dr.tapczan
29.02.08, 12:05
PAP 10-03-2004, ostatnia aktualizacja 10-03-2004 08:19
Niewidomego mężczyznę skazano za to, że wyprzedzając ciężarówkę spowodował
wypadek. Sąd Najwyższy uznał wniosek o kasację absurdalnego wyroku
Adam Warda korzystając z kredytu PFRON, kupił samochód i założył firmę
przewożącą przesyłki. Inwalida wynajmował kierowców z ogłoszenia. W maju 2001
r wyruszył w trasę z Robertem O. Ten po spowodowaniu wypadku uciekł,
zostawiając niewidomego w rozbitym aucie. O sprawie napisało "Życie Warszawy".
Sąd grodzki w Otwocku orzekł, że winnym kolizji jest Warda. W wyroku napisano,
że w nocy wykonywał manewr wyprzedzania i zderzył się z ciężarówką. Inwalidę
ukarano grzywną 600 zł, kazano pokryć koszty sądowe i zabroniono prowadzenia
pojazdów. A TU Warta zażądało od niego 32 tys. zł odszkodowania za zniszczoną
ciężarówkę - przypomina "ŻW". Gazeta podkreśla, że inwalidę skazano mimo
opinii biegłych lekarzy.
W środę SN uwzględnił wniosek o kasację wyroku, złożony przez prokuratora
generalnego Grzegorza Kurczuka.