Dodaj do ulubionych

Co wolno z in vitro

18.02.08, 07:57
Naiwniacy. To w naszej kościelnej republice nie przejdzie.
Zobaczycie jak Tuski będą się wycofywać pod dyktando czarnych.
Obserwuj wątek
    • koham.mihnika.copyright z pewnoscia bedzie sporo czarnych mszy.666 ;-{) 18.02.08, 08:01

      • adela_30 Nadeszły ciężkie czasy dla idiotów...z PO 18.02.08, 08:36
        "Nadeszły ciężkie czasy dla idiotów. Ledwie człowiek ujawni, że choć trochę jest
        kretynem, a zaraz robią z niego posła, ministra lub wicepremiera"
        • pe1 Re: Nadeszły ciężkie czasy dla idiotów...z PO 18.02.08, 12:03
          Dziękujemy za dobrowolne ujawnienie, pani minister.
          A teraz proszę oddać 1,3mln, które pani ukradła.
    • intel-e-gent Rząd wspiera aborcję? 18.02.08, 08:12
      Dlaczego ma nie być wolno wszczepiać zdrowych zarodków zdrowym ludziom narażonym na choroby genetyczne? Rząd woli je usuwać, czy płacić za terapię?

      Poza tym to rozsądny projekt, z którego rząd pewnie się wycofa pod naciskiem kleru.
    • mszczerbinski Program - Skalpel i dusza o in vitro 18.02.08, 08:17
      Mysle ze mozna sie duzo dowiedziec o in vitro ogladajac ten program:
      www.onet.tv/30289,0,22,3047347,0,1,22,szukaj.html?q=skalpel%20i%20dusza
      • resinstant Re: Program - Skalpel i dusza o in vitro 18.02.08, 08:38
        Myślę że każdy ma swój mózg i zależy tylko czy potrafi go sam używać czy pod
        dyktando innych.
    • oreganoboy Brawo! 18.02.08, 08:27
      Wrszecie projekt ustawy budzący nadzieję, wyrwania Polski z ciemnego, katochisterycznego zaułka Europy. Mam tylko obawy czy to przejdzie. Ale to juz ińsza ińszość.....
    • oreganoboy Brawo! 18.02.08, 08:27
      Wrszecie projekt ustawy budzący nadzieję, wyrwania Polski z ciemnego,
      katochisterycznego zaułka Europy. Mam tylko obawy czy to przejdzie. Ale to juz
      ińsza ińszość.....
    • aeromonas Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 08:29
      Brawo. Niech władza wybrana głosami społeczeństwa zacznie właśnie
      tego społeczeństwa słuchać, a nie religijnych fanatyków.
      Pryncypialnym katolikom, przeciwnikom in vitro przypominam, że oni
      nie muszą stosować tej metody, jeśli im nie odpowiada.
    • efka_2 na oko niegłupie... 18.02.08, 08:40
      dobrze, że się w końcu wzięli za porządkowanie tego...
      pytanie, czy Święta Matka Nasza KK - ehh... - pozwoli na taka bezbożność.. ;]
    • maureen2 Co wolno z in vitro 18.02.08, 08:42
      choroby genetyczne,czyli mutacje genów,patologie układu chromosomów
      są patologią ! ,którą natura często sama eliminowała.Dlaczego każe
      się ludziom rodzić mutanty i patologię i po co,zeby zaludnili Ziemię
      nową odmianą człowieka ? Dla celów badawczych i kolejnych doktoratów
      z ciekawych przypadków i badań nowych leków i metod ?
      • gofer73 Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 08:50
        nie rozumiem rządu - taniej jest przecież zrefundować rodzinie
        obciążonej genetycznie in vitro i zmniejszyć ryzyko urodzenia
        chorego dziecka niż finansować lata utrzymania chorego
        (specjalistyczny sprzęt, szkoły, renty)...aaa zapomniałam, nasze
        Państwo nie interesuje się dziećmi chorymi genetycznie składając
        cały problem utrzymania na barkach rodziców i prywatnych instytucji,
        więc chyba nie widzi problemu....
        • sanciasancia Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 13:28
          No, to zależy od rodzaju obciążenia genetycznego. Standardowo przy PGD jest
          prawdopodobieństwo żywego urodzenia po implantacji 38% (he Lancet Volume: 368,
          Issue: 9535, August 12 - 18 2006, pp. 601-611), są takie aberracje
          chromosomalne, przy których prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka wynosi 1%.
          Acz jestem zdania, że jak człowiek chce mieć dziecko z in vitro z PGD to
          powinien mieć taką możliwość, bo chore dziecko kosztuje system dużo więcej - i
          bezpośrednio - opieka medyczna, inkubator itp., i pośrednio - zwolnienie
          rodziców, koszty psychiczne, obniżenie wydajności...
      • sanciasancia Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 13:29
        sugerowałabym zbadanie własnego kariotypu i sprawdzenie, którym typem mutanta
        jesteś.
    • gajowy343 Co wolno z in vitro 18.02.08, 08:47
      To wszystko to tylko plany, które w polskiej rzeczywistości na pewno
      nie będą zrealizowane. Czarny okupant nie pozwoli!
    • dalekikoniecpolski Ewa Siedlecka 18.02.08, 08:48
      "In vitro przysługiwałoby tylko osobom bezpłodnym" - leczą się niepłodni, bezpłodny jest np. kastrat albo kobieta bez macicy.
      Nie przypuszczam, by taki błąd zawierał projekt ustawy, bo to by oznaczało absolutną likwidację tych zabiegów w Pl. Nauczcie się w końcu poprawnie pisać i rozróżniać pojęcia!
    • qawsedrftg skandal - skończy się jak w UK: wszystko wolno 18.02.08, 08:52
      "Nie będzie wolno niszczyć ludzkich zarodków" - przecież na tym polega in vitro.
      Zawsze produkuje się ich więcej.

      Mam nadzieję że to nie przejdzie!
      • maureen2 Re: skandal - skończy się jak w UK: wszystko woln 18.02.08, 09:22
        właścicielem komórki jajowej jest mamusia a plemnika tatuś i nikt
        inny.
      • jag_2002 Re: skandal - skończy się jak w UK: wszystko woln 18.02.08, 10:14
        "produkuje sie ich tyle, ile sie da" i co mi powiesz, jak za
        pierwszym razem mialam jeden zarodek, za drugim dwa i nie mam w
        dalszym ciagu dziecka, nie mam mrozaczkow i wchodze w okres
        menopauzy - nie mam nadziei
    • placebo99 Poniedziałek i nic o naszej klasie??? 18.02.08, 08:59
      Ok, in vitro jest ale gdzie news o naszej klasie???
      Halo! Puk, puk! Obudźcie się!
    • placebo99 Może wreszcie zostaną wprowadzone jakieś standardy 18.02.08, 09:04
      Bo te polskie kliniki to aż strach pomyśleć. Zalecają zabiegi in
      vitro bez dokładnych badań aby ilość była duża i kasa płynęła
      strumieniami. Wiele przypadków można wyleczyć farmakologicznie lub
      zlikwidować przeszkodę innymi tańszymi zabiegami i mniej
      inwazyjnymi. Natomiast te chciwe konowały niszczą zdrowie pacjentek
      wieloma zabiegami, gdy wystarczyłoby niekiedy przeprowadzić
      dokładniejsze badania albo choć troszkę POMYŚLEĆ. Ale po co? Bo
      jeszcze uda się naturalnie i kabzy nie będzie. Potrzena tu regulacji
      aby odsiać kanciarzy i pseudolekarzy.
      • d.o.s.i.a Re: Może wreszcie zostaną wprowadzone jakieś stan 18.02.08, 09:30
        No prosze, jakiego tu specjaliste od bezplodnosci mamy... W dodatku z dostepem
        do dokumentacji prywatnych szpitali i eksperta kazdego przypadku z osobna - w
        przeciwnym razem skad by wiedzial, ze w danym przypadku "wystarczylo troszke
        POMYSLEC", albo zastosowac dokladniejsze badania...
        • topolowka Katabasy w czarnym 18.02.08, 10:48
          zaraz sie wtraca do tego projektu, i tak przycisna rzad, ze rodzona
          matka go nie pozna, zanim jeszcze dotrze do sejmu. Zabronia
          wszystkiego. A Tuskowi bedzie oczywiscie brakowalo charakteru, zeby
          huknac piescia w stol i odeslac czarnych, gdzie ich miejsce: do
          kosciola.
          • hosta.sina Punkt 1. 18.02.08, 11:54

            o ile dobrze zrozumiałam,zabrania zapłodnienia in vitro osobom,
            które boją się płodu z wadami genetycznymi - to moim zdaniem było
            stworzone pod dyktando czarnych zboków.
            Są małżeństwa,którym rodzą się dzieci z ciężkim kalectwem, albo
            umierają tuż po urodzeniu w mękach, np na zespół błon szklistych.To
            okrucieństwo zabraniać im in vitro, dlatego uważam,że wymógł to
            kościół, ale też uważam,że na jednej podłości nie poprzestanie.
    • pklimas Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 15:41
      Swietnie, refundujmy wszystkim.
      Takze 60 letnim paniusiom, ktore nagle zapragnely byc matkami.
      • siostra.sister Re: Co wolno z in vitro 18.02.08, 18:35
        czytaj ze zrozumieniem. projekt nie dotyczy refundacji tylko dopuszczalności.
    • gozal Co wolno z in vitro 18.02.08, 21:31
      do razu pewnie wtrącą się do tych propozycji sutannowi, jak znam życie...
    • so_fie Co wolno z in vitro 18.02.08, 22:31
      mi sie to wydaje bardzo koscielne. przeciez to ewidentne 'nie' w kierunku
      samotnych kobiet, albo bedacych w zwiazkach homoseksualnych
    • toja3003 Etyka to ważna sprawa ale 19.02.08, 09:41
      Etyka to ważna sprawa ale może spytać też ludzi dla, których badania
      genetyczne są szansą na wyjście z choroby czy kalectwa? Ciekawe co
      by powiedzieli rodzice chorego dziecka na pytanie naukowca: „proszę
      państwa ja mogę dać wzrok waszemu ślepemu dziecku ale
      muszę parę komórek sklonować”. Już to widzę jak ta matka i ojciec
      mówią: „ależ panie naukowcu, proszę nic nie klonować, bo z powodów
      etycznych chcemy mieć dalej niewidomego dzidziusia”.

      Wygodnie się o takich rzeczach dyskutuje podczas partyjki golfa,
      decydując o ludziach np. spraliżowanych, którzy mogą sobie tylko
      pograć w kulki na małe bramki albo popatrzeć jak inni grają w TV.

      Że też zawsze znajdą się jacyś Afrykanie decydujący za Eskimosów jak
      zachować się podczas mrozu.

      Tak? To co jest ważniejsze pytam? Komórki w lodówce czy żywy
      człowiek? Bo dla mnie jest różnica. I nie chciałbym być w sytuacji
      gdy szpital się pali, ja jestem sam w jednym budynku a w drugim jest
      lodówka ze 100 komórkami i dowódca akcji mówi do trażaków: „panowie,
      w tym budynku jest tylko jeden człowiek więc ratujemy ten drugi
      gdzie jest 100 ludzi”. A potem dumnie wychodzą z tą lodówką a ja
      płonę żywcem. Dziękuję ale beze mnie z taką etyką.
    • varbelle Co wolno z in vitro 15.12.08, 02:56
      też byłam zwolenniczką in vitro. Bezwzględnie ogromny postęp
      medycyny i nadzieja dla par nie mogących w sposób naturalny począć
      dziecka. Natomiast stanowisko Kościoła opiera się m.in. na Encyklice
      Jana Pawła z 2005r. Polecam każdemu kto ma wątpliwości co
      dosłuszności in vitro. Bo wokół tego powstał właśnie cały ten szum.
      Nie tyle co o możliwość refinansowania z majątku państwa in vitro
      ile o ujednolicenie a właściwie utworzenie nowego prawa w oparciu o
      które dopuszczalna byłaby w naszym kraju aborcja. Każdy wie co to
      aborcja i każdy wie że zarodek ludzki to też czowiek. Piszę to do
      ludzi z wyobraźnią. Encyklika mówi o tworzeniu zarodków (czyt.ludzi)
      nadliczbowych, które to niewykorzystane zostają uśmiercane. I nie ma
      co owijać tego faktu w piękne słowa - nazwijmy to po imieniu - jest
      to aborcja. Temu przeciwny jest Kościół. Logicznie - kto przeciw
      aborcji - przeciw in vitro. Eksperci z klinik zapładniania in vitro
      piszą o "możliwości" CZASOWEGO zamrażania ZARODKÓW, na okres 5-10
      lat. Oczywiście wszystko odpłatnie, nie zapłacisz - twoje
      nienarodzone dziecko ląduje w koszu, zapłacisz - i tak po 10latach
      tam wyląduje. Nie przechowuje się zarodków w nieskończoność.
      Wszystko ma określony termin "przydatności". Ci którzy w to nie
      wierzą naoglądali się za dużo filmów science fiction;-)) Człowiek
      poczety w 2008 roku przychodzi na świat w 2080 np. Dla mnie to
      brednie. A co jeśli biologiczni rodzice takiego zarodka już od dawna
      nie żyją? Oczywiście ląduje gdzieś w ściekach. Nie zapominajmy że
      podczas zapładniania in vitro kobiecie "aplikowane" są 2-3 zarodki,
      a więc jest szansa że będzie miała nawet trojaczki. Co jeśli tyle
      dzieci jej wystarczy i nie będzie już chciała urodzić tej reszty
      zamrożonych? Odpowiedź jest prosta. Ludzie nie czarujmy - mówimy
      jasno i czytelnie o zbrodni na nienarodzonych dzieciach. Kościół
      broni tego życia. Jeszcze do wczoraj byłam innego zdania, ale
      lektura w necie o in vitro rozwiała moje wątpliwości. Polecam też
      filmy na you tube o aborcji. Co do samego problemu niepłodności -
      jest to tragedia, tak tragedia dla tych którzy nad wszystko pragną
      dziecka. We wszystkim trzeba jednak zachować godność i taki krzyż na
      życie przyjąć z pokorą. Bo każdy jakiś nosi,każdy ma swój i każdy
      cierpi inaczej. Dla jednych dziecko to sens życia, inni je porzucaja
      na śmietniku w reklamówce. Istnieje jeszcze leczenie
      farmakologiczne, adpocja a i cuda się nierzadko zdarzają. Tylko kto
      w nie dzisiaj wierzy, skoro jesteśmy tak słabej wiary, że nie
      wierzymy nawet w cud narodzin? Nie oczekujmy sprawiedliwości od
      życia i Boga skoro tyle dzieci uśmiercamy ile chciałybyśmy i
      mogłybyśmy mieć. My matki. Życie za życie. Świat wariuje. Z jednej
      strony walczy o prawo do narodzin a z drugiej do mordu. Gdzie tu
      sens?
      • ethnology Re: Co wolno z in vitro 15.12.08, 08:05
        Bardzo ładnie Pani to napisała. Popieram.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka