Dodaj do ulubionych

Tusk i Ziobro mają największe szanse na fotel p...

    • abstracto Ziobro... Czułbym się jakby mną rządziła Doda. 29.02.08, 14:54
    • strzelec51 Tusk i Ziobro... Tyminski 29.02.08, 16:16
      Kiedys jakies 20% procent glosowalo na... Stana Tyminskiego. W sumie
      zatem niewiele sie zmienilo.
      • czyzyk331 Oni mieli wynieść Ziobrę ku prezydenturze.. 29.02.08, 16:43
        SCHODY DO PREZYDENTURY?
        Pajęczyna ministra Ziobry
        Sieć powiązań wokół Zbigniewa Ziobry tworzą ludzie, których poznał
        wiele lat temu. Dzięki niemu awansowali na kluczowe stanowiska.
        MICHAŁ KRUPIŃSKI-wiceminister skarbu, kolega i bliski współpracownik
        obu braci Ziobrów
        JERZY ENGELKING- zastępca prokuratora generalnego, prokurator ze
        Śląska
        ROBERT HERNAND- prokurator apelacyjny we Wrocławiu, dawniej szef
        prokuratury w Gliwicach
        PATRYCJA KOTECKA - zaufana osoba w TVP, pilnuje wizerunku Ziobry
        TOMASZ JANECZEK- szef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach
        BEATA KEMPA - wice minister sprawiedliwości. Kieruje ministerstwem,
        gdy Ziobro bryluje na konferencjach prasowych
        DARIUSZ BARSKI, prokurator krajowy, pochodzi z Łodzi, nowy człowiek
        w drużynie ministra
        ARKADIUSZ MULARCZYK- poseł PiS, pilnuje interesów politycznych w
        Małopolsce
        JÓZEF GIEMZA, prokura tor apelacyjny w Krakowie
        PAWEŁ WILKOSZEWSKI- były asystent Zbigniewa Ziobry, bierze udział w
        jego politycznych akcjach
        TOMASZ KUMEK- wiceszef ABW, wcześniej szeregowy policjant
        ELŻBIETA JANICKA- szefowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie
        ANDRZEJ MUCHA - wicewojewoda Małopolski, współpracownik ze
        stowarzyszenia Katon*
        GRZEGORZ OCIECZEK- wiceszef ABW, dawniej prokurator z Katowic
        BOGDAN ŚWIĄCZKOWSKI- szef ABW, kolega z aplikacji
        WITOLD ZIOBRO, brat i współpracownik , polityczny.
        KAMIL KAMIŃSKI- prezes lotniska w Balicach, kolega Witolda Ziobry
        WITOLD GADOWSKI - dyrektor Telewizji Kraków, współpracownik jeszcze
        z czasów stowarzyszenia Katon
        ANDRZEJ ROMANEK- były wicemarszałek w samorządzie Małopolski!!!

        Wybory i wygrana PO spowodowała chwilowe zamieszanie w ekipie
        Ziobry.Ten człowiek da sobie radę. Wygryzie Kaczyńskich przy pomocy
        w/w i swoich tajnych współpracowników oraz Radia Maryja.



        • czyzyk331 O. Rydzyk bada prezydenckie szanse Ziobry 29.02.08, 16:52
          "Rzepa" powiela informacje z lipca 2007r. Widać, że rewelacje
          Dochnala zagrażają pozycji b. ministra sprawiedliwści!!!
          O. Rydzyk bada prezydenckie szanse Ziobry
          Poniedziałek, 23 lipca 2007 (07:13)
          Szef Radia Maryja sonduje na prawicy szanse Zbigniewa Ziobry jako
          kandydata na prezydenta w wyborach za 3 lata - dowiedział
          się "Newsweek".
          Według informacji tygodnika, o. Tadeusz Rydzyk spotyka się w tej
          sprawie z politykami najwyższego szczebla. Sam zabiega o te
          spotkania. Jeden z rozmówców Rydzyka opowiada "Newsweekow"i, że
          ojciec dyrektor zdecydowanie wyklucza możliwość poparcia Lecha
          Kaczyńskiego na drugą kadencję. Czemu? Wystarczy posłuchać
          słynnych "taśm Rydzyka"- redemptorysta jest rozczarowany
          prezydenturą Kaczyńskiego.
          - Lech Kaczyński mnie oszukał - mówił na nagraniach Rydzyk,
          zarzucając prezydentowi m.in, że ulega wpływom środowisk żydowskich.
          - Podczas spotkania Rydzyk zapytał mnie nawet, w jakiej sytuacji
          Jarosław byłby w stanie poprzeć Ziobrę. Powiedziałem mu, że jeśli
          Lech wystartuje po raz drugi, to nie ma na to szans - opowiada jeden
          z bliskich współpracowników premiera.
          Ziobro zapewnia, że nie spotyka się prywatnie z o. Rydzykiem, a
          rozmawiają tylko przy okazji wizyt ministra w Radiu Maryja i
          Telewizji Trwam.
          - Spotkania te zdarzały się sporadycznie. W tym roku doszło do nich
          kilka - dwa, może trzy razy - deklaruje Ziobro. I zastrzega, że z
          Rydzykiem nie rozmawia ani o wyborach prezydenckich, ani też
          parlamentarnych. Czasem rozmawiają o bieżącej sytuacji w kraju.
          "Newsweek" zapytał wicepremiera Przemysława Gosiewskiego: -
          Docierają do pana słuchy, że ojciec Rydzyk nie poprze Lecha
          Kaczyńskiego na drugą kadencję? Że może obstawić Zbigniewa Ziobro?
          Gosiewski odpowiedział enigmatycznie: - Dla nas naturalnym
          kandydatem jest Lech Kaczyński. I dlatego nie sądzę, by Zbyszek
          zdecydował się kandydować.
          Tajemnicą poliszynela jest jednak, że Ziobro ma ambicje
          prezydenckie. W PiS spekuluje się tylko, czy wystartuje już w 2010
          r., czy pięć lat później.
          /Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
          fakty.interia.pl/newsroom/news/o-rydzyk-bada-prezydenckie-szanse-ziobry,948222

    • abhaod dowcip roku w katolandzie :) zero prezydentem :))) 29.02.08, 16:56
      to jest tylko w Polsce możliwe
      rtoip.ovh.org/trash/ktl.swf
    • aquarius43 Tusk i Ziobro mają największe szanse na fotel p.. 29.02.08, 17:15
      Tylko o.Dyrektor na prezia lub na papieża!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kazik.k Re: Tusk i Ziobro mają największe szanse na fotel 29.02.08, 17:30
      a skad ten ziobro?jezeli to "zero" mialby bzostac prezydentem tego kraju to ja
      wyjezdzam na madagaskar!co za idiota pisze takie bzdety?!
    • blueflutist Nie dziwne. 29.02.08, 17:59
      Wcale nie jest dziwne, że największą szansę wywalczenia sobie prezydentury mają
      właśnie Tusk i Ziobro. Co do tego drugiego, nie można powiedzieć, by cieszył się
      dużym zaufaniem i szacunkiem Polaków. Tusk ma tego wystarczająco, by objąć fotel
      prezydenta. Może głównie dlatego że on i PO dużo obiecują.
    • tadjan Tusk i Ziobro mają największe szanse na fotel p.. 29.02.08, 19:13
      Panie Migalski, alboś pan marny ekspert albo PR braci Kaczyńskich i
      ich głupawej partyjki. Pan prezydent odpadnie w przedbiegach i nie
      dlatego że go publiczność nie lubi ale dlatego że ma kopniętego
      brata który jego notowania sprowadzi do zera na spółkę z Rydzykiem i
      Ziobrem. Proszę Pana eksperta: Jaruś nigdy nie będzie miał żadnej
      władzy, no chyba że w PlubS ale to już mnie nie obchdzi. Toże
      prezydent wszystkich pisiaków. Dla sprawiedliwości: Tusku też nie ma
      szans jeśli nie przypomni sobie, że jest premierem.
    • tppiotr Zbigniew Z. wybory będzie miał pod celą ! 29.02.08, 19:56
      Wystartuje w wyborach typu "schyl się po mydło"
    • and-j1 No kto jest autorem sondazu ...... 29.02.08, 20:21
      i jaka była reprezentatywna grupa
    • janbacz Tuska i L. Kaczyńskiego niedługo posadzą 29.02.08, 21:46
      Jeśli Polska jest państwem prawa to Prezydent Kaczyński, premier
      Tusk oraz minister Sikorski powinni siedzieć, ale ofiar
      nieznajomości Konstytucji RP i Traktatu Reformującego wśród
      polityków może być więcej.

      Wydaje się to niemożliwe, ale z czołowych polityków polskich żaden
      nie zorientował się, że Traktat Reformujący stanowi, że będzie nowym
      najwyższym prawem nas obowiązującym, a w takim razie wchodzi on w
      miejsce dotychczas obowiązującej Konstytucji RP. Parafowanie pod
      patronatem Prezydenta Kaczyńskiego przez premiera Tuska i ministra
      Sikorskiego Traktatu Reformującego jest więc niczym innym niż
      zamachem stanu połączonym ze zdradą stanu, przestępstwem opisanym w
      art. 129 Kodeksu Karnego:

      > Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej
      Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną
      organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega
      karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

      Szkoda RP polega na jej likwidacji w takim kształcie jak jest
      opisana w Konstytucji RP, czyli suwerennego państwa narodu
      polskiego. W jej miejsca ma powstać prowincja polska państwa
      unitarnego (czyli nie federalnego) o nazwie "Unia Europejska".
      Oczywiście nasza prowincja nie będzie miała suwerenności, a co
      najwyżej autonomię.

      Należy obecnie zatrzymać proces ratyfikacji Traktatu bo zaraz
      będziemy musieli posłać do więzień wszystkich posłów, którzy poprą
      ten zamach stanu poddający zdradziecko (czyli wbrew Konstytucji RP)
      Rzeczpospolitą Polską Unii Europejskiej. Zamachowcy celu i tak nie
      osiągną. Parafowanie, skoro było przestępstwem jest nieważne,
      ratyfikacja na tej samej zasadzie będzie nieważna.

      Czy jest możliwość aby Traktat Reformujący stał się naszym
      najwyższym prawem bez uciekania się do zamachu na Konstytucję RP?
      Ależ oczywiście, do czytania w celi polecam rozdział Konstytucji RP
      zatytułowany: "Zmiana Konstytucji".

      Nieznajomość prawa szkodzi, podobnie jak podpisywanie umów, w tym
      międzynarodowych, których się nie przeczytało i nie zrozumiało. W
      przypadku polityków którzy decydują o losie całego narodu,
      nieznajamość prawa i podpisywanych umów wymaga szczególnego
      potępienia. Podejrzenie, że zamach stanu wynikł z ignorancji jest
      mniej obciążające dla przestępców, bo przecież zachodzi możliwość,
      że oni doskonale wiedzieli co czynią, tylko ocenili, że
      przeprowadzenie legalnej procedury pozbawiania Polski suwerenności
      by nie przeszło, bo wielu Polakom wolna Polska się bardzo podoba -
      czyli mielibyśmy do czynienia ze świadomą zdradą stanu.

      Bacz

      Wiecej moich tekstów jest tu: prawica.net/blog/150 Zapraszam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka