Dodaj do ulubionych

Sobota prasująca: wiarygodność

01.03.08, 08:25
„Będzie to rzecz z pogranicza polityki, mediów i fizyki. Chodzi o
wiarygodność.”
Powiedziałbym – bez „pogranicza” – z życia wzięte. Źle się dzieje w
państwie w którym dziennikarze, politycy czy ministrowie ferują
wyroki. I to na jakiej podstawie. Jedna pani drugiej pani. On na
niego ma złość i szuka „haków”. Najgorsze gdy dziennikarze na
siebie wypisują różne głupoty, czy to ze względów biznesowych czy
politycznych lub zwykłej złośliwości. Gdy czytam to wszystko –
ogarnia mnie jakiś niesmak i to nie ze względu na brak
wiarygodności, ale na brak zwykłej ludzkiej przyzwoitości.
Obserwuj wątek
    • yanuss Sobota prasująca: wiarygodność 02.03.08, 09:06
      Kiedy wyb(i)orcza pisze o wiarygodnosci to dziwnie sie czuje. Dawno
      zatraciliscie podstawowe standardy przyzwoitosci dziennikarskiej. Duzo trudniej
      odbudowuje sie wiarygodnosc niz ja traci. A z fizyka nie ma to nic wspolnego.
    • sramnaubekistan Sobota UBekizująca: łgać łgać łgać k.... wasza mać 02.03.08, 09:43
      "Gazeta Wyborcza" od swych narodzin traktowała prawdę jako swego głównego wroga,
      dlatego Waldemar Łysiak kilkanaście lat temu przezwał tę gazetę "Ministerstwem
      Prawdy". "Ministerstwo Prawdy" - niezależnie od prawdy ma własne zdanie.

      • maruda.r Re: Sobota UBekizująca: łgać łgać łgać k.... wasz 02.03.08, 13:37
        sramnaubekistan napisał:

        "Ministerstwo Prawdy" - niezależnie od prawdy ma własne zdanie.

        **********************************

        Niezależnie od której prawdy? Tej w wydaniu Kaczyńskiego czy Millera? Bo różnice
        widać gołym okiem.

    • rewior Sobota prasująca: wiarygodność 02.03.08, 17:45
      Panie Wroński, jeżeli chce Pan pisać o wiarygodności(temat piękny i na czasie)to
      może skomentuje Pan "propagandówki" Bieleckiego,Radziwinowicza, Ungera i wielu,
      wielu innych "dziennikarzy" z Wybiórczej, znanych z twórczego rozwijania hasła
      niejakiego Josefa G....kłamcie, kłamcie a zawsze coś z tego zostanie...Wtedy
      uzyska Pan brakującą wiarygodność.Inaczej, to tylko forma dostrzegania źdzbła w
      cudzym oku, a ignorowania belki w swoim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka