      Szkoda, że te dolary nie spadają z Ameryki na polską ziemię tak jak
                      kiedyś stonka ziemniaczana. O amerykańskiej stonce wszyscy
                      zapomnieli, ale zrzuty Amerykanów nie ustają: jako czwartego
                      zrzucili do Polski Grossa, pół – Żyda z matki Polki, zwanego
                      Profesorem.
                      Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że
                      komunistyczna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by
                      widzieć świat tak, jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że
                      ziemia jest płaska. On też tak ją widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół
                      żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemców ani Sowietów, są
                      tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a lewicowa
                      prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to
                      streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy
                      mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie
                      wódki. Może to jest naukowe podejście, a może ja jestem chiński
                      mandaryn... Ale już od dawna wiadomo, że w walce o rząd dusz
                      wszystkie chwyty są dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy
                      wmawiało Niemcom, że wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące
                      tyfus. I dlatego muszą być wytępieni razem ze swoimi wszami.
                      Propaganda komunistyczna walczyła z amerykańskim imperializmem
                      argumentem, że w tej Ameryce Murzynów biją. A „naukowiec” Gross
                      dyskredytuje całkiem spory kraj środka Europy, doganiający pozostałe
                      kraje Unii, argumentem, że wszyscy Polacy to urodzeni antysemici.
                      Ważną rolę pełni tu uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to
                      wyznacza granicę między prawdą historyczną, a ordynarnym
                      pomówieniem. O tym, że słowo jest kluczowe, przekonuje nas polski
                      żart polityczny z lat pięćdziesiątych: Dziecko wpada do pokoju
                      rodziców i od progu krzyczy: Tata, Ruskie polecieli w kosmos !
                      Ojciec pyta przytomnie; Wszystkie ? No, nie tylko jeden, jakiś
                      Gagarin – brzmi odpowiedź. To co mi gó..arzu d... zawracasz –
                      złości się tata.
                      A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich
                      Żydów. Niektórzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my,
                      europejscy Żydzi, gdy mieliśmy w czasie wojny kłopoty z Niemcami,
                      nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokatów? Pytali też, za co
                      byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten nasz
                      konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No
                      cóż, jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali,
                      albo dobrze reklamowanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to
                      się wie tyle, ile trzeba, by zadawać takie właśnie idiotyczne
                      pytania.
                      Chyba już pora kończyć i wyjaśnić mój STRACH, nazwać to, czego ja
                      się boję tu i teraz: Nie jestem naukowcem ani historykiem, ale póki
                      co zachowałem resztki rozsądku i zdarza mi się czasami logicznie
                      pomyśleć. Nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Gross ma tylko jeden
                      cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie;
                      wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia
                      pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej
                      egzemplarzy paszkwilanckiej książki i zbić forsę. Ale jaki cel miało
                      poważne polskie wydawnictwo- krakowski ZNAK by pakować do rąk
                      Polaków książkę pomawiającą WSZYSTKICH Polaków, że są antysemitami i
                      mordercami, książkę oczerniającą naród polski przed całym światem,
                      książkę bez wartości jako esej historyczny, bo skrajnie
                      nieobiektywną – nie wiem.
                      Dla mnie jest oczywiste, że ta książka nie powinna nigdy być wydana
                      drukiem i dopuszczona do rozpowszechniania w Polsce. Bo sieje
                      nienawiść między Polakami i Żydami, cofa dialog między oboma
                      narodami do punktu wyjścia. A do tego wszystkiego kłamie, stawia
                      tezy, które może obalić każdy uczeń gimnazjum. Poziom publikacji
                      profesora amerykańskiej renomowanej uczelni to nie zmartwienie
                      Polaków, tylko Amerykanów. Ale wydanie tej publikacji w dużym
                      nakładzie w Polsce to już problem polskiego państwa i prokurator
                      powinien wyjaśnić kulisy tej afery, dodajmy afery, na której ktoś
                      nieźle zarobił za cenę dobrego imienia Polaków, tych w kraju i tych
                      na emigracji. Pokrzywdzonymi są też bez wątpienia mieszkający
                      obecnie w Polsce Żydzi. Wielu z nich (w tym i ja) zawdzięcza polskim
                      Sprawiedliwym ocalenie - jak teraz spojrzą tym ludziom w oczy?
                      Dla Pana Grossa i tych co, w tak oryginalny sposób jak on, od lat
                      interesują się Polską mam życzenia na Nowy Rok 2008:
                      Żyjcie wy sobie dalej wesoło, bogato i szczęśliwie w wolnym,
                      demokratycznym kraju zwanym USA i nie zabierajcie głosu w sprawach o
                      których nic nie wiecie. To co było między nami: Polakami wyznania
                      katolickiego i mojżeszowego, to nasza wewnętrzna sprawa, nasze
                      smutki i nasze radości. A także nasza, polska, nie amerykańska ani
                      żadna inna historia, ale także teraźniejszość i przyszłość. Nie
                      wolno wam się w tym grzebać, nie macie do tego moralnego prawa. Bo
                      to nie wy, amerykańscy Żydzi ratowaliście nas w tamte lata, lecz
                      Polacy, ryzykując życiem własnym i całych swych rodzin. To wasz, a
                      nie polski prezydent; Teodor Roosevelt odmawiał europejskim Żydom
                      wiz, odesłał pełen żydowskich uciekinierów statek St.Louis do
                      okupowanej Europy i pozostał obojętny na apel polskiego kuriera Jana
                      Karskiego błagającego o pomoc dla nas, Żydów. A potem w Jałcie wydał
                      połowę Europy w niewolę największemu zbrodniarzowi w dziejach
                      ludzkości - Stalinowi. Spróbujcie żyć tak jak my w Polsce; najpierw
                      sześć lat jako kraj podbity przez zbrodnicze państwo - Trzecią
                      Rzeszę, a potem przez czterdzieści cztery jako sowiecka kolonia.
                      Wtedy pogadamy! I przestańcie wreszcie nasyłać na Polskę podejrzane
                      typy o semickim wyglądzie w rodzaju Grossa, tylko po to, by wywołać
                      niechęć Polaków do Żydów i udowodnić całemu światu, że Polacy to
                      antysemici.
                      Mamy nadzieję, że tej wymarzonej forsy od Polski na zaspokojenie
                      wygórowanych potrzeb kilku cwaniaków, jak kolejny „zrzucony” na
                      Polskę Ronald Lauder - nie uda się wycyganić.
                      Bolesław Szenicer
                      • rolf5 Re: Strach sie bac Poszeklu 11.02.08, 16:00
                        Dziękuję, za normalną i obiektywną ocenę obecnej sytuacji Polsko-Żydowskiej.
                        W każdym Narodzie jaki by nie był !!!
                        SĄ Dobre i Złe Strony..
                        Żydzi i Polacy w swej 1000-letniej historii mieli/mają dobre i złe stosunki
                        miedzy-ludzkie.
                        Bo jeżeli się pisze o dobru i złu jednej i drugiej strony np. (Żydów do Polaków)
                        i Na odwrót!!!
                        To trzeba pisać zgodnie z prawdą historyczną. Oraz uwarunkowaniami
                        przyczynowo-skutkowymi tych wydarzeniach/sytuacji np.(gospodarczo, politycznie,
                        militarnie).
                        Są też wyjątki od reguły.
                        A nie manipulować, wyrwanymi z kontekstu historycznego "wypadkami" jak robi to
                        Socjolog J.GROSS.
                        Poza tym człowieka powinno oceniać się osobowo z imienia i nazwiska.
                        A nie przypisywać całemu Narodowi np. negatywnych skłonności.
                        Bo np.Polacy to "Pijacy"
                        Żydzi to "Krętacze finansowi"
                        Niemcy to "Bandyci i agresorzy"
                        Rosjanie to "Mafia".
                        Itd itd............
                        Bo dochodzimy do paranoi.....
                        Trzeba patrzeć przez pryzmat osoby, a nie bezosobowo..... czyli de facto na
                        jakąś bezimienną grupę.
                        Polecam "Po zagładzie" praca naukowa opisująca każdy pojedynczy przypadek z 633
                        ustalonych przez dr.M.Chodakowskiego, drobiazgowo.
                        A nie jak J.Gross w przybliżeniu 1000-1500 osób.
                        Panie Gross konkretne liczby proszę !!!
                        cześć.
                • krzysieknn Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 14:26
                  Nie zamierzam bic sie w piers, bo nie mam nic na sumieniu. Zawziecie
                  usilujesz mi wmowic odpowiedzialnosc za czyny ludzi dawno
                  pogrzebanych, na ktorych zadnego wplywu nie mialem.Ty nie szukasz
                  oczyszczenia atmosfery, ty szukasz, jak juz wspomnialem wczesniej
                  mozliwosci wywolania poczucia winy i pogrywania na tym by uzyskac
                  spacjalne traktowanie. Nic z tego, nie tedy droga. Atmosfere
                  oczyszcza sie nie poprzez wskazywanie palcem "to wy lajdacy' ale
                  poprzez wspolprace z pominieciem przeszlosci. Francja i niemcy
                  stoczyly wiecej wojen niz inne dwa kraje europy dowolnie wziete,
                  jadnak teraz jest to tandem wspolpracujacy doskonale. Tak ze lepiej
                  pamietaj, ze ta sama muza opiekuje sie zarowno tragedia jak komedia.
                  A zagrywki Grassa i jemu podobnych z kazdym dniem beda coraz
                  bardziej zahaczaly o farse i groteske niz o tragedie.
                  • 1zorro Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 20:15
                    "uderz w stol a nozyce sie odezwa" albo "wsadz kij w mrowisko...." I
                    tak wlasnie Gross ze swoja ( wsumie cienka ksiazka) na Polakach
                    zadzialal....Dobrze napisales o Niemcach i Francuzach....A dlaczego
                    Polacy tego nie potrafia? I to nie tylko wobec Zydow....
                    • krzysieknn Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 12.02.08, 07:37
                      A dlaczego zydzi tego nie potrafia? Tam gdzie doja kase (
                      Niemcy,USA) potrafia odgrywac przyjazn. Tam gdzie nie daje zrobia
                      wszystko by kase zaczac doic. Temu sluzy i ten caly grass i twoja
                      wlasna wojenka. Ale na nas pasozytowanie nie poskutkuje. Kolejny raz
                      ci powtorze, nie te czasy , nie te pokolenia. Przypominas kolo z
                      nickiem darth sith. On tez swoja zawzieta wojenka stwarzal zydom
                      coraz wiecej wrogow. Bo na forum mozna przedstawic opinie, ale nie
                      mozna wygrac. Im bardziej chcesz wmowic nam, ze to my jestesmy be a
                      zydzi cacy, tym bardziej prowokujesz wrogosc. Bo ludzie majacy
                      jakies grzechy przeciw zydom dawno sie juz grobach obracaja. Dzialaj
                      dalej, a sie okaze , ze w ultra-ponoc-katolickim kraju palestnscy
                      bojownicy beda mieli lepsza public relations jako partyzanci
                      walczacy o swoj kraj pod okupacja, niz zydzi okupanci wysiedlajacy
                      przymusowo biednych rodowitych wlascicieli ziem w palestynie.
                • yurek11111 Czy zydzi maja moralne prawo ? 11.02.08, 15:57
                  <>W swietle tego co robia z Palestynczykami?
                  <>Ci ktorzy TERAZ dokonuja holocaustu na narodzie
                  palestynskim,zadaja wspolczucia i zadoscuczynienia za holocaust
                  dokonany przed 70 laty.
                  *****************************************************************
                  Odpowiadasz na:
                  1zorro napisał:

                  > nikt ci nie kaze padac na kolana i blagac o przebaczenie. Ale
                  jezeli
                  > ty jako Polak zadasz od Niemcow, Rosjan ( ba, niektorzy nawet od
                  > Szwedow!) zrozumienia krzywd i przyznania sie do ich popelnienia
                  > powinienes taki sam rachunek sumienia_ jako Polak - robic ze soba.
                  > Bo i Polacy w swojej historii mase niechlubnych kart maja....A do
                  > popelnionych przez przodkow bledow czasem jest sie dobrze
                  przyznac.
                  > Dla uzdrowienia atmosfery dla przyszlych pokolen....

                  --------------------------------------------------------------
                • mokradlo5 Re: Ostatnie chwile ,zanim bedzie to farsa 11.02.08, 16:42
                  wynos sie ze swoja prozydowska propaganda do Izraela, gdzie nalezysz


                  Latajace icki
      • lmblmb Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 08:16
        krzysieknn napisał:

        > Zydzi lubia przypominac wszystkim, jakie to byly z nich tragiczne
        > ofiary. Tylko czy gdyby nie bylo holokaustu dostaliby kraj w
        > prezencie. Czy USA dopuscilyby do powstania bomby atomowej w
        > izraelu ?

        Jaki to ma związek z artykułem?

        > Czy dawalyby 3 miliardy rokrocznej pomocy izraelowi ?

        Jaki związek z artykułem?

        > Oczywiscie nie.

        Co tu jest oczywiste?

        > Zydzi to narod byznesmenow,

        Poważnie? A ja myślałem, że fizyków atomowych, lekarzy, skrzypków i pianistów.
        Cóż, w Kielcach nie ma ani fizyków, ani pianistów.

        > zerujac na poczuciu winy
        > wyciagaja kase albo extra rawa dla siebie. Polish jokes w USA, jak
        > najbardziej, kpina z zyda - przegrany proces i publiczny lynch.

        Za polish jokes też jest proces.

        > Ale od wojny jest coradz dalej, wiec zydzi zaczynaja coraz
        > bardziej rozpaczliwie probowac wzbudzac poczucie winy. Bo kolejne pokolenia
        > coraz czesciej wkladaja holokaust w zakladke " historyczne dawne
        > dzieje" i juz nie widza powodow by przed facetem z pejsami czuc sie
        > zle. A to oznacza utrate uprzywilejowanej pozycji.

        Nic takiego. Żydzi (z dużej, bo z małej to religia - nie mowisz chyba tylko o
        religijnych żydach) będą zawsze mieli lepszą pozycję, bo na nią pracują.

        > Juz sie pojawiaja
        > porownania okupacji i przesladowan palestynczykow na
        > zasadzie "zapomnial wol jak cieleciem byl".

        Co to ma wspólnego z Żydami i tym artykułem?

        > Utrata przewagi moralnej
        > na bliskim wschodzie to katastrofa zydowska,

        Co to ma wspólnego z artykułem i Żydami? Podpowiem ci że w Izraelu mieszka mniej
        niż połowa wszystkich Żydów.

        > Urodzilem sie kilkadziesiat lat po tym calym jedwbnym i mowiac
        > krotko mam to w nosie,

        Ja też.

        > Winny moge byc za to co sam robie.

        To skąd to poczucie winy u ciebie?
        • krzysieknn Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 08:51
          A prosty. Caly ten cyrk to nic innego jak starania, by zydow
          traktowac z poczuciem winy. Jakie to ofiary, a zaraz potem - jak im
          to wynagrodzic. Takiemu celowi sluzy ropropagowywanie i
          naglasnianie. A moje poczucie winy ? Man, przejrzyj na oczy. Z
          zydami stycznosci nie mialem i raczej miec nie bede, po prostu
          wkurza mnie gdy ta grupka etniczna domaga sie dla siebie specjalnego
          traktowania. Rydzyk i inni szalency przeginaja z rozdmuchiwaniem
          antysemityzmu, ale wlasnie zagrywki grasa i innych probojacych
          wciskac nas w kategorie "dranie i kaci" go wzbudzaja.
          • uchachany Rydzykowszczyzna to naturalna reakcja obronna na 11.02.08, 10:00
            michnikowszczyznę :-).

            Zwróć uwagę, że skoro michnikowszczyzna wmawia, że zdecydowana większość Polaków
            to antysemici, to dla równowagi rydzykowszczyzna twierdzi, że wiekszość Żydów
            jest nastawiona antypolsko :-).

            Ja mam zresztą takie wrażenie, że rydzykowszczyzna jest w stosowaniu uogólnień
            nawet jakby powściągliwsza od michnikowszczyzny :-).

            Tak że sformułowanie "Rydzyk i inni szaleńcy..." jest bodaj czy nie bardziej
            nietrafne niż "Michnik i inni szaleńcy..." :-))).


            krzysieknn napisał:

            > A prosty. Caly ten cyrk to nic innego jak starania, by zydow
            > traktowac z poczuciem winy. Jakie to ofiary, a zaraz potem - jak im
            > to wynagrodzic. Takiemu celowi sluzy ropropagowywanie i
            > naglasnianie. A moje poczucie winy ? Man, przejrzyj na oczy. Z
            > zydami stycznosci nie mialem i raczej miec nie bede, po prostu
            > wkurza mnie gdy ta grupka etniczna domaga sie dla siebie specjalnego
            > traktowania. Rydzyk i inni szalency przeginaja z rozdmuchiwaniem
            > antysemityzmu, ale wlasnie zagrywki grasa i innych probojacych
            > wciskac nas w kategorie "dranie i kaci" go wzbudzaja.
          • 1zorro Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 10:17
            "ta grupka etniczna"....Samo twje myslenie pokazuje niestety do
            jakiej "grupki etnicznej" ty sie zaliczasz.
            • krzysieknn Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 11:40
              1zorro napisał:

              > "ta grupka etniczna"....Samo twje myslenie pokazuje niestety do
              > jakiej "grupki etnicznej" ty sie zaliczasz.

              Do slowianskiej, co raczej nie dziwi. Ciekawie zaznaczasz
              slowo"niestety". Rasism przemowil przez ciebie. spadla
              maseczka "biedne zydowskie ofiary i brutalni gojowscy rasisci".
              • 1zorro Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 12:08
                pisze "niestety" bo tym co piszesz utwierdzasz ludzi tylko w
                przekonaniu, ze antysemityzm i rasizm w narodzie nie zginal. I nie
                chodzi w tym wypadku tylko i wylacznie o Zydow....
                • krzysieknn Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 14:42
                  Stare afganskie powiedzenie mowi" Patrz na mnie jak na wroga, a wnet
                  sie nim stane". Parafrazujac - "Traktuj mnie jak antysemite, a
                  wkrotce nim bede." Zydzi swoim zachowaniem wywoluja antysemityzm.
                  Takze i ty masz w tym swoj niemaly udzial. Jak ktos neutralny czyta
                  twoje zawziete proby wcisniecia odpowiedzialnosci za czyny jakis tam
                  szajbusow sprzed 70 lat, to tez w nim sie zagotuje i nastawi sie
                  wrogo.
                  Ale rozumiem cie. Przy partnerskich stosunkach polsko-zydowskich
                  nie mozna liczyc na specjalne wzgledy. Wiec poki jeszcze jest szansa
                  na wywolanie poczucia winy, na uzyskanie specjalnego statusu, to
                  grajmy by to uzyskac. Juz od konca drugiej wojny swiatowej holocaust
                  stal sie swietna karta w rozgrywkach politycznych (a prze to i
                  gospodarczych). Tylko ze jest coraz bardziej przestrzala i coraz
                  mniej skuteczna. Trzeba wiec sie starac by ja wspomoc. Ten szum
                  medialny, ten caly cyrk ma wspomoc ten gambit. Prozna nadzieje.
                  Czyny przeszlych pokolen to juz tylko historia, my odpowiadamy za
                  swoje czasy, nie dawno pogrzebani zmarli.
                  • lmblmb Re: Jaki związek z artykułem? 12.02.08, 08:10
                    krzysieknn napisał:

                    > Stare afganskie powiedzenie mowi" Patrz na mnie jak na wroga, a
                    > wnet sie nim stane". Parafrazujac - "Traktuj mnie jak antysemite,
                    > a wkrotce nim bede." Zydzi swoim zachowaniem wywoluja
                    > antysemityzm. Takze i ty masz w tym swoj niemaly udzial. Jak ktos
                    > neutralny czyta twoje zawziete proby wcisniecia odpowiedzialnosci
                    > za czyny jakis tam szajbusow sprzed 70 lat, to tez w nim sie
                    > zagotuje i nastawi sie wrogo.

                    Sam lepszy nie jesteś - zamiast napisać, że żydowskie jęczenie o winie cię
                    denerwuje, zaraz przeskakujesz do bilansu handlowego USA i Izraela.

                    Co to ma wspólnego z czymkolwiem? Zazdrościsz że mają lepiej niż ty?

                    Naprawdę, wierz mi, zadziwiacie mnie. Zupełnie nie umiecie rozliczyć się z
                    Żydami. Atakujecie ich z pozycji równego, a nawet dla nas (Polaków z zachodniej
                    Polski) jesteście pariasami. Pisząc to nie chcę Cię obrazić, a pokazać Ci że to
                    po prostu ma taki sens jak próba Kaczyńskiego podskakiwania Niemcom. To tak, jak
                    chłopaczek kijem przez płot denerwuje buldoga i wydaje mu się, że jest od
                    buldoga większy.

                    Na co liczysz wchodząc w skórę większego?





                    > Ale rozumiem cie. Przy partnerskich stosunkach polsko-zydowskich
                    > nie mozna liczyc na specjalne wzgledy. Wiec poki jeszcze jest szansa
                    > na wywolanie poczucia winy, na uzyskanie specjalnego statusu, to
                    > grajmy by to uzyskac. Juz od konca drugiej wojny swiatowej holocaust
                    > stal sie swietna karta w rozgrywkach politycznych (a prze to i
                    > gospodarczych). Tylko ze jest coraz bardziej przestrzala i coraz
                    > mniej skuteczna. Trzeba wiec sie starac by ja wspomoc. Ten szum
                    > medialny, ten caly cyrk ma wspomoc ten gambit. Prozna nadzieje.
                    > Czyny przeszlych pokolen to juz tylko historia, my odpowiadamy za
                    > swoje czasy, nie dawno pogrzebani zmarli.
            • lmblmb Re: Jaki związek z artykułem? 12.02.08, 08:03
              1zorro napisał:

              > "ta grupka etniczna"....Samo twje myslenie pokazuje niestety do
              > jakiej "grupki etnicznej" ty sie zaliczasz.

              Daj spokój. Żydzi to odmienna grupka etniczna. Nie ma nic w tym wstydliwego.

              A co do jęczenia, to też ma razję. Mnie też to na nerwy działa. Ciekawe czemu to
              Polaków denerwuje, przecież Polacy robią dokładnie to samo ;) Ciągle jęczą jak
              to powstanie warszawskie im nie wyszło.

              Ja wolę reklamować żydostwo poprzez sukcesy, nie porażki. W końcu 1/3 noblistów
              to "żydki".
        • daniel-3 Żydzi powinni siebie nawzajem rozliczyć 11.02.08, 11:14
          Po grubych liniach:
          Partia bolszewicka była przepełniona żydami. W Kielcach - dnia 20
          września 1939r. żydzi entuzjastycznie witali agresorów sowieckich. W
          mogiłach "katyńskich" nie znaleziono ani jednego żyda. Jedwabne -
          tam jeszcze nie wyjaśniono do końca kto podpalił stodołę. W obozach
          śmierci (szczególnie w Oświęcimiu, Brzezince) żydzi palili swoich
          pobratymców. Niemcy wystawiali bardzo dobrą opinię dla żydów-
          piecowych. Diaspora żydowska w Polsce jest największa na świecie
          (oczywiście nie licząc USA). Czyżby dlatego, że w Polsce szalał
          antysemityzm. Polacy ponieśli nieporównanie więcej ofiar - ale o tym
          sie nie mówi. Pamięć tylko o holokauście i wypędzonych Niemcach - to
          kpina z Polaków. Antypolonizm - tego powinniśmy się najbardziej
          obawiać.
          • 1zorro Re: Żydzi powinni siebie nawzajem rozliczyć 11.02.08, 12:14
            te "wiadomosci" to masz prosto z Torunia?
            • mokradlo5 Re: Żydzi powinni siebie nawzajem rozliczyć 11.02.08, 16:55
              ty hjestes wynajetym Zydem,czy tylko ochotnikiem?
              • 1zorro Re: Żydzi powinni siebie nawzajem rozliczyć 11.02.08, 19:35
                ...jestem terrorysta z Al Qaidy dzialajacym w Jerozolimie....
          • rijselman12.0 Re: Żydzi powinni siebie nawzajem rozliczyć 11.02.08, 15:24
            Dodam,ze diaspora amerykanska, tworzaca dominujace lobby w
            USA, "wyciszala" raporty o sytuacji Zydow w okupowanej Europie...-
            DLACZEGO ?
            Wracajac do getta...-sami Niemcy byli zaszokowani
            bezwolnoscia,brakiem oporu tych,ktorych wysylali na zaglade(wysylka
            tragarzy,idacych,jak owce do wagonow,byla szokiem dla calego
            getta).DLACZEGO?
            "Gora" getta otwarcie wspolpracowala z Gestapo(Leszno 13);-nawet
            Gancwajch wywiesil na drzwiach swego domu tabliczke "Gancwajch-Agent
            Gestapo"...-DLACZEGO?
            W zadnej spolecznosci owczesnej Europy nie zanotowano takiego
            stopnia denuncjacji i donosicielstwa na wspolrodakow.-Getto bylo az
            zbyt krzykliwym przykladem...ponad 95% bunkrow i kryjowek zostalo
            zdekonspirowanych przez... zydowskich donosicieli.-DLACZEGO?
        • orcas Re: Jaki związek z artykułem? 11.02.08, 11:53
          LMB,
          "Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem"." To motto cie kompromituje
          bo jest stereotypem i anty-polonizmem, a wdajesz sie w dyskusje o
          anty-semityzmie. Czy to norma u takich jak ty?
    • pantera01 Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:39
      No i jak zwykle Wybiorcza zdiagnozowala antysemityzm - to choroba umyslowa ktora
      ogarnia ludzi nie wiadomo dlaczego. Bez zadnej przyczyny! Nagle ludziki dostaja
      chyzia i zaczynaja przesladowac biednych "wybrancow". I nie ma tu nic do rzeczy
      ze "wybrancy" byli sola socjalimu/komunizmu, ze ich przedstawiciele mordowali
      Polakow w imie oblednej ideologii komunizmu. Nie ma takze nic do rzeczy ze
      starsi bracia chcieli stworzenia Judeopolonii (oczywiscie Polacy mieli byc
      niewolnikami pracujacymi na "wybrancow"). Male piwo ze Zydzi wydawali Polakow
      wladzom sowieckim na terenach zagarnietych przez Dzugaszwilego (a tak na
      marginesie-co znaczy nazwisko Dzugaszwili?). Zapomnijmy takze o rozpijaniu
      narodu polskiego przez starszych braci, o trzymaniu chlopa polskiego w wiezach
      wiecznego dlugu ktorego nigdy jakos nie udawalo sie splacic. Nic to, dla
      Wybiorczej to nie znaczy nic. Chcialbym tylko wiedziec, jak ta choroba
      antysemityzmu sie roznosi, czy moze jakies morowe powietrze jest za to
      odpowiedzialne? Tak zebym wiedzial jak sie chronic przed ta zaraza!
      • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:58
        choroba antysemityzmu, ktorej ty jestes namacalnym dowodem jest
        nieuleczalna. Jak widac...
        • mokradlo5 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 16:58
          ty zorro jestes zydowskim idiota co dokladnie widac, dlaczego
          jeszcze nie w Izraelu ?
          • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 19:37
            bo lubie denerwowac takich kretynskich "prwadziwych Polakow " jak
            ty....
            • mokradlo5 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 13.02.08, 18:59
              nie denerwujesz, raczej wywolujesz usmiech politowania
      • lmblmb Przestań chlać i weź się do roboty 11.02.08, 08:34
        pantera01 napisał:

        > Nic to, dla Wybiorczej to nie znaczy nic. Chcialbym tylko
        > wiedziec, jak ta choroba antysemityzmu sie roznosi,

        Polaczki ze wschodu, zamiast zająć się poważnymi problemami, wypominają Żydkom
        jakieś domniemane problemy. Weźcie się do roboty! Żyjecie z naszych podatków,
        swoim lenistwem i łapówkarstwem zniechęcacie inwestorów do tworzenia miejsc
        pracy, chodzicie ciągle na gazie - tak, tacy ludzie to rzeczywiście osoby, z
        których zdaniem będę się liczył.

        Ten cały antysemityzm to wasza ŚCIEMA! Nie wierzę w jedno słowo z tego, co piszesz.

        > czy moze jakies morowe powietrze jest za to odpowiedzialne?

        A może przestaniesz chlać bimber i weźmiesz się do pracy w sobotę i niedzielę?
        Gdybyś był bogaty, tak jak my w zachodniej części kraju, to nagle zapomniałbyś o
        tych bredniach.

        > Tak zebym wiedzial jak sie chronic przed ta zaraza!

        Wyprowadź się ze wschodu i przestań chodzić do kościoła.
        • pantera01 Re: Przestań chlać i weź się do roboty 11.02.08, 17:52
          Moze zamiast bredzic w pijanym widzie wytrzezwiej, pozniej zbierz mysli i napisz
          cos koherentnego?
          • lmblmb Re: Przestań chlać i weź się do roboty 12.02.08, 07:57
            pantera01 napisał:

            > Moze zamiast bredzic w pijanym widzie wytrzezwiej,
            > pozniej zbierz mysli i napisz cos koherentnego?

            Koherentnie napisałem, co widziałem na wschodzie.
      • mark.parker Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 10:28
        pantera01 napisał:

        > [...Kretynizmy, których nie warto przytaczać, świadczące o zafascynowaniu
        nazizmem i bladej wiedzy historycznej, ot szuja]Tak zebym wiedzial jak sie
        chronic przed ta zaraza!

        Najlepiej lecząc się psychiatrycznie - zaraz przejdzie ta paranoja.
        • pantera01 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 17:53
          Moze jakies argumenciki ad meritum, kolego obrzezany? Personalne ataki to dobrze
          znane narzedzie atakow starszych braci.
    • marysia57 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:55
      jerzy.zywiecki napisał:

      > Naród można ogłupi i zastraszyć tak,że on uwierzy we wszystko co
      mu
      > się będzie do głowy wciskać.---------------------------------------
      -----------------------------------------------------------------
      Masz racje narod mozna oglupic....................i oglupia sie
      codziennie.Tego typu sondaze sa jednym z przykladow OGLUPIANIA
      narodui wmawiania mu win. Moze dla odmiany zrobic by nalezalo
      sondaz i programy na temat "Czy wiesz na czym polegal ANTPOLONIZM
      Zydow w Polsce przed wojna? Tak dla rownowagi.
      • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:00
        "ANTPOLONIZM"?? To cos nowego....
        • krzysieknn Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:58
          1zorro napisał:

          > "ANTPOLONIZM"?? To cos nowego....
          Bynajmniej. Caly czas jest okreslenie "zydzi w polsce", a nie ma ani
          razu "polacy pochodzenia zydowskiego". Innymi slowy, zydzi sobie
          polacy sobie. Skoro wiec nie utozsamiali sie z tym krajem i nie
          asymilowali sie to czy byli propolscy ? Gdyby Niemcy za priorytet
          wzieli usuwanie slowian, a nie zydow, to jak by wygladala sytuacja?
          Wsrod polakow byli i szmalcownicy i pomagajacy. Czy w odwrotnej
          sytuacji byliby wsrod zydow, tego "narodu wybranego" inni niz
          szmalcownicy? Ciekawe pytanie.
          • uchachany Zważywszy na to, jaką rolę odegrały judenraty 11.02.08, 10:13
            i żydowskie policje w holocauście, to odpowiedź na Twoje pytanie jest dosyć
            oczywista...

            krzysieknn napisał:

            >...
            > Gdyby Niemcy za priorytet
            > wzieli usuwanie slowian, a nie zydow, to jak by wygladala sytuacja?
            > Wsrod polakow byli i szmalcownicy i pomagajacy. Czy w odwrotnej
            > sytuacji byliby wsrod zydow, tego "narodu wybranego" inni niz
            > szmalcownicy? Ciekawe pytanie.
          • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 10:22
            jak juz to antypolonizm....Ale....Jakbys tak zerknal laskawie do
            historii to moze bys zobaczyl ilu Polakow zydowskiego pochodzenia
            bylo i w polskiej literaturze, sztuce, nauce, ba, a nawet w wojsku!
            Trzeba tylko poszukac....
            • uchachany Równie dobrze można rzec, że "ilu to Żydów mogło 11.02.08, 10:26
              rozwinąć skrzydła jako twórcy dzięki temu, że zasymilowali się z polską kulturą"
              :-).

              1zorro napisał:

              > jak juz to antypolonizm....Ale....Jakbys tak zerknal laskawie do
              > historii to moze bys zobaczyl ilu Polakow zydowskiego pochodzenia
              > bylo i w polskiej literaturze, sztuce, nauce, ba, a nawet w wojsku!
              > Trzeba tylko poszukac....
              • 1zorro Re: Równie dobrze można rzec, że "ilu to Żydów mo 11.02.08, 10:34
                kazdy inteligentny czlowiek zyjac w danym kraju "wtapia" sie w
                obyczaje i kulture, co daje mu mozliwosc tworzenia. Tym co piszesz
                potwierdzasz to co ci napisalem.
                • uchachany Tylko że akurat dla diaspor żydowskich 11.02.08, 11:16
                  nie było to regułą, ale wyjątkiem :-).

                  W środowiskach ortodoksyjnych Żydów asymilacja była traktowana jako forma zdrady
                  narodowej.

                  Nie pamiętasz, jak zgorszył się Tewje Mleczarz na wieść, że jego córka chce
                  "skazić rasę" i wyjść za Rosjanina?

                  Że już nie będę poruszał tematu zasadniczego zrębu żydowskiej kultury o
                  charakterze rasistowskim: Żydów jako narodu wybranego, wśród którego pogarda i
                  nienawiść do obcych była czymś elementarnym :-)

                  Ta jedność i pielęgnowanie tradycji z jednej strony pozwoliło pozbawionym
                  państwowości Żydom zachować narodową tożsamość, ale z drugiej powodowało, że
                  byli odbierani jako obcy.

                  Tym bardziej, że w ramach tej jedności stosowali takie metody wspierania się
                  wzajemnego, które można by określić mianem przynajmniej koteryjności i
                  kumoterstwa, jeżeli zgoła nie mafijności.

                  A to w połączeniu z innymi przymiotami żydowskiej kultury, tj. wysokiej w niej
                  pozycji pracy, pracowitości, uznania i chęci do nauki powodowało, że byli
                  nadreprezentowani w elitach społeczeństw, które ich gościły.

                  Stąd i pochodzenie antysemityzmu jako reakcji obronnej miejscowych wobec
                  żydowskiej dominacji w walce o społeczną i majątkową pozycję :-).

                  Taka jest zasadnicza, racjonalna geneza antysemityzmu.

                  Wbrew temu, co twierdzą środowiska żydowskie: że to jakiś pierwotny,
                  irracjonalny i bezprzyczynowy dziki atawizm gojowskich prymitywów :-)

                  Który to obraz jest lansowany po to, by z niego uczynić niepodważalny i
                  rozstrzygający argument w sporach :-).


                  1zorro napisał:

                  > kazdy inteligentny czlowiek zyjac w danym kraju "wtapia" sie w
                  > obyczaje i kulture, co daje mu mozliwosc tworzenia. Tym co piszesz
                  > potwierdzasz to co ci napisalem.
                  • 1zorro Re: Tylko że akurat dla diaspor żydowskich 11.02.08, 12:16
                    ultranacjonalistow masz w kazdym narodzie pod dostatkiem. Co nie
                    znaczy, ze jest ich wiekszosc....
                    • uchachany To jeszcze pozostaje otwarta kwestia w którym 11.02.08, 12:55
                      z tych dwóch narodów - polskim, czy żydowskim - mają oni liczniejszą
                      reprezentację procentową.

                      Ja mniemam, że w żydowskim, bo ultranacjonalizm jest bardzo zrośnięty z
                      podstawową koncepcja religijną judaizmu - narodem żydowskim jako narodem wybranym.

                      Poza tym ultranacjonalizm ma również swoje walory merkantylne, co pokazuje
                      działalność "przedsiębiorstwa holocaust".

                      A sposób, w jaki przekazuje sie młodzieży żydowskiej pamięć o holocauście
                      również służy umacnianiu stereotypów ultranacjonalistycznych.

                      Chociaż oczywiście samo przekazywanie wiedzy o holocauście jest całkowicie
                      zrozumiałe i potrzebne.

                      1zorro napisał:

                      > ultranacjonalistow masz w kazdym narodzie pod dostatkiem. Co nie
                      > znaczy, ze jest ich wiekszosc....
                      • 1zorro Re: To jeszcze pozostaje otwarta kwestia w którym 11.02.08, 14:01
                        moze i sposob przekazywania mlodziezy zydowskiej wiedzy na temat
                        Holocaust jest zbytnie "przerysowany" ale z drugiej strony nalezy
                        zrozumiec i wziac pod uwage ogrom zbrodni dokaonanej na Zydach w tak
                        krotkim czasie. I to zupelnie bez powodu, a zaczeli Niemcy to
                        dokonywac na swoich obywatelach w wielu przypadkach wybitnych i
                        zasluzonych dla Niemiec.Co juz jest zupelna paranoja....
                        • uchachany No to zwracam Ci uwagę, że nic nie dzieje się bez 11.02.08, 16:51
                          powodu.

                          Dla nazistów pozbawienie Żydów ich ekonomicznej i społecznej pozycji
                          drogą najpierw dyskryminacji, a potem "ostatecznego rozwiązania"
                          miało swoje racjonalne jądro.

                          Tyle że zbrodniczość holocaustu spowodowała wytworzenie się takiego
                          terroru polit-poprawności, że nawet przyjrzenie się temu jądru
                          traktowane jest jako objaw antysemityzmu.

                          I należy tu pamiętać, że antyżydowskie nastroje występowały wtedy w
                          całej Europie.

                          Wszędzie część europejskich elit, bynajmniej nie tylko "ciemnych
                          chłopów otumanionych katolicyzmem" widziała w żydowskiej ekspansji
                          zagrożenie.

                          Można domniemywać, że nie bez tak zwanej kozery.


                          1zorro napisał:

                          > moze i sposob przekazywania mlodziezy zydowskiej wiedzy na temat
                          > Holocaust jest zbytnie "przerysowany" ale z drugiej strony nalezy
                          > zrozumiec i wziac pod uwage ogrom zbrodni dokaonanej na Zydach w
                          tak
                          > krotkim czasie. I to zupelnie bez powodu, a zaczeli Niemcy to
                          > dokonywac na swoich obywatelach w wielu przypadkach wybitnych i
                          > zasluzonych dla Niemiec.Co juz jest zupelna paranoja....
        • marysia57 Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 12.02.08, 05:20
          1zorro napisał:

          > "ANTPOLONIZM"?? To cos nowego....----------------------------------
          -----------------Nie ,moj drogi Antypolonizm to "cos" bardzo stare i
          starannie kontynuowane.
      • maruda.r Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:34
        marysia57 napisała:

        > Masz racje narod mozna oglupic....................i oglupia sie
        > codziennie.Tego typu sondaze sa jednym z przykladow OGLUPIANIA
        > narodui wmawiania mu win.

        **********************************

        O ile tylko uznamy, że o od 1946 serwowano nam wyłącznie prawdę.

    • prawdziwy.antonina Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 07:56
      W Radiu Maryja powariowali!Czy Izrael napadł na Polskę?
      • 1zorro Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:02
        za niedlugo beda moherom bajki opowiadac, ze "tarcza rakietowa" jest
        konieczna bo ochroni Najjasniejsza przed atakiem z Hajfy....
        • henryad Re: Mossadowskie mohery Zorro 11.02.08, 08:18
          1zorro napisał:

          > za niedlugo beda moherom bajki opowiadac, ze "tarcza
          rakietowa" jest
          > konieczna bo ochroni Najjasniejsza przed atakiem z
          Hajfy....

          Powyżej typowa bezdennie głupia żydoUbecka propaganda
          jaką posługuje się Zorro.

          Jeszcze raz jak wyglądają realia żydowskie w Polsce:
          ŻydoMafii afer ciąg dalszy. Kłamstwa Grossa W Ew. Jana
          8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych żydów którzy Go
          nie przyjeli i w których Jego Słowo nie znajdowało
          żadnego przystępu (a wiec do wszystkich też obecnych
          Żydów z którymi mamy do czynienia i także w
          Polsce): ‘’Ojcem
          waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’.
          Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich-
          syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici.
          Przypominam początki 20-wieku. Struktura żydoMafii jak
          każdej mafii bezwzględu jak jej różne organizacje są
          zalegalizowane jest tajna. Tak że Żydzi niższego i
          pospolitego szczebla nie orientują się co się dzieje
          na górze i czy w ogóle jest jakać góra i kto do niej
          należy. Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą,
          że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi.
          To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA
          zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki,
          Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara
          nazwisko i majątek po polskim zesłańcu na Sybir o tym
          nazwisku), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku
          syn Żyda) w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm
          będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn
          Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi
          metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi.
          Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła,
          zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów
          służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi
          wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina
          i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II
          wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się
          stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną
          wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy
          Hitlerowskie. To Żydzi UB Bermana po roku 1945
          wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a
          część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. To była
          zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe
          życie ratując Żydów. Nawet Żyd UB Berman nie
          produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez
          Polaków w Jedwabnem. Oni doskonale znali prawdę gdyż
          wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie
          jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów
          antysemickich produkowali je przez tzw pogromy,
          których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3
          takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w
          państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim
          następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno
          zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich
          Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu
          exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić
          dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu
          na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo
          jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw
          innych państw tego świata). Taka jest globalna
          strategia żydoMafii opanowania świata.
          To Żydzi zniczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich
          agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza
          nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych
          warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest
          utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur.
          • m87_orkan Re: Mossadowskie mohery Zorro 11.02.08, 09:37
            Długo się leczysz?
            • 1zorro Re: Mossadowskie mohery Zorro 11.02.08, 10:26
              oj leczy sie ten czlowieczek, leczy! Ale ta "choroba" widac jest
              nieuleczalna....
          • 1zorro Re: Mossadowskie mohery Zorro 11.02.08, 10:25
            to czemu z twoim przekonaniem latasz do kosciola i co nie dziela do
            Zyda sie modlisz? Proponowalbym zmienic religie. Jako muzulmanin
            mialbys mniej z tym problemow....
            • uchachany Aby udowodnić w ten sposób, że nie jest antysemitą 11.02.08, 10:35
              ....
              A zresztą skąd wiesz, że on lata co niedziela do kościoła?

              1zorro napisał:

              > to czemu z twoim przekonaniem latasz do kosciola i co nie dziela do
              > Zyda sie modlisz? Proponowalbym zmienic religie. Jako muzulmanin
              > mialbys mniej z tym problemow..
              • 1zorro Re: Aby udowodnić w ten sposób, że nie jest antys 11.02.08, 10:40
                tak podejzewam. A jesli nie co niedziele to na pewno kilka razy w
                roku.
    • 2berber Wnioski! Wnioski! 11.02.08, 08:08
      Smuci ta dyskusja nad faktami.
      Zapewne nie byliśmy tak źli jak usiłuje się nam wmówić.
      Niestety nie byliśmy tak dobrzy jak sobie wyobrażamy.
      To dotyczy naszych przodków.
      Bardziej na czasie jest pytanie jak reagujemy dzisiaj
      gdy widzimy jak krzywdzi się innych - niezależnie kto
      ich krzywdzi.
      Wszyskich nas za 20-30 lat (jak dożyjemy) będą mogły
      zapytać nasze wnuki - dziadku, babciu jak reagowałeś
      gdy żołnierze izraelscy walcząc z dorosłymi zabijali
      palestyńskie dzieci.
      Bardziej powinniśmy się wstydzić braku swojej reakcji
      niż braku świadomości u naszych rodziców.
      • 1zorro Re: Wnioski! Wnioski! 11.02.08, 08:14
        no wlasnie. A gdzie reakcje na "dzialalnosc" w Wietnamie, Iraku i
        paru jeszcze innych miejscach?
        • preminger Re: Wnioski! Wnioski! 11.02.08, 08:46
          1zorro napisał:

          > no wlasnie. A gdzie reakcje na "dzialalnosc" w Wietnamie, Iraku i
          > paru jeszcze innych miejscach?


          mnie przeraza jedno, ze Zydzi po doświadczeniu Holocaustu, getta, ... po mimo
          tego wszystkiego, niczym nie roznia sie dziś od nazistów, odgradzajac sie od
          sasiadów betonowymi murami, okradajac konta bankowe, niszczac domy , strasze :(
          jak nisko musi upaść czlowiek zeby moc się podnieść ?
    • 1zorro Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 08:16
      zapomniales jeszcze o Zydzie Jezusie, Zydowce Marii i paru jeszcze
      innych do ktorych sie zarliwie modlisz!
      • lmblmb Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 08:21
        1zorro napisał:

        > zapomniales jeszcze o Zydzie Jezusie, Zydowce Marii

        Ona miała na imię Miriam, a on Joszua.

        > i paru jeszcze innych do ktorych sie zarliwie modlisz!

        A ty masz na górze przycisk "skasuj", i z psycholami nie dyskutuj, bo pogorszasz
        ich stan.
        • 1zorro Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 10:28
          w sumie to masz racje. Czlowiek ciagle popelnia ten blad i mysli, ze
          kogos przekona....
          • yurek11111 Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 17:14
            <>Do czego chcesz Polakow przekonac swoimi 'postami'?
            <>Do antysemityzmu? :-)))))))))))))))))))))))))))))
            ********************************************************************
            Odpowiadasz na:
            1zorro napisał:

            > w sumie to masz racje. Czlowiek ciagle popelnia ten blad i mysli,
            ze
            > kogos przekona....

            ---------------------------------------------------------------
            • 1zorro Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 19:40
              nie! Do myslenia. Ale coraz bardziej widze, ze to beznadziejna
              sprawa....
      • mokradlo5 Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 17:10
        kto tobie powiedzial,ze syn Boga i Jego Matka byli zydami, rabe
        Szechter? dla ktorego pracujesz?
        • 1zorro Re:Agent Mossadu Zorro 11.02.08, 19:41
          a kim byli? Przybyszami z Marsa? Wiedzialem, ze ciemnota w narodzie
          panuje, ale zeby do tego stopnia....
          • mokradlo5 Re:Agent Mossadu Zorro 13.02.08, 19:21
            tak 'ciemnota panuje" i coraz zwieksza ilosc ludzi widzi w Zydach
            budowniczych komunizmu, Zydzi bronia sie bajkami o zydowskim
            pochodzeniu syna Boga, ja uwazam ze byl Polakiem, masz z tym problem?
    • remik.bz Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 08:20
      Pamietam lata dzieciństwa i mlodości (60-70-te).
      Pojecie antysemityzm było mi nieznane.
      Potem przyszła wizyta Prezydenta Wałęsy w Izraelu i chamskie
      przyjecie go przez tamtejsze władze.
      Potem przyszły różne nawijmy to "złośliwości" z całego swiata pod
      adresem Polakow.
      Potem zobaczyłem wycieczki mlodziezy z Izraela z ochrona (przede
      mna ???) jak z FBI i CIA.
      Teraz te ksiazki Grossa.
      Czuję ,że ktos chce mnie za wszelka cene zgnoic.
      Cos mi się wydaje ,ze zaczynam Zydów nie lubić.
      • maruda.r Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 08:37
        remik.bz napisał:

        > Pamietam lata dzieciństwa i mlodości (60-70-te).
        > Pojecie antysemityzm było mi nieznane.

        ******************************

        I 1968 tak sobie przeżyłeś?

        • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:05
          maruda.r napisał:
          > I 1968 tak sobie przeżyłeś?

          Byłem szczeniakiem i nie za bardzo wiedziałem o co chodzi.
          Jako ciekawostke podam Ci fakt , ze kolega z klasy wyjeżdzął wtedy (
          na zawsze) do Wiednia i chwalił sie tym.
          A my mu zazdrościliśmy ,ze jedzie do lepszego swiata.
          Ale nigdy tego kolegi nie traktowaliśmy jako "innego-Żyda" , był
          kolega i tyle.
          • maruda.r Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:24
            remik.bz napisał:

            > maruda.r napisał:
            > > I 1968 tak sobie przeżyłeś?
            >
            > Byłem szczeniakiem i nie za bardzo wiedziałem o co chodzi.
            > Jako ciekawostke podam Ci fakt , ze kolega z klasy wyjeżdzął wtedy (
            > na zawsze) do Wiednia i chwalił sie tym.
            > A my mu zazdrościliśmy ,ze jedzie do lepszego swiata.
            > Ale nigdy tego kolegi nie traktowaliśmy jako "innego-Żyda" , był
            > kolega i tyle.

            ******************************

            Skoro wtedy byłeś szczeniakiem, to jak możesz oceniać wcześniejsze czasy pod tym
            względem? To uwaga gwoli wyjaśnienia bycia i niebycia świadomym uczestnikiem
            zdarzeń 1968, a nie podważania opinii, jako takiej.

            Wydarzenia 1968 miały miejsce, a antysemityzm ludowy rychło przekształcił się w
            część polityki rządu, którą to część społeczeństwo zaakceptowało. Czy tezę o
            zwierzęcym antysemityzmie Polaków da się w ten sposób udowodnić? Raczej nie, bo
            w przeciągu ostatniego tysiąclecia okrzyk "Bij Żyda!" rozlegał się od Uralu po
            Gibraltar przy każdych zamieszkach, przewrotach, wojnach i rewolucjach. Czy da
            się ją obalić? Też nie, bo fakty są, takie jakie są.

            • remik.bz Miałem zastosować "samospalenie" ? 11.02.08, 09:33
              Skoro wtedy byłeś szczeniakiem, to jak możesz oceniać wcześniejsze
              czasy pod ty
              > m
              > względem?
              Nie oceniam wcześniejszych czasów .
              Pytałeś o rok 1968.
              A tak nawiasem , to co wtedy powinienem zrobić ?
              Zastosować "samospalenie" w protescie?
              A może należało zmienić rząd?
              Przecież wiesz ,ze nie było wtedy demokratycznej Polski.
              Zła w Polsce było wtedy duzo wiecej niz tylko to z 1968.
              I z tym złem jak wiesz walczylismy az do 1989 r.
              • maruda.r Re: Miałem zastosować "samospalenie" ? 11.02.08, 21:16
                remik.bz napisał:

                > Skoro wtedy byłeś szczeniakiem, to jak możesz oceniać wcześniejsze
                > czasy pod ty
                > > m
                > > względem?
                > Nie oceniam wcześniejszych czasów .
                > Pytałeś o rok 1968.
                > A tak nawiasem , to co wtedy powinienem zrobić ?
                > Zastosować "samospalenie" w protescie?
                > A może należało zmienić rząd?
                > Przecież wiesz ,ze nie było wtedy demokratycznej Polski.
                > Zła w Polsce było wtedy duzo wiecej niz tylko to z 1968.
                > I z tym złem jak wiesz walczylismy az do 1989 r.

                *********************************

                Czy coś w ogóle dało się zrobić? Nic się nie dało, bo można było znaleźć się dwa
                metry pod ziemią. Jednak dziś nie mamy 1968 roku i gwoli wolności słowa musimy
                się zmierzyć z faktami. Nie czuję się specjalnie bardziej winny, ani też nie
                będę na siłę szukał usprawiedliwień po publikacji książki Grossa. Przyjmuję ją,
                jako potwierdzenie faktów, które znałem wcześniej. Faktów, a nie wyobrażeń.

            • mokradlo5 Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 17:16
              co ty zydzie bredzisz, rok 68 byl rokiem ulatwien dla zydow, ktorzy
              mogli z Polski wyjechac kiedy chcieli i gdzie chcieli, podobnie jak
              wczesniej, w przeciwienstwie do Polakow. Bywalo tak,ze Adam Szechter
              zostal z rodzicami, a wyjechalo dwoch braci, w tym jeden morderca,
              gdzie wiec ten 'antysemityzm" i zmuszanie do wyjazdu.?
              • maruda.r Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 21:05
                mokradlo5 napisał:

                > co ty zydzie bredzisz, rok 68 byl rokiem ulatwien dla zydow, ktorzy
                > mogli z Polski wyjechac kiedy chcieli i gdzie chcieli, podobnie jak
                > wczesniej, w przeciwienstwie do Polakow.

                **********************************

                Tak, tak, a twój tatuś ubol wprowadził się do mieszkania po uszczęśliwionych Żydach.



                • mokradlo5 Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 13.02.08, 19:28
                  ty zydowski szmondaku, nie czepiaj sie Mojego Ojca, bo dam w pysk
                  tchorzu. Zydzi byli jedynymi, ktorzy wwykorzystali stworzony dla
                  siebie pseudosocjalizm.Szechter jest tego doskonalym przykladem,
                  wyjezdzali z Polski ci ktorzy chcieli, ten przywilej nie dotyczyl
                  Polakow. Raz jeszcze, w rodzinie Adama Szechtera wyemigrowali
                  bracia, jeden zbrodniarz stalinowski, a zostal Adam i rodzice i nikt
                  ich z Polski nie wyrzucil. Jestem oburzony tym
                  aktem "antysemityzmu", ze rodzina zostala rozbita.Polska bez Zydow
                  to wolna Polska
            • klara551 Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 01.04.08, 15:32
              Baranku Boży,co raz to gorzej!Antysemityzm w 1968 zaczął się złotko od
              wystąpień władzy.Jakby był jak to mówisz "ludowy" ,to nie byłoby pociągów na
              zachód ,bo i po co. Lud sam by sie rozprawił z semitami.Ludowi zwisało czy
              wywalić Żydów,czy nie.Lud wysyłał syjonistów do Syjamu.Masz w jednym rację,że
              okrzyk "bij Żyda rozlegał się po całej Europie,ale to był okrzyk typu-bij
              obcego,który nie identyfikuje się z krajem w którym żyje,obcego ,który siły i
              środki,wcale z tym się nie kryjąc zbiera na powrót do ziemi obiecanej
              odzyskanej, nawiasem mówiąc cudzymi-brytyjskimi rękami.Obcy,czyli Żyd,który nie
              zna języka kraju w którym od pokoleń żyje/nie myślę o Żydach ,którzy przyjęli
              Europejskie zwyczaje,a którzy zapłacili za to ,ze byli pochodzenia
              żydowskiego.Pokaż mi Ortodoksyjnego żyda,muzułmanina,katolika- noblistę.
      • lmblmb Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 08:40
        remik.bz napisał:

        > Pamietam lata dzieciństwa i mlodości (60-70-te).
        > Pojecie antysemityzm było mi nieznane.
        > Potem przyszła wizyta Prezydenta Wałęsy w Izraelu i chamskie
        > przyjecie go przez tamtejsze władze.

        Wałęsa był w Izraelu w 1990 roku.

        A co to w ogóle ma wspólnego z Żydami?

        > Potem przyszły różne nawijmy to "złośliwości" z całego swiata pod
        > adresem Polakow.

        No i? Wnioski, wnioski! W ogóle nie umiecie załatwiać takich spraw.

        > Potem zobaczyłem wycieczki mlodziezy z Izraela z ochrona (przede
        > mna ???) jak z FBI i CIA.

        Przed tobą? To ty masz ale paranoję....

        > Teraz te ksiazki Grossa.

        No właśnie, Polak ze wschodu to śmieci musi zamieść pod dywan, a Gross zachowuje
        się jak Europejczyk i chce o problemie porozmawiać.

        Żal mi was trochę... to wasi przodkowie zostawili wam trupa w szafie. U nas na
        zachodzie antysemityzmu było dużo mniej, do nas pretensji generalnie nie mają.

        > Czuję, że ktos chce mnie za wszelka cene zgnoic.
        > Cos mi się wydaje, ze zaczynam Zydów nie lubić.

        Z paranoikiem trudno rozmawiać na poziomie argumentów.
        • preminger Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 08:55
          lmblmb napisał:

          > No właśnie, Polak ze wschodu to śmieci musi zamieść pod dywan, a Gross zachowuj
          > e
          > się jak Europejczyk i chce o problemie porozmawiać.
          >
          > Żal mi was trochę...



          Po doświadczeniu Holocaustu, getta, ... pomimo
          tego wszystkiego, Zydzi niczym nie roznia sie dziś od nazistów, odgradzaja sie
          od sasiadów betonowymi murami, okradaja konta bankowe, niszcza domy ... ,
          doprawdy niepojęte. Jak ucza historii w Izraelu :(
          • lmblmb Nie "Żydzi", a Izraelici. Nie każdy Polak to złodz 12.02.08, 07:56
            preminger napisał:

            > lmblmb napisał:
            >
            > Po doświadczeniu Holocaustu, getta, ... pomimo
            > tego wszystkiego, Zydzi niczym nie roznia sie dziś od nazistów,
            > odgradzaja sie od sasiadów betonowymi murami,

            To Izraal, panie, nie wszyscy Żydzi. Pomyśl dlaczego tylko mniej niż połowa
            Żydów tam mieszka?
        • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:17
          lmblmb napisał:
          > Wałęsa był w Izraelu w 1990 roku.
          >
          > A co to w ogóle ma wspólnego z Żydami?

          Czyzby wtedy chamsko potraktowali go przedstawiciele Eskimosów ?

          > Potem przyszły różne nawijmy to "złośliwości" z całego swiata pod
          > > adresem Polakow.
          >
          > No i? Wnioski, wnioski! W ogóle nie umiecie załatwiać takich
          spraw.

          Jakie wnioski ? Mam udowadniac ,ze nie jestem wielbłądem , a II
          wojna to dla mnie historia ?
        • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:21
          Piszę na raty bo coś mi "siada" w kompie.

          lmblmb napisał:

          > Potem zobaczyłem wycieczki mlodziezy z Izraela z ochrona (przede
          > > mna ???) jak z FBI i CIA.
          >
          > Przed tobą? To ty masz ale paranoję....

          A przed kim ?
          Pojedź na krakowski Kazimierz i obejrzyj sobie taka wycieczke
          mlodziezy izraelskiej całkowicie przez ochrone oddzielona od
          młodziezy polskiej.
          W imie czego ?

          Żal mi was trochę... to wasi przodkowie zostawili wam trupa w szafie

          Jakiego trupa ?
          Może jeszcze mam Niemców przepraszać za bitwę pod Cedynia ?
          • preminger Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:31
            remik.bz napisał:

            > Może jeszcze mam Niemców przepraszać za bitwę pod Cedynia ?


            pod Cedynia to się pobili dwaj wasale cesarza
            • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:35
              preminger napisał:

              > remik.bz napisał:
              >
              > > Może jeszcze mam Niemców przepraszać za bitwę pod Cedynia ?
              >
              >
              > pod Cedynia to się pobili dwaj wasale cesarza

              Jeden był wasalem Cesarza drugi bratem księcia Polan
              • preminger Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:42
                remik.bz napisał:

                > preminger napisał:
                >
                > > remik.bz napisał:
                > >
                > > > Może jeszcze mam Niemców przepraszać za bitwę pod Cedynia ?
                > >
                > >
                > > pod Cedynia to się pobili dwaj wasale cesarza
                >
                > Jeden był wasalem Cesarza drugi bratem księcia Polan

                i Popielichy, ale obaj byli wasalami cesarza :)
          • lmblmb Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 12.02.08, 07:54
            remik.bz napisał:

            > Piszę na raty bo coś mi "siada" w kompie.
            >
            > lmblmb napisał:
            >
            > > Potem zobaczyłem wycieczki mlodziezy z Izraela z ochrona (przede
            > > > mna ???) jak z FBI i CIA.
            > >
            > > Przed tobą? To ty masz ale paranoję....
            >
            > A przed kim ?
            > Pojedź na krakowski Kazimierz i obejrzyj sobie taka wycieczke
            > mlodziezy izraelskiej całkowicie przez ochrone oddzielona od
            > młodziezy polskiej.
            > W imie czego ?

            Kurcze, zapomniałem że te wycieczki do Krakowa jeżdżą. Tam to rzeczywiście
            lepiej odgrodzić się od coniektorych lokalnych.


            > > Żal mi was trochę... to wasi przodkowie zostawili wam trupa
            > > w szafie
            >
            > Jakiego trupa ?

            No ten cały syf, z którym teraz tak pięknie nie dajecie sobie rady. Najwięcej
            antysemickich komentarzy słyszałem w Tarnowie i Krakowie. Dodam, że jestem
            blondynem i nie mam wielkiego nosa ;)
            • remik.bz czy podrywanie dziewczyn to antysemityzm 12.02.08, 08:28
              Piszesz o konieczności "odgrodzenia"
              No to ja dam przykłady.
              Słynne w Krakowie.
              Krakowski Kazimierz. Puby , muzyka , turyści.
              I wycieczka mlodzieży z Izraela odgrodzona ochrona jak z ABW.
              Z pobliskiego liceum wychodzi grupka mlodziezy polskiej. Chlopaki
              zaczynaja podrywać naprawdę ładne dziewczyny z wycieczki.
              Wkracza ochrona. Chłopaków "na glebę i z kopa"
              Interwniuje starsze małżeństwo żydowskie znajace język polski.
              Tłumaczy zamiary chłopaków.
              Przyjeżdża polska policja i odjeżdża.
              • remik.bz Re: czy podrywanie dziewczyn to antysemityzm 12.02.08, 08:35
                I drugi przykła również z Kazimierza.
                Mlody chłopak , Włoch próbuje zaprosić dziewczynę z izraelskiej
                wycieczki na drinka.
                Wkracza ochrona. Włocha (pewnie mysleli ,ze to Polak) "na glebe i z
                kopa".
                Przyjeżdża polska policja i odjeżdża. Ochrona ma dyplomatyczne
                paszporty.
                Ciężko dziś na to pracujecie , abysmy Was "polubili".
            • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 12.02.08, 08:39
              Sorry ,że pisze na raty. dalej mam problemy z kompem.

              lmblmb napisał:
              > No ten cały syf, z którym teraz tak pięknie nie dajecie sobie
              rady.

              Z czym sobie nie dajemy rady ?
              Historia jest oczywista. Były zarówno przypadki gnębienia Zydów
              przez Polaków jak i pomocy Zydom.
              I te wszystkie przypadki trzeba traktować indywidualnie . Nie wolno
              uogólniać na cały naród.
              A dziń dzisiejszy - to uprzedzenia i durne stereotypy izraelskie
              wobec dzisiejszej Polski
        • mokradlo5 Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 17:21
          ty zydzie, podobnie jak twoj ojciec z UB lubisz ozkarzac Polakow o
          rozne choroby umyslowe, choc sam jestes genetycznie skazany na
          klamstwa, oszustwa i rozne dewiacje
      • loppe Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:48
        Ad. Potem zobaczyłem wycieczki mlodziezy z Izraela z ochrona (przede
        mna ???) jak z FBI i CIA.


        Szedłem chodnikiem przy Umschalgplatzu w Warszawie i szła ok. 20
        osobowa wycieczka właśnie młodych z Izraela...nie do wiary musialem
        zejść z chodnika bo nie uznali że i mi przysługuje przejście, a gdy
        stanąłem z boku chodnika by poczekać aż przejda jeden z nich
        zatrzymał się i stanął plecami do mnie - najwyraźniej "ochraniając"
        koleżanki. Jako stary filosemita przyjąłem to ze zrozumieniem...
        • remik.bz Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 09:56
          Ostatnio był głosny przypadek pobicia turysty- Wlocha na krakowskim
          Kazimierzu.
          Biedaczysko "podrywał" dziewczyny z izraelskiej wycieczki- i ochrona
          zareagowała.
          Pewnie mysleli ,ze to Polak.
          Wcześniej pobito 3 uczniów z pobliskiego liceum .
          Polska policja nie moze reagować , gdyz ochrona ma paszporty
          dyplomatyczne.
        • remik.bz Antysemityzm polskich hotelarzy. 11.02.08, 10:01
          Najnowszym przejawem polskiego antysemityzmu jest postawa polskich
          hotelarzy ( wiem , bo moja córka pracuje w znanym , krakowskim
          hotelu).
          Otóż ci "antysemici" nie chca wynajmować pokoi dla wycieczek
          mlodzieży z Izraela.
          Taka wycieczka jest oprowadzana po miejscach pamieci , w oderwaniu
          od dzisiejszycj realiów.
          Wiec mlodzi ludzie później w hotelach odreagowuja i "mszczą się"
          totalna demolką.
          • uchachany Innym przejawem antysemityzmu była odmowa 11.02.08, 10:24
            sprzedaży Agorze portalu nasza-klasa.pl :-).

            Jest on teraz pryncypialnie demaskowany przez GW jako siedlisko wynaturzeń :-)).

          • wrocek-pl-net Re: Antysemityzm polskich hotelarzy. 11.02.08, 10:28
            Efektem dzialania jest to w jaki sposob przekazuje sie prawde,a mentalnoscia
            zydow jest stworzenie wokol siebie otoczki tzw.poszkodowanego,biednego badz
            zawsze stratnego nawet podczas targowania.jezeli jest im u nas zle to dlaczego
            nie siedza w swojej bdb ojczyznie tylko maja niepisany plan opanowania calego
            swiata.Moj dziadek mieszkal nie opodal torow kolejowych prowadzacych do
            Treblinki i malo razy by nie zginal przez ten narod-razem z sasiadami smarowali
            mydlem tory pod gorke aby pociagi sie zatrzymywaly i jak najwiecej ludzi moglo
            by uciec z transportow i dlatego nie moge sluchac tego biadolenia ze Polacy ich
            mordowali-to zaplata za uratowane setki a moze tysiace dusz.TEN odcinek
            znajdowal sie miedzy Kosowem Lackim a Skibniewem.Dlaczego o tym zaden zyd nie
            napisze badz nie opowie bo to by sie nie sprzedawalo i nie bylo by keszu.
      • 1zorro Re: Zostałem "antysemitą" na zyczenie Izraela 11.02.08, 10:30
        zacznij studiowac troche historie to moze ich zrozumiesz. Kochac i
        lubiec nikt ci nie kaze....
        • remik.bz Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 10:46
          1zorro napisał:

          > zacznij studiowac troche historie to moze ich zrozumiesz. Kochac i
          > lubiec nikt ci nie kaze....

          Dlaczego mam dzis stosować wobec nich taryfę ulgową ?
          Ja tylko chce normalności.
          I ja pisze o dniu dzisiejszym.
          Izraelski ochroniarz- bandyta , ktory traktuje "na glebe i z kopa"
          chłopaka , który chciał pogadać z izraelskimi dziewczynami powinien
          byc zatrzymany przez polska policje i odpowiadac przed polskim
          sadem.
          A on popełnia przestępstwo , nastepnie pokazuje paszport
          dyplomatyczny.
          I sprawa nikt sie nie zajmuje - bo to byłby przejaw "polskiego
          antysemityzmu".
          • 1zorro Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 12:19
            nie czyn drugiemu co tobie nie mile - czyli nie zadaj dla siebie
            tez "taryfy ulgowej" za granica i wtedy bedzie wszystko w porzadku.
            • remik.bz Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 13:40
              1zorro napisał:

              > nie czyn drugiemu co tobie nie mile - czyli nie zadaj dla siebie
              > tez "taryfy ulgowej" za granica i wtedy bedzie wszystko w porzadku.

              Jakiej znowu taryfy ? O czym Ty piszesz?
              • 1zorro Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 14:03
                pisze o tym, ze jesli sie ma zale i pretensje do prawie calego
                swiata nalezy zrozumiec tez innych....Czy to za trudne?
                • remik.bz Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 16:00
                  1zorro napisał:

                  > pisze o tym, ze jesli sie ma zale i pretensje do prawie calego
                  > swiata nalezy zrozumiec tez innych....Czy to za trudne?

                  Nie mam żalu do całego świata.
                  Ja chcę tylko aby obywatel Izraela był w Polsce traktowany tak samo
                  jak obywatel Gwatemali , Nowej Zelandii czy Malty.
                  Jesli obywtel Izraela popełni przestepstwo to powinien być scigany
                  przez polski wymiar sprawiedliwości.
                  A dzis to ściganie (np ochroniarzy , mlodzieży demolującej hotel)
                  podlega pod "antysemityzm".
                  • 1zorro Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 19:43
                    bzdura! Powielasz jedyny znany przypadek jako standart.
                    • klara551 Re: Ja tylko chce normalnosci 01.04.08, 15:43
                      Wcale nie jedyny przypadek.Spróbuj przejść chodnikiem przy żydowskim cmentarzu
                      na Okopowej w Warszawie,blokowanym przez autobusy z żydami.Spróbuj zwrócić
                      uwagę,że to nie parking,to usłyszysz,co Ci wolno w Polsce.A spróbuj wejść na
                      cmentarz żydowski,to zapłacisz /cennik przy wejściu/.Jak byś się czuł płacąc za
                      wejście na Powązki,czy cmentarze francuskie?Oni nawet na grobach usiłują
                      zarobić,a efekt-niechęć ogólna.
                • mokradlo5 Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 17:26
                  ty chory zydzie, kto ma 'zale do calego swiata', JAK NIE WLASNIE
                  ZYDZI.?
                  • 1zorro Re: Ja tylko chce normalnosci 11.02.08, 19:45
                    ty tepy "kosmito" z ziemi polskiej, a iluz to polskich "politykow"
                    wygraza naookolo sasiadom, jeczac jak to traktowali Polske przez
                    stulecia?
    • cygan37 Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 08:40

      Pacewicz tłumaczy wytłumaczone czyli jeśli fakty są niewygodne to tym gorzej faktom.
      To tak jak z pewnym ministrem od gospodarki żywnościowej w PRL.
      Na pytanie dlaczego w przyszłym roku Polska sprowadzi aż o połowę mniej ryżu niż
      zazwyczaj odpowiedział - bo ryż nic nie daje i tylko zwiększa masy kałowe.
      Dawno nie mieliśmy takiej dawki kłamliwej propagandy.
      Propagandy bo gdyby sondaż odpowiadał oczekiwaniu GW to opublikowałaby suche
      fakty; no może dodając "a nie mówiliśmy?".
      Lata pracy misjonarskiej Michnika & spółki poszły na marne.
      "Bicie się" w cudze piersi nic nie dało...
      • tlss Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:09
        Główna teza - polacy są antysemitami bo nie chcą oddać majątków.
        Otóż oddajemy majątki o ile są spadkobiercy, a to że nie chcemy
        oddać majątków hurtem stowarzyszeniom żydowskim to antysemityzm.
        Po za tym historia dziejów polsko - zydowskich nie jest czarno
        biała - tj. zły polak antysemita i szlachetny żyd gnębiony.
        Zwłaszcza na kresach i po wojnie wiele ludzie widzieli i pamiętają.
        Jednak jakoś wyborcza w swoim krzywym dyskursie nie chce się tym
        tematem zająć. A warto przypomnieć chociażby Koniuchy i warto też
        wspomnieć o tym że to Polska przyczyniła się wybitnie do stworzenia
        izraelskiej kadry wojskowej (Anders nie ścigał około tysiąca
        dezerterów z jego korpusu) - vide przyczynek do walki tej
        mniejszości o niepodległą Polskę.
        Jedno jest pewne potrzebny jest uczciwy dyskurs na ten temat ale jak
        się wydaje Wyborcza go nie udzwignie z różnych względów. Przydałoby
        się bowiem określić wymiar współpracy z sowieckim okupantem
        miejszości żydowskiej, a co za tym idzie wywózki polaków. Pytanie
        jak wyglądałoby to na terach przyłączonych do Rzeszy gdyby nie plan
        niemców likwidacji społeczności żydowskiej (tutaj można by się
        jednak oprzeć na tym jak społeczność ta zachowywała się podczas
        poprzednich burz dziejowych).
        I na koniec zadajcie sobie w wyborczej pytanie ilu z was chowałoby
        pół wojny swojego sąsiada wiedząc o tym że całą rodzinę mogą z wami
        spalić. Bo ton dlaczego tak mało uratowano jest po prostu obrzydliwy.
        • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:13
          tlss napisała:

          > Główna teza - polacy są antysemitami bo nie chcą oddać majątków.
          > Otóż oddajemy majątki o ile są spadkobiercy,

          mozna prosić o adres ?
          • tlss Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:16
            Sądy rejonowe
            • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:29
              tlss napisała:

              > Sądy rejonowe

              podwijam kiece i lece :)
    • pjpb Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:00
      pan pacewicz uzyl wielu numerkow pod alozona teze. przydaloby sie rowniez
      zaprezentowac kilka innych numerkow. na przyklad szacunki:
      1 ilu zydow zostalo uratowanych przez polakow
      2 ilu polakow zginelo, gdy sie o tym niemcy dowiedzieli
      3 ilu polakow wiedzialo o chowanych zydach
      4 ilu polakow przekazalo ta wiedze niemcom, kierujac sie chciwoscia czy
      antysemityzmem; ilu szantazowalo
      5 jak te liczby wygladaja w innych krajach okupowanych (w liczbach bezwzglednych
      i procentowo)
      6 ilu zydow wspolpracowalo z niemcami jako kapo, straznicy obozowi i innego
      rodzaju nadzorcy
      po co te liczby? aby sie usprawiedliwiac? aby dalej dusic sie w przekonaniu o
      nieskazitelnosci historii polski? bynajmniej. po prostu duza czesc polakow
      uwaza, ze w tych zezwierzeconych czasach polacy jako narod nie wypadli ponizej
      sredniej. i owszem - jest przekonanie, ze szmalcownicy to bydleta. nie ma
      przekonania o masowosci krycia zydow przed niemcami - ale juz jest przekonanie o
      bohaterstwie tych ludzi. nieprzypadkowo rzad polski szmalcownikow probowal
      karac, nieprzypadkowo to rzad polski probowal wymuszac na aliantach dzialania
      utrudnic przeprowadzanie holokaustu.
      czy polacy jako narod zdali egzamin z czlowieczenstwa? nie. ale prosze mi
      pokazac, jaki narod go zdal. czy to jest samousprawiedliwienie? poniekad.
    • konrad.ludwik02 Autorzy pytań sondażowych nie stoją na poziomie: 11.02.08, 09:04
      Autorzy pytań sondażowych nie stoją na poziomie, pytać należało:
      - co wiesz o pogromie w Kielcach?
      - czy w Kielcach doszło do zabójstwa katolickiego chłopca dla krwi
      na mace?
      - co sądzisz o ukamieniowaniu w Kielcach kobiety w rzece?
      - co sądzisz o wywlekaniu niedobitków Holocaustu z pociągów i
      zarzynaniu ich?
      - co sądzisz o maltretowaniu katolików za pomoc udzielaną Żydom w
      czasie okupacji?
      - co sądzisz o szmalcownikach?
      - co sądzisz o najeździe włościan z furmankami na Jedwabne na kilka
      godzin przed pogromem?
      - co sądzisz o wypowiedzi jednego z Laudańskich "zabiłem już dwóch i
      biegę szukać następnych!"
      - itd.itd.!!!
      Ciekawym bardzo wyników sondy tak sformułowanej!
      • preminger Re: Autorzy pytań sondażowych nie stoją na poziom 11.02.08, 09:11
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Autorzy pytań sondażowych nie stoją na poziomie, pytać należało:
        > - co wiesz o pogromie w Kielcach?
        > - czy w Kielcach doszło do zabójstwa katolickiego chłopca dla krwi
        > na mace?
        > - co sądzisz o ukamieniowaniu w Kielcach kobiety w rzece?
        > - co sądzisz o wywlekaniu niedobitków Holocaustu z pociągów i
        > zarzynaniu ich?



        > czy Zyd, to wyznanie?, zawód ?, narodowość ? czy obelga ?
      • mokradlo5 Re: Autorzy pytań sondażowych nie stoją na poziom 11.02.08, 17:31
        dodalbym, czy konradludwik jest zydem,czy tylko zydowskim idiota?
    • allspice Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:09
      Ta niewygodna prawda boli ale czas leczy rany i kolejne pokolenia
      nie beda przeżywać traumy z tego powodu.
    • archicon Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:13
      Holokaust związany jest z II WŚ jak dziurka z guzikiem i
      przynajmniej tego mam nadzieję nie musimy dyskutować. Wojnę wywołali
      Niemcy i co za tym idzie stali się głównymi sprawcami masowych
      eksterminacji nie tylko Żydów, ale i Słowian i to w wielokrotnie
      większej liczbie jeśli przykładać miarę cyfr. Cywilizacyjnie cofnęła
      ta wojna Europę i ludzkość o stólecie a może i bardziej. Na
      podstawie historii Żydów i ich problemów z tego powodu widać
      wyraźnie bezmiar szkód jakie powoduje system totalitarny nie tylko
      faszystowski bo przecież również komunistyczny. Żydzi SĄ NASZYMI
      STARSZYMI BRAĆMI i bezmiar ich troski powinien być dla nas
      drogowskazem i ostrzeżeniem czym grozi bezwzględna dominacja jednych
      narodów nad innymi, rasizm, kolonializm. Dzisiaj państwo Izrael ma
      problemy z Palestyńczykami, do Arabów też trudno przyłożyć
      określenie "dobry sąsiad". W Polsce przedwojennej żyło 3 mln Żydów
      nie z powodu dobrego klimatu czy bogactw mineralnych, tylko z powodu
      TOLERANCJI narodu doświadczonego wielowiekową niewolą. Po wojnie
      Żydzi wprowadzający "nowy ład komunistyczny" na sowieckich bagnetach
      byli postrzegani jako niewdzięcznicy, odszczepieńcy
      współodpowiedzialni za bestialstwa na naszym narodzie. Dziś
      dowiadujemy się z książki Grossa że to my jesteśmy tymi
      współodpowiedzialnymi za efekty faszyzmu no i aż dziw że jeszcze
      nikt nie oskarża nas o zbrodnie komunizmu. Można dyskutować o
      ludzkich zachowaniach ale zakłamywanie kontekstu jest wysoce
      niebezpieczne i to nie dla Polaków tylko dla samych Żydów. Jeżeli to
      nie naród niemiecki był sprawcą holokaustu, jeżeki to nie Rosjanie
      szerzyli komunizm to kto, Chińczycy?! Tylko o krok do debilnych
      stwierdzeń że Eichmann był Żydem, że Trocki, Zinowiew, Kamieniew,
      Bermann, Mintz też nie pochodzili z Japonii. A dalej to już tylko
      loże i cykliści. Dzisiejszy świat jest mniejszy niż ten sprzed wieku
      bo wszędzie latają samoloty, mamy komputery i łączność satelitarną.
      Pan Gross chce sam sobie zrobić krzywdę i to jego sprawa- ale jeżeli
      przy okazji miałby skrzywdzić naród żydowski głosząc półprawdy bez
      kontekstu to cały świat powie przy pomocy łączy to co już kiedyś
      było w Niemczech- SPISEK, ZMOWA, żydowska ZDRADA! A przecież to
      nieprawda. Słowianie powinni być szczególnie uczuleni na tego typu
      sytuacje bo historia uczy że totalitaryzm w kolejce do gazu czy
      Gułagu stawiał nas zaraz za Żydami, a czasami przed nimi.
      • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:18
        archicon napisał:

        > Holokaust związany jest z II WŚ jak dziurka z guzikiem i
        > przynajmniej tego mam nadzieję nie musimy dyskutować. Wojnę wywołali
        > Niemcy i co za tym idzie stali się głównymi sprawcami masowych
        > eksterminacji nie tylko

        zdaje się ze na 100 - 90 wrocilo z niemieckich obozów, a ze 100 w sowietach
        wrócilo 10 :(
        • tlss Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:22
          A czy to nasza wina ? I zadam pytanie kto pierwszy stanął w obronie
          tej mniejszości narodowej broniąc się zbrojnie ?
          • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:28
            tlss napisała:

            > A czy to nasza wina ? I zadam pytanie kto pierwszy stanął w obronie
            > tej mniejszości narodowej broniąc się zbrojnie ?

            Beck doprowdzil do wojny, dla ratowia mniejszości ..., zawsze o tym wiedzialem ;)
            • tlss Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:34
              Tak lepiej było bez wojny tak jak węgrzy czy rumuni czy włosi wydać
              swoich żydów.
              Oczywiście możesz sobie drwić, ale co byś pisał gdybyśmy podpisali
              pakt z Hitlerem co było realne i wydali żydów ?
              Byś pewnie piał z zachwytu o polskim antysemityzmie. A my przecież
              nie podstawialiśmy wagonów i nie wysyłaliśmy żydów do obozów tak
              usłużnie jak francuska czy włoska administracja.
              • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:38
                tlss napisała:

                > Tak lepiej było bez wojny

                Ja uwazam tak jak Zydzi ze trzeba po pierwsze chronić wlasna rodzine, to tyle i
                az tyle.
                • tlss Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:45
                  Prawdę mówiąc mam wrażenie że nie masz większego pojęcia o tym co
                  się działo w tamtych czasach. Odbierasz wszystko według kalki która
                  zakłada zły polak antysemita dobry żyd gnębiony.
                  A prawda jest zupełnie inna. Olbrzymia masa obu społeczności nie
                  miała wpływu na to co się dzieje i co się z nią dzieje.
                  Zadam ci tylko jedno pytanie czy przyjąłbyś do domu osobę wiedząc o
                  tym że mogą ci za to wymordować rodzinę ?
                  • preminger Re: Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:55
                    tlss napisała:

                    > Zadam ci tylko jedno pytanie czy przyjąłbyś do domu osobę wiedząc o
                    > tym że mogą ci za to wymordować rodzinę ?

                    Oczywiście że nie, wiedzac o tym ze Zydzi po zlapaniu wydawali osoby ktore
                    udzielaly pomocy, uwazam taką pomoc za nielogiczna, ktora moglaby zagrozić nie
                    tylko rodzinnie ale i sasiadom, przecież to kazdy Zyd zrozumie.
    • loppe Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 09:26
      Niewygodną pamięć o polskim udziale w Holocauście widać też, gdy aż
      41 proc. badanych zgadza się, że "w pierwszych latach po II wojnie
      Polacy bali się, że wyjdzie na jaw ich udział w zbrodniach przeciw
      Żydom", a zaprzecza temu tylko 33 proc. Skoro się bali, to widać,
      było czego.


      O cholera, tak mocnego stwierdzenia jeszcze nie było chyba?
      • cygan37 Czysta matematyka 11.02.08, 10:02
        loppe napisał:

        > Niewygodną pamięć o polskim udziale w Holocauście widać też, gdy aż
        > 41 proc. badanych zgadza się, że "w pierwszych latach po II wojnie
        > Polacy bali się, że wyjdzie na jaw ich udział w zbrodniach przeciw
        > Żydom", a zaprzecza temu tylko 33 proc. Skoro się bali, to widać,
        > było czego.
        >
        >
        > O cholera, tak mocnego stwierdzenia jeszcze nie było chyba?
        No to zapamiętajmy te 41 procent.

        Matematyka u pana Pacewicza na "dwóję".
        Bo jeżeli dwa akapity wyżej pisze:

        "Jeszcze silniej odrzucamy tezę Grossa, że wielu Polaków pomagało hitlerowcom w likwidacji Żydów (np. za pomocą donosów). Twierdzimy, że tak postępowała tylko niewielka część społeczeństwa lub zgoła nikt (łącznie tak uważa 85 proc.)."

        To wynika z tego, że ewidentnie mogło pomagać Niemcom 15% - w tym ci którzy odnosili się do pomocy obojętnie.
        Podsumujmy - 15% to 0,15 całości a 41% to 0,41.
        Wystarczy pomnożyć 0,15 razy 0,41 i wychodzi nam 0,06 czyli 6%.
        6 procent mogłoby po wojnie mieć obawy mając coś na sumieniu i znowu dodam, że są w tej grupie osoby które były problemowi Zydów obojętne.
        • preminger Re: Czysta matematyka 11.02.08, 10:03
          cygan37 napisał:

          > Podsumujmy - 15% to 0,15 całości a 41% to 0,41.

          czy to są proporcje na mace ?
    • mg2005 G.Żydowska pracuje pełną parą... 11.02.08, 09:32
      - dla Holocaust Business...

      Dlaczego dzisiejsi Poalcy mają być winni za wydarzenia sprzed 60
      lat ?...
      Na czym miała polegać "odpowiednia" pomoc żydom w czasie wojny ?
      Dlaczego pamięć o żydowskich zbrodniach przeciw Polakom - to
      antysemityzm ?...
      • 4tomasso Re: G.Żydowska pracuje pełną parą... 11.02.08, 10:48
        sęk w tym ,że nikt nie chce twojej ani mojej odpowiedzialności.nikt nie może odpowiadać za błędy swoich przodków , tym bardziej niespokrewnionych takich jak cały naród. w tej dyskusji powinno chodzić tylko o to aby nie zakłamywać historii a sprawy nazywać po imieniu.jeżeli były mordy i pogromy to ktoś wnich uczestniczył .ktoś je potępiał lub nie itd. jeżeli ktoś pomagał innym w czasie wojny to z jakich pobudek to czynił ,czy się tego wstydził,a może sie tym nie chwalił (a jeżeli tak to dlaczego).wydaje mi się ,że dyskusja powinna przebiegać w ten sposób bo zawsze można powiedzieć "a u was biją murzynów" ale co to zmnieni.faktów się nie zmieni.możemy sobie zaprzeczać ,że nie było u nas antysemityzmu i co poprawimy sobie humor, mniemanie o sobie,nie wiem co jeszcze. trzeba znależć odpowiedź skąd wzięła się taka nienawiśc w toleranyjnym kraju. może trzeba szukać źródeł nienawiści, przechodzącej z pokolenia na pokolenie, głębiej w historii.
    • toja3003 Problemy wynikają z błędnego przypisywania 11.02.08, 09:42
      Problemy wynikają z błędnego przypisywania „narodowi” cech
      konkretnej osoby. Mówi się „naród zrobił to czy tamto”, „naród jest
      odpowiedzialny”, „naród jest niewinny”. Tymczasem coś zrobić może
      tylko konkretna osoba i tylko ona jest odpowiedzialna za to co
      zrobiła a nie „naród”. Dlatego mamy w Polsce ustawę, która zabrania
      pomawiania „narodu” o zbrodnie.

      Ustawa jest słuszna w sensie wskazywania na to, że zło nie ma
      narodowości ale ma zawsze konkretne imię i nazwisko.
      Odpowiedzialność zbiorowa to barbarzyństwo, za zbrodnie można
      oskarżać tylko konkretne osoby. Np. dzieci nie mogą ponosić
      odpwiedzialności za winy rodziców. Ja też nie chciałbym żeby ktoś
      mi, jako Polakowi mówił np. „Polacy to był za Stalina i Bieruta
      komunistyczny naród i ty też należysz do takiego narodu”. Przede
      wszystkim skoro urodziłem się grubo po Stalinie i Bierucie to nie
      mogę być odpowiedzialny za to, co robiono przed moim urodzeniem. Po
      drugie, nawet jeżeli większość narodu akceptowała z różnych powodów
      istnienie w Polsce państwa komunistycznego (np. ze strachu albo dla
      kariery) to też nie znaczy jeszcze „naród polski”. Z drugiej strony
      nie może być dla historyków tematów tabu w badaniach ujawniających
      nawet nieprzyjemne prawdy. Zdarzali się bowiem także wśród Polaków
      ludzie odpowiedzialni za zbrodnie i te sprawy można badać i ujawniać.

      Niestety media też przyczyniają się do tworzenia schematów
      narodowych przeróżnymi, pozornie niewinnymi sondażami.

      Kiedy ktoś mnie np. pyta: czy lubisz Amerykanów?
      to odpowiadam: "jakich Amerykanów, nazwiska poproszę,
      bo nie jestem w stanie wypowiadać się naraz o 300 milionach
      ludzi". To samo jest z innymi narodami. W każdym
      są ludzie sympatyczni i niesympatyczni a gdzie i jakich
      jest więcej? Kto to zmierzy? To takie samo bajanie jak
      hasła typu "Paryż to ładne miasto a Londyn nie".
      Gdzie Paryż jest ładny, pytam? Pod wieżą Eifla?
      Może, jak ktoś lubi składnice złomu. Ale są też tam miejsca
      zwyczajnie obskurne. Tak samo jest w Londynie.
      Reszta to całkiem subiektywna i niemierzalna psychologia.
      Można nią manipulować jak się chce.

      Po jednej wypowiedzi francuskiego prezydenta nagle
      Polacy mówią "nie lubię Francuzów" - śmieszne.
      Potem będzie inna wypowiedź pojedynczego człowieka i nagle będziemy
      lubić 50 milionów ludzi?

      Albo niektórzy mowią: lubię Rosjan ale nie lubię Putina.
      To jak? Lubią 149999999 Rosjan a tylko jednego nie?
      Przecież ten prezydent ma rząd, posłów w parlamencie,
      miliony wyborców, którzy go popierają. To może oznacza to,
      że lubi się 50% Rosjan niepopierających Putina a tych drugich
      50% się nie lubi? Czyste rozdwojenie jaźni, bo jak
      odróżnić jednych od drugich, może ponumerować i pokolorować?

      Bawmy się dalej w gazetowe horoskopy i pseudonaukowe sondaże.
      życie idzie swoją drogą.

      Dla mnie jest rzeczą śmieszną, że ktoś może mnie „lubić” czy „nie
      lubić”, nie znając mnie, nie mając ze mną kontatu, tylko dlatego że
      mam jakąś religię czy narodowość. Tak samo jest rzeczą śmieszną dla
      mnie, że ja mógłbym kogoś tak na odległość oceniać. Liczy się
      konkretny człowiek a nie jakaś systemowa magma.

      Pojęcie "naród" obejmuje zbyt wielu ludzi żeby można było
      lubić czy nie lubić naród. To trochę tak
      jakby zastanawiać się czy lubię
      zupy w kolorze brązowym. Nie wiem.
      Bo może to jakaś krwista czarnina albo grzybowa
      czy jeszcze coś innego. Nie wiem czy lubię
      czarną rasę, ewangelików, Argentyńczyków
      czytelników "Filipinki" itp.
      Dla mnie liczy się konkretny człowiek
      a wypowiadając się o grupie niszczę
      te wszystkie subtelne niuanse jakie
      poszczególnych osób dotyczą - stąd tylko
      krok do stwierdzeń typu "Polak-złodziej",
      "Rosjanin-pijak" itp.

      I teraz też pytanka typu „jaki naród wyrządził jakie krzywdy jakiemu
      narodowi”. Krzywdę mógł wyrządzić konkretny Mosze Rozencwajg
      konkretnemu Jasiowi Kowalskiemu albo konkretny Jan Kowalski
      konkretnemu Mosze Rozencwajgowi i tyle. O tym mówmy a nie
      o „narodach”.
    • janul1 Pacewicz, Maleszka odpowiedzialni za antysemityzm 11.02.08, 09:43
      to powiedzcie ilu Żydów zamordowaliście towarzysze czerwoni? Polacy narażali
      życie, żeby ratować Żydów, którzy dziś odplacają im opluwaniem jak GroSS
      • 1zorro Re: Pacewicz, Maleszka odpowiedzialni za antysemi 11.02.08, 12:23
        bzdura!
    • easy.piotr.wie Niewinny Polak patrzy na pogrom Kto z nas 11.02.08, 09:59
      Z zainteresowaniem przeczytałem ten materiał. OSOBIśCIE ZREZYGNOWAłEM Z MóWIENIA
      żYDEK, CZY PODOBNIE. żYDZI SA CZęśCIą KULTURY I CYWILIZACJI TAK EUROPY, JAK I
      POLSKI. FAKT, żE SąSIEDZI NIE PPRZEPADAJą ZA SOBą JEST ZNANY W EUROPIE. TRUDNO
      JEDNAK ZDEFINIOWAć ZAKRES WZAJEMNYCH WIN I ODPOWIEDZIALNOśCI. wIEM, ZE MóJ
      OJCIEC, WSPEIRANY PRZEZ MATKę KUPOWAL W żYDOWSKICH SKLEPACH NA POCZATKU WOJNY,
      BO TRZEBA BYłO IM POMóC. PóźNIEJ WYRABIAł IM FAłSZYWE DOKUMENTY, żEBY MOGLI
      PRZTRWAć. JESZCZE PóźNIEJ, DłUGO PO WOJNIE, PRZYZNAł SIę NAM, żE BYł
      ANTYSEMITą. ANTYSEMITYZM NIEżYJąCEGO JUZ OJCA DOTYCZYL WZAJEMNYCH POSTAW,
      ROZUMIENIA śWIATA, NIE BYł JEDNAK POWODEM DO ZACIETRZEWIENIA, O CZYM JUZ
      PISAłEM. NIEZALEżNIE WIęC OD WłASNYCH SYMPATII CZY ANTYPATII, W SYTUACJACH
      ZAGROżENIA MUSIMY SOBIE POMAGAć. TAK MNIE WYCHOWANO. CZY TO JEST TEN
      ANTYSEMITYZM, KTóRY USMIERCAł żYDóW. TO RACZEJ POSTAWA, KTóRA KAżE MI UZNAć, żE
      RZECZYWIśCIE POLACY BUDOWALI OśWIęCIM, ALE BUDOWALI POD LUFAMI NIEMIECKICH
      KARABINóW, W ZAGROżENIU WłASNEGO żYCIA. WIEM, ZE POLACY, ZARóWNO CHRZEśCIJANIE,
      JAK I POLSCY WYZNAWCY ISLAMU, POMAGALI WIęźNIOM OśWIęCIMIA DO WIOSNY 1944 R. O
      TYM NIE MóWIł NAWET PAPIEż BENEDYKT XVI, GDY BYL W OśWIęCIMIU, A O PATRIOTACH,
      WYZNAWCACH ALLACH, KTóRZY BUDUWALI, RATOWALI CYWILIZACJę EUROPY I śWIATA, WARTO
      DZIś MóWIć.
      O budowie Oświęcimia, rozmawiałem w Izraelu w roku 2000 z generałem armii
      Izraela, kwatermistrzem z wojny o wzgórza Golan. najpierw mówił mi, że
      demokracja pozwala nam mówić to co chcemy, do kogo chcemy i jak chcemy. postawił
      zarzut, że wszyscy Polacy są antysemitami. Na moje słowa o rzeczywistości budowy
      obozu w Oświęcimiu zamilkł, zmienił temat, nie wrócił już do tematu wojny i
      polskiego antysemityzmu. Do tematu już nie wrócił. Skoro nie skorzystał z
      demokratycznej wolności wypowiedzi, o której wcześniej mówił, sadzę że
      zastanowił się nad moimi słowami. Do dziś, okazyjnie, wymieniamy korespondencję.
    • palestrina2005 Głupi tekst. Jeśli ktoś jest winny to Niemcy 11.02.08, 10:03
      Nie rozumiem dlaczego Michnik próbuje takimi tekstami wzbudzić w nas
      poczucie winy.

      Jaki kraj pierwszy przeciwstawił się Niemcom?

      Co zrobili Francuzi i Brytyjczycy - zaatakowali? Nie...

      W Europie jesteśmy ostatnim narodem który może czuć się winny
      śmierci Żydów...
      Bo to my pierwsi rzuciliśmy rekawicę Hitlerowi. I powninniśmy być z
      tego dumni...
      • preminger Re: Głupi tekst. Jeśli ktoś jest winny to Niemcy 11.02.08, 10:06
        palestrina2005 napisał:

        > W Europie jesteśmy ostatnim narodem który może

        który od odsieczy wiedenskiej tylko dostaje w d..pe :)
    • michalparadowski Niewinny Polak prof.Wolniewicz patrzy na pogrom 11.02.08, 10:11
      Opowiadania Grossa,
      To obraza czysta,
      Tak naucza w kościele,
      Znany ateista!?

      • haszszachmat Gross dla Ciebie jest wiarygodny? 11.02.08, 10:13
        i Twoi koledzy dziennikarze?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75543086&a=75546453
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75542638&a=75543745
        • 1zorro Re: Gross dla Ciebie jest wiarygodny? 11.02.08, 10:37
          jest tak samo wiarygodny jakim byl Sienkiewicz! Wiec w czym problem?
          • haszszachmat A matka Grossa? Wiarygodna? 11.02.08, 10:48
    • qc Czasami patrzy 11.02.08, 10:13
      czasami sprzedaje "skore" lub kradnie portfel ratownikowi na scenie
      wypadku.
      Kradnie tory, trakcje elektryczna, gaz i prad z licznika.
      Co tam stare buty i koldra zyda sasiada.
      Polak tak juz ma. A Europa niech nie skreca sie w pogardzie tylko
      uczy sie od zaradnego katolika.
      • haszszachmat Gdzie taką szmatę jak Ty 11.02.08, 10:15
        tolerują?

        W Palestynie? Stamtąd piszesz?

        • 1zorro Re: Gdzie taką szmatę jak Ty 11.02.08, 10:38
          predzej w Tworkach!
          • haszszachmat Pytałem redaktora nie Ciebie/n 11.02.08, 10:47
    • magnusg Codziennie minimum 2 artykuly broniace Grossa w GW 11.02.08, 10:26
      Widac, ze nadredkator dal zlecenie i dyrektywe do obrony swojego
      przyjaciela z mlodosci,a posluszne redaktorki produkuja masowo
      propagande.Jakos o masakrze w Koniuchach i innych zydowskich
      zbrodniarzach na razie nie napisali.:)
      • haszszachmat ___Min 2 artykuly broniace Grossa/dzień 11.02.08, 10:35

        jakie toto "naiwne i niewinne" a zarabiaja jak Olejnik, Durczok albo
        Lis czy inna Kolenda psia mać
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75543086&a=75548023
        • haszszachmat POczytaj polskich naukowców a nie zydowskich szule 11.02.08, 11:04
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=74699672&a=75549478
    • krzysieknn Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 11:21
      Do slowianskiej. Jakos nie widze powodu zeby temu zaprzeczac.
    • irekur Niewinny Polak patrzy na pogrom 11.02.08, 11:22
      trochę gazeta pośpieszyła się z tym sondażem, trzeba było poczekać kilka lat, wyniki byłyby znacznie lepsze, a to dlatego, że osoby które pamiętają jeszcze tamte czasy sobie by poumierały i grupa reprezentatywna dorosłych polaków byłaby całkiem zindoktrynowana przez gazetę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka