Dodaj do ulubionych

Raul Castro - człowiek od brudnej roboty

22.02.08, 07:53
To człowiek od najbardziej ZBRODNICZEJ roboty !
A mimo to - tak łaskawie jest określany przez GieWu - dalej jest
w użyci określenie "dyktatura Fulgencio Batisty",mimo że
ta "dyktatura" to był "wiśniowy sad" w porownaniu z reżimem Castro.
I dalej są "pewne pozytywy" tego zbrodniczego reżimu wg GieWu -
np "wielkie osiągnięcia" w dziedzinie ochrony zdrowia (???),kiedy na
Kubie BRAK absolutnego minimum w taj dziedzinie - jest tylko grupa
zupełnie niewykwalifikowanych,niedouczonych pseudo-lekarzy (no bo jak
maą się wykształcić w takich warunkach ?),i to jest wychwalane jako
....osiągnięcie reżimu.
Komunizm to piekło - czy GieWu chce wmówić,że jest inaczej ?
Komu ?
Obserwuj wątek
    • sany666 Jazgot pachołka 22.02.08, 14:05
      A co ty, Stasiński, kapitalistyczny pachołku, wiesz o "zdrowym rozsądku ponad
      ideologicznymi dogmatami"? Cały twój tekst jest przecież
      ideologiczno-dogmatyczną interpretacją historii Kuby. O bredniach jerryjaka nie
      wspominam - kolejna dyżurna kanalia na forum.
      • warmi2 Re: Jazgot pachołka 22.02.08, 14:45
        Jak nie umiesz pisac z sensem to chociaz pisz aby bylo wesolo ...
      • unamuno1 dokladnie. uzyteczny idiota 22.02.08, 15:01
        stasinski nawet nie udaje, ze pragnie byc najtwardszym
        neokonserwatywnym betonem w redakcji gw.
        jakis rok temu mial czelnosc chwalic sie, ze za kase od
        odministracji busha objechal kilka krajow am.lac. namawiajac
        politykow do zorganizowania zbrojnego puczu na kubie.
    • unamuno1 amerykanskie atracanie sie w sprawy kuby 22.02.08, 15:09
      dobrze podsumowal sam castro
      "Dodał, że śledzi w telewizji "męki wszystkich kandydatów na
      prezydenta Stanów Zjednoczonych, którzy czują się zmuszeni do
      wysuwania natychmiastowych żądań pod adresem Kuby, aby nie stracić
      choćby jednego wyborcy".

      "Nie wystarcza im pół wieku blokady(...). Zmian, zmian, zmian! -
      krzyczą jednogłośnie. Jestem za zmianami, ale w Stanach
      Zjednoczonych" - dodał Castro."
    • unamuno1 amerykanskie wtracanie sie w sprawy kuby 22.02.08, 15:15
      dobrze podsumowal sam castro
      "Dodał, że śledzi w telewizji "męki wszystkich kandydatów na
      prezydenta Stanów Zjednoczonych, którzy czują się zmuszeni do
      wysuwania natychmiastowych żądań pod adresem Kuby, aby nie stracić
      choćby jednego wyborcy".

      "Nie wystarcza im pół wieku blokady(...). Zmian, zmian, zmian! -
      krzyczą jednogłośnie. Jestem za zmianami, ale w Stanach
      Zjednoczonych" - dodał Castro."
    • solosandes co ten castro takiego ma, ze usa nie daly mu rady 22.02.08, 22:01
      a nawet doprowadza do rozpaczy tak doswiadczonego dziennikarza jak
      maciej s.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka